Gość: P-77
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
09.12.04, 18:06
Prywatnie to M. Środa może mówić to co jej się podoba - nawet że przemoc w
rodzinie wynika z Katachizmu Kościoła Katolickiegoa ale jako członek rządu
powinna reprezentwać jego stanowisko.
I dlatego powinna zostać zdymisjonowana a jej urząd zlikwidowany - dość już
złotoustych ministrów - ideologów, którzy zwykle narażają budżet państwa na
wielomilionowe wydatki.
To co robi urząd pełnomocnika ds. równego statusu płci (na razie równy status
płci to utopia, bo mężczyżni nie rodzą dzieci a kobiety nie potrafią np.
dźwigć ciężarów powyzej określonej wagi) z powodzeniem mogą za własne
pieniądze robić organizacje poarządowe.
A tym, którzy czynią z M. Środy bohaterkę walki z Ciemnogrodem proponuję się
zastanowić czy gdyby prawiocowy pełnomocnik rządu ds., powedzmy, tradycyjnego
wizerunku rodziny przekonywał, że tylko rodziny katolickie potrafią zapewnić
dzieciom prawidłowe wychowanie. Też uważalibyście, że ma prawo do wolności
słowa.
Wiadomo, koszula blizsza ciału.