Gość: Commo
IP: 202.67.72.*
03.06.02, 13:05
Australia przoduje w swiatowych statystykach, jesli chodzi o samobojstwa
mlodych chlopakow. Niedawno opublikowali szokujace dane, ilosc samobojstw u
mlodych mezczyzn rosnie w przerazajacym tempie. Kraj luzu, bycia cool, nie
potrafi zrozumiec co sie dzieje. Czy presja bycia chlopakiem jest az tak duza,
ze nie moga oni sobie z tym poradzic?? (jak rodzi sie chlopak to sie mowi "mam
nadzieje ze do czegos dojdzie w zyciu", jak dziewczynka "mam nadzieje ze
wyrosnie z niej mila, ulozona kobieta).
Jak to jest z facetami? Czy ta presja na facetow jest az tak duza?, czy te
samobojstwa popelniaja bo sa zyciowe nieudaczniki?