Dodaj do ulubionych

Prawda o okupacji Polski przez III Rzesze

IP: *.vic.bigpond.net.au 09.06.02, 07:46
Tylko cyganie mieli byc eksterminowani w calosci. Po prostu oni (zdaniem
okupanta) NIE nadawali sie do zadnej pracy! Zydow i Polakow Niemcy sie bali,
wiec mieli zamiar zniszczyc albo przesiedlic daleko wszystkich Zydow, a
Polakow docelowo zniemczyc, a tych, co by sie nie nadawali do zniemczenia
wyslac do Rosji jako robotnikow do planowanych latyfundiow dla oficerow
Wechrmachtu i SS.
Wiekszosc Polakow znalazla zatrudnienie w GG. Szczegolnie dobrze powodzilo
sie na wsi, gdzie glownym klopotem bylo ukrycie przed okupantem zyskow z
nielegalnego, a jakze lukratywnego handlu zywnoscia...
Robotnikom, kolejarzom itp. tez sie powodzilo niezle - pracowali przeciez
dla III Rzeszy. Byla tez Policja Polska (Polnische Polizei), nieslusznie
zwana "granatowa", z polskimi oficerami (tylko szefowie na dystrykt
byli Niemcami), byl wreszcie Bank Polski, ktory emitowal zlotowki,
byli tez polscy burmistrzowie, wojtowie itp. P. ksiazka R. Lemkina o
okupacji Europy przez III Rzesze...
W takiej np. Danii to Niemcy zostawili nawet krola, we Francji czy Norwegii
byly pelne rzady z marionetkowym, ale zawszec teoretycznie niezaleznym
prezydentem czy premierem; w Belgii czy Holandii rzady bez premiera, ale z
belgijskimi czy holenderskimi ministrami.
W okupowanej Polsce "glowa" panstwa byl Niemiec (H. Frank), ministrowie
i wojewodowie (szefowie dystryktow) tez byli Niemcami, ale ponizej
administracja, sady, bankowosc, policja, szkolnictwo (az do kursow
polwyzszych, odp. dzisiejszych na dyplomanta, prowadzonych oficjalnie np.
przez SGH w Warszawie) itp. byly polskie. W ruchu oporu bylo ponizej
100 tys. Polakow, z czego najwyzej 10 tys. aktywnych partyzantow. To cale
podziemne "panstwo" to byla fikcja, stworzona "ku pokrzepeniu ducha".
Ilosc kombatantow, jak wiadomo, wzrasta proporcjonalnie do ilosci lat,
ktore uplynely od konca II Wojny Swiatowej... ;)
Kagan
Obserwuj wątek
    • bruno.5 Re: Prawda o okupacji Polski przez III Rzesze 09.06.02, 07:59
      W tych zapasach umyslowych tylko brakuje pani Ani
      • Gość: Kagan Re: Prawda o okupacji Polski przez III Rzesze IP: *.vic.bigpond.net.au 09.06.02, 08:19
        bruno.5 napisał(a):

        > W tych zapasach umyslowych tylko brakuje pani Ani
        Czekamy na znak zycia z Belgii... :)
      • Gość: Ania Re: Prawda o okupacji Polski przez III Rzesze IP: *.upc.chello.be 09.06.02, 10:06
        bruno.5 napisał(a):

        > W tych zapasach umyslowych tylko brakuje pani Ani

        A czemu Ty sie nie wypowiadasz.Masz wieksze rozeznanie w temacie niz ja.To Ty
        jestes autorem watku"Polacy narod ciezkich frajerow"
        Watek jest na forum polonia czemu nie u nas?
        • Gość: Kagan Re: Prawda o okupacji Polski przez III Rzesze IP: *.vic.bigpond.net.au 09.06.02, 10:10
          Gość portalu: Ania napisał(a):

          > bruno.5 napisał(a):
          >
          > > W tych zapasach umyslowych tylko brakuje pani Ani
          > A czemu Ty sie nie wypowiadasz.Masz wieksze rozeznanie w temacie niz ja.To Ty
          > jestes autorem watku"Polacy narod ciezkich frajerow"
          > Watek jest na forum polonia czemu nie u nas?
          K: Facet nie ma widac wiele do powiedzenia... :(
          • Gość: Ania Re: Prawda o okupacji Polski przez III Rzesze IP: *.upc.chello.be 09.06.02, 10:14
            Gość portalu: Kagan napisał(a):

            > Gość portalu: Ania napisał(a):
            >
            > > bruno.5 napisał(a):
            > >
            > > > W tych zapasach umyslowych tylko brakuje pani Ani
            > > A czemu Ty sie nie wypowiadasz.Masz wieksze rozeznanie w temacie niz ja.To
            > Ty
            > > jestes autorem watku"Polacy narod ciezkich frajerow"
            > > Watek jest na forum polonia czemu nie u nas?
            > K: Facet nie ma widac wiele do powiedzenia... :(

            Ma duzo do powiedzenia na moj temat chyba zakochany.

            • Gość: Kagan Re: Prawda o okupacji Polski przez III Rzesze IP: *.vic.bigpond.net.au 09.06.02, 11:12
              Gość portalu: Ania napisał(a):

              > Gość portalu: Kagan napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: Ania napisał(a):
              > >
              > > > bruno.5 napisał(a):
              > > >
              > > > > W tych zapasach umyslowych tylko brakuje pani Ani
              > > > A czemu Ty sie nie wypowiadasz.Masz wieksze rozeznanie w temacie niz
              > ja.To
              > > Ty
              > > > jestes autorem watku"Polacy narod ciezkich frajerow"
              > > > Watek jest na forum polonia czemu nie u nas?
              > > K: Facet nie ma widac wiele do powiedzenia... :(
              >
              > Ma duzo do powiedzenia na moj temat chyba zakochany.
              K: NIE badz wiec okrutna, i wyslij mu czuly liscik...
              To tak malo dla Ciebie, a tak wiele dla Twego wielbiciela... :)

            • palme Do Ania 10.06.02, 06:50
              Bardzo trafne. Tak trzymaj. Jestes ozdoba tego forum.
    • Gość: t Re: Prawda o okupacji Polski przez III Rzesze IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 09.06.02, 08:35
      Gość portalu: Kagan napisał(a):

      > Tylko cyganie mieli byc eksterminowani w calosci. Po prostu oni (zdaniem
      > okupanta) NIE nadawali sie do zadnej pracy! Zydow i Polakow Niemcy sie bali,
      > wiec mieli zamiar zniszczyc albo przesiedlic daleko wszystkich Zydow, a
      > Polakow docelowo zniemczyc, a tych, co by sie nie nadawali do zniemczenia
      > wyslac do Rosji jako robotnikow do planowanych latyfundiow dla oficerow
      > Wechrmachtu i SS.
      > Wiekszosc Polakow znalazla zatrudnienie w GG. Szczegolnie dobrze powodzilo
      > sie na wsi, gdzie glownym klopotem bylo ukrycie przed okupantem zyskow z
      > nielegalnego, a jakze lukratywnego handlu zywnoscia...
      > Robotnikom, kolejarzom itp. tez sie powodzilo niezle - pracowali przeciez
      > dla III Rzeszy. Byla tez Policja Polska (Polnische Polizei), nieslusznie
      > zwana "granatowa", z polskimi oficerami (tylko szefowie na dystrykt
      > byli Niemcami), byl wreszcie Bank Polski, ktory emitowal zlotowki,
      > byli tez polscy burmistrzowie, wojtowie itp. P. ksiazka R. Lemkina o
      > okupacji Europy przez III Rzesze...
      > W takiej np. Danii to Niemcy zostawili nawet krola, we Francji czy Norwegii
      > byly pelne rzady z marionetkowym, ale zawszec teoretycznie niezaleznym
      > prezydentem czy premierem; w Belgii czy Holandii rzady bez premiera, ale z
      > belgijskimi czy holenderskimi ministrami.
      > W okupowanej Polsce "glowa" panstwa byl Niemiec (H. Frank), ministrowie
      > i wojewodowie (szefowie dystryktow) tez byli Niemcami, ale ponizej
      > administracja, sady, bankowosc, policja, szkolnictwo (az do kursow
      > polwyzszych, odp. dzisiejszych na dyplomanta, prowadzonych oficjalnie np.
      > przez SGH w Warszawie) itp. byly polskie. W ruchu oporu bylo ponizej
      > 100 tys. Polakow, z czego najwyzej 10 tys. aktywnych partyzantow. To cale
      > podziemne "panstwo" to byla fikcja, stworzona "ku pokrzepeniu ducha".
      > Ilosc kombatantow, jak wiadomo, wzrasta proporcjonalnie do ilosci lat,
      > ktore uplynely od konca II Wojny Swiatowej... ;)
      > Kagan

      Moja diagnoza wygląda tak - Kagan zauważył, że jego krucjata antykatolicka nieco
      już spowszedniała i szuka nowego tematu, by się trochę pokłócić. Padło na Polskę
      w czasie okupacji. Zobaczymy co z tego wyjdzie.
      • Gość: Kagan Re: Prawda o okupacji Polski przez III Rzesze IP: *.vic.bigpond.net.au 09.06.02, 08:39
        Gość portalu: t napisał(a):

        Gość portalu: Kagan napisał(a):
        Tylko cyganie mieli byc eksterminowani w calosci. Po prostu oni (zdaniem
        okupanta) NIE nadawali sie do zadnej pracy! Zydow i Polakow Niemcy sie bali,
        wiec mieli zamiar zniszczyc albo przesiedlic daleko wszystkich Zydow, a
        Polakow docelowo zniemczyc, a tych, co by sie nie nadawali do zniemczenia
        wyslac do Rosji jako robotnikow do planowanych latyfundiow dla oficerow
        Wechrmachtu i SS.
        Wiekszosc Polakow znalazla zatrudnienie w GG. Szczegolnie dobrze powodzilo
        sie na wsi, gdzie glownym klopotem bylo ukrycie przed okupantem zyskow z
        nielegalnego, a jakze lukratywnego handlu zywnoscia...
        Robotnikom, kolejarzom itp. tez sie powodzilo niezle - pracowali przeciez
        dla III Rzeszy. Byla tez Policja Polska (Polnische Polizei), nieslusznie
        zwana "granatowa", z polskimi oficerami (tylko szefowie na dystrykt
        byli Niemcami), byl wreszcie Bank Polski, ktory emitowal zlotowki,
        byli tez polscy burmistrzowie, wojtowie itp. P. ksiazka R. Lemkina o
        okupacji Europy przez III Rzesze...
        W takiej np. Danii to Niemcy zostawili nawet krola, we Francji czy Norwegii
        byly pelne rzady z marionetkowym, ale zawszec teoretycznie niezaleznym
        prezydentem czy premierem; w Belgii czy Holandii rzady bez premiera, ale z
        belgijskimi czy holenderskimi ministrami.
        W okupowanej Polsce "glowa" panstwa byl Niemiec (H. Frank), ministrowie
        i wojewodowie (szefowie dystryktow) tez byli Niemcami, ale ponizej
        administracja, sady, bankowosc, policja, szkolnictwo (az do kursow
        polwyzszych, odp. dzisiejszych na dyplomanta, prowadzonych oficjalnie np.
        przez SGH w Warszawie) itp. byly polskie. W ruchu oporu bylo ponizej
        100 tys. Polakow, z czego najwyzej 10 tys. aktywnych partyzantow. To cale
        podziemne "panstwo" to byla fikcja, stworzona "ku pokrzepeniu ducha".
        Ilosc kombatantow, jak wiadomo, wzrasta proporcjonalnie do ilosci lat,
        ktore uplynely od konca II Wojny Swiatowej... ;)
        Kagan

        T: Moja diagnoza wygląda tak - Kagan zauważył, że jego krucjata antykatolicka
        nieco już spowszedniała i szuka nowego tematu, by się trochę pokłócić. Padło na
        Polskę w czasie okupacji. Zobaczymy co z tego wyjdzie.
        K: Masz racje! Uwazam, ze wrecz nie wypada kopac lezacego, tj. kosciol kat.


      • Gość: Jaceq Re: Prawda o okupacji Polski przez III Rzesze IP: *.szeptel.net.pl 09.06.02, 10:49
        Gość portalu: t napisał(a):


        > Moja diagnoza wygląda tak - Kagan zauważył, że jego krucjata antykatolicka nieco
        > już spowszedniała i szuka nowego tematu, by się trochę pokłócić. Padło na Polskę
        > w czasie okupacji. Zobaczymy co z tego wyjdzie.

        Po "rewolucji w matematyce", po "krucjacie", po "nowej, lepszej historii v.1.1" weźmie się pewnie za
        geografię. Wtedy to się okaże zapewne, że Australia to chararska wyspa u wybrzeży Patagonii.
        • Gość: Jaceq Re: Prawda o okupacji Polski przez III Rzesze IP: *.szeptel.net.pl 09.06.02, 10:51
          Gość portalu: Jaceq napisał(a):


          > Po "rewolucji w matematyce", po "krucjacie", po "nowej, lepszej historii v.1.1"
          > weźmie się pewnie za geografię.
          > Wtedy to się okaże zapewne, że Australia to chazarska wyspa u wybrzeży Patagonii.

          Tak miało być :-((

          • Gość: Kagan Re: Prawda o okupacji Polski przez III Rzesze IP: *.vic.bigpond.net.au 09.06.02, 11:11
            Gość portalu: Jaceq napisał(a):

            > Gość portalu: Jaceq napisał(a):
            >
            >
            > > Po "rewolucji w matematyce", po "krucjacie", po "nowej, lepszej historii v
            > .1.1"
            > > weźmie się pewnie za geografię.
            > > Wtedy to się okaże zapewne, że Australia to chazarska wyspa u wybrzeży Pat
            > agonii.
            K: Pisz na temat, albo wcale!
            Ten atak ad personam jest wyjatkowo nieudany...:(


            > Tak miało być :-((
            >

      • Gość: Wojtek Raczej Kagan jest samotny i szuka przyjazni IP: *.bluewin.ch 10.06.02, 20:56
        Raczej Kagan jest samotny i szuka przyjazni przez internet. Tylko, ze nie wie
        jak zaczac.
    • Gość: Hania Re: Prawda o okupacji Polski przez III Rzesze IP: ACOPWP* / 195.217.253.* 09.06.02, 10:50
      Czy moglbys podac tytuly naukowych opracowan, z ktorych zaczerpnales wiadomosci
      podane w swoim poscie?
      Bardzo bym chciala sie dowiedziec jak to moja rodzina oplywala w czasie wojny
      we wszelkie dostatki, zwlaszcza w obozach.
      • Gość: Kagan Re: Prawda o okupacji Polski przez III Rzesze IP: *.vic.bigpond.net.au 09.06.02, 11:09
        Gość portalu: Hania napisał(a):
        > Czy moglbys podac tytuly naukowych opracowan, z ktorych zaczerpnales wiadomosci
        > podane w swoim poscie?
        > Bardzo bym chciala sie dowiedziec jak to moja rodzina oplywala w czasie wojny
        > we wszelkie dostatki, zwlaszcza w obozach.
        K:
        1. Rafal Lemkin "Axis Rule in Occupied Europe" New York, 1973
        (1sze wyd. 1944: Carnegie Endowment for International Peace)
        2. "Warszawa lat wojny i okupacji" PWN, W-wa 1972, szczegolnie
        Marek Getter "Policja granatowa w W-wie 1939-1944"
        Itp. naukowe wydawnictwa, o ktorych niespecjalisci niewiele wiedza...
        A ze nie jestem ani zydem, ani cyganem, to moja rodzina ani specjalnie nie
        oplywala w dostatki (volkslisty, mimo nalegan okupanta, nie podpisano),
        ani tez specjalnie nie cierpiala. Pracowali na kolei (Ostbahn), w fabryce
        Gerlacha itp. Ojciec pracowal jako nauczyciel w podstawowce. Mama sie uczyla w
        gimnazjum przemyslowym. Pamietam, jak "zagialem" pania od historii, ktora nam
        opowiadala "straszliwe" historie o lapankach itp.
        Zapytalem ja, czemu robi z Niemcow idiotow, przeciez pomniejsza w ten sposob
        tzw. chwale polskiego oreza, bo przegrac kampanie wrzwesniowa z banda idiotow,
        to dopiero wstyd... I czemu nie powiedziala, ze wylapywano tylko tych, co
        nie mieli oficjalnej pracy i uchylali sie od obowiazku pracy?
        Przeciez Niemcy nie byli idiotami, aby lapac Polakow, zamykac ich w obozach, i
        tam zywic, pilnowac itd. Woleli ich kierowac do roboty: w Polsce czy
        Niemczech... Widzialem w biblotece te plakaty "Jedz z nami na roboty
        do Niemiec"... Dzis, to by bylo chetnych... :(
        Kagan
        • Gość: Hania Re: Prawda o okupacji Polski przez III Rzesze IP: ACOPWP* / 195.217.253.* 09.06.02, 11:16
          Gość portalu: Kagan napisał(a):

          > Gość portalu: Hania napisał(a):
          > > Czy moglbys podac tytuly naukowych opracowan, z ktorych zaczerpnales wiado
          > mosci
          > > podane w swoim poscie?
          > > Bardzo bym chciala sie dowiedziec jak to moja rodzina oplywala w czasie wo
          > jny
          > > we wszelkie dostatki, zwlaszcza w obozach.
          > K:
          > 1. Rafal Lemkin "Axis Rule in Occupied Europe" New York, 1973
          > (1sze wyd. 1944: Carnegie Endowment for International Peace)
          > 2. "Warszawa lat wojny i okupacji" PWN, W-wa 1972, szczegolnie
          > Marek Getter "Policja granatowa w W-wie 1939-1944"
          > Itp. naukowe wydawnictwa, o ktorych niespecjalisci niewiele wiedza...

          Drogi specjalisto, mzoe jednak podasz tytuly?

          > A ze nie jestem ani zydem, ani cyganem, to moja rodzina ani specjalnie nie
          > oplywala w dostatki (volkslisty, mimo nalegan okupanta, nie podpisano),
          > ani tez specjalnie nie cierpiala. Pracowali na kolei (Ostbahn), w fabryce
          > Gerlacha itp. Ojciec pracowal jako nauczyciel w podstawowce. Mama sie uczyla w
          > gimnazjum przemyslowym. Pamietam, jak "zagialem" pania od historii, ktora nam
          > opowiadala "straszliwe" historie o lapankach itp.
          > Zapytalem ja, czemu robi z Niemcow idiotow, przeciez pomniejsza w ten sposob
          > tzw. chwale polskiego oreza, bo przegrac kampanie wrzwesniowa z banda idiotow,
          > to dopiero wstyd...

          Co w lapankach, ohydnym polowaniu na ludzi, swiadczylo o "idiotyzmie" Niemcow?

          I czemu nie powiedziala, ze wylapywano tylko tych, co
          > nie mieli oficjalnej pracy i uchylali sie od obowiazku pracy?

          Nie jest to prawda. Lapano wszystkich na ulicy jak leci - zaswiadczenie o
          zatrudnieniu moglo pomoc, ale nie musialo.

          > Przeciez Niemcy nie byli idiotami, aby lapac Polakow, zamykac ich w obozach, i
          > tam zywic, pilnowac itd. Woleli ich kierowac do roboty: w Polsce czy
          > Niemczech... Widzialem w biblotece te plakaty "Jedz z nami na roboty
          > do Niemiec"... Dzis, to by bylo chetnych... :(
          > Kagan

          Zywic???? Rozumiem, ze w zwiazku z wykonywana w obozach katorznicza praca,
          zapewniano pracujacym diete o wartosci energetycznej 2500 kcal dla kobiet i 3500
          dla mezczyzn? Ale niewdziecznicy nie chcieli jesc i pewnie dlatego moj dziadek po
          powrocie z obozu pracy wazyl 40 kg?
          Pewnie, wszyscy by sie pchali do pracy za cienka zupe i kawalek chleba przy
          budowie drog, w kamieniolomach, itd.
          • Gość: Kagan Re: Prawda o okupacji Polski przez III Rzesze IP: *.vic.bigpond.net.au 09.06.02, 11:41
            Gość portalu Hania napisał(a): Czy moglbys podac tytuly naukowych opracowan,
            z ktorych zaczerpnales wiadomosci podane w swoim poscie?
            Bardzo bym chciala sie dowiedziec jak to moja rodzina oplywala w czasie
            wojny we wszelkie dostatki, zwlaszcza w obozach.
            K:
            1. Rafal Lemkin "Axis Rule in Occupied Europe" New York, 1973
            (1sze wyd. 1944: Carnegie Endowment for International Peace)
            2. "Warszawa lat wojny i okupacji" PWN, W-wa 1972, szczegolnie
            Marek Getter "Policja granatowa w W-wie 1939-1944"
            Itp. naukowe wydawnictwa, o ktorych niespecjalisci niewiele wiedza...

            Drogi specjalisto, mzoe jednak podasz tytuly?
            K: Te powyzsze pozycje maja bibliografie (chyba wiesz co to jest -
            to taka lista ksiazek i artykulow oraz dokumentow, z ktorych
            korzystal autor). Polecam tez wizyte w bibliotece (Narodowej,
            Uniwersyteckiej czy nawet wiekszej miejskiej)...
            Orzaz rozmowy z ludzmi, co przezyli okupacje niemiecka 1939-1944.
            Wielu z nich, jak np. moj tesc, uciekali z ZSRR do GG, i wiedzieli,
            co robia... :)
            Zreszta pod sowietami tez nie bylo tak zle, jak to nam wmawia polska
            propaganda: taki Lem studiowal np. medycyne, a Banach byl rektorem
            wydzialu mat-fiz. na lwowskim uniwersytecie, Boy-Zelenski tamze
            wykladal, Milosz zadeklarowal sie jako Litwin i pisywal do tzw.
            gadzinowek. Za "Niemca" zas np. J. Mackiewicz tez pisywal do
            owych gadziniowek i jezdzil do Katynia z delegacja Gestapowcow i SSmanow...
            Kolaboracja kwitla, Polacy pisali np. setki tysiecy donosow do Gestapo
            na siebie, zydow i cyganow...
            Taka jest, niestety (albo na szczescie) prawda...
            Powstanie Warszawskie to byl spektakularny akt idiotyzmu - na szczescie
            odosobniony... Lodz, Krakow, Lublin, Gorny Slask itp. ocalaly...
            Wroclaw czy Gdansk zniszczyli zas sami Niemcy, broniac sie przed Armia
            Czerwona...

            A ze nie jestem ani zydem, ani cyganem, to moja rodzina ani specjalnie nie
            oplywala w dostatki (volkslisty, mimo nalegan okupanta, nie podpisano),
            ani tez specjalnie nie cierpiala. Pracowali na kolei (Ostbahn), w fabryce
            Gerlacha itp. Ojciec pracowal jako nauczyciel w podstawowce. Mama sie
            uczyla w gimnazjum przemyslowym. Pamietam, jak "zagialem" pania od historii,
            ktora nam opowiadala "straszliwe" historie o lapankach itp.
            Zapytalem ja, czemu robi z Niemcow idiotow, przeciez pomniejsza w ten
            sposob tzw. chwale polskiego oreza, bo przegrac kampanie wrzwesniowa z banda
            idiotow, to dopiero wstyd...

            Co w lapankach, ohydnym polowaniu na ludzi, swiadczylo o "idiotyzmie" Niemcow?
            K: Zle mnie zrozumialas! Bylyby by one "idiotyczne", gdyby Niemcy
            lapali Plakow dla tzw. sadystycznej przyjemnosci. Pamietaj, do obozow
            trafialy jednostki: bez papierow, podjrzane o konspirowanie i bez "gorala"
            na lapowke... Nie taki byl ten diabel straszny, jak go propaganda maluje... :(

            I czemu nie powiedziala, ze wylapywano tylko tych, co
            nie mieli oficjalnej pracy i uchylali sie od obowiazku pracy?

            Nie jest to prawda. Lapano wszystkich na ulicy jak leci - zaswiadczenie o
            zatrudnieniu moglo pomoc, ale nie musialo.
            K: Robisz z Niemcow idiotow! Pamietaj, oni mieli tzw. kwiat mlodziezy
            na froncie, potrzebowali wiec ludzi do pracy w fabryklach i na roli, kolejarzy,
            czy wrescie policjantow, bo inaczej to musieli by brac ludzi z frontu!
            Gdyby tak bezmyslnie zamylali Polakow w obozach, to by tyle krajow
            NIE podbili! Pamietaj: GG to bylo zaplecze zywnosciowe, surowcowe
            i przemyslowe dla III Rzeszy! A Polacy byli tam sila robocza!
            Przeciez Niemcy nie byli idiotami, aby lapac Polakow, zamykac ich w
            obozach, i tam zywic, pilnowac itd. Woleli ich kierowac do roboty: w Polsce czy
            Niemczech... Widzialem w biblotece te plakaty "Jedz z nami na roboty
            do Niemiec"... Dzis, to by bylo chetnych... :(

            Zywic???? Rozumiem, ze w zwiazku z wykonywana w obozach katorznicza praca,
            zapewniano pracujacym diete o wartosci energetycznej 2500 kcal dla kobiet
            i 3500 dla mezczyzn? Ale niewdziecznicy nie chcieli jesc i pewnie dlatego moj
            dziadek po powrocie z obozu pracy wazyl 40 kg?
            K: Z zydami, przyznaje, postepowano czesto nieludzko... Ja NIE usprawiedliwiam
            III Rzeszy, ja tylko rozbijam te idiotyczne mity o glupocie Niemcow
            czy Hitlera! Narod idiotow pod przewodnicywem wariata by nie podbil praktycznie
            calej Europy kontynentalnej!

            Pewnie, wszyscy by sie pchali do pracy za cienka zupe i kawalek chleba przy
            budowie drog, w kamieniolomach, itd.
            K: U Bauera mieli na ogol niezle, bo znow ci przypominam, ze Niemcy byli
            okrutni, ale NIE byli idiotami. Potrzebowali robotnikow. Taki np.
            von Braun wrecz walczyl o lepsza zywnosc dla 'swoich' robotnikow...
            Jeden moj wujek wrecz zostal w Niemczech, bo bal sie wracac do
            "komunistycznej" Polski... I nie byl on, bynajmniej, wyjatkiem...
            • Gość: Hania Re: Prawda o okupacji Polski przez III Rzesze IP: ACOPWP* / 195.217.253.* 09.06.02, 11:53
              Gość portalu: Kagan napisał(a):

              > K: Te powyzsze pozycje maja bibliografie (chyba wiesz co to jest -
              > to taka lista ksiazek i artykulow oraz dokumentow, z ktorych
              > korzystal autor). Polecam tez wizyte w bibliotece (Narodowej,
              > Uniwersyteckiej czy nawet wiekszej miejskiej)...

              Dziekuje za wyjasnienie, co to jest bibliografia. W zyciu bym sie nie
              dowiedziala, gdybys kagankiem oswiaty mi nie poswiecil.

              > Orzaz rozmowy z ludzmi, co przezyli okupacje niemiecka 1939-1944.

              Przeciez Ci juz mowilam, ze znam wiele relacji mojej rodziny, ktora nie byla
              zachwycona okupacja niemiecka tak jak Twoja. Wrecz przeciwnie.

              > Wielu z nich, jak np. moj tesc, uciekali z ZSRR do GG, i wiedzieli,
              > co robia... :)
              > Zreszta pod sowietami tez nie bylo tak zle, jak to nam wmawia polska
              > propaganda: taki Lem studiowal np. medycyne, a Banach byl rektorem
              > wydzialu mat-fiz. na lwowskim uniwersytecie, Boy-Zelenski tamze
              > wykladal,

              Dopoki nie zginal on, Banach, prof. Longchamps de Berier i wielu innych wybitnych
              intelektualistow polskich.

              Milosz zadeklarowal sie jako Litwin i pisywal do tzw.
              > gadzinowek. Za "Niemca" zas np. J. Mackiewicz tez pisywal do
              > owych gadziniowek i jezdzil do Katynia z delegacja Gestapowcow i SSmanow...

              A skad to wiesz?

              > Kolaboracja kwitla, Polacy pisali np. setki tysiecy donosow do Gestapo
              > na siebie, zydow i cyganow...
              > Taka jest, niestety (albo na szczescie) prawda...
              > Powstanie Warszawskie to byl spektakularny akt idiotyzmu - na szczescie
              > odosobniony... Lodz, Krakow, Lublin, Gorny Slask itp. ocalaly...

              Krakowa Niemcy nie zdazyli wysadzic w powietrze. Nikt Ci nie opowiadal o
              wywierconych otworach na materialy wybuchowe?

              > Wroclaw czy Gdansk zniszczyli zas sami Niemcy, broniac sie przed Armia
              > Czerwona...
              >
              > Co w lapankach, ohydnym polowaniu na ludzi, swiadczylo o "idiotyzmie" Niemcow?
              > K: Zle mnie zrozumialas! Bylyby by one "idiotyczne", gdyby Niemcy
              > lapali Plakow dla tzw. sadystycznej przyjemnosci. Pamietaj, do obozow
              > trafialy jednostki: bez papierow, podjrzane o konspirowanie i bez "gorala"
              > na lapowke... Nie taki byl ten diabel straszny, jak go propaganda maluje... :(


              Faktycznie, Niemcy byli bardzo milosierni. Zwlaszcza, kiedy gwalcili matke
              zmuszajac dzieci do patrzenia na to. I robiac wiele innych humanitarnych uczynkow.

              > Nie jest to prawda. Lapano wszystkich na ulicy jak leci - zaswiadczenie o
              > zatrudnieniu moglo pomoc, ale nie musialo.
              > K: Robisz z Niemcow idiotow! Pamietaj, oni mieli tzw. kwiat mlodziezy
              > na froncie, potrzebowali wiec ludzi do pracy w fabryklach i na roli, kolejarzy,
              > czy wrescie policjantow, bo inaczej to musieli by brac ludzi z frontu!

              Sily roboczej bylo az nadto. A do obozow pracy tez trzeba bylo kogos zlapac.
              Kwiat mlodziezy? Ha, ha, ha.... W 1943 wcielano kogo popadnie i po 4-tygodniowym
              przeszkoleniu rzucano na wschod. I tak az do kleski pod Stalingradem.


              > Gdyby tak bezmyslnie zamylali Polakow w obozach, to by tyle krajow
              > NIE podbili! Pamietaj: GG to bylo zaplecze zywnosciowe, surowcowe
              > i przemyslowe dla III Rzeszy! A Polacy byli tam sila robocza!

              Darmowa.

              > K: Z zydami, przyznaje, postepowano czesto nieludzko...

              Moj dziadek nie byl zydem.

              Ja NIE usprawiedliwiam
              > III Rzeszy, ja tylko rozbijam te idiotyczne mity o glupocie Niemcow
              > czy Hitlera! Narod idiotow pod przewodnicywem wariata by nie podbil praktycznie
              >
              > calej Europy kontynentalnej!

              Nie wiem, gdzie widzisz glupote w metodycznym wyniszczaniu ludnosci polskiej -
              mordowaniu jej elit, zamienianiu ludzi w przymusowa sile robocza lub mieso
              armatnie.

              >
              > K: U Bauera mieli na ogol niezle, bo znow ci przypominam, ze Niemcy byli
              > okrutni, ale NIE byli idiotami. Potrzebowali robotnikow. Taki np.
              > von Braun wrecz walczyl o lepsza zywnosc dla 'swoich' robotnikow...
              > Jeden moj wujek wrecz zostal w Niemczech, bo bal sie wracac do
              > "komunistycznej" Polski... I nie byl on, bynajmniej, wyjatkiem...

              Twoja rodzina, jednym slowem, wspomina okupacje niemiecka jak raj na ziemi. Nie
              dziwie sie zatem Twoim sielankowym wizjom.
              • Gość: Kagan Re: Prawda o okupacji Polski przez III Rzesze IP: *.vic.bigpond.net.au 09.06.02, 13:21
                K: Te (cytowane przeze mnie) pozycje maja bibliografie (chyba wiesz co to jest -
                to taka lista ksiazek i artykulow oraz dokumentow, z ktorych
                korzystal autor). Polecam tez wizyte w bibliotece (Narodowej,
                Uniwersyteckiej czy nawet wiekszej miejskiej)...

                Dziekuje za wyjasnienie, co to jest bibliografia. W zyciu bym sie nie
                dowiedziala, gdybys kagankiem oswiaty mi nie poswiecil.
                K: A widzisz, jak to forum GW edukuje maluczkich... :)
                ...Oraz rozmowy z ludzmi, co przezyli okupacje niemiecka 1939-1944.

                Przeciez Ci juz mowilam, ze znam wiele relacji mojej rodziny, ktora nie byla
                zachwycona okupacja niemiecka tak jak Twoja. Wrecz przeciwnie.
                K: Jedna rodzina to ZADEN dowod. I gdzie znalazlas dowody, ze moja
                rodzina byla "zachwycona okupacja"? Po prostu starali sie jak najlepiej
                przezyc te ciezkie czasy... Bez zbytnich poswiecen i bez zeswinienia sie...
                ...Wielu z nich, jak np. moj tesc, uciekali z ZSRR do GG, i wiedzieli,
                co robia... :)
                Zreszta pod sowietami tez nie bylo tak zle, jak to nam wmawia polska
                propaganda: taki Lem studiowal np. medycyne, a Banach byl rektorem
                wydzialu mat-fiz. na lwowskim uniwersytecie, Boy-Zelenski tamze
                wykladal.
                Dopoki nie zginal on, Banach, prof. Longchamps de Berier i wielu innych
                wybitnych intelektualistow polskich.
                K: Banach przezyl okupacje! Widzisz, jakie masz niedokladne informacje!
                S. Banach umarl dopiero w r. 1945, juz po wojnie! Nie chcial pracowac dla
                Niemcow jako matematyk (dla aliantow zreszta tez nie, nie chcial wyjechac ze
                Lwowa do Anglii czy USA, mimo licznych ofert), to karmil wszy (ktore wtedy
                uzywali do produkcji szczepionek, zdaje sie przeciwko tyfusowi).
                Boya-Zelenskiego natomiast zabili Niemcy, nie wiadomo dokladnie dlaczego,
                skoro np. Banacha czy nawet Lema (ojac i syna - badz co badz zydow) jak i
                innego znanego zyda lwowskiego, matematyka Hugo Steinhausa, (ktory zyl jeszcze
                w polowie lat 1960tych) zostawili. Oficjalna historia milczy na ten temat,
                czym sie tak Boy narazil Niemcom...
                Milosz zadeklarowal sie jako Litwin i pisywal do tzw. gadzinowek.
                Za "Niemca" J. Mackiewicz tez pisywal do owych gadziniowek i jezdzil do
                Katynia z delegacja Gestapowcow i SSmanow pod patronatem Goebbelsa...
                Oto swietlany przyklad kolaboracji w dziedzinie propagandy!

                A skad to wiesz?
                Np. Waclaw Lewandowski. Józef Mackiewicz. Artyzm Biografia Recepcja.
                ISBN 0 907652 42 5. Jest tez wiele artykulow na temat Jozefa Mackiewicza.
                Np. w ksiazkach o literaturze emigracyjnej. To jest bardzo znany epizod z
                jego zycia. Nawiasem, J. Mackiewicz to byl b. dobry pisarz, jako prozaik
                znacznie lepszy niz np. Milosz czy Andrzejewski (mowie tu jego stylu,
                a nie tresci, ktore przemycal w swych ksiazkach)...
                P. tez np. www.opoka.org.pl/biblioteka/I/IH/swiadek_katyn.html

                Kolaboracja kwitla, Polacy pisali np. setki tysiecy donosow do Gestapo
                na siebie, zydow i cyganow...
                Taka jest, niestety (albo na szczescie) prawda...
                Powstanie Warszawskie to byl spektakularny akt idiotyzmu - na szczescie
                odosobniony... Lodz, Krakow, Lublin, Gorny Slask itp. ocalaly...

                Krakowa Niemcy nie zdazyli wysadzic w powietrze. Nikt Ci nie opowiadal o
                wywierconych otworach na materialy wybuchowe?
                K: Nie zdazyli, bo Armia Cerwona ich stamtad wykurzyla...
                Wiercili zreszta tez w Paryzu i wielu innych miejscach,
                ktorych tez nie wysadzili... Odrozniaj fanatykow z SS i Gestapo
                od Wehrmachtu!
                Wroclaw czy Gdansk zniszczyli zas sami Niemcy, broniac sie przed Armia
                Czerwona...

                Co w lapankach, ohydnym polowaniu na ludzi, swiadczylo o "idiotyzmie"
                Niemcow?
                K: Zle mnie zrozumialas! Bylyby by one "idiotyczne", gdyby Niemcy
                lapali Plakow dla tzw. sadystycznej przyjemnosci. Pamietaj, do obozow
                trafialy jednostki: bez papierow, podejrzane o konspirowanie i bez "gorala"
                na lapowke... Nie taki byl ten diabel straszny, jak go propaganda maluje...

                Faktycznie, Niemcy byli bardzo milosierni. Zwlaszcza, kiedy gwalcili matke
                zmuszajac dzieci do patrzenia na to. I robiac wiele innych humanitarnych
                uczynkow.
                K: To robili tez sowieci, a po wojnie Polacy np. w obozie w Jaworznie
                z Niemcami... Na wojnie prawie nikt sie nie zachowuje jak czlowiek...

                Nie jest to prawda. Lapano wszystkich na ulicy jak leci - zaswiadczenie o
                zatrudnieniu moglo pomoc, ale nie musialo.
                K: Robisz z Niemcow idiotow! Pamietaj, oni mieli tzw. kwiat mlodziezy
                na froncie, potrzebowali wiec ludzi do pracy w fabrykach i na roli,
                kolejarzy (dla ktorych wydawali w W-wie pismo "Kolejowiec"),
                czy wrescie policjantow, bo inaczej to musieli by brac ludzi z frontu!

                Sily roboczej bylo az nadto. A do obozow pracy tez trzeba bylo kogos zlapac.
                K: NIE! Brakowalo! Obozy pracy byly zas obozami karnymi dla uchylajacych
                sie od pracy!

                Kwiat mlodziezy? Ha, ha, ha.... W 1943 wcielano kogo popadnie i po
                4-tygodniowym przeszkoleniu rzucano na wschod. I tak az do kleski pod
                Stalingradem.
                K: Co potwierdza ma teze! Najpierw wzieli do wojska mlodych i zdrowych, pozniej
                kazdego, co moze niesc bron. Stad taka policja granatowa to bylo dla
                nich zbawienie: cale dywizje mogli poslac na front zamiast do
                pilnowania porzadku na tylach... Kazdy granatowy policjant byl wiec warty
                jednego zolierza na froncie. Oto udzial Polakow w wojnie po stronie
                III Rzeszy! O ktorym teraz cicho-sza...
                Gdyby tak bezmyslnie zamylali Polakow w obozach, to by tyle krajow
                NIE podbili! Pamietaj: GG to bylo zaplecze zywnosciowe, surowcowe
                i przemyslowe dla III Rzeszy! A Polacy byli tam sila robocza!

                Darmowa.
                K: Tania, ale NIE darmowa! Nawet niewolnik kosztuje! NIE masz
                pojecia o ekonomii... :(

                K: Z zydami, przyznaje, postepowano czesto nieludzko...
                Moj dziadek nie byl zydem.
                K: Cyganem?

                K: Ja NIE usprawiedliwiam III Rzeszy, ja tylko rozbijam te idiotyczne mity
                o glupocie Niemcow czy Hitlera! Narod idiotow pod przewodnicywem wariata
                by nie podbil praktycznie calej Europy kontynentalnej!

                Nie wiem, gdzie widzisz glupote w metodycznym wyniszczaniu ludnosci polskiej
                - mordowaniu jej elit, zamienianiu ludzi w przymusowa sile robocza lub mieso
                armatnie.
                K: Elity, ktore dopuscily do kleski wrzesniowej, zaslugiwaly na wyniszczenie!
                A Niemcy tez byli owym "miesem armatnim" i sila robocza dla Hitlera!

                K: U Bauera mieli na ogol niezle, bo znow ci przypominam, ze Niemcy byli
                okrutni, ale NIE byli idiotami. Potrzebowali robotnikow. Taki np.
                von Braun wrecz walczyl o lepsza zywnosc dla 'swoich' robotnikow...
                Jeden moj wujek wrecz zostal w Niemczech, bo bal sie wracac do
                "komunistycznej" Polski... I nie byl on, bynajmniej, wyjatkiem...

                Twoja rodzina, jednym slowem, wspomina okupacje niemiecka jak raj na ziemi.
                Nie dziwie sie zatem Twoim sielankowym wizjom.
                K: Znow przekrecasz moje slowa! Nie sielanka, ale w miare normalne
                zycie. Podobnie jak za tzw. komuny...
                I ja opieram swa wiedze na czyms wiecej niz subiektywne relacje
                czlonkow mej rodziny... :)
                • Gość: gaduła Re: Pół-Prawda o okupacji Polski przez III Rzesze IP: *.IOd.krakow.pl 12.06.02, 09:33
                  Byłem we Lwowie, byłem na Politechnice Lwoskiej, widzialem aulę czy grób
                  Banacha i parę innych rzeczy, i powiem jedno Kagan - to prowokator, przeinacza
                  fakty - nie warto z nim dyskutowac - trzeba go leczyć !
                  • Gość: Kagan Re: Pół-Prawda o okupacji Polski przez III Rzesze IP: *.vic.bigpond.net.au 16.06.02, 15:31
                    Gość portalu: gaduła napisał(a):

                    > Byłem we Lwowie, byłem na Politechnice Lwoskiej, widzialem aulę czy grób
                    > Banacha i parę innych rzeczy, i powiem jedno Kagan - to prowokator, przeinacza
                    > fakty - nie warto z nim dyskutowac - trzeba go leczyć !
                    K: zapomniales jeszcze dodac, ze rozmawiales z jego duchem... ;)

                • Gość: Ania Re: Kagan sie nawrocil IP: *.upc.chello.be 16.06.02, 15:39
                  Moje gratulacje panie Kagan .Podajesz linki do Opoki a to jest fundacja
                  powolana przez Episkopat Polski.hi hi hi
                  • Gość: Kagan Re: Kagan sie nawrocil IP: *.vic.bigpond.net.au 16.06.02, 15:42
                    Gość portalu: Ania napisał(a):

                    > Moje gratulacje panie Kagan .Podajesz linki do Opoki a to jest fundacja
                    > powolana przez Episkopat Polski.hi hi hi
                    Wiem! Trzeba znac poglady przeciwnika ;)
                    Na KULu i ATK studiowali kiedys Marxa, ja studiuje zas np. Biblie... :)

              • Gość: Pulbek O Banachu IP: *.dcs.ed.ac.uk 12.06.02, 15:33
                Gość portalu: Hania napisał(a):

                > Dopoki nie zginal on, Banach, prof. Longchamps de
                > Berier i wielu innych wybitnych intelektualistow
                > polskich.

                Gwoli scislosci, Banach nie zginal. Umarl w 1945 na raka
                pluc, co nie bylo zwiazane z wojna.

                Dlaczego go nie zabili Niemcy trudno powiedziec. A
                Sowieci traktowali go dobrze bo przyjaznil sie z
                Sobolewem, ktory byl w ZSRR prominentna postacia. Sobolew
                uwazal Banacha za geniusza. Zreszta obaj byli geniuszami.

                Pulbek.
                • Gość: Kagan Re: O Banachu IP: *.vic.bigpond.net.au 13.06.02, 12:09
                  Gość portalu: Pulbek napisał(a):

                  > Gość portalu: Hania napisał(a):
                  >
                  > > Dopoki nie zginal on, Banach, prof. Longchamps de
                  > > Berier i wielu innych wybitnych intelektualistow
                  > > polskich.
                  >
                  > Gwoli scislosci, Banach nie zginal. Umarl w 1945 na raka
                  > pluc, co nie bylo zwiazane z wojna.
                  >
                  > Dlaczego go nie zabili Niemcy trudno powiedziec. A
                  > Sowieci traktowali go dobrze bo przyjaznil sie z
                  > Sobolewem, ktory byl w ZSRR prominentna postacia. Sobolew
                  > uwazal Banacha za geniusza. Zreszta obaj byli geniuszami.
                  >
                  > Pulbek.
                  K: Dodaj,ze za sowietow Banach byl dziekanem wydzialu mat.-fiz. na
                  Uniwerku Lwowskim. A za "Niemca" produkowal szczepionki na zdaje sie
                  tyfus (no, tak naprawde, to karmil wszy, ktore sluzyly wtedy do
                  produkcji owych szczepionek). Mial propozycje wyjazdu na zachod, ale
                  jako matematyk myslal zbyt abstrakcyjnie, i uwierzyl biedaczek w sanacyjna
                  propagande, ze Rydz-Smigly nie odda guzika z munduru. Zapomnial, ze
                  mundur mozna wywiezc z marszalkiem za granice...
                  Marny byl w dynamice mundurow marszalkowskich... :)
                  I topologii guzikow wojskowych... :(
                  Kagan
          • Gość: Pipin-2 do Hani IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 09.06.02, 12:42
            Twoj dziadek to bylo glupie bydle robocze,a ty jestes pomiotem ( suka ) z tego
            powinowactwa.......Szkoda ,ze Niemcy nie zajebali twojej rodzinki !
            Dobrze,ze przynajmniej dostali od Niemcow w kosc.......))))))))))))
      • Gość: Wojtek Kaganek moze podac ci tylko swoje ksiazeczki. IP: *.bluewin.ch 10.06.02, 20:55
        - swoje tzw. wypociny.
        • Gość: Kagan Re: Kaganek moze podac ci tylko swoje ksiazeczki. IP: *.vic.bigpond.net.au 14.06.02, 01:57
          Gość portalu: Wojtek napisał(a):

          > - swoje tzw. wypociny.

          Nawet tego mi zazdroscisz? ;)
    • Gość: Pipin-2 PRAWDA IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 09.06.02, 12:09
      Dodac tutaj nalezy,ze tylko dzieki glupocie Sancji ( wierzacej w Zachod ) przed
      wojna ,nie zostala Polska sojusznikiem Niemiec jak Wegry lub Rumunia.
      No ale zeby byc takimi realistami w polityce jak Rumuni czy Wegrzy to trzeba
      miec w glowach cos wiecej niz tylko Katechizm Kosciola Katolickiego.....
      ps. w 1939 roku,oprocz korytarza do Prus Wschodnich,Niemcy Hitlera nie mialy do
      Polski zadnych pretensji terytorialnych.......a ZSRR mial !
      • Gość: JMT Re: PRAWDA IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.06.02, 12:21
        Gość portalu: Pipin-2 napisał(a):

        > Dodac tutaj nalezy,ze tylko dzieki glupocie Sancji ( wierzacej w Zachod ) przed
        >
        > wojna ,nie zostala Polska sojusznikiem Niemiec jak Wegry lub Rumunia.
        >
        > No ale zeby byc takimi realistami w polityce jak Rumuni czy Wegrzy to trzeba
        > miec w glowach cos wiecej niz tylko Katechizm Kosciola Katolickiego.....
        >
        > ps. w 1939 roku,oprocz korytarza do Prus Wschodnich,Niemcy Hitlera nie mialy do
        >
        > Polski zadnych pretensji terytorialnych.......a ZSRR mial !

        Podpisanie paktu z III Rzeszą musiało być poprzedzone akceptacją segregacji
        rasowej prowadzonej na podstawie Ustaw Norymberskich. W granicach II
        Rzeczpospolitej mieszkało przed 1939 rokiem około 20% osób pochodzenia
        żydowskiego. Była to największa żydowska diaspora na świecie. Przy sprzeciwie
        takiej siły społecznej podpisanie tych porozumień było niemożliwe.

        • Gość: Pipin-2 Re: PRAWDA IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 09.06.02, 12:35
          Gość portalu: JMT napisał(a):

          > Gość portalu: Pipin-2 napisał(a):
          >
          > > Dodac tutaj nalezy,ze tylko dzieki glupocie Sancji ( wierzacej w Zachod )
          > przed
          > >
          > > wojna ,nie zostala Polska sojusznikiem Niemiec jak Wegry lub Rumunia.
          >
          > >
          > > No ale zeby byc takimi realistami w polityce jak Rumuni czy Wegrzy to trze
          > ba
          > > miec w glowach cos wiecej niz tylko Katechizm Kosciola Katolickiego.....
          >
          > >
          > > ps. w 1939 roku,oprocz korytarza do Prus Wschodnich,Niemcy Hitlera nie mia
          > ly do
          > >
          > > Polski zadnych pretensji terytorialnych.......a ZSRR mial !
          >
          > Podpisanie paktu z III Rzeszą musiało być poprzedzone akceptacją segregacji
          > rasowej prowadzonej na podstawie Ustaw Norymberskich. W granicach II
          > Rzeczpospolitej mieszkało przed 1939 rokiem około 20% osób pochodzenia
          > żydowskiego. Była to największa żydowska diaspora na świecie. Przy sprzeciwie
          > takiej siły społecznej podpisanie tych porozumień było niemożliwe.
          >

          BZDURA ! Wegry ,Rumunia nie podpisywaly w sojuszu tych ustaw
          Norymberskich ( u Wegrow bylo pelno Zydow ) .Nawet traktat III RZESZY z ZSRR sie
          bez nich opszedl......
          • Gość: JMT Re: PRAWDA IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.06.02, 16:17
            Gość portalu: Pipin-2 napisał(a):

            > Gość portalu: JMT napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: Pipin-2 napisał(a):
            > >
            > > > Dodac tutaj nalezy,ze tylko dzieki glupocie Sancji ( wierzacej w Zach
            > od )
            > > przed
            > > >
            > > > wojna ,nie zostala Polska sojusznikiem Niemiec jak Wegry lub Rumunia.
            >
            > >
            > > >
            > > > No ale zeby byc takimi realistami w polityce jak Rumuni czy Wegrzy to
            > trze
            > > ba
            > > > miec w glowach cos wiecej niz tylko Katechizm Kosciola Katolickiego..
            > ...
            > >
            > > >
            > > > ps. w 1939 roku,oprocz korytarza do Prus Wschodnich,Niemcy Hitlera ni
            > e mia
            > > ly do
            > > >
            > > > Polski zadnych pretensji terytorialnych.......a ZSRR mial !
            > >
            > > Podpisanie paktu z III Rzeszą musiało być poprzedzone akceptacją segregacj
            > i
            > > rasowej prowadzonej na podstawie Ustaw Norymberskich. W granicach II
            > > Rzeczpospolitej mieszkało przed 1939 rokiem około 20% osób pochodzenia
            > > żydowskiego. Była to największa żydowska diaspora na świecie. Przy sprzeci
            > wie
            > > takiej siły społecznej podpisanie tych porozumień było niemożliwe.
            > >
            >
            > BZDURA ! Wegry ,Rumunia nie podpisywaly w sojuszu tych usta
            > w
            > Norymberskich ( u Wegrow bylo pelno Zydow ) .Nawet traktat III RZESZY z ZSRR si
            > e
            > bez nich opszedl......

            Żydzi z Wegier trafili do Oświęcimia, Rumuńscy skończyli w organizowanych tam
            pogromach. Przyzwolenie i udział rządów Rumunii i Wegier w holokauście to fakty.
            To fakty przeczące pańskiej "bzdurze".
            • Gość: Pipin-2 Re: PRAWDA IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 09.06.02, 17:22
              Zydzi z Wegier trafili do Oswiecimia jak pro-niemiecki rzad tam upadl.....
            • Gość: Kagan Re: PRAWDA IP: *.vic.bigpond.net.au 10.06.02, 06:40
              Gość portalu: JMT napisał(a):

              > Gość portalu: Pipin-2 napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: JMT napisał(a):
              > >
              > > > Gość portalu: Pipin-2 napisał(a):
              Dodac tutaj nalezy,ze tylko dzieki glupocie Sancji ( wierzacej w
              Zachod ) przed wojna ,nie zostala Polska sojusznikiem Niemiec jak Wegry lub
              Rumunia.
              No ale zeby byc takimi realistami w polityce jak Rumuni czy Wegrzy to
              trzeba miec w glowach cos wiecej niz tylko Katechizm Kosciola
              Katolickiego...
              ps. w 1939 roku,oprocz korytarza do Prus Wschodnich,Niemcy Hitlera nie
              mialy do Polski zadnych pretensji terytorialnych.......a ZSRR mial !

              > Podpisanie paktu z III Rzeszą musiało być poprzedzone akceptacją
              segregacji rasowej prowadzonej na podstawie Ustaw Norymberskich.
              W granicach II Rzeczpospolitej mieszkało przed 1939 rokiem około 20% osób
              pochodzenia żydowskiego. Była to największa żydowska diaspora na świecie.
              Przy sprzeciwie takiej siły społecznej podpisanie tych porozumień było
              niemożliwe.
              K: Dodajmy, ze zyd (wl. Chazar) Beck (Kagan-Bek) byl sanacyjnym ministrem
              spraw zagranicznych...

              BZDURA ! Wegry ,Rumunia nie podpisywaly w sojuszu tych ustaw
              Norymberskich (u Wegrow bylo pelno Zydow ) .Nawet traktat III RZESZY z
              ZSRR sie bez nich obszedl......

              Żydzi z Wegier trafili do Oświęcimia, Rumuńscy skończyli w organizowanych tam
              pogromach. Przyzwolenie i udział rządów Rumunii i Wegier w holokauście to
              fakty. To fakty przeczące pańskiej "bzdurze".
              K: I co z tego? Nie poniesli za to zadnej odpowiedzialnosci...
              Zydzi czepiaja sie zas do Polakow, ktorzy nawet nie mieli swych ministrow
              za okupacji. Jak widac, najlepiej bylo isc z Hitlerem na Rosje, i ewentualnie
              wycofac sie po klesce pod Stalingradem (zakladajac, ze takowa kleska mialaby
              miejsce, gdyby tam walczylo po stronie III Rzeszy np. 10-20 polskich dywizji)...
              W polityce mamy talent do wybierania najgorszych przywodcow (Mazowiecki, Walesa,
              Buzek, Krzaklewski, teraz Miller i najgorszych sojuszy, np. uklady z Anglia i
              Francja, a teraz NATO)...:(
              • mpsps Re: PRAWDA 10.06.02, 11:31

                > W polityce mamy talent do wybierania najgorszych sojuszy, np. uklady z Anglia i
                > Francja, a teraz NATO)...:(

                ***** no a taki Uklad Warszawski byl naprawde swietny!!!! gratulacje Kagan
                niezaleznych i trafionych opinii

                • Gość: Kagan Re: PRAWDA IP: *.vic.bigpond.net.au 10.06.02, 11:37
                  mpsps napisał(a):

                  K: W polityce mamy talent do wybierania najgorszych sojuszy,
                  np. uklady z Anglia i Francja, a teraz NATO)...:(
                  > ***** no a taki Uklad Warszawski byl naprawde swietny!!!! gratulacje Kagan
                  > niezaleznych i trafionych opinii
                  K: Przypominam, iz Ukladu Warszawskiego tosmy sobie NIE
                  wybierali... Wybrano go za nas w Moskwie, i nazwano dla
                  kawalu "Warszawskim" od oficjalnego miejsca podpisania!
                  Ale kwatera glowna miescila sie w Moskwie, jako przybudowka
                  do sztabu generalnego Armii Czerwonej (podobnie jak tzw.
                  Miedzynarodowka Komunistyczna byla przybudowka przy KC KPZR,
                  wcxesniej WKB(B))... ;)
                  Pozdr.
                  Kagan :)
                  • mpsps Re: PRAWDA 10.06.02, 11:41
                    no dobra, wiec mamy mozliowosc wyboru (powiedzmy jest rok hmmm.... 1995.
                    co proponujesz?
                    • Gość: Kagan Re: PRAWDA IP: *.vic.bigpond.net.au 10.06.02, 11:55
                      mpsps napisał(a):

                      > no dobra, wiec mamy mozliowosc wyboru (powiedzmy jest rok hmmm.... 1995.
                      > co proponujesz?
                      Trzymac sie z daleka NATO. Przystapic do niego w roku 2005
                      razem z Rosja... ;)
                      • Gość: Pipin-2 Re: PRAWDA IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 10.06.02, 12:33
                        Gość portalu: Kagan napisał(a):

                        > mpsps napisał(a):
                        >
                        > > no dobra, wiec mamy mozliowosc wyboru (powiedzmy jest rok hmmm.... 1995.
                        > > co proponujesz?
                        > Trzymac sie z daleka NATO. Przystapic do niego w roku 2005
                        > razem z Rosja... ;)

                        Oslabiacie mnie,oslabiacie mnie.....))) SOJUSZ z CHRL nieuki !
                        • Gość: Kagan Re: PRAWDA IP: *.vic.bigpond.net.au 10.06.02, 14:01
                          Gość portalu: Pipin-2 napisał(a):

                          > Gość portalu: Kagan napisał(a):
                          >
                          > > mpsps napisał(a):
                          > >
                          > > > no dobra, wiec mamy mozliowosc wyboru (powiedzmy jest rok hmmm.... 1
                          > 995.
                          > > > co proponujesz?
                          > > Trzymac sie z daleka NATO. Przystapic do niego w roku 2005
                          > > razem z Rosja... ;)
                          >
                          > Oslabiacie mnie,oslabiacie mnie.....))) SOJUSZ z CHRL nieuki !
                          K:
                          2004: pakt ChRL-Rosja
                          2005: ChRL i Rosja w NATO, USA out of NATO... :)


      • Gość: Wojtek Pipin to jeszcze wiekszy idiota od Kagana IP: *.bluewin.ch 10.06.02, 20:54
        • Gość: Kagan Re: Pipin to jeszcze wiekszy idiota od Kagana IP: *.vic.bigpond.net.au 12.06.02, 16:00
          A to czemu? A moze jest np. odwrotnie?
          A moze to Wojtek jest najwiekszym idiota? :)
    • Gość: Pol Bigpond kgbisto nie przysmęcaj IP: 212.244.106.* 10.06.02, 14:44
      masz jeszcze szansę
      • Gość: Kagan Re: Bigpond kgbisto nie przysmęcaj IP: *.vic.bigpond.net.au 10.06.02, 15:36
        Gość portalu: Pol napisał(a):
        masz jeszcze szansę
        K: Sam jestes z KGB! Piszesz z tajnego adresu : 212.244.106.*
        Na zasadzie "lapaj zlodzieja"... :(


        • Gość: Pol Bigpond kgbisto - ubecki ćwoku nie przysmęcaj IP: 212.244.106.* 12.06.02, 10:06
          masz jeszcze szansę
    • Gość: Marcin Re: Prawda o okupacji Polski przez III Rzesze IP: *.sympatico.ca 10.06.02, 16:41
      Gość portalu: Kagan napisał(a):

      > Tylko cyganie mieli byc eksterminowani w calosci. Po prostu oni (zdaniem
      > okupanta) NIE nadawali sie do zadnej pracy! Zydow i Polakow Niemcy sie bali,
      > wiec mieli zamiar zniszczyc albo przesiedlic daleko wszystkich Zydow, a
      > Polakow docelowo zniemczyc, a tych, co by sie nie nadawali do zniemczenia
      > wyslac do Rosji jako robotnikow do planowanych latyfundiow dla oficerow
      > Wechrmachtu i SS.
      > Wiekszosc Polakow znalazla zatrudnienie w GG. Szczegolnie dobrze powodzilo
      > sie na wsi, gdzie glownym klopotem bylo ukrycie przed okupantem zyskow z
      > nielegalnego, a jakze lukratywnego handlu zywnoscia...
      Z Twojego opisu wylania sie obraz sielanki
      Nic nie wspominasz o obowiazkowych dostawach zywnosci tzw.kontyngent

      > Robotnikom, kolejarzom itp. tez sie powodzilo niezle - pracowali przeciez
      > dla III Rzeszy. Byla tez Policja Polska (Polnische Polizei), nieslusznie
      > zwana "granatowa",
      Dlaczego nieslusznie skoro nazwa pochodzila od koloru umundurowania nie byla
      to nazwa oficjalna ,ale potoczna.

      z polskimi oficerami (tylko szefowie na dystrykt
      > byli Niemcami), byl wreszcie Bank Polski, ktory emitowal zlotowki,
      > byli tez polscy burmistrzowie, wojtowie itp. P. ksiazka R. Lemkina o
      > okupacji Europy przez III Rzesze...
      To co napisales jakby ktos nie znal tematu to wygladaloby ze bylo tam
      calkiem niezle jak w niepodleglym panstwie

      > W takiej np. Danii to Niemcy zostawili nawet krola, we Francji czy Norwegii
      > byly pelne rzady z marionetkowym, ale zawszec teoretycznie niezaleznym
      nie ma czegos takiego jak teoretycznie niezalezny albo zalezny albo niezalezny

      > prezydentem czy premierem; w Belgii czy Holandii rzady bez premiera, ale z
      > belgijskimi czy holenderskimi ministrami.
      > W okupowanej Polsce "glowa" panstwa byl Niemiec (H. Frank)
      Frank byl generalnym gubernatorem w GG ktora byla czescia okupowanej Polski
      na poczatku powierzchnia miala 94.1 tys.km2 12.1mln ludnosci pozniej po ataku
      na ZSRR 145,2 tys km2 ,16.6 mlnludnosci
      ministrowie
      > i wojewodowie (szefowie dystryktow) tez byli Niemcami, ale ponizej
      > administracja, sady, bankowosc, policja, szkolnictwo (az do kursow
      > polwyzszych, odp. dzisiejszych na dyplomanta, prowadzonych oficjalnie np.
      > przez SGH w Warszawie) itp. byly polskie.
      >W ruchu oporu bylo ponizej
      > 100 tys. Polakow, z czego najwyzej 10 tys. aktywnych partyzantow.
      27 Wolynska Dywizja AK liczyla blisko 7300-7500,
      5 Dywizja Piechoty AK ktora brala udzial w wyzwalaniu Lwowa okolo 3000
      czyli razem to juz ponad 10000 zolnierzy nie liczac innych mniejszych oddzialow
      Twoje wyliczanki sa niescisle
      To cale
      > podziemne "panstwo" to byla fikcja, stworzona "ku pokrzepeniu ducha".
      To nie byla fikcja to byl zorganizowany ruch oporu

      > Ilosc kombatantow, jak wiadomo, wzrasta proporcjonalnie do ilosci lat,
      > ktore uplynely od konca II Wojny Swiatowej... ;)
      To juz Twoja Kagan niesprawdzona zreszta teoria
      > Kagan

      • Gość: Kagan Re: Prawda o okupacji Polski przez III Rzesze IP: *.vic.bigpond.net.au 12.06.02, 15:58
        Gość portalu: Marcin napisał(a):
        Gość portalu: Kagan napisał(a):
        Tylko cyganie mieli byc eksterminowani w calosci. Po prostu oni (zdaniem
        okupanta) NIE nadawali sie do zadnej pracy! Zydow i Polakow Niemcy sie
        bali, wiec mieli zamiar zniszczyc albo przesiedlic daleko wszystkich Zydow, a
        Polakow docelowo zniemczyc, a tych, co by sie nie nadawali do zniemczenia
        wyslac do Rosji jako robotnikow do planowanych latyfundiow dla oficerow
        Wechrmachtu i SS.
        Wiekszosc Polakow znalazla zatrudnienie w GG. Szczegolnie dobrze powodzilo
        sie na wsi, gdzie glownym klopotem bylo ukrycie przed okupantem zyskow z
        nielegalnego, a jakze lukratywnego handlu zywnoscia...
        M: Z Twojego opisu wylania sie obraz sielanki
        Nic nie wspominasz o obowiazkowych dostawach zywnosci tzw.kontyngent.
        K: On byl tez za PRLu. A teraz go nie ma, zas rolnicy maja klopoty ze zbytem, bo
        Polske zalewa subsydiowana zywnosc z USA i UE... Obowiazkowe dostawy
        to byla cena zapewnienia zbytu na produkty rolne!

        K: Robotnikom, kolejarzom itp. tez sie powodzilo niezle - pracowali przeciez
        dla III Rzeszy. Byla tez Policja Polska (Polnische Polizei), nieslusznie
        zwana "granatowa",
        M: Dlaczego nieslusznie skoro nazwa pochodzila od koloru umundurowania nie byla
        to nazwa oficjalna ,ale potoczna.
        K: Niesluszna, bo to byla policja POLSKA i z nazwy, i ze skladu
        osobowego! To tak, jakby nazywac obecna policje w ksiazkach historycznych
        "gliniarzami". To tez przeciez nawa potoczna!

        K:... z polskimi oficerami (tylko szefowie na dystrykt byli Niemcami), byl
        wreszcie Bank Polski, ktory emitowal zlotowki, byli tez polscy burmistrzowie,
        wojtowie itp. P. ksiazka R. Lemkina o okupacji Europy przez III Rzesze...
        M: To co napisales jakby ktos nie znal tematu to wygladaloby ze bylo tam
        calkiem niezle jak w niepodleglym panstwie
        K: Bo bylo calkiem niezle, niegorzej niz za komuny czy za Balcerowicza:
        zawsze na zmianie systemu jedni traca, inni zyskuja... A Polska od roku
        1939 nie jest niepodlegla... Wstapienie do UE polozy kres nawet
        niepodleglosci de jure (bo de facto stracilismy ja w roku 1939, i nigdy od
        tego czasu jej nie uzyskalismy; bylismy kolejno protektoratem III Rzeszy,
        ZSRR, a teraz USA, UE, Watykanu i Izraela)... :(
        W takiej np. Danii to Niemcy zostawili nawet krola, we Francji czy
        Norwegii byly pelne rzady z marionetkowym, ale zawszec teoretycznie niezaleznym
        M: nie ma czegos takiego jak teoretycznie niezalezny albo zalezny albo niezalezny
        K: JEST! PRL byla teoretycznie (de jure) niezalezna (czlonek ONZ, ambasada USA,
        Chin itp.), ale w praktyce (de facto) to byl protektorat ZSRR!
        ... prezydentem czy premierem; w Belgii czy Holandii rzady bez premiera, ale z
        belgijskimi czy holenderskimi ministrami. W okupowanej Polsce "glowa" panstwa byl
        Niemiec (H. Frank)
        M: Frank byl generalnym gubernatorem w GG ktora byla czescia okupowanej Polski
        na poczatku powierzchnia miala 94.1 tys.km2 12.1mln ludnosci pozniej po ataku
        na ZSRR 145,2 tys km2 ,16.6 mlnludnosci.
        K: To byly tereny 100% etnicznie polskie, reszta byla mieszana, wiec sporna.
        Polska przedwojenna oddala Niemcom tereny z przewaga Polakow (gorny Slask),
        zabrala zas Ukrainie i Bialorusi tereny etnicznie niepolskie. Stad za kare
        zostala tak okrojona...
        ... ministrowie i wojewodowie (szefowie dystryktow) tez byli Niemcami, ale ponizej
        administracja, sady, bankowosc, policja, szkolnictwo (az do kursow
        polwyzszych, odp. dzisiejszych na dyplomanta, prowadzonych oficjalnie np.
        przez SGH w Warszawie) itp. byly polskie. W ruchu oporu bylo ponizej
        100 tys. Polakow, z czego najwyzej 10 tys. aktywnych partyzantow.
        M: 27 Wolynska Dywizja AK liczyla blisko 7300-7500, 5 Dywizja Piechoty AK ktora
        brala udzial w wyzwalaniu Lwowa okolo 3000 czyli razem to juz ponad 10000
        zolnierzy nie liczac innych mniejszych oddzialow. Twoje wyliczanki sa niescisle.
        K: Liczyla na papierze, aby dowodztwo dostalo wiecej $$$ z Londynu...
        I nie rozsmieszaj mnie z tym "wyzwalaniem" Lwowa: wyzwolila go Armia
        Czerwona, inaczej bylby on dzis polski...
        To cale podziemne "panstwo" to byla wiec fikcja, stworzona "ku pokrzepeniu ducha".
        M: To nie byla fikcja to byl zorganizowany ruch oporu
        K: I co on wywalczyl? Dokladnie NIC! Ilosc kombatantow, jak wiadomo, wzrasta
        proporcjonalnie do ilosci lat, ktore uplynely od konca II Wojny Swiatowej... ;)
        M: To juz Twoja Kagan niesprawdzona zreszta teoria
        K: Oj sprawdzona! Nie tylko w Polsce; w takiej Francji to widac
        jeszcze lepiej... :)
    • Gość: Wojtek Ty Kagan musisz isc sie leczyc. IP: *.bluewin.ch 10.06.02, 20:53
      Chociaz twoje zboczenie jest juz tak zaawancowane, ze chyba tylko wymiana calej
      twojej glowki moglaby przyniesc poprawe - tzn. wymiane twoich wszystkich genow.
      Widzisz - jak sie wybiera geny, trzeba wiedziec na jakie zeby nie byly
      bylejakie.
      • Gość: Pipin-2 Wojtek to zwykly palant i glupek IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 10.06.02, 21:02
        To widac po wpisach tego imbecyla-Wojtka.....pewnie jakiejs kurwy katolicko-
        patriotycznej !
      • Gość: Kagan Re: Ty Kagan musisz isc sie leczyc. IP: *.vic.bigpond.net.au 12.06.02, 15:41
        Patrz: Poziom katolicyzmu w Polsce
        www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?dzial=0511&forum=KRAJ&wid=762646&aut=+Kagan&aid
        =762646
        Gość portalu: Wojtek napisał(a):
        Chociaz twoje zboczenie jest juz tak zaawancowane, ze chyba tylko wymiana calej
        twojej glowki moglaby przyniesc poprawe - tzn. wymiane twoich wszystkich genow.
        Widzisz - jak sie wybiera geny, trzeba wiedziec na jakie zeby nie byly
        bylejakie.


    • Gość: eres Kagan, szukaj prawdy o okupacji w polskiej literat IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 12.06.02, 00:00
      Gość portalu: Kagan napisał(a):

      > Tylko cyganie mieli byc eksterminowani w calosci. Po prostu oni (zdaniem
      > okupanta) NIE nadawali sie do zadnej pracy! Zydow i Polakow Niemcy sie bali,
      > wiec mieli zamiar zniszczyc albo przesiedlic daleko wszystkich Zydow, a
      > Polakow docelowo zniemczyc, a tych, co by sie nie nadawali do zniemczenia
      > wyslac do Rosji jako robotnikow do planowanych latyfundiow dla oficerow
      > Wechrmachtu i SS.

      Czy miast trwonic czas na wymyslanie bzdur, nie lepiej poczytac sobie jakis
      elementarz historii? A jak już opanujesz troche elementarnej wiedzy o czasach
      hitlerowskiej okupacji, to przeczytaj choc jeden tom pamietnikow gubernatora GG
      Hansa Franka (po wojnie były te pamietniki wydane dwukrotnie).

      > Wiekszosc Polakow znalazla zatrudnienie w GG.

      W Generalnym Gubernatorstwie panowalo bezrobocie i skrajna nedza. Dobrze
      powodzilo się jedynie niektórym handlarzom i Volksdeutschom.

      Szczegolnie dobrze powodzilo
      > sie na wsi, gdzie glownym klopotem bylo ukrycie przed okupantem zyskow z
      > nielegalnego, a jakze lukratywnego handlu zywnoscia...

      Znow glosisz kuriozum! Wies polska w GG takze cierpiala nedze, nekaly ja przy tym
      systematyczne naloty hitlerowskiej zandarmerii przy walnym udziale naszej(?)
      policji „granatowej”, a konfiskatom nie rzadko towarzyszylo osadzenie rolnikow w
      Auschwitz.

      > Robotnikom, kolejarzom itp. tez sie powodzilo niezle - pracowali przeciez
      > dla III Rzeszy.

      Dla 3. Rzeszy pracowaly wszystkie okupowane przez Niemcy kraje, ale za
      wynagrodzenie za te prace trudno było wyzyc. Znam to z autopsji, bowiem okupacje
      przezylem w Warszawie.

      Byla tez Policja Polska (Polnische Polizei), nieslusznie
      > zwana "granatowa", z polskimi oficerami (tylko szefowie na dystrykt
      > byli Niemcami),

      Ta nieszczesna wiekszosc granatowych policjantow wspolpracujaca z okupantem
      hitlerowskim (w GG) to haniebna plama okupowanej Polski; policjanci ci
      wspolpracowali z calym oddaniem z hitlerowskim aparatem terroru, uczetniczyli w
      lapankach, w aresztowaniach, w pacyfikacjach, a także w rozstrzeliwaniach Żydow i
      w pacyfikacji powstania w getcie warszawskim.
      A znienawidzona nazwa „granatowi” (barwa ich mudurow) była powszechna, jest ona
      także nadal uzywana w literaturze historycznej. Jedynie nieliczni funkcjonariusze
      byli „wtyczkami” polskiego zbrojnego podziemia.

      byl wreszcie Bank Polski, ktory emitowal zlotowki,
      > byli tez polscy burmistrzowie, wojtowie itp. P. ksiazka R. Lemkina o
      > okupacji Europy przez III Rzesze...
      > W takiej np. Danii to Niemcy zostawili nawet krola, we Francji czy Norwegii
      > byly pelne rzady z marionetkowym, ale zawszec teoretycznie niezaleznym
      > prezydentem czy premierem; w Belgii czy Holandii rzady bez premiera, ale z
      > belgijskimi czy holenderskimi ministrami.

      Były to quasi-rzady faszystowskie, a okreslanie ich niezaleznymi to kpina z
      faktow historycznych.

      > W okupowanej Polsce "glowa" panstwa byl Niemiec (H. Frank), ministrowie
      > i wojewodowie (szefowie dystryktow) tez byli Niemcami,

      W tym czasie panstwo polskie nie istnialo i to w zadnej formie! Były tereny
      Polski przylaczone do Rzeszy (Warthegau, Ostpreussen, Gau Danzig-Westpreussen i
      Oberschlesien) i było Gubernatorstwo Generalne.

      ale ponizej
      > administracja, sady, bankowosc, policja, szkolnictwo (az do kursow
      > polwyzszych, odp. dzisiejszych na dyplomanta, prowadzonych oficjalnie np.
      > przez SGH w Warszawie) itp. byly polskie.

      Jak widac i w tej kwestii musisz pilnie szukac wiedzy.

      W ruchu oporu bylo ponizej
      > 100 tys. Polakow, z czego najwyzej 10 tys. aktywnych partyzantow. To cale
      > podziemne "panstwo" to byla fikcja, stworzona "ku pokrzepeniu ducha".
      > Ilosc kombatantow, jak wiadomo, wzrasta proporcjonalnie do ilosci lat,
      > ktore uplynely od konca II Wojny Swiatowej... ;)
      > Kagan

      Liczba czlonkow ruchu oporu na poczatku r. 1941 wynosila ok. 55 tys., zima 41/42
      było ich już ok. 150 tys., a od poczatku istnienia Armii Krajowej (14.2.42) do
      marca 1944 sila AK wzrosla do 350 tys. czlonkow.
      Radze Ci czerpac wiedze o Polsce z polskiej literatury historycznej, a nie
      opierac sie na bzdurach z broszurek jakichs hitlerowskich pogrobowcow.


      • Gość: Kagan Re: Kagan, szukaj prawdy o okupacji w polskiej literat IP: *.vic.bigpond.net.au 12.06.02, 15:39
        Gość portalu: eres napisał(a):
        Gość portalu: Kagan napisał(a):
        Tylko cyganie mieli byc eksterminowani w calosci. Po prostu oni (zdaniem
        okupanta) NIE nadawali sie do zadnej pracy! Zydow i Polakow Niemcy sie
        bali, wiec mieli zamiar zniszczyc albo przesiedlic daleko wszystkich Zydow, a
        Polakow docelowo zniemczyc, a tych, co by sie nie nadawali do zniemczenia
        wyslac do Rosji jako robotnikow do planowanych latyfundiow dla oficerow
        Wechrmachtu i SS.
        E: Czy miast trwonic czas na wymyslanie bzdur, nie lepiej poczytac sobie jakis
        elementarz historii? A jak już opanujesz troche elementarnej wiedzy o czasach
        hitlerowskiej okupacji, to przeczytaj choc jeden tom pamietnikow gubernatora GG
        Hansa Franka (po wojnie były te pamietniki wydane dwukrotnie).
        K: Sek w tym, ze ty czerpiesz swa wiedze z elementarza, gdzie jest wiecej
        propagandy niz faktow... A te pamietniki byly tez niestety sfalszowane
        przez PRLowska propagande...

        K: Wiekszosc Polakow znalazla zatrudnienie w GG.
        E: W Generalnym Gubernatorstwie panowalo bezrobocie i skrajna nedza. Dobrze
        powodzilo się jedynie niektórym handlarzom i Volksdeutschom.
        K: Bezrobocie panowalo za sanacji, szczegolnie po roku 1929. Niemcy zas
        potrzebowali rak do pracy. Oczywiscie, w GG, zrujnowanym przez 20 lat
        polskiego "mismanagementu" nie starczalo pracy dla wszystkich, ale
        oporne Polaczki nie chcialy ruszyc swych dup, i jechac tam, gdzie praca byla.
        Te sama postawe obserwujemy w Polsce i dzis! Tyle, ze wtedy praca w III
        Rzeszy byla dla kazdego chetnego! A najlepiej sie powodzilo w GG polskim
        przedsiebiorcom, ktorzy produkowali na rynek niemiecki! Mieli ulgi podatkowe,
        zagwarantowane dostawy surowcow i zbyt! Raj i marzenie kazdego biznesmena!
        Szczegolnie dobrze powodzilo sie na wsi, gdzie glownym klopotem bylo ukrycie
        przed okupantem zyskow z nielegalnego, a jakze lukratywnego handlu zywnoscia...
        E: Znow glosisz kuriozum! Wies polska w GG takze cierpiala nedze, nekaly ja
        przy tym systematyczne naloty hitlerowskiej zandarmerii przy walnym udziale
        naszej(?) policji „granatowej”, a konfiskatom nie rzadko towarzyszylo
        osadzenie rolnikow w Auschwitz.
        K: Jak sobie kpili z prawa, to slusznie! Law & order! Ordnung muss sein!
        Robotnikom, kolejarzom itp. tez sie powodzilo niezle - pracowali przeciez
        dla III Rzeszy.
        E: Dla III Rzeszy pracowaly wszystkie okupowane przez Niemcy kraje, ale za
        wynagrodzenie za te prace trudno było wyzyc. Znam to z autopsji, bowiem
        okupacje przezylem w Warszawie.
        K: Wolales sie dekowac u mamusi, zamist wyjechac na zachod do pracy,
        darmozjadzie! Byla tez Policja Polska (Polnische Polizei), nieslusznie
        zwana "granatowa", z polskimi oficerami (tylko szefowie na dystrykt
        byli Niemcami),
        E: Ta nieszczesna wiekszosc granatowych policjantow wspolpracujaca z okupantem
        hitlerowskim (w GG) to haniebna plama okupowanej Polski; policjanci ci
        wspolpracowali z calym oddaniem z hitlerowskim aparatem terroru, uczetniczyli w
        lapankach, w aresztowaniach, w pacyfikacjach, a także w rozstrzeliwaniach Żydow
        i w pacyfikacji powstania w getcie warszawskim.
        K: Jak kazda policja, wykonywali oni polecenia legalnej wladzy! A ta wladza
        byla wtedy okupacyjna administracja III Rzeszy! Policja wszedzie jest
        za rzadem, a przeciwko ludowi! Inaczej nie bylaby by potrzebna w takich
        ilosciach...
        E: A znienawidzona nazwa „granatowi” (barwa ich mudurow) była powszechna, jest
        ona także nadal uzywana w literaturze historycznej. Jedynie nieliczni
        funkcjonariusze byli „wtyczkami” polskiego zbrojnego podziemia.
        K: To, ze powszechnie uzywana, NIE znaczy ze poprawna!
        Byl wreszcie Bank Polski, ktory emitowal zlotowki, byli tez polscy burmistrzowie,
        wojtowie itp. P. ksiazka R. Lemkina o okupacji Europy przez III Rzesze...
        W takiej np. Danii to Niemcy zostawili nawet krola, we Francji czy
        Norwegii byly pelne rzady z marionetkowym, ale zawszec teoretycznie niezaleznym
        prezydentem czy premierem; w Belgii czy Holandii rzady bez premiera, ale z
        belgijskimi czy holenderskimi ministrami.
        E: Były to quasi-rzady faszystowskie, a okreslanie ich niezaleznymi to kpina z
        faktow historycznych.
        K: Byly tak samo niezalezne, jak rzady PRLu czy obecne rzady w Polsce
        (czy to solidaruchow, czy komuchow)...
        W okupowanej Polsce "glowa" panstwa byl Niemiec (H. Frank), ministrowie
        i wojewodowie (szefowie dystryktow) tez byli Niemcami.
        E: W tym czasie panstwo polskie nie istnialo i to w zadnej formie! Były tereny
        Polski przylaczone do Rzeszy (Warthegau, Ostpreussen, Gau Danzig-Westpreussen i
        Oberschlesien) i było Gubernatorstwo Generalne.
        K: GG to bylo de facto i de jure panstwo polskie: z bankiem POLSKIM
        emitujacym zlotowki, polskimi sadami, burmistrami, policja itp.
        GG byla niewiele mniej zalezna od obcych mocarstw niz PRL czy
        obecna tzw. III RP, gdzie rzadza zydzi i Watykan (kosciol kat)... :(
        Ponizej szczebla wojewodztwa administracja, sady, bankowosc, policja, szkolnictwo
        (az do kursow polwyzszych, odp. dzisiejszych na dyplomanta, prowadzonych
        oficjalnie np. przez SGH w Warszawie) itp. byly na terenie GG polskie.
        E: Jak widac i w tej kwestii musisz pilnie szukac wiedzy.
        K: Fakty prosze! A nie ataki ad personam... :(
        W ruchu oporu bylo ponizej 100 tys. Polakow, z czego najwyzej 10 tys. aktywnych
        partyzantow. To cale podziemne "panstwo" to byla fikcja, stworzona "ku
        pokrzepeniu ducha". Ilosc kombatantow, jak wiadomo, wzrasta proporcjonalnie do
        ilosci lat, ktore uplynely od konca II Wojny Swiatowej... ;)
        E: Liczba czlonkow ruchu oporu na poczatku r. 1941 wynosila ok. 55 tys.,
        zima 41/42 było ich już ok. 150 tys., a od poczatku istnienia Armii Krajowej
        (14.2.42) do marca 1944 sila AK wzrosla do 350 tys. czlonkow.
        K: Na papierze, aby dostac wiecej $$$ z Londynu... Co te 35 dywizji
        (35 razy 10 tys. = 350 tys.) zrobilo? Nie badz smieszny... :(
        E: Radze Ci czerpac wiedze o Polsce z polskiej literatury historycznej, a nie
        opierac sie na bzdurach z broszurek jakichs hitlerowskich pogrobowcow.
        K: Ja wiedze czerpie z w miare obiektywnych zrodel zachodnich, a nie z
        bogo-ojczyznianej lub komunistyczno-nacjonalistycznej polskiej propagandy...
    • Gość: Pipin-2 Re: Prawda o okupacji Polski przez III Rzesze IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 12.06.02, 08:01
      W latach 1939-45 to byla taka okupacja,ze wiekszosc ludzi w Polsce ja kochala
      bo dawala dostatnie i spokojne zycie.
      A w Oswiecimiu i Majdanku siedzieli wtedy chuligani co podnosili reke na
      legalna wladze z Berlina !
      • indris Czy chodzi o Księgę Guinnesa ? 12.06.02, 10:25
        Gość portalu: Pipin-2 napisał(a):

        "W latach 1939-45 to byla taka okupacja,ze wiekszosc ludzi w Polsce ja kochala
        bo dawala dostatnie i spokojne zycie.
        A w Oswiecimiu i Majdanku siedzieli wtedy chuligani co podnosili reke na
        legalna wladze z Berlina !"

        Jeżeli Pipin-2 pisał to po trzeźwemu, to chyba aspiruje do Księgi Guinnesa w
        kategorii "najbardziej idiotyczna wypowiedź w dyskusji internetowej". Jeżeli tak,
        to ma chyba spore szanse.
        • Gość: Kagan Re: Czy chodzi o Księgę Guinnesa ? IP: *.vic.bigpond.net.au 12.06.02, 15:18
          indris napisał(a):

          > Gość portalu: Pipin-2 napisał(a):
          >
          > "W latach 1939-45 to byla taka okupacja,ze wiekszosc ludzi w Polsce ja kochala
          > bo dawala dostatnie i spokojne zycie.
          > A w Oswiecimiu i Majdanku siedzieli wtedy chuligani co podnosili reke na
          > legalna wladze z Berlina !"
          >
          > Jeżeli Pipin-2 pisał to po trzeźwemu, to chyba aspiruje do Księgi Guinnesa w
          > kategorii "najbardziej idiotyczna wypowiedź w dyskusji internetowej". Jeżeli ta
          > k, to ma chyba spore szanse.
          K: Niestety, ale Pipin-2 mial racje! Wsi powodzilo sie za okupacji znacznie
          lepiej niz za sanacji, a Polska byla wtedy krajem glownie rolniczym!
          Stracila tylko czesc inteligencji, zreszta slusznie, bo przed rokiem 1939
          popierala skompromitwane rzady sanacyjne i inne prawicowe gabinety,
          oraz szla na pasku zdradzieckiego kosciola kat... :(
          W obozach siedzial zas element aspoleczny; zydzi, zboczency seksualni, cyganie,
          zlodzieje, aferzysci gopspodarczy i inne darmozjady! I slusznie!
          Ordnung muss sein! ;)
      • Gość: Pol vline kgbowsko nazistowski śmieciu spod pentagramu IP: 212.244.106.* 12.06.02, 10:32
        wiesz przecież kim jesteś
        a twoja nienawiść cię niszczy!!
      • Gość: ` Prawda o stanie umysłu Pipina-2 IP: *.acn.waw.pl 15.06.02, 01:23
        W roku ubiegłym Pipin-2 leczył sie w Państwowym Szpitalu Psychiatrycznym w T. na
        Odziale Zamknietym , poddawany intensywnej obserwacji i okresowej terapii lekowej.
        Zaobserowano zaawansowana inwersję paranoidalną polegajacą na częstych napadach
        beserwiserstwa oraz wrodzoną tępote i debilizm . Wypisany na własna prośbę za
        poręczeniem Kuratora .


        • Gość: Kagan Re: Prawda o stanie umysłu Pipina-2 IP: *.vic.bigpond.net.au 15.06.02, 08:58
          Gość portalu: ` napisał z oddzialu zamknietego w Tworkach:
          W roku ubiegłym Pipin-2 leczył sie w Państwowym Szpitalu Psychiatrycznym w T.
          na Odziale Zamknietym , poddawany intensywnej obserwacji i okresowej terapii
          lekowej.
          Zaobserowano zaawansowana inwersję paranoidalną polegajacą na częstych napadach
          beserwiserstwa oraz wrodzoną tępote i debilizm . Wypisany na własna prośbę za
          poręczeniem Kuratora .
          K: Jakze to typowe dla bylych komuchow. Kazdego, kto mysli inaczej, od razu by
          zamykali w szpitalu psychiatrycznym...
          Co ciekawsze, to wielu z nich tam siedzi, stad te posty, przekopiowane
          z dokumentow szpitalnych (stad ta terminologia, zwroty itp.)... ;)

        • Gość: Pipin-2 Odpowiedz IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 15.06.02, 09:28
          Gość portalu: ` napisał(a):

          > W roku ubiegłym Pipin-2 leczył sie w Państwowym Szpitalu Psychiatrycznym w T. n
          > a
          > Odziale Zamknietym , poddawany intensywnej obserwacji i okresowej terapii lekow
          > ej.
          > Zaobserowano zaawansowana inwersję paranoidalną polegajacą na częstych napadach
          > beserwiserstwa oraz wrodzoną tępote i debilizm . Wypisany na własna prośbę za
          > poręczeniem Kuratora .
          >
          >

          Narazie widac,ze to ty jestes popierdolony szmato katolicka !
          Dobry masz nick czyli kropki,a kropki to gowno i ty smieciu jestes gownem.
    • Gość: gaduła Re: kagan - ma poważne zmiany w mózgu !!!! IP: *.IOd.krakow.pl 12.06.02, 09:21
      CZY KAGAN TO TAKIE SKRZYŻOWANIE USZATEGO URBANA Z PROWOKATOREM ?
      jak dokładnie go przepytać to zaczyna kręcić, łaczy bowiem różne fakty i
      wyciaga z nich fałszywe wnioski, miesza żrodła, to chyba jest objaw otępienia
      starczego, na wszystkim sie zna, doradza, wie najlepiej, jest obecny we
      wszystkich wątkach stara sie uczestniczyć i mieszać !
      to wygląda na starczą chorobę psychiczną,
      niestety to nie jest moja specjalność medyczna a szkoda,
      ciekawe jest zbadać go dokladnie jako przypadek internetowego pieniacza i
      następnie zbadac jego mózg po śmierci,
      powiny być widoczne dość duże zmiany w korze mózgowej
      • Gość: Kagan Re: kagan - ma poważne zmiany w mózgu !!!! IP: *.vic.bigpond.net.au 12.06.02, 15:11
        Wyslane na watek Poziom katolicyzmu w Polsce
        www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?dzial=0511&forum=KRAJ&wid=762646&aut=+Kagan&aid
        =762646

        Gość portalu: gaduła napisał(a):
        CZY KAGAN TO TAKIE SKRZYŻOWANIE USZATEGO URBANA Z PROWOKATOREM ?
        jak dokładnie go przepytać to zaczyna kręcić, łaczy bowiem różne fakty i
        wyciaga z nich fałszywe wnioski, miesza żrodła, to chyba jest objaw otępienia
        starczego, na wszystkim sie zna, doradza, wie najlepiej, jest obecny we
        wszystkich wątkach stara sie uczestniczyć i mieszać !
        to wygląda na starczą chorobę psychiczną,
        niestety to nie jest moja specjalność medyczna a szkoda,
        ciekawe jest zbadać go dokladnie jako przypadek internetowego pieniacza i
        następnie zbadac jego mózg po śmierci,
        powiny być widoczne dość duże zmiany w korze mózgowej
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka