01.03.05, 09:43
A ty pewnie niedawno prawo skończyłeśi trochę się tu zagalopowałeś z wiedzą
prawniczą. Uświadamiam wszystkim prawnikom, wypowiadającym się na ten temat,
że od sprzeciwu/zarzutów, wnosi się stosowne opłaty - w zależności od trybu
post., upominawczego bądź nakazowego. W przypadku, o którym dyskutujemy, przy
kwocie 86 tys. może się z tego zrobić pokaźna kwota, zwłaszcza dla osoby
samotnej i pewnie niezamożnej. Ponadto oczywistość możliwości złożenia
sprzeciwu/zarzutów może nie być dla wszystkich obywateli taka sama; powiem
więcej - dla większości są to pojęcia abstrakcyjne, kiedy sprzeciw, kiedy
zarzuty - który laik ma o tym pojęcie, kogo, idąc dalej tym torpem, stać na
zatrudnienie prawnika...
więc prawnicy wszelkiej maści - apeluję o rozwagę i obiektywizm, nie
wieszajmy psów na kobiecie z tytułu niewiedzy, wyusilmy się na konstruktywne
rady :) pozdrawiam.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka