Dodaj do ulubionych

Condoleezza Rice w Polsce

05.02.05, 12:09
Za czasow Brezniewa nie bylem nawet w planach, czy wiec ktos mi moze powiedziec, czy takie kategorie jak "misie" "calusy" i "przytulania" odnosily sie takze do kontaktow z waznymi kobietami w Polityce, czy tez watek to byl zawsze jedynie mesko-meski? Poza tym nie mamy sie czego obawiac. Condi to jastrzab, ale i u nas golebi w ogole nie ma. Nie wiem czy sa jastrzebie. Na pewno sa sepy.
polityka -> ocean.blox.pl/html
media -> sea.blox.pl/html
Obserwuj wątek
    • usenetposts Re: Welcome Dr. Condie 05.02.05, 12:45

      Please may we get on start the Iran invasion, before it's too late?
      • mis22 Wybory irackie poczatkiem rozszerzenia wojny? 05.02.05, 14:54
        Bush jr i Rice chwala sie wyobrami w Iraku. Chyba w 1968 roku Amerykanie
        chwalili wybory w Wietnamie Pld, w ktorych uczestniczylo blisko 80%
        uprawnionych do glosowania. Uwczesny rzad amerykanski mowil, ze to koniec wojny
        w Wietnamie. Krotko po tym nastapilo znaczne rozszerzenie tej wojny i
        zakonczyla sie ona 7 lat pozniej wycofaniem wojsk amerykanskich. W miedzyczasie
        w Wietnamie zabito kolo 3 mln ludzi. Byly amerykanski minister obrony John
        McNamara skomentowal tamta wojne, ze Amerykanie sadzili, ze walcza z ekspansja
        komunizmu. Wietnamczycy tymczasem walczyli o wolnosc swego kraju. Wietnam przez
        stulecia walczyl z ekspansja chinska. W pierwszej polowie XX wieku wyzwolil sie
        spod kolonizatorow francuskich, a w latach 60-tych i 70-tych neokolonizatorow
        amerykanskich.

        Irak w 1920 wyzwolil sie spod kolonizatorow brytyjskich. Obecna retoryka Busha
        i Rice przypomnina prezydenta Johnsona a poczatku wojny wietnamskiej.
        • adam.2x Re: Wybory irackie poczatkiem czego? 05.02.05, 15:13
          mis22 napisał:

          > Bush jr i Rice chwala sie wyobrami w Iraku. Chyba w 1968 roku Amerykanie
          > chwalili wybory w Wietnamie Pld, w ktorych uczestniczylo blisko 80%
          > uprawnionych do glosowania. ..
          -------------------------
          Wedlug mnie jest to opinia wyjeta z realiow geopolitycznych. Za dlugo bylo by
          tlumaczyc roznice. Wystarczy powiedziec ze wybory w iraku zostaly ocenione jako
          sukces przez zdecydowana wiekszosc ekspertow o roznych pogladach. Zagrozenie
          polega na tym ze rzad iracki, w ktorym duza przewage beda mialy frackje
          ajatollachow a nie muzulmanow o swieckich pogladach, moze poprowadzic Irak w tym
          samym kierunku co Iran. Z drugiej strony patrzac, byc moze nie tylko tak sie nie
          stanie ale Irak wplynie pozytywnie na zmiany w Iranie. Ja jestem optymista.
          • dragger Re: Wybory irackie poczatkiem czego? 05.02.05, 19:41
            To jest nie do konca prawda, ze w Iraku maja przewage ajatollahowie... Wygrala partia POPIERANA MORALNIE przez Al Sistaniego, ale duchownych NIE MA NA LISTACH. A do tego Irak jest dosc mocno zlaicyzowany - szariatu tam raczej Irakijczycy nie chca. Zwlaszcza - z wymuszonym przez tymczasowa konstytucje - 25% udzialem kobiet w rzadzie :-)
            • adam.2x Re: Wybory irackie poczatkiem czego? 05.02.05, 20:14
              W sumie zgadzam sie z Twoja opinia i wlasnie na tym co napisales opieram swoj
              optymizm. Jednak uwazam ze potencjalnego wplywu duchownych nie powinno sie
              lekcewazyc zwlaszcza w niektorych regionach.
              Pozdrowienia
          • polonus5 Re: Wybory irackie poczatkiem czego? 05.02.05, 20:23
            jaka szkoda ze nie masz okazji do rozmowy z tysiacami emigrantow przybywajacy
            do Kanady co roku z Wietnamu, dowiedzialbys sie jak bardzo zaluja ze walczyli
            wtedy z amerykanami a nie oddali kraju w ich rece. Komuna zniszczyla im
            wszystko !!! Czasami warto sie zastanowic co sie napisze jak sie nie jest w 100
            % pewnym swoich informacji !!!! Pozdrawiam
        • zigzaur Re: Wybory irackie poczatkiem rozszerzenia wojny? 05.02.05, 18:25
          A nie pamiętasz, czy nie chcesz pamiętać, że w Wietnamie toczyła się wojna
          domowa? Demokratyczny rząd w Sajgonie był atakowany przez komunistycznych
          rebeliantów dowodzonych z Hanoi. Rebelianci pozyskali, demagogiczną agitacją lub
          terrorem, znaczną część ludności i trudno było ocenić, czy mamy do czynienia z
          lojalnymi Wietnamczykami, czy komunistycznymi buntownikami.

          Stąd też te 3 miliony ofiar. Zabitych głównie przez wojnę domową i komunistyczny
          terror.
        • wartburg4 Re: Wybory irackie poczatkiem rozszerzenia wojny? 05.02.05, 20:00
          Nie uwzględniliście, kolego, tych 3 albo 4 milionów Wietnamczyków, którzy
          potonęli w swoich łódkach uciekając przed wyzwoleńczą armią wujka Hoszimina.
          Uciekali przed tym wyzwoleniem jak chłopi z białoruskich kołchozów przed Armią
          Czerwoną w 1944. No i w ogóle zabrakło mi informacji o wspaniałych sukcesach i
          dobrobycie, jaki zapanował w Wietnamie po wycofaniu się Amerykanów.

          I może jeszcze jedno pytanie. Kolega korzystał z wielkiej encyklopedii ZSRR,
          zgadza się?
          • 1europejczyk "informacje o wspanialych sukcesach i dobrobycie" 06.02.05, 14:02
            Czlowiek prawdziwie wolny nie sprzeda wlasnej wolnosci decydowania o swojej
            przyszlosci za pare amerykanskich dolarow skrwawionych praca niewolnicza,
            praca dzieci w krajach trzeciego swiata, haniebnym wyzyskiem amerykanskich
            koncernow farmaceutycznych wobec Afryki (80 % marze) itd ..
            Ot Wasze SUKCESY !
            I propagandowe potraktowanie pomocy ofiarom azjatyckiej katastrofy jest tylko
            kolejnym zalosnym dowodem na instrumentalne traktowanie innych (z Polska
            wlacznie)
            Wasz deficyt budzetowy placi caly swiat z racji uprzywilejowanej pozycji dolara.
            Stad ta beztroska rzadu amerykanskiego !
            Wasza rozrzutna gospodarka tak surowcami energetycznymi jak i emisja substancji
            szkodliwych zagraza tak swiatowej rownowadze ekologicznej jak i perpektywom
            rozwoju krajow opoznionych.
            Lista "SUKCESOW" jest bardzo dluga !!
            Wszystko po to by zaspokoic niekonczace sie niepotrzebne "potrzeby" Amerykanow.
            Moje gratulacje !!!!
            • meerkat1 Co bys robil BEZ USA ?!Przy lampie naftowej pisal? 06.02.05, 14:48
              Bo i TELEFON, I TELEGRAF, I KOMPUTER, I SATELITE TELEKOMUNIKACYJNEGO, I
              TRANZYSTOR, I OBWOD SCALONY, i OS, Z KTOREGO KORZYSTASZ-WYNALEZLI AMERYKANIE!


              Zeby juz nie kopac lezacego, nie przypomne, ci, ze plujesz na Ameryke, tylko
              dlatego, ze podstawy INTERNETU stworzono w P E N T A G O N I E !!! [ARPA]

              "....Poeta pamieta!
              Lepszy juz chyba bylby swit zimowy
              i SZNUR, i GALAZ pod ciezarem zgieta!" :-(((
              • 1europejczyk Re: Co bys robil BEZ USA ?!Przy lampie naftowej p 06.02.05, 15:57
                Wszystko to prawda (za wyjatkiem OS bo normalnie jestem RH).
                Ale czy Ci Amerykanie byliby dumni z dzisiejszej Ameryki.
                Ameryki, w ktorej nawet byly rzecznik prasowy (?) Prezydenta Kennedy'ego nie
                chcial spedzic ostatnich lat zycia, Ameryki z ktorej dezerteruja mlodzi
                Amerykanie do Kanady by ich nie wyslali do Iraku na smierc, Ameryki w ktorej
                mas-media przed awantura iracka przypominaly czasy jednomyslnego i najgorszego
                maccartyzmu, Ameryki, ktora miesiacami pasjonuje sie procedura wyrzucania
                Prezydenta za malutkie klamstwo w sprawach pieszczot w Bialym Domu i ktora
                jednoczesnie wybiera powtornie Prezydenta pomimo wulgarnego, bozbawionego
                najmniejszego szacunku tak dla Amerykanow jak i dla calego swiata KLAMSTWA w
                sprawie WOJNY i POKOJU.
                Tamta (Twoja) Ameryka wzbudzala podziw i szacunek.
                Ta obecna strach i pogarde !!!!!!
                • wartburg4 do zdziecinniałego Europejczyka 06.02.05, 19:48
                  Radzę Ci, zdziecinniały Europejczyku, weź się za dzieła wujka Stalina. Kopalnia
                  wiedzy o USA. A poza tym styl podobny. Łatwo się przyzwyczaisz. W takim stylu
                  argumentował też Adolf. Bo styl to człowiek, a ich i tak ciągnęło ku sobie.
                  Adolfa i Józefa. Szczególnie jeśli chodzi o USA. Ciebie też, widzę, ciągnie.
                  Czujesz styl. Mówię Ci, bierz z nich przykład. Nikt Ci się wtedy nie oprze.
                  Tylko najpierw musisz znaleźć paru idiotów, którzy Ci uwierzą.

                  1europejczyk napisał:

                  > Wszystko to prawda (za wyjatkiem OS bo normalnie jestem RH).
                  > Ale czy Ci Amerykanie byliby dumni z dzisiejszej Ameryki.
                  > Ameryki, w ktorej nawet byly rzecznik prasowy (?) Prezydenta Kennedy'ego nie
                  > chcial spedzic ostatnich lat zycia, Ameryki z ktorej dezerteruja mlodzi
                  > Amerykanie do Kanady by ich nie wyslali do Iraku na smierc, Ameryki w ktorej
                  > mas-media przed awantura iracka przypominaly czasy jednomyslnego i
                  najgorszego
                  > maccartyzmu, Ameryki, ktora miesiacami pasjonuje sie procedura wyrzucania
                  > Prezydenta za malutkie klamstwo w sprawach pieszczot w Bialym Domu i ktora
                  > jednoczesnie wybiera powtornie Prezydenta pomimo wulgarnego, bozbawionego
                  > najmniejszego szacunku tak dla Amerykanow jak i dla calego swiata KLAMSTWA w
                  > sprawie WOJNY i POKOJU.
                  > Tamta (Twoja) Ameryka wzbudzala podziw i szacunek.
                  > Ta obecna strach i pogarde !!!!!!
                  • 1europejczyk od 1europejczyka do wartburg4 07.02.05, 01:23
                    "Idiotow" jest coraz wiecej a administracja amerykanska swoim dzialaniem po
                    azjatyckiej katastrofie sama przyznala, ze jest to dla niej na tyle powazny
                    problem, ze nie zawahala sie wydac 400 mln $ by poprawic wizerunek Ameryki w
                    oczach swiata.

                    Dziekuje za zachete.

                    Bede kontynuowal moze mniej gornolotnie i pompatycznie.



            • r306 Uwielbiam 07.02.05, 12:43
              czytac natchnionych tworcow szklanych domow ;)

              > Czlowiek prawdziwie wolny nie sprzeda wlasnej wolnosci decydowania o swojej
              > przyszlosci za pare amerykanskich dolarow skrwawionych praca niewolnicza,
              Boszzzzz, juz dawno nie przeczytalem tak wznioslego tekstu ;))))) Jakbym sie
              cofnal do lat 50tych ubieglego wieku ;)
              Szczegolnie ujelo mnie to: "prawdziwie wolny".
              Jestem jednak jednostka mocno upierdliwa, wiec mam prosbe - mozesz uscislic to
              pojecie???

              > praca dzieci w krajach trzeciego swiata, haniebnym wyzyskiem amerykanskich
              > koncernow farmaceutycznych wobec Afryki (80 % marze)
              1. Moga nie pracowac - od ich ochrony sa rzady tamtych panstw. Zastanowiles sie
              kiedykolwiek kto zatrudnia tych nieletnich? Czy to przypadkiem nie ich
              krajanie?
              2. Mozna zaprzestac dostarczania lekow do Afryki.

              > I propagandowe potraktowanie pomocy ofiarom azjatyckiej katastrofy
              Dajesz - zle, nie dajesz - tez zle. Cholera, no to moze jednak nie dawajmy?
              Dzieki Tobie zaczynam niemal zalowac, ze dalem na "adopcje na odleglosc". No bo
              ta takie pretesjonalne, tak sie afiszowac, ze sie pomaga.

              > Wasza rozrzutna gospodarka tak surowcami energetycznymi jak i emisja
              > substancjiszkodliwych zagraza tak swiatowej rownowadze ekologicznej jak i
              > perpektywom rozwoju krajow opoznionych.
              Oczywiscie - nalezy wrocic do pierwotnych osad rolniczych :)
              A w ramach solidarnosci z zacofanymi rejonami Afryki wyrzuce zaraz komputer
              przez okno. Wszak nie powinienem sie rozwijac w tym tempie, gdy tam ludzie
              gloduja.
              Co prawda jak ja bede glodowal, to tez im nie pomoge, no ale jakze bedzie
              wspaniale solidaryzowac sie w glodzie.

              > Wszystko po to by zaspokoic niekonczace sie niepotrzebne "potrzeby"
              > Amerykanow.
              Amerykaninem nie jestem, ale faktycznie zaraz bede mial wyrzuty sumienia, bo
              kupie samochod... Jej, a przeciez moge zyc i bez niego. Bedzie zdrowiej,
              ekologiczniej, no i zaden chodzacy na piechote Afrykanczyk mi nie zarzuci, ze
              pozwalam sobie na takie zbytki.

              Lubie sluchac ubranych w skory ekologow walczacych o prawa zwierzat, lubie tez
              slyszec wywody antyglobalisty pisane na komputerze i umieszczane w globalnej
              sieci :)
              Nie ma to jak sobie pochrapac na leksjach historii, nie? ;)
        • meerkat1 Agent FSB, ksywa <mis22> nie ustaje!:-)))))))))))) 05.02.05, 22:29
          "Wietnam przez stulecia walczyl z ekspansja chinska. W pierwszej polowie XX
          wieku wyzwolil sie spod kolonizatorow francuskich, a w latach 60-tych i 70-tych
          neokolonizatorow amerykanskich"- informuje komuszy dezinformator.

          No i jak, towarzyszu, wyglada DZIS ten "wyzwolony spod ucisku neokolonizatorow
          amerykanskich" WIETNAM?

          Bylem tam 3 lata temu: z AMERYKANSKIM PASZPORTEM, i nie ukrywalem, ze ostatnim
          razem ogladalem go z lotu ptaka 30 lat wczesniej.

          Ogromna sympatia do bylych "neokolonizatorow", a w POLUDNIOWEJ czesci
          kraju, "wyzwolonej" przez komunistow z Hanoi, wrecz pytania:

          "Czy jeszcze kiedys tu WROCICIE?" !!!

          Tak tak! ZABA TO PIEEEEKNY PTAK!!! :-))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
        • r306 Hy hy hy 07.02.05, 12:16
          Tak swietnie to ja sie dawno nie ubawilem ;)
          Chlopie, dzieki!
          Ale juz poza cala Twoja demagogia i bzdurami o Wietnamie, do rezonansu moja
          przepone doprowadzilo zdanie:
          > Irak w 1920 wyzwolil sie spod kolonizatorow brytyjskich.
          Buahahahahahahaha aaaaa hehehehehe uhahahahahaha iiiihiiiihihihih.

          Poniewaz jestem wdzieczny za dobra rozrywke, to odwdziecze sie dobra rada -
          zacznij uczyc sie historii... z normalnych podrecznikow ;)
    • m1233 Re: Condoleezza Rice w Polsce 05.02.05, 14:04
      A co z wizami dla POlakow?????
      • wiedmak Re: Condoleezza Rice w Polsce 05.02.05, 15:12
        Niesamowite ale ty czytac chyba nie potrafisz. A skoro nie potrafisz przeczytac
        krotkiego artukulu, po co ci wiza do USA? Az tak spiszno do zrywania azbestu?
        Zamiast naprawde cos wynegocjowac od Amerykanow, inwestycje ktore cos realnego
        by nam daly, to stada nierobow chca zniesienia wiz. Przypomine moze ze powrot z
        USA jest o wiele bardziej skomplikowany logistycznie niz z Londynu.
    • eva15 co to jest? 05.02.05, 14:43
      Czemu wlasciwie Rice na pierwszym miejscu, po Anglii rzecz jasna, stawia w
      Europie Niemcy, i tam sie najpierw udaje, zamiast okazac szacunek swemu
      najwpeikszemu sojusznikowi - Polsce. Przeciez Niemcy krytykuja USA i wojsk do
      Iraku nie poslali. Czemu Rice najwazniejsze przemowienie wyglosi w Paryzu
      zamiast w Warszawie?? Nikt tak nie naublizal USA jak Francuzi. I co? I nic..
      • jack20 Re: co to jest? 05.02.05, 15:19
        Zachowaj troche proporcje.
        Polska w najlepszym razie moze dostarczac "najemnikow" na wojne za ktorych USA
        placic musi.
        Francja i Niemcy moga finansowo pomoc Amerykanom.
        • eva15 Rice z Berlina do Moskwy 05.02.05, 15:25
          jack20 napisał:

          > Zachowaj troche proporcje.
          > Polska w najlepszym razie moze dostarczac "najemnikow" na wojne za ktorych USA
          > placic musi. Francja i Niemcy moga finansowo pomoc Amerykanom.
          Ach nie ? Naprawde, kto by pomyslal??


          A tak swoja droga, czemu GW milczy, ze Rice wpadla tylko na chwile do W-wy w
          drodze z BERLINA do MOSKWY???Pewnie juz siedzi w samolocie i za kilka godz.
          wyjladuje w Moskwie a GW NIC o tym..
          • jack20 Re: Rice z Berlina do Moskwy 05.02.05, 15:41
            Mit o Polsce jako "strategicznym sojuszniku" nalezy w narodzie utrzymac.
            Nikt tego lepiej nie robi jak gw.
            Rice tez nie wypadalo nie zajrzec choc krotko do sojusznika. Ukraine na razie
            oblala.
            "Murzyna" nie mozna pozbawiac zludzen, bo zawsze przydac sie moze.
            • meerkat1 AZBESCIARZU! Badz mily dla Murzynki Rice! :-))) 06.02.05, 14:41
              ' "Murzyna" nie mozna pozbawiac zludzen, bo zawsze przydac sie moze'.


              Dlatego badzcie mili dla Murzynki Rice! Moze sie wam jeszcze przydac, chocby
              jak bedziecie po wizy azbescia....TFU!!! -TURYSTYCZNE do USA w kilometrowych
              kolejkach stali! :-)))

              P.S. Zjezdzilem w ciagu polwiecza moj kraj wzdluz i wszerz, ale nigdy nie
              przypuszczalem ze w parkach narodowych Yosemite, Yellowstone, Humboldt, Sequoia,
              Golden Gate, Mt. Ranier itp- jest az tak wiele AZBESTU! :-))))))))))))))))))))))


          • meerkat1 Znowu DEZINFORMUJESZ, agentko "Evo"!:-((( 05.02.05, 22:35
            Codie spotka sie z szefem sowiec..TFU..rosyjskiej dUplomacji w...ANKARZE! :-))))

            • eva15 Znowu nic nie rozumiesz senilny rencisto 06.02.05, 01:28
              meerkat1 napisał:
              > Codie spotka sie z szefem sowiec..TFU..rosyjskiej dUplomacji w...ANKARZE! :-)))

              A co ja do tego ZMUSZA???? Aktualna sklonnosc komusza???

              Swoja droga tak przy okazji: napewno znow ta specjalistka od Rosji bedzie sie
              porozumiewac za pomoca tlumacza. Widzialam ja w akcji - bylo przesmiesznie.
              Pozdrowila Rosjan po rosyjsku, dostala wzamian dluzsza odpowiedz, nic nie pojela
              i stanela jak wryta, wrecz zbladla niczym Jackson, podbiegla na to don tlumaczka
              i pomogla pani prof. od sowietologii, czytajacej Lenina w oryginale.

              Pewnie madra pani prof.sowietolog nauk marx.-lenin. myslala siedzac w
              waszyngtonskich bibliotekach rzadowych, ze to Rosja wlasnie..
          • irini Re: Rice z Berlina do Ankary 06.02.05, 23:02
            a nie do Moskwy, co za gupoty wypisujeta.
      • zigzaur Re: co to jest? 05.02.05, 15:40
        Spójrz, Evo, na mapę. Lot Londyn - Bonn(Berlin) - Warszawa jest o wiele krótszy
        niż Londyn - Warszawa - Bonn(Berlin). Dla osób o napiętym rozkładzie zajęć nie
        jest to bez znaczenia.

        Niemcy krytykują USA. Być może ci sami Niemcy, którzy smarują hakenkreuze na
        synagogach i napadają na Turków. Nie wszyscy Niemcy jednak są głupi.

        Niemcy nie wysłali wojsk do Iraku? Nic dziwnego!
        Struktura NATO jest pomyślana w taki sposób, aby Niemcy nie miały sił nadających
        się do operowania poza terytorium kraju. Bundeswehr z okresu podziału Europy
        miała za zadanie powstrzymywać natarcie sowieckich sił lądowych, czyli składała
        się przeważnie z wojsk pancernych, lotnictwa taktycznego i wojsk inżynieryjnych.
        Wojska ofensywne to była domena USA, Wielkiej Brytanii, nawet Holandii czy
        Włoch. Niemcy, ze względu na wiadomą przeszłość, nie miały szansy na dostęp do
        broni ofensywnych. Po upadku muru berlińskiego Niemcom kazano zredukować siły
        zbrojne. Obecna Bundeswehr stanowi liczebnie około 1/4 łącznej liczebności NVA i
        Bundeswehr sprzed tego wydarzenia. Ma to konsekwencje dla rynku pracy w
        Niemczech, także.
        Natomiast Amerykanie są zainteresowani rozwojem polskich sił zbrojnych. Ze
        względów geopolitycznych ale także ze względu na wartość polskiego żołnierza.

        Francuzi owszem naubliżali USA, nawet bardziej niż Hitlerowi. Więc
        prawdopodobnie dlatego Ms. Rice wygłosi odpowiednie przemówienie. A jest to
        babka wygadana. Francuzi wiele o sobie usłyszą.
        • men-eater Re: co to jest? 05.02.05, 15:55
          informacje o strukturze bundeswehry pochodza sprzed ponad 10 lat (mniej
          wiecej). czy szanowna pani/szanowny pan slyszal o nowej koncepcji strategicznej
          NATO (np ta z waszyngotnu z 1999, chociaz ona to juz z nowosci nic w sobie nie
          ma...) oraz o ESDP?

          pozdrawiam
        • meerkat1 Fischer+Schroeder= RAJFURZY PROCEDER! :-(((((((((( 06.02.05, 14:33
          "Francuzi owszem naubliżali USA, nawet bardziej niż Hitlerowi"...

          No, Adolfowi, to oni w OGOLE nie ublizali, tylko jego wojskom DOOOPY dawali!
          Dlatego wlasnie zaczeto mowic o " Slodkiej Francji" - PROSTYTUTKA NARODOW!

          P.S. Czyrak zreszta kontynuuje chlubna tradycje Petiana, wlazac do niej
          najpierw Saddamowi, a potem- kiedy go z winy 'przyglupa Busha' nie stalo-
          Hujintao. Jak to Czyrak! :-(((

          10%, to 10%, zwlaszcza jak kontrakt na zbrojenie wojsk chinskich w Tybecie i
          maoistowskiej partyzantki w Nepalu ma wartosc paru miliardow euro! ;-)))))))))))

          P.S. Ogloszenie w "Le Monde":

          "Karabin z drugiej wojny swiatowej sprzedam. NIGDY nie uzywany!
          Rzucony na ziemie TYLKO RAZ!" :-))))))))))))))))))))))))))))) ))))))))))))))))))
          • meerkat1 'LASICATE OGNI SPERANZA..." 06.02.05, 14:50
          • meerkat1 'LASCIATE OGNI SPERANZA..." 06.02.05, 14:51
            Po polsku: NIECHAJ TO FRANCA!
      • indris Co to jest? Normalka 05.02.05, 16:55
        Polska jest uważana przez USA za fagasa, a w najlepszym razie za państwo, które
        będzie popierać USA zawsze i bezwarunkowo, więc po co się wysilać ?
        Poza tym znaczenie Polski jest (mimo wygadywanych niekiedy "patriotycznych"
        głupot) niezaprzeczalnie mniejsze niż Niemiec czy Francji, z powodów
        oczywistych.
      • meerkat1 NIC GUUUPIA BABO NIE KUMASZ!-jak zwykle!:-(((((((( 05.02.05, 22:32
        Dlatego Niemcy i Francja tak wysoko, bo Condie wie doskonale, ze to OD TYCH
        DWOCH 'POTEG' zalezy kiedy DYS-unia Jewropejska sie wreszcie calkiem POLOZY!:-))
      • as31 Nawet głupie pytania agentów KGB nie popsują dobry 06.02.05, 22:36
        -ch stosunków USA-RP. Wiem, że to dla Ciebie bolesne, ale cóż zrobić...Spróbuj
        może lepiej zrobić dla Łubianki coś takiego, jak zrobił Kukliński dla Polski i
        USA... Wystawią Ci pomnik ;)
    • start-line Re: Condoleezza Rice w Polsce 05.02.05, 15:32
      Brak kontaktow najwazniejszych politykow USA z Polska - zle.
      Sa - zle.
      Wizy dla polskich "tutystow" ' do USA - zle.
      Jest inicjatywa zniesienia tych wiz przez Senat i House USA - zle.
      Brak kontaktow USA z europejskimi "straznikami pokoju" Francja i Niemcami - zle.
      Sa kontakty -zle.
      No i te buzi i usciski - a fee !!!!!!!
      To sa chyba przklady dykutantow ktorzy brali lekcje polityki od tego pana -
      fun.from.hell.pl/2004-11-26/dziadek-w-wawie.mpeg
      • start-line Re: Condoleezza Rice w Polsce 05.02.05, 15:34
        .albo od tego - fun.from.hell.pl/2004-11-26/mtv-romania.mpeg
    • tompieck1 Re: Condoleezza Rice w Polsce 05.02.05, 16:28
      liberałom z wschoddniego wybrzeża USA to taka twarda polityka się nie podoba i
      zasady moralne i patriotyzm .Najlepiej aby była kochanką prezydenta ,feministką
      i hetero, poklepywała arabusów i masowo ich wpuszczała do stanów dając
      preferencyjne punkty na studia i dolce na zasiedlenie.
    • headeater Pytanie ... 05.02.05, 16:57
      Znam trochę angielski i wiem, że Andrew to Andrzej, Alex, to Aleksander, a Ann
      to Anna. Jak tłumaczyć imie pani Rice?
      -Gumencja?
      -Kondonea?
      -Prezerwacja?

      Może chodzi o ryż w woreczkach? Who knows????
      • zigzaur Re: Pytanie ... 05.02.05, 18:23
        To faktycznie nowo powstałe imię.
        Pochodzi od włoskiego: "con dolcezza" = ze słodyczą

        W dyplomacji robi dobre wrażenie.

        Może być też "con durezza" = z twardością

        Też potrzebne w dyplomacji.
        • wj_2000 Re: Pytanie ... 05.02.05, 22:05
          zigzaur napisał:

          > To faktycznie nowo powstałe imię.
          > Pochodzi od włoskiego: "con dolcezza" = ze słodyczą

          Ludzie którzy nie znają obcych języków, a usiłują się popisywać, narażają się
          na niemal pewną kompromitację. Tak było właśnie w przypadku rodziców pani
          Kondolencji(tak ją sobie nazywam).
          Ten niesłychanie pretensjonalny pomysł jej rodziców na imię córeczki, został
          skażony błędem, a nawet dwoma. Pomylono literę (zamiast środkowego c wpisała
          mamuśka e), no i zlikwidowano odstęp między wyrazami.
          Dziwię się, że pani Rice sobie nie zmieniła tego kretyńskiego imienia, gdy
          dorosła i spostrzegła owe błędy.
          • meerkat1 Lepiej "Condoleezza" niz "TRAKTOR"!:-)))))))))))) 05.02.05, 23:06
            W latach 50tych, co gorliwsi Polacy ( zwlaszcza w rejonach wiejskich) nadawali
            niemowlakom imiona wielkich rewolucjonistow: np. Marceli [Nowotko], Malgorzata
            [Fornalska], Roza [Luxemburg], Ludwik [Warynski], Feliks [Dzierzynski], itp.

            Jacys patologiczni nadgorliwcy nadali nawet synkowi imie: <TRAKTOR>!

            [Nie! Nie zartuje! Ujawnila to nawet prasa PRL, oczywiscie juz po 1956tym!:-)))]

            W latach 60tych modne bylo nadawaniu polskiej rebiatie imion radzieckich
            kosmonautow.

            USC rejestrowal wowczas takie imiona jak Walentyn, Herman [ potem se biedak
            zmienil na Hermaszewski, zeby zrobic kariere w LWP! :-)))] oraz...GAGARINKA!!!!

            Szadze, ze po cudownym ocaleniu sw. Jerzego (co reaganowskiego smoka ubil) z
            fal tsunami- popularne stanie sie imie URBAN, choc pewnie nie w Rzymie!:-)))))))



    • niezapowiedziany Re: Condoleezza Rice w Polsce 05.02.05, 17:17
      przyleciala do Polski do Wildsteina po wykaz z IPN, ktory zagraza
      bezpieczenstwu Polski, zeby zweryfikowac agnetow wywiadu :D. na pewno spotkali
      sie potajemnie w samolocie.
      • fuente przyleciała do Polski........ 05.02.05, 17:36
        Cierpisz na tzw."debilizm wybitny".Będziesz to miał do końca życia.Współczuję.
        • niezapowiedziany Re: przyleciała do Polski........ 05.02.05, 18:32
          wydaje ci sie, ale rzeczywiscie jesli ktos nie sledzi artykulow zwiazanych z
          lustracja i tego co sie teraz wokol tej listy mowi (ze ma posluzyc obcym
          wywiadom i niemal, ze jutro zaatakuje nas Al-Kaida), to moze to zle odebrac.
          masz racje, moze bez kontekstu jest to nie zrozumiale. to bylo ironicze - jak
          widac nie dla wszystkich.
    • remikane Re: Condoleezza Rice w Polsce 05.02.05, 17:29
      Mam nadzieję, że Condi w następnych wyborach prezydenckich będzie startować z
      ramienia Republikanów i je wygra:)

      NEO-CON [PNAC]

      Kane
      • meerkat1 Prresident Condie Rice in 2008!!! :-))))))))))))) 05.02.05, 22:39
        "Mam nadzieję, że Condi w następnych wyborach prezydenckich będzie startować z
        > ramienia Republikanów i je wygra:)
        >
        > NEO-CON [PNAC]
        >
        > Kane"

        Zwlaszcza, jesli jej przeciwniczka bedzie niejaka Hillary C.[nazwiska nie
        podaje ze wzgledu na ochrone shanbionego imienia]:-)))))))))))))))))))))))))
        • mruczyslaw Re: Prresident Condie Rice in 2008!!! :-)))))))) 06.02.05, 02:32
          Popieram. Beda tam mieli na co zasluguja jesli ta klamliwa zmija wygra.
          • meerkat1 Re: President Condie Rice in 2008!!! :-)))))))) 06.02.05, 12:14
            JUZ mamy na co zasluzylismy, bucu!

            Najwiekszy wzrost gospodarczy na swiecie, najnizsze podatki i NAJWYZSZY poziom
            bezpieczenstwa! :-))))))))))))))))))))))))))))) ))))))))))))))))))))))))))))))) ))

            Czyzbys nie zauwazyl,klamliwa zmijo, ze od 9/11 mahmuty nie zdolaly dokonac ANI
            JEDNEGO (nawet najmniejszego!!!) ataku terorystycznego na terenie USA?!!! :-))))

            A wiesz dlaczego?

            Nie tyle ze wzgledu na wzmozone zrodki ostroznosci w samej Ameryce, ale przde
            wszystkim dlatego, ze:
            ZWIAZALISMY (bojowo) prawie wszystkich MAHMUTOW w Afganistanie i Iraku!!!

            To TAM wszyscy pedza, zeby nam dac bobu, a w konsekwencji nasza amerykanska
            wies (bo my wsioki przeciez i pastuchy krow) SPOKOJNA!

            NB W Iraku TEZ nam moga GOOVNO zrobic.
            Znakomita wiekszosc ofiar zamachow bombowych dokonywanych tam przez "irackich
            patriotow" z Arabii Saudyjskiej, Egiptu, Jemenu, Jordanii, Syrii, a przede
            wszstkim z IRANU, to ARABOWIE, a konkretnie CYWILNI Irakijczycy, w tym bezbronne
            kobiety i dzieci!
            [ podobnie zreszta jak w przypadku palestynskich atakow bombowych na Izrael!]

            Dzieki boku, ze nasza "klamliwa zmija" nie urodzila sie wczoraj i nie pojdzie na
            lep syryskich i iranskich [JUZ AUTENTYCZNIE] klamliwych zmij!!!:-))))))))))
    • maruda.r Polska "brakującym ogniwem" 05.02.05, 18:33


      Polska wniosła ogromny wkład w demokratyzację Iraku,

      **********************

      Jeżeli coś zostało dokumentnie spieprzone, to oczywiście musimy mieć w tym udział.


      • meerkat1 Polska "brakującym ogniwem"-ujawnia agent <maruda> 05.02.05, 22:47
        "Polska wniosła ogromny wkład w demokratyzację Iraku,
        Jeżeli coś zostało dokumentnie spieprzone, to oczywiście musimy mieć w tym
        udział"- stwierdza agnet <maruda>.

        Gratuluje pamieci! Polska ISTOTNIE przodowala przez pol wieku w

        BUDOWIE SOJCALIZMU.

        Zbudowano nawet DRUGA Polske,a potem TRZECIA, jak ta DRUGA sie zawalila!:-))))

        [ no coz...Polak-komuch POTRAFI!]


        P.S. Czy to prawada tow. <maruda", ze jestescie wlasnie tym "brakujacym ogniwem"
        miedzy < homo erectus> a <homo sovieticus>?

        Bo jesli tak, to wystawilbym Was (ocyzwiscie odplatnie) w Muzeum Patologii
        Antropologicznej w Waszyngtonie. :-)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

        • linke1 Re: Polska "brakującym ogniwem"-ujawnia agent  05.02.05, 23:44
          meerkat1 napisał:

          > "Polska wniosła ogromny wkład w demokratyzację Iraku,
          > Jeżeli coś zostało dokumentnie spieprzone, to oczywiście musimy mieć w tym
          > udział"- stwierdza agnet <maruda>.
          >
          > Gratuluje pamieci! Polska ISTOTNIE przodowala przez pol wieku w
          >
          > BUDOWIE SOJCALIZMU.
          >
          > Zbudowano nawet DRUGA Polske,a potem TRZECIA, jak ta DRUGA sie zawalila!:-)))
          -----------------
          Prezydent Lechu to nawet zbudował II Japonię.
          >
          > [ no coz...Polak-komuch POTRAFI!]
    • bufetowy niedociągnięcia "dekoracji" rosyjskiej???????????? 05.02.05, 19:16
      smiech na sali chyba demokracji? Demokracja w USA tez ma niedociagniecia moze
      nawet wieksze jak Rosja ale who cares?
    • dzynks Re: Condoleezza Rice w Polsce 05.02.05, 19:16
      ...Wskazała na niedociągnięcia dekoracji rosyjskiej w zakresie rządów prawa...
      ———
      "dekoracja rosyjska"

      Błąd chyba niezamierzony, ale jakże prawdziwy.
      • meerkat1 "DeKORAcja rosyjska", HAHAHAHA! 05.02.05, 22:53
        <Wskazała na niedociągnięcia dekoracji rosyjskiej w zakresie rządów prawa...
        > ———
        > "dekoracja rosyjska"
        >
        > Błąd chyba niezamierzony, ale jakże prawdziwy>- zauwaza bystrze <dzynks>...

        Dawniej okreslano to jako "potiomkinowskie wioski".

        Obecnie: jako "putinowska PIERESTROJKE" :-)))))))))))))))))))))))))))))))))))))

        "Nie ma w w Rosji demokracji
        bez totalnej MORDOKRACJI"


    • bartekel Re: Condoleezza Rice w Polsce 05.02.05, 20:45
      dlaczego GW i inne polskie media z uporem maniaka tlumacza angielskie slowo
      'roadmap' na mape drogowa - w tym kontekscie oczywiscie???

      www.webster.com/cgi-bin/dictionary?book=Dictionary&va=roadmap&x=0&y=0
      w tym kontekscie nie chodzi o zadna mape tylko o szczegolowy plan jak dojsc do
      oczekiwanego celu...
      czy to jest jakis szpan ? to moze od razu pisac po angielsku albo 'ctrl+c/ctrl+v
      i artykul nowy mam' z jakiejs angielskiej gazety?
      • wicurpix Re: Condoleezza Rice w Polsce 06.02.05, 00:40
        Bo zatrudniają tych samych tłumaczy, którzy tłumaczyli ustawy unijne.
    • mike-great Re: Condoleezza Rice w Polsce 05.02.05, 21:18
      Bela, nie pierpapier, tylko dawaj wizy dla nas dumnych Polaków
    • mike-great Bela Pierdu cały czas 05.02.05, 21:21
      Może by tak konkretnie powiedzieć kiedy do tego USA bedzie można z kartą
      chipową? Bo na razie to tylko mydlenie oczu przez Pana, ktory i z banków i
      ubezpieczycieli ma forsę
    • 1sr dlaczego? 05.02.05, 22:06
      dlaczego polski premier występuje na tym zdięciu na tle flagi USA????
      nie mieli polskiej na składzie????
    • pyzol1 Re: Condoleezza Rice w Polsce 05.02.05, 22:35
      Bosz! A nie nalezaloby tak odwolac tej wizyty, skoro IPN rozwalil caly polski
      wywiad????

      ;)
      Kaska
      • meerkat1 Bolek zdemaskowal OBU sprawnych oficerow wywiadu! 05.02.05, 23:14
        "Bosz! A nie nalezaloby tak odwolac tej wizyty, skoro IPN rozwalil caly polski
        > wywiad????"-pyta pyzol1

        No tak, Bolek W. zdemaskowal przeciez OBU sprawnych oficerow wywiadu RP!

        ["OLIN" juz wczesniej zostal <spalony>!
        Czepial sie zdzbla w oku Kwacha, a Belki we wlasnym [korycie] nie zauwazyl!:-)))
      • korkowodur Re: Condoleezza Rice w Polsce 05.02.05, 23:20
        moze stad ta wizyta? w koncu nasz wywiad wspolpracuje radosnie, a tu taka wsypa :)

        swoja droga to imie Kondoliza nie brzmi za ladnie po polsku
        no ale chyba tak to sie wymawia???
        sorki ale mam ohydne seksistowskie skojarzenia :)
        • pyzol1 Re: Condoleezza Rice w Polsce 06.02.05, 04:50
          > sorki ale mam ohydne seksistowskie skojarzenia :)

          ..a jesli do tego mieszkasz w kondominium.....

          Kaska
    • wicurpix Re: Condoleezza Rice w Polsce 05.02.05, 22:41
      " Mapę drogową"? Oby nie zaprowadziła na manowce. Wydawalo mi sie, że to się nazywa " Mental Map " a to duża różnica.
      • wicurpix Re: Condoleezza Rice w Polsce 05.02.05, 23:20
        www.counterpunch.org/kay11022004.html
      • korkowodur Re: Condoleezza Rice w Polsce 05.02.05, 23:33
        'mental' to nieglupie: 'mental' = swir; scislej - 'stukniety' [infml], za: slownik ang/pl PWN
    • krzysiu131 Re: Condoleezza Rice w Polsce 06.02.05, 00:42
      Condi, jak zwykle bedzie bronila polityki USA a Polska, jak zwykle, musi
      poczekac. Niech nikt sie nie ludzi, zniesienia wiz nie bedzie szybko tylko
      dlatego, ze sobie tego zyczymy. Poza tym, czy az tak tego to jest warte ???
      Pozdrawiam.
      • dziwak4 Re: Condoleezza Rice w Polsce 06.02.05, 04:00

        Teraz widzimy dlaczego Prezydent G.W.Bush wybral ja na Sekretarza Stanu.
        Ma ona w sobie tak wiele swoistego uroku jako wlasnie kobieta,a jednoczesnie
        jest doskonalym dyplomata.
        Dzisiejszemu switu potrzebne jest jak mi sie wydaje takie "odprezenie",
        oparte o rzeczywiste kryteria polityki swiatowej w tym uwzgledniajacej
        kazdego,a szczegolnie Polske,ktora az tak wiele zrobila dla wspolnych
        dobrych stosunkow polsko-amerykanskich.
        Mysle,ze Ameryka nie zapomni o nas dopoty,dopoki Condi jest tym kim jest.
        Oto dowod na to,jak kobiety moga byc uzyteczne w zyciu publicznym i to
        w dodatku "czarne".
        God bless Amierica and Poland.
        • maruda.r Re: Condoleezza Rice w Polsce 06.02.05, 09:11
          dziwak4 napisał:

          >
          > Teraz widzimy dlaczego Prezydent G.W.Bush wybral ja na Sekretarza Stanu.
          > Ma ona w sobie tak wiele swoistego uroku jako wlasnie kobieta,a jednoczesnie
          > jest doskonalym dyplomata.

          ************************

          "Urok" to kwestia gustu. Co do oceny umiejętności, to robi się to po, a nie przed.

    • magnuovo Re: Condoleezza Rice w Polsce 06.02.05, 04:48
      "W duchu przyjazni i wspolpracy" wlasnie odmowiono mi pozwolenia na wyjazd do
      Polski na pogrzeb ojca i dwoch dziadkow. W tym samym duchu, na interview w
      sprawie zmiany statusu, pytano mnie czy jestem terrorystka, czy bralam udzial w
      ataku na WTC oraz, czy bylam NAZISTKA (!). Pobyt polskich wojsk w Iraku wazny
      jest chyba tylko w Polsce i chyba tylko tam jest wspominany. Co oznacza "mapa
      drogowa" w sprawie wiz? Moze warto byloby mowic o tym bez figur retorycznych,
      eliminujac w ten sposob nieporozumienia. (Chocby w tlumaczeniu)
      • pyzol1 Re: Condoleezza Rice w Polsce 06.02.05, 04:55
        magnuovo napisała:

        > "W duchu przyjazni i wspolpracy" wlasnie odmowiono mi pozwolenia na wyjazd do
        > Polski na pogrzeb ojca i dwoch dziadkow. W tym samym duchu, na interview w
        > sprawie zmiany statusu, pytano mnie czy jestem terrorystka, czy bralam udzial

        A z jakiej okazji ty wladze amerykanskie pytalas, czy ci wolno do Polski
        jechac????

        Pierwszy raz o czyms takim slysze.

        Kaska
        • magnuovo Re: Condoleezza Rice w Polsce 06.02.05, 05:04
          odmowiono mi advance parol, ktory pozwala na powrot, w czasie kiedy toczy
          siemoja sprawa
          • ebony_girl Re:premier na tle flagi USA 06.02.05, 09:31
            byloby wszystko OK gdyby to bylo w USA , ale w Polsce zdjecie powinno byc
            raczej na tle flagi polskiej ,nie sadzicie?
            • 1europejczyk Re:premier na tle flagi USA 06.02.05, 13:32
              Prawda.
              Dobrze obrazuje to wasalska uleglosc wladz polskich wobec Amerykanow.
              Dwustronnosc polega na tym,
              ze Amerykanie do Polski wjezdzaja rowniez z wizami.
              A tak nie jest!
              Na pare godzin to sie wpada do kolegi a nie z oficjalna wizyta.
              Takie gesty w polityce znacza mniej wiecej tyle:
              moze nam jeszcze beda potrzebni.
              Dobrze chociaz, ze nie wyslali od razu Kwasa, zeby sie nia zajal.
              Nie ma w MSZ jakiej kobiety na szczeblu dyrektora departamentu ?
              Moglyby sobie troche poplotkowac przy kawie i wyszloby na to samo !
              A tak to Belka stracil kilka godzin robiac za figuranta.


          • meerkat1 Re: Condoleezza Rice w Polsce-i parol dla rufiarzy 06.02.05, 12:23
            <Parol>, znaczy ze twoj status w USA w pelni legalny NIE JEST! ;-)))))))))))))))))
        • meerkat1 Czy wladze USA daja wizy D O POLSKI?! :-)))))))) 06.02.05, 12:21
          "A z jakiej okazji ty wladze amerykanskie pytalas, czy ci wolno do Polski
          > jechac???
          > Pierwszy raz o czyms takim slysze"- pyta zdmumiona Kaska.
          >
          Ja tez, ale moze ona zapytala po prostu PRZEZ GRZECZNOSC?! :-)))))))))))))))))))))
    • accidental Re: Condoleezza Rice w Polsce 06.02.05, 09:27
      jako zagorzały proamerykanin mam już ich po dziurki w nosie. Nie dlatego że są
      jacy są ale dlatego że my nie potrafimy z nimi się dogadywać. Z nimi to ma być
      twarde stanowisko w sprawie naszych oczekiwań. Chcemy jeździć do USA bez wiz i
      to jest nasze stanowisko. A teraz oni mają odpowiedzieć kiedy i jak i dlaczego
      tak późno!!!
      • muklo Może mieli obserwatorów na Victoria Station?. 06.02.05, 11:53
        Może zobaczyli co się stało na angielskiej granicy jak Polska weszła do UE i
        przestraszyli się?
      • meerkat1 A DLACZEGO "MAMY" zniesc wam WIZY?!:-))))))))))))) 06.02.05, 12:48
        Po pierwsze <musi to na Rusi> , a w USA jak MY chcemy.

        A po drugie, przerazliwy ignorancie,

        POLITYKA WIZOWA USA JEST UZALEZNIANA OD KONKRETNEJ SYTUACJI W DANUYM KRAJU!!!!!

        Jesli liczba jego mieszkancow usilujacych dostac sie do USA pod FALSZYWYM
        PRETEKSTEM-np. pisza ze jada zwiedzac Grand Canyon, w istocie USUWAC AZBEST!-
        przekracza 3%, to Departament Stanu NIE MOZE zniesc wiz dla jego obywateli.

        A DLACZEGO nie moze???

        Bo takie jest PRAWO IMIGRACYJNE, ktore uchwala NIE sekretarz stanu, czy nawet
        prezydent USA, ale KONGRES STANOW ZJEDNOCZONYCH W PELNYM SKLADZIE!!!!!!!!!!!!

        I TYLKO O N MOZE JE ZMIENIC!!!
        [A to raczej MALO prawdopodobne!]

        Czy wy, przerazliwe ignoranty, nie znacie nawet systemu wladzy w Ameryce?!

        NB liczba klamliwych podan wizowych przekroczyla w Polsce w 2004tym- 50%!!!!!!!

        A nie chce nawet wspominac jaki jest odsetek obywateli polskich, ktorzy
        wyjezdzali dotad LEGALNIE do USA NIELEGALNIE tam zostawali! :-(((((((((((((((((

        P.S. Czy wiecie jaki procent aplikantow o wizy TURYSTYCZNE do USA wykupuje
        wycieczki do tego kraju w Orbisie i innych agencjach turystycznych
        dzialajacych na terenie Polski (np. Neckermanie)????;-))))))))))))) ))))))))))))

        Najpierw se Dobre Ludzie z Opoczna SPRAWDZCIE, a dopiero potem PIERDOOOLCIE!!!
        • michal00 Mam prosbe - nie znoscie tych wiz, bo nasi polityc 06.02.05, 13:22
          y uznaja to za wielki sukces i nic juz nie beda robic. Tak bardziej na
          powaznie - traktowanie "problemu wiz" w naszych mediach jako glownej sprawy w
          stosunkach z USA bardzo mnie irytuje. Patrzac na rzecz obiektywnie Polska nie
          ma zadnych korzysci z tego, ze czesc jej obywateli wyemigruje. To politycy
          chcac przypodobac sie oczekujacej na wyjazd do raju publicznosci robia z tego
          sprawe najwyzszej wagi panstwowej, a dziennikarze temu przyklaskuja. W sumie
          wyglada to dosc zalosnie.
    • meerkat1 [...] 06.02.05, 12:26
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • maruda.r [...] 06.02.05, 16:08
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • meerkat1 Re: maruda onanizuje sie> 06.02.05, 18:14
          "Twój tekst jest za to perłą intelektu, a Twoje rymy częstochowskie perła
          poezji"- opiniuje agent FSB na tym forum, niejaki <maruda>.

          Dziekuje za komplement, ale gwoli obiektywizmu musze podkreslic, ze zawdzieczam
          to tylko temu, iz mam w biurze wiele ladnych, milych i uczynnych
          wspolpracowniczek i w zwiazku z tym, nie musze, jak ty, MARSZCZYC

          [A moze wolalbys okreslenie "Bic Krwawego Felka"? :-)))]
          • maruda.r [...] 06.02.05, 20:52
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • meerkat1 maruda onanizuje sie"Krotka Historia WKP(b)":-) 06.02.05, 18:18
          "Twój tekst jest za to perłą intelektu, a Twoje rymy częstochowskie perła
          poezji"- opiniuje agent FSB na tym forum, niejaki <maruda>.

          Dziekuje za komplement, ale gwoli obiektywizmowi musze podkreslic, ze
          zawdzieczam to tylko temu, iz mam w biurze wiele ladnych, milych i uczynnych
          wspolpracowniczek i w zwiazku z tym, nie musze, jak ty, MARSZCZYC FREDA!

          [A moze wolalbys okreslenie :"Bic Krwawego Felka"? :-)))]
    • 48matrix Stosowana jest tu (w GW) cenzura! 06.02.05, 14:10
      Parę godzin temu. Dałem swój kometarz, który żadną miarą nie mógł być
      potraktowany jako obraźliwy, w żaden sposób nie łamamł regulaminu!!!!! Jednak
      z uwagi na jego krytyczną treść w stosunku do USA został usunięty przez
      aministratora.
      Standardy z okresu PRL-u!!!
      Brawo!!!!!!!!!
      ps. natomiast ta afroamerykanaka, rzeczywiście wygląda jak "mapa drogowa".
      • irini Re: Cenzura: a na Onecie? 06.02.05, 21:03
        Na onecie nie poszedł od Bóg wie kiedy ani jeden mój komentarz! To woła o pomstę do nieba. Czyżby w Krakowie siedzieli jeszcze SB u władzy?
    • 48matrix Organ Michnika, tak jak Szef lubi..... 06.02.05, 14:15
      trzymać paluszek w ..............
      Brawo serwiliści, zamawiam tonę waszej wazeliny.
      • hrabina777 Re: Organ Michnika, tak jak Szef lubi..... 06.02.05, 19:55


        zgadzam sie ze Wyborcza zaczela stosowac knebel,to logowanie i brak opinii
        pod niektorymi artykulami

        Jak sie zalogujesz
        To podyskutujesz?))))

        Co do meritum, to POlska nie jest dla Ameryki partnerem rownorzednym i nie bedzie.
        Stawianie sprawy wiz jest w tej chwili niedyplomatyczne a Rice nic nie moze
        konkretengo obiecac bo nie ona decyduje.

        Kilkugodzinnna wizyta Rice, przed najechaniem na Polske Busha, jest wylacznie
        uklonem grzecznosciowym (dziekujemy,dziekujemy ), ze wzgledu na nasze wojska w
        Iraku. No i tez wybadaniem terenu coby Bush wiedzial jak ma sie zachowac:))))))))

        Wiz jeszcze dllugo nie bedzie i takie sa realia,; zreszta Europa stoi otworem i
        to jest naprawde dla nas wazne na ten moment.

        POlska musi zmienic prawo wyborczea na jednomandatowe okregi wyborcze JOW.

        To co ja chce dla POlski to zeby wszyscy obywatele mogli wybierac swoich
        autentycznych przedstawicieli do sejmu wg JOW, tak jak to jest w Wielkiej
        Brytanii czy nawet Indiach nie mowiac o 60 -u innych panstwach.

        I dopiero wtedy kiedy bedziemy mieli silny rzad,spojny odpowiedzialny
        parlament,ktorzy beda stawiali sprawe polskiej racji stanu,tak ,polskiej racji
        stanu, wyzej, niz malutkie i szwindlowate interesy wlasnych partii i kanapowych
        partyjek,dopiero wtedy kiedy posprzatamy kraj po okraglostolowych,magdalenkowych
        rzadach i ukladach ,

        dopiero wtedy mozemy liczyc na to ze wyjdziemy z roli wasali wobec
        silniejszych,a i to bedzie proces.

        I jeszcze kiedy nasi europarlamentarzysci ,po wymienie, nie beda poddawali
        walkowerem boju o wprowadzenie jezyka polskiego jako jezyka urzedowego na liscie
        UE, bo jak na razie to my jako prawie 40 milionowy narod nie mamy nawet w ten
        sposob pokjreslonej wlasnej odrebnosci,

        To jak inni maja nas jako panstwo szanowac? Jesli nasi przedstwiciele poddaja
        sprawe naszego jezyka na forum UE. Swiat patrzy i ocenia.

        Z prawdziwym parlamentem wylonionym w drodze JOW,Polacy zyskaja silne poczucie
        wlasnej wartosci i poczucie ze maja wplyw na bieg spraw wlasnej ojczyzny.

        A wtedy nie bedzie juz wypowiedzi w stylu "ja wypier..lam z tego kraju bo tu sie
        zyc nie da"

        I Polacy,wreszcie beda mogli byc dumni,naprawde, ze swojej Ojczyzny.
        I problem wiz do USA czy innych wizowych panstw przestanie byc sprawa
        pierwszorzedna.


        Pozdrawiam:)









        • irini Re: Hrabino, nic nie kumam.Co to jest JOW? 06.02.05, 22:59
          piszesz jakieś swoje teorie/.
        • 1europejczyk Tez nie lubie ale rozumiem:. 07.02.05, 00:44
          Zmiana prawa wyborczego nie zmieni wyborcow ani wybieranych.
          Moze tylko w pewnym stopniu zmienic sklad tego czy innego organu wyborczego.
          Nadzieja, ze po zmianie "bedziemy mieli silny rzad i spokojny odpowiedzialny
          parlament" jest poboznym inteligenckim zyczeniem.
          Parlament mamy taki jaki sobie wybralismy.
          Podobnie jest z rzadem (reprezentuje uklad sil w Parlamencie)
          Mielismy inny Parlament Rzad prawicowy i nie bylo lepiej.
          Przypomina mi to caly czas inteligenckie zludzenia jacy to my jestesmy
          wspaniali tylko szczescia nie mamy z racji polozenia geopolitycznego.

          Mamy, jacy jestesmy i tyle.

          Dobrze chociaz ze mozemy o tym wiedziec, bo ze komunistow to ten inteligencki
          belkot o naszej wspanialosci nie bylo czym dementowac.
          Odrebnosc nie polega na szowinistycznym wyklocaniu o pozycje jezyka w
          kosztownej i tak juz trudnej do opanowania wiezy babel.
          Swiat nie ocenia na podstawie nieistotnych (a takim wlasnie jest sprawa naszego
          jezyka) i raczej malo znaczacych "osiagniec" naszych przedstawicieli w urzedach
          europejskich.
          Ocenia na podstawie osiagniec kraju wyrazanych wskaznikami ekonomicznymi i
          statystycznymi.
          Naszym urzednikom w instancjach europejskich duzo bardziej pomoglaby dobrze
          zorganizowana nasza administracja na szczeblach ministerialnych i regionalnych
          tak, by na czas dostarczala im niezbednych i prawdziwych dokumentow, ktore
          moglyby byc dla nich baza do zajmowania takiej pozycji, ktora bronilaby naszych
          interesow ekonomicznych.
          A tak wlasnie wyraza sie nasza obecna "odrebnosc" w instancjach europejskich,
          ze nasi przedstawiciele niejednokrotnie bronia pozycji szkodliwych nam
          ekonomicznie z racji braku posiadania na czas odpowiednich odpowiedzi naszej
          administracji panstwowej na postawine zapytania, albo wrecz
          odpowiedzi niezgodnych z rzeczywistoscia.
          W zadnym stopniu wyklocona pozycja jezyka polskiego w instancjach europejskich
          tego nie zmieni.

          Jest tylko przykladem przedkladania formy nad trescia, zajeciem, kore z
          upodobaniem i od bardzo dawna praktykuje polska intelgencja.

          I dlatego jej pozycja w zyciu politycznym naszego kraju jest coraz mniejsza.
    • irini Bez wiz w 2006 - skandal! 06.02.05, 19:02
      Od zaraz powinni znieść. Ja się wybieram w lecie i za samo spotkanie z konsulem muszę zapłaćić 320 PLN, nie wiedząc, czy dostanę wizę, czy nie. Uważam, że w przypadku odmowy ta suma powinna być zwracana. Ponadto, wczoraj przeczytałam, że wizy mogą zostać zniesione na pół roku, a dzisiaj, że od 2006. Proszę o rzetelne informacje i nie robienie nadziei. A już się ucieszyłam!
      Wypełniając wniosek, musiałam wypełnić rubryki takie jak "czy zajmowałam się prostytucją", "czy jestem narkomanką", "czy byłam w więzieniu" itd. Czemu to ma służyć? Czy twórca tego formularza liczył na to, że klient się zdenerwuje i podrze ten papier? Czy może liczył na to, że jeśli ktoś jaet narkomanem/prostytutką/ był w więzieniu, to napiszę "tak"?
      Moim zdaniem, jeśli ktoś nie był, napisze "nie", a jeśli był, też napisze "nie".
      Więc czemu służy ten idiotyczny formularz? Oczywiście panowie politycy nie muszą wypełniać takiego wniosku i ich żony nie muszą odpowoiadać na takie pytania. Jaka szkoda, że nie ma rubryki "czy jest pani w ciąży?" z podaniem miesiąca. Albo, "czy jeszcze pani jajeczkuje?".
      • remik.bz Re: Bez wiz w 2006 - skandal! 06.02.05, 19:12
        Ciekawe ,czy wypełniałaś formularz paszportowy w czasach "komuny" np w celu
        wyjazdu do Czechosłowacji . Chyba nie , skoro takie drobiazgi" Cię wkurzają.
        • irini Re: Bez wiz w 2006 - skandal! 06.02.05, 19:19
          remik.bz napisał:

          > Ciekawe ,czy wypełniałaś formularz paszportowy w czasach "komuny" np w celu
          > wyjazdu do Czechosłowacji . Chyba nie , skoro takie drobiazgi" Cię wkurzają.
          Nie, może zacytujesz?>
          • irini Re: Bez wiz w 2006 - skandal! 06.02.05, 19:21
            A poza tym to nie są drobiazgi, a jeśli tak uważasz, to zapytaj, co o tym sądzi twoja żona.
            • remik.bz Re: Bez wiz w 2006 - skandal! 06.02.05, 19:45
              irini napisał:

              > A poza tym to nie są drobiazgi, a jeśli tak uważasz, to zapytaj, co o tym
              sądzi
              > twoja żona.

              Masz racje. To ja niepotrzebnie przenoszę standardy zachowań z czasów "komuny "
              do czasów dzisiejszych. I dobrze ,ze się oburzasz na te procedury . To
              prawidłowa reakcja. Mojemu synowi też trudno zrozumieć ,ze dawniej paszport na
              wyjazd np na narty w słowackie Tatry trzeba było załatwiać kilka mięsięcy
              wczesniej . Gdy mu o tym opowiadałem skomentował: "daj spokój tato , wszycy
              wiemy ,ze za komuny było cięzko , ale zeby na głupią Słowację nie można było
              wyjechac , nie przesadzaj". Wpierw czułem sie urazony , po namyśle
              stwierdziłem ,że syn ma rację i rozumuje prawidłowo . Ty też.
              • irini Re: Bez wiz w 2006 - skandal! 06.02.05, 20:49
                Ja poczułam się znacznie bardziej urażona twoim stwierdzeniem, że wspomniane pytania to są drobiazgi. Poza tym, zobacz co ci dopisałam przed chwilą.
          • remik.bz Re: Bez wiz w 2006 - skandal! 06.02.05, 19:32
            irini napisał:

            > remik.bz napisał:
            >
            > > Ciekawe ,czy wypełniałaś formularz paszportowy w czasach "komuny" np w ce
            > lu
            > > wyjazdu do Czechosłowacji . Chyba nie , skoro takie drobiazgi" Cię wkurza
            > ją.
            > Nie, może zacytujesz?>

            Nie pamiętam dokladnie wszystkiego . Gzieś tam w piwnicy chyba mam jeszcze te
            formularze.Miały wiele stron. Ale doskonale pamietam jak "wyłożyłem sie" ( co
            skutkowało odmową wydania paszportu) na "dacie urodzenia członków rodziny
            przebywajacych aktualnie za granicą". Moja żona z kolei dostała "odmowę
            paszportu" , gdyz zakład pracy udzielił jej ( z premedytacją) urlopu w innym
            terminie niz był podany (uzgodniony wczesniej w pracy) w formularzu
            paszportowym.
            • irini Re: Bez wiz w 2006 - skandal! 06.02.05, 20:46
              doskonale pamietam jak "wyłożyłem sie" ( co
              > skutkowało odmową wydania paszportu) na "dacie urodzenia członków rodziny
              > przebywajacych aktualnie za granicą"
              A co powiesz na "podaj datę urodzenia byłego współmałżonka"?
              Czy ja już do końca życia się nie odczepię od tej imitacji człowieka, za którą wyszłam w przypływie wrodzonej głupoty?
        • 1europejczyk Ja wypelnialem za czasow komuny i jezdzilem 07.02.05, 01:08
          Tego do Izraela nie bylem w stanie.
          Zrezygnowalem z wakacji i zwiedzania kolebki chrzescijanstwa.
          A do takiej Ameryki nie mam ochoty.
          To nie sa drobiazgi: to jest wykorzystanie zagrozenia terrorystycznego by
          ograniczac podstawowe wolnosci czlowieka.
          Nie usuwa sie zrodel terroryzmu: sytuacja bliskowschodnia tylko walczy z czyms
          co jest niemozliwe do wygrania.
          Nawet administracja amerykanska przyznaje, ze na determinacje samobojcow nie ma
          skutecznych metod walki.
          Nie mowiac o cenie tych przeroznych kontroli, ktora placimy wszyscy.
      • irini Re: Bez wiz w 2006 - skandal! 06.02.05, 19:18
        Na marginesie, skończyłam uniwersytet i uczę w szkole angielskiego. Do tej pory nigdy nie byłam w USA ani Wielkiej Brytanii, ponieważ tak się składa, że nie mam tam krewnych, nie jestem zamożna, a wcześniej było jeszcze trudniej wyjechać.
        Może G.W.Bush przewiduje jakiś program wsparcia dla biednych nauczycieli z Polski, którzy uczą języka kraju, w którym nigdy nie byli?
        Jakieś stypendia, w wysokości wystarczającej na podróż, przeżycie i jakiś kurs z programem turystycznym, albo też nauvczanie w amerykańskiej szkole w lecie? Co byłoby bardziej sensowne?

        Usiłowałam pojechać do Anglii lub Wlk Bryt. w ramach grantu Comenius 2.2., ale 1500 Euro nie pokryje w żadnym razie pełnych kosztów, a dojazd do miejscowosci innych niż Londyn z innych niż Warszawa jest kosztowny. Np. do Irlandii samoloty latają tylko z Wawy (mieszkam blizej Krakowa)i tylko do Dublina. Na JESIENI mają być uruchomione nowwe tanie połączenia z Krakowa. A ja chciałam lecieć w lecie, ponieważ wtedy nauczyciele mają wakacje. Druga sprawa, czy w ogóle dostałabym ten grant? Każdy mówi, że nie, bo są rozdzielane po znajomości. Nie wiem, czy to prawda, ale może jest ich tak mało! Pytam się, kiedy będzie normalnie?
      • 1europejczyk Re: Bez wiz w 2006 - skandal! 07.02.05, 00:57
        Rozumujesz jak Polka.
        Klamliwe wypelnienie formularza administracyjnego, a takim jest podanie o wize,
        jest podstawa prawna bys nigdy nie mogla wjechac do Stanow Zjednoczonych.
        I "tak" i "nie" to nie jest zabawa (a czytajac Twoj tekst takie mozna miec
        wrzenie).
        Wiekszosc ludzi cywilizowanych chcacych zachowac mozliwosc podrozowanie po
        calym swiecie napisze prawde bo ta pozostawia szanse na przekonanie
        administracji.
        Formularza nie musialabys wypelniac gdybys na przyklad nie chciala jechac do
        Stanow Zjednoczonych (jak na przyklad ja)
        • irini Re: Bez wiz w 2006 - skandal! 07.02.05, 08:17
          "rozumujesz jak Polka" - bo nią jestem
          ty nie potrzebujesz wizy - ale inni potrzebują
          wypełniłam formularz rzetelnie - ale nie sądzę, żeby to był inteligentny
          formularz. Usiłowałam to udowodnić.
          Niestety, ty tego nie rozumiesz, albo udajesz, że nie rozumiesz. Tak więc, nie
          udało mi się. A kim ty właściwie jesteś? Esbekiem z Onetu czy agentem Putina?
        • irini A propos - napisałam maila do marudy 07.02.05, 08:22
          Bo chciałam się z nim podroczyć, że mu wycięli wiadomość za złamanie regulaminu
          i wiecie co? Mail wrócił do mnie, w folderze "wysłane" go nie ma, chociaż jest
          ustawione na "zapisuj wysłane do folderu wysłane" i nie wiem, co mam o tym myśleć/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka