Gość: Cc
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
20.01.05, 13:22
Bardzo mnie bulwersuje obecność tej pani w Sejmie. Czy sąd udowodnił jej fałszowanie list poparcia/
wyborczych? Kto podrabiał podpisy? To sprawa o fundamentalnym znaczeniu dla posłowania tej pani
i ciągle niezakończona a kadencja zbliża się ku końcowi. Czy ustawy uchwalone z udziałem posłów/
przestępców są ważne? Czy władza z podrobioną legitymacją do rządzenia ma prawo nami rządzić?
Dlaczego zapadła taka cisza na ten temat? Może to już cisza nad grobem polskiej demokracji?