Dodaj do ulubionych

NIEUMYŚLNIE ZATAIĆ

03.09.05, 14:28
Do dnia wczoraszego żyłem w przekonaniu że samo określenie - zataić, wskazuje
na świadome działenie zatajającego. A tu niespodzianka! jak widać można
nieumyslnie zataić, to pewnie też można nieumyślnie schować, nieumyślnie
ukraść, nieumyślnie szantażować, nieumyślnie dać w mordę.
Ciekawe co na to pan profesor Bralczyk? ;-)
Obserwuj wątek
    • lidkawozniak Re: NIEUMYŚLNIE ZATAIĆ 03.09.05, 14:31
      normalny.normals napisał:

      > Do dnia wczoraszego żyłem w przekonaniu że samo określenie - zataić, wskazuje
      > na świadome działenie zatajającego. A tu niespodzianka! jak widać można
      > nieumyslnie zataić, to pewnie też można nieumyślnie schować, nieumyślnie
      > ukraść, nieumyślnie szantażować, nieumyślnie dać w mordę.
      > Ciekawe co na to pan profesor Bralczyk? ;-)

      Daleko idą Twoje analogie, ale myślę, że profesor Bralczyk zgodziłby się z tym,
      że można nieumyślnie schować, nieumyślnie ukraść, nieumyślnie szantażować, i
      nieumyślnie zataić. Z daniem w morde pewnie by się nie zgodził.
      • lidkawozniak Re: NIEUMYŚLNIE ZATAIĆ 03.09.05, 14:32
        lidkawozniak napisała:

        > normalny.normals napisał:
        >
        > > Do dnia wczoraszego żyłem w przekonaniu że samo określenie - zataić, wska
        > zuje
        > > na świadome działenie zatajającego. A tu niespodzianka! jak widać można
        > > nieumyslnie zataić, to pewnie też można nieumyślnie schować, nieumyślnie
        > > ukraść, nieumyślnie szantażować, nieumyślnie dać w mordę.
        > > Ciekawe co na to pan profesor Bralczyk? ;-)
        >
        > Daleko idą Twoje analogie, ale myślę, że profesor Bralczyk zgodziłby się z tym,
        > że można nieumyślnie schować, nieumyślnie ukraść, nieumyślnie szantażować, i
        > nieumyślnie zataić. Z daniem w morde pewnie by się nie zgodził.

        Swoja drogą, prawica znów ma się czego kurde czepiać...
        • normalny.normals Re: NIEUMYŚLNIE ZATAIĆ 03.09.05, 14:34
          lidkawozniak napisała:

          > lidkawozniak napisała:
          >
          > > normalny.normals napisał:
          > >
          > > > Do dnia wczoraszego żyłem w przekonaniu że samo określenie - zataić
          > , wska
          > > zuje
          > > > na świadome działenie zatajającego. A tu niespodzianka! jak widać m
          > ożna
          > > > nieumyslnie zataić, to pewnie też można nieumyślnie schować, nieumy
          > ślnie
          > > > ukraść, nieumyślnie szantażować, nieumyślnie dać w mordę.
          > > > Ciekawe co na to pan profesor Bralczyk? ;-)
          > >
          > > Daleko idą Twoje analogie, ale myślę, że profesor Bralczyk zgodziłby się
          > z tym,
          > > że można nieumyślnie schować, nieumyślnie ukraść, nieumyślnie szantażować
          > , i
          > > nieumyślnie zataić. Z daniem w morde pewnie by się nie zgodził.
          >
          > Swoja drogą, prawica znów ma się czego kurde czepiać...
          >


          To nie jest czepianie się tylko taka ciekawostka językoznawcza ;-)
          Wcale nie zdziwiłbym się gdyby ktoś w końcu profesorowi hsterykowi za jego
          kretyńskie występy nieumyślnie dał w mordę ;-)
          • dr.kidler Re: NIEUMYŚLNIE ZATAIĆ 03.09.05, 14:36
            normalny.normals napisał:

            > lidkawozniak napisała:
            >
            > > lidkawozniak napisała:
            > >
            > > > normalny.normals napisał:
            > > >
            > > > > Do dnia wczoraszego żyłem w przekonaniu że samo określenie -
            > zataić
            > > , wska
            > > > zuje
            > > > > na świadome działenie zatajającego. A tu niespodzianka! jak w
            > idać m
            > > ożna
            > > > > nieumyslnie zataić, to pewnie też można nieumyślnie schować,
            > nieumy
            > > ślnie
            > > > > ukraść, nieumyślnie szantażować, nieumyślnie dać w mordę.
            > > > > Ciekawe co na to pan profesor Bralczyk? ;-)
            > > >
            > > > Daleko idą Twoje analogie, ale myślę, że profesor Bralczyk zgodziłb
            > y się
            > > z tym,
            > > > że można nieumyślnie schować, nieumyślnie ukraść, nieumyślnie szant
            > ażować
            > > , i
            > > > nieumyślnie zataić. Z daniem w morde pewnie by się nie zgodził.
            > >
            > > Swoja drogą, prawica znów ma się czego kurde czepiać...
            > >
            >
            >
            > To nie jest czepianie się tylko taka ciekawostka językoznawcza ;-)
            > Wcale nie zdziwiłbym się gdyby ktoś w końcu profesorowi hsterykowi za jego
            > kretyńskie występy nieumyślnie dał w mordę ;-)

            To tylko Wszechpoljaki poptrafia.

        • mysz_polna5 Re: NIEUMYŚLNIE ZATAIĆ 03.09.05, 14:40
          lidkawozniak napisała:



          > > Daleko idą Twoje analogie, ale myślę, że profesor Bralczyk zgodziłby się
          > z tym,
          > > że można nieumyślnie schować, nieumyślnie ukraść, nieumyślnie szantażować
          > , i
          > > nieumyślnie zataić. Z daniem w morde pewnie by się nie zgodził.
          >
          > Swoja drogą, prawica znów ma się czego kurde czepiać...


          No to w ramach 'rzepa';) dorzuce: nieumyslnie zgwalcic.Hoho!
          >
          • dr.kidler Re: NIEUMYŚLNIE ZATAIĆ 03.09.05, 14:49
            mysz_polna5 napisała:

            > No to w ramach 'rzepa';) dorzuce: nieumyslnie zgwalcic.Hoho!

            Znaczenie czestszym przypadkiem myszko_polna5,
            jest nieumyslne danie dupy.
            • normalny.normals Re: NIEUMYŚLNIE ZATAIĆ 03.09.05, 14:52
              dr.kidler napisał:

              >
              > Znaczenie czestszym przypadkiem myszko_polna5,
              > jest nieumyslne danie dupy.


              Trafnie podsumowałeś kidler wczorajsze uzasadnienie prokuratury w sprawie
              Cimoszewicza, brawo! sam lepiej bym tego nie określił.
              • dr.kidler Re: NIEUMYŚLNIE ZATAIĆ 03.09.05, 14:56
                normalny.normals napisał:

                > dr.kidler napisał:
                >
                > >
                > > Znaczenie czestszym przypadkiem myszko_polna5,
                > > jest nieumyslne danie dupy.
                >
                >
                > Trafnie podsumowałeś kidler wczorajsze uzasadnienie prokuratury w sprawie
                > Cimoszewicza, brawo! sam lepiej bym tego nie określił.

                h! he! nieumyslnie daliscie w prukuraturze dupy?
                No coz prawica zawsze byla uwazana za poparancow,
                jedynie rozwalanie idzie jej jako tako.
                ( nawet nie potraficie poprawnie napisac nicka dr.kidler)
                • normalny.normals Re: NIEUMYŚLNIE ZATAIĆ 03.09.05, 15:07
                  dr.kidler napisał:

                  > ( nawet nie potraficie poprawnie napisac nicka dr.kidler)
                  >


                  "Nie potraficie" - forma w jakiej się do mnie zwraca towarzysz kidler świadczy o
                  tym, że biedaczek ciągle tkwi mentalnie w dawnych czasach...
                  • dr.kidler Re: NIEUMYŚLNIE ZATAIĆ 03.09.05, 15:12
                    normalny.normals napisał:

                    > dr.kidler napisał:
                    >
                    > > ( nawet nie potraficie poprawnie napisac nicka dr.kidler)
                    > >
                    >
                    >
                    > "Nie potraficie" - forma w jakiej się do mnie zwraca towarzysz kidler
                    świadczy
                    > o
                    > tym, że biedaczek ciągle tkwi mentalnie w dawnych czasach...

                    "biedacze: - coz za lewicowa wrazliwaosc spleczna.

                    Gdybyc umiejetnie cial pasty, to byc zauwazyl ojcze normalny.normalis ( he!
                    he!), ze pisalem nie o tobie, tylko o wielu popaprancach prawicowych, ktorzy
                    robia ten sam blad co ojciec.
            • mysz_polna5 Re: NIEUMYŚLNIE ZATAIĆ 03.09.05, 14:54
              dr.kidler napisał:

              > mysz_polna5 napisała:
              >
              > > No to w ramach 'rzepa';) dorzuce: nieumyslnie zgwalcic.Hoho!
              >
              > Znaczenie czestszym przypadkiem myszko_polna5,
              > jest nieumyslne danie dupy.


              Czy to z autopsji:))))))))))))???
              • dr.kidler Re: NIEUMYŚLNIE ZATAIĆ 03.09.05, 14:58
                mysz_polna5 napisała:

                > dr.kidler napisał:
                >
                > > mysz_polna5 napisała:
                > >
                > > > No to w ramach 'rzepa';) dorzuce: nieumyslnie zgwalcic.Hoho!
                > >
                > > Znaczenie czestszym przypadkiem myszko_polna5,
                > > jest nieumyslne danie dupy.
                >
                >
                > Czy to z autopsji:))))))))))))???

                Mniej wiecej.
                Przewaznie potem sie krygujecie,
                ze nie chcialyscie ale ..
                • mysz_polna5 Re: NIEUMYŚLNIE ZATAIĆ 03.09.05, 15:04
                  dr.kidler napisał:

                  > mysz_polna5 napisała:
                  >
                  > > dr.kidler napisał:
                  > >
                  > > > mysz_polna5 napisała:
                  > > >
                  > > > > No to w ramach 'rzepa';) dorzuce: nieumyslnie zgwalcic.Hoho!
                  > > >
                  > > > Znaczenie czestszym przypadkiem myszko_polna5,
                  > > > jest nieumyslne danie dupy.
                  > >
                  > >
                  > > Czy to z autopsji:))))))))))))???
                  >
                  > Mniej wiecej.
                  > Przewaznie potem sie krygujecie,
                  > ze nie chcialyscie ale ..


                  Z kiepskimi panienkami sie zadajesz. Szczere wyrazy zalu zamieszczam, i na tym
                  koncze ten temat!
                  • dr.kidler Re: NIEUMYŚLNIE ZATAIĆ 03.09.05, 15:09
                    mysz_polna5 napisała:

                    > dr.kidler napisał:
                    >
                    > > mysz_polna5 napisała:
                    > >
                    > > > dr.kidler napisał:
                    > > >
                    > > > > mysz_polna5 napisała:
                    > > > >
                    > > > > > No to w ramach 'rzepa';) dorzuce: nieumyslnie zgwalcic.
                    > Hoho!
                    > > > >
                    > > > > Znaczenie czestszym przypadkiem myszko_polna5,
                    > > > > jest nieumyslne danie dupy.
                    > > >
                    > > >
                    > > > Czy to z autopsji:))))))))))))???
                    > >
                    > > Mniej wiecej.
                    > > Przewaznie potem sie krygujecie,
                    > > ze nie chcialyscie ale ..
                    >
                    >
                    > Z kiepskimi panienkami sie zadajesz. Szczere wyrazy zalu zamieszczam, i na
                    tym
                    > koncze ten temat!

                    Nie masz powodu z tym zalem.
                    ( znow ta wrazliwosc spoleczna !)
                    Wole take, niz gdy przychodza w celu dania...
    • dr.kidler Re: NIEUMYŚLNIE ZATAIĆ 03.09.05, 14:33
      normalny.normals napisał:

      > nieumyślnie dać w mordę.

      Mozna tez nieswiadomie zjesc obiad.
      • olany_klient Re: NIEUMYŚLNIE ZATAIĆ 03.09.05, 14:39
        Można też publicznie mówiąc "pan jest zerem" ocenić kwalifikacje posła, ciekawe
        czy prokuratora też...
        • dr.kidler Re: NIEUMYŚLNIE ZATAIĆ 03.09.05, 14:48
          olany_klient napisał:

          > Można też publicznie mówiąc "pan jest zerem" ocenić kwalifikacje posła,
          ciekawe
          > czy prokuratora też...

          Srb na poczatek sprawdzic to na
          pierwszym lepszympolicjancie,
          spotkanym na ulicy.
    • kahlil Re: NIEUMYŚLNIE ZATAIĆ 03.09.05, 15:13
      normalny.normals napisał:

      > Do dnia wczoraszego żyłem w przekonaniu że samo określenie - zataić, wskazuje
      > na świadome działenie zatajającego. A tu niespodzianka! jak widać można
      > nieumyslnie zataić, to pewnie też można nieumyślnie schować, nieumyślnie
      > ukraść, nieumyślnie szantażować, nieumyślnie dać w mordę.
      > Ciekawe co na to pan profesor Bralczyk? ;-)

      > nieumyślnie myślę,że mam wątpliwości ponad wszelkie wątpliwości czy pofesor
      > Historyk to profesor "zwykły czy niezwykły"???
    • nurni To wszystko latwo wyjasnic. 03.09.05, 15:44
      Po lekturze tekstu Dakowskiego nie mam watpliwosci ze wszystko co dotyka
      ponadpartyjnego czlonka PZPR to same oszeczerstwa.

      Rzeczony tekst:

      UCZCIWY KANDYDAT NA PREZYDENTA RP - CIMOSZEWICZ 2005-09-01



      Radzimy wziąć sobie do serca stwierdzenia autora, przecież prokuratura
      oczyściła Carexa ze wszystkich zarzutów, a więc posądzanie go o cokolwiek
      wywoła natychmiast akcję prokuratury w obronie zniesławionego Fryzjera i na
      pewno to śledztwo nie zostanie umorzone. Żyjemy przecież w państwie prawa jak
      zapewniał mnie kiedyś pewien ubek stwierdzając, iż prokuratura nie stwierdziła
      w Radomiu w 1976 roku żadnych naruszeń praworządności przez organa władzy
      ludowej. A Carex jest wzorem uczciwości, przecież sam tak powiedział, a Jola
      zaraz potwierdziła i por. Paradowska też.

      1. Miał akcje Orlenu, ale ich nie miał, bo były córki.

      2. Kupił je w ofercie pierwotnej, ale ponieważ nie mógł tego zrobić to kupił je
      na rynku wtórnym.

      3. Miał na to pieniądze, ale ponieważ ich nie miał to brał kredyt, (bo ubogi
      jest).

      4. Sprzedał je w styczniu 2002, ale ponieważ chciał w grudniu 2001, to tak
      naprawdę sprzedał je w grudniu.

      5. W deklaracje ich nie wpisał, bo wypełniał je według stanu na kwiecień (a jak
      wiemy sprzedał je w styczniu, czyli w grudniu). Kiedy pisał o akcjach Agory, to
      wydawało mu się, że jest rok 2001 i już miał skrobnąć o Orlenie, kiedy
      przypomniał sobie że jest rok 2002.

      6. Zrobił korektę swojej deklaracji z tym, że niczego nie poprawiał, bo pytania
      były niestosowne.

      7. Zatrudnił wariatkę jako asystentkę i dał jej do wypełnienia swoje
      deklaracje, ale nie dał ich, bo to wariatka.

      8. Deklaracje wszystkie są, ale oczywiście niektórych nie ma, bo w styczniu
      znaleziono je w domu wariatki.

      9. Pozostawiał wzory swych podpisów w jakichś komitetach (na wszelki wypadek
      jakby ktoś chciał mieć upoważnienie Ministra Spraw Zagranicznych).

      10. Podpisy są jego, ale on ich nie składał, składała je pieczątka z komitetu.

      11. Pieczątka była, ale się zmyła i nie wiadomo gdzie jest (ostatni raz
      widziano ją w plecaczku, ale nie wariatki, tylko tej co wariatkę ujawniła...).

      12. Pełnomocnictwa okazały się oryginalnie sfałszowanymi kopiami. Wszystko to w
      przypadku człowieka, który całe życie siedział w PZPR i SLD i jednocześnie jest
      ponadpartyjny, wycofał się z polityki, ale jest marszałkiem i chce być
      prezydentem, a na dodatek jest uczciwy w co nie należy wątpić, tylko głęboko
      wierzyć, bo jak wiadomo wiara czyni cuda.

      Aha, z przedwczoraj trzeba dodać tezę naukową Nałęcza:

      "Gdy się coś sprzeda to się czasami to nadal ma a czasami się nie ma". I
      jeszcze z wczoraj: "Brak zapisów o akcjach w oświadczeniach jest właśnie
      dowodem na to, że Cimoszewicz się pomylił, a nie oszukiwał i to potwierdza, że
      jest uczciwy".

      • normalny.normals Re: To wszystko latwo wyjasnic. 03.09.05, 20:46
        nurni napisał:

        >
        > Aha, z przedwczoraj trzeba dodać tezę naukową Nałęcza:
        >
        > "Gdy się coś sprzeda to się czasami to nadal ma a czasami się nie ma". I
        > jeszcze z wczoraj: "Brak zapisów o akcjach w oświadczeniach jest właśnie
        > dowodem na to, że Cimoszewicz się pomylił, a nie oszukiwał i to potwierdza, że
        > jest uczciwy".
        >


        Widzę że pan Nałęcz wspiął się na wyżyny intelektualne ;-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka