Dodaj do ulubionych

Zmarla mama posla w parlamencie UE Filipa Adwenta

28.06.05, 01:38
To juz szosta ofiara tragicznego wypadku pod Grojcem .
Na miejscu zginelo dwoch mlodych mezczyzn (polonez), 19 letnia corka i ojciec
posla .Wczorja zmarl sam posel .Niech ich Pan Bog ma w Swojej opiece .
Obserwuj wątek
    • rakunica Kojarzy mi sie Walerian Panko 28.06.05, 03:13
      Bardzo wspolczuje 18-letniej corce p. Adwenta. Mam nadzieje, ze ma jakas
      rodzine, ktora ja przygarnie po takiej okropnej stracie.
      Dziwne, ze okolicznosci wypadku nadal sa niejasne. Kto jest sprawca?
      • rakunica Ostatnie slowa Filipa Adwenta 28.06.05, 03:30
        W ostatnim tygodniu Dziennik Polski z Krakowa zamiescil list p. Adwenta -
        ciekawa sprawa z ta Debica. Zamieszany w to wszystko jest czlowiek scigany
        trzy lata temu przez prokurature a obecnie burmistrz Debicy Edward
        Brzostowski. W przeszlosci posel SLD, w latach 85-86 prezes PZPN, zarzadzal
        rowniez w Igoopolu.

        Z Rzeczpospolitej:
        www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_030205/publicystyka/publicystyka_a_2.html


        (...)Edward Brzostowski, burmistrz Debicy, a do niedawna posel SLD, dostal zakaz
        zbywania majatku w Siarach k. Gorlic. Prokuratura zarzuca mu wspóldzialanie
        z zorganizowana grupa przestepcza, która miala prac brudne pieniadze.(...)

        Najwidoczniej byl niewinny skoro nie poszedl siedziec do wiezienia tylko
        wyladowal w fotelu burmistrza.

        Wszystko to bardzo podejrzane. Tym bardziej, ze czlowiek, ktory z sercem
        bronil polskich racji zginal w zderzeniu bez szans. Prosze o glosy z Debicy i
        okolic. Jak to sie stalo, ze p. Adwent wypowiadal sie w tej sprawie kilka dni
        przed smiercia. Kto go o to prosil i dlaczego?
        • rakunica Re: Ostatnie slowa Filipa Adwenta 28.06.05, 03:33
          Zapomnialam przytoczyc list p. Adwenta w obronie gmin lezacych wokol Debicy.


          dzis.dziennik.krakow.pl/public/?var/listy.html
          byly staly korespondent PAP w NRD


          List otwarty w sprawie Debicy
          Szanowny Panie Premierze!

          Nie godzac sie na podejmowanie decyzji wbrew woli lokalnych
          spolecznosci gmin Debica i Zyrakow, wyrazam stanowczy sprzeciw wobec planow
          poszerzenia granic miasta Debica. Ponizej przedstawiam kilka
          najistotniejszych powodow, ktore sklonily mnie do zajecia stanowiska w
          przedmiotowej sprawie.

          Podjecie decyzji o poszerzeniu granic miasta bedzie wyrazem
          lekcewazenia woli mieszkancow gmin Debica i Zyrakow, ktorzy jednoznacznie
          stwierdzili, ze nie chca byc wcieleni do miasta Debica. Podczas konsultacji
          spolecznych 97,2 proc. uprawnionych do glosowania mieszkancow gminy Zyrakow
          (przy 77 proc. frekwencji) opowiedzialo sie przeciw zmianom granic. Zblizone
          wyniki uzyskano takze w gminie Debica. Zupelnie inaczej sytuacja wyglada w
          Debicy, gdzie calej sprawie towarzyszy znikome zainteresowanie mieszkancow.
          Swiadczy o tym chocby 12-proc. frekwencja, jaka odnotowano podczas debickich
          konsultacji.

          Czy w zaistnialych okolicznosciach mozna jeszcze opowiadac sie
          za powiekszeniem miasta Debica? Okazuje sie, ze tak. Wojewoda podkarpacki,
          nie liczac sie z opinia wiekszosci zainteresowanych, wydal pozytywna opinie
          w sprawie zmiany granic.

          Panie Premierze, czy takie dzialania wysokiego urzednika
          administracji rzadowej sluza budowaniu spoleczenstwa obywatelskiego, czy
          wzmacniaja autorytet Panstwa Polskiego i czy pozwalaja sadzic, ze Wojewoda w
          podejmowanych rozstrzygnieciach kieruje sie dobrem lokalnej spolecznosci?
          Jesli, Pana podwladny za nic ma wyniki konsultacji, to po co bylo zarzadzac
          glosowanie?

          Decyzja o zmianie granic miasta Debica spowoduje straty
          finansowe i znaczne uszczuplenie majatku trwalego zainteresowanych gmin.
          Dochody budzetowe z tytulu pobieranych podatkow jednej tylko gminy Zyrakow
          uleglyby zmniejszeniu o kwote 998 tys. zl, co stanowiloby 4,2 proc. jej
          dochodow. W gminie tej, na terenach, ktore maja byc przylaczone do miasta
          Debicy zainwestowano w ostatnich latach prawie 6 mln zlotych, pochodzacych
          ze srodkow wlasnych, jak i z zaciagnietych kredytow. Splata zobowiazan
          przypadlaby gminie Zyrakow, a Debica uzyskalaby atrakcyjne tereny. Czy mozna
          sie zgodzic na rozwiazanie, ktore w tak oczywisty sposob dyskryminuje
          samorzad gminny?

          W procedurze zmierzajacej do poszerzenia granic miasta Debica
          popelniono szereg istotnych bledow natury prawnej. Brak szacunkowych kosztow
          zabezpieczenia finansowego na przejecie majatku komunalnego polozonego na
          proponowanych do przylaczenia terenach we wniosku miasta Debicy, brak
          uchwaly Rady Miasta Debica w sprawie przystapienia do podjecia dzialan
          zmierzajacych do zmiany granic, brak ogloszenia w Dzienniku Urzedowym
          Wojewodztwa Podkarpackiego uchwaly Rady Miejskiej w Debicy w sprawie
          ustalenia zasad i trybu przeprowadzenia konsultacji z mieszkancami miasta
          Debica w sprawie poszerzenia granic administracyjnych miasta - to tylko
          niektore z nich.

          Czy kazde ze wskazanych uchybien nie jest juz wystarczajacym
          powodem, aby zaniechac dalszych dzialan w tej bulwersujacej opinie spoleczna
          sprawie? Jesli wladze panstwowe wyraza akceptacje dla poszerzenia granic
          Debicy, to jak taka decyzja bedzie sie miala do czesto powtarzanych
          zapewnien, ze III Rzeczpospolita jest panstwem prawa?

          Proponowany rozbior gmin sasiadujacych z Debica doprowadzi do
          dezintegracji lokalnych wspolnot. Nastapi definitywne zerwanie wiezi,
          uksztaltowanych na przestrzeni wieloletniego wspoldzialania solectw
          wchodzacych w sklad obecnie funkcjonujacych gmin.

          Argumentacja, ktora posluguja sie zwolennicy poszerzenia granic
          Debicy, nie wytrzymuje krytyki. Rownie dobrze - w miescie - mozna tworzyc
          obszary aktywnosci gospodarczej i inwestycyjnej na terenach osciennych gmin.
          I co najwazniejsze - bez koniecznosci ich podzialu. (?)

          Nikomu nie wolno lekcewazyc interesow lokalnych spolecznosci,
          naigrawac sie z ich aspiracji ani twierdzic, ze zdanie zwyklych ludzi nie ma
          wiekszego znaczenia. W imieniu mieszkancow wymienionych gmin jeszcze raz
          apeluje o niedopuszczenie do poszerzenia granic miasta Debica w proponowanym
          ksztalcie.

          Z wyrazami szacunku

          FILIP ADWENT

          Posel do Parlamentu Europejskiego

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka