Dodaj do ulubionych

Wczoraj padlo wazne zdanie z ust Wildsteina

04.02.05, 10:55
Wczoraj padlo bardzo wazne zdanie z ust Pana Widlsteina. Świadczy ono o jego
duzej klasie i inteligencji. Juz na zakonczenie programu z Lisem powiedzial,
ze nalezy pamietac o tym, iz agent agentowi nie rowny. Sa tam na tych listach,
ktorych jest o wiele wiecej niz ta jedna, ludzie ktorzy zostali zlamani,
zmuszeni ktorzy nigdy nikomu nie zrobili zadnej krzywdy i sa tam rownierz
prawdziwe ubeckie świnie. Ja jestem zbyt mlody i mnie ten problem nie dotyczy,
wydaje mi sie jednak ze nalezy zachowac zdrowy dystans do kazdej sprawy i nie
ulegac emocjom. Zgadzam sie z Wildsteinem i uwazam, ze jest to co powiedzial
ma ogromne znaczenie.

Co o tym sadzicie ?
Obserwuj wątek
    • 9111951u Re: Wczoraj padlo wazne zdanie z ust Wildsteina 04.02.05, 11:11
      Zgadzam się,
      niestety nie mam zdrowego dystansu do IPNu i Kieresa, który za ciężkie
      pieniądze wszystkich polskich podatników w ciągu 5 lat istnienia stworzył
      Listę "groch z kapuchą" !!
      a nie listy pokrzywdzonych i krzywdzicieli , nie wspomniając o tym ,ze IPN
      dotąd nie oskarżył oficera SB, który nakłaniał TW do nasypania do herbaty
      p.Walentynowicz określonych proszków , taki to nasz Kieresek kochany on ma na
      głowie "groch z kapustą " a nie przestępcę funkcyjnego z państwowego aparatu
      bezpieczeństwa!
      I to własnie uświadamia mi p.Wildstein , dlatego na Kieresa reaguję niezdrowo !
    • indris Wildstein to ultraprawicowa wścieklizna 04.02.05, 11:11
      Zle tu akurat miał rację. Ciekawsze, że identyczne opinie wypowiedział tego
      samego wieczoru w "Debacie" (TVP1) senator Zbigniew Romaszewski, człowiek
      przerastający takiego Wildsteina o kilka głów.
      • yeah-bunny Re: Wildstein to ultraprawicowa wścieklizna 04.02.05, 11:20
        indris napisał:
        Ciekawsze, że identyczne opinie wypowiedział tego
        > samego wieczoru w "Debacie" (TVP1) senator Zbigniew Romaszewski, człowiek
        > przerastający takiego Wildsteina o kilka głów.
        >

        calkiem mozliwe, bylem ciekaw waszego stanowiska w tej sprawie.
      • mmikki Dlaczego Wilstein zdemaskował tylko Maleszkę? 04.02.05, 11:22
        Przez Studencki Komitet Solidarności w Krakowie przewinęło się w sumie
        kilkadziesiąt osób, z tego około 30 ważniejszych. Niewątpliwie Lesław Maleszka
        był przez cały czas jedną z kilku osób najważniejszych. Był współautorem
        deklaracji założycielskiej, rzecznikiem prasowym. Jako jeden z 4-5
        przedstawicieli SKS krakowskiego kontaktował się z innymi środowiskami
        opozycyjnymi, przede wszystkim z KSS "KOR" - był np. sygnatariuszem "Deklaracji
        Ruchu Demokratycznego", stanowiska całego ruchu opozycji KOR-owskiej z 1977
        roku. Był też członkiem redakcji "Indeksu" i autorem wielu ważnych tekstów.
        Jednym słowem mamy do czynienia z osobą, która była w samym sercu
        opozycji.Środowisko krakowskiego SKS, które się zawiązało w połowie lat
        siedemdziesiątych, przetrwało lata i właściwie nadal istnieje.
        Kiedy w "Tygodniku Powszechnym" ukazała się praca magisterska esbeka na temat
        metod operacyjnych SB, opisanych na przykładzie inwigilacji środowiska SKS,
        tego środowiska, w której pojawił się pseudonim agenta Ketman, teoretycznie
        mógł to być każdy z nich. Dlatego oni dokładnie przeanalizowali ten tekst i
        odkryli, kto był "Ketmanem".
        Oni sami zadbali o to, żeby tego "Ketmana" odnaleźć i ujawnić.
        ALE....
        W tym tekście jest wymienionych jeszcze KILKA innych pseudonimów, między innymi
        niejaki "Zbyszek", który jest ustawiony mniej więcej na poziomie "Ketmana".

        czy dlatego Wildstein ujawnił tylko Ketmana, bo zasosował już wtedy gradację na
        agentów mniejszych i wiekszych, szkodliwuych i mniej szkodliwych, i sam
        oszacował stopień szkodliwości Ketmana-Maleszki i dajmy na to Zbyszka-dotąd
        nierozpracowanego?
        • mmikki Re: Dlaczego Wilstein zdemaskował tylko Maleszkę? 04.02.05, 14:20
          tak sobie nadal myślę: dlaczego Wildstein zdemaskował tylko Maleszke, skoro
          dzieki pracy magisterskiej milicjanta, opartej na materiałach operacyjnych SB,
          a opublikowanej w tygodniku powszechnym wiadomo było, że w tym środowisku był
          jeszcze co najmniej jeden agent SB, równy pozycją Katmanowi-Maleszcze, niejaki
          Zbyszko? dlaczego pan Bronisław nie poszedł tropem agenta Zbyszka?
          • kropekuk KTO to jest "Zbyszek"? CO wiemy o "Zbyszku"? Jesli 04.02.05, 15:11
            Wildstein nie mogl, to moze tobie sie ta demaskacja uda?
      • jendrek121 Re: Wildstein to ultraprawicowa wścieklizna 04.02.05, 11:27
        Nie wiem wiele o Romaszewskim poza tym, że w dobie swojej oficjalnej walki z
        hipermarketami ukradkiem robił w nich zakupy
        Wildstein ostatnimi czasy ukazał się jako pieniacz, który w dodatku nie umie
        dobrze bronić swego postępowania. Bardzo dobre argumenty słyszałem nie od niego
        ale od jego zwolenników:
        -lista nie jest lista agentów. Słowo "ubecka" ma taki sam wydźwięk jak "polskie
        obozy koncentracyjne"
        -ujawnienie jej jest jak ujawnienie, że dyrygent ma AIDS, przed czym Wyborcza
        się nie wzbraniała
        - dopisywanie i usuwanie nazwisk z tej listy oraz wieloznaczność nazwisk
        spowoduje nie krzywde ludzką ale podważenie wiarygodnośći listy a co za tym
        idzie bardziej wyważone podejście do niej
        - spowoduje też jej publikacją z odpowiednimi komentarzami przez IPN
        - przyspieszy lustrację. J.Rokita czekał na swoją teczkę 1,5 roku, Wildstein
        czeka od kwietnia 2004
        -może zwiększy środki na IPN o czym wspominał juz Belka
        - wyjaśnienie zawartości teczek jest w interesie ludzi, którzy są poszkodowani,
        bo nie będzie ich mżna szantażować jak to próbowała zrobić ta hiena Żakowski z
        prof Staniszkis. UB-ecy i ich parasole mają się czego bać
        -lista została wyjęta podstępnie ale nie wiadomo czy przez Wildsteina. Byc może
        zrobi to jakiś pracownik IPN. Tego jako swego informatora Wildstein nie ujawni
        -nie zapominajmy, że Wildstein zdemaskował Maleszkę, który nadal pracuje w
        Agorze w przeciwieństwie do Wildsteina, na którego Maleszka donosił
        • jendrek121 Re: Maleszka 04.02.05, 11:29
          w TOK FM usłyszałem, że O.Obirek żałuje swego ujmowania się za Maleszką, bo po
          spotkaniu z nim stwierdził, że Maleszka nie ma żadnych wyrzutów sumienia.
          Dlatego nie zdawałbym się na żadną autorefleksje w przypadku ujawnionych UB-ów.
          Im potrzeba sądów i więzienia.
          • jendrek121 Re: Maleszka 04.02.05, 11:31
            Z kolei Stasiński stwierdził, że w redakcji jest wiele osób, które nie podają
            ręki Maleszce. No więc kto chroni Maleszkę? Nie szeregowi dziennikarze....
            • hauron Jesli nie szeregowi to kto MIchnik? 04.02.05, 15:00
              Nie wiem kto odpowiada w Agorze za politykę personalną ale chyba bardziej
              Michnik niż Zarząd Agory? Jeśli się mylę to mnie poprawcie
    • mn7 Niesamowite odkrycie!!! 04.02.05, 12:42
      yeah-bunny napisał:

      > Wczoraj padlo bardzo wazne zdanie z ust Pana Widlsteina. Świadczy ono o jego
      > duzej klasie i inteligencji. Juz na zakonczenie programu z Lisem powiedzial,
      > ze nalezy pamietac o tym, iz agent agentowi nie rowny. Sa tam na tych listach,
      > ktorych jest o wiele wiecej niz ta jedna, ludzie ktorzy zostali zlamani,
      > zmuszeni ktorzy nigdy nikomu nie zrobili zadnej krzywdy i sa tam rownierz
      > prawdziwe ubeckie świnie.

      No niesamowite!!! Dopiero trafiającej w samo sedno wypowiedzi Wildsteina trzeba
      Ci było, żebyś sobie to uświadomił?
      A kiedy sobie jeszcze uśwaidomisz, że na tych listach opróćh ubeckich świń i
      ludzi złamanych jest jeszcze wielkie mnóstwo tych, którzy się złamac w ogóle
      nie dali, zaś teczka zawiera dokumentację nieudanych prób skłonienia do
      współpracy?
      • yeah-bunny Re: Niesamowite odkrycie!!! 04.02.05, 13:39
        mn7 napisała:
        >
        > No niesamowite!!! Dopiero trafiającej w samo sedno wypowiedzi Wildsteina trzeba
        >
        > Ci było, żebyś sobie to uświadomił?
        > A kiedy sobie jeszcze uśwaidomisz, że na tych listach opróćh ubeckich świń i
        > ludzi złamanych jest jeszcze wielkie mnóstwo tych, którzy się złamac w ogóle
        > nie dali, zaś teczka zawiera dokumentację nieudanych prób skłonienia do
        > współpracy?


        tylko sie nie zesraj glupia cipo z tego swojego odkrywstwa - chcialem dodac
        kolejny watek do dyskusji i dowiedziec sie co sadza o tym ludzie. Żryj gó..
        jesli nie potrafisz myśleć.
        • mn7 Re: Niesamowite odkrycie!!! 05.02.05, 12:05
          yeah-bunny napisał:

          > mn7 napisała:
          > >
          > > No niesamowite!!! Dopiero trafiającej w samo sedno wypowiedzi Wildsteina
          > trzeba
          > >
          > > Ci było, żebyś sobie to uświadomił?
          > > A kiedy sobie jeszcze uśwaidomisz, że na tych listach opróćh ubeckich świ
          > ń i
          > > ludzi złamanych jest jeszcze wielkie mnóstwo tych, którzy się złamac w og
          > óle
          > > nie dali, zaś teczka zawiera dokumentację nieudanych prób skłonienia do
          > > współpracy?
          >
          >
          > tylko sie nie zesraj glupia cipo z tego swojego odkrywstwa - chcialem dodac
          > kolejny watek do dyskusji i dowiedziec sie co sadza o tym ludzie. Żryj gó..
          > jesli nie potrafisz myśleć.

          Wystawiasz sobie jak najgorsze śwadectwo młody człowieku. Zarówno swoim
          niebywałym chamstwem, jak i brakiem umiejętnośc mertorycznej dyskusji.

      • gini Re: Niesamowite odkrycie!!! 04.02.05, 15:08
        mn7 napisała:

        > yeah-bunny napisał:
        >
        > > Wczoraj padlo bardzo wazne zdanie z ust Pana Widlsteina. Świadczy ono o j
        > ego
        > > duzej klasie i inteligencji. Juz na zakonczenie programu z Lisem powiedzi
        > al,
        > > ze nalezy pamietac o tym, iz agent agentowi nie rowny. Sa tam na tych lis
        > tach,
        > > ktorych jest o wiele wiecej niz ta jedna, ludzie ktorzy zostali zlamani,
        > > zmuszeni ktorzy nigdy nikomu nie zrobili zadnej krzywdy i sa tam rownierz
        > > prawdziwe ubeckie świnie.
        >
        > No niesamowite!!! Dopiero trafiającej w samo sedno wypowiedzi Wildsteina trzeba
        >
        > Ci było, żebyś sobie to uświadomił?
        > A kiedy sobie jeszcze uśwaidomisz, że na tych listach opróćh ubeckich świń i
        > ludzi złamanych jest jeszcze wielkie mnóstwo tych, którzy się złamac w ogóle
        > nie dali, zaś teczka zawiera dokumentację nieudanych prób skłonienia do
        > współpracy?

        To jest pytanie do GW i jej dziennikarzy, ktorzy dezinformowali
        spoleczenstwo.Mam do Ciebie pytanie dlaczego to robili?
        • gini Re: Drogi mn7 04.02.05, 15:16

    • wasyl9 Re: Wczoraj padlo wazne zdanie z ust Wildsteina 04.02.05, 13:48
      A ja założe sprawę Wildsteinowi i IPN-owi o odszkodowanie bo przez nich
      straciłem pracę i dobre imię a to tylko z powodu zbieznosci nazwisk nawet nie
      imion nie wspomnę o reakcji sąsiadów. Wszyscy myśla że to jakiś mój krewny, a
      nawet krewnych o takich imionach nie mam.
      • yeah-bunny Re: Wczoraj padlo wazne zdanie z ust Wildsteina 04.02.05, 13:54
        jakos mi sie nie chce wierzyc - marna prowokacja
    • micic Re: Wczoraj padlo wazne zdanie z ust Wildsteina 04.02.05, 13:52
      Ewa napisała,
      jak ma bronić swojego dobrego imienia osoba pokrzywdzona,
      aresztowana,traktowana w czasie aresztowania w sposób gestapowski,
      upakarzający, naruszający jej tożsamość, godność, trzymana godzinami bez
      odzieży w zimnej celi, przesłuchiwana z krzykiem i obietnicami uszkodzenia jej
      lub jej rodziny, przeszukiwana w upakarzający sposób, budzona w nocy waleniem
      do drzwi przez panów milicjantów, wzywana na przesłuchania i przetrzymywana
      godzinami w zamkniętej sali, zabierana z domu suką policyjną na
      przesłuchanie... jest na liście, która wydostała się z IPN... znowu nękana i
      prześladowana... status pokrzywdzonego... a kogo to obchodzi.. ma sobie ten
      status przylepić na czole??.. lista poszła w świat.. oskarżam IPN o to co się
      stało a zażalenie znowu można składać tylko do Pana Boga :(
      • niezlomny.prawicowiec Re: Wczoraj padlo wazne zdanie z ust Wildsteina 04.02.05, 18:05
        Widowisko zaprezentowane przez Śląsk wzbudziło prawdziwy aplauz wśród Rodziny
        Radia Maryja. Publiczność zgromadzona w Sali Kongresowej na koncercie z
        cyklu "A to Polska właśnie", zorganizowanym z okazji 7. rocznicy
        powstania "Naszego Dziennika", zgotowała artystom z Koszęcina owację na stojąco.

        I to bydlaki jest naprawdę ważne, a nie czynności masturbacyjne Wildszwanców
        czy innych Ujazdoskich.
    • met0dy Re: Wczoraj padlo wazne zdanie z ust Wildsteina 05.02.05, 00:19
      www.listaub.er.pl
      • jendrek121 Re: Wczoraj padlo wazne zdanie z ust Wildsteina 06.02.05, 18:35
        bardzo niedobry adres: listaub. Ponadto brak informacji, że to tylko mazowieckie.
        dziś padło ważne zdanie z ust pracownika IPN. Mianowicie wśród chętnych do
        spojrzenia w swe teczki tylko 1/3 ma status pokrzywdzonego.
        • jendrek121 Re: Wczoraj padlo wazne zdanie z ust Wildsteina 06.02.05, 18:44
          jeszcze coś:
          Do moderatora: chyba mozna w calosci jesli list jest adresowany do naczelnego?
          zrodlo:
          www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wy danie_050204/publicystyka/publi cystyka_a_14.html

          Do Redaktora Naczelnego "Gazety Wyborczej"
          W pańskiej "Gazecie" z 29 grudnia 2004 r. opublikowane zostały fragmenty
          wywiadu gen. Gromosława Czempińskiego udzielonego Radiu Zet pod ogólnym
          tytułem "Czy SB fałszowała teczki". Jako przykład fałszowania gen. Czempiński,
          nie wiem na jakiej podstawie, podaje teczki rzekomo dotyczące mojej osoby.

          Pragnę stwierdzić, że w procesie lustracyjnym prowadzonym na mój wniosek jako
          osoby pomówionej żadna ze stron nie podnosiła zarzutu, że teczki są
          sfałszowane. Wyrok oczyszczający mnie z pomówienia opiera się wyłącznie na
          ocenie treści materiałów SB mnie dotyczących. Większość notatek
          funkcjonariuszy SB dotyczy informacji na mój temat uzyskanych od 11, jak
          ustalił sąd lustracyjny, agentów, nastawionych m.in. na obserwację mojej
          osoby. Co do informacji "uzyskanych" ode mnie, sam funkcjonariusz SB w swej
          notatce stwierdził, że "nie zawierają danych kompromitujących interesujące nas
          osoby". W materiałach SB rzeczywiście znajduje się potwierdzenie założenia w
          moim mieszkaniu podsłuchu domowego ("słuchano jednak ściany"), jednak brak
          jakichkolwiek materiałów z tego źródła. Zapewne dlatego, że - jak podałem już
          w książce "Pół wieku polityki. Rozmowa" (Warszawa 1997) - w razie potrzeby
          uprzedzałem swych gości, że anonimowo ostrzeżono mnie o podsłuchu domowym (w
          istocie uprzedził mnie mimo ryzyka prezes Powszechnej Spółdzielni
          Budowlano-Mieszkaniowej p. Edward Lipski). Na przykład z nocującymi u mnie
          działaczami RMP Aleksandrem Hallem, Markiem Jurkiem i in. często, by swobodnie
          porozmawiać, wychodziliśmy na spacery po ulicy.

          W notatkach funkcjonariusza SB nie brak błędnego przedstawiania faktów,
          przypuszczeń wysuwanych z patrzenia na nie przez pryzmat założonej koncepcji
          itp., nie oznacza to jednak świadomego przeinaczania czy zmyślania faktów, tj.
          ich fałszowania. Dlatego w pełni zgadzam się z konkluzją wypowiedzi p.
          Grzegorza Majchrzaka, historyka IPN, zamieszczonej obok fragmentów wywiadu
          gen. Czempińskiego, że: "Bez tych dokumentów trudno będzie napisać prawdziwą
          historię PRL. Trzeba jednak podchodzić do nich spokojnie i z dystansem".

          Prosiłbym o opublikowanie tego listu, wymaga tego bowiem bezstronne szukanie
          odpowiedzi na tytułowe pytanie: "Czy SB fałszowała teczki".
          Wiesław Chrzanowski
          Do wiadomości: pan prof. dr hab. Leon Kieres, prezes IPN. "Gazeta Wyborcza"
          odmówiła opublikowania tego listu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka