Gość: koala
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
07.08.02, 09:35
To takie prymitywne sugerować, że płk Chwastek obraził się na swioch
przełożonych za pominięcie przy awansach generalskich. Myślę, że takim
człowiekiem, z takim doświadczeniem zawodowym kierowały ważniejsze pobudki.
Dziwię się panom Szmajdzińskiemu i Zemke, że się do tego posunęli. Przypomina
mi to trochę czasy komuny, kiedy każdą próbę oporu tłumaczono załamaniem
nerwowym lub chorobą psychiczną. A swoją drogą, wszyscy jesteśmy świadomi, że
taki protest przesłany drogą służbową, nigdy by nie wypłynął, bo dotyczy
samych najważniejszych w wojsku, a strach o utratę stanowiska w MON jest
teraz ogromny.