adalberto3 14.09.05, 22:03 Odważna opinia i chyba coś jest na rzeczy. Rokita to dużo socjotechniki i mało zawartości. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dumnyzeswejorientacjigej Konflikt w rodzince? 14.09.05, 22:08 ...czy po prostu Jaś Marysia chce pokazać, że nie siedzi pod butem? Odpowiedz Link Zgłoś
elefantino1 myślałem, że żona Rokity ma na imię Maria 15.09.05, 07:36 a ona taka jakaś z pustyni i puszczy. Odpowiedz Link Zgłoś
piglowacki DONALD - uważaj na trzecią KACZKĘ, którą masz u si 15.09.05, 08:16 Wiele miesięcy temu napisałem: „DONALD - uważaj na trzecią KACZKĘ, którą masz u siebie, bo się przejedziesz jak „Zabłocki na mydle”. Jest ona dla Polski tak samo niebezpieczna jak Romuś specjalnej troski i chyba od Romusia bardziej twórcza w kreacji politycznego MATRIX-u. …. „DONALD” - jeżeli sądzisz, że z Kaczyńscy pójdą na jakiekolwiek ustępstwa, że można się z nimi dogadać, to gratuluje „optymizmu”. SIC!” …. Jak sądzicie, kto ma zasadniczy wpływ na „poglądy” żony Marysi? SIC! Pozdrawiam tylko myślących. Odpowiedz Link Zgłoś
jola_dywity JAN,ZYGMUNT ALFONS KUNEGUNDA ROKITA 15.09.05, 07:43 Nie dorósł z towarzystwem by mówić Prawdę. Trochę prawdy ! Donald Tusk ogłasza kilka razy dziennie w telewizyjnych reklamówkach, że nie zgadza się na monstrualne odprawy dla polityków i szefów państwowych spółek. Nie krzyczał jednak głośno, gdy kilkudziesięciotysięczne odprawy brali jego koledzy z układu AWS-UW. Nie ma do nich pretensji i dziś Wielu byłych posłów i ministrów z prawicy, którzy cztery lata temu pełną garścią korzystali z przywilejów władzy, wraca do polityki na listach wyborczych Platformy Obywatelskiej.A tu biedny Utyskujący Tusk wręcz płacze w telewizorze. Moja mama po 42 latach pracy w szpitalu dostała całe 1600 zł odprawy, a prezes kontrolowanej przez państwo spółki po 19 dniach miał dostać 700 tys. zł. Wtedy powiedziałem: dość tego! - przekonuje kandydat Platformy na prezydenta w swojej reklamówce wyborczej, a matki przed telewizorami ocierają łzy z oczu. Zdaniem dziennikarza, kampania PO na rzecz zlikwidowania przywilejów i odpraw mocno trąci hipokryzją. Partia Tuska najpierw chwaliła się, że nie bierze subwencji z budżetu państwa nie wspominając jednak, że w ostatnich wyborach startowała jako komitet wyborczy i pieniądze jej nie przysługiwały. Na dodatek wyszło na jaw, że w 2001 r. dostała ponad 7 mln zł refundacji z budżetu za kampanię wyborczą, a w reklamach jej liderzy zapewniali, że PO nie korzysta z pieniędzy podatników.Jest to jawne oszustwo tak częste w tej formacji. Podobnie rzecz ma się z likwidacją odpraw dla parlamentarzystów. Dlaczego partia Tuska mówi o tym teraz, a nie cztery lata wcześniej? Warto przypomnieć, że po upadku rządu AWS w 2001 r. wielu kolegów Tuska i Rokity, którzy są dziś w Platformie, a wtedy nie załapali się do parlamentu, odprawami się nie brzydziło. Sam Tusk odprawy nie dostał, bo z Senatu trafił do Sejmu i nie miał przestoju w karierze parlamentarzysty.Prawda o Platformie jest jedna brali ,biorą,a jak im pozwolimy będą jesze więcej BRAĆ. Odprawy parlamentarzystów wynoszą równowartość trzech miesięcznych uposażeń, czyli ok. 30 tys. złotych. Przysługują posłom i senatorom, którzy nie uzyskają mandatu na kolejna kadencję.To ilu waszych z PO nie WZIEŁO TYCH ODPRAW? OPOWIEDZCIE PLATFORMOWI OSZUŚCI ! Odpowiedz Link Zgłoś
b.6.1966 Re: Żona Rokity o rządzie męża 14.09.05, 23:27 A zostal juz zas....m premierem??Jezeli nie, to moze galop nie jest wskazany??? Zmiana warty wsrod autorytetow!Olejnik powinna sie zaprzyjaznic z krakowianka. Te same horyzonty.Intelektualne.Ten kraj, jest rownierz moja ojczyzna, wiec laangzam nelly!Osobiscie uwazam, ze Rokita, to fatalny wybor, wiec troche powsciagliwosci,nie zawadzi, nie?Jak ja nie cierpie tego miasta, w ktorym zyja zadarte bezpodstawnie nosy!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pan.nikt A może za karę za rodzinę, Tusk wywali Rokitę z PO 14.09.05, 23:31 A może za karę za rodzinę, Tusk wywali Rokitę z PO Gilowska wyleciała za syna, Rokita może wylecieć za żonę. HURRRRRRRRRRRRRRRAAAAAAAAA. Odpowiedz Link Zgłoś
jak_nie_jak_tak Jestes troche ograniczony... 14.09.05, 23:34 Ale Romek ci jeszcze nie wyjawil, ze trzeba byc rozsadnym bo nie tylko PiS ciagnie. Zastanow sie za nim powiesz cokolwiek, bos coraz glupszy. Odpowiedz Link Zgłoś
pan.nikt Re: Jestes troche ograniczony... 14.09.05, 23:40 ??? Oj pomarzyć nie można?? Odpowiedz Link Zgłoś
alex200 Brawo Jaś Maria 15.09.05, 00:22 Nareszcie pokazał kto nosi spodnie w rodzinie, a tym samym udowodnił, że pogłoski o jego homoseksualiźmie są mocno przesadzone. Inna sprawa, że mając taką żonę mogą przychodzić człowiekowi do głowu różne myśli (sic) Odpowiedz Link Zgłoś
bladatwarz Rokita mnie mierzi 15.09.05, 00:26 A jego wyglupy z tym, ze on myslal, ze Walaw z reklamowki PiS-u jest tak samo prawdziwy jak koles wspinajacy sie na komin (niby TUSK), powaliy mnie na dywan. Mialam o nim dobre zdanie, ale to jakis .... jest. Odpowiedz Link Zgłoś
ja.wars [...] 15.09.05, 03:11 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
abandonner Dlaczego Nelly odwołano z Europejskiej Uni Kobiet 15.09.05, 07:46 Dlaczego Nelly Rokita, żona Rokity trzech imion, została odwołana ze stanowiska przewodniczącej polskiej sekcji Europejskiej Unii Kobiet. CZY ktoś zna kulisy tej sprawy. Odpowiedz Link Zgłoś
herr7 jak mieszać herbatę żeby stała się słodka bez cukr 15.09.05, 08:02 tak można podsumować zabiegi mające na celu ożywić naszą gospodarkę w oparciu o wyrównanie podatków czy wprowadzenie różnych ulg dla pracodawców. Wynk będzie jeden, ci co dotychczas wyjeżdżali na wakacje do Turcji będą wydawać swoje dodatkowe dochody na Hawajach. Gdyby przyjąć za pewnik że niskie podatki są skutecznym sposobem na stworzenie silnej i nowoczesnej gospodarki wówczas kraje Ameryki Łacińskiej już dawno prześcignęłyby Stany. Wiem co mówię, gdyż cztery lata mieszkałem w Meksyku i pamiętam jakie podatki tam płaciłem, a jakie tu. Pomysły Platformy to najpewniejszy sposób na kontynuację "latynizacji" Polski tak pod względem gospodarki jak i polityki zagranicznej. Będziemy drugą Kolumbią w Europie i nie ma się co dziwić, że Niemcy nie życzą sobie żeby "Kolumbia" miała za dużo do powiedzenia. A miała być ponoć druga Japonia? Odpowiedz Link Zgłoś
fryderyk.von.hayek Odczarowywanie socjalistycznych bzdur! 15.09.05, 08:16 Nie chodzi o wyrównanie podatków i wprowadzenie ulg, ale o wprowadzenie jednego niskiego podatku równego dla wszystkich. Poczytaj to: tinyurl.com/8lvll "Wpływy budżetowe z PIT za 2004 r. były wyższe o ponad 5 mld zł od ubiegłorocznych. Zdaniem ekspertów jest to efektem obniżania podatków. Według resortu finansów większe wpływy z PIT spowodowane są dodatkowymi dochodami podatkowymi z 19-proc. liniowego PIT z pozarolniczej działalności gospodarczej oraz 19-proc. PIT od dochodów z giełdy. Eksperci wskazują jednak na inne przyczyny wyższych wpływów budżetowych. Dariusz M. Malinowski, wiceprzewodniczący Krajowej Rady Doradców Podatkowych uważa, że główną przyczyną tego, że w tym roku wpływy budżetowe z tytułu PIT były wyższe od ubiegłorocznych jest stopniowa likwidacja ulg podatkowych. – Trzeba pamiętać, że dużo przedsiębiorców rozlicza się z podatków według liniowego 19-proc. PIT. Mimo obniżki tej daniny nie zmniejszyły się dochody budżetowe. Zatem to kolejny dowód na to, że istnieje granica obciążeń podatkowych, powyżej której wzrost stawek podatkowych nie przekłada się na wpływy budżetowe – argumentował Dariusz M. Malinowski. Krzysztof Rogala, ekspert z Centrum im. Adama Smitha wskazał na znaczenie wpływów z liniowego PIT od przedsiębiorców. – Liniowy PIT jest kolejnym dowodem na to, jakie zalety ma uproszczona forma rozliczeń. Co do opodatkowania giełdy – rzeczywiście wcześniej tego podatku nie było. Pewne wpływy z tego podatku są. Ta sytuacja nie powinna też dziwić, jeśli przyjrzymy się podatkowi Belki, czyli podatkowi od oszczędności, który siłą rzeczy wypchnął część wpływów na giełdę, o czym może świadczyć fakt, że wpływy z tego podatku systematycznie maleją. Według założeń wpływy z podatku Belki miały przynieść ok. 2 mld zł wpływów budżetowych, w konsekwencji jest to kilkaset milionów. Spowodował to spadek atrakcyjności oszczędności bankowych przy jednoczesnym spadku stóp procentowych, co wypchnęło część oszczędności właśnie na giełdę. To na pewno napędziło fiskusowi trochę pieniędzy z tytułu opodatkowania giełdy – dodał Krzysztof Rogala." To jest fakt z naszego podwórka. Obniżono podatki i wpływy do budżetu wzrosły (krzywa Laffera). To teraz poczytaj, co dzieje się w w państwach, w których podniesiono kiedyś podatki: "KPMG zebrała informacje o zmianach stawek CIT na świecie. Tym razem przebadała 88 krajów, w tym 30 z OECD, większość krajów Unii Europejskiej oraz państwa regionów Azji, Pacyfiku i Ameryki Łacińskiej. W ciągu ostatniego roku 18 z nich (20 proc. badanych) obniżyło stawki podatku od przedsiębiorstw. Tylko dwa - Niemcy i Indie - podniosły. (...) Jeśli chodzi o obniżki, to największe odnotowano w Europie, gdzie od jakiegoś czasu mówi się wręcz o wojnie podatkowej. W ciągu ostatniego roku stawki spadły w Rumunii, Czechach, Turcji, ale także we Francji, Holandii i w Szwajcarii. Najmocniej, o 9 pkt. proc. (z 34 do 25 proc.), spadła stawka CIT w Austrii. Najniżej (jeśli nie liczyć Irlandii), bo aż do 15 proc., zjechali Bułgarzy. Do obniżki przymierzają się też Niemcy." Na niskich podatkach najwięcej zyskują najbiedniejsi! Najbogatsi mogą przenieść działalnośc np. na Wypsy Dziewicze, gdzie podatek wynosi 0% Ktoś, kto ma 5000 zł na własny biznesik nie pojedzie zakładać firmy w Giblartarze - będzie zdany jedynie na polskie ustawodawstwo i pazerność polskiego FISKUSA! Przykład z historii: "Ronald Reagan obniżał najwyższą stopę podatku dochodowego od osób fizycznych stopniowo z 70% do 28%. Liczba przedziałów podatkowych zmniejszyła się z 14 (!) do 2. Zmniejszono podatki od zysków korporacji (z 48% do 34%), od dochodów z kapitału, od spadków i darowizn. Pod koniec lat 80. XX wieku maksymalne stawki podatkowe w USA były na najniższym poziomie wśród krajów wysoko rozwiniętych. I tutaj zadziałała krzywa Laffera. Gospodarka nabrała tempa, ruszyły inwestycje, co poskutkowało szybszym tempem wzrostu gospodarczego i zmniejszeniem bezrobocia, dzięki temu zwiększyły się wpływy do budżetu federalnego. Wolumen wpływów państwa wzrósł z około 500 mld dolarów przed obniżką do około 950 mld dolarów po obniżce. Jak napisał w "Najwyższym CZASie!" Mirosław Błach, zyskali przede wszystkim biedni – badania w latach 1979-88 pokazały, że w okresie tym 85,8% spośród najniżej zarabiających przeskoczyło do grup wyżej zarabiających, z czego 14,7% dostało się na sam szczyt, ludzi o najwyższych zarobkach" Wprowadzając jeden z najniższych podatków CIT w Europie damy znak przedsiebiorstwom z całego świata, że warto zakładać w Polsce firmy, tworzyć nowe miejsca pracy! Pojedź "w Polskę", gdzie bezrobocie sięga 50% i zapytaj tych ludzi, co by chcieli? Czy nowego właściciela, którzy otworzy w ich gminie firmę i da 2000 miejsc pracy, czy żeby najbogatsi płacili 50%, 60%, 70% podatku? Oni chcą mieć gdzie pracować, chcą wyżywić rodziny a nie dostawać zapomogę od państwa przez krótki okres czasu! Nie powołujmy się na sczytne hasła, ale na zdrowy rozsądek. Biorąc pod uwagę, że w Polsce podatki CIT, PIT, VAT będą wynosić 15%, to staniemy się po Irlandii (preferencyjna stawka CIT 12,5% i 10%) i Cyprze (10% i 15%) najatrakcyjniejszym do inwestowania miejscem w Europie. Zważywszy, że w Irlandii preferencyjny podatek obejmuje tylko niektóre sfery działalności gospodarczej a PIT jest na poziomie 20% i 42% (jeśli sie nie mylę), to będziemy nawet atrakcyjniejsi niż Irlandia! Mamy również inne atuty: jeszcze niski koszt pracy (nawet ze strasznymi obciążeniami ZUS) i dobrze wyszkolonych pracowników. Przedsiębiorcy będą zabijać się, by zakładać tu firmy! Ogromnie wzrośnie zapotrzebowanie na pracowników. Popyt na pracę zastąpi podaż pracy. To pracownik będzie w cenie a nie praca. Praca to towar jak każdy inny. Gdy wzrasta popyt na nią, płaca rośnie, gdy nie ma pracy płaca spada. Dzisiaj pracownicy słyszą "bierz 500zł, na Twoje miejsce czeka stu innych za rogiem". Na rynku, gdzie jest olbrzymie zapotrzebowanie na pracę, pracodawca szanuje pracownika, ponieważ może go stracić na rzecz innego pracodawcy! A strata czasu na szukanie i szkolenie nowego pracownika kosztuje. Odpowiedz Link Zgłoś
elefantino1 [...] 15.09.05, 08:16 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
ryyys Re: Żona Rokity o rządzie męża 15.09.05, 08:07 Bardzo rozsądna opinia p. Nelly. Ponadto - tu już pewnie się z p. Nelly nie zgodzimy - JM Rokita nie jest dobrym kandydatem na premiera. Ale będzie. Cóż , trzeba będzie to przeżyć. Odpowiedz Link Zgłoś
fryderyk.von.hayek Wczoraj w GW czytałem o brudnej kampanii :P 15.09.05, 08:26 Kiedyś pan Pacewicz, Michnik, Beylin, wczoraj Kurski płakali nad "brudną kampanią wyborczą" w mediach. A te informacja to również element takiej kampanii. Informacja ta została podana wczoraj około godziny 9:00 rano. I po lekkich modyfikacjach wisi 24. godzinę na głównej stronie portalu. Wrzeszczy z pierwszej strony PO NIE DOJRZAŁA DO SAMODZIELNYCH RZĄDÓW! jakby to był ostateczny wyrok jakiegoś guru od polityki i gospodarki, który posiadł prawdę objawioną. Ale - z całym szacunkiem dla pani Rokity - Nelly Rokita jest jedynie/aż żoną prawdopodobnie przyszłego premiera. Do powiedzenia o losach Polski, koalicji, kwalifikacjach partii ma tyle samo, co każdy z nas. Może mieć własną opinię, ale bez mocy sprawczej. Czy stwierdzenie kogoś z nas może liczyć na 24-godzinne promowanie na pierwszej stronie portalu? Gazeta Wyborcza kolejny raz chce zaklinać rzeczywistość. Ale oczywiście wciąż ma "czyste ręce". Brudna kampania to nie MY, to ONI :D Odpowiedz Link Zgłoś
olo1033 Re: Żona Rokity o rządzie męża 15.09.05, 08:26 ciekawe czy żona Rokity jest też taka cyniczna i uszczypliwa jak sam J.M.Rokita > Odpowiedz Link Zgłoś
jola_iza Re: SOCJOTECHNIKA 15.09.05, 08:42 To jest właśnie to co robi Rokita przy pomocy żony. Patrzcie jaki jest fajny u niego nawet żona może mieć inne zdanie.A może tak: ten Rokita to całkiem do rzeczy skoro pozwala żonie mieć odrębne zdanie to i nam pozwoli,a może tak: Neli sznuje Mazowieckiego to małżonek pewnie też tylko teraz jest kampania.Jednym słowem lepszy Rokita niż oszołom Kaczyński.Czyż nie o to mu chodziło? Odpowiedz Link Zgłoś
maureen2 Re: Żona Rokity o rządzie męża 15.09.05, 09:14 czy pan Tusk zrobił juz sobie zdjęcie z krolową Elżbietą II na polu golfowym, podniesie to jego szansę na zwycięstwo w i turze. Specjaliści od PR realizuja schemat Hollywood, bywać we wlaściwych miejscach z właściwymi osobami. Odpowiedz Link Zgłoś
agentbolek Płatne studia 16.09.05, 22:52 Platforma Obywatelska chce płatnych studiów dziennych: platne-studia-platforma.prv.pl/ Prosimy o rozpowszechnienie tej informacji w miarę dostępnych środków! Studenci Odpowiedz Link Zgłoś
tojajurek Czy ktoś pamięta wypowiedź jednego z szefów ABW 16.09.05, 23:13 o materiałach świadczących (jakoby) o powiązaniach Szanownej Nelly z KGB? Szybko się z tego wycofano, ale jakiś znak zapytania jednak pozostał, a teraz się zrobił nagle jakby większy. Przynajmniej dla mnie. Szczerze mówiąc jej życiorys nie wzbudza ani zaufania, ani sympatii. Odpowiedz Link Zgłoś
henryk.log Re: Żona Rokity o ?predyspozycjach"męża:-))))))))) 16.09.05, 23:25 Monika Olejnik: - Czy słyszała pani o tym, co powiedział pani mąż o swojej teczce, o tym, że zdumiony jest tym, że do maja 1990 r. WiP był inwigilowany przez SB i obciążył tym rząd Tadeusza Mazowieckiego. Władysław Frasyniuk powiedział na to, że Jan Rokita to "mały człowiek z Krakowa". Nelly Rokita, żona Jana Rokity: - Ja nie chciałabym komentować tego, co powiedział Frasyniuk, ale chciałam powiedzieć, że dla mnie premier Mazowiecki jest wielką postacią. Ja uważam, że trzeba być ostrożnym w słowach, kiedy się mówi o Wałęsie, o Mazowieckim. Trzymajmy się takiej reguły gry. ------------ "Niektórzy nawet cytują mojego męża. Nie wiem, czy to efekt popularności, czy ludzie rzeczywiście wierzą w to, co mówi" Nelly Rokita, Głos Szczeciński, 06.12.2004 ------------------------------------------- > "Mój mąż świetnie gotuje, lubi nakrywać do stołu. Ja lepiej skaczę. Każdy robi > to, co lepiej potrafi." > Nelly Rokita, Rzeczpospolita, 07.09.2004 Odpowiedz Link Zgłoś