Dodaj do ulubionych

Ks. Maliński oskarżony przez "Wprost"

04.05.05, 07:33
Czuchnowski będzie teraz opłakiwał krzywdę księdza? Koniec świata! Może
najpierw by wyjaśnił czytelnikom dlaczego on i jego koleżanka Kublik
rozpoczęły całą aferę. Bo to w Gazecie ukazał się tekst od którego wszystko
się zaczęło, niech Czuchnowski nie myśli, że nie pamiętamy.
Obserwuj wątek
    • eurolex Wprost przestaje być dla mnie wiarygodne 04.05.05, 08:37
      Można pisać wyssane z palca domysły o Niemczyku i Jagnie, można pisać o
      prezydencie, ale to co napisali o ks. Malińskim to czyste chamstwo. Wprost
      stało sie gazetą niewiarygodną i zakłamaną. Stało się plotkarską gazetą w stylu
      Spiegla, dlatego też macie o kilku czytelników mniej.
      • dan3iger Ks. Maliński oskarżony przez "Gazetę Wyborczą" !! 04.05.05, 10:32
        Niech się GW nie wykręca sienem, to ona pierwsza obrzuciła ks. Malińskiego
        błotem, przez co zupełnie straciła twarz. I to ta sama Gazeta co występowała
        przeciw "dzikiej lustracji". Granda.
        • panzerpapst Re: Ks. Maliński oskarżony przez "Gazetę Wyborczą 04.05.05, 10:50
          > Niech się GW nie wykręca sienem, to ona pierwsza obrzuciła ks. Malińskiego

          Jakie piękne kłamstwo ! Albo moze niewiedza, nie wiem co gorsze. Dawno przed GW pisał o tym Super Express.
      • wicek.wacek Dla mnie jest niewiarygodne co najmniej od 2 lat, 04.05.05, 12:09
        odkad ukazal sie w nim artkul Slawomira Sieradzkiego "Instytut kolaboacji",
        gdzie w oparciu o nieuczciwa ksiazke Anetty Rybickiej (w UW toczy sie
        postepowanie o ew. odebranie jej tytulu doktorskiego uzyskanego w oparciu o te
        ksiazke), dodajac wlasne nieuzasadnione wnioski, pomowil krakowskich profesorow
        z czasow okupacji o kolaboracje z hitlerowcami. Nie bede sie rozgadywal na ten
        temat, podam tylko odpowiednie linki. W kazdym razie swiadczy to, ze ow tygodnik
        w pogoni za poczytnoscia jest zdolny do opluwania wszystkich i wszystkiego. Nic
        zreszta dziwnego jesli zwazyc, ze naczelny byl tajnym wspolpracownikiem SB o ps.
        Rycerz, a jego kumplem jest Kulczyk. Nie wiem, jaki zanczenie ma fakt, ze
        ostatnio prace dostal tam Wildstein, a pomyslodawca ujawnienie pozniejszej
        "listy Wildsteina" byl Igor Zalewski, dziennikarz WPROST. Podaje linki:
        www2.tygodnik.com.pl/tp/2811/kraj02.php
        forum.wprost.pl/ar/?O=282754&NZ=0
    • pies_na_czarnych Re: Ks. Maliński oskarżony przez "Wprost" 04.05.05, 09:12
      kataryna.kataryna napisała:
      > Bo to w Gazecie ukazał się tekst od którego wszystko
      > się zaczęło...

      Wszystko sie zaczelo od twojego pupilka Bronka, nie pamietasz.

      > Czuchnowski nie myśli, że nie pamiętamy.
      >
      To brzmi jak grozba :-)))
      • colombina pick and choose 04.05.05, 16:43
        pies_na_czarnych napisała:


        > Wszystko sie zaczelo od twojego pupilka Bronka, nie pamietasz.
        >

        Ja pamietam, a wszyscy ktorym wtedy starczalo wyobrazni zeby przewidywac na dwa
        miesiace naprzod byli na tym forum wyzywani od szpicli i UB-kow.
    • roma25 Re: Ks. Maliński oskarżony przez "Wprost" 04.05.05, 09:32
      Jak pieknie i po chrzescijańsku nienawidzisz tego Czuchnowskiego. I tą Kublik!
      Etacik ci w Wyborczej zajęli hipokrytko?
      • panzerpapst Re: Ks. Maliński oskarżony przez "Wprost" 04.05.05, 10:46
        > Etacik ci w Wyborczej zajęli hipokrytko?

        Chociaz raz ktoś to zauważył, dziękuję, że jest tu ktoś myślacy !
      • w.wtorek Re: Ks. Maliński oskarżony przez "Wprost" 04.05.05, 20:06
        roma25 napisała:

        > Jak pieknie i po chrzescijańsku nienawidzisz tego Czuchnowskiego. I tą Kublik!
        > Etacik ci w Wyborczej zajęli hipokrytko?

        a co? w tym samym konkursie odpadlas?
    • panzerpapst Zmień swój nick na bardziej odpowiedni 04.05.05, 10:44
      katarynka.katarynka bardziej pasuje bo piszesz ciągle to samo i się opluwasz plwociną rzucaną na GW ignorując fakty. każdy myślący człowiek zauwazy hipokryzje w tym co robisz, pluj sobie teraz na gazetkę Bronka i Rycerza. oczywiście tego nie zrobisz, bo lustracja jest ci tylko potrezbna do dowalania inaczej myślącym od ciebie.
      • maja281 Re: Zmień swój nick na bardziej odpowiedni 04.05.05, 10:50
        Słowa jakiegoś gnojka z SB przeciw słową ks. Malińskiego, to wolne żarty.
        Może Podolskim by się zajeto i jemu podobnymi.
      • w.wtorek ty nie zmieniaj, masz wielce adekwatny do stylu 04.05.05, 20:04
        panzerpapst napisał:

        > katarynka.katarynka bardziej pasuje bo piszesz ciągle to samo i się opluwasz
        > plwociną rzucaną na GW ignorując fakty.

        przyjemniaczku - zapomniales dodac, ze jest zielona z zawisci holota gardłujaca
        w internecie

        > każdy myślący człowiek zauwazy hipokryzje w tym co robisz,

        ludziku - naucz sie mowic za siebie i brac odpowiedzialnos za swoje zdanie, nie
        podczepiaj sie pod innych, a zwlaszcza pod wszystkich


        > pluj sobie teraz na gazetkę Bronka i Rycerza. oczywiście tego
        > nie zrobisz, bo lustracja jest ci tylko potrezbna do dowalania inaczej myślący
        > m od ciebie.

        jak narazie, milosniku obslinionych epitetow, to ty wykazujesz alergie na
        inaczej myslacych

        adiós gringo!
        • panzerpapst Re: ty nie zmieniaj, masz wielce adekwatny do sty 05.05.05, 12:57
          No tak, z twoich postów do typowa qóltóra wypływa. następny, który internet traktuje do wyładowania swoich frustracji życiem w realu.
    • b.autor kataryna twist 04.05.05, 11:01
      Kataryna, Kataryna
      To pierwsza w necie podziemna miss
      Jej imieniem się zaczyna
      Co drugi formowy wpis.

      Czasem Givi stary ma za mało pary
      I odpuści coś
      Ale Kataryna, niczym sexmaszyna
      Nigdy nie ma dość.

      Kataryna, Kataryna
      Na szmbie się najlepiej zna
      Były kwiaty dla Gagarina
      Lecz Kataryna palmę ma.
      • basia.basia b.autor = były autor GW? 04.05.05, 11:10
        b.autor napisał:


        > Na szmbie się najlepiej zna
        > Były kwiaty dla Gagarina
        > Lecz Kataryna palmę ma.

        Na szambie to najlepiej zna się Adam Michnik i ferajna!
        • basia.basia dla pzrypomnienia i na dowód... 04.05.05, 11:13
          basia.basia napisała:

          >
          > Na szambie to najlepiej zna się Adam Michnik i ferajna!

          www.abcnet.com.pl/pl/artykul_zas.php?art_id=118&dz_id=5&w=n&token=
          Odnośne fragmenty:

          "W świetle tych wypowiedzi zaskakujące jest ujawnianie tajnych współpracowników
          SB przez Adama Michnika na str. 385 omawianej książki: "... Umiejscawiając
          waszych agentów. Widziałem to w "Tygodniku Mazowsze"; był moment, kiedy
          większość osób pracujących w tym tygodniku to byli wasi agenci. Spytajcie
          Zbyszka Bujaka.”"


          "Wiadomo, że trzon „Tygodnika Mazowsze” tworzył „Gazete Wyborczą”. O co więc
          chodzi? Co jest grane? Przeciwko komu jest ten manewr? Dlaczego ujawnianie
          agentów odbywa się po francusku w książce generała Jaruzelskiego? Po co
          wymieniony jest Zbyszek Bujak? Ma potwierdzać generałowi, że w „Tygodniku
          Mazowsze” większość współpracowników to agenci? Cokolwiek jest tu grane,
          cytowane zdanie rzuca odium i pomówienie na wszystkich współpracowników
          „Tygodnika Mazowsze” w siedmioletnim okresie. Był taki okres - podejrzenie nie
          ograniczone w czasie. Większość osób... to byli wasi agenci. A więc powrót do
          salonowych zabaw, czy Michnik miał na myśli tego czy tamtego. Jeżeli już nie
          mógł unieść samotnie tej wiedzy o tajnych agentach, to czy nie lepiej byłoby
          choćby uchronić przed pomówieniami mniejszą, ale niewinną część redakcji i
          opub1ikować nazwiska. - Chociaż oczywiście lepiej było zmilczeć."
          • b.autor dla przypomnienia 04.05.05, 11:40
            W Afryce murzynek Bambo
            Ostrzegał, zostawmy szambo!
            Od tego, że ono wywali
            My nie staniemy się biali.

            Ale cóż, gdy sami murzyni
            Wyzywali go od czarnej świni
            A napalone murzynki
            Od czarnej świnki.
        • roma25 [...] 04.05.05, 12:37
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • w.wtorek [...] 04.05.05, 20:18
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • chilum Re: b.autor = były autor GW? 04.05.05, 20:32
              IMVHO user "kataryna.kataryna" potrafi się sam obronić,jeśli uzna ,ze jest to atak,a obrona konieczna.
              • w.wtorek myslenie nie boli, chilumie 04.05.05, 23:00
                chilum napisał:

                > IMVHO user "kataryna.kataryna" potrafi się sam obronić,jeśli uzna ,ze jest to
                a
                > tak,a obrona konieczna.
                >
                >

                Primo: Kataryna nie ma sie przed czym bronic - chamskie wypowiedzi jej
                adwersarzy swiadcza o adwersazrach a nie o Katarynie. Secundo: jak mam ochote
                komus wytknac jego chamstwo i prostactwo to robie to. Tertio: nie wydawaj
                polecen komus, na kogo nie masz zadnego wplywu - robiac na odwrot osmieszasz
                sie.

                adiós gringo!
                • chilum Re: myslenie nie boli, chilumie 05.05.05, 12:10
                  >Tertio: nie wydawaj polecen komus, na kogo nie masz zadnego wplywu - robiac >na odwrot osmieszasz sie.

                  Nie wiem czy zauważyłeś-aś,ze właśnie się ośmieszasz,wprost nie na odwrót :-).

                  > adiós gringo!

                  Sail away,Chicano :-).
        • b.krakus Re: b.autor = były autor GW? 05.05.05, 19:10
          A nie mówiłem, dobra kobieto?
          ---
          Na gumnem, obejściem, płotem
          I na tym płocie kotem
          Co go uwiecznił inny poeta
          Z polotem, łoskotem i grzmotem
          Zaiwania, koszącym lotem
          Skubana kometa.
          Ma głowę, tyłek i ogon
          Nie boi się byle kogo
          Bo ona jest kosmiczna
          Normalnie fantastyczna
          Moralnie apetyczna
          I naturalnie śliczna.
          Kosi trawy, krzaki i liście
          Szybuje zajebiście
          Ciągle zniżając loty
          Ścina łopuchy, makówki
          O mój ty Boże złoty
          Będą przez nią kłopoty
          I cała kupa roboty
          Jak wpadnie do gnojówki.
      • w.wtorek rzeczywiscie - byly 04.05.05, 20:13
        ale nie autor tylko talent.
    • bydgoskacd Re: Ks. Maliński oskarżony przez "Wprost" 04.05.05, 12:20
      Coś mi się wydaje, że Twoja taktyka już niedługo się zmieni. GW swoim
      nieszczęsnym artykułem sprowokowała Cię do obrony ks Malińskiego (słusznie!).
      Tyle tylko, że teraz Twój czarno-biały świat (GW - siły ciemności, wszyscy
      przeciwnicy GW - siły dobra) nieco się zamazał. Twoi pupile z Wprost bardziej
      zaatakowali ks. Malińskiego. Przypominam, że GW nie napisała w jakim świetle w
      aktach IPN pojawia się nazwisko ks. Malińskiego, poza tym dała mu się
      wypowiedzieć. Nie wierzę też, żeby tak zaciekle broniony przez Ciebie kilka
      miesięcy temu redaktor Wildstein, nie maczał palców w publikacji Wprost.
      Poza tym, dla Ciebie i czytelników Twojego blogu - ks. Maliński to wymarzony
      przeciwnik. Pisze na łamach Tygodnika Powszechnego, kojarzony z GW, zwolennik
      Kościoła otwartego, sympatyk UW (nie wiem, czy to prawda, ale tak uważają
      słuchacze RM) - czyli typowy przedstawiciel tak zwalczanego przez
      Ciebie "salonu". GW po raz kolejny sprawiła, że nie wiesz, co myśleć. Tak samo
      było ze streszczeniem artykułu z Naszego Dziennika o członkostwie Wildsteina w
      wolnomularstwie. Tylko dlatego, że ukazał się w GW, nie wiedziałaś czy bronić
      Naszego Dziennika, czy przyłozyć Gazecie, że czepia się pisma Rydzyka.
      • piotr7777 Re: kataryna - poglądy 04.05.05, 13:10
        Dość ciekawa analiza - pamiętam, że kataryna pojawiła się po ujawnieniu afery
        Rywina (może pisała wczesniej ale nie kojarze) i na początku broniła Michnika i
        Agory przed atakami - z jednej strony tych, którzy uważali, że nagrywając
        Rywina zachował się podle i nielojalnie a cała sprawa to prowokacja, z drugiej
        strony o wiele liczniejszej grupy przekonanej, że Michnik maczał palce w całej
        sprawie a ujawniając aferę z półrocznym opóźnieniem prowadził własną grę. Z
        czasem jednak stopniowo przejmowała poglądy tych ostatnich by w końcu stac się
        jedną z nich, choć - co trzeba przyznać - nigdy jej posty nie straciły
        wyjątkowo wysokiego poziomu jak na forum.
        Kataryna miała prawo do zmiany poglądów, bo ja też kiedyś uważałem posła Rokitę
        za wartościową osobę i mimo wszystko na tle członków komisji Orlenu jego
        zachowania jako śledczego można wspominać z sentymentem. Mój proces poznawania
        prawdziwej osobowości Rokity był też dość długi, ale po tym co wygadywał w
        ostatnim programie "Co z tą Polską" stało się dla mnie jasne, że z larwy motyla
        wyszła osa (oglądałem ostatnio wieczorynkę niedzielną i jakoś takie
        skojarzenie).
        Natomiast Adama Michnika i środowisko GW w dalszym ciągu szanuję.
        • kataryna.kataryna Re: kataryna - poglądy 04.05.05, 13:32
          piotr7777 napisał:

          > Dość ciekawa analiza - pamiętam, że kataryna pojawiła się po ujawnieniu afery
          > Rywina (może pisała wczesniej ale nie kojarze) i na początku broniła Michnika
          i
          >
          > Agory przed atakami - z jednej strony tych, którzy uważali, że nagrywając
          > Rywina zachował się podle i nielojalnie a cała sprawa to prowokacja, z
          drugiej
          > strony o wiele liczniejszej grupy przekonanej, że Michnik maczał palce w
          całej
          > sprawie a ujawniając aferę z półrocznym opóźnieniem prowadził własną grę. Z
          > czasem jednak stopniowo przejmowała poglądy tych ostatnich by w końcu stac
          się
          > jedną z nich,



          Dlaczego moją zmianę poglądów nt. Michnika nazywasz "przejmowaniem poglądów"
          wrogów Michnika, a swoją zmianę poglądów nt. Rokity już elegancko "procesem
          poznawania prawdziwej osobowości Rokity"? Odbierasz mi prawo do zmieniania
          zdania nt. kogoś pod wpływem obserwowania go?

          Zmieniłam zdanie na temat Michnika i Gazety i mogę bardzo precyzyjnie wskazać
          kiedy i dlaczego. Zresztą zazwyczaj wyjaśniam co mi się w poszczególnych
          zachowaniach Gazety i jej szefa nie podoba. Nie podoba mi się bardzo dużo i
          tego nie ukrywam. A jak to kogoś drażni to można Gazetę bronić, tak jak ja
          swego czasu broniłam, i raczej nie używałam wtedy argumentów, że mój adwersarz
          nie lubi dziennikarza Gazety bo ten mu posadkę zabrał.

          Tym razem nie podoba mi się to, że akurat Czuchnowski się czepia Wprost, choć
          to własnie on - Czuchnowski - zrobił rzecz dziennikarsko gorszą bo rzucił
          podejrzenia bez podania podstaw. Ja jestem przygotowana na to, że lustracja
          wyciągnie bardzo bolesne fakty i jeśli odbrązowi osoby, które sama szanuję, to
          trudno, muszę to znieść i mojego stosunku do lustracji to nie zmieni. I
          szczerze powiedziawszy wolę artykuły gdzie dziennikarz oskarża - nomen omen -
          wprost, powołuje się na coś i tym samym godzi na wszelkie konsekwencje moralno-
          prawne, niż jak oskarża lub rzuca podejrzenia w białych rękawiczkach, tak żeby
          móc się wykręcić, że nic przeciez nie mówił.

          A Czuchnowski jest niestety przypadkiem tragicznym, choć podobno swoją robotę
          odwala bez przyjemności, czasami się nawet wstydzi podpisać.
          • piotr7777 Re: kataryna - poglądy 04.05.05, 14:20
            > Dlaczego moją zmianę poglądów nt. Michnika nazywasz "przejmowaniem poglądów"
            > wrogów Michnika, a swoją zmianę poglądów nt. Rokity już elegancko "procesem
            > poznawania prawdziwej osobowości Rokity"? Odbierasz mi prawo do zmieniania
            > zdania nt. kogoś pod wpływem obserwowania go?
            Ależ w żadnym razie - po prostu w pewnym momencie zaczęłaś mówić jednym głosem
            z tymi, z którymi wcześniej polemizowałaś i tak to wygląda od strony
            zewnętrznej. Nie mogę oceniać stanu cudzego umysłu.
            > Zmieniłam zdanie na temat Michnika i Gazety i mogę bardzo precyzyjnie wskazać
            > kiedy i dlaczego. Zresztą zazwyczaj wyjaśniam co mi się w poszczególnych
            > zachowaniach Gazety i jej szefa nie podoba. Nie podoba mi się bardzo dużo i
            > tego nie ukrywam. A jak to kogoś drażni to można Gazetę bronić, tak jak ja
            > swego czasu broniłam, i raczej nie używałam wtedy argumentów, że mój
            adwersarz
            > nie lubi dziennikarza Gazety bo ten mu posadkę zabrał.
            >
            I ja też takich argumentów nie używam.
            > Tym razem nie podoba mi się to, że akurat Czuchnowski się czepia Wprost, choć
            > to własnie on - Czuchnowski - zrobił rzecz dziennikarsko gorszą bo rzucił
            > podejrzenia bez podania podstaw. Ja jestem przygotowana na to, że lustracja
            > wyciągnie bardzo bolesne fakty i jeśli odbrązowi osoby, które sama szanuję,
            to
            > trudno, muszę to znieść i mojego stosunku do lustracji to nie zmieni. I
            > szczerze powiedziawszy wolę artykuły gdzie dziennikarz oskarża - nomen omen -
            > wprost, powołuje się na coś i tym samym godzi na wszelkie konsekwencje
            moralno-
            > prawne, niż jak oskarża lub rzuca podejrzenia w białych rękawiczkach, tak
            żeby
            > móc się wykręcić, że nic przeciez nie mówił.
            A nie razi cię, że "Wprost" za autorytatywną opinię nt. Malińskiego uwważa
            notatkę esbeka, że to taki bardziej karierowicz niż duchowny, może w ogóle
            niewierzący, w dodatku przywiązany do luksusu. I autor tekstu nawet nie próbuje
            skonfrontować tego krzywdzącego poglądu z opinią kogoś, kto księdza zna
            osobiście lub choćby z działalności duszpasterskiej i literackiej.
            Proponuję porównać artykuł we "Wprost" z artykułem w dzisiejszej "Polityce" na
            ten sam temat.
            Nawiasem mówiąc ksiądz Maliński żyje z piętnem agenta od dwóch lat - to znaczy
            w Krakowie plotki krążyły już wczesniej i niewykluczone, że dotarły jeśli nie
            do samego Jana Pawła II to co najmniej do jego współpracowników.
            O Czuchnowskim nie chcę się wypowiadac, bo jest mi obojętny.
    • alexandersson Re: Ks. Maliński oskarżony przez "Wprost" 04.05.05, 15:39
      Plotki krążyły po Krakowie... hmm śmieszne/ A co to Polska i Kraków nie ma
      innych problemów na głowie - TYLKO PLOTKAMI SIĘ ZAJMOWAĆ? Nigdy nie należy
      stawiać ludzi ot tak pod szubienicą IPN. Jest to instytucja leserków i być może
      naszpikowana agentami ds. odnajdywania teczek na skinienie i zawołanie. Jako
      znaczny podatnik nie życzę sobie tego, nie lubię jak za moje pieniądze robi się
      CYRK. Piłujecie trociny, młócicie plewy, jesteście jak cymbał grzmiący.... jak
      miedź brzęcząca. Wołam z głębi tego kraju, wołam z krzyżem na plecach, wołam
      NIE NISZCZCIE LUDZI !!! Alfa, Delta, Bravo.... szatan już napełnił Wasze
      dusze:) Czemu NIE, Wprost , Wyborcza nie ujawni teczek i życiorysów swoich
      redaktorków....? Może zamknąć te sprawy właśnie w formie Instytutu Pojednania
      Narodowego....? Tamten czas, dla mnie zabójczy i tragiczny, już nie ma
      znaczenia tak duzego jak to co JEST i TO Co BęDZIE? Obecnie nadal cenię wyzej
      każdy przejaw pozytywnego rządzenia i myślenia w kategoriach Tu i TERAZ niż
      ujawnienie jakiejkolwiek postaci z tych mrocznych dla mnie czasów. Trzeba było
      to robić w 1989r a nie dopuszczać to takich kanałów historii.
    • bladatwarz Lewackie brednie 04.05.05, 16:49
      Komu zaszkodzil Hejmo, komu Malinski, komu jakis grzeszny proboszcz?
      Instytucji kosciola?
      Rozliczyc trzeba lajdakow, donosicieli i cywilnych agentow.
      Ta nagonka na KK jest prymitywna i moze dlatego skuteczna.
      • ziutek75 Ciemnogrodzkie brednie 04.05.05, 18:32
        > Ta nagonka na KK jest prymitywna i moze dlatego skuteczna.

        To do Ciebie synu tycza sie te slowa:

        "nieuctwo jest matką prawdziwej pobożności"
        papież Grzegorz I

        Celsus (175 r. ne) o chrzescijanach:
        "Pozyskuja oni dla swej wiary jedynie ludzi ubogich duchem: glupkow,
        niewolnikow, proste niewiasty i dzieci."

        Baw sie dobrze i pocaluj swojego ksiedza i Pana w skraj sutanny!!!
        (na znak poddanstwa Trzodo) :-)

      • chilum Re: Lewackie brednie 04.05.05, 20:00
        > Komu zaszkodzil Hejmo, komu Malinski, komu jakis grzeszny proboszcz?

        No właśnie,komu...
        • zbychooo Re: Lewackie brednie i nie tylko... 05.05.05, 15:08
          chilum napisał:

          > > Komu zaszkodzil Hejmo, komu Malinski, komu jakis grzeszny proboszcz?
          >
          > No właśnie,komu...
          >

          Skoro jesteś taki pewnien że nie, to rozumiem że szczegółowo zapoznałeś się z
          materiałami z teczek TW Delta i Dominik, Hejnał?


          P.s. Pamiętam, że jeszcze nie tak dawno Katryna była nazywana na tym forum
          pracownikiem Gazety, a teraz stała się dziennikarzem Wprost, co za ironia
          losu... jak widać niektórzy forumowicze są w stanie zaakceptować i pojąć tylko
          najprostrze rozwiązania... ;-)))
    • ziutek75 30% ksiezy to byli agenci SB 04.05.05, 18:28
      Jakos IPN nie rusza Czarnych tuzów SB w biskupich i kardynalskich czapeczkach...
      Oni jak zwykle sa "czysci"... :-)

      I takie Czarne charaktery to maja byc "autorytety" ciemnych Polaków...

      Motłoch zawsze bedzie tylko głupim motłochem.

      Jakze dosłownie prawdziwe są słowa Piusa X z r. 1906: "Kościół jest z natury
      społeczeństwem zróżnicowanym; zawiera on dwie kategorie osób: pasterzy i trzodę.
      Jedynie hierarchia kieruje,....co się tyczy pospólstwa, to jego obowiązkiem jest
      cierpieć, być rządzonym i wykonywać posłusznie rozkazy tych, którzy kierują"

      Niech wiec Ciemnota dalej cierpi i pozwala sie doic Czarnym !!!
      Taka jej rola wyzaczona przez Najwyzszego Pasterza :-)
    • w.wtorek Czuchnowski! Wstydu nie masz!!! n/t 04.05.05, 20:20
    • create Kataryna to etatowa pracownica wprost? 04.05.05, 20:47
      Zawsze broni tego pisma, ciekawe dlaczego?

      GW rozpoczęły afere? Jak rzuciły fałszywe, albo nie podparte dowodami oskarżenia?
      Opłakiwać to można Twoją szczerą niechęć/nienawiść do medium, które Cię karmi i
      forum - miejscem wypowiedzi i blogiem.
      • roma25 Re: Kataryna to etatowa pracownica wprost? 04.05.05, 21:03
        Masz Create rację. Też wydaje mi sie godnym pogardy i najwyższym draństwem /
        większym od donosicieli SB/, kąsanie ręki, która karmi i robienie kupy na
        wycieraczce gospodarzowi, z którego gosciny sie korzysta. Dlatego nie cierpię
        tych judaszowskich kataryn i basiek, bo jak im nie po drodze z Wyborczą i lubują
        sie w atakach bezustannych na nią,to człek mający chociaż odrobinę przyzwoitości
        korzystałby z konkurencyjnych forów. Stąd dla mnie wiarygodność takich
        faryzeuszy jak kataryna czy basia dwojga imion jest równa millerowemu zeru.
        Niech sie dziewuchY zaduszą własnym jadem. Przyzwoitości za grosz.
    • henryk.log Muszę dodać swoją opinię !! :). Casus Malińskiego 04.05.05, 21:42
      to triumf Wildstejnizmu w jego najgorszej, bo "polackiej" postaci.;-(
      Idzie o to, że(choć nie zanadto przejmuje mnie los "katabasów") ta "polacka"
      odmiana makkartyzmu, zniszczy w "imię Miłosierdzia Bożego" każdego, nawet tych
      ze "swych" przestawicieli, byle dowieść -cholera wie czego! ;-((
      • w.wtorek Re: Muszę dodać swoją opinię !! :). Casus Malińsk 04.05.05, 23:06
        henryk.log napisał:

        > Muszę dodać swoją opinię !!

        I dodal! niebywale - to chyba pierwszy raz odkad henio pisze na FK :)
        • henryk.log Re: Muszę dodać swoją opinię !! :). Casus Malińsk 04.05.05, 23:17
          Witaj w Środę Panie "w.wtorku".:))
          Cieszy mnie fakt, że mam tak pilnego(od 1,5 roku) czytacza.:))
          Może lepiej raz na 1,5 roku, niż stale bez sensu - nie uważasz Pan:))
          • w.wtorek Re: Muszę dodać swoją opinię !! :). Casus Malińsk 04.05.05, 23:21
            henryk.log napisał:

            > Witaj w Środę Panie "w.wtorku".:))
            > Cieszy mnie fakt, że mam tak pilnego(od 1,5 roku) czytacza.:))

            jakze niewiele trzeba ci do szczescia:-)

            > Może lepiej raz na 1,5 roku, niż stale bez sensu - nie uważasz Pan:))

            tak uwazam - wniosek: nie pisz stale i bez sensu, pisz raz na 1,5 roku z sensem.
    • faniwan Re: Ks. Maliński oskarżony przez "Wprost" 05.05.05, 14:51
      Dlaczego tak potępiacie Wprost i Czuchnowskiego? Czy ktoś oficjalnie zaprzeczył
      informacjom o Malińskim? Nie! A dlaczego? Bo są w materiałach IPN o tym
      księdzu rzeczy niebywałe. I nie mówcie o fałszowaniu teczek przez SB, bo
      przecież nie tworzono ich w celu publikowania, żeby kogoś ośmieszyć, tylko do
      własnego użytku. Poczekajcie jeszcze tylko chwilkę na publikację tych
      dokumentów, a miny wam zrzedną.
      • piotr7777 Re: Ks. Maliński oskarżony przez "Wprost" 05.05.05, 15:00
        > Dlaczego tak potępiacie Wprost i Czuchnowskiego? Czy ktoś oficjalnie
        zaprzeczył
        >
        > informacjom o Malińskim? Nie! A dlaczego? Bo są w materiałach IPN o tym
        > księdzu rzeczy niebywałe.
        Ś.p. Jacek Kuroń powiedział : "wierze ludziom a nie dokumentom".
        I tego się nalezy trzymać.
        • faniwan Re: Ks. Maliński oskarżony przez "Wprost" 05.05.05, 15:29
          Wypuśćmy więc z więzień wszystkich, którzy twierdzą, że są niewinni
          • p.smerf Re: Ks. Maliński oskarżony przez "Wprost" 05.05.05, 15:40
            > Wypuśćmy więc z więzień wszystkich, którzy twierdzą, że są niewinni

            A nawet zamknijmy do więzienia wszystkich, o który inni sądzą, że są
            winni.Nieprawdaż? .
    • feszter najlepiej wszystko ukryć? 05.05.05, 15:33
      boję się że nasi biskupi chcą ukręcić łeb sprawie - i żadne nazwiska nie wyjdą
      na jaw.
      to jak ja mam chodzić do spowiedzi, nie wiedząc, czy spowiednik donosił SB?

      • zbychooo Re: najlepiej wszystko ukryć? 05.05.05, 15:50
        feszter napisał:


        > to jak ja mam chodzić do spowiedzi, nie wiedząc, czy spowiednik donosił SB?
        >


        Zapytaj swego proboszcza ;)
      • faniwan Re: najlepiej wszystko ukryć? 05.05.05, 15:53
        biskupi może i tak by chcieli, ale na szczęście nie oni o wszystkim decydują
        • piotr7777 Re: po prostu nie wierzę, 05.05.05, 16:01
          ...aby ksiądz Maliński zrobił cokolwiek przeciwko Karolowi Wojtyle.
          To jest naprawdę prawy człowiek - wystarczy wziąć jego dowolną książkę.
          A że prymasa Wyszyńskiego nazywał niedouczonym - w sumie to nic złego.

          • faniwan Re: po prostu nie wierzę, 05.05.05, 16:06
            od kiedy książki świadczą o prawości autorów? poza tym we wprost nie było
            napisane, że Maliński donosił na papieża. Zresztą w ogóle było bez sensu
            donosić na papieża. Ważniejsze było kto w polskim kościele cieszy się zaufaniem
            papieża, jakie zadania papież mu powierza, kto w zwiazku z tym w istocie
            przewodzi polskiemu kościołowi i jego najważniejszym przedsięwzięciom.I z tego
            SB robiła użytek na polskim podwórku.
            • piotr7777 Re: po prostu nie wierzę, 05.05.05, 16:13
              faniwan napisał:

              > od kiedy książki świadczą o prawości autorów? poza tym we wprost nie było
              > napisane, że Maliński donosił na papieża.
              Na papieża nie donosił w ogóle, papieżem był wtedy Paweł VI.

              Zresztą w ogóle było bez sensu
              > donosić na papieża. Ważniejsze było kto w polskim kościele cieszy się
              zaufaniem
              >
              > papieża, jakie zadania papież mu powierza, kto w zwiazku z tym w istocie
              > przewodzi polskiemu kościołowi i jego najważniejszym przedsięwzięciom.I z
              tego
              > SB robiła użytek na polskim podwórku.
              Niby jaki użytek SB mogła zrobić z informacji, że Wojtyła cieszy się większym
              zaufaniem Rzymu niż Wyszyński?
              Poza tym Wojtyła o spotkaniach Malińskiego wiedział i nie przeszkadzały mu one.
              • faniwan Re: po prostu nie wierzę, 05.05.05, 16:19
                Niby jaki użytek SB mogła zrobić z informacji, że Wojtyła cieszy się większym
                > zaufaniem Rzymu niż Wyszyński?
                > Poza tym Wojtyła o spotkaniach Malińskiego wiedział i nie przeszkadzały mu
                one.

                to są dwie różne sprawy. O tych rozmowach Malińskiego było już w książce Teczki
                Wojtyły, natomiast sprawa agneta Delta to zupełnie co innego i dotyczy innych
                lat. trzeba uważnie czytać.
    • b.krakus raz ryby, żaby i raki 05.05.05, 19:04
      Raz ryby, żaby i raki
      Wpadły na pomysł taki
      Zróbmy sobie wycieczkę
      Niech każdy zabierze teczkę.

      Ale cóż, gdy wróciły
      Zastały widok niemiły
      Bo czasu minęło sporo
      I wyschło im całe bajoro.

      W efekcie płazy i gady
      Dają se jakoś rady
      Ale już takie ryby
      To muszą bardziej na niby
      Kraby na aby, aby
      A rak śpiewa jak ptak…

      Tu morał jest dla narodu
      Ty nie bądź taki do przodu
      Bo z przodu może coś chlapnąć
      A z tyłu ciebie zabraknąć.

      Ale cóż, kiedy ludzie
      Kochają się babrać w brudzie...
      • faniwan Re: raz ryby, żaby i raki 07.05.05, 09:30
        wzruszające, teraz kiedy to przeczytałem już nie chce słyszeć o żadnych
        teczkach
      • omamiony.wiedzmin Re: raz ryby, żaby i raki 08.05.05, 18:29
        b.krakus napisał:

        > Raz ryby, żaby i raki
        > Wpadły na pomysł taki
        > Zróbmy sobie wycieczkę
        > Niech każdy zabierze teczkę.
        >
        > Ale cóż, gdy wróciły
        > Zastały widok niemiły
        > Bo czasu minęło sporo
        > I wyschło im całe bajoro.
        >
        > W efekcie płazy i gady
        > Dają se jakoś rady
        > Ale już takie ryby
        > To muszą bardziej na niby
        > Kraby na aby, aby
        > A rak śpiewa jak ptak…
        >
        > Tu morał jest dla narodu
        > Ty nie bądź taki do przodu
        > Bo z przodu może coś chlapnąć
        > A z tyłu ciebie zabraknąć.
        >
        > Ale cóż, kiedy ludzie
        > Kochają się babrać w brudzie...
        miodzio Krakusie,congratulation :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka