Dodaj do ulubionych

Komisja orlenowska ma ekspertyzę dotyczącą wnio...

13.07.05, 14:47
niezaleznie od przedmiotu sporu - polscy ustawodawcy znow wyprodukowali bubel
a cala sprawe moglby opisac kafka lub heller.

przy okazji - czy jesli ktos sie bawi w kruczki prawne i obstrukcje jako druga
osoba w panstwie - to czy nie zasluguje to na potepienie?
Obserwuj wątek
    • bedulek No to nie po nosie agentowi marszałkowi ! 13.07.05, 14:58
      • naczolecipa cimoszenka spiepszył do lasu bezprawnie !!!!!!!!!! 13.07.05, 15:41
        CAŁA TA AWANTURA WYWOŁANA
        PRRZEZ WC
        ŚMIERDZI
        SBCKĄ PROWOKACJĄ !!!
        MAJĄ NA CELU DEGRADACJĘ
        DZIAŁALNOŚCI KOMISJI !

        NAWET DZIECKO WIDZI TEN NONSENS !!!
        PRZESŁUCHOWANY PRZEZ
        NAJWYŻSZY ORGAN W PAŃSTWIE
        ŚWIADEK
        ROZWALA KOMISJĘ WEDŁUG SWEGO WIDZIMISIE !!!
        • sldupa05 cimoszenka spiepszył do lasu bezprawnie !!!!!!!!! 13.07.05, 16:38
          naczolecipa napisał:

          > CAŁA TA AWANTURA WYWOŁANA
          > PRRZEZ WC
          > ŚMIERDZI
          > SBCKĄ PROWOKACJĄ !!!
          > MAJĄ NA CELU DEGRADACJĘ
          > DZIAŁALNOŚCI KOMISJI !
          >
          > NAWET DZIECKO WIDZI TEN NONSENS !!!
          > PRZESŁUCHOWANY PRZEZ
          > NAJWYŻSZY ORGAN W PAŃSTWIE
          > ŚWIADEK
          > ROZWALA KOMISJĘ WEDŁUG SWEGO WIDZIMISIE !!!

          no wlasnie !
          Ziemkiewicz wykazal, ze
          cmoszenka zyskal wiecej
          spiepszajac od zeznan przed komisja !

          poniewaz musialby sie wytlumaczyc
          z akcji orlenu za 5000000 zl !!!
          • nabukko Re: cimoszenka spiepszył do lasu bezprawnie !!!!! 13.07.05, 19:49
            pieprzysz! a co? nie wolno mieć akcji?Cimoszka i tak wygra a wy trzęsiecie
            dupskami.
        • pandada Re: cimoszenka spiepszył do lasu bezprawnie !!!!! 13.07.05, 21:09
          Komisja w składzie: Macierewicz, Giertych, Wassermann, Miodowicz, Grzesik, Witaszek i guest star Aumiller jest najwyższym organem w państwie?

          Jaja sobie robisz?
      • ubekubek Zaszantazowal 5 profesorków teczkami i mu napisali 13.07.05, 21:40
        KKKKKKKKKKKKKKu.. ale bagno - Oto czerwona Polska cam back
        • www.twojenazwisko.pl Re: Zaszantazowal 5 profesorków teczkami i mu nap 13.07.05, 21:49
          ubekubek napisała:

          > Oto czerwona Polska cam back

          A oto przyszłość Polski - get it nał :-)))
    • mini999 Dyspozycyjni prawnicy , he,he 13.07.05, 14:59
      Dyspozycyjni prawnicy , he,he ..... zawsze się znajdą
      bez wzgledu na opcje polityczną...................
    • qc Kiedy TA komisja zacznie bic wlasna monete ? 13.07.05, 15:00
      Wlasne znaczki, moze jakas wojna z Rosja ?
      • kolega.kierownik Ich zdaniem przyjemniejsze jest bicie... 13.07.05, 15:08
        ...piany ;-)
    • apiw Z czego wynikają te wnioski, bo chyba nie z treś 13.07.05, 15:00
      ci ustawy. ????
    • pocalujta_wujta Komisji gratuluje wyboru prawnika. 13.07.05, 15:24
      No lepiej panowie wybrac nie mogli.: wlasciwa interpretacja wlasciwy prawnik z
      wlasciwej uczelni. Ktory z Panow z komisji jest bliskim znajomym? Moze
      chodziliscie do tej samej szkoly?

      Bede pamietal pana Muszynskiego. Nastepny na czarnej liscie dupkow prawnikow.
      Nawet pierwszy habilitowany!

      Ciekawe ze interpretacja prawna wiaze stronniczosc z zadanoiem a nie osoba.
      Hmm to bardzo ciekawy aspekt natury ludzkiej ujety w swietle prawa.


      Togi gora!

      (Maly Inzynier)
      • 6nine9 Re: Komisji gratuluje wyboru prawnika. 13.07.05, 15:36
        > Ciekawe ze interpretacja prawna wiaze stronniczosc z zadaniem a nie osoba.
        > Hmm to bardzo ciekawy aspekt natury ludzkiej ujety w swietle prawa.

        Faktycznie, to po prostu żenująca interpretacja, że nie mozna być stronniczym
        wobec osoby. I nie do obrony. Tak samo jak to, że musiały zajść "nowe
        okoliczności", a jesli Cimoszcze złozył przysięgę, to juz te okolicznosci nie
        były nowe...co za bełkot. Wiec swiadek powinien zanim zostal swiadkiem i zanim
        udzielono mu glosu podac okolicznosci, bo gdy złozył przysięgę - juz za późno?

        Jak rozumiem nie potrafił potwierdzic, że wnioski o wykluczenie mozna glosowac
        pojedynczo - bo to załatwiło sprawę, wiec wymyslil takie bzdury..
        • piotr7777 Re: Komisji gratuluje wyboru prawnika. 13.07.05, 15:38
          www.sejm.gov.pl/poslowie/posel4/258.htm
          Rodzina czy przypadkowa zbieżność nazwisk?
          • ayran Re: Komisji gratuluje wyboru prawnika. 13.07.05, 16:47
            Sherlock Holmes i Hercules Poirot przy tobie wysiadają. A zauważyłeś, że jeden
            z autorów ekspertyz dla Cimoszewicza nazywa się Granat? Rodzina, czy
            przypadkowa zbiezność nazwisk?

            pl.wikipedia.org/wiki/Wincenty_Granat
    • cyklista Kto to Muszyński 13.07.05, 15:44
      Do tej pory występował jako ekspert od prawa międzynarodowego, pracujący na
      rzecz jednej opcji politycznej. Jego "ekspertyza" to raczej zestaw wybiegów
      prawnych, które pozwola konisji zachować twarz jeszcze przez 5 minut. Piękny
      przykład profesjonalnej falandyzacji.
      • 9111951u Re: Kto to Muszyński 13.07.05, 15:48
        No cyklisto on jest prawnikiem a ty cyklistą i to jest ta drobna róznica
        • stukacz22 Re: Kto to Muszyński 13.07.05, 16:01
          9111951u napisała:

          > No cyklisto on jest prawnikiem a ty cyklistą i to jest ta drobna róznica

          Z tego co wiem to on dosyc marnym prawnikiem na dosyc marnej (podrzędnej)
          uczelni. Prawda jest taka, ze tylko tacy marni prawnicy mogą napisać
          odpowiednie "opinie" pod dyktando LPR i PIS.
          • 9111951u Re: Kto to Muszyński 13.07.05, 16:10
            widzisz, jesteś dokładnym odziwierciedleniem Polaka funkcjonalnego analfabety
            co to nie rozumie co czyta , o których to analfabetach z satysfakcją
            rozpisywała się wybiórcza ! Zeby nie było nieporozumień , czy to ekspertyza o
            tym gdzie prawnik pracuje ?, czy to ekspertyza dotyczaca ustawy o sejmowej
            komisji sledczej ? choć wątpię abyś cokolwiek zrozumiał z tego co czytasz !
        • cyklista Re: Kto to Muszyński 13.07.05, 16:21
          > No cyklisto on jest prawnikiem a ty cyklistą i to jest ta drobna róznica

          Ale ci komplement wyszedł! Dzięki, choć pewnie niezamierzony :)

          A że Muszyński jest prawnikiem, to nie wątpię
          www.afery.prx.pl/przykazania.html
    • 9111951u Re: Komisja orlenowska ma ekspertyzę dotyczącą wn 13.07.05, 15:47
      jakarta ty też funkcjonalny analfabeta ? jakie to nowe okolicznosci upoważniały
      Carexa do składania wniosku? , czytasz i nie rozumiesdz co czytasz !
      • www.twojenazwisko.pl Re: Komisja orlenowska ma ekspertyzę dotyczącą wn 13.07.05, 16:21
        9111951u napisała:

        > czytasz i nie rozumiesdz co czytasz !

        Bo takie pisanie to i trudno zrozumieć :-)))
    • 7uop wystarczy spojrzec gdzie pracuje ekspert ......... 13.07.05, 16:04
      ...i juz z gory wiadomo jaka bedzie jego opinia.
      Jakie to proste, nawet na prawie znac sie nie trzeba !!!
      • 9111951u Re: wystarczy spojrzec gdzie pracuje ekspert .... 13.07.05, 16:07
        rzeczywiści,e wystarczy spojrzeć , gdzie pracujesz, bo żeby rozumieć co się
        czyta nie mozna być Polakiem funkcjonalnym analfabetą o których z satysfakcją
        rozpisywała się wybiórcza !
    • www.twojenazwisko.pl ach, ci eksperci... 13.07.05, 16:08
      Odnoszę dziwne wrażenie, że eksperci powołani przez Komisję będą mówić
      dokładnie co innego, niż powołani przez Marszałka... I chyba nie da się
      ostatecznie ustalić, kto ma rację.

      A to mi przypomina stary amerykański dowcip; co to jest, kiedy statek z
      tysiącem prawników na pokładzie tonie w Atlantyku? To jest dobry początek :-)))
      • 9111951u Re: ach, ci eksperci... 13.07.05, 16:23
        tylko dlatego, ze raczyłeś napisać, "że chyba nie da się ostatecznie ustalić
        kto ma rację" !
        Otóz w tym miejscu istotne jest prawo, a nie racja !
        • www.twojenazwisko.pl Re: ach, ci eksperci... 13.07.05, 16:26
          9111951u napisała:

          > tylko dlatego, ze raczyłeś napisać, "że chyba nie da się ostatecznie ustalić
          > kto ma rację" !
          > Otóz w tym miejscu istotne jest prawo, a nie racja !

          Zgadzam się z Tobą - moje sformułowanie było nieco niezręczne, za co
          przepraszam...

          A czy Ty zgadzasz się ze mną, że opinie ekspertów będą zależeć przede wszystkim
          od tego, kto ich o tę opinię "poprosi"? Że na każdą opinię Komisji
          przedstawiona zostanie "kontropinia" zupełnie odmienna?
          • 9111951u Re: ach, ci eksperci... 13.07.05, 16:30
            Nie mam aż tak złego zdania o wszystkich prawnikach , sądzę że są i tacy co nie
            odwracają kota ogonem be4z wzgledu dla kogo piszą ekspertyzę !

            chcę zwrocić ci uwagę, że komisja jako organ konstytucyjny musi( jest
            zobowiązana) posługiwac się takimi wykładniami jakie uzyska ona dla siebie a
            nie jakie uzyska inny organ czy inna osoba ! I dlatego nie może tu być mowy o
            kontropinii, bo takowa sytuacja w organie nie zachodzi !
            • www.twojenazwisko.pl Re: ach, ci eksperci... 13.07.05, 16:57
              9111951u napisała:

              > chcę zwrocić ci uwagę, że komisja jako organ konstytucyjny musi( jest
              > zobowiązana) posługiwac się takimi wykładniami jakie uzyska ona dla siebie a
              > nie jakie uzyska inny organ czy inna osoba ! I dlatego nie może tu być mowy o
              > kontropinii, bo takowa sytuacja w organie nie zachodzi !

              Ale czy nie zakładasz, że eksperci zatrudnieni przez Komisję moga byc
              stronniczy, i posługując się swoją wiedzę wydawać ekspertyzy dla Komisji
              wygodne?

              A zdanie, że "kontropinia w organie nie zachodzi" jest przecudne :-)))
              • 9111951u Re: ach, ci eksperci... 14.07.05, 07:44
                Zakaładać zawsze mozna, ale to nie ma nic do rzeczy .
                Kontropinia traktowana jak ekspertyza będzie miała miejsce w przypadku , gdy
                komisja w uzyskanych ekspertyzach bedzie mieć do czynienia z róznymi opiniami .
                Aktulanie w komisji są dwie ekspertyzy rózniące się między sobą ale we
                wnioskach niesprzeczne !
    • gra14 Re: Komisja orlenowska ma ekspertyzę dotyczącą wn 13.07.05, 16:32
      A jednak Muszyński twierdzi , ze Cimoszewicz nie był w tej sprawie świadkiem ...
      Zgodnie z KPK wnioski przed rozpoczęciem przewodu sądowego mają prawo złozyć
      strony tzn. prokurator, pokrzywdzony, oskarżony - świadek ma prawo zabrania
      głosu i złozenia swobodnego oświadczenia dopiero po zaprzysiężeniu- I tak
      właśnie Cimoszewicz postąpił i to w zupełnej zgodności z ustawą o komisji
      śledczej i z KPK; bardzo mnie więc dziwi ta niekontrolowana agresja pod Jego
      adresem;
      a swoją drogą skoro przynajmniej trzej członkowie tej ciekawej komisji nie
      potrafią czytać ze zrozumieniem: mecenas, prokurator, etnograf(tego uczą w
      pierwszej klasie szkoły podstawowej) to co oni tam wogóle robią ?
      • 9111951u Re: Komisja orlenowska ma ekspertyzę dotyczącą wn 13.07.05, 16:39
        Otóz w jakiej sprawie był świadkiem to miał napisane w wezwaniu!!!! . O ile się
        nie mylę to , Cimoszewicz nie był wezwany w sprawie przynalezności partyjnej
        członków komisji !!!!.
        gra 14 też chyba funkcjonalny analfabneta, co to czyta, ale nic z tego czytania
        nie rozumie, tak jak zapodała z satysfakcją wybiórcza o Polakach funkcjonalnych
        analfabetach !
      • www.twojenazwisko.pl Re: Komisja orlenowska ma ekspertyzę dotyczącą wn 13.07.05, 17:00
        gra14 napisała:

        > Zgodnie z KPK wnioski przed rozpoczęciem przewodu sądowego mają prawo złozyć
        > strony tzn. prokurator, pokrzywdzony, oskarżony - świadek ma prawo zabrania
        > głosu i złozenia swobodnego oświadczenia dopiero po zaprzysiężeniu- I tak
        > właśnie Cimoszewicz postąpił i to w zupełnej zgodności z ustawą o komisji
        > śledczej i z KPK;

        To mi się wydaje sensowne wytłumaczenie - skoro był wezwany jako świadek, to
        swój wniosek mógł złożyć dopiero po zaprzysiężeniu Go jako świadka. Co zrobił.
      • doktorhabilitowany.1 A jaka jest profesja MaCiarki? 13.07.05, 20:37
        Nie wiem tez kim z wyksztalcenia jest czlowiek sramoobrony, a Witaszek mnie nie
        obchodzi? Orientuje sie tam kto?
    • marek10004 Re: Komisja orlenowska ma ekspertyzę dotyczącą wn 13.07.05, 16:55
      Wyglada na to ze gierka Cimoszewicza i SLD zostanie calkowicie skompromitowana.
      Rozlozmy na czesci pierwsze wnoisek Cimoszewicza o usuniecie wszystkich poslow,
      oprocz jednego, z prawa przessluchiwania W.C., ze wzgledu na stronniczosc.
      Nawet jesli przyjmiemy ze sa pewne podstawy w stosunku do trzech poslow
      (Giertych, Wasserman i Macierewicz, zreszta wcale nie przekonujace), to
      przjrzyjmy sie uzasadnieniu wykluczenia pozostalych. Cimoszewicz sam teraz
      przyznaje ze jedynym powodem jest to, iz naleza do innych partii politycznych i
      beda probowali utracic jego szanse w wyborach prezydenckich. Czy slyszal ktos
      kiedys cos bardziej idiotycznego? Cimoszewicz postuluje, ze przesluchiwac go
      moga tylko poslowie o tej samej orientacji politycznej, czyli z SLD, reszta
      wara. To przeciez zamach na pluralizm polityczny w Polsce i nawolywanie do
      powrotu kierowniczej roli PZPR, jako jedynej partii. To wlasciwie nie jest
      idiotyczne, bo to przeciez nie jest glupi czlowiek, to nadalej posunieta
      bezczelnosc i buta polityczna, tak bardzo charakterystyczna dla postkomunistow.
      Cimoszewicz powinien rowniez zostac ukarany personalnie za probe destabilizacji
      organu panstwowego, poprzez kretynski wniosek. Kazdy obywatel ma prawo
      skladania wniosku, ma go rowniez Cimoszewicz. Ale taki wniosek musi miec jakis
      merytoryczny sens, w przciwnym razie takimi wnioskami mozna rozwalic prace
      kazdego organu panstwowego (chocby sadu).
      W sumie bardzo sie ciesze ze Cimoszewicz to zrobil. Ktokolwiek umie myslec,
      musi dojsc to tych samuch wnioskow co ja, bo to logiczne. A Polacy nie sa tacy
      glupi, jak mysli Cimoszewicz i SLD. Zycze wiec naszemu narodowi tej madrosci.
    • adamdark01 Re: Komisja orlenowska ma ekspertyzę dotyczącą wn 13.07.05, 17:01
      Czy ekspertyza dr.hab.Mariusza Myszynskiego jest ostateczna i czy jest
      sluszna?
      Wydaje mi sie,ze jest tu nieporozumienie prawne.
      1 Komisja sledzca ds.PKN orlen nie jest Sadem,tez nie jest zespolem sedziowskim
      do przeprowadzenia sledztwa.
      2 Przesluchany nie jest wezwany jako podejzany,za czym idzie ostrzezenie
      podejzanego o wykorzystanie wypowiedzi do oskarzenia podejzanego.
      3 Sejm powolujac komisje w/w,okreslila szczegolowo jej prawa oraz prawa
      powolanych do przesluchania lub udzielenia wyczerpujacych wyjasnien.
      4 jezeli w ustawie Sejmu o powolaniu w/w komisji,niema wystrzegolnienia
      jednoznacznego,prawa komisji oraz prawa przesluchanych,pozostaje kazdy
      zwrot przesluchanego do czlonkow komisji dopuszczalny do tematu.
      5 Powolana komisja winna,kazda i kazdego wezwanego do przesluchania,
      zapoznac na pismie o upowaznieniach i prawach komisji w stosunku
      do przesluchanych.
      • sawa.com Re: Komisja orlenowska ma ekspertyzę dotyczącą wn 13.07.05, 17:52
        Art. 6. (ustawy o komisji śledczej)

        Jeżeli w trakcie postępowania prowadzonego przez komisję zostanie ujawniona
        okoliczność, która mogłaby wywołać wątpliwości co do bezstronności członka
        komisji przy wykonywaniu czynności przesłuchania osoby wezwanej przez komisję,
        ulega on wyłączeniu z tej czynności na wniosek osoby wezwanej lub członka
        komisji; przepis art. 5 ust. 2 stosuje się odpowiednio.

        Prof. Muszyński właśnie znokautował 5 akademików marszałka Cimoszewicza. Coś
        pięknego! Proszę zwróćcie uwagę na końcówkę artykułu: "przepis art. 5 ust. 2
        stosuje się odpowiednio."
        • www.twojenazwisko.pl Re: Komisja orlenowska ma ekspertyzę dotyczącą wn 13.07.05, 18:03
          Przecież z zacytowanego przez Ciebie fragmentu ustawy wynika właśnie, że to
          Cimoszewicz ma rację :-)))


          > Art. 6. (ustawy o komisji śledczej)
          >
          > Jeżeli w trakcie postępowania prowadzonego przez komisję zostanie ujawniona
          > okoliczność, która mogłaby wywołać wątpliwości co do bezstronności członka
          > komisji przy wykonywaniu czynności przesłuchania osoby wezwanej przez
          komisję,
          > ulega on wyłączeniu z tej czynności na wniosek osoby wezwanej lub członka
          > komisji;

          Więc powinni ulec wyłączeniu na wniosek świadka ci, którzy są stronniczy.
          Pozostaje tylko odpowiednio uzasadnić, że niektórzy byli stronniczy...
          • sawa.com Re: Komisja orlenowska ma ekspertyzę dotyczącą wn 13.07.05, 18:27
            Cimoszewicz nie był przesłuchiwany, więc nie mógł zarzucić komisji że jest
            stronnicza. A z ustawy wynika, że wnioski muszą mieć jakieś oparcie w faktach.
            Nie może tak być, że przychodzi wezwany i wali z armaty w komisję i ja rozwala.
            Przecież nie o to chodziło naszemu (jak mniermam)racjonalnemu ustawodawcy.

            Nie znam pełnej ekspertyzy prof. Muszyńskiego.
            Znam ją tylko z przekazu agencyjnego. Musiałabym też znać wystąpienie
            Cimoszewicza. Zdaje się, że jego wniosek był ustny. W ogóle wszystko było ni z
            gruszki ni z pietruszki. Np. zasadą jest, że wnioski składa się na piśmie,
            odstępstwa od tego są, ale z czegos one wynikają. Więc nie mam podstaw do
            zrobienia wywodu prawnego. Ja tylko zwróciłam uwagę na ten art.

            Pan marszałek owej soboty zachował się nierozważnie. Teraz słyszę, że
            towarzysz Nałęcz, który pierzch z obozu Borowskiego (przeżywającego spadek
            notowań), poszukuje teraz dowodów na stronniczość komisji. Żałosny gość.
            • www.twojenazwisko.pl Re: Komisja orlenowska ma ekspertyzę dotyczącą wn 13.07.05, 19:03
              sawa.com napisała:

              > Cimoszewicz nie był przesłuchiwany, więc nie mógł zarzucić komisji że jest
              > stronnicza. A z ustawy wynika, że wnioski muszą mieć jakieś oparcie w
              faktach.

              Według Marszałka - miały. O stronniczości trzech członków komisji świadczyć
              miały ich wcześniejsze wypowiedzi w mediach (swoją drogą - paranoja, żeby
              śledczy w mediach publicznie ujawniali informacje tajne lub niejawne i nic im
              nie mozna było za to zrobić).
              • ayran Re: Komisja orlenowska ma ekspertyzę dotyczącą wn 13.07.05, 19:30
                Nie wiem czy twoje nazwisko zauważyło, że wniosek o wyłączenie dotyczył siedmiu,
                nie trzech, członków komisji.
                • www.twojenazwisko.pl Re: Komisja orlenowska ma ekspertyzę dotyczącą wn 13.07.05, 21:00
                  ayran napisał:

                  > Nie wiem czy twoje nazwisko zauważyło, że wniosek o wyłączenie dotyczył
                  siedmiu
                  > ,
                  > nie trzech, członków komisji.

                  "twojenazwisko" zauważyło :-)))

                  Pozostałych czterech Marszałek chciał wykluczyć, ponieważ reprezentują partie,
                  które wystawiły kandydatów na prezydenta, a o to stanowisko zabiega również
                  Marszałek. A ponieważ Komisja od dawna sprawia wrażenie narzędzia walki
                  politycznej i nie wydaje mi się, aby chodziło o sprawę zatrzymania prezesa
                  Modrzejewskiego (czy ktoś w ogóle jeszcze pamięta, od czego się zaczęła ta
                  Komisja?), więc wydaje mi się, że posądzenie pozostałych czterech sledczych o
                  stronniczość, a przynajmniej - o chęć "dokopania" Marszałkowi nie jest
                  pozbawione zasadności. Ale o tym chyba rzeczywiście powinno rozstrzygnąć
                  prezydium Sejmu - a nie sama Komisja...
                  • ayran Re: Komisja orlenowska ma ekspertyzę dotyczącą wn 13.07.05, 21:05
                    Dla twojego nazwizka powinno być jasne, że z tymi czterema wnioskami chodziło
                    wyłącznie o to, by wniosków o wyłączenie wystarczyło do tego, by przenieść
                    rozpatrywanie wniosków z komisji do prezydium sejmu. Przypisywanie Celińskiemu
                    czy Aumillerowi chęci dokopania WC świadczy moim zdaniem o podejrzliwości
                    graniczącej z manią prześladowczą.
                    • sawa.com Re: Komisja orlenowska ma ekspertyzę dotyczącą wn 13.07.05, 21:11
                      ayran napisał:

                      > Dla twojego nazwizka powinno być jasne, że z tymi czterema wnioskami chodziło
                      > wyłącznie o to, by wniosków o wyłączenie wystarczyło do tego, by przenieść
                      > rozpatrywanie wniosków z komisji do prezydium sejmu. Przypisywanie Celińskiemu
                      > czy Aumillerowi chęci dokopania WC świadczy moim zdaniem o podejrzliwości
                      > graniczącej z manią prześladowczą.

                      A to perfidny lis!
        • uchachany Taka mała końcówka - i taki nokaut! Ubóstwiam 14.07.05, 00:59
          tak błyskotliwe inteligencje jak Twoja... I Profesora (nie byle jakiego:
          NADZWYCZAJNEGO!) Muszyńskiego oczywiście...
    • edico A skąd tam się znalazł taki autorytet w uczelni 13.07.05, 18:17
      specjalizującej się interpretacją Biblii a nie prawa państwowego a tym bardziej
      ustawy o komisji śledczej.

      Wydawalo mi się, że Art. 5.2 ustawy o sejmowej komisji śledczej mówi bardzo jasno:
      "Po rozpatrzeniu wniosku komisja decyduje, w drodze uchwały, o wyłączeniu
      posła; w głosowaniu nie bierze udziału poseł, którego dotyczy wyłączenie.
      Jeżeli wnioski dotyczą takiej liczby członków komisji, że uniemożliwia to
      przeprowadzenie głosowania, uchwałę w sprawie wyłączenia podejmuje
      Prezydium Sejmu."

      Kodeks postępowania karnego w Art. 40 kpk i następnych przewiduje wyłączenie ze
      składu sędziowskiego sędziego na wniosek strony. W przypadku analogicznym do
      Cimoszewicza decyzję o wyłaczeniu podejmuje sąd wyższej instancji. Takie
      rozstrzygnięcie wynika także z nastepnych art. tej ustawy.

      Śmiem wątpić w to, czy ten specjalista od Biblii wiedział czego ta ekspertyza
      dotyczy i w jakiej sprawie się wypowiada.
      • sawa.com Re: A skąd tam się znalazł taki autorytet w ucze 13.07.05, 18:37
        Prof. M. Granat, który napisał pozytywną dla Cimoszewicza ekspertyzę też jest z
        UKSW. Wyobraź sobie, że tam na Bielanach jest od niedawna, ale już bardzo dobry
        wydział prawa. UW niech się pilnuje. Uciekają mu i studenci i wykładowcy.

        W tym wszystkim powinno chodzić o to, czyja opinia jest przekonywująca i
        logiczna.
        Są jeszcze takie rzeczy jak wola ustawodawcy i to ustawodawcy racjonalnego -
        sejm. A jemu chodziło o to, żeby komisja była instytucją prawną chroniącą
        obywateli przed panami takimi jak Cimoszewicza - ich arogancją i nadużyciami
        władzy.
        Nie chodziło przecież o stworzenie fasady, za którą dzieją się rzeczy o których
        prości ludzie nie powinni wiedzieć.
        • edico Re: A skąd tam się znalazł taki autorytet w ucze 13.07.05, 19:36
          Nie znam prof. M. Granta i jego dorobku naukowego, stąd też wyrażone moje
          watpliwości w poście. Jeżeli tak rzeczywiście jest i buduje - jak twierdzisz -
          bardzo dobry wydział prawa, pozostaje mi złożyć jemu gratulacje i wycofać się z
          wątpliwości, jako nie uzasadnionych być może w tym konkretnym wypadku.
          Skoro jednak mamy w opierać się na gruncie obowiązującego prawa, ważną staje się
          wola ustawodawcy a nie to, o co chodziło prof. M. Grantowi.
          Rozumiem, że podobnie jak i wielu innym, mogło się jemu nie spodobać wyjście
          Cimoszewicza. Jest to odrębny problem, który - jak przypuszczam - nie powinien
          mieć żadnego wpływu na rozstrzygnięcie meritum sprawy.
          W tym wypadku tak to się jedna nie stało ze szkodą dla i tak nie najlepszej
          atmosfery wokół obowiązującego prawa. O ile się nie mylę, fasadowość sytuacji
          stworzyła sama ustawa a nie Cimoszewicz, który po prostu bardzo niezręczną
          sytuację dla komisji - a także przez nią samą - po prostu wykorzystał stosownie
          do przysługującego mu prawa.
          Jeżeli o takie naświetlenie sprawy chodziło prof. M. Grantowi, to znacznie
          lepiej udało się to wykazać samemu Cimoszewiczowi, przy którym przedmiotowa
          ekspertyzawydaje się zaledwie wtórować do rozpisanej przez Cimoszewicza partytury.
          Mimo szacunku dka w/w prof., nie wydaje mi sie, by jego ekspertyza odpowiadała
          wprost na postawione zagadnienie.
          • ayran Re: A skąd tam się znalazł taki autorytet w ucze 13.07.05, 19:47
            Edico nie zrozumiał. Ekspertyza Granata wspierała Cimoszewicza. No - chyba że
            faktycznie był jeszcze jakiś Grant.
            • edico Re: A skąd tam się znalazł taki autorytet w ucze 13.07.05, 20:56
              Faktycznie. Na myśli miałem wspominaną w GW ekspertyzę dr hab. Mariusza
              Muszyńskiego, w której meandrów myślenia jej autora jakoś pojąć nie jestem w stanie.

              Ekspertyza dr hab. Mariusza Muszyńskiego stwierdza w sposób zdecydowany i
              jednoznaczny, że:
              "Rozpatrywanie przez Prezydium Sejmu wniosku o wyłączenia posłów jest
              naruszeniem ustawy o komisji śledczej".

              Natomiast z art. 5.2 ustawy o sejmowej komisji śledczej (którą musiał przecież
              wziąć pod uwagę) wynika wprost, że:
              "Jeżeli wnioski dotyczą takiej liczby członków komisji, że uniemożliwia to
              przeprowadzenie głosowania, uchwałę w sprawie wyłączenia podejmuje Prezydium Sejmu".

              Takie zestawienie faktów niniejszą ekspertyze w moim przekonaniu rzuca dosyć
              wyraźne na nią światło.

              Stąd też pomyłkowo zadresowane zostały moje wywody w tej kwestii nie do
              właściwego autora. Oczywiście w tej sytuacji są zupełnie nie uzasadnione, za co
              przepraszam swego adwersarza "sawa.com", a Tobie "ayran" dziękuję za zwrócenie
              słusznej uwagi na zaistniałe nieporozumienie.
      • marek10004 Re: A skąd tam się znalazł taki autorytet w ucze 13.07.05, 18:39
        Przynaleznosc do katolickiego uniwersytetu nie dykwalifikuje danej osoby
        wiedzy. Na nieszczescie dla Ciebie, czasy w ktorych ludzie wierzacy w Boga nie
        mogli miec racji, juz w Polsce minely.
        Ale mam dla Ciebie i dobra wiadomosc. Na Kubie tak ciagle jest. Moze powinienes
        sie przeniesc.
        • edico Re: A skąd tam się znalazł taki autorytet w ucze 13.07.05, 19:47
          marek10004 napisał:

          > Przynaleznosc do katolickiego uniwersytetu nie dykwalifikuje danej osoby
          > wiedzy.
          Nie musi, to fakt. Ale także nie musi stanowić jakiegokolwiek autorytetu w
          sprawach, które nie stanowią jego domeny. Stwierdzam to na podstawie konkretnych
          spotkań na UWM z "naukowcami" przeflancowanymi z KUL-u specjalizującymi się w
          zakresie prawa cywilnego. Wybacz, ale w tych kwestiach różnice w stosunku do
          uregulowań kodeksu prawa kanonicznego są aż nazbyt wyraźne.

          > ... Na nieszczescie dla Ciebie, czasy w ktorych ludzie wierzacy w Boga nie
          > mogli miec racji, juz w Polsce minely.
          Ani mnie to ziębi, ani grzeje. Racja powinna być po stronie państwa prawa,
          którego regulacje są dostępne dla wszystkich obywateli.

          > Ale mam dla Ciebie i dobra wiadomosc. Na Kubie tak ciagle jest. Moze
          > powinienes sie przeniesc.
          Mam prpozycję nie mniej atrakcyjną. Zróbcie sobie pielgrzymke na Kubę
          zadamawiając się na stałe ;-))
    • ich1 w oparach absurdu 13.07.05, 18:45
      doktor Muszyński powinien najpierw zajrzeć do ustawy, a potem pisać ekspertyzy.
      W ustawie jest mowa o "postępowaniu prowadzonym przez komisję" a nie o
      przesłuchaniu prowadzonym przez komisję. Ekspertyza jest prawdziwa tylko w
      jednym punkcie - Cimoszewicz nie mógł samowolnie wychodzić z obrad. Cała reszta
      dotyczy jakiejś ustawy, która jest znana jedynie Muszyńskiemu.
      • sawa.com Re: w oparach absurdu 13.07.05, 18:52
        ich1 napisał:

        > doktor Muszyński powinien najpierw zajrzeć do ustawy, a potem pisać
        ekspertyzy.
        >
        > W ustawie jest mowa o "postępowaniu prowadzonym przez komisję" a nie o
        > przesłuchaniu prowadzonym przez komisję. Ekspertyza jest prawdziwa tylko w
        > jednym punkcie - Cimoszewicz nie mógł samowolnie wychodzić z obrad. Cała
        reszta
        >
        > dotyczy jakiejś ustawy, która jest znana jedynie Muszyńskiemu.

        Przepraszam! Ale przesłuchanie jest częścią postępowania.

        Myślę, że będzie bardzo trudno znaleźć kontrargumenty dla wywodu prof.
        Muszyńskiego. (po habilitacji jest się profesorem. Nie każdego musi namaścić
        prezydent. Liczy się wiedza i inteligencja)
        • ich1 Re: w oparach absurdu 13.07.05, 19:01
          > Przepraszam! Ale przesłuchanie jest częścią postępowania.

          No właśnie. Ustawodawcy chodziło o postępowanie, a nie o przesłuchanie.
          Przeczytaj sobie spokojnie ustawę (ze szczególnym uwzględnieniem art. 6.)
          Chodzi o okoliczności ujawnione po rozpoczęciu p o s t ę p o w a n i a, a nie
          przesłuchania świadka. Ustawa nie wskazuje terminu do złożenia wniosku o
          wyłączenie ( ajk to jest np. w kpk), więc nie można go samemu wymyślać.

          > Myślę, że będzie bardzo trudno znaleźć kontrargumenty dla wywodu prof.
          > Muszyńskiego

          Tak, to może być bardzo trudne, ponieważ oparł się o ustawę, która funkcjonuje
          w jego wyobraźni.

          > Liczy się wiedza i inteligencja

          Święte słowa. Muszyński popisał się i jednym i drugim.
          • marek10004 Re: do ich1 13.07.05, 19:33
            Stosujesz bardzo dziwaczna argumentacje.
            Wszelkie wnioski prawne, a takim byl wniosek Cimoszewicza, musza byc
            dostarczane na pismie, oraz odpowiednio wczesniej, aby dany organ mogl sie do
            tego wniosku ustosunkowac na tyle wczesnie, aby nie paralizowac dzialalnosci
            tegoz organu. Czy to co teraz napisalem ma jakis sens dla Ciebie?
            Czy moglbys mi rowniez powiedziec na jakiej podstawie Cimoszewicz zadal np.
            wykluczenia Aumilera. Tylko wymysl cos lepszego niz Cimoszewicz.
            • ich1 Re: do ich1 13.07.05, 19:43
              > Wszelkie wnioski prawne, a takim byl wniosek Cimoszewicza, musza byc
              > dostarczane na pismie, oraz odpowiednio wczesniej, aby dany organ mogl sie do
              > tego wniosku ustosunkowac na tyle wczesnie, aby nie paralizowac dzialalnosci
              > tegoz organu. Czy to co teraz napisalem ma jakis sens dla Ciebie?

              Ma. Tyle, że nie jest to wymóg prawny, ale praktyczny (skądinąd bardzo
              słuszny). Ustawa takiego wymogu nie przewiduje i z prawnego punktu widzenia
              wniosek może być składany w każdym czasie. Wnioski Cimoszewicza zmierzały to
              sparaliżowania pracy komisji i były przejawem tchórzostwa, ale były całkowicie
              zgodne z prawem ( co nie znaczy, że były uzasadnione) i powinny zostać
              rozpatrzone przez prezydium sejmu. Ekspertyzy pani Nowaczyk i psna Muszyńskiego
              kompromitują autorów i komisję która z nich korzysta.

              > Czy moglbys mi rowniez powiedziec na jakiej podstawie Cimoszewicz zadal np.
              > wykluczenia Aumilera. Tylko wymysl cos lepszego niz Cimoszewicz.

              Nic nie będę wymyślał. Wnioski Cimoszewicza są bezzasadne i powinny zostać
              oddalone, ale może to zrobić prezydium sejmu a nie komisja.
              • marek10004 Re: do ich1 13.07.05, 20:03
                Dziekuje za wyjasnienie. To co piszesz ma dla mnie sens.
                Jesli nawet jednak w tej konkretnej ustawie nie mozna znalezc, ze wnioski musza
                byc na pismie i odpowiednio wczesnie, to czy nie jest logiczne iz taka byla
                intencja ustawodawcy. Prawda jest iz prawo moze byc interpretowane roznie, ale
                interpretacja zupelnie pozbawiona sensu nie powinna miec szans uznania za
                wlasciwa. W przeciwnym razie prawo ktore nie jest oparte na logice, przestanie
                byc prawem.
                • ich1 Re: do ich1 13.07.05, 20:18
                  Każdy przepis trzeba interpretować logicznie i zgodnie z intencją ustawodawcy,
                  ale punktem wyjścia musi być treść przepisu. W sprawach formalnych nie można
                  stawiać wymogów, które nie wynikają z ustawy. Na przykład: o ile wcześniej
                  powinny być składane wnioski o wyłączenie, aby przyjąć, że nie zmierzają do
                  paraliżu komisji? Dzień? Dwa? Tydzień? Na poprzednim posiedzeniu? Każdy może
                  wprowadzać sobie dowolny termin. Dlatego lepiej trzymać się ustawy i
                  ewentualnie postulować jej zmianę, a nie tworzyć nowych wymogów. Poza tym prawo
                  ma to do siebie, że zawsze można znaleźć jakiś sposób. Najprościej by było,
                  gdyby w ostatnią sobotę Aumiller ogłosił przerwę, obdzwonił wicemarszałków i
                  poorosił o szybkie posiedzenie prezydium. Zajęłoby to wszystko ze dwie godziny,
                  ale Cimoszewicz musiałby zeznawać. Niestety, komisja poszła na łatwiznę.
                  • marek10004 Re: do ich1 13.07.05, 21:04
                    Bardzo Ci dziekuje za wszystkie wyjasnienia.
                    Niezaleznie od od tego jak sie skonczy ten spor prawny, z Twoich wypowiedzi
                    wynika cos bardzo waznego i pozytywnego, przynajmniej dla mnie.
                    W. Cimoszewicz, marszalek sejmu, w sposob ordynarny i butny probowal
                    destabilizacji organu panstwowego. Mam nadzieje ze ten czyn zdyskwalifikuje go
                    calkowicie w oczach wyborcow. O to sie bede modlil dla Polski.
        • www.twojenazwisko.pl Re: w oparach absurdu 13.07.05, 19:06
          sawa.com napisała:


          > Myślę, że będzie bardzo trudno znaleźć kontrargumenty dla wywodu prof.
          > Muszyńskiego. (po habilitacji jest się profesorem. Nie każdego musi namaścić
          > prezydent.

          A to od kiedy tak jest???

          Profesor - to albo tytuł, albo stanowisko na uczelni. Tytuł nadaje Prezydent
          RP, stanowisko mozna dostać od władz uczelni wyższej.

          Habilitacja nikogo automatycznie nie czyni profesorem!
          • sawa.com Re: w oparach absurdu 13.07.05, 19:37
            www.twojenazwisko.pl napisał:

            > sawa.com napisała:
            >
            >
            > > Myślę, że będzie bardzo trudno znaleźć kontrargumenty dla wywodu prof.
            > > Muszyńskiego. (po habilitacji jest się profesorem. Nie każdego musi namaś
            > cić
            > > prezydent.
            >
            > A to od kiedy tak jest???
            >
            > Profesor - to albo tytuł, albo stanowisko na uczelni. Tytuł nadaje Prezydent
            > RP, stanowisko mozna dostać od władz uczelni wyższej.
            >
            > Habilitacja nikogo automatycznie nie czyni profesorem!

            Tak masz rację! Poszłam trochę na skróty.
            W PAN jest np. stanowisko docenta. Jego odpowiednikiem na uniwersytetach jest
            stanowisko profesora. Ale zwyczajowo, sie też mówi na dr hab. prof.
            Czy nadanie przez prezydenta tego tytułu coś w wiedzy i dorobku utytułowanego
            zmienia?
            • henryk.log Re: >w oparach absurdu<!! :))))) 13.07.05, 19:50
              >Ale zwyczajowo, sie też mówi<

              Do mnie w pracy "Panie", sam wiem, że żaden ze mnie "PAN"!! :)))
            • www.twojenazwisko.pl Re: w oparach absurdu 13.07.05, 21:04
              sawa.com napisała:

              > www.twojenazwisko.pl napisał:

              > > Habilitacja nikogo automatycznie nie czyni profesorem!
              >
              > Tak masz rację! Poszłam trochę na skróty.

              Umiejętność przyznania sie do błędu - to cecha szczególnie dziś rzadka.
              Podziwiam.

              > Czy nadanie przez prezydenta tego tytułu coś w wiedzy i dorobku utytułowanego
              > zmienia?

              Trochę zmienia... Profesor "prezydencki" - to oprócz stanowiska na uczelni
              dowód na doświadczenie i potwierdzenie lat pracy. Poza tym, aby zostac
              profesorem "belwederskim" trzeba mieć odpowiednią ilość publikacji, doktorantów
              i lata pracy na stanowisku profesora.

              Moja Teściowa została niedawno profesorem "belwederskim", stąd jestem na
              bieżąco :-)))
              • sawa.com Re: w oparach absurdu 13.07.05, 21:09
                www.twojenazwisko.pl napisał:

                > Moja Teściowa została niedawno profesorem "belwederskim", stąd jestem na
                > bieżąco :-)))

                Gratuluję Teściowej i gratuluję że masz taką teściowę :)))
                • www.twojenazwisko.pl Re: w oparach absurdu 13.07.05, 21:14
                  sawa.com napisała:

                  > www.twojenazwisko.pl napisał:
                  >
                  > > Moja Teściowa została niedawno profesorem "belwederskim", stąd jestem na
                  > > bieżąco :-)))
                  >
                  > Gratuluję Teściowej i gratuluję że masz taką teściowę :)))

                  Moja teściowa jest najwspanialsza na świecie. I ma cudowna córkę :-)))
                  • sawa.com Re: w oparach absurdu 13.07.05, 21:49
                    www.twojenazwisko.pl napisał:

                    > sawa.com napisała:
                    >
                    > > www.twojenazwisko.pl napisał:
                    > >
                    > > > Moja Teściowa została niedawno profesorem "belwederskim", stąd jest
                    > em na
                    > > > bieżąco :-)))
                    > >
                    > > Gratuluję Teściowej i gratuluję że masz taką teściowę :)))
                    >
                    > Moja teściowa jest najwspanialsza na świecie. I ma cudowna córkę :-)))

                    Niby się wie, że na świecie istnieje piękno i dobro. No bo istnieje.
                    Ale bardzo, bardzo fajnie jest przeczytać, że istnieją też na świecie ludzie
                    mądrzy i szczęśliwi. (Bo myślę, że jesteś szczęśliwy.)
                    I ten sygnał (informacyjny) dotarł z takiej abstrakcji jaką jest niewątpliwie
                    przestrzeń wirtualna
                    • www.twojenazwisko.pl Re: w oparach absurdu 13.07.05, 22:21
                      sawa.com napisała:

                      > Niby się wie, że na świecie istnieje piękno i dobro. No bo istnieje.

                      No pewnie, że istnieje! Ja mam jedną piekną i dobrą Żonę i dwóch dobrych (czy
                      pięknych - rzecz gustu) synów :-)))

                      > Ale bardzo, bardzo fajnie jest przeczytać, że istnieją też na świecie ludzie
                      > mądrzy i szczęśliwi. (Bo myślę, że jesteś szczęśliwy.)

                      Jestem. Mimo tej całej sprawy z Komisję i Marszałkiem :-)))

                      Szkoda tylko, że o mojej mądrości ledwie wspomniałaś. Bo mądry też jestem. I
                      skromny w dodatku :-)))

                      > I ten sygnał (informacyjny) dotarł z takiej abstrakcji jaką jest niewątpliwie
                      > przestrzeń wirtualna

                      A czyż szczęście nie jest abstraktem samym w sobie?
    • ligorta Re: Komisja orlenowska ma ekspertyzę dotyczącą wn 13.07.05, 18:54
      bush_w_wodzie napisał:

      > niezaleznie od przedmiotu sporu - polscy ustawodawcy znow wyprodukowali bubel
      > a cala sprawe moglby opisac kafka lub heller.
      >
      > przy okazji - czy jesli ktos sie bawi w kruczki prawne i obstrukcje jako druga
      > osoba w panstwie - to czy nie zasluguje to na potepienie?

      > zgilotynować politycznie!
    • placownik Kolejność daje do myślenia 13.07.05, 19:14
      Cimoszewicz zaopatrzył się w ekspertyzy i na ich podstawie postąpił tak jak
      postąpił.
      Komisja postąpiła, tak jak postąpiła, a potem zapragnęła ekspertyz.
      • www.twojenazwisko.pl Re: Kolejność daje do myślenia 13.07.05, 19:16
        placownik napisał:

        > Cimoszewicz zaopatrzył się w ekspertyzy i na ich podstawie postąpił tak jak
        > postąpił.
        > Komisja postąpiła, tak jak postąpiła, a potem zapragnęła ekspertyz.

        Stało się tak zapewne dlatego, że komisja nie miała nawet cienia podejrzeń co
        do tego, co im szykuje Marszałek ;-)))
      • marek10004 Re: Kolejność daje do myślenia 13.07.05, 19:26
        Ty chyba spales w ostatnich dniach. Komisja postapila jak postapila, na
        podstawie ekspertyzy swojego eksperta, zaraz po wyjsciu Cimoszewicza. Nie
        przekrecaj faktow.
    • henryk.log Re:"dr hab" było wielu...:)) n/t 13.07.05, 19:37
    • p.smerf Re: Komisja orlenowska ma ekspertyzę dotyczącą wn 13.07.05, 19:44
      Dla mnie bomba! Oczekuję taraz nastepnych ekspertyz stwierdzających że:
      1) Komisja nie ma prawa istnieć
      2) Cimoszewicz przed przesłuchaniem powinien być aresztowany
      3) Świadek nie ma prawa składać żadnych wniosków
      4) Cimoszewicz powinien odpowiadać z zamkniętaj klatki (tak jak niebezpieczni
      przestępcy
      5) Członkowie komisji winni być przebadani na wykrywaczu kłamstw
      i wreszie prawo Rokity (oficjalnie ogłoszone):
      "Członek komisji może kogoś nawet zamordować, a i tak nie wolno go ze składu
      komisji odwołac, bo może to opóźnić jej prace".
      • ayran Re: Komisja orlenowska ma ekspertyzę dotyczącą wn 13.07.05, 19:55
        p.smerf napisał:

        > i wreszie prawo Rokity (oficjalnie ogłoszone):
        > "Członek komisji może kogoś nawet zamordować, a i tak nie wolno go ze składu
        > komisji odwołac, bo może to opóźnić jej prace".

        Rozumiem, że cudzysłów wskazuje na to, że cytujesz dosłownie i bez trudu
        wskażesz źródło? A nie zapomniałem - ty z tych co mówią 'poszukaj sobie sam'.
        • piotr7777 Re: a propos Uniwersytetu prymasowskiego 13.07.05, 20:04
          ...że użyje skrótu myślowego - to właśnie tam parę lat temu obronił się słynny
          plagiator Andrzej Anusz, wierny pretorianin wicepremiera - spółdzielcy Janusza
          Tomaszewskiego, miłośnika bezdomnych psów i kotów. Pamiętam jak chwalił się tym
          w programie "Kropka nad i".
          Na UW jednak nie mógł.
          • ayran Re: a propos Uniwersytetu prymasowskiego 13.07.05, 20:09
            piotr7777 napisał:

            > ...że użyje skrótu myślowego - to właśnie tam parę lat temu obronił się słynny
            > plagiator Andrzej Anusz, wierny pretorianin wicepremiera - spółdzielcy Janusza
            > Tomaszewskiego, miłośnika bezdomnych psów i kotów. Pamiętam jak chwalił się tym
            >
            > w programie "Kropka nad i".
            > Na UW jednak nie mógł.

            Nie chwytam, dlaczego to odpowiedź na mój wpis, jako że nie wypowiadałem się w
            sprawie UKSW. Niezależnie od tego - czy chciałeś w ten sposób zdyskredytować
            opinię popierającego WC prof. Granta z UKSW?
            • piotr7777 Re: a propos Uniwersytetu prymasowskiego 13.07.05, 20:15
              ayran napisał:

              > piotr7777 napisał:
              >
              > > ...że użyje skrótu myślowego - to właśnie tam parę lat temu obronił się s
              > łynny
              > > plagiator Andrzej Anusz, wierny pretorianin wicepremiera - spółdzielcy Ja
              > nusza
              > > Tomaszewskiego, miłośnika bezdomnych psów i kotów. Pamiętam jak chwalił s
              > ię tym
              > >
              > > w programie "Kropka nad i".
              > > Na UW jednak nie mógł.
              >
              > Nie chwytam, dlaczego to odpowiedź na mój wpis, jako że nie wypowiadałem się w
              > sprawie UKSW. Niezależnie od tego - czy chciałeś w ten sposób zdyskredytować
              > opinię popierającego WC prof. Granta z UKSW?
              Podzieliłem się tylko z czym w pierwszej kolejności kojarzy mi się ta uczelnia
              a przynajmiej jej wydział historyczny.
              Absolwentów UW znamy wielu, najbardziej znany absolwent UKSW to na razie
              wspomniany Anusz.
              Tak jak Uniwersytet Opolski kojarzy mi się - niestety - z doktorem Ratajczakiem
              negującym Holocaust.
              A profesro Granat, owszem, znam nazwisko - z całą opewnością wybitny prawnik. O
              tym drugim Muszyńskim trudno mi się cokolwiek wypowiadać, ale zwraca uwagę, że
              jak to ktoś napisał wyżej w odróżnieniu od niewątpliwie bezstronnego organu
              jakim jest prezydium sejmu, komisja ma interes w takiej a nie innej treści
              zamówionych ekspertyz.
              • ayran Re: a propos Uniwersytetu prymasowskiego 13.07.05, 20:26
                piotr7777 napisał:

                > O tym drugim Muszyńskim trudno mi się cokolwiek wypowiadać, ale zwraca uwagę, że
                > jak to ktoś napisał wyżej w odróżnieniu od niewątpliwie bezstronnego organu
                > jakim jest prezydium sejmu, komisja ma interes w takiej a nie innej treści
                > zamówionych ekspertyz.

                Myślę, że dopiero gdyby oprócz Tuska wyłączył się jeszcze Ujazdowski, moglibyśmy
                mówić o bezstronności prezydium Sejmu.
                • ayran PS. 13.07.05, 20:51
                  Może zabłyśnij erudycją i wskaż nazwiska zasłużonych absolwentów Collegium
                  Medicum UJ. Nie znasz? Nic dziwnego - pod tą nazwą dawna AM w Krakowie działa
                  dopiero od kilku lat. To samo dotyczy UKSW - zapewniam że nie brakuje bardziej
                  od Andrzeja Anusza znanych absolwentów ATK.
              • iza.bella.iza Re: a propos Uniwersytetu prymasowskiego 13.07.05, 22:37
                > Podzieliłem się tylko z czym w pierwszej kolejności kojarzy mi się ta
                > uczelnia a przynajmiej jej wydział historyczny.
                > Absolwentów UW znamy wielu, najbardziej znany absolwent UKSW to na razie
                > wspomniany Anusz.

                Wydział historyczny UKSW kojarzy ci się z Anuszem? Może zamiast pisać o swoich
                skojarzeniach sprawdziłbyś fakty - Anusz jest niechlubnym absolwentem Instytutu
                Histotycznego UW, niestety. Jego promotorem był prof. Holzer. Być może po
                odebraniu Anuszowi tutułu magistra przez senat UW bronił się on na innej
                uczelni, ale studiował na UW. Jeśli więc Twoja zła opinia o UKSW zbudowana
                została na podstwie historii Anusza to powinieneś ją zweryfikować.
                • edico Re: a propos Uniwersytetu prymasowskiego 13.07.05, 23:04
                  Drugą pracę magisterską bronił Wydziale Nauk Społecznych i Historycznych
                  Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego. Tematem pracy był "Stosunek
                  Kościoła do opozycji w latach 1976-1980". Rozprawa powstała pod kierunkiem ks.
                  prof. Henryka Skorowskiego na Wydziale Nauk Społecznych i Historycznych
                  Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego. Andrzej Anusz obronił ją z wynikiem
                  bardzo dobrym.

                  Po raz pierwszy Andrzej Anusz złożył pracę magisterską na Wydziale Historii
                  Uniwersytetu Warszawskiego dziewięć lat temu. Wówczas zajął się historią
                  Niezależnego Zrzeszenia Studentów. Wkrótce potem został oskarżony o popełnienie
                  plagiatu.
                  ludzie.wprost.pl/sylwetka/?O=32519
          • cheetah15 Re: a propos Uniwersytetu prymasowskiego 14.07.05, 08:24
            Obecnie A. Anusz jest "zapleczem" wyborczym prof. Religi.
      • jack20 Re: Komisja orlenowska ma ekspertyzę dotyczącą wn 13.07.05, 20:03
        Przyjrzyj sie pajacu zanim ironizowac, jak takie komisje dzialaja w USA i w
        demokratycznej Europie. Wyciagnij jakies wnioski dla swej mozgownicy.
        • sawa.com Re: Komisja orlenowska ma ekspertyzę dotyczącą wn 13.07.05, 21:02
          jack20 napisał:

          > Przyjrzyj sie pajacu zanim ironizowac, jak takie komisje dzialaja w USA i w
          > demokratycznej Europie. Wyciagnij jakies wnioski dla swej mozgownicy.

          To znaczy jak? Jeśli wiesz to przybliz nam. Chociazby, jakie róznice Cię
          najbardziej rażą.

          Ze strzępów mojej wiedzy, wiem, że komisja w Stanach Zjednoczonych nie miałaby
          litości dla takiego zachowania jakie zademonstrował Cimoszewicz. I wątpię, czy
          tam kandydatowi na prezydenta, w ogóle przyszedłby do głowy pomysł, żeby się
          tak zachować.
          • 2berber Re: Komisja orlenowska ma ekspertyzę dotyczącą wn 13.07.05, 21:12
            sawa.com napisała:


            > Ze strzępów mojej wiedzy, wiem, że komisja w Stanach Zjednoczonych
            > nie miałaby litości dla takiego zachowania.

            W Stanach Zjednoczonych niemożliwe jest żeby mogła tak pracować komisja!
            Porównaj pracę komisji d/s Orlenu z komisją d/s PZU.
            Porównaj zachowanie Cimoszewicza - ściśle wg prawa z zachowaniem
            Balcerowicza przed komisją d/s PZU. Dziwię się że w sprawie Balcerowicza
            nie wystąpiono do sądu o ukaranie. Mam jednak nadzieję że Balcerowicz nie
            przeżyje (w sensie politycznym) sprawozdania komisji d/s PZU.
            Cimoszewicz komisję d/s Orlenu a raczej jej karykaturalne zachowanie
            wykorzysta do kampanii.
            • sawa.com Re: Komisja orlenowska ma ekspertyzę dotyczącą wn 13.07.05, 21:28
              2berber napisał:

              > sawa.com napisała:
              >
              >
              > > Ze strzępów mojej wiedzy, wiem, że komisja w Stanach Zjednoczonych
              > > nie miałaby litości dla takiego zachowania.
              >
              > W Stanach Zjednoczonych niemożliwe jest żeby mogła tak pracować komisja!
              > Porównaj pracę komisji d/s Orlenu z komisją d/s PZU.
              > Porównaj zachowanie Cimoszewicza - ściśle wg prawa z zachowaniem
              > Balcerowicza przed komisją d/s PZU. Dziwię się że w sprawie Balcerowicza
              > nie wystąpiono do sądu o ukaranie. Mam jednak nadzieję że Balcerowicz nie
              > przeżyje (w sensie politycznym) sprawozdania komisji d/s PZU.
              > Cimoszewicz komisję d/s Orlenu a raczej jej karykaturalne zachowanie
              > wykorzysta do kampanii.

              Nie wiem. Nie wiem dokładnie, jak pracują komisje w Stanach. Ale zdaje sie, że
              te które zajmowały się sprawami np. Clintonów nie cackały się. Prezydentostwo
              musiało wydać majatek na adwokatów. Więc nie wmawiaj mi, że gdzie indziej to są
              same sielanki.
              Trzeba wziąć jeszcze pod uwagę zagrożenie jakiemu podlegają członkowie komisji.
              Nie można tego lekceważyć. Zbyt wiele osób bliskich podobnym sprawom jak ta,
              która dotyka tzw. mafii paliwowej nagle albo popełniło samobójstwo, albo miało
              wypadek, albo albo.
              Więc co? ja ich mam jeszcze na tym forum opluwać. Za to, że nadstawiają za mnie
              głowę. Żeby mnie jakieś osiłki powiązane z politykami o podejrzanej konduicie
              nie terroryzowali.
              O, nie. Nawet jeśli popełniają błędy. Nie błądzi tylko ten kto nic nie robi.
          • jack20 Re: Komisja orlenowska ma ekspertyzę dotyczącą wn 13.07.05, 21:21
            Roznice?:
            tworzenie prawa, ustaw w Polsce z "gory zaprojektowanymi" lukami i ich pozniej
            niejednoznaczna interpretacja przez "ekspertow" (konstruktorow)
            bezczelnosc politykow (prof.prof. prawa) w prezentowaniu swych ksiezycowych
            fikcji(np. vide Kaczynski i problem wprowadzenia w Polsce kary smierci,
            Falandysz i jego recepty, ostatnio cimoszko i jego bezczelne wypaczanie ustawy),
            przykladow mnostwo.
            Pamietasz K. Starra i prowadzony przez niego impeachement wobec Clintona?
            Ucieczka Nixona przez konsekwencjami Watergate, pozycje Kohla wobec komisji
            Bundestagu? itd. itp.
            Tam polityk broniac honoru rezygnuje z kariery. Punkt.
            Tu ponadpartyjna cimoszka uwaza dzis, ze nie ma nic wiecej do powiedzenia i
            racja jest po jego stronie.
            A glupi narod lyka ta hipokryzje i ...cieszy sie.
            Takie rzady jak jego wyborcy, jak obywatelskie wychowanie w Polsce.
            • www.twojenazwisko.pl Re: Komisja orlenowska ma ekspertyzę dotyczącą wn 13.07.05, 21:35
              jack20 napisał:

              > Tam polityk broniac honoru rezygnuje z kariery. Punkt.
              > Tu ponadpartyjna cimoszka uwaza dzis, ze nie ma nic wiecej do powiedzenia i
              > racja jest po jego stronie.

              Tu się niestety zgadzam; ale taka postawa jest wśród polskich polityków
              powszechna, bez względu na reprezentowaną partię.

              Natknąłem się gdzieś na nastepującą informację; wobec 1,8% polskiego
              społeczeństwa toczy się postępowanie prokuratorskie. Wśród posłów w polskim
              parlamencie ta średnia wynosi... 6,5%. Czyli jest pięciokrotnie wyższa...

              Czy przestepcy zostają posłami, czy posłowie stają się przestępcami?
              • 9111951u Re: Komisja orlenowska ma ekspertyzę dotyczącą wn 14.07.05, 07:49
                to Cimoszko w tych 6,5% procentach , czy też wymknął się tym statystykom ?
                • www.twojenazwisko.pl Re: Komisja orlenowska ma ekspertyzę dotyczącą wn 14.07.05, 15:02
                  9111951u napisała:

                  > to Cimoszko w tych 6,5% procentach , czy też wymknął się tym statystykom ?

                  Nie słyszałem, aby prokuratura miała coś przeciwko Marszałkowi...
    • jkredman Re: Komisja orlenowska ma ekspertyzę dotyczącą wn 13.07.05, 21:59
      jeżeli według opinii dr Muszyńskiego, świadek nie miał prawa złożyć wniosku
      dotyczącego wyłączenia członków komisji, to komisja rozpatrując te wnioski i
      głosując nad nimi popełniła przestępstwo,
      a co w takim razie z ekspertem komisji mgr Nowaczyk, bo przecież w oparciu o jej
      opinie głosowano o wyłączeniu posłów, czy mgr Nowaczyk popełniła przestępstwo z
      art. 223 § 4 Kodeksu Karnego [Kto, jako biegły, rzeczoznawca lub tłumacz,
      przedstawia fałszywą opinię lub tłumaczenie mające służyć za dowód w
      postępowaniu określonym w § 1, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3]
      dlaczego tego szczegółu nie ma w ekspertyzie dr Muszyńskiego i co w takim razie
      ze wcześniejszymi uchwałami o wyłączeniu z posiedzeń, są nielegalne, zebrane na
      tych posiedzeniach ustalenia i dowody są dowodami zdobytymi z naruszeniem prawa,
      są to więc dowody nielegalne, a było trochę takich posiedzeń komisji i co z tym
      zrobić, myślę że dr Muszyński jak powiedział a to musi powiedzieć także b,
      można się zgodzić, że Cimoszewicz popełnił drobne [o niskiej szkodliwości]
      wykroczenie dyscyplinarne, opuszczając salę posiedzeń, należy oczywiście
      pamiętać, ze jako marszałek Sejmu mógł słusznie przewidywać, że może dojść do
      naruszenia godności urzędu i autorytetu Państwa, które jest zobowiązany chronić,
      działał więc w stanie wyższej konieczności, dlaczego ekspert uciekł od
      rozpatrzenia tego aspektu sprawy, a przecież musiało się to nasunąć przy
      rozpatrywaniu tego wątku,
      passus o braku możliwości kontroli Prezydium Sejmu i Sejmu nad wyłonioną z tego
      Sejmu komisja sejmową, jest co najmniej dziwny, Sejm powołuje komisję do
      zbadabia sprawy i złożenia sprawozdania i nie może tej komisji nadzorować,
      przyjęcie lub odrzucenie sprawozdania też jest formą kontroli
      • piotr7777 Re: Komisja orlenowska ma ekspertyzę dotyczącą wn 14.07.05, 01:09
        Jakbyście oglądali "Farrenheit 9/11" Michaela Moore'a wiedzielibyście, że
        administracja G.W. Busha konsekwentnie odmawiała współpracy z komisja śledczą
        Kongresu badającą kulisy zamachu z 11 września. Sam prezydent się przed nią nie
        stawił.
        Z kolei Ronald Reagan zeznając w sprawie afery Iran - contras nie odpowiedział
        prawie na żadne pytanie zasłaniając się juz to niepamięcią już też tajemnicą
        państwową.
        Więc może bez przsady - teraz Aumiller mamrotał coś o precedensie "w skali
        światowej".
        Poza tym z tym porównaniem z komisjami śledczymi w USA i w ogóle na zachodzie
        to przypomina mi się co powiedziała niedawno prof. Łętowska - w Austrii
        takstówkarze gwiżdżą Haydna, u nas tylko disco polo.
    • 9111951u Re: Komisja orlenowska ma ekspertyzę dotyczącą wn 15.07.05, 07:34
      Dlaczego media tzw. publiczne tej ekspertzy przez przypadek nie zauważają ?
    • cheetah15 Re: Komisja orlenowska ma ekspertyzę dotyczącą wn 15.07.05, 07:44
      bush_w_wodzie napisał:

      > niezaleznie od przedmiotu sporu - polscy ustawodawcy znow wyprodukowali bubel
      > a cala sprawe moglby opisac kafka lub heller.

      Pełna zgoda!
      >
      > przy okazji - czy jesli ktos sie bawi w kruczki prawne i obstrukcje jako druga
      > osoba w panstwie - to czy nie zasluguje to na potepienie?

      Zasługuje. Tak powinno być. Ale w Polsce, jak w tym powiedzeniu: gra się tak,
      jak przeciwnik pozwala;-)

      Panowie eksperci z UKSW mogliby wystąpić publicznie - debata pomiędzy nimi
      (pozbawiona etykietek, bo obaj z tej samej uczelni) mogłaby być ciekawa.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka