kataryna.kataryna
04.05.05, 07:33
Czuchnowski będzie teraz opłakiwał krzywdę księdza? Koniec świata! Może
najpierw by wyjaśnił czytelnikom dlaczego on i jego koleżanka Kublik
rozpoczęły całą aferę. Bo to w Gazecie ukazał się tekst od którego wszystko
się zaczęło, niech Czuchnowski nie myśli, że nie pamiętamy.