Dodaj do ulubionych

Proces "łowców skór"- Bardzo kruche ampułki pav...

22.04.05, 20:00
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • ro45dak Proces "łowców skór"- Bardzo kruche ampułki pav... 22.04.05, 20:07
      Ciekawe czy ten proceder był stosowany tylko w Łodzi ? Ale pewnie nikt nie będzie się narażał w innych miastach, bo lekarze i ich świat, to kasta ludzi,którym jakże trudno udowodnić błędy - bronią się wzajemnie bez żadnych skrupułów.
      • krzys1231 uwazasz, ze zabicie czlowieka za 500 PLN to blad? 22.04.05, 20:37
      • pia.ed Re: Proces "łowców skór" 22.04.05, 20:43
        Ciesze sie ze mieszkam w Szwecji, w kraju gdzie karetka
        NIGDY nie wyjezdza do wysypki, tylko do przypadkow
        gdzie kazda sekunda decyduje o zyciu lub smierci.
        Lekarza w niej nie ma, tylko dwoch swietnie wyszkolonych ratownikow,
        z ktorych jeden prowadzi karetke, a drugi w miedzyczasie
        utrzymuje pacjenta przy zyciu przy pomocy aparatury zainstalowanej
        w karetce.

        W pozostalych przypadkach kaze sie pacjentowi przyjechac
        na ostry dyzur w szpitalu WLASNYM stodkiem lokomocji lub taksowka.
        Ta sama zasada dotyczy rodzace kobiety, bo wbrew ogolnie przyjetym opiniom
        porod nie zaczyna sie nagle i nie trwa 20 minut, tylko czasem i 20 godzin,
        wiec dojechac do szpitala sie zdazy...

        W kazdym razie moge byc pewna, ze maz czy taksowkarz nie sprzedadza mnie
        zakladowi pogrzebowemu!
        • aldo59 mało wiesz 23.04.05, 11:10
          poród trwa czasami 5 minut
          jak wolisz urodzić w taksowce a nie w ambulansie w obecności lekarza - to twoja
          sprawa
          jeżeli uwazasz, że świetnie (?) wyszkolony ratownik potrafi więcej niż lekarz -
          to rozumiem ze na codzień leczysz sie u ratownika a nie lekarza.
          W Polsce pogotowie ratunkowe ma wroga (widać to w mediach) i konkurenta, którym
          jest skandynawska (szwedzka) firma Falck. Czy pracujesz może w tej firmie? To
          by duzo wyjasniało.
          Firma Falck ma udziały w niektórych mediach (np TVN) co widać podczas nagonek
          medialnych na pogotowie.
          Firma Falck ma w ambulansach polowę tego sprzętu co ambulanse pogotowia
          ratunkowego i słabiej wykształcony personel - bo gorzej placi.
          Współczuję obywatelom Szwecji
          • aldo59 i jeszcze jedno 23.04.05, 11:19
            zapomniałem dodać: to u was jeden ratownik utrzymuje pacjenta przy życiu przy
            pomocy aparatury? a wiesz jak wygląda reanimacja? wiesz ilu ludzi powinno być w
            to zaangażowanych, żeby pacjent miał jakieś szanse? W Polsce w karetkach
            reanimacyjnych jeździ personel w skladzie 4-osobowym i - zapewniam - każdy ma
            co robić a pot leje nam się z czola.
            Współczuję obywatelom Szwecji.
            • indianski Re: i jeszcze jedno 23.04.05, 14:10
              ----
              W Polsce w karetkach
              reanimacyjnych jeździ personel w skladzie 4-osobowym
              ----
              Kierowca i trzech pacjentow
          • gmp3 Re: mało wiesz 24.04.05, 15:27
            aldo59 napisał:
            > Współczuję obywatelom Szwecji
            A ja współczuję obywatelom Polski, którzy dostali się w łapy łowców bo o tym
            mówimy. I to nasz system umożliwił funkcjonowanie tego procederu trwającego nie
            wiadomo jak długo (i pewnie nadal gdyby nie dziennikarze).
        • siostramilosierdzia Re: Proces "łowców skór" 23.04.05, 13:24
          Ciesze się twoim szczesciem, ale pomysl...
          swietnie wyszkolony ratownik rowniez moze okazac sie psycholem, ktory dla
          zabawy lub zysku zechce pozbawic paru pacjentow zycia. A jak jeszcze zwącha sie
          z kumplem o podobnych ciagotach zabawa murowana. Wbrew pozorom tacy ludzie
          czesto znajduja wspolnikow i potrafia wyczuc "swojego" na kilometr, zapewniam
          cie ze w ogromnej wiekszosc ludzi z pozoru normalnych, milych i porzadnych
          drzemia mordercze instynkty. Nie slyszalas o pielegniarkach, lekarzach
          cichaczem mordujacych pacjentow? a w wiekszosci takich przypadkow wszyscy
          mowili ze to byly swietnie wyszkolone jako personel osoby, majace wiele
          zrozumienia dla pacjentow itd., niestety w kazdym kraju moze znalezc sie osoba
          znajdujaca podniete w mordowaniu swoich podopiecznych lub zmuszajaca pacjentow
          do przepisania majatku na kochanego doktorka... Ostatnie takie przypadki to
          angielska pielegniarka i amerykanski lekarz.

          > W kazdym razie moge byc pewna, ze maz czy taksowkarz nie sprzedadza mnie
          > zakladowi pogrzebowemu!

          Niczego nie mozesz byc pewna! Taksowkarz moze okazac sie psychopatycznym
          morderca a Twoj maz... no cóz rowniez mozesz nie wiedziec wszystkiego. Znam
          pare przypadkow kiedy to maz okazywal sie czubkiem, albo zonka zaczynala go
          denerwowac po kilku latach wspolnego idealnego pozycia... Taki maz moze cie
          ubezpieczyc na pokazna sumke, moze poznac mila czarujaca kobietke, ktora z
          milosci do niego nie bedzie akceptowala zadnej zywej kobiety w jego zyciu,
          obecnej czy eks, to nie ma znaczenia a z tego co wiem takie kobietki potrafia
          niezle namieszac facetowi w glowie i przekonac do wielu niesamowitych
          pomysłow...
          Uwazaj na siebie...
      • anders76 Re: Proces "łowców skór"- Bardzo kruche ampułki p 23.04.05, 09:56
        Pawulon w pogotowiu używano tylko w Łodzi, do niczego innego jak do zabijania
        ludzi nie jest po prostu potrzebny.
        • aldo59 nie pisz jeżeli nie wiesz 23.04.05, 12:02
          pavulon był używany w wielu miastach polski. To lek a nie środek do zabijania
          ludzi. Podobnie jak insulina, morfina i wiele innych medykamentów.
          Pacjenta, ktory nie ma własnego oddechu, trzeba zaintubować (włożyć rurkę do
          tchawicy) i podłączyć do respiratora. Jeżeli nie poda się leku zwiotczającego
          mięsnie to ta rurka w tchawicy powodować będzie odruch obronny i pacjent może
          sobie rurkę intubacyjną wyrwać albo nieustannie kaszleć - co może spowodować
          śmierć z braku tlenu. Jeżeli nie pavulon to musi byc w ambulansach inny lek
          zwiotczający. A w szpitalch takich leków jest wiele.
          Czy to jest jasne?
          • jjr44 Re: nie pisz jeżeli nie wiesz 23.04.05, 12:43
            Chyba niepotrzebnie się wysilasz pisząc do pomylonych frustratów. Właśnie
            wyszedłem ze szpitala i siedze zagipsowany w domu. Oczywiście bieda jest ale
            ludzie w szpitalu OK. W Łodzi w morderstwa zamieszanych jest paru degeneratów
            (również do sprawdzenia GW pisała szczegółowo), reszta spraw to naruszenia
            etyki zawodowej. Pisanie ze całe pogotowie ratunkowe zajmuje sie handlem
            produkowanymi przez siebie nieboszczykami to łagodnie mówiąc głupota.
            Przecież to nowy szef pogotowia w końcu nadał sprawę prokuraturze a nie GW -
            jak kto nie wierzy to też niech poczyta.
            Mnóstwo leków może uśmiercic pacjenta, demonizowanie jednego to jest głupota.
            gdybym miał wierzyć że cała służba zdrowia to mordercy to bym chyba zwariował w
            szpitalu. (nie jestem w stanie skontrolować jakie leki mi podają).

            Na tej samej zasadzie wszyscy księża to piraci drogowi albo pedofile.
          • anders76 chyba wiem wystarczająco dużo .A Ty ? opisz "sanit 23.04.05, 19:13
            Hej Aldo 59 !
            Bezpośrednio po naglonieniu tej łódzkiej sprawy Min.Zdr. przejrzało apteczki
            przy pogotowiach. O ile dobrze pamiętam, to tylko w W-wie przez pewien czas
            zespół "R" miał pawulon w wyposażeniu ale przestali wozić bo nie używano.
            Aby intubować w zwiotczeniu trzeba mieć w karetce kogos kto to umie zrobić, z
            zasady tylko zespoły "R" mają specjalistę, który może ocenic sytuację i wykonać
            intubację. Zwykłe zespoły zazwyczaj tego nie wykonują, aczkolwiek mogą intubować
            w przypadkach reanimacji, (nie jestem pewien czy wszystkie mają zestawy
            intubacujne), kiedy pacjent jest i tak doskonale wiotki i odruchów nie ma.
            Respirator jest niepotrzebny, oddech można prowadzić rozmaitymi urządzeniami
            ręcznymi jak np "balon Ambu" itp.
            Rodzaj leków w karetce jest określony w zależności od jej przeznaczenia.
            Mnie chodzi o brak jakiegokolwiek nadzoru nad gospodarką lekami w tym pogotowiu,
            brak nadzoru, bieżącej analizy raportów z wyjazdów przez nadrzędne struktury
            pogotowia, doprowadzenie do sytuacji że niekwalifikowany pracownik , tzw.
            "sanitariusz" miał dostęp do leków i mógł je samodzielnie podawać pacjentom. W
            takim układzie prędzej czy później znajdzie się miejsce na zbrodnicze
            postępowanie jednego czy drugiego nikczemnika. I za dpopuszcenie do takiego
            układu, za brak obowiązkowego nadzoru, powinno beknąć ładnych kilka osób.
            W dalszym ciągu pasjonuje mnie oficjalny charakter pracownika pt. "sanitariusz",
            o ile coś tam pamiętam to jego zaszczytny tytuł zawodowy to po prostu "noszowy"
            a wygodnie jest na tym stanowisku za kiepskie pieniadze zatrudnić byle kogo i
            nazywać sanitariuszem. Za takie "opium dla narodu" jak obecnie sa skonstruowane
            sa tzw. "pogotowia" odpowiada administracja państwowa, zorganizowane mamienie
            społeczeństwa. W przeciętnej karetce noszowy zwany sanitariuszem i młody lekarz
            biorący dyżur przekraczający jego umiejętności zawodowe, aby dorobić na
            przeżycie. Inne układy sa wyjątkiem. Noszowy jest etatowy i "rządzi" zwłaszcza
            jak nie ma nad sobą bicza kontroli, bo młody lekarz, "kierownik zespołu" ciagle
            się zmienia i nie ma bladego pojecia jak kierować "doświadczoną kadrą" pogotowia.
            W polskich "pogotowiach ratunkowych" przepracowałem kilka tysięcy godzin,
            wiekszośc właśnie w łódzkim, od dołu do "R". Wszędzie było trudno ale takiego
            bałaganu i kryminalnego braku jakiegokolwiek nadzoru czy to organizacyjnego czy
            medycznego jak wlaśnie w Łodzi to nie widzialem, ani przedtem nie podejrzewałem,
            ze mógłby istnieć. Jakiekolwiek próby rozsądnego postępowania prowadziły do
            konfliktów niezmiennie rozwiązywanych na korzyść "doświadczonej, wieloletniej
            kadry pogotowia" tzn.podpitych noszowych i niekompetentnych dyspozytorów (też
            "zawód" z przyuczenia i po znajomości). Faktycznie mieli wieloletnia tradycję
            pijaństwa i zacierania śladów swoich występków, zgrany i solidarny zespól, tyle,
            że kryminalny. Bo jak inaczej nazwać pijanego kierowcę "R" ?
            To właśnie w łódzkim pogotowiu poddałem się i podjąłem decyzję "głosowania
            nogami" i opuściłem kraj.
            Pracując potem zawodowo m.innymi szkoliłem ratowników medycznych pracujących na
            karetkach, nie mają wygórowanych tutułów zawodowych ale wyśmienite wyszkolenie.
            Trudna ale dobrze platna praca, społecznie wysoko ceniona.
            Jak się pewnie zorientowałeś wiem dośc dobrze jak działa pawulon i nie widzę,
            jak i reszta pogotowiarskiej Polski, żadnego dla niego zastosowania w karetce
            pogotowia a szczególnie w rękach przyuczonego noszowego.
            Dla postępowanie ratowniczego sie pozatem nie za bardzo nadaje, bo działa z
            opóźnieniem, wtedy stosuje się leki działające po kilku sekundach.
            Dziwi mnie bardzo brak wątku odpowiedzialności kierownictwa tego "pogotowia" na
            obecnym procesie. Mam nadzieję, że bedzie temu poświęcony proces następny.
            Trochę jestem tutaj niepewny, lepiej, żeby postępowanie prowadziła prokuratura z
            poza Łodzi, to miasto ma swój urok i bardzo o niego dba.
            • aldo59 przeczytałem z zainteresowaniem 23.04.05, 19:58
              ...ale muszę stwierdzić, że masz informacji sprzed wielu lat. Oczywiście, nie
              mogę pisać jak bylo czy jest w łódzkim pogotowiu. Nie ma powodu jednak
              przypuszczać, że to jakaś enklawa rządząca sie odmiennymi regułami i prawami.
              I u nas przed 15 laty byli tacy co pili, grandzili a do tego nie mieli
              kwalifikacji.
              dzisiaj to przeszłość.
              Obrażasz moich kolegów i kolezanki twierdzeniem że w zespołach nikt nie potrafi
              intubować. Masz bardzo mgliste pojęcie. U nas intubować potrafi każdy: lekarz,
              ratownik a nawet kierowca (chociaż nie ma potrzeby aby to robił ale jest
              szkolony i w tej materii)
              W zespołach wyjazdowych jeżdżą wyłącznie lekarze ze specjalizacją a na R-ce
              anestezjolodzy. Są kompetentni w podawaniu każdego leku, to nie żadne
              żółtodzioby.
              Respirator jest bardzo potrzebny. Używanie respiratora to dzisiaj chleb
              powszedni. Żaden człowiek nie potrafi uzywając AMBU tak natlenić pacjenta jak
              to robi respirator. Skuteczność reanimacji wzrosła na pewno.
              Sprzęt mamy taki, ze gdybyś go zobaczył, przecierałbyś oczy ze zdumienia.
              Pijany kierowca "R-ki"? dzisiaj to niemożliwe kolego! Przy najmniejszym
              podejrzeniu alkomat (w moim pogotowiu jest na wyposażeniu kierownika stacji) i
              natychmiast na bruk -jezeli cokolwiek wykaże. To dotyczy nie tylko kierowców
              ale wszystkich. Pilnuja nas niektórzy roszczeniowi pacjenci - dzwonią na
              policję ze swoimi podejrzeniami a ta natychmiast nas sprawdza. Oczywiście nie
              bylo przypadku przez ostatnie 10 lat aby ktokolwiek miał alkohol we krwi. Ci,
              którzy na nas donoszą bezpodstawnie mają się dobrze i nie ponoszą żadnych
              konsekwencji
              Nie wyobrażam sobie, aby jakikolwiek lek podawał ratownik albo pielęgniarka bez
              nadzoru i decyzji lekarza. To absurd!!!
              Jednym słowem masz wiadomości z innej epoki. Dzisiaj to inni ludzie, inny
              sprzęt, inne standarty postępowania. Swoimi uwagami mógłbyś się podzielić co
              najwyżej na posiedzeniu komisji hostorycznej.
              • anders76 Re: przeczytałem z zainteresowaniem, JA TEŻ 23.04.05, 22:29
                Hej Aldo !

                Dziki za podjęcie dyskusji.
                W dalszym ciagu nie wiem, Ty też nie, kto to zacz "ratownik" i czemu nie ma
                wątku sledztwa o zaniedbanie nadzoru.
                W pogotowiu i atmoswerze opisanaj przez Ciebie też pracowalem w innym mieście.
                Nawet "mechaniczny reanimator" mieliśmy z kompletnym respiratorem dość dobrej
                klasy. Dzisiaj jest jeszcze lepszy sprzęt, ale sam nnie pracuje, muszą być ludzie.
                Co do ratownictwa, kto co potrafi to robi, dobrze, że jak najlepiej, nikogo nie
                obrażam, podaję fakty uśrednione. Nie w szędzie w Polsce jest tak jak u Was,
                mozesz mi wierzyć. W ostatnich latach kilkukrotnie pomagałem rannym na szosie do
                przyjazdu karetki i w większości przypadków były to "R" z kompetentna obsługą.
                Tymniemniej słodko nie jest i widzac Twój entuzjazm zawodowy gorąco Ci polecam
                wizytację i pracę w rozmaitych innych miastach i miasteczkach, z daleka od
                agresywnych kardiologów i helikopterów.
                Z zeznań na tym procesie i poprzednich artykułów w prasie wynika jednak jasno,
                że "sanitariusze" i pijaństwo w Łodzi było co najmniej do czasu ujawnienia afery
                pawulonowej, nie muszę się więc cofać dziesiątki lat. Permanentne doniesienia
                prasowe o pijanych w czasie pracy kolegach w rozmaitych miejscach w Polsce zdają
                się także wskazywać na ten problem.
                Darujmy sobie sprawy techniczno-zawodowe, Ambu, resp, kwestia wyszkolenia,
                dostępu sprzętu itp. Skutecznośc reanimacji zależy głównie od od czasu dotarcia,
                w gęsto zaludnionym obszarze jest po prostu krótszy, więc skutecznośc większa.
                W tych specjalistów na każdej karetce to po prostu nie wierzę, moze masz na
                myśli tzw. pierwszy stopień ? ale to też nie temat na dzisiaj.
                "Nie wyobrażam sobie, aby jakikolwiek lek podawał ratownik albo pielęgniarka bez
                nadzoru i decyzji lekarza. To absurd!!!"
                I ten właśnie absurd jest obecnie udowodniony, i za tolerowanie tego absurdu
                powinno beknąć odpowiedzialne kierownictwo. Gdyby był cień kontroli zużycia
                leków i cień analizy przypadków to nigdy by nie doszło do obecnej sytuacji.Tak
                więc sprawa nie jest historyczna, proces jest dzisiaj o sprawy działy sie wczoraj.
                Jeszcze raz sugeruję, weź kilka dyzurów w Łodzi, nawet teraz. Jeżeli nie
                zobaczysz za dużo to usłyszysz sporo.
                Druga sprawa, samodzielni ratownicy, Falk itp.
                Jeżeli w danym kraju istnieje jaka taka opieka zdrowotna to zapotrzebowanie na
                heroiczna prace w pogotowiu gwałtownie maleje. Naturalnie, zdarza sie potrzeba
                wzmocnienia zespołu karetki lekarzem i jest to zorganizowane w różny sposób, od
                najbliższego kolegi, dyżurnego rejonowego, do wylądowanie helikoptera z
                wyposażeniem kadrowym i sprzętowym odpowiadającym Oddz. Int. terapi. Sprawnie
                działająca baza danych zabezpiecza dostęp do informacji o pacjencie jeszce w
                czasie dojazdu do chorego. Zapoznaj się ze statystykami skuteczności leczenia
                stanów ostrych w krajach z lekarzem w karetce (posocjalistyczne) i bez. Wyniki
                zależą od organizacji, ta od poświęconych na nie środków czyli kasy. Jak tego
                nie ma to się obsadza karetki sanitariuszami i stwarza pogotowie, które
                przyjedzie do każdego wezwania byle się można było wykazać, że "pogotowie
                przyjechało" i spokój był. W żadnym europejskim mieście nie słyszę syren
                pogotowia, praktycznie bez przerwy, tylko w Polsce. To nie jest sygnał
                efektywności tylko nieustającej katastrofy systemu.
                I w tym całym zamieszaniu pracuje masa wartościowych ludzi, zupełnie
                niepotrzebnie poświęcając swój czas i zdrowie.
                PS. Nie odpowiedziałeś w jakich szkolach sa szkoleni Wasi obecni ratownicy
                medyczni, napisz coś na ten temat
                • aldo59 Re: przeczytałem z zainteresowaniem, 23.04.05, 23:21
                  napisałem już w tym wątku gdzie kształcą ratownikow medycznych - poszukaj
                  znajdziesz gdzieś obok
                  jak napisałem razu pewnego na forum jednemu z dyskutantów ze pisze bzdury
                  twierdząc jakoby do jego złamanej ręki przyjechala karetka na sygnale -
                  rzucili się na mnie ludzie z USA twierdząć (cytuję); "ty nie szanujesz ludzi -
                  u nas to nawet do potrąconego psa jeździ się na sygnale)"
                  I to prawda. W europie bywał i słyszę tam sygnały na okrągło - może mam
                  bardziej wyczulony słuch?
                  A nasa dyskusja wykracza poza ramy tego frum - jest za bardzo techniczna i
                  innych pewnie nudzi
                  no to spokojnej nocy
        • fehu1 Re: Proces "łowców skór"- Bardzo kruche ampułki p 23.04.05, 12:05
          Jestes lekarzem, sanitariuszem czy kierowca pogotowia?Wierzysz ze to sie
          wydarzylo tylko w Lodzi? Bo ja niestety nie wierze.Wspaniala reforma sluzby
          zdrowia ( i do tego jeszcze zeby bylo jasniej wprowadzona nie przez SLD jakbys
          zapewne chcial) dala nieograniczone mozliwosci takim wlasnie typom jak ci z
          Lodzi.Zreszta, teraz to sie tak przemieszalo, ze nie wiadomo na kogo
          zapoczatkowany proces zbrodniczej reformy zrzucic.A ludzie jak barany kloca sie
          o glupie slowa , nie patrza na to ze jutro, pojutrze na pavulon przez przypadek
          moze trafic ktos z ich bliskich albo i oni sami.Ludzie umieraja z braku pomocy
          lekarskiej, z czekania na badania , na operacje i na rozne inne sprawy.Do
          inkubatora trafiaja tylko te noworodki z powazna zoltaczka hemolityczna,
          ktorych rodzice zaplaca, albo ktore maja szczescie urodzic sie w momwncie gdy
          stoi on pusty.
          A lowcy skor ? no coz, napedzaja klientow zakladom pogrzebowym i ksiezom,
          ktorzy wyciagaja ostatnie grosze za pochowek od rodzin. PETUNIA NON OLET jak
          mowi lacinskie przyslowie.I interes kwitnie, nie tylko w lodzi i to tylko
          dlatego ze byli zbyt pazerni . te pare zlotych mniej i nikt by sie nie
          dowiedzial.
          a moze powolac komisje do spraw skor?I obiecac oskarzonemu ze jak znajdzie
          kwity na prezydenta, premiera czy kogokolwiek z lewj strony to jeszcze nobla
          dostanie za dzialalnosc?Przeciez starzy i schorowani ludzie to tylko obciazenie
          dla panstwa, pelnego hipokryzjigdzie ochrona dotyczy tylko dziecka poczetego,
          jak sie juz urodzi moze umierac z glodu i braku opieki lekarskiej, gdzie wydaje
          sie miliony na pomniki, gdzie za jeden kardynalski stroj mozna przez pare
          miesiecy zapewnic byt dzieciom w domu dziecka.
          • aldo59 ręce opadają 23.04.05, 12:19
            co ma wspólnego jakaś reforma służby zdrowia z rzekomym mordowaniem pacjentów?
            podaj mi chociaż jeden przypadek ze ktoś umarł z braku pomocy lekarskiej - i
            powiedz dlaczego nie zgłosiłeś tego do prokuratury?

            A to co napisałeś, że: "Do inkubatora trafiają tylko te noworodki z poważną
            żółtaczką hemolityczna, których rodzice zapłacą, albo które maja szczęście
            urodzić się w momencie gdy stoi on pusty." - całkowicie cię dyskredytuje bo
            świadczy o kompletnej ignorancji i złej woli. To taka wielka bzdura, że trudno
            cokolwiek napisać.
            Człowieku! opamiętaj się ! nie każdą debilowatą myśl musisz od razu umieszczać
            na forum!
            czy masz świadomość że bełkoczesz?
            • fehu1 Re: ręce opadają 23.04.05, 13:50
              wlasnie, rece opadaja. Nie widzisz zwiazku? Twoja broszka.nie jest to
              zbrodnicza reforma gdzie zabiegi sa planowane np. na 50 osob, bo za reszte sie
              nie placi?dobrego humoru zycze.i nie odwzajemniam inwektyw, bo zeby nazwac cie
              idiota musialbys miec glowe, wiec jedynie puknij sie w miejsce po niej, okey/
            • fehu1 Re: ręce opadają 23.04.05, 13:52
              a co do noworodkow - wlasnie w tej chwili znajoma leczy prywatnie dziecko, na
              lampe dla niego nie starczylo.
    • piotrwxxx Wyć się chce. Służba zdrowia w Polsce ...... 22.04.05, 21:25
      Państwowa służba zdrowia w Polsce to najbardziej skorumpowana, zdemoralizowana,
      znieczulona, oderwana od rzeczywistości, zapijaczona organizacja.
      Gdyby to mnie wykonczyl matke ten byczek w brązowej skórze. Juz bym mial Sako z
      celownikiem optycznym i tlumikiem i lezal na dachu jakies 500 m od wejscia do
      sadu. Celowalbym w brzuch. Dopiero pozniej w leb.
      Jak myslicie dlaczego w polsce jest taka niska srednia zycia ?
      • inna10 Re: Wyć się chce. Służba zdrowia w Polsce ...... 22.04.05, 21:53
        Horror to nie służba zdrowia tylko fabryka szybkich zgonów - eutanazja bez
        zamówienia. To nie ludzie - zwyrodnialcy,kaci.Czy myślą o9 swojej śmierci, na
        ich miejscu bym się bała bo jak Kuba Bogu tak Bóg Kubie
      • jas_wedrowniczek2 Re: Wyć się chce. Służba zdrowia w Polsce ...... 22.04.05, 22:34
        1. Takie uogulnienie o całej służbie zdrowia jest bardzo krzywdzące, moje
        wyrazy wspolczucia dla piotrwxxxx za takie poglady...

        2. Bardzo zastanawiajace jest jednak to ze wiele osób z otoczenia tych
        zwyrodnialcow wiedzialo co tam się wyrabialo i nie reagowało!

        Ta biernosc powinna obciażac takze ich sumienia na zawsze.

        Niekarana zbrodnia zrodzila w tych bezmozgowcach ogromnz tupet.
        To straszne jak łatwo do tego dochodzilo.

        Kazdemu z nas moze trafić sie nieplanowany przejazd karetka ......

        A na tych wyrodnialców nie ma w Polsce wystarczajacej kary...

        • monia734 "Puknąć" ich!! 23.04.05, 10:26
          A ja (i jak widać w kolejnych postach nie tylko ja) nie współczuję piotrwxxxx
          bo myślę tak samo jak on. Kulka w łeb się im należy. A nie żyć ze świadomością
          że kary dla nich nie ma a za kilka lat czytać w prasie że wyszli za dobre
          sprawowanie!!!!
      • feszter ciekawe 23.04.05, 11:55
        taką opinię jak twoja mógł wyrazić tylko sadystyczny, seryjny zabójca. Strzelić
        w brzuch a potem w głowę - jakbym czytał opowieści więźniów o okrucieństwach
        strazników obozów koncentracyjnych
    • pocalujta_wujta A czy mozna spotakc sie z Karolem B sam na sam? 23.04.05, 01:54
      Bradzo chetnie chcialbym sie dowiedziec na ile jego tezyzna spadnie, gdy bedzie
      krwawil z gardla przez kilka ostatnich minut.

      Rodzinie przeslalbym juz kondolencje. Niestety za takie czyny nie ma kary tylko
      eliminacja.

      Radzilbym pilnie strzec podsadnego.
    • realkrzysiek Straszne 23.04.05, 04:53
      To jest straszne i nie wiem dlaczego zaraz mam na myśli obozy koncetracyjne itd.
      • meerkat1 CALA polska sluzba zdrowia to horror! 23.04.05, 07:03
        I nie chodzi tu tylko, a nawet przede wszystkim o personel, ale o karygodna
        biurokracje, balagan i sprzzet z epoki krola Cwieczka.

        W ubiglym roku, podczas kilkumiesiecznego pobytu w Posce wymagalem szeregu
        testow (PETSCAN, MRI, itp.) z ewentualoscia interwencji chirurgicznej.

        Przyjaciel lekarz zapytal mnie: "masz oglonoswiatowe ubezpieczenie?"

        -Mam- odpowiedzialem.

        -To wsiadaj w samochod i jedz do Wiednia. Ja sam bym sie w polskim szpitalu
        nie polozyl.

        Pojechalem do tej samej prywatnej kliniki, w ktorej wykryto wreszcie dioksyne w
        organizmie Juszczenki. Po 48 godzinnym pobycie w klinice mialem kompletna
        diagnoze oparta na wynikach najbardziej wyszukanych testow. Zyje.

        Ale ja sobie moglem na taka opcje pozwolic, bo zarabiam i place w $$$.
        A co ma zrobic przecietny zdjadacz chleba w Polsce?

        P.S. Amerykanskie kollege pielegniarskie otwarly piec (niemal darmowych)
        wyzszych szkol w Polsce z angielskim jezykiem wykladowym specjalnie dla
        pielegniarek, ktore chca wyjechac do pracy w USA [duzy popyt- pensje od
        $40,000.00 do 70.000.00 rocznie!], a potrzebuja odwowiednich certyfikatow
        (wymogi sa znacznie wyzsze). Nabor potezny, bo zainteresowanie ogromne- mimo ze
        studia trwaja min. 2-3 lata.

        A kto ZOSTANIE w IIIRP???!
        [Wladze w W-wie udaja, ze nie wiedza o ucieczce lekarzy i pielegniarek!:-((((((]
        • aldo59 do niejakiego meerkata1 23.04.05, 10:56
          zanim durniu coś napiszesz o polskiej służbie zdrowia to się jej przyjrzyj. Nie
          lubię takich co plują na własne gniazdo siedząc w innym kraju.
          Napisałeś: cała polska służba zdrowia to horror.
          Pracuję w ambulansie wyposażonym lepiej niż te twoje amerykańskie i
          austriackie. Wiem to również od amerykanów i austriaków, którym udzielaliśmy
          nieraz pomocy - bynajmniej nie jechali po tę pomoc do Wiednia.
          Przy wypadkach drogowych korzystaliśmy wczoraj dwa razy z pomocy helikoptera.
          Pacjenci w 20 minut byli w szpitalach o światowym standarcie (n.p. szpital
          św.Barbary w Sosnowcu)
          Trzech pacjentów z zawałem serca (zdiagnozowanym w ambulansie dzięki
          posiadanemu sprzętowi światowej klasy (trafili od razu na stoły operacyjne na
          kardiologi w Górnośląskim Centrum Medycznym - GCM to standart światowy.
          Pacjenci wrócą po trzech dniach do domu bez śladu zawału serca.
          Kilku naszych pacjentów trafiło od razu z izby przyjęć na tomograf komputerowy,
          Wykonano im pełną diagnostykę nie pytając o ubezpieczenie jak w twoich stanach.
          A mieliśmy wśród pacjentów także bezdomnego. Czy u ciebie ktoś by mu pomógł?
          Takich nadętych pajaców jak ty - którym się wydaję że dzieki swoim dolarom są
          kimś cenniejszym i ważniejszym - też mamy czasami a karetce. Pomogami im jak
          każdemu chociaż w drodze do szpitalu cierplimy słuchając ich wymądrzania się.
          • ewa8a Re: do niejakiego meerkata1 23.04.05, 14:18
            Żyć nie umierać Aldo. I kto by pomyślał, że słuzba zdrowia w Szwecji i w
            Stanach to takie dno w stosunku do Polski?
            u nas istna sielanka - przyjeżdza pogotowie, tomograf, specjalistyczna
            aparatura diagnostyczna i szpital górniczy. Najwyraźniej słabo znasz inne
            szpitale w tym rejonie, gdzie pacjentowi, wymagającemu natychmiastowej
            interwencji serwuje się środki przeciwbólowe i kładzie do łożka, bo na nocnym
            dyżurze lekarz chce mieć święty spokój. Ty naprawdę znasz służbę zdrowia czy
            jesteś pod wpływem sielankowych seriali?
            A historia o łowcach skór to oczywiście zmowa dziennikarzy i prokuratorów,
            prawda?
            • aldo59 czego się nie zrobi dla pieniędzy 23.04.05, 20:56
              czego się ni zrobi dla pieniędzy - ta zasada dotyczy również dziennikarzy, może
              nawet bardziej niż inne grupy zawodowe bo tam jest wielka konkurencja. więc nic
              dziwnego, ze od czasu do czasu jakas dziennikarska hiena właśnie dla sławy i
              pieniędzy wymyśli jakąś aferę.
              Przykładem na to jest fakt że ciągle dziennikarze np GW i TVN mówią o handlu
              zwłokami oklamując w ten sposób czytelnikow i widzów. Nikt nie handlował
              zwłokami!!! Jak mozna pisac takie bzdury?!
              Niektórzy brali pieniądze za informację o zgonach - ale przeciez to nie jest
              handel zwłokami, na Boga!
              W sprawie zabójstw poczekam na wyrok sądu.
              Nie zmienia to faktu ze dziennikarze z Wyborczej oskarzyli o usmiercanie
              pacjentów całe środowisko, wszystkich pracownikow pogotowia - ktorzy jakoby
              dzialali zoragnizowanymi grupami w porozumieniu albo co najmniej przy milczącej
              aprobacie. To kłamstwo i pomówienie.
              Mam uzasadnione przypuszczenie że całą aferę wymyslili i naglośnili ludzie
              posiadające firmy konkurujące z pogotowiem ratunkowym o rynek (tak! to też
              rynek) usług z zakresu ratownictwa medycznego.
              I to by bylo na tyle bo muszę sie wyspać. Jutro mam dyżur.
              I,jak Bóg da, może uda się komuś uratować życie albo przynajmniej ulżyć mu w
              cierpieniu.
              Oszczercom życzę duzo zdrowia
              • fehu1 Re: czego się nie zrobi dla pieniędzy 23.04.05, 22:56
                Aldo, czy ty piszesz ze szpitala psychiatrycznego czy masz rodwojenie jazni?Z
                ksiezyca spadles?Wlasnie, czego sie nie zrobi dkla pieniedzy... Nawet bedzie
                sie dzielnie stawalo w obronie pijanych lekarzy, tuszowalo
                sprawy "przypadkowych' smierci pacjentow.Nie zamierzam sie z toba sprzeczac,
                moze nie ze szpitala psychiatrycznego piszesz... moze od zawsze pelnisz dyzury
                w szpitalu rzadowym i stad twoje wyobrazenie o sluzbie zdrowia jako o enklawie
                najlepszej sluzby na swiecie, jak mozna wnioskowac z twoich wypocin.
                a od dziennikarzy sie od... bo gdyby nie oni to dalej by sie handlowalo
                skorkami, moze i twoja pohandluja,kiedys, jak uwazasz ze spolka z zakladem
                pogrzebowym jest cool, wieczny nie jestes a to ci sie slusznie za to co piszesz
                nalezy...
          • cmok_w_d Re: do niejakiego meerkata1 23.04.05, 14:27
            A czy rodzina tych bohatersko uratowanych pacjentów nie zapomniała przypadkiem o
            przygotowaniu koperty z odpowiednią kwotą? Z moich doświadczeń wynika, że jak
            się takiej koperty nie przygotuje, to należy liczyć się z "przypadkowymi"
            komplikacjami po operacji, które kwalifikują pacjenta do następnej operacji,
            przed którą juz koniecznie należy przygotować kopertę. Tu się zaczyna, moim
            skromnym zdaniem, demoralizacja, którą zresztą widać m. in. w twoim upodobaniu
            do stosowania inwektyw pod adresem oponenta. Jestem pod wrażeniem twojego
            szacunku do ludzi. Gratuluję też skromności.
          • anders76 Re: do niejakiego meerkata1 23.04.05, 19:32
            Hej Aldo59 !

            Dzięki za próbę dyskusji, to może napiszez jakie wyszkolenie zawodowe maja
            ratownicy ! Czyżbym przegapił powstanie ospowiednich szkół ?
            Co do reanimacji w 4 osoby, to musi być cholerny tłok tam u was, mnie się
            najlepiej pracuje w 2 i jedna do podawania leków.
            Zawały mozna zabezpieczać różnie, środki obnizające krzepliwośc krwi w pierwszej
            fazie można podac nawet "w powiecie", naturalnie gratuluję organizacji
            agresywnej kardiologi. Ale , wierz mi, są olbrzymie różnice w postępowaniu w Polsce.
            • 1europejczyk Polska sluzba zdrowia: 23.04.05, 20:12
              Aby porownywac trzeba by zaczac od finansowania.
              Sluzba zdrowia w Polsce komunistycznej byla bardzo zle placona.
              (pensja gornika czy stoczniowca byla dwukrotnie zeby nie powiedziec trzykrotnie
              wyzsza niz poczatkujacego lekarza).
              Zerowano na ambicjach mlodych. Liczono ze dorobi lapowkami.
              W Polsce obecnie sluzba zdrowia (panstwowa) jest finansowana ze skladek
              pracowniczych i przedsiebiorstw.
              Nadal jest zle oplacana w odniesieniu do kwalifikacji.
              Pracownik budowlany (nie ujmujac nic z kwalifikacji ktore posiada i trudnej
              pracy ktora wykonuje) zarabia nadal dwukrotnie wiecej niz pielegniarka od
              ktorej zalezy zycie pacjentow.
              W porownaniu z innymi krajami Europy (zachodniej) skladki te sa male (w %
              pensji).
              Obecny system zdrowia jest budowany na zalozeniu ze pracownicy sluzby zdrowia
              moga miec inne zrodla dochodu wynikajace z pracy w sluzbie zdrowia.
              Jest niejako zacheta
              • 1europejczyk Re: Polska sluzba zdrowia: (cd) 23.04.05, 20:32
                Nie skonczylem i polecialo.
                Jest niejako zacheta do roznych "przekretow".
                Po pierwsze nalezy placic lekarzom lepiej.
                Nie moze byc tak by rowiesnicy:
                ten po szkole sredniej i z 8 letnim stazem pracy
                zarabial lepiej niz lekarz po 8 latach studjow.
                Nie kazdy moze byc lekarzem: zawod wymaga
                pewnych mozliwosci intelektualnych nie wszystkim dostepnych
                Ranga pielegniarek nie moze polegac na tradycji slownej
                ktora wyraza sie w zwrocie: "siostro".
                Musza byc placone lepiej od wiekszosci sekretarek w naszej
                administracji bo maja prace trudniejsza i bardziej odpowiedzialna.
                Skad wziac pieniadze ?
                Trzeba walczyc ze spuscizna komunistyczna w ktorej sluzba zdrowia byla za darmo.
                Ona nie byla za darmo. Ona byla kosztem zle oplacanego personelu.
                Trzeba przede wszystkim "oczyscic" sluzbe zdrowia z tych ktorzy naduzywaja
                wlasnych pozycji "ordynatorow", "profesorow" i innych by pobierac lapowki.
                Nastepnie trzeba stworzyc taki system wynagrodzen, ktory nie jest oparty tak
                jak obecny, na cichej akceptacji "przekretow".
                By miec na to pieniadze trzeba podniesc wysokosc skladek do sredniego poziomu
                europejskiego ( w % pensji)
            • aldo59 Re: do niejakiego meerkata1 23.04.05, 20:43
              anders76 napisał:

              > Hej Aldo59 !
              >
              > Dzięki za próbę dyskusji, to może napiszez jakie wyszkolenie zawodowe maja
              > ratownicy ! Czyżbym przegapił powstanie ospowiednich szkół ?
              > Co do reanimacji w 4 osoby, to musi być cholerny tłok tam u was, mnie się
              > najlepiej pracuje w 2 i jedna do podawania leków.
              > Zawały mozna zabezpieczać różnie, środki obnizające krzepliwośc krwi w
              pierwsze
              > j
              > fazie można podac nawet "w powiecie", naturalnie gratuluję organizacji
              > agresywnej kardiologi. Ale , wierz mi, są olbrzymie różnice w postępowaniu w
              Po
              > lsce.

              ratowników medycznych szkolą:
              1.Medyczne Studióm Zawodowe nauka trwa 2 lata - takich szkół jest w Polsce
              kilka (w Katowicach kształcą ratowników od 13 lat)
              2.Akademie Medyczne licencjat nauka trwa 3 lata
              oba rodzaje szkół kształcą znakomitych pracowników

              nie pisz mi o "zabezpieczaniu zawałów środkami obnizającymi krzepliwośc krwi"
              albo o wygodzie reanimacji w 2 osoby bo pomyślę, że twoje zapewnienia, jakobyś
              pracował kiedyś w pogotowiu, są nieprawdziwe.
              Ja piszę o nowoczesnej kardiologii a ty o medycynie z filmu "Znachor"
              wiem, ze nie wszędzie w Polsce dostęp do medycyny na najwyższym poziomie jest
              taki sam.
              Ale wiem też, że większość biada na słuzbe zdrowia wynika z wrodzonego
              malkontenctwa niektórych naszych rodaków.
              A najbardziej irytują mnie opinie o naszej słuzbie zdrowia wyglaszane na forum
              przez ludzi siedzących w innych krajach i patrzących na nas z poczuciem
              wyższości.
              Jak tam jest wszystko lepsze to po co włażą na nasze forum?
              Więc zapewniam cię jeszcze raz:
              każdy świerzy zawał trafia do kliniki kardiologicznej ( najczęściej z
              pominięciem szpitala powiatowego);
              każde dziecko bardzo chore albo ofiara wypadku trafia do Górnośląskiego Centrum
              Zdrowia Dziecka i Matki w Katowicach-Ligocie;
              każdy pacjent, ktory tego wymaga, natychmiast ma robione badanie diagnostyczne
              tomografem komputerowym (jeszcze 5 lat temu rzecz niemozliwa)
              itd,itp,itd

              • anders76 Re: do niejakiego meerkata1 23.04.05, 23:12
                "A najbardziej irytują mnie opinie o naszej słuzbie zdrowia wyglaszane na forum
                przez ludzi siedzących w innych krajach i patrzących na nas z poczuciem
                wyższości. "
                To nie poczucie wyższości tylko chęć przekazania sprawdzonych przez lata metod
                postępowania, to w pewnym stopniu obowiazek zawiadomienia, że może być inaczej i
                dobrze.
                Standarty postępowania reanimacyjnego sa ustalone w skali całego świata, bardzo
                duża uwagę zwraca się na ograniczenie ilości ludzi pracujących bezpośrednio z
                reanimowanym, łącznie z mechaniczną zaporą dla gromadzących sie zawsze chętnych
                do pomagania a wprowadzających tylko element zamieszania. Polecenia wydawane
                spokojnie, kieruje postępowaniem jedna osoba, każdy wie co ma robić. Czasy
                entuzjastycznej "walki o życie pacjenta" minęły. Pozostało wyszkolenie i
                zawodowe opanowanie.
                " Więc zapewniam cię jeszcze raz:
                > każdy świerzy zawał trafia do kliniki kardiologicznej ( najczęściej z
                > pominięciem szpitala powiatowego);
                > każde dziecko bardzo chore albo ofiara wypadku trafia do Górnośląskiego
                Centrum Zdrowia Dziecka i Matki w Katowicach-Ligocie;"

                Ejże ? Te dzieci z Pomorza, mazurskich lasów, wielkopolskich wiosek itp. też ?

                " każdy pacjent, który tego wymaga, natychmiast ma robione badanie diagnostyczne
                > tomografem komputerowym (jeszcze 5 lat temu rzecz niemozliwa)"

                A rodzicom nieprzytomnej dziewczyny z krwiakiem podtwardówkowym tłumaczono, że
                badanie tomo "dla wszystkich nieprzytomnych" jest za drogie. Rok temu, szpital
                wojewódzki. Mnie też telefonicznie to powtórzono. Po opóźnionej w tak zręczny
                sposób operacji neuro ma tylko nieznaczny niedowład i tylko 20% niezdolności do
                pracy, ale "było za drogo" na początku. Odszkodowanie bedzie chyba sporo droższe.

                Widzę wyraźnie, że nie mieści sie w twojej wyobraźni sytuacja zaistniała w
                Łodzi. Takie jest życie, twardsze od naszej wyobraźni. Zobaczysz jeszcze sporo
                spraw nie do wymyślenia.
                A z tymi ratownikami to wyglada bardzo dobrze, tak powinno być, gratuluję i
                życzę jak największj ilości absolwentów. Pora na likwidację funkcji "sanitariusza".
                PS Moja praca w łodzkim pogotowiu miała dla mnie jeden pozytywny skutek. Prawie
                zostałem abstynentem. paradoks, no nie ? No ale nie zostałem w Polsce, nie dałem
                rady. Każdy ma swoje słabości.
              • anders76 Re: do niejakiego meerkata1 23.04.05, 23:14
                "A najbardziej irytują mnie opinie o naszej słuzbie zdrowia wyglaszane na forum
                przez ludzi siedzących w innych krajach i patrzących na nas z poczuciem
                wyższości. "
                To nie poczucie wyższości tylko chęć przekazania sprawdzonych przez lata metod
                postępowania, to w pewnym stopniu obowiazek zawiadomienia, że może być inaczej i
                dobrze.
                Standarty postępowania reanimacyjnego sa ustalone w skali całego świata, bardzo
                duża uwagę zwraca się na ograniczenie ilości ludzi pracujących bezpośrednio z
                reanimowanym, łącznie z mechaniczną zaporą dla gromadzących sie zawsze chętnych
                do pomagania a wprowadzających tylko element zamieszania. Polecenia wydawane
                spokojnie, kieruje postępowaniem jedna osoba, każdy wie co ma robić. Czasy
                entuzjastycznej "walki o życie pacjenta" minęły. Pozostało wyszkolenie i
                zawodowe opanowanie.
                " Więc zapewniam cię jeszcze raz:
                > każdy świerzy zawał trafia do kliniki kardiologicznej ( najczęściej z
                > pominięciem szpitala powiatowego);
                > każde dziecko bardzo chore albo ofiara wypadku trafia do Górnośląskiego
                Centrum Zdrowia Dziecka i Matki w Katowicach-Ligocie;"

                Ejże ? Te dzieci z Pomorza, mazurskich lasów, wielkopolskich wiosek itp. też ?

                " każdy pacjent, który tego wymaga, natychmiast ma robione badanie diagnostyczne
                > tomografem komputerowym (jeszcze 5 lat temu rzecz niemozliwa)"

                A rodzicom nieprzytomnej dziewczyny z krwiakiem podtwardówkowym tłumaczono, że
                badanie tomo "dla wszystkich nieprzytomnych" jest za drogie. Rok temu, szpital
                wojewódzki. Mnie też telefonicznie to powtórzono. Po opóźnionej w tak zręczny
                sposób operacji neuro ma tylko nieznaczny niedowład i tylko 20% niezdolności do
                pracy, ale "było za drogo" na początku. Odszkodowanie bedzie chyba sporo droższe.
        • fizdra Re: CALA polska sluzba zdrowia to horror! 24.04.05, 02:52
          Oj meerkat facet niegłupi jesteś, ale troszeczkę się tym razem zagalopowałeś.
          Cieszę się razem z Tobą, że Ci tak wspaniale w tym Wiedniu pomogli, niemniej

          - to nie wiedeńskie know-how pozwoliło w tej klinice postawić diagnozę
          Juszczence, lecz zajmowali się tym zagraniczni specjaliści. Mogłeś o tym nie
          wiedzieć, bo informacje te były doniedawna poufne.

          - tak się akurat składa, że korzystałem z usług innej (prywatnej) kliniki,
          oddalonej dosłownie jakieś kilkaset metrów i po wielokrotnym pobycie
          skierowałem się na badania uzupełniające do .....Łodzi. Tak meerkat, dobrze
          przeczytałeś, do TEJ Łodzi. Przyznaję, że nie było zbyt tanio (ca 80% tego co
          biorą w Wiedniu za podobny pakiet) ale za to uzyskałem PEŁNIEJSZY zestaw badań.
          Po prostu nie zawsze zagraniczne musi być lepsze. W tym wypadku łódzka klinika
          miała większe doświadczenie niż te wiedeńskie.

          - tak więc nie zawsze polska służba zdrowia "to horror"; osobiście mam do niej
          sporo szacunku wiedzęc w jakich warunkach musi funkcjonować

          - jak będziesz następnym razem w Wiedniu, to daj koniecznie znać - dostaniesz
          kocówę za parę innych wypowiedzi na forum :-)
    • el_bigos pytanie do znających się na rzeczy 23.04.05, 07:46
      dlaczego na sali sądowej oskarżony nie jest podłączony do wykrywacza kłamstw
      podczas zeznań?
      • indianski Re: pytanie do znających się na rzeczy 23.04.05, 14:13
        a nie jestes zwolennikiem tortur ?
      • czerwony_groch Re: pytanie do znających się na rzeczy 23.04.05, 14:42
        A może jeszcze wstrzyknąć mu narkotyki, żeby się psychicznie rozluźnił?
    • vortex21 [...] 23.04.05, 08:05
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • aldo59 a znasz to: 23.04.05, 12:08
        "kto z was jest bez winy niech pierwszy rzuci kamieniem..."?
        a może to:
        "nie sądźcie abyście nie byli sądzeni"
        coś lichy chrześcijanin z ciebie mój przyjacielu z ameryki
        • indianski Re: a znasz to: 23.04.05, 14:15
          Tytul byl komentarzem do linka
    • anders76 Kto to taki "sanitariusz" ? 23.04.05, 09:54
      Kolejny raz proszę, ktokolwiek by wiedział jaka jest pozycja zawodowa
      "sanitariusza", jakie ma wyszkolenie medyczne, zakres odpowiedzialności
      zawodowej itp. "drobiazgi", szczególnie na jakiej podstawie może samodzielnie
      dysponować i podawać leki. Za dopuszczanie i brak nadzoru nad przypadkowymi
      ludźmi bez wykształcenia medycznego do czynności medycznych odpowiada
      organizator tej "służby zdrowia" czyli państwo. Za zbrodnie w pogotowiu powinni
      odpowiadać także ludzie którzy nie dopełnili obowiązku nadzoru, dopuścili do
      możliwości powstania zbrodniczej działalności.
      Najwyżej na skali odpowiedzialności jest organizator tak działającej "opieki
      zdrowotnej" i na ten temat do tej pory ani "mru, mru" , cała uwaga skupiona na
      przypadkowym elemencie ludzkim "uszlachetnionym" tytułem "sanitariusz". Kolejna
      operacja zaciemniania faktycznej sytuacji w "służbie zdrowia".
      • aldo59 sanitariuszy dawno już nie ma 23.04.05, 11:12
        przynajmniej u nas. Pracują wyłącznie pielęgniarki i ratownicy medyczni.
        • ewa8a Re: sanitariuszy dawno już nie ma 23.04.05, 13:58
          > w "matrycy pamięci Polaków" kojarzy się raczej taki karczmarz z...celowym
          > rozpijaniem ludu polskiego w celach...wiadomych.

          jeśli tak, to dlaczego w procesie pada nazwa sanitariusz?
    • viktavi łowcy/hitlerowcy! 23.04.05, 10:31
      TYlko hitlerowcy byli zdolni uśmiercać ludzi z zimną krwią. Nie mieli pavulonu
      więc mordowali inaczej. Myślę, że mozna porównać śmierć w komorach gazowych albo
      w krematoriach do śmierci po podaniu pavulonu.
      Łowcy/hitlerowcy, bestie, potwory do gazowej marsz komory!!!
      • aldo59 pytanko 23.04.05, 11:15
        a ty widzisz się w roli strażnika nadzorującego ten marsz do komory gazowej?
        Nie czekając na wyrok sądu? Jesteś więc równie podobny do hitlerowców jak ci,
        na których rzucasz tą obelgę
        • zbud-2 Re: pytanko 23.04.05, 12:33
          Powiedzcie mi jak nazywa się ten związek zawodowy -morderców
          pavulonem.Ciekawe kogo jeszcze on skupia? jaki jest jego-brrrrr-cel?
          Gazeto-napisz o nich coś więcej.
          • radca zapytaj sie TOMASZA SELDERA 23.04.05, 13:27
            zbud-2 napisał:

            > Powiedzcie mi jak nazywa się ten związek zawodowy -morderców
            > pavulonem.Ciekawe kogo jeszcze on skupia? jaki jest jego-brrrrr-cel?
            > Gazeto-napisz o nich coś więcej.
        • rob11111 Re: pytanko 23.04.05, 14:47
          Droga aldo59, a co powiesz na pomyłkę (chyba tak?) przez pielęgniarkę w Klinice
          (!) w podaniu osobie 71 lat Inchibace 5mg zamiast o.5mg - patrzyłem na ręce i
          błąd (?) wychwyciłem, nie podano tego leku o 17-tej, pewnie za 2 godziny by po
          prostu usnęła. Jeszcze wcześniej podanie tej chorej bez próby przez lekarza (!)
          środka przeciwbólowego (w zastrzyku), po którym chora straciła przytomność - na
          sali Ona była sama, godzina 21.00, akurat przy niej była rodzina (21.00 i
          rodzina w szpitalu - dziwne co?) - odratowano, okazało się że na ten środek
          była uczulona, na ulotce tego leku pisze, że dzieci i starsi mogą być uczuleni -
          lekarz nie powinien wiedzieć tego? Mógłbym jeszcze parę przykładów podać z
          innych szpitali. Zanim wykryto nowotwór. Bo badanie w marcu 2003 nic nie
          wykryło, w czerwcu 2003 już przerzuty i "nic się nie da zrobić". Na końcu
          personel Kliniki "zapłacił" mi za "nie zawiadomienie o tym Inchibace 5mg"
          pyskówką i chamską niegrzecznością. Ta chora to była moja Matka, powolij
          umierała, miała nowotwór trzustki z przerzutami. Upilnowaliśmy błędy i Mama
          zmarła nie na wskutek tych błędów Tak chamsko się zachowano do mnie jak ty
          odpowiadasz na posty, ja tym samym nie odpłaciłem. Tobie aldo59 życzę jednego,
          aby nie musieli Ciebie ratować Twoi współpracownicy. Niech Ci Bóg błogosławi,
          Tobie i Twoim najbliższym. Z całego serca życzę.
      • radca Re: łowcy/hitlerowcy! 23.04.05, 13:26
        viktavi napisała:

        > TYlko hitlerowcy byli zdolni uśmiercać ludzi z zimną krwią. Nie mieli pavulonu
        > więc mordowali inaczej. Myślę, że mozna porównać śmierć w komorach gazowych
        alb
        > o
        > w krematoriach do śmierci po podaniu pavulonu.
        > Łowcy/hitlerowcy, bestie, potwory do gazowej marsz komory!!!

        - rzucic klatwe na takich

        radca
      • polonus3 Re: łowcy/hitlerowcy! 23.04.05, 13:38
        Dr. Mengele z Oswiecimia mial zdecydowanie wiecej etyki zawodowej anizeli
        ci degeneraci z Lodzi. On przynajmniej mial na celu wynalezienie lekow do
        ratowania ludzi. Ci degeneraci mieli tylko jeden cel, usmiercac pacjentow
        zeby dostac forse. Glownymi oskarzonymi winni byc tu lekarze bo to oni
        poinformowali sanitariuszy jakim srodkiem mozna zabijac pacjentow aby nie mozna
        bylo udowodnic morderstwa. Do odpowiedzialnosci nalezy pociagnac zaklad
        pogrzebowy "Czarna Roza" bo to oni finansowali te morderstwa.
        Ci wszyscy platni mordercy w bialych kitlach dzialali w firmie gdzie dzialala
        "Solidarnosc". W Oswiecimiu dzialala NSDAP a w lodzkim pogotowiu "Solidarnosc"
        • indianski Re: łowcy/hitlerowcy! 23.04.05, 14:12
          No prosze . Wszystko wina okraglego stolu .
    • zetp Moralnosc polskiego lekarza 23.04.05, 14:20
      Po powrocie do stacji Karol B. miał powiedzieć wspólnikowi Andrzejowi N.,
      że "puknął chorą z wysypką". - Jesli to prawda to czym ten lekarz rozni sie od
      swojego kolegi po fachu o nazwisku Mengele, ktory "leczyl" chorych z "rejonu"
      obozu w Aschwitz?
      • indianski Re: Moralnosc polskiego lekarza 23.04.05, 14:28
        Mengele robil do dla idei , a nie dla kasy .
      • cmok_w_d Re: Moralnosc polskiego lekarza 23.04.05, 14:30
        A ponieważ Mengele robił to dla ideia nie dla kasy, więc nalezy się zastanowić,
        czy przypadkiem ci polscy lekarze nie stoją moralnie niżej od niego.
        • polonus3 Re: Moralnosc polskiego lekarza 23.04.05, 16:58
          Teraz pomalu sie przekonujecie po co miedzy innymi SB instalowala TW w zakladach
          pracy. Teraz ich opluwacie i demaskujecie zabraniajac im stanowisk panstwowych.
          Gdyby oni teraz dzialali w pogotowiu to uratowali by wiele ludzi. Ale wy
          uwazacie, ze jak zlodziej kradnie a ktos go wyda to ten co wydal
          jest "mianowany" kapusiem, szuja itp. Takie nastawienie jest tylko w Polsce
          nie wyobrazam sobie by w Ameryce moglo w szpitalu dojsc do tego, bo pierwszy
          kto by to zauwazyl to zaraz by doniosl. Nikt nie mialby mu tego za zle a wrecz
          przeciwnie.
      • aldo59 ręce opadają po raz kolejny 23.04.05, 21:17
        jak ty czytasz? Karol B. to nie lekarz tylko sanitariusz więc cały twój post
        jest bez sensu
    • andrutt pawulon 23.04.05, 18:04
      Ciekawe jak Sąd zakwalifikuje czyny tych zwyrodniałych ale zarazem
      banalnych "zwykłych" morderców? Zwykłych,bo mają jak zwykli ludzie rodziny,
      żony, dzieci. Zwyrodnialcy, bo z chęci zysku posunęli się do mordowania, łamiąc
      wszelkie kodeksy etyczne. Z karą bezwzględnego więzienia powinna się łączyć dla
      nich kara utraty majątku, gdyż ze zbrodni nie można odnosić korzyści
      majątkowych. Czy środowisko lekarskie zawiesiło wykonywanie praktyki lekarskiej
      do czasu ogłoszenia wyroku dla lekarzy uczestniczących w aferze?
      • polonus3 Re: pawulon 23.04.05, 18:46
        Szanowny andrutt srodowisko lekarskie bedzie tylko szukac "kapusia" co to
        sypnal a biegly sadowy z zakresu medycyny wyda orzeczenie, ze uzywanie
        pavulonu bylo zasadne i nie mialo zwiazku ze smiercia. Oni juz wydawali takie
        orzeczenia, ze po prostu rece opadaja. I teraz bedzie tak samo.
      • aldo59 0=0 23.04.05, 21:21
        koleneu osła pproszę o uważne czytanie gazet:
        żeden lekarz nie jest oskarżony o usmiercanie pacjentów- więc ten post jest
        też głupawy i bez sensu.
        • fehu1 Re: 0=0 23.04.05, 23:08
          Aldo, nie podgrzewaj, bezmozgowcu, atmosfery, rzygac sie chce na twoje posty,
          na mozgu popelnili ci aborcje czy jak?
    • chris12 Pogotowie pod "Czarną Różą" 23.04.05, 18:16
      Wszystim podejrzanym w tym procesie wstrzyknąć PAVULON!
      • czerwony_groch Re: Pogotowie pod "Czarną Różą" 23.04.05, 18:22
        Oni sobie powinni sami wstrzyknąć pavulon i dokonać na sobie eutanazji. Ich los
        w więzieniu nie będzie teraz godny pozazdroszczenia.
      • aldo59 krótko mówiąc.. 23.04.05, 21:22
        ... niczym się od nich nie różnisz. Strach pomyśleć co ty byś robił gdybys
        pracował w pogotowiu
    • mudshark szkoda,że 23.04.05, 18:39
      nasi prawicowi, narodowi patrioci - nasza nadzieja po wyborach 2005,
      nie była pacjentami tych karetek śmierci; dopłaciłbym nawet....
    • maciek20001 powiesić ich 23.04.05, 22:29
      • aldo59 jesteś matoł 23.04.05, 23:26
        • czerwony_groch Re: jesteś matoł 23.04.05, 23:46
          Aldo, gdyby mnie miał leczyć lekarz, który traktuje ludzi tak jak ty na tym
          forum, to ja bym chyba wziął i natychmiast wyzdrowiał.
          • aldo59 niestety 23.04.05, 23:56
            przykro mi ale piszę co mysle
            jezeli ktoś woła "powiesić ich" to jest matołem
            w Polsce są sądy a my podobno jestesmy chrześcijanami a nie dzikimi
            barbarzyńcami
            samosądy są zawsze dziełem motłochu
            • czerwony_groch Re: niestety 24.04.05, 00:01
              Spotkałem już wielu lekarzy, którzy zachowywali się jak gbury, i jak tak dalej
              pójdzie, to w końcu ludzie zaczną wam z wdzięczności pluć pod nogi. Trochę kultury.
            • fehu1 Re: niestety 24.04.05, 00:39
              Aldo, czy do ciebie nic nie trafia? nawet to ze jestes nawiedzonym swirem?ty i
              chrzescijanin, chyba ze swietej inkwizycji,cieszysz sie ze sie ludzie wkurzaja?
              Forumowicze, kurcze, olejcie tego debila , przeciez on chyba teraz sie nudzi na
              kolejnym dyzurku stad te jego prawomyslne frustracje.przeciez nikt normalny
              takich rzeczy nie pisze.Owszem, sa lekarze z prawdziwego zdarzenia i wielu jest
              takich, nikt nie mowi ze jest inaczej, ale obecnie to nalezy ich raczej ze
              swieca szukac. zawsze brali do lapy i tak szczerze mowiac spoleczenstwo samo
              ich tego nauczylo, klaniajac sie w pas byle baranowi, wlasnie takiemu jak aldo,
              bo moze lepiej bedzie leczyl.A aldo najprawdopodobniej czysci kible w jakims
              szpitalua tutaj moze wystepowac przynajmniej jako conajmniej profesor zwyczajny
              bo nikt go nie widzi i jest anonimowy chociaz zalogowany. jak sie go czyta to
              mozna umrzec ze smiechu, czarny aniol zdrowia i papuga mordercow
    • jarek.gurtowski kara śmierci dla zbrodniarzy 24.04.05, 02:40
      Tylko śmierć za taką parszywą zbrodnię.
      Tylko śmierć przez wstrzyknięcie pavulonu.
      Oko za oko.
      Na resocjalizację nie zasługują, izolacja nie będzie karą adekwatną.
      Tylko eliminacja tego gówna wchodzi w grę.
    • umfana Kara śmierci dla tych śmieci !!! 24.04.05, 12:49
      do piachu z nimi
    • jacekkedzlodz Pavulon i pawilon. 24.04.05, 17:24
      Oni chyba mylą pavulon i pawilon. Chorych wożono od jednego pawilonu
      szpitalnego do drugiego pawilonu szpitalnego, żeby zreformowana słuzba zdrowia
      mogła im udzielić pomocy. To nie wina sanitariuszy, że w niektórych przypadkach
      ostatnim pawilonem było prosektorium.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka