Gość: ? IP: 158.75.28.* 29.01.05, 03:22 i znow rozpeta sie pieklo i na glotynie przedwczesnych sadow poleca glowy niewinnych... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Radek Wielki wyciek z IPN IP: 5.6.1D* / *.vc.shawcable.net 29.01.05, 03:23 Czy ktos bylby uprzejmy podac namiary na te liste? Z gory dziekuje. Radek Rzepczynski. Odpowiedz Link Zgłoś
leszek.sopot Skandal 29.01.05, 03:31 Czy nazwa "Lista Wildsteina" moze sugerowac, ze to on to zrobil? To chyba niemozliwe, az tak daleko by sie nie posunal. Ten kto to zrobil dzialal chyba na zlecenie bylych agentow SB by skompromitowac lustracje, lub tez dostal od kogos duze pieniadze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aNkA Re: Skandal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 04:57 A to niby dlaczego? Ja mam serdecznie dosyć czekania na info kto kablował a kto nie. Czekam ponad 30 lat i mam już dość. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antySB Artykuł GW ma na celu skompromitować IPN !!! IP: *.jjs.pl 29.01.05, 07:46 Lista ta jest do wglądu dla każdego w IPN, to żadna tajemnica. To nie jest lista agentów, tylko wszystkich, tzn. i pracowników i TW i tych, których rozpracowywano. Nazwisko na tej liście nic nie znaczy, dopiero zawartość teczki może wykazać o kogo chodzi. GW broni agentów i walczy z IPN z niezwykłą zaciekłością. A propos - były minister Kozłowski wie ile było teczek, bo twierdzi, że teraz jest 1/3. Co zrobił jako minister aby zachowało sie 100%. Czy to nie jest sprawa pod Trybunał Stanu? Odpowiedz Link Zgłoś
jak.babcie.kocham Re: Artykuł GW ma na celu skompromitować IPN !!! 29.01.05, 08:32 Chyba wyraźnie napisano, że nie wolno było tej listy kopiować i wynosić z IPN. Oni mają swoje specjalne procedury i takich papierów wynosić po prostu nie wolno! To wbrew ustawie o ochronie danych osobowych. Równie dobrze jacyś lekarze mogliby jutro opublikować listę nosicieli HIV. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aNkA Re: Artykuł GW ma na celu skompromitować IPN !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 09:19 Nie wolno? No i co z tego? Od 89 roku do uchwalenia ustawy o IPN w ogole nic nie bylo wolno. No chyba ze sie bylo Michnikiem :/ Mam dosyc pitolenia o "panstwie prawa" w sytuacji gdy to nie bylo i nie jest panstwo prawa a republika umoczonych kolesi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaro Re: Artykuł GW ma na celu skompromitować IPN !!! IP: *.fnet.pl / *.fnet.pl 29.01.05, 13:57 > Nie wolno? No i co z tego? I jaki jest sens mówić o naprawie państwa, poszanowaniu prawa i innych pierdołów skoro jest mnóstwo takich jak ty? A gdyby ktoś, przykładowo, zasunął ci w twarz, ty poszłabyś na policję, powiedziała, że tak nie wolno, a w odpowiedzi usłyszała: "Nie wolno? No i co z tego", to wszystko byłoby w porządku? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: babcia Re: Artykuł GW ma na celu skompromitować IPN !!! IP: *.lublin.mm.pl 29.01.05, 11:22 znane są "wycieki", o których informuje GW. Podpis autorów niekonieczny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antyantySB Re: Artykuł GW ma na celu skompromitować IPN !!! IP: 62.233.201.* 29.01.05, 09:13 Kozłowski wie, ile było teczek, bo spisy archiwalne istniały i za jego czasów, skoro istnieją obecnie. A nie wynika, że te 2/3 teczek zniszczono, gdy on był ministrem. Zresztą wiadomo o niszczeniu teczek, zanim Kozłowski został ministrem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k Uwazasz ze powinien dorobic brakujace teczki? IP: *.demo.pl 29.01.05, 09:23 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kowalski Re: Uwazasz ze powinien dorobic brakujace teczki? IP: *.in-addr.btopenworld.com 29.01.05, 09:40 To by bylo nieomal tak oryginalne jak kozystanie z pen drive'a. Wyzsza szkola jazdy. Skopiowanie listy nie było rzeczą prostą - nie mieści się ona na zwykłej dyskietce. Osoba, która to zrobiła, musiała podłączyć się do komputera w czytelni IPN najprawdopodobniej za pomocą tzw. pen drive'a. Oooo jaaa!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: libero Pen-drive na łacze USB, tfu ... na łącze UB+SB IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 10:40 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mikołaj Re: Artykuł GW ma na celu skompromitować IPN !!! IP: *.pkp.com.pl / *.tktelekom.pl 29.01.05, 09:34 IPN już się dawno pod rządami p.Kieresa sam skompromitował. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fajka do Andrzeja Re: Artykuł GW ma na celu skompromitować IPN !!! IP: *.pl 29.01.05, 10:58 wiesz kiedy palono teczki? To zastanów się kogo do Trybunału. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lukasz Bycie na liscie dla politykow to juz bycie agentem IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.01.05, 11:47 i w tym jest problem a jak tego nie dostrzegasz to jeszcze malo wiesz o polskim syfie politycznym Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: małyjan IPN skompromitował ten,kto tę listę skopiował... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 11:51 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: c Re: Artykuł GW ma na celu skompromitować IPN !!! IP: *.4web.pl 29.01.05, 12:54 IPN skompromitował się sam. Kto przy zdrowych zmysłach umieszcza w ogólnie dosdtępnym systemie niepotwierdzone dane? Dane, o których wiadomo, że mogą wywołać burzę, których podobno nie powinno się kopiować? Dowodzi to braku wyobraźni ze strony pracowników IPN. I teraz w polskim grajdołku będziemi mieli obrzucanie się numerkami z listy. W efekcie sądom tez przybędzie pracy. A wszystko to efekt głupoty jskiegoś urzędnika. Brawo! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jej To są jawne dane,przeczytaj artykuł IP: *.pl 29.01.05, 13:49 Archiwalne dane , nazwiska wszystkich, jakie tam są , np. Moczar szew MSW ,itd . Luudzie przeceż po stanie majatkowym ,mozna czesto stwierdzić , kto współpracował i np. kto kradł . Bo jak inaczej , facet najpierw pomykał w swetrze i portkach wycieranych ,mający wykształcenie zawodowe, albo wyższe polnistyczne, a potem nagle rach cach i pan Prezio państwowej firmy . Albo, jeszcze lepiej, okazwało się , że dawni zatwardziali działacze komunistyczni , a tu nagle solidarnościowcy twierdzą ,że to rzutcy menadzerowie . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chan Re: Skandal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 11:08 Masz rację. Osobiście uważam że lista jest najlepszym rozwiązaniem. I tak nie dojdziemy kto jest na niej prawdziwy (chociaż wiemy że są wszyscy którzy byli) a kto nie. Ale trzydzieści parę milionów polaków na niej nie ma. I to dla tych nieobecnych na liście jest ona najważniejsza. Tu próbuje się rozdzierać szaty nad niewielką garstką przez co cały naród nie może być pewny że go ktoś znajomy podejrzewa. I to jest prawdziwy od 15 lat trwający skandal. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JK.` Czego masz dość ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.05, 10:30 A jak się dowiesz kto kablował to co ? Po 30 latach co zrobisz ? Myslisz jeszcze czy piana z pyska tylko ci się toczy ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asia Re: Skandal IP: 217.17.44.* 01.02.05, 15:56 To poproś o swoją teczkę, bo chyba nie interesuje Cię kto donosił na jakiegoś KOWALSKIGO. Jeżeli lubisz pdglądać, to polecam nasze telewizje - spełniaja chyba życzenia wszystkich podglądaczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maciek Re: Skandal IP: 205.201.32.* 29.01.05, 06:09 Skandal? Jak dlugo moze sie udawac ukrywanie prawdy w praworzadnym demokratycznym kraju? Predzej czy pozniej takie listy musza sie ujawnic, niezaleznie od tego co zlotousci agitatorzy na ten temat klepia. Nawet jesli ten przeciek to prowokacja, to i tak pomoze doprowadzic do szczesliwego i sprawiedliwego konca tego calego zamieszania. No bo po diabla nam urzednik w randze ministra (vide np. Niezabitowska), na ktorego KGB ma haka w papierach, z ktorego to haka moze zechciec kiedys skorzystac? Przeciez to trzeba posprzatac, bo inaczej Ruskie beda nami rzadzic do konca swiata! Zabrac tym enkawudzistom ich bron: mozliwosc szantazu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joop lista dla analfabetów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 11:55 przecież ty w ogóle nie rozumiesz co to za lista niedługo będzie wam można sprzedać książkę telefoniczną jako listę agentów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maciek Re: lista dla analfabetów IP: 205.201.32.* 29.01.05, 17:08 Kupie, joop'ie, bo jako analfabecie nie zrobi mi to roznicy? Oswiec mnie prosze, bo ewidentnie jestem zbyt ograniczony, zeby pojac co wlasciwie chciales mi powiedziec. Nb. to nie ma znaczenia jaka jest akurat ta lista, i czy kazdy co na niej jest to kapus, ubek czy osoba bedaca oaza cnot wszelakich. Cieszy mnie fakt, ze pomimo silnego oporu stawianego przez czerwonych, rozowych oraz krewnych i przyjaciol kroliczka, prawda o naszej przeszlosci zaczyna wyciekac, i w koncu trafi do spoleczenstwa. Jasne - ten i ow bedzie probowal manipulowac ta informacja, ale - tu oczywiscie obnaze swoj niepoprawny idealizm - w koncu takie numery tez wyjda jak szydlo z worka. PS A po ile ta twoja ksiazka telefoniczna? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agata Re: Skandal IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.05, 16:27 Macku nie wiem ile masz lat. Ale wierz mi, że wiele osób przez SB było pozyskiwanych fikcyjnie. I nie zdziw się gdybyż na liście tej figurował. Przecież w tym okresie nie było problem isć do "paszportów " , ewidencji ludności i zabrać celem skserowania danych, łącznie ze zdjeciem wybranej osoby. Na podstawie zebranych danych można było kazdego opracować i założyć mu teczkę osobowsą TW. Nie było obowiązku napisania przez TW zobowiązania o wspólpracy. Wystarczyło napisać, że nie wyraża zgody na napisania zobowiązania. Informacje można było zdobywac z radia, gazet, gadulstwa i komentowania zdarzeń przez społeczeństwo i bezpośrednio z rozmów z różnymi osobami. Funkcjonariusze chodzili po cywilnemu i nie mieli napisane na plecach kimi oni sa. Osoby które faktycznie donosiły na swoich znajomych i kolegów mogły być wogóle nie pozyskiwane. Informacje przekazane przez nich w ten czas można było pisać na fikcyjne TW. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maciek Re: Skandal IP: 205.201.32.* 29.01.05, 16:59 Rzeczywiscie, nie wiesz ile mam lat, ale oprocz tego Twoja wiedza Agato wydaje sie byc rozlegla :-) Prawda wyjdzie na jaw - to nieuchronne. Rowniez prawda o osobach, ktore na takiej czy innej liscie sie znajda bezzasadnie. Byc moze wszysy jestesmy na jakichs listach? Jakos mnie to nie przeraza :-) Moze dlatego, ze za moich czasow nie bylo jeszcze xerokopiarek :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asia Re: Skandal IP: 217.17.44.* 01.02.05, 15:59 Tak jak w poprzednim pzrypadku proponuję wystąpić o swoją teczkę... A może nic nie robiliśmy pzrypadkiem? Odpowiedz Link Zgłoś
jak.babcie.kocham Re: Skandal 29.01.05, 08:29 Nie wiem czy to ta sama lista. Mimo wszystko jakoś nie chce mi się wierzyć, że Wildstein to aż taki cymbał. Przecież popełniono przestępstwo i to na oczach pracowników IPN. Dziwne to wszystko razem i żenujące. Odpowiedz Link Zgłoś
leszek.sopot to sprawa dla policji i prokuratury 29.01.05, 12:10 jak.babcie.kocham napisała: > Nie wiem czy to ta sama lista. Mimo wszystko jakoś nie chce mi się wierzyć, że > Wildstein to aż taki cymbał. Przecież popełniono przestępstwo i to na oczach > pracowników IPN. Dziwne to wszystko razem i żenujące. Intuicja mi podpowiada, ze zrobil to Bronek lub ktos z nim zwiazany i dlatego funkcjonuje nazwa "Lista Wildsteina". Jest to przestepstwo i bez dwoch zdan Kieres powinien zawiadomic prokurature by ta wyjasnila jak do tego doszlo. W samym IPN tez powinna poleciec glowa osoby odpowiedzialnej za zabezpieczenie danych. Ten spis nazwisk jest po prostu spisem nazwisk pojawiajacych sie w roznych kontekstach w archiwach IPN. Po wpisach na forum widac, ze ludzie maja metne wyobrazenie i sa zadowoleni z tego, ze popelniono przestepstwo. Pojawienie sie tej listy ucieszy na pewno wszystkich TW, ktorzy do tej pory obawiali sie tego, ze ich teczki nie zniszczono i czasem nawet wystepowali do IPN z wnioskiem o ujawnienie akt (IPN przeciwko nim wytoczyl sprawy sadowe). Teraz beda mogli sie upewnic czy w archiwach nie ma na nich dowodow i spokojnie dalej funkcjonowac. Odpowiedz Link Zgłoś
jak.babcie.kocham Re: to sprawa dla policji i prokuratury 29.01.05, 12:30 Nie wiem, czy czytałeś już papierowe wydanie "Gazety", wszyscy przepytani pracownicy IPN z Dudkiem na czele są tym zadziwieni i otwarcie mówią, że popełniono przestępstwo. Czekam na konferencję Kieresa w tej sprawie. Zresztą, cała ta dyskusja lustracyjna przybrała już taki wymiar, że cieszyć się z tego mogą już chyba tylko ubecy. Frasyniuk kłóci się z Wyszkowskim, Gwiazda wypisuje świństwa o Bujaku, użytkownicy różnych forów prześcigują się w zgadywankach - "kto jeszcze może być agentem?". A już się wydawało, że powstanie Stowarzyszenia Pamięci Narodowej przyniesie jakąś nadzieję. Zapowiadają się bardzo smutne sierpniowe obchody:( Odpowiedz Link Zgłoś
leszek.sopot Re: to sprawa dla policji i prokuratury 29.01.05, 12:41 jak.babcie.kocham napisała: > Nie wiem, czy czytałeś już papierowe wydanie "Gazety", Gazete kupuje od czasu do czasu. Wyjde z domu, kupie i przeczytam. > wszyscy przepytani > pracownicy IPN z Dudkiem na czele są tym zadziwieni i otwarcie mówią, że > popełniono przestępstwo. Czekam na konferencję Kieresa w tej sprawie. Powinien oficjalnie wystapic do prokuratury o wszczecie sledztwa. > Zresztą, > cała ta dyskusja lustracyjna przybrała już taki wymiar, że cieszyć się z tego > mogą już chyba tylko ubecy. Frasyniuk kłóci się z Wyszkowskim, Gwiazda wypisuje świństwa o Bujaku, użytkownicy różnych forów prześcigują się w zgadywankach - "kto jeszcze może być agentem?". A już się wydawało, że powstanie Stowarzyszenia Pamięci Narodowej przyniesie jakąś nadzieję. Powstalo za pozno i wszelkiej masci oszolomy zdazyly narobic juz sporo zamieszania. Nie wiem dlaczego zabraklo przenikliwosci, ze w okresie wyorow teczki znow beda wykorzystywane dla robienia propagandy. > Zapowiadają się bardzo smutne > sierpniowe obchody:( Wystapilem do "S" z dwoma bardzo atrakcyjnymi pomyslami na urzadzenie obchodow. Jeden padl z obawy przed prowokacja... komisji zakladowej stoczni. Nad drugim ciagle trawaja dywagacje. Wolalem z moimi pomyslami pojsc do Sniadka niz do Lisa i ludzi z PO, uwazam bowiem, ze jednak to "S" powinna byc glownym organizatorem obchodow. Sek natomiast tkwi w tym, ze kase na obchody bedzie trzymal komitet, ktory jest w rekach tych, ktorym chyba glownie zalezy na pieniadzach i zarobieniu przy organizacji imprez sporo pieniedzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: boleklolek odpowiedź IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 12:50 1. Gwiazda nie jest zdolny do wypisywania świństw - to postać kryształowa. 2. Bujak- cokolwiek by o nim powiedzieć nie będzie świństwem. Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: to sprawa dla policji i prokuratury 29.01.05, 12:35 leszek.sopot napisał: > Intuicja mi podpowiada, ze zrobil to Bronek lub ktos z nim zwiazany i dlatego > funkcjonuje nazwa "Lista Wildsteina". Byłoby to z jego strony wyjątkowo głupie. Samo skopiowanie (jeśli jest wyraźny zakaz) było głupie, jeszcze głupsze było chlapanie o tym. Gdyby tę listę zachował dla siebie i innych dziennikarzy z Rzepy, nie byłoby tego tekstu. Nie wiem czy Wildstein może być aż tak głupi, ale zakładam i taką możliwość. On wie, że to nie jest żadna lista agentów, po cholerę komuś ją dawał? Niechby sobie sami chodzili do IPN. A teraz jest zadyma i zacznie się znowu kampania "IPN - bezprawie i absurd". Jest to przestepstwo i bez dwoch zdan > Kieres powinien zawiadomic prokurature by ta wyjasnila jak do tego doszlo. Oczywiście, że to trzeba wyjaśnić. W > samym IPN tez powinna poleciec glowa osoby odpowiedzialnej za zabezpieczenie > danych. To prawda. Dziwię się, że coś takiego bylo możliwe bo przecież są procedury ABW dotyczące kontroli zabezpieczania informacji niejawnych i powinny wychwycić możliwośc kopiowania tych danych. Ten spis nazwisk jest po prostu spisem nazwisk pojawiajacych sie w > roznych kontekstach w archiwach IPN. Po wpisach na forum widac, ze ludzie maja > metne wyobrazenie i sa zadowoleni z tego, ze popelniono przestepstwo. > Pojawienie sie tej listy ucieszy na pewno wszystkich TW, ktorzy do tej pory > obawiali sie tego, ze ich teczki nie zniszczono i czasem nawet wystepowali do > IPN z wnioskiem o ujawnienie akt (IPN przeciwko nim wytoczyl sprawy sadowe). > Teraz beda mogli sie upewnic czy w archiwach nie ma na nich dowodow i spokojnie > > dalej funkcjonowac. Wcześniej też się mogli upewnić, wysyłając zaprzyjaźnionego dziennikarza do IPN. Ta lista była dostępna dziennikarzom. A ta lista jest faktycznie mało użyteczna i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
leszek.sopot Re: to sprawa dla policji i prokuratury 29.01.05, 12:50 kataryna.kataryna napisała: > leszek.sopot napisał: > > > Intuicja mi podpowiada, ze zrobil to Bronek lub ktos z nim zwiazany i dla > tego funkcjonuje nazwa "Lista Wildsteina". > > > Byłoby to z jego strony wyjątkowo głupie. Samo skopiowanie (jeśli jest wyraźny zakaz) było głupie, jeszcze głupsze było chlapanie o tym. Gdyby tę listę zachował dla siebie i innych dziennikarzy z Rzepy, nie byłoby tego tekstu. Nie wiem czy Wildstein może być aż tak głupi, ale zakładam i taką możliwość. On wie, że to nie jest żadna lista agentów, po cholerę komuś ją dawał? Niechby sobie sami chodzili do IPN. A teraz jest zadyma i zacznie się znowu kampania "IPN - bezprawie i absurd". Dzialanie IPN opieralo sie na zaufaniu do pokrzywdzonych, dziennikarzy i historykow. Niby jako tych, ktorzy w przeciwienstwie do donosicieli i agentow mieli reprezentowac te dobra strone naszego spoleczenstwa. Ten idealizm sie teraz msci. Wsrod pokrzywdzonych i dziennikarzy, ktorzy nie donosili tez po prostu moga byc ludzie podli, ktorzy dla wlasnej kariery i rozglosu posluza sie jakakolwiek informacja. Czyz dla kogos rzadnego slawy szczytem marzen nie bylo posiadanie listy IPN a pozniej chwalenie sia nia przed znajomymi? Swiadczy to o glupocie, zarozumialosci i pysze tego czlowieka. > Ten spis nazwisk jest po prostu spisem nazwisk pojawiajacych sie w > > roznych kontekstach w archiwach IPN. Po wpisach na forum widac, ze ludzie > maja metne wyobrazenie i sa zadowoleni z tego, ze popelniono przestepstwo. > > Pojawienie sie tej listy ucieszy na pewno wszystkich TW, ktorzy do tej po > ry obawiali sie tego, ze ich teczki nie zniszczono i czasem nawet wystepowal > i do IPN z wnioskiem o ujawnienie akt (IPN przeciwko nim wytoczyl sprawy sadowe). > > Teraz beda mogli sie upewnic czy w archiwach nie ma na nich dowodow i > spokojnie dalej funkcjonowac. > > > > Wcześniej też się mogli upewnić, wysyłając zaprzyjaźnionego dziennikarza do > IPN. Ta lista była dostępna dziennikarzom. > > A ta lista jest faktycznie mało użyteczna i tyle. Jest uzyteczna bardzo dla wszystkich propagandzistow i aferzystow. Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: to sprawa dla policji i prokuratury 29.01.05, 13:32 leszek.sopot napisał: Wsrod pokrzywdzonych i dziennikarzy, ktorzy nie donosili tez po > prostu moga byc ludzie podli, ktorzy dla wlasnej kariery i rozglosu posluza sie > > jakakolwiek informacja. Czyz dla kogos rzadnego slawy szczytem marzen nie bylo > posiadanie listy IPN a pozniej chwalenie sia nia przed znajomymi? Swiadczy to o > > glupocie, zarozumialosci i pysze tego czlowieka. A możesz podać choć jeden przykład kiedy Wildstein wykorzystał tę listę (o której zresztą wszędzie mówi dobitnie, że TO NIE JEST lista agentów)? > > A ta lista jest faktycznie mało użyteczna i tyle. > > > Jest uzyteczna bardzo dla wszystkich propagandzistow i aferzystow. No właśnie. Jest użyteczna dla propagandzistów. Takich jak Czuchnowski i Wroński, bo to oni są na razie jedynymi, którzy zrobili z tej listy publiczny użytek na potrzeby antylustracyjnej kampanii. Żeby wciskać Dudkowi, że o to mu chodziło ("Paweł Wroński: Obecnie w mediach na CD krążą "listy agentów", które pochodzą z bazy inwentarzowej IPN. To spełnienie Pana postulatów, aby wreszcie ujawnić listę agentów." - trzeba być półgłówkiem albo manipulantem, żeby coś takiego Dudkowi wmawiać bo jego stanowisko zawsze było dokładnie odwrotne). Żeby móc oskarżyć inne redakcje o złą wolą i głupotę ("Wroński: Okazuje się, że tej złej woli jest bardzo dużo. Z naszych informacji wynika, że przynajmniej w kilku redakcjach została ona uznana za "listę agentów"). Tylko jakoś samej listy nigdzie nie ma, i nie można wskazać kiedy, przez kogo i w jaki sposób została wkorzystana. Jeśli ktoś ślepo wierzy Gazecie, ma sensację. Jeśli ktoś jest nieufny, widzi, że coś za dużo tu "w pewnej redakcji", "anonimowa dziennikarka", "zapewniam, że dla wielu osób w Warszawie te informacje wystarczyły do oskarżania innych ludzi" (znowu Wroński i jego gołosłowne zapewnienia). Przecież gdyby usunąć z tego tekstu wszystko co niepotwierdzone, to niewiele by z tego zostało. Równie dobrze mogliby napisać, że "pewna osoba popełniła samobójstwo zaszczuta przez kogoś kto widział listę" - byłaby to tak samo "pewna" informacja jak pozostałe. Odpowiedz Link Zgłoś
leszek.sopot Re: to sprawa dla policji i prokuratury 29.01.05, 13:54 kataryna.kataryna napisała: > leszek.sopot napisał: > > Wsrod pokrzywdzonych i dziennikarzy, ktorzy nie donosili tez po > > prostu moga byc ludzie podli, ktorzy dla wlasnej kariery i rozglosu poslu > za sie jakakolwiek informacja. Czyz dla kogos rzadnego slawy szczytem marzen nie bylo posiadanie listy IPN a pozniej chwalenie sia nia przed znajomymi? Swiadczy to o glupocie, zarozumialosci i pysze tego czlowieka. > > > > A możesz podać choć jeden przykład kiedy Wildstein wykorzystał tę listę (o > której zresztą wszędzie mówi dobitnie, że TO NIE JEST lista agentów)? Napisalem, ze o glupocie i pysze swiadczy nielegalne wyniesienie listy z IPN, a nie, ze Wildstein wykorzystuje ja. Zreszta w "Przeswietleniu" byl bardzo dumny z tego, ze ja posiada i mogl ja przekazac innym dziennikarzom. To nie swiadczy o dziennikarskim sprycie czy tez o talencie sledczym. Raczej o szukaniu uznania i poklasku. Obludne jego mowienie, ze zrobil to bo chcial swoim kolegom ulatwic prace jest obrzydliwe - ze posluze sie slowem tak czesto przez ciebie ostatnio uzywanym. > > > A ta lista jest faktycznie mało użyteczna i tyle. > > > > > > Jest uzyteczna bardzo dla wszystkich propagandzistow i aferzystow. > > > > No właśnie. Jest użyteczna dla propagandzistów. Takich jak Czuchnowski i > Wroński, bo to oni są na razie jedynymi, którzy zrobili z tej listy publiczny > użytek na potrzeby antylustracyjnej kampanii. Acha... mieli zamiesc przestepstwo pod dywan! Prolustracyjna kampania to byloby gdyby np. "GW" zamiesciela te liste na swoim portalu i pochwalala takie dzialania, tak? > Żeby wciskać Dudkowi, że o to mu chodziło ("Paweł Wroński: Obecnie w mediach na CD krążą "listy agentów", które pochodzą z bazy inwentarzowej IPN. To spełnienie Pana postulatów, aby wreszcie ujawnić listę agentów." - trzeba być półgłówkiem albo manipulantem, żeby coś takiego Dudkowi wmawiać bo jego stanowisko zawsze było dokładnie odwrotne). > Żeby móc oskarżyć inne redakcje o złą wolą i głupotę ("Wroński: Okazuje się, że tej złej woli jest bardzo dużo. Z naszych informacji wynika, że przynajmniej w kilku redakcjach została ona uznana za "listę agentów"). > Tylko jakoś samej listy nigdzie nie ma, i nie można wskazać kiedy, przez kogo i w jaki sposób została wkorzystana. Jeśli ktoś ślepo wierzy Gazecie, ma > sensację. Slepa wiara... naprawde trzeba byc slepym i naiwnym by po wpisach na forum nie widziec, ze ludzie potraktowali ten spis jako liste agentow. Ty zakladasz najwyrazniej, ze wszyscy sa na tyle uczciwi i inteligentni, ze nie wykorzystaja tego w dowolnym celu. Jestem pewny, ze ta lista, jak lista Maciarewicza, nedzie traktowana jako lista agentow. Troche juz znam swiat na ktorym zyje. > Jeśli ktoś jest nieufny, widzi, że coś za dużo tu "w pewnej > redakcji", "anonimowa dziennikarka", "zapewniam, że dla wielu osób w Warszawie te informacje wystarczyły do oskarżania innych ludzi" (znowu Wroński i jego gołosłowne zapewnienia). Przecież gdyby usunąć z tego tekstu wszystko co > niepotwierdzone, to niewiele by z tego zostało. Równie dobrze mogliby napisać, że "pewna osoba popełniła samobójstwo zaszczuta przez kogoś kto widział listę" - byłaby to tak samo "pewna" informacja jak pozostałe. Jesli zdejmiesz te cala otoczke stworzona przez Wronskiego to tym jasniej powinno widac, ze to co sie stalo z tym wyciekiem listy to skandal i glupota. Tak jakbys nie wiedziala o tym, ze raz puszczona plotka o agencie przyleja sie do czlowieka pomimo tego, ze sad oczysci go z zarzutow. Walesa, Jurczyk czy ktos inny dalej beda przez gawiedz i przeciwnikow oskarzani o agenturalna przeszlosc. Maciarewicz dlaej bedzie twierdzil, ze Moczulski to agent... WIldstein otworzyl niezweryfikowane szambo, ktory kazdy oszolom bedzie do woli wykorzystywal. To co zrobil Bronek powinno go dyskwalifikowac jako czlowieka i dziennikarza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jagnieszka Aaa, widzi Pan, Panie Leszku z Sopotu! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 20:44 Nie wystarczy być "czytelnikiem z Kujaw" albo jakąś jagnieszką z forum. Trzeba być kimś dostatecznie uznanym za wiarygodnego ORAZ mieć wsparcie medialne. Tak jak uznany redaktor Wildstein ma swoją (a rebours) "Gazetę Wyborczą". Wtedy dopiero mówią o tym w telewizji!!! Odpowiedz Link Zgłoś
leszek.sopot co ma do tego telewizja? 29.01.05, 21:50 Pani Jagnieszko, nie rozumiem o co chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kuba Re: to sprawa dla policji i prokuratury IP: *.banacha.amwaw.edu.pl / *.amwaw.edu.pl 29.01.05, 13:40 Pozwolę sobie zwrócić uwagę, że Wildstein to nie jest polskie nazwisko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: libero Wildstein solą w oku ubecji ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 14:01 Uderz w stół a Maleszkowie, Bolki i inne bujaki już mają winnego. Nazwisko i atak na osobę. Tym razem nie uda wam się kanalie. A od Bronka won ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania. ania Re: Wildstein solą w oku ubecji ? IP: 217.17.44.* 01.02.05, 16:01 Jaką solą w oku. To kretyn Odpowiedz Link Zgłoś
feliks-50 Re: Skandal 29.01.05, 09:46 większym skandalem jest to, że lustracji nie załatwiono po cywilizowanemu do tej pory. Gdyby to zrobiono teraz nie byłoby tego "skandalu". Nie może tak być aby kapusie rządziły narodem i korzystały z rozmaitych nienależnych przywilejów oraz zbijały ogromne majątki, choć wcześniej potulnie służyły czerwonej zarazie !! Oficjalnie mówi się, że przynajmniej 600 byłych kapusiów piastuje wysokie stanowiska rządowe oraz w administracji samorządowej. A niby z jakiej racji mają wykorzystywać dalej społeczeństwo ??? To oni powinni teraz zapłacić społeczeństwu, choćby za to,że nie posadziło ich w pierdlu na wiele lat za ich winy !!! Dawniej zdrajcy narodu inaczej byli karani. Odpowiedz Link Zgłoś
leszek.sopot Re: Skandal 29.01.05, 12:18 feliks-50 napisał: > większym skandalem jest to, że lustracji nie załatwiono po cywilizowanemu do > tej pory. Gdyby to zrobiono teraz nie byłoby tego "skandalu". > Nie może tak być aby kapusie rządziły narodem i korzystały z rozmaitych > nienależnych przywilejów oraz zbijały ogromne majątki, choć wcześniej potulnie służyły czerwonej zarazie !! Chyba czlowieku jestes z Marsa. Wszyscy politycy od wielu skladaja oswiadczewnia lustracyjne, ktore sprawdzal sedzia Niezinski w Sadzie Lustracyjnym. Takze od pieciu lat sprawdzaniem akt zajmuje sie IPN, ktory na wniosek pokrzywdzonych udostepnia akta i przeprowadza lustracje osob donoszacych na pokrzywdzonych. Twoje stwierdzenie, ze "kapusie rzadza narodem" jest po prostu glupie. > Oficjalnie mówi się, że przynajmniej 600 byłych kapusiów piastuje wysokie > stanowiska rządowe oraz w administracji samorządowej. A niby z jakiej racji > mają wykorzystywać dalej społeczeństwo??? Skad wiesz, ze to kapusie, czy dlatego, ze Niezienski to powiedzial? A nie zastanawia ciebie, dlaczego im nie wytoczyl sprawy sadowej - bo nie ma na to dowodow. Chlapnal jezykiem ku uciesze gawiedzi i gawiedz jak widac sie cieszy. > To oni powinni teraz zapłacić > społeczeństwu, choćby za to,że nie posadziło ich w pierdlu na wiele lat za ich winy !!! Dawniej zdrajcy narodu inaczej byli karani. Za cale zlo winni sa kapusie, co za pomylony sad na temat PRL. Gdzie ty czlowieku zyjesz i czego sie uczyles... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jack Re: Skandal IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 29.01.05, 10:35 Teczki(akta) lezaly spokojnie. Ale gdy je otworzono to drza pod nia polki i wali sie stol. Czy myslisz, ze RODZINA pozwoli na rozwalenie chalupy? Sugerowalem wczesniej, ze blokowanie lustracji doprowadzi do jej samego dzikiego przeprowadzenia przez spoleczenstwo. I to wlasnie sie zaczyna. RODZINA to stosunkowo waski krag osob. Kiedys podniesiono juz rece na RODZINE (inna?)moze oczekuja nas podobne wydarzenia? Czy jest to tylko "walka na gorze"? Odpowiedz Link Zgłoś
leszek.sopot Re: Skandal 29.01.05, 12:20 Gość portalu: jack napisał(a): > Sugerowalem wczesniej, ze blokowanie lustracji doprowadzi do jej samego > dzikiego przeprowadzenia przez spoleczenstwo. I to wlasnie sie zaczyna. Kto od czasu powstania IPN blokowal dzialania lustracyjne. Prosze, najpierw pomysl a pozniej pisz. > RODZINA to stosunkowo waski krag osob. > Kiedys podniesiono juz rece na RODZINE (inna?)moze oczekuja nas podobne > wydarzenia? Czy jest to tylko "walka na gorze"? Nie rozumiem tej "rodzinnej" metafory. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: boleklolek [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 12:55 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jack Re: Skandal IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 29.01.05, 14:17 Przez WIELKA RODZINE rozumiem leszku porozumienie powstale na mocy biesiad OS. Zabawa z narodem: jeden krok w przod dwa do tylu trwalo 15 lat. Sa ludzie (byc moze?) ktorzy tego bluesa czy ta melodie zrozumieli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jagnieszka To jest wstrętnie sformułowane pytanie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 20:51 Jestem pewna, że Pan dobrze wie, Panie Leszku z Sopotu, iż środowisko Agory i "GW" zrobiły wszystko PRZED formalnym powstaniem IPN aby PO jego narodzinach nikt Poprawny nie ośmielił się przez długie lata poprzeć idei lustracji. Wstyd!!! Odpowiedz Link Zgłoś
leszek.sopot to jest wstretne pomowienie 29.01.05, 21:53 Gość portalu: Jagnieszka napisał(a): > Jestem pewna, że Pan dobrze wie, Panie Leszku z Sopotu, iż środowisko Agory > i "GW" zrobiły wszystko PRZED formalnym powstaniem IPN aby PO jego narodzinach nikt Poprawny nie ośmielił się przez długie lata poprzeć idei lustracji.Wstyd!!! Cos sie pani pomylilo. Wspolautorem ustawy lustracyjnej jest Jan Litynski i nic do tego nie mialo to czy sie to komus w GW podobalo lub nie. Ustawa o IPN tez powstala przy wspoludziale UW - o co wiec pani chodzi? O jakim wstydzie pani chodzi, czy kieruje to pani do mnie? A co ja mam z tym wspolnego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: realista Re: Wielki wyciek z IPN IP: *.asko / *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.05, 09:12 Taaak,cóż tu dodac.Zaczynają się świeżutkie igrzyska.Wczoraj czytałem art.pt."Czarne chmury nad polską gospodarką".Wy wszyscy którzy tak sie podniecacie: Niedługo będziecie siedzieć przy ogniskach,zagryzać skórkami chleba,popijać herbatkę z pokrzywy i namiętnie czytać listy agentów.Niedaleka przyszłość. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: buba Re: Wielki wyciek z IPN IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 12:07 Ja tez tak to widze a wszystkie te afery niby to tylko mydlenie oczu, zeby nie widziec co nadciaga. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sasza Re: Wielki wyciek z IPN IP: *.nwn.pl / *.nwn.pl 29.01.05, 09:23 Przepisz książki telefoniczne z lat 1945-89. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: POLO PO co ci to Radusiu po co... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 09:33 Chcesz osobiście poczuć jak smierdzi ludzkie gó... A wierz mi napewno poczujesz. Co to będzie jak znajdziesz tam swoich bliskich? Wtedy i od ciebie będzie śmierdziało. Chcesz by i ciebie to dotknęło? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KPN Emigracja Re: Wielki wyciek z IPN IP: *.dip.t-dialin.net 29.01.05, 15:56 beu paniki, nikt sie nie ukryje,kazdy agent mial dwie albo trzy teczki, jaden byla osobista z papierami zwerbowania, druga tzw.operacyjna z wynikami pracy i instrujcjami oficera prowadzacego, zaleceniami centrali. Czesc teczek ok.60 tys. spalono za Kiszczaka, to uspokoilo troche ewnych ludzi, a Kiszczakowi zapewnilo nietykalnosc, ale sa drugie teczki, za pomoca ktorych mozna zdrajce szyko namierzyc. Werbowanie agenta, to byla powazna sprawa i byly zaangazowanych wiele wydzialow MSW, tak ze nadawanie ze cos sie falszuje to bzdura. Na tej liscie nie ma agentow, ktorzy byli czlonkami PZPR, dla tych obowizywal zakaz webowania od wczesnych lat 70, ale sa teczko operacyjne ludzi "swietosci" w Polsce, naukowcy, literaci, dzinnikarze, ksieza, aktorzy, tych z opozycji jest procentwo malo. Tak ze wpadl grantat w szambo i teraz juz nic nie powstrzyma dekomunizacji, zapowiad sie akcja wieksza niz powstanie w 1981 roku. Brawo i nareszcie, moj agent, ktory mnie wsypal, wiem gdzie jest i co robi, siedzi bardzo wysoko na stanowisku Urzedu Wojewodzkiego, codziennie widze jego zdjecie w Internecie. Byl nie do ruszenia, nikt nie wierzyl i stukal sie w czolo. Przyszedl czas sprawiedlliwosci dziejowej. Jeszcze Polska nie zginela!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jacdro1 Re: Wielki wyciek z IPN 02.02.05, 15:55 jak dostaniesz to przeszlij do Mnie,dzięki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ? Re: Wielki wyciek z IPN IP: 158.75.28.* 29.01.05, 03:25 skad wiesz, ze niewinnych. wsadzic ich wszystkich do ciupy. lepiej idz spac, a nie glupoty wypisujesz... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Zna ktoś link? IP: *.client.comcast.net 29.01.05, 03:25 Trzeba by poczytać, przed czym Michnik tak panikuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: val kto zna link ? IP: *.ny325.east.verizon.net 29.01.05, 04:45 czas najwyzszy aby poznac kto tym krajem rzadzi, nikt nie ma ochoty podac tej listy ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania, ania Odpowiedzi dla ciekawych, którzy chcą znać link IP: 217.17.44.* 01.02.05, 16:12 Może macie ten link. Chętnie się zapoznam. Bo jestem na tej liście napewno. Nie wiem tylko czy już teraz, czy będę później. W mojej teczce mogą być rzeczy, które nie są dla Was. I nie chcę ich ujawniać nikomu, chociaż historia mojej działalności w podziemiu jest nienaganna. Ale podglądało mnie SB i nie chcę, żeby moje życie było jak widowisko w telewizji. Nie wystąpiłam o teczkę, bo nie interesuje mnie kto na mnie donosił - po co mi to. Całe 9 lat spędziłam pracowicie i pięknie (i pożytecznie). I to mi wystarczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dawid Re: Odpowiedzi dla ciekawych, którzy chcą znać li IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.05, 22:07 coś się Pani pomieszało-teczka osoby pokrzywdzonej nie moze być odtajniona dla :0nikogo oprocz osoby zainteresowanej ,czyli Pani .spox -:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania.ania Re: Odpowiedzi dla ciekawego Dawida IP: 217.17.44.* 02.02.05, 15:38 To Panu się pomieszało. Niech Pan przeczyta ustawę. A zresztą jeśli to prawda, to oddycham z ulgą, znaczy nie muszę nawet występować o teczkę, bo nikt jej nie obejrzy. A poza tym, widocznie chce Pan czytać intymne szczegóły z życia jakiegoś TW, czy może po prostu chce Pan, żeby jakiś dziennikarz to Panu opowiedział? A może BIG BROTHER? Odpowiedz Link Zgłoś
roket999 Re: Zna ktoś link? 03.02.05, 00:23 Podaje LINK www.listawildsteina.abc.pl Przeczytaj zanim zobaczysz liste "Komentarze od kogoś, kto to wrzucił tutaj (tak samo jak ten powyżej): Jeśli naprawdę jesteś na tyle głupi żeby latać do sąsiada i oskarżać go o współpracę z UB, lub zrywać znajomość i się niezdrowo podniecać... na podstawie tej listy, to znaczy że Gazeta Wyborcza i wszyscy którzy są przeciwni lustracji mieli rację i nasze społeczeństwo nie dorosło do prawdy. A jeśli potrafisz do tego podejść z dystansem i zrozumieć, że na tej liście obok Ubeków są ludzie przez nich prześladowani (pomijając fakt, że teczki tych najsprytniejszych już dawno wyparowały do atmosfery), to znaczy że Bronisław Wildstein miał rację tą listę upubliczniając. (chociaż mógł zaczekać na zmianę władzy na nową, podobno mieli się za to wziąść. Jeśliby tego nie zrobili to dopiero wtedy w ten sposób to wrzucić w obieg, czekaliśmy tyle lat to pół roku by niewiele zmieniło) poza tym pamiętajcie, kto tutaj jest? Osoby, które były najaktywniejsze już dawno miały możliwość zniszczenia swoich teczek... Tutaj są głównie ludzie, którzy nie mają o tym pojęcia - a jeśli współpracujesz ze służbami bezpieczeństwa to na ogół masz o tym pojęcie... Mogą być też ewentualnie ludzie którzy, choć pojęcie mieli to nie mogli zniszczyć swojej teczki bo nie mieli dostatecznych kontaktów... Czyli znowu, ci najmniej znaczący... no a do tego całe stado ludzi pokrzywdzonych... Tej prawdy na której nam najbardziej zależy prawdopodobnie już nigdy się nie dowiemy. Sprawa zer przy każdym nazwisku nadal nie jest do końca jasna mimo legendy na następnej stronie... kawałek z onetu: Na stronie z listą jest także zamieszczona legenda: jedno "0" przy sygnaturze akt - etatowy oficer, dwa "0" przy sygnaturze akt - TW (tajny współpracownik). Takiemu rozumieniu zaprzecza zastępca dyrektora archiwów IPN Leszek Postołowicz, który wyjaśnił PAP kwestie sygnatur przypisanych nazwiskom na spisie IPN. Dwa zera poprzedzają numer inwentarzowy materiału archiwalnego, do którego się odnoszą, jeśli materiał ten miał charakter "ściśle tajny" z chwilą przekazania do IPN (to najwyższa klauzula tajności dokumentu). "W tej kategorii mieszczą się np. materiały dotyczące osób rozpracowywanych przez służby, ich agentów i kandydatów na agentów, ale także i materiały administracyjne, instrukcje operacyjne itp" - dodał. Jedno zero poprzedza numer, do którego odnosi się materiał zakwalifikowany jako "tajny". Tak oznaczone materiały mogą mieć taki sam charakter jak te mające dwa zera. "Zależy to od tego, jaki gryf tajności nadano przy ich tworzeniu" - podkreślił Postołowicz. Litery "pf" oznaczają, że dokument ma najniższą klauzulę tajności - "poufny". Materiał bez zera oznacza zaś, że dokument jest jawny. " Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lepperiada Głupota IP: 219.95.59.* 29.01.05, 03:41 Szczyt głupoty w IPN. Teraz to już koncepcje lustracji zupełnie ośmieszono! 250 tys. nazwisk funcjonariuszy, agentów i kandydatów (1/3 całości), katów i ofiary do jedego kotła. Brawo! Odpowiedz Link Zgłoś
lvlarynat bomba w górę, teraz wszystko w rękach koni... 29.01.05, 04:40 Wiadomo było, że jeśli (i to na cito) nie ruszy oficjalna procedura ujawniania, to te listy i tak wyjdą na jaw, tyle ze nieoficjalnie - i CD z nimi będą dostępne na każdym większym bazarze, od Stadionu poczynając. W Polsce zawsze tak było, odkad pamiętam! Kopie stenogramu sensacyjnego wówczas przemówienia Chruszczowa na XX Zjeździe KPZR szybciej były do kupienia na bazarze Różyckiego niż sie z nimi mogli zapoznać członkowie ruskiego KC! Teraz też! Władze tak długo kręciły i męciły, cmokierzy cmokali - że nikt, kto potrafi myśleć, nie miał wątpliwosci - że komuś z ludzi, którzy mają dostęp do teczek oraz wewnetrzne przekonanie, iż ten towar powinien trafić na rynek, puszczą hamulce... I wyglada na to, że puściły! Bomba poszła w górę, emocje podhajcowane, za moment ruszą konie po betonie! Jeśli tak, to bez sensu już są biadolenia "że stała sie rzecz niedobra i moralnie watpliwa". Ważne jest jedno - że stało sie to, co było nieuchronne... Może jest jedna szkoda, a to taka, że "pookragłostołowy układ" próbował do ostatniej chwili zatrzymać naturalny bieg życia - jak zwykle wbrew wyrażanej w sondazach opinii publicznej. Do ostatniej chwili miałem nadzieję, że wśród ONYCH ludzi znajda się tacy, ktorzy bez warunków wstępnych, ograniczników i kręcenia zechcą udostepnić ludziom prawdę. A skoncentruja sie nad tym w jaki sposób to zrobić najskuteczniej. I tak - zeby uniknąć bazarowej spekulacji. Zawiedli na całej linii! Mam nadzieję, że ten cały załgany układ poniesie za to konsekwencje polityczne. A tym, którzy mają szczególnie dużo "za uszami" radzę wyjechać na dłuuuuugie wakacje zagraniczne. Bo, choc dla większosci będzie to głównie okazja do zaspokojenia ciekawosci - to jednak dla bardzo wielu - przyjdzie czas upomnienia się o wyrównanie rachunów krzywd. I, na ile znam życie, radziłbym nie liczyć przesadnie na respektowanie zasad "poprawnosci politycznej"... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maciek Re: bomba w górę, teraz wszystko w rękach koni... IP: 205.201.32.* 29.01.05, 05:59 Tak jest!!! Tylko, ze tu nie chodzi nawet o opinie publiczna. Chodzi o elementarna logike. No bo jakie szanse skutecznej obrony ma obecny fastrygowany uklad SLD-UW, ktory broni sie przed lustracja? Trzeba miec nie po kolei w glowie, albo jakies wazne powody, zeby robic z siebie blazna w sposob w jaki robi to Kozlowski i cala zgraja gryzipiorkow z GW. Przeciez jest juz po zawodach, mleko sie wylalo, itp itd. Taki PR to moze byc widziany tylko jako dzialanie opozniajace armii, ktora rejteruje na calej linii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: libero Masz zupełną racje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 13:50 W świadomości społecznej nastąpiły znaczące zmiany w ocenie sytuacji w III RP. I. To co było wiadome od 1989 r. stosunkowo wąskiej grupie osób o "ciemnej stronie księżyca" tj. o powiązaniach niektórych działaczy podziemia z SB i ich wpływach na sferę gospodarczą, polityczną i społeczną - stało się obecnie świadomością powszchną. Oczywiście dla tzw. Kowalskiego jest to z reguły mgliste podejrzenie wobec całej klasy politycznej o brak lojalności wobec obywateli. Skutkiem tego jest wycofanie się Kowalskiego z jakiejkolwiek aktwyności społecznej czy politycznej, nieufność i krytykanctwo. Na dłuższą metę jest to zjawisko bardzo niebezpieczne dla państwa i obywateli (czyli również dla Kowalskiego). W swietle tego, kazdy polityk jest podejrzanym, każdy biznesmen osiągnięcia zawdzięcza układom ubecko-politycznym, po co studiować ekonomię na Hwrvardzie, jeżeli droga do sukcesu polega na przejściu z ubecji do biznesu. I to już w Polsce osiągnęliśmy,jest to ZMITOLOGIZOWANA WIEDZA Kowalskiego. 2. Co jest lepsze od zmitologizowanej wiedzy ? Wiedza oparta o fakty, których źródłem są m.in. dane zawarte w tzw. teczkach w IPN. W oparciu o ustalone fakty można rozpocząć długotrwały proces naprawy państwa. Bo wiedza konieczna do ustalenia faktów znajduje się nie tylko w IPN, ale również w archiwach ministerialnych i innych agend rządowych i to tych z pozoru dalekich od tajnych służb. Warto byłoby np. zbadać rolę Urzędu ds Młodzieży i Sportu kierowanego za premiera Rakowskiego przez znanego VIP-a. Jego rzeczywistą rolę jaką spełniał w rząedzie. Warto przypatrzeć się na poziomie większych miast sprzedażom nieruchomości, są to w gruncie rzeczy dokumenty jawne. Tylko trzeba znać metody wydobycia z nich prawdy, dotarcia do decydentów i ich motywów działania. Trzeba umieć je zinterpretować. 3. Wiedza taka jest bardzo niewygodna dla pewnych środowisk, dla grup trzymających władzę. Wiedzą oni dobrze, ze ujawnienie faktów pozwoli dosyć precyzyjnie określić rozmiary ich władzy, ich prywaty, ich niegodziwości. Chodzi o to, żeby WIEDZĘ ZMITOLOGIZOWANĄ zamienić na WIEDZĘ. Zeby z kolei wiedza ta była podstawą do ustanowienia pewnych zasad mądrościowych w kierowaniu państwem, do TAO wiedzy (w tym duchu mówi prof. J. Staniszkis). Docelowo idzie o ustanowienie mądrych i skutecznych rządów w Polsce. 4. Co się dzieje, gdy oligarchia czuje się zagrożona ? Podnosi krzyk,ucieka się do prowokacji, robi wszystko żeby cofnąć czas, żeby zmanipulować świadomość Kowalskiego, zeby wykazać, że wszystko jest OK, a jeżeli to nie pomaga, to wmówić mu, że już jest za późno. Kto to robi ? Robią to konkretne gazety, konkretni dziennikarze, konkretne tzw. autorytety. Robi to GW, robi to Trybuna, robi to Bujak, robi to Wałęsa i inne autorytety. Odpowiedz Link Zgłoś
basia.basia Re: Masz zupełną racje 29.01.05, 17:05 Gość portalu: libero napisał(a): > W świadomości społecznej nastąpiły znaczące zmiany w ocenie sytuacji w III RP. > > > I. To co było wiadome od 1989 r. stosunkowo wąskiej grupie osób o "ciemnej (...) Robi to GW, robi to Trybuna, > robi to Bujak, robi to Wałęsa i inne autorytety. Bardzo mi się spodobał Twój wywód. Jest absolutnie słuszny a najważniejsze w nim to, że Kowalski przestał uczestniczyć w polityce (wyborach), bo uważa ją za rzecz brudną i że nie ma na nic wpływu, że jest oszukiwany i manipulowany. Nawet jak jest nie za mądry to wyczuwa instynktownie, że coś śmierdzi. A do wyliczanki komu to zawdzięczamy dorzuciłabym TP a Wałęsie raczej dałabym spokój, bo on był w roli tego manipulowanego i ogłupionego Kowalskiego. Ostatnio powiedział (jako jeden z pierwszych), że trzeba przez to przejść (lustrację i dekomunizację). Pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr z Chrzanowa Re: Wielki kontrolowany wyciek z IPN IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 05:04 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: re Re: Wielki wyciek z IPN IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 29.01.05, 05:17 A nie pomyślałeś że komuś rzeczywiście zależy na skompromitowaniu całej idei lustracji ?? Będzie kupę fałszywek np. dopisane nazwiska opozycjonistów .. W ten kont(rolowany) sposób Adaś z kumplami skanalizuje coś co wydaje się nieuniknione .. Po takich rewelacjach nikt nie uwierzy nawet w to że Moczar był zbrodniarzem .. Chyba komuś zależy na kontrolowanym uruchomieniu tej lawiny .. Chaos dokończy dzieła .. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bolo Re: Wielki wyciek z IPN IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 05:42 znowu "komuś" zależy? ile jeszcze ludzie mają wierzyć w spisek? Dość już czekania. A gdyby nawet te dane przeszły przez 100 IPNów i tak się znajdą tacy którzy powiedzą że to fałsz. Popatrz na procesy lustracyjne - wszyscy uznani za kłamców uważają że to wyroki "polityczne". Więc nic nie zmieni czy ujawni się to teraz czy za pół roku. Ja na przykład chcę wiedzieć kto w moim środowisku był wtyką. Niech się zawali ten popieprzony magdalenkowy układ a "ętelegęci" z UW, którzy tonem protekcjonalnym szydzili z Walęsy niech idą do piekła! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Naiwny, Walesa moze byc pierwszy na liscie. Jak u IP: *.range81-156.btcentralplus.com 29.01.05, 05:44 Macierewicza... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chan Re: Naiwny, Walesa moze byc pierwszy na liscie. J IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 11:20 Że Wałęsa może być to my i tak od lat wiemy. Zadbali o to wcześnie ludzie którym na tym zależało. Ale jak wytłumaczysz że trzydzieści parę milionów polaków nie może udowodnić przez 15 lat że ich akurat na tej liście nie ma? Komu na TYM zależało? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: re Re: Wielki wyciek z IPN IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 29.01.05, 05:47 Ja jedyne czego pragnę to końca epoki grubej kreski/okrągłego stołu i rozliczenia wreszcie tej komunistycznej bandy .. Może to i sposób .. ??! Chociaż !! zawsze przyjdzie na niego czas .. niedługo wybory i ktoś może zagrać tą listą .. Żeby nie wyszło na to że SLD jest szykanowane fałszywkami .. Ci co głosowali na Kwaśniewskiego albo UW mogą to łyknąć głosując na "uciśnionych".. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bolo Re: Wielki wyciek z IPN IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 05:59 paradoks z tym teczkami polega na tym, że komuchy maja rację mówiąc że teczki zą groźne przede wszystkim dla b.opozycji. Tyle że mnie nie potrzeba informacji potwierdzających że komuchy bybły komuchami. Chcę wiedzieć kto w tym kraju w czasach PRLu robil za bohatera a był kanalia. Kto udawał przyjaciela - a był donosicielem. I nie ochodzi mnie czy donosił bo chcial jechać za granicę, był homo czy miał kochankę. Chcę wiedzieć kto w Polsce przez pół wieku był szmatą. A Michnik z kolegami mi to skutecznie przez 15 lat uniemożliwiali. Stefan Bratkowski mówiąc kiedyś o Michniku powiedział że on jest taki "brat łata" wobec komuchów. Niech się wali i Michnik i jego filozofia kumplowania z katami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MTS Glupi bedzie dalej glupim , przed i po lustracji!! IP: *.dynamic.mts.net 29.01.05, 06:01 Od grzebania w brudach przeszlosci chleba niestety nie przybedzie,zmarnowany bedzie tylko potencjal znacznej czesci narodu, ktory zamiast pracowac, bogacic sie i zapewnic sobie przyszlosc na stare lata, bedzie emocjonowal sie pie..mi przeszlosci.Ludzie!!!Czy naprawde jestescie az tak glupi i naiwni, wierzac, ze lustracja odmieni wasz los?Jesli macie po 40-50 lat, ile zycia wam zostalo?10-20 na prace, a reszta jak Bog da. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maciek Re: Glupi bedzie dalej glupim , przed i po lustra IP: 205.201.32.* 29.01.05, 06:17 Moze 10 moze 20. Racja. Ale co ja bym dal, zeby mi cisnienie spadlo :-) A ujawnienie tych cholernych teczek to dla wielu kolesiow z mojego pokolenia najlepszy lek na obnizenie cisnienia. No bo jak bracie kapowales i sie tego wstydzisz, to sie wyda i bedziesz mial wreszcie spokoj w sercu. A jesli to na ciebie kapowali, to sie bracie usmiejesz, bo to innych zlamali a nie ciebie. Jak nie patrzyl - same plusy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bolo Re: Glupi bedzie dalej glupim , przed i po lustra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 07:00 ano właśnie. Brak lustracji spowodował że Polska stała się kuriozum - jest taka scena w filmie Pasikowskiego, która to właśnie pokazała: idą pijani ubecy i śpiewają "Janek Wiśniewski padł". Wychodziło na to że być w Polsce uczciwym równało się być frajerem. W jakim kraju kuźwa my żyjemy? Dlaczego te gnoje z imienia i nazwiska za swoje draństwa nie mają być nazwani? Dlaczego ma im szkodzenie, rujnowanie ludziom życia, karier ujść płazem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: go.go Re: Glupi bedzie dalej glupim , przed i po lustra IP: *.lodz.msk.pl / 81.219.126.* 29.01.05, 12:06 MTS napisał(a):OK Od grzebania w brudach chleba raczej ubędzie i niestety w tym całym zaplanowanym bajzlu, nie chodzi o los 40-50 latków - TU chodzi O WŁADZĘ dla głupiomądrych 30 latków -(pod elektorat z roczników 80-tych) o poglądach prostych jak konstrukcja cepa ci dobrzy, ci źli - reszta nie istnieje, Ze smutkiem nalezy zauważyc,że aspiranci do przyszłych elit są niezwykle nadsterowni, a zbyt niska kultura ich organizacji , ma nieproporcjonalnie wysoką skuteczność co skłania do wniosku o udziale czynników trzecich,które będą faktycznymi beneficjentem władzy w Polsce Młode szczeniaki są za małe(a,naiwne- Boże! jak młodzi którzy patrzli na swojego Furera - dziś Lustrację i oddaliby życie i zabierali życie za idee na które nie warto splunąc - Wierzyli, bo później świat miał byc piękny, jak dziś po...Lustracji..haha.. a świat stał sie piekłem.. Młode szczeniaki są za małe- do przerobienia w każdej chwili niedoświdczone w sprawowaniu władzy,za to ciężko doświadczone przez PRL 30 latki, szybko staja się figurantami władzy stare wilki będą słusznie czy niesłusznie skompromitowane, odsunięte od życia publicznego osaczone nienawiścią, niezdolne do obrony, będa mogły tylko popatrzeć..jak piękna katastrofa No właśnie i kto wtedy będzie rządził w Polsce? hmmm? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: go.go Re: Glupi bedzie dalej glupim , przed i po lustra IP: *.lodz.msk.pl / 81.219.126.* 29.01.05, 12:25 dodam, dla jasnosci,ze jestem za lustracją ludzi sprawujących funkcje publiczne prze IPN Nie przez internet na postawie wykradzionych list, sporządzanych na bieżące zamówienie i publikowanych pod wynik wyborczy jakiejkolwiek partii Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TechkaSkorzana Re: Wielki wyciek z IPN IP: *.dip.t-dialin.net 29.01.05, 06:02 no to zaczela sie, po co jakies komisje, sady, rzcic liste na internet, reszta dokaona sie prawie sama:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jarek Wawa Kompromitacja IP: *.chello.pl 29.01.05, 07:30 Czyżby czasami nie była to kompromitacja IPN??? Jak można nie zabezpieczyć komputera przed możliwością skopiowania jego zawartości. Przecież to takie infantylne i po prostu żenujące. www.demegaliberal.blog.onet.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ed Re: Kompromitacja IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 29.01.05, 12:18 IPN już dawno skompromitował się nawet bez tego wycieku. Po kraju znzcznie wcześniej krążyły odpisy akt będących "tajemnicą IPN". Dla czego więc te teczki mają być atutami przetargowymi jakiejś grupy pokerzystów? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomt Re: Wielki wyciek z IPN IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.01.05, 07:45 Przestancie wreszcie traktowac jako "wielki autorytet" red. Kozlowskiego. Chyba juz dosc dowodow na to, ze to postac skompromitowana, ktora wspolodpowiada za to, co dzisiaj wokol teczek sie dzieje. Poza tym nie jest tu bezstronnym komentatorem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stachu44 NIEPRAWDA nas tam bylo 38mln IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 29.01.05, 08:05 A chetnych dwa razy tyle, bo to nasza cecha narodowa - kapowac!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miś Re: Wielki wyciek z IPN IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 08:12 Oto całkowita kompromitacja idei upowszechnienia teczek oraz dowód na wręcz szkodliwość funkcjonowania IPN-u. Teraz dopiero się zacznie grzebanie w g...! A przecież wiadomo, że na przykład większość teczek TW działających wśród księży spalono już w 1989 roku. Taka lista jest więc wybiórcza i na pewno nie zaszkodzi lewicy, tylko skompromituje do reszty obóz postsolidarnościowy. Niestety ludzie myślą, że na liście są wszyscy agenci. To tylko mrzonki: ci najważniejsi na czele z Bolkiem już dawno zostali usunięci! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robak Re: Wielki wyciek z IPN IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 08:25 trzeba byc idiota by wierzyc ze mozna ukryc dane nie przechowywane przez sluzby wywiadowcze i to dotyczy kazdego panstwa nawet jesli nie ma teczek sa mikrofilmy coz bedzie troche smierdzialo ale pozniej zostanie swieze powietrze CZY ktos spotkal te liste w sieci??? Odpowiedz Link Zgłoś
czarny.humor Wildstein zrobił wielkie świństwo Macierewiczowi. 29.01.05, 08:17 Po ujawnieniu listy, życie Macierewicza straciło sens. Zdruzgotano jego jedyny życiowy cel. O czym on teraz - bidul jeden - będzie gadał?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 08:32 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polak Re: Wielki wyciek z IPN IP: *.finemedia.pl 29.01.05, 08:31 Jest to kolejny przykład, że ta instytucja (IPN) powinna zostać natychmiast zlikwidowana. A co mnie obchodzi kto był a kto nie był współpracownikiem SB. Takie były czasy i jeden miał mniej drugi wiecej doczynienia ze smutasami. To było 25 lat temu i kto się teraz obroni przed oskarżeniem jak nie był wspólpracownikiem SB, a w "kwitach" stoi, że był. Pieniądze na IPN należy przekazać na służbę zdrowia, bo w tej chwili to jest tak, jak by te milony wrzucać w błoto, nikt z tego nie ma żadnego pożytku, poza paroma graczami politycznymi. Odpowiedz Link Zgłoś
jak.babcie.kocham Bez przesady 29.01.05, 08:39 Nie można z głupoty jakiegoś dziennikarza wyciągać wniosku o likwidacji IPN. Nie dajmy się zwariować! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: libero Uderz w stół, nożyce się odezwą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 14:36 Rozumiem, ze "Polak", to twoje TW-pseudo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oni nas czy my ich Głupio kombinujesz, albo masz brudne sumienie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 15:09 Gość portalu: Polak napisał(a): > Jest to kolejny przykład, że ta instytucja (IPN) powinna zostać natychmiast > zlikwidowana. A co mnie obchodzi kto był a kto nie był współpracownikiem SB. > Takie były czasy i jeden miał mniej drugi wiecej doczynienia ze smutasami. To > było 25 lat temu... Zastanów się: Ile PGR-ów, małych i wiekszych fabryczek, spółdzielni różnego rodzaju padło po 1989 roku, bo wywalono stare często kompetentne i zżyte z zakładami dyrekcje a na ich miejsce zrobiono dyrektorami "zasłużonych" w obalaniu reżymu chałasliwych aktywistów ze zwiazkowej i politycznej "konspiry"? Może teraz wyjdzie na jaw ilu z nich też było ludźmi komuny, tyle, że po cichu? A, że nie znali się na robocie, po chamsku traktowali ludzi, faworyzowali kolesiów - uchodziło im płazem, bo byli ludźmi z "układu" zmontowanego na odejsciu komuny przez lokalną bezpiekę? I to cię nie obchodzi? To z ciebie taki sam "Polak", jak z nich "zasłużeni dla walki o demokrację i niepodlaegłość opozycjoniści". Ten sam sort! Widać, że nie kapowali na ciebie ani do SB, ani do partyjnej jaczejki, ani do Inspekcji Robotniczo-Chłopskiej, ani do skarbówki czy IKR-u. Nie zatruli ci życia, nie utrudnili startu twoim dzieciom. Dla tego nie ma w tobie nie tylko żadzy odwetu, ani nawet ciekawości... Moim zdaniem IPN jest teraz bardziej potrzebny niż kiedyś. I powinien mieć rozszerzony zakres obowiazków. Zarówno prokuratorskich, jak naukowo-badawczych i pozytywnie-edukacyjnych. Żebyśmy poznali całą prawdę o tamtych czasach, obie strony medalu. Nie tylko kto był szują i donosił na własną rodzinę, na kolegów, na sasiadów, na szefów i na podwładnych. Ale też, a może nawet przede wszystkim - kto był porzadnym człowiekiem, kto - mimo nacisków - nie dał się złamać. Pozostał wierny bliskim sobie ludziom, Polsce, rozumowi i podstawowym normom moralnym. Na kim się w końcu połamały zęby komunistycznej maszyny. Gdyby sie takich ludzi udało namówic do kandydowania w zbliżajacych sie wyborach i gdyby tylko sposród nich wybrać nowe władze - Polska stałaby się przyjaźniejszym krajem dla swych obywateli, a nam zaczełoby sie żyć - moze nie bogaciej, ale lepiej i sympatyczniej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gruby Re: Głupio kombinujesz, albo masz brudne sumienie IP: *.238.77.86.adsl.inetia.pl 29.01.05, 23:40 nareszcie jakiś rozsądny głos.bo tak naprawdę to ponad 20 mln Polaków kolaborowało z III Rzeczpospolitą/-1/ Ty tylko ty możesz i mam nadzieje jako uczciwy i sprawiedliwy udostępnisz teczki,listy TW z ostatnich 15 lat.To dopiero bomba. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: radek ROZWIĄZAĆ IPN, UJAWNIĆ LISTY IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.01.05, 08:50 Od początku twierdziłem,że pomysł powołania IPN jest bez sensu, szkoda olbrzymich pieniędzy na 1500 pracowników. Lepiej te pieniądze przeznaczyć na ochronę zdrowia. W tej chwili odgrzebywanie zanych już faktów historycznych przynosi tylko pogorszenie stosunków z naszymi sąsiadami. Bełtanie w teczkach tylko wybrańców służyło do kompromitacji ludzi najczęściej wybranych z okreslonych pobudek. To wielki skandal aby zbiory na komuterze były dostępne do kopiowania. Wystarczyło zablokować porty. Świadczy to o niedojrzałości ludzi którzy mieli za zadanie roztrzygać o losach innych. Dlaczego Pan prof. Kieres nie poda się do dymisji po takim skandalicznym działaniu IPN, uważa sie za świętą krowę?. Listy, teczki powinny być natychmiast ujawnione, dostępne w internecie. Niech każdy ma możliwość zapoznania się z tymi materiałami i sam sobie wyrobi pogląd na zawarte tam materiały. Nie potrzbujemy filtrów które będą wybielać ludzi z tzw. opozycji a innych kompromitować. Dosć tych lamentów nad rzekomo niewinnymi, pokrzywdzonymi. Fakt jest faktem. Jeśli dana osoba zasłużyła się pomimo współpracy z SB, my obywatele rozgrzeszymy taką osobę. Ale niech robią to wszyscy ludzie a nie cwaniaki którzy chcą zbić kapitał na teczkach. Przecież można sobie wyobrazić taką sytuację, że kanalia która szpiclowała, która niejednemu człowiekowi złamała życie, zrobiła zawrotną karierę polityczną i biznesową. Teraz stać tekigo kapusia na zapłacenie dużych pieniędzy w celu zniszczenia swojej teczki. Ludzie ulegną pokusie dużych pieniędzy. I co, mamy grzęznąć dalej w tym błocie agenturalnym?. Tego chcecie etosowcy, Frasyniuki, Lisy, Wałęsy , Niesiołowscy,itp. A tak łatwo chcielibyście wyeliminować z życia publicznego 3 mln niewinnych ludzi byłych członków PZPR, których jedynym przestępstwem była praca dla Polski. Tutaj jakoś nie macie skrupułów i odruchów ludzkich, że trzeba sprawy odpwiedzialności traktować indywidualnie a nie zbiorowo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaś Re: ROZWIĄZAĆ IPN, UJAWNIĆ LISTY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 13:46 > A tak łatwo chcielibyście wyeliminować z życia publicznego 3 mln niewinnych > ludzi byłych członków PZPR, których jedynym przestępstwem była praca dla > Polski. Tutaj jakoś nie macie skrupułów i odruchów ludzkich, że trzeba sprawy > odpwiedzialności traktować indywidualnie a nie zbiorowo. Tu cię boli :) Praca dla Polski, he, he. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gaga Ubolewanie Kozłowskiego to kpina IP: *.crowley.pl 29.01.05, 08:57 trzeba było sprawe do końca załatwić jak sie było ministrem MSW !Stało sie to co wynikało z zaniechania wykonywania swoich zadań przez tego pana.Temat pana K sam sie "rozwinie" !. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sceptyk Re: Wielki wyciek z IPN IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 09:05 dla dobra ogólnego dziennikarz może ujawnić wszystkie dokumenty i zasłonić się tajemnicą co do informatora. A "wyciek' jest prostą realizacją pomysłu lpr, bez potrzeby zawracania głowy sejmowi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Misiek Tama przebrala, teraz juz nic IP: *.dip.t-dialin.net 29.01.05, 09:10 nie powstrzyma dekomunizacji, IPN brawo, nie ma ich co osadzac za blad, ten wrzod pekla sam!!! Nareszcie po 15 latach, pacjent Polska wyzdrowieje, tam nie ma agentow z PZPR, bo SB mialo zakaz ich werbowania, sa tysiace innych skurczybykow tzw. autorytetow i moralistow. Kurcze jak sie ten narod dla nabrac....Sa nazwiska "swiete" dla wpoczesnej Polski... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: realista Re: Tama przebrala, teraz juz nic IP: *.asko / *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.05, 09:15 Wczoraj czytałem artykuł pt "Czarne chmury nad polską gospodarką".Niedługo będziemy siedzieć przy ogniskach,zjadać skórki od chleba i namietnie czytać listy agentów.Cóż igrzyska tego typu w tym porąbanym kraju są ważniejsze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: facet Re: Tama przebrala, teraz juz nic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 12:51 Gdzie znalezc ten artykul "Czarne chmury nad polska gospodarka"? Masz linka? pozdro facet Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hm, Re: Tama przebrala, teraz juz nic IP: *.client.comcast.net 29.01.05, 09:45 alez zapewniam cie ze sa nazwiska agentow ktorzy byli w pzpr!!!! naza wet jesli nie zostali zwerbowani to sami sie zglaszali do wspolpracy za przesuniecie sie w kolejce do mieszkania ,i za inne rzeczy ktore ulatwialy zycie w pieprzonej komunie. Poza tym prof, KIeres mowil ze byl obowiazek wspolpracy z esbecja juz od zastepcy dyrektora departamentu wzwyz. Wiec bez przessdy ze jak czlonek pzpr to nie moze byc kapus. Alez mogl !!!!Jak najbardziej!!!! Nie mozna byc az tak naiwnym! www.wirtualnapolonia.com/teksty.asp?TekstID=8424 www.wirtualnapolonia.com/teksty.asp?TekstID=1746 Odpowiedz Link Zgłoś
witek.bis "Lista Wildsteina" czy "Lista Szwindlera"? 29.01.05, 09:14 Wszystko to jakieś takie dziwne. Lista podobno od dwóch tygodni krąży po redakcjach, wywołując tam prawdziwe piekło, a w gazetach ogórki i nuda jak w środku wakacji. Friszke potwierdza dla Gazety fakt nielegalnego skopiowania listy, ale zapomina poinformować o tym szefową archiwum IPN. Gazeta, której nikt i nigdy nie posądziłby o chęć publikowania tego „spisu cudzołożnic”, ot tak i bez najmniejszego skrępowania, cytuje nazwiska, które się tam znajdują. Dziwnym trafem są to nazwiska, które z całą pewnością musiałyby się tam znaleźć, bo już wielokrotnie były wymieniane w kontekście lustracji. Poza tym na pierwszy rzut oka widać, że ta mityczna lista jest trochę za krótka. 240 tys. nazwisk to oczywiście dość dużo, ale jeśli są to nazwiska nie tylko TW i kandydatów na TW, ale również funkcjonariuszy milicji i tajnych służb, to może powstać wrażenie, że PRL nie była państwem policyjnym tylko oazą liberalizmu. Oczywiście w internecie na ten temat cisza, jak po śmierci organisty. W tej sytuacji najlepiej chyba poczekać, aż o tej liście napisze jeszcze ktoś. Byle to znowu nie był inżynier Mamoń. Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: "Lista Wildsteina" czy "Lista Szwindlera"? 29.01.05, 09:42 witek.bis napisał: > Wszystko to jakieś takie dziwne. Lista podobno od dwóch tygodni krąży po > redakcjach, wywołując tam prawdziwe piekło, a w gazetach ogórki i nuda jak w > środku wakacji. Friszke potwierdza dla Gazety fakt nielegalnego skopiowania > listy, ale zapomina poinformować o tym szefową archiwum IPN. Gazeta, której > nikt i nigdy nie posądziłby o chęć publikowania tego „spisu cudzołożnic > 8221;, ot > tak i bez najmniejszego skrępowania, cytuje nazwiska, które się tam znajdują. > Dziwnym trafem są to nazwiska, które z całą pewnością musiałyby się tam > znaleźć, bo już wielokrotnie były wymieniane w kontekście lustracji. Poza tym > na pierwszy rzut oka widać, że ta mityczna lista jest trochę za krótka. 240 > tys. nazwisk to oczywiście dość dużo, ale jeśli są to nazwiska nie tylko TW i > kandydatów na TW, ale również funkcjonariuszy milicji i tajnych służb, to może > powstać wrażenie, że PRL nie była państwem policyjnym tylko oazą liberalizmu. > Oczywiście w internecie na ten temat cisza, jak po śmierci organisty. > W tej sytuacji najlepiej chyba poczekać, aż o tej liście napisze jeszcze ktoś. > Byle to znowu nie był inżynier Mamoń. Rzeczywiście, na razie to wszystko wygląda bardzo dziwnie. Autor donosi, że jakiś jego kolega po fachu nielegalnie skopiował dane, do których dostęp ma każdy dziennikarz, jeśli chce, i że lista krąży między dziennikarzami. Słowem, na razie wina polega jedynie na tym, że dziennikarz legalnie czytając listę, nielegalnie ją skopiował, żeby koledzy-dziennikarze mogli czytać w biurze to co do tej pory mogli czytać tylko w IPN-ie. Czuchnowski cytuje jakąś anonimową dziennikarkę, jak wiadomo anonimowi mogą powiedzieć wszystko, na razie nie ma jednak żadnego dowodu na to, że lista została upubliczniona. Czuchnowski kzyczącz w tytul "Wielki wyciek z IPN" jedynie podkablował kolegę po fachu, który podstępnie skopiował i przekazał dziennikarzom listę dla nich i tak jawną. Czuchnowski nie wskazał gdzie lista została opublikowana, nie przedstawił też żadnych wiarygodnych informacji, że jest wykorzystywana niezgodnie z przeznaczeniem. Ta anonimowa dziennikarka ani sam autor jakoś nie zauważyli, że gdyby koledzy anonimowej dziennikarki wybrali się osobiście do IPN i obejrzeli tę listę na komputerze w czytelni, wyszłoby na to samo. Bo z punktu widzenia dziennikarza, ta lista mu niczego nie odtajnia, a jedynie zwalnia z wycieczki do IPN. O co chodzi Czuchnowskimu z tym donosem? O zadenuncjowanie Wildsteina? O uprzedzenie jakiegoś tekstu? A może o wymuszenie na IPN nieudostępniania dziennikarzom tej listy? Sprawa musi być poważna, bo rzadko się zdarza, żeby dziennikarz kablował na innych dziennikarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
witek.bis Re: "Lista Wildsteina" czy "Lista Szwindlera"? 29.01.05, 10:09 Oczywiście masz rację! Zupełnie nie zwróciłem uwagi na ten podstawowy fakt, że treśc tej listy jest najzupełniej legalna i jawna, a tylko kopia jest piracka. Wielki wyciek! Tytuł jak z relacji o Czarnobylu, a treść jak z reportażu ze Stadionu Dziesięciolecia, albo innego bazaru. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spoko czytasz w moich myślach? :) :) :) pzdr. IP: *.sm-rozstaje.pl 29.01.05, 10:26 Odpowiedz Link Zgłoś
chilum Re: "Lista Wildsteina" czy "Lista Szwindlera"? 29.01.05, 12:45 >Bo z punktu widzenia > dziennikarza, ta lista mu niczego nie odtajnia, a jedynie zwalnia z wycieczki > do IPN. IMO nie jest to takie elementarnie proste,jak przedstawiasz. OK,dziennikarze mają prawo. W IPN, w czytelni. Od chwili kiedy wychodzi to poza IPN via dziennikarz, IPN traci kontrolę nad tym do kogo te informację dotrą. W sposób nieuprawniony dostęp do tej listy zyskają IMO "krewni i znajomi królika-dziennikarza,każdego,kt óry legalnie może mieć dostęp do tych informacji. Oni tak,nie "króliki") "Króliki" wynoszą wiedzę na tzw. "miasto" i gotowe. "Co gotowe?" możesz zapytac. Ano gotowe będą specjalności polskie tzn:Ploty,pomówienia,oskarżenia ,"vendetty poPRL-owskie",itp > Czuchnowski nie wskazał gdzie lista została opublikowana, nie przedstawił też > żadnych wiarygodnych informacji, że jest wykorzystywana niezgodnie z > przeznaczeniem Nie,nie przedstawił,a funkcjonuje ona na zasadzie(jak na razie) w zamkniętych kręgach redakcyjnych. Sam Wildstein mówił o tym jeszcze w czasie mijającego tygodnia. Odpowiedz Link Zgłoś
chilum Re: "Lista Wildsteina" czy "Lista Szwindlera"? 29.01.05, 17:54 > IMO nie jest to takie elementarnie proste,jak przedstawiasz. > OK,dziennikarze mają prawo. > W IPN, w czytelni. > Od chwili kiedy wychodzi to poza IPN via dziennikarz, IPN traci kontrolę nad >tym do kogo te informację dotrą. Sorki,myślałem o teczkach. Zgoda,ze kazdy ma prawo w czytelni IPN przeglądnąć tą listę. Ale upowszechnienie jej szerokiemu ogółowi(wiem,wiem,to tylko imię,nazwisko,nr.inwentarzowy itp) spowoduje to IMO co napisałem w poście do którego dodaję to "uzupełnienie" Jestem zwolennikiem lustracji,ale wciąż moje obawy rodzi nieznajomość zasad na jakiej ona ma przebiegać. "Ta" lista będzie tylko przyczynkiem do tzw "polskiego piekiełka",jak ktoś określił "SB-cka zgadywanka". Zanim ktoś pomówiony(a takich będzie wielu) zostanie oczyszczony(tacy już są) w procesie lustracyjnym minie duzo czasu. Nie każdy jest "osobistością",której sprawa będzie miał priorytet(bo,że takie będą,czy są nie mam wątpliwości). Musiałbym nie znać Polski i Polaków,zeby nie wiedzieć jak to może wyglądać,jeśli będzie przeprowadzone w niewłaściwy sposób. O użyciu informacji niezweryfikowanych przez sąd lustracyjny(aspekt czasu-może być dłuuugi) do celów politycznych czy innych nawet nie wspomnę. Niestety,przez ponad 40 lat nie nabyłem dobrego mniemania o swoich rodakach. Co nie znaczy,ze takich nie ma:-). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Moniek Re: "Lista Wildsteina" czy "Lista Szwindlera"? IP: *.visp.energis.pl 30.01.05, 22:59 Kto skopiował te materiały ? Goldstein czy Silberstein ? Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: "Lista Wildsteina" czy "Lista Szwindlera"? 29.01.05, 09:51 witek.bis napisał: > W tej sytuacji najlepiej chyba poczekać, aż o tej liście napisze jeszcze ktoś. A może ten artykuł to reaktywacja wspaniałego cyklu "IPN - bezprawie i absurd"? W każdym razie nie jest to artykuł jednorazowy, raczej wstęp do jakiejś większej akcji. > Byle to znowu nie był inżynier Mamoń. No właśnie, jak tam Mamoń? Sprostował już? Odpowiedz Link Zgłoś
witek.bis Re: "Lista Wildsteina" czy "Lista Szwindlera"? 29.01.05, 10:13 kataryna.kataryna napisała: > A może ten artykuł to reaktywacja wspaniałego cyklu "IPN - bezprawie i absurd"? > > W każdym razie nie jest to artykuł jednorazowy, raczej wstęp do jakiejś > większej akcji. Też myślę, że to tylko pilot serialu. > No właśnie, jak tam Mamoń? Sprostował już? Po tym swoim ostatnim występie to chyba "gwoździe u szewca zębami prostuje". Jakoś nie widzę, żeby cokolwiek pisał. Opus vitae ma już za sobą. Odpowiedz Link Zgłoś
trzecie.dno Re: "Lista Wildsteina" czy "Lista Szwindlera"? 29.01.05, 10:35 Chyba jest to ofensywa po głowę Kieresa. Zadziwiające jest nagłośninie sposobu skopiowania tej listy. Lista w teorii była dostępna historykom i dziennikarzom, więc była publiczna. Te obostrzenie w zdrzeniu z realiami życia brzmi dziwacznie. Chyba tydzień temu o tym dyskutowaliśmy. kawałek z przekroju: " Będą przypadki ujawniania nazwisk autorytetów, o których ja już wiem, a inni się dopiero dowiedzą - mówi Bernadetta Gronek, dyrektor Biura Udostępniania i Archiwizacji Dokumentów IPN. - Na początku lat 90. wiedza płynąca z tych dokumentów mogłaby zmienić Polskę, a teraz to tylko może wzburzyć ludzi. " Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robert M Re: "Lista Wildsteina" czy "Lista Szwindlera"? IP: *.kalisz.cvx.ppp.tpnet.pl 01.02.05, 23:34 ma ktoś tom listę? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mikołaj. Re: Wielki wyciek z IPN IP: *.pkp.com.pl / *.tktelekom.pl 29.01.05, 09:15 To jest świadomy przeciek z udziałem IPN,ponieważ świadomie wg.mnie nie zabezpieczono danych,aby ludzie pokroju Giertycha,Rokity,Golsztajna,Kac zyńskich i im podobni mogli sie do nich dobrać i grać nimi przed wyborami.Przecież tatuś pana G. był skrajnie czerwony,a takim nie było potrzeby zakładania teczek.Rokita,Kaczyńscy byli już przy korycie i w dużej mierze znali zawartość archiwum IPN.Nikt mi nie wmówi że było inaczej.Czas na prokuratora,należy wysokimi wyrokami skończyć z wyciekami łamiącymi Polskie Prawo.Rządzący odpowiedzialni za stosowanie prawa pokażcie wreszcie czy można na was liczyć!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lewa marsz Re: Wielki wyciek z IPN IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 09:24 Tak! tak! wszystkich za mordę. I odechce się im teczek. To jest tajemnica i koniec. Najlepiej podpalić wysadzić w powietrze zatopić i oby przed wyborami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Generał Skopiowanie listy nie było rzeczą prostą ... IP: *.hestia.pl / 195.116.182.* 29.01.05, 09:20 Naprawde ten dziennikarzyna uwaza ze uzycie pen'drive to rzecz skomplikowana? Jezeli i w innych tematach jest rownie blyskotliwy to szczerz gratuluje. Jak mozna kreowac takie bzdury? A ciekawe co to za redakcja w ktorej rozpetalo sie szalestwo? Nie podejrzewam o to Rzepy, Zycie na razie ma przerwe a Trybuna poza podejrzeniami (bo tam z definicji pracuje kto trzeba). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miejscowy Re: Skopiowanie listy nie było rzeczą prostą ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 09:28 Skopiowanie listy nie było łatwe... Ktoś podłączył się pen-drivem... A to spryciarz. Pewnie był to sam król hakerów Mitnik, (podobieństwo nazwisk niezamierzone hi hi). A za co biorą pieniądze odpowiedzialne osoby z tej czytelni? Pozostaną bezkarni? Poza tym takie pytanie: lista krąży od kilku tygodni... - ile tygodni "krążenia" potrzeba aby napisać o tym w głównym dzienniku dużego kraju? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek Szaleństwo mogło się rozpętać tylko w redakcji GW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 14:33 Po prostu niektórzy się dowiedzili, że nie tylko Lesław M. był kapusiem za PRL-u. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Młody Re: Wielki wyciek z IPN IP: 213.25.149.* 29.01.05, 09:24 No to super!! Ja jestem młody i raczkowałem gdy inni donosili lub "donosili". Więc na mnie nie ma teczek. Jednoczesnie jestem juz na tyle stary , żeby angażować się w zycie polityczne. Niech się starzy wytną, IDZIE CZAS NA MŁODOŚĆ. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Czarny ;-) Re: Wielki wyciek z IPN IP: *.access.telenet.be 29.01.05, 09:53 Gość portalu: Młody napisał(a): > Niech się starzy wytną, IDZIE CZAS NA MŁODOŚĆ Pomysl o swoich rodzicach :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jagnieszka Myślę z miłością. Obydwoje nie żyją. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 21:04 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pola Re: Wielki wyciek z IPN IP: 81.15.236.* 29.01.05, 09:31 i to ma być IPN - nie potrafią nawet tego dopilnować. Kto, troszkę mający pod kopułą zostawia takie dane w komputerze bez zabezpieczeń? pozwalniać winnych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Czarny ;-) Re: Wielki wyciek z IPN IP: *.access.telenet.be 29.01.05, 09:59 Gość portalu: Pola napisał(a): > i to ma być IPN - nie potrafią nawet tego dopilnować. Kto, troszkę mający pod > kopułą zostawia takie dane w komputerze bez zabezpieczeń? pozwalniać winnych Raczej glupota obecnej "SB"- czy jak to sie zwie. "Kto, troszkę mający pod > kopułą" oddaje takie dokumenty :)) IPN jesli sie nie myle to Instytut Pamieci Narodowej? Jezeli tak, to proponuje szybko zmienic nazwe na IDN (Instytut Do:ierdolenia Narodowi). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mikołaj Re: Wielki wyciek z IPN IP: *.pkp.com.pl / *.tktelekom.pl 29.01.05, 09:32 Takie jest codzienne życie solidarnościowych uzdrawiaczy ojczyzny która zwie się Polska.Nic nie zbudować ale za to wszystko co dobrego zrobiono zrujnować,napuszczać Polaka na Polaka,aby do koryta,prawda panowie Kaczyńscy<Gertych<Tusk<Rokita i wielu wam podobny z chordy rozrabiaczy z PO,PiS i LPRu niedobrze człowiekowi się robi na wasze zagrywki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzysio Re: Wielki wyciek z IPN IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 09:39 IP: *.pkp.com.pl / *.tktelekom.pl panie z PKP, za was tez sie wezmiemy. Przejadacie darmozjady nasze podatki w tym deficytowym zakladzie czas skonczyc z tym workiem bez dna. Gierek juz umarl. Odpowiedz Link Zgłoś
pan.nikt Wszyscy urzędnicy i dziennikarze byli SB, albo TW 29.01.05, 09:34 Wszyscy urzędnicy, od góry do dołu, dziennikarze, posłowie, UCZESTNICY OKRĄGŁEGO STOŁU, całe UW itd byli w SB, albo byli TW. I dopóki lista się nie ukaże będę tak twierdził. dopiero lista da mi szansę na oczyszczenie niektórych osób Odpowiedz Link Zgłoś