Dodaj do ulubionych

Więcej reguł niż wolności

14.07.05, 08:02
Świat musi się zjednoczyć przeciwko złu. Zabrakło Jana – Pawła II, jednak
starajmy się wreszcie zastosować do Jego nauk. Papież potrafił przeciwstawić
złu całego świata – zatrzymał komunizm, my musimy (tylko) walczyć ze złymi
skłonnościami jakie są w każdym z nas. Dobrze, że takie tendencje zarysowują
się w społeczeństwie polskim.
Obserwuj wątek
    • sartam Re: Więcej reguł niż wolności 14.07.05, 08:09
      Nie stajemy sie bardziej konserwatywni, tylko bardziej dojrzali i
      odpowiedzialni za zycie, ktore nie jest zabawka, z ktora mozna zrobic co sie
      chce tylko trzeba je przezyc wedlug obiektywnych, a nie subiektywnych warrtosci.
    • rpq Re: Więcej reguł niż wolności 14.07.05, 08:14
      Jestem za. Tylko zawsze mam w pamięci takie hasło - Chcesz zmieniać świat,
      zacznij od siebie!!!
      Jak mi sąsiad mówi, żebym zaczął walczyć ze swoimi słabościami, od razu
      wzmacnia we mnie ciemną stronę :>.
    • asienka32 Nie wierze, ze wyborcza opublikowala taki artykul 14.07.05, 08:23
      ... chociaz komentarz na dole, ze mlodzi i wyksztalceni popieraja aborcja czy
      malzenstwa homoseksualne /sugerujacy delikatnie zwiazek konserwatywnych
      pogladow z tepa ciemnota/.
      Podpisuje sie pod ktoryms postem tutaj, ze to nie konserwatyzm tylko dojrzalosc
      i rozsadek nakazujace poszanowanie zycia biora gore.

      Wydaje mi sie, ze roznica w pogadach na np. aborcje wsrod ludzi nasto-, czy
      dwudziestoletnich a czterdziestoletnich wynika ze zwyklego doswiadczenia
      zyciowego.
      We mnie moja wlasna ciaza zmienila radykalnie poglad na aborcje, jako
      nastolatka tez uwazalam, ze kazdy ma prawo do wlasnego brzucha, dzis wiem, ze
      kazdy ma prawo do zycia... a zycie malutkiej istotki mieszkajacej w ciele
      kobiety nalezy chronic a nie zabijac z wygodnictwa.
      • rpq Re: Nie wierze, ze wyborcza opublikowala taki art 14.07.05, 08:25
        Pewnie wiesz jakie powody każą kobietom przerywać ciąże, prawda ?
        • asienka32 Re: Nie wierze, ze wyborcza opublikowala taki art 14.07.05, 08:42
          rpq napisał:

          > Pewnie wiesz jakie powody każą kobietom przerywać ciąże, prawda ?

          Na pierwszym miejscu glupota i brak rozsadku, szczegolnie wsrod mlodych
          panienek.
          Na drugim miejscu brak elementarnej wiedzy na temat wlasnego ciala i mozliwych
          antykoncepcyjnych metod /tzw. ciemnota/.
          Na trzecim tak eksponowana przez srodowiska feministyczne przemoc w domu...
          Ale czy lekarstwem na patologie jest aborcja?
          Na czwartym zupelnie bzdurny zakaz w Polsce wykonywania zabiegow podwiazywania
          jajowodow. Tanio i skutecznie szczegolnie dla kobiet, ktore sa biedne, maja juz
          kilka dzieci i z roznych powodow nie moga sie inaczej zabezpieczac.
          Jest jeszcze problem adopcji i swiadomosci ze dzieciaczka mozna zostawic w
          szpitalu. Na zdrowego noworodka ludzie czekaja latami. Tutaj jest pole do
          popisu dla obronczyn praw kobiet... ale ten temat jest malo chodliwy medialnie,
          wiec panie Nowickei i Jarugi maja go gleboko...
          Poza tym, co tu duzo mowic.
          Seksualnosc czlowieka tym rozni sie od seksualnosci zwierzat, ze my mamy rozum
          a nie tylko hormony.
          Dlaczego chcemy karac malenka niewinna istote za nasze zyciowe bledy?
          • rpq Re: Nie wierze, ze wyborcza opublikowala taki art 14.07.05, 09:02
            No więc chyba widzisz że nie chodzi tu o wygodę ?
            Prawo aborcyjne mamy takie, że do Polski przypływają statki z bardziej
            liberalnych krajów. A rządzi partia lewicowa.
            • asienka32 Re: Nie wierze, ze wyborcza opublikowala taki art 14.07.05, 09:11
              rpq napisał:

              > No więc chyba widzisz że nie chodzi tu o wygodę ?
              > Prawo aborcyjne mamy takie, że do Polski przypływają statki z bardziej
              > liberalnych krajów. A rządzi partia lewicowa.

              Prawo aborcyjne mamy moim zdaniem dobre. Przyplynal jeden statek rok temu i
              trudno oprzec sie wrazeniu, ze byl to bardziej polityczny happening niz proba
              pomocy "biednym kobietom". Mamy kiepska swiadomosc, jesli chodzi o
              antykoncepcje i niezrozumiala postawe kosciola, jako dosc waznego czynnika
              opiniotworczego w niektorych srodowiskach.
              Ja mam jeszcze jedno male pytanie w tej kwestii... z czego sfinansowac aborcje
              dla "spolecznie niegotowych na dziecko". Ze skladek NFZ? /szanowna pani nie
              mamy pieniedzy na leczenie pani synka, ale mamy jeszcze pare groszy na
              paragrafie aborcyjnym?
              A moze obciazyc podatnika dodatkowa skladka albo zabrac komus /np.
              dofinansowanie obiadow w szkolach/?
              Albo zrobic naradowa zbiorke ... jestem ciekawa jaka kwote uzbieraloby sie.
              • rpq Re: Nie wierze, ze wyborcza opublikowala taki art 14.07.05, 09:29
                Problem z finansowaniem, to jednak co innego niż problem z dopuszczalnością
                aborcji. Tak rozumując doszłoby się do hamletyzowania czy w świetle skąpych
                funduszy leczyć tych z rakiem, czy raczej z wylewem. Ja osobiście poglądu na
                prawo aborcyjne nie mam, choć sam bym się nie zdecydował. Zawsze uwazam ją za
                dramat kobiety i mężczyzny. Zabijanie jest zawsze złe, ale ochrona życia od
                momentu wytrysku to też nie metoda.
                • asienka32 Re: Nie wierze, ze wyborcza opublikowala taki art 14.07.05, 09:36
                  Wytrysk jest po to by to zycie przekazac... i jakiej ideologii nie dorobia
                  rozni madrala, to tak nas natura stworzyla.
                  Nie chcemy miec dzieci, zrobmy tak, aby nie doszlo do poczecia a nie mordujmy.
                  Nie kwestionuje ze aborcja to dramat kobiety i mezczyzny... ale jest to dramat
                  przede wszystkim poczetego dziecka.
                  Kazdy moment ochrony zycia inny niz moment jego powstania jest umowna granica a
                  jak to bywa z umowami, granica plynna i kontrowersyjna.
                  • rpq Re: Nie wierze, ze wyborcza opublikowala taki art 14.07.05, 09:45
                    Zgadzam się z Tobą.
                    • asienka32 No wreszcie :) 14.07.05, 09:48
                      Pozdrawiam.
    • pavle haha, zwłaszcza PIS stosuje reguły JP2... 14.07.05, 08:34
      ...już najbardziej po myśli JP2 jest dążenie do wprowadzenia kary śmierci, tak tak, pokolenie hipokrytów.
    • greg_102 no i dobrze... 14.07.05, 10:42
      mam nadzieję, że homosy niedługo wrócą tam skąd przyszły... czyli do podziemia,
      przynajmniej nie będą nam zaniżać przyrostu demograficzznego
    • frank_drebin Manipulacja juz w samym tytule artykulu. 14.07.05, 15:12
      Mam rozumiec, ze jedynie zwolennicy "antykoncepcji, konkubinatu, aborcji,
      eutanazji, prawa dzieci do oskarżania rodziców o złe traktowanie, wyświęcania
      kobiet na księży oraz małżeństw homoseksualnych" sa zwolennikami wolnosci ?
      Reszta to ciemnogrod, ktory wyznaje jakies zasady rodem ze sredniowiecza, ktore
      moze kiedys tam byly wyznawane w naszej kulturze, ale teraz sa beee. Oczywiscie
      wedlug GW beee.
    • polonic Pierwszy akapit jest rozbrajający. 14.07.05, 15:15
      Wyraźnie spadła akceptacja Polaków dla aborcji, eutanazji czy małżeństw
      homoseksualnych - pokazał najnowszy sondaż TNS OBOP. Czy to znaczy, że stajemy
      się bardziej konserwatywni?

      NIE, to oznacza, że stajemy sie bardziej NOR-MAL-NI!!! I mówimy zdecydowanie
      STOP lewactwu - gangrenie XXI wieku!!!!!
      • rpq Re: Pierwszy akapit jest rozbrajający. 14.07.05, 15:19
        A w czym małżeństwa homoseksualne przeczą normalności? Tym, że dwoje
        kochających się ludzi musi to robić bez sakramentu, grzesząc i ryzykując
        utratę dobrego imienia. W Polsce seks przedmałżeński jest piętnowany!
      • rpq Re: Pierwszy akapit jest rozbrajający. 14.07.05, 15:43
        Ale mi bełkot wyszedł :>
        A w czym małżeństwa homoseksualne przeczą normalności? Przecież w Polsce dwoje
        kochających się ludzi, robiąc to bez sakramentu, ryzykuje utratę dobrego
        imienia. W Polsce seks przedmałżeński jest piętnowany!
        Gorrrrąco.
    • waffenss Re: Więcej reguł niż wolności 14.07.05, 15:18
      > Świat musi się zjednoczyć przeciwko złu. Zabrakło Jana – Pawła II, jednak
      >
      > starajmy się wreszcie zastosować do Jego nauk. Papież potrafił przeciwstawić
      > złu całego świata – zatrzymał komunizm, my musimy (tylko) walczyć ze złym
      > i
      > skłonnościami jakie są w każdym z nas. Dobrze, że takie tendencje zarysowują
      > się w społeczeństwie polskim.

      Na szczesciue JPII juz odszedl, o wiele lat za pozno, dzieki temu jest szansa,
      ze polskie spoleczenstwo przejrzy troche na oczy i zmadrzeje.

      F.
    • sartam Tytuł..... 14.07.05, 15:58
      Zobaczcie, jaki przewrotny tytuł... Więcej reguł niż wolności... Sugeruje się
      więc, że jesli ktoś sie opowiada za jasnymi i nieraz wymagającymi regułami
      życia, normami moralnymi to znaczy że bedzie miał mniej wolności?? Co to za
      dziwna i przewrotna logika?! Bez norm i zasad wolność staje się samowolą, a
      jeśli zyjesz zgodnie z prawdziwymi, obiektywnymi wartosciami, wtedy czujesz, co
      to jest prawdziwa WOLNOSC. Zachęcam autorke artykułu do glebszej refleksji nad
      sobą i życiem.
    • jacekmw smutne ... 14.07.05, 16:05
      ... że odstajemy coraz bardziej od Europy. Mniej w nas tolerancji, zrozumienia
      dla innych - i pewnie rozumu. Chyba dlatego potrzebujemy więcej reguł, zakazów
      - czyli mniej wolności.

      Gee jak naiwne są niektóre posty: dobro vs zło, normalność vs nienormalność
      Weszpolacy i LPR to ma być 'normalne' dobro ? Reprezentuję w takim razie
      nienormalne zło ...
    • zewszad_i_znikad Re: Więcej reguł niż wolności 14.07.05, 18:08
      Tu nie ma żadnego prostego wyznacznika, nie ma klucza do podziału społeczeństwa
      na "zdrową większość" i "lewactwo" albo "Ciemnogród" i "Europejczyków". Ot
      drobiazg: bardzo różne procenty odpowiedzi. Bo tak się jakoś składa, że można
      zdecydowanie popierać jedne zjawiska i być zdecydowanie przeciw drugim.
      Geje i lesbijki to NORMALNI LUDZIE, którzy mają prawo do miłości takie samo jak
      wszyscy.
      Jeżeli nie wolno uderzyć dorosłego, tak samo nie wolno bić dzieci. Przemoc nie
      jest rozwiązaniem.
      Nie wierzę, by płodzenie było jedynym celem bycia razem.
      Nie wierzę, by płeć miała cokolwiek wspólnego ze zdolnością do służby Bogu. Nie
      potrafię w to uwierzyć. Apostołowie byli mężczyznami? Ale była też Maria
      Magdalena, pierwszy świadek Zmartwychwstania.
      A jednocześnie uważam, że życie ludzkie po prostu jest wielką wartością i nie
      jestem w stanie przystać na eutanazję, na aborcję poza poważnymi sytuacjami, a
      karę śmierci uważam po prostu za zbrodnię. Czy jestem lewactwem? Czy jeżeli nie
      zgadzam się z LPR-em, nie mam prawa nawet znać słowa "sumienie" i mówić, że
      sumienie każe mi bronić wolności?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka