Gość: on IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.01.05, 00:13 Familijna to pomysl Walendziaka. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: sobik Gdzie jest Walendziak? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.05, 00:48 Podobno spieprzył do Białorusi, czy na Ukrainę... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZYCIE Re: Gdzie jest Walendziak? IP: *.ek.zgora.pl 14.01.05, 01:19 czyzby Walendziak zrezygnnowal z poslowania i usunal sie w cien bo dostal cynk z IPN Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Gdzie jest Walendziak? IP: *.hrl.com 14.01.05, 01:28 jak mozna nie pamietac chociaz jednego nazwiska z kolacji nawet szesc lat temu w Hiszpani, nie na co dzien profesor krzaklewski jada kolacje po goscinnych wykladach ? jezeli zapamietal wyklad to jak pan profesor moglby zapomniec z kim byl na kolacji, Chronowskiego zachowanie jest debilne, szkoda czasu na tego faceta Odpowiedz Link Zgłoś
akne Udoopienie Telewizji Niepokalanów / Familijnej 14.01.05, 03:27 zostało perfekcyjnie wykonane przez grupę, która jeszcze wtedy nie trzymała władzy, ale miała już od dawna Krajową Rada Radiofonii i Telewizji, która podczas posiedzenia w dniu 15 marca 2001 roku nie wyraziła zgody na zmiany w koncesji TV Niepokalanów, które były niezbędne do przeprowadzenia przedsięwzięcia planowanego przez spółkę "Telewizja Niepokalanów". Ze względu na roszczenie do nazwy zgłoszone przez "Ponadregionalną Telewizję Puls" z Łodzi i toczące się w tej sprawie postępowanie sądowe, KRRiT zawiesiła postępowanie w sprawie zmiany obecnej nazwy "Telewizja Niepokalanów" na "Telewizja Puls". Ponadto KRRiT nie wyraziła zgody na podwyższenie czasu emisji reklam z 2% do 15% dziennie. Decyzje te miał decydujący wpływ na ekonomiczne wyniki spółki "Telewizja Familijna", której udziałowcami są spółki Skarbu Państwa, a państwo dla SLD traktowane było wybiórczo. Oni mieli "skarb" - panów Czarzastaego i Kwiatkowskiego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maciej. Re: Kto to jest Krzaklewski ? IP: *.z064220066.okc-ok.dsl.cnc.net 14.01.05, 03:54 Czy to ten facet ktory dopuscil do 20 % bezrobocia w Polsce ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: langwer Re: Kto to jest Krzaklewski ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.05, 11:15 Pod takim postem nie musiałeś się podpisywać i tak by wszyscy wiedzieli że to Maciej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jack Aws - Miller, jak ty ją rozliczyłeś IP: *.icpnet.pl 14.01.05, 09:28 a teraz bez krępacji taplają cię w błocie. Myślałeś że jak ich potraktujesz po Bożemu to oni ze wzajemnością ?? Głupota polityczna. Powinieneś sam zakładac komisje i w ten sposób byś powstrzymał degenerację swoich. Krzaklewski powinien być powołany na świadka i nie tylko w niejednej sprawie. I nie tylko on. A granie głupa przez wielu moze być linia obrony uznaną przez jeszcze większych głupoli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jola Kto tak błyskotliwie przesłuchiwał Krzaklewskiego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.05, 10:08 pytając go czy czuł się Piętaszkiem czy Robinsonem, dzięki za odpowiedź Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pytek Re: Kto tak błyskotliwie przesłuchiwał Krzaklewsk IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.01.05, 11:02 A ładnie to tak się wyśmiewać z cudzego kalectwa? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek Re: Chronowski i Krzaklewski przed komisją w Sejm IP: *.easy.com.pl 14.01.05, 11:04 Z trzeciej strony: Przypadkowe przypadki Piątek, 14 stycznia 2005r. Marian Krzaklewski przyznał wczoraj przed Sejmową Komisją Odpowiedzialności Konstytucyjnej, że uczestniczył w spotkaniu z Joao Talone, ówczesnym prezesem koncernu Eureko, jednego z głównych akcjonariuszy PZU. Z jego wypowiedzi jasno wynika, że to nie on załatwił prywatyzacyjny talon PZU panu Talone. No, bo jak mógł załatwić, skoro ówczesny minister skarbu Emil Wąsacz podejmował decyzje samodzielnie i nie działał pod żadną presją. Tu nasuwa się oczywiste pytanie, jakim więc sposobem przewodniczący Marian Krzaklewski, który był nikim w rządzie Jerzego Buzka, uczestniczył w nocnym spotkaniu z panem Talone w Ministerstwie Skarbu? Najpewniej tym samym sposobem, jak doktor Kulczyk znalazł się w odpowiednim czasie u prezydenta Kwaśniewskiego: akurat przechodził tamtędy i pomyślał, że może wpadnie na herbatę. Wchodzi Marian do ministerstwa, a tam przy herbacie siedzą: minister skarbu Emil Wąsacz, wicemarszałek Senatu Andrzej Chronowski i tłumacz z Komisji Krajowej Solidarności. No to się dosiadł. Tak samo przez czysty przypadek Marian Krzaklewski spotkał pana Talone za granicą w 1998 roku. Przypadkowo pojechał do Portugalii, gdzie szedł przypadkową portugalską ulicą i rozglądał się ciekawie dookoła w przypadkowe strony. Patrzy, a tu z naprzeciwka zbliża się znajoma postać. – Czy to aby nie pan Talone? Eee, chyba niemożliwe – pomyślał i idzie dalej. A znajoma postać coraz bliżej i coraz bardziej znajoma. Talone czy nie Talone? – myśli Marian i idzie dalej. W końcu okazało się, że jednak był to pan Talone. Ten sam pan Talone, który później kupił dla Eureko akcje PZU. Przez czysty przypadek. Jerzy Witaszczyk - Dziennik Łódzki Odpowiedz Link Zgłoś