liberus
16.08.05, 09:58
(cytuję z pamięci)
Pytany o ocenę sprawy oświadczeń majątkowych Cimoszki, pośród usilnych prób
wybielenia Włodziemierza, odpowiada:
"(...)WC jest kandydatem o wysokich kwalifikacjach merytorycznych(...)"
Pytam więc: skoro tak jest, to dlaczego Cimoszewicz boi się dyskusji z innymi
kandydatami?
Bo ja na razie tych kwalifikacji nie dostrzegam. Ani w kwestiach stricte
politycznych ani tym bardziej gospodarczych. Ba, nawet uczciwość obrony jego
doktoratu stoi pod znakiem zapytania.
Jak dla mnie oznacza to jedynie tyle, że p oprostu WC obawia się porażki na
polu merytorycznym. Jest najpewniej cienki i z tacy Tusk, Borowski czy nawet
Kaczynski mogliby go zapędzić w kozi róg. Poza tym mógłby się zdenerwować na
oczach całego narodu, a to Najczystszemu nie przystoi, czyż nie?