Dodaj do ulubionych

Znowu ta obsesja Nadredaktora...

12.08.05, 21:46
serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34314,2867495.html
JPII w jego prywatnych wojenkach. Ech...
Obserwuj wątek
    • pan.nikt Re: Znowu ta obsesja Nadredaktora... 12.08.05, 21:49
      Oj prawda boli, boli, boli.
      • jak_nie_jak_tak Re: Znowu ta obsesja Nadredaktora... 12.08.05, 21:53
        Wylęgarnia lustratorów czyli Instytut Pamięci Narodowej przypomina skład
        narkotyków, których pilnują narkomani i handlarze narkotykami. Wiara przenosi
        góry, ale wiara, że ci strażnicy nie zrobią z tego użytku właściwego ich
        kanonom moralnym, interesom materialnym, a zwłaszcza nałogom, nie jest w stanie
        unieść nawet piórka; żeby wierzyć w rzetelność i kompetencje tych ludzi, trzeba
        najpierw uwierzyć, że śledź może być koniem wyścigowym.

        IPN boli:)))
        • wartburg4 zwaiłe mroki pedofilii 12.08.05, 22:04
          Ładny jest ten fragment, w którym Michnik odradza posługiwania się siekierą
          "przy badaniu zawiłych mroków pedofilii". Już dawno nie zetknąłem się z tak
          kwiecistymi metaforami.

          Inna sprawa, że taka stylistyka znajduje swoich czytelników.
          • jak_nie_jak_tak Re: zwaiłe mroki pedofilii 12.08.05, 22:06
            Tak zestawienie lustracji i pedofilii.
            Ale chyba coraz mniej osob sie lapie na takie zabiegi:)))
            • franek_fa987 śledź może być koniem wyścigowym !!!!!!!! 14.08.05, 01:49
              ...........
              Wiara przenosi góry, ale wiara, że ci strażnicy nie zrobią z tego użytku właściwego ich kanonom moralnym, interesom materialnym, a zwłaszcza nałogom, nie jest w stanie unieść nawet piórka; żeby wierzyć w rzetelność i kompetencje tych ludzi, trzeba najpierw uwierzyć,
              że śledź może być koniem wyścigowym.
              ............

              JEZELI NASZ PŁYNNY I SŁYNNY MÓWCA, WIESZCZ-IDEOLOG-BOHATER-TROPICIEL-MORALIZATOR-....
              ZOSTAŁ NACZALNYM AUTORYTETEM NARODU
              NO TO DLACZEGO
              śledź NIE może być koniem wyścigowym ???
              • jak_nie_jak_tak Re: śledź może być koniem wyścigowym !!!!!!!! 15.08.05, 21:00
                > JEZELI NASZ PŁYNNY I SŁYNNY MÓWCA, WIESZCZ-IDEOLOG-BOHATER-TROPICIEL-
                MORALIZATO
                > R-....
                > ZOSTAŁ NACZALNYM AUTORYTETEM NARODU
                > NO TO DLACZEGO
                > śledź NIE może być koniem wyścigowym ???

                Pewnie moze:)))
    • witek.bis Re: Znowu ta obsesja Nadredaktora... 12.08.05, 21:57
      Caeterum censeo lustrationem delandam esse. In saecula saeculorum. Adam !
      (sorki - Amen!)
    • homosovieticus Bóg jak che kogoś ukarać to rozum Mu odbiera. 12.08.05, 22:09
      Felieton Michnika dowodem na istnienie Pana Boga.
      • jak_nie_jak_tak Oj chyba w tym przypadku cos zadzialalo:))) n/t 12.08.05, 22:25
        • franek_fa987 MICHNIK JEST JAK TEN DIABEŁ CO DZWONI NA MSZĘ :o) 14.08.05, 01:29
          NIEEEEDŁUGOOOO PRZEEEEBIERZEEEE SIIIIĘ W OOOORNATY
          I PÓJDZIE DO CZĘSTOCHOWY
          SPRZEDAWAĆ GW :)
      • dr.kidler Powolywanie sie na nauki JPII karane jest 12.08.05, 22:42

        odebraniem rozumu?
        • jak_nie_jak_tak Tu nie o nauki JPII chodzi:))) 12.08.05, 22:48
          Tu chodzi o ten bardzo dziwny tekst:)))
          • dr.kidler Dziwny tekst bo cytaty JPII? 12.08.05, 22:54
            • iza.bella.iza Dziwny, napisany przez kogoś zapewne nosi T-shirt 13.08.05, 00:52
              z napisem "Nie płakałem po papieżu" :(((
              • dr.kidler Wszystko jest napisane przez kogos. 13.08.05, 17:08
                Chcialas cos napisac sensownego?
      • trouble_maker Michnik Michnikiem, ale wygląda na to, że już... 12.08.05, 22:50
        ...w dzieciństwie musiałeś zdrowo nabroić... ;-)
      • franek_fa987 Bóg jak che kogoś ukarać to rozum Mu odbiera !!!!! 14.08.05, 01:34
        homosovieticus napisał:

        > Felieton Michnika dowodem na istnienie Pana Boga.

        NIE MÓW TAK !!!
        BO MICHNIK ZNOWU NAŚLE NA NAS
        KOŁAKOWSKIEGO !!!!
        A TEN PO RAZ 9999-ty UDOWODNI
        ŻE BOGA NIE MA na Ziemi i w Agorze !!!!!
        • homosovieticus Re: Bóg jak che kogoś ukarać to rozum Mu odbiera 14.08.05, 19:25
          franek_fa987 napisał:

          > homosovieticus napisał:
          >
          > > Felieton Michnika dowodem na istnienie Pana Boga.
          >
          > NIE MÓW TAK !!!
          > BO MICHNIK ZNOWU NAŚLE NA NAS
          > KOŁAKOWSKIEGO !!!!
          > A TEN PO RAZ 9999-ty UDOWODNI
          > ŻE BOGA NIE MA na Ziemi i w Agorze !!!!!

          Prawdę mówiąć, nie znam zadnej pracy Profesora od maksizmu , w której
          udawadniałby, że Bog nie istnieje.
          Jeśli znasz taką, to bardzo proszę wskaż i nazwij ją.
    • kosinskizyg [...] 12.08.05, 22:16
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • homosovieticus Redaktor Michnik przebija Rzecznika Rządu Urbana 12.08.05, 22:22
      Adam Michnik napisał między innymi:
      "Tyle Jan Paweł II. Nie był on z pewnością obrońcą pedofilów; krytyk lustracji
      także nie jest chwalcą i obrońcą agentury. Tu idzie po prostu o minimum
      przyzwoitości i zdrowego rozsądku. I jeszcze o to, by podczas badania zawiłych
      mroków pedofilii czy agentury policyjnej, nie posługiwać się siekierą do
      niszczenia godności ludzkiej i dobrego imienia bliźnich"

      Gazeta Wyborcza , której Michnik jest, ciągle jeszcze, Redaktorem Naczelnym,
      dała przykład jak rozumie owe "minimum przyzwoitosci i zdrowego rozsądku" w
      wytoczonej Prałatowi Jankowskiemu medialnej wojnie.
      I jak tu nie wierzyć Kaczorom, że Pan Adam miał wprost niezwykły talent do
      kłamstwa?
    • ratatatam Uberredactor sfiksowal!!! 12.08.05, 22:29
      najwyrazniej ... ja rozumiem stres... nie wszystko idzie tak ja mialo isc ale
      zeby takie brednie wypisywac ... no ale czego mozna spodziewac sie po gosciu
      ktory krzyczal ze kiszczak jest czlowiekiem honoru i zatrudnial u siebie
      maleszke ...
      • pro.filutek1 Re: Uberredactor sfiksowal!!! 13.08.05, 16:32
        Das ist ubercool!
        • dr.kidler Czy Rydzyk to Unterfatherredaktor? 13.08.05, 17:34
    • homosovieticus Ten felieton przejdzie do historii jak pamiętny 12.08.05, 22:40
      list do generała Kiszczaka.
      Nic Autor nie stracił ani ze stylu , ani ze szlachetnosci wzniosłości uczuć
      i ...rozumu.
      • jak_nie_jak_tak Re: Ten felieton przejdzie do historii jak pamięt 12.08.05, 22:42
        Pewnie tak. Bo jutro go powiela w wydaniu papierowym:)))
        • ratatatam Re: Ten felieton przejdzie do historii jak pamięt 12.08.05, 22:45
          juz widze arcybisqpa Zycinskiego jak ze wzruszeniem zatapia sie w cichej
          lekturze....
    • homosovieticus Michnik sięga po Nobla. 12.08.05, 22:45
      Poruszenie w Szwedzkiej Akademii.
      Amerykanie mają zamiar wprowadzić poprawkę do konstuytucji zabraniającą
      używania siekiery przy badaniu róznych zawiłości.
      • ratatatam zagrzebia go na Skalce???? 12.08.05, 22:55
        strach bedzie wejsc...
    • t-800 Odpięli komentarze od artykułu!!! 12.08.05, 23:49
      Wolność słowa, demokracja i takie tam farmazony! Ha, ha, ha, ha! :-)))
      • jak_nie_jak_tak Nie spodobaly sie? 12.08.05, 23:52
        Ale tego mozna sie bylo domyslac, dlatego tutaj jest watek:)))
        • t-800 Re: Nie spodobaly sie? 12.08.05, 23:53
          He, he! Tu są wypięte komentarze:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=904&w=27667379
          • jak_nie_jak_tak Re: Nie spodobaly sie? 12.08.05, 23:54
            t-800 napisał:

            > He, he! Tu są wypięte komentarze:
            > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=904&w=27667379
            Tak, to bylo do przewidzenia.
          • panidalloway Re: Nic nie było o zagrzebaniu? 13.08.05, 00:12
            Miło, że je tu przytoczyłeś, bo choć w większości krytyczne, reprezentują
            poziom dyskusji już dawno zapomniany na FK.
            • jak_nie_jak_tak Ale to nie bylo na tym forum! 13.08.05, 00:16
              Wystrzelilas w powietrze troche! Ale co sie nie robi dla swojego szefa:)))
              • panidalloway Re: Ale to nie bylo na tym forum! 13.08.05, 00:21
                Chciałam tylko zwrócić uwagę,że FK nisko upadło, nawet w porównaniu...z forum
                Publicystyka.
                • jak_nie_jak_tak Lepiej pozno niz wcale:))) 13.08.05, 00:24
                  Ale to, ze upadlo to nie zasluga bywalcow. Tu bywaja i funkcjni i tzw.
                  wolontariusze cimoszenki:)))
                  • panidalloway Re: Lepiej pozno niz wcale:))) 13.08.05, 00:26
                    Upaść?
                    • homosovieticus Odczuwam wyraźnie ,że się podnosi.Dzięki Clarysie 13.08.05, 00:36
                    • jak_nie_jak_tak Re: Lepiej pozno niz wcale:))) 13.08.05, 00:51
                      Odpowiadasz na :
                      panidalloway napisała:

                      > Upaść?


                      No jak nie jak tak? Nie widac jeszcze, ze upadek bedzie wielki?
                      • panidalloway Widać, 13.08.05, 07:21
                        że się nad tym, tak bardzo upragnionym upadkiem wielce trudzisz. Wpisałeś się w
                        tym wątku chyba ponad 20 razy i to w barbarzyńskich godzinach.Może upomnisz się
                        o przyzwoite warunki pracy i zastrajkujesz? Masz moje poparcie.
                        • jak_nie_jak_tak Przykro mi, ale poparcia Zwiazkow Zawodowych 13.08.05, 20:50
                          ktore dzialaja w firmie Agora nie potrzebuje:)))
      • homosovieticus Re: Odpięli komentarze od artykułu!!! 12.08.05, 23:53
        Same pochlebne widocznie były.
    • jagnieszkaa O rany, ale jaja! 12.08.05, 23:53
      • jak_nie_jak_tak Re: O rany, ale jaja! 12.08.05, 23:56
        To nie jaja, to taka forumowa rzeczywistosc:)))
    • homosovieticus plopli już pora! ślamazaro jedna! W dupę od Jańca 12.08.05, 23:56
      dostaniesz za spanie na forum. Kasuj wątek , po dobroci mówię !
      • jak_nie_jak_tak Nie potrzeba, 12.08.05, 23:58
        To ciekawy watek:)))
    • borsuk14 Re: Znowu ta obsesja Nadredaktora... 13.08.05, 00:03
      Czyzby bylo ci obojetne ,ze ktos ci naplul w twarz? To nie jest obsesja. To jest
      znajomosc charakterow i przywar nas Polakow.Lubimy sie "babrac" w blocie.
      • jak_nie_jak_tak A kto sie w tym babra od wielu lat? n/t 13.08.05, 00:05
      • homosovieticus Re: Znowu ta obsesja Nadredaktora... 13.08.05, 00:32
        borsuk14 napisał:

        > Czyzby bylo ci obojetne ,ze ktos ci naplul w twarz? To nie jest obsesja. To
        jes
        > t
        > znajomosc charakterow i przywar nas Polakow.Lubimy sie "babrac" w blocie.

        Charakter Polaków najlepiej znają ludzie, którzy są tylko w połowie Polakami?
        To ciekawy pogląd. Potrafisz go uzasnić?
        • jak_nie_jak_tak Re: Znowu ta obsesja Nadredaktora... 13.08.05, 01:48
          Narodowosc? A po co?
          Przedwojenni komunisci stworzyli podwaliny!
      • panidalloway Panie Borsuku, 13.08.05, 08:27
        wlazł Pan do nory, a tu trzeba koniecznie Homciowi uzasadniać, bo on bez
        uzadnienia cierpi na ciężką chorobę czysto słowiańskiej duszy, której półpolacy
        zrozumieć nijak nie potrafią, a innym też trudno pojąć.
        Nie dajmy upaść (szaleństwo z tym upadaniem) przecudnej urody wątkowi. Niech
        trwa. Na pamiątkę czasów i ku przstrodze pokoleń.
    • iza.bella.iza Dwie pieczenie na jednym ogniu 13.08.05, 01:08
      „Wylęgarnia lustratorów czyli Instytut Pamięci Narodowej przypomina skład
      narkotyków, których pilnują narkomani i handlarze narkotykami. Wiara przenosi
      góry, ale wiara, że ci strażnicy nie zrobią z tego użytku właściwego ich
      kanonom moralnym, interesom materialnym, a zwłaszcza nałogom, nie jest w stanie
      unieść nawet piórka; żeby wierzyć w rzetelność i kompetencje tych ludzi, trzeba
      najpierw uwierzyć, że śledź może być koniem wyścigowym.”

      Powyższym fragmentem Michnik „przywala” IPN-owi w stylu forumowych
      włodziontariuszy – zero argumentów, ale za to przemawiająca do wyobraźni
      metafora.

      „Odnosząc się do kampanii medialnej, Jan Paweł II zauważył: "Przyznając prawo
      do wolności informacji, nie możemy zgodzić się, że mówienie o złu moralnym
      staje się okazją do sensacji. (...) środki masowego przekazu odgrywają tu
      szczególną rolę. Nagłośniona sensacja prowadzi do utraty czegoś, co posiada
      szczególne miejsce w moralności społeczeństwa. Czyni się krzywdę jednostce,
      która posiada podstawowe prawo do tego, by nie być bezkarnie wystawianą na
      pośmiewisko. Co więcej, tworzy się wypaczony obraz życia ludzkiego".

      Natomiast za pomocą cytatu z Jana Pawła II upomina nadredaktor
      rozgorączkowanych ostatnimi doniesieniami czytelników (sprawa Jaruckiej), żeby
      nie dawali wiary temu co media donoszą.

      A wszystko związuje porównaniem lustracji do oskarżeń amerykańskich księży o
      pedofilię, nie bacząc jak niestosowny to chwyt dla redaktora gazety, która za
      pomocą takich samych oskarżeń niszczyła polskiego kapłana, Henryka Jankowskiego.

      „Felieton” Michnika poraża miałkością intelektualną. Chyba tylko strachem przed
      nadejściem tego, co nieuchronne i poczuciem kompletnej porażki można
      wytłumaczyć mizerny poziom jego publicystyki. Oto mamy dowód na to, że
      nadzieje Michnika i jego środowiska na zachowanie wpływów politycznych i dalsze
      kształtowanie kulawej III RP właśnie się rozwiały.
      • jak_nie_jak_tak Oj rozwialy sie, 13.08.05, 01:12
        A mialkosc to jest malo powiedziane. Moze pewnych rzeczy nie widzielismy
        wczesniej. Ale wspolnota zyciorysow niektorych osob poraza niestety...
    • jak_nie_jak_tak Re: Znowu ta obsesja Nadredaktora... 13.08.05, 02:12
      Straszenie to jest tez metoda...
    • leszek.sopot Nikogo chyba nie stac w tym watku, by powtorzyc 13.08.05, 02:23
      za janem Pawlem II:
      "upadek człowieka, który sam w sobie jest bolesnym doświadczeniem, nie powinien
      stać się przedmiotem sensacji. Tymczasem pogoń za sensacją nabrała, niestety, w
      naszych czasach szczególnego znaczenia. Ewangelia natomiast mówi o duchu
      współczucia, razem z Chrystusem mówiącym »Idź i nie grzesz więcej «".

      Swiat bylby piekny, gdyby te slowa mogly zamieniec sie w realna rzeczywistosc.
      • jak_nie_jak_tak Dla ciebie kazdy michnix autorytetem:)))) 13.08.05, 02:28
        I nie musisz tego potwierdzac w watku! W kazdym innym w ktorym wystepujesz pod
        kazdym nickiem szkalujesz! Jestes troche bezsensu?
        • leszek.sopot Nie zastanawia ciebie tresc? 13.08.05, 02:31
          Tracisz czas slizgajac sie tylko po wierzchu. Szkoda.
          • jak_nie_jak_tak Cokolwiek Adasko nie napisze glupiego, 13.08.05, 02:38
            to masz.Z ktorego miejsca PD startujesz w Gdyni/Sopocie? I tak nie masz zadnych
            szans:)))) Pupilku Michnixa:)))))))
            • leszek.sopot Jaki Adasko? Cytowalem papieza 13.08.05, 02:50
              Natomiast sam tekst Michnika jest tez dobry choc moze niektorych draznic jego
              styl i porownania. Jednak z trudem mozna zarzucic sensowi wypowiedzi. Spojrzyj
              choc od czasu do czasu na tresc a nie tylko na forme. Tobie niestety nienawisc
              i schematy przyslaniaja jasnosc spojrzenia.
              Moze tobie spodoba sie za to najnowsza plytka Rolling Stonsow?
              serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34174,2867442.html?skad=rss
              ze szczegolnym uwzglednieniem piosenki "Sweet Neocon".
              • nurni Re: Jaki Adasko? Cytowalem papieza 13.08.05, 10:26
                leszek.sopot napisał:

                > Natomiast sam tekst Michnika jest tez dobry choc moze niektorych draznic jego
                > styl i porownania. Jednak z trudem mozna zarzucic sensowi wypowiedzi.
                Spojrzyj
                > choc od czasu do czasu na tresc a nie tylko na forme. Tobie niestety
                nienawisc
                > i schematy przyslaniaja jasnosc spojrzenia.

                "Historyk winien objaśniać mechanizmy instytucji i systemu, który zrodził zło i
                je tolerował; winien wniknąć w dylematy i dramaty ludzi wplątanych w tryby tych
                mechanizmów. Wymaga to od historyka szczególnej umiejętności i dociekliwości,
                ostrożności i precyzji. "

                "Szczegolne umiejetnosci" pozwolily historykowi AM na wyciagniecie jedynego
                slusznego wniosku ze general Kiszczak byl czlowiekiem honoru. Kiszczak ktory
                (prosze mnie poprawic)
                kierowal systemem ktory "zrodzil zlo i je tolerowal".

                Redaktor jest znanym naciagaczem. Kto glupi ten kupi.

                Sens to wszystko oczywiscie ma. Szukanie naiwnych i niespecjalnie dociekliwych.

                • leszek.sopot Re: Jaki Adasko? Cytowalem papieza 13.08.05, 12:43
                  nurni napisał:

                  > "Historyk winien objaśniać mechanizmy instytucji i systemu, który zrodził zło
                  i je tolerował; winien wniknąć w dylematy i dramaty ludzi wplątanych w tryby
                  tych mechanizmów. Wymaga to od historyka szczególnej umiejętności i
                  dociekliwości, ostrożności i precyzji. "
                  > "Szczegolne umiejetnosci" pozwolily historykowi AM na wyciagniecie jedynego
                  > slusznego wniosku ze general Kiszczak byl czlowiekiem honoru. Kiszczak ktory
                  > (prosze mnie poprawic) kierowal systemem ktory "zrodzil zlo i je tolerowal".
                  > Redaktor jest znanym naciagaczem. Kto glupi ten kupi.


                  Co kupi, Kiszczaka? Sprawa honoru Kiszczaka nie miesci sie w
                  procedurze "objasniania mechanizmow instytucji i systemu" lecz wartosciowania
                  faktu dotrzymania przez strone rzadowa umow OS. Na moj osad, wywiadu Michnika,
                  w ktorym tlumaczyl on, dlaczego za pewne dzialania nie mozna generalowi odmowic
                  honoru, nie jest opracowaniem historycznym. To tylko wyglaszane opinie. Takie
                  opinie nie maja takiego waloru poznawczego jak opracowania historykow. Z opinia
                  Michnika mozna sie zgadzac lub nie (dobrze by bylo jednak znac tekst zrodlowy,
                  a to malo ktory z krytykantow Nadredaktora czytal), mozna sie zderzac z
                  idaalami przez nie przedstawianymi, albo tez tak jak chyba wiekszosc, wogole
                  nie wchodzic w szczegoly, nie myslec o tresci, tylko z gory negowac (z tego
                  powodu mysle, ze w wielkim klopocie byliby tacy krytykanci, gdyby musieli o
                  jakims tekscie sie wypowiedziec nie wiedzac kto go napisal). Nie wchodzenie w
                  tresc wypowiedzi, brak analizy mysli jest powszechna cecha obecnych elit, ktore
                  zagospodarowuja polska scene polityczne w miejscu zburzonego "kosciola medrcow".

                  Ale dosc o tym. Mnie sie tez bardzo nie podobalo nazwanie Jaruzelskiego i
                  Kiszczaka ludzmi honoru za to, ze dotrzymali umow OS. Slowo honor zbyt wiele
                  znaczy. Za dotrzymanie tych ustalen, a nie zrobienie tego samego co z 21
                  postulatami, mozna im darowac czesc win - ale nie wszystkie, a na pewno nie
                  mozna zaliczyc ich do grona ludzi honorowych.
                  Moze warto sobie przypomnic ow fragment wywiadu:
                  "Michnik: Tak. Jest człowiekiem honoru. Gen. Kiszczak dotrzymał wszystkich
                  zobowiązań, jakie podjął przy Okrągłym Stole. To były najważniejsze dni w jego
                  życiu. Szef bezpieki negocjował ze swoimi więźniami. Przyjął zobowiązania i
                  dotrzymał słowa aż do bólu. Po 1989 r. nigdy nie zawiódł zaufania.
                  - Gen. Jaruzelski też?
                  Michnik: Też.
                  Kiszczak: Postawa pana Adama, jego stosunek do mnie, to jest dla mnie
                  zaskoczenie. To miłe, co pan Adam o mnie mówi. Niewielu ludzi byłoby stać na
                  taką szlachetność.
                  - Niektórzy politycy prawicowi uważają Pańską przyjaźń z Kiszczakiem i
                  Jaruzelskim za symbol relatywizmu moralnego.
                  Michnik: Dla mnie relatywizmem moralnym jest kompletne zapominanie o tym, czym
                  był dla Polski Okrągły Stół. To jest dla mnie niemoralne.
                  - Prawica mówi, że przy Okrągłym Stole miał miejsce spisek.
                  Michnik: Jeżeli to był spisek, to najszlachetniejszy spisek w moim życiu.
                  Przecież Okrągły Stół pozwolił Polsce wyjść z dyktatury – bez ofiar, szubienic,
                  plutonów egzekucyjnych. Gdy po śmierci pójdę na Sąd Ostateczny, św. Piotr spyta
                  mnie: – Co dobrego, synu, zrobiłeś? A ja odpowiem: – Mojego synka Antosia i
                  Okrągły Stół.
                  - Panie generale, a co Pan powie?
                  Kiszczak: Tak samo wymienię Okrągły Stół. I dodam stan wojenny. Dlatego że bez
                  stanu wojennego doszłoby w Polsce do potwornej tragedii. Niewyobrażalnej. Dla
                  mnie nie ulega wątpliwości, że gdybyśmy wtedy problemów Polski nie rozwiązali
                  własnymi rękami, alternatywą było wkroczenie wojsk Układu Warszawskiego – ze
                  wszystkimi tego konsekwencjami. Biorąc pod uwagę nasz charakter, naszą
                  zaczepność, wojowniczość – krew by się polała.
                  Michnik: Pan mówi to samo, co Stanisław Kania. A ja odpowiem: można było,
                  przynajmniej od nominacji gen. Jaruzelskiego na premiera w lutym 1981 r.,
                  wybrać inny język, inną filozofię myślenia.
                  Kiszczak: Zgadzam się, że można było pewne rzeczy robić inaczej.
                  Michnik: Ale wyście byli...
                  Kiszczak: My za wolni, wy za szybcy...
                  Michnik: Wy zakute łby...
                  Kiszczak: Wy gorące głowy".




                  > Sens to wszystko oczywiscie ma. Szukanie naiwnych i niespecjalnie
                  dociekliwych.


                  Sens obiektywnego opisywania historii to szukanie naiwnych? To jak ty czlowieku
                  pojmujesz obiektywizm - jako walke polityczna?
                  • leszek.sopot jeszcze male uzupelnienie 13.08.05, 13:10
                    W tym samym wywiadzie, ktory wczesniej przytoczylem, wazny jest dla zrozumienia
                    Michnika, jeszcze te fragment:
                    "Michnik: Mnie wolno powiedzieć, że generałowie Kiszczak i Jaruzelski to ludzie
                    honoru, bo ja byłem ich ofiarą. Ale problem w tym, że wina za komunizm nie
                    została wyznana. Dopiero po wyznaniu winy można mówić o rozgrzeszeniu. Mnie
                    brakuje tego wyznania winy. Panie generale, służył pan kłamstwu, oszustwu,
                    prowokacji. Taka jest prawda.
                    Kiszczak: Całkowicie nie podzielam poglądu pana Adama. Już większej samokrytyki
                    i mocniejszego uderzenia się w pierś niż to, cośmy zrobili przy Okrągłym Stole,
                    zrobić nie można.
                    Michnik: Tu się pan myli. Tu się różnimy. Dla historii i dla polskiej
                    tożsamości jest potrzebne, żebyście to uczynili w jakiejś formie publicznej".
                    • loquin.phd Re: jeszcze male uzupelnienie 13.08.05, 13:18
                      Tylko kogo w kontkście lustracji interesuje, co powiedział Michnik do
                      Kiszczaka? Jedno z drugim nie ma związku, niczego nie wnosi do omawianej
                      kwestii.
                      • leszek.sopot Re: jeszcze male uzupelnienie 13.08.05, 13:27
                        loquin.phd napisał:

                        > Tylko kogo w kontkście lustracji interesuje, co powiedział Michnik do
                        > Kiszczaka? Jedno z drugim nie ma związku, niczego nie wnosi do omawianej
                        > kwestii.

                        Interesowalo nurniego, ktory odmawia prawa zabierania glosu Michnikowi w
                        sprawie lustracji wlasnie z powodu tego, co mowil o Kiszczaku.
                        • nurni Re: jeszcze male uzupelnienie 13.08.05, 15:16
                          > Co kupi, Kiszczaka?

                          Raczej kim byl Kiszczak i kto kupi zaswiadczenia "historyka" Michnika


                          >Sprawa honoru Kiszczaka nie miesci sie w
                          procedurze "objasniania mechanizmow instytucji i systemu" lecz wartosciowania
                          faktu dotrzymania przez strone rzadowa umow OS.

                          Objasnianie mechanizmow instytucji i systemu (tu nagle urwal Ci sie cytat z
                          bredni redaktora) ktory zrodzil zlo i je tolerwal (dokonczenie) to zadanie
                          historykow. Historykow ktorych najblizszy kumpel Maleszki nazywa wylegarnia
                          lustratorow i w typowy dla siebie sposob "zionie miloscia" przyrownujac ich do
                          handlarzy narkotykow.


                          > Na moj osad, wywiadu Michnika,
                          w ktorym tlumaczyl on, dlaczego za pewne dzialania nie mozna generalowi odmowic
                          honoru, nie jest opracowaniem historycznym. To tylko wyglaszane opinie.

                          Opinie przyjaciela Maleszki niczym mnie nie zaskakuja. Tylko ile maja one
                          wspolnego z faktami - ktore ku zgryzocie skompromitowanego autorytetu - co i
                          raz wychodza na swiatlo dzienne. Wlasnie dzieki pracy historykow z IPN.

                          Kloca sie one z klechdami opowiadanymi przez Michnika - malo tego - wskazuja na
                          to ze Michnik jest oszustem i czlowiekiem zlej woli o czym powiedzial bardzo
                          dawno temu Zbigniew Herbert. Ten sam Herbert z ktorego od razu chlopcy Maleszki
                          z GW zrobili pijaka i niespelnego rozumu. Oczywiscie w imie "przebaczenia".

                          > Takie
                          opinie nie maja takiego waloru poznawczego jak opracowania historykow. Z opinia
                          Michnika mozna sie zgadzac lub nie (dobrze by bylo jednak znac tekst zrodlowy,
                          a to malo ktory z krytykantow Nadredaktora czytal)

                          Ten tekst opraw sobie w ramki Leszku.
                          Ilekroc bedziesz powolowywal sie na forum na swoj solidarnosciowy rodowod na
                          wybrzeze i strajki. Kto z ofiar grudnia 70-tego poda Ci reke ?

                          Skoro skwapliwie cytujesz (a mi nie chcialo sie chocby sobie tych bzdur zapisac)
                          to moze znajdz ten fragment wywiadu w ktorym redaktor wszystkich
                          komunistycznych kapusiow znajduje usprawiedliwienie dla milicji strzelajacej w
                          70 do robotnikow.

                          , mozna sie zderzac z
                          idaalami przez nie przedstawianymi,

                          Z czym ? Chyba nie chciales napisac "idealami".

                          Ta idea do obrona dobrze pojetego interesu. A interes jest przejrzysty -
                          amnezja na wielkie i male swinstwa aparatu bezpieczenstwa i jego tajnych
                          pomagierow.
                          Jak redaktor znosi jawnosc widzialem w czasie przesluchan w komisji Rywina.

                          > albo tez tak jak chyba wiekszosc, wogole
                          nie wchodzic w szczegoly, nie myslec o tresci, tylko z gory negowac (z tego
                          powodu mysle, ze w wielkim klopocie byliby tacy krytykanci, gdyby musieli o
                          jakims tekscie sie wypowiedziec nie wiedzac kto go napisal).


                          Bez wiekszego trudu mozna znalezc teksty Giertycha pod ktorymi i Ty (nie znajac
                          autora) sam bys sie podpisal.
                          Tylko po co te sztuczki ? Autor powyzszych wypisow jest znany z obsesyjnej
                          alergii na prawde i jawnosc. Woli tworzyc legendy i pisac nowa historie w
                          ktorej czarne jest w nbajlepszym wypadku szare.

                          >Nie wchodzenie w
                          tresc wypowiedzi, brak analizy mysli jest powszechna cecha obecnych elit, ktore
                          zagospodarowuja polska scene polityczne w miejscu zburzonego "kosciola medrcow".

                          Kto nie wszedl w tresc?
                          Kto przyjal prawde objawiona?

                          Linia Michnika jest bardzo konsekwentna. Obrona ubekow i ich tajnych
                          wspolpracownikow. Jak rozumiem sugerowana przez Ciebie analiza mysli ma byc
                          wybiorcza?


                          > Ale dosc o tym. Mnie sie tez bardzo nie podobalo nazwanie Jaruzelskiego i
                          Kiszczaka ludzmi honoru za to, ze dotrzymali umow OS. Slowo honor zbyt wiele
                          znaczy. Za dotrzymanie tych ustalen, a nie zrobienie tego samego co z 21
                          postulatami, mozna im darowac czesc win - ale nie wszystkie, a na pewno nie
                          mozna zaliczyc ich do grona ludzi honorowych.

                          Nie widze zadnego powodu dla ktorego mialibysmy zbrodniarzom, zdrajcom i
                          zlodziejom cokolwiek darowac.
                          Jesli AM z ferajna zawarl jakis uklad - uklad tajemniczy i nieznany - to ma
                          powody by byc wdzieczny Kiszczakowi w takim samym stopniu jak Kiszczak jemu.
                          Dlatego tez uklad ten nazywam zmowa a katalog korzysci dla ubu zainteresowanych
                          stron trwa juz ponad 15 lat.

                          Oczywiscie odmawiam Michnikowi prawa do gegania o lustracji poniewaz jego
                          zaslugi w wybielaniu czerwonego i blokowaniu dostepu do informacji sa wielkie.
                          Nie mam zadnej watpliwosci ze upadek czerwonego bastionu to rowniez ostateczne
                          bankructwo Michnika.
                          Doskonale rozumiem srodowisko Maleszki. Im wiecej jawnosci tym mniejszy wplyw
                          komunistow i ich najwiekszych obroncow na polskie sprawy.
                          Wszystko bylo dobrze gdy dostep do informacji mieli swoi - w tym inny
                          przyjaciel naszego opozycjonisty - Jerzy Urban. Redaktor rozpacza ze prawda
                          coraz bardziej dobija sie do drzwi belkoczac cos (jak doswiadczony naciagacz) o
                          przebaczeniu i zrozumieniu.

                          Kwity na stol.
      • iza.bella.iza Ja powtarzam i dedykuję słowa Papieża Michnikowi, 13.08.05, 02:41
        jego redakcyjnym kolegom i koleżankom z GW oraz nickowi leszek.sopot


        "upadek człowieka, który sam w sobie jest bolesnym doświadczeniem, nie powinien
        stać się przedmiotem sensacji. Tymczasem pogoń za sensacją nabrała, niestety, w
        naszych czasach szczególnego znaczenia. Ewangelia natomiast mówi o duchu
        współczucia, razem z Chrystusem mówiącym »Idź i nie grzesz więcej".
        • my.uczennice.vii.liceum Re: Ja powtarzam i dedykuję słowa Papieża Michnik 13.08.05, 04:54
          O, to pan Adas jeszcze pioro w reku dzierzy, a mysmy nie chcialy kopac zlozonego choroba. Mamy jeszcze wolne miejsce w alei bolszewickich kombatantow.
          Juz bierzemy sie za dziada z traumatyczno-mniejszosciowa przeszloscia.
        • dr.kidler Re: Ja powtarzam i dedykuję słowa Papieża Michnik 13.08.05, 14:21
          iza.bella.iza napisała:

          > jego redakcyjnym kolegom i koleżankom z GW oraz nickowi leszek.sopot
          >
          >
          > "upadek człowieka, który sam w sobie jest bolesnym doświadczeniem, nie
          powinien
          > stać się przedmiotem sensacji. Tymczasem pogoń za sensacją nabrała, niestety,
          w
          > naszych czasach szczególnego znaczenia. Ewangelia natomiast mówi o duchu
          > współczucia, razem z Chrystusem mówiącym »Idź i nie grzesz więcej".

          Czy ta dedykacja ma coś wspolnego z Ojcem Hejmo?
          • iza.bella.iza Re: Ja powtarzam i dedykuję słowa Papieża Michnik 13.08.05, 16:03
            dr.kidler napisał:

            > Czy ta dedykacja ma coś wspolnego z Ojcem Hejmo?

            Raczej z prałatem Jankowskim, przeciwko któremu GW rozpętała antypedoliską
            nagonkę:(
            • dr.kidler Kalamiesz iza.bella.iza 13.08.05, 17:15
              iza.bella.iza napisała:

              > dr.kidler napisał:
              >
              > > Czy ta dedykacja ma coś wspolnego z Ojcem Hejmo?
              >
              > Raczej z prałatem Jankowskim, przeciwko któremu GW rozpętała antypedoliską
              > nagonkę:(

              "upadek człowieka, który sam w sobie jest bolesnym doświadczeniem, nie powinien
              stać się przedmiotem sensacji. Tymczasem pogoń za sensacją nabrała, niestety, w
              naszych czasach szczególnego znaczenia. Ewangelia natomiast mówi o duchu
              współczucia, razem z Chrystusem mówiącym »Idź i nie grzesz więcej".

              Acha! - Twierdzisz ze pralat Jankowski byl pedofilem, a GW wbrew naukom Jana
              Pawla II rzrobila z tege sensacje.

              To jest klamsto!
              GW nie zrobila przeciw Jankowskiemiu zadnej antypedofilskiej nagonki.
              Pralat Jankowski udzielil GW jako pierwszej ( i chyba jedynej ) wywiadu.
              Gazeta Wyborcza napisale ze wedlug Starowicza calowanie chlopcow 15 letnich w
              usta i klepane ich po posladkachj, czego dopuszczal sie pralat niw wyczerpuje
              znamion pedofilii.

              • iza.bella.iza Kto tu kłamie? 13.08.05, 20:26
                dr.kidler napisał:

                > Acha! - Twierdzisz ze pralat Jankowski byl pedofilem, a GW wbrew naukom
                Jana
                > Pawla II rzrobila z tege sensacje.


                > iza.bella.iza napisała:
                >
                >> Raczej z prałatem Jankowskim, przeciwko któremu GW rozpętała antypedoliską
                > > nagonkę:(

                Powyższe cytaty kidlera i moje chyba dobrze ilustrują kłamstawa i manipulacje
                tego pierwszego:)))


                > GW nie zrobila przeciw Jankowskiemiu zadnej antypedofilskiej nagonki.
                > Pralat Jankowski udzielil GW jako pierwszej ( i chyba jedynej ) wywiadu.
                > Gazeta Wyborcza napisale ze wedlug Starowicza calowanie chlopcow 15 letnich
                w
                > usta i klepane ich po posladkachj, czego dopuszczal sie pralat niw wyczerpuje
                > znamion pedofilii.
                >

                A to przykład kolejnej manipulacji - ja piszę o nagonce, która trwała całymi
                tygodniami (można w GW łatwo sprawdzić) a kidler odwołuje się do końcówki całej
                afery i w ten sposób usiłuje udowodnić mi kłamstwo. Dochtór kidler jest tak
                samo "wielki" intelektualnie jak jego mentor Adam M. :))))
                • dr.kidler Nie potrafisz czytac? Napisane je ze iza.bella.iza 13.08.05, 22:04

                  Jezeli ni epotrafisz czytac to nagram mp3 i wystawie gdzic na siec, zebys mogla
                  podluchac.
                  • iza.bella.iza Ty nie potrafisz ani czytać ani pisać:)) 13.08.05, 22:08
                    Potrafisz jedynie klikać w klawiaturę i naciskać enter. :)))
                    • dr.kidler Enter oczywiscie myszka...:Kliknij sie w czolo 13.08.05, 23:01
                      iza.bella.iza napisała:

                      > Potrafisz jedynie klikać w klawiaturę i naciskać enter. :)))
                      • iza.bella.iza niby dochtór, a prostak o słabych nerwch 13.08.05, 23:07
                        Zapisz się do wątku z linku. Może autor da ci legitymację nr1:))))))

                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=27692585
                        • dr.kidler Ach te nrwy, nrwy - zlosc pieknosci szkodzi 13.08.05, 23:36
                          Dziekuje za link i za zle checi - Wszechpolacy, Maleszka, Bender, Nowak,
                          Giertych - to nie sa moje typy
                          Jako Polak i katolik, opierajac sie o wartosci chrzescijanskie i nauki Jana
                          Pawla II, nie zycze im wszystkiego najgorszego, ale tez nie chce miec z nimi
                          nic wspolnego.
                          • iza.bella.iza To ty i brzydki jesteś, biedaku? 13.08.05, 23:46
                            dr.kidler napisał:

                            > Dziekuje za link i za zle checi - Wszechpolacy, Maleszka, Bender, Nowak,
                            > Giertych - to nie sa moje typy

                            No i znowu manipulant łże prostacko. W tym linku był tylko i wyłacznie Maleszka
                            oraz najdroższa wszystkim forumowiczom Agora!

                            > Jako Polak i katolik, opierajac sie o wartosci chrzescijanskie i nauki Jana
                            > Pawla II, nie zycze im wszystkiego najgorszego, ale tez nie chce miec z nimi
                            > nic wspolnego.

                            W takim razie marsz jutro do spowiedzi, zawistniku i kłamco.
                            • dr.kidler My nie mysimy byc piekni zabciu ..... 13.08.05, 23:53
                              Wystarczy ze jestesmy inteligentni! :-)
                              • iza.bella.iza MY czli kidler i jego ratler??? 14.08.05, 00:25
                                dr.kidler napisał:

                                > Wystarczy ze jestesmy inteligentni! :-)

                                Że ratler jest inteligenty uwierzę bez zastrzeżeń:)))
                                • dr.kidler My mezczyzni - moja slicznosci.... 14.08.05, 00:30
                                  iza.bella.iza napisała:

                                  > dr.kidler napisał:
                                  >
                                  > > Wystarczy ze jestesmy inteligentni! :-)
                                  >
                                  > Że ratler jest inteligenty uwierzę bez zastrzeżeń:)))

                                  Slusznie - wymagam zeby nawet moje piski byly inteligentne.
                                  Dlatego, miedzy innymi nie zapisalem, sie do klubu ktory tak propagujesz.
                                  • iza.bella.iza Ja nie twoja, a ty nie mężczyzna:))) 14.08.05, 00:34
                                    Jaki mężczyzna do posiadania ratlera by się przyznał?
                                    • dr.kidler Raczej Ty nie sliczna, ale za to glupia 14.08.05, 21:54
                                      helgo z owlosinymi nogamy....
                                      • iza.bella.iza I tak oto dochtór wyszedł od cytatu z Papieża 15.08.05, 01:55
                                        a doszedł do zdania:


                                        dr.kidler napisał:

                                        > helgo z owlosinymi nogamy....

                                        Dal mnie bomba:)) jeszcze lepiej się popisał niż redachtór:)))
                                        • dr.kidler Coz to helga.gupia.helga - nic o ratlerkach? 15.08.05, 02:09

                                          i tak juz heldze nic nie pomoze,
                                          przepadla z kretesem.
                                          • iza.bella.iza Kompromituj się dalej, "papisto" mam radochę:)n/t 15.08.05, 02:18

                                        • bladatwarz Re: I tak oto dochtór wyszedł od cytatu z Papieża 15.08.05, 02:48
                                          iza.bella.iza napisała:

                                          > a doszedł do zdania:
                                          >
                                          >
                                          > dr.kidler napisał:
                                          >
                                          > > helgo z owlosinymi nogamy....
                                          >
                                          > Dal mnie bomba:)) jeszcze lepiej się popisał niż redachtór:)))
                                          >
                                          >

                                          ,,Przez 18 miesięcy kard. Bernardin pozostawał pod pręgierzem publicznego
                                          fałszywego oskarżenia. Właściwie to miał sporo szczęścia - w Polsce postępowanie
                                          lustracyjne może trwać kilka lat.''

                                          Moze trwac kilka lat, bo redachtór sie o to postarał.
                                          Wysmiewanie lustracji, to sprawa, ktora GW zajmuje sie od ponad 10 lat, ze
                                          znacznie mniejsza uwaga niz dla glodujacych dzieci w Nigrze (pierwsza strona) i
                                          jeszcze mniejsza dla polskich biednych dzieci, z ktorych co 10 jest niedozywione.
                                          • dr.kidler Idz se do klubu maleszki ... 15.08.05, 11:40
                                            bladatwarz napisała:

                                            > iza.bella.iza napisała:
                                            >
                                            > > a doszedł do zdania:
                                            > >
                                            > >
                                            > > dr.kidler napisał:
                                            > >
                                            > > > helgo z owlosinymi nogamy....
                                            > >
                                            > > Dal mnie bomba:)) jeszcze lepiej się popisał niż redachtór:)))
                                            > >
                                            > >
                                            >
                                            > ,,Przez 18 miesięcy kard. Bernardin pozostawał pod pręgierzem publicznego
                                            > fałszywego oskarżenia. Właściwie to miał sporo szczęścia - w Polsce
                                            postępowani
                                            > e
                                            > lustracyjne może trwać kilka lat.''
                                            >
                                            > Moze trwac kilka lat, bo redachtór sie o to postarał.
                                            > Wysmiewanie lustracji, to sprawa, ktora GW zajmuje sie od ponad 10 lat, ze
                                            > znacznie mniejsza uwaga niz dla glodujacych dzieci w Nigrze (pierwsza strona)
                                            i
                                            > jeszcze mniejsza dla polskich biednych dzieci, z ktorych co 10 jest
                                            niedozywion

                                            Wysmiwa, to sie wasz idol Rybinski, co prawda nie z lustracji tylko z jej braku.
                                            Co oczywiscie jest g... prawda, bo ustawa weszla w zycie 8 lat temu.

                                            A Ty, "Placza za za Papiezem" lepiej bys zrobila, gdybys wysmiewanie sie z
                                            glodnych i niedozywionych dzieci, uskuteczniala sobie w "klubie... maleszki".
                                            Faktycznie - to jest miejsce w sam raz dla takich jak Ty, nurmi ( propagator
                                            masturbacji ) i innych Twoich kolezanek. Wyszliscie z bardzo cenna inicjatywa.

                                            CHYLE CZOLO PRZED GIWI ze zaskoczyla i nie zlikwidowala tego watku.

                                            No to czesc - dyskutujcie tam sobie.
                              • nurni intensywna terapia 14.08.05, 02:28
                                dr.kidler napisał:

                                > Wystarczy ze jestesmy inteligentni! :-)

                                Zabciu ....slicznosci.....inteligencja ?

                                Na Twoim popegeerowskim osiedlu byc moze uchodzi to za szczyt szarmancji.
                                Dziala magicznie na uczennice pobliskiego technikum gastronomicznego -
                                zwlaszcza gdy zajedziesz tzw "motorem".
                                Ale forum to niespecjalnie dobre miejsce na kompensacje skrzywionej chuci.

                                Zamiast wiejskich podrywow zalecam codzienna masturbacje. To zdrowsze dla
                                otoczenia a i Ty sam pozbedziesz sie paskudnego wrazenia ze jestes wysylany co
                                i raz na drzewo.

                                Osobowosc potencjalnie pedofilna.
                                Tak....zdecydowanie masturbacja.
                                • komcic Fuj, ale cuchnie zgnilizna 14.08.05, 02:58
                                  Coz za poziom. I ten tu taki chce udawac madrego, a ludzmi biednymi, niby
                                  ktorych broni, pogardza. Gorszy jestes od najgorszego chama.
                                  • dr.kidler Re: Fuj, ale cuchnie zgnilizna 14.08.05, 22:30
                                    komcic napisał:

                                    > Coz za poziom. I ten tu taki chce udawac madrego, a ludzmi biednymi, niby
                                    > ktorych broni, pogardza. Gorszy jestes od najgorszego chama.

                                    On bardzo plakal za Papiezem.
                                • dr.kidler nurni - kolejny wszechpolski katolik 14.08.05, 21:51
                                  nurni napisał:

                                  > Zamiast wiejskich podrywow zalecam codzienna masturbacje.


                                  no commenstc
                                  • nurni skamlanie 15.08.05, 13:07
                                    To ze skamlac zaczniesz to zadna niespodzianka dla mnie. Format Twoj palyboyu z
                                    koziej wolki pozwala jedynie na podczepianie sie pod kobiety - z odzywkami
                                    budzacy rechot wpolpasazerow kolejki podmiejskiej.

                                    Pouzalaj sie na mnie. Nasci chusteczke - wysmarkaj kinolek.
                                    • dr.kidler Re: skamlanie 15.08.05, 16:13
                                      nurni napisał:

                                      > To ze skamlac zaczniesz to zadna niespodzianka dla mnie. Format Twoj palyboyu
                                      z
                                      >
                                      > koziej wolki pozwala jedynie na podczepianie sie pod kobiety - z odzywkami
                                      > budzacy rechot wpolpasazerow kolejki podmiejskiej.
                                      >
                                      > Pouzalaj sie na mnie. Nasci chusteczke - wysmarkaj kinolek.

                                      Takie propozycje to se dawaj w swoim klubie "mysli" he! he! politycznej,
                                      albo ostatecznie w paradzie rownosci.
                                • lala-laleczna Ooo ... nurni cię rozgryzł! Opis jak znalazł :))nt 16.08.05, 14:24
                                  • dr.kidler E... tam - nurni mial zalzawione po papiezu oczy, 16.08.05, 16:44

                                    Papiez wcale nie byl zwolennikim
                                    masturbacji, jak sugeruje nurni zachwalajc te czynnosc.
    • loquin.phd Michnik znów zdradza swe niezrozumienie ... 13.08.05, 08:45
      ... dla fundamentalnych zasad praworządnego państwa. Powinien on bowiem
      wiedzieć, że stanowienie prawa i dochodzenia w sprawach kryminalnych są domeną
      parlamentu i wymiaru sprawiedliwości, nie zaś sprawą papieży i biskupów. I tak
      zresztą rzeczywiście się stało w USA: suwerenne państwo pociągnęło do
      odpowiedzialności przestępców, czyli w tym wypadku pedofilskich księży.

      To mieszanie dyskursów w celach zmylenia czytelnika niestety jest nagminne.
      Stąd też upadek "autorytetów" zatrudnionych w GW. Cóż, i tę bitwę GW przegra.

      Nie wiem, dlaczego Michnika nie stać na jakiś twórczy pomysł na uwieńczenie
      swojej kariery. Czyli na coś, co potwierdziłoby jego niezależność i wolność
      jako osoby. Bowiem nieważne, jak ktoś zaczyna; ważne, jak kończy. Wówczas
      możnaby pogadać z Michnikiem.
      • panidalloway Gdzie ja to słyszałam? 13.08.05, 09:34
        Nieważne jak się zaczyna?
        Wielu się biedzi nad tym, aby to jak Michnik zaczynał uległo zapomnieniu,
        albo zakłamaniu. To jednak jest i pozostanie ważne, nawet gdyby na skutek
        zbyt wielkich napięć i trudów jego skomplikowanego żywota, Pan Nadredaktor
        wziął i kompletnie ześwirował.
        A co do felietonu, to pomimo pompatycznej formy i mało precyzyjnej
        argumentacji nie jest aż tak trudny do zrozumienia, by móc postawić zarzut,
        że autor kwestionuje w nim konieczność stanowienia i przestrzegania prawa.
        • panidalloway Coś kiepsko skończyłam. 13.08.05, 09:36
          Chodzi o to, że treśc felietonu nie daje podstaw do stawiania takiego zarzutu.
          • loquin.phd Re: Coś kiepsko skończyłam. 13.08.05, 10:07
            Michnik swoim felietonikiem sugeruje, że o tym, co jest przestępcze a co nie,
            powinni decydować ci, którzy prawa nie stanowią. W sporze prawniczym uznał, że
            kodeksy karne USA i amerykański wymiar sprawiedliwości (czyli instytucje
            praworządnego państwa chroniące obywateli) liczą się mniej niż opinia osoby,
            która nie ponosi żadnej odpowiedzialności za obywateli i ich dobro.

            Eh bien, początki Michnika... Ja tych początków Michnikowi nie zazdroszczę, i
            mam w tym rację. Liczy się jednak to, jak skończy
            • panidalloway Re: Coś kiepsko skończyłam. 13.08.05, 10:43
              No właśnie, że nie.
              Felieton jest pompatyczny i niechlujny, ale chodzi w nim o to, żeby nie
              wydawać wyroków lub niby niewyroków na ludzi, nie dając im praktycznej
              możliwości prawnej obrony. Mówiąc prościej, żeby panowie z IPN nie mogli
              ogłaszać, że mają jakieś szalenie kompromitujące materiały na pana X. Na
              razie robią to osobiście lub przez podstawionych kumpli. Potem następuje długa
              wrzaskliwa kampania medialna, na podstawie której „każdy może sobie wyrobić
              zdanie”. Niektórzy uważają takie działania za ideał prawdziwej lustracji, a
              inni za kompletne zdziczenie obyczajów i całkowity upadek kultury prawnej. Ja
              przychylam się do tej drugiej opinii. I tak rozumiem Michnika.
              • loquin.phd Przesłanki Michnika 13.08.05, 11:07
                Ja tutaj akurat skrytykowałem to, że Michnik wprowadza w błąd czytelnika
                sugerując, że papież w Rzymie kierował się troską o dobro państwa
                amerykańskiego, którego obywatelami są pedofilscy księża i ich ofiary. Otóż tak
                nie jest, co uzasadniłem. Powołując się jednak na papieża Michnik per analogiam
                dał do zrozumienia, że jemu z kolei nie zależy na dobru państwa polskiego i
                jego obywateli.

                Moja krytyka odnosi się do formalnej struktury argumentacji Michnika, nie do
                jego poglądów o lustracji. Michnik może argumentować pro- lub antylustracyjnie
                bądź też krytykować przebieg lustracji, jednak my poprzez analizę samej
                argumentacji odkryliśmy, że nie wyznaje on zasady wspólnego dobra obywateli i
                troski o państwo. Gdyby argumentował inaczej, nie trafiłby go taki zarzut;
                jednak Michnik argumentuje właśnie tak, jak argumentuje.
                • panidalloway Re: Przesłanki Michnika 13.08.05, 12:01
                  Ja myślę, że Papież i Michnik, a także pozwolę sobie skromnie zaznaczyć i
                  ja, wierzymy w obiektywnie istniejące dobro, w to, że coś jest dobre, albo
                  złe i już. Chodzi o zasady, a nie o ocenę bliźnich. Z sądzeniem bliźnich ,
                  jak wiadomo nie powinniśmy się spieszyć. Czyli jeśli coś jest obiektywnie
                  dobre, jest dobre dla poszczególnych ludzi, społeczeństw i państw. Z
                  przekonania o tym, że tak to z dobrem jest, nie wynika bezbłędna tego dobra
                  widzialność, choć dla osób wierzących, i nie tylko, Papież jest w tej sprawie
                  autorytetem. Natomiast przekonanie takie pomaga porządkować myślenie. Chroni
                  na przykład przed dojściem do wniosku, że dobre dla danego państwa jest
                  wymordowanie sporej części jego obywateli, lub napaść na sąsiednie kraje.
                  Myśląc w tym duchu nie widzę, tak jak ty, . przepaści między dobrem w ogóle i
                  w szczególe. Wręcz przeciwnie. Wyciąganie konkretnych wniosków jak postąpić w
                  poszczególnej sprawie nie jest łatwe. Ale kiedy nie wiemy, czy mamy do
                  czynienia z molestantem i jego ofiarą, czy z pomawiającym i przez niego
                  boleśnie pokrzywdzonym, myśl, by nie ferować wyroków na siłę i nie odbierać
                  praw do szacunku pośpiesznie, wydaje się po prostu słuszna i dobra dla Polski i
                  Polaków.
                  Muszę iść do kuchni i gotować obiad. Nie mogę już dłużej pisać felietonów za
                  Pana Nadredaktora.
                  Cześć.
                  • loquin.phd Re: Przesłanki Michnika 13.08.05, 12:36
                    Nie wiem w co wierzy Michnik, kwestia dobra i zła nie jest zresztą przez niego
                    poruszana w felietonie. Chodzi o to, że papież (nieważne który, gdyż papieże
                    będąc papieżami spełniają określoną funkcję, piastują urząd) z zasady nie
                    kieruje się dobrem innych państw, gdyż nie jest to jego zadanie, nie po to jest
                    papieżem. Nami jednak powoduje troska o państwo, prawo i obywateli. Gdyby np.
                    USA na rzecz papieża zrzekły się prawa do wytoczenia procesów pedofilom,
                    zaniedbałyby swój obowiązek zapewnienia własnym obywatelom dobra w postaci
                    sprawiedliwych wyroków, a sprawców prawdopodobnie nigdy by nie schwytano.

                    Michnik w konflikcie między papieżem a obywatelami USA stanął po stronie
                    papieża. Domaga się od Amerykanów rezygnacji z ich konstytucyjnych praw i
                    sugeruje, że USA jako państwo postąpiły źle chroniąc własnych obywateli i
                    skazując pedofilskich księży. W swoim wywodzie uzasadnia ten sąd powołując się
                    na instancję zewnętrzną, niekonstytucyjną, której zadaniem eo ipso nie jest
                    ochrona dobra obywateli amerykańskich. Używa analogii między państwem
                    amerykańskim i państwem polskim, i na zasadzie tej analogii domaga się od
                    Polaków rezygnacji z opatrznościowej funkcji ich własnego państwa.

                    Dlatego zupełnie uzasadnione jest stwierdzenie, że Michnik albo praworządnego
                    państwa nie zrozumiał, albo świadomie podważa jego zasady i sprawność.
        • tad9 Re: Gdzie ja to słyszałam? 13.08.05, 09:58
          panidalloway napisała:


          > Wielu się biedzi nad tym, aby to jak Michnik zaczynał uległo zapomnieniu,
          > albo zakłamaniu.

          Otóż to! Przypominajmy więc: Michnik zaczynał jako pupilek komunistów!
          • panidalloway Re: Gdzie ja to słyszałam? 13.08.05, 10:09
            Podobno uwielbiał go niejaki Gomułka. Nie mógł przestać wspominać o pupilku w
            swych kabaretowopodobnych wystąpieniach. Bardzo go wychwalał za dobra robotę,
            jaką ten ówczesny smarkacz robił dla Polski.
            • tad9 Re: Gdzie ja to słyszałam? 13.08.05, 10:44
              panidalloway napisała:

              > Podobno uwielbiał go niejaki Gomułka. Nie mógł przestać wspominać o pupilku w
              > swych kabaretowopodobnych wystąpieniach. Bardzo go wychwalał za dobra robotę,
              > jaką ten ówczesny smarkacz robił dla Polski.

              Dla Polski? Michnik w czasach o jakich mówisz był - jak sam to określa -
              "narodowym nihilistą". Był wówczas młodym fanatycznym komunistą, podczepionym
              pod jedną z frakcji partyjnych (protegowanym np. partyjnego ideologa Adama
              Schaffa, który pomagał mu zakładać Klub Poszukiwaczy Sprzeczności). Ot, taki
              czerwony narybek hodowany czule przez starszych towarzyszy. Kilka lat potem
              towwrzysze się pokółcili i "następcy tronu" poszli na boczny tor.
              • panidalloway Nie znam sie na tym zupełnie, ale 13.08.05, 12:05
                wydaje mi się, że fanatyczni młodzi konuniści nie zajmują się szukaniem
                sprzeczności ani innych takich głupot. Z podkreśleniem "fanatyczni".
                • tad9 Re: Nie znam sie na tym zupełnie, ale 13.08.05, 15:40
                  panidalloway napisała:

                  > wydaje mi się, że fanatyczni młodzi konuniści nie zajmują się szukaniem
                  > sprzeczności ani innych takich głupot. Z podkreśleniem "fanatyczni".

                  Nie znasz się na tym zupełnie - to prawda.
          • dyskut22 Re: Gdzie ja to słyszałam? 13.08.05, 12:25
            tad9 napisał:

            > panidalloway napisała:
            >
            >
            > > Wielu się biedzi nad tym, aby to jak Michnik zaczynał uległo zapomnieniu
            > ,
            > > albo zakłamaniu.
            >
            > Otóż to! Przypominajmy więc: Michnik zaczynał jako pupilek komunistów!

            O.K - napisz jeszcze z której jesteś partii, lub którą partię i którego
            kandydata popierasz, a umieścimy tę wypowiedź na bilbordach.
    • kobieta9 Re: Znowu ta obsesja Nadredaktora... 13.08.05, 09:55
      Lustracja to nie pierwsza i nie ostatnia obsesja Adka Szechtera Michnika
    • piotr7777 Re: Znowu ta obsesja Nadredaktora... 13.08.05, 10:51
      "Tyle Jan Paweł II. Nie był on z pewnością obrońcą pedofilów"

      Dla antyklerykałów oczywistym jest co innego - mianowicie że jednak był. Ja
      rozumiem intecje zmarłego papieża, ale nie wiem czy na przykład odsunięcie
      księdza podejrzewanego o niezdrowe skłonności od pracy duszpasterskiej i
      przesunięcie do posługi niewymagającej kontaktów z dziećmi jest wyrazem
      polowania na czarownice. Lepiej chuchać na zimne gdy zagrożeni są najsłabsi.
      To zresztą słabe porównanie (pedofile i agenci SB).

    • t-800 Przypięli wątki z powrotem 13.08.05, 14:44
      Ale jaja! :-]
      • iza.bella.iza Re: Przypięli wątki z powrotem 13.08.05, 16:07
        Skorzystałam z Twojej informacji i do tamtych komentarzy przypięłam link na
        FK:))) Jakoś mało miał Adaś wpisów i żal mi się go zrobiło.
    • pro.filutek1 Re: Znowu ta obsesja Nadredaktora... 13.08.05, 16:30
      Uberredaktor okopał sie w sych pozycjach...
    • tw_maleszka_dalej_pracuje_w_gw Re: Znowu ta obsesja Nadredaktora... 13.08.05, 16:32
      Przykro o tym pisac ale JP2 byl nie tylko osoba duchowna lecz rowniez szefem Kosciola Katolickiego czyli gigantycznej organizacji finansowanej w duzej mierze przez datki z USA. Afera pedofilska byla prawdziwa tragedia dla finansow Kosciola w USA wiec szef tej organizacji musial podjac dzialania PR-owe. Nawolujac do ostroznosci w osadzaniu ksiezy-pedofilow chronil on organizacje, ktorej byl szefem.

      Pytanie za 50 groszy: jaka organizacje chroni Michnik gardlujac przeciwko lustracji?
      • homosovieticus Re: Znowu ta obsesja Nadredaktora... 13.08.05, 20:29
        tw_maleszka_dalej_pracuje_w_gw napisał:

        Pytanie za 50 groszy: jaka organizacje chroni Michnik gardlujac przeciwko lustr
        > acji?
        Nie wiem dokładnie więc będę strzelał.
        Michnik, gardłując przeciw lustracji, chroni ludzi z kosmopolitecznej
        organizacji, która sprawowała władzę w Polsce wbrew woli i wbrew interesom
        Narodu.
        czy wygrałem?
        • tw_maleszka_dalej_pracuje_w_gw Re: Znowu ta obsesja Nadredaktora... 13.08.05, 20:35
          > Michnik, gardłując przeciw lustracji, chroni ludzi z kosmopolitecznej
          > organizacji, która sprawowała władzę w Polsce wbrew woli i wbrew interesom
          > Narodu.
          > czy wygrałem?

          Teoretycznie Pan wygral ale biorac pod uwage, ze jest Pan ziejacym jadem oszolomem nagroda przepada na korzysc kosmopolitycznej organizacji :)
          • homosovieticus Re: Znowu ta obsesja Nadredaktora... 13.08.05, 20:37
            tw_maleszka_dalej_pracuje_w_gw napisał:

            > > Michnik, gardłując przeciw lustracji, chroni ludzi z kosmopolitecznej
            > > organizacji, która sprawowała władzę w Polsce wbrew woli i wbrew intereso
            > m
            > > Narodu.
            > > czy wygrałem?
            >
            > Teoretycznie Pan wygral ale biorac pod uwage, ze jest Pan ziejacym jadem
            oszolo
            > mem nagroda przepada na korzysc kosmopolitycznej organizacji :)
            A tak chciałem zaimponować( nie tylko chamstwem i głupotą) panidalloway.
            • tw_maleszka_dalej_pracuje_w_gw Re: Znowu ta obsesja Nadredaktora... 13.08.05, 20:54
              > A tak chciałem zaimponować( nie tylko chamstwem i głupotą) panidalloway.

              Zawsze moze sie Pan czuc moralnym zwyciezca. Kobiety podobno leca na takich.
              • homosovieticus Re: Znowu ta obsesja Nadredaktora... 13.08.05, 20:56
                Podtrzymał mnie Pan.
                Dzięki
    • my.uczennice.vii.liceum Re: Znowu ta obsesja Nadredaktora... 13.08.05, 20:26
      Autor zapomina w swojej analogii o dwoch zasadniczych roznicach.
      Ksieza pedofile zostali osądzeni przez amerykanski system prawny,
      poszli siedziec w przypadkach udowodnionych, a Kosciol jako instytucja placi odszkodowania az do bolu watykanskiej kasy.
      Ksieza pedofile nie sprawowali wladzy w USA, w odroznieniu od komuchow terrorystow z tzw. dyktatury proletariatu.
      Czyni to tekst nadredaktora zaklamanym i falszywym, a dla nas az do smiechu kretynskim.
    • marbaran [...] 13.08.05, 20:54
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • dr.kidler [...] 13.08.05, 23:37
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • jak_nie_jak_tak Nie doktorku! 13.08.05, 23:41
          To tylko nedzny prowokator z redakcji:)))
          • dr.kidler Re: Nie doktorku! 14.08.05, 00:22
            jak_nie_jak_tak napisała:

            > To tylko nedzny prowokator z redakcji:)))

            Jak to?
            To ta cala Wasza nienawisc do komunistow,
            jest tyle warta co zaprzeczenia Giertycha
            o obiedzie w cZestochowie?
            n


            • jak_nie_jak_tak Re: Nie doktorku! 14.08.05, 00:26
              Bredisz juz troche. Ale czy zdajesz sobie z tego sprawe?:))))
              • dr.kidler Re: Nie doktorku! 14.08.05, 09:11
                jak_nie_jak_tak napisała:

                > Bredisz juz troche. Ale czy zdajesz sobie z tego sprawe?:))))

                Lepiej odpowiedz na pytanie ktore ci zadalem,mala tchorzliwa klamczuszko:

                Jak to?
                To ta cala Wasza nienawisc do komunistow,
                jest tyle warta co zaprzeczenia Giertycha
                o obiedzie w cZestochowie?
                • nielubiegazety2 Doktorku! 14.08.05, 09:32

                  W pytaniu jest błąd powinno być nasza nienawiść.

                  Powtórzę za Mirosławem Dzielskim:
                  Nienawiść przebrana w szaty miłości i wierząca na dodatek szczerze, że jest
                  miłością - oto czym jest socjalizm.
                  • dr.kidler nielubiany! 14.08.05, 09:46
                    nielubiegazety2 napisał:

                    >
                    > W pytaniu jest błąd powinno być nasza nienawiść.

                    Nie ma bledu nielubiany,
                    Chocbys nawet tu cytowal Marksa, Stalina,
                    a nawet samego o. Rydzyka, nie zmienisz faktow

                    Przeczytaj sobie 5 postow poprzedzajacych.
                    - Jezeli jetes od Wszechpolakow, to nawet nie czytaj bo po co.
                    • nielubiegazety2 Re: nielubiany! 14.08.05, 10:27
                      Przecież czytałem.

                      Zgadzam się z opinią, że to nędzna prowokacja nadredaktora.
                      Inaczej post wyleciałby w 5 minut.
                      • dr.kidler [...] 14.08.05, 22:01
                        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                      • dr.kidler Twoich postow nie wyrzucaja - jetes prowokator ? 15.08.05, 02:11
                        • nielubiegazety2 Re: Twoich postow nie wyrzucaja - jetes prowokato 15.08.05, 21:58
                          Mnie wyrzucają całe wątki
                          • dr.kidler Re: Twoich postow nie wyrzucaja - jetes prowokato 15.08.05, 22:09
                            nielubiegazety2 napisał:

                            > Mnie wyrzucają całe wątki

                            Sam jeden w calym watku?
                            No to chba dyskusja badzo ciekawa.
    • jak_nie_jak_tak Runda II 13.08.05, 21:56
      serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34302,2867685.html
      Towarzystwo sie trzesie...
      • ratatatam uuuuuuuuuuuuuuu sam pan karol 13.08.05, 23:04
        szkoda ze wywiadu z micewskim nie moga zrobic...
        alez sie boja qrde nie sadzilem ze tak spanikuja
        • tw_maleszka_dalej_pracuje_w_gw Re: uuuuuuuuuuuuuuu sam pan karol 13.08.05, 23:06
          Stary, tak fajnie bylo, kaska, apanaze, uwielbienie tlumow. I teraz to wszystko mialoby sie posypac? Sam bys w gacie robil na ich miejscu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka