Dodaj do ulubionych

Demokrata nie moze byc katolikiem

15.02.05, 14:50
KK i demokracja to dwie sprzeczne rzeczy. Byc moze dlatego polska demokracja
rodzi sie w takim bolu i nie ma praktycznie szans na opuszczenie lona matki-
opozycji z lat 80tych. Polski KK wykorzystal nielad polityczny i brak
poczucia wspolnych interesow przez Polakow, zagarniajac ile sie dalo wladzy i
korzysci materialnych oraz przeszkadzajac ze wszystkich sil tworzeniu
niezaleznych od niego autorytetow. Obecna pustka polityczna oraz miernosc
tzw. prawicowych partii,ktore moglkyby sie raczej nazwac kolkami rozancowymi,
a nie partiami jest skutkiem dominacji KK w RP.
Obserwuj wątek
    • wlkwschodedenu Re: Demokrata nie moze byc katolikiem 15.02.05, 15:07
      demokrata2 napisał:

      > KK i demokracja to dwie sprzeczne rzeczy. Byc moze dlatego polska demokracja
      > rodzi sie w takim bolu i nie ma praktycznie szans na opuszczenie lona matki-
      > opozycji z lat 80tych. Polski KK wykorzystal nielad polityczny i brak
      > poczucia wspolnych interesow przez Polakow, zagarniajac ile sie dalo wladzy i
      > korzysci materialnych oraz przeszkadzajac ze wszystkich sil tworzeniu
      > niezaleznych od niego autorytetow. Obecna pustka polityczna oraz miernosc
      > tzw. prawicowych partii,ktore moglkyby sie raczej nazwac kolkami rozancowymi,
      > a nie partiami jest skutkiem dominacji KK w RP.

      Piszesz nie na temat wątku,wylewając pomyje na KK.

      • demokrata2 Re: Demokrata nie moze byc katolikiem 15.02.05, 15:10
        Prawda nie jest wylewaniem pomyji. Cale prokoscielne politykierskie towarzycho
        RP marzy tylko o dyktaturze pod pozorem wladzy. KK jako organizacja jest
        rowniez scisle hierarchiczna dyktatura. o tym wie kazde dziecko. Nie bojcie sie
        prawdy,katolicy !
        • oszolom.z.radia.maryja Re: Demokrata nie moze byc katolikiem 15.02.05, 15:42
          tylko że to co napisałeś ma niewiele z prawdą wspólnego a z pomyjami owszem
    • palnick Człowiek inteligentny nie moze byc katolikiem. 15.02.05, 15:17
      Musiałby bowiem zaakceptować stek katolickich bzdur udrapowanych w dogmaty
      kpiące z ludzkiego rozumu i poczucia przyzwoitości.
      • demokrata2 Re: Człowiek inteligentny nie moze byc katolikiem 15.02.05, 15:25
        Tak. Katolicy sa poza tym tak wymozdzeni,ze nie zdaja sobie w najmniejszym
        stopniu sprawy ze szkodliwosci wplywu KK na zycie panstwa.
      • gromoslaw.grzmolinski Re: Człowiek inteligentny nie moze byc katolikiem 15.02.05, 15:33
        palnick napisał:

        > Musiałby bowiem zaakceptować stek katolickich bzdur udrapowanych w dogmaty
        > kpiące z ludzkiego rozumu i poczucia przyzwoitości.

        Czy Kosciół zabrania myśleć inteligentnemu wierzącemu człowiekowi?.
      • oszolom.z.radia.maryja A cz Człowiek inteligentny moze akceptować wróżby 15.02.05, 15:43
        czary i inne okultystyczne praktyki?
        • demokrata2 Re: A cz Człowiek inteligentny moze akceptować w 15.02.05, 15:45
          A vczy czlowiek inteligentny moze wierzyc w egzorcyzmy i schizofreniczne tzw.
          objawienia ?
        • neceser Re: A cz Człowiek inteligentny moze akceptować w 15.02.05, 15:45
          akceptacja wyborow jednostki to demokracja, nazisto polskojezycznego antysemity
      • palnick Re: Człowiek inteligentny nie moze byc katolikiem 15.02.05, 17:31

        Wiedząc jak katolicyzm zaczął być systemem i jakich dopuścil się krętactw:

        -póki zyli apostołowie Kościół trzymał sie nauk Jezusa, potem skłonność do
        nieprawości zaczęła powoli działać

        -lata 321-380 -zmiana dekalogu, usunięto II przykazanie zabraniające kultu
        wizerunków. Kościół tłumaczy to tylko symbolami, ale poganie którzy czcili
        symbole byli nazywani barbarzyńcami a ich praktyki bałwochwalstwem. Liczba
        przykazań sie zgadza bo z ostatniego zrobiono dwa.

        -zmiana swiętowania -niedziela zamiast soboty venerabili die Solis i Konstantyn
        Wielki, synod w Orleanie z 538,represje za papy Grzegorza I od roku 595
        /prorok David mówił: będzie zamierzał zmieniać czasy i Prawo/

        -431 -początek kultu Maryjnego /od soboru w Efezie/to znaczy ze matka urodziła
        Maryje w sposób nadrzyrodzony więc Jezus nie jest jedynym/ Dogmat o
        wniebowzięciu maryjnym oglosił 54 lata temu papa PIUS XII.

        -508-władze świeckie podlegają kościołowi kosciół podporządkował sobie całą
        Europę Zachodnia /od Chlodwiga się zaczęło/a Biblia związek władzy świeckiej z
        Kościołem nazywa "nierządem"

        -538r-wywyższenie biskupa Rzymu /dekret cesarza Justyniana/

        -593r.-papa Grzegorz wymyślił i wprowadził w życie naukę o czyścu zaczęła sie
        wiec komercja na całego-sprzedaż odpuszczenia grzechów/apogeum handlu to już
        reformacja zapoczątkowana przez Lutra.

        -ok.600r-pośrednictwo Maryi i innych swietych,
        Jezus nakazywał modlić sie do Boga, kościół wymyślił pośredników, bo na tym
        można też zarobić.
        -wprowadzenie łaciny jako języka liturgicznego /a po co mówić tak zeby wierni
        rozumieli?/

        -709r-wprowadzenie całowania nóg papy /usankcjonowanie pogańskiego zwyczaju/

        -1079r.-wprowadzenie celibatu /ewidentne łamanie prawa naturalnego i BIBLII,
        ale jak jest zona i dzieci to jest wydatek a chodzi o powiekszanie dóbr a nie
        uszczuplenie/

        -1163r-początek inkwizycji-władze świeckie mają więzić wszystkich, których
        kościół uzna za heretyków, konfiskata majątkow a kasa do podziału więcej kasy
        to więcej uznanych za heretyków-matematyka nie historia

        -1200r-zmiana formy chrztu przedtem chrzczono tyklo dorosłych zeby wiedział i
        rozumiał zasady wiary niemowle nie spełnia tego warunku z oczywistych względów

        -1215-spowiedz i hostia sobór laterański ustanowił spowiedz uszną /po co,
        wystarczy pomyślec,jeśli się potrafi/
        zdefiniowanie zasady transsubstancjacji i co za tym idzie w bardzo uproszczonym
        toku myślenia oddawanie hostii takiej samej czci jak bogu.

        -1229r-zakaz czytania Biblii - księga ta znalazla się na indeksie kościelnym :)

        -1252r.-wprowadzenie tortur /bulla AD extripanda / wobec heretyków tortury,
        głód ,miażdżenie kośći, palców, głowy, oślepianie itp

        -1414r-zmiana komunii - tylko w postaci "ciala" dla plebsu. Księża dalej
        popijają "krew".

        -1545r.-wywyższenie tradycji/trydencki-ludzkie tradycje są takim samym
        autorytetem jak Pismo Swięte, dokonywanie poprawek w biblii.

        -1870-nieomylność papieza. Kazdy człowiek sie myli tylko Bog jest nieomylny ale
        co to kogo obchodzi odstępcza moc jest nazwana w Biblii gr.antichristos

    • zawacki.and.zawacki Re: Demokrata nie moze byc katolikiem 15.02.05, 15:18
      masz racje co do tytułu watku,bez plwocin ktore dodales.

      A teraz ja dodam.
      Katolik moze byc demkratą!!!!!!!!!!,nie odwrotnie.
      • edico Re: Demokrata nie moze byc katolikiem 15.02.05, 15:41
        A może uświadomisz mnie, w którym to kraju katolicyzm i katolicy zbudowali
        demokrację?

        Może w Watykanie? :)
        • demokrata2 Re: Demokrata nie moze byc katolikiem 15.02.05, 15:43
          W czasach gdy Europa zadzil bez reszty KK mielismy dopiero przyklad prawdziwej
          demokracji i wolnosci slowa. W imie tej demokracji palono na stosach nie tylko
          ksiazki przeciez i torturowano nie mniej okrutnie niz NKWD.
        • oszolom.z.radia.maryja Re: Demokrata nie moze byc katolikiem 15.02.05, 15:45
          w Polsce! Demokratyczna jest Irlandia Włochy kraje latynoskie
          • demokrata2 Re: Demokrata nie moze byc katolikiem 15.02.05, 15:47
            Czlowieku, Polska i demokracja ?! Widac,ze o demokracji nie masz pojecia. Co do
            Irladii demokracja tam zaczela istniec po pokazaniu KK jego miejsca w
            kosciolach. To samo jest we Wloszech.
          • edico Re: Demokrata nie moze byc katolikiem 15.02.05, 17:03
            Już ktoś ci kiedyś napisał, że w niedzielnej szkółce można uzyskać tyle wiedzy,
            co w RM prawdy.
            Demokrację budowały te społaczeństwa, które potrafiły zrzucić z siebie jarzmo
            katolicyzmu. Irlandia jest najnowszym tego przykładem.
    • platformiak Re: Demokrata nie moze byc katolikiem 15.02.05, 18:32
      demokrata2 napisał:

      > KK i demokracja to dwie sprzeczne rzeczy. Byc moze dlatego polska demokracja
      > rodzi sie w takim bolu i nie ma praktycznie szans na opuszczenie lona matki-
      > opozycji z lat 80tych. Polski KK wykorzystal nielad polityczny i brak
      > poczucia wspolnych interesow przez Polakow, zagarniajac ile sie dalo wladzy i
      > korzysci materialnych oraz przeszkadzajac ze wszystkich sil tworzeniu
      > niezaleznych od niego autorytetow. Obecna pustka polityczna oraz miernosc
      > tzw. prawicowych partii,ktore moglkyby sie raczej nazwac kolkami rozancowymi,
      > a nie partiami jest skutkiem dominacji KK w RP.

      Zważywszy że KK był jedynym obronca tradycji i ostoja wolności wPRL - to jeden
      z dowodow dlaczego nei amsz racji.
      • edico Re: Racja po katolicku ;( 15.02.05, 18:40
        Swego czasu (09.04.2004 23:18) D-r-39 napisał"
        "Jak oni lubią (Czarni) być p-ktem zainteresowania. Jak bardzo lubią, żeby ich
        przepraszać i po rękach całować prosząc o przebaczenie, a oni co w zamian. Ano
        oni na przykład nałożą na ciebie Anatemę (Klątwę).Po bitwie pod Grunwaldem w
        1410-roku w której to Wojska polsko-litewskie pokonały Krzyżaków czyt. Zakon
        Najświętszej Maryi Panny - Ówczesny biały Papa z Rzymu - Grzegorz XII - rzucił
        klątwę na Króla polskiego i Polaków ,,za walkę przeciw Kościołowi Katolickiemu
        i Zakonowi Najświęytszej Maryi Panny" Chociaż Polacy razem z Królem się odwoły-
        wali i proces w Rzymie wygrali, tamtej klątwy ani ten sam Grzegorz XII, ani ża-
        den inny papież włącznie z naszym Wojtyłą ( J.P.II )nigdy nie zniósł i obowiązu-
        je ona nadal - do dnia dzisiejszego włącznie no i co??? Tak więc kochani rodacy
        umiłowani w Chrystusie Panu jak to nieraz słyszy się z ambony wszelkie nasze
        modły o kant dupy można potłuc, gdyż jesteśmy WY-KLĘ-CI, lub jak kto woli nało-
        żono na nas A-NA-TE-MĘ. I co wy na to wszyscy członkowie Opus Dei??? Was to też
        dotyczy. Żaden papież nawet Wojtyła nie dał wam dyspenzy. Tak więc wszyscy
        jedziemy na tym samym Koniu. My komuchy jak to nas nazywacie bo mamy swoje zda-
        nie, i bez przerwy pokazujemy wasze złodziejstwa i malwersacje z deprawowaniem
        nieletniej młodzieży włącznie przynajmniej wiemy za co. Ale wy biedaki : L.P.R.,
        Opus Dei i bóg raczy wiedzieć jakie inne organizacje z kółkami różańcowymi
        włącznie też macie u Pana Bozi przesrane i to równo z Nami. Ale Cheeeeeeca no
        nie????????. Niektórzy mówią, że nadgorliwość jest gorsza od FA-SZY-ZMU.I chyba
        mają rację."

        Może uzupełnisz te swoje racje?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka