Dodaj do ulubionych

Czy Kwach ma już alzheimera???

26.08.05, 16:40
Rozmowa z dzisiejszych Sygnałów Dnia (1 program PR):

Sygnały Dnia: Do tego za chwilkę dojdziemy. Ale kiedy
pan patrzy na tak zwane bilbordy, czyli plakaty wyborcze,
to kogo pan widzi? Donalda Tuska?

Aleksander Kwaśniewski: Widzę Donalda Tuska, który
samozwańczo już się określił prezydentem, co, moim zdaniem,
dla człowieka z zasadami jest kwestią co najmniej dwuznaczną.

Czy to już choroba Alzheimera, czy może "lek na chory goleń"
porobił już Kwasiowi dziury w mózgu, że nie pamięta:
www.marketingwpolityce.zgora.pl/plakaty/wybory1995/kwasniewski2.jpg
Albo zapomniał przez noc co wczoraj mówiła jego Jola
rozpoczynając kampanię ich adoptowanego synka - tow. WuCeta:
"Wszyscy tutaj obecni nie mamy najmniejszej wątpliwości co do
uczciwości Pana Włodzimierza Cimoszewicza. Dlatego proszę
Państwa będziemy go wspierać. Jest najlepszym kandydatem.
O takim prezydencie marzyłam, takiego prezydenta widziałam na
tym stanowisku.

???
Obserwuj wątek
    • witek.bis Re: Czy Kwach ma już alzheimera??? 26.08.05, 16:45
      :)))
      Kwaśniewski miał rację - w przypadku Tuska, człowieka z zasadami, to trochę
      dwuznaczne. W przypadku Kwaśniewskiego - człowieka bez zasad, to całkiem
      naturalne. ;)
      • buffalo_bill Re: Czy Kwach ma już alzheimera??? 26.08.05, 16:55
        Dla starego sklerotyka Kwasia i jego przybranego synalka
        WuCeta wszystko jest dwuznaczne (a już Tusk szczególnie).
        Jedyne co nie jest dla nich dwuznaczne to dzielenie się
        razem jedną małżonką. Wspólnota żon - oto w XXI w. spełnia się
        Manifest Komunistyczny...
    • jak_nie_jak_tak To juz stadium zaawansowane:))) n/t 26.08.05, 16:47
      www.marketingwpolityce.zgora.pl/plakaty/wybory1995/kwasniewski2.jpg
    • tees1 nie wiadomo, ale liczy ze wyborcy maja /nt 26.08.05, 17:05
    • joannabarska Re: Czy Kwach ma już alzheimera??? 26.08.05, 17:47
      "Indianinie" ,podlecz się!
      • buffalo_bill Re: Czy Kwach ma już alzheimera??? 26.08.05, 17:50
        "Asiu Barowa", poucz się! :-)))
      • witek.bis Re: Czy Kwach ma już alzheimera??? 26.08.05, 17:54
        joannabarska napisała:

        > "Indianinie" ,podlecz się!

        A czy pani Joannie Buffalo Bill nie myli się przypadkiem z Sitting Bullem? Albo
        nawet Red Bullem?
        • buffalo_bill Re: Czy Kwach ma już alzheimera??? 26.08.05, 19:26
          I tak dobrze, że nie nazwała mnie "Koszykarzem".
          W końcu jest jeszcze "Chicago Bulls" ;-)
          • piotr7777 Re: Czy Kwach ma już alzheimera??? 26.08.05, 19:57
            Czy jesteście tak ograniczeni że nie potraficie dostrzec różnicy między
            zwrotem : "Aleksander Kwaśniewski prezydentem" a zwrotem "prezydent Donald
            Tusk".
            Pierwszy ma charakter sformułowanie odnoszącego się do przyszłości (w domyśle:
            będzie, stani się, zostanie) drugi sugeruje, że mamy do czynienia z aktualnym
            prezydentem.
            Poza tym hasło " "kandydat z zasadami" - jes idiotyczne - każdy człwoiek ma
            jakieś tam zasady - na przykład prosytutka ma zasadę: "nigdy się nie zakochać".
            Tusk wyznaje jak sądzę dwie zasady, pierwsza - "dla każdego coś miłego", druga -
            "poglądy są jak bielizna, dobrze co jakiś czas zmieniać".
            Mówiąc szczerze jest o wiele bardziej obrzydliwą postacią niz np. Kaczyńscy -
            nie zgadzam się z nimi, ale oni przynajmniej od początku trzymają się raz
            wytyczonej drogi i nigdy nie zmienili głoszonych poglądów.
            • kataryna.kataryna Re: Czy Kwach ma już alzheimera??? 26.08.05, 20:40
              piotr7777 napisał:

              > Czy jesteście tak ograniczeni że nie potraficie dostrzec różnicy między
              > zwrotem : "Aleksander Kwaśniewski prezydentem" a zwrotem "prezydent Donald
              > Tusk".
              > Pierwszy ma charakter sformułowanie odnoszącego się do przyszłości (w
              domyśle:
              > będzie, stani się, zostanie) drugi sugeruje, że mamy do czynienia z aktualnym
              > prezydentem.




              Owszem, ja jestem ograniczona bo nie łapię Twoich i prezia pretensji.
              Powiedzenie "Prezydent o jakim marzyłam" odnosi się do teraźniejszości -
              marzyłam ale już nie muszę bo się ziściło. Znaczy Kwaśniewska też już obsadziła
              Cimoszewicza w pałacu.

              Poza tym mówienie "samozwańczy prezydent" jest przekomiczne w ustach
              samozwańczego magistra. O zasadach też lepiej żeby państwo Kwaśniewscy się nie
              wypowiadali bo pod tym względem cienkiutko.

              Kwaśniewskiemu przeszadza to że Tusk prowadzi w sondażach i dlatego mu się
              zebrało na pouczanie ale umówmy się, co z niego za arbiter w sprawach elegancji
              i uczciwości?

              • p.smerf Re: Czy Kwach ma już alzheimera??? 26.08.05, 21:30
                Piotr 7777 masz rację. Niestety dla wielu polska język, trudna język.
                • witek.bis Chwała Wielkim Językoznawcom 26.08.05, 21:41
                  No proszę jak nam językoznawcy latoś obrodzili. Ich zdaniem
                  sformułowanie "Aleksander Kwaśniewski prezydentem" MUSI odnosić się do
                  przyszłości. Pewnie kiedy rok temu przeczytali w gazetach "Otylia Jędrzejczak
                  mistrzynią olimpijską" to zastanawiali się na których to igrzyskach Otylia
                  wygra – czy na tych w Pekinie, czy na tych jeszcze późniejszych.
                  • p.smerf Re: Chwała Wielkim Językoznawcom 26.08.05, 21:54
                    Witek, czy na prawdę dla Ciebie stwierdzenie "Otylia mistrzynią świata" i
                    "mistrzyni świata Otylia" to to samo? Ale to zły przykład bo ona mistrzynią już
                    jest. Ale czy dla Ciebie "Gierych zbawcą narodu" a "zbawca narodu Gierych" to to
                    samo?
                    • levinas Re: Chwała Wielkim Językoznawcom 26.08.05, 22:02
                      Ty czytac nie umiesz? Czy po prostu jestes "ponad to"? Juz ci w dwoch postach
                      wskazano minimum dwa argumenty wskazujace na to. Prezio zrobil z siebie
                      posmiewisko. Jak sam zauwazyles pierwszy przyklad nie byl dobry. Twoj drugi
                      przyklad tez niestety o kant d... potluc.

                      A co do Wielkich Jezykoznawcow... to prezio chyba rzeczywiscie aspiruje by jak
                      Stalin stac jej jednym z nich.
                    • witek.bis Re: Chwała Wielkim Językoznawcom 26.08.05, 22:06
                      p.smerf napisał:

                      > Witek, czy na prawdę dla Ciebie stwierdzenie "Otylia mistrzynią świata" i
                      > "mistrzyni świata Otylia" to to samo? Ale to zły przykład bo ona mistrzynią
                      już
                      > jest. Ale czy dla Ciebie "Gierych zbawcą narodu" a "zbawca narodu Gierych" to
                      t
                      > o
                      > samo?

                      Odnoszę niemiłe wrażenie, że poparłeś wywody piotra7777 nie zapoznawszy się z
                      nimi wystarczająco szczegółowo. Może przeczytaj je raz jeszcze. Polecam passus
                      dotyczący "czasu przyszłego".

                      Jeśli chodzi o Otylię, to mam do Ciebie jedno pytanie. Czy kiedy przeczytałeś
                      tytuł "Otylia mistrzynią olimpijską", to byłeś przekonany, ze chodzi o jakieś
                      prognozy jej szans, czy o komunikat, ze właśnie zdobyła złoty medal?

                      Jeśli chodzi o przykłady z Gier(t)ychem, to nie widzę między nimi żadnej
                      różnicy. Jedno i drugie to bzdura ;)
                      • p.smerf Re: Chwała Wielkim Językoznawcom 26.08.05, 22:16
                        Nie ma żadnej różnicy w oby przypadkach. W wypadku Otylii jest to trochę mylące,
                        bo jak napisałem ona mistrzynią jest. Ale gdybyć przed jej wyjazdem na
                        mistrzostwa krzyknął na pożegnanie "Otylia mistrzynią" to oznaczałoby to że
                        bardzo byś chciał aby była. A stwierdzenie " Mistrzynie olimpijska Otylia" jest
                        stwierdzeniem że ona jest taką mistrzynią niezależnie od tego czy Ty tego
                        chciałeś czy nie.
                        Z Giertychem i każdym innym jest to samo. "Piękna Anita mis świata" nie oznacza
                        że już jest, ale że chciałbym aby była. Natomiast stwierdzenie "mis świata
                        Anita" oznacza że ona taką mistrzynią jest. Choć mnie się na przykład ani trochę
                        nie podoba, bo mnie się podoba Ziuta.
                        • witek.bis Re: Chwała Wielkim Językoznawcom 26.08.05, 22:26
                          Widzę, że bardzo nie chcesz zrozumieć o co mi chodzi. Zacznijmy od tego, że ja
                          posługiwałem się przykładem "Otylia mistrzynią olimpijską" (a nie "mistrzynią
                          świata"). Chodziło mi o igrzyska w Atenach. Obaj wiemy, że przed tą olimpiadą
                          Otylia mistrzynią jeszcze nie była. A więc kiedy rok temu przeczytałeś w
                          gazecie tytuł "O. mistrzynią olimpijską", to miałeś jakieś wątpliwości co do
                          jego znaczenia?
                          Myślę, że w języku polskim sformułowania typu "Kwaśniewski prezydentem",
                          albo "Otylia mistrzynią" wcale nie odnoszą się do przyszłości, jak chce
                          piotr7777, tylko do najbliższej przeszłości i informują, że ktoś właśnie
                          (dopiero co)został prezydentem albo mistrzynią.
                    • buffalo_bill A hasło "Prezydent wszystkich Polaków"? 26.08.05, 22:13
                      Abstrahując nieco od wywodów językowych - przypomnijmy
                      słynne hasło: "Prezydent wszystkich Polaków". Czyje to było
                      hasło wyborcze? Czy przypadkiem nie magistra Boligolenia?
                      I czy aby nie było trochę "samozwańcze"?
                      • levinas Re: A hasło "Prezydent wszystkich Polaków"? 26.08.05, 22:32
                        Podziwiam twoja pamiec do sloganow! Ciekaw jestem, co na to Wielki Jezykoznawca
                        Smerf, Wielki Jezykoznawca Piotr i Wielki Jezykoznawca Prezio? Czy beda bic sie
                        w piers i mea culpa???
                      • witek.bis Re: A hasło "Prezydent wszystkich Polaków"? 26.08.05, 22:35
                        Buffalo, jesteś dzisiaj niesamowity! :)))
                • levinas Re: Czy Kwach ma już alzheimera??? 26.08.05, 21:45
                  > Piotr 7777 masz rację. Niestety dla wielu polska język, trudna język.

                  Daj spokoj facet. Kompromitujesz sie tylko twierdzac, ze formy terazniejsze w
                  jezyku polskim sluza jedynie do stwierdzenia zaistnialego faktu. Taki z ciebie
                  filolog jak z prezia magister. W funkcji przekazu i uzycia jezyka slogany (bo
                  sa to slogany reklamowe a nie zdania - nigdzie nie ma czasownika wiec nie ma
                  nawet mowy o czasie!!!) Tuska i Kwasniewskiego nie roznia sie niczym. No ale
                  rozumiem ze dla was to jak prezio pierdnie to juz jest swiete!

                  I przy okazji popisujesz sie w swoim poscie jakas taka forma antysemityzmu...
                  no przykro powiedziec ale nie wiem co bardziej smierdzi: to, ze prezio pierdnal
                  czy ten twoj post.
            • monash Brawo towarzyszu! 26.08.05, 20:48
              "...... wytyczonej drogi i nigdy nie zmienili głoszonych poglądów.

              i dlatego cenicie towarzyszow ? Tak, tak! oni nigdy nie zmienia pogladow !!
              Zawsze ida w slady ojcow i swych duchowych przewodnikow!
            • levinas Re: Czy Kwach ma już alzheimera??? 26.08.05, 21:07
              Hej Piotr, nr legitymacji sztabu wyborczego WC nr 7777

              Mysle ze zgodnie z twymi zasadami powinienes okreslic najbardziej obrzydliwymi
              postaciami (moze kreaturami) swojego szefa i szefa swojego szefa... w koncu to
              oni porzucili swoje czerwone sztandary... zmienili kolchozy na mercedesy a moze
              ty tez te zasady stosujesz wybiorczo jak na czerwona sciere przystalo????

              ile ty masz lat??? czternascie ze cie tak podnieca ideolo?

              W jednym sie wiec zgodzimy: Nawet prostytutka ma zasady a Prezio i Wlodzio i
              Piotr7777 nie.

            • buffalo_bill Re: Czy Kwach ma już alzheimera??? 26.08.05, 21:48
              Zamiast wymyślać innym od "ograniczonych" zastanowiłbyś się
              trochę i może nie napisał tylu bzdur w jednym poście.
              Różnicą między "Aleksander Kwaśniewski Prezydentem", a
              "Prezydent Donald Tusk" nie jest czas tylko przypadek. W
              pierwszym haśle narzędnik, w drugim mianownik. Czas w
              obu hasłach można sobie dowolnie "domyśleć" - "<przyszły>
              Prezydent Donald Tusk", czy "Aleksander Kwaśniewski <jest>
              Prezydentem", itd.
              Gdyby twój idol - maturzysta Kwasiu, w czasie swoich wojaży
              po świecie, mniej zajmował się "leczeniem goleni", zapewne
              zauważyłby, że jest to praktyka stosowana w całym cywilizowanym
              świecie. "Prezydent <Imię Nazwisko>" to slogan wyborczy będący
              niemal kanonem w USA i powszechnie występujący w Europie. Kogo
              to może wprowadzić w bąd??? Chyba dziecko do lat 7 lub osobę
              upośledzoną umysłowo.
              A co do tych prostytutek i "zmieniania poglądów jak bielizny"
              to wiesz... W dyskusji o Kwachu i WuCecie to chyba uwaga bardzo
              na miejscu :-)))))))))))
    • czarna_rozpacz raczej psychoza korsakowa............... 26.08.05, 21:13
      jako dzialacz komunistyczny,
      wczesnie musial zaczac naduzywanie alkoholu,
      • kropekuk Zespol Wernicke-Korsakoffa... 26.08.05, 23:12
        Nie przypomina psychozy - przypomina wlasnie demencje starcza, Alzheimera:)
        Poza tym podobno chorym "rzuca", ale sam tego nie widzialem
    • kropekuk ALZHEIMER nie czeka na wiek, billu. I ty go mozesz 26.08.05, 22:28
      "zakontraktowac" jeszcze przed czterdziestka. Miales na mysli, jak sadze,
      raczej demencje starcza?
    • kropekuk PS: demencja alkohowa przypomina te starcza. A 26.08.05, 22:29
      takze poczatki choroby Alzheimera ;)
      • buffalo_bill Znaczy sądzisz, że z Kwasiem już tak źle... 26.08.05, 22:50
        ...że delirium tremens, białe myszy w Belwederze, itp?
        Jego nowo przybrany synalek WuCecik też nie wygląda, żeby
        wylewał za kołnierz:
        www.cimoszewicz.pl/foto/big/12345.jpg
        Coś tam chyba było "dziabnięte" w samolocie.
        A swoją drogą jak Ci się podoba kandydatka na First Lady?
        • kropekuk Demencja z DT nie musi isc w parze. Zreszta Kwas 26.08.05, 22:58
          chyba o suchym pysku tygodnia nie czeka, by DT moglo sie w calej okazalosci
          objawic.
          A jesli chodzi o Cimoszke to, wyobraz sobie, nigdy nie mial pelnego zaufania
          kolegow z PZPR, bo jakos malo pijacy. Nie to co Krzys Janik, eh;)
          • buffalo_bill WuCet zawsze był "ponadpartyjny", nawet w PZPR 26.08.05, 23:07
            Podobno odziedziczył to po tatusiu - pułkowniku bezpieki
            z czasów stalinowskich. Ten też był "ponadpartyjny"
            i "ponadstandardowo uczciwy". Robił uczciwe rozwałki.
            A jak Ci się widzi Basia?:
            www.cimoszewicz.pl/foto/big/2fef2172.jpg
            Bedzie sławić urodę Polek na całym świecie?
            • kropekuk Bardziej nizli Kaczorowa :))))))) 26.08.05, 23:09

        • kropekuk PS: Szczerze? Najlepsza prezencja ze wszystkich 26.08.05, 23:01
          kandydatek na Pierwsze Damy, ale na tej fotce wyglada bardzo staro jak na swoj
          wiek - na fotkach z wesela syna byla atrakcyjniejsza.
          • buffalo_bill Re: PS: Szczerze? Najlepsza prezencja ze wszystki 26.08.05, 23:09
            To właśnie było zdjęcie z wesela synalka!!!
            Masz inne, z puszczy:
            www.cimoszewicz.pl/foto/big/IMG_5595.jpg
            • kropekuk Duzo lepsze. CO sie czepiasz? Kobietka ma z 55 lat 26.08.05, 23:14

    • henryk.log Re: Czy Kwak ma już alzheimera??? itd n/t 26.08.05, 22:36
    • adalberto3 Trzeba wykonać testy psychologiczne, a ... 26.08.05, 23:08
      ..potem dla ostatecznej pewności biopsję mózgu. ( będzie krzyczał i wierzgał
      nogami )
    • piotr7777 Re: Czy Kwach ma już alzheimera??? 26.08.05, 23:25
      Odpowiadam katarynie, bo z resztą nie chce mi się dyskutować.
      To nie jest tak, że nie podoba mi się zwrot "prezydent Tusk" - prawdę mówiąc
      ani mnie on grzeje ani ziębi. Ale np. cudzoziemca, który zna język polski a nie
      zna bieżącej sytuacji politycznej może wprowadzać w błąd, że oto mamy do
      czynienia nie z kandydatem na urząd prezydenta a z urzędującym prezydentem.
      Wypowiedź Kwaśneiwskiej, że Cimoszewicz to prezydent "o jaki marzyła"
      faktycznie nie jest zbyt przemyślana, bo powinna raczje powiedzieć: "kandydat
      na prezydenta o jakim marzyłam". Zwłaszcza, że pośrednio wynika z niej, że
      dotychczasowy prezydent nie urzeczywistniał jej marzeń. Tyle że nie wynika z
      tego jakoby Cimsozewicz podawał sie za prezydenta, gdyż jest to wypowiedź nie
      jego a osoby trzeciej.
      Poza tym jak już pisałem wczoraj - nie wiem czy Cimoszewicz w sprawie swego
      oświadczenia kłamie czy mówi prawdę, wiem natomiast, że Tusk mówiąc w wywiadzie
      dla "Neesweeka" z kwietnia, że Wałęsa całą kadencję urzędował w Belwederze
      rozminął się z prawdą.
      Poza tym o ile Tusk - człowiek, autor książek historycznych, miłośnik piłki
      nożnej itp. może budzić sympatię Tusk - polityk jest dla mnie postacią nie do
      zaakceptowania. Nie tylko dlatego, że zniszczył Unię Wolności - partię, z którą
      się identyfikowałem ale przede wszystkim dlatego że jest to polityk chwiejny,
      który przyjmuej taki punkt widzenia jaki w danym momencie jest opłacalny. I
      prawdę mówiąc nie wiem czy wizerunek jaki kreuje PO - radykalny Rokita,
      umiarkowany Tusk - nie jest tylko taktyką a w rzeczywistości może nawet Tusk
      jest bardziej radykalny niż Rokita, bo Rokita bardziej na prawo się już nie
      posunie a w wypadku Tuska nie jest to takie pewne.
      To nie jest tak, że jestem zwolennikiem Cimsozewicza, w zasadzie jest mi on
      obojętny, coraz bardziej oswajam sie z persepktywą oddania głosu nieważnego w
      II turze. Zwłaszcza gdy kampania wyborcza toczy się na poziomie rynsztokowym.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka