Dodaj do ulubionych

Czy to prawda , ze w Polsce jest 95 % katolików?

IP: *.dip.t-dialin.net 05.03.01, 14:10
Co o tym sadzicie? Ja mysle ,ze kosciól wykopal juz sobie dól.Teraz trzeba
poczekac kiedy do niego wpadnie.
Obserwuj wątek
    • Gość: mayen Re: Czy to prawda , ze w Polsce jest 95 % katolików? IP: 155.158.222.100, 155.158.244.* 05.03.01, 14:42
      tylko kiedy wpadnie.....ale moze dozyjemy
      co do tych 95%, to ogarnia mnie smiech pusty, niby
      mnie tez podciagaja pod ta statystyke (przeszlam etap
      od chrztu do bierzmowania), ale pierwszy lepszy
      ksiadz by mnie wyegzorcyzmowal za szarganie swietosci
      i nabijanie sie z dogmatow (satanistka nie jestem,
      nie kradne i nie zabijam, szanuje starszych a mimo to
      jestem na cenzurowanym :)) )
      Poza tym znam mnostwo ludzi, ktorzy na msze ganiaja
      co niedziele ze wzgledu na to, co powiedza babcia,
      ciocia, sasiadka itp.
      i to sa prawdziwi katolicy
      • Gość: Khac Re: Czy to prawda , ze w Polsce jest 95 % katolików? IP: *.ippt.gov.pl 05.03.01, 15:19
        Prawda, ze w Polsce jest 95% falszywych katolików. Bo
        prawdziwi katolicy zyją mniej wiekcej w edzług zasady
        moralnyści. W Polsce jest 5% złodzejów,20% zamuje
        przemytam, 100% urzedników bierze łapowki, 5%polek
        jest prostytukami. Ludzie nie mają co jest,gdzie
        mieszkac ale Zaklniki i Ksiedze jeżdzą mescedesem.
        Wszystko wskazuje sę na to ze, w Polsce jet 5 %
        prawdziwych katolików
        • Gość: Ksiadz Re: Czy to prawda , ze w Polsce jest 95 % katolików? IP: 134.60.10.246, 134.60.240.* 05.03.01, 19:14
          To tylko grzesznicy. Duza z nich daje na tace no to i
          co ?
          • Gość: Mevi Re: Czy to prawda , ze w Polsce jest 95 % katolików? IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 22.03.01, 13:15
            Oczywista bzdura. Społeczeństwo jest dużo rozsądniejsze niż Kościół, który jest
            główną przeszkodą w cywilizacyjnym rozwoju Polski i ponosi gros
            odpowiedzialności za jego obecny stan. Należałoby wreszcie skończyć z mitami.
            Niestety - również "Gazeta" jest obrzydliwie serwilistyczna wobec miałkich
            umysłowo hierarchów...
        • Gość: Nemo Re: Czy to prawda , ze w Polsce jest 95 % katolików? IP: 195.136.25.129, 213.186.68.* 07.03.01, 07:22
          Prawda.Katolików jest 95% ale ludzi uczciwych i
          żyjących wg ewangelii pozostałe 5%. Nasz kraj schodzi
          na psy: korupcja,prostytucja,przestępstwa,chamstwo na
          każdym kroku-to wszystko w "katolickim" kraju.
          Potrafimy tylko udawać świętoszków jak papież
          przyjeżdża a później dalej robimy swoje grzeszki.
        • Gość: brad Re: Czy to prawda , ze w Polsce jest 95 % katolików? IP: *.kielce.net.pl 21.03.01, 19:16
          katolicy sa do kitu i tyle
      • Gość: And.. Re: Czy to prawda , ze w Polsce jest 95 % katolików? IP: unknown, 137.154.189.* 07.03.01, 03:59
        Na emigracji kursuje taki zart o polskim katolicyzmie:

        Ze 100 Polakow - katolikow, ktorzy wsiedli na Okeciu do samolotu za Wielka Wode w
        porcie docelowym laduje 30 Polakow - katolikow. Reszta po drodze powraca do
        narodowosci / wyznania dziadkow.

        Przez caly okres komunizmu w Polsce uporczywie propagowano teorie o jednosci
        narodowej spoleczenstwa. Nawet wymuszono na obywatelach 1954 deklaracje
        narodowosciowa. Ludziska, bo czasy byly "trudne" dla swietego spokoju deklarowali
        narodowosc polska, nawet ci, ktorzy nie byli przekonani do niej. W ten sposob usmier-
        cono mniejszosci narodowe. Skorzystal z tego Kosciol, gdyz skurczyly sie mniejszosci
        religijne i powstaly oficjalne teorie o 95% Polakow (rzad) i o 95 % katolikow (kosciol)
        Dla dobrego samopoczucia narod przyjal te teorie jak swoja i tylko czsami dziwil sie, ze
        sa jakies mniejszosci narodowe lub religijne. Nikt prawie nie zauwazal, ze protestanci
        zawladneli nauka polska, mojzeszowi ... i ... i... i td

    • Gość: jarek Re: Czy to prawda , ze w Polsce jest 95 % katolików? IP: *.access.de.clara.net 05.03.01, 19:19
      Pewnie tyle nas ochrzczono, a to rzecz nieodwracalna.
      • Gość: Pewny Re: Czy to prawda , ze w Polsce jest 95 % katolików? IP: *.unl.edu 05.03.01, 22:36
        Oto lista absurdow i iluzji w jakich zyjemy:
        1. Chrzescijanstwo (katolicyzm)
        2. Patriotyzm
        3. Darwinizm
        4. Kapitalizm
        5. Komunizm

        Przyjrzyjcie sie dokladnie tej liscie. Nasze umysly sa w 95% zamulone tymi
        IZMAMI. Przbudzmy sie wreszcie.
        • Gość: Al Re: Czy to prawda , ze w Polsce jest 95 % katolików? IP: 192.168.1.28, 212.244.50.* 06.03.01, 10:56
          Wydaje mi sie, ze wiekszosc z nas to katolicy ( na zasadzie w cos trzeba
          wierzyc) ale wsrod tych wierzacych jest sporo (mysle 50-60%) antyklerykalow bo
          to co najbardziej denerwujace to panoszenie sie ksiezy wszedzie, nawet tam
          gdzie wiary 0 i klecha nie jest potrzebny.Uklon w strone kosciola za to co
          zrobil dla Polski wczesniej ale - to se ne vrati.
          • Gość: Maska Re: Czy to prawda , ze w Polsce jest 95 % katolików? IP: 212.244.133.* 06.03.01, 13:43
            Żal mi Was wszystkich i cieszę się że jestem i chrześcijanką i katoliczką.
            Dlaczego? Bo życzę Wam abyście przejrzeli i ujrzeli ile jest w Was złości,
            frustacji, nienawiści, obojętności. Czy takie poglądy to podstawa Waszego
            szczęścia? Wszystkiego dobrego...........
            • Gość: Al Re: Czy to prawda , ze w Polsce jest 95 % katolików? IP: 192.168.1.28, 212.244.50.* 06.03.01, 14:09
              Jestem chrześcijaninem i katolikiem ale uważam, że
              księża zbyt namolnie chcą mieć wyłączność na
              wszystko. Nie potrzebuję zbędnych pośredników. Jeżeli
              chcę sam znajdę Boga w każdej chwili. Posrednicy w
              mercach, budujący świątynie na wyrost, z manią
              wielkości, biznesmeni w czerni, szefowie rozgłości-
              katolickich szczekaczek poruszający się z ochroną nie
              są mi potrzebni. Cenię prawdziwych księży o których
              coraz trudniej ale są, z nimi można mądrze i bez
              katolicko/polsko/radiomaryjnego zacietrzewienia
              porozmawiać. Wiara się zdewaluowała. Kontakt z
              kościołem dla wielu oznacza tylko tace i kupienie
              sobie spokoju w niedziele na następne 6 dni. Potem
              można już lać żonę, chlać wódę, oszukiwać w
              interesach a potem.....przecież pójdziemy pod ręke do
              kościoła i się wyspowiadamy. Tragedia, takie są fakty
              dla większości z tych obnoszacych się ze swoją wiarą.
              • Gość: Tomek2 Re: Czy to prawda , ze w Polsce jest 95 % katolików? IP: *.idg.com.pl 06.03.01, 17:06
                Brawo Al! Rencami i nogyma sie podpisuje.

                Tomek
            • Gość: mayen Re: Czy to prawda , ze w Polsce jest 95 % katolików? IP: 213.25.44.35, 213.25.44.* 06.03.01, 14:10
              Gość portalu: Maska napisał(a):

              > ciach!!

              Bo życzę Wam abyście przejrzeli i ujrzeli ile jest w Was złości,
              > frustacji, nienawiści, obojętności. Czy takie poglądy to podstawa Waszego
              > szczęścia? Wszystkiego dobrego...........

              mnie zastanawia jedno, od kiedy katolicy mają monopol na szczęście czy
              współczucie. Nie czuję sie bynajmniej sfrustrowana czy zła z tego powodu, ze nie
              chodzę do kościoła. Dla mnie podstawa szczescia jest po prostu milosc i spokoj a
              kosciol nie jest mi do niczego potrzebny. poza tym katolicyzm obok islamu jest
              jedna z najmniej tolerancyjna i otwarta religia, no i kto tu jest przepelniony
              nienawiscia....????
              • Gość: Z Re: Czy to prawda , ze w Polsce jest 95 % katolików? IP: 212.63.6.6, 212.246.17.* 06.03.01, 14:31
                Wracajac do pytania, nie sadze by tak bylo.
                W Polsce nie jest mozliwe wystapienie z kosciola tzn. zlozenie odpowiedniej deklaracji - jak jest to np. w
                kosciele protestanckim w finlandii. Tak wiec ktos, kto zostal w Polsce ochrzszczony jako katolik juz do konca
                zycia nim bedzie w swietle koscielnych statystyk - obojetnie czy zmienil wyznanie, czy zostal zdeklarowanym
                ateista......
              • Gość: tom Re: Czy to prawda , ze w Polsce jest 95 % katolików? IP: *.bialap.sdi.tpnet.pl 09.03.01, 18:26
                Napisała "...waszego szczescia..." - to wcale nie
                znaczy, że ma monopol na szczęście!
                Zbyt szybko się denerwujesz lub nie rozumujesz
                dokladnie kiedy czytasz.
            • Gość: J.L Re: Czy to prawda , ze w Polsce jest 95 % katolików? IP: *.tele2.pl 09.03.01, 16:33
              Gość portalu: Maska napisał(a):

              > Żal mi Was wszystkich i cieszę się że jestem i chrześcijanką i katoliczką.
              > Dlaczego? Bo życzę Wam abyście przejrzeli i ujrzeli ile jest w Was złości,
              > frustacji, nienawiści, obojętności. Czy takie poglądy to podstawa Waszego
              > szczęścia? Wszystkiego dobrego...........

              Nie ma we mnie szczęścia gdy widzę jak agentura "najwiekszego biedaczyny świata
              co to nawet płaszcza i butów nie miał na własność" rozbija sie mercedesami i
              mieszka w pałacach. Buduje też gigantyczne świątynie "na chwałę bożą" wyciskajac
              bez litości ostatnie złotówki z niebogatego przecież społeczeństwa. A czy nie
              można by się modlić w baraczku na biało pobielonym?. Krew mnie zalewa jak widzę
              biedne i schorowane babiny kładące ostatnią złotówke na tacę po to aby opasły
              ksiądz-dobrodziej, który uczciwej pracy w życiu nie zaznał, miał czym wypchać
              brzuch.
              Nie jest prawdą że bogowie są nieśmiertelni. Jak uczy historia: umierają wraz z
              własnym ludem.

              P.S. Kiedyś jak pamiętam ksiądz w kościele to się tylko modlił. Teraz jak słyszę
              ksiądz w kościele "Pracuje" - czyli co... zarabia pieniadze?.

              J.L
        • Gość: Andrzej Re: Czy to prawda , ze w Polsce jest 95 % katolików? IP: *.ceramika.agh.edu.pl 06.03.01, 14:32
          Daj spokój darwinizmowi - nie rozumiesz tego Szanowny Pewny
    • grogreg Re: Czy to prawda , ze w Polsce jest 95 % katolików? 06.03.01, 15:27
      Ja mamwatpliwosci czy w Polsce jest 95% jakichkolwiek
      chrzescijan.

      "Kochaj blizniego swego jak siebie samego"

      kon by sie usmial
      • Gość: pewny Do Andrzeja IP: *.unl.edu 06.03.01, 16:07
        Czolem Waszmosci. Co przez to rozumiesz, ze ja nie
        rozumiem darwinizmu. Wiecej wiem na ten temat niz
        sie Wasci wydaje.
        Pozdrowienia.
    • Gość: Rudy Re: Czy to prawda , ze w Polsce jest 95 % katolików? IP: *.ilap.com 06.03.01, 22:14
      Jest to bardzo prawdopodobne. Pozostale 7% to
      muzulmanie, lecz glownie na Podkarpaciu i Bialolece.
      • Gość: Malina Re: Czy to prawda , ze w Polsce jest 95 % katolików? IP: *.tnt1.chatham.on.da.uu.net 06.03.01, 22:30
        Zamiast zastanawic sie ilu jest katolikow i co to
        oznacza , zastanowcie sie ilu zasluguje tam na miano
        CZLOWIEK.
        • Gość: Rudy Re: Czy to prawda , ze w Polsce jest 95 % katolików? IP: *.ilap.com 06.03.01, 22:55
          Ja wiem o przynajmniej dwoch:
          1) czlowiek z marmuru
          2) czlowiek z zelaza
          • Gość: Malina Re: Czy to prawda , ze w Polsce jest 95 % katolików? IP: *.tnt1.chatham.on.da.uu.net 06.03.01, 23:12
            Gość portalu: Rudy napisał(a):

            > Ja wiem o przynajmniej dwoch:
            > 1) czlowiek z marmuru
            > 2) czlowiek z zelaza

            Twardzi ludzie! :))))))))) glowy tez z tego samego
            materialu co reszta?

            • Gość: as Re: Czy to prawda , ze w Polsce jest 95 % katolików? IP: 212.106.168.36, 213.186.82.* 06.03.01, 23:46
              Ja oraz wszyscy moi krewni i prawie wszyscy znajomi
              zostaliśmy kiedyś ochrzczeni. Pośród tego znanego mi
              kręgu osób tylko 50% uważa siebie za osoby wierzące.
              Z tych 50% mniej niż połowa "bywa w kościele" i
              wypełnia "mniej więcej kościelne nakazy".Nie wiem czy
              wszyscy w statystykach figurujemy jako katolicy?
              Jeśli tak to te 95% może i jest prawdziwe?
    • Gość: mario Re: Czy to prawda , ze w Polsce jest 95 % katolików? IP: *.rdc1.on.home.com 07.03.01, 04:14
      Pomysl o dole w ktory ty wpadniesz jak przyjdzie na
      ciebie czas.Wtedy nawet zaniedbany kundel cie nie
      obsika.
      • Gość: Momo Re: Czy to prawda , ze w Polsce jest 95 % katolików? IP: *.cezex.pl 07.03.01, 15:30
        A kto wie skąd wywodzi się religia katolicka?????????Pytanie może wydać się
        wielu osobom dziwne- powiedzą, że od Chrystusa. I to błąd. Bo jej korzenie są
        zgoła inne. A jeśli pozna się korzenie, to i wiele zachowań, i traycji będzie
        jasnych . Pozdrawiam.
        • Gość: Marek Re: Czy to prawda , ze w Polsce jest 95 % katolików? IP: *.ericpol.pl 07.03.01, 17:41
          Gość portalu: Momo napisał(a):

          > A kto wie skąd wywodzi się religia katolicka?????????Pytanie może wydać się
          > wielu osobom dziwne- powiedzą, że od Chrystusa. I to błąd. Bo jej korzenie są
          > zgoła inne. A jeśli pozna się korzenie, to i wiele zachowań, i traycji będzie
          > jasnych . Pozdrawiam.

          Tylko nie mow ze wywodzi sie od Marxa i Lenina.

          A tak na powazne to mozemy krytykowac niektorych tzw. katolikow, ale jesli
          ktos krytykuje religie katolicka to niech pierwsze przeczyta biblie. Zeby cos krytykowac
          trzeba to poznac.
          Wiekszosc tych tzw. katolikow zachowuje sie tak jak sie zachowuje bo zwyczajnie
          nie zna swojej religii. Nie wyniesli tej wiedzy z rodzinnych domow.
          Ja mialem szczescie i cos tam w domu liznalem od rodzicow na ten temat, reszty
          staram sie dowiedziec samemu. I powiem wam ze mi wiara pomaga w zyciu, mimo
          ze mozna mi wytknac mase bledow i nie jestem swiety. To przynajmniej sie staram.
          Walka z samym soba nie jest latwa, ale mnie latwe rzeczy nie interesuja, taki juz jestem
          i juz.
          Szanuje wszystkich niewierzacych i bardzo bym chcial zeby oni szanowali wierzacych
          (wystarczy tylko tych prawdziwych).

          • Gość: Budda Re: Czy to prawda , ze w Polsce jest 95 % katolików? IP: *.unl.edu 07.03.01, 18:00
            Wydaje Ci sie tylko ze religia Ci pomaga. Sam sobie pomagasz.
            Katolicyzm i chrzescijanstwo, to wygodny sposob na przezycie tego zycia.
            Radzilbym Ci zapoznac sie z hinduska metafizyka, z taoizmem, zenem.
            Zobaczysz dopiero, w jakimm ciemnogrodzie zyjesz. Nie ma skrotow do zbawienia,
            co oczywiscie oferuje chrzescijanstwo. Pierwowzory Chrystusa istnialy w Egipcie
            i innych kulturach starozytnych. Lacznie z ukrzyzowaniem, niepokalanym poczeciem
            i tak dalej. Chrzescijanstwo to samobojstwo dla naszego umyslu. Nie mam zamiaru
            Cie obrazac, tez urodzilem sie w "katolickiej" rodzinie. I zaluje tego, bo mi
            to zajelo wiele lat odwykowki, zeby dojsc do siebie.
            Nie ma czegos takiego jak "katolik". Jest to tak zawoalowane pojecie
            jak "czlowiek z poludnia" albo "wyksztalcony czlowiek". Co to tak naprawde
            znaczy ? Radze Ci jeszcze raz zajac sie porownywaniem religii, czyli
            wychylaniem nosa poza doktryne katolicka. Wiele ciekawych rzeczy sie dowiesz,
            o ktorym watykanskim filozofom sie nie snilo. Choc to nie prawda, przepraszam,
            oni doskonale wiedza w Watykanie, gdzie lezy pies pogrzebany (lub odgrzebany).
            Amen.
            Tymczasem pozdrawiam,
            Budda.
            • Gość: Marek Re: Czy to prawda , ze w Polsce jest 95 % katolików? IP: *.ericpol.pl 07.03.01, 18:15
              Gość portalu: Budda napisał(a):

              > Wydaje Ci sie tylko ze religia Ci pomaga. Sam sobie pomagasz.
              > Katolicyzm i chrzescijanstwo, to wygodny sposob na przezycie tego zycia.
              > Radzilbym Ci zapoznac sie z hinduska metafizyka, z taoizmem, zenem.
              > Zobaczysz dopiero, w jakimm ciemnogrodzie zyjesz. Nie ma skrotow do zbawienia,

              Ja tam wole studiowac nauki przyrodnicze - w nich widac reke Boga jak kolwiek
              bys go nie nazwal. Ale jesli dla Ciebie np. matematyka i fizyka to ciemnogrod - trudno.

              > co oczywiscie oferuje chrzescijanstwo. Pierwowzory Chrystusa istnialy w Egipcie
              > i innych kulturach starozytnych. Lacznie z ukrzyzowaniem, niepokalanym poczeciem
              > i tak dalej. Chrzescijanstwo to samobojstwo dla naszego umyslu. Nie mam zamiaru
              > Cie obrazac, tez urodzilem sie w "katolickiej" rodzinie. I zaluje tego, bo mi
              > to zajelo wiele lat odwykowki, zeby dojsc do siebie.
              > Nie ma czegos takiego jak "katolik".

              Ale jest cos takiego jak czlowiek wierzacy

              >Jest to tak zawoalowane pojecie
              > jak "czlowiek z poludnia" albo "wyksztalcony czlowiek". Co to tak naprawde
              > znaczy ? Radze Ci jeszcze raz zajac sie porownywaniem religii, czyli
              > wychylaniem nosa poza doktryne katolicka.

              Porownuje tylko troszke pod innym katem niz Ty

              >Wiele ciekawych rzeczy sie dowiesz,
              > o ktorym watykanskim filozofom sie nie snilo. Choc to nie prawda, przepraszam,
              > oni doskonale wiedza w Watykanie, gdzie lezy pies pogrzebany (lub odgrzebany).
              > Amen.

              Tutaj to juz bredzisz.

              > Tymczasem pozdrawiam,
              > Budda.

              pozdr.


              • Gość: Budda Re: Czy to prawda , ze w Polsce jest 95 % katolików? IP: *.unl.edu 07.03.01, 18:29
                Zle czytasz to o czym pisze. Nie nauki przyrodnicze
                sa ciemnogrodem, ale doktryna chrzescijanska.
                Choc szczerze Ci powiem, ze nauka nie jest w stanie
                dokonac prawdziwego poznania tego swiata, a to ze
                wzgledu na ograniczonosc nie tylko naszych zmyslow
                ale i instrumentow badawczo-poznawczych. Einstein
                napisal: "Religia bez nauki jest ulomna, ale nauka bez
                religii jest slepa "(bez prawdziwej, open-mind religii
                czy metafizyki, jak wolisz. Jesli tak kochasz nauki
                to jeszcze jeden cytat Einsteina: "Im wiecej mysle o
                fizyce, tym wiecej rowniez mysle o metafizyce". Chyba
                wiesz co mial na mysli. Ze im dalej pchasz wiedze o
                tym swiecie, tym bardziej staje sie jasne, ze
                istnieje cos poza ta wiedza, cos co stanowi prawdziwy
                budulec i tkanke rzeczywistosci, a nie tylko to, co
                udaje nam sie zmierzyc, dotknac czy powachac.
                Pozdrowienia,
                Budda.
                • Gość: Marek Re: Czy to prawda , ze w Polsce jest 95 % katolików? IP: *.ericpol.pl 07.03.01, 18:37
                  Co to jest wg Ciebie doktryna Crzescijanska ?
                  Czemu twierdzisz ze jest ona ciemnogrodem ?
                  • Gość: Budda Re: Czy to prawda , ze w Polsce jest 95 % katolików? IP: *.unl.edu 07.03.01, 20:00
                    Juz odpowiadam. Doktryna jest doktryna, nie w/g mnie ani wedlug Ciebie.
                    Ja sie moge conajwyzej nie zgodzic z dana doktryna albo stworzyc moja wlasna
                    doktryne, ale w stosunku do istniejacej doktryny, mozemy byc tylko
                    obserwatorami.
                    Doktryna chrzescijanska jest tym samym dla Ciebie jak i dla mnie. Tylko ze Ty
                    ja kupujesz a ja nie. Jesli spedzisz 5 lub dziesiec lat na wertowaniu
                    wszystkiego co mozliwe w dziedzinie religii, wschodnie i zachodniej, w
                    dziedzinie okultystyki, potem skrecisz na tereny fizyki kwantowej, porownasz
                    to co mowi kler z tym co mowia najtezsze umysly nauki, potem jak usiadziesz
                    i zaczniesz rozmyslac na te tematy, to Ci gwarantuje, ze Twoj stosunek do
                    chrzescijanstwa sie zmieni. Cala doktryna chrzescijanstwa zawarta jest
                    w "Wierze w Ojca Wszechmogacego". I niby to fajne, tyle ze sa systemy czy
                    doktryny, ktore z detalami tlumacza, kto, co i dlaczego. Ale nie tylko. Osobiste
                    doswiadczenie jest tym punktem zwrotnym, w ktorym przestaje sie wierzyc, tylko
                    zaczyna sie wiedziec. Wszystko, punkt po punkcie w chrzescijanstwie zostalo
                    zerzniete z wczesniejszych systemow, w tym z egipskiego. Wszystkie mitologie,
                    maja swych "synow bozych" zrodzonych z dziewicy, ukrzyzowanych i wstepujacych
                    do nieba. Nie ma nic oryginalnego w chrzescijanstwie. Wszystkie wielkie umysly
                    tego swiata, te umysly, ktore chcialy cos wiedziec naprawde, zwracaly swoj wzrok
                    na wschod, do hinduizmu, buddyzmu, zenu, taoizmu i yogi. Kosmologie tych
                    systemow w porownaniu do chrzescijanstwa to jak studia wyzsze do przedszkola.
                    CZytaj ile mozesz, to zrozumiesz o czym mowie. Wtedy zrozumiesz co to znaczy
                    ciemnogrod, o ktorym pisalem.
                    Pozdrowienia,
                    Budda.
                    • Gość: Marek Re: Czy to prawda , ze w Polsce jest 95 % katolików? IP: *.ericpol.pl 08.03.01, 13:09
                      Rozumiem Cie, ale sie z Toba nie zgadzam.
                      Wszystkie prady myslowe jakie wymieniles wlasciwie nie sa religiami.
                      Religiami sa Islam, Judaizm, Chrzescijanstwo itp. Buddyzm i inne sa bardziej pradami
                      myslowymi. Poza tym prawdziwe chrzescijanstwo takze nie odrzuca nauki, wrecz przeciwnie.
                      Wiem ze zaraz wyponisz mi np. Kopernika, ale jeszcze raz podkreslam mowie o prawdziwym
                      chrzescijanstwie.

                      ps. Zanim nazwiesz cos ciemnogrodem poznaj To
                    • Gość: Marek Re: Czy to prawda , ze w Polsce jest 95 % katolików? IP: *.ericpol.pl 08.03.01, 14:54
                      Rozumiem Cie, ale sie z Toba nie zgadzam.
                      Wszystkie prady myslowe jakie wymieniles wlasciwie nie sa religiami.
                      Religiami sa Islam, Judaizm, Chrzescijanstwo itp. Buddyzm i inne sa bardziej pradami
                      myslowymi. Poza tym prawdziwe chrzescijanstwo takze nie odrzuca nauki, wrecz przeciwnie.
                      Wiem ze zaraz wyponisz mi np. Kopernika, ale jeszcze raz podkreslam mowie o prawdziwym
                      chrzescijanstwie.

                      ps. Zanim nazwiesz cos ciemnogrodem poznaj To
    • Gość: Wartki Re: Czy to prawda , ze w Polsce jest 95 % katolików? IP: 216.223.129.* 07.03.01, 22:22
      W Polsce moze i jest 95% katolikow lecz wedlug szacunkow Watykanu tylko 13%
      daje na tace. Czy to aby szczesliwa 13-tka?
      • Gość: mat25 Moze i jest... ale polskich "katolikow"... IP: *.interserwer.pl 05.04.01, 08:20
        To zalezy od tego, kogo uznajemy za katolika... Tego, ktory ma metryczke, tego,
        ktory w niedziele chodzi do kosciola, tego ktory daje na tace, czy tego, ktory
        wypelnia wszystkie przykazania w codziennym zyciu. Jesli to ostatnie to sadze,
        ze nie ma nawet 13%.
    • andrzej_rudnicki Re: Czy to prawda , ze w Polsce jest 95 % katolików? 08.03.01, 15:22
      Gość portalu: Tomek napisał(a):

      > Co o tym sadzicie? Ja mysle ,ze kosciól wykopal juz sobie dól.Teraz trzeba
      > poczekac kiedy do niego wpadnie.

      Zabierając głos w dyskusji brakuje mi dookreślenia - 95% "czego" w Polsce jest
      katolikami. Jaśli chodzi o populację to napewno nie. Jeśli chodzi o rządzących
      też napewno nie.
      Zostać katolikiem jest bardzo łatwo gdyż nie trzeba nic robić - decydują o tym
      rodzice. By przestać być katolikiem potrzeba woli "katolika" i administacyjnego
      aktu kościelnego stwierdzającego wystąpienie ze wspólnoty zwanej Kościołem.
      Co do liczb, 17% z osób twierdzących, że są katolikami wierzy w istnienie szatana.
      • Gość: Budda Do Marka IP: *.unl.edu 08.03.01, 16:01
        Posluchaj Marku. To czy cos jest religia, czy nie jest, nie zalezy od tego co
        powie na ten temat papiez czy inny przedstawiciel kosciola. Akurat ci ludzie
        sa najmniej predysponowani do wydawania takich opinii. Co wcale nie znaczy,
        ze nazwanie wschodnich religii, pradami umyslowymi, cos im naprawde odbiera.
        Przeciwnie. Studiujac je, (te prady) jest naprawde o czym myslec. Niestety,
        religie wywodzace sie z pionu zydowskiego, nie posiadaja tych atrybutow.
        Dla ludzi o pewnych predyspozycjach intelektualnych, jest to nie do przyjecia.
        Sprawa nastepna, to tzw. prawdziwe chrzescijanstwo, o ktory mowisz. W kregu
        jezyka angielskiego sa dwa terminy, ktore znakomicie okreslaja to o czym mowisz.
        Jeden z nich to "christianity" a drugi z nich to "churchianity".
        Christianity to nic innego jak to Twoje prawdziwy chrzescijanstwo, czyli
        Chrystus, jego nauka, prosto z biblii, bez posrednikow etc. Churchianity
        to cala nadbudowa dogmatyczno-ideologiczna plus budynki koscielne, ceremonie,
        rytualy, O KTORYCH NAWET SAM JEZUS NIE MIAL POJECIA, ZE POWSTANA.
        Kosciol katolicki to ten wytwor ludzkiego EGO, monstrum, ktore opanowuje swiat
        i zniewala ludzi. Jestem przekonany, ze Jezus, chodzacy tylko w sandalach
        i nie majacy gdzie zlozyc glowy na noc to przeciwienstwo bogactw Watykanu.
        Pomysl o tym prosze. Czy umiesz sobie wyobrazic Jezusa kapiacego zlotem ?
        Nawet Budda, zostawil caly swoj przeogromny majatek i poszedl nauczac ludzi.
        Czytaj slowa Chrystusa i patrz co sie naprawde dzieje wsrod tych, co to sa
        spadkobiercami apostolow.
        To tyle Marek. Zacznij prosze myslec.
        Pozdrawiam.
        Budda.
        • Gość: Marek Re: Do Marka IP: *.ericpol.pl 08.03.01, 16:26
          Gość portalu: Budda napisał(a):

          > Posluchaj Marku. To czy cos jest religia, czy nie jest, nie zalezy od tego co
          > powie na ten temat papiez czy inny przedstawiciel kosciola. Akurat ci ludzie
          > sa najmniej predysponowani do wydawania takich opinii.

          1. Papierz w sprawach wiary jest nieomylny
          2. Czy w buddyzmie jest jakis Bog ?

          Co wcale nie znaczy,
          > ze nazwanie wschodnich religii, pradami umyslowymi, cos im naprawde odbiera.
          > Przeciwnie. Studiujac je, (te prady) jest naprawde o czym myslec.

          Zgadzam sie z Toba ze jest o czym myslec ale to tylko prady.

          Niestety,
          > religie wywodzace sie z pionu zydowskiego, nie posiadaja tych atrybutow.
          > Dla ludzi o pewnych predyspozycjach intelektualnych, jest to nie do przyjecia.
          > Sprawa nastepna, to tzw. prawdziwe chrzescijanstwo, o ktory mowisz. W kregu
          > jezyka angielskiego sa dwa terminy, ktore znakomicie okreslaja to o czym mowisz.
          > Jeden z nich to "christianity" a drugi z nich to "churchianity".
          > Christianity to nic innego jak to Twoje prawdziwy chrzescijanstwo, czyli
          > Chrystus, jego nauka, prosto z biblii, bez posrednikow etc. Churchianity
          > to cala nadbudowa dogmatyczno-ideologiczna plus budynki koscielne, ceremonie,
          > rytualy, O KTORYCH NAWET SAM JEZUS NIE MIAL POJECIA, ZE POWSTANA.

          Mial pojecie. Jest Bogiem.

          > Kosciol katolicki to ten wytwor ludzkiego EGO, monstrum, ktore opanowuje swiat
          > i zniewala ludzi. Jestem przekonany, ze Jezus, chodzacy tylko w sandalach
          > i nie majacy gdzie zlozyc glowy na noc to przeciwienstwo bogactw Watykanu.

          Kosciol to nie tylko Watykan - to takze np. Matka Teresa z Kalkuty i kupa innych ludzi.
          Poza tym co to za bogactwa ? To raczej dobra Kultury ? Papiez i tak nie moze niczego spredac.
          Swoja droga ciekaw jestem ile ludzi padlo z wycieczenia podczas budowy slynnych posagow
          Buddy w Afganistanie ?

          > Pomysl o tym prosze. Czy umiesz sobie wyobrazic Jezusa kapiacego zlotem ?
          > Nawet Budda, zostawil caly swoj przeogromny majatek i poszedl nauczac ludzi.
          > Czytaj slowa Chrystusa i patrz co sie naprawde dzieje wsrod tych, co to sa
          > spadkobiercami apostolow.

          To wirzysz w koncu w Chrystusa czy nie ?

          > To tyle Marek. Zacznij prosze myslec.

          Mysle. Zyje z myslenia i bardzo dobrze mi sie wiedzie.

          > Pozdrawiam.
          > Budda.

          Pozdrawiam.

          Marek
          • Gość: Budda Do Marka IP: *.unl.edu 08.03.01, 17:11
            A to przepraszam. Jesli dla Ciebie papiez jest nieomylny, to nie wiele juz moge
            dodac do tego wszystkiego. Nie, w buddyzmie nie ma tzw. personalnego boga.
            Wedlug nich jest to tylko projekcja naszych wlasnych wyobrazen o stworcy.
            Widze Marek, jakie zniwo zbierasz, gdy patrze na twoja apologetyke katolicyzmu.
            Czy nie widzisz chlopie, ze Ty juz nie myslisz za samego siebie ?
            Tak, wierze w Chrystusa, ale sam interpretuje jego slowa i czyny.
            Niestety, to co sie dzieje w tzw. katolickim swiecie, to jest zaprzeczenie
            nauk Chrystusa.
            Trzymaj sie.Budda.
            • Gość: Momo Re: Do Marka IP: 195.205.60.* 09.03.01, 14:14
              Hej, chłopaki.
              Przeczytałam wasze listy. W wielu miejscach zgadzam
              się z Buddą, choć nie do końca. Natomiast, jeśli
              chodzi o Marka, to religia katolicka, to w dosłownym
              znaczeniu- powszechna, chyba wiesz, że cesarz
              Konstantyn Wielki w 325 roku naszej ery ogłosił tę
              religię właśnie religią powszechną (dowody
              historyczne), a to z tego powodu, że jego imperium
              było wielkie, i chciał mieć większy wpływ na swoich
              poddanych. A co mogłoby najlepiej połączyć milony
              ludzi? Właśnie religia- zmodyfikowana, bo większość
              doktryn pochodzi z pogaństwa (sorry - ale takie są
              fakty, tylko musisz poszperać), np. Swięto Bożego
              Narodzenia(w Rzymie- 25 grudnia- święto narodzin BOga
              Słońca), Wielkanoc- sprawdź, jak jest po angielsku- i
              doszukasz się święta ku czci bogini płodności Isztar
              (Asztarte), kult Marii- od czasów starożytnych- kult
              KRólowej Niebios, Trójca (nigdzie w Biblii nie
              znajdziesz takiego sformułowania)- w starożytnym
              Babilonie- czczono triady bóstw. Przykłady można
              mnożyć, a co ciekawe, o tym mówi się i pisze, tylko
              nie wszyscy chcą uznać te oczywiste fakty. POzdrawiam
              • Gość: Budda Do Momo IP: *.unl.edu 09.03.01, 15:08
                Wiecej takich jak Ty Momo, a moze cos zacznie switac
                w glowinach naszych Rodakow. Pracuj dalej, szerz
                prawdziwa wiedze. Dzieki za otwarta glowe. Szanuj
                jednak wszystkich. A propos, z czym to sie Wasci nie
                zgadzasz z Budda ?
                • Gość: Momo Re: Do Momo IP: 195.205.60.* 09.03.01, 15:44
                  Gość portalu: Budda napisał(a):

                  > Wiecej takich jak Ty Momo, a moze cos zacznie switac
                  > w glowinach naszych Rodakow. Pracuj dalej, szerz
                  > prawdziwa wiedze. Dzieki za otwarta glowe. Szanuj
                  > jednak wszystkich. A propos, z czym to sie Wasci nie
                  > zgadzasz z Budda ?

                  Dzięki za miłe słowa, chętnie podyskutuję , tylko
                  właśnie zaraz muszę oderwać się od komputera, i zasiądę
                  do niego w poniedziałek, może nie zwiędniesz z tęsknoty
                  do tego czasu. Pozdrawiam i życzę miłego weekendu
                  • Gość: Budda Re: Do Momo IP: *.unl.edu 09.03.01, 16:49
                    Bede czekal.
                    Budda.
              • Gość: emeryt Re: Do Marka IP: *.wi.rr.com 16.03.01, 02:36
                Drogi Panie Marku.
                Chcialbym znac historycznym znaczeniem daty 25 grudnia.
                Moja historyczna wiedza mowi ze to jest dzien urodzin Chrystusa a Nowy
                Rok jest celebracja, wedlug zydowskich, obyczajow nastepuje rytual na siodmy
                dzien po urodzeniu dziecka zwany " brish" (Obrzezanie).
    • Gość: K.a Re: Czy to prawda , ze w Polsce jest 95 % katolików? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 09.03.01, 22:00
      G*wno prawda!Jakie 95%?Chyba wierzacych
      niepraktykujących.
      • Gość: Jan Re: Czy to prawda , ze w Polsce jest 95 % katolików? IP: 193.91.75.* 10.03.01, 14:09
        Katolicy to jedno z najgorszych scierw jakie wydala planeta Ziemia. Obok
        islamistow.
        Jan
        • Gość: Momo Re: Czy to prawda , ze w Polsce jest 95 % katolików? IP: *.cezex.pl 12.03.01, 09:59
          Hej, Buddo!!
          Na początek - witaj!
          Mam do Ciebia dwa pytanka
          1. KOgo uważasz zaa pierwowzór Jezusa(to pierwszy punkt sporny)
          2. CO rozumiesz pod pojęciem, pion religii żydowskich (punkt drugi Sporny)
          Czekam na wyjaśnienia.
          • Gość: Budda Do Momo IP: *.unl.edu 12.03.01, 16:56
            Hello Momo. Jednym z pierwowzorow Jezusa byl egipski Horus.
            Pion religii zydowskich to: judaizm, chrzescijansto wraz z odlamami
            i w koncu islam.
            Pozdrowienia, Budda.
    • Gość: kris Re: Czy to prawda , ze co 3 dorosly Polak cierpi.? IP: *.ze.tarnow.pl 16.03.01, 12:23
      Ja mam dowod patrz.GazetaTelewiz.GW z 16.03.01 str.3 że:
      Co trzeci dorosly Polak cierpi z powodu HEMOROIDOW.

      No i co Panowie i Panie?
      • Gość: danka zaslepienie IP: *.clmba1.mo.home.com 16.03.01, 13:08

        uciekam przed takimi ktorzy mowia ze ich religia to prawda...a reszta nie.. tzn
        ze nie rozumieja celu jaki spelnia religia w zyciu czlowieka i dlaczego czlowiek
        jej potrzebuje. dla mnie po przeczytaniu ksiazek joseph cambell, bill moyers
        zaswitalo w glowie co wszystkie mitologie ( czytaj religie ) maja wspolnego i
        dlaczego sa wazne dla duchowego wzrostu czlowieka i jego bezpieczenstwa . ci co
        nie maja zadnej religi sa na naglowkach gazet - rozboj, morderstwo itd..
        zobaczcie co sie dzieje w ameryce od kiedy zabrali religie ze szkol i nie moga
        uczyc mlodziezy zadnych wartosci - nie wolno im. mlodziez ma tylko jedno zrodlo-
        dom. jak taki dom nie nalezy do zadnej religii nie ma zadnych zobowiazan wobec
        grupy a wiec hulaj dusza piekla nie...
        • tasta to i ja cos dorzuce 17.03.01, 15:42
          Trudno mi zrozumiec skad w ludziach bierze sie potrzeba uczestnictwa w jakims
          okreslonym kulcie religijnym; dlaczego wiara w krasnoludki,wrozki i wilkolaki
          wydaje sie nam absurdalna,a wiare w innego rodzaju magie czynimy czasto trescia
          naszego zycia? Moim zdaniem wybor jakiejs konkretnej religii laczy sie niestety
          z negacja pozostalych, z zaprzeczeniem ich istotnosci, z zadaniem im klamu. Czy
          nie jest to wyraz naszej bezpodstawnej, bezczelnej nieomalze i slepej wiary w
          posiadanie monopolu na prawde? Dla mnie to jest nie do zniesienia: jawne
          wyrazanie pogladu, ze pare miliardow ludzi wyznajacej inna niz nasza religie
          zyje w Bledzie, w urojonym mistycyzmie, a tylko My wiemy o co tak naprawde
          chodzi.
          Ja chce wierzyc w istnienie 'Boga'(nazwijmy to tak),jednak nie porywam sie na
          tworzenie ani tym bardziej przyjmowanie za wlasne zadnych konstrukcji
          teologicznych czy filozoficznych wokol Niego. Nic o Nim nie wiem i wiedziec nie
          moge (mowie tu o prawdziwej wiedzy, a nie czczym przeswiadczeniu).
          • Gość: Marek Re: to i ja cos dorzuce IP: 217.96.157.183, 156.17.1.* 17.03.01, 16:01
            W Polsce jest znaczna grupa ludzi, których można nazwać niewierzącymi lecz
            praktykującymi.Są to w głównej mierze politycy, biznesmeni, artyści,
            małomiasteczkowa inteligencja itp., itd., którzy muszą bywać bo wypada.
        • Gość: kris Re: zaslepienie IP: *.ze.tarnow.pl 22.03.01, 12:39
          Gość portalu: danka napisał(a):

          >
          > uciekam przed takimi ktorzy mowia ze ich religia to prawda...a reszta nie.. tzn
          >
          > ze nie rozumieja celu jaki spelnia religia w zyciu czlowieka i dlaczego czlowie
          > k
          > jej potrzebuje. dla mnie po przeczytaniu ksiazek joseph cambell, bill moyers
          > zaswitalo w glowie co wszystkie mitologie ( czytaj religie ) maja wspolnego i
          > dlaczego sa wazne dla duchowego wzrostu czlowieka i jego bezpieczenstwa . ci co
          >
          > nie maja zadnej religi sa na naglowkach gazet - rozboj, morderstwo itd..
          > zobaczcie co sie dzieje w ameryce od kiedy zabrali religie ze szkol i nie moga
          > uczyc mlodziezy zadnych wartosci - nie wolno im. mlodziez ma tylko jedno zrodlo
          > -
          > dom. jak taki dom nie nalezy do zadnej religii nie ma zadnych zobowiazan wobec
          > grupy a wiec hulaj dusza piekla nie...

          I W SZCZEGOLNOSCI ODNOSI SIE TO NP. DO MUZULMANOW!
    • Gość: timur Re: Czy to prawda , ze w Polsce jest 95 % katolików? IP: 213.77.34.* 17.03.01, 13:13
      W Polsce jest mniej więcej tylu katolików ilu emerytów i mieszkańców wsi.
      Kończy się powoli pokolenie przedwojenne a wraz z nim odchodzi hegemonia
      kościoła katolickiego.
      • Gość: Andrzej Re: Dla Timura i jego komandy IP: *.tirol.surfer.at 17.03.01, 16:53
        Przepraszam jaka gegemonia Kosciola, poco jakies bzdury gadac!Powinnscie sie
        tym cieszyc, ze tak jest, i spoleczenstwo poza pewnymi wyjatkami jest z wlasnej
        woli katolickie! A co powiesz o tych krajach, gdzie chrzescijanie zyja wojna z
        musulmanami, i ostatni na sile wprowadzaja prawo Sziratu, przepraszam ale u
        nich niema zadnej Demokratii, myslisz inaczej lub wierzysz - "glowe z plec"
        (poza malymi wyjatkami). Zastanow sie nad tym! W Europie teraz powstaje wielka
        dyskusja, co bedzie po tym, jak tutaj emigruje pare milionow musulman, napewnie
        nie bedzie tak jak teraz. Teraz spokojnie tutaj buduja swoje domy modlitwy i my
        mowimy im o braterskosci, a chrzescijanom w ziemi Swietej pobudowac Swoj
        Kosciol to guzik! Gdzie jest tutaj sprawiedliwosc!
        • Gość: artt Re: Dla Timura i jego komandy IP: *.kielce.net.pl 21.03.01, 19:31
          Religia nie jest nikomu potrzebna (przynajmniej w formie dzisiejszej).
          Chrześcijaństwo to otumanianie ludzi.
          • Gość: Andrzej Re: Dla Timura i jego komandy Dla Artt IP: *.tirol.surfer.at 21.03.01, 20:22
            Mysle , ze jest to nierozsadne stwierdzenie, a najwazniejsze betz zadnych
            faktow. Tendencja w calym swiecie pokazuje, ze o wielie czlowiek oddalia sie od
            sazad bozych lub wogolie od wiary od Boga tym wiecej z drugiej strony widac
            masowe ze tak powiem przyciaganie sie czlowieka Do spraw z poza tego swiata.
            Trudno jezeli to przyciaganie doprowadza czlowieka do spotkania ze sektami lub
            podobnymi im " wspolnotami", ale cos innego kiedy czlowiek nachodzi prawdziwa
            wiare w prawdziwym Koscielie, gdzie ta wiara jest niby
            juz "sprawdzona", "podtwierdzona wiekami i wieliu ludzmi (swietymi), a z do
            smierci za ta wiare. Czy chcesz mi powiedziec ze Masze sw. z Papiezem- wielkim
            Polakiem tego tysiaclecia, ktpre zbieraja miliony wiernych z calego swiata na
            jakim kolwiek kontynencie swiata, swiadcza o mniejszym zainteresowaniu
            czlowieka religion ( ostatnie Swiatowe Spotkanie Mlodziezy w Rzymie) i wieliu
            innych.Czy chociazby wieliu interesujacych filmow, ktore teraz kreca producenci
            z USA : Akte X ( zaineresowanie na przykladzie tego filmu jest, ale ni
            stwierdzam ze wszystko co w nim sie odbywa jest ze strony duchowej prawdziwe).
            Dopoki czlowiek jest czlowiekiem zawsze bedzie sie interesowal religia, bo
            odczuwa ze jest stworzony przez Boga. Z poszanowaniem Andrzej.
      • Gość: Andrzej Re: dla Timura. IP: *.tirol.surfer.at 17.03.01, 16:57
        Postarajmy sie mniej po glopiemu krytykowac, a raczej byc dobrymi
        chrzescijaninami. Chyba to jest trudniejsze i bardziej odpowiedzialne!!!!
        • Gość: Budda Do tasta IP: *.unl.edu 21.03.01, 19:34
          Jestes jednym z niewielu co mysli.
          Dzieki, Budda.
          • Gość: Mika Re: Do Buddy IP: *.mech.pk.edu.pl 22.03.01, 15:27
            Skąd w Tobie tyle pychy. Przeczytałes wszystkie ksiażki na świecie? Wszystko
            wiesz i wszystko rozumiesz, tak?
            Chrześcijaństwo to trudna religia i bardzo wymagająca, a ludzie tego nie lubia,
            lubią by było łatwo i przyjemnie, tylko do czego to prowadzi?
          • Gość: tasta do Buddy IP: 144.173.88.208, 144.173.6.80, 194.82.103.* 22.03.01, 20:19
            Dzieki za dzieki.Szkoda, ze tak wielu ludziom na poziomie wyprano mozgi. Szkoda
            ze tyle wysilku intelektualnego i fizycznego nawet wkladaja w krzewienie 'tej
            jedynie slusznej' wiary. O tych, ktorzy wysilku nie wkladaja i ida po
            najmniejszej linii oporu tradycyjnego, bezmyslnego kultu i nieustannego
            reprodukowania kilku wyuczonych gestow nie wspominam. Gdyby to jescze pomagalo
            im stac sie lepszymi...ale niestety, niestety.
    • Gość: franek Re: Czy to prawda , ze w Polsce jest 95 % katolików? IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 05.04.01, 09:23
      chyba nikt nie robił solidnych badań w Polsce, bo to że ktoś ma metrykę w
      kościele katolickim oznacza że jest katolikiem i tak sie go szufladkuje, dużo
      ludzi nie jest katolikami, sa deistami albo kimś takim. Ale katolicyzm od czasu
      do czasu ma swoje wzloty, patrz - festyny z Papieżem, kiedy przyjeżdża do
      Polski, żadna grupa religijna nie organizuje tego typu spotkań, z takim szumem
      w tv, radio, i prasie, coś na rzeczy jest tylko czy znajduje to
      odzwierciedlenie w życiu - to już inna sprawa, sprawa katolków, nie moja.
      • Gość: bykk Re: Czy to prawda , ze w Polsce jest 95 % katolików? IP: *.chello.pl 05.04.01, 11:03
        super jest!!!!!!!!!!!!
        dwóch pedałów weżmie dziecko (chłopczyka) wychowa go na pedała
        będzie super! dwie lesby będą miały na wychowaniu dzieci
        kot,pies,szczurek,rybka,myszka,wszystko lepiej traktowane niż człowiek
        super!
        przecież to wszystko to wielka bzdura !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        nie rozpaczajcie potem,że są na świecie wielkie katasrofy,katasklizmy,
        wypadki,powodzie,wiatry, itp.
        popatrzcie tylko jak świat się zmienił w ostatnich latach??????????
        czyż nic wam to nie mówi???
        mówicie o katolikach
        w co lub kogo mam wierzyć?????????
        w sld!!!!
        w millerka???
        w kwasa???
        opamiętajcie się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka