Dodaj do ulubionych

Jaki efekt wizyt papieża?

IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 18.08.02, 21:12
Czy ktoś sprawdzał jakie pozytywne efekty przynoszą wizyty papieża, np:
- czy spadła przestępczość?
- czy obniżył się wskaźnik samobójstw?
- czy ludzie zachowują się bardziej kulturalnie?

itp?
Obserwuj wątek
    • Gość: Kraken Re: Jaki efekt wizyt papieża? IP: *.proxy.aol.com 18.08.02, 21:33
      ZADEN!!!A raczej nie,zle mowie-owszem jest(a racej bedzie) widoczny wkrotce-
      POGLEBIONY DEFICYT W BUDZECIE!!
      • Gość: mariusz Kraken- milcz bydlaku IP: *.nas3.san-francisco1.ca.us.da.qwest.net 20.08.02, 03:52
        milcz czerwona swinio
      • Gość: Tomek Re: Jaki efekt wizyt papieża? IP: 149.225.148.* 21.08.02, 08:56
        trzysta miliardow zlotych - deficyt z czasem bedzie rosl a nie malal. Mile
        perspektywy dla podatnikow .W Polsce bedzie lepiej ,jak sie splaci ten dlug.
        Jedno jesz pewne tego dlugu nie splaci kosciol ( bo i z czego , modlac sie),ani
        elyty rzadzace. Z wejsciem do Europy Polska przezyje szok.Rzad nie jest nas
        wprowadzic do Europy na rownopartnerskich zasadach (Brak fachowcow ,brak
        jezykow ) Nie strasze ,ludzie, narod to przeczuwa jak wzrosna koszty utrzymania
        z wprowadzeniem Euro.Mijc pracy nie przybedzie ,jak juz to prace
        niskoplatneitd. Dlatego rzad podpiera sie kosciolem , kosciol papiezem -
        jestesmy za Europa , nie lekajcie sie itp. Do Europy wejda (beda z niej profity
        czerpac) Oleksy i jemu podobni , hierarchia koscielna ,Narod bedzie splacal
        dlugi i pracowal na polach w Europir za 3 Euro. Staram sie to widziec
        realistycznie, oby nie bylo gorzej patrz Argentyna.niejednokrotnie
    • matt23 Re: Jaki efekt wizyt papieża? 18.08.02, 21:36
      Amok
      Nudne i monotonne wiadomosci
      Problemy komunikacyjne
      etc
    • Gość: hycel Re: Jaki efekt wizyt papieża? IP: 213.138.106.* 18.08.02, 21:38
      Gość portalu: ob. napisał(a):

      > Czy ktoś sprawdzał jakie pozytywne efekty przynoszą wizyty papieża, np:
      > - czy spadła przestępczość?
      > - czy obniżył się wskaźnik samobójstw?
      > - czy ludzie zachowują się bardziej kulturalnie?
      >
      > itp?

      No wlasnie! Bardzo madre pytanie.
      Jesli nie ma zmian na lepsze to jednak juz wina ludzi-pseudopoboznych,a nie
      papieza.
      Ostatecznie kosciol i jego nauki mamy na codzien.Tylko nauki ida w las!
      • Gość: Kraken Re: Jaki efekt wizyt papieża? IP: *.proxy.aol.com 18.08.02, 21:42
        Gość portalu: hycel napisał(a):

        > Gość portalu: ob. napisał(a):
        >
        > > Czy ktoś sprawdzał jakie pozytywne efekty przynoszą wizyty papieża, np:
        > > - czy spadła przestępczość?
        > > - czy obniżył się wskaźnik samobójstw?
        > > - czy ludzie zachowują się bardziej kulturalnie?
        > >
        > > itp?
        >
        > No wlasnie! Bardzo madre pytanie.
        > Jesli nie ma zmian na lepsze to jednak juz wina ludzi-pseudopoboznych,a
        nie
        > papieza.
        > Ostatecznie kosciol i jego nauki mamy na codzien.Tylko nauki ida w las!


        -Kr. wlasnie!!Wobec tego nasuwa sie pytanie-"po kiego chuja" te szpanerskie
        wizyty???
        • Gość: Wiadomosc OTO EFEKTY IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 18.08.02, 21:49
          Efekty wizyty to :
          1 ) Oglupianie i tak juz glupiego motlochu polsko-katolskiego ze wsi i malych
          miasteczek po podstawowkach i zawodowkach .
          2 ) ogromna strata w budzecie
          3 ) SLD i UP odwrocily uwage Polakow od istotnych wydarzen spoleczno-
          gospodarczych,ponadto udalo sie pseudo-Lewicy ukazac sie wobec Ciemnoty jak AWS
          czyli,ze jest pro-katolskie .....a wybory w samorzadach
          blisko.......

          ps. ale jest i dobra rzecz z tej wizyty......mianowicie ,ze jest ona juz
          ostatnia !
          • laki88888 Re: OTO EFEKTY 18.08.02, 23:18
            Gość portalu: Wiadomosc napisał(a):

            > Efekty wizyty to :
            > 1 ) Oglupianie i tak juz glupiego motlochu polsko-katolskiego ze wsi i malych
            > miasteczek po podstawowkach i zawodowkach .
            Mieszkam na wsi, jestem katolikiem. O tym, kto tworzy "głupi motłoch po
            podstawówkach i zawodówkach" niech świadczy poziom prezentowanych tu
            wypowiedzi. Zresztą nie uważam, iż człowiek o wykształceniu zawodowyym lub
            podstawowym był w jakimś stopniu gorszym człowiekiem. Zauważ też - to już
            troszkę bardziej na temat - że to właśnie ten polsko-katolicki motłoch, który
            słucha Ojca Świętego, cechuje większa kultura wypowiedzi, nie pała taką
            nienawiścią jaką Ty przezntujesz choćby w tym wątku.

            > 2 ) ogromna strata w budzecie
            Ten argument świadczy o poziomie twojej wiedzy na tematy zarówno gospodarcze,
            jak i dot. organizacji uroczystości religijnych. Ile to będzie miliardów?? 2,
            5, 15??? Może trzeba bądzie wypuścić nowe obligacje???

            > 3 ) SLD i UP odwrocily uwage Polakow od istotnych wydarzen spoleczno-
            > gospodarczych,ponadto udalo sie pseudo-Lewicy ukazac sie wobec Ciemnoty jak
            AWS
            Proszę, opanuj się troszkę, gdy zaczynasz coś pisać, opanuj ruchy rąk, a zanim
            zaczniesz swoje "myśli" przelewać na papier (ekran), ułóż to sobie w głowie, co
            i jak. Chyba, że jesteś poetą ("udalo sie pseudo-Lewicy ukazac sie wobec
            Ciemnoty jak AWS") i tworzysz nam przestrzeń do rozważań typu: "co poeta miał
            na myśli"...


            >
            > czyli,ze jest pro-katolskie .....a wybory w samorzadach
            >
            blisko.......
            >
            >

            >
            > ps. ale jest i dobra rzecz z tej wizyty......mianowicie ,ze jest ona
            juz
            > ostatnia !
            Efekt jest jeden: wizyta ta pokazuje bowiem, iż istnieje wciąż pewna grupka
            tchórzliwych osób, które pod osłoną internetowej anonimowości, głoszą
            niesmaczne, pozbawione racjonalnych argumentów, zajadle antykatolickie tezy,
            obrażając przy tym kogo się tylko da.
            • Gość: Wiadomosc Re: OTO EFEKTY IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 18.08.02, 23:33
              laki88888 napisał:

              > Mieszkam na wsi, jestem
              katolikiem.


              WIADOMOSC : przeciez widze po wpisie ,ze jestes
              debilem !

              • laki88888 Re: OTO EFEKTY 19.08.02, 19:11
                Gość portalu: Wiadomosc napisał(a):

                > laki88888 napisał:
                >
                > > Mieszkam na wsi, jestem
                >
                katolikiem.
                >
                >

                >
                >

                >
                > WIADOMOSC : przeciez widze po wpisie ,ze jestes
                >
                debilem !
                >
                >
                Dziękuję za kolejne argumenty potwierdzające moje wyżej przedstawione tezy.
                Nie wiem dlaczego widzisz po tym wpisie, że ja jestem debilem, ja natomiast - i
                zapewne nie tylko ja - po wpisie twoim widzimy, iż nie ma sensu dalej z tobą
                dyskutować, bo dyskusją nie można nazwać tego rzucania epitetów jakie ty
                uprawiasz...
            • Gość: chimera Re: OTO EFEKTY IP: *.zwm.punkt.pl / 10.0.49.* 19.08.02, 12:47
              Ta wizyta pokazuje,wieśniaku zafajdany,ilu jest w Polsce kretynów lecących na
              starego dziadka w sukience.I takim gniotem jesteś ty.
            • Gość: Tomek_10 Re: OTO EFEKTY IP: 208.171.232.* 19.08.02, 17:49
              laki88888 napisał:

              > Gość portalu: Wiadomosc napisał(a):
              >
              > > Efekty wizyty to :
              >
              > > 1 ) Oglupianie i tak juz glupiego motlochu polsko-katolskiego ze wsi i mal
              > ych
              > > miasteczek po podstawowkach i zawodowkach .
              > Mieszkam na wsi, jestem katolikiem. O tym, kto tworzy "głupi motłoch po
              > podstawówkach i zawodówkach" niech świadczy poziom prezentowanych tu
              > wypowiedzi. Zresztą nie uważam, iż człowiek o wykształceniu zawodowyym lub
              > podstawowym był w jakimś stopniu gorszym człowiekiem. Zauważ też - to już
              > troszkę bardziej na temat - że to właśnie ten polsko-katolicki motłoch, który
              > słucha Ojca Świętego, cechuje większa kultura wypowiedzi, nie pała taką
              > nienawiścią jaką Ty przezntujesz choćby w tym wątku.
              >
              > > 2 ) ogromna strata w budzecie
              > Ten argument świadczy o poziomie twojej wiedzy na tematy zarówno gospodarcze,
              > jak i dot. organizacji uroczystości religijnych. Ile to będzie miliardów?? 2,
              > 5, 15??? Może trzeba bądzie wypuścić nowe obligacje???
              >
              > > 3 ) SLD i UP odwrocily uwage Polakow od istotnych wydarzen spoleczno-
              > > gospodarczych,ponadto udalo sie pseudo-Lewicy ukazac sie wobec Ciemnoty ja
              > k
              > AWS
              > Proszę, opanuj się troszkę, gdy zaczynasz coś pisać, opanuj ruchy rąk, a
              zanim
              > zaczniesz swoje "myśli" przelewać na papier (ekran), ułóż to sobie w głowie,
              co
              >
              > i jak. Chyba, że jesteś poetą ("udalo sie pseudo-Lewicy ukazac sie wobec
              > Ciemnoty jak AWS") i tworzysz nam przestrzeń do rozważań typu: "co poeta miał
              > na myśli"...
              >
              >
              > >
              > > czyli,ze jest pro-katolskie .....a wybory w samorzadach
              > >
              >
              blisko.......
              > >
              > >
              >
              >
              > >
              > > ps. ale jest i dobra rzecz z tej wizyty......mianowicie ,ze jest ona
              >
              > juz
              > > ostatnia !
              > Efekt jest jeden: wizyta ta pokazuje bowiem, iż istnieje wciąż pewna grupka
              > tchórzliwych osób, które pod osłoną internetowej anonimowości, głoszą
              > niesmaczne, pozbawione racjonalnych argumentów, zajadle antykatolickie tezy,
              > obrażając przy tym kogo się tylko da.

              Z takimi osobnikami jak Wiadomosc, Kagan, Kraken i z paroma ich klonami szkoda
              czasu na dyskusje. Do nich nie przemiawiaja zadne argumenty. Oni potrafia tylko
              dyskutowac miedzy soba, a katolikow nazywac kundlami. W swojej glupocie nie
              dociera do nich wcale, ze ilosc ukonczonych fakultetow nie swiadczy o madrosci.
              Dyskutowac z nimi rowna sie wchodzeniu do szamba.
            • Gość: krzys52 ___OTO EFEKTY___ IP: *.proxy.aol.com 19.08.02, 18:17
              laki88888 napisał:

              > Gość portalu: Wiadomosc napisał(a):

              > >
              ps. ale jest i dobra rzecz z tej wizyty......mianowicie ,ze jest ona juz
              > > ostatnia !
              >
              >
              > Efekt jest jeden: wizyta ta pokazuje bowiem, iż istnieje wciąż pewna grupka
              > tchórzliwych osób, które pod osłoną internetowej anonimowości, głoszą
              > niesmaczne, pozbawione racjonalnych argumentów, zajadle antykatolickie tezy,
              > obrażając przy tym kogo się tylko da.
              ..
              ::::::::
              ..
              Znaczy, Twoj racjonalny argument jest taki, ze to nie jest ostatnia wizyta
              papieza w Polsce?
              ..
              Skad Ty to wiesz?
              ..
              K.P.
    • frugo3 Re: Jaki efekt wizyt papieża? 19.08.02, 12:29
      pozytywych efektów nie bedzie zbyt wiele niestety, Polacy są zakochani w
      papiezu bo jest rzeczywiście super gość, ale obawiam sie że nie ma zbyt wielu
      którzy słuchaja i wsłuchują w to co papiez głosi. System się zmienił ,
      postepuje atomizacja społeczeństwa oddzaływanie Nauki Kościoła nie może byc juz
      zbyt duze w sensie ogólnych zmian itp. trudno wypowiadac się co ta pielgrzymka
      da każdemu z osobna może b. wiele, kto wie. Ja osobiscie jestem bardzo
      sceptycznie nastawiony, uważam że to co sie teraz odbywa to jeden wielki
      teatr , troche hołd dla papieża , troche interesów partykularnych rządzących ,
      Kościoła,troche igrzysk dla społeczeństwa, każdy troche zyska, wszyscy za to
      zapłacimy.A BOGA i tak nie ma!
      • Gość: ob. A jakie jest główne przesłanie? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 19.08.02, 16:15
        No więc usłyszałem, że być materialistą nie jest zbyt godne. Tylko, że na tym
        polega kapitalizm - konsumpcja nakręca koniunkturę a ta dochody społeczeństwa
        (w tym datki na kościół). Bogacić się więc czy nie?

        • matt23 Re: A jakie jest główne przesłanie? 19.08.02, 19:27
          Dobre pytanie!
          Gratuluje sprawnosci w odszyfrowywaniu papieskiego mruczenia pod nosem...
    • Gość: chimera Re: Jaki efekt wizyt papieża? IP: *.zwm.punkt.pl / 10.0.49.* 19.08.02, 12:37
      Efekt jest taki,ze wzrasta fanatyzm relgijny;nie można oglądać polskiej
      telewizji,bo bez przerwy gadają o papieżu.
      • Gość: Gucwa Re: Jaki efekt wizyt papieża? IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 19.08.02, 16:01
        taki że zaoszczędziłem sobie trochę prądu bo nie włączałem ani tv ani radia, a
        w ogóle to wszystko miałem w dupie bo przez 4 dni pławiłem sie w wodacjh jezior
        i w słońcu....
        a poza tym jesteśmy w "plecki" jakieś 2-3 miliony złotych :))))
        • Gość: prowokat do Gucwy dbającego o polski budżet IP: *.telimeny / 192.168.0.* 19.08.02, 19:31
          bardzo dobrze to Tobie świadczy, zastanawiacie się czy stać Polskę na
          pielgzymkę i wychodzi Tobie, że nie (700 tyś $ to duża kasa). Ale taka
          pielgrzymka to wydatek raz na parę lat a tu w ciagu 12 lat zmarnowano 8 mld $
          na górnictwo i gówno z tego bo kopalnie i tak są zadłuzone coś na około 5 mld
          $. To tylko jedna mała kwota, a ile zmarnowało się gdzie indziej.? Tego nawet
          najstarsi indianie nie wiedzą. Dlatego tez jeśli na sercu lezy Tobie los
          publicznej kasy to masz ogromne pole do popisu.


          • Gość: Gucwa Re: do prowokat IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 20.08.02, 09:53
            Gość portalu: prowokat napisał(a):

            > bardzo dobrze to Tobie świadczy, zastanawiacie się czy stać Polskę na
            > pielgzymkę i wychodzi Tobie, że nie (700 tyś $ to duża kasa). Ale taka
            > pielgrzymka to wydatek raz na parę lat a tu w ciagu 12 lat zmarnowano 8 mld $
            > na górnictwo i gówno z tego bo kopalnie i tak są zadłuzone coś na około 5 mld
            > $. To tylko jedna mała kwota, a ile zmarnowało się gdzie indziej.? Tego nawet
            > najstarsi indianie nie wiedzą. Dlatego tez jeśli na sercu lezy Tobie los
            > publicznej kasy to masz ogromne pole do popisu.
            >
            >

            czy to że zmarnowano kasę na kopalnie itd. usprawiedliwia fakt wywalenia kasy
            na przyjazd Kremówy??????
    • Gość: krzys52 __Znaczacy Wzrost Oglupienia Baraniny___(nt) IP: *.proxy.aol.com 19.08.02, 18:35
      .................
      • laki88888 Re: __Znaczacy Wzrost Oglupienia Baraniny___(n 19.08.02, 19:14
        Gość portalu: krzys52 napisał(a):

        > .................

        Proszę, to co widzimy tutaj u góry (cytuję:".................") jest przykładem
        siły i mnogości argumentów zajadłych "anty-katolików" w Polsce...
        • Gość: krzys52 __Znaczacy Wzrost Oglupienia Baraniny___(n IP: *.proxy.aol.com 19.08.02, 19:26
          laki88888 napisał:

          > Gość portalu: krzys52 napisał(a):
          >
          > > .................
          >
          > Proszę, to co widzimy tutaj u góry (cytuję:".................") jest
          przykładem siły i mnogości argumentów zajadłych "anty-katolików" w Polsce...
          ..
          ..
          ::::::
          ..
          No i widzisz - mialem racje gdy na watka tytulowe pytanie "Jaki efekt wizyt
          papieża?" odpowiedzialem, ze jest nim "Znaczacy Wzrost Oglupienia Baraniny".
          Niechcacy potwierdziles poprawnosc mojej opinii.
          ..
          Co do "anty-katolickosci" natomiast - znow jestes w bledzie. Katol jest tepy i
          oglupialy jaki jest. Taka jego uroda. Wiec niby dlaczego mam byc anty-
          przeciwko zjawisku az tak naturalnemu(?)
          Ciekawostka: najbardziej oglupiala baranina wyglada na mocno oslupiala.
          ..
          K.P.
          ..
          PS....Czy Ty naprawde wierzysz w te wszystkie trojce, cuda niewidy, oraz te
          inne kretynizmy?

          • Gość: krzys52 PS __Znaczacy Wzrost Oglupienia Baraniny___( IP: *.proxy.aol.com 19.08.02, 19:30
            Gość portalu: krzys52 napisał(a):

            > laki88888 napisał:
            >
            > > Gość portalu: krzys52 napisał(a):
            > >
            > > > .................
            > >
            > > Proszę, to co widzimy tutaj u góry (cytuję:".................") jest
            > przykładem siły i mnogości argumentów zajadłych "anty-katolików" w Polsce...
            > ..
            > ..
            > ::::::
            > ..
            > No i widzisz - mialem racje gdy na watka tytulowe pytanie "Jaki efekt wizyt
            > papieża?" odpowiedzialem, ze jest nim "Znaczacy Wzrost Oglupienia Baraniny".
            > Niechcacy potwierdziles poprawnosc mojej opinii.
            > ..
            > Co do "anty-katolickosci" natomiast - znow jestes w bledzie. Katol jest tepy
            i
            > oglupialy jaki jest. Taka jego uroda. Wiec niby dlaczego mam byc anty-
            > przeciwko zjawisku az tak naturalnemu(?)
            > Ciekawostka: najbardziej oglupiala baranina wyglada na mocno oslupiala.
            > ..
            > K.P.
            > ..
            > PS....Czy Ty naprawde wierzysz w te wszystkie trojce, cuda niewidy, oraz te
            > inne kretynizmy?
            ..
            ..
            PS....Czy moglbys odpowiedziec mi takze na pytanie zadane powyzej, w "__Oto
            Efekty__ Bylbym niewymownie wdzieczny
            >
            • laki88888 Re: PS __Znaczacy Wzrost Oglupienia Baraniny__ 20.08.02, 00:00
              Krzys52 napisał:

              „No i widzisz - mialem racje gdy na watka tytulowe pytanie "Jaki efekt wizyt
              papieża?" odpowiedzialem, ze jest nim "Znaczacy Wzrost
              Oglupienia Baraniny".
              Niechcacy potwierdziles poprawnosc mojej opinii.”
              Szczerze mówiąc nie wiem, które moje słowa pokazują, iż jakąkolwiek „baraniną”
              jestem, i że dochodzi tutaj do „znaczącego wzrostu ogłupienia”. Posługując się
              nudnawą retoryką autora o podobnych do twoich poglądach, stwierdzam więc, iż są
              to zwykłe ataki „ad personam”...

              ..
              „Co do "anty-katolickosci" natomiast - znow jestes w bledzie.
              Katol jest tepy i
              oglupialy jaki jest. Taka jego uroda. Wiec niby dlaczego mam byc
              anty-
              przeciwko zjawisku az tak naturalnemu(?)
              Ciekawostka: najbardziej oglupiala baranina wyglada na mocno
              oslupiala.”
              Jeśli te wywody to próbka twojej poezji, poetą jesteś bardzo przeciętnym. Jeśli
              to zaś twoje poglądy („Katol jest tepy”) to troszkę one płaściutkie...
              ..
              K.P.
              ..
              „PS....Czy Ty naprawde wierzysz w te wszystkie trojce, cuda
              niewidy, oraz te
              inne kretynizmy?”

              Czy wiesz, że istnieje coś takiego jak obraza uczuć religijnych? Pewnie wiesz,
              przynajmniej tak załóżmy. Niech te wyżej zadane przez ciebie pytanie będzie
              przykładem ilości nienawiści, nietolerancji i niezrozumienia jakie cechują
              Ciebie i innych zajadłych „anty-katolików”. Nie lubię jednak uogólniania – w
              przeciwieństwie do Ciebie – i stwierdzam tutaj równocześnie, iż wielu jest
              ludzi niewierzących, którzy są ludźmi wspaniałymi, dobrymi, kulturalnymi,
              inteligentnymi i tolerancyjnymi, choć do Kościoła żadnego nie należą. Podobnie
              jak jest wielu wierzących (przynajmniej z pozoru), którzy są osobami niedobrymi
              itp... najgorsze jest jednak uogólnianie. Ty uogólniasz i w ten oto sposób
              kompromitujesz siebie, kreując siebie na wściekłego człowieczka obrażającego
              wszystkich, kierując się czarno-białymi regułami „wierzy- nie wierzy”....

              Piszesz dalej:

              „ PS....Czy moglbys odpowiedziec mi takze na pytanie zadane
              powyzej, w "__Oto
              Efekty__ Bylbym niewymownie wdzieczny”

              Widzę, że strasznie dużo się spodziewałeś po tej wizycie. Albo przynajmniej
              stawiając tak zdecydowanie pytanie chcesz, abym wymienił Ci całą gotową listę z
              wielkimi czynami, do których dojdzie w wyniku tych odwiedzin... Otóż nie, to
              jakie efekty wizyta ta przyniesie, nie zależy jedynie od Odwiedzającego, czyli
              Ojca Świętego, ale przede wszystkim od Odwiedzanego, czyli Ciebie, naszych
              rodaków, mnie... Dlatego też w moim wypadku efekty te będą, zobaczymy jak duże,
              w twoim zaś – jak wnioskuję po zarysowanej przez Twoje tu wypowiedzi linii
              światopoglądowej krzysia52 – niestety żadne, choć wszystko przed Tobą. Poczytaj
              jednak, co papież nam powiedział, pomyśl nad tym chwilkę, a nie pałaj ciągle
              nienawiścią, zmuś się do tego, choćby tylko po to, by w dalszych dyskusjach
              mieć poglądy mniej czarno-białe. Efekty leżą w naszych rękach, przyszłość
              pokaże, jak słuchamy Ojca Świętego...
              Pozdrawiam.


              • Gość: lużneszelki Do:laki88888 - ziemia jest płaska-to też wiara! IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 20.08.02, 00:31
              • Gość: krzys52 Re: PS __Znaczacy Wzrost Oglupienia Baraniny__ IP: *.proxy.aol.com 20.08.02, 04:19
                Pozwol, ze skomentuje jedynie zakonczenie Twojego nudnawego wywodu, albowiem w
                Twoich wczesniejszych stwierdzeniach zbyt duzo jest rozgoryczenia i jakiejs
                takiej ukrytej zlosci. Nienawisc przemawia przez Ciebie, Laki, choc knocisz za
                swymi czarownikami o uczuciach wyzszych itp. Dajmy wiec sobie spokoj z tamtym
                bo ja zdrowia na loterii nie wygralem. Przy czym z calego serca wybaczam Ci
                Twoja postawe, gdyz mam nadzieje, ze popracujesz nad soba i poprawisz sie.
                Zycze Ci tego goraco
                ....Przejdzmy do tego zakonczenia.

                laki88888 napisał:
                > Piszesz dalej:
                >
                „ PS....Czy moglbys odpowiedziec mi takze na pytanie za
                > dane powyzej, w "__Oto Efekty__ Bylbym niewymownie wdzieczny”
                >
                > Widzę, że strasznie dużo się spodziewałeś po tej wizycie. Albo przynajmniej
                > stawiając tak zdecydowanie pytanie chcesz, abym wymienił Ci całą gotową listę
                z wielkimi czynami, do których dojdzie w wyniku tych odwiedzin... Otóż nie, to
                > jakie efekty wizyta ta przyniesie, nie zależy jedynie od Odwiedzającego,
                czyli Ojca Świętego, ale przede wszystkim od Odwiedzanego, czyli Ciebie,
                naszych rodaków, mnie... Dlatego też w moim wypadku efekty te będą, zobaczymy
                jak duże, w twoim zaś – jak wnioskuję po zarysowanej przez Twoje tu wypowiedzi
                lini i światopoglądowej krzysia52 – niestety żadne, choć wszystko przed Tobą.
                Poczytaj jednak, co papież nam powiedział, pomyśl nad tym chwilkę, a nie pałaj
                ciągle nienawiścią, zmuś się do tego, choćby tylko po to, by w dalszych
                dyskusjach mieć poglądy mniej czarno-białe. Efekty leżą w naszych rękach,
                przyszłość pokaże, jak słuchamy Ojca Świętego...
                > Pozdrawiam.
                >
                Opowiadasz Laki jakies niestworzone rzeczy, a ja tylko spytalem, o to, skad
                wiesz, ze to nie byla ostatnia papieska wizyta. Albowiem poddales w watpliwosc
                zachwyt autora tekstu otwierajacego, ktory cieszyl sie jak dziecko z tej wizyty
                tylko dlatego, ze (jego zdaniem) byla to wizyta ostatnia.
                Przeciez wystarczy powiedziec, ze sie pomyliles a racje mial tamten zadowolony
                autor. Albo tez wykazac racjonalnie, ze papiez zlozy rodakom przynajmniej
                jeszcze jedna mila wizyte. Tylko tyle.
                ..
                Zycze Ci sukcesow w pracy nad soba.
                ..
                K.P.
    • rasta_man Re: Jaki efekt wizyt papieża? 20.08.02, 01:08
      wizyta papieza tylko zaszkodzi tym, ktorzy jego slowami sie przejmuja, czyli
      chyba wiekszosci "polakow-rodakow".

      na czym opiera sie kultura zachodu (czyli cywilizacja smierci: nazrec sie i
      zabawic - zdaniem kosciola)?
      na tym, ze ludzie juz dawno przestali wierzyc w gusla i w to, ze im manna
      spadnie z nieba, a wierza, ze sami decyduja o swoim losie.
      czyli jesli bede ciezko pracowal to cos mi sie uda osiagnac, jesli nie mam
      pracy, musze pomyslec, co zrobic, zeby ja miec, jesli kogos okradne, to nie
      bede mogl pojsc do spowiedzi i sie wyspowiadac, tylko musze z tym zyc itd.

      a u nas: Bog dal, bog wzial, nie mam pracy to pojde n apapieza pomodle sie, nie
      bede pracowal, bo jak bog by chcialzebym byl bogaty to by mi dal, okradne
      pracodawce, a jutro sie wyspowiadam.

      oczywiscie upraszczam, ale masy katolickie w polsce w ten sposob rozumuja.

      na to wszystko przyjezdza papiez i opowiada ludziom glupoty,ze musza sie modlic
      i jedyna wolnosc jaka posiadaja to "wolnosc krzyza jezusowego". co to wogole
      znaczy. przestac krasc i wziac sie do robty, to piwnien polakom powiedziec.

      prezydent i premier klecza przed papiezem i boja sie kosciola straszliwie. a
      ciemnogrod i rodzina radia maryja rosna w sile. co za zenada.

      biskupi jezdza dobrymi furakami, wydaja kase na bajeranckie meble,sprzet itp.,
      agdzie tu milosierdzie. sprzedac samochody i jezdzic na osiolku - jak jezus.
      pieniadze oddac biednym.

      pielgrzymi - tylko utrudnienie ruchu na drogach, a zamiast isc 20 dni, kazdy
      pielgrzym wzial by ceglowke i dom dla samotnej matki wybudowal.

      takich przykladow mozna mnozyc tysiace.

      a papiez krytykuje liberalizm, zakazuje stosowania antykocepcji i probuje nam
      mowic jak mamy zyc.

      ksiadz jankowski ma wiecej zlota niz wszyscy emerycie z calej polski razem
      wzieci i sobie oltarzyk zafundowal z bursztynu, a gdzie "boze milosierdzie
      ksiedza jankowskiego?" dlaczego papiez zamiast krytykowac liberalizm nie
      skrytykuje swoich pracownikow.

      jednym slowem - "religia wielkiego babilonu" :-)
      nie dajmy sie zwariowac.
    • laki88888 Re: odpowiadam, krysiu52 20.08.02, 22:44
      • Re: PS __Znaczacy Wzrost Oglupienia Baraniny__ adres: *.proxy.aol.com
      Gość: krzys52 20-08-2002 04:19 odpowiedz na list
      odpowiedz cytując

      Pozwol, ze skomentuje jedynie zakonczenie Twojego
      nudnawego
      BO POZBAWIONEGO NIENWIŚCI I BEZ RZUCANIA EPITETAMI, FAKTYCZNIE CZĘSTO SIĘ Z TYM
      SPOTYKAM, IŻ KIEDY CHCE SIĘ POWAŻNIE I KULTURALNIE PODYSKUTOWAĆ, DYSKUSJA
      TAKOWA STAJE SIĘ DLA COPONIEKTÓRYCH „MISTRZÓW POLEMIKI” ZAJĘCIEM ZBYT NUŻĄCYM.
      wywodu, albowiem w
      Twoich wczesniejszych stwierdzeniach zbyt duzo jest
      rozgoryczenia i jakiejs
      takiej ukrytej zlosci. Nienawisc przemawia przez
      Ciebie, Laki,
      NIESTETY, TAKI JEST TEN NASZ DZIWNY ŚWIAT, ŻE JEŚLI POWIE SIĘ, ŻE JESTEŚ GŁUPI,
      ABY POKAZAĆ, IŻ GŁUPCEM FAKTYCZNIE JEST TEN, KTÓREGO SIĘ OSKARŻA, PRZYTOCZYĆ
      TRZEBA JAKIEŚ ARGUMENTY, BO INACZEJ GŁUPCEM ZOSTAJE OSKARŻAJĄCY. PROSZĘ WIĘC O
      CYTATY, KTÓRE ŚWIADCZYŁYBY O MOJEJ NIENWIŚCI. A TAK POZA TYM, TO JA JESTEM
      NUDNY, CZY TEŻ PRZEPAŁNIONY NIENAWIŚCIĄ, BO ZACZYNAM SIĘ TROSZKĘ GUBIĆ....
      choc knocisz za
      swymi czarownikami o uczuciach wyzszych itp.
      NO TAK, TY POWTARZAJĄC W KÓŁKO TAKIE „TEKSTY” NIE JESTEŚ ANI NUDNY, ANI NIE
      PREZENTUJESZ POSTAWY NIENAWIŚCI.....
      Dajmy wiec sobie spokoj z tamtym
      bo ja zdrowia na loterii nie wygralem.
      ŻYCZĘ ZDROWIA
      Przy czym z calego serca wybaczam Ci
      Twoja postawe, gdyz mam nadzieje, ze popracujesz nad
      soba i poprawisz sie.
      Z WZAJEMNOŚCIĄ, SZCZERZE
      Zycze Ci tego goraco
      ....Przejdzmy do tego zakonczenia.

      laki88888 napisał:
      > Piszesz dalej:
      >
      „ PS....Czy moglbys odpowiedziec mi takze na pytanie za
      > dane powyzej, w "__Oto Efekty__ Bylbym niewymownie
      wdzieczny”
      >
      > Widzę, że strasznie dużo się spodziewałeś po tej
      wizycie. Albo przynajmniej
      > stawiając tak zdecydowanie pytanie chcesz, abym
      wymienił Ci całą gotową listę
      z wielkimi czynami, do których dojdzie w wyniku tych
      odwiedzin... Otóż nie, to
      > jakie efekty wizyta ta przyniesie, nie zależy jedynie
      od Odwiedzającego,
      czyli Ojca Świętego, ale przede wszystkim od
      Odwiedzanego, czyli Ciebie,
      naszych rodaków, mnie... Dlatego też w moim wypadku
      efekty te będą, zobaczymy
      jak duże, w twoim zaś – jak wnioskuję po zarysowanej
      przez Twoje tu wypowiedzi
      lini i światopoglądowej krzysia52 – niestety żadne,
      choć wszystko przed Tobą.
      Poczytaj jednak, co papież nam powiedział, pomyśl nad
      tym chwilkę, a nie pałaj
      ciągle nienawiścią, zmuś się do tego, choćby tylko po
      to, by w dalszych
      dyskusjach mieć poglądy mniej czarno-białe. Efekty leżą
      w naszych rękach,
      przyszłość pokaże, jak słuchamy Ojca Świętego...
      > Pozdrawiam.
      >
      Opowiadasz Laki jakies niestworzone rzeczy, a ja tylko
      spytalem, o to, skad
      wiesz, ze to nie byla ostatnia papieska wizyta.
      Albowiem poddales w watpliwosc
      zachwyt autora tekstu otwierajacego, ktory cieszyl sie
      jak dziecko z tej wizyty
      tylko dlatego, ze (jego zdaniem) byla to wizyta
      ostatnia.
      Przeciez wystarczy powiedziec, ze sie pomyliles a racje
      mial tamten zadowolony
      autor. Albo tez wykazac racjonalnie, ze papiez zlozy
      rodakom przynajmniej
      jeszcze jedna mila wizyte. Tylko tyle.
      WĄTEK BYŁ O EFEKTACH WIZYTY, WIĘC MÓWIŁEM O EFEKTACH, ALE OCZYWIŚCIE ODPOWIADAM
      CI JUŻ NA TO, O CO PYTASZ. A WIĘC: NIE WIEM, CZY BYŁA OSTATNIĄ. WIEM NATOMIAST,
      IŻ KAŻDY, KTO CIESZY SIĘ Z CHOROBY CZŁOWIEKA, KTÓRY ŻYCIE POŚWĘCIŁ INNYM ORAZ
      CIĄGŁEJ PRACY – BEZ WZGLĘDU NA UŁOMNOŚCI SWEGO CIAŁA – I OCZEKUJE NA CZYJĄŚ
      ŚMIERĆ JEST NAJZWYKLEJSZYM DRANIEM, TO NAJŁAGODNIEJSZE SŁOWO. JA TEŻ NIE LUBIĘ
      PEWNYCH OSÓB PUBLICZNYCH, CZY TEŻ PRYWATNIE NIE PRZEPADAM ZA KIMŚ TAM, ZRESZTĄ
      KAŻDY CZŁOWIEK W TAKIEJ SYTUACJI SIE ZNAJDUJE, ALE CZY WY NAPRWADĘ SZCZERZE
      ŻYCZYCIE KOMUŚ (W TYM WYPADKU PAPIEŻOWI) ŚMIERCI, CZEKACIE AŻ UMRZE, BY SIĘ
      CIESZYĆ??? JEŚLI TAK, TO W TEN SPOSÓB POKAZUJECIE, IŻ MIMIO, IŻ WIERZĄCY TEŻ
      POTRAFIĄ BYĆ PODLI, TO WY NIENAWIŚCIĄ SWOJĄ PRZEBIJACIE ICH POWIELOKROĆ...
      POWIEDZ SZCZERZE, NAPRAWDĘ ŻYCZYSZ KOMUŚ ŚMIERCI???

      ..
      Zycze Ci sukcesow w pracy nad soba.
      ..
      K.P.


      • Gość: krzys52 Nie wyzywaj mnie od Krysi, jesli mozesz IP: *.proxy.aol.com 21.08.02, 00:51
        Czesc Laki
        Przede wszystkim bardzo Ci wspolczuje, ze masz slaby wzrok i musisz pisac
        wielkimi literami. Pomodl sie wiec o zdrowie dla siebie, tym razem.
        Ponadto ciesze sie niezmiernie, ze przyznales sie, iz nie wiesz czy papiez
        odwiedzi Polske znowu, czy tez nie odwiedzi. W zwiazku z czym posrednio
        przyznales sie, ze tamten napad na Autora watku nie byl uprawniony, gdyz facet
        mial prawo cieszyc sie z ostatniej wizyty papieza. Szkoda, ze nie powiedziales
        tego otwarcie. Jestem przekonany, ze byloby czlowiekowi przyjemniej.
        ....Przy okazji niejako widac, ze takze aktualne oskarzaniego z czerpania
        radosci z powodu choroby papieza jest nieuzasadnione. Owszem, Autor cieszy sie
        ale tylko z tego, ze wizyta papieska byla ostatnia - nie z choroby papieza on
        sie cieszy. Czyli, obawiam sie, spora krzywde wyrzadziles niewinnemu
        czlowiekowi.
        Domyslam sie, ze z powodu nieporozumienia wzburzyles sie mocno i stad te
        inwektywy pod moim takze adresem polecialy (uzywales liczby mnogiej przeciez).
        ....
        :::::::
        laki88888 napisał:

        WIEM NATOMIAST,IŻ KAŻDY, KTO CIESZY SIĘ Z CHOROBY CZŁOWIEKA, KTÓRY ŻYCIE
        POŚWĘCIŁ INNYM ORAZ CIĄGŁEJ PRACY – BEZ WZGLĘDU NA UŁOMNOŚCI SWEGO CIAŁA – I
        OCZEKUJE NA CZYJĄŚ ŚMIERĆ JEST NAJZWYKLEJSZYM DRANIEM, TO NAJŁAGODNIEJSZE
        SŁOWO. JA TEŻ NIE LUBIĘ PEWNYCH OSÓB PUBLICZNYCH, CZY TEŻ PRYWATNIE NIE
        PRZEPADAM ZA KIMŚ TAM, ZRESZTĄ KAŻDY CZŁOWIEK W TAKIEJ SYTUACJI SIE ZNAJDUJE,
        ALE CZY WY NAPRWADĘ SZCZERZE ŻYCZYCIE KOMUŚ (W TYM WYPADKU PAPIEŻOWI) ŚMIERCI,
        CZEKACIE AŻ UMRZE, BY SIĘ CIESZYĆ??? JEŚLI TAK, TO W TEN SPOSÓB POKAZUJECIE, IŻ
        MIMIO, IŻ WIERZĄCY TEŻ POTRAFIĄ BYĆ PODLI, TO WY NIENAWIŚCIĄ SWOJĄ PRZEBIJACIE
        ICH POWIELOKROĆ...
        > POWIEDZ SZCZERZE, NAPRAWDĘ ŻYCZYSZ KOMUŚ ŚMIERCI???
        ..
        :::::
        Zarowno nie ciesze sie z paieskiej choroby jak i nie zycze mu smierci. Nie
        sadze tez aby Autora watku mozna o to posadzic. Nie bardzo wiec rozumiem na
        jakiej podstawie wykombinowales sobie zarowno te ucieche jak i zyczenia
        smierci, albowiem w naszych tekstach nic takiego nie ma. Takze nie czekam na
        smierc papieza, bo i co by mi z tego czekania przyszlo.
        ....Stan papieza jednak jest jaki jest i, nie oszukujmy sie, jest to stan dosc
        kiepski. Nalezy wiec liczyc sie z mozliwoscia niezadlugiego zejscia wielkiego
        Polaka - i pewnie to mial na mysli tamten facet.
        ....A jesli o mnie chodzi to zarowno nie zycze smieci nikomu, jak i nie zwyklem
        cieszyc sie z czyjejs mizerii. Tyle, ze to nie ma nic do rzeczy.
        Istotne jest natomiast to, ze najpierw zarzuciles nam, ze sie cieszymy, zyczymy
        zle, i jestesmy podli a dopiero pozniej spytales mnie czy zycze komukolwiek
        tego. Czy nie sadzisz, ze jest to nieco odwrocona kolejnosc?
        ..
        Zycze Ci dalszych sukcesow w pracy nad soba.
        ..
        K.P.
        • laki88888 Re: odpowiadam, krzysiu52 22.08.02, 00:43

          NAPISAŁEŚ, ODPOWIADAM:
          • Nie wyzywaj mnie od Krysi, jesli mozesz adres: *.proxy.aol.com
          Gość: krzys52 21-08-2002 00:51 odpowiedz na list odpowiedz
          cytując

          Czesc Laki
          Przede wszystkim bardzo Ci wspolczuje, ze masz slaby wzrok i musisz
          pisac
          wielkimi literami.
          ODP: Niestety nie pisuję po to, by samemu „siebie czytywać”, ale pisałem, w tym
          akurat wypadku, do Ciebie. Wydawało się przejrzyściej, gdy pisałem literami
          wielkimi, więc pisałem. Ale, dobrze: jeśli Ci to przeszkadza – nie ma sprawy.
          Poza tym w ten oto sposób, posługując się capslociem chciałem podkreślić swoje
          oburzenie, co, jak wnioskuję po Twojej odpowiedzi, odczułeś.
          Pomodl sie wiec o zdrowie dla siebie, tym razem.
          Nie ma sprawy, z wzajemnością.

          Ponadto ciesze sie niezmiernie, ze przyznales sie, iz nie wiesz czy
          papiez
          odwiedzi Polske znowu, czy tez nie odwiedzi. W zwiazku z czym
          posrednio
          przyznales sie, ze tamten napad na Autora watku

          Aby nie było nieporozumień, mówimy tu chyba o wypowiedzi niejakiego człeka,
          spod pseudonimu „Wiadomosc”, która bynajmniej wątku tego nie
          otwierała. „Wiadomosc” informuje:
          „Gość: Wiadomosc 18-08-2002 21:49 odpowiedz na list odpowiedz cytując

          Efekty wizyty to :
          1 ) Oglupianie i tak juz glupiego motlochu polsko-katolskiego ze
          wsi i malych
          miasteczek po podstawowkach i zawodowkach .
          2 ) ogromna strata w budzecie
          3 ) SLD i UP odwrocily uwage Polakow od istotnych wydarzen
          spoleczno-
          gospodarczych,ponadto udalo sie pseudo-Lewicy ukazac sie wobec
          Ciemnoty jak AWS
          czyli,ze jest pro-katolskie .....a wybory w samorzadach
          blisko.......

          ps. ale jest i dobra rzecz z tej wizyty......mianowicie ,ze
          jest ona juz
          ostatnia !” KONIEC CYTATU

          nie byl uprawniony, gdyz facet

          mial prawo cieszyc sie z ostatniej wizyty papieza. Szkoda, ze nie
          powiedziales
          tego otwarcie. Jestem przekonany, ze byloby czlowiekowi przyjemniej.
          ....Przy okazji niejako widac, ze takze aktualne oskarzaniego z
          czerpania
          radosci z powodu choroby papieza jest nieuzasadnione. Owszem, Autor
          cieszy sie
          ale tylko z tego, ze wizyta papieska byla ostatnia - nie z choroby
          papieza
          Takie myślenie jest dosyć groteskowe. To tak, jakbym wiedząc, że, załóżmy
          nikczemnie, cierpisz na raka i wkrótce nas opuścisz, powiedział: „Hurra, to
          chyba jedna z twoich ostatnich wypowiedzi w internecie, jak miło, oby była to
          twój ostatni mail, hurra!!!”. Jednocześnie zaś zapewniałbym, iż poza tym, to
          bardzo mocno życzę ci zdrowia. To niedorzeczne, naprawdę, podjąłeś się tutaj
          obrony sprawy przegranej, a twój tekst (lepszy nawet niż niektóre „kwiatki”
          red. Szpakowskiego):” Autor cieszy sie, ale tylko z tego, ze wizyta papieska
          byla ostatnia - nie z choroby papieza” to doprawdy myśl bardzo oryginalna. A
          czemuż by miałaby być ostatnią? – zapyta ktoś naiwny. Odpowie ktoś nieśmiało:
          może dlatego, że papież jest chory...? A jeśli tak jest, a jest, i
          jeśli „wy” cieszycie się z tego, że wizyta będzie ostatnią i jeśli wiecie, że
          papież jest chory, a tak jest – sprawa jest niezwykle prosta – cieszycie się z
          choroby i bliskiej perspektywy śmierci papieża. A takie dziwne „logiczne”
          wygibasy, jak wyżej zacytowana twoja wypowiedź, pokazują tylko, że gdy pytać
          szczerze i bez złych zamiarów, czy „wy”, aby naprawdę jesteście tak
          przesiąknięci nienawiścią, jak wynika z tych anty-katolickich opluwań
          praktykowanych na tym forum, wychodzi na to, że nie, że zaczynasz tłumaczyć, iż
          wcale nie życzysz śmierci, że źle zrozumiałem... itd. I to mnie cieszy!!!!!
          Brawo krzysiu, są już efekty pracy nad sobą przy moim skromnym katolickim
          dopomożeniu, pracuj tak dalej nad sobą a będziesz lepszym człowiekiem. Widać
          więc, iż krzyś52 nie jest teraz już wcale tak zajadłym i pałającym nienawiścią
          człowiekiem jakby wynikało choćby z tej wypowiedzi:
          CYTAT:
          „ No i widzisz - mialem racje gdy na watka tytulowe pytanie "Jaki
          efekt wizyt
          papieża?" odpowiedzialem, ze jest nim "Znaczacy Wzrost
          Oglupienia Baraniny".
          Niechcacy potwierdziles poprawnosc mojej opinii.
          ..
          Co do "anty-katolickosci" natomiast - znow jestes w bledzie.
          Katol jest tepy i
          oglupialy jaki jest. Taka jego uroda. Wiec niby dlaczego mam byc
          anty-
          przeciwko zjawisku az tak naturalnemu(?)
          Ciekawostka: najbardziej oglupiala baranina wyglada na mocno
          oslupiala.
          ..
          K.P.
          ..
          PS....Czy Ty naprawde wierzysz w te wszystkie trojce, cuda
          niewidy, oraz te
          inne kretynizmy?”
          KONIEC CYTATU
          To Twoje słowa. Czy z tych też będziesz próbować się wykręcać, że miałeś na
          myśli, coś innego, że to, że tamto? A może po prostu mnie przeprosisz za
          nazwanie mnie „ogłupiałą baraniną” i za stwierdzenie, że ja, moja rodzina i
          kilkaset mln. ludzi na świecie są po prostu „tępi”.

          sie cieszy. Czyli, obawiam sie, spora krzywde wyrzadziles
          niewinnemu
          czlowiekowi.
          To krzywda pozorna. Krytykując jego złe zachowania, może się i denerwować, ale
          chodzi o to, by błąd swój zrozumiał i się poprawił. Tak po prostu dla niego
          lepiej.
          Domyslam sie, ze z powodu nieporozumienia wzburzyles sie mocno i
          stad te
          inwektywy pod moim takze adresem polecialy
          PROSZĘ O CYTATY!!!!!!!!!!!!!!! Czy stwierdzenie, że „każdy, kto cieszy się z
          choroby człowieka, który życie poświęcił innym – bez względu na ułomności swego
          ciała – i oczekuje na czyjąś śmierć jest najzwyklejszym draniem” jest tą
          inwektywą? Czyli, że jednak przyznajesz, że śmierci owej życzyłeś (cytuję:
          inwektywy pod moim takze adresem polecialy) (uzywales liczby mnogiej
          przeciez)).
          ....
          :::::::
          laki88888 napisał:

          WIEM NATOMIAST,IŻ KAŻDY, KTO CIESZY SIĘ Z CHOROBY CZŁOWIEKA, KTÓRY
          ŻYCIE
          POŚWĘCIŁ INNYM ORAZ CIĄGŁEJ PRACY – BEZ WZGLĘDU NA UŁOMNOŚCI SWEGO
          CIAŁA – I
          OCZEKUJE NA CZYJĄŚ ŚMIERĆ JEST NAJZWYKLEJSZYM DRANIEM, TO
          NAJŁAGODNIEJSZE
          SŁOWO. JA TEŻ NIE LUBIĘ PEWNYCH OSÓB PUBLICZNYCH, CZY TEŻ PRYWATNIE
          NIE
          PRZEPADAM ZA KIMŚ TAM, ZRESZTĄ KAŻDY CZŁOWIEK W TAKIEJ SYTUACJI SIE
          ZNAJDUJE,
          ALE CZY WY NAPRWADĘ SZCZERZE ŻYCZYCIE KOMUŚ (W TYM WYPADKU
          PAPIEŻOWI) ŚMIERCI,
          CZEKACIE AŻ UMRZE, BY SIĘ CIESZYĆ??? JEŚLI TAK, TO W TEN SPOSÓB
          POKAZUJECIE, IŻ
          MIMIO, IŻ WIERZĄCY TEŻ POTRAFIĄ BYĆ PODLI, TO WY NIENAWIŚCIĄ SWOJĄ
          PRZEBIJACIE
          ICH POWIELOKROĆ...
          ) POWIEDZ SZCZERZE, NAPRAWDĘ ŻYCZYSZ KOMUŚ ŚMIERCI???
          ..
          :::::
          Zarowno nie ciesze sie z paieskiej choroby jak i nie zycze mu
          smierci.
          ODP” Czyli jednak nie? W takim razie „inwektyw” żadnych ode mnie nie
          usłyszałeś....
          Nie
          sadze tez aby Autora watku mozna o to posadzic. Nie bardzo wiec
          rozumiem na
          jakiej podstawie wykombinowales sobie zarowno te ucieche
          CYTAT: „ ps. ale jest i dobra rzecz z tej
          wizyty......mianowicie ,ze jest ona juz
          ostatnia !
          jak i zyczenia” – tak pisze ten „autor wątku”, który do dyskusji naszej
          doprowadził. Czy ty tu nie widzisz „uciechy” jego??? „Dobra rzecz” powiada....
          smie
          • laki88888 Re: odpowiadam, krzysiu52, dokończenie 22.08.02, 00:46
            CYTAT: „ ps. ale jest i dobra rzecz z tej
            wizyty......mianowicie ,ze jest ona juz
            ostatnia !
            jak i zyczenia” – tak pisze ten „autor wątku”, który do dyskusji naszej
            doprowadził. Czy ty tu nie widzisz „uciechy” jego??? „Dobra rzecz” powiada....
            smierci, albowiem w naszych tekstach nic takiego nie ma. Takze nie
            czekam na
            smierc papieza, bo i co by mi z tego czekania przyszlo.
            ....Stan papieza jednak jest jaki jest i, nie oszukujmy sie, jest
            to stan dosc
            kiepski. Nalezy wiec liczyc sie z mozliwoscia niezadlugiego zejscia
            wielkiego
            Polaka - i pewnie to mial na mysli tamten facet.
            Ja też wiem jaki jest stan, ale jakoś nie przychodzi mi do głowy myśleć, że
            jest to „dobra rzecz”. Znowu bronisz sprawy przegranej. On się cieszy,
            Krzysiu.....
            ....A jesli o mnie chodzi to zarowno nie zycze smieci nikomu, jak i
            nie zwyklem
            cieszyc sie z czyjejs mizerii. Tyle, ze to nie ma nic do rzeczy.
            Istotne jest natomiast to, ze najpierw zarzuciles nam, ze sie
            cieszymy
            CYTUJĘ PONOWNIE, KRZYSIU52: ps. ale jest i dobra rzecz z tej
            wizyty......mianowicie ,ze jest ona juz
            ostatnia !
            , zyczymy”
            zle, i jestesmy podli
            ODP: Gdzie, kiedy?? Podli??? Pierwszę słyszę a dopiero pozniej spytales mnie
            czy zycze komukolwiek. Zmuszasz mnie, więc będzie powtórka. Cytuję, tym razem
            siebie, sprzed kilku zdań, zmuszasz mnie: „Czy stwierdzenie, że „każdy, kto
            cieszy się z choroby człowieka, który życie poświęcił innym – bez względu na
            ułomności swego ciała – i oczekuje na czyjąś śmierć jest najzwyklejszym
            draniem” jest tą inwektywą?”
            tego. Czy nie sadzisz, ze jest to nieco odwrocona kolejnosc?
            Po moich wyjaśnieniach, pytanie to traci sens.

            Poza tym, przepraszam za długi wywód, ale tylko w ten sposób mogłem wszystkie
            Twoje wątpliwości wyjaśnić dokładnie, oprzeć cytatami i materiał do wyciągania
            wniosków Tobie podłożyć gotowy. A tak w ogóle, to zapraszam też na wątek
            pt.: „Nienawiść”, tematyka dosyć podobna do tej, do której nieuchronnie tutaj
            zmierzamy...
            ..
            Zycze Ci dalszych sukcesow w pracy nad soba.
            Dziękuję. Mam nadzieję, że tą odpowiedź też uznasz za sukces.

            Ł. K.
            • Gość: krzys52 Re: odpowiadam, Laki dokończenie IP: *.proxy.aol.com 22.08.02, 03:17
              Laki, Niestety zmusiles mnie do powtorzenia tych (zapewne) przykrych dla Ciebie
              slow: wizyta papieska przyczynila sie do wzrostu oglupienia baraniny.
              Oto kontrowersyjna opinia goscia Wiadomosc:
              "ps. ale jest i dobra rzecz z tej wizyty......mianowicie ,ze jest ona juz
              ostatnia ! "
              i ja nadal nie widze by on turlal sie ze smiechu i szczescia. Przy czym moje
              zdanie jest identyczne a jednoczesnie bez czerpania dzikiej satysfakcji z
              choroby czlowieka oraz z mysli o zblizajacej sie smierci. Nie zycze i nie
              czekam - sama przyjdzie.
              ....Moze nie jestem zbyt uczuciowy w stosunku do Twojego papieza, ale
              przynajmniej nie jestem nieuczciwy. Ciesze sie natomiast z tego, ze juz
              niedlugo oslysze koscielne surmy grajace "odchodnego" z panstwa i kieszeni
              podatnika. Z tego, ze najprawdopodobniej doczekam tego, przy czym nie mam
              obowiazku miec wyrzutow sumienia z tego oto powodu, ze moje marzenia maja
              szanse na realizacje po smierci papieza. Ciesze sie niezaleznie, powiedzmy.
              ....Byl czas gdy bardzo cieszylem sie z papieza rodaka, a pozniej przyszedl
              czas gdy cieszyc przestalem sie. To papiez rodak odpowiedzialny jest za ten
              wlasnie konkordat i Konstytucje. To on odpowiedzialny jest za zwiazek panstwa
              polskiego z religia - zarowno na plaszczyznie systemowo-prawnej jak i na
              plaszcyznie finansowej. To on odpowiedzialny jest za zmuszanie
              niezaintaresowanego podatnika do finansowania (czesto) obcych obcych sobie
              religijnych potrzeb. To on odpowiedzialny jest za stworzenie w Polsce
              niezdrowego klimatu przymuszania do religijnych praktyk. To on odpowiedzialny
              jest za masowa produkcje eksportowa kleru za ktory znow przyjdze Polakom
              wstydzic sie, gdyz jest to narybek z pobudek ekonomicznych - co wyjdzie jak
              szydlo z worka, z tym , ze na Zachodzie, na przyklad. Jak widzisz mialbym
              ewentualnie powody by cieszyc sie ze zblizajacej sie papieskiej smierci -
              jednak sie nie ciesze. Jestem mocno rozzalony natomiast, jako ze mozna bylo
              osiagnac wiecej i lepszego. W 1990r. pozycja Kosciola w spoleczenstwie byla
              bardzo silna pod kazdym wzgledem. Kosciol nie potrzebowal integryzmu. A jednak
              poszedl w kierunku nakreslonym przez rewizjonistow VaticanumII, w tym papieza
              Polaka, ktory zawracajac do sytuacji przedsoborowej, w zywe oczy potrafil lgac,
              ze czyni cos zgola innego.
              ....Gdyby papiez nie doprowadzil do dalszego wzrostu oglupienia baraniny to
              zauwazylbys natychmiast, ze Wiadomosc nie cieszyl sie wcale i tego wcisnac nie
              da mu sie. Mozna sobie myslec cos takiego ale nie mozna na sile wciskac.
              Rozumiem, ze bardzo bys chcial by wszyscy kochali papieza jednakze
              rzeczywistosc jest nieco inna.
              ....Wizyta papieska padla Ci na mozg, Laki.
              ..
              K.P.







              • laki88888 Re: odpowiadam, Laki dokończenie 22.08.02, 22:47
                Re: odpowiadam, Laki dokończenieAutor: Gość: krzys52 IP: *.proxy.aol.com Data:
                22-08-2002 03:17 + dodaj do ulubionych wątków + odpowiedz na list +
                odpowiedz cytując

                Laki, Niestety zmusiles mnie do powtorzenia tych (zapewne) przykrych dla Ciebie
                slow: wizyta papieska przyczynila sie do wzrostu oglupienia baraniny.
                ODP: Merytoryczny wstęp – to lubię.
                Oto kontrowersyjna opinia goscia Wiadomosc:
                "ps. ale jest i dobra rzecz z tej wizyty......mianowicie ,ze jest ona juz
                ostatnia ! "
                i ja nadal nie widze by on turlal sie ze smiechu i szczescia.
                ODP: Ze śmiech się nie turlał, choć wykluczyć tego nie można. Wyrażał jednak
                swoje zadowolenie z faktu, iż wizyta ta – tak Wiadomosc sobie założył – będzie
                ostatnią. A jak sam przyznajesz, ostatnią ona być może tylko dlatego, iż stan
                zdrowia Ojca Świętego jest, jak widać, niestety nie najlepszy. Tłumaczyłem Ci
                to już ostatnio. Nie będę powtarzać, przeczytaj ponownie.
                Przy czym moje
                zdanie jest identyczne a jednoczesnie bez czerpania dzikiej satysfakcji z
                choroby czlowieka oraz z mysli o zblizajacej sie smierci. Nie zycze i nie
                czekam - sama przyjdzie.
                ....Moze nie jestem zbyt uczuciowy w stosunku do Twojego papieza, ale
                przynajmniej nie jestem nieuczciwy.
                ODP: Zarzucasz mi nieuczciwość? Proszę o argumentację. Ciesze sie natomiast z
                tego, ze juz
                niedlugo oslysze koscielne surmy grajace "odchodnego" z panstwa i kieszeni
                podatnika. Z tego, ze najprawdopodobniej doczekam tego, przy czym nie mam
                obowiazku miec wyrzutow sumienia z tego oto powodu, ze moje marzenia maja
                szanse na realizacje po smierci papieza. Ciesze sie niezaleznie, powiedzmy.
                ODP: Czyli jednak cieszysz się z perspektywy śmierci Papieża, takie zdanie Ci
                odpowiada?
                ....Byl czas gdy bardzo cieszylem sie z papieza rodaka, a pozniej przyszedl
                czas gdy cieszyc przestalem sie. To papiez rodak odpowiedzialny jest za ten
                wlasnie konkordat i Konstytucje. To on odpowiedzialny jest za zwiazek panstwa
                polskiego z religia - zarowno na plaszczyznie systemowo-prawnej jak i na
                plaszcyznie finansowej. To on odpowiedzialny jest za zmuszanie
                niezaintaresowanego podatnika do finansowania (czesto) obcych obcych sobie
                religijnych potrzeb.
                ODP: Proszę o „kwity”, potwierdzające te „rewelacje”.
                To on odpowiedzialny jest za stworzenie w Polsce
                niezdrowego klimatu przymuszania do religijnych praktyk.
                ODP: Musisz być człowiekiem niezwykle odważnym, tylko dzięki swemu ateistycznym
                bohaterstwu udaje Ci się bowiem odegnać spod swojego domu kohorty nacierających
                księży z niecnym zamiarem „przymuszania do religijnych praktyk”... Kiepściutki
                ten argument, kiepściutki
                . To on odpowiedzialny
                jest za masowa produkcje eksportowa kleru za ktory znow przyjdze Polakom
                wstydzic sie, gdyz jest to narybek z pobudek ekonomicznych - co wyjdzie jak
                szydlo z worka, z tym , ze na Zachodzie, na przyklad.
                ODP: Mów proroku dalej.
                Jak widzisz mialbym
                ewentualnie powody by cieszyc sie ze zblizajacej sie papieskiej smierci -
                jednak sie nie ciesze.
                ODP: Teraz znowu nie, pięknie.
                Jestem mocno rozzalony natomiast, jako ze mozna bylo
                osiagnac wiecej i lepszego. W 1990r. pozycja Kosciola w spoleczenstwie byla
                bardzo silna pod kazdym wzgledem. Kosciol nie potrzebowal integryzmu. A jednak
                poszedl w kierunku nakreslonym przez rewizjonistow VaticanumII, w tym papieza
                Polaka, ktory zawracajac do sytuacji przedsoborowej, w zywe oczy potrafil lgac,
                ze czyni cos zgola innego.
                ....Gdyby papiez nie doprowadzil do dalszego wzrostu oglupienia baraniny to
                zauwazylbys natychmiast, ze Wiadomosc nie cieszyl sie wcale i tego wcisnac nie
                da mu sie. Mozna sobie myslec cos takiego ale nie mozna na sile wciskac.
                Rozumiem, ze bardzo bys chcial by wszyscy kochali papieza jednakze
                rzeczywistosc jest nieco inna.
                ....Wizyta papieska padla Ci na mozg, Laki.
                ODP: Powiedziałbym, iż powyższe zdanie jest zdaniem dla mnie obraźliwym, ale –
                znając Twoje poprzednie wykręty – możliwe jest, iż zaczniesz twierdzić, iż to
                tylko mój wymysł. Pytam jednak niestrudzenie: Skąd u Ciebie i u innych ZaK-ów
                (Zajadłych anty-Katolików) tyle nienawiści, agresji i nieustannych chęci do
                wyzywania, obrażania i opluwania?
                Pod spodem zamieszczam mój apel z wątku: „Nienawiść”, powinien Cię
                zainteresować.
                Pozdrawiam.
                ..
                K.P.
                ODP: Ł. K.

                Apel.
                „Nienawiść szerzy nienawiść. Nie walczmy – pomagajmy. Bez złości – z mądrością.”
                Apel do ludzi, nie godzących się na obecność internetowego zbiorowiska chorej
                nienawiści na tym forum.

                Czy brak wiary w Boga można zastąpić nienawiścią? Nienawiścią do tych, którzy
                wiarę takową wyznają? Przykłady karola w., kagana, krakena, wiadomosci, a nawet
                krzysia52 i wielu innych na to wskazują.
                Czy to jest ta lepsza filozofia życia, by zamiast realizować czyny, dyktowane
                miłosierdziem bożym, miłosierdziem do bliźniego, by zamiast służyć innym i
                pomagać słabszym, by nieść Dobre Słowo tym, którzy go łakną, by miłością
                obejmować wszystkich, nawet tych, którzy zaślepieni swą nienawiścią stają się
                niewolnikami własnych poglądów, by po prostu czynić i głosić dobro, a nie zło,
                miłość, a nie nienawiść, czy rzeczywiście zamiast tego można wejść w świat tej
                odmiennej filozofii agresji i pogardy, którą reprezentują wyżej tu wymienieni?
                Jak widać można. Są chorzy, chorzy na nienawiść, a chorym trzeba pomóc.
                Obrażają, by nie rzec: „plują”. Oto ich dyskusja. Przytaczając tutaj cytaty,
                choć jest ich całe mnóstwo, ograniczyłem się tylko do kilku. Na tym forum, tak
                jak i na tym świecie wystarczy bowiem podłości. A podłość uwielbia rozgłos.
                Pewnie oni, zamknięci w świecie tylko swoich prawd, w świecie pomiatania innymi
                myślami, niż spod ich czaszki, tylko czekają na każdą wzmiankę o nich.
                Najlepiej, by była równie nasycona złowieszczym słowem, co ich wypowiedzi. Tak
                chcą szerzyć swój świat nienawiści. Nie dajmy im satysfakcji. Bądźmy czujni i
                rozważni.
                Tworzą swój mały, ale o mocnych fundamentach, świat. Nawzajem się wspierają w
                swej ohydnej misji opluwania innych niż ich wartości. I ludzi. Jest im z tym
                dobrze, odczuwają satysfakcję z każdej możliwej wykorzystanej sytuacji, by
                snuć – ku wzgardzeniu innych – swoje antykatolickie, lub inne nienawistne
                litanie zła, mające poniżyć.
                Przeciwko czemu występuję? Nie, nie przeciwko innym światopoglądom. Na każdym
                kroku podkreślam, iż jest wielu wspaniałych, dobrych, godnych podziwu ludzi,
                którzy nie uznają wiary, nie wierzą w Boga, ba mają nawet czasem bardzo chłodny
                stosunek do Kościoła, hierarchii, wierzących. Ale nie pałają nienawiścią.
                Wystąpmy więc przeciwko tym, dla których bunt taki, powinien być znakiem, iż
                istnieje pewien poziom chamstwa, pewien poziom braku przyzwoitości, pewien
                poziom skażonej nienawiścią chorej niechęci, którego przekroczenie powinno
                spowodować odzew ludzi, którzy takich „standardów nienawiści” nie akceptują.
                Nie walczmy jednak, ale pomagajmy.
                Żadne nasze okrzyki, czy też niepotrzebne unoszenie się emocjami tutaj nie
                poskutkuje. Wszak – jak wspomniałem – oni tylko na to czekają. Tutaj trzeba
                rozwagi, takiej rozwagi jaką ma terapeuta, który przystępuje do leczenia
                beznadziejnie chorego umysłu. Ale na tym właśnie opiera się miłość bliźniego.
                Pomagać wrogowi. Miłować nieprzyjaciela.
                Zastanówmy się więc, w jaki sposób im pomóc, jakimi słowy ich przekonać, iż
                ciągłe obrażanie i wyszydzanie – nawet przy zapewnionej przez Internet zasłonie
                anonimowości – prowadzi do nienawistnego obłędu. Że jest to bezsensowna
                krucjata pogardy, która to jednak siewcę złowieszczego słowa nie tylko
                degraduje do roli małego człowieczka przezywającego innych, ale wręcz ośmiesza
                i kompromituje. Jakich użyć słów, co im powiedzieć, co im zaproponować w zamian
                tej niewątpliwie z ich perspektywy – przyjemności opluwania?
                Czekam, dr
    • Gość: Kagan Re: Jaki efekt wizyt papieża? IP: *.vic.bigpond.net.au 21.08.02, 06:35
      Gość portalu: ob. napisał(a):

      > Czy ktoś sprawdzał jakie pozytywne efekty przynoszą wizyty papieża, np:
      > - czy spadła przestępczość?
      > - czy obniżył się wskaźnik samobójstw?
      > - czy ludzie zachowują się bardziej kulturalnie?
      > > itp?
      K: Pozwalam sobie zalaczyc podstawowe dane, jak sie Polska
      "rozwijala" po mianowaniu Wojtyly papiezem rzymskim...
      Niestety, tabulacja szwankuje jak kopiuje na Forum...

      Bezrobocie w Polsce
      Rok Liczba zarejestrowanych bezrobotnych
      1990 1,126,140
      1991 2,155,573
      1992 2,509,342
      1993 2,889,601
      1994 2,838,038
      1995 2,628,808
      1996 2,359,489
      1997 1,826,413
      1998 1,831,351
      1999 2 349 805
      2000 2,702,576
      2001 2,871,549
      Source: GUS
      ===========

      Samobojstwa w Polsce
      1989 3,657
      1990 3,845
      1999 5,182
      2000 5,621
      2001 6,000 (+)
      Source: GUS
      ===========


      ZALEGLOSCI CZYNSZOWE W POLSCE 1996-2000 (mln zl - PLN)
      Mieszkania
      Rok Komunalne Spoldzielcze
      1996 344.7 546.0
      1997 404.7 607.1
      1998 507.3 665.3
      1999 574.5 687.7
      2000 614.2 745.0
      NOTE: 1.3 mln mieszkan komunalnych i 3.3 mln. mieszkan spoldzielczych
      Source: GUS
      ==========

      Zadluzenie Polski w latach 1981-2004
      Rok Dlug wewnetrzny Dlug wewnetrzny Dlug zewnetrzny
      mld zl (PLN) % PKB (GDP) mld $ (USD)
      1981 . . 20
      1989 . . 50
      1990 . . 49
      1991 . . 49
      1993 . . 47
      1994 . . 42
      1995 167.2 54.3 44
      1997 221.6 46.9 49
      1999 264.3 43.0 .
      2000 266.8 39.0 .
      2001 283.9 39.3 71
      2002 334.4(*) 43.7(*) 73(**)
      2004 402.4(*) 45.5(*) .
      (*) = Prognoza WPROST (28/04/2002)
      (**) = January 2002
      Source: Ministerstwo Finansow (Poland)
      =================================
      Starczy? Tyle tych papieskich "pielgrzymek" do Polski, a po kazdej
      jeszcze gorzej... :(

    • balzer Re: Jaki efekt wizyt papieża? 22.08.02, 22:52
      Człowiek pozegnał sie przed smiercia ze swoja Ojczyzna - ot i cały efekt.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka