Dodaj do ulubionych

Mój program dla Polski

16.06.05, 00:03
kkwl.webpark.pl/dokumenty/wyb2005.htm
Oczekujemy zatem realnych i zdecydowanych działań na rzecz:

1/ rewizji obowiązującej ustawy konstytucyjnej, która by:

A/ przywróciła Państwu Polskiemu suwerena w osobie Prezydenta
Rzeczypospolitej, stojącego na straży suwerenności i integralności państwa,
wyposażonego w szerokie kompetencje, nadrzędne wobec wszystkich innych
organów państwa oraz będącego „strażnikiem konstytucji”, do czego niezbędne
jest także uznanie jego nieodpowiedzialności politycznej i prawnej, nadanie
mu prawa samodzielnego wprowadzania stanu wyjątkowego i stanu wojny, a tym
samym desygnowania wroga publicznego oraz wydłużenie kadencji do lat siedmiu;

B/ wzmocniła władzę wykonawczą rządu, który powinien zostać przebudowany w
kierunku ustroju kanclerskiego z ministrami odpowiedzialnymi indywidualnie za
powierzony im odcinek pracy przed szefem rządu;

C/ ograniczyła rozpasaną „sejmokrację” poprzez:

a/ ograniczenie immunitetu parlamentarnego do bezpośredniego wykonywania
funkcji poselskich i senatorskich;

b/ zmniejszenie liczby posłów i senatorów do rozsądnych rozmiarów, na
przykład 280 posłów (co odpowiada mniej więcej proporcji: 1 poseł na 100 000
dorosłych obywateli) oraz 50 senatorów, w tym 32 ziemskich (po 2 na każde
województwo); ten postulat motywujemy nie tyle względami oszczędnościowymi,
które istotnie są minimalne, ile pragnieniem racjonalizacji, ponieważ każde
ciało kolegialne im jest większe, tym gorzej pracuje;

c/ wprowadzenie okręgów jednomandatowych w wyborach do Sejmu;

d/ zmianę trybu powoływania i składu Senatu, który prócz senatorów ziemskich,
wybieranych na podstawie cenzusu podatkowego (czyli praktycznie przez prawie
wszystkich obywateli) spośród osób pełniących już funkcje zaufania
publicznego (np. w samorządach lokalnych i korporacyjnych), składałby się z
niewielkiej liczby (łącznie 18) wirylistów oraz nominatów prezydenta
Rzeczypospolitej;

e/ zrównanie Senatu z Sejmem w uprawnieniach dotyczących ustawodawstwa i
kontroli rządu;

D/ wprowadzenie konstytucyjnego zakazu uchwalania deficytu budżetowego za
wyjątkiem możliwości zaciągania długu publicznego w sytuacji zagrożenia
bezpieczeństwa zewnętrznego i wewnętrznego państwa;

E/ zniesienie powszechnego poboru do wojska i pełne uzawodowienie armii,
połączone z przesunięciem środków budżetowych zaoszczędzonych na likwidacji
armii z poboru na odbudowanie struktur obrony cywilnej;

2/ radykalne zmniejszenie administracji rządowej, w tym natychmiastową
likwidację wszystkich zbędnych urzędów centralnych, jak Urząd ds. Równego
Statusu Kobiet i Mężczyzn czy Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji;

3/ natychmiastowe zaniechanie subwencjonowania w jakiejkolwiek postaci przez
organy państwowe wszystkich tzw. organizacji pozarządowych, które jedynie
dzięki temu mogą nabrać charakteru autentycznie społecznego i obywatelskiego;

4/ powstrzymanie fali deprawacji moralnej pod sztandarem „wolności słowa”
i „praw człowieka” oraz publicznego promowania różnego typu dewiacji,
sprzecznych z prawem naturalnym, przez jednoznaczne potwierdzenie charakteru
małżeństwa jako związku mężczyzny i kobiety oraz ustawową ochronę dzieci i
młodzieży przed demoralizacją przez wprowadzenie zakazu zatrudniania
homoseksualistów w publicznych placówkach wychowawczo-edukacyjnych;

5/ konsekwentne przestrzeganie ustawy o ochronie życia poczętego, również
poprzez rzeczywiste ściganie i karanie osób winnych dopuszczania się
dzieciobójstwa prenatalnego;

6/ wprowadzenie ustawowego zakazu dokonywania eksperymentów genetycznych
połączonych z uśmiercaniem poczętego już życia;

7/ zaostrzenie przepisów kodeksu karnego, w tym wprowadzenie zasady „zero
tolerancji” dla sprawców przestępstw i przywrócenie kary śmierci dla sprawców
najbardziej odrażających zbrodni;

8/ przeprowadzenie lustracji osób współpracujących z komunistycznym aparatem
zbrodni oraz dekomunizacji obejmującej wszystkich pełniących funkcje
kierownicze w PZPR i innych instytucjach służących zniewoleniu Polski w
okresie komunizmu;

9/ konsekwentne wyjaśnienie i surowe ukaranie winnych wszystkich afer
gospodarczo-politycznych w III Rzeczypospolitej;

10/ przeprowadzenie reprywatyzacji mienia zagarniętego w okresie PRL drogą
tak ustawowych wywłaszczeń (które winny być uznane za niebyłe z mocy prawa),
jak pozaprawnie – w naturze lub, gdzie to z obiektywnych powodów niemożliwe,
za słusznym odszkodowaniem;

11/ radykalną reformę systemu podatkowego w kierunku jego maksymalnego
uproszczenia oraz obniżki podatków, na przykład w postaci jednolitego podatku
liniowego;

12/ ograniczenie pozapłacowych kosztów pracy, jak składki emerytalne,
fundusze płac czy fundusze socjalne;

13/ liberalizację kodeksu pracy, zwłaszcza poprzez likwidację płacy
minimalnej oraz wprowadzenie ułatwień w rozwiązywaniu umów o pracę

14/ zlikwidowanie biurokratycznych utrudnień w zakładaniu
przedsiębiorstw, najlepiej poprzez wprowadzenie zasady znanej w świecie pod
nazwą „jednego okienka”;

15/ konsekwentną obronę przez rząd polski stanowiska, że nieratyfikowanie
tzw. konstytucji europejskiej w którymkolwiek państwie członkowskim Unii
Europejskiej jest równoznaczne z jej ostatecznym odrzuceniem, co nie może być
w jakikolwiek sposób modyfikowane i renegocjowane.


Popieram w całości i podpisuje się pod tym obiema rękoma. Gdyby w polsce
znalazł się polityk, który wprowadził w życie, ów prawicowy, konserwatywno-
liberalny program, to powinniśmy wystawić mu pomnik jako bohaterowi
narodowemu, nazywać jego imieniem szkoły, lotniska, staiony, itp. Ale czy
ktoś taki się znajdzie i zostanie dopuszczony do władzy przez demoliberalny
estabiliszment i czy dostanie poparcie ludu? Poczekamy, zobaczymy.
Obserwuj wątek
    • deltalima Re: Mój program dla Polski 16.06.05, 00:06
      ad.8 maciej giertych pod sąd?
      • yossarian18 Re: Mój program dla Polski 16.06.05, 00:09
        8/ przeprowadzenie lustracji osób współpracujących z komunistycznym aparatem
        zbrodni oraz dekomunizacji obejmującej wszystkich pełniących funkcje
        kierownicze w PZPR i innych instytucjach służących zniewoleniu Polski w
        okresie komunizmu

        M. Giertych otrzymał status pokrzywdzonego i dostał z IPNu swoją teczkę, ktorej
        zawartość ujawnił jako jedyny dotychczas polityk.
        • deltalima Re: Mój program dla Polski 16.06.05, 00:12
          a co twoja przyzwoitość mówi o poniższym?

          Giertych do Jaruzelskiego, lipiec 1989
          "Politycznie nie wolno nam rezygnować z oparcia o Rosję. ZSRR nas
          militarnie ochrania, jest też wypróbowanym partnerem gospodarczym. Potrzebny
          nam u steru ktoś, kto zapewni trwałość sojuszu ze wschodnim sąsiadem. Tylko
          pan, panie przewodniczący, może nam to zagwarantować"
          • yossarian18 Re: Mój program dla Polski 16.06.05, 00:13
            A jaki jest kontekst tej wypowiedzi? Nie zapominaj, że w 1989r. w Polsce
            stacjonowały jeszcze wojska radzieckie.
            • deltalima Re: Mój program dla Polski 16.06.05, 00:15
              nie zapominam. jednak niektórz mieli dość odwagi cywilnej by sprzeciwiać się
              reżimowi. sugerujesz więc, że giertych to tchórz?
              • yossarian18 Re: Mój program dla Polski 16.06.05, 00:23
                W 1989r.?? Wtedy komuna się sypała i wszysycy chcieli się z nią dogadać,
                począwszy od Kuronia a skończywszy na Moczulskim.
                • deltalima Re: Mój program dla Polski 16.06.05, 00:27
                  hehe, dobre.
                  nie pamiętam by kuroń lub moczulski mówili cokolwiek o opiece militarnej zsrr
                  lub traktowali ten totalitarny moloch jako strategicznego partnera
                  gospodarczego.

                  dziwię ci się, że bronisz takich słów. otwórz wreszcie oczy! głosuj na jkm to
                  ocalisz swój katolicki światopogląd i nie zaprzedasz się temu kolaborantowi.
                  • yossarian18 Re: Mój program dla Polski 16.06.05, 19:10
                    deltalima napisał:

                    dziwię ci się, że bronisz takich słów. otwórz wreszcie oczy! głosuj na jkm to
                    > ocalisz swój katolicki światopogląd i nie zaprzedasz się temu kolaborantowi

                    www.nczas.com/?a=show_article&id=2602
            • loquin.phd Re: Mój program dla Polski 16.06.05, 00:53
              Giertych po prostu miał rację, oparcie o Rosję jest dla Polski ważne. Zabrakło
              mu być może wizji suwerennej Polski jako części Zachodu opartej o Rosję. To był
              błąd. Nie rezygnować z sojuszu z USA, z członkostwa w UE i z sojuszu z Rosją!
              Tylko w tej złożonej strukturze bezpieczeństwo Polski jest zapewnione.

              Ukraina i Niemcy nie życzą Polsce dobrze.
              • dr.krisk Ale jak to zrobic? 16.06.05, 01:01
                loquin.phd napisał:

                >> Nie rezygnować z sojuszu z USA, z członkostwa w UE i z sojuszu z Rosją!
                > Tylko w tej złożonej strukturze bezpieczeństwo Polski jest zapewnione.
                >
                > Ukraina i Niemcy nie życzą Polsce dobrze.
                USA, UE i Rosja.... hm, to jakims makiawelem trzeba byc, aby ten karkolomny
                program zrealizowac? Nie sadzisz, ze jest to nierealne? Zwlaszcza, ze Rosja
                wcale sie do wspolpracy z nami nie garnie.....
                Takie tance na linie zawsze zle sie koncza.
                • loquin.phd Re: Ale jak to zrobic? 16.06.05, 01:09
                  Już tyle dyskutowaliśmy na ten temat. Sojuszem zasadniczym dla Polski jest
                  sojusz z USA. Zarówno dla USA jak i dla Rosji jesteśmy atrakcyjnym partnerem
                  politycznym, ponieważ jako względnie duży kraj w UE możemy skutecznie wpływać
                  na różne sprawy. Sama Polska jednak
                  • dr.krisk Hmm.... 16.06.05, 01:13
                    loquin.phd napisał:


                    > Wobec tego USA i Rosja chcą nas chronić i w nas inwestować.
                    Hmm, tylko czy oni o tym wiedza?


                    > Taka polityka w
                    > dodatku nie kłóci się z polityką większości pozostałych państw Unii, z Anglią
                    i
                    >
                    > Włochami na czele (ale również z Francją).
                    >
                    > W skali globalnej USA i Rosja to sojusznicy. W perspektywie następnych dekad
                    > szykuje się konflikt USA-China, a Chiny liczą na Syberię. Iran stanie po
                    > stronie USA i Rosji.
                    Oj, fantasta z ciebie :)
                  • loquin.phd Re: Ale jak to zrobic? 16.06.05, 01:15
                    M. Giertych niezupełnie przeanalizował wszystkie implikacje wojny irackiej.
                    Chodziło o zabezpieczenie bloku Iran-Irak-Syria dla USA w obliczu konfliktu
                    Wschód-Zachód. Bardzo dobrze, że Polska wzięła i nadal bierze w tym udział.
                    • kropekuk Bardzo ciekawe spojrzenie, bardzo... 16.06.05, 04:25

        • edico Mój program dla Polski - ale nie z takimi błędami 16.06.05, 00:14
          Pominieta została w tym programie tak istotna sprawa, jak zerwanie konkordatu.
          Wystarczy przeanalizować slowa JP2 w sprawie praw człowieka bez sięgania do
          tradycji papistowskich, by dojść do przekonania, że realnie praw człowieka w
          warunkach lenna watykańskiego nie da się zrealizować nie mówiąc o wielu innych
          sprawach.
    • mmkkll Re: Mój program dla Polski 16.06.05, 00:14
      No proszę, prawie całkowicie się zgadzamy. Ja bym jedynie zniósł senat(naprawdę
      nie wiem, do czego mógłby być w Polsce potrzebny), a i co do takiego
      rozszerzenia władzy prezydenta miałbym pewne wątpliwości, ponieważ w przypadku
      wyboru kogoś niewłaściwego grozi to nieciekawymi konsekwencjami.
    • michal00 Re: Mój program dla Polski 16.06.05, 00:15
      Ten program jest praktycznie niemozliwy do zrealizowania. Np. nie mozesz
      jednoczesnie wprowadzic armi zawodowej, wyplacic odszkodowan repryw. i
      ograniczyc skladek ZUS zakazujac deficytu budzetowego i obnizajac podatki.
      • yossarian18 Re: Mój program dla Polski 16.06.05, 00:25
        Spokojnie. Przecież realizację tych postulatów można rozłożyć na kilka lat.
        Najważniejsza jest jednak pewna wizja, szczegółowy plan i konsekwencja w jego
        wdrażaniu.
        • michal00 Re: Mój program dla Polski 16.06.05, 00:42
          1/ rewizji obowiązującej ustawy konstytucyjnej, która by:

          A/ przywróciła Państwu Polskiemu suwerena w osobie Prezydenta
          Rzeczypospolitej, stojącego na straży suwerenności i integralności państwa,
          wyposażonego w szerokie kompetencje, nadrzędne wobec wszystkich innych
          organów państwa oraz będącego „strażnikiem konstytucji”, do czego niezbędne
          jest także uznanie jego nieodpowiedzialności politycznej i prawnej, nadanie
          mu prawa samodzielnego wprowadzania stanu wyjątkowego i stanu wojny, a tym
          samym desygnowania wroga publicznego oraz wydłużenie kadencji do lat siedmiu;

          B/ wzmocniła władzę wykonawczą rządu, który powinien zostać przebudowany w
          kierunku ustroju kanclerskiego z ministrami odpowiedzialnymi indywidualnie za
          powierzony im odcinek pracy przed szefem rządu;

          C/ ograniczyła rozpasaną „sejmokrację” poprzez:

          a/ ograniczenie immunitetu parlamentarnego do bezpośredniego wykonywania
          funkcji poselskich i senatorskich;

          b/ zmniejszenie liczby posłów i senatorów do rozsądnych rozmiarów, na
          przykład 280 posłów (co odpowiada mniej więcej proporcji: 1 poseł na 100 000
          dorosłych obywateli) oraz 50 senatorów, w tym 32 ziemskich (po 2 na każde
          województwo); ten postulat motywujemy nie tyle względami oszczędnościowymi,
          które istotnie są minimalne, ile pragnieniem racjonalizacji, ponieważ każde
          ciało kolegialne im jest większe, tym gorzej pracuje;

          c/ wprowadzenie okręgów jednomandatowych w wyborach do Sejmu;

          d/ zmianę trybu powoływania i składu Senatu, który prócz senatorów ziemskich,
          wybieranych na podstawie cenzusu podatkowego (czyli praktycznie przez prawie
          wszystkich obywateli) spośród osób pełniących już funkcje zaufania
          publicznego (np. w samorządach lokalnych i korporacyjnych), składałby się z
          niewielkiej liczby (łącznie 18) wirylistów oraz nominatów prezydenta
          Rzeczypospolitej;

          e/ zrównanie Senatu z Sejmem w uprawnieniach dotyczących ustawodawstwa i
          kontroli rządu;

          D/ wprowadzenie konstytucyjnego zakazu uchwalania deficytu budżetowego za
          wyjątkiem możliwości zaciągania długu publicznego w sytuacji zagrożenia
          bezpieczeństwa zewnętrznego i wewnętrznego państwa;

          E/ zniesienie powszechnego poboru do wojska i pełne uzawodowienie armii,
          połączone z przesunięciem środków budżetowych zaoszczędzonych na likwidacji
          armii z poboru na odbudowanie struktur obrony cywilnej;

          2/ radykalne zmniejszenie administracji rządowej, w tym natychmiastową
          likwidację wszystkich zbędnych urzędów centralnych, jak Urząd ds. Równego
          Statusu Kobiet i Mężczyzn czy Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji;

          3/ natychmiastowe zaniechanie subwencjonowania w jakiejkolwiek postaci przez
          organy państwowe wszystkich tzw. organizacji pozarządowych, które jedynie
          dzięki temu mogą nabrać charakteru autentycznie społecznego i obywatelskiego;

          4/ powstrzymanie fali deprawacji moralnej pod sztandarem „wolności słowa”
          i „praw człowieka” oraz publicznego promowania różnego typu dewiacji,
          sprzecznych z prawem naturalnym, przez jednoznaczne potwierdzenie charakteru
          małżeństwa jako związku mężczyzny i kobiety oraz ustawową ochronę dzieci i
          młodzieży przed demoralizacją przez wprowadzenie zakazu zatrudniania
          homoseksualistów w publicznych placówkach wychowawczo-edukacyjnych;

          5/ konsekwentne przestrzeganie ustawy o ochronie życia poczętego, również
          poprzez rzeczywiste ściganie i karanie osób winnych dopuszczania się
          dzieciobójstwa prenatalnego;

          6/ wprowadzenie ustawowego zakazu dokonywania eksperymentów genetycznych
          połączonych z uśmiercaniem poczętego już życia;

          7/ zaostrzenie przepisów kodeksu karnego, w tym wprowadzenie zasady „zero
          tolerancji” dla sprawców przestępstw i przywrócenie kary śmierci dla sprawców
          najbardziej odrażających zbrodni;

          8/ przeprowadzenie lustracji osób współpracujących z komunistycznym aparatem
          zbrodni oraz dekomunizacji obejmującej wszystkich pełniących funkcje
          kierownicze w PZPR i innych instytucjach służących zniewoleniu Polski w
          okresie komunizmu;

          9/ konsekwentne wyjaśnienie i surowe ukaranie winnych wszystkich afer
          gospodarczo-politycznych w III Rzeczypospolitej;

          10/ przeprowadzenie reprywatyzacji mienia zagarniętego w okresie PRL drogą
          tak ustawowych wywłaszczeń (które winny być uznane za niebyłe z mocy prawa),
          jak pozaprawnie – w naturze lub, gdzie to z obiektywnych powodów niemożliwe,
          za słusznym odszkodowaniem;

          11/ radykalną reformę systemu podatkowego w kierunku jego maksymalnego
          uproszczenia oraz obniżki podatków, na przykład w postaci jednolitego podatku
          liniowego;

          12/ ograniczenie pozapłacowych kosztów pracy, jak składki emerytalne,
          fundusze płac czy fundusze socjalne;

          13/ liberalizację kodeksu pracy, zwłaszcza poprzez likwidację płacy
          minimalnej oraz wprowadzenie ułatwień w rozwiązywaniu umów o pracę

          14/ zlikwidowanie biurokratycznych utrudnień w zakładaniu
          przedsiębiorstw, najlepiej poprzez wprowadzenie zasady znanej w świecie pod
          nazwą „jednego okienka”;

          15/ konsekwentną obronę przez rząd polski stanowiska, że nieratyfikowanie
          tzw. konstytucji europejskiej w którymkolwiek państwie członkowskim Unii
          Europejskiej jest równoznaczne z jej ostatecznym odrzuceniem, co nie może być
          w jakikolwiek sposób modyfikowane i renegocjowane.

          Spokojnie. Przecież realizację tych postulatów można rozłożyć na kilka lat.
          > Najważniejsza jest jednak pewna wizja, szczegółowy plan i konsekwencja w jego
          > wdrażaniu.

          Moim zdaniem na kilkanascie albo nawet kilkadziesiat. Mam poza tym pare uwag.

          1D - taki zakaz juz jest - po przekroczeniu limitu 60% PKB. Tu jest potrzebna
          pewna elastycznosc - czasem warto pozyczyc pieniadze,

          4 - zakaz zatrudniania homoseksualistow - nie rozumiem czemu mialoby to sluzyc
          i w jaki sposob weryfikowac homoseksualizm.

          7 - nie ze wzgledu na niemozliwosc naprawienia pomylki sadowej

          10 - stanowczy sprzeciw - patrz Ziemie Zachodnie
          • mmkkll Re: Mój program dla Polski 16.06.05, 00:44
            Fakt. Przeczytałem niedokładnie. Co do pkt. 10, to nie tylko ziemie zachodnie
            ;), ale też chyba też Yossi nie zauważył.
            4- też racja
    • dr.krisk I jeszcze jedno. 16.06.05, 00:17
      Kazdy Polak ma dostac batonik.
    • loquin.phd Program: liberalizm + konserwatyzm 16.06.05, 00:46
      Cieszy mnie, że polskie kręgi konserwatywne wyzwalają się spod wpływu RM.
      Bowiem faktem oczywistym jest to, iż narodowy konserwatyzm i liberalizm
      gospodarczy nie stanowią sprzeczności. Tzw. kaczyzm byłby absolutnie zabójczy
      dla Polski, gdyż w istocie jest on socjalizmem. Karygodne utrudnianie
      działalności gospodarczej połączone z jawnym złodziejstwem i wyprzedażą mienia
      polskiego de facto zadają Polsce ciosy wręcz śmiertelne. Néanmoins należy
      pamiętać, że Polska potrzebuje inwestorów i inwestycji
      • kropekuk Przyjrzyj sie parlamentowi UK - to wlasnie JOW 16.06.05, 03:28
        I liczne mniejszosci narodowe jakos w tym nie przeszkadzaja ;)
    • ben.huur gosciu od tego programu juz pod terra od 1953r. 16.06.05, 01:15
    • neceser Faszysta chce ograniczyc wolnosc slowa w Polsce 16.06.05, 01:24
      oczywiscie, zachowujac takowa dla Mlodziezy Wszypolskiej i radyja co ma Ryja.
      • polonic Tacy jak ty nie zasługują na wolność słowa. 16.06.05, 15:30

    • kropekuk Ad.14 - jakiego "Jednego okienka"? W UK zalatwia 16.06.05, 03:23
      sie sprawe podjecia dzialalnosci gospodarczej jednym telefonem, a spolke zoo
      mozna sobie kupic "z polki" juz za 50-60, a zerejestrowac pod swoja nazwa etc
      (tryb normalny) w ciagu 48 hodzin za 100 funciakow. Jak chcecie cos zmieniac,
      do zmieniajcie POD NAJLEPSZYCH ;)
      • yossarian18 Tu nie UK, tu polski bajzel;) 16.06.05, 19:13

    • kropekuk Mozesz sie trafnie domyslac, Yossi, ze chce mi 16.06.05, 03:26
      sie rzygac na sprawy obyczajowe, jako wtrazalanie sie panstwa obywatelom do ich
      wlasnego domu. Gospodarczo ma to prawie rece i nogi, prawie ;)
      • yano75 kropekuk, znów się z tobą zgadzam ;-) 16.06.05, 03:55
        kropekuk, znów się z tobą zgadzam, ten program konserwatywno liberalny jest
        obyczajowo do d*py, ale gospodarczo OK

        Znaczy, oboje jesteśmy liberałami "właściwymi".
        • kropekuk :)))))))))))))))))))))))) 16.06.05, 04:13
          A program Yossiego jest faszystowski czy franksistowski;)
          • yano75 Re: :)))))))))))))))))))))))) 16.06.05, 10:19
            > A program Yossiego jest faszystowski czy franksistowski;)

            może raczej taczerowski albo reganowski, tak czy inaczej obyczajowa lipa
            • mmkkll Coś za coś... 16.06.05, 10:35
              Spróbuj znaleść w Polsce polityka, który by był liberalny zarówno pod względem
              gospodarzym, jak i obyczajowym(tylko nie wyskakuj z pedecją).
              • dupekzoledny Re: Coś za coś... 16.06.05, 10:53
                josku- mój program- wszyscy młodzi piękni i bogaci i otym że katole nie
                wspomnę.
              • yano75 Leszek Balcerowicz 16.06.05, 14:57
                > Spróbuj znaleść w Polsce polityka, który by był liberalny zarówno pod względem
                > gospodarzym, jak i obyczajowym(tylko nie wyskakuj z pedecją).

                Leszek Balcerowicz.
                No i PD właśnie, tylko za mało zdecydowanie.
                W Polsce potrzebna jest porządna partia liberalna albo nawet libertariańska.
            • kropekuk Malgosia nikomu do lozka nie proszona nie wlazila 16.06.05, 15:19
              Szanowala sie, kobieta ;)
          • yossarian18 Re: :)))))))))))))))))))))))) 16.06.05, 19:14
            Frakistowski, ale dostosowany do warunków systemu demoliberalnego;)
      • oborovy PRECZ Z KONKORDATEM !!! 16.06.05, 14:52
    • gosc.z.korony CZYLI JEDNYM SŁOWEM: DYKTAT! 16.06.05, 11:01
      CZYLI ZNOWU UBEZWŁASNOWOLNIENIE DECYZYJNE OBYWATELI.
      ZNOWU BRAK SZANS NA ROZWÓJ SPOŁECZEŃSTWA OBYWATELSKIEGO I DOJRZAŁOŚĆ OBYWATELI.
      ZNOWU ODDANIE WŁADZY JAKIEJŚ ŚCISŁEJ GRUPIE.
      ZNOWU JAKAŚ: PO ZWYCZAJNEJ, PO CZERWONEJ, TYM RAZEM CHYBA: BRUNATNA
      ARYSTOKRACJA.
      CZYLI ZNOWU SIĘ COFAMY!
      TAKI KOLEGA MA ,,POMYSŁ DLA POLSKI''.
      ŻENADA!
      • yossarian18 Re: CZYLI JEDNYM SŁOWEM: DYKTAT! 16.06.05, 19:16
        Tak jest! "Aristoi", czyli rządzy najlepszych, a nie rzekomo "suwerennego"
        ludu, czyli polactwa i hołoty.
        • dr.krisk A kto bedzie decydowal o przydziale? 16.06.05, 19:41
          yossarian18 napisał:

          > Tak jest! "Aristoi", czyli rządzy najlepszych, a nie rzekomo "suwerennego"
          > ludu, czyli polactwa i hołoty.
          A kto bedzie decydowal? Jak nic zostane zaliczony do "polactwa i holoty"...
          dlatego pytam.
          Czy pan Maciej Giertych zalicza sie do "najlepszych" czy raczej do tych drugich?
          Oczywiscie ci "najlepsi" beda musieli wziac "polactwo i holote" (czyli dra
          kriska, na przyklad) za morde. Juz widze jak to bedzie ladnie wygladalo...
          • yossarian18 Re: A kto bedzie decydowal o przydziale? 16.06.05, 21:21
            Poczytaj sobie czym jest arystokracja i w jaki sposób i dlaczego staje się
            elitą w państwie:
            haggard.w.interia.pl/arystokracja.html
            • tymczak1 Re: A kto bedzie decydowal o przydziale? 16.06.05, 21:34
              A jakie są cechy polactwa i hołoty wg Ciebie?
              • yossarian18 Re: A kto bedzie decydowal o przydziale? 16.06.05, 21:38
                To w większości narodowi socjaliści, w wyborach politycznych kieruja się
                emocjami a nie rozumem, są chciwi, zawsistni, zazdroszczą mądrzejszym i
                bogatszym, cwaniakują.
                • tymczak1 Re: A kto bedzie decydowal o przydziale? 16.06.05, 21:46
                  Są więc antyliberalni, dobrze to rozumiem? Nienawidzą wygranych, którzy rządzą
                  bogatą Warszawą, grają w golfa, polo i tenisa, czytają dekadenckie pisma,
                  ironicznie podchodzą do religii katolickiej i pogardzają motłochem. Cóż, lud
                  zawsze ciąży i ciążył w stronę socjalizmu i obskuranctwa - i ma rację!
            • dr.krisk Ubawiles mnie..... 16.06.05, 23:45
              yossarian18 napisał:

              > Poczytaj sobie czym jest arystokracja i w jaki sposób i dlaczego staje się
              > elitą w państwie:
              > haggard.w.interia.pl/arystokracja.html
              To znaczy, ze taki np. ksiaze Karol goruje nad poczciwym drem KrisKiem w kazdej
              dziedzinie. I choc jest on prostakiem i gamoniem, to goruje, za sprawa spermy
              jego tatusia........
              Ty to o arystokracji pisales na powaznie, czy dla jaj?
              • loquin.phd Re: Ubawiles mnie..... 17.06.05, 00:08
                Chyba pisał poważnie, i ma rację. Nie chodziło mu głównie o arystokrację
                rodową, lecz o elity składające się z "aristoi" bądź "optimates", czyli z
                najlepszych pod względem wykształcenia, intelektu i majątku. Czynnik krwi i
                spermy oczywiście również odgrywa ważną rolę jako kryterium dystynkcji, jest to
                jednak kryterium ogólne.
                • dr.krisk Niebywale.... 17.06.05, 00:25
                  I ty w to wierzysz?
                  Pytam powaznie.
                  KrisK
                  • loquin.phd Re: Niebywale.... 17.06.05, 00:28
                    W co konkretnie?
                    • dr.krisk A w to, konkretnie... 17.06.05, 00:36
                      Cytuje:
                      "Czynnik krwi i spermy oczywiście również odgrywa ważną rolę jako kryterium
                      dystynkcji, jest to jednak kryterium ogólne".

                      A wiec ksiaze Karol goruje nade mna.... O majatku nie wspomne, bo para jego
                      majtek kosztuje tyle co moj miesieczny dochod. Wyksztalcenie... mam tez, ale
                      jakis tam politechniczne, a on na pewno do szkol prywatnych chadzal, choc jak
                      sadze na chadzaniu sie skonczylo. Co do intelektu.... to moze bym sie odwazyl
                      stanac w szranki.
                      Ale co zrobic jak moj tatus nie z arystokracji, jeno z mieszczanstwa
                      poczciwego...

                      Dlatego ci pytam, bo nie wierzylem ze ktos moze jeszcze w takie pierdoly
                      (czynnik krwi i spermy:))) wierzyc.
                      KrisK Rozsmieszony
                      • loquin.phd Re: A w to, konkretnie... 17.06.05, 00:44
                        Zle mnie zrozumiałeś. Społeczeństwa wysoko rozwinięte posiadają kulturę
                        elitarności, czyli mechanizmy tworzące elity. Dawne kryteria rodowe są dziś
                        bezsensowne, nie gwarantują optymalnych wyników. Ogólne kryterium krwi i spermy
                        oznacza zatem narodowość. Mieszczaństwo, i to w dodatku poczciwe, jak
                        najbardziej bierze udział w tych procesach.
    • pereop Re: Mój program dla Polski 16.06.05, 11:33
      nierealny plan - no chyba że Yossarian wierzy w cuda
    • buraque Re: Mój program dla Polski 16.06.05, 11:36
      yossarian18 napisał:

      > Oczekujemy zatem realnych i zdecydowanych działań na rzecz:

      konserwatywne ple-ple, az sie chce wymiotować na sama myśl o takich poglądach,
      symptomatyczne jest, że najbardziej poczesne miejsce wśrod tych postulatów
      zajmują rzeczy zupelnie nieistotne z puntu widzenia szarego obywatela natomiast
      kwestie wazne sa pominięte lub umieszczone na szarym koncu

      to żenada a nie program
      • kropekuk To o prawie do chlania wodki mieli niby pisac? 16.06.05, 15:33

        • buraque Re: To o prawie do chlania wodki mieli niby pisac 16.06.05, 15:39
          może szerzej: o prawie każdego człowieka do decydowania o swoim losie
    • polonic Re: Mój program dla Polski 16.06.05, 15:28
      Popieram w całej rozciągłości.
      • mmkkll Re: Mój program dla Polski 16.06.05, 15:30
        Czyli reprywatyzację , w tym i dla "polskojęzycznych"(pkt. 10), także ?
        • polonic Re: Mój program dla Polski 16.06.05, 15:32
          polskojezycznych tutaj juz nic nie ma. Polacy odbudowali Polskę a nie
          polskojezyczni.
          • kropekuk No to tego programu nie zrozumiales... 16.06.05, 15:34

            • polonic Re: No to tego programu nie zrozumiales... 16.06.05, 15:39
              Ciekawe czy ty zrozumiałeś. Co sie niby nalezy polskojezycznym?
              • mmkkll To ty nie rozumiesz. 16.06.05, 15:44
                A czy ja mówię, że się należy? Należałoby się według programu, który popierasz i
                twoja demagogia w odpowiedzi nic tu nie wniesie.Nb. zdaje mi się, że sam autor
                programu to przeoczył...
              • kropekuk Nalezy sie nawet NIEMIECKOJEZYCZNYM... 16.06.05, 15:49
                Gdyby tylko mowa byla o polskojezycznych, to bylby to malo istotny drobiazg;)
                • mmkkll Re: Nalezy sie nawet NIEMIECKOJEZYCZNYM... 16.06.05, 15:53
                  Nastraszyć go tylko trochę chciałem.
                  BTW: Kiedy wreszcie ktoś się zajmie sprawą nadawania praw własności na ziemiach
                  zachodnich? Niektórzy interpretują art. 116(chyba) konstytucji BRD w bardzo
                  niekorzystnym dla Polski tonie(Niemcy w granicach z 1937).
    • oszolom.z.radia.maryja Re: Mój program dla Polski 16.06.05, 21:49
      punktu 13 to ja nawet za Chiny ludowe nie poprę! co do systemu wyborczego to
      jestem zwolennikiem pól na pól reszta może byc
    • oszolom.z.radia.maryja Re: Mój program dla Polski 16.06.05, 21:51
      aha jeszcze punkt 12..pozaplacowe koszta to przede wszystki podatki i ZUS. to
      trzeba ograniczyć..zlikwidować trzeba isntytucję rzecznika praw dziecka.
      • tymczak1 Re: Mój program dla Polski 16.06.05, 21:53
        popierasz punkt 12 czy nie?
        • oszolom.z.radia.maryja Re: Mój program dla Polski 16.06.05, 22:02
          częściowo
          • tymczak1 Re: Mój program dla Polski 16.06.05, 22:04
            Aha. Czyli masz ciągotki liberalne.
    • abaddon_696 Ten program jest tak dobry dla Polski 16.06.05, 22:01
      jak "programy" dr Mengele dla Żydów i Pol Pota dla Kambodży.
    • loquin.phd Neoarystokracja 16.06.05, 22:57
      Do mnie ten slogan oczywiście przemawia, zwłaszcza że jestem po części
      pochodzenia szlacheckiego. Niemniej arystokracja powstaje powoli i zawsze dba o
      dystynkcję, czyli o kryteria materialne, duchowe i obyczajowe, które ją
      wyróżniają na tle pospólstwa. To naturalna cecha arystokracji, po tym ją
      poznać. Gdy zatem pospólstwo jest w większości ubogie, katolickie i
      socjalistyczne, elitę cechują bogactwo, agnostycyzm i liberalizm. Pospólstwo
      zwalcza homoseksualizm, elita go wspiera. Pospólstwo jest antynaukowe i
      antytechnologiczne, elita zajmuje się nauką i technologiami. Pospólstwo nie
      posiada stylu i estetyki, elita narzuca reszcie wzorce estetyczne. Pospólstwo
      ma swoich księży i proboszczów, elita dogaduje się wyłącznie z Watykanem. Itd.
      Oto arystokracja czasów nowożytnych, gdyż rycerstwo jako funkja (kryterium
      dystynkcji = działania zbrojne) już nie powróci.

      W narodach, w których proces wyłaniania się elit jest skutecznie hamowany przez
      lud, rolę elit często przejmują Zydzi, gdyż najczęściej spełniają kryteria
      dystynkcji. Nie zazdroszczę tym narodom. Ogromna większość Kościoła zawsze
      idzie z ludem.
      • abaddon_696 Re: Neoarystokracja 16.06.05, 23:10
        Twój świat dawno zdechł, antysemito.
        • loquin.phd Re: Neoarystokracja 16.06.05, 23:18
          Ależ nie jestem antysemitą, jeśli Zydzi z w/w powodów przeforsują Judeopolonię,
          to ja i reszta świata uznamy to za status quo. Nie jestem przecież Donkiszotem.

          Natomiast w narodach europejskich posiadjących silne własne elity (np. Anglia,
          Francja, Włochy) Zydom nic złego się nie dzieje. Francja, w której obecne elity
          są osłabione i w której w związku z tym wzrasta antysemityzm, jest tego
          dowodem.
          • michal00 Re: Neoarystokracja 16.06.05, 23:23
            Zydzi maja teraz Izrael. Judeopolonia im juz niepotrzebna. A we Francji
            antysemityzm wzrasta chyba raczej z powodu zwiekszajacej sie ilosci Arabow.
            • loquin.phd Re: Neoarystokracja 16.06.05, 23:35
              Ech, nie znasz Zydów. Osobiście nawet ich lubię, tylko nie zgadzam się na to,
              żeby rządzili Polską. Ale to w sumie sprawa wasza, w kraju.

              Arabów i muzułmanów mamy we Francji już od 50 lat w dość dużej ilości. Są też
              (w podobnych ilościach) w innych krajach Europy Zachodniej. To, iż od 2-4 lat
              antysemityzm wzrasta właśnie u nas, wiąże się z problemem naszych elit, które
              politycznie zbankrutowały. Stały się antyliberalne i antypostępowe. Wobec tego
              u ludzi zrodziło się niejasne przeczucie, że Zydzi stali się silniejsi niż byli
              przedtem (bardziej elitarni, bliżsi władzy).
              • michal00 Re: Neoarystokracja 16.06.05, 23:47
                Na temat Francji nie chce sie spierac, bo z oczywistych wzgledow lepiej znasz
                tam sytuacje, ale mimo wszystko wydaje mi sie, ze radykalizacja wyznawcow
                islamu odpowiada w jakiejs czesci za wzrost antysemityzmu. Oficjalna Francja
                zwalcza USA i Izrael, co tez nie jest bez wplywu na sytuacje. Nie rozumiem za
                to kompletnie, co chciales powiedziec przez to, ze nie zgadzasz sie, by Zydzi
                rzadzili Polska.
                • loquin.phd Re: Neoarystokracja 16.06.05, 23:58
                  Chodzi o to, że sami Francuzi stali się bardziej niż dotychczas antysemiccy.
                  Antysemityzm u francuskich Arabów wynika z ich marginalnej pozycji społecznej i
                  z problemów socjalnych. Szukają kozła ofiarnego, gdyż atakować Francuzów nie
                  mogą. Dawniej Francuzi odpowiedzieliby na radykalizację muzułmanów obroną
                  Zydów, dziś nie bronią ich za bardzo, a część zwolenników FN sama przechodzi do
                  ataku. To wszystko objawy kryzysu państwa, a zatem elit.

                  Nie chcę, by Zydzi rządzili Polską, bo Zydzi nie reprezentują interesów Polski,
                  tylko interesy zydowskie.
                  • michal00 Re: Neoarystokracja 17.06.05, 00:00

                    > Nie chcę, by Zydzi rządzili Polską, bo Zydzi nie reprezentują interesów
                    Polski,
                    >
                    > tylko interesy zydowskie.

                    Mozesz byc spokojny. Zydzi nie rzadza Polska i raczej nie beda rzadzili.
        • sawa.com program nie przystający do rzeczywistości 16.06.05, 23:38
          Czytając ten program odnosi się wrażenie, że jego autor lub autorzy poruszają
          się w jakiejś nieznanej nam rzeczywistości. Nawet jestem zdziwiona, że toczy
          się na tym wszystkim dyskusja. Nie będę całości analizować, bo to nie ma sensu.
          Wskaże tylko na jedną rzecz moim zdaniem znamienną i chyba charakterystyczną
          dla innych fragmentów programu.
          Autorzy zakładają:
          "radykalne zmniejszenie administracji rządowej, w tym natychmiastową likwidację
          wszystkich zbędnych urzędów centralnych, jak Urząd ds. Równego Statusu Kobiet i
          Mężczyzn czy Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji;" - jednym słowem tylko
          przyklasnąć. Chodzi w tym wszystkim o niemniej nie więcej ale o tzw. tanie
          państwo.
          Ale zaraz następne propozycje rozwiewają naszą uciechę z tego, że nie będą
          trwonione pieniądze na wymienione wyżej urzędy, bo proponuje nam się bardzo
          ostre restrykcje w sferze obyczajowości i moralności, jak np.

          4/ powstrzymanie fali deprawacji moralnej pod sztandarem „wolności słowa”
          i „praw człowieka” oraz publicznego promowania różnego typu dewiacji,
          sprzecznych z prawem naturalnym, przez jednoznaczne potwierdzenie charakteru
          małżeństwa jako związku mężczyzny i kobiety oraz ustawową ochronę dzieci i
          młodzieży przed demoralizacją przez wprowadzenie zakazu zatrudniania
          homoseksualistów w publicznych placówkach wychowawczo-edukacyjnych;

          5/ konsekwentne przestrzeganie ustawy o ochronie życia poczętego, również
          poprzez rzeczywiste ściganie i karanie osób winnych dopuszczania się
          dzieciobójstwa prenatalnego;

          6/ wprowadzenie ustawowego zakazu dokonywania eksperymentów genetycznych
          połączonych z uśmiercaniem poczętego już życia;

          Aby to wszystko urzeczywistnić, trzeba będzie stworzyć nie wiem czy nie większą
          armię urzędników i strazników i odpowiednich urzędów.
          Zdumiewa mnie wiara w to, że się da zadekretować moralne zachowania ludzi i
          administracyjnie je egzekwować.

          Brakuje mi koncepcji polityki zagranicznej. A może nieuważnie czytałam.

          Propozycje gospodarcze są marniutkie.

          Narazie tyle.


          • dr.krisk Nawet batonika by nie dali.... 16.06.05, 23:48
            Jak sadze, nie byliby w stanie zrealizowac nawet mojego skromnego postulatu.....
            Ot po prostu - kilku panow siadlo w kawiarni, pozyczylo dlugopis od kelnerki,
            wzielo kilka piw "na kreske" i napisalo co im w duszy gra.
            Fakt - smieszne to bardzo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka