strajker
10.04.05, 18:21
Szostkiewicz z Mroziewiczem już tydzień temu obwieścili, że właściwie
ostatnią wolą papieża było poparcie premiera Belki; dzisiaj załatwiono
Gruszkę, a wieczorem pani Kwaśniewska będzie płakać i opowiadać o płaczu męża
w telewizji.
a to dopiero początek...