tomek6665
03.08.05, 20:48
Jarosław Dobrzański napisał w Przeglądzie :
Jedynym powodem działania prywatnych mediów jest zysk .
Całe to gadanie o wolności słowa , obronie swobód to tylko PR i troska o
własny wizerunek .
Teraz ja - media dziś to nieformalnie pierwsza władza .
One decydują kto jest dobry , a kogo trzeba widzieć jako czarny charakter .
Przegląd : Rywin stał sie symbolem i skrótem myślowym oznaczającym
aferalność , cynizm i skrajną demoralizację życia politycznego .
Rywin jednak jest przestępcą wirtualnym , medialnym , podobnie jak wirtualna
była afera Rywina. Wirtualne były pieniędze w tej afarze i dowody winy
przedstawione w sądzie .
Prawdziwe były tylko cele rozpętania afery - rozbito dominujący układ
polityczny, odsunęła afera od władzy , kogo miała odsunąć / w rządzie i w
państwowej telewizji / i dała dominującą pozycję mediom .
Prawdziwym beneficjentem sprawy Rywina jest Agora .
To ona za sprawą pani Rapaczyński ingerowała w treść ustawy /.../
Państwo negocjowało ustawę z wybranym podmiotem , który był zainteresowany
jej kształtem w dosłownym znaczeniu tego słowa .
To było mafijne podejście . Nic więcej .