Dodaj do ulubionych

W telewizji pokazali: Wildstein przeciw liście ...

04.02.05, 03:15
Nie wiedziałem, że Tomasz Lis prowadzi wieczorek kabaretowy. Zacznę oglądać.
Chociaż obawiam się, że sprowadzanie paranoików i osób niepoczytalenych do
studia to pomysł tylko na kilka odcinków ;)
Obserwuj wątek
    • fafik_wielki Re: W telewizji pokazali: Wildstein przeciw liści 04.02.05, 09:21
      Fakt, zaproszenie do programu publicystycznego performera Olbrychskiego (słynny
      pokaz pt. "szabla w zachęcie"...) i wybitnego aktora z seriali rodem z Polsatu,
      to faktycznie trochę przegięcie.
      • m635 To jeszcze Rodowicz i Połomskiego uruchomcie! 04.02.05, 10:29
        Pietrzak to dla GazWyb "kabareciarz".
        Kim jest w takim razie dla GazWyb Olbrychski? Moralnym autorytetem, krakowskim
        intelektualistą, wybitnym artystą polskich scen!
        Tak właśnie wygląda gadzinowe dziennikarstwo!
        • ayran Re: To jeszcze Rodowicz i Połomskiego uruchomcie! 04.02.05, 13:04
          Był jeszcze Franek Kimono. Po tej samej stronie co syn Tuhajbeja.
          • skok17 Najlepszy żart Pietrzaka od16 lat bo cieniutki jes 04.02.05, 15:08
            t ostatnio aż żałosny
            • barbara44 Re: Najlepszy żart Pietrzaka od16 lat bo cieniutk 04.02.05, 16:47
              To kłamstwo. Sokrates pytał: czy jeśli kopnie mnie osioł, to mam mu wytaczać
              proces? - odparował Wildstein. Ale zapowiedział, że proces jednak wytoczy.

              Wildsteinowi kazal liste wykrasc cadyk Sokrates.

              Ukarac obu i zamknac sprawe.

              Ten Wilsdtein klamie jak z nut.

              LUSTRACJA !!!!!!!!!!!!!!!!!!! zaraz
              • andrzejrutkowski Re: Najlepszy żart Pietrzaka od16 lat bo cieniutk 05.02.05, 10:33
                LUDZIE !!! PRZECIEZ TEN wildstein ZNIEWAZA NASZYCH AKTOROW, BOHATEROW NASZYCH FILMOW Z DZIECINSTWA, KIM ON JEST DO JASNEJ CIASNEJ. SKAD PRZYSZEDL ? I JAKIE ZADANIE MU DALI W POLSCE ? UWAZA SIE ZA TAKIEGO WYEDUKOWANEGO, ZEBY INNYM POWIEDZONKA O OSLACH CYTOWAC ??!!!
            • andrzejrutkowski Re: Najlepszy żart Pietrzaka od16 lat bo cieniutk 05.02.05, 10:28
              Pietrzak jest zalosny, nigdy nie podobaly mi sie te jego "kawaly, anegdoty, etc". On poprostu nie nadaje sie na komika czy barda estradowego - "smutas", wypalony piesniarz "...zeby Polska byla Polska..". To oczywiste, ze POlska musi byc Polska i aby tak bylo trzeba o to stale zabiegac a nie poprzestawac na starych frazesach. Pietrzak ma jakis zal to rzekomych ubekow, owszem ma do nich zal kazdy, komu bliska byla idea wolnosci i suwerennosci Polski, ale zeby zrzucac wine na ubekow, ze sie petrzak nie blyszczy na ekranie telewizorow czy w eterze radia to smieszne. Panie pietrzak, sadze, ze podobnie jak ja tzw. polskie audytorium nie bawi sie tymi Pana pseduo-intelygentnymi konstatacjami, za ktore pan chcesz brac kase i dobrze zycia uzywac. Proponuje zajac sie czyms pozytecznym a juz na pewno zycze wiecej rozumu bo w trwodze o upadlą popularnosc własną stajesz sie pan poplecznikiem niewłaściwych osób. Olbrychski znaczy dla pana mniej niz jakis wildstein. Prosze nie dezawuowac dorobku aktorskiego Pana Daniela Olbrychskiego i nie przeciwstawiac mu marnego "złodziejskiego" (bo trzeby rzeczy nazywać po imieniu) występku wildsteina. Wyniesc liste z IPN, oddac ja do rak ludzi, ktorzy ją 5 razy przerobia i wyemituja w internecie w ksztalcie, na jaki i pan mogl miec swoj wplyw.... nie mam wiecej komentarzy w sprawie pietrzaka.
        • zenongw Re: To jeszcze Rodowicz i Połomskiego uruchomcie! 04.02.05, 13:42
          A kim jest Jan Pietrzak według Ciebie jesli nie kabarteciarzem ?
    • kataryna.kataryna Re: W telewizji pokazali: Wildstein przeciw liści 04.02.05, 09:34
      "Olbrychski zarzucił Wildsteinowi, że ten będąc na emigracji w Paryżu w latach
      80., "chcąc się uwiarygodnić", donosił francuskiej policji na emigracyjnego
      działacza Mirosława Chojeckiego, że ten zatrudnia Polaków na czarno."



      Wiedziałam, że Gazeta coś wymyśli, żeby pomówienia Olbrychskiego wydrukować.

      A teraz o co zakład, że o dementi Chojeckiego nawet nie wspomni?


      Staraj się Wroński, staraj. Wildstein wygląda mi na takiego co ma wielu wrogów,
      nic tylko zapraszać na łamy i niech się z nim rozliczają. Brukowe metody.

      • pralinka.pralinka Re: W telewizji pokazali: Wildstein przeciw liści 04.02.05, 09:41
        Wykrakałaś katarynko - rozpoczął się serial z cyklu ten paskudny Wildstein.
      • holyboy_666 Re: W telewizji pokazali: Wildstein przeciw liści 04.02.05, 13:02
        ja sie zakladam. o butelkę wina. wspomni.
        czepiasz sie bez powodu. dlaczego jakakolwiek gazeta nie powinna pisac o tym, co
        powiedzial olbrychski?
        • holyboy_666 Re: kataryno, wygrałem zakład:-) 04.02.05, 17:05
          serwisy.gazeta.pl/kraj/72,34314,2528894.html?v=3&a=20238581#opinie
          to jak bedzie z tym winem?
      • el_nino Re: W telewizji pokazali: Wildstein przeciw liści 04.02.05, 14:13
        Rozumiem, ze to Wronski zapraszal gosci do programu Lisa...to juz chyba lekka paranoja
      • brlink Re: W telewizji pokazali: Wildstein przeciw liści 04.02.05, 14:20
        "To kłamstwo. Sokrates pytał: czy jeśli kopnie mnie osioł, to mam mu wytaczać
        proces? - odparował Wildstein. Ale zapowiedział, że proces jednak wytoczy."
        "A ja jestem przeciwnikiem listy agentów - powiedział nagle Wildstein, budząc
        zdziwienie rozmówców. - Agent agentowi nierówny. Jeden to człowiek złamany,
        drugi - zupełna szuja." On sobie zdaje sprawe z tego co bredzi ten czlowiek?
        nie wiem jak wy ale mnie denerwuje ten pseudo-intelektualista. On sam cos
        potrafi wymyslic? czy tylko cytuje znane mu wersety?

        GW zle robi ze rzuca sie na Wildsteina i nieobiektywnie nie drukuje tego co np
        ukazalo sie juz wczoraj w onecie (owo srpostowanie Chojeckiego) - bo robi z tego
        kretyna (tak wlasnie uwazam) cierpietnika i teraz dawaj wszyscy beda wielbic
        tego cynicznego cwaniaka.
        • wartburg4 Re: W telewizji pokazali: Wildstein przeciw liści 04.02.05, 14:34
          brlink napisała:

          > "To kłamstwo. Sokrates pytał: czy jeśli kopnie mnie osioł, to mam mu wytaczać
          > proces? - odparował Wildstein. Ale zapowiedział, że proces jednak wytoczy."
          > "A ja jestem przeciwnikiem listy agentów - powiedział nagle Wildstein, budząc
          > zdziwienie rozmówców. - Agent agentowi nierówny. Jeden to człowiek złamany,
          > drugi - zupełna szuja." On sobie zdaje sprawe z tego co bredzi ten czlowiek?
          > nie wiem jak wy ale mnie denerwuje ten pseudo-intelektualista. On sam cos
          > potrafi wymyslic? czy tylko cytuje znane mu wersety?
          >
          > GW zle robi ze rzuca sie na Wildsteina i nieobiektywnie nie drukuje tego co np
          > ukazalo sie juz wczoraj w onecie (owo srpostowanie Chojeckiego) - bo robi z
          teg
          > o
          > kretyna (tak wlasnie uwazam) cierpietnika i teraz dawaj wszyscy beda wielbic
          > tego cynicznego cwaniaka.


          Kretyna (kretynkę?) to Ty z siebie robisz. Zresztą nie musisz, bo juz nim
          (nią?) jesteś.
        • brlink Re: W telewizji pokazali: Wildstein przeciw liści 04.02.05, 15:46
          "Stanowisko Instytutu Pamięci Narodowej w sprawie listy znajdującej się w
          czytelni akt jawnych IPN

          Instytut Pamięci Narodowej informuje, że jest autorem bazy danych „Akta
          osobowe”, znajdującej się od listopada 2004 r. w czytelni akt jawnych Instytutu
          Pamięci Narodowej. Za wszelkie inne bazy o podobnym charakterze, kolportowane
          m.in. w internecie, Instytut nie ponosi żadnej odpowiedzialności.

          Ta baza danych stanowi pomoc inwentarzową archiwum Instytutu i jest udostępniana
          osobom uprawnionym na dotychczasowych zasadach."
          (zrodlo www.ipn.gov.pl/)

          To w takim razie co bylo madrego i bohaterskiego w postepowaniu pana W.? I co
          jest madrego i bohaterskiego w jego obecnym zachowaniu? Widac jestem kretynka
          rzeczywiscie bo nie widze tu nic takiego - prosze mi wytlumaczyc.


          • desspo3 Re:ze jawne stalo sie JAWNE-trzymaj sie bronek :-) 05.02.05, 05:01
      • el_nino Re: W telewizji pokazali: Wildstein przeciw liści 04.02.05, 14:38
        Kataryno, lubie Twoje komentarze (nie zawsze sie zgadzajac), ale chyba sie nieco za bardzo zacietrzewilas w tej sprawie.
        No i oswiadczenie Chojeckiego tez sie znalazlo..
        Pozdrawiam
        • pyzol1 Re: W telewizji pokazali: Wildstein przeciw liści 04.02.05, 16:15
          "No i oswiadczenie Chojeckiego tez sie znalazlo.."

          Moglabym poprosic o jego tekst ( w calosci)?

          Kaska
          • el_nino Re: W telewizji pokazali: Wildstein przeciw liści 04.02.05, 19:30
            no ok, calego oswiadczenia nie ma, ale sa fragmenty biorace w obrone Wildsteina.
    • b.krakus jaja nie do wytrzymania 04.02.05, 09:38
      A na pytanie, co dalej z tym fantem, to oczywiście żaden z dyżurnych, za
      przeproszeniem, hunwejbinów (w tym formowych) odpowiedzieć nie potrafił i nie
      potrafi. Ale co tam, niech żyje lustracja i umacnia się sojusz maniaków z
      oszołomami!
      • edes Re: jaja nie do wytrzymania 04.02.05, 09:46
        Pietrzaka to nie niedopuszczali, tylko na kutafona nikt nie chcial przyjsc. Nie
        byl w stanie zapełnić nawet świetlicy na 25 osób. Bo kto chcial by wysłychiwać
        wciąź tych samych kawałków i patrzec na zacietrzewioną mordę Pietrzaka.
        • b.krakus Re: jaja nie do wytrzymania 04.02.05, 10:00
          Pod Egidą, to było coś. I zasługi pana Janka są wielkie, a za „Żeby Polska” to
          bym go ucałował. Ale potem robiła się coraz większa żenada. On trochę próbował
          w Krakowie, raz byłem, i obiecałem sobie, że nigdy więcej. Problem w tym, że on
          robi za felietonistę w naszym Dzienniku Jurajskim i trudno go ominąć. No i to
          jego wcześniejsze kandydowanie na prezydenta. Prezydenta wszystkich cudaków.
          Ale z tym niedopuszczaniem do TV (już za nowej Polski), to chyba coś było na
          rzeczy. Bo poziom ma wcale nie gorszy od tych wszystkich kabaretonów, biesiad,
          bezludnych wysp i wieczorów rozrywki.
          • magusia Re: jaja nie do wytrzymania 04.02.05, 12:40
            zgadza się. Szkoda, bo na przegrywanych kasetach Pietrzaka, to się wychodwywałam
            - nie wiele wprawdzie rozumiejąc jako pieciolatka. Teraz pojawia się u
            Rybińskiego (tzn już nie, bo tok c'clock zszedł z anteny) i obaj są gorsi niż
            Daniec. My zasłuzeni i dobrzy i wszytko wiedzący i wszystko dobrze robiacy - a
            nas słuchac nie chcą. Spisek - nestor polskiego kabaretu nie wpuszczany na
            wizję, tylko jacys gó..arze tandetę serwują. Ok - społeczeństwo ogółem wzięte
            jest moze i do dupy, każdy dba o własny interes i ma dobry humor wtedy, kiedy
            innym nie jest lepiej. Ale jest jakie jest i na wyspę bezludną mało kogo stać,
            więc pozostaje nam się uśmiechać i starać się, zeby było lżej, przyjemniej.
            Kabareciarz jest od wytykania głupoty i absurdu, ale jeżeli uważa, że nic
            dobrego na świecie nie ma, to tak jak Pietrzak staje się niesłuchalny.
            WYsmiewanie życia z podejsciem p.t. "gdybyście mnie słuchali/wybrali na
            prezydenta to by nie było tego, co ja tu wyszydzam to żenada, a wręcz chamstwo -
            nic dziwnego, że nikt to nie chce słuchać.
            A co do sytuacji z Olbrychskim - tragikomedia. Im kto wyżej w poprzednim
            ustroju, tym bardziej uwikłany w jego tryby. Jestem przeciw zapędom wielkiego
            śledczego - gruba kreska. Umówiliśmy się, ze system demontujemy i zaczynamy od
            nowa. Bez obywateli drugiej kategorii. Jeżeli ktoś pcha się do złobu, choć
            aktywnie i świadomie tworzył miniony ustrój - niech się wstydzi. Historycy do
            tego dojdą, historia go osądzi. Po co robic polowanie na czarownice - łatwo
            skreślić niewinnych, niełatwo oddzielić umoczonych świadomie, od tych co
            uważali, że jakoś trzeba żyć. MÓj ojciec odciął się od życia - co zrobiłby i
            teraz. GÓry i dobra literatura (gdyby tego nie było, to zostałby partyzantem).
            Mój teść działał w PZPR wierząc, ze ustrój mozna i trzeba reformować. Działali w
            dobrej wierze, zgodnie ze swoim charakterem. Jeden nie chciał sie brudzić, drugi
            chciał sprzątać. Obu można skrytykować. Obu znając znakomicie uważam za jednych
            z najuczciwszych ludzi. Skupmy się na tych, których znamy, o których pobudkach
            możemy coś powiedzieć. I dajmy zyć innym. :) myśl lokalnie, działaj lokalnie,
            zmieniaj się personalnie.
            • barbara44 Re: jaja nie do wytrzymania magusia bananowa 04.02.05, 16:54
              Magusiu,

              Jak Ci wsadza tescia do pi.dla to mi Cie szkoda.

              Ale co mozesz zrobic koniec grubej kreski.
              • magusia a imię jej 40 i 4 04.02.05, 20:30
                gratuluję - "komuchów do paki" Też bym chciała mieć takie czarno-białe widzenie
                świata. O ileż prosciej - myśleć nie trzeba.
                Co do teścia - wypisał sie z partii, jak się zorientował, że jednak ten system
                należy rozmontować bo niereformowalny
                A komuchy - znam takich, co lizali tyłki sekretarzom, po zmianie ustroju
                proboszczom. NIe TW, nie funkcjonariusz - ale tchórz i gnida. Może wsadzisz
                wszsytkich urodzonych przed zmianą ustroju? Cholera nie, jeszcze sie trafi jakiś
                z nieprawomyślnych rodziców i to, co uznasz za czarne on okresli szare! NIe
                interesowałaby cię jakaś posada dyktatorka na jakiejś dalekiej planetoidzie?
                Wszystkie meteorki byłyby posłuszne...
                • desspo3 Re:chata w gorach i ksiazki to z tej "partyzantki" 05.02.05, 05:16
          • dopisaniapostow Re: jaja nie do wytrzymania 04.02.05, 15:04
            na jego wystep w usa-jakies 3 czy 4 lata temu- przychodzilo b.malo ludzi,przede
            wszystkim mocno starszych. tez im opowiadal,ze go w polsce nie
            dopuszczaja.jakies zazenowanie wzbudzal.szkoda faceta w sumie. zycie mu
            kabaretowy scenariusz napisalo, no bo-w komunie go przeciez
            dopuszczali,wystepowal doslownie wszedzie
        • insite edes, jestes wulgarny i prostacki 04.02.05, 13:50
          • edes Re: edes, jestes wulgarny i prostacki 04.02.05, 18:53
            Oooooo. Nie przeżyję chyba...
      • barbara44 Re: jaja nie do wytrzymania 04.02.05, 16:50
        Hujweibini moga cala sprawe uciszyc.

        Poki co zamknac Wildsteina i wsadzic komuchow do pie.dla.

    • toja3003 a mnie nie ma na liście! 04.02.05, 09:45
    • tees1 Rada Etyki Mediów: GW dezinformuje 04.02.05, 10:23
      Okreslenie "lista agentow" wymyslila Gazeta Wyborcza, nazywajac tak liste
      zasobow IPN. Nie dziwie sie, ze Wildstein jest przeciw temu okresleniu, bo jest
      nieprawdziwe. Nawet Rada Etyki Mediow uznala, ze w tej sprawie Gazeta Wyborcza
      dezinformuje swoich czytelnikow, "nasilając atmosferę wzajemnych podejrzeń":
      www.skrypt.info/article/articleview/418/1/31/
      • b.krakus d... sałata! 04.02.05, 11:31
        Gazeta tak to określiła jedynie w tytule, dalej informując rzetelnie co i jak.
        Zresztą, jaka ta lista jest, jak nie „ubecka”?! Ale mniejsza o to, bo z tymi,
        co w gazetach czytają same tytuły, to nie ma za bardzo o czym dyskutować, nawet
        jak są Radą Etyki Mediów.
        • rootboy Re: d... sałata! 04.02.05, 13:35
          Czyli Radio Erewan :)
          Czy to prawda ze lista jest UB'ecka?
          Tak prawda, tylko ze nie ubecka a ipn'owska....

          GW popelnila blad nadajac taki tytul. Moim zdaniem zrobila to z czysta
          premedytacja aby podgrzac atmosfere. Tak jak BW z premedytacja wyniosl liste
          archiwalna IPN'u aby przyspieszyc proces odtajniania akt.

          Nie czytam samych tytulow w gazetach, ale doskonale wiem ze kazdy fakt mozna
          podac w roznej formie. Forma gazety byla takim samym biciem piany jak zadania
          LPR'u co do stworezenia listy samych agentow.



          • b.krakus Re: d... sałata! 04.02.05, 14:10
            Lista jest IPN-owska, ale oparta o ubeckie kwity. To znaczy, że jest „ubecka”
            jak wszyscy diabli, tyle że w głębszym, a nie dosłownym czy formalnym znaczeniu
            (patrz - "lista Wieldsteina"!).
            A nadużyciem (lub ogłupianiem samego siebie) jest czepianie się samego tytułu.
            Zwłaszcza obecnie w mediach (i to jest powszechna choroba), gdzie „im druk
            (tytuł) tłustszy, tym fakt głupszy”.
            • rootboy Re: d... sałata! 04.02.05, 18:09
              Alez oczywiscie. Masz racje. Tak samo jak GW. Tylko nie o tresc mi chodzi tylko
              o forme.

              Sam popadasz w to samo co gazeta. Piszesz: "(...) oparta o ubeckie kwity.".
              Zamiast: "lista archiwow UB, SB i MSW", czy uzywajac twojego slownika: "lista
              ubeckich kwitow".

              Zauwaz rowniez czym sie rozni w brzmienu: "ubecka lista" a "lista wildsteina".

              Chodzi o to ze slowo "ubek" ("ty ubeku pierd..ny" ;))) ma peioratywne znaczenie.
              Tytul artykulu jest wprowadzeniem; po przeczytaniu go czytelnik osiaga jakis
              stan emocjonaly.... ech zaczynam przynudzac ;)

              Jeszcze jedno.

              "Ubecka lista krazy po polsce" nie jest opisem faktu: "Redaktor Wildstain rozdal
              w srodowisku dziennikarzy liste nazwisk osob, ktorych nazwiska wystepuja w
              archiwach IPN."

              Dla mnie osobisc ten artykul godzien jest Faktu a nie GW. No chyba ze
              przeciwnicy GW maja racje ze obniza loty.

              pozdr
              • henryk.log Re: d... sałata! 05.02.05, 16:15
                '..czym sie rozni w brzmienu: "ubecka lista" a "lista wildsteina"." - ??
                W brzmieniu się różnią w swojej treści - nie!
    • beztlumika Re: W telewizji pokazali: Wildstein przeciw liści 04.02.05, 10:25
      Panie Wroński - czy Pan myśli, że my nie oglądamy telewizji? Boże idź Pan
      gazetki zakładowe pisać - tam takie manipulacje przejdą. Najpierw nazywacie
      listą agentów coś, co Wildstein listą agnetów nie nazywa i przeciwko czemu się
      sprzeciwiał a później próbujecie wmówić ludziom, że Wildstein zmiena front.

      Może dla porządku warto opisać scenę, w której człowiek z ulicy - tak przez was
      doceniany - który znalazł się na liście w internecie podchodzi do Wildsteina i
      podaje mu rękę. Tego nie zobaczyłeś czy nie chciałeś zobaczyć redaktorku?

      Może do jasnej anielki odniesiesz się do tego, co Rada Etyki Mediów o was
      napisała?

      "Zwracamy uwagę, że niektóre publikacje np. Gazety Wyborczej („Ubecka lista
      krąży po Polsce” , „Barbarzyństwo Wildsteina”) dezinformowały odbiorców,
      nasilając atmosferę wzajemnych podejrzeń".

      Jak ta cała afera się skończy, to będziesz Pan do końca życia pisał bzdurne
      teksty o tym, jak Jan Paweł II po górach spaceruje wybijając wierszówki w
      produktach prasowych a nie w dziennikarstwie. Chociaż - jak Maleszka pracuje w
      Gazecie - to i dla dezinformatorów jakaś ciepła posadka się znajdzie na
      zapleczu Gazety.
      • m.human Re: W telewizji pokazali: Wildstein przeciw liści 04.02.05, 11:21
        Popieram "beztlumika"!
    • bartekz1 Re: W telewizji pokazali: Wildstein przeciw liści 04.02.05, 12:26
      Olbrychski to chyba żyje w innym świecie. Uważa, że cały czas jest groźnym
      Kmicicem albo Azją Tuchajbejowiczem, który może sobie machać szabelką do woli i
      obrażać się na każdego, kto robi coś, z czym on akurat się nie zgadza. Pora
      zejść na ziemię, panie Danielu. A nie zachowywać się, jakby się zjadło wszystkie
      rozumy i miało monopol na prawdę.
    • steq1 Pietrzak .... 04.02.05, 12:34
      Słusznie ze Pietrzaka nie dopuszczali do TV. onjest już skończony z tymi jego
      zasr8mi dowcipani sprzed 40 lat.
    • mentor A gdzie moge znalezc ta liste nainternecie? 04.02.05, 12:41
      MOze jakis dawny kolega tam jest..
      • ismael Re: A gdzie moge znalezc ta liste nainternecie? 04.02.05, 12:55
        znalazłem pod afran.republika.pl/Lista.zip
        • ismael Re: A gdzie moge znalezc ta liste nainternecie? 04.02.05, 15:22
          wczesniejsze namiary nieaktualne,onet blokuje sajt za przekroczenie limitu.
          new. adres aguares.host.sk/Lista.Wildsteina.zip
          • marian-j-bie Re: A gdzie moge znalezc ta liste nainternecie? 04.02.05, 17:21
            www.listawildsteina.com
      • karol63 Re: A gdzie moge znalezc ta liste nainternecie? 04.02.05, 13:02
        Pietrzak jest ok.Wyborcza i to to całe lewactwo-komunistyczne do wymiany.Mam
        nadzieję że wynikiem tej całej zadymy będzie odsunięcie
        lewicy ,Kwaśniewskiego,wyborczej od wpływów na los Polski.Tylko po co ludzie
        kupują tego zmanipulowanego dziennika jaką jest GW.GW od 15 lat usiłuje sie
        wzorować na NYT ale Polska to nie USA.
        • insite NUT jest jedna z bardziej polakozercza szmata 04.02.05, 13:56
          • edes insite jesteś wulgarny(a) i prostacki(a) 04.02.05, 18:58
            Typowa postawa kutafona. Jak ktos cos to prostaka, jak ja to cacy...
    • olany_klient Re: Niech żyją Wildstein i Dudek!!!!!!! 04.02.05, 12:59
      We wczorajszym programie Lisa tylko te dwie osoby wypadły dobrze, Olbrychskiego
      i resztę pominę milczeniem...
    • klakierr W telewizji pokazali że UB-ecką listę stworzyła GW 04.02.05, 13:21
      Wroński widziaŁ OCZYWIŚCIE TO CO CHCIAŁ.Ja myślę że większośc oglądających
      program dowiedziała się że wbrew temu co pisała gazeta Wildstein nie wyniósl
      listy UB-eckiej,a ''stworzyła''ją chora z nienawiści i trzęsąca się ze strachu
      przed prawdą wybiurcza gazeta.Lista była sporządzona przez IPN na podstawie
      materiałów UB-eckich.Chyba że faryzeusze z wybiurczej czytając ksiązkę
      Kowalskiego napisaną na podstawie wspomnień i zapisków Nowaka uważają że
      książkę napisał Nowak,no to na taki przypadek nic poradzić już nie można.
      • holyboy_666 Re: też czytasz tylko tytuły? D-;) 04.02.05, 13:37
        skoro tak, nic ci już nie pomoże;-)

        a teraz pobawmy się słowami:
        - wildstein wyniósł liste ipeenowską, która jest równiez listą ubecką, bo jest
        oparta na ubeckich teczkach (prawda czy fałsz?)
        - wildstein wyniósł liste ubecką, bo lista jest oparta na ubeckich teczkach
        (prawda czy fałsz?)
        • beztlumika Re: też czytasz tylko tytuły? D-;) 04.02.05, 13:56
          Kolego - jest taka zasada w logice, która mówi, że z fałszywyk przesłanek nie
          mogą wyjść prawdziwe wnioski.

          > - wildstein wyniósł liste ipeenowską, która jest równiez listą ubecką, bo jest
          > oparta na ubeckich teczkach (prawda czy fałsz?)

          fałsz - wildstein wyniósł spis materiałów na której są etatowi pracowinicy SB
          (ciekawe, że mało kto o nich wspomina a Dudek twierdzi, że większość na tej
          liście to właśnie pracownicy SB i ich akta osobowe) i ludzie w orbicie
          zainteresowania SB - tak więc nie jest to lista ubecka ale lista zawierajaca
          spis ludzi, którzy bądz w SB pracowali, bądź współpracowali, bądź tacy, z
          którymi SB miało zamiar współpracować - jeśli uda się ich zwerbować"

          tak więc mówienie, że jest to lista ubecka jest nadużyciem - jeśli nie fałszem -
          wedle tej logiki listą ubecką można nazwać np. spis faktur wystawionych przez
          SB dla dostawcy papieru toaletowego. I już widzę ten tytuł w stylu
          Gazety "Firma X współpracuje z SB" - niby wszystko sie zgadza - firma w istocie
          współpracuje ale chyba nikt, kto określa siebie rzetelnym dziennikarzem nie
          nazwie tego współpracą - TĄ WSPÓŁPRACĄ - tylko napisze "Firma X handluje z SB" -
          chyba jest różnica?

          wildstein nie wyniósł żadnej listy tylko katalog materiałów zgromadzonych w
          IPN - IPN to nie jest SB tylko depozytariusz archiwum SB.

          A teraz pomyśl o czymś takim

          mówię o twojej matce - "jest na liście ubeckiej" - co czujesz?
          mówię o twojej matce - "w IPN są jakieś materiały o nazwisku takim samym jak
          nosi twoja matka" - co czujesz?

          i daję tytuł w prasie "Matka holyboya jest na ubeckiej liście"

          lub "W IPN jest przechowywana teczka na nazwisko identyczne z nazwiskiem
          Matka_holyboya"


          czujesz różnicę?

          • wj_2000 Re: też czytasz tylko tytuły? D-;) 04.02.05, 17:14
            beztlumika napisał:

            > Kolego - jest taka zasada w logice, która mówi, że z fałszywyk przesłanek nie
            > mogą wyjść prawdziwe wnioski.

            Zawszę się dziwię, dlaczego ludzie często wypowiadają się o rzeczach, o których
            nie mają NAJMNIEJSZEGO pojecia.
            Zasada na którą się powojuje beztlumika, NIE istnieje.
            Oto kontrprzykład. Wiadomo, że JEŻELI a=b, TO b=a.
            Wiadomo też, że JEŻELI a=b ORAZ c=d, TO a+c=b+d.
            Przyjmijmy za prawdziwą, oczywistą bzdurę : 1=2. Wynika z niej iż 2=1. Z obu
            powyższych (gdyby były prawdziwe, choć nie są) wynika przeto iż 1+2=2+1. A to
            jest PRAWDA. Wydedukowaliśmy ją logicznie z fałszywej przesłanki.
            Istnieje inna zasada. Mianowicie taka, że z prawdy tylko prawda może wynikać.
            Ergo. Jeśli dochodzę do ewidentnie fałszywego wniosku, założenie MUSIAŁO być
            fałszywe.
            Natomiast jeśli uzyskuję prawdziwy wniosek, to o prawdziwości założenia nic nie
            wiem.
            W potocznym znaczeniu, gdy z jakiegoś jednego założenia, uzyskuję wnioski które
            się sprawdzają wiele wiele razy, owo pierwotne założenie staje się coraz
            bardziej wiarygodne. Na pewnym etapie założenie takie zaczyna się nazywać
            hipotezą. A od pewnego momentu przyjmuje za pewnik. Historia nauki pokazuje, iż
            takie pewniki, wcześniej czy później potrafią być obalone. (Na przykład prawo
            zachowania masy. Będące pewnikiem przez cały wiek 19-ty. Podstawa chemii.
            Tymczasem,produkty rozszczepienia uranu ważą o kilka dziesiątych promila mniej
            niż sam uran. Den DEFEKT MASY pomnożony przez c^2 jest energią bomby atomowej).
            Defekt masy przy spalaniu węgla jest tak mały (ciepło spalania DZIELONE przez
            c^2), że żadna waga tego nie uchwyci. Pozornie więc mamy prawo zachowania masy.
            • beztlumika Re: też czytasz tylko tytuły? D-;) 06.02.05, 08:12
              >nie mają NAJMNIEJSZEGO pojecia.

              he he to może rzucisz okiem na to co napisałem - w skrócie zgoda - z punktu
              widzenia indukcji a nie dedukcji? I później popatrz na tekst o którym
              rozmawiamy z punktu widzenia indukcji i SUGEROWANIU NOWYCH FAKTÓW na podstawie
              NIE DO KOŃCA PRAWDZIWYCH PRZESŁANEK? Rozumiesz o co mi idzie? O to, że buduje
              się jedno zdanie, które OGŁASZA SIĘ JAKO PRAWDĘ i później już tylko dorabia
              WNIOSKI, które są jakie są. O PRAWDZIE PIERWSZEGO ZDANIA SIĘ NIE ROZMAWIA. o bo
              jak rozmawiać o czymś, co się objawiło na łamach Wyborczej - to musi być
              prawdziwe. A Wyborcza objawiła prawdę TO JEST LISTA UBECKA - no i później
              dorabiali resztę, by to udowodnić.

              Wszystko co zrobił przedmówca, to intuicyjnie ocenił jakiś ciąg faktów i
              postawił tezę, że lista IPN = Lista Ubecka - teraz ja powiem tak: Jeśli lista
              IPN jest Listą Ubecką, to znaczy, ze Lista Ubecka jest Lista IPN a to moze
              oznaczać, iż IPN = UB. Zapewne część by się zgodziła z takim wnioskiem -
              zwłaszcza dziennikarzy.
          • holyboy_666 Re: też czytasz tylko tytuły? D-;) 04.02.05, 17:22
            jak ja lubie, kiedy ktos nie rozumie ironii..

            nie chce mi sie pisac dlugiego wywodu, powtórze wiec tylko to, co pisalem na
            blogu kataryny: "naprawdę myslicie, że uzycie w tytułach artykułów (z
            wyjaśniającą sprawę treścią) jakiegoś słowa zmienia świadomość całego
            społeczeństwa? czy cala polska czyta tylko tytuły z wyborczej i na tej podstawie
            wyrabia sobie opinie?"

            wywody, ze to wyborcza jest wszystkiemu winna, wlacznie z umowa o pracę
            wildsteina w rzepie, są (łagodnie mowiac) niepowazne. przejdz się do biblioteki
            i przejrzyj glowne polskie gazety z ostatniego miesiaca (albo z dowolnego
            innego) - i bedziesz mial imponujaca liste intrygujacych tytułów artykułów. czy
            cos to oznacza?

            ano nic, mój drogi, nic.
      • amrra Re: W telewizji pokazali że UB-ecką listę stworzy 04.02.05, 13:39
        klakierr napisał:
        > a myślę że większośc oglądających
        > program dowiedziała się że wbrew temu co pisała gazeta Wildstein nie wyniósl
        > listy UB-eckiej,a ''

        a to chomiki w tej GW, nawet "zasługi
        I wynosiciela IIIRP i "zaszczyt"
        puszczania listy przebojów Widlsteina
        chcą sobie przypisać.....
    • klakierr Ty się nawet do zabawy nie nadajesz 04.02.05, 13:42
    • micic Re: W telewizji pokazali: Wildstein przeciw liści 04.02.05, 13:51
      Ewa napisała,
      jak ma bronić swojego dobrego imienia osoba pokrzywdzona,
      aresztowana,traktowana w czasie aresztowania w sposób gestapowski,
      upakarzający, naruszający jej tożsamość, godność, trzymana godzinami bez
      odzieży w zimnej celi, przesłuchiwana z krzykiem i obietnicami uszkodzenia jej
      lub jej rodziny, przeszukiwana w upakarzający sposób, budzona w nocy waleniem
      do drzwi przez panów milicjantów, wzywana na przesłuchania i przetrzymywana
      godzinami w zamkniętej sali, zabierana z domu suką policyjną na
      przesłuchanie... jest na liście, która wydostała się z IPN... znowu nękana i
      prześladowana... status pokrzywdzonego... a kogo to obchodzi.. ma sobie ten
      status przylepić na czole??.. lista poszła w świat.. oskarżam IPN o to co się
      stało a zażalenie znowu można składać tylko do Pana Boga :(
      • insite bylem przesluchiwany, mialem rewizje w domu, 04.02.05, 14:01
        wyrzucono mnie z pracy, namawiano do wspolpracy.
        nic z tego, nie podpisalem lojalki. mojego nazwiska na liscie nie ma.
        • zkris11 Re: Lis się wczoraj ośmieszył!!!! Powtarzał te bre 04.02.05, 14:27
          brednie o jakiś tam poszkodowanych X którzy komus muszą się tłumaczyc że są na
          liście!!! Co to za bzdury!!! Lista była jawna, wildstain jej nie opublikował,
          to smierdzaca i fałszywa wybiórcza nazwała ta liste "ubecka", nikt do końca nie
          wie czy pod danym nazwiskiem kryje się właśnieta osoba a nie inna, a tak do
          końca to wszyscy wiedzą że chodzi o ukręcenie sprawy lustracji. Ale jak sie ma
          w swoich szeregach Maleszke, to czego można się spodziewac. Był kiedys u
          Pospieszalskiego program o lustracji i był tam też niejaki LIZUT z wybiórczej.
          Kiedy mówiono o agencie Maleszce, to on na argument że jest na niego teczka i
          niezbite dowody donosicielstwa powiedział: ja w to NIE WIERZE!!! Śmiech ogarnął
          ludzi na sali! Ja myślałem że wierzy się w Boga a nie w teczki:):) To kwestia
          wiedzy a nie wiary panie Lizut!!!
      • barbara44 Re: W telewizji pokazali: Wildstein przeciw liści 04.02.05, 16:19
        Dziekuje z apost.

        Wg mnie najlepiej wsadzic tego Widsteina do wiezienia i skonczyc z ta sprawa i
        wziasc sie za lustracje i dekomunizacje zabrac im konta i na skarb panstwa.
        Kulczyk tez.
    • nuklear Re: W telewizji pokazali: Wildstein przeciw liści 04.02.05, 14:18
      Ciekawi mnie, czemu GW tak bardzo boi się lutracji? Czyżby naczalstwo było umoczone?
    • york1york Re: W telewizji pokazali: Wildstein przeciw liści 04.02.05, 14:30
      Olbrychski to załosny kłamca chciał pokazać jaki jest orginalny, a tak naprawde
      wyszedł na osła,bo nie spodziewał sie że Pan Chojecki tak szybko temu zaprzeczy-
      żałosny osioł
    • komusze.dzieci Możecie mi skoczyć fanatyczni frajerzy.D 04.02.05, 14:40
      Mój dziadek był wysokim rangą urzędnikiem w PRL a ojciec oficerem wywiadu. Obaj
      mają teczki i to bynajmniej nie jako prześladowani. I co? I pstro. Mnie i
      rodzeństwu ujawnienie tego nie zaszkodzi, obaj byli etatowymi pracownikami
      służb specjalnych i w pełni akceptowali system.
      I co zajadłe słoneczka? Co byście chcieli zrobić? Zlustrować. A lustrujecie
      sobie... dziadek nie żyje, ojciec na emeryturze.


      • logowany1 Re: Skoczymy ci 04.02.05, 14:56
        komusze.dzieci napisała:

        > Mój dziadek był wysokim rangą urzędnikiem w PRL a ojciec oficerem wywiadu.
        Obaj
        >
        > mają teczki i to bynajmniej nie jako prześladowani. I co? I pstro. Mnie i
        > rodzeństwu ujawnienie tego nie zaszkodzi, obaj byli etatowymi pracownikami
        > służb specjalnych i w pełni akceptowali system.
        > I co zajadłe słoneczka? Co byście chcieli zrobić? Zlustrować. A lustrujecie
        > sobie... dziadek nie żyje, ojciec na emeryturze.
        >
        No własnie. Zrobimy to co będziemy uważali za słuszne i to nie twój papa emeryt
        będzie o tym decydował.
        • komusze.dzieci Ależ proszę o pomysły.DD 04.02.05, 15:01
          Trybunał? Sąd musiałby udowodnić działania niezgodne z ówczesnym prawem a bycie
          rezydentem wywiadu w innym państwie było i jest zgodne z prawem...
          Odebrać majątek czy mieszkanie? Pmyśl chwilę: mieszkanie sprzedane, kasa na
          dzieci czyli mnie i rodzeństwo. Ja mogę przepisać na córkę. Będziecie lustrować
          przedszkolaka?
          Podanie nazwisk do publicznej wiadomości? Nam nie wadzi. Ojciec i dziadek byli
          etatowi a nie pozyskani jako TW. Żadna z tego tajemnica.
          • pyzol1 Re: Ależ proszę o pomysły.DD 04.02.05, 16:41
            A czegoz sie papcio tak boi, ze wszystkie asety na dzieci poprzepisywal? Za
            bidulka chce robic? To jego marzenie moze sie spelnic, kiedy obetnie mu sie
            tlusta emeryture ze swiadczeniami.

            trzymaj wiec ta kase, bo moze przyjsc moment, kiedy tatusiowi na cebule, aby go
            szkorbut nie zezarl bedziesz musial dokladac.

            Kaska
      • orales73 Re: Możecie mi skoczyć fanatyczni frajerzy.D 04.02.05, 15:16
        nie rozumiesz chyba za bardzo - jeśli ktoś przyzna się że był, to proszę
        bardzo, jak ludzie go wybiorą to niech sobie będzie posłem czy kim tam chce.
        Ale nie może być tak, że ktoś kłamie.

      • pyzol1 Re: Możecie mi skoczyć fanatyczni frajerzy.D 04.02.05, 16:32
        No widzisz, dziadek nie zyje, tata na emeryturze,a ty uwazasz,ze to wszystko
        jest wylacznie poto aby "wam naskoczyc".

        Zaden przyzwoity czlowiek nie poda reki takiemu lajnu, skazani jestescie na
        parszywe, wlasne towarzystwo. Stracili swoja ukochana wladze,w ktorej mogli
        robic co im sie zywnie podoba ( oczywiscie, w ramach wyznaczonych przez
        braterskiego sasiada) i nieustanny lek to dla was najlepsza kara ( wiecie
        przeciez ze na d. towarzyszy to liczyc mozna do czasu, jak im sie tylki zaczna
        palic, to poswieca i was - takie to juz tam byly uklady i ciagle sa).

        Dopoki tata nie wyciagnie lapy po stolek - a niech sie kisi w tym szambie,
        otoczonym "frajerami". Ale, jakby tak tacie zdarzylo sie w ramach "obowiazkow
        sluzbowych" jednak przekorczyc prawo ( juz on sam o tym najlepiej wie), to moze
        go na starosc spotkac niemila niespodzianka. Lepiej wiec siedziec cicho i nie
        rzucac sie nikomu w oczy.
        Ani ty, ani twoj tata, ani nawet twoj dziadek, to jeszcze nie cala
        Rzeczpospolita - zauwazyles, czy szajbeczka juz ci poszla na calego?
        • komusze.dzieci Re: Możecie mi skoczyć fanatyczni frajerzy.D 04.02.05, 20:06
          Widzisz mnie śmieszy do łez nawoływanie do rozliczania czy lustrowania tajnych
          współpracowników służb specjalnych bo dosięgnie ludzi niekoniecznie z własnej
          woli współpracujących z systemem. Dlatego piszę, że tym którzy jawnie zajmowali
          etaty i są na dawnych resortowych listach płac lustratorzy mogą skoczyć. D.

          Piszesz o niepodawaniu ręki. Interesujące. To oznacza, że żaden oficer WP który
          uzyskał swój stopień przed 89 r. nie jest godzien bywania w jakimkolwiek
          towarzystwie. Paręset tysięcy by się ich zebrało lekko licząc.

          Lęk? O co? Przed kim? Przed lustratorami którzy wyciągnął coś tj. teczki z
          nazwiskami ludzi którzy nigdy nie kryli jakie stanowiska zajmują?
          Ambicji w kwestii działalności publicznej czy politycznej mój ojciec nie ma, ja
          również nie więc zero problemu z "publicznym zaufaniem".
          Jeżeli ktoś złamał prawo - niech odpowiada - od tego jest prokuratura i sądy.

          Cała Rzeczpospolita liczy 38 mln ludzi. Odliczając tych którzy w 89 r. mieli
          mniej niż 15 lat sporo zostaje. Odlicz pracujących we wszelkich służbach
          mundurowych (wojsko, milicja, celnicy), mających "zawodowe" powiązania z SB
          (kadrowcy we wszystkich resortach i przedsiębiorstwach; ku..; środowiska
          przestępcze; marynarze; część dziennikarzy; palestra; wysocy rangą urzędnicy
          administracji itd.) to kto zostanie wśród kryształowo nieskalanych?
          Najpierw pomyśl a potem pisz o całej Rzeczypospolitej.

      • kasia510 Re: Możecie mi skoczyć fanatyczni frajerzy.D 04.02.05, 17:39
        tej wysokie? podwyższonej przez Kwaśniewskiego???
      • pianola2 Typowa ofiara GW i Wronskiego :) 04.02.05, 18:50
        Wbili ci chlopcze do lba, że swiat jest przeciwko tobie. Ze otoczenie knuje, ze
        "ubecka lista" to przeciw tobie. Zeby cie zniszczyc, upokorzyc. Ciebei nie winie
        bos prosty chlop:) Winie tych jazgotliwych, nie przebierajacych w srodkach by
        zrealizowac wlasne cele funkcjonariuszy GW
    • andrzej.ak Re: W telewizji pokazali: Wildstein przeciw liści 04.02.05, 15:18
      Program był wyraźnie zrobiony "pod Wildsteina".On był "bohaterem" tej Lisowej
      zagrywki. Pewnie odwdzięczał się koledze "W" za coś, co w przyszłości "L"
      zaprocentuje.Tak więc "L" wcale nie martwi się o Polskę ale o własną karierę
    • antykomunista5 Ależ wy się boicie w tej calej Wybiurczej. zaraz 04.02.05, 15:49
      zaczniecie w portki robić
    • galba To ciekawe, że "dziennikarze" GW oglądają... 04.02.05, 15:59
      ... jeden program a opisują zupełnie jakiś inny.

      Gdyby ktoś nie widział programu Lisa a zapoznałby się wyłącznie z "relacją" w
      GW odniósłby wrażenie, że w studio trwała walka lustratorów z "oświeconymi".
      Prawda jest taka, że w studio był jeden podstarzały, lekko ogłupiały aktorzyna,
      którego reszta gości po kilku minutach przestała dostrzegać oraz 5 poważnych
      męzczyzn dyskutujących o konieczności dokończenia rozliczenia z PRLem i o
      skandalicznej roli GW - robiącej wszystko by UBeków bronić.

      G.
      • ayran Re: To ciekawe, że "dziennikarze" GW oglądają... 04.02.05, 16:15
        galba napisał:

        > ... jeden program a opisują zupełnie jakiś inny.
        >
        > Gdyby ktoś nie widział programu Lisa a zapoznałby się wyłącznie z "relacją" w
        > GW odniósłby wrażenie, że w studio trwała walka lustratorów z "oświeconymi".
        > Prawda jest taka, że w studio był jeden podstarzały, lekko ogłupiały
        aktorzyna,
        >
        > którego reszta gości po kilku minutach przestała dostrzegać


        Stetryczały, lekko ogłupiały, byc może nawet lekko podcięty, ale nie aktorzyna.
        Jakiś tam aktorski dorobek - wcale niemały - ma.

        > oraz 5 poważnych
        > męzczyzn dyskutujących o konieczności dokończenia rozliczenia z PRLem i o
        > skandalicznej roli GW - robiącej wszystko by UBeków bronić.

        Chyba też poważnych w róznym stopniu. No i jeszcze było łączenie z Frankiem
        Kimono. Całkiem niepoważnym

        • kasia510 Re: To ciekawe, że "dziennikarze" GW oglądają... 04.02.05, 16:22

          Ewa napisała,
          jak ma bronić swojego dobrego imienia osoba pokrzywdzona,
          aresztowana,traktowana w czasie aresztowania w sposób gestapowski,
          upakarzający, naruszający jej tożsamość, godność, trzymana godzinami bez
          odzieży w zimnej celi, przesłuchiwana z krzykiem i obietnicami uszkodzenia jej
          lub jej rodziny, przeszukiwana w upakarzający sposób, budzona w nocy waleniem
          do drzwi przez panów milicjantów, wzywana na przesłuchania i przetrzymywana
          godzinami w zamkniętej sali, zabierana z domu suką policyjną na
          przesłuchanie... jest na liście, która wydostała się z IPN... znowu nękana i
          prześladowana... status pokrzywdzonego... a kogo to obchodzi.. ma sobie ten
          status przylepić na czole??.. lista poszła w świat.. oskarżam IPN o to co się
          stało a zażalenie znowu można składać tylko do Pana Boga :(

      • pianola2 Re: To ciekawe, że "dziennikarze" GW oglądają... 04.02.05, 18:45
        Własnie tak!
    • wicurpix Re: W telewizji pokazali: Wildstein przeciw liści 04.02.05, 16:29
      No wlaśnie. Te wszystkie afery zaczynaja brzydko pachnieć a Lis jak samo nazwisko wskazuje lubi padline.
    • nxe Re: W telewizji pokazali: Wildstein przeciw liści 04.02.05, 16:43
      I bardzo dobrze zrobił ja go popieram
    • esalag Re: W telewizji pokazali: Wildstein przeciw liści 04.02.05, 17:35
      Pietrzak niech sobie przypomni skad jego kontakt z egida. A i ostatnio, od 89
      roku wyczerpalo mu ste poczucie humoru. Szkoda.
    • grammatik Re: W telewizji pokazali: Wildstein przeciw liści 04.02.05, 17:50
      Wildstein niech nie pisze o Sokratesie, bo to tak, jakby świnia porównała się
      do Minerwy.
    • pianola2 Dziennikarz z implantem 04.02.05, 18:41
      Znowu ty???? Wiesz dziennikarzyno z algorytmem, ze na przykladzie tego tekstu
      znakomicie widac twą... malosc. Widzialem ten program, i powiem ci chlopcze, ze
      jednak potrafilbym sie wyzwolic z gorsetu wlasnych pogladow i uprzedzen (gdybym
      jako dziennikarz relacjonowal) i zrobil to w sposob bardziej elegancki - nawet
      przyjawszy zalozenie, ze pracuje w twej (intensywnie tendencyjnej) gazecie. A ty
      - co widac jak na dloni - udajac czesciowy obiektywizm realizujesz algorytm.
      Algorytm nie zadaniowy, ot okazyjny, nie, ty masz go w glowie, na stale. Twoj
      guru jak ogrodnik pasjonat wszczepil ci go. Za mlody jestes by sam ów system
      pogladow wypracowac.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka