Dodaj do ulubionych

Szmajdziński: 800 polskich żołnierzy mniej w Iraku

IP: 195.116.198.* 31.01.05, 14:19
Perfidna gra wyborcza. Wycofując polskich żołnierzy z Iraku liczą na krótką
pamięć Polaków. Społeczeństwo zapamięta kto nas wpakował w ten gnój. Za
wysłanie polskich wojsk za granicę bez zgody parlamentu winnych należy
postawić przed Trybunałem Stanu.
Obserwuj wątek
    • Gość: Prezydent Re: Szmajdziński: 800 polskich żołnierzy mniej w IP: *.ppp.dion.ne.jp 31.01.05, 14:28
      Dokladnie tak, na dodatek to wszystko kosztuje nas 25 mln dolarow rocznie. Za
      nasze wlasne pieniadze pilnujemy interesow amerykanskich w Iraku! Amerykanie
      przeciez nie utrzymuja tam naszej armii.Innymi slowy nie ma sprawy, ze ludzie
      czekaja w szpitalach na rozruszniki serc, na to nie pieniedzy, nie ma problemu
      ze sluzba zdrowia sie sypie. Amerykanskie gazety ze zdziwieniem i ironia pytaly
      kiedys "Pact with Poland"? Za ten sluzalczy pakt, ktory stoi w sprzecznosci z
      polska racja stanu powinno sie postawic przed Trybunal Stanu wszystkich tych
      politykow, ktorzy sa odpowiedzialni za uwiklanie naszego kraju w ta wojne w
      Iraku.
      • dragger Kraj to nie tylko szpitale i czysciciele ulic. 31.01.05, 15:12
        Pozycja Polski na swiecie zalezy od wielu czynnikow. Dzieki silnej pozycji mozemy lepiej negocjowac w innych kwestiach - europejskich na przyklad. I wlaczenie sie w interwencje Iracka to jedne z niewielu naprawde pozytywnych rzeczy, jakie Kwachu i rzad Millera zrobili. Odwaznych, niekoniunkturalnych, nie ogladajac sie na pacysyfistyczny lament.

        A za ten "sluzalczy pakt" debilu, Polska miedzy innymi uzyskuje pozycje pozwalajaca jej na tak ostra gre jak na Ukrainie. Bumar zgarnia solidny kontrakcik na sprzet. A jak w Iraku sie uspokoi, to irakijczycy z pewnoscia zapamietaja komu zawdzieczaja fakt, ze juz nie znika sie bez wiesci za krzywe popatrzenie sie na portret saddama... I ciekawe z kim wtedy beda robili interesy - z nami i amerykanami, czy z zabojadami czy szwabami, ktorzy karmili saddama robiac walki na programie "ropa za zywnosc"...
        • hummer Re: Kraj to nie tylko szpitale i czysciciele ulic 31.01.05, 15:24
          dragger napisał:

          > Pozycja Polski na swiecie zalezy od wielu czynnikow. Dzieki silnej pozycji moze
          > my lepiej negocjowac w innych kwestiach - europejskich na przyklad.

          Ja uważam, że akurat raczej przeszkadza.

          > A za ten "sluzalczy pakt" debilu, Polska miedzy innymi uzyskuje pozycje pozwala
          > jaca jej na tak ostra gre jak na Ukrainie.

          Pomimo tego to tylko dzięki UE mogliśmy ostro grać. Jakoś nie przypominam sobie by Powell uczestniczył w "okrągłym stole". Za to Solana tak.

          >Bumar zgarnia solidny kontrakcik na sprzet.

          Wcześniej jednak zapłaciliśmy o wiele więcej za latającą myśl techniczą sprzed 40 lat :-)
          > A jak w Iraku sie uspokoi, to irakijczycy z pewnoscia zapamietaja komu
          > zawdzieczaja fakt, ze juz nie znika sie bez wiesci za krzywe popatrzenie sie na
          > portret saddama... I ciekawe z kim wtedy beda robili interesy - z nami i amery
          > kanami, czy z zabojadami czy szwabami, ktorzy karmili saddama robiac walki na p
          > rogramie "ropa za zywnosc"...

          Schizofrenik czy co? Inaczej tego skomentować nie można.
          • dragger Re: Kraj to nie tylko szpitale i czysciciele ulic 31.01.05, 15:30
            > Ja uważam, że akurat raczej przeszkadza.

            pewnie - najlepiej sie negocjuje z pozycji usluznego pieska Chiraca i Shroedera...

            > Pomimo tego to tylko dzięki UE mogliśmy ostro grać. Jakoś nie przypominam
            > sobie by Powell uczestniczył w "okrągłym stole". Za to Solana tak.

            UE wypowiedziala sie PO RAZ PIERWSZY po PARU DNIACH od rozpoczecia pomaranczowej rezolucji, bo tchorze z brukseli sikali po nogach na mysl o konfrontacji z Rosja. Za to od razu zareagowala Polska - uwazana (i biorac pod uwage sondaze - slusznie) za proamerykanska.

            > Wcześniej jednak zapłaciliśmy o wiele więcej za latającą myśl
            > techniczą sprzed 40 lat :-)

            Jestes ignorantem. F-16D ktore kupilismy ma z modelem sprzed 40 lat wspolnego:
            a. nazwe
            b. z grubsza - ksztalt 'karoserii'

            Przeciez trzon lotnictwa USA stanowia F-14, F-15, F-16, F/A-18 - WSZYSTKO to modele, ktorych pierwsze wersje maja po kilkadziesiat lat. Ale wyposazone w nowoczesna awionike, modernizowane na biezaco, buduja najpotezniejsza armie lotnicza swiata - amerykanskie lotnictwo... Wiec nie p****l ignorancie.
            • hummer Re: Kraj to nie tylko szpitale i czysciciele ulic 31.01.05, 15:35
              dragger napisał:

              > > Ja uważam, że akurat raczej przeszkadza.
              >
              > pewnie - najlepiej sie negocjuje z pozycji usluznego pieska Chiraca i Shroedera
              > ...
              >
              > > Pomimo tego to tylko dzięki UE mogliśmy ostro grać. Jakoś nie przypominam
              >
              > > sobie by Powell uczestniczył w "okrągłym stole". Za to Solana tak.
              >
              > UE wypowiedziala sie PO RAZ PIERWSZY po PARU DNIACH od rozpoczecia pomaranczowe
              > j rezolucji, bo tchorze z brukseli sikali po nogach na mysl o konfrontacji z Ro
              > sja. Za to od razu zareagowala Polska - uwazana (i biorac pod uwage sondaze - s
              > lusznie) za proamerykanska.

              Proamerykańscy to są w Polsce tylko Ci, na którzych są teczki :-) Jak ja bym miał też taki stryczek na szyji (jesteś z nami albo świat się dowie jaki jesteś na prawdę) też bym był proamerykański. Ewentualnie jeszcze wymierający mitomani .

              >
              > > Wcześniej jednak zapłaciliśmy o wiele więcej za latającą myśl
              > > techniczą sprzed 40 lat :-)
              >
              > Jestes ignorantem. F-16D ktore kupilismy ma z modelem sprzed 40 lat wspolnego:
              > a. nazwe
              > b. z grubsza - ksztalt 'karoserii'
              >
              > Przeciez trzon lotnictwa USA stanowia F-14, F-15, F-16, F/A-18 - WSZYSTKO to mo
              > dele, ktorych pierwsze wersje maja po kilkadziesiat lat. Ale wyposazone w nowoc
              > zesna awionike, modernizowane na biezaco, buduja najpotezniejsza armie lotnicza
              > swiata - amerykanskie lotnictwo... Wiec nie p****l ignorancie.

              Trzon lotnictwa SZA stanowi F-14? Nie nie błaźnij się. To na jakim poziomie jest amerykańskie lotnictwo widać po tym, że muszą swoim w kosmosie dowozić żarcie rosyjskim rakietami bo inaczej ich dzielni chłopcy by wymarli.
              • dragger Re: Kraj to nie tylko szpitale i czysciciele ulic 31.01.05, 15:45
                > Proamerykańscy to są w Polsce tylko Ci, na którzych są teczki :-) Jak ja
                > bym miał też taki stryczek na szyji (jesteś z nami albo świat się dowie
                > jaki jesteś na prawdę) też bym był proamerykański. Ewentualnie jeszcze
                > wymierający mitomani

                Dyskutujesz z faktami. Ostanie sondaze swiatowy wskazywal Polske jako jeden z krajow w ktorych wiecej jest proamerykanskich pogladow niz anty. A ta sprawa z teczkami to chyba przejaw jakies naszej polskiej, lokalnej obsesyjki, co?

                > Trzon lotnictwa SZA stanowi F-14? Nie nie błaźnij się.

                A co?? MIGi? Mirage??

                Lotnictwo 'zwykle' to:
                w marynarce:
                F-14 jako mysliwska ochrona lotniskowcow
                F/A-18 jako samolot szturmowy
                w lotnictwie us-army:
                F-16 jako podstawowy mysliwiec przewagi powietrznej
                F-15 w roznych wersjach, jako mysliwiec albo samolot szturmowy
                Nowoczesniejsze konstrukcje to albo skrzydla taktyczne/strategiczne (stealth'y) albo jeszcze marginalny udzial w calosci (F-22).

                Zauwazyles jakie samoloty, dzieciole, patrolowaly niebo nad NY i Waszyngtonem po 9-11? Te "40-letnie" F-16 wlasnie!
                > To na jakim poziomie jest amerykańskie lotnictwo widać po tym, że muszą
                > swoim w kosmosie dowozić żarcie rosyjskim rakietami bo inaczej ich dzielni
                > chłopcy by wymarli.

                Hahahaha - znaczy sie ruskie jest lepsze? Osmieszasz sie... Amerykanskie lotnictwo to sila, ktora:
                - rozpieprzyla bez praktycznie strat rezim Milosevica
                - rozwalila dwukrotnie armie saddama - w 1991 i teraz
                - poslala w diably talibow tak, ze nawet nie wiedzieli co i kiedy ich uwalilo
                itd.

                A ze
                • hummer Re: Kraj to nie tylko szpitale i czysciciele ulic 31.01.05, 15:56
                  dragger napisał:

                  > > Proamerykańscy to są w Polsce tylko Ci, na którzych są teczki :-) Jak ja
                  > > bym miał też taki stryczek na szyji (jesteś z nami albo świat się dowie
                  > > jaki jesteś na prawdę) też bym był proamerykański. Ewentualnie jeszcze
                  > > wymierający mitomani
                  >
                  > Dyskutujesz z faktami. Ostanie sondaze swiatowy wskazywal Polske jako jeden z k
                  > rajow w ktorych wiecej jest proamerykanskich pogladow niz anty. A ta sprawa z t
                  > eczkami to chyba przejaw jakies naszej polskiej, lokalnej obsesyjki, co?

                  Na szczęście wybory idą. Będzie się można przekonać. Co będziemy gdybać.

                  > > Trzon lotnictwa SZA stanowi F-14? Nie nie błaźnij się.
                  >
                  > A co?? MIGi? Mirage??
                  >
                  > Lotnictwo 'zwykle' to:
                  > w marynarce:
                  > F-14 jako mysliwska ochrona lotniskowcow
                  > F/A-18 jako samolot szturmowy
                  > w lotnictwie us-army:
                  > F-16 jako podstawowy mysliwiec przewagi powietrznej
                  > F-15 w roznych wersjach, jako mysliwiec albo samolot szturmowy
                  > Nowoczesniejsze konstrukcje to albo skrzydla taktyczne/strategiczne (stealth'y)
                  > albo jeszcze marginalny udzial w calosci (F-22).

                  Fakt ten tylko potwierdza, że należy kupować swoje.

                  > Zauwazyles jakie samoloty, dzieciole, patrolowaly niebo nad NY i Waszyngtonem p
                  > o 9-11? Te "40-letnie" F-16 wlasnie!

                  Orzeł się znalazł :-)

                  > > To na jakim poziomie jest amerykańskie lotnictwo widać po tym, że muszą
                  > > swoim w kosmosie dowozić żarcie rosyjskim rakietami bo inaczej ich dzieln
                  > i
                  > > chłopcy by wymarli.
                  >
                  > Hahahaha - znaczy sie ruskie jest lepsze? Osmieszasz sie... Amerykanskie lotnic
                  > two to sila, ktora:
                  > - rozpieprzyla bez praktycznie strat rezim Milosevica

                  Niewidzialny samoloci co spadł jak kamień to też bez strat. Ruscy odrazu zabrali szczątki do wnikliwych badań.
                  I to bez S-200 gdyby Yugosławienie mieli Ruskie S-200 wielu dzielnych chłopców w mundurach SS-USA nie wróciłoby do kraju.

                  > - rozwalila dwukrotnie armie saddama - w 1991 i teraz

                  Efekty są widoczne jak sobie chłopcy radzą. Zabawa trwa.

                  > - poslala w diably talibow tak, ze nawet nie wiedzieli co i kiedy ich uwalilo
                  > itd.

                  Talibowie mają się dobrze. To oni tam nadal rządzą. SZArzanie siedzą w bunkrach i obozach, i nie wychodzą poza. A jak wyjdą to już nie wracają.
                  • Gość: cancer Re: Kraj to nie tylko szpitale i czysciciele ulic IP: *.nll.se 31.01.05, 16:00
                    Stary, p.....isz!
                  • dragger CO ??? Bredzisz dziecko... 31.01.05, 16:05
                    > Fakt ten tylko potwierdza, że należy kupować swoje.

                    Ktory fakt?? To, ze nawet tak bogaty kraj jak USA nie jest w stanie zbudowac wiekszosci swojego lotnictwa na samolotach wartych kilkaset milionow zielonych szutka?? I to ma oznaczac, ze mamy kupowac "swoje" ???? Jakie kurde swoje? Iskry?? Czy masz na mysli "swoje" znaczy francuskie gowno? Czy ruskie gowno? Dawac zarobic krajom, ktore jawnie nas obrazaja (francuzi wypowiedziami w stylu "zmarnowalismy szanse siedziec cicho" a ruscy zakrecajac nam kurki, jak przy kryzysie z bialorusia)??? Zastanow sie...

                    > > Zauwazyles jakie samoloty, dzieciole, patrolowaly niebo nad NY i
                    > > Waszyngtonem po 9-11? Te "40-letnie" F-16 wlasnie!
                    >
                    > Orzeł się znalazł :-)

                    Tos sie rzeczowo wypowiedzial - widze ze argumenty sie skonczyly...

                    > Niewidzialny samoloci co spadł jak kamień to też bez strat. Ruscy odrazu zabral
                    > i szczątki do wnikliwych badań.
                    > I to bez S-200 gdyby Yugosławienie mieli Ruskie S-200 wielu dzielnych chłopców
                    > w mundurach SS-USA nie wróciłoby do kraju.

                    1. Jeden czy dwa samoloty strat to nie sa straty przy takiej operacji
                    2. ho ho - jaki znawca i wielbiciel ruskiej technologii. Jakby serbowie mieli s200 to te s200 zniknelyby w pierwszej fali atakow stealth i rakietowych :]

                    a co do wynikow interwencji w iraku/afganistanie. To inny temat. Rozmawialismy o jakosci amerykanskiego lotnictwa - i ta jakosc potwierdza latwosc z jaka US-Army poradzila sobie z neutralizacja wojsk przeciwnika na obu frontach. Lotnictwa nie uzywa sie do walki z rebeliantami, wyniki tej walki to inny temat.
                    • hummer Re: CO ??? Bredzisz dziecko... 31.01.05, 16:12
                      dragger napisał:

                      > > Fakt ten tylko potwierdza, że należy kupować swoje.
                      >
                      > Ktory fakt?? To, ze nawet tak bogaty kraj jak USA nie jest w stanie zbudowac wi
                      > ekszosci swojego lotnictwa na samolotach wartych kilkaset milionow zielonych sz
                      > utka?? I to ma oznaczac, ze mamy kupowac "swoje" ???? Jakie kurde swoje? Iskry?
                      > ? Czy masz na mysli "swoje" znaczy francuskie gowno? Czy ruskie gowno? Dawac za
                      > robic krajom, ktore jawnie nas obrazaja (francuzi wypowiedziami w stylu "zmarno
                      > walismy szanse siedziec cicho" a ruscy zakrecajac nam kurki, jak przy kryzysie

                      Nad Dakotą również latają F ale ta ich nie produkuje podobnie jak nad Alaską.
                      Było nie było jesteśmy w UE. Tak zdecydowali Polacy, a przecież moglibyśmy być kolejnym Stanem Ameryki Północnej w Europie :-)
                      A o Greepenach słyszałeś kiedyś?

                      > z bialorusia)??? Zastanow sie...
                      >
                      > > > Zauwazyles jakie samoloty, dzieciole, patrolowaly niebo nad NY i
                      > > > Waszyngtonem po 9-11? Te "40-letnie" F-16 wlasnie!
                      > >
                      > > Orzeł się znalazł :-)
                      >
                      > Tos sie rzeczowo wypowiedzial - widze ze argumenty sie skonczyly...
                      >
                      > > Niewidzialny samoloci co spadł jak kamień to też bez strat. Ruscy odrazu
                      > zabral
                      > > i szczątki do wnikliwych badań.
                      > > I to bez S-200 gdyby Yugosławienie mieli Ruskie S-200 wielu dzielnych chł
                      > opców
                      > > w mundurach SS-USA nie wróciłoby do kraju.
                      >
                      > 1. Jeden czy dwa samoloty strat to nie sa straty przy takiej operacji
                      > 2. ho ho - jaki znawca i wielbiciel ruskiej technologii. Jakby serbowie mieli s
                      > 200 to te s200 zniknelyby w pierwszej fali atakow stealth i rakietowych :]

                      Ataki rakietowe w rozcieloną folię na polach imitującą drogi :-) Poczytaj jak się Serbowie z SZArzanami bawili.

                      > a co do wynikow interwencji w iraku/afganistanie. To inny temat. Rozmawialismy
                      > o jakosci amerykanskiego lotnictwa - i ta jakosc potwierdza latwosc z jaka US-A
                      > rmy poradzila sobie z neutralizacja wojsk przeciwnika na obu frontach. Lotnictw
                      > a nie uzywa sie do walki z rebeliantami, wyniki tej walki to inny temat.

                      No to czekam na Koreę Północną. Tam też przydałaby się demokracja podobnie jak w Chinach. Miłej zabawy w końcu macie samolociki :-)
                      • Gość: Andrzej Re: CO ??? Bredzisz dziecko... IP: *.nll.se 31.01.05, 16:19
                        Myslisz i piszesz glupio! Poza tym, czy moglbys odpisywac bez pietrowego
                        cytowania wszystkich poprzednich postow?
                        • hummer Re: CO ??? Bredzisz dziecko... 31.01.05, 16:23
                          Gość portalu: Andrzej napisał(a):

                          > Myslisz i piszesz glupio! Poza tym, czy moglbys odpisywac bez pietrowego
                          > cytowania wszystkich poprzednich postow?

                          A ty mógłbyś się zdecydować czy jesteś rakiem czy Andzejem.
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=20074825&a=20078923
                          • dragger a co nick ma do dyskusji? 31.01.05, 16:27
                            znowu z braku argumentow - tematy poboczne...
                      • dragger Dalej bredzisz dziecko... 31.01.05, 16:26
                        > Nad Dakotą również latają F ale ta ich nie produkuje podobnie jak nad Alaską.
                        > Było nie było jesteśmy w UE. Tak zdecydowali Polacy, a przecież moglibyśmy być
                        > kolejnym Stanem Ameryki Północnej w Europie :-)
                        > A o Greepenach słyszałeś kiedyś?

                        Zyjemy w WOLNYM KRAJU. Przynaleznosc do UE nie oznacza, ze musimy kupowac europejski szmelc. Kiedy grippeny byly przetestowane w operacjach bojowych na taka skale jak F-16 ?? Z jakim krajem najlepiej zawierac umowy offsetowe? Bo mnie sie wydaje ze z tym najbardziej technologiczne zaawansowanym na swiecie (USA). W koncu nie tylko my je kupujemy - lataja na nich tez Turcy, mimo ze do UE aspiruja. Lataja izraelczycy i wiele innych krajow.

                        > Ataki rakietowe w rozcieloną folię na polach imitującą drogi :-) Poczytaj
                        > jak się Serbowie z SZArzanami bawili.

                        i bardzo im to pomoglo jak widze - co zmienilo to ze pare tomahawkow poszlo w zamarkowane cele? Milosevic jakos sie nie utrzymal zbyt mocno :] Bredzisz dalej nie piszac na temat tylko dajac jakies poboczne argumenty, ktore i tak nic nie zmieniaja...

                        > No to czekam na Koreę Północną. Tam też przydałaby się demokracja
                        > podobnie jak w Chinach. Miłej zabawy w końcu macie samolociki :-)

                        Korea sie trzeba bedzie zajac, mysle ze tak dlugo na to nie poczekamy. A Chiny - po co? Oni sie sami zmieniaja - ustroj gosp. to juz praktycznie kapitalizm czystej wody. A zmiana ustroju polit. bedzie sie musiala sila rzeczy pojawiac przez wolnosc gospodarcza. Nie da sie na dluzsza mete miec schizofreni :]
    • dragger szlag czlowieka z wami moze trafic... 31.01.05, 15:08
      Jak koalicja wchodzila do Iraku i mowila ze po to, zeby go uwolnic od saddama a potem oddac Irakijczykom, darliscie mordy, ze to nieprawda, ze chcemy ich opanowac i podporzadkowac, zadaliscie natychmistowego wycofania sie.

      Natychmiastowe nie jest mozliwe, ale jezeli zaczyna byc widac ze proces ograniczania obecnosci w Iraku juz sie rozpoczal, to drzecie ryja ze to gra wyborcza... GLUPISCIE
      • hummer Jest możliwe 31.01.05, 15:15
        dragger napisał:

        > Natychmiastowe nie jest mozliwe,

        Dały przykład temu inne kraje. Możesz wyjawić dlaczego uważasz, że tylko Polska wycofać się nie może?
        • dragger NIe, nie jest mozliwe 31.01.05, 15:21
          mialem na mysli wycofanie sie koalicji z Iraku. Wycofaly sie jakies tam tchorzliwe kraje - ale koalicja pozostala. Rozumowanie idzie tak:
          Q: Czy koalicja powinna sie natychmiast calkowicie wycofac?
          A: W zadnym wypadku, bowiem Irak rozlecialby sie na w krwawej i brutalnej wojnie domowej, ktora w dodatku zdestabilizowalaby region i grozila wciagnieciem krajow IIIcich (np Turcji, gdyby kurdowie szli na autonomie).

          Co z tego wynika? Ze pozostanie w Iraku jest SLUSZNE i sluzy DOBREJ SPRAWIE - zapewnieniu jak najszybszemu stworzeniu bezpiecznego panstwa irackiego

          Q: Czy nalezy brac udzial w dobrym i slusznym przedsiewzieciu, czy tez wycofac sie tchorzliwie zostawiajac rzeczy ktore MUSZA byc zrobione innym, bo tak wygodniej?
          A: Tak, pod warunkiem ze mowilbys po francusku...
          • hummer Re: NIe, nie jest mozliwe 31.01.05, 15:27
            dragger napisał:

            > Q: Czy koalicja powinna sie natychmiast calkowicie wycofac?
            > A: W zadnym wypadku, bowiem Irak rozlecialby sie na w krwawej i brutalnej wojni
            > e domowej, ktora w dodatku zdestabilizowalaby region i grozila wciagnieciem kra
            > jow IIIcich (np Turcji, gdyby kurdowie szli na autonomie).

            Przecież SZA tam zostaną więc argumet mizerny i łatwy do odparcia.


            > Q: Czy nalezy brac udzial w dobrym i slusznym przedsiewzieciu, czy tez wycofac
            > sie tchorzliwie zostawiajac rzeczy ktore MUSZA byc zrobione innym, bo tak wygod
            > niej?
            > A: Tak, pod warunkiem ze mowilbys po francusku...

            Solidne przedsięwzięcie ma to do siebie, że ma plan jak się skończy.
            To przedsięwzięcie przypomina raczej zabawę w ciuciubabkę. Całkiem interesujące zajęcie.
            • dragger Re: NIe, nie jest mozliwe 31.01.05, 15:33
              > Przecież SZA tam zostaną więc argumet mizerny i łatwy do odparcia.

              Czyli zgadzasz sie z tym, ze koalicja zostac tam musi. Chcesz tylko tchorzliwie wycofac sie stamtad pozostawiajac naszego najwiekszego sojusznika samemu z problemem... Jakies to prostackie, jakiez tfu-francusko-europejskie, jakiez krotkowzroczne...

              Irakijczycy potrzebuja teraz POMOCY. Niezaleznie od przyczyn tego stanu rzeczy, dyskusji nad tym czy interwencja byla potrzebna czy nie - TERAZ TRZEBA IM POMOC. I udzial w tej pomocy przynosi chwale.
              • hummer Re: NIe, nie jest mozliwe 31.01.05, 15:38
                dragger napisał:

                > > Przecież SZA tam zostaną więc argumet mizerny i łatwy do odparcia.
                >
                > Czyli zgadzasz sie z tym, ze koalicja zostac tam musi. Chcesz tylko tchorzliwie
                > wycofac sie stamtad pozostawiajac naszego najwiekszego sojusznika samemu z pro
                > blemem... Jakies to prostackie, jakiez tfu-francusko-europejskie, jakiez krotko
                > wzroczne...

                Jeszcze trochę a zaczną padać słowa, że to my zaatakowaliśmy Irak a Amerykanie nam tylko pomagali jako solidni koalicjanci. Coś jak z polskim obozami zagłady.
                Jeśli wyjedziemy to cała koalicja się sypnie. Już sam ten fakt świadczy o sile koalicji :-)
                • dragger krecisz... 31.01.05, 15:48
                  koncza sie argumenty to zaczynasz wysuwac wyssane z palca zarzuty wobec moich postow...

                  W KTORYM MIEJSCU napisalem cokolwiek, naginajacego lub przeinaczajacego historie lub fakty?
                  Napisalem w skrocie tylko tyle, ze obecnosc w Iraku sil zewn. jest KONIECZNA i bedzie jeszcze przez jakis czas. A skoro jest konieczna, to znaczy ze udzial w niej jest sluszny moralnie. KONIEC.
                  • Gość: Andrzej Re: krecisz... IP: *.nll.se 31.01.05, 16:03
                    Masz pelna racje.
                    Pozdrowienia
                    Andrzej
                • Gość: yt Re: NIe, nie jest mozliwe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.05, 15:53
                  Wyjazd Polaków byłby większym problemem dla Irakijczyków niż USA. W miejsce naszych przyjechałyby jakieś czereśniaki z rezerw Ueasańskich, a tacy są najgorsi. Strzelali by do wszystkiego co się rusza.
              • Gość: |v|rowa Prowadzil slepy kulawego IP: *.caregroup.org 31.01.05, 15:52
                "Pomoc" tym ludzion jest jak najbardziej potrzebna, ale.... "sukces" demokracji
                w Iraku moze zastapic za jakies 20-30 lat, gdy wymra ludzie wychowani w systemie
                totalitarno-plemiennym, wliczajac w to siepaczy Saddama. Przez ten czas nalezy
                skoncentrowac sie na ksztalceniu mlodych Irakijczykow, aby zrozumieli na czym w
                ogole ta "demokracja" polega. I moze uda sie zmienic ten kraj.

                Wyobrazcie sobie, ze chlopom XII/XIII-wiecznej Wielkiej Brytanii "ktos" rozdal
                nagle kartki (ktorych wiekszosc z nich nawet nie umie przeczytac) i kazal
                wybierac kto ma nimi rzadzic. No i oczywiscie wszystko to staloby sie, aby
                wyzwolic chlopow saskich spod okrutnego panowania Normanow (zamerykanizowanej
                czesci czytaczy polecam film "Braveheart", bo wiem, ze opracowania historyczne
                to dla lewakow)..... Widzicie analogie?

                To co, zostajemy nastepne 20-30 lat w Iraku, zaprowadzajac tam lad, edukacje i
                porzadek za wlasne pieniadze, podczas gdy ze swieca mozna szukac na swiecie
                kraju o wiekszej korupcji, skloceniu z siasiadami, zorganizowanej
                przestepczosci, rozpiciu mlodziezy i schamieniu spoleczenstwa niz Rzeczpospolita
                Polska roku 2005???
                • Gość: yt Re: Prowadzil slepy kulawego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.05, 15:56
                  >ze swieca mozna szukac na swiecie
                  > kraju o wiekszej korupcji, skloceniu z siasiadami, zorganizowanej
                  > przestepczosci, rozpiciu mlodziezy i schamieniu spoleczenstwa niz Rzeczpospolit
                  > a
                  > Polska roku 2005???
                  Wystarczy popatrzeć na wschód stąd gdzie ja siedzę.
                  • Gość: |v|rowa Re: Prowadzil slepy kulawego IP: *.caregroup.org 31.01.05, 16:03
                    Odpowiadasz na :

                    Gość portalu: yt napisał(a):

                    > Wystarczy popatrzeć na wschód stąd gdzie ja siedzę.

                    "Czysto jest u nas w oborze, bo w chlewie jest jeszcze gorzej...."
                    • Gość: yt Re: Prowadzil slepy kulawego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.05, 16:37
                      ho ho ho rzeczowa dyskusja :]
                      • Gość: |v|rowa Re: Prowadzil slepy kulawego IP: *.caregroup.org 31.01.05, 20:02
                        a uwazasz, ze nie jest to godny komentarz do Twojej "rzeczowej" wypowiedzi na
                        temat stanu RP?
                • dragger obrazasz irakijczykow, nie znajac realiow... 31.01.05, 15:57
                  a do tego obrazasz nas. Bo co by nie mowic o polskim spoleczenstwie, to zmiana ostatnich 15 lat jest horrendalna.

                  To ze proces w Iraku bedzie trwal lata to oczywiste. Ale nie jest mozliwe utrzymywanie przez te lata wladzy narzuconej, okupacyjnej. Z roznych wzlgedow, ale przede wszystkim dlatego, ze wtedy beda sie irakijczycy zajmowali walka z okupantem a nie budowa spoleczenstwa. Wiec teraz nie ma innego wyjscia jak krok po kroku prowadzic ich ku normalnosci i miec nadzieje ze dalej beda wykazywac taka madrosc ja teraz, plujac w ryje terrorystom i idac tak tlumnie do wyborow.
                  • hummer Re: obrazasz irakijczykow, nie znajac realiow... 31.01.05, 16:00
                    dragger napisał:

                    > a do tego obrazasz nas. Bo co by nie mowic o polskim spoleczenstwie, to zmiana
                    > ostatnich 15 lat jest horrendalna.

                    Fakt. Zaczyna myśleć i przestało ślepopatrzeć na SZA. Nawet Górale się zmienili.

                    > To ze proces w Iraku bedzie trwal lata to oczywiste. Ale nie jest mozliwe utrzy
                    > mywanie przez te lata wladzy narzuconej, okupacyjnej. Z roznych wzlgedow, ale p
                    > rzede wszystkim dlatego, ze wtedy beda sie irakijczycy zajmowali walka z okupan
                    > tem a nie budowa spoleczenstwa. Wiec teraz nie ma innego wyjscia jak krok po kr
                    > oku prowadzic ich ku normalnosci i miec nadzieje ze dalej beda wykazywac taka m
                    > adrosc ja teraz, plujac w ryje terrorystom i idac tak tlumnie do wyborow.

                    Jak miło żyć mrzonkami. Chyba Ci azbest zaszkodził?
                    • Gość: Andrzej Re: obrazasz irakijczykow, nie znajac realiow... IP: *.nll.se 31.01.05, 16:21
                      Stary, zastanawiam co tobie zaszkodzilo. PCB? Dioksyny?
                      • hummer Re: obrazasz irakijczykow, nie znajac realiow... 31.01.05, 16:24
                        Gość portalu: Andrzej napisał(a):

                        > Stary, zastanawiam co tobie zaszkodzilo. PCB? Dioksyny?

                        No jak to co - wódka :-)
                    • dragger Re: obrazasz irakijczykow, nie znajac realiow... 31.01.05, 16:31
                      > Fakt. Zaczyna myśleć i przestało ślepopatrzeć na SZA. Nawet Górale się zmienili

                      Bo wlasnie DZIEKI USA zyjemy dzisiaj w wolnym kraju, a nie w orbicie moskwy! I dzieki temu nie musimy juz jezdzic za granice zeby cos z zyciem zrobic...

                      A jeszcze co do sojuszy... W latach 30tych XX wieku swiat zachodni mial szanse powstrzymac Hitlera. Wybrali 'politycznie poprawna' biernosc - skonczylo sie jak wiemy... Wnioski z Historii wyciagnela Anglia, wyciagnely Stany. No to z kim lepiej trzymac? Z alzheimerowska europa zabojadow i szawbow? Czy z jedyna sila na swiecie, ktora cos z tym swiatem chce robic zeby zmieniac go na lepsze?
                      • Gość: |v|rowa Re: obrazasz irakijczykow, nie znajac realiow... IP: *.caregroup.org 31.01.05, 20:21
                        dragger napisał:

                        > Bo wlasnie DZIEKI USA zyjemy dzisiaj w wolnym kraju, a nie w orbicie moskwy! I
                        > dzieki temu nie musimy juz jezdzic za granice zeby cos z zyciem zrobic...

                        Dzieki USA, to my przez 45 lat ZYLISMY W ORBICIE MOSKWY. Nie pochlebiaj sobie,
                        ze USA w latach 1944-1989 zalezalo na wolnej Polsce. Po prostu zalezalo im na
                        dopieczeniu ZSRR. No, a jak sie chce psa uderzyc, to trzeba kija poszukac. Dobry
                        nawet i ten, co go sie kilkadziesiat lat wczesniej samemu mu w zeby wrazilo.

                        Amerykanie nie maja pojecia o Polsce - dla Polacy to zgraja obdartusow
                        zrywajacych im azbest z dachow, czyszczacych im reaktory i potomkow.... NAZISTOW.:

                        "Jakiś czas temu zapytano uczniów szkoły w Krzemowej Dolinie w Stanach
                        Zjednoczonych, jakiego państwa obywatelami byli naziści. Wszyscy bez
                        zastanowienia odpowiedzieli: Polski."
                        www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_050125/swiat/swiat_a_1.html

                        > A jeszcze co do sojuszy... W latach 30tych XX wieku swiat zachodni mial szanse
                        > powstrzymac Hitlera. Wybrali 'politycznie poprawna' biernosc - skonczylo sie ja
                        > k wiemy... Wnioski z Historii wyciagnela Anglia, wyciagnely Stany. No to z kim
                        > lepiej trzymac? Z alzheimerowska europa zabojadow i szawbow? Czy z jedyna sila
                        > na swiecie, ktora cos z tym swiatem chce robic zeby zmieniac go na lepsze?

                        Czlowieku, co ma maly kaprawy dyktatorek Saddam Hussain wraz ze swoja zniszczona
                        10-letnim embargiem armia jezdzaca i latajaca na gruchotach, sklocony z
                        wiekszaoscia sasiadow i po 2 wyniszczajacych kraj wojnach do potegi III Rzeszy
                        roku 1938-1941??? Nie mowiac o tym, ze gdyby nie Pearl Harbor - olbrzymi blad
                        dzialan Osi (nalezalo uderzyc z drugiego frontu na ZSRR) - to Amerykanie nadal
                        zadowalaliby sie "Land & Lease", a IBM nadal pomagalby rachmistrzom Rzeszy w
                        rejestrowaniu i segregacji osob pochodzenia zydowskiego, podczas gdy Waszyngton
                        wrzucalby do kosza raporty o Auschwitz.

                        USA w drugiej wojnie swiatowej nie walczylo o WYZWOLENIE Polski tylko o
                        POKONANIE III Rzeszy - jak im zalezy na Polsce, pokazali najlepiej w Jalcie. I
                        pokaza jeszcze nie raz jesli bedziemy robic za jazgotliwego kundelka krecacego
                        sie im pod nogami, zamiast samemu prowadzic polityke zagraniczna. Taki kundelek
                        moze bardzo latwo zostac zdeptany w czasie przepychanek w stadzie....
                        • dragger tez misiu bredzisz... 31.01.05, 21:30
                          > Dzieki USA, to my przez 45 lat ZYLISMY W ORBICIE MOSKWY. Nie pochlebiaj sobie,
                          > ze USA w latach 1944-1989 zalezalo na wolnej Polsce. Po prostu zalezalo im na
                          > dopieczeniu ZSRR. No, a jak sie chce psa uderzyc, to trzeba kija poszukac.

                          Bo co? Bo nie chcieli isc na wojne z ZSRR, na nieswoim kontynencie na ktorym poswiecili setki tysiecy zolnierzy? W sytuacji, gdy nie bylo takiej roznicy technologicznej, ktora dawalaby mozliwosc szybkiej i malo krwawej rozprawy? Przeciez Stalin byl gotow isc na noze dalej - alternatywa byla wojna z ZSRR ktora kraje bloku wschodniego, gdzie ta wojna by sie toczyla, pozostawilaby zrownane z ziemia!

                          A ze ich nie obchodzil nasz kraj tylko dopieczenie ruskim? A PO CO oni mieliby im dopiekac??? Celem bylo powstrzymanie rozprzestrzenianie sie rewolucji na swiecie - w Korei, Wietnami, na zachod on NRD (czemu przeciwdzialala US-Army stacjonujaca w Niemczech), na swiat arabski. I dzieki rzuceniu tej rekawicy ZSRR Reagan rozkrecil wyscig technologiczny i militarny tak, ze ruskim sie grunt zaczal sypac pod nogami. Dzieki temu oslabla ruska lapa trzymajaca kraje oscienne za pysk. I dzieki temu nasz ruch ktory zakonczyl sie 89tym nie zakonczyl sie jak w Czechach - czolgami Ukl. War. na ulicach...

                          > Amerykanie nie maja pojecia o Polsce - dla Polacy to zgraja obdartusow
                          > zrywajacych im azbest z dachow, czyszczacych im reaktory i potomkow..
                          > NAZISTO W.:

                          A jakie ty, albo standardowy Polak ma zdanie o obywatelach takich na przyklad Chile?? Zadne! Wiec dlaczego wymagasz od przecietnego amerykanina tak dobrej znajomosci kraju z drugiego konca swiata?

                          Poza tym nie ja jeden bylem w USA. I bylem tam traktowany jak rowny - to jest kraj ktory WYROSL na imigrantach zaczynajacych od prostych robot. I zdecydowanie wole amerykanskie podejscie do innych, w tym nas, niz podejscie sk**now zza odry, ktorzy nam tu albo beda sie o wypedzonych sadzic, albo dzwonia do polskiej ambasady w berlinie sugerujac ze jestesmy krajem zlodziei! Albo zabojady, z panska mina strofujace nas, ze zmarnowalismy okazje do siedzenia cicho....

                          > USA w drugiej wojnie swiatowej nie walczylo o WYZWOLENIE Polski tylko o
                          > POKONANIE III Rzeszy - jak im zalezy na Polsce, pokazali najlepiej w Jalcie. I
                          > pokaza jeszcze nie raz jesli bedziemy robic za jazgotliwego kundelka krecacego
                          > sie im pod nogami, zamiast samemu prowadzic polityke zagraniczna. Taki kundelek
                          > moze bardzo latwo zostac zdeptany w czasie przepychanek w stadzie..

                          Pewnie ze USA walczylo z III rzesza a nie o Polske - nie mielismy z nimi AFAIK zadnych traktatow obronnych w stylu NATO. Natomiast:
                          a. zaraz po II wojnie swiatowej praktycznie nie bylo innego rozwiazania bez otwartej konfrontacji ze stalinem, ktora moglaby przedluzyc wojne o 2 lata, zrownac europe srodkowo-wschodnia z ziemia a do tego nie wiadomo jakby sie skonczyla
                          b. trudno byloby takich poswiecen wymagac od USA. A praktycznie tylko oni by walczyli - przeciez nie Francuzi, a Anglicy byli wykrwawieni
                          c. po II wojnie swiatowej USA rzucilo wyzwanie ZSRR ktore bylo PODSTAWOWA przyczyna najpierw oslabienia (ktore pozwolilo nam sie im wyrwac) a potem upadku ZSRR.
                          • Gość: |v|rowa Re: tez misiu bredzisz... IP: *.caregroup.org 01.02.05, 00:12
                            Czyli potwierdzasz moja teorie, ze Polska jest nieliczacym sie pionkiem na
                            szachownicy polityki miedzynarodowej USA i w dowolnym momencie moze wystawiona
                            na odstrzal, jesli USA beda chcialy np. dokonac roszady.

                            Tylko wnioski Twoje sa inne od moich - Ty uwazasz, ze trzeba jazgotliwie
                            podkreslac lizanie przez nas d.py "sojusznikowi", ktory slynie z rzucania
                            niepotrzebnych mu panstewek na pozarcie innym. No tak - stara szkola sarmacka -
                            byle szabla wysoko w gorze i najlepsza kawaleria swiata "rzondzi".

                            Ja uwazam, ze Polacy powinni stworzyc wlasna linie polityki zagranicznej oparta
                            na CICHYM i MADRYM lawirowaniu miedzy politykami mocarstw i PO CICHU sciaganiu
                            do siebie jak najwiecej korzysci, tak jak to na przyklad robi doskonale na tym
                            wychodzac Szwajcaria. Mamy wbrew pozorom doskonale umiejscowienie geopolityczne
                            - wystarczy stac sie zamiast wrzodem na d.pie Europy (albo jej "oslem
                            trojanskim") - jego pepkiem. I pieniadze nagle zaczna do Polski plynac furami -
                            podobnie jak do Szwajcarow. Tylko do tego trzeba glowy, a nie "cajones". I
                            trzeba miec u wladzy ludzi majacych na mysli dobro Polski, a nie wychowanych w
                            sluzbie innemu krajowi lokai, ktorzy nie umieja zyc bez zwierzchnika, liczacych
                            na cieple posadki w NATO lub ONZ po sromotnym wyrzuceniu z takowych we wlasnym
                            kraju.

                            • dragger dalej misiu bredzisz... 01.02.05, 02:38
                              > Czyli potwierdzasz moja teorie, ze Polska jest nieliczacym sie pionkiem na
                              > szachownicy polityki miedzynarodowej USA i w dowolnym momencie moze wystawiona
                              > na odstrzal, jesli USA beda chcialy np. dokonac roszady.

                              sam jestes intelektualnym pionkiem. GDZIE ja pisalem, ze jestesmy pionkiem?? Pisalem ze TYLKO I WYLACZNIE zaagnazowaniu USA w konfrontacje z ZSRR jestesmy wolni. Czego ty bys oczekiwal?? Zeby polska racja stany byla glownym celem polityki zagranicznej mocarstwa z drugiej strony swiata?? Bez przesady... Ale wazne ze polityka tego mocarstwa przynosi krajom ktorych nawet posrednio dotyka KORZYSCI. GDYBY NIE USA POLSKA NIE BYLABY WOLNYM I DEMOKRATYCZNYM KRAJEM!

                              Nie rozumiesz tego? To prosty eksperyment myslowy: jezeli bogaty przechodzac ulica i widzac grupe zebrakow da im gruba kase, to pomimo, ze nie znal ich z osobna, kazdy z nich zawdziecza poprawe swojego losu jemu! Jezeli ktos zalozy fabryke DLA WLASNYCH INTERESOW, to poprawe losu ludzie tam zatrudnieni a przedtem bezrobotni zawdzieczaja WYLACZNIE WLASCICIELOWI FABRYKI. On realizuje swoje cele. Ale ta realizacja przynosi korzysci nie tylko jemu - takze innym.

                              > Tylko wnioski Twoje sa inne od moich - Ty uwazasz, ze trzeba jazgotliwie
                              > podkreslac lizanie przez nas d.py "sojusznikowi",

                              Polecam lekcje czytania ze zrozumieniem. Gdzie ja pisze o lizaniu dupy? Jak rozumiem - slepym i bezwarunkowym zgadzaniu sie na wszystko co mowi USA? Rozmawiamy o kwestii Iraku - uwazam ze byla OBOWIAZKIEM krajow zachodnich, ktore zamiast gnic w luksusach powinny starac sie polepszac ten swiat rugujac tyranow w rodzaju saddama, kima itd. A pozostanie tam teraz jest juz poza dyskusja - obecnosc sil zewnetrznych jest KONIECZNA, zeby Irakijczycy nie pograzyli sie w wojnie domowej. No a udzial w sprawie KONIECZNEJ jest sluszne - wycofanie sie to bylby przejaw tchorzostwa.

                              > Ja uwazam, ze Polacy powinni stworzyc wlasna linie polityki zagranicznej oparta
                              > na CICHYM i MADRYM lawirowaniu miedzy politykami mocarstw

                              Jakbym slyszal slowa Chiraca... I mam wrazenie ze postawa proponowana przez ciebie to PRAWDZIWE lizanie dupy zabojadom i szwabom (traktujacym nas wiele gorzej, z wieksza wyzszoscia niz USA) niz UROJONE nadskakiwanie USA.

                              > wystarczy stac sie zamiast wrzodem na d.pie Europy

                              Wrzodem? Bede pisal prosto, zebys mial szanse pojac:

                              Wzorce amerykanskie (liberalna gospodarka) -> tam gdzie sa realizowane (GB, Irlandia, Estonia, Slowacja, Hiszpania za Aznara) -> szybki rozwoj gospodarczy, perspektywy na przyszlosc.

                              wzorce tych, ktorym ty bys chcial wiernie kapcie podawac - francja, niemcy - socjalizm, przerosniete panstwo opiekuncze, stagnacja na granicach kryzysu i WSZECHOGARNIAJACA BUTA.

                              W ktorym obozie lepiej byc? Zwiekszanie wplywow ktorego obozu bedzie dla Europy lepsze?

                              Odpowiedziales sobie?

                              > sluzbie innemu krajowi lokai, ktorzy nie umieja zyc bez zwierzchnika

                              Jakiego k***a zwierzchnika? Skad tys ta obsesje wytrzasnal? Jest kwestia Iraku, polscy politycy (jedna z niewielu dobrych decyzji) uznali ze kwestia jest sluszna i w tej sprawie polaczyli sily z USA. I to juz oznaka oddania sie im we wladanie? Ochlon oszolomie... Wedlug takiej logiki to samo wejscie do Unii to byloby juz absolutne oddanie niepodleglosci...

                              Powtorze, coraz bardziej utwierdzony w przekonaniach: glupis...
                      • hummer Re: obrazasz irakijczykow, nie znajac realiow... 01.02.05, 09:38
                        dragger napisał:

                        > > Fakt. Zaczyna myśleć i przestało ślepopatrzeć na SZA. Nawet Górale się zm
                        > ienili
                        >
                        > Bo wlasnie DZIEKI USA zyjemy dzisiaj w wolnym kraju, a nie w orbicie moskwy! I
                        > dzieki temu nie musimy juz jezdzic za granice zeby cos z zyciem zrobic...

                        A ja zawsze myślałem, że dzięki Polakom np. śp. Janow Nowakowi-Jeziorańskiemu. A tu taka niespodzianka, to że zdrada interesów polskich w Jałcie została przełamana i to, że jesteśmy teraz pełnoprawnym członkiem największej po Chinach i Indiach struktury gospodarczo-obronnej UE, to zasłoga filantropii SZA.


                        > A jeszcze co do sojuszy... W latach 30tych XX wieku swiat zachodni mial szanse
                        > powstrzymac Hitlera. Wybrali 'politycznie poprawna' biernosc - skonczylo sie ja
                        > k wiemy... Wnioski z Historii wyciagnela Anglia, wyciagnely Stany. No to z kim
                        > lepiej trzymac? Z alzheimerowska europa zabojadow i szawbow? Czy z jedyna sila
                        > na swiecie, ktora cos z tym swiatem chce robic zeby zmieniac go na lepsze?

                        Historia sojuszy uczy, że należy utrzymywać je ale nie kosztem własnego Państwa.
                        • dragger Glupis :] 02.02.05, 00:57
                          > A ja zawsze myślałem, że dzięki Polakom np. śp. Janow Nowakowi-Jeziorańskiemu.

                          Przy NAJWYZSZYM szacunku dla sp. Jana Nowaka Jezioranskiego - gdyby ruska lapa nie oslabla na krajach Europy srodkowo-wschodniej, to nie wystarczylby legion takich bohaterow jak on. Byloby jak w Korei czy na Kubie - rezim sie utrzymuje dekadami i jakos nie pada...
    • Gość: Andrzej Re: Szmajdziński: 800 polskich żołnierzy mniej w IP: *.nll.se 31.01.05, 15:55
      O co ci chodzi? Nic nie pojales z tego co dzieje sie dookola ciebie. Wspolczuje!
      • Gość: karol A jednak chociaż połowiczna demokracja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 16:25
        Lepsza taka na początek, niż żadna.


        www.rubikkon.pl/
    • Gość: Czytelnik Do Draggera IP: 129.128.118.* 31.01.05, 17:09
      Naprawde "podziwiam" twoja wiedze o polityce swiatowej. Cale szczescie, ze tacy
      jak ty i Merkat istnieja bo wprowadzacie elementy komiczne i mozna sie troche
      posmiac. A swoja droga co sie stale z Merkatem, moze Dragger i Merkat to to
      samo?
      • dragger Re: Do Draggera - jakis konkret? 31.01.05, 17:27
        Merkat i ja to nie to samo - z merkatem sie miejscami nie zgadzam :-)

        A co do "podziwu" - jakis konkretny zarzut? Zanegujesz jakas konkretna z moich tez podajac jakis przywoity argument? Bo jak nie to Twoja wypowiedz jest nic nie warta i tylko smieci
      • dragger Re: Do Draggera - jakis konkret moze ? 31.01.05, 17:30
        Merkat i ja to nie to samo - z merkatem sie miejscami nie zgadzam :-)

        A co do "podziwu" - jakis konkretny zarzut? Zanegujesz jakas konkretna z moich tez podajac jakis przywoity argument? Bo jak nie to Twoja wypowiedz jest nic nie warta i tylko smieci tutaj.
    • Gość: Bacz Brakuje kasy... IP: *.pl / 193.24.200.* 31.01.05, 23:31
      Brakuje kasy, a ci palanci z preziem na czele,
      zamiast otwarcie powiedzieć Jankesom, że Polski nie
      stać, ale jakby całość kosztów pokryli a jeszcze
      rzucili by coś na modernizację naszej armii,
      to możemy kontygent zwiększyc a nie zmniejszyć,
      to się krygują...
      Nie ma co się wstydzić - nie jesteśmy bogatym
      krajem, ale Polacy zawsze bitni byli i jak nam
      godziwie zapłacić to chętnych na różne akcje
      będzie wystarczająca ilośc, zamiast się
      demoralizować w polskiej biedzie niech by się
      hartowali w walce (ze złem oczywiście, ze złem).
      A Amerykanie by forsę dali wyszło by ich
      taniej, no i mniej by ich synów zginęło...
    • rs_gazeta_forum Re: Szmajdziński: 800 polskich żołnierzy mniej w 31.01.05, 23:36
      Wprowadzić - źle, wyprowadzić - źle.
      A może ty masz na myśli, że rząd postanowił wzorować się na kawale z kozą?
      Współczuję.
      A przy okazji - mógłbyś napisać, że to ty zapamiętasz itd.
      Bo jak już się ktoś podszywa pod polskie społeczeństwo (czyli też pode mnie), to
      niechby był to chociaż optymista.
    • Gość: QW Re: Szmajdziński: 800 polskich żołnierzy mniej w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.05, 00:59
      oby, dzięki partyzantom

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka