Gość: Kuba Re: Wielki wyciek z IPN IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.05, 09:35 Zlikwidować IPN, teczki zadołować na 50 lat, a dobrać się do tych co Polskę prywatyzowali sprzedając żydowskim targiem w obce ręce.Właśnie tu są zdrajcy.Teczki to zasłona dymna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hm, Re: Wielki wyciek z IPN IP: *.client.comcast.net 29.01.05, 09:57 Wydaje mi sie ze nie masz racji. NIe mozna lekcewzyc sprawy dekomunizacji i lustracji. IPN jest potrzebny bo tam zgromadzono dane osobowe tych ktorzy przyczyniali sie do trwania komuny przez 50 lat lekko liczac. Ale takze Instytur przechowuje i kataloguje inne dane historyczne o Narodzie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bożydar Ostateczne rozwiązanie IP: *.lubin.dialog.net.pl 29.01.05, 09:51 Niestety nie ma już innego wyjścia - wszyscy , którzy czynnie uczestniczyli w zyciu w czasach PRL-u, czyli osoby w wieku powyżej 35 lat , muszą być wyeliminowani. W przeciwnym razie nigdy nie uwolnimy się od podejrzeń, subiektywnych i zakłamanych ocen, postkomunistycznego cwaniactwa i lenistwa. Trzeba to było zrobić już dawno, ale może jeszzce nie jest za późno, może młodsi nie zostali jeszcze skażeni. Będzie to poważna operacja logistyczna ( pociągi , komory gazowe , krematoria), ale w poczuciu odpowiedzialności za Ojczyznę trzeba ją podjąc. Jako 43 - latek oczekuję z pokorą na wezwanie. Tylko pamiętajcie, nie ma wyjątków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Czarny ;-) Re: Ostateczne rozwiązanie IP: *.access.telenet.be 29.01.05, 10:02 Gość portalu: Bożydar napisał(a): Niestety masz racje. Nie ma innego wyjscia. Ja rowniez zaczynam oczekiwac z pokora na siepaczy. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: go.go Re: Ostateczne rozwiązanie IP: *.lodz.msk.pl / 81.219.126.* 29.01.05, 14:25 no wstyd, drogie 40-latki -do których się zliczam przezyliśmy PRL, ocet w sklepach,kartki +brak żarcia i mydła, mleka dla dzieci,które wtedy mam sie rodziły, i .............( tu każdy wpisuje swoją historię) a teraz jęczycie z powodu paru popaprańców przezyliśmy już nie takich "łorów" Czarny ;-) No co ty? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Czarny ;-) Re: Ostateczne rozwiązanie IP: *.access.telenet.be 29.01.05, 14:44 Ironiu nie ponial? ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: As lepiej wiedzą IP: *.glowno.sdi.tpnet.pl 29.01.05, 10:11 Dlaczego w naszej "demokracji" ONI zawsze lepiej wiedza co dla społeczenstwa jest lepsze ; jaka prywatyzacja,jaka słuzba zdrowia' jaka edukacja 'jaka ustawa o oborcji jaka kara za morderstwo az w koncu kto powinien znac liste agentów a dla kogo jest ona tajna Ujawnic to co nie zagraza interesom panstwa i niech społeczenstwo oceni tam zawarte informacje a w sprawach spornych -trudnych pytac sie ludzi o zdanie w referendum Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cccccc Re: Ostateczne rozwiązanie IP: *.roadrunner.nf.net 29.01.05, 13:22 swietny post Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ziggy A WIEC IPN JUZ NIEPOTRZEBNY. ROZWIAZAC IPN IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 29.01.05, 09:56 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: an Re:Celowy,KONTROLOWANY WYCIEK z IPN IP: *.it-net.pl 29.01.05, 10:10 Smutna prawda,jak wcześniej napisał p.Piotr z Chrzanowa... A rodacy huziaaa- zlikwidować IPN ,bo jakże tak można w nieskonczoność prześladowac "patriotów" zasłużonych dla budowy PRL , rozliczac za chwalebne szpiclowanie...itd..itp.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emeryt Re: Wielki wyciek z IPN IP: *.inter / *.inter-c.pl 29.01.05, 09:56 A to Polska właśnie. Znamy wszyscy stary kawał o piekle niemieckim, angielski i polskim. Polak potrafi a dziennikarz w szczególności. Z drugiej strony jaki informatyk pracuje w IPN, że dopuścił do tego skandalu. Bo to nie Kieresa wina, ale tego informatyka. Zatem on powinien stanąć przed sądem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lukasz Zabawy prawicy teczkami czas zaczac ponownie... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.01.05, 09:59 myslalem ze ludzie w tym kraju zmadrzeli ale widze ze Ci sami ludzie popelniaja te same bledy co przez kilkunastu (juz) laty - z jakas misja samobojcy albo walenroda wierza ze ujawnienie nazwisk uratuje polske (od czego?) i spowoduje ze bedziemy krajem miodem i winem plynacym W IPN jest lista osob ktore mialy dostep do komputerow (mam taka nadzieje) przeprowaddzic przesluchania wszystkich osob pasujacych przy uzyciu wykrywaca klamstw i winny sie znajdzie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Czarny ;-) IDN IP: *.access.telenet.be 29.01.05, 10:05 Instytut Do:ierdolenia Narodowi. Bardziej adekwatna nazwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: boża krówka NIE DLA IDIOTÓW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 10:09 Słowa znane z kampanii reklamowej Media Markt powinno się wyryć na drzwiach do każdego oddziału IPN. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andrzej Re: NIE DLA IDIOTÓW IP: 5.5.* / 80.58.37.* 29.01.05, 12:51 Niestety najwiekszym zagrozeniem dla Polski sa sami Polacy.Smutna prawda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polak Re: NIE DLA IDIOTÓW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 13:17 Zagrożeniem dla Polaków są może i Polacy ale obcego pochodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obcy V NIE DLA IDIOTÓW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 17:02 a jak ja mam pochodzenie polskie, zydowskie, niemieckie i ukrainskie, to jestem obcy Polak, czy obcy kto? czasem wolalbym byc kosmita niz Polakiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bodzio Nadchodzi normalność :-) IP: *.ustron.sdi.tpnet.pl 29.01.05, 10:20 O co ten krzyk. Lista dostępna wszystkim. Pokrzywdzeni(tak uważający) mogą dochodzić prawdy w sądzie. IPN już jest niepotrzebny (wg mnie od dawna). Pieniądze z budżetu IPN przeznaczyć na dożywianie dzieci w szkołach - bo to jest nasza hańba. Tak nawiasem mówiąc nie mogę mieć za przyjaciela byłego UB-eka ale i pracownika IPN - to takie same szuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chan Re: Zabawy prawicy teczkami czas zaczac ponownie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 12:00 No i (jak mówisz) będzie od tego polska krajem miodem płynąca? Wszyscy szanowni naprawiacze zaczynają swoje naprawy od poszukiwania winnych i karania ich. Właśnie tak robią kolejne "nasze" rządy. Byle dziennikarz za kasę pisał o dowolnym człowieku naciągny donos i go niszczył. I co? Dalej forumowicze chcą WIĘCEJ tych igrzysk!! A ja chcę wiedzieć czy ten na kogo głosuję był na tej liście, a jeżeli był to czy ja mu mimo to wierzę. Bo do tej pory głosuje się na tych co pewnie donosili bo i tak nie było wiadomo kto właściwie nie donosił. Główni przestępcy i tak są znani. Nie wiemy tylko kto jest uczciwy. Odbiera nam się prawo do tego. I to jest największe draństwo! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CezaryT Bardzo dobry manewr, wytracono LPR " miecz"! IP: *.adsl.tele2.no 29.01.05, 10:08 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RB+ Re: Wielki wyciek z IPN IP: *.pomorzany.v.pl 29.01.05, 10:08 Ten wyciek nie jest przypadkowy. To celowa działalnosć kogoś z IPN. A swoją drogą czy prokuratura prowadzi w tej sprawie sledztwo? Odpowiedz Link Zgłoś
kochany.przyjacielu będę wdzięczny ;))) 29.01.05, 12:41 bardzo poprosiłbym o przysłanie listy do mnie kocham.motyle@interia.pl będę wdzięczny ;))) chciałem sprawdzić jednego znajomego :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adam MOze ktos wrzuci na osiolka ? IP: *.fbx.proxad.net 29.01.05, 10:11 Ciekw jestem czy sa tam znajomi ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwator lista Wildsteina IP: *.cti.us.edu.pl 29.01.05, 10:11 fakty.interia.pl/kraj/wyw/news?inf=585231 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mam_link Link do listy: roman.giertych@sejm.pl IP: *.204.99-84.rev.gaoland.net 29.01.05, 10:16 piszcie tam, on Wam poda te liste Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: janek giertych@sejm.pl - ta skrzynka nie działa IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.01.05, 11:23 Spróbujcie coś wysłać heheheheheheheheheh !!! Odpowiedz Link Zgłoś
witek.bis Re: giertych@sejm.pl - ta skrzynka nie działa 29.01.05, 11:27 Właściwy adres to: giertych.małpa.sejm.prl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szaweł Dlaczego tak pózno? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 10:17 Bawia mnie ludkowie,ktorzy udzielaja IPN-owi rad kto, kiedy i w jakich okolicznosciach powinien miec dostep do teczrek i archiwow UBeckich.Panowie na litosc nie ośmieszajcie sie.Kazdy ma swoj rozum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: badacz LINKA DAJCIE!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 10:21 LINKA DAJCIE!!!!!!! A nie doktoryzujecie się o pierdołach! kogo to obchodzi co ma jeden z drugim internauta do powiedzenia? Moze ktos łaskawie w końcu zapoda jakiegoś linka do tych stron. Odpowiedz Link Zgłoś
witek.bis Re: LINKA DAJCIE!!!!!!! 29.01.05, 10:23 Gdyby ten link był znany to na pewno byłby już zapodany. Tego po prostu nie ma w sieci (chyba). Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: LINKA DAJCIE!!!!!!! 29.01.05, 10:24 Gość portalu: badacz napisał(a): > LINKA DAJCIE!!!!!!! A nie doktoryzujecie się o pierdołach! kogo to obchodzi co > ma jeden z drugim internauta do powiedzenia? Moze ktos łaskawie w końcu zapoda > jakiegoś linka do tych stron. Nie ma żadnego linka bo nikt tej listy nie opublikował. Czuchnowski nadmuchał aferę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: źrenica DZIWNE! 5 godz. w sieci i nie znalazłem listy!!! IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 29.01.05, 11:29 ten co ja wyprowadził i ci co ją powielili powinni być zainteresowani rozpowszechnieniem - może znacie inny net>??? taki net nad NETy??!! gdzie św. Piotrem jest głównym hackerem... Odpowiedz Link Zgłoś
jak.babcie.kocham Re: LINKA DAJCIE!!!!!!! 29.01.05, 11:39 Odklej się od Czuchnowskiego. To Morozowski pierwszy powiedział, że lista krąży po sieci. Ale oczywiście fajniej jest sobie mówić, że to wszystko krecia robota GW. Powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
witek.bis Re: LINKA DAJCIE!!!!!!! 29.01.05, 11:42 Masz rację! Czuchnowski jest zupełnie niewinny. On tylko powtarza za Morozowskim. Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: LINKA DAJCIE!!!!!!! 29.01.05, 11:43 jak.babcie.kocham napisała: > Odklej się od Czuchnowskiego. Kiedy nie mogę bo mnie strasznie rozbawiło, że Czuchnowski donosi na Wildsteina jak jego redakcyjny kumpel Maleszka trzydzieści lat temu. No i dziwię się, że Gazeta sięga po kablowanie na dziennikarzy, co będzie następne? Apel do IPN, żeby nie pokazywała tej listy dziennikarzom? Taka powinna być logiczna konsekwencja bo a nuż któryś dziennikarz przepisze coś z tej listy i puści po redakcjach? Odpowiedz Link Zgłoś
jak.babcie.kocham Re: LINKA DAJCIE!!!!!!! 29.01.05, 11:49 kataryna.kataryna napisała: > jak.babcie.kocham napisała: > > > Odklej się od Czuchnowskiego. > > > > Kiedy nie mogę bo mnie strasznie rozbawiło, że Czuchnowski donosi na Wildsteina > > jak jego redakcyjny kumpel Maleszka trzydzieści lat temu. No i dziwię się, że > Gazeta sięga po kablowanie na dziennikarzy, co będzie następne? Apel do IPN, > żeby nie pokazywała tej listy dziennikarzom? Taka powinna być logiczna > konsekwencja bo a nuż któryś dziennikarz przepisze coś z tej listy i puści po > redakcjach? Chuchnowski donosi na Wildsteina jak cholera. Tak bardzo donosi, że w rozmowie z Dudkiem w papierowym wydaniu "Gazety" ocenurowali nazwisko Wildsteina. Dudek mówi m.in, że ktoś kto to zrobił to chyba jakiś głupek i że słyszał już wcześniej o "tak zwanej liście(...)" i tu sobie "Gazeta" wykropkowała, nie wiem po co zresztą. Nie trać czasu i załóż sobie osiedlowy Komitet Obrony Wildsteina. Najważniejsze, żeby bronić Bronka przed tymi oskarżeniami, które jeszcze nie padły. Proponuję zacząć od hipnozy Chuchnowskiego. Powodzenia, baw się dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: LINKA DAJCIE!!!!!!! 29.01.05, 12:02 jak.babcie.kocham napisała: > Chuchnowski donosi na Wildsteina jak cholera. Nazwisko nie pada, ale myślę, że jak Smoleński przeprowadzi śledztwo to je poznamy. Nie trać czasu i załóż sobie osiedlowy Komitet Obrony Wildsteina > . Odezwał się gościu, którego pierwsze słowa brzmiały "odczep się od Czuchnowskiego" :) W osiedlowym komitecie obrony Czuchnowksiego musisz być prezesem. > Najważniejsze, żeby bronić Bronka przed tymi oskarżeniami, które jeszcze nie > padły. Po co i przed czym bronić Bronka? On się wcale tej listy nie wypiera. A zachowanie Czuchnowskiego mogę oceniać jak chcę - na przykład tak, że nieładnie jest donosić o tym co się rzekomo dzieje "w pewnej redakcji" (oczywiście na podstawie "anonimowej dziennikarki") oraz o tym jak lista krąży (tylko jakoś nikt do tej pory nie podał strony gdzie jest opublikowana), tylko po to, żeby podkoloryzować dramatyzm sytuacji. Co zresztą się udaje, wystarczy zajrzeć do tego wątku, gdzie ludzie już Bóg wie co sobie wyobrażają. Proponuję zacząć od hipnozy Chuchnowskiego. > Powodzenia, baw się dalej. Będę się bawiła, tak jak się bawi Gazeta, której nigdy nie przeszkadzało jak Urban publikował tajne materiały z ubeckich teczek, a przeszkadza jej to, że ktoś mógłby opublikować (tylko nie wiedzieć czemu nie publikuje) nietajną listę, którą sobie każdy dziennikarz może przeczytać w IPN. Oczywiście, że będę się bawić dalej, choćby po to, żeby była jakaś przeciwwaga do nagonki na IPN. Odpowiedz Link Zgłoś
jak.babcie.kocham Re: LINKA DAJCIE!!!!!!! 29.01.05, 12:48 > Po co i przed czym bronić Bronka? Mnie pytasz? Przecież to Ty sama podnosiłaś larum, że Chuchnowski donosi na Wildsteina, że Wildsteinowi dzieje się krzywda! Biedny Bronek! > A zachowanie Czuchnowskiego mogę oceniać jak chcę - na przykład tak, że > nieładnie jest donosić o tym co się rzekomo dzieje "w pewnej redakcji" > (oczywiście na podstawie "anonimowej dziennikarki") Oceniać możesz jak chcesz, tylko się potem nie dziw, jak ktoś Ci zarzuci, że stosujesz dziwaczne kryteria. Nie oburza Cię najwyraźniej, że złamane zostało prawo, oburza Cię natomiast, że Chuchnowski brzydko pisze o swoim koledze po fachu, na dodatek nie podając jego nazwiska do publicznej wiadomości. tylko > po to, żeby podkoloryzować dramatyzm sytuacji. Dramatyzmu sytuacji oczywiście wogóle nie podgrzał program duetu Sekielski&Morozowski. Armagedon jest dopiero wtedy, jak napisze o tym "GW". > Oczywiście, że będę się bawić dalej, choćby po to, żeby była jakaś przeciwwaga > do nagonki na IPN. Zechciej zauważyć (płonne moje nadzieje), że właśnie taka afera jak ta dostarcza różnym debilom argumentów do nagonki na IPN. Tobie się oczywiście wydaje, że nagonkę rozkręca "Gazeta". Boję się, że zaczynasz mówić jak Oleksy, lub Janik - źli nie są nasi koledzy ze Starachowic, złe są media, które piszą o ich zabawach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Czarny ;-) Re: LINKA DAJCIE!!!!!!! IP: *.access.telenet.be 29.01.05, 14:48 kataryna.kataryna napisała: > jak.babcie.kocham napisała: > > > Chuchnowski donosi na Wildsteina jak cholera. > > > Nazwisko nie pada, ale myślę, że jak Smoleński przeprowadzi śledztwo to je > poznamy. Najlepszy uczen Dzierzynskiego? :))) Oni nawet mumie egipskie potrafia zmusic do gadania :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Brygady Śmierci Re: LINKA DAJCIE!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 10:50 No właśnie !!! GDZIE JEST LISTA ???!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polonus z Lyonu JAK SIE BOICIE ? PRZEKAZCIE DO POLONUSOW IP: *.adsl.proxad.net 29.01.05, 11:32 Zza granicy oglosimy te liste bez obaw. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zdzicho Re: Wielki wyciek z IPN IP: *.jgora.dialog.net.pl 29.01.05, 10:27 To co się stało jest skandalem, inaczej tego nazwać nie mozna .Szkoda tylko ze IPN nie widzi tego jako skandal.Gdyby wydarzyło sie to w jednostakach podległych komunie ,och co to by było.Rwetes, krzyk ,a pampersi z tvn 24 mieli by tematy na całe tygodnie....................... ............................... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jadl Dawać linka!!! :// IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 10:40 Dawać linka ,a nie chrzanić duby smalone. Dawać -bo jak nie ,to obwiąże się paczką mąki i podjade pod Agorę ,groząc że się wysadzę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Czarny ;-) Re: Dawać linka!!! :// IP: *.access.telenet.be 29.01.05, 11:38 Gość portalu: jadl napisał(a): > Dawać linka ,a nie chrzanić duby smalone. Poszukaj ksiazke telefoniczna z tych lat. Zakres bledu bedzie 0.5% :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: donosiciel Re: Dawać linka!!! :// IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 12:06 którą? belgijską? :/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KMS Sobotka - 3,5 roku. Ile Kieres? Dożywocie? IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.05, 10:34 Przecież to też przeciek. Tylko w sprawie starachowickiej chodziło o odszkodowanie za starą Skodę a tutaj o wyciek informacji ze śledztwa, które prowadzi 97 prokuratorów. Odpowiedz Link Zgłoś
witek.bis Re: Sobotka - 3,5 roku. Ile Kieres? Dożywocie? 29.01.05, 10:38 Skutek tego przecieku jest tylko taki, że dzięki niemu dziennikarze mogą zaoszczędzić na paliwie albo bilecie autobusowym. Treść tego supertajnego dokumentu jest dla nich dostępna w siedzibie IPN. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KMS Re: Sobotka - 3,5 roku. Ile Kieres? Dożywocie? IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.05, 11:07 A skutek przecieku Sobotki? Umycie zębów przed aresztowaniem? To jeszcze mniej niż bilet MPK. Odpowiedz Link Zgłoś
witek.bis Re: Sobotka - 3,5 roku. Ile Kieres? Dożywocie? 29.01.05, 11:15 Sobotka ujawnił tajemnicę państwową i nie mógł mieć pewności, jakie skutki to za sobą pociągnie. Nie mógł widzieć, czy ktoś tylko umyje ząby albo nogi, czy też uśmierci paru policjantów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KMS Re: Sobotka - 3,5 roku. Ile Kieres? Dożywocie? IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.05, 12:53 Sobótka ujawnił tajemnicę służbową nie państwową. Śledztwo utajniono na wniosek jednego prokuratora. Lista agentów jest tajna na podstawie ustawy uchwalonej przez Sejm. Wobec tego jakie to porównanie? Chciałbym aby i w tej sprawie zapadły wysokie wyroki, bo jedynie takie rozwiązanie da mi poczucie (raczej złudzenie) że żyje w państwie gdzie prawo dotyczy wszystkich i nie ma "równiejszych". Odpowiedz Link Zgłoś
witek.bis Re: Sobotka - 3,5 roku. Ile Kieres? Dożywocie? 29.01.05, 13:03 Gość portalu: KMS napisał(a): > Sobótka ujawnił tajemnicę służbową nie państwową. Śledztwo utajniono na wniosek > > jednego prokuratora. Tajemnicą służbową to objęte jest każde bez wyjątku śledztwo i nie potrzeba do tego odrębnych wniosków. > Lista agentów jest tajna na podstawie ustawy uchwalonej przez Sejm. Na pewno znasz odpowiedni zapis i zechcesz go zacytować, bo ja go jakoś przeoczyłem. O ile wiem, to w ogóle nie istnieje nic takiego co nazwać można "listą agentów". To, o czym tu jest mowa, to tylko pomoc archiwalna ułatwiająca dotarcie do odpowiednich akt. I jest to dokument JAWNY. Jeśli ktoś uważa ten spis za "listę agentów" to robi to na własną odpowiedzialność. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gutek Re: Sobotka - 3,5 roku. Ile Kieres? Dożywocie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 13:24 witek.bis napisał: > I jest to dokument JAWNY Strasznie jawny. Spróbuj pójść do IPN, zobaczymy, czy Ci go dadzą. Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: Sobotka - 3,5 roku. Ile Kieres? Dożywocie? 29.01.05, 13:35 Gość portalu: gutek napisał(a): > witek.bis napisał: > > > I jest to dokument JAWNY > > Strasznie jawny. Spróbuj pójść do IPN, zobaczymy, czy Ci go dadzą. Antoni Dudek, IPN: Nie znam tej listy. Z opisu wynika, że jest to spis nazwisk i sygnatura teczek. On mógł stanowić część ogólnie dostępnej bazy danych. Każdy może sobie do niej sięgnąć w czytelni IPN przy ul. Towarowej. Odpowiedz Link Zgłoś
witek.bis Re: Sobotka - 3,5 roku. Ile Kieres? Dożywocie? 29.01.05, 13:43 Dzięki Kasiu! A więc okazuje się, że to tylko dostęp do akt jest reglamentowany, a pomoce archiwalne są dostępne dla wszsytkich. Ciekawe wobec tego po co ten Czuchnowski robi taką zadymę? Czyżby to był efekt zmiany taktyki przeciwników lustracji? Interesujące jest to, że lista, która od dwóch tygodni krąży po redakcjach, jak dotąd nie została opublikowana! Czy panu Czuchnowskiemu nie chodzi przypadkiem o to, żeby przyspieszyć jej publikację? Wiem, że wygląda to na paradoks, ale gdybym ja miał powody obawiać się lustracji, to dzisiaj pewnie też zastosowałbym taką taktykę. Skoro sprawa wydaje się już przesądzona i zawartość teczek - w tej lub innej formie - zostanie upubliczniona, to jedynym ratunkiem wydaje się właśnie jak najszybsze opublikowanie takiej listy, na której obok rzeczywistych agentów znajdą się również kandydaci na TW, a nawet – o zgrozo – ci, którzy oparli się próbie werbunku. Można sobie wyobrazić jaki hałas wtedy powstanie i liczyć na to, że prawdziwi donosiciele ukryją się w tłumie osób naprawdę pokrzywdzonych. Krótko mówiąc – lustracja a la Giertych jest dla niektórych ostatnią szansą na skompromitowanie lustracji jako takiej i na ocalenie własnej konfidenckiej dupy. Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: Sobotka - 3,5 roku. Ile Kieres? Dożywocie? 29.01.05, 14:13 witek.bis napisał: > Dzięki Kasiu! A więc okazuje się, że to tylko dostęp do akt jest > reglamentowany, a pomoce archiwalne są dostępne dla wszsytkich. Ciekawe wobec > tego po co ten Czuchnowski robi taką zadymę? > Czyżby to był efekt zmiany taktyki przeciwników lustracji? Interesujące jest > to, że lista, która od dwóch tygodni krąży po redakcjach, jak dotąd nie została > > opublikowana! Czy panu Czuchnowskiemu nie chodzi przypadkiem o to, żeby > przyspieszyć jej publikację? Wiem, że wygląda to na paradoks, ale gdybym ja > miał powody obawiać się lustracji, to dzisiaj pewnie też zastosowałbym taką > taktykę. Skoro sprawa wydaje się już przesądzona i zawartość teczek - w tej lub > > innej formie - zostanie upubliczniona, to jedynym ratunkiem wydaje się właśnie > jak najszybsze opublikowanie takiej listy, na której obok rzeczywistych agentów > > znajdą się również kandydaci na TW, a nawet – o zgrozo – ci, którzy > oparli się > próbie werbunku. Można sobie wyobrazić jaki hałas wtedy powstanie i liczyć na > to, że prawdziwi donosiciele ukryją się w tłumie osób naprawdę pokrzywdzonych. > Krótko mówiąc – lustracja a la Giertych jest dla niektórych ostatnią szan > są na > skompromitowanie lustracji jako takiej i na ocalenie własnej konfidenckiej dupy Myślę, że to jest przygrywka do takiej właśnie koronkowej akcji. Przeczytaj sobie pytania Wrońskiego, one chyba wszystko wyjaśniają. Zwłaszcza te dwa: "Okazuje się, że tej złej woli jest bardzo dużo. Z naszych informacji wynika, że przynajmniej w kilku redakcjach została ona uznana za "listę agentów". "Czy IPN zamierza wydać jakieś oświadczenie, choćby takie, które będzie broniło ludzi uznanych za agentów na podstawie tej listy?" IPN niepoważny, ludzie źle ("w przynajmniej kilku redakcjach"), wszyscy chcą krzywdzić, a to co się ewentualnie ukaże to bzdura. Ciekawe, że lista krąży od dawna, nikogo na jej podstawie nie oskarżono (w świecie realnym, nie wrońskim) a Wroński już mobilizuje IPN do obrony, nie bardzo wiadomo kogo i przed czym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jagnieszka WSzPanie Witoldzie, pan Sobotka nie ujawnił IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 21:13 żadnej tajemnicy. Proszę poczekać do prawomocnego zakończenia sprawy. Odpowiedz Link Zgłoś
leszek.sopot Nieprawda 29.01.05, 15:55 kataryna.kataryna napisała: > Antoni Dudek, IPN: > > Nie znam tej listy. Z opisu wynika, że jest to spis nazwisk i sygnatura teczek. On mógł stanowić część ogólnie dostępnej bazy danych. Każdy może sobie do niej sięgnąć w czytelni IPN przy ul. Towarowej. Do teczek ani archiwow IPN nie maja dostepu wszyscy, gdyz np. ustawodawca zabronil takiego dostepu osobom uznanym za TW. Takze dziennikarze nie maja dostepu do nazwisk - poznaja tylko pseudonimy, a o ich rozszyfrowanie moze wystapic tylko osoba uznana za pokrzywdzona. Gdyby to bylo tak proste jak mowi Dudek, to IPN albo tez LPR dawno by te liste opublikowal na ktorejs ze swoich stron. Nie wiem dokladnie, ale wydaje mi sie, ze po to by skozystac z bazy danych w IPN nalezy dostac specjalne zezwolenie. Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: Nieprawda 29.01.05, 16:07 leszek.sopot napisał: > kataryna.kataryna napisała: > > > Antoni Dudek, IPN: > > > > Nie znam tej listy. Z opisu wynika, że jest to spis nazwisk i sygnatura > teczek. On mógł stanowić część ogólnie dostępnej bazy danych. Każdy może sobie > do niej sięgnąć w czytelni IPN przy ul. Towarowej. > > > Do teczek ani archiwow IPN nie maja dostepu wszyscy, gdyz np. ustawodawca > zabronil takiego dostepu osobom uznanym za TW. Takze dziennikarze nie maja > dostepu do nazwisk - poznaja tylko pseudonimy, a o ich rozszyfrowanie moze > wystapic tylko osoba uznana za pokrzywdzona. Gdyby to bylo tak proste jak mowi > Dudek, to IPN albo tez LPR dawno by te liste opublikowal na ktorejs ze swoich > stron. > Nie wiem dokladnie, ale wydaje mi sie, ze po to by skozystac z bazy danych w > IPN nalezy dostac specjalne zezwolenie. Jak myślisz, Dudek się myli czy świadomie kłamie? Odpowiedz Link Zgłoś
leszek.sopot Re: Nieprawda 29.01.05, 16:21 Po to zeby miec dostep do zasobow IPN trzeba przeciez wystapic o zgode, a nie mozna przyjsc z ulicy. Nie rozumiem tego o czym on mowi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jagnieszka Kłamstwo = świadome głoszenie nieprawdy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 21:15 Z definicji. Odpowiedz Link Zgłoś
witek.bis Prawda 29.01.05, 16:10 Wygląda na to, że Ty to kupiłeś i utożsamiasz ten spis z "listą agentów". Dostęp do katalogu bibliotecznego nie musi przecież oznaczać dostępu do księgozbioru w niej zgromadzonego. A tylko lektura "książek" może wykazać, czy osoba figurująca w katalogu jest TW, kandydatem na TW, czy jescze kimś innym. Krótko mówiąc - do katalogu może zajrzeć każdy, a do książek tylko niektórzy. Odpowiedz Link Zgłoś
leszek.sopot Prawda? 29.01.05, 16:25 witek.bis napisał: > Wygląda na to, że Ty to kupiłeś i utożsamiasz ten spis z "listą agentów". > Dostęp do katalogu bibliotecznego nie musi przecież oznaczać dostępu do > księgozbioru w niej zgromadzonego. A tylko lektura "książek" może wykazać, czy > osoba figurująca w katalogu jest TW, kandydatem na TW, czy jescze kimś innym. > Krótko mówiąc - do katalogu może zajrzeć każdy, a do książek tylko niektórzy. Na tej liscie sa sygnaturki, ktore informuja o tym czy dana osoba jest uznana za TW. Z kolei po to by sie dowiedziec o nazwiskach TW kazdy poszkodowany musi wystapic do IPN ze specjalnym podaniem i odczekac wiele miesiecy. Niemozliwe wiec wydaje mi sie, by taka lista osob byla dostepna dla kazdego w czytelni IPN. Jezeli tak by bylo to jakas parodia z prawa i ustawodawcy i nie wiem po co poszkodowani musieliby czekac po kilka miesiecy na oddtajnienie pseudonimow. Odpowiedz Link Zgłoś
witek.bis Re: Prawda? 29.01.05, 16:42 leszek.sopot napisał: > Na tej liscie sa sygnaturki, ktore informuja o tym czy dana osoba jest uznana > za TW. Z kolei po to by sie dowiedziec o nazwiskach TW kazdy poszkodowany musi > wystapic do IPN ze specjalnym podaniem i odczekac wiele miesiecy. Niemozliwe > wiec wydaje mi sie, by taka lista osob byla dostepna dla kazdego w czytelni > IPN. Jezeli tak by bylo to jakas parodia z prawa i ustawodawcy i nie wiem po co > > poszkodowani musieliby czekac po kilka miesiecy na oddtajnienie pseudonimow Co do sygnatur archiwalnych to nie są one odzwierciedleniem takiego czy innego "wyroku" IPN, tylko wskazują one miejsce przechowywania akt. Rzeczywiście ktoś biegły w tym temacie może z tej lokalizacji domyślać się ich zawartości, ale zawsze będą to tylko mniej lub bardziej wiarygodne poszlaki. A z ujawnianiem nazwisk jest tak, że jeśli Ty znajdziesz w swoich papierach ślad, że donosił na Ciebie Ketman albo Monika, to występujesz do IPN o odtajnienie ich personaliów, a jeśli Instytutowi uda się ustalić ponad wszelką wątpliwość, że chodzi tu o Maleszkę i Karkoszę, to powiadamia Cię o tym odrębnym pismem. Krótko mówiąc - jeśli przed zajrzeniem do swoich akt (jako osoba pokrzywdzona) zapoznasz się z tym katalogiem nazwisk, to znajdziesz tam oczywiście nazwiska Maleszki i Karkoszy, ale nie będziesz wiedział, czy oni byli TW, a tym bardziej czy donosili na Ciebie. Taką wiedzę będziesz miał dopiero po przyznaniu Ci statusu osoby pokrzywdzonej, po zapoznaniu się ze swoimi aktami i odtajnieniu personaliów donoszących na Ciebie TW. I właśnie dlatego ten spis nazwisk w żadnym przypadku nie jest "listą agentów", a bardziej "informacją o zasobie archiwalnym". (Zdaje się, że już kiedyś Macierewicz pomylił jedno z drugim i był z tego siwy dym.)Może się np. okazać, że osoba uwidoczniona w tym spisie była namawiana do współpracy, szantażowana i katowana, a jednak współpracy odmówiła. Krótko mówiąc - między konfidentami mogą znajdować się prawdziwi bohaterowie. Nie wiem czy piszę dostatecznie jasno, ale jaśniej chyba już nie potrafię. Odpowiedz Link Zgłoś
leszek.sopot Re: Prawda? 29.01.05, 17:02 witek.bis napisał: > leszek.sopot napisał: > > Na tej liscie sa sygnaturki, ktore informuja o tym czy dana osoba jest uz > nana > > za TW. Z kolei po to by sie dowiedziec o nazwiskach TW kazdy poszkodowany > > musi > > wystapic do IPN ze specjalnym podaniem i odczekac wiele miesiecy. Niemozl > iwe > > wiec wydaje mi sie, by taka lista osob byla dostepna dla kazdego w czytel > ni > > IPN. Jezeli tak by bylo to jakas parodia z prawa i ustawodawcy i nie wiem > po > co > > > > poszkodowani musieliby czekac po kilka miesiecy na oddtajnienie pseudonim > ow > > Co do sygnatur archiwalnych to nie są one odzwierciedleniem takiego czy > innego "wyroku" IPN, tylko wskazują one miejsce przechowywania akt. > Rzeczywiście ktoś biegły w tym temacie może z tej lokalizacji domyślać się ich > zawartości, ale zawsze będą to tylko mniej lub bardziej wiarygodne poszlaki. > A z ujawnianiem nazwisk jest tak, że jeśli Ty znajdziesz w swoich papierach > ślad, że donosił na Ciebie Ketman albo Monika, to występujesz do IPN o > odtajnienie ich personaliów, a jeśli Instytutowi uda się ustalić ponad wszelką > wątpliwość, że chodzi tu o Maleszkę i Karkoszę, to powiadamia Cię o tym > odrębnym pismem. Krótko mówiąc - jeśli przed zajrzeniem do swoich akt (jako > osoba pokrzywdzona) zapoznasz się z tym katalogiem nazwisk, to znajdziesz tam > oczywiście nazwiska Maleszki i Karkoszy, ale nie będziesz wiedział, czy oni > byli TW, a tym bardziej czy donosili na Ciebie. Taką wiedzę będziesz miał > dopiero po przyznaniu Ci statusu osoby pokrzywdzonej, po zapoznaniu się ze > swoimi aktami i odtajnieniu personaliów donoszących na Ciebie TW. I właśnie > dlatego ten spis nazwisk w żadnym przypadku nie jest "listą agentów", a > bardziej "informacją o zasobie archiwalnym". (Zdaje się, że już kiedyś > Macierewicz pomylił jedno z drugim i był z tego siwy dym.)Może się np. okazać, > że osoba uwidoczniona w tym spisie była namawiana do współpracy, szantażowana i > > katowana, a jednak współpracy odmówiła. Krótko mówiąc - między konfidentami > mogą znajdować się prawdziwi bohaterowie. Nie wiem czy piszę dostatecznie > jasno, ale jaśniej chyba już nie potrafię. Napisales bardzo jasno:) Wszystko to mi jest wiadome, ale przeciez z powodu umieszczenia przy nazwiskach sygnaturek (Wildstein powiedzial w "Przeswietleniu", ze chyba "0" oznacza TW) wiele osob bedzie ja traktowalo jako liste agentow. Beda tak robic nie tylko z powodu swojej niewiedzy, ale z powodu zlej woli czy tez checi uprawiania propagandy. Lista IPN jest chyba oparta na spisie komputerowym, ktory sporzadzono chyba jeszcze pod koniec lat 80. w MSW. Tam wpisywano przy nazwisku to jak dana osobe zakwalifikowano. Praca IPN polega natomiast na tym by te liste zweryfikowac i znalezc potwierdzenie tego wpisu esbekow. Jest to wielka i bardzo odpowiedzialna praca wszystkich ludzi w IPN. Teraz ta ich praca moze pojsc na marne, gdyz ludzie z opowiadaniem o tym, kto jest w spisie nie beda juz czekac na potwierdzenie informacji. Odpowiedz Link Zgłoś
basia.basia Łopatologicznie ... 29.01.05, 17:11 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=20002458&a=20011002 Odpowiedz Link Zgłoś
witek.bis Re: Prawda? 29.01.05, 17:25 Zgadzam się co do jednego - rzeczywiście sygnatura akt może sugerować to lub owo, jeśli oczywiście ktoś jest w tym zorientowany. Ale przecież nie może być dowodem. Można sobie łatwo wyobrazić sytuację, że ktoś bity na komendzie w roku np. 82 podpisał zobowiązanie do współpracy, ale jak tylko siniaki mu zeszły przyszedł do nich i powiedział, że ze współpracy nici i żeby się w dupę całowali. Akta takiego osobnika będą miały sygnaturę wskazującą na to, że był on TW, ale w jego "teczce" znajdziesz wyłącznie ten nieszczęsny kwit oraz notatkę oficera prowadzącego, że delikwent nie jest zbyt skłonny do współpracy. Czy po zapoznaniu się z takimi aktami miałbyś jakieś wątpliwości? Chyba nie. Poza tym istnieje taka możliwość, że przy nadawaniu sygnatur popełniano błędy. Wyobraź sobie niezbyt rozgarniętego, albo niekoniecznie trzeźwego bibliotekarza, który dostaje do ręki "Folwark zwierzęcy" i ma mu nadać odpowiednią sygnaturę. Zawsze istnieje ryzyko, że zakwalifikuje on to dzieło do literatury rolniczej. Zgadzam się, co do tego, że publikacja tej listy nazwisk byłaby ze wszech miar szkodliwa. Ale zwróć uwagę na to, że nikt jeszcze jej nie opublikował. Jedynym tytułem prasowym, który cytuje nazwiska z tego spisu jest - jak na razie - Gazeta Wyborcza. Odpowiedz Link Zgłoś
leszek.sopot Re: Prawda? 29.01.05, 17:51 witek.bis napisał: > Zgadzam się co do jednego - rzeczywiście sygnatura akt może sugerować to lub > owo, jeśli oczywiście ktoś jest w tym zorientowany. Ale przecież nie może być > dowodem. Można sobie łatwo wyobrazić sytuację, że ktoś bity na komendzie w roku np. 82 podpisał zobowiązanie do współpracy, ale jak tylko siniaki mu zeszły przyszedł do nich i powiedział, że ze współpracy nici i żeby się w dupę > całowali. Akta takiego osobnika będą miały sygnaturę wskazującą na to, że był > on TW, ale w jego "teczce" znajdziesz wyłącznie ten nieszczęsny kwit oraz > notatkę oficera prowadzącego, że delikwent nie jest zbyt skłonny do współpracy. Czy po zapoznaniu się z takimi aktami miałbyś jakieś wątpliwości? Dlatego przed wypuszczeniem z IPN jakiejkolwiek listy (spisu nazwisk) do ogolnego obiegu jest niezbedna weryfikacja danych. Kazdy kto wynosi taka liste z IPN popelnia przestepstwo gdyz moze przyczynic sie do tego, ze na jej podstawie rozpocznie sie tzw. polowanie na czarownice. Oby sie to nie sprawdzilo i to co ty i kataryna piszecie okazalo sie prawda. Ja jednak jestem w tym wzgledzie pesymista. Ta lista bedzie juz zyla wlasnym zyciem i zadne tlumaczenia prof. Kieresa czy Wildsteina nie pomoga. > Chyba nie. Poza tym istnieje taka możliwość, że przy nadawaniu sygnatur popełniano błędy. Wyobraź sobie niezbyt rozgarniętego, albo niekoniecznie trzeźwego bibliotekarza, który dostaje do ręki "Folwark zwierzęcy" i ma mu nadać odpowiednią sygnaturę. Zawsze istnieje ryzyko, że zakwalifikuje on to dzieło do literatury rolniczej. A co dopiero by stalo sie, gdyby jakis biblioteczny magazynier pozamienial okladki i wewnatrz "ksiazki rolniczej" bylby manifest komunistyczny Marksa... > Zgadzam się, co do tego, że publikacja tej listy nazwisk byłaby ze wszech miar szkodliwa. Ona juz jest publikowana. Na razie w ograniczonym zakresie i krazy pomiedzy ludzmi na CD, ale zaloze sie, ze juz za kilka dni bedzie zawieszona na jakims zagranicznym serwerze. > Ale zwróć uwagę na to, że nikt jeszcze jej nie opublikował. Powielenie na CD lub wydruk na papierze i przekazanie innej osobie juz jest rozpowszechnianiem czyli publikowaniem. To tylko kwestia skali. > Jedynym tytułem prasowym, który cytuje nazwiska z tego spisu jest - jak na razie - Gazeta Wyborcza. Sa to nazwiska ogolnie juz wczesniej znane. Mnie natomiast dziwi publikacja w "Przekroju" i podanie tam nazwiska mec. z Lodzi. Jesli sie nie myle to chyba rodzina podala do sadu Kropiwnickiego za upowszechnianie tej informacji. Byc moze juz wyrok zapadl i Sad Lustracyjny stwierdzil, ze wskazanie IPN jest prawdziwe. Nie wiem. Obawiam sie, ze wyciek tej listy z IPN przysluzy sie tym, ktorzy chcieliby kompromitacji idei lustracji i wszelkie wysilki by jej nadac jakis cywilizowany charakter beda bezowocne. Caly pomysl powolania Stowarzyszenia Pamieci Narodowej zostal osmieszony. Odpowiedz Link Zgłoś
basia.basia Re: Prawda? 29.01.05, 17:58 witek.bis napisał: > Zgadzam się, co do tego, że publikacja tej listy nazwisk byłaby ze wszech miar > szkodliwa. Niekoniecznie. Jest tam od 160 do 240 000 nazwisk. Komu by się chciało w tym gmerać? Ponad 3500 stron! Na dodatek samych Nowaków i innych popularnych nazwisk są całe strony! Ale zwróć uwagę na to, że nikt jeszcze jej nie opublikował. Jedynym > tytułem prasowym, który cytuje nazwiska z tego spisu jest - jak na razie - > Gazeta Wyborcza. :((( A przede wszystkim Wildstein powiedział w TVN24, że chyba(!) oznaczenie "O" w sygnaturze oznacza esbeka. Tak słyszałam. Jedyna szkoda, która może się stać (a i to uważam za wątpliwe) to jakiemuś dziennikarzowi może się zechcieć skorygować ten plik i zostawić tylko sygnatury zawierające to zero. Będzie wtedy lista esbeków - o ile Wildstein się nie myli a chyba nie, bo jeśli Kiszczak oznaczony jest zerem to mamy jasność:) Odpowiedz Link Zgłoś
witek.bis Re: Prawda? 29.01.05, 18:10 basia.basia napisała: > Niekoniecznie. Jest tam od 160 do 240 000 nazwisk. Komu by się chciało w tym > gmerać? Ponad 3500 stron! Na dodatek samych Nowaków i innych popularnych nazwis > k > są całe strony! Z tym to się oczywiście zgadzam. Pisząc o szkodliwości miałem na myśli to, że niewinni ludzie, którzy znajdują się na tej liście a noszą bardziej oryginalne nazwiska niż Nowak, mogą podnieść całkiem uzasadniony raban, co dostarczy argumentów przeciwnikom lustracji i pomoże autentycznym konfidentom. Tym bardziej, że - jak uczy doświadczenie - antylustratorzy lubują się w upowszechnianiu półprawd i ewidentnych łgarstw. > A przede wszystkim Wildstein powiedział w TVN24, że chyba(!) oznaczenie > "O" w sygnaturze oznacza esbeka. Tak słyszałam. Jedyna szkoda, która może > się stać (a i to uważam za wątpliwe) to jakiemuś dziennikarzowi może się > zechcieć skorygować ten plik i zostawić tylko sygnatury zawierające to zero. > Będzie wtedy lista esbeków - o ile Wildstein się nie myli a chyba nie, > bo jeśli Kiszczak oznaczony jest zerem to mamy jasność:) Z tego, że Kiszczak oznaczony jest zerem, to ja się bardzo, ale to bardzo cieszę. Nomen omen, że tak powiem. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jedi Knight Re: Prawda? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.05, 16:51 > A przede wszystkim Wildstein powiedział w TVN24, że chyba(!) oznaczenie > "O" w sygnaturze oznacza esbeka. Nie jeden BW ogłosił co znaczy "0" co "1". R.Bender mało sie nie zapluł jak w audycji TV (pamięc zawodzi,daty nie pamiętam,ale była to chyba albo "Debata",albo"Warto rozmawiać" nt. lustracji) jak wykrzykiwał,ze :"Ja czytałem,ja wiem,jak jest "1" to TW". I raczej dobrze zapamiętałem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jagnieszka Jaki z tego wniosek główny? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 21:22 Panie Leszku z Sopotu? Odnoszący się do publikacji w "GW"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jagnieszka Leszek z Sopotu głosi nieprawdę: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 21:17 Oto słowa Leszka z Sopotu: >>>Na tej liscie sa sygnaturki, ktore informuja o tym czy dana osoba jest uznana za TW.<<< To nieprawda. Odpowiedz Link Zgłoś
leszek.sopot Jagnieszka nie wie co pisze 29.01.05, 21:56 przy nazwiskach sa oznaczenia informujace w jakim zbiorze danych umieszczono dane nazwisko. Mowil o tym sam Wildstein. Odpowiedz Link Zgłoś
witek.bis Re: Sobotka - 3,5 roku. Ile Kieres? Dożywocie? 29.01.05, 13:38 Gość portalu: gutek napisał(a): > witek.bis napisał: > > > I jest to dokument JAWNY > > Strasznie jawny. Spróbuj pójść do IPN, zobaczymy, czy Ci go dadzą. JAWNY to znaczy nieobjęty tajemnicą państwową. Gdyby to był dokument TAJNY to nie mieliby do niego dostępu dziennikarze i historycy (przynajmniej ci bez koniecznych certyfikatów). Owszem - dostęp do tego miodu jest rzeczywiście reglamentowany, ale to nie oznacza, że sam miód jest TAJNY. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gutek Re: Sobotka - 3,5 roku. Ile Kieres? Dożywocie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 13:45 witek.bis napisał: > JAWNY to znaczy nieobjęty tajemnicą państwową. Gdyby to był dokument TAJNY to > nie mieliby do niego dostępu dziennikarze i historycy (przynajmniej ci bez > koniecznych certyfikatów). Owszem - dostęp do tego miodu jest rzeczywiście > reglamentowany, ale to nie oznacza, że sam miód jest TAJNY. Możemy się tak bawić w redefiniowanie pojęć, nie ma problemu. Clue sprawy leży gdzie indziej - czy uważasz, że w momencie, kiedy ten dokument został wyniesiony z IPN i żaden urzędnik/urzędniczka nie będą przed jego udostępnieniem sprawdzać żadnych koniecznych certyfikatów, lista nie trafi do osób niepowołanych? Do osób, które nie powinny mieć prawa jej oglądać? Zapewniam Cię, że do niejednego takiego człowieka już trafiła. I bzdurą jest twierdzenie, że przestępstwem będzie dopiero opublikowanie tego dokumentu w jakiejś gazecie (niejaki Sławomir Radoń z IPN). Przestępstwo będzie wtedy, kiedy listę zobaczą osoby do tego nieuprawnione. Na bank już zresztą zobaczyły. Odpowiedz Link Zgłoś
witek.bis Re: Sobotka - 3,5 roku. Ile Kieres? Dożywocie? 29.01.05, 13:56 Mam wrażenie, że się nie rozumiemy. Ja wcale nie "redefiniuję" tylko przypominam właściwe znaczenie tych pojęć. Jeśli do tego rejestru ma dostęp każdy człowiek, to w żaden sposób nie można nazwać go dokumentem TAJNYM. Natomiast rzeczywiście uważam, że popełni przestępstwo ktoś, kto opublikuje tę listę, sugerując jednocześnie, że jest to "lista agentów". Wtedy powinien odpowiadać za oszczerstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wesoły Re: Sobotka - 3,5 roku. Ile Kieres? Dożywocie? IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 29.01.05, 13:57 Teraz to się zacznie cyrk! Przecież do tej krążącej po kraju listy można dopisać co się chce, wykreślić co się chce. Tę kupę makulatury można teraz przerabiać jak sie chce i kto chce. Może IPN opublikuje taką listę ze swoim certyfikatem autentyczności. Zresztą jakie to ma znaczenie, kiedy 2/3 teczek zostało zniszczonych. To co pozostało (makulatura) też powinno się zniszczyć i sprawa teczek będzie ucięta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: śliwa Wielki wyciek z IPN IP: *.volkswagen.de 29.01.05, 10:38 bardzo dobrze zrobil ten dziennikarz.wytępic wszystkich sku..synów,komunistów i zdrajcow na usługach pzpr i moskwy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bonanza Re: Wielki wyciek z IPN IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 11:09 I za to Ci lubie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Taquilla 16 lat nic nie zrobili - TO TERAZ MAJĄ !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.05, 10:41 Przez 16 lat nikt naprawde nie zrobił niczego aby tej prawdziwej sprawiedliwosci stało sie zadość. UB-ecy, ORMO-wcy, kapusie mieszkają za ścianą twojego domu biorą sute renty, emerytury, prowadzą działalność gospodarczą, nie spotkało ich żadne zadośćuczynienie za wyrządzane wcześniej niegodzistwa. Nie chodzi tu o palenie ich na stosach ale o jasne stwierdzenie ON Zenon Jakiśtam zamieszkały tu i tu donosił współpracował. Nie nawidze określenia "sprawiedliwość społeczna" - bo czym sie ona różni od zwykłej sprawiedliwosci, ale jesli juz takowa istnieje to takie napietnowanie szubrawców było wy wyrazem takiej sprawiedliwości. Był czas aby przygotować te listy i zrobić to w sposób rozważny niekrzywdzący nikogo niewinnego. Ten czas został zmarnowany wiec niech tak będzie jak jest. A infantylność i debilizm osób odpowiedzialnych za sprawy techniczne w IPN rzuca na kolana i wali łbem o glebę. Wiem że wielu niewinnych będzie miało przykrości ale liczę na to że więcej nikczemników zacznie chodzić ze spuszczoną głową. Odpowiedz Link Zgłoś
kama59 Re: Wielki wyciek z IPN 29.01.05, 10:41 LPR jest niewątpliwie zainteresowana wprowadzeniem zamętu w życie polityczne kraju - efektem czego jest wyciek z IPN. Roman Giertych bardzo dobrze jest zorientowany co do efektów ujawnienia listy. Jak wiadomo duża część akt uległa zniszczeniu a ujawnienie nazwisk pozwoli osobom uwikłanym we współpracę z aparatem represji uzyskać pewność co do możliwości ewentualnej kompromitacji w wypadku ubiegania się o ubieganie się o zajmowanie ważnych stanowisk w państwie. Uważam ,że otwarto w sposób nieodpowiedzialny puszkę Pandory i zamiast stabiliza - cji i wspólnej walki o poprawę sytuacji gospodarczej kraju - rozpocznie się polo - wanie na czarownice w najgorszym wydaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
witek.bis Re: Wielki wyciek z IPN 29.01.05, 10:52 kama59 napisał: [...] Jak wiadomo duża część akt uległa > zniszczeniu a ujawnienie nazwisk pozwoli osobom uwikłanym we współpracę z > aparatem represji uzyskać pewność co do możliwości ewentualnej kompromitacji w > wypadku ubiegania się o ubieganie się o zajmowanie ważnych stanowisk w państwie Bardzo trafne spostrzeżenie. Taki jeden z drugim znajdzie się na liście i dzięki temu uniknie "ewentualnej kompromitacji". Przecież to, że będzie figurował ne tej liście nie skompromituje go ani trochę. > Uważam ,że otwarto w sposób nieodpowiedzialny puszkę Pandory i zamiast stabiliz > a > - cji i wspólnej walki o poprawę sytuacji gospodarczej kraju - rozpocznie się > polo - wanie na czarownice w najgorszym wydaniu. Gratuluję tej "wspólnej walki o poprawę sytuacji gospodarczej kraju". I jedocześnie dziękuję, bo zafundowałeś(-aś) mi bezpłatną wycieczkę w czasie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Toni.Żywiec Re: Wielki wyciek z IPN IP: *.net / 80.51.254.* 29.01.05, 10:43 Poco przechowywać tajne akta jeżeli i tak każdy ma do nich wglad. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ip Re: Wielki wyciek z IPN IP: 217.153.241.* 29.01.05, 10:46 I TAK SIĘ ROBI KARIERĘ DZIENNIKARSKĄ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Wielki wyciek z IPN IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 10:47 Już raz ubeki rzeście obalili w nocy jak złodzieje rząd olszewskiego - drugi raz się nie uda Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yaron a teraz tylko czekac, az pojawi sie w sieci... IP: *.exorigo.pl / *.krucza.exorigo.pl 29.01.05, 10:48 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LEON ZAWODOWIEC Re: Wielki wyciek z IPN IP: *.238.93.9.adsl.inetia.pl 29.01.05, 10:49 NIEZBĘDNA JEST LUSTRACJA I DEKOMUNIZACJA ABY MÓC POSPRZĄTAC W PAŃSTWIE LSD. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Skurczybyk To kompromitacja nie LPR ale przeciwników lustracj IP: *.adyton.com.pl / *.crowley.pl 29.01.05, 10:51 Kozłowski kolejny raz się kompromituje.,podobnie jak kompromitował się w rożnych programach dotyczących lustracji gdzie w konfrontacji z zwolennikami odtajnienia teczek wyglądał jak uczeń. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gnębiony przez SB BRAWO !!!!!!! DOSKONALE !! O TO CHODZIŁO !!!! IP: *.promax.media.pl 29.01.05, 10:53 ujawnic zbirów i natychmiast powiesić, takie kapowanie , donosicielstwo jest również zbrodnią , tym bardziej , gdu służyło zbrodniczemu ustrojowi . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fajka do gnębiony Re: BRAWO !!!!!!! DOSKONALE !! O TO CHODZIŁO !!!! IP: *.pl 29.01.05, 11:02 Byłeś gnębiony przez Sb? To możesz także być na tej liście. Radości życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gnębionyprzez SB Re: BRAWO !!!!!!! DOSKONALE !! O TO CHODZILO !!! IP: *.promax.media.pl 29.01.05, 11:12 fajka do gnębiony - WIDAĆ , ZE TY JESTEŚ W SRÓD NICH - TYCH ZDRAJCÓW , BO SIE BOISZ O SWOJA DUPE , hihihihi , A O MNIE SIE NIE MARTW !!!!!!!!!!! MASZ PRAWO SIE BAĆ ... , hihihihihihihi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: afacz Re: Wielki wyciek z IPN IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.01.05, 10:53 W IPN pracuje chyba banda durniow. Odpowiedz Link Zgłoś