Dodaj do ulubionych

Solidarność bez Lecha

15.08.05, 22:03
On już 25 lat temu roztał się ze Solidarnościa!!!!
Obserwuj wątek
    • slon16 A tak on już się dorobił to po co ??? 15.08.05, 22:13
      Wzbogacony na grzbietach robotników
      którzy z torbami poszli.
      Może im teraz .....................
      i oni muuuuuuu też ,,,,,,,,,,,,,,,,
      • m635 Baba z wozu, koniom lżej... 15.08.05, 22:48
        Może założy z przyjacielem Jaruzelskim ZZ Byłych Prezydentów?
        Od bohatera do zera.
        • twmalgoska Re: Baba z wozu, koniom lżej... 15.08.05, 23:48
          Wspominał coś o tym w programie... Z Olkiem już chyba też są po słowie:-)
          • davidmors Re: Z Lechem to była antysolidarność ....raczej ! 16.08.05, 09:16
            Solidarność pod wodzą Lecha Wałęsy stała się zaprzeczeniem swojej nazwy.
            Przecież to właśnie BRAK solidarnośći, był główna cechą Solidarności Wałęsy.
            Bardzo wątpię, czy pod tą nazwą możliwe jest odbudowanie tego ruchu.
            Tak doszczętnie został zniszczony i skompromitowany przez Wałęsę i jego
            doradców. (Chciałoby się napisać Bolka z agernturą.)
            • snajper55 Re: Z Lechem to była antysolidarność ....raczej ! 16.08.05, 09:26
              davidmors napisał:

              > Solidarność pod wodzą Lecha Wałęsy stała się zaprzeczeniem swojej nazwy.

              A która Solidarność nie była zaprzeczeniem ? Pewnie ta Krzaklewskiego ? ;)))

              S.
              • davidmors Re: Z Lechem to była antysolidarność ....raczej ! 16.08.05, 18:36
                Ta Solidarność Krzaklewskiego była taka samym zaprzeczeniem solidarności.
                A nawet gorzej, bardziej udoskonalona w swojej przewrotności, którą wniosła
                w udziale Unia Wolności.
                • snajper55 Re: Z Lechem to była antysolidarność ....raczej ! 16.08.05, 19:37
                  davidmors napisał:

                  > Ta Solidarność Krzaklewskiego była taka samym zaprzeczeniem solidarności.
                  > A nawet gorzej, bardziej udoskonalona w swojej przewrotności, którą wniosła
                  > w udziale Unia Wolności.

                  Pamiętaj, że pierwsza, prawdziwa Solidarność była Solidarnością Wałęsy.

                  S.
            • leszek.sopot Kto zniszczyl "S"? 17.08.05, 02:59
              davidmors napisał:

              > Solidarność pod wodzą Lecha Wałęsy stała się zaprzeczeniem swojej nazwy.
              > Przecież to właśnie BRAK solidarnośći, był główna cechą Solidarności Wałęsy.
              > Bardzo wątpię, czy pod tą nazwą możliwe jest odbudowanie tego ruchu.
              > Tak doszczętnie został zniszczony i skompromitowany przez Wałęsę i jego
              > doradców. (Chciałoby się napisać Bolka z agernturą.)

              To prawda, Walesa zrobil wiele po 1989 roku by zaszkodzic wraz ze swoimi
              doradcami - Kaczynskimi, Bieleckim, Tuskiem i in., wtorowalo mu wowczas wielu
              takich davidmorsow, ktorzy mieli nadzieje, ze na grzbiecie Walesy zarobia
              pieniadze i zrobia kariere. Jakze wtedy zagrzewali go do boju, jak cieszyli sie
              z tego, ze niszcza zwykla ludzka solidarnosc, ktora zaczela sie odradzac po
              wyborach czerwcowych 1989 r. i po powolaniu rzadu Mazowieckiego. Komus to
              bardzo nie bylo w smak. Pozniej postawili na Krzaklewskiego by ten wciagnal "S"
              w polityczne awantury. I to byl faktyczny koniec "S".
      • t324911 Re: A tak on już się dorobił to po co ??? 15.08.05, 22:50
        Wbrew pozorom moga mu zrobic jedna rzecz : nie pojawic sie na obchodach .
        Wyjdzie na idiote otoczony przez komuchow i zaproszonych gosci . Wystawieni do
        wiatru goscie juz go nie zaprosza na odczyty .
      • nietakasama Re: A tak on już się dorobił to po co ??? 15.08.05, 23:59
        Ja się z lechem zgadzam- Solidarnosc dzisiejsza to juz nie TA solidarność.
        I uczciwie jest wyjśc z ruchu, ktorego się nie popiera.
        Bądźmy uczciwi- dzisiejsza solidarnosc z ta solidarnością która wlaczyła o
        wolnośc i suwerennośc z tego kraju nie ma juz nic wspólnego. Nie dziwię się że
        facet ktory ten ruch w kraju i przede wszystkjim za granizą, sygnuje swoją
        twarzą, nie chce byc już dalej z nim identyfikowany.

        A pisanie ze sie dorobił na plecach robotników i teraz się odcina to IMO
        demagogia, bo co by się zmieniło gdyby w S został? Robotnicy przestaliby klepać
        biedę? Bezrobocie by spadło?
        Czysta retoryka, nic więcej.

        • bladatwarz Re: A tak on już się dorobił to po co ??? 16.08.05, 00:55
          nietakasama napisała:

          > Ja się z lechem zgadzam- Solidarnosc dzisiejsza to juz nie TA solidarność.
          > I uczciwie jest wyjśc z ruchu, ktorego się nie popiera.
          > Bądźmy uczciwi- dzisiejsza solidarnosc z ta solidarnością która wlaczyła o
          > wolnośc i suwerennośc z tego kraju nie ma juz nic wspólnego.

          A od kiedy to solidarnosc walczyla o cele polityczne?

          Nie dziwię się że
          > facet ktory ten ruch w kraju i przede wszystkjim za granizą, sygnuje swoją
          > twarzą, nie chce byc już dalej z nim identyfikowany.
          >
          > A pisanie ze sie dorobił na plecach robotników i teraz się odcina to IMO
          > demagogia, bo co by się zmieniło gdyby w S został? Robotnicy przestaliby klepać
          >
          > biedę? Bezrobocie by spadło?
          > Czysta retoryka, nic więcej.

          Dobrze sie stalo, ze wreszcie odchodzi.
          Powinien to zrobic wtedy, gdy zajal sie polityka a nie robotnikami.
          • nietakasama Re: A tak on już się dorobił to po co ??? 16.08.05, 04:44
            > A od kiedy to solidarnosc walczyla o cele polityczne?
            A nie wydaje ci sie że walka o prawa obywatelskie w kraju będącym satelitą
            mocarstwa jest równoznaczna z walką o suwerennosc kraju w którym sie żyje?
            O prawo do samostanowienia?

            > Dobrze sie stalo, ze wreszcie odchodzi.
            > Powinien to zrobic wtedy, gdy zajal sie polityka a nie robotnikami.

            Trudno jest wyznaczyć moment w którym przestał sie on zajmowac robotnikami. I
            też nalezy pamietac że Solidarność walczyła nie tylko w imieniu robotników,
            choć była ruchem w większości robotniczym.
            I Jeszcze jedno jest warte podkreslenia- nie tylko on przestał jak
            piszesz "zajmowac się robotnikami". Pokaż mi takiego znanego solidarnościowca
            ktory nie bawil sie w politykę.
            A za tym idzie kolejne pytanie- czy zajmowanie sie polityka samo w sobie można
            rozumieć jako sprzeniewierzenie się celom i ideałom solidarności?
    • jola_dywity SOLIDARNOŚĆ? NĘDZY,GŁODU,EMIGRACJI GŁODOWEJ 15.08.05, 23:18
      Sbecka Solidarność wymanewrowała robotników i naród i za to powinna być
      rozliczona.Ale nie będzie jak czerwoni mordercy z Wujka i generał.
      • ewa9823 Re: SOLIDARNOŚĆ? NĘDZY,GŁODU,EMIGRACJI GŁODOWEJ 15.08.05, 23:52
        a co.. marzy ci się powrót do PRLu :)?
        • jola_dywity Re: SOLIDARNOŚĆ? NĘDZY,GŁODU,EMIGRACJI GŁODOWEJ 16.08.05, 09:19
          Marzy mi się .mniej noworodków na śmietmikach,mniej samobójców bo teraz już 100
          tyś,mniej głodujących dzieciaków bo teraz 2.2 mil,mniej bezdomnych bo teraz 0.5
          mil,mniej nędzarzy bo teraz ponad 5 mil,mniejbezrobotnych bo faktycznie to 30 %
          z rolnictwem.Lecz tylko mi się marzy!
          • snajper55 Re: SOLIDARNOŚĆ? NĘDZY,GŁODU,EMIGRACJI GŁODOWEJ 16.08.05, 09:25
            jola_dywity napisała:

            > Marzy mi się .mniej noworodków na śmietmikach,mniej samobójców bo teraz już

            A jak wiadomo PRL to dobrobyt dla wszystkich, to darmowe szkolnictwo,
            lecznictwo, darmowe mieszkania, samochody, wycieczki zagraniczne, wille z
            basenami i ściezki zdrowia dla tych, co głowę smieli podnieść. Wszystko darmo i
            w dowolnej ilości.

            S.
            • davidmors Wałęsa wyprowadził Solidarność na manowce 17.08.05, 08:57
              Dlatego jest podejrzewany o działalność agenturalną.
        • 2560a Re: SOLIDARNOŚĆ? NĘDZY,GŁODU,EMIGRACJI GŁODOWEJ 16.08.05, 15:29
          ewa9823 napisała:

          > a co.. marzy ci się powrót do PRLu :)?

          ---------------
          W wielu dziedzinach zycia spolecznego TAK. Swiat nie jest bialo-czarny.Nie ma
          systemow calkowicie zlych i calkowicie dobrych.
          • snajper55 Re: SOLIDARNOŚĆ? NĘDZY,GŁODU,EMIGRACJI GŁODOWEJ 16.08.05, 19:39
            2560a napisał:

            > W wielu dziedzinach zycia spolecznego TAK. Swiat nie jest bialo-czarny.Nie ma
            > systemow calkowicie zlych i calkowicie dobrych.

            Ale sa systemy niewydolne, nie będące w stanie zaspokoic podstawowych potrzeb
            społeczeństwa. I właśnie takim systemem był PRL.

            S.
            • 2560a Re: SOLIDARNOŚĆ? NĘDZY,GŁODU,EMIGRACJI GŁODOWEJ 16.08.05, 21:16
              snajper55 napisał:
              Ale sa systemy niewydolne, nie będące w stanie zaspokoic podstawowych potrzeb
              społeczeństwa. I właśnie takim systemem był PRL.

              S.
              • snajper55 Re: SOLIDARNOŚĆ? NĘDZY,GŁODU,EMIGRACJI GŁODOWEJ 16.08.05, 21:47
                2560a napisał:

                > Gdyby nie zakonczenie moglibysmy podyskutowac. Widac , ze twoja intencja bylo
                > zaprezentowanie prostacwa w mysleniu i wymiany pogladow.

                Takie są fakty. PRL był systemem niezdolnym do zaspokojenia podstawowych
                potrzeb społeczeństwa. Nie tylko zresztą PRL. Takimi systemami były wszystkie
                systemy komunistyczne. Dlatego skończyły tak, jak skończyły. A nieliczne
                dogorywają.

                > Jak ktos nie jest z toba to musi byc wrogiem.

                A to gdzie u mnie wyczytałeś ??? Masz chyba zwidy. ;)

                > P.S.Pomimo powyzszego , podaj mi przyklad "wydolnego systemu". Amerykanski z
                > astronomicznym zadluzeniem? Chinski z astronomiczna nadwyzka finansowa?

                Wszystkie wolnorynkowe. Jakoś nie musza kartek na wódkę, papierosy, buty,
                mleko, samochody, masło, mięso, cukier, wędlinę, czekoladę wprwadzać.

                S.
                • 2560a Re: SOLIDARNOŚĆ? NĘDZY,GŁODU,EMIGRACJI GŁODOWEJ 16.08.05, 21:59
                  snajper55 napisał:........Spieprzaj dziadu !
                  To ci powiem, ze za PRLu taka "inteligencja" jak ty nazywana byla marginesem
                  spolecznym.
                  Dlaczego zaczynasz dyskusje jak na proste pytanie nie umiesz odpowiedziec? No
                  i kto tu wyszeddl na dziada?
                  • snajper55 Re: SOLIDARNOŚĆ? NĘDZY,GŁODU,EMIGRACJI GŁODOWEJ 16.08.05, 22:08
                    2560a napisał:

                    > snajper55 napisał:........Spieprzaj dziadu !

                    To sa słowa Kaczyńskiego, nie moje.

                    > To ci powiem, ze za PRLu taka "inteligencja" jak ty nazywana byla marginesem
                    > spolecznym.

                    Rozumiem, że mówisz o Kaczyńskim ?

                    > Dlaczego zaczynasz dyskusje jak na proste pytanie nie umiesz odpowiedziec?

                    A na jakie pytanie (proste) Ci nie odpowiedziałem ?

                    > No i kto tu wyszeddl na dziada?

                    Wyjdą wyborcy Kaczyńskiego. ;))

                    S.
                    • davidmors Wałęsa wyprowadził na manowce cały naród ! 17.08.05, 08:59
                      Jeśli był agentem, to zostanie największym agentem wszechczasów.
                      I tu upatrywałbym powodów do jego sławy.
      • snajper55 Re: SOLIDARNOŚĆ? NĘDZY,GŁODU,EMIGRACJI GŁODOWEJ 16.08.05, 09:22
        jola_dywity napisała:

        > Sbecka Solidarność wymanewrowała robotników i naród i za to powinna być
        > rozliczona.Ale nie będzie jak czerwoni mordercy z Wujka i generał.

        No własnie. Bo miał być socjalizm ale bez wypaczeń, a nie kapitalizm. Wszystko
        miało być darmo i bez wysiłku. Ale SBecy wymanewrowali robotników i teraz
        robotnicy musza pracować. To skandal !!!

        S.
    • heraldek Gdy jeszcze chcial wyjechac do Nowej Gwinei-Papui 16.08.05, 01:30
      ...a moze na jakas audiencje u JPII....
    • 18261826www Podobienstwo L Walesy i S Bolivara 16.08.05, 02:31
      W polnocno wschodniej czesci kontynentu poludniowo amerykanskiego:Wenezuela
      Kolumbia,Ekwador,Panama i Peru we wszystkich miastach i miasteczkach spotkamy
      pomniki Simona Boliwara wyzwoliciela tej czesci swiata z niewoli
      hiszpanskiej.Tworca Grand Kolumbia,taka nazwe nosilo panstwo ,ktore na skutek
      podzialow i wewnetrznych sporow rozpadlo sie na w/w kraje.Po zwyciestwie ludzie
      odsuneli sie od Bolivara,umarl na lasce tych z ktorymi walczyl,a dzisiaj jego
      pomnikow jest wiecej niz pomnikow lenina w dawnym bloku sowieckim.
      Jeszcze raz pragne podkreslic to co powiedzialem przy innej okazji.
      Wolnosc mozna wywalczyc,a dobrobyt trzeba wypracowac.Pracujmy wiec i bogacmy
      sie skoro jestesmy wolni!
    • alfredkujot Re: Solidarność bez Lecha 16.08.05, 07:36
      Pod tym artykulem bylo napewno ponad 100 wpisow forumowiczow.
      Kilka z nich dosc ciekawych.
      Cos sie nie spodobalo ?
      Gdzie te wpisy ? Gazeto ?
      Focum -pokus gazety wyborzcej-urwane rozmowy. Zaczynalo byc interesujaco
      ale nie dla GW pewnie .

      • alfredkujot Re: Solidarność bez Lecha 16.08.05, 08:44
        alfredkujot napisał:

        > Pod tym artykulem bylo napewno ponad 100 wpisow forumowiczow.
        > Kilka z nich dosc ciekawych.
        > Cos sie nie spodobalo ?
        > Gdzie te wpisy ? Gazeto ?
        > Focum -pokus gazety wyborzcej-urwane rozmowy. Zaczynalo byc interesujaco
        > ale nie dla GW pewnie .

        Oto jeden z wpisow:

        DO TIM7 i INNYCH TU MYŚLĄCYCH !

        Przeczytaj komentowany artykuł »
        doktor.1 15.08.2005 19:10 + odpowiedz


        Trochę czasu zajęło mi przeczytanie ponad 140 postów, ale nie mogłem się oprzeć
        tak „fascynującej” literaturze. Muszę przyznać, że za wyjątkiem kilku
        forumowiczów, pozostali naprawdę nie mieli nic do powiedzenia. Dziwię się im,
        że tracą czas na pisanie, zamiast czytać to, co inni mający większy zasób
        wiedzy - mają do powiedzenia. Nie wiedzą, że nawet to forum jest swoistym
        instytutem edukacyjnym. Na szczególną moją uwagę zasłużył sobie forumowicz
        o nicku Tim7 i przede wszystkim do Ciebie Tim kieruję poniższe słowa.

        Napisałeś, cyt. : „...(...) Wałęsa, Mazowiecki, Kuroń, i inni otworzyli Polskę,
        otworzyli polski rynek, wywalili ruskich tam gdzie ich miejsce, to przestali
        być potrzebni...(...)”.

        Otóż jako że byłem bezpośrednim świadkiem i uczestnikiem w nie pośledniej roli
        wydarzeń od roku 1879 do sierpnia 1981 na Wybrzeżu, znam te sprawy z autopsji.
        Dziś będąc analitykiem polskiej gospodarki, udzielając się na rzecz programu
        gospodarczego dla IV RP, publikując na tematy gospodarcze i związane z ruchem
        społecznym lat 80-tych pod popularną nazwą „Solidarność”, - pozwolisz, że nie
        zgodzę się z Twoim stwierdzeniem wyżej zacytowanym.

        Na temat Lecha Wałęsy i jego „chlubnych” poczynań na miarę „patrioty inaczej”
        na forum GW parę dni temu napisałem w kilku częściach tekst, który w całości
        Admin wyciął, choć nie był to tekst zawierający inwektywy. Doszło nawet do
        tego, że Admin przesłał mi maila z uwagą, bym nie atakował ad personam,
        to nie będą wycinane.
        Więc tę wprost klaunowską postać zostawiam teraz w spokoju.

        Po Targowicy – Magdalence i Okrągłym Stole, rozpisano role dla
        poszczególnych „rozkładaczy” i aferzystów. Zainaugurował to dzieło rząd
        M.F. Rakowskiego – Sekuły – Wilczka. Kontynuował rząd T. Mazowieckiego,
        J.K. Bieleckiego, H. Suchockiej. Ale tak naprawdę, prace dotyczące V rozbioru
        Polski trwały już od roku 1985, o czym mało kto wiedział. Nie chcę, byś Tim7
        w tym miejscu posądzał mnie o uprawianie spiskowej teorii dziejów, bo to nie
        żadna spiskowa teoria, ale fakty, które mają odzwierciedlenie w dokumentach,
        także w relacjach osób będących blisko tego zdradzieckiego planu. A było mi
        dane zapoznać się z nimi, więc wiem, co piszę.

        Może parę słów o Tadeuszu Mazowieckim. Nie będę tu pisał jego biografii
        z uwagi na obszerność, ale skupię się na tych fragmentach, które będą
        adekwatne do Twojego stwierdzenia, które zacytowałem wyżej.

        Po Marcu‘68, kiedy jego pobratymcy ponieśli porażkę i opuścili terytorium
        Polski (nie wszyscy!), będąc posłem, stać go było na publiczne złożenie
        deklaracji w imieniu dziesiątków milionów katolików:
        „Wysoka Izbo! Zasadą ustrojową jest w Polsce socjalistycznej założenie,
        że kierownictwo polityczne sprawuje Polska Zjednoczona Partia Robotnicza.
        Na uzasadnieniu tej zasady i my opieramy swoją działalność (...) Nie stawiamy
        na erozję socjalizmu”.
        Ten „żółw” o judaszowym spojrzeniu nie otrzymał żadnego przyzwolenia, zarówno
        od Episkopatu Polskiego, jak i od społeczeństwa polskiego, by publicznie
        wypowiadać się w jego imieniu! Samozwańczy rzecznik Polaków tak upodobał sobie
        tę funkcję, że kierując się „zatroskaniem o pokojowe przeobrażenia ustrojowe”
        przemawiał w imieniu związkowców „Solidarności”! Nie inaczej postąpił
        w obradach Okrągłego Stołu. Mianowany pierwszym premierem III Rzeczpospolitej
        skutecznie dopilnował, by Polakom przestała się śnić wolna i suwerenna Polska,
        choć miał historyczną szansę, by zadośćuczynić narodowi ciemiężonemu przez
        komunistów przez dziesięciolecia powojennej historii. Miał ku temu dwa powody,
        by nie doprowadzić do tego zadośćuczynienia. Po pierwsze: ośrodki zachodnie
        dały wytyczne unicestwienia polskich finansów, gospodarki, jako „przygotowanie
        gruntu” do wchłonięcia Polski przez zachodni kapitał.
        Drugi powód: to wciąż wyznawane przeświadczenie o niezniszczalności komunizmu
        i służalczość wobec „wschodnich braci”. Z jednej strony Mazowiecki słuchał
        Zachodu, a z drugiej strony nie chciał drażnić „Wielkiego Brata Wschodniego”.
        Rząd pod wodzą T. Mazowieckiego zaciekle bronił upadającego Układu
        Warszawskiego i blokował działania dążące do wyprowadzenia wojsk sowieckich
        z terytorium Polski. Likwidacja sowieckich baz wojskowych rozpoczęła się
        dopiero za rządu premiera Jana Olszewskiego, choć J. Olszewski postąpił wbrew
        ówczesnemu prezydentowi L. Wałęsie, który już był w Moskwie, by parafować umowę
        dotyczącą przekształcenia sowieckich baz wojskowych w Polsce w ośrodki handlu
        bronią. Ośrodki te miały być własnością spółki polsko – rosyjskiej, ale tak
        naprawdę miały służyć międzynarodowej mafii jako pralnia brudnych pieniędzy.

        Natomiast T. Mazowiecki pełniąc funkcję premiera rządu, przygotował grunt swoim
        pobratymcom i wpisał się niechlubnie na listę tych, którzy „wyprowadzili
        olbrzymią kasę”.
        Jak tragicznie wyglądał bilans jego rządów, najlepiej obrazuje poniższe
        zestawienie starannie udokumentowanych afer gospodarczych i finansowych :

        - rublowa - 15 bilionów złotych
        - import rublowy z NRD – 15 bilionów złotych
        - paliwowa - 2 biliony złotych
        - papierosowa - 15 bilionów złotych
        - alkoholowa - 10 bilionów złotych
        - składów celnych - 3 biliony złotych
        - ART-B - 6 bilionów złotych
        - FOZZ - 10 bilionów złotych

        Razem: 76 bilionów złotych !!!

        Niemalże każdy Polak kojarzy sobie tę postać jako autora polityki grubej
        kreski, której idee i mechanizm wyłuszczył z trybuny sejmowej. Przeszła ona
        do historii jako akt zdrady narodu polskiego. Krótko streszczając zasadę tej
        polityki, można powiedzieć tak:
        - Zostawmy przeszłość w spokoju. Zapomnijmy o zbrodniarzach i zbrodniach
        systemu komunistycznego, o zniewoleniu narodu przez Związek Sowiecki, a także
        zapomnijmy o moim „dorobku”. Zwróćmy uwagę tylko ku przyszłości!

        Nic z tego, panie „żółwiu”! Takich zbrodni nie wolno nam zapomnieć!
        T. Mazowiecki wpisał się w polską kartę historii jako współautor antypolskiej
        i antykatolickiej Konstytucji III Rzeczpospolitej. Wpis to był niechlubny,
        albowiem tygodniami walczył, zresztą z pozytywnym skutkiem o wyrugowanie
        z Konstytucji takich słów, jak: Bóg, Naród, Ojczyzna.
        Ustawa Zasadnicza – Konstytucja Rzeczpospolitej Polskiej, jest aktem zdrady,
        także autorstwa: B. Gieremka, Z. [Kuratowskiej], [J. Kuronia],
        A. Kwaśniewskiego, B. Labudy, A. Michnika, I. Sierakowskiej.
        W artykule 90 ust.1 czytamy : „Rzeczpospolita Polska może na podstawie umowy
        międzynarodowej przekazać organizacji międzynarodowej lub organowi
        międzynarodowemu kompetencje organów władzy państwowej w niektórych sprawach”.
        W artykule 91 ust. 2 wrogowie i zdrajcy przyznają wyższość prawu
        międzynarodowemu nad prawem polskim deklarując, iż umowa międzynarodowa ma
        pierwszeństwo przed ustawą, jeżeli ustawy tej nie da się pogodzić z umową.
        W artykule 91 ust. 3 dekretują :”Jeżeli wynika to z ratyfikowanej przez
        Rzeczpospolitą Polską umowy konstytuującej organizację międzynarodową, prawo
        przez nią stanowione jest stosowane bezpośrednio, mając pierwszeństwo
        w przypadku kolizji z normami prawa krajowego”.

        Reasumując charakterystykę tej postaci, wypada stwierdzić, iż „żółw” mimo swej
        powolności, nieźle „namieszał” w naszej Ojczyźnie, a skutki j
        • davidmors Re: Solidarność bez Lecha, może tylko zyskać 16.08.05, 09:20
          Prawdopodobnie jest to krok spóźniony. Należało tego podejrzanego gościa
          wywalić z Solidarności z hukiem wiele lat temu.
          Ale kto to miał zrobić, Krzaklewski? Śniadek? - pusty śmiech mnie ogarnia.
    • ebenezum Nie lubię cię, Walęsa, ale to krok zasługujący 16.08.05, 09:38
      na szacunek...
    • hatteras Czy ten Davidmors to idiota????? 16.08.05, 10:33
      Skad sie wzia? ten g?upek?
      • davidmors Re: Czy ten Davidmors to idiota????? 16.08.05, 18:41
        Jestem w 1/4 Żydem,
        a w 3/4 Polakiem.
        Na 3/4 jestem porządnym
        a na 1/4 łajdakiem.
        • snajper55 Re: Czy ten Davidmors to idiota????? 16.08.05, 19:41
          davidmors napisał:

          > Jestem w 1/4 Żydem,
          > a w 3/4 Polakiem.
          > Na 3/4 jestem porządnym
          > a na 1/4 łajdakiem.

          Czyli
          w 1/16 jesteś łajdackim Żydem
          w 3/16 jesteś porządnym Żydem
          w 3/16 jesteś łajdackim Polakiem
          w 9/16 jesteś porządnym Polakiem

          S.
          • davidmors Re: Przekręt w obliczeniach 16.08.05, 20:32
            Możnaby pomyśleć, że inni znają cię lepiej niż ty sam siebie.
            Twoje rachunki fałszują rzeczywistość, którą przedstawiłem.
            Napisz jeszcze parę postów, a powiem ci kim jesteś.
            • snajper55 Re: Przekręt w obliczeniach 16.08.05, 20:38
              davidmors napisał:

              > Możnaby pomyśleć, że inni znają cię lepiej niż ty sam siebie.
              > Twoje rachunki fałszują rzeczywistość, którą przedstawiłem.
              > Napisz jeszcze parę postów, a powiem ci kim jesteś.

              Napisałem już bardzo dużo postów. Szukaj ! ;))

              S.
          • polonus3 Re: Czy ten Davidmors to idiota????? 17.08.05, 01:22
            "snajper55" sprawdzilem to co wyliczyles i matematycznie sie zgadza.
            1/16 + 3/16 + 3/16 + 9/16 = 16/16 = 1
            • davidmors Re: Przekręt ukryty. Matematycznie się zgadza 17.08.05, 08:54
              Przekręt ukryty, matematycznie się zgada, a prawdy w nim nie ma.
              Typowe zjawisko dla pewnych gości.
    • antysalon p.Lechu,p.Lechu niechaj p. juz przestanie gadac 16.08.05, 18:07
      Nigdy nie byl. L. walesa dobrym mowca,a mimo to upiera sie w tym swoim
      <krasomostwie> i daje poisy strazacke, co rusz rozmieniajc swoja slawe na
      drobne, ba nawet drobniejsze!prze co staje sie coraz bardziej zakladnikiem
      swojej <nowomowy>.
    • lungompa Re: Solidarność bez Lecha 16.08.05, 18:21
      No tak, wszystkiemu winien Walesa, esbecy, Solidarnosc, Lepper, Rydzyk, to
      kaczynski to Miller to ONI, ONI ONI. A prawdziwi Polacy niewinni, pracowici,
      uczciwi na codzien bez klamst matactw i przekretow kochaja swoja ojczyze i
      blizniego swego jak siebie samego. HIPOKRYCI !!! Jesli cos rozlozylo ten
      wspanialy zryw jakim byla Solidarnosc to wlasnie polska zasciankowa mentalnosc
      pieniaczy i cwaniakow... Szkoda mi tylko uczciwych ludzi - bo i tacy sa w
      Polsce - niestety chyba w mniejszosci.
      • davidmors Re: Wypowiedź godna lumpa "lungompa" 16.08.05, 18:44
        • lungompa Re: Wypowiedź godna lumpa "lungompa" 16.08.05, 20:40
          Proste, nierozwiniete zdanie od prostego nierozwinietego czlowieka...
          Wybaczam ci wielkodusznie :))) Ale Karme masz niestety kiepska davidmorsie.
          Pokoj z toba.
          • davidmors Re: Wypowiedź godna lumpa "lungompa" 16.08.05, 21:10
            Widziałeś moją Karme? Gdzie była? Kazałem jej iść precz ode mnie.
            Napisałem komentarz do postu "rozwiniętego inaczej" człowieka.
            A co z twoją karmą, czy nakarmiłeś się do syta? Bo takie głodne kawały
            wypisujesz.
            • lungompa Re: Wypowiedź godna lumpa "lungompa" 16.08.05, 21:40
              Mylisz pojecia gluptasie - ale nie zlosc sie - jak juz pisalem - wybaczam ci.
      • polonus3 Re: Solidarność bez Lecha 17.08.05, 01:29
        Gest Kozakiewicza i odzywka Kaczynskiego wspaniale sie nadaja by byc skierowane
        do tego "czlowieka co obalil komunizm" znanego pod ksywa "Bolek"
        • davidmors Nareszczie bez Lecha! Teraz zmienić nazwę ! 17.08.05, 09:15
          Bo nazwa "Solidarność" została skompromitowana do cna przez Lecha i innych
          liderów Solidarnośći.
          Teraz wśród ludu, słowo to wzbudza nieufność i podejrzenie, że będzie to
          kolejna manipulacja.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka