werter11
18.08.05, 14:18
Kościół niemiecki, wypracowując swoją duchowość i regułę, funkcjonował wciąż
obok silnego germańskiego nurtu pogańskiego. Niemcy były wciąż wewnętrznie
duchowo i intelektualnie podzielone, rozdarte pomiędzy katolicyzmem a
pogaństwem. Gdy przyszedł Luter, równowaga sił została zachwiana. Nurt
pogański zaczął dominować, wywierając przez kilkaset lat olbrzymią presję na
katolików i sam Kościół. W wyniku tej presji Kościół niemiecki zaczęły
przenikać idee i trendy obce katolicyzmowi. Dzisiejszy Kościół w Niemczech
jest bardziej niemiecki niż ten sam Kościół kilkaset lat temu, a to oznacza,
że jest w znacznym stopniu sprotestantyzowany, oderwany od cywilizacji
łacińskiej, spoganizowany, zjudaizowany i zeświecczony.
www.naszdziennik.pl/index.php?typ=wi&dat=20050818&id=wi41.txt
Zjudaizowany ? Egzorcysta rydzyk pojedzie nawracać grzeszny lud