Dodaj do ulubionych

Eh, Wałęsa...

04.04.05, 12:44
wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?wid=6949522&kat=1342



Obserwuj wątek
    • doradca1 Re: Eh, Wałęsa... 04.04.05, 12:57
      To co chciałby Prezydent nie musi odpowiadać innemu Prezydentowi. Kiedy ten
      Prezydent co chciałby będzie laureatem nagrody Nobla to będzie rowny temu
      Prezydentowi,który takim laureatem jest.
      W piątek po 10 wyjaśnie Tobie więcej w tej kwestii....
      • goniacy.pielegniarz Re: Eh, Wałęsa... 04.04.05, 13:43
        doradca1 napisał:

        > To co chciałby Prezydent nie musi odpowiadać innemu Prezydentowi. Kiedy ten
        > Prezydent co chciałby będzie laureatem nagrody Nobla to będzie rowny temu
        > Prezydentowi,który takim laureatem jest.
        > W piątek po 10 wyjaśnie Tobie więcej w tej kwestii....

        Nie musisz nic wyjaśniać. Każdy sam w swoim sumieniu oceni zachowanie Wałęsy.
        • doradca1 Re: Eh, Wałęsa... 04.04.05, 13:46
          Zarówno jeden jak i drugi nie są równi Nieśmiertelnemu Janowi Pawłowi Wielkiemu.
          Nie oni są bohaterami ostatnich dni. Na całe szczęście w nieszczęściu jakie
          dopełniło się w minioną sobotę.
        • strajker sumienie 04.04.05, 13:47
          W sumieniu to każdy oceni to co zrobił Kwaśniewski w Kaliszu,
          i to co robi teraz
          • goniacy.pielegniarz Re: sumienie 04.04.05, 13:54
            strajker napisał:

            > W sumieniu to każdy oceni to co zrobił Kwaśniewski w Kaliszu,

            To już każdy ocenił.

            > i to co robi teraz

            Czyli co?
            • ysia.jenicz Re: sumienie 04.04.05, 15:44
              nie w kaliszu, tylko pod kaliszem - sprawdź zanim wygadasz.

              co do wałęsy - powinni na chwilę zakopać topór wojenny, takie chwile nie są od
              kopania się po kostkach
        • michal00 Re: Eh, Wałęsa... 04.04.05, 14:25
          No i co takiego zrobil Walesa nie chcac jechac z Kwachem? Na razie nie ma
          moralnego nakazu podrozowania z Kwasniewskim, a wiec oburzanie sie na
          odrzucenie jego propozycji jest bez sensu. Nie dziwie sie Walesie, ze woli
          jechac na pogrzeb papieza w towarzystwie ludzi wierzacych niz w towarzystwie
          ateisty i postkomunisty.
          • goniacy.pielegniarz Re: Eh, Wałęsa... 04.04.05, 15:25
            michal00 napisał:


            > Nie dziwie sie Walesie, ze woli
            > jechac na pogrzeb papieza w towarzystwie ludzi wierzacych niz w towarzystwie
            > ateisty i postkomunisty.

            "Instytut Lecha Wałęsy informuje, że prezydent Lech Wałęsa wraz z rodziną
            planuje udać się na uroczystości pogrzebowe Jego Świątobliwości Jana Pawła II w
            dniu 8 kwietnia wspólnie z delegacją Rządu Rzeczpospolitej Polskiej"



            • michal00 Re: Eh, Wałęsa... 04.04.05, 15:51
              serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,2636950.html

              "Gazeta": Dlaczego nie chce pan lecieć na pogrzeb Ojca Świętego z prezydentem
              Kwaśniewskim?

              Lech Wałęsa: Ależ ja nic takiego nie mówiłem.

              W dzisiejszej wypowiedzi dla PAP miał pan stwierdzić, że nie uda się do
              Watykanu w towarzystwie obecnego prezydenta, z uwagi na "tyle rzeczy, które on
              zrobił, nie słuchając słów papieża". A Aleksander Kwaśniewski we
              wczorajszej "Gazecie" mówił, że chciałby odbyć z panem tą podróż.

              - Prostuję to nieporozumienie. Do Rzymu jadę z premierem Markiem Belką, z
              oficjalną delegacją rządową. Jest to już uzgodnione. Powiedziałem, że nie jadę
              z prezydentem, bo jestem już umówiony z premierem. Od Kwaśniewskiego nie miałem
              zreszta jeszcze żadnej, oficjalnej poropozycji, więc z mojej strony absolutnie
              nie jest to jakaś demonstracja. Bardzo proszę, niech media nie wywołują wokół
              tej sprawy żadnego skandalu, to nie jest moment na takie rzeczy!

              Jak będzie wyglądał pana udział w uroczystościach pogrzebowych?

              - Bardzo bym chciał być tam, w tej trudnej chwili, z moimi związkowymi braćmi
              z "Solidarności". Ale nic jeszcze nmie wiadomo. Szczegóły wizyty i udziału w
              ceremonii pogrzebowej są wciąż ustalane.
              • goniacy.pielegniarz Re: Eh, Wałęsa... 04.04.05, 16:04
                Bardziej wygląda mi na to, że Wałęsa najpierw chlapnął, a teraz wyofuje się
                rakiem. PAP raczej nie słynie z tego, że sam wymyśla sobie cytaty z niczego.
    • indris Wałęsa ma rację ! 04.04.05, 13:17
      Dwa lata temu Kwas ZIGNOROWAŁ opinie Papieża co do agresji na Irak.


      • goniacy.pielegniarz Re: Wałęsa ma rację ! 04.04.05, 13:44
        indris napisał:

        > Dwa lata temu Kwas ZIGNOROWAŁ opinie Papieża co do agresji na Irak.


        Po co w ogóle piszesz na forum? Zainstaluj sobie program, który będzie pisał za
        Ciebie w kółko ten sam tekst.
        • indris "Trzeba rozdrapywać polskie rany... 04.04.05, 13:55
          ...żeby nie zarosły błoną podłości" - powiedział kiedyś Żeromski. Hańbę iracką
          też trzeba rozdrapywać - z tego samego powodu.
          A skoro teraz przypomina się NIEKTÓRE myśli i czyny Zmarłego, to jest miejsce
          też i na przypomnienie Jego działania w czasie przygotowań do agresji na Irak.
          Mimo tego, że niektórzy woleliby o tym zapomnieć, a raczej właśnie dlatego.


          • goniacy.pielegniarz Re: "Trzeba rozdrapywać polskie rany... 04.04.05, 15:30
            Wiesz, jakoś nie przyszło mi do głowy, że Wałęsa, odmawiając Kwaśniewskiemu,
            miał na myśli Irak. Ciekawi mnie, skąd u Ciebie ta pewność, że o to chodzi.
          • bubbaa1 Re: "Trzeba rozdrapywać polskie rany... 04.04.05, 15:39
            > to jest miejsce
            > też i na przypomnienie Jego działania w czasie przygotowań do agresji na Irak.
            > Mimo tego, że niektórzy woleliby o tym zapomnieć, a raczej właśnie dlatego.

            To ja też proszę o przypomnienie tych działań.

            bubbaa
      • maksimum PAPIEZ NIE JEST PREZYDENTEM,A BUSH NIE JEST PAPIEZ 04.04.05, 18:23
        indris napisał:

        > Dwa lata temu Kwas ZIGNOROWAŁ opinie Papieża co do agresji na Irak.

        Papiez nie jest prezydentem USA a Bush nie jest papiezem.Bush nawet nie jest
        katolikiem a jedzie na pogrzeb papieza,tak jak i Bush Sr.
        Rola prezydenta USA jest calkiem inna niz papieza i zaden nie ma zwierzchnictwa
        nad drugim.

    • strajker Re: Eh, Wałęsa... 04.04.05, 13:36
      na Kwaśniewskiego to nie ehasz
      • doradca1 Re: Eh, Wałęsa... 04.04.05, 13:43
        Na razie nie ma sensu "ehać" na Prezydenta.
      • goniacy.pielegniarz Re: Eh, Wałęsa... 04.04.05, 13:50
        strajker napisał:

        > na Kwaśniewskiego to nie ehasz


        Z racji tego, że jedzie?

    • czur-czur-ra Eh, podroze... 04.04.05, 15:05

      Jasne, powinien poleciec. Jesli zabrakloby miejsca w samolocie, Walesa moglby
      usiasc na kolanach Wojciecha J., ktory z kolei zadnych obiekcji przed podroza
      nie ma.
      • janbezziemi Re: Eh, podroze... 04.04.05, 15:11
        Wałęsa ma moze umysł nie za lotny,ale jest za ciezki na to ,by siadac na
        kolanach 81-letniego Generała. A w sumie- po co rozwijac ten temat? Najlepiej
        na glupotę nie zwracac uwagi.
      • zruc Re: Eh, podroze... 04.04.05, 15:14
        Bardzo się dziwię że LW dał się tak łatwo Kwaśniewskiemu sprowokować.Odpuścić
        iwybaczyć można temu kto żałuje i przeprosi./KALISZ/
      • goniacy.pielegniarz Re: Eh, podroze... 04.04.05, 15:28
        Nie wiem, czy Jaruzelski leci z Kwaśniewskim, ale Wałęsa nic o Jaruzelskim nie
        wspomina w kontekście odmowy.

        czur-czur-ra napisał:

        >
        > Jasne, powinien poleciec. Jesli zabrakloby miejsca w samolocie, Walesa moglby
        > usiasc na kolanach Wojciecha J., ktory z kolei zadnych obiekcji przed podroza
        > nie ma.

        Ciekawe czy Mazowiecki poleci z Kwaśniewskim, a co ważniejsze, czy usiądzie na
        kolanach Wojciecha J.
    • mati_lecha Może Kwaśniewski się nawróci. 04.04.05, 15:57
      Może znajdzie drogę do prawdy i się ocknie.
      • p.smerf Re: Może Kwaśniewski się nawróci. 04.04.05, 16:57
        > Może znajdzie drogę do prawdy i się ocknie.

        A jak tam u Ciebie, już znalazłeś? Bo robisz wrażenie jakby nie za bardzo.
        • zruc Re: Może Kwaśniewski się nawróci. 04.04.05, 17:13
          A MOŻE BYŚCIE TAK SKOŃCZYLI
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka