zupper 07.07.05, 09:12 i słusznie - trzech błaznów w tym cyrku zupełnie wystarczy Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
rafaello_forum Re: SLD wycofuje Bujaka z komisji śledczej ds. PK 07.07.05, 09:17 Czy ktoś się tym jeszcze w ogóle interesuje? Przecież już od kilku miesięcy wszyscy wiedzą, że nie o prawdę tu chodzi, jeno o darmowe spoty reklamowe przed wyborami. Jeden z drugim popajacują przed kamerami i może chociaż promil w sonadażach więcej! Odpowiedz Link Zgłoś
sojowa towarzysz Bujak chce wyjechac na wakacje 07.07.05, 13:27 taka pogoda wspaniala, a te komuchy sciemniaja, ze to sprawa polityczna Odpowiedz Link Zgłoś
dr.kidler Re: SLD wycofuje Bujaka z komisji śledczej ds. PK 07.07.05, 10:32 rafaello_forum napisał: > Czy ktoś się tym jeszcze w ogóle interesuje? Chodzi o metody. Zamiast przekonywania do swojej racji, eliminacja nieprzekonanych. To sie nazywa "faszyzm". Odpowiedz Link Zgłoś
elfz Re: prawda jest jedna ale w niebie 07.07.05, 11:50 madrosc tez, - na globusie pozstaly tylko wszy i pluskwy co pija nasza krew Odpowiedz Link Zgłoś
oczapowski Re: SLD wycofuje Bujaka z komisji śledczej ds. PK 07.07.05, 09:26 Swietnie!W koncu bedzie mozna sie dowiedziec co te sld-owskie parchy wyrabialy!Tak trzymac. Izolowac to cale postkomunistyczne scierwo na zawsze i wszedzie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
4xl Re: SLD wycofuje Bujaka z komisji śledczej ds. PK 07.07.05, 09:50 Wpisz sobie do archiwum ten post i wróć do niego za 4 lata, lub nawet szybciej. Zobaczymy co zostanie z tej Twojej nienawiści. Nienawiść zaślepia Ci jakiekolwiek racjonalne myślenie. Wybij wszystkich o innych niżTy poglądach i zostaw po sobie spaloną ziemię. O to Ci chodzi? Czy chcesz, aby po rządach Twoich zwolenników Ciebie ścigali i chcieli powiesić? Zastanów się! Nie pamiętasz czasów rządów AWS i ciągłych bijatyk i kłótni, a w rezultacie rozwalenie struktur Państwa? Zobaczysz po wyborach jak będą sobie skakać do oczu pozorni teraz koalicjanci z PO i PIS. Kaczory bez wroga choćby wirtualnego nie umieją żyć. Pożyjemy to się przekonasz. Kiedy przewidujesz pierwsze rozruchy społeczne spowodowane niezadowoleniem z ekonomicznej sytuacji w kraju, oraz burdy pod wodzą Leppera i Wszechpolaków od Giertycha? To dopiero będzie "powtórka z rozrywki". Odpowiedz Link Zgłoś
oczapowski Re: SLD wycofuje Bujaka z komisji śledczej ds. PK 07.07.05, 10:17 Wszystko jest lepsze od tej pos-komunistycznej bandy, ktora doprowadzila w ciagu ostatnich blisko 50-lat Polske do takiej nedzy. Mysle ze tego postu juz nigdy nie bede musial czytac...Bo i skrot "sld" bedzie tylko smierdzacym bakiem historii... Odpowiedz Link Zgłoś
lks17 Re: SLD wycofuje Bujaka z komisji śledczej ds. PK 07.07.05, 11:54 Bój sie boga Oczapowski. SLD pewnie przeżyjesz, ale własnej głupoty chyba nie!? Odpowiedz Link Zgłoś
mefisto999 Drogi kolego 07.07.05, 12:09 Drogi kolego teraz ziejesz nienawiscia do lewicy za 4 lata bedziesz nienawidzil prawicy za 8 lat lewicy I TAK W KOLKO DO USRANEJ SMIERCI;) Odpowiedz Link Zgłoś
ogromnejadra BĘDZIE NAM BRAKOWAŁO ICH ROZTROPNOŚCI, 07.07.05, 09:42 zmysłu politycznego, dobroci, logicznego rozumowania, elokwencji, mądrości, dyplomacji, rozwagi, sensownego zadawania pytań, i przede wszystkim uczciwości. Szkoda, że prawicowa hołota jeszcze raz wyszczerzyła kwawy pysk. Ale niedługo panowie satelici Kremla..., niedługo już Włodek C. zrobi z wami porządek, i znajdziecie się tam gdzie wasze miejsce - na śmietniku historii. Odpowiedz Link Zgłoś
althamer Re: BĘDZIE NAM BRAKOWAŁO ICH ROZTROPNOŚCI, 07.07.05, 09:44 Carex nic nie zrobi przy rządzie PO-PiSu. To jasne. Odpowiedz Link Zgłoś
demokratus Bedzie ostoją demokracji i praw człowieka, tyle wy 07.07.05, 09:51 starczy. A i prawo do wetowania chorych prawicowych ustaw też zachowa;:) i tyle z rządów prawicowych pachołków Odpowiedz Link Zgłoś
pandada Re: BĘDZIE NAM BRAKOWAŁO ICH ROZTROPNOŚCI, 07.07.05, 11:50 Rząd PO-PiS rozpadnie się po roku najwyżej, a Sejm zostanie rozwiązany. A Cimoszewicz pełne pięć lat prezydentem, esbeku. Odpowiedz Link Zgłoś
alexandersson miesiąc wczesniej mówiłem 07.07.05, 09:56 Miesiąc temu mówiłem, że działania komisji orlenowskiej nie zakończą się niczym sensownym. Ofiary tej komisji są już z góry wyznaczone - Oleksy, Kuna , Żagiel i paru innych. Inni, najważniejsi gracze nie zostaną wpisani na czarną listę bo się wykupili od odpowiedzialności składając sowite ofiary na różne partie i klasztory. Komisjo !!! Pisać raport końcowy, wysłać część materiałów do prokuratury, ogłosić śmierć polityczną paru skazańców i nie wydawać moich podatków. BŁAZENADA. Odpowiedz Link Zgłoś
metall Re: SLD wycofuje Bujaka z komisji śledczej ds. PK 07.07.05, 09:58 Ciekawe co teraz powie Romek. Jak członka komisji ds Rywina wywalił z własnej partii - czyli pozbył się członka komisji na własne życzenie - to krzyczał, że taka komisja nie powinna działać, bo jeden klub nie ma swojego przedstawiciela. Teraz zobaczycie, że komisja może działać bez przedstawicieli największego klubu i to działa jeszcze lepiej. Romek jest naprawdę WIELKI. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek6665 Re: SLD wycofuje Bujaka z komisji śledczej ds. PK 07.07.05, 10:00 o kilka m-cy za późno Odpowiedz Link Zgłoś
andriu12 Re: SLD wycofuje Bujaka z komisji śledczej ds. PK 07.07.05, 10:00 No i bardzo dobrze. Ci panowie mieli tylko za zadanie przeszkadzać w ustaleniu prawdy. Teraz okazuje się, że nic nie wskórają to bojkotują komisję. Odpowiedz Link Zgłoś
szatan33 Re: SLD wycofuje Bujaka z komisji śledczej ds. PK 07.07.05, 17:08 andriu12 jak czytam twoje i innych porypańców wypociny na temat prawdy w komisji orlenowskiej to pusty śmiech mnie ogarnia. Czyz ty baranku nie rozumiesz, ze antkowi teczce, romusiowi i innym popraprańcomn z prawej strony chodzi o kampanię wyborczą. Dlaczego do dnia dzisiejszego nie ma oficjaklnie opublikowanych np. wydatków biura poselskiego odnośnie artykułów biurowych, przejazdów ect. Poczytaj sobie o tych sprawiedliwych jak głosowali w sprawie uchylenia immunitetu dla oszusta i obiboka smolany. (Jest taki posełek bardzo biedny, któremu nawet pensyjka posła jest za mała, a pacjentem szpitala psychiatrycznego też był). Trzeba oceniać całokształt dokonań "wielkich i sprawiedliwych" posłów. A romuś umoczony w banku w Kaliszu umiejętnie unika przesłuchań i stawienia się przed oblicze prokuratora. Trzeba być obiektywnym. I z lewej i z prawej strony są szuje. Jak kiedyś napisałem, że moze być posłem przestępca skazany ale nie pozbawiony praw publicznych i praw wyborczych to niektórzy sie głupio usmiechali. Wystarczy spojrzeć w dzisiejszym sejmie na tych asów. Druga sprawa. W ilu przypadkach sąd orzekł utratę praw wyborczych. W żadnym. Trzeba zmienić ustawę "Ordynacja wyborcza" takk, żeby żadna szuja karana, niewyklształcony matoł nie dostał się do parlamentu. Bo jak widać wyborcom mozna robić wodę z mózgu. I na koniec. Polak robi się patriotą jak znajdzie się w niewoli, jak czuje nad sobą bat. W przeciwnym wypadku robi sie zaraz osobą, która przestaje być patriotą a robi sie małpą. I strach jej dać brzytwę bo nieszczęście gotowe. Odpowiedz Link Zgłoś
niemiec.niemiec Re: SLD wycofuje Bujaka z komisji śledczej ds. PK 07.07.05, 10:06 Tania zagrywka przed sobotnim przesluchaniem Cimoszewicza. Co sie nie robi, zeby uratowac ostatnia deske ratunkowa postkomuny. Zapewne teraz Cimoszewicz jako marszalek sejmu stweirdzi, ze komisja jest nie reprezentatywna i nie moze dalej dzialac. A wszystko po to, zeby nie stanac przed nia. Odpowiedz Link Zgłoś
pandada Re: SLD wycofuje Bujaka z komisji śledczej ds. PK 07.07.05, 11:52 Cimoszewicz wykluczył Różańskiego, a może SLD? Czyj więc był ten "tani chwyt"? Odpowiedz Link Zgłoś
niemiec.niemiec Re: SLD wycofuje Bujaka z komisji śledczej ds. PK 07.07.05, 11:55 Przeczytaj jeszcze raz tytul. To przeciez SLD Cimoszewicza wycofuje Bujaka. Odpowiedz Link Zgłoś
ogromnejadra Pandada bądź czujny!! Trop spiski czarnej hołoty, 07.07.05, 11:56 kóra chce opanować nasz mlekiem i miodem kraj płynący. Ale my się nie damy, kiedy mamy takich bojców jak Ty czy ja. Odpowiedz Link Zgłoś
xxxr ZYCIORYS W.CIMOSZEWICZA I M.CIMOSZEWICZA 07.07.05, 10:14 W pazdzierniku 1991 roku doszlo do publicznego ujawnienia sprawy przeszlosci ojca obecnego marszalka Sejmu i kandydata na prezydenta RP Wlodzimierza Cimoszewicza. Posel OKP Jan Beszta-Borowski stwierdzil wrecz, ze ojciec Wlodzimierza Cimoszewicza byl czlonkiem "organizacji przestepczej" - Informacji Wojskowej. Wedlug Beszty-Borowskiego: "Szef Informacji Wojskowej w Wojskowej Akademii Technicznej o nazwisku Cimoszewicz mial zwyczaj rozmawiania z ludzmi, trzymajac w reku pistolet i obracajac nim na palcu cynglowym. Znany jest fakt smierci jednego z podwladnych w wyniku takich rozmów" (cyt. za "Gazeta Wyborcza" z 11 pazdziernika 1991 r.). Oswiadczenie posla Beszty-Borowskiego wywolalo gwaltowna publiczna riposte ze strony Wlodzimierza Cimoszewicza. Nazwal Beszte- Borowskiego "zalganym lobuzem", a w innym tekscie (w "Gazecie Wspólczesnej") stwierdzil m.in.: "Rozumiem, ze dla Borowskiego, jego szefów i was, nierozumnych dziennikarzy, babrzacych sie w takich prowokacjach, wybawcami byli nazisci, skoro ci, którzy z nimi walczyli, zasluguja na miano oprawców. Po wojnie mój ojciec przez 30 lat sluzyl w Wojsku Polskim, w tym takze w kontrwywiadzie, instytucji, jaka jest zawsze i w kazdej armii. Wy, którzy opluwacie Go dzisiaj, mozecie powolac sie tylko na fakt sluzby w tej formacji. Nie przytaczacie, bo nie mozecie przytoczyc zadnych prawdziwych zarzutów, dotyczacych Jego postepowania. ´Dowody´ Borowskiego sa lgarstwem" (cyt. za: Piotr Jakucki "Pulkownik Cimoszewicz", "Gazeta Polska" z 4 listopada 1993 r.). Oburzony stwierdzeniami W. Cimoszewicza posel Beszta-Borowski skierowal przeciwko niemu skarge do sadu, przedstawiajac dowody prawdziwosci swych zarzutów pod adresem ojca Cimoszewicza. W osobnym liscie do "Gazety Lokalnej" (por. nr 14-15 z 1992 roku) posel Jan Beszta-Borowski przytoczyl uzupelniajace dane na temat zyciorysu ojca Cimoszewicza jeszcze przed objeciem funkcji szefa Informacji Wojskowej na WAT. Pisal: "(...) Oto przyszly pulkownik Cimoszewicz w czasie wybuchu wojny w 1939 roku, majac lat 22, nie uczestniczy w obronie Polski, nie jest zolnierzem Armii Polskiej broniacej ojczyzny przed dwoma najezdzcami. Przeciwnie - juz w pazdzierniku 1939 r. jest poborca dostaw obowiazkowych w wolkowyskim Rejnopolnamzakie. Czyli jest na sluzbie jednego z zaborców - bolszewików. Rekwirowal plody rolne od polskich rolników na rzecz najezdzcy". Jakucki w cytowanym wczesniej artykule powolywal sie na zeznania swiadka Romualda U., który zapamietal M. Cimoszewicza jako "seksota" (tajnego agenta) komisarza kadr, ówczesnego naczelnika kadr w dziale technicznym parowozowni w Bialymstoku. W 1943 roku Cimoszewicz skonczyl szkole pracowników politycznych i do konca wojny byl w aparacie politycznym. Od kwietnia 1945 roku robi blyskawiczna kariere w Informacji Wojskowej - w ciagu 3 lat zostaje komendantem w Glównym Zarzadzie Informacji, kontrolowanym wówczas przez dwóch sowieckich zbrodniarzy, pulkowników NKWD w Polsce: Wozniesienskiego i Skulbaszewskiego, a takze szefem Informacji Wojskowej na WAT. Robert Mazurek, autor interesujaco naszkicowanej sylwetki Wlodzimierza Cimoszewicza ("Metamorfozy pana C.", "Zycie Warszawy" z 31 marca 1997 r.) pisal, ze ojciec Cimoszewicza "(...) w 1951 r. trafia do Wojskowej Akademii Technicznej. Tam aresztuje komendanta uczelni gen. Floriana Grabczynskiego. Z jego rozkazu aresztowano tez kilkunastu oficerów WAT, którzy wczesniej byli w AK". Dokonujac tej bezwzglednej czystki na wyzszej uczelni, major Marian Cimoszewicz byl w tym czasie oficerem bez zadnego wyksztalcenia. Dopiero kilka lat pózniej - w 1957 roku, skonczyl liceum i zdal mature (!). Dodajmy do tego informacje o wczesniejszej roli Mariana Cimoszewicza w likwidowaniu oddzialów AK - sam sie chwalil podczas spotkania z oficerami akademii, ze w 1944 r. zlikwidowal oddzial AK. Wedlug innych zródel, w 1946 r. jako oficer IW kierowal grupa likwidujaca "bande" Bohuna (za: P. Jakucki, op. cit.). Cimoszewiczowie zamieszkali w domu na Boernerowie (Bemowo), odebranym prawowitym wlascicielom, których przymusowo wysiedlono z Boernerowa na poczatku lat 50. jako "element politycznie niepewny" ("Gazeta Lokalna" nr 2/104 z lutego 1996 r.). Zona majora M. Cimoszewicza zaczela prace w bibliotece WAT na miejscu poprzedniej pracowniczki tej biblioteki Ewy Cecetki-Cymerman, zwolnionej nagle bez uzasadnienia w sposób bardzo ordynarny przez M. Cimoszewicza ("Gazeta Lokalna" z 27 czerwca 1992 r., nr 12-13/42-43). Porównajmy opisane wyzej fakty z gwaltownym zarzucaniem Beszcie-Borowskiemu lgarstwa przez W. Cimoszewicza i pokrzykiwaniem o tym, ze dla takich jak on "wybawcami byli nazisci". Wlodzimierz Cimoszewicz, wystepujac z taka furia przeciw przypominaniu przeszlosci ojca, jako motto do swej ksiazki wybral stwierdzenie Anny Uchlig: "Kto przekresla PRL, ten przekresla caly mój zyciorys". Trzeba przyznac, ze swoja publiczna identyfikacje z PRL-em zaczal bardzo wczesnie. Juz jako maturzysta w 1968 roku kategorycznie przeciwstawil sie napietnowaniu ówczesnych rzadów gomulkowskich jako "dyktatury ciemniaków" i uzyskal wydrukowanie prorezimowego tekstu swego wypracowania maturalnego na lamach "Zycia Warszawy" (por. W. Cimoszewicz "Czas odwetu", Bialystok 1993 r., s. 40). Wielu jego rówiesników bylo w tym czasie "palowanych" na rozkaz "ciemniaków". On w pelni utozsamial sie z totalitarna dyktatura. Jakzeby mógl inaczej, wychowany pod "opiekunczymi skrzydlami" pulkownika Cimoszewicza! Od jesieni 1968 roku studiuje na Wydziale Prawa w Warszawie i staje sie dzialaczem uczelnianej organizacji Zwiazku Mlodziezy Socjalistycznej. W 1971 roku wstepuje do PZPR, a w 1972 r. zostaje przewodniczacym ZMS na Uniwersytecie Warszawskim. Wchodzi do wladz Komitetu Uczelnianego PZPR. Nawet swa blyskawiczna kariere w ZMS tlumaczyl pózniej jako swoisty przyklad niezaleznosci, twierdzac, ze: "Przynaleznosc do ZMS mogla nawet przeszkadzac" (!!!) (W. Cimoszewicz "Czas odwetu", s. 43) - byl bowiem duzo czesciej odpytywany na zajeciach. Kiedy doszlo do polaczenia - pomimo protestu wielu studentów - trzech organizacji studenckich w jeden Socjalistyczny Zwiazek Studentów Polskich (SZSP), nalezal do zdecydowanych zwolenników tego polaczenia, narzuconego studentom przez partyjna biurokracje i zostal... komisarycznym szefem SZSP na UW. Józef Oleksy wspominal Cimoszewicza z owych czasów jako wrecz zwracajacego uwage swoja pryncypialnoscia. Pisal, ze wionelo pryncypialnoscia, gdy tylko Cimoszewicz wchodzil na trybune. Mial zaledwie dwadziescia kilka lat, gdy uzyskal kolejny blyskawiczny awans - zostal sekretarzem Komitetu Uczelnianego PZPR, akurat w czasie poglebiajacego sie kryzysu politycznego póznego Gierka, w okresie aktywizacji opozycji. O dokonanej przez Gierka zmianie konstytucji serwilistycznie uzalezniajacej Polske od ZSRS wspominal: "Wszyscy mielismy sklonnosc do usprawiedliwiania miekkiej postawy wobec Zwiazku Radzieckiego, bylismy przekonani, ze inne zachowania moglyby byc grozne dla Polski". W sprawie innego posuniecia ówczesnych wladz PZPR - zapisania w konstytucji kierowniczej roli PZPR - szczerze przyznawal: "Nas jako czlonków PZPR ani to ziebilo, ani grzalo. Nie popadalismy przez to w jakis konflikt sami ze soba" (W. Cimoszewicz, op. cit., s. 53). Poczucie bycia czlonkiem kierowniczej sily, jak widac, wzmacnialo dobre samopoczucie szybko awansujacego dzialacza partyjnego. Odpowiedz Link Zgłoś
xxxr CD: ZYCIORYS W.CIMOSZEWICZA I M.CIMOSZEWICZA 07.07.05, 10:15 W 1980 roku zostal wyslany na 3 miesiace do pracy w konsulacie w Malmö. We wrzesniu tego roku zas wyjechal na stypendium Fulbrighta do USA dzieki decyzji wladz PRL, ze jego konkurent do stypendium, Lamentowicz, powinien sie wycofac (op. cit., s. 55). Pozostal wierny PZPR-owi w czasach "Solidarnosci" i po ogloszeniu stanu wojennego. Podczas pobytu na Uniwersytecie Columbia nalezal do organizacji PZPR przy konsulacie w Nowym Jorku. W lutym 1982 roku powrócil do pracy na warszawska uczelnie. Wedlug informacji z listy Macierewicza, Cimoszewicz w 1980 roku pod pseudonimem "Carex" zostal wspólpracownikiem wywiadu. Ustosunkowujac sie do tej sprawy w swej biografii "Czas odwetu", stwierdzal m.in.: "Z wypowiedzi Czeslawa Kiszczaka wiedzialem, ze w Ministerstwie Spraw Wewnetrznych istnialy mozliwosci preparowania dokumentów, majacych cechy autentycznosci dokumentów antydatowanych. Obawialem sie, ze kierownictwo MSW moze zdecydowac sie nawet na taka awanture, jak fabrykowanie archiwaliów. Nie wykluczalem wiec, ze moge znalezc sie na liscie Macierewicza. Kiedy Olek Kwasniewski przedstawil mi dokumenty, z duzym zaskoczeniem zauwazylem, ze bylem odnotowany w aktach polskiego wywiadu (...). Bylem zaskoczony, poniewaz okazalo sie, ze kontakt, jaki w 1980 roku nawiazal ze mna przed wyjazdem na stypendium Fundacji Fulbrighta przedstawiciel Ministerstwa Spraw Zagranicznych, zostal w tych dokumentach przedstawiony jako kontakt z wywiadem (...)" (op. cit., s. 25- 26). Alergia na polskosc Po likwidacji PZPR w styczniu 1990 roku Cimoszewicz nie wstapil do SdRP. Fakt ten próbowano pózniej czestokroc eksponowac jako dowód niezaleznosci Cimoszewicza i jego opowiedzenie sie po stronie prawdziwie reformatorskiej lewicy. Racje maja jednak raczej ci, którzy sadza, ze Cimoszewicz nie docenial wówczas prawdziwej sily postkomunistów z SdRP i nie chcial zostac wraz z nimi zmarginalizowany. W czasie kampanii prezydenckiej 1990 roku wlasnie Cimoszewicz zostal kandydatem postkomunistów na prezydenta. Podobno dlatego, ze sam Kwasniewski obawial sie wówczas calkowitej kompromitacji wyborczej, jakichs trzech procent. W tej sytuacji wynik uzyskany przez Cimoszewicza byl traktowany jako duze zaskoczenie - dostal 9 procent glosów, plasujac sie na czwartym miejscu za Walesa, Tyminskim i Mazowieckim. W latach 1991-1993 nadal przewodniczyl Parlamentarnemu Klubowi Lewicy Demokratycznej. Po sukcesie wyborczym SLD w 1993 roku Cimoszewicz zostal wicepremierem i ministrem sprawiedliwosci w rzadzie Pawlaka. Jako minister sprawiedliwosci zaslynal glównie akcja "Czyste rece". W jej ramach ujawnil nazwiska wysokich urzedników panstwowych, którzy biora równoczesnie pieniadze za zasiadanie w radach nadzorczych firm panstwowych. Akcja w rzeczywistosci nie zaszkodzila osobom skrytykowanym przez Cimoszewicza. Mógl jednak odtad chodzic w nimbie nieprzekupnego tropiciela gospodarczych patologii. Resort Cimoszewicza nie mógl sie pochwalic zadnymi wiekszymi osiagnieciami; powszechnie narzekano na fatalne funkcjonowanie sadów i prokuratury. Cimoszewicz mial na to szczególne wytlumaczenie - twierdzil, ze podczas weryfikacji rzekomo wyrzucono najlepszych specjalistów. Po dymisji rzadu Pawlaka nie wszedl do rzadu Oleksego. Urazony, ze nie zaproponowano mu wicepremierostwa, nie chcial przyjac wylacznie teki szefa resortu sprawiedliwosci. Zostal wówczas wicemarszalkiem Sejmu. W nowej sytuacji tym mocniej rozwijal stosunki z lewicowymi srodowiskami z kregu dawnej tzw. opozycji laickiej, zwlaszcza z Michnikiem, Geremkiem i Bujakiem. Nieprzypadkowo wlasnie "rózowi" tzw. Europejczycy stanowili najblizszych rozmówców Cimoszewicza spoza SLD i SdRP. Glównym efektem tych zaciesniajacych sie kontaktów stal sie glosny artykul Cimoszewicza i Michnika, wspólnie apelujacych o zakonczenie wszelkich rozliczen PRL-owskiej przeszlosci. Cimoszewicz, podobnie jak Kwasniewski i inni liczni politycy SLD, stanowi typ czlowieka uodpornionego na takie pojecia jak polskosc, polski patriotyzm, poczucie polskiego interesu narodowego. Tym, którzy chcieliby polemizowac z moimi tak kategorycznymi sadami w tej sprawie, polecam uwazna lekture "Czasu odwetu". W tej ksiazce widac az nadto wyraznie, ze Cimoszewicz nie mógl sie przelamac do napisania jakichs cieplejszych slów o Ojczyznie, patriotyzmie, uczuciach narodowych, nie mówiac juz o trosce z powodu wystepujacych dzis zagrozen dla Polski i polskosci. Wiecej tam za to ataków na wszystko, co sie z polskimi uczuciami narodowymi kojarzy, czy gwaltownego pietnowania rzekomej sily antyzydowskosci w Polsce. Na s. 39 "Czasu odwetu" pisze: "Nie bedac Zydem poznalem, co to znaczy byc nim w Polsce". Na s. 192 insynuuje, iz: "Prawda jest niestety, ze w naszym spoleczenstwie, i to od lewicy do prawicy, nieustannie mozna spotkac sie z przejawami endemicznego antysemityzmu". W ksiazce z pasja atakowal "niepodleglosciowe slogany" (s. 13), "narodowa tromtadracje", oczywiscie idaca w parze z "zoologicznym antykomunizmem" (s. 270), "polska ksenofobie" (s. 273) etc. Po dojsciu do wladzy jak mógl dawal wyraz napadom skrajnego filosemityzmu. Wystapienie Cimoszewicza jako premiera RP podczas uroczystosci w Kielcach, w lipcu 1996 r., ku czci ofiar kieleckiej prowokacji z 1946 roku przynioslo jaskrawy dowód tego, jak bardzo niewazna dla niego jest prawda o historii i godnosc wlasnego kraju. W sprawach stosunków polsko-zydowskich, tak skomplikowanych i zlozonych, po dziesiecioleciach przemilczen i niedomówien, postkomunistyczny premier pozwolil sobie na publiczne, obelzywe dla Polaków stwierdzenia, jednostronnie obciazajace ich wina za wszystkie problemy w stosunkach z Zydami. Odpowiedz Link Zgłoś
qc UWAGA ogloszenie platne 07.07.05, 10:59 Kaczynski wpada w desperacje. W jakiej rubryce kasa Warszawy ksieguje desperacje? Odpowiedz Link Zgłoś
4xl Re: CD: ZYCIORYS W.CIMOSZEWICZA I M.CIMOSZEWICZA 07.07.05, 11:12 I zobacz co się dzieje! Podanie tej treści, a szczególnie Twoja interpretacja faktów, /czy są prawdziwe czy nie, to już sprawa historyków/ miała spowodować zniechęcenie innych do oddania głosu na Cimoszewicza.Natomiast obserwuj sondaże, zobacz jaki efekt wywrze Twoja wiadomość. Czy Ty nie rozumiesz, że czas domorosłych badaczy historii już minął. Czy nie widzisz, że Polacy chcą spokojnych, odpowiedzialnych, myślących o przyszłości elit politycznych. Komunizm już minął i im dalej od niego, tym bardziej drastyczne podawane są przykłady zachowań w tamtych czasach. Służyć to ma podtrzymywaniu wśród Polaków zagrożenia jakie niesie komunizm. Szczególnie celują w tym straszeniu nieudacznicy polityczni i inni frustraci. Duża większość Polaków nie chce do tamtych spraw wracać. Ich bardziej od historii interesuje przyszłość Polski. Jeżeli nie daj Boże ci dzisiejsi "ostrzegacze i życzliwi" w 1989 roku byli decydentami, to polała by się wtedy krew. Może o to tym ludziom chodzi. Niech więc podkreślą to jasno, czy walka o przekonania polityczne ma oznaczać bratobójcze walki w Polsce? Czy do tego dążą. Co by nie mówić o "okrągłym stole" to ten sposówb zakończenia epoki komunizmu w Polsce uważam za bardzo rozsądny i jak się okazuje z czasem coraz bardziej skuteczny. Nie przesadza się starych drzew i trudno od zatwardziałego komunisty wymagać zmiany poglądów. Naturalna wymiana pokoleniowa w spokoju doprowadzi do tych samych efektów co nierozsądne wymachiwanie szabelką i okrzyk "bij zabij" komunistę. Trochę spokoju i finezji. Zaś Cimoszewicz jest znany i jego biografia też. Więc nie ma co jątrzyć, bo to tylko odnosi odwrotny skutek. Odpowiedz Link Zgłoś
ogromnejadra A poseł z OKP przegrał proces. I to byłoby na tyle 07.07.05, 10:17 Prawda zawsze triumfuje. Odpowiedz Link Zgłoś
el_bigos KTO CHCE POCZYTAĆ O AFERACH??? 07.07.05, 10:29 www.afery.prx.pl/zapraszam Odpowiedz Link Zgłoś
steffi47 To bardzo zle 07.07.05, 10:31 W takim razie komisja traci racje bytu. Istota sledczych komisji parlamentarnych jest reprezentacja w nich wszystkich sil politycznych. Stad duza wiarygodnosc ustalen. Poza tym, raport musi byc przyjety przez parlament. Wydaje sie, ze prawica strzelila sobie kolejna bramke samobojcza. SLD jest to jak najbardziej na reke Odpowiedz Link Zgłoś
dr.kidler Re: To bardzo zle 07.07.05, 10:36 steffi47 napisał: > W takim razie komisja traci racje bytu. Istota sledczych komisji parlamentarnyc > h > jest reprezentacja w nich wszystkich sil politycznych. Stad duza wiarygodnosc > ustalen. Poza tym, raport musi byc przyjety przez parlament. Wydaje sie, ze > prawica strzelila sobie kolejna bramke samobojcza. SLD jest to jak najbardziej > na reke Giertychowi tez. Przeciwz widac wyraznie ze nie potrafia zadnych sensownych raportow ze swoje pracy napisac. Jedynym efektem ich pracy, to kilka donosow do prokuratu na swiadkow, ze jakoby sklamli pod przysiegoa, zreszta w sprawach czwartorzednych. Odpowiedz Link Zgłoś
bananekk TO OGROMNA STRATA ;-) 07.07.05, 10:42 Nie wiem, czy przeżyję fakt odejścia posłów SLD z komisji <lol> Przecież ci uczciwi ludzie, żądni prawdy wnoszą tyle świerzego powietrza w jej pracę <lol> A tak poważnie to w ogóle nie widzę sensu podtrzymywania przy życiu obu komisji, zarówno tej Orlenowskiej jak i tej od PZU Przed wyborami można się z ich pracy dowiedzieć co się tylko chce!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mrlusiek czas najwyższy- tak trzymać 07.07.05, 10:46 swają obecnością firmowaliście tylko te idotyzmy, teraz niech Waserman sam poszaleje Odpowiedz Link Zgłoś
m15 Re: po co Ci wazeliniarze tam w ogóle byli..? 07.07.05, 11:20 ach komuno, jakas ty glupia ,pojedynczo i grupkami:))) Odpowiedz Link Zgłoś
the.bill1 SLD wychodzi, bo NIE MA HONORU !!! 07.07.05, 11:21 To jest właśnie sprawdzian. Widzimy wyraźnie, że demokracja w wydaniu SLD jest teatrem. Można grać, ale do czasu, gdy nie udarza to w SLD-owskie interesy. Kiedy uderza, to za prawda, demokracja etc nic nie znaczą. Za mało nauczyli sie od Unii Wolności. Ci to przynajmniej lepiej się maskują, dając nadzieje, że naprawdę chodzi o demokrację... Odpowiedz Link Zgłoś
jacek3142 TAK NAPRAWDĘ TO KOGO TA KOMISJA OBCHODZI 07.07.05, 11:23 Czy nie najwyższa już pora, aby tę komisję grzebiącą w teczkach, wzywającą przed swoje oblicze kogo jej się podoba, wyłudzającą korzystne dla prawicy zeznania od więźniów, nieudolną i agresywną zarazem, po prostu zrobiś tym, czym jest naprawdę: prywatną błazenadą Wassermanna, Miodowicza, Giertycha i reszty? Odpowiedz Link Zgłoś
qc Teraz przyszlosc dobrze reprezentowana 07.07.05, 11:50 PO daje blazna PIS, przefarbowanego bolszewika od odnowy moralnej Samobrona: przedstawiciela klasy nierozgarnietej LPR faceta od mokrej roboty, jest jeszcze Judasz z pieknym usmiechem dla ozdoby tej calej instalacji. Odpowiedz Link Zgłoś
mlodygniewny1 nick:xxxr to tajny esbek?mój głos ma Cimoszewicz! 07.07.05, 11:29 oddam moj glos w wyborach prezydenckich na Cimoszewicza-nie jest umoczony w zadna afere korupcyjna trzeciej rp - a wszystkic nalezacych w prlu do pzpr, trzeba powystrzelac- cos okolo 3,5miliona+malzonkowie+dzieci=ok.10 mln.osob. wtedy xxxry,beda mieli czyste pole ubedzie "troche ludu",bedziesz budowal rezim narodowo-katolicki w pieknej zjednoczonej europie-tylko nie bierz xxxr, ani jednego euro netto od "tej wstretnej" ue.zyc w swej szczesliwosci. dobrze,ze wycofuja poslow. giertych klamal o spotkaniu z kulczykiem na jasnej gorze - to dobrze. macierewicz,miodowicz,wassermann - non stop ustalaja stanowiska z ekspertami komisji nowkiem(szefem uop),generalem libera,skandalista-przygotowal prowokacje oleksego(dlatego walesa,go awansowal na generala)- to dobrze,bo to kolesie "wybitnych,rzetelnych,niezaleznych" ekspertow komisji. dobrze ze ten cyrk ma sie ku koncowi. Odpowiedz Link Zgłoś
mgt-22 Re: nick:xxxr to tajny esbek?mój głos ma Cimoszew 07.07.05, 11:46 a kogo to dzisiaj obchodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
elfz Re:prawdziwa cnota krytyki sie nie boi , a SLD ? 07.07.05, 11:46 tyle ma z cnota wspolnego co inyminiator z pupa krowy Odpowiedz Link Zgłoś
elfz Re: SLD wycofuje Bujaka z komisji śledczej ds. PK 07.07.05, 11:47 Bujak bedzie sie bujal teraz na bujaku zreszta od lat buja nas Odpowiedz Link Zgłoś
hernandez Tego wlasnie chciala dzika polska "prawica" 07.07.05, 12:00 teraz bedzie to dopiero spektakl jednego aktora.Teraz to juz kazdy obywatel moze poczuc jak to bedzie za prawych i sprawiedliwych rzadow LPR/PiS/PO Odpowiedz Link Zgłoś
brynk sld -to zaraza dla Polski , to partia złodzieji 07.07.05, 12:01 Zobaczcie co nawiwijał Kwasniewski swoją wypowiedzia w Estonii , to jest równiez "zawieszony" członek sld . To dobitny dowód ze ta czerwona zaraza szkodzi Polsce . Odpowiedz Link Zgłoś
hcohclik Re: SLD wycofuje Bujaka z komisji śledczej ds. PK 07.07.05, 12:05 pzryjdzie czas czerwone poajki gdy wybijemy was do nogi nie bedzie litosci, bilismy zbyt litosciwi w 89 roku. latarnie i konary ugna sie pod waszymi scierwami i nie pomoze wam wykupienie swiadectwa o niepoczytalnosci. polacy w koncu wybuchna a wtedy czerwone zaleje sie krwia wlasna w imie sprawiedliwosci. Nikt nie bedzie za wami plakal. Odpowiedz Link Zgłoś
roma25 Re: SLD wycofuje Bujaka z komisji śledczej ds. PK 07.07.05, 12:18 Czytając te debilizmy wypisywane przez różnego rodzaju prawicowe orangutany na tym forum można tylko płakać. A czy wiecie kretyni, kto to jest pani Emilia Nowaczyk, ekspert tej komisji której ponoć groził ROZański? Otóż prokuratura w Poznaniu prowadzi kilkanaście!!! postępowań w sprawie nieprawidłowości w upadłych zakładach Pozmeat w Poznaniu. Jednym z akcjonariuszy, którzy doprowadzili do plajty była właśnie owa pani Nowaczyk, co więcej przed przejęciem firmy przez BRE była wiceszefową rady nadzorczej, a jej braciszek szefem. I taki geniusz, umoczony po czubek głowy w kryminalne machlojki jest ekspertem tej gó..anej komisji. I powiedzenie tej stronniczej durnej klępie, że złoży sie na nią skargę! jest karalną groźbą!! Chyba prawicuchy sam Bóg wraz z JP2 pokarał was mózgami na poziomie goryli i neadertalczyków. I zostańcie takimi, zaludnimy wami wszystkie ogrody zoologiczne w kosmosie. Odpowiedz Link Zgłoś
legrange Re: SLD wycofuje Bujaka z komisji śledczej ds. PK 07.07.05, 15:09 Śmieciu. Zapisz się do Al Kaidy, albo MW. Proś Boga o cud, aby g..., które masz w głowie zamieniło się w mózg. Odpowiedz Link Zgłoś