Dodaj do ulubionych

Bezsilność PiSuarów

18.09.05, 16:19
Kaczor już przerżnął prezydenturę - i wie o tym . Stawką dla niego jest teraz
maksymalna poprawa wyników w wyborach parlamentarnych ; Tusk nie zrobi zaś
niczego, co osłabiłoby jego szansę na zwycięstwo już w I turze. I słusznie! ;-)
Obserwuj wątek
    • t.flesz Re: Bezsilność PiSuarów 18.09.05, 16:27
      Wiecie co, wycofanie się Cimo. wygląda mi to na ciche porozumienie PO -SLD!
      Tuskowi przybędzie, PO
      ma prawie ( bez ok. 15-20) posłów, z Pis koalicja będzie udręką, Olejniczak
      deklaruje konstruktywną opozycję, ... Może PO pokusi się o rząd mniejszościowy?
      W sumie patrząc na PO i SLD to programowo mogą się dogadać, co z Pis może być
      problemem. Poza tym Kaczor to BOLSZEWIK, z którym jaka kolwiek współpraca to
      porażka – co już widać w kompani.
      • niezapowiedziany Re: Bezsilność PiSuarów 18.09.05, 16:40
        zeby mowic o Kaczynskim bolszewik trzeba nie miec skrupolow. zeby w tej samej wypowiedzi mowic o SLD jako konstruktywnej opozycji trzeba byc slepcem. zeby mowic o wiekszej mozliwosci wspolpracy PO i SLD niz PO i PiS trzeba byc albo glupcem albo wyjatkowym cynikiem.

        podobienstwa programowe z SLD... dobre! naprawde mocne. Monty Python sie nie umywa.
        • t.flesz Re: Bezsilność PiSuarów 18.09.05, 17:45
          najpierw naucz się czytać... a potem myśleć!
    • bladatwarz Re: Bezsilność PiSuarów 18.09.05, 16:33
      Obawiam sie, ze wygrana Po jest zagwarantowana i powiem wprost, wcale mnie to
      nie cieszy. Widze jedynie kontynuacje tego, co bylo z niewielkimi poprawkami.
      Oprocz podatkow trudno wskazac jakiekolwiek zdecydowanie PO w jakiejkolwiek materii.
      Kaczor mnie wkurza, ale przynajmniej czegos chce i potrafi to wyartykulowac!
      • borbali Re: Bezsilność PiSuarów 18.09.05, 16:39
        Może byś mnie oświecił Bladatwarzo i wyartykułował co jest twoim pragnieniem,bo
        jak ma się ono spełnić jeżeli o tym milczysz.
        Tusk nie jest Bogiem i skąd ma się o tym dowiedzieć?.
        • bladatwarz Re: Bezsilność PiSuarów 18.09.05, 16:47
          Ale po co Tusk ma wiedziec, czego chce bladatwarz.
          Ja nigdy nie nalezalam i nalezec do jego elektoratu nie bede.
          PO przez ostatnie lata niczego nie zalatwila, nie wygrala, nie poprawila.
          Jedynym sukcesem PO jest udzial Rokity w sprawie Rywina.
          Tusk niczym sie nie zasluzyl, nie zrobil zadnej rzeczy, ktora zapadlaby w
          pamiec. Nawet skok na sluzbe zdrowia blokowal Balickimu nieduolnie, i to tylko
          po to, zeby nie rozkradli szpitali ludzie z SLD, tylko zeby po wyborach mozna
          bylo wiecej sprywatyzowac.
          :))))
          • jasiuf Nie ten robi kto mówi 18.09.05, 17:00
            Podobno idealna władza to taka, której się nie zauważa

            Jeśli to prawda to Kaczyńskim daleko do ideału ;)

            A wracając do tematu - mnie do PO przekonuje ich pragmatyzm i proste cele:
            "gospodarka głupku". Z przekonania jestem lesseferystą, wiec niby najbliżej mi
            do JKM. Tyle że JKM jest fajny u cioci na imieninach, ale jego pomysły mają się
            nijak do możliwości ich realizacji. Że już nie wspomne o całkowitym braku
            zaplecza. Cóż z tego, że JKM zostanie prezydentem skoro cała reszta machiny
            państwowej będzie mu robiła wbrew.

            PO ma szanse zrealizowac to co zapowiada. A to już wiele. Bo jeśli PO uda się
            zredukowac i uprościć podatki i administracje, wówczas będzie można pójśc dalej.
    • lech_i_jarek Tylko nie PiSuarów dziadu 18.09.05, 16:40
      My z bratem jak dojdziemy do władzy to Komisja Prawdy i Sprawiedliwości
      oraz 24-godzinne sądy zajmą się takimi jak Ty.
      • weszpolak A nami to... 18.09.05, 21:01
        ...kto się zajmie ?...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka