Dodaj do ulubionych

Premier odwołał Niżankowskiego ze stanowiska wi...

03.12.04, 21:24
Ciekawe, że ten polipoprawny motłoch dziennikarski który chyba święcie wierzy
w ten slogan "zdrowie dla wszystkich" jakoś słowem nie napomknął o tym ze w
tym liscie były v-ce minister podkreślał naglącą konieczność wprowadzenia
edukacji zdrowotnej dla dziatwy szkolnej.

O motłochu dziennikarskim piszę z premedytacją, bo jeśli robi się "wroga
ludu" z człowieka który ośmiela się napisać że nie da się zapewnić zdrowia
palaczom, pijackiej mentowni z osiedlowych ławek i pijczkom za kierownicami
to należy się do motłochu ktory nie wie o co chodzi w całej tej 'opiece
zdrowotnej'.
Obserwuj wątek
    • Gość: Felka Re: Chyba nie zrozumiales sloganu, fritzu. IP: *.in-addr.btopenworld.com 03.12.04, 21:46
      Slogan jak slogan, jest skrotowy, w tym jego sila i slabosc. Chodzi oczywiscie
      o rowna opieke zdrowtna dla wszystkich - takze dla palaczy i pijakow. Nie wolno
      opieki zdrowotnej wydzielac wedle "profilu moralnego" - to nie Kosciol placi za
      sluzbe zdrowia tylko podatnicy. I Nizankowski odpisal listem tak monstrualnie
      bzdurnym, ze premier dobrze postapil odwolujac go ze stanowiska. Kiedy minister
      Kapera plotl rasistowskie brednie w radiu zajelo pare dni, aby Buzek go
      odwolal.Ugial sie dopiero, jak przestraszyl reakcji - takze na Zachodzie. Ten
      natomiast postapil szybko i zdecydowanie, jak nalezalo.
      • franzmaurer Re: Chyba nie zrozumiales sloganu, fritzu. 03.12.04, 22:07
        > Chodzi oczywiscie o rowna opieke zdrowtna dla wszystkich - takze dla palaczy
        > i pijakow. Nie wolno opieki zdrowotnej wydzielac wedle "profilu moralnego" -
        > to nie Kosciol placi za sluzbe zdrowia tylko podatnicy. I Nizankowski odpisal
        > listem tak monstrualnie bzdurnym, ze premier dobrze postapil odwolujac go ze
        > stanowiska.

        a) zrozumiałem o co chodzi, nie martw sie
        b) no wiec wlasnie mam w d... zdrowie palaczy i pijaczków - NIE MAM
        NAJMNIEJSZEJ OCHOTY finansowac ze swoich pieniędzy leczenia raka krtani, raka
        płuc i przeszczepów wątroby. Zobacz sobie jak komercyjne firmy ubezpieczeniowe
        badają swoich klientów przed podpisaniem polisy - dokładna analaliza stanu
        zdrowia łącznie ze specjalistymi badaniami - klient 'wysokiego ryzka' płaci
        odpowiednio wyzsza składkę. Tu nie chodzi o 'profil moralny' - to jest zwykłe
        ryzyko aktuarialne.
        c) Nizankowski wypowiedzial sie jako lekarz stwierdzający fakty - nie da sie
        zapewnic opieki zdrowotnej ludziom z ktorzy rzeczywiscie mają wadliwy genotyp i
        przez całe zycie są uwiązani do diet eleiminacyjnych i leków. I nie da się
        zapewnic opieki zdrowotnej tysiącom spasionych nierobów siedzących na
        wyłudzonych rentach.
        • Gość: Jaś Re: Chyba nie zrozumiales sloganu, fritzu. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.04, 23:00
          > a) zrozumiałem o co chodzi, nie martw sie

          Nie przejmuj się, wiekszość czytelników Gazety ogląda świat oczyma redaktorów. Jak Gazeta napisała,
          że prof. Niżankowski (ktojestkim.pl/show/sh_main.html?
          surname=Ni%bfankowski&name1=Rafa%b3&name2=Tamasz&name3= ) jest nieukiem to dla
          czytelników Gazety zostanie nieukiem na zawsze.

          > b) no wiec wlasnie mam w d... zdrowie palaczy i pijaczków - NIE MAM
          > NAJMNIEJSZEJ OCHOTY finansowac ze swoich pieniędzy leczenia raka krtani, raka
          > płuc i przeszczepów wątroby.

          Szczerze mówiąc list Niżankowskiego _w ogóle_ tego nie dotyczył. Dotyczył wyłacznie kwestii, że nie
          ma mozliwości zapewnienia dobrego zdrowia wszystkim ludziom (co najwyżej dobre leczenie - a i to
          niektórym). To tylko bawoły intelektualne na forum insynuują, że Niżankowski odmówił posiadaczom
          "złych genów" leczenia.


          > c) Nizankowski wypowiedzial sie jako lekarz stwierdzający fakty - nie da sie
          > zapewnic opieki zdrowotnej ludziom z ktorzy rzeczywiscie mają wadliwy genotyp i


          Nic to Baśka. Najważniejsze, że bedziemy mieli program rzadowy jak uzdrowić wszystkich ludzi.
          Nikomu to nie zaszkodzi - a kilku eurokratom zapewni niezłą kasę.
          • Gość: SANBAŁA Re: Chyba CHYBA PREMIER JEST JEDNAK GŁUPI? IP: *.cg.shawcable.net 04.12.04, 08:33
      • Gość: Aga Zrozumiał, zrozumiał, a Ty nie! IP: *.neolan.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 04.12.04, 00:00
        Imputujesz mu rzeczy, których nie napisał. "Zdrowie dla wszystkich" to kolejny
        bzdurny zbiór sloganów, podobnie jak wiele punktów "konstytucji" europejskiej.
        A min. Niżankowski, sam zresztą świetny lekarz i człowiek, który w Polsce jako
        pierwszy zajmował się nowoczesną organizacją służby zdrowia, tylko to
        stwierdził. Wyleciał za "niepoprawność polityczną" i tyle. W tej chwili
        prawdziwym problemem w Europie jest zanik wolności słowa i terror politycznej
        poprawności. Widzi to każdy przytomny człowiek - poza eurooszołomami, rzecz
        jasna.
    • Gość: Katolik Polski + REWOLUCJA W SLUZBIE ZDROWIA IP: *.dip.t-dialin.net 03.12.04, 21:48
      Juz widze formularze w kasie chorych.
      Ma pan zle geny, podwojna skladka.
      Ubezpieczalnie z miernikiem pecha !
      Jest pan pechowy 150 procent skladki.
      Nie jestem pewny czy tego ministra nie lobbuja
      kasy chorych i ubezpieczalnie na komisarza ZDROWIA w EU.
    • Gość: Janek Zdrowa i madra decyzja Premiera Belki. IP: *.sympatico.ca 03.12.04, 21:53
      • Gość: fgh Ani zdrowa, ani mądra ... IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 04.12.04, 21:31
        Po prostu porywcza i populistyczna.
        • Gość: janek Dlaczego? Wyjasnij prosze. IP: *.sympatico.ca 04.12.04, 21:55
    • Gość: Jagnieszka Uważam, że pan Niżankowski ma 100% racji. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.04, 22:59
      Dotychczas żaden z jego krytyków nawet nie próbował wskazać, co KONKRETNIE w
      cytowanym liście miałoby być nieprawdą.
      Pan Niżankowski jest niepoprawny politycznie - i tyle!
      • kataryna.kataryna Re: Uważam, że pan Niżankowski ma 100% racji. 03.12.04, 23:59
        Gość portalu: Jagnieszka napisał(a):

        > Dotychczas żaden z jego krytyków nawet nie próbował wskazać, co KONKRETNIE w
        > cytowanym liście miałoby być nieprawdą.
        > Pan Niżankowski jest niepoprawny politycznie - i tyle!



        Pani Jagnieszko, zgadzam się z Panią :)
        Mamy kolejny przykład jakim kagańcem potrafi być polityczna poprawność.
        Bardzo też chciałabym zobaczyć oryginał tego listu, który zapewne nie był po
        polsku więc może jeszcze być tak, że Niżankowski poległ z kiepskie tłumaczenie.
        • Gość: vvv Czy Polska powinna wystąpić z Unii? IP: *.katowice.msk.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 04.12.04, 00:47
          Z poglądami a la Niżankowski nie mamy tam czego szukać- a więc?
          • Gość: Jagnieszka Primo: na czym opiera Pan(i) swe przekonanie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.04, 01:55
            Secundo: jak brzmi KONKRETNA odpowiedź na moją KONKRETNĄ kwestię?

            Tertio: "Amikusem mi UE, lecz bardziejszym amikusem prawda", proszę ww.

            Wolałabym, żeby premier i minister mojego państwa stanowczo i z godnością
            stanęli murem za prawdą (za panem Niżankowskim), niż żeby padali plackiem
            przed "doniesieniami mediów" i jakimiś poprawnościowymi salonami.

            Pozdrawiam z szacunkiem Panią Katarynę.
            • Gość: vvv Re: Primo: na czym opiera Pan(i) swe przekonanie? IP: *.katowice.msk.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 04.12.04, 02:21
              W cywilizowanym państwie wszyscy mają prawo do dobrej opieki zdrowotnej
              i nie mogą jej nie mieć ci, którzy "mają mniej szczęścia". Doprawdy dziwne,
              że takie rzeczy musiałam tłumaczyć.


              > Wolałabym, żeby premier i minister mojego państwa stanowczo i z godnością
              > stanęli murem za prawdą (za panem Niżankowskim), niż żeby padali plackiem
              > przed "doniesieniami mediów" i jakimiś poprawnościowymi salonami.


              A czy ja się doczekam KONKRETNEJ odpowiedzi? Reprezentując mentalność
              będącą kuriozum na forum europejskim, powinniśmy wystąpić z Unii
              i iść własną drogą, czy dostosować się do europejskich standardów?



              • franzmaurer Re: Primo: na czym opiera Pan(i) swe przekonanie? 04.12.04, 16:13
                > W cywilizowanym państwie wszyscy mają prawo do dobrej opieki zdrowotnej

                W cywilizowanym kraju nie kultywuje się demoralizującej fikcji, że każdemu się
                wszystko należy.

                Równie dobrze Komisarze Ludowi mogliby się zająć programem "Wypasione Mercedesy
                dla każdego". Wypasiony Merc jest takim samym produktem jak specjalistyczna
                operacja - nie każdego na niego stać.
                • kataryna.kataryna Re: Primo: na czym opiera Pan(i) swe przekonanie? 04.12.04, 16:30
                  franzmaurer napisał:

                  > > W cywilizowanym państwie wszyscy mają prawo do dobrej opieki zdrowotnej
                  >
                  > W cywilizowanym kraju nie kultywuje się demoralizującej fikcji, że każdemu
                  się
                  > wszystko należy.



                  Zresztą ten Niżankowski wcale nie napisał, że komuś się nie należy, a jedynie,
                  że tak "zdrowie dla wszystkich" jest nic niemówiącym i nierealnym hasłem.
                  Najbardziej mnie dziwi, że się wszyscy uczepili tych "złych genów" a przecież
                  choćby rak jest uwarunkowany genetycznie, nie mówiąc o masie chorób
                  genetycznych, które są po prostu nieuleczalne, bez względu na to ile dyrektyw
                  wyda w tej sprawie Unia Europejska. A to o "braku szczęścia" może dotyczyć
                  choćby wypadków. Oba sformułowania są dość pokraczne ale to była korespondencja
                  robocza między urzędnikiem unijnym a urzędnikiem polskim, nie pojawiło się w
                  niej nic szokującego i ta błyskawiczna i z hukiem dymisja stwarza wrażenie, że
                  wszyscy przypisują Niżankowskiemu jakieś niskie intencje a w samym liście ich
                  nie ma i takie sensacyjne relacjonowanie tej sprawy może krzywdzić lekarza,
                  który nie musiał mieć nic złego na myśli. Czy wystarczy, że się w Unii skrzywią
                  na jakieś sformułowanie, żeby wywalać naszych ministrów?
                  • Gość: Jagnieszka Nadal uważam, że pan N. ma 100% racji. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.04, 19:55
                    Przepraszam za spóźnioną odpowiedź, ale właśnie wróciłam z weselnej uczty
                    (swojej siostry) i od razu włączyłam komputer.
                    Uważam, że odpowiedź pani Kataryny nie tylko prezentuje wysoką klasę kulturalno-
                    erystyczną, lecz również JEST SŁUSZNA (głosi prawdę).
                  • bush_w_wodzie a ja sie upieram 04.12.04, 20:30
                    ze facet zrobil z siebie (i nie tylko) durnia

                    dokument o tytlue ktory tak bardzo sie nie podoba polskiemu lekarzowi jest moze
                    napisamy stylem cokolwiek pompatycznym ale porusza istotny problem - jak
                    zapewnic dobra i szeroko rozumiana profilaktyke ktora jest tansza i
                    skuteczniejsza od leczenia juz rozwinietych chorob. w odpowiedzi polski rzad
                    przesyla rekami pana nizankowskiego dokument w ktorym glownie sie dyskutuje z
                    tytulem (ktory nb brzmi enabling good health for all a nie good health). a tytul
                    jest przeciez drugorzedny wzgledem tresci...

                    wyglada to tak jakby polski rzad nie byl zainteresowana dzialaniami dla poprawy
                    stanu zdrowia obywateli (co zreszta nie jest odlegle od prawdy). nizankowski
                    wykazal nie tyle odwage w mowieniu prawdy a niekompetencje i lekcewazenie tematu
                    oraz partnera

                    dla porownania - odpowiedz na ten sam dokument ue ze strony the british medical
                    association -

                    www.bma.org/ap.nsf/Content/EUHealthStrategy
                    coz. zaloze sie ze i tak bedzie tu podtrzymywane ze wylecial za pisanie prawdy
                    • kataryna.kataryna Re: a ja sie upieram 04.12.04, 22:07
                      bush_w_wodzie napisał:

                      > wyglada to tak jakby polski rzad nie byl zainteresowana dzialaniami dla
                      poprawy
                      > stanu zdrowia obywateli (co zreszta nie jest odlegle od prawdy). nizankowski
                      > wykazal nie tyle odwage w mowieniu prawdy a niekompetencje i lekcewazenie
                      temat
                      > u
                      > oraz partnera



                      I to uzasadniałoby dymisję. Pytanie tylko czy to było jej przyczyną?

                      Gazeta relacjonowała to tak:

                      "Nie można zaoferować dobrego zdrowia wszystkim obywatelom Europy, bo niektórzy
                      z nich nie chcą dobrego zdrowia, potrzebują po prostu choroby, żeby odgrywać
                      swoje role społeczne; inni mają bardzo złe geny albo nie mają szczęścia" -
                      wywodził na oficjalnym papierze resortu zdrowia. Taki był polski wkład w debatę
                      o tym, co zrobić, by obywatele Unii byli zdrowsi. List stał się w Brukseli
                      przedmiotem kpin, a Belka nazwał go "kompromitacją". - Napiszemy do Brukseli,
                      że nie jest to pogląd ministerstwa, lecz wybryk wiceministra - powiedział
                      Balicki Radiu TOK FM. Nowe stanowisko opracuje wiceminister Paweł Sztwiertnia."


                      Potem tak streszczała czytelnikom powody dymisji: "List z 31 sierpnia był
                      odpowiedzią na dokument, dotyczący nowej unijnej strategii zdrowia "Zapewnić
                      dobre zdrowie wszystkim". Niżankowski pisze w nim m.in., że nie podoba mu się
                      pojęcie "zdrowie dla wszystkich", gdyż "nie można ofiarować dobrego zdrowia
                      wszystkim (...) niektórzy nie chcą być w dobrym zdrowiu i po prostu potrzebują
                      być chorzy, by odgrywać swoje role społeczne; są też ludzie, którzy zostali
                      wyposażeni w złe geny albo zwyczajnie nie mają wystarczająco dużo szczęścia".
                      Według Niżankowskiego, pojęcie zdrowia dla wszystkich "pachnie komunistycznym
                      sloganem"."

                      Oleksy komentował: "Może to jakieś nieporozumienie" - mówi Oleksy i dodaje, że
                      być może wiceminister jedynie dywagował filozoficznie."




                      Jak widać, opierając się na relacji Gazety, można odnieść wrażenie, że
                      Niżankowskiemu nie zaszkodziło to co Ty mu słusznie zarzucasz ale niepoprawne
                      sformułowania. Być może zresztą wyleciał za to za co powinien ale mediom
                      wygodniej było eksponować "złe geny".



                      > coz. zaloze sie ze i tak bedzie tu podtrzymywane ze wylecial za pisanie
                      prawdy



                      Nie wyleciał za pisanie prawdy, tylko za to, że to co napisał, choć było
                      prawdą, zostało wyjątkowo brzydko opakowane. Nie każdy ma czas i ochotę czytać
                      dokumenty źródłowe i opiera się na przekazie w mediach, a w tym przypadku media
                      skupiły się na "złych genach".
                    • kataryna.kataryna Re: a ja sie upieram 04.12.04, 22:22
                      bush_w_wodzie napisał:

                      > ze facet zrobil z siebie (i nie tylko) durnia



                      serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34317,2424019.html

                      A tutaj kuriozalny miejscami komentarz Zagórnego (też Wyborcza), który wmawia
                      czytelnikowi, że "W liście wiceministra głupstwo goni głupstwo. Jak ktoś ma złe
                      geny albo nie ma szczęścia, resort zdrowia nie będzie nim sobie zawracał głowy.
                      Niech choruje i umiera.". Uważam to za daleko idącą nadinterpretację (by nie
                      powiedzieć wprost - manipulację), nie znalazłam niczego co uzasadniałoby
                      wkładanie Niżankowskiemu postawy "resort zdrowia nie będzie sobie nim zawracał
                      głowu, niech choruje i umiera" wobec chorych genetycznie itp.



                      Dla jasności, mogę sobie wyobrazić kilka argumentów za dymisją Niżankowskiego,
                      które by mnie przekonały. Te które wyczytałam w Gazecie (w innych mediach mam
                      zaległości) sprawiają wrażenie histerii. Zwłaszcza, że gościu napisał wyraźnie,
                      że to jego "personal comments" więc nie można mu zarzucić prezentowania
                      stanowiska ministerstwa.




                      • bush_w_wodzie smutne to wszystko troche 04.12.04, 22:40
                        rzeczywiscie gazeta przedstawila te sprawe dosyc koslawie.

                        wyglada jednak na to ze to byl jedyny odzew na monumentalny elaborat komisarza
                        byrda jaki polska wyslala do brukseli i tym samym osobiste przemyslenia pana n
                        uzyskaly status oficjalnego stanowiska

                        co do sformulowan pana nizankowskiego i ich interpretacji. ja je nadal odbieram
                        jako wyraz niecheci do robienia czegokolwiek. wyobrazmy sobie np urzednika men
                        ktory polemizuje z tytulem akcji "obiad dla kazdego dziecka" sprzedawce ktory
                        polemizuje z haslem "zawsze do uslug" itp.

                        dostrzegam rzecz jasna wartosc opcji "kazdy odpowiada za swoje zdrowie" ale
                        nawet wtedy wladze moga odegrac pozyteczna role. chociazby dabajac o czystosc
                        srodowiska czy tworzac ramy prawne dla dzialania systemu prywatnych ubezpieczen

                        w sumie trapi nasz kraj niska jakosc - urzednikow dziennikarzy politykow
                        lekarzy... itp itd
                        • kataryna.kataryna Re: smutne to wszystko troche 04.12.04, 22:54
                          bush_w_wodzie napisał:

                          > rzeczywiscie gazeta przedstawila te sprawe dosyc koslawie.


                          No właśnie. I takie koślawe relacje kształtują opinię publiczną. A może Gazeta
                          tylko to dostrzegła?


                          > wyglada jednak na to ze to byl jedyny odzew na monumentalny elaborat komisarza
                          > byrda jaki polska wyslala do brukseli i tym samym osobiste przemyslenia pana n
                          > uzyskaly status oficjalnego stanowiska


                          W takim razie na dywanik powinien pójść szef Niżankowskiego, który sprawę
                          pokpił i nie dopilnował, żeby polskie ministerstwo wysłało coś poza "personal
                          comments" pana Niżankowskiego. I popatrz jaki Niżankowski frajer, gdyby cicho
                          siedział, dokument Byrda pozostałby co prawda bez żadnej reakcji z Polski ale
                          Niżankowski miałby przynajmniej prawcę.



                          > co do sformulowan pana nizankowskiego i ich interpretacji. ja je nadal
                          odbieram
                          > jako wyraz niecheci do robienia czegokolwiek.
                          wyobrazmy sobie np urzednika men
                          > ktory polemizuje z tytulem akcji "obiad dla kazdego dziecka" sprzedawce ktory
                          > polemizuje z haslem "zawsze do uslug" itp.



                          Ja tego tak nie odbieram, przeciwnie, moją nieufność budzą deklaracje o
                          robieniu wszystkim dobrze. A Niżankowksi pewnie myślał, że sobie zasygnalizuje
                          temat i jeszcze będzie miejsce na dyskusję więc wrzucił edukację od dziecka
                          (pominiętą w dokumencie) jako skuteczne rozwiązanie dla krajów niebogatych. Nie
                          mamy powodu traktować własnych interpretacji jako intencji Niżankowskiego,
                          przecież dla niego jako lekarza posądzenie o niechęć leczenia wszystkich jest
                          bardzo krzywdzące, nie jestem pewna czy mamy wystarczające argumenty na
                          stawianie mu takich zarzutów.


                          > dostrzegam rzecz jasna wartosc opcji "kazdy odpowiada za swoje zdrowie" ale
                          > nawet wtedy wladze moga odegrac pozyteczna role. chociazby dabajac o czystosc
                          > srodowiska czy tworzac ramy prawne dla dzialania systemu prywatnych
                          ubezpieczen


                          On tam zaproponował edukację.


                          > w sumie trapi nasz kraj niska jakosc - urzednikow dziennikarzy politykow
                          > lekarzy... itp itd



                          No właśnie. I trochę mnie drażni, że z całego tłumu polityków i urzędników
                          zasługujących na dymisję padło akurat na Niżankowskiego a większych szkodników
                          zostawia się w spokoju.
                          • bush_w_wodzie tak to ujme 04.12.04, 23:33
                            ten list zle swiadczy o jakosci pracy wiceministra i calego ministerstwa. po
                            prostu jest na fatalnym poziomie fromalnym a merytorycznie jest dosyc skromny.
                            z jakichs przyczyn okazal sie wizytowka naszej polityki zdrowotnej

                            mnie wstyd za takich urzednikow. nie chodzi mi o zawarte w nim mysli tylko o
                            jakosc calosci. mysle ze zarowno ty jak i ja napisalibysmy duzo lepsze
                            odpowiedzi (wcale niekoniecznie ugrzecznione)

                            argument ze inni sa tacy sami albo gorsi slabo do mnie przemawia bo to najlepszy
                            argument za tym zeby nic nie zmieniac

                  • Gość: Janek To ze Nizankowski ... IP: *.sympatico.ca 04.12.04, 20:44
                    To ze Nizankowski sie skompromitowal jest tak oczywiste jak 2*2.
                    Ciagle odwolywanie sie do genetyki jest absurdem, delikatnie mowiac. To jest
                    pasywne pojmowanie rzeczywistosci; cos w rodzaju takimi zostalismy genetycznie
                    sklajstrowanymi wiec nie nalezy nic robic bo i tak wszystko jest ' z gory'
                    ulozone. Oczywiscie kazdy ma jakies tam predyspozycje ale to nie znaczy ze mamy
                    zakceptowac te zle. Najlepij wyjasnilaby to statystyka ale to chyba nie dla was.
                    Co do raka to w przewazajacej wiekszosci przypadkow jest on, jak czytalem,
                    rezultatem stylu zycia i polution ( zatruc ) a nie genetyki.
                    Co do korespondencji Nizankowskiego to to byla konkretna odpowiedz na konkretne
                    pytanie a nie jakas tam wymiana notatek. To ze wy tego nie jestescie w stanie
                    pojac swiadczy o waszych ograniczonych mozliwosciach i tylko Nizankowski moze
                    to wyjasnic swoja interpretacja teorii genetyki, stosuje sie do was jak ulal.
                    • Gość: Jagnieszka Proponuję, żeby nie odpowiadać temu młotkowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.04, 21:10
                      Z Kanady, który nie rozumie aż tak elementarnego komunikatu.
                      Nie ma bladego pojęcia ani o genetyce, ani o statystyce, ale chce sprawiać
                      wrażenie erudyty.
                      W końcu nobles obliż - szlachectwo uczestnictwa w forum "GW" do czegoś
                      (minimum) zobowiązuje.
                      • Gość: Janek Jagna czy Jagnieszka... IP: *.sympatico.ca 04.12.04, 21:41
                        Nie pisze sie 'noble obliz' ale 'Noblesse Oblige'(akcent celowo pominalem).
                        Obliz sie sama. To twoje 'szlachectwo' zaczyna ci wychodzic nosem i uszami a
                        najlepiej to widac na twoich rekawach i po twoich wypowiedziach. Mam dla ciebie
                        Jagna rade; wroc do tego co robisz najlepiej czyli do rozgniatania orzechow
                        posladkami i nie pchaj sie tam gdzie nie nalezysz.
    • Gość: Borgia Wiceminister wykazal, ze ma kwalifikacje i wiedze. IP: 217.153.241.* 03.12.04, 23:37
      Inaczej, anizeli jego krytycy. Nalezy mu sie tytul SAPERE AUSO tak jak w XVIII
      w. Wowczas za odwage bycia madrym otrzymywalo sie medal. Dzisiaj po ponad
      dwustu latach za odwage bycia madrym ludzi sie wyrzuca...
      Tracenie niewyobrazalnie duzych pieniedzy na podtrzymywanie pozorow zycia
      jednostek do samodzielnego lub pelnego zycia niezdolnych, to nie jest
      realizacja zasady rownego prawa do zdrowia. To tej zasady karygodne
      zaprzeczenie.

      Ci ktorzy wymyslili Skale Tarpejska mieli duzo wiecej poszanowania dla zasady
      szacunku dla zycia i zdrowia, anizeli dzisiejsi hipokryci i farazeusze.

      Wyglupy politycznej poprawnosci sa mniej szkodliwe w zamoznych spoleczenstwach.
      Jesli ich stac na pajacowanie i udawanie, ze brakuje im inteligencji azeby
      widziec rzeczy i sprawy takimi jakie sa, to niech sie tak bawia dalej.

      Taka zabawa w kraju takim jak Polska prowadzi do zmniejszania szans na zdrowe
      zycie tych, ktorym by mozna pomoc przez nieograbianie ich z ich niewielkich
      pieniedzy przeznaczane na CUDZE zdrowie lub pomaganie im przez kierowanie
      niewielkich nawet srodkow na poprawe jakosci ich zycia i zdrowia - zamiast
      przeznaczac sciagane horendalne skladki ZUS (nawet od nieposiadania przychodow)
      na bezsensowne wyrzucanie przeogromnych srodkow na bardzo drogie eksperymenty
      medyczne na ludziach roslinach, czy na zywych trupach.

      Wiceminister wykazal sie cywilna odwaga i udowodnil, ze to on wlasnie nadaje
      sie na stanowisko ministerialne, czyli jak sama nazwa wskazuje "sluzebne" ale
      nie wobec naszych nowych okupantow, lecz wobec spoleczenstwa i jego
      rzeczywistych potrzeb i interesow.
      • Gość: ala Re: Wiceminister wykazal, ze ma kwalifikacje i wi IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.12.04, 09:06
        Bardzo trafna wypowiedź. Balicji aby zachować swój tyłek, robi gest pod
        publiczkę. Niżankowski to facet z jajami a nie jakiś ukłdny laluś. Powiedział
        szczerą prawdę. Nie tak dawno rozmawiałam z ordynatorem oddziału toksykologii w
        Szpitalu Praskim. Mówił,że permamentnie przywożą tych samych zatrutych
        alkocholików różnymi chemikaliami ( borygo, środki piorące).Okres leczenia to 3-
        4 miesiace. To pytam się,czy jest sens takiekiego leczenia na koszt ludzi
        pracujących. Popieram w całej rozciągłości pana Niżankowskiego. W ochronie
        zdrowia króluje fałsz i obłuda za sprawą populistycznych polityków i hien
        lekarzy, którzy pod przykrywką wszystko za darmo, robią sobie eksperymenty aby
        dorobić sobie tytuł.
        • Gość: Janek Ja, Ja tylko rozum ma tam gdzie normalni ludzie... IP: *.sympatico.ca 04.12.04, 12:13
          maja jaja. Czy jestes sobie w stanie wyobrazic i zadac sobie nastepujacae
          pytanie: Dlaczego ci ludzie tyle pija oraz co i kto zepchnal ich w taka
          sytuacje? Czy nie uwazasz ze lepiej by bylo zmienic sytuacje i warunki w jakich
          zyja azeby ci ludzie przestali pic i uzywac rozne inne swinstwa? Sprobuj
          odpowiedziec sobie na to pytanie, tylko nie gledz o genach.
          • Gość: awh chyba jednak rozumu ci troche brak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.04, 13:54
            > Jezeli chcesz wiedziec, dlaczego ci ludzie tyle pija, to ich po prostu
            zapytaj - przeciez są dorosli. Odpowiadanie za nich byloby nadużyciem ich
            wolności obywatelskiej, w ramach ktorej mieści się również prawo do chlania,
            trucia sie, a nawet samobojstwa. Nie masz prawa do przejmowania na siebie ich
            praw.

            > Czy nie uwazasz ze lepiej by bylo zmienic sytuacje i warunki w jakich zyja
            azeby ci ludzie przestali pic i uzywac rozne inne swinstwa?

            Ja też chcialbym sobie zmienic warunki, w jakich zyję - ale nie sądze, że mam
            prawo żądać od spoleczenstwa (rządu, budzetu, etc.), żeby tej zmiany dokonalo.
            Pozwol ludziom odpowiadac za siebie - zreszta i nikt cie o to pozwolenie nie
            pyta.
            • Gość: Janek No i wlasnie Nizankowsk... IP: *.qc.sympatico.ca 05.12.04, 19:18
              odpowiedzial za siebie i to jest piekne i sprawiedliwe. Co do reszty twojego
              postu to twoja sprawa, tylko nie zapomnij byc konsekwentnym wtedy kiedy
              przjdzie twoja kolej. Pozdrawiam.
      • Gość: riki-tiki-tawi Re: Wiceminister wykazal, ze ma kwalifikacje i wi IP: *.lublin.mm.pl 05.12.04, 02:01
        - ależ z ciebie jadowita żmija
    • Gość: Robert Re: Premier odwołał Niżankowskiego ze stanowiska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.04, 00:38
      Swiat zwariowal. To co napisal Nizankowski (znam tylko cytaty podawane w
      mediach) to po prostu PRAWDA i to tak oczywista, ze az banalna.
    • Gość: Janek Ci wszyscy popierajacy Nizankowskiego... IP: 69.156.10.* 04.12.04, 00:54
      i podziwiajacy jego 'zdolnosci i talenty' to typowe stado baranow-wiecznych
      malkontentow. Przez 45 lat chwalo sie to robactwo gzies w szparach pod podloga
      i po katach ciagle utyskujac i narzekajac; bo oprocz narzekania i malkontenctwa
      nic innego nie byli w stanie wymyslic. Teraz w nowej rzeczywistosci
      reprezentuja ta sama postawe; chroniczane malkontenctwo. Na takich jak wy to
      potrzeba dobrej 'Szarej Masci' albo wysokiej jakosci DDT.
    • bush_w_wodzie zdrowie dla wybranych 04.12.04, 01:01
      mnie sie zdaje ze facet nie grzeszy nadmiarem inteligencji. wyglada na to ze
      wzial haslo doslownie i zaczal tlumaczyc ze rzeczywistosc jest nieco bardziej
      zlozona niz to zostalo opisane przez to haslo. tego rodzaju siermiezna naiwnosc
      to jednak nie jest powod jego wyrzucenia w swietle jego dobrych wynikow
      merytorycznych

      mnie sie wydaje ze on wylecial dlatego ze na podstawie obserwacji pracy polskiej
      publicznej sluzby zdrowe mozna powziac uzasadnione podejrzenie ze realizuje ona
      program pod haslem "zdrowie dla wybranych" i dodajmy ze nielicznych.

      list wiceministra wyglada troche jak nerwowa reakcja na rozbieznosci programowe
      miedzy rp a ue ewentualnie na probe przekonania ue do realizacji polskiego
      scenariusza. nic dziwnego ze sie przerazili
    • kataryna.kataryna Re: Premier odwołał Niżankowskiego ze stanowiska 04.12.04, 01:05
      franzmaurer napisał:

      > O motłochu dziennikarskim piszę z premedytacją, bo jeśli robi się "wroga
      > ludu" z człowieka który ośmiela się napisać że nie da się zapewnić zdrowia
      > palaczom, pijackiej mentowni z osiedlowych ławek i pijczkom za kierownicami
      > to należy się do motłochu ktory nie wie o co chodzi w całej tej 'opiece
      > zdrowotnej'.


      Franz, znalazłam w Twoim blogu oryginał listu i jeszcze mniej rozumiem o co
      chodzi. A najbardziej żenujące jest to, że ten list był odpowiedzią na "a
      reflection process" i biedny Niżankowski uwierzył, że zaproszenie do refleksji
      jest szczere. Okazało się, że zamiast pisać o koniecnzości wprowadzenia
      edukacji powinien ograniczyć się do bezpiecznego "I totally agree, everybody
      should be healthy".
      • Gość: Burbon Re: Premier odwołał Niżankowskiego ze stanowiska IP: *.dip0.t-ipconnect.de 04.12.04, 01:20
        Pan min. N.ma niestety racje, ale za prawde tez mozna wyleciec z pracy.W Polsce, w kraju kolesiow, w kraju ukladow,w ktorym czesc spoleczenstwa marzy o PRL-u, -NIE MOZNA MOWIC PRAWDY, do tego duzo osob nie doroslo. Wszystkiego najlepszego Panie ministrze
      • bush_w_wodzie enabling 04.12.04, 01:29
        ja tez zajrzalem do oryginalu i wrazenie siermieznosci refleksji ministra
        jeszcze mi sie utrwalilo. nie wiem dokladnie co stalo w rzeczonym dokumencie ale
        odpowiedz jest taka troche powierzchowna. czepia sie tytulu dokumentu roboczego
        i pisze ze dzieci trzeba uczyc.

        tytul ow brzmial "enabling googd health for all"

        na wszelki wypadek

        en·a·ble ( P ) Pronunciation Key (-nbl)
        tr.v. en·a·bled, en·a·bling, en·a·bles

        1. To supply with the means, knowledge, or opportunity; make able: a hole in the
        fence that enabled us to watch; techniques that enable surgeons to open and
        repair the heart.

        2. To make feasible or possible: funds that will enable construction of new schools.

        2. To give legal power, capacity, or sanction to: a law enabling the new federal
        agency.

        3. To make operational; activate: enabled the computer's modem; enable a nuclear
        warhead.

        -----

        czyli to nie chodzi o to ze everybody should be healthy...

        podoba mi sie tez zdanie: "the second reason for my sidlike of phrase "for all"
        is its close relation to communistic slogan

        nadal nie mysle ze musial byc odwolany ale ze sie osmieszyl to jestem pewien


        > Franz, znalazłam w Twoim blogu oryginał listu i jeszcze mniej rozumiem o co
        > chodzi. A najbardziej żenujące jest to, że ten list był odpowiedzią na "a
        > reflection process" i biedny Niżankowski uwierzył, że zaproszenie do refleksji
        > jest szczere. Okazało się, że zamiast pisać o koniecnzości wprowadzenia
        > edukacji powinien ograniczyć się do bezpiecznego "I totally agree, everybody
        > should be healthy".
        >

      • Gość: vvv Re: Premier odwołał Niżankowskiego ze stanowiska IP: *.katowice.msk.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 04.12.04, 01:30
        > A najbardziej żenujące jest to, że ten list był odpowiedzią na "a
        > reflection process" i biedny Niżankowski uwierzył, że zaproszenie do
        refleksji
        > jest szczere.

        A co niby miałoby świadczyć o tym, że nie było szczere? Problem w tym, że
        jak się jest skończonym prymitywem to w żadnym wypadku nie można na takie
        pytania szczerze odpowiadać.

        > Okazało się, że zamiast pisać o koniecnzości wprowadzenia
        > edukacji powinien ograniczyć się do bezpiecznego "I totally agree, everybody
        > should be healthy".

        A to dobre... Ten nieszczęśnik wyleciał wg Kataryny za pisanie
        o konieczności edukacji:)
      • Gość: Jagnieszka To my mamy rację, Pani Kataryno, nie oni. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.04, 02:13
        :-)
        Ci fałszywi polityczni korektnesi naprawdę nie potrafią odróżnić prawdy od
        fałszu.
        Chciałabym zaproponować jakiś znak solidarności. Może, na wzór kopyrajtów,
        czyli ©, mogłoby to być s w kółeczku?
        Dobranoc!
        • Gość: Janek Ja mam dla was znak solidarnisci: .|. IP: *.qc.sympatico.ca 04.12.04, 02:16
          • Gość: Jagnieszka Re: Ja mam dla was znak solidarnisci: .|. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.04, 02:32
            Coś on za bardzo jednopłciowy, panie Janku, wolałabym taki heteroseksualny
            (jeśli już przy seksie Pan się upiera).
            • Gość: Janek Re: Ja mam dla was znak solidarnisci: .|. IP: *.sympatico.ca 04.12.04, 02:50
              Ta wasza cala grupa to taka jakas bezplciowa wiec jednoplciowy znak to i tak
              duzo. Dla was mysle ze ten znak powinien wystarczyc, ale mozna go ulepszyc. Ty
              jak chcesz to mozesz naskoczyc i gwarantuje ze bedziesz takze zadowolona. Duzo
              zadowolenia i radosci zycze.
    • bush_w_wodzie do poduszki 04.12.04, 02:45
      zadalem sobie trud zeby zajrzec do elaboratu pana byrda. musze przyznac ze styl
      mnie troche ubawil - jest tam amsa komunalow - i pisane troche jak tekst
      propagandowy dla idiotow. jeszcze bardziej mnie ubawilo wyobrazenie sobie jak
      zareagowal pan byrd na odpowiedz z polskiego ministerstwa zdrowia.

      dzielo mozna zanlezc tu:

      europa.eu.int/comm/health/ph_overview/Documents/byrne_reflection_en.pdf
      • Gość: Jaś Re: do poduszki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.04, 06:01
        > zadalem sobie trud zeby zajrzec do elaboratu pana byrda. musze przyznac ze styl
        > mnie troche ubawil - jest tam amsa komunalow - i pisane troche jak tekst
        > propagandowy dla idiotow. jeszcze bardziej mnie ubawilo wyobrazenie sobie jak
        > zareagowal pan byrd na odpowiedz z polskiego ministerstwa zdrowia.
        No cóż. Już Lennon spiewał "Imagine". Dziełko Byrda to trochę taka prozatorska wersja tegoż. Ale jego
        nikt nie wyrzuca za pisanie pie..tów.
    • lennon1 Re: Premier odwołał Niżankowskiego ze stanowiska 04.12.04, 03:08
      To kolejny przykład, że MZ to tylko polityka. Urząd który zajmuje się jedynie
      umacnianiem fikcji. Trzeba narodowi wmawiać głupoty(bezpłatna służba zdrowia,
      równy dostęp do świadczeń) i doić go podatkami.
      Jak ktoś powie prawdę to się go wyrzuca. Brawo Belka i Balicki. Daliście dowód,
      że nie macie pojęcia o co chodzi. Utrzymujcie dalej tą fikcje, na której bogaci
      się wąska grupa lekarzy i polityków. Naród od tego zdrowszy nie będzie.
    • Gość: maruda Co autor miał na myśli? IP: *.gdynia.mm.pl 05.12.04, 00:47


      Zadziwiająca jest obrona gościa, który uważa za (1) cnotę obronę smętnych
      resztek pozostałych ze najazdu Łapińskich i Neumanów na służbę zdrowia i dorabia
      do tego jakąś bzdurną ideologię.

      2. Ni cholery nie mogę sobie przypomnieć, kiedy Niżankowski wnioskował o
      zniesienie obowiązkowych składek na służbę zdrowia. Czy też może Niżankowski z
      typową dla komunistów swadą weźmie pieniądze wszyskich podatników i rozdzieli je
      między swoich kumpli? Bo chyba tak należy rozumieć jego "wypowiedź" w
      odniesieniu do smutnej rzeczywistości polskiej służby zdrowia.

      3. W warunkach polskich wypowiedź byłego wiceministra jest na poziomie
      wypowiedzi Urbana "bo rząd się wyżywi".

      4. W warunkach europejskich zdanie o złych genach i braku szczęścia zapachniało
      cytatem z "Mein Kampf".


      Linia obrona listu Niżankowskiego pt. "co autor miał na myśli?" jest odpowiednia
      dla ucznia 4 klasy szkoły podstawowej, ale nie dla wiceministra. Bo, albo nie
      potrafi zwerbalizować swoich myśli, albo w ogóle nie myśli. Nie powinien więc
      być ministrem. Czy to naprawdę tak wiele - wymagać od wiceministra by nie plótł
      bzdur?

      • Gość: surowica opróżniły się wam torebki jadowe ? IP: *.lublin.mm.pl 05.12.04, 02:13
        - szkoda, taki zajmujący kontredansik.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka