Dodaj do ulubionych

PO i PiS na finiszu

21.09.05, 07:02
PO i PiS będą się żreć. Nie ma siły. A jak się pożrą to z kim będą tworzyć
następne koalicje? Z Samoobroną? Z LPR? Tego byśmy nie chcieli, chyba.
Czyli co nam pozostaje?
Głosować na demokratów.pl. (zamiast na PiS). Tylko z nimi PO będzie mogło
stworzyć rozsądną alternatywę 
Obserwuj wątek
    • mago13 Re: PO i PiS na finiszu 21.09.05, 07:11
      Przeczytałem programy partii ,poczytałem rozmowy z liderami partii na czacie w
      www.wp.pl i wiem juz że oddam swój głos na Demokratów .pl
      • pamin1 Re: PO i PiS na finiszu 21.09.05, 07:21
        mago13 napisała:

        > Przeczytałem programy partii ,poczytałem rozmowy z liderami partii na czacie
        w
        > www.wp.pl i wiem juz że oddam swój głos na Demokratów .pl

        I musisz to szczesliwcze oznajmic calemu swiatu?????
        • puba Re: PO i PiS na finiszu 21.09.05, 08:21
          :)
          to ty nie wybierzesz miedzy 'mniejszym złem" ?????
          gratuluje rozsadku:)

          Czy PO wytrzyma?
          juz nie wytrzymała - dzisiejszy sondaż dał wygrana PiSowi:)
          mamy w Polsce naście procent "wyborców-zwycięzców", ktorzy co dwa dni zmieniaja
          swe poparcie z PO na PiS po to by głosować na zwyciezce:P a tym samym
          przyprawiajac biednych pieniaczy Rokite i Kaczora o odruch wymiotny - no i
          wymiataja(wymiotuja) radykalnymi hasłami by urwac PRZECIWNIKOWI te pare
          procent;)
          juz widze co bedzie jak nie beda musieli sie powstrzymywać po wyborach..
          utoniemy...
          powodzenia chłopcy!!!
          (a na marginesie: dlaczego Rokita nie jest w PiS - pasuje do kaczorow jak ulał -
          moze podobieństwo charakterów wyklucza ich przyjaźń...hihi)


          pamin1 napisał:

          > mago13 napisała:
          >
          > > Przeczytałem programy partii ,poczytałem rozmowy z liderami partii na cza
          > cie
          > w
          > > www.wp.pl i wiem juz że oddam swój głos na Demokratów .pl
          >
          > I musisz to szczesliwcze oznajmic calemu swiatu?????
          • jola_dywity DLACZEGO MALEŻY POPRZEĆ SAMOOBRONĘ ? 21.09.05, 09:19
            Samoobrona jako jedna z nielicznych ugrupowań jest po prostu czysta.Nigdy nie
            sprawowała władzy.Mówi z uporem o Polskiej i Narodowej racji stanu.I ma
            najlepszy wyliczony i skonsultowany społecznie program.Rozliczenie kryminalnych
            prywatyzacji i tak musi nastąpić,czy zrobi to PIS z Samoobroną i LPR?.Bo wiadomo
            w którym ugrupowaniu jest najwięcej malwersantów,a Tusk zawodowo za nich ręczy.
            • mario.osh wiesz co jest najwiekszą wadą demokracji? 21.09.05, 09:39
              że głupi ludzie też moga głosować.
              • b.wlosek Re: wiesz co jest najwiekszą wadą demokracji? 21.09.05, 13:06
                Otóż to.
                • eyeofbeholder "DO ZWOLENNIKÓW PO !!! 22.09.05, 01:02

                  "DO ZWOLENNIKÓW PO !!!
                  Dużo zależy teraz od nas, wyborców. Naprawdę możemy coś zmienić! Najnowsze
                  sondaże zapowiadają ostrą rywalizację między PO i PiS, zatem:

                  - starajcie się przekonać niezdecydowanych,
                  - wyciągajcie w niedzielę z domu zwolenników PO, którym nie chce się wstać z
                  łóżka,
                  - mówcie otwarcie, że PiS popierany jest przez radykała i ksenofoba o. Rydzyka,
                  - namawiajcie zwolenników PD, SLD, SdPL, którzy boją się Radia Maryja jak my sami,
                  - przekonujcie rodziny, przyjaciół, znajomych z pracy,
                  - piszcie e-miale, SMSy, telefonujcie i rozmawiajcie.!!!

                  Jeśli się nie zmobilizujemy, w poniedziałek możemy obudzić się w Polsce ojca
                  Dyrektora!!!

                  DOŁĄCZ SIĘ DO AKCJI! KOPIUJ TEGO MAILA NA FORA I GRUPY DYSKUSYJNE. KAŻDY POST
                  TO KILKA GŁOSÓW!!!"
              • jola_dywity Re: wiesz co jest najwiekszą wadą demokracji? 21.09.05, 18:37
                Problem masz kol.Bo z tych co głosują a nie ma ich za wiele.Dwadzieścia procent
                popiera Samoobronę.Bo ci co nie głosują popierają nas dwoma rękami i nogami.Więc
                tych nierozważnych trochę się uzbierało.
                • platformiak Re: wiesz co jest najwiekszą wadą demokracji? 21.09.05, 18:42
                  jakie 20%?? chyba w twoim winie marki wino:)
                  • jola_dywity Re: wiesz co jest najwiekszą wadą demokracji? 21.09.05, 18:55
                    Jest jeszcze coś takiego jak uczciwe sondownie!A tu kolejny przedruk o ucziwości PO
                    "Tusk sprzyja niemieckim roszczeniom" Źródło: IAR Dodano: 2005-09-20 (14:00)

                    Antoni Macierewicz zarzuca Donaldowi Tuskowi, że sprzyja roszczeniom niemieckim,
                    a zaplecze Platformy Obywatelskiej jest finansowany z Niemiec. "To kupczenie
                    niepodległością Polski" - mówi

                    Macierewicz.

                    Ruch Patriotyczny domaga się wyjaśnienia przez Donalda Tuska źródeł finansowania
                    Instytutu Studiów Strategicznych który jest, według Macierewicza ośrodkiem
                    eksperckim wspierającym Platformę Obywatelską.

                    Ruch Patriotyczny wśród instytucji finansujących ten ośrodek wymienia fundacje
                    Eberta, Neumana i Adenauera.

                    O zaangażowaniu Donalda Tuska na rzecz Niemiec ma świadczyć, zdaniem liderów RP
                    Antoniego Macierewicza i Jana Olszewskiego przyjęcie do wiadomości przez Tuska
                    stanowiska Angeli Merkel w sprawie Centrum

                    Wypędzonych podczas spotkania które odbyło się w ubiegłym miesiącu.
                    Ciekawe ilu Polaków będzie wyzutych z swej ojcowizny ,dzięki Platformie?
                    • bac1 Co jest najwiekszą wadą demokracji? SO???!!! 21.09.05, 19:03

                • eyeofbeholder Jestes glupia jak But! och, pszepraszam Bucie, nie 22.09.05, 00:18

                  chciałem Cię urazic tym porównaniem :>>
            • daarnor Re: DLACZEGO MALEŻY POPRZEĆ SAMOOBRONĘ ? 21.09.05, 09:40
              jola_dywity napisała:

              > Samoobrona jako jedna z nielicznych ugrupowań jest po prostu czysta.

              hmmmm. To kradzież jest cnotą?
              Taaaak.
              Jak dorobił się Lepper? Nie aby kilkuset spraw po sądach?
              Albo hektary Renatki Beger? hmmm... 2000 ponoć, fiufiufiu... pewnie taką dobrą
              gospodynią była, że się dorobiła...

              Głosujcie na Samoobronę. Oni też kradną, ale jeszcze się nie nahapali, tak jak
              SLD, a przecież teraz ich kolej. O tempora, o mores...
              • jola_dywity Re: DLACZEGO MALEŻY POPRZEĆ SAMOOBRONĘ ? 21.09.05, 18:38
                To pokaż czystszych.
                • platformiak Re: DLACZEGO MALEŻY POPRZEĆ SAMOOBRONĘ ? 21.09.05, 18:43
                  |PO Pis LPR PD
            • duzy_brat Re: DLACZEGO MALEŻY POPRZEĆ SAMOOBRONĘ ? 21.09.05, 10:19
              Nie, no uśmiałem się do łez - Samoobrona i czystość... Hojarska, Łyżwińscy,
              Beger - czyste ręce... Lepper być nie może ;)
            • deformator Re: DLACZEGO MALEŻY POPRZEĆ SAMOOBRONĘ ? 21.09.05, 11:36
              Jolcia, ty sie zajmij mielonymi na obiad...
            • mycham Re: DLACZEGO MALEŻY POPRZEĆ SAMOOBRONĘ ? 21.09.05, 12:02
              CO ty mowisz????
              przeciez to sa oszolomy, ktore nie maja pojecia o rzadzeniu- co z tego, ze sa
              'czysci' (wg Ciebie = nie sprawowali wladzy), ale nie sa czysci z punktu
              widzenia prawa- wielu zostalo skazanych, ale tylko dzieki imunitetowi
              poselskiemu nic im sie nie dzieje

              jestem za tym, zeby rzadzili Polska ludzie wyksztalceni
            • b.wlosek Re: DLACZEGO MALEŻY POPRZEĆ SAMOOBRONĘ ? 21.09.05, 13:04
              Sieroto, jesteś równie ciemna jak twój wódz, skoro wierzysz w te idiotyzmy,
              ktore on wygaduje. To jest brakujące ogniwo w teorii Darwina .współczuję
              • jola_dywity Re: DLACZEGO MALEŻY POPRZEĆ SAMOOBRONĘ ? 21.09.05, 18:40
                Impos animi teorię przywołał?A może coś z Denikena?
            • patman Nazwanie Leppera w spódnicy imbecylem 21.09.05, 13:23
              byłoby obrazą dla imbecyli.
              • jola_dywity Re: Nazwanie Leppera w spódnicy imbecylem 21.09.05, 18:56
                strasznie mi miło!
                www.jj.cxc.pl/
            • anvill Re: DLACZEGO MALEŻY POPRZEĆ SAMOOBRONĘ ? 21.09.05, 13:38
              Kolejna frustratka się odzywa, ktora za to że nie jest jej dobrze obarcza cały
              świat tylko nie siebie. Skup się na sobie a nie na tym jak zaszkodzić innym -
              to takie najgorsze polskie cechy - za to cały czas podsycane i usprawiedliwiane
              przez politykierów z partii które wlaśnie wymieniłaś. Najwięcej malwersantów
              jest w Samoobronie którzy kryją się teraz za immunitetem - ograbili ludzi
              zaciągając kredyty których nie chcą splacać. A może ty chętnie zostawiłabyś
              pieniądze w banku a potem gdybyś po nie ś po nie poszła pani w okienku
              odpowiedzialaby nie mamy Pan Lepper nam nie oddał - zastanów się zanim
              wygłosisz kolejny stek bzdur
              • jola_dywity Re: DLACZEGO MALEŻY POPRZEĆ SAMOOBRONĘ ? 21.09.05, 18:43
                Ty piszesz wierutne kłamstwa.Podaj namiar to skończysz w sądzie!
                www.jj.cxc.pl/
                • bac1 Re: DLACZEGO MALEŻY POPRZEĆ SAMOOBRONĘ ? 21.09.05, 18:52
                  I tam się spotka z kwiatem SO!!!
            • symbolique jola uber alles!!! 21.09.05, 14:27
              jolka jesteś super dziewucha :), czytam twoje wszystkie posty, zawsze mnie
              rozśmieszysz
              • eyeofbeholder przestań, to nie jest śmieszne ale żałosne i żenuj 22.09.05, 00:21

                ...ące...
            • redeye72 Re:BO LEPPER CHCE BYC BOGACZEM ! ! ! 21.09.05, 15:46
            • mcgoo Re: DLACZEGO MALEŻY POPRZEĆ SAMOOBRONĘ ? 21.09.05, 15:59
              Samoobrona nigdy nie sprawowala wlasdzy i to ma byc jakas wybitna zaleta ?
              jezeli to jest kryterium to ja tez nigdy nie sprawowalem wladzy i co
              zaglosujesz na mnie ?
              • jola_dywity Re: DLACZEGO MALEŻY POPRZEĆ SAMOOBRONĘ ? 21.09.05, 18:45
                Jest to zaleta oczywista!A głosuj na mnie !
                www.jj.cxc.pl/
            • platfus13 Re: DLACZEGO MALEŻY POPRZEĆ SAMOOBRONĘ ? 21.09.05, 16:18
              Dziwne, że Samoobrona w 90 % przypadków głosowała dokładnie tak samo jak SLD
              lub po prostu kilkunastu jej członków nagle nie stawiało się na ważne
              głosowanie...
              W klubie Samoobrony jest ponadto najwięcej kryminalistów spośród wszystkich
              klubów parlamentarnych, (o czym zdajesz się zapominać) z Lepperem na czele.
              Twierdzenie, że 'samoobrona nigdy nie sprawowała władzy' jest po prostu
              śmieszne, skoro od 4 lat jej posłowie okupują ok. 11 % miejsc w Sejmie oraz
              sporą ich liczbę w samorządach.
              Co do poręczenia Tuska - osoby za które poręczył stawiały się na każdej
              rozprawie a proces dotąd nie ruszył z winy pozostałych 5 oskarżonych...
              • jola_dywity Re: DLACZEGO MALEŻY POPRZEĆ SAMOOBRONĘ ? 21.09.05, 23:35
                TO masz o swoich platfusach !Trochę prawdy!
                czyżby Rokita ?

                Jacek Kurski:

                Cytat:
                Mało kto pamięta, że była taka partia, która nazywała się partią aferałów, KL-D,
                która odpowiadała za mnóstwo afer
                prywatyzacyjnych i korupcyjnych, i której liderem był Donald Tusk. Nikt nie
                pamięta dziś, że Donald Tusk, bo nie
                możemy o tym się dowiedzieć z listów Donalda Tuska do obywateli, który wszyscy
                dostają, był aktywnym działaczem,
                wiceprzewodniczącym Unii Wolności i to przez siedem lat, od 1994 roku do 2001.
                Krótko mówiąc, mamy do czynienia z
                olbrzymim sukcesem kandydata, który przedstawia się jako ktoś inny niż jest
                naprawdę.

                Jacek Kurski:

                Cytat:
                Robiąc film o III RP nie mogłem uciec od wątku lustracji, zwłaszcza, że PO
                przedstawia się jako katon lustracji,
                jako środowisko, które zawsze było lustracją i żądało ujawnienia wszystkich
                teczek, w sytuacji, kiedy prawda wygląda
                tak, że gdy przyszło co do czego w Polsce w roku 1992, liderzy lustracji,
                zarówno Jan Rokita, jak i Donald Tusk,
                niezwykle aktywnie uczestniczyli w zdławieniu jej jedynej próby. Jan Rokita
                składał wnioski o odwołanie rządu Jana
                Olszewskiego i niezwykle aktywnie uczestniczył przez cały 4 czerwca, a Donald
                Tusk wręcz tajnie spiskował z SLD,
                żeby obalić rząd Olszewskiego.

                Mowa o filmie "Nocna zmiana" - który w najbliższy wtorek 20 września 2005 !!!
                będzie dołączony do "Naszego
                Dziennika"

                Film można już teraz ściągnąć z Internetu -
                www.radiopoloniatoronto.com/Connections/nocna.zmiana.avi

                "W grudniu 1991 roku zostaje uformowany pierwszy rząd wyłoniony w wolnych
                wyborach. Na jego czele staje mecenas Jan
                Olszewski. Obejmuje władzę w ciężkim momencie. Po rządach Tadeusza
                Mazowieckiego, a potem Jana Krzysztofa
                Bieleckiego kraj tonie w recesji gospodarczej. Popierany przez międzynarodową
                finansjerę plan Balcerowicza
                doprowadza do gwałtownego zubożenia społeczeństwa. Nie ma zapowiadanego przez
                Wałęsę powszechnego uwłaszczenia, trwa
                za to uwłaszczanie się na majątku narodowym postkomunistów, którzy w wyborach
                zajęli drugie miejsce. Nie ma
                dekomunizacji ani lustracji.

                Rząd Jana Olszewskiego podejmuje starania o odzyskanie kontroli nad gospodarką,
                zatrzymanie złodziejskiej
                prywatyzacji, uzdrowienie finansów państwa, zatrzymanie bezrobocia. Jednak od
                początku napotyka niechęć: Belwederu,
                mediów, kręgów międzynarodowych, które atakują rząd. Skandal z traktatem
                polsko-rosyjskim, gdzie Wałęsa początkowo
                zgodził się na tworzenie polsko-rosyjskich spółek joint-venture w dawnych bazach
                sowieckich w Polsce, co zagraża
                suwerenności Polski, otwiera ostatni akt dramatu.

                27 maja 1992 r. prezydent wycofuje swoje poparcie dla rządu Olszewskiego i
                proponuje powołanie nowego gabinetu.

                Następnego dnia Janusz Korwin-Mikke zgłasza w Sejmie projekt uchwały
                zobowiązującej ministra spraw wewnętrznych do
                podania do dnia 6 czerwca 1992 r. pełnej informacji na temat urzędników
                państwowych szczebla od wojewody wzwyż, a
                także senatorów, posłów. Za uchwałą głosuje 186 posłów, przeciw jest 15, 32
                wstrzymuje się od głosu.

                Rozpoczęcie akcji lustracyjnej uruchamia reakcję łańcuchową. Kluby poselskie
                Unii Demokratycznej i Kongresu
                Liberalno-Demokratycznego, Polskiego Programu Gospodarczego i Solidarności Pracy
                wydają oświadczenie, że uchwała
                jest nielegalna.

                29 maja Jan Maria Rokita w imieniu UD, KLD i PPG składa wniosek o odwołanie
                premiera Olszewskiego.

                4 czerwca o godz. 9.05 minister Antoni Macierewicz dostarcza przewodniczącym
                wszystkich klubów sejmowych zalakowane
                koperty z nazwiskami posłów i senatorów figurujących w zasobach archiwalnych MSW
                jako osoby współpracujące ze Służbą
                Bezpieczeństwa. Inne koperty - z informacjami o szczególnym znaczeniu dla
                bezpieczeństwa państwa - otrzymują
                prezydent, marszałkowie Sejmu i Senatu, premier, I prezes Sądu Najwyższego,
                prezes Trybunału Konstytucyjnego. Na tej
                liście widnieją m.in. nazwiska prezydenta Lecha Wałęsy, marszałka Sejmu Wiesława
                Chrzanowskiego, szefa
                prezydenckiego Biura Bezpieczeństwa ministra Jerzego Milewskiego.

                O godzinie 12.00 do Polskiej Agencji Prasowej trafia oświadczenie prezydenta
                Wałęsy: "Po pierwszym strajku w stoczni
                w grudniu 1970 r. przysiągłem Bogu i sobie, że będę walczył aż do zwycięstwa nad
                komunizmem. Byłem przywódcą
                strajku, próbowałem różnych możliwości i różnych sposobów walki. Aresztowano
                mnie wiele razy. Za pierwszym razem, w
                grudniu 1970 r. podpisałem 3 albo 4 dokumenty. Lech Wałęsa".
                To oświadczenie zostaje niemal natychmiast wycofane z mediów.
                O godz. 15.30 pojawia się drugie oświadczenie Wałęsy, w którym nie ma już mowy o
                "podpisaniu 3 albo 4 dokumentów".
                Prezydent stwierdza natomiast, że dostarczone z MSW materiały są podane
                wybiórczo, a do tego sfałszowane.

                O godz. 19.15 Lech Wałęsa kieruje do Sejmu list z żądaniem natychmiastowego
                odwołania rządu Jana Olszewskiego.
                Gdy w Sejmie trwa debata nad trybem i czasem odwołania gabinetu, pada wniosek o
                ujawnienie nazwisk z drugiej listy.
                Wtedy na mównicę wchodzi Kazimierz Świtoń: - Jako stary opozycjonista,
                odpowiedzialny za swoje słowa, pragnę
                powiedzieć, że na drugiej liście jest pan prezydent jako agent Służby
                Bezpieczeństwa.

                Godzina 22.00 - w pokoju prezydenckim w Sejmie odbywa się tajne spotkanie
                polityków, utrwalone na taśmie wideo. To
                słynna "nocna zmiana". Zawiązuje się koalicja strachu, która ma za zadanie
                obalić rząd Olszewskiego.

                Wokół Wałęsy zasiadają m.in. Donald Tusk, Tadeusz Mazowiecki, Leszek Moczulski
                (którego nazwisko figuruje na tzw.
                liście Macierewicza), Waldemar Pawlak. Jest obecny Mieczysław Wachowski.

                Moczulski: - Właściwie tak tuśmy doszli do wspólnego wniosku, że można nawet w
                tej chwili powołać premiera na tak
                zwane porozumienie dżentelmeńskie. Żeby na tydzień był premierem. W ciągu
                tygodnia uformujemy koalicję.

                Wałęsa: - Wy nie wiecie, jak daleko oni zaszli, dlatego trzeba ich
                błyskawicznie. Natychmiast, dzisiaj.

                Pawlak: - Tylko że to jest trochę gangsterski chwyt.

                Wałęsa: - Panowie, na kogo ma moja nominacja być? Czy przejdzie Pawlak?
                Panie Tadeuszu, ale pan jest wicepremier [o Mazowieckim].

                Mazowiecki: - Ja nie wejdę do rządu, ale mogę to skonsultować.

                Wałęsa: - Słuchajcie, bo jak nie przejdzie [Pawlak - wyj. red.], to jesteśmy w
                bardzo trudnej sytuacji. Też możemy
                się porozumieć, że później będziemy robić różne układanki jeszcze. Ale
                natychmiast trzeba zablokować tych ludzi,
                żeby nie przyszli do biura.

                Tusk: - Jak SLD nie skrewi, to przejdzie. A jak nie przejdzie...

                Moczulski: - To wtedy przecież pan Waldek nie będzie się upierał, prawda.

                Tusk: - Panowie, policzmy głosy - KPN, SLD, mała koalicja.

                Moczulski: - Jeśli lewica wstrzyma się od głosowania, to nam wystarczy.

                Tusk: - Według mojej wiedzy i wszystkich chyba tu obecnych SLD nie wstrzyma się,
                tylko będzie głosować za
                odwołaniem.

                Moczulski: - Za odwołaniem tak, ale czy będzie głosował za Pawlakiem w ogóle.

                Tusk: - Waldek, twierdziłeś, że tak. Dla SLD jest lepszy kandydat do poparcia.

                Wałęsa: - Dzisiaj wysondowałem wszystkie możliwości, dziś nie przeciągniemy inaczej.

                Moczulski: - Podejmujemy męską decyzję: Pawlak i koniec.

                Głosy: - Zgoda, zgoda, zgoda.

                Wałęsa: - Pismo jest przygotowane. Dzisiaj, natychmiast. Ja jutro nie mogę ich
                wpuścić do biura.

                Po dramatycznym przemówieniu premiera, 5 czerwca o godz. 0.40 Sejm odwołuje Jana
                Olszewskiego. Za obaleniem rządu
                zgodnie głosują: Unia Demokratyczna, Kongres Liberalno-Demokratyczny, Sojusz
                Lewicy Demokratycznej, Konfederacja
                Polski Niepodległej. W imieniu klubu SLD przemawia Aleksander Kwaśniewski.

                Strach przed teczkami ponownie połączył peerelowską agenturę i tzw. opozycję.
                Jak przy Okrągłym Stole i w
                Magdalence.

                5 czerwca 1992 r., przed posiedzeniem Sejmu, na którym Waldemar Pawlak ma zostać
                powołany na premiera, uczestnicy
                "nocnej zmiany" spotykają się ponownie. Napięcie już opadło, są uśmiechnięci,
                odprężeni. Pawlak - jak uczeń w szkole
                - wydaje przed prezydentem
            • kolargolo Samoobrona to zlodzieje i malwersanci 21.09.05, 17:12
              ktorzy poszli do Sejmu i do Brukseli za moja kase. Precz ze zlodziejami!
              Samoobrona do pierdla!
              • jola_dywity Re: POMYLIŁEŚ z PO to zlodzieje i malwersanci 21.09.05, 23:37
            • platformiak Re: DLACZEGO MALEŻY POPRZEĆ SAMOOBRONĘ ? 21.09.05, 18:41
              1 to banda idiotów, dlatego nie bede na nich głosował.
              2 to sami kryminalisci.
              • jola_dywity Re: DLACZEGO MALEŻY POPRZEĆ SAMOOBRONĘ ? 21.09.05, 18:49
                Kryminaliśći i to sami? A w platformie sami uczciwi złodzieje.To trochę prawdy
                proszę.Odpowiedz to dam ci kolejną wyliczankę gdzie rozkradaliście Polskę.
                czyżby Rokita ?

                Jacek Kurski:

                Cytat:
                Mało kto pamięta, że była taka partia, która nazywała się partią aferałów, KL-D,
                która odpowiadała za mnóstwo afer
                prywatyzacyjnych i korupcyjnych, i której liderem był Donald Tusk. Nikt nie
                pamięta dziś, że Donald Tusk, bo nie
                możemy o tym się dowiedzieć z listów Donalda Tuska do obywateli, który wszyscy
                dostają, był aktywnym działaczem,
                wiceprzewodniczącym Unii Wolności i to przez siedem lat, od 1994 roku do 2001.
                Krótko mówiąc, mamy do czynienia z
                olbrzymim sukcesem kandydata, który przedstawia się jako ktoś inny niż jest
                naprawdę.

                Jacek Kurski:

                Cytat:
                Robiąc film o III RP nie mogłem uciec od wątku lustracji, zwłaszcza, że PO
                przedstawia się jako katon lustracji,
                jako środowisko, które zawsze było lustracją i żądało ujawnienia wszystkich
                teczek, w sytuacji, kiedy prawda wygląda
                tak, że gdy przyszło co do czego w Polsce w roku 1992, liderzy lustracji,
                zarówno Jan Rokita, jak i Donald Tusk,
                niezwykle aktywnie uczestniczyli w zdławieniu jej jedynej próby. Jan Rokita
                składał wnioski o odwołanie rządu Jana
                Olszewskiego i niezwykle aktywnie uczestniczył przez cały 4 czerwca, a Donald
                Tusk wręcz tajnie spiskował z SLD,
                żeby obalić rząd Olszewskiego.

                Mowa o filmie "Nocna zmiana" - który w najbliższy wtorek 20 września 2005 !!!
                będzie dołączony do "Naszego
                Dziennika"

                Film można już teraz ściągnąć z Internetu -
                www.radiopoloniatoronto.com/Connections/nocna.zmiana.avi

                "W grudniu 1991 roku zostaje uformowany pierwszy rząd wyłoniony w wolnych
                wyborach. Na jego czele staje mecenas Jan
                Olszewski. Obejmuje władzę w ciężkim momencie. Po rządach Tadeusza
                Mazowieckiego, a potem Jana Krzysztofa
                Bieleckiego kraj tonie w recesji gospodarczej. Popierany przez międzynarodową
                finansjerę plan Balcerowicza
                doprowadza do gwałtownego zubożenia społeczeństwa. Nie ma zapowiadanego przez
                Wałęsę powszechnego uwłaszczenia, trwa
                za to uwłaszczanie się na majątku narodowym postkomunistów, którzy w wyborach
                zajęli drugie miejsce. Nie ma
                dekomunizacji ani lustracji.

                Rząd Jana Olszewskiego podejmuje starania o odzyskanie kontroli nad gospodarką,
                zatrzymanie złodziejskiej
                prywatyzacji, uzdrowienie finansów państwa, zatrzymanie bezrobocia. Jednak od
                początku napotyka niechęć: Belwederu,
                mediów, kręgów międzynarodowych, które atakują rząd. Skandal z traktatem
                polsko-rosyjskim, gdzie Wałęsa początkowo
                zgodził się na tworzenie polsko-rosyjskich spółek joint-venture w dawnych bazach
                sowieckich w Polsce, co zagraża
                suwerenności Polski, otwiera ostatni akt dramatu.

                27 maja 1992 r. prezydent wycofuje swoje poparcie dla rządu Olszewskiego i
                proponuje powołanie nowego gabinetu.

                Następnego dnia Janusz Korwin-Mikke zgłasza w Sejmie projekt uchwały
                zobowiązującej ministra spraw wewnętrznych do
                podania do dnia 6 czerwca 1992 r. pełnej informacji na temat urzędników
                państwowych szczebla od wojewody wzwyż, a
                także senatorów, posłów. Za uchwałą głosuje 186 posłów, przeciw jest 15, 32
                wstrzymuje się od głosu.

                Rozpoczęcie akcji lustracyjnej uruchamia reakcję łańcuchową. Kluby poselskie
                Unii Demokratycznej i Kongresu
                Liberalno-Demokratycznego, Polskiego Programu Gospodarczego i Solidarności Pracy
                wydają oświadczenie, że uchwała
                jest nielegalna.

                29 maja Jan Maria Rokita w imieniu UD, KLD i PPG składa wniosek o odwołanie
                premiera Olszewskiego.

                4 czerwca o godz. 9.05 minister Antoni Macierewicz dostarcza przewodniczącym
                wszystkich klubów sejmowych zalakowane
                koperty z nazwiskami posłów i senatorów figurujących w zasobach archiwalnych MSW
                jako osoby współpracujące ze Służbą
                Bezpieczeństwa. Inne koperty - z informacjami o szczególnym znaczeniu dla
                bezpieczeństwa państwa - otrzymują
                prezydent, marszałkowie Sejmu i Senatu, premier, I prezes Sądu Najwyższego,
                prezes Trybunału Konstytucyjnego. Na tej
                liście widnieją m.in. nazwiska prezydenta Lecha Wałęsy, marszałka Sejmu Wiesława
                Chrzanowskiego, szefa
                prezydenckiego Biura Bezpieczeństwa ministra Jerzego Milewskiego.

                O godzinie 12.00 do Polskiej Agencji Prasowej trafia oświadczenie prezydenta
                Wałęsy: "Po pierwszym strajku w stoczni
                w grudniu 1970 r. przysiągłem Bogu i sobie, że będę walczył aż do zwycięstwa nad
                komunizmem. Byłem przywódcą
                strajku, próbowałem różnych możliwości i różnych sposobów walki. Aresztowano
                mnie wiele razy. Za pierwszym razem, w
                grudniu 1970 r. podpisałem 3 albo 4 dokumenty. Lech Wałęsa".
                To oświadczenie zostaje niemal natychmiast wycofane z mediów.
                O godz. 15.30 pojawia się drugie oświadczenie Wałęsy, w którym nie ma już mowy o
                "podpisaniu 3 albo 4 dokumentów".
                Prezydent stwierdza natomiast, że dostarczone z MSW materiały są podane
                wybiórczo, a do tego sfałszowane.

                O godz. 19.15 Lech Wałęsa kieruje do Sejmu list z żądaniem natychmiastowego
                odwołania rządu Jana Olszewskiego.
                Gdy w Sejmie trwa debata nad trybem i czasem odwołania gabinetu, pada wniosek o
                ujawnienie nazwisk z drugiej listy.
                Wtedy na mównicę wchodzi Kazimierz Świtoń: - Jako stary opozycjonista,
                odpowiedzialny za swoje słowa, pragnę
                powiedzieć, że na drugiej liście jest pan prezydent jako agent Służby
                Bezpieczeństwa.

                Godzina 22.00 - w pokoju prezydenckim w Sejmie odbywa się tajne spotkanie
                polityków, utrwalone na taśmie wideo. To
                słynna "nocna zmiana". Zawiązuje się koalicja strachu, która ma za zadanie
                obalić rząd Olszewskiego.

                Wokół Wałęsy zasiadają m.in. Donald Tusk, Tadeusz Mazowiecki, Leszek Moczulski
                (którego nazwisko figuruje na tzw.
                liście Macierewicza), Waldemar Pawlak. Jest obecny Mieczysław Wachowski.

                Moczulski: - Właściwie tak tuśmy doszli do wspólnego wniosku, że można nawet w
                tej chwili powołać premiera na tak
                zwane porozumienie dżentelmeńskie. Żeby na tydzień był premierem. W ciągu
                tygodnia uformujemy koalicję.

                Wałęsa: - Wy nie wiecie, jak daleko oni zaszli, dlatego trzeba ich
                błyskawicznie. Natychmiast, dzisiaj.

                Pawlak: - Tylko że to jest trochę gangsterski chwyt.

                Wałęsa: - Panowie, na kogo ma moja nominacja być? Czy przejdzie Pawlak?
                Panie Tadeuszu, ale pan jest wicepremier [o Mazowieckim].

                Mazowiecki: - Ja nie wejdę do rządu, ale mogę to skonsultować.

                Wałęsa: - Słuchajcie, bo jak nie przejdzie [Pawlak - wyj. red.], to jesteśmy w
                bardzo trudnej sytuacji. Też możemy
                się porozumieć, że później będziemy robić różne układanki jeszcze. Ale
                natychmiast trzeba zablokować tych ludzi,
                żeby nie przyszli do biura.

                Tusk: - Jak SLD nie skrewi, to przejdzie. A jak nie przejdzie...

                Moczulski: - To wtedy przecież pan Waldek nie będzie się upierał, prawda.

                Tusk: - Panowie, policzmy głosy - KPN, SLD, mała koalicja.

                Moczulski: - Jeśli lewica wstrzyma się od głosowania, to nam wystarczy.

                Tusk: - Według mojej wiedzy i wszystkich chyba tu obecnych SLD nie wstrzyma się,
                tylko będzie głosować za
                odwołaniem.

                Moczulski: - Za odwołaniem tak, ale czy będzie głosował za Pawlakiem w ogóle.

                Tusk: - Waldek, twierdziłeś, że tak. Dla SLD jest lepszy kandydat do poparcia.

                Wałęsa: - Dzisiaj wysondowałem wszystkie możliwości, dziś nie przeciągniemy inaczej.

                Moczulski: - Podejmujemy męską decyzję: Pawlak i koniec.

                Głosy: - Zgoda, zgoda, zgoda.

                Wałęsa: - Pismo jest przygotowane. Dzisiaj, natychmiast. Ja jutro nie mogę ich
                wpuścić do biura.

                Po dramatycznym przemówieniu premiera, 5 czerwca o godz. 0.40 Sejm odwołuje Jana
                Olszewskiego. Za obaleniem rządu
                zgodnie głosują: Unia Demokratyczna, Kongres Liberalno-Demokratyczny, Sojusz
                Lewicy Demokratycznej, Konfederacja
                Polski Niepodległej. W imieniu klubu SLD przemawia Aleksander Kwaśniewski.

                Strach przed teczkami ponownie połączył peerelowską agenturę i tzw. opozycję.
                Jak przy Okrągłym Stole i w
                Magdalence.

                5 czerwca 1992 r., przed posiedzeniem Sejmu, na którym Waldemar Pawlak ma zostać
                powołany na premiera, uczestnicy
                "nocnej zmiany" spotykają się pono
        • nianiania Głos na partię? 21.09.05, 10:35
          Pojawiają się co 4 lata. Nazywa się ich "ludźmi wybranymi" lub po prostu
          "wybrańcami". Ci ludzie potrafią dokonać cudu w życiu wielu. Kto posłucha ich
          przesłania, doświadcza pozytywnej zmiany w swoim życiu.

          www.demokraci.pl - tutaj znajduje się serwis internetowy, który odpowie na wiele
          Twoich pytań. Każdy kto pragnie zmienić swoje życie na lepsze, niech ustawi swój
          status GG na "www.demokraci.pl" i prześle tą wiadomość do co najmniej 10 znajomych.

          Każdego, kto nie zastosuje się do wskazówek zawartych w tej wiadomości, czekają
          cztery lata nieszczęść, katastrof, gry teczkami, pomówień i oskarżeń o zdradę.
          • eva_sztajn JAK NIE WYTRZYMA TO POPUSCI !!!!!!!!!!!!! 21.09.05, 13:22
            platforma to niezatapialna tratwa
            z postkomuna i liberalami !
            zeby wytrzymala podtrzymywana jest
            mocno przez zagranice !
            • jola_dywity Re: JAK NIE WYTRZYMA TO POPUSCI !!!!!!!!!!!!! 21.09.05, 18:50
              Zagranicę bliskowschodnią?
        • tzetze1 Re: PO i PiS na finiszu 21.09.05, 11:17
          pamin1 napisał:

          > mago13 napisała:
          >
          > > Przeczytałem programy partii ,poczytałem rozmowy z liderami partii na cza
          > cie
          > w
          > > www.wp.pl i wiem juz że oddam swój głos na Demokratów .pl
          >
          > I musisz to szczesliwcze oznajmic calemu swiatu?????

          Przeciez za to mu placa!
      • mlody_junak Re: PO i PiS na finiszu 21.09.05, 11:53
        ja też na Demokratów!

        oni jedyni wiedzą co to znaczy kompromis, a nie znaja słowa kłótnia!
        oni są ludźmi, a inni to zwierzeta, które ida w stronę koryta,
        oni podnoszą poziom, a inni go zaniżaja.

        idźcie na wybory! głosujcie na Demokratów!
        • tsio Re: PO i PiS na finiszu 21.09.05, 12:31
          Oj tak, demokraci.pl to się na kompromisach znają - np. GRUBA KRESKA.
      • elfhelm hmmm 21.09.05, 13:47
        wybór jest większy - nawet 17 list w niektórych okręgach. Ja daję ostatnią
        szansę demokratom. Platfusom przyda się sojusznik do korygowania budżetu oraz
        jakaś konstruktywna opozycja, nawet gdy będzie to 15 posłów.
    • muszka37 [...] 21.09.05, 07:27
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • taziuta Re: 3x15 to dramat 21.09.05, 07:43
        Dramatem jest wrzucanie do jednego postu tylu tematów na raz. Trudno się do
        nich razem odnieść, bez zanudzania czytelnika.
        Krótko - twoja krytyka jest bałamutna, bo wyliczasz tylko ujemne strony ich
        propozycji, przemilczając plusy jakie ona niesie. Plusy, które w zamyśle PO
        mają przywyższyć te minusy. Nikt nie wie czy tak by się stało, bo program ten
        nie ma szans na realizację.
        A nie ma tych szans dlatego, że twoi populiści z PiS na to nie pozwolą. Oni to
        dopiero chcą godnego życia, ale nie dla nas tylko dla siebie. Tak jak prawo i
        sprawiedliwość oznaczają dla Kaczyńskiego prawo do sprawiedliwego olewania
        wyroków sądowych :-)

        muszka37 napisała:

        > Podatki
        > 3 X 15 – kiepski towar, w ładnym opakowaniu!
        >
        > Podatków nie lubimy płacić. Nie lubimy się też nimi interesować. Przed
        > głosowaniem w zbliżających się wyborach, ze względu na grążący wzrost
        obciążeń
        > w wyniku propozycji Platformy Obywatelskiej (3 x 15), warto odpowiedzieć
        sobie
        > na pytanie: do której grupy podatkowej należę? Czy należę do odsetka 5%
        > Polaków, którzy skorzystają na propozycji PO, czy jestem w grupie obywateli,
        > którzy na tej propozycji stracą?
        > • Przytłaczająca większość z nas (95%) płaci podatki według stawki 19 %.
        > Uwzględniając wszelkiego rodzaju dostępne ulgi oraz kwoty wolne od
        > opodatkowania już dzisiaj daje to efektywną stawkę w wysokości 13,52 %
        (dane
        > Ministerstwa Finansów). Na propozycji Platformy Obywatelskiej w zakresie
        > zmniejszenia PIT z obecnej stawki 19% (z ulgami, wspólnym opodatkowaniem i
        > kwotą wolną od opodatkowania) do sztywnych 15% -STRACIMY! Zyska tylko elita.
        > Osoba o rocznych dochodach w wysokości miliona złotych zaoszczędzi na tej
        > propozycji 250 tysięcy złotych!
        > • Podatek VAT płacimy codziennie: robiąc zakupy, korzystając z usług,
        > płacąc rachunki. Większość towarów i usług obecnie objętych jest stawką VAT:
        0,
        >
        > 3 i 7 procent. To przede wszystkim: żywność, leki, usługi medyczne, towary
        dla
        > dzieci, nauka, kultura, usługi budowlane, dostarczanie wody i odbiór ścieków,
        > usługi transportowe (PKS i PKP, komunikacja miejska, taksówki), nawozy,
        pasze,
        > usługi na rzecz rolnictwa.
        > Wprowadzenie jednolitej, 15% stawki VAT forsowane przez PO spowoduje wzrost
        cen
        >
        > od 8 do 15 %. Dlatego 100% Polaków straci na proponowanym przez PO
        rozwiązaniu.
        >
        > • Na propozycji 3 x 15 skorzystają najbogatsi, którym podwyżki cen z
        > tytułu wprowadzenia jednolitej stawki VAT, zrekompensuje się obniżeniem
        podatku
        >
        > dochodowego od osób fizycznych. Zdecydowanej większości z nas (95% obywateli)
        > nikt niczym nie zrekompensuje podwyżek cen podstawowych artykułów. Będziemy
        > ubożsi. Propozycja PO nie jest pomysłem na godne życie dla Polaków w Polsce.
        • znudzony.nihilista Re: 3x15 - nie "na jutro", ale "na przyszłość"! 21.09.05, 07:49
          Zgadzam się z taziutą. Trzeba widzieć dalej niż koniec kaczego dzioba;-)))

          taziuta napisał:

          > Krótko - twoja krytyka jest bałamutna, bo wyliczasz tylko ujemne strony ich
          > propozycji, przemilczając plusy jakie ona niesie. Plusy, które w zamyśle PO
          > mają przywyższyć te minusy. Nikt nie wie czy tak by się stało, bo program ten
          > nie ma szans na realizację.
          > A nie ma tych szans dlatego, że twoi populiści z PiS na to nie pozwolą. Oni
          to
          > dopiero chcą godnego życia, ale nie dla nas tylko dla siebie. Tak jak prawo
          i
          > sprawiedliwość oznaczają dla Kaczyńskiego prawo do sprawiedliwego olewania
          > wyroków sądowych :-)

          Pozdrawiam!:-)))
        • wredna_jedza Re: 3x15 to dramat 21.09.05, 07:50
          Wszyscy podniecają sie wzrostem cen żarcia i leków oraz spadkiem cen benzyny i
          materiałów budowlanych :P
          Ale nie widzą, że 3 x 15% to podwyżka cen praktycznie wszystkich usług!!!
          - usługi bankowe
          - usługi medyczne [a za PO mają być płatne]
          - ubezpieczenia - wszystkie!!!
          - czynsze
          Do tej pory zwolnione z opodatkowania - to tylko pare przykładów.
          Wystarczy wziąć do łapiąt ustawe o VAT i przestudiowac dokładnie jej załączniki.
          A nie oglądac durną propagande jednej czy drugiej partii!!
          Wtedy jest wszystko jasne!
          • vitmik Re: 3x15 to dramat 21.09.05, 07:59
            po pierwsze zamozni ludzie lecza sie w prywatnych gabinetach a nie
            przychodniach nfz,a operacje robia w prywatnych klinikach a nie zawszonych
            szpitalach. uslugi te nie sa znowu tak wygorowane jak wiekszosc z was mysli. np
            wyciccie woreczka kosztuje 300-400 zeta,dwa dni i po krzyku,przy tym 24h
            opieka,dobre jedzenie i czystosc. niech te 400 bedzie 1/3 moich zarobkow ale
            wole je wydac na to niz za darmo (nie za darmo bo skladki place w pird...nym
            podatku)leczyc sie w panstwowym gownie.
            a jesli juz po wprowadzi czesciowe platne uslugi medyczne to moze w koncu czesc
            tych wciaz narzekajacych malkontentow wezmie sie za siebie i przestanie
            wpieprzac frytki,golonke,chipsy i boczek a zacznie chodzic na spacery,jezdzic
            rowerem i jadac warzywa i owoce
            • wredna_jedza Re: 3x15 to dramat 21.09.05, 09:43
              Chyba nie wiesz o czym piszesz dziecinko :D
              Wycięcie woreczka - owszem 400 złociszy, ale laparoskopem. Natomiast "klasyczne"
              - około 3 tys. :P [a nie zawsze da się zrobić laparoskopię].
              Tyle, że najwyraźniej do ciebie nie dociera, że 3x15 oznacza, że nie 400 zł, ale
              400 zł + 15% od 400 :P
              Poza tym, co do obsługi w prywatnym szpitalu też mam solidne zastrzeżenia.
              I wiem o czym pisze, bo przez cały zeszły rok, moja matka więcej spędziła czasu
              w szpitalach niż domu!!!
              Poza tym, prywatny konował nie potrafił zdiagnozowac RAKA - klapy na oczach i
              wyciąganie kasy??? Potem w panstwowym - usiłowali to odkręcić, ale na skuteczne
              leczenie było już za późno.
              Prawda jest taka - że prywatna klinika robi mało skomlikowane zabiegi, a to co
              trudne [i drogie] odsyła do państwowego.
              • k_r Re: 3x15 to dramat 21.09.05, 11:13
                Droga Jedzo

                Jeśli juz chodzi o podatki i opłaty medyczne to:

                kilka lat temu weszła ustawa zobowiazująca pracodawców zatrudniajacych powyzej
                okreslonej liczby pracowników na zapewnienie obsługi medycznej tym pracownikom
                ( nie pamietam ilosci )... super by sie wydawało ... cóż rzeczywistość polska
                była bardziej skąplikowana...
                Niedługo potem weszła ustawa iż to dodtakowe ubezpieczenie jest traktowane jak
                extra przychód dla tych pracowników i jako taki powinien byc opodatkowany..

                Powiem .. zajebiscie .. państwo tylko korzysta czyz nie?
                pozdrawiam
                K.R.

                p.S. niech ktoś wreszscie zrobi normalnie w tym Kraju...
                • wredna_jedza Re: 3x15 to dramat 21.09.05, 11:18
                  Chodzi o co innego - że obecnie usługi medyczne nie są opodatkowane VAT-em, ty
                  mówisz o dochodowym :P
                  • k_r Re: 3x15 to dramat 21.09.05, 12:07
                    jasne .. ale z kogo jest ten podatek sciagany? hmm .. a podobno usługi medyczne
                    sa darmowe teraz??

                    DARMOWE...hehehehehehehehehehehehe
                    • wredna_jedza Re: 3x15 to dramat 21.09.05, 12:52
                      Mylisz VAT z dochodowym :)
                      Nie mówię, że teraz są darmowe, tylko że z 15% VAT będą jeszcze droższe :D
                      • k_r Re: 3x15 to dramat 21.09.05, 13:29
                        nie chodzi mi o to czy to jest vat czy dochodowy ..chodzi mi o pozbycie sie
                        kretyńskich nawyków traktowania ludzi w polsce jak frajerów którzych można a
                        nawet trzeba oskubać ....
          • taziuta Liberalizm lub populizm - taki jest wasz wybór :-( 21.09.05, 07:59
            Lewicę udało się wam zaszczuć. Tak więc dzisiaj mamy do wyboru liberalizm albo
            populizm - wybór należy do Ciebie!
            Jest jeszcze rozsądna alternatywa w postaci Demokratów.pl, ale zdajemy się jej
            nie zauważać :-)


            wredna_jedza napisała:

            > Wszyscy podniecają sie wzrostem cen żarcia i leków oraz spadkiem cen benzyny i
            > materiałów budowlanych :P
            > Ale nie widzą, że 3 x 15% to podwyżka cen praktycznie wszystkich usług!!!
            > - usługi bankowe
            > - usługi medyczne [a za PO mają być płatne]
            > - ubezpieczenia - wszystkie!!!
            > - czynsze
            > Do tej pory zwolnione z opodatkowania - to tylko pare przykładów.
            > Wystarczy wziąć do łapiąt ustawe o VAT i przestudiowac dokładnie jej
            załączniki
            > .
            > A nie oglądac durną propagande jednej czy drugiej partii!!
            > Wtedy jest wszystko jasne!
            • jl234 Re: Liberalizm lub populizm - taki jest wasz wybó 21.09.05, 08:41
              Nie zgadzam sie z Toba. Jest sporo takich, ktorzy wybieraja wlasnie te
              alternatywe.
          • duzy_brat Re: 3x15 to dramat 21.09.05, 10:25
            A czemu nie wpsominasz o obnoize VAYu do 15%, gdzie absolutna wiekszosc
            wszystkiego co nabywamy jest tym poziomoem podatku "oblepiona"? Czemu nie
            widzisz ze obnizenoie ppodatków najbogatszym spowoduje lepsza ich sciagalnosc bo
            sie panom z "elyty" nie bedzie oplacalo kombinowac i uciekac z podatkami, co
            teraz sie oplaca gdy maja placic 40% Sam jest w grupie 19% ale nie mow mi ze
            gdybys to Ty zarabial miliony to chcialbys zeby Ci zabierano 40% i nie szukalbys
            mozliwosci obejscia tego przepisu np. za pomoca ulg podatkowych. Podatek liniowy
            jest jasny, czysty i przejrzysty - zero kombinacji kazdy placi proporcjonalnie
            tyle samo - i ja uwazam ze to jest sprawiedliwe bo sprawiedliwie nie oznacza po
            równo!!!
            • wredna_jedza Re: 3x15 to dramat 21.09.05, 11:30
              Większość na 22% Vat?
              Dobrze popatrz dokoła... :P
              • k_r Re: 3x15 to dramat 21.09.05, 12:19
                a powiedz mi ...skad tak wysoki vat sie wziął?
                kto go uchwalił w tej wysokości?
                a moze mi powiesz jeszcze jaka jest minimalna wysokość najwyższej stawki vat
                wymagana przez unię ?
                i jescze jedno pytanko...
                dalczego ta minimalna wysokość nie może w polsce obowiązywać?

                Pozdrawiam
                K.R.
                • wredna_jedza Re: 3x15 to dramat 21.09.05, 12:50
                  Minimalna - 15%, ale Dyrektywy UE pozwalają na zastosowanie stawki min. 5% lub
                  nawet zwolnienie z opodatkowania dla bardzo dużej grupy produktów i usług.
                  Nikt nie zmusza, żeby absolutnie na wszystko było 15%.
                  • k_r Re: 3x15 to dramat 21.09.05, 13:32
                    hmm to jakies 7% mniej niż teraz jest w polsce? powiesz mi czemu dotad nie
                    zminiejszono tego podatku ..choć można?
                  • wredna_jedza Dyrektywy UE i 22% VAT 21.09.05, 14:36
                    A czy my czasem w przypływie debilizmu nie wpisaliśmy sobie stawki podstawowej w
                    wysokości 22% w traktacie akcesyjnym???
                    Nawiasem mówiąc, większość zapisów o VAT negocjowała jeszcze ekipa AWS + UW :D
                    Bo wtedy bajeczki o 3 x 15% możemy sobie wetknąć w podogonie, podstawowa stawka
                    będzie nie do ruszenia :)
                    • daarnor Re: Dyrektywy UE i 22% VAT 21.09.05, 15:04
                      Słuszna uwaga, był to akt debilizmu. Widzisz? Potrafimy się zgadzać:)
                      • wredna_jedza Re: Dyrektywy UE i 22% VAT 21.09.05, 15:08
                        Skoro zatem 22% jako stawka podstawowa jest w traktacie to jakim cudem PO chce
                        obniżyć ją do 15%?
                        Będzie renegocjował traktat???
                        Więc wyciągnijmy wniosek - 15% VAT to gruchy na wierzbie!
                        • daarnor Re: Dyrektywy UE i 22% VAT 21.09.05, 15:17
                          Tego się obawiam. Hmmm pozostaje zwiewać na zachód? Ale to chyba pozostawię
                          moim dzieciom...
                          • wredna_jedza A widzisz 21.09.05, 15:22
                            W końcu z całego rozważania doszliśmy do jednego wniosku - obietnice PO to tak
                            naprawde kiełbasa wyborcza :D
                            Zmykam :)
                            • daarnor Re: A widzisz 21.09.05, 15:27
                              Wszystko kiełbasa, Tylko że w PO naprawdę, z tej całej hałastry, siedzą ludzie,
                              którzy gospodarkę rozumieją najlepiej... Bo w PiS nie ma ani jednego eksperta
                              do spraw ekonomicznych... Chyba wszyscy nawiali
                        • k_r Re: Dyrektywy UE i 22% VAT 21.09.05, 16:01
                          za przeproszeniem ... czemu jestes taka pewna że:
                          1. traktatu nie da sie renegocjowac
                          2. kraje członkowskie nie moga zmienić stawek vat u nich obowiazujących?
          • korado9 Re: 3x15 to dramat 21.09.05, 10:36
            A telefon? Większość usług w Polsce ma przecież 22% VAT. A co z zakupami, na
            większość towarów jest 22%, przy 15% więcej pieniędzy otrzymujesz także z
            wypłaty.
            Dziwi mnie, że ludzie którzy deklaruje się jako ci o poglądach prawicowych chcą
            głosować na PiS, przecież to partia lewicowa w 100%, wszystkie propozycje
            Kaczyńskich są tkaie, że śmiało mogłaby podpisać sie pod nimi Samoobrona, SLD,
            czy PSL.
            Nikt kto szanuje wolny rynek i przedsiębiorczość nie powinien na PiS głosować.
            Rzeczywiście już lepiej oddać głos nawet na tych bylejakich demokratów
            • wredna_jedza Re: 3x15 to dramat 21.09.05, 11:33
              Telefon? W przypadku np. abonamentu "darmowe wieczory i weekendy" praktycznie
              mieszcze sie w abonamencie, na komórke mam też darmowe minuty...
              Poza tym, to że oficjalnie VAT będzie niższy, wcale nie oznacza, że w sklepach
              też od razu spadnie...
              Już widze też, jak elektrownia obniży cenę, hehehe :))))
              • k_r Re: 3x15 to dramat 21.09.05, 12:29
                hmmm .... te darmowe minuty też sa płatne ..ze sa w promocji i póki co nie
                płacisz to nie znaczyn ze tak bedzie zawsze .. nie myl prosze stanu
                tymczasowego (promocji) z stanem faktycznym (opłatami całkowitymi) ...
                a widze tez ze brak Tobie wiary że po zmniejszony vacie jakaś cena spadnie ...
                może i nie spadnie może tylko o 1 czy 2 % ... ale bez obniżenie tego podatku na
                pewno nic sie nie zmieni

                pozdrawiam

                K.R.
            • wredna_jedza Re: 3x15 to dramat 21.09.05, 11:34
              Żeby z wypłaty otrzymać więcej, musisz miesięcznie zarabiać powyżej 1.484 zł
              brutto - przy tej kwocie propozycja PO jest dopiero równa dzisiejszej stawce...
              Powiedz to "pokoleniu 1.200 brutto" :D
              • k_r Re: 3x15 to dramat 21.09.05, 12:36
                O moja Droga

                nigdzie nie jest napisane że wszyscy musza tyle samo zarabiać ... sory ale nie
                wyobrażam sobie aby ktoś potrafiacy pracować tylko i wyłacznie łopata czy
                szczotka miał ostawać tyle co programista ... to niedorzeczne...
                Z drugiej strony nigdzie nie jest powiedziane ze nie można zdobywać nowych
                umiejętności ...
                Polacy jednak sa dość dziwnym narodem i nie chce im sie poświęcic kilku godzin
                dziennie aby podnieść swoje umiejętności i za przeproszeniem przejść z łopaty
                na zywak a potem na kasę a potem do help desku a potem do serwisu ...itp itd...
                ktoś broni?

                Ba tylku trzeba dawać nauczyć ludzi aby to chcieli robić... dawanieza każdym
                razem forsy ( ryby) a mnie umiejętności ( wedki) prowadzi do absurdu kiedy
                ludzie nie pracuja bo dostają kasę za nicnierobienie a gdzyby pracowali
                dostawali by tylko 200zł wiecej...

                Pozdrawiam
                K.R.
                • wredna_jedza Re: 3x15 to dramat 21.09.05, 12:49
                  Dawanie samej wędki też jeszcze niczego nie zmienia. Trzeba jeszcze umieć łowić :)
                  Założenie biznesu przez kogoś, kto nie ma o tym pojęcia kończy sie jednym - mega
                  klapą :P
                  • k_r Re: 3x15 to dramat 21.09.05, 12:55
                    widzi Pani ...
                    Jest odpowiedz... nich partje przerzucają sie informacjiami która potrafi
                    lepiej i prościej nauczyć ludzi zakładać biznes .. która potrafi stworzyć
                    przejrzysty system podatkowy aby ten biznes miał możliwość sie rozwinąć...
                    a nie przerzucania sie informacjiami która komu da więcej kasy ... bo ni tak
                    nie da.

                    Droga pani ... oczywiście nie ma też nigdzie napisane że wszystko wszystkim
                    musi wychodzic... ale jak sie nie spróbuje to sie człowiek nie dowie...

                    Zresztą jak sie nawet dowie to może i sie czegoś nauczy ... i następnym razem
                    pójdzie lepiej

                    Pozdrawiam
                    K.R.
                    • wredna_jedza Re: 3x15 to dramat 21.09.05, 14:46
                      Słuchaj, sytuacja, w której zakład zwalnia 10 sprzątaczek, te zakładają
                      indywidualną działalność gospodarczą i świadczą usługi na rzecz dawnego
                      pracodawcy raczej nie jest normalna :)))))
                      Ale "liberałom" wydaje się, że tak powinno być :)))))))
                      • daarnor Re: 3x15 to dramat 21.09.05, 15:22
                        To się nazywa outsourcing (dla WJ: ałtsorsink).

                        W krajach normalnej gospodarki rynkowej prowadzi to do zwiększenia poziomu
                        dochodu osób, które się na ten ruch decydują. A że u nas nie... no cóż, winne
                        są temu właśnie nasze polskie rozwiązania podatkowe i nieprzyjazne
                        przedsiębiorcom (głównie jednoosobowym przedsiębiorstwom) prawo.

                        I właśnie z tym walczę:)
          • daarnor Re: 3x15 to dramat? socjalizm to dramat:) 21.09.05, 11:13
            > Ale nie widzą, że 3 x 15% to podwyżka cen praktycznie wszystkich usług!!!
            > - usługi bankowe
            > - usługi medyczne [a za PO mają być płatne]
            > - ubezpieczenia - wszystkie!!!
            > - czynsze

            Czynsze i ubezpieczenia to nie usługi.
            O ile znam rynek usług (a wychodzi na to, że znam lepiej od Ciebie, WJ), to
            usługi bankowe i medyczne nie stanowią CAŁEGO koszyka usług we wspólczesnym
            społeczeństwie, że nadmienię tylko:
            - usługi transportowe (8% koszyka inflacyjnego, a tym samym wydatków
            społeczeństwa)
            - usługi informatyczne
            - usługi telekomunikacyjne (czyżby WJ nie korzystała z telefonu i internetu,
            hmmm, to jak pisze takie aroganckie posty?)

            Pozdrawiam wszystkich, ktorzy, tak jak i ja, dają się wciągnąć w
            dyskusję "lewicowym ekonomistom" (BTW, wspominałem, że to oksymoron, prawda?).
            I jeszcze raz: Do szkoły, WJ, do szkoły...
            • wredna_jedza Re: 3x15 to dramat? socjalizm to dramat:) 21.09.05, 11:22
              Ubezpieczenia to nie usługi??? Ignorant czy idiota?
              Usługi transportowe - też podrożeją, bo obecnie są na 7% VAT :P
              Wynajem mieszkań jest zaliczane do usług...
              Poczta - obecnie jest na 7%
              Komunikacja - też podrożeje - jest na 7% - będzie lekkie zdziwionko, jak bilecik
              miesięczny podrożeje
              Weź do ręki ustawe o VAT, bo tam masz wszystko dokładnie wyliczone, a nie pisz
              bzdur, bo nie mam ochoty dyskutować z kimś na poziomie upartego i przemądrzałego
              dziecka.
              • daarnor Re: 3x15 to dramat? socjalizm to dramat:) 21.09.05, 11:39
                > Komunikacja - też podrożeje - jest na 7% - będzie lekkie zdziwionko, jak
                bileci
                > k
                > miesięczny podrożeje
                > Weź do ręki ustawe o VAT, bo tam masz wszystko dokładnie wyliczone, a nie pisz
                > bzdur, bo nie mam ochoty dyskutować z kimś na poziomie upartego i
                przemądrzałeg
                > o
                > dziecka.

                hmmmm, pracowałem w firmie trasportowej...
                kalkulacja cen usług odbywała się w oparciu o ceny paliw (nie można było
                odliczać VAT od paliwa, bo samochody... nie były ciężarowe) i paliwo stanowiło
                65% ceny usługi...

                No cóż, księgowa, a nie zna ustawy o VAT. Kto Cię jeszcze w pracy trzyma? Bo
                moim skromnym zdaniem nie jest VAT podatkiem neutralnym dla firm (w praktyce,
                bo według jego twórców miał być).

                A usługi budowlane?
                W warunkach polskich obłożone 22% VAT. Jak to możliwe? Wszystkie materiały na
                22% VAT, a za usługę... z rączki do rączki... A ponoć budowa domków
                jednorodzinnych podstawą rozwoju kraju...
                • wredna_jedza Re: 3x15 to dramat? socjalizm to dramat:) 21.09.05, 11:48
                  Toż mówię, że w transporcie teraz dołożysz VAT od samej usługi :P
                  Ten co ma samochody ciężarowe Vat sobie odliczy...
                  Poza tm, Vat czy akcyza na paliwo mogłyby wynosić nawet 1%, a jeśli na rynku
                  światowym paliwo będzie drożeć, to nic nie poradzisz...

                  Budowlane 22%? Co ty opowiadasz :P Na razie są na 7%!!
                  Z własnego doświadczenia - zeszly rok - montaż pieca c.o. - usługa 7%, i piec
                  też wyszedł 7% [a nie 22%], bo usługa była z materiałami.
                  Poza tym, jak ktoś nie odlicza ulgi budowlanej, to rzeczywiście płaci "z rączki
                  do rączki" :)))))
                  Ja płaciłam 7% za usługi, ale w podatku dochodowym mi oddawali 19% :)
                  No niestety, ale pojęcie masz mętne...
                  • daarnor Re: 3x15 to dramat? socjalizm to dramat:) 21.09.05, 12:21
                    wredna_jedza napisała:

                    > Toż mówię, że w transporcie teraz dołożysz VAT od samej usługi :P
                    > Ten co ma samochody ciężarowe Vat sobie odliczy...
                    > Poza tm, Vat czy akcyza na paliwo mogłyby wynosić nawet 1%, a jeśli na rynku
                    > światowym paliwo będzie drożeć, to nic nie poradzisz...
                    >
                    > Budowlane 22%? Co ty opowiadasz :P Na razie są na 7%!!
                    > Z własnego doświadczenia - zeszly rok - montaż pieca c.o. - usługa 7%, i piec
                    > też wyszedł 7% [a nie 22%], bo usługa była z materiałami.
                    > Poza tym, jak ktoś nie odlicza ulgi budowlanej, to rzeczywiście płaci "z
                    rączki
                    > do rączki" :)))))
                    > Ja płaciłam 7% za usługi, ale w podatku dochodowym mi oddawali 19% :)
                    > No niestety, ale pojęcie masz mętne...

                    Toż niestety, Ty masz mętne.
                    Usługi budowlane na rynku inwestorów indywidualnych w 78% odbywają się
                    w "szarej strefie". Że trafiłaś na te 22%, cóż, gratuluję.
                  • daarnor Re: 3x15 to dramat? socjalizm to dramat:) 21.09.05, 13:16
                    Tak, ale trasport ciężarowy jest obłożony 22% VAT

                    Czyli w wersji 3x15% jest on dużo tańszy, prawda?
                    • wredna_jedza :)))))))))))))))))))) 21.09.05, 14:59
                      Jednak przeczytał :))))))))))))))) Że transport towarowy i pasażerski wrzuciłam
                      do jednaego wora :D
                      Jeszcze jedna rzecz - której najwyraźniej nie rozumiesz :D
                      Mechanizmu rozliczania VAt naliczonego przy zakupie i Vat należnego przy
                      sprzedaży :))))))
                      Dla przedsiębiorcy, który kupuje towar, VAT od zakupionego towaru mógłby wynosić
                      i 100%, bo państwo i tak mu go zwróci :P A Vat należny przy sprzedaży - to już
                      problem nabywcy :))))
                      Poza tym - transport zarówno surowców do produkcji, jak i wyrobów - jest kosztem
                      uzyskania przychodu :) A koszt przecież pomniejsza zysk :) Ćzyżbyś był
                      masochistą i chciał płacić więcej podatku od większego zysku????
                      Tobie trzeba jak dziecku tłumaczyć :(
                      • daarnor Re: :)))))))))))))))))))) 21.09.05, 15:01
                        Idealistka komunistyczna

                        Polecam lekturę ustawy o VAT, między innymi pozycje:

                        - paliwa
                        - koszty reklamowe

                        i przemyśl jeszcze raz, czy Vat zawsze można odliczyć:)

                        P.S. Znakomita większość ludzi w polsce nie może odliczać VAT od swoich
                        zakupów:)
                        • wredna_jedza Re: :)))))))))))))))))))) 21.09.05, 15:12
                          Nie zawsze można, wiem :)
                          Koszty reprezentacji i reklamy - jeśli już :D
                          Poza tym paliwo - w nim VAT nie jest aż tak znaczący, akcyza jest o wiele
                          bardziej dokuczliwa :)

                          VAT-u nie odlicza klient-konsument :) Ale dla niego bardziej dokuczliwa będzie
                          podwyżka transportu ... pasażerskiego :D
                          • daarnor Re: :)))))))))))))))))))) 21.09.05, 15:18
                            Nieprawda. Najgorszy jest transport ciężarowy, jego cena zawarta jest we
                            WSZYSTKICH artykułach konsumpcyjnych
              • daarnor Re: 3x15 to dramat? socjalizm to dramat:) 21.09.05, 13:18
                Polecam przeczytanie wspomnianej przez Ciebie Ustawy o VAT:

                transport ciężarowy jest objęty stawką.... podstawową, czyli 22%

                Wspominałem już, że nie umiesz czytać?
                • wredna_jedza Re: 3x15 to dramat? socjalizm to dramat:) 21.09.05, 15:00
                  To może jeszcze traktat akcesyjny :)))))
                  Bo tam jest stawka podstawowa 22% :))))))))))
                  Czyli - bajkę o zmniejszeniu stawki podstawowej do 15% możemy sobie darować
                  :)))))))))))))
                  A teraz test na pamięć - kiedy był negocjowany VAT? :-) AWS i UW takie genialne
                  :))) Wtedy przyszłe PO miało blache na oczach???
                  • daarnor Re: 3x15 to dramat? socjalizm to dramat:) 21.09.05, 15:04
                    Miało
                    A kto Ci powiedział, że jestem sympatykiem PO?
                    PO to też nie prawica.

                    Jest tylko jedna partia prawicowa w Polsce, tylko ona nie ma szans na sukces
                    wyborczy, ani nawet na 1 marny procent poparcia w tym przesiąkniętym skrzywioną
                    interpretecją ideałów socjalistycznych kraju
                    A PO to najmniejsze zło...
                    • wredna_jedza Re: 3x15 to dramat? socjalizm to dramat:) 21.09.05, 15:13
                      Czyżby UPR-kanapowi idealiści???
                      No sorry, ale wg pomysłów UPaRciuszków, to nie działa żadna gospodarka na
                      świecie :)))))
                      PS - państwa-miasta typy Hong-Kong to nie gospodarka, bo poza giełdą tam nic nie
                      ma :D
                      • daarnor Re: 3x15 to dramat? socjalizm to dramat:) 21.09.05, 15:19
                        Lepszy UPR niż samoobrona:)
                        Ale nie trafiłaś.

                        Choć, muszę przyznać, rozwijasz się.
                        Dojrzewasz?
        • pawel_451 Re: 3x15 to dramat 21.09.05, 08:57
          Dlaczego poniższy post "łamał regulamin forum"?

          Podatki 3 X 15 – kiepski towar, w ładnym opakowaniu!
          W wyniku propozycji Platformy Obywatelskiej (3 x 15), warto odpowiedzieć
          sobie na pytanie: do której grupy podatkowej należę? Czy należę do odsetka 5%
          Polaków, którzy skorzystają na propozycji PO, czy jestem w grupie obywateli,
          którzy na tej propozycji stracą?
          ...
          • korado9 Re: 3x15 to dramat 21.09.05, 10:43
            Czym na tej propozycji stracisz? PiŚ uczy ludzi kombinowania, cały czas wmawia
            człowiekowi, że jemu się wszystko od Państwa należy. PiS chce zwiększyć
            kontrolę państwa, więc to PiS ma decydować co dla nas dobre, ma redystrybuować
            pieniądze z podatków tak jak za komuny. Ludzie zapominają tylko o jednym, że
            wszelkie przywileje trzeba samemu wypracować. A co z pomysłem na rozbudowę
            administracji? Czy też to uważacie za politykę prospołeczną?
            Nie mam nic do Kaczyńskich, ale ich program gospodarczy to zastój dla kraju,
            niestety.
          • tzetze1 Re: 3x15 to dramat 21.09.05, 11:49
            pawel_451 napisał:

            > Dlaczego poniższy post "łamał regulamin forum"?
            >
            > Podatki 3 X 15 – kiepski towar, w ładnym opakowaniu!
            > W wyniku propozycji Platformy Obywatelskiej (3 x 15), warto odpowiedzieć
            > sobie na pytanie: do której grupy podatkowej należę? Czy należę do odsetka 5%
            > Polaków, którzy skorzystają na propozycji PO, czy jestem w grupie obywateli,
            > którzy na tej propozycji stracą?

            Niewykluczone ze dolozysz kilkadziesiat zlotych do tego pomyslu przez pierwszych
            kilkanascie miesiecy - ale prosze sprobuj pomyslec nieco bardziej
            perspektywicznie- podatek liniowy to wiecj bezposrednich inwestycji
            zagranicznych (a przynajmniej nie mniej, bo nasi rywale ze wschodu juz go maja)
            co dla kraju wzglednie ubogiego w kapital a zasobnego w prace jakim jest Polska
            jest blogoslawienstwem: wiecej kapitalu na jednostke pracy spowoduje wzrost
            wynogrodzenia: mechanizmy moga byc rozne, np. dzieki wiekszej ilosci kapitalu
            jaki na Ciebie przypadnie wzrosnie Twoja produktywnosc, co ceteris paribus
            prowadzi do wzrostu plac realnych. Tak wiec zyskasz na tej propozycji. Do tego
            pomysl o wielkiej szarej strefie - bezrobocie jest niby tak wielkie ale jak
            szukam kogos do pracy u mnie na dzialce to nie moge nikogo znalezc. Wszyscy
            robia na czarno! A dlaczego? Bo koszty funkcjonowania w bialej strefie sa zbyt
            wysokie!
        • esen2 Re: 3x15 to dramat 21.09.05, 08:59
          Jeżeli zamiast 3x15 daliby 4x15, to może bym na nich głosował.
          Czwarta "piętnastka" - to emerytura po 15 latach pracy. Wtedy już w lutym 2007
          byłbym wolny :):):):):):):):)
        • tzetze1 Re: 3x15 to dramat 21.09.05, 11:26
          Najprosciej wytlumaczyc to na przykladzie - jak PiSuary chcialy zdyskredytowac
          pomysl PO, to wymyslily kalkulator - niestety, okazalo sie ze z bledami. Podatek
          liniowy jest prosty i przejrzysty, psrawiedliwy spolecznie, prorozwojowy. Ten
          kalkulator pokazuje jeszcze jedna rzecz- PiS chce zarzadzac Polska a nie potrafi
          nawet napisac bezblednego kalkulatora. Dramat!
          • wredna_jedza Re: 3x15 to dramat 21.09.05, 11:36
            Nie korzystałam z kalkulatora PiS-owców :D
            Liczyłam sama, na podstawie obowiązujących przepisów - to wcale nie jest trudne.
            3 x 15%? 3 X NIE!!!
            • daarnor Re: 3x15 to dramat 21.09.05, 11:40
              wredna_jedza napisała:

              > Nie korzystałam z kalkulatora PiS-owców :D
              > Liczyłam sama, na podstawie obowiązujących przepisów - to wcale nie jest
              trudne
              > .
              > 3 x 15%? 3 X NIE!!!

              Ja też liczyłem. I wyszło zdecydowanie na TAK!
        • daarnor Jeszcze jedno nieporozumienie 21.09.05, 13:47
          Podwyżka stawki VAT na artykuły pierwszej potrzeby (żywność, ubranie,
          mieszkanie) nie prowadzi do zwiększenia ceny brutto. Dlaczego? Ponieważ ludzie
          nie są w stanie wydać więcej na zaspokojenie tych potrzeb i szukają tańszej
          alternatywy. W efekcie producenci zmuszeni są do zmniejszenia swoich marż.

          Przykładem z niedalekiej przeszłości jest sytuacja, jaką mamy na rynku
          budowlanym. Średnia cena transakcyjna po podniesieniu stawki VAT na materiały
          budowlane z 7% do 22% spadła!!! I to o ponad 10%!!!

          Czyli 15% VAT na żywność może oznaczać wolniejsze bogacenie się wielkich
          koncernów i bardziej racjonalną politykę kosztową małych producentów, ale nie
          będzie oznaczał wzrostu cen żywności...

          P.S. Proszę Cię, WJ, nie odpowiadaj na tego posta, bo znowu coś źle przeczytasz
          i napiszesz, że na co jak na co, ale na materiały budowlane to stawka VAT w
          kwietniu tego roku wynosi 3%, czy coś koło tego...
          • wredna_jedza Aleś ty głuptasio 21.09.05, 14:38
            Tyle że musiała spaść z innego powodu - po wejściu do UE zniknęło cło :) I
            importowane artykuły potaniały :P Co wymusiło konkurencję :P
            Skoro ty widzisz tylko VAT a nie zależności rynkowe to tylko pogratulować :P
        • anvill Re: 3x15 to dramat 21.09.05, 13:56
          Ta straszna muszka37 takie brednie pisze nie wiem kto jej za to płaci a jak nie
          płaci to chyba siedzi nad tymi garami cerując skarpetki i zioło jara.
          Co do Vat to koleżanka nie wie chyba że podstawową stawką jest 22% a nie 0%!!!!
          • wredna_jedza Re: 3x15 to dramat 21.09.05, 14:44
            Tylko nie wiem, czy w przxypływie głupoty tej stawki 22% nie wpisaliśmy jako
            podstawowej do traktatu akcesyjnego.
            Wtedy mrzonki o 15% jako podstawowym możemy sobie wtyknąć :P
      • milton.friedman To będzie VAT 22% na wszystko - powodzenia! :P 21.09.05, 08:40
        muszka37 napisała:

        > Wprowadzenie jednolitej, 15% stawki VAT forsowane przez PO spowoduje wzrost
        > cen od 8 do 15 %. Dlatego 100% Polaków straci na proponowanym przez PO
        > rozwiązaniu.

        Przez takie bzdury ludzie znów sobie strzelą w nogę.
        Jeżeli głównej stawki nie obniżymy do 15% to za wszystko będziesz płacić 22%:

        Zwracam uwagę na
        Unijną Szóstą Dyrektywę VAT (77/388/EWG)
        www.euroinfo.org.pl/prawo/index.php?a=215
        Zmiany ze stawki 7% lub 12% na 22% w stosunku do takich towarów i usług, jak:
        1) towary dla dzieci, w tym: odzież, obuwie, przybory szkolne, zabawki i
        niektóre rodzaje sprzętu sportowego, kosmetyki dla niemowląt, wózki dziecięce,
        meble dla dzieci, materiały budowlane,
        2) niektóre wyroby związane z ochroną zdrowia (np. okulary, szkła okularowe,
        strzykawki, aparaty do mierzenia ciśnienia, błony rentgenowskie, wyroby
        opatrunkowe),
        3) instrumenty muzyczne,
        4) usługi geodezyjne, kartograficzne, usługi ratownictwa górniczego,
        bieżnikowania opon, usługi rzeczników patentowych i niektóre usługi prawne,
        usługi wiertnicze, usługi związane z budową dróg oraz obiektów mostowych.

        Zmiany stawek z 0% na 22% w takich kategoriach, jak:
        1) maszyny rolnicze, ogrodnicze lub leśne wraz z częściami zamiennymi, ciągniki
        rolnicze, przyczepy ciągnikowe rolnicze wraz z częściami zamiennymi,
        2) platyna i złoto przeznaczone na rezerwy pañstwowe oraz usługi rafinacji
        metali szlachetnych przeznaczonych na te rezerwy,
        3) sprzęt przeciwpożarowy dla straży pożarnej,
        4) usługi magazynowania rezerw dla obronności,
        5) usługi druku wydawnictw dziełowych i prasowych.

        Należy wprowadzić też w miejsce aktualnie obowiązującego zwolnienia lub stawki
        0% VAT opodatkowanie w wysokości 7% dla kategorii:
        1) usługi pogrzebowe i kremacyjne oraz dostawa niektórych wyrobów związanych z
        tymi usługami,
        2) dzieła sztuki, przedmioty o wartości muzealnej,
        3) usługi bibliotek.

        W miejsce dotychczasowego zwolnienia powinno się wprowadzić stawkę 22% w
        zakresie:
        1) niektórych usług rolniczych związanych ze skupem i przechowywaniem płodów
        rolnych,
        2) wyrobów rękodzieła ludowego i artystycznego,
        3) usług doradztwa rolniczego, niektórych usług prawnych i notarialnych.


        • wredna_jedza Hehehe - nie na wszystko 22% 21.09.05, 09:47
          Tylko na to, co wymieniłeś!
          A zwolnienia z VAT, czy stawka 7% na część artykułów zostanie zachowana - weź
          załącznik G wymienianej Dyrektywy a nie pisz bzdur na poziomie przedszkola!!!
          Straszysz mnie wampirem - tyle że bezzębnym!!!
          Wszystko to, co wygniotłeś, jest już uwzględnione w nowej ustawie o VAT,
          wystarczy ją poczytać, a nie pisać bzdury na forum!!!!
          Tak to jest, że najbardziej za liberalizmem i obniżką podatków są na tym forum
          ci, co o aktualnych podatkach nie mają bladego pojęcia :/
      • daarnor hahahahaha 21.09.05, 09:29
        No i kolejna muszka złapana w sieć socjalistyczno - populistycznych haseł
        partii, które niesłusznie nazywane są prawicą.
        Dla niedoinformowanych:
        Podatek liniowy składa się z trzech części:

        1) Podatek VAT
        Tu rzeczywiście wzrośnie stawka na NIELICZNE artykuły i usługi. Szanowni
        państwo, podstawowa stawka VAT wynosi 22% Ogromna większość towarów i usług
        jest objęta tą stawką, co sprawia, że EFEKTYWNA stawka VAT (średnia z
        uwzględnieniem rzeczywiście płaconych przez Polaków podatków) kształtuje się na
        poziomie 16-17%, czyli stawka 15% stanowi OBNIŻENIE obciążeń podatkowych. A tak
        na marginesie, NIE WSZYSTKIE artykuły konsumpcyjne objęte są obniżoną stawką
        VAT...

        2) Podatek PIT
        I tu największa bzdura, głoszona przez ugrupowania lewicowe. Ogłoszona wszem i
        wobec efektywna stawka w wysokości 13,52% jest ŚREDNIĄ, wynikającą przede
        wszystkim z odliczeń podatkowych i zaniżania dochodu. Kogo stać na odliczenia
        podatkowe? Najbiedniejszych? hehehehehe... Najbiedniejsi płacą podatki według
        stawki 19%... I dla nich stawka podatku ulegnie tak naprawdę obniżeniu.
        Kto straci?
        Ci, którzy nie rozliczają się uczciwie - kupują lewe faktury, stosują
        nieistniejące odliczenia oraz ci, którzy NOMINALNIE (na papierze) zarabiają
        minimalne pensje. ALE ALE... czy napewno stracą właśnie oni? Może niższe,
        łatwiejsze w obsłudze i trudniejsze do ominięcia podatki sprawią, że oszukujący
        ich pracodawcy (wypłacający połowę pensji "do ręki") zaczną im płacić uczciwie?
        Fakt, istnieje pytanie o likwidację ZUS (największy składnik podatkowy w
        naszych pensjach), ale to już inna historia.
        I kolejny mit w tej grupie - 95% ludzi znajduje się w najniższym progu
        podatkowym. Fajnie, dane prawdziwe. Tylko dlaczego nikt nie zada sobie prostego
        pytania DLACZEGO TAK JEST?
        Otóż, wbrew pozorom, dlatego że... podatek jest progresywny. I ludzie robią
        wszystko, żeby nie wykazywać dochodów przekraczających ten próg, mimo że PONAD
        POŁOWA polaków znajdujących się w progu 19% swobodnie mogłaby go przekroczyć.
        Kochani, nie doceniamy naszego narodu, on nie jest biedny, tylko dobrze
        kombinuje...

        3) Podatek CIT
        Najmocniejszy punkt programu... Pamiętacie artukuły "zdziwionych"
        pseudoekonomistów, publikowane również w tym portalu? Obniżenie stawki podatku
        spowodowało zwiększenie wpływów do budżetu (podobnie było z obniżeniem stawki
        akcyzy na alkohol).
        Siło Wyższa, ile jeszcze będziesz tolerować taką ciemnotę? Ile jeszcze trzeba
        przykładów, że niższy, przejrzysty podatek powoduje... zmniejszenie szarej
        strefy i zwiększenie inwestycji? Rozwój gospodarczy? A tym samym zmniejszenie
        bezrobocia? i ZWIĘKSZENIE wpływów do budżetu?

        I tu dochodzimy do sedna sprawy. Jednym głosem socjaliści (PiS, SLD, LPR,
        Samoobrona) plotą androny w stylu: "podatek 3x15 to obniżenie wpływów do
        budżetu", a drugim "wszyscy będziemy więcej płacić". No to jak to w końcu jest?
        To będą mniejsze wpływy (będziemy mniej płacić), czy większe (będziemy płacić
        więcej)? To jest biały ten kot, czy czarny?

        I na zakończenie smutna prawda. Zwiększanie obciążeń podatkowych, lub
        pozostawienie ich na obecnym, absurdalnym poziomie (a to proponują wszyscy poza
        PO), skutkuje tylko i wyłącznie zwiększonymi wpłatami od ubogich. Dlaczego? Bo
        bogatych stać na to, by nie płacić podatków...
        Pozdrawiam wszelkiej maści "lewicowych ekonomistów" (notabene, jest to
        oksymoron - tak jak "biały kruk", czy "zimny płomień") i zapraszam do
        przyjrzenia się historii ekonomii w krajach cywilizacyjnie rozwiniętych. Nie
        popełniajmy tych samych błędów.

        Pozdrawiam,

        Daarnor
        • wredna_jedza Re: hahahahaha 21.09.05, 09:54
          > 1) Podatek VAT
          > Tu rzeczywiście wzrośnie stawka na NIELICZNE artykuły i usługi. Szanowni
          > państwo, podstawowa stawka VAT wynosi 22% Ogromna większość towarów i usług
          > jest objęta tą stawką, co sprawia, że EFEKTYWNA stawka VAT (średnia z
          > uwzględnieniem rzeczywiście płaconych przez Polaków podatków) kształtuje się na
          >
          > poziomie 16-17%, czyli stawka 15% stanowi OBNIŻENIE obciążeń podatkowych. A tak
          >
          > na marginesie, NIE WSZYSTKIE artykuły konsumpcyjne objęte są obniżoną stawką
          > VAT...
          Tak, tyle, że większośc usług jest na 7%, lub zwolnione, w tym usługi medyczne,
          bankowe, ubezpieczenia czy czynsze za wynajem mieszkań.
          Obecna ustawa o VAT gwarantuje ich utrzymanie na tym poziomie, wy chcecie je
          podnieść.
          > 2) Podatek PIT
          > I tu największa bzdura, głoszona przez ugrupowania lewicowe. Ogłoszona wszem i
          > wobec efektywna stawka w wysokości 13,52% jest ŚREDNIĄ, wynikającą przede
          > wszystkim z odliczeń podatkowych i zaniżania dochodu. Kogo stać na odliczenia
          > podatkowe? Najbiedniejszych? hehehehehe... Najbiedniejsi płacą podatki według
          > stawki 19%... I dla nich stawka podatku ulegnie tak naprawdę obniżeniu.
          > Kto straci?
          > Ci, którzy nie rozliczają się uczciwie - kupują lewe faktury, stosują
          > nieistniejące odliczenia oraz ci, którzy NOMINALNIE (na papierze) zarabiają
          > minimalne pensje. ALE ALE... czy napewno stracą właśnie oni? Może niższe,
          > łatwiejsze w obsłudze i trudniejsze do ominięcia podatki sprawią, że oszukujący
          >
          > ich pracodawcy (wypłacający połowę pensji "do ręki") zaczną im płacić uczciwie?
          > Fakt, istnieje pytanie o likwidację ZUS (największy składnik podatkowy w
          > naszych pensjach), ale to już inna historia.
          > I kolejny mit w tej grupie - 95% ludzi znajduje się w najniższym progu
          > podatkowym. Fajnie, dane prawdziwe. Tylko dlaczego nikt nie zada sobie prostego
          >
          > pytania DLACZEGO TAK JEST?
          > Otóż, wbrew pozorom, dlatego że... podatek jest progresywny. I ludzie robią
          > wszystko, żeby nie wykazywać dochodów przekraczających ten próg, mimo że PONAD
          > POŁOWA polaków znajdujących się w progu 19% swobodnie mogłaby go przekroczyć.
          > Kochani, nie doceniamy naszego narodu, on nie jest biedny, tylko dobrze
          > kombinuje...
          W tym 19% PIT masz 7,75% składki na zdrowie, traktowanej jako ulga - z tego
          korzysta każdy, także ten najbiedniejszy :D
          Po wprowadzeniu 15% bez ulg zabulisz 15% + składka na zdrowie [obojętne czy NFZ
          czy prywatne]
          Pomyśl i policz a nie pisz bredni!
          > 3) Podatek CIT
          > Najmocniejszy punkt programu... Pamiętacie artukuły "zdziwionych"
          > pseudoekonomistów, publikowane również w tym portalu? Obniżenie stawki podatku
          > spowodowało zwiększenie wpływów do budżetu (podobnie było z obniżeniem stawki
          > akcyzy na alkohol).
          > Siło Wyższa, ile jeszcze będziesz tolerować taką ciemnotę? Ile jeszcze trzeba
          > przykładów, że niższy, przejrzysty podatek powoduje... zmniejszenie szarej
          > strefy i zwiększenie inwestycji? Rozwój gospodarczy? A tym samym zmniejszenie
          > bezrobocia? i ZWIĘKSZENIE wpływów do budżetu?
          Zmniejszono CIT z 40% do 19% i wpływy znacząco wzrosły, bo był to duży bodziec
          [obniżka o połowę].
          Jednocześnie nie przełożyło sie to na zmniejszenie bezrobocia - więc teoria
          liberalna sie tu wyłożyła na całego...
          Zmniejszenie o 4% to co najwyżej "ukłucie komara", tu już sie zbyt wiele nie
          zmieni, nie ma sie co czarować.
          • daarnor Re: hahahahaha 21.09.05, 11:00
            W tym 19% PIT masz 7,75% składki na zdrowie, traktowanej jako ulga - z tego
            > korzysta każdy, także ten najbiedniejszy :D
            > Po wprowadzeniu 15% bez ulg zabulisz 15% + składka na zdrowie [obojętne czy
            NFZ
            > czy prywatne]
            > Pomyśl i policz a nie pisz bredni!

            Buhahahaha... ulga... brawo, WJ!
            A nie jest aby przypadkiem składka zdrowotna sztucznie wyodrębnioną CZĘŚCIĄ
            PIT? Po to, żeby masy nie dyskutowały z wysokością podatków? A że na dorocznym
            sprawozdaniu pojawia się w pozycji odliczenie no cóż, gratuluję naiwności:)

            Tak, tyle, że większośc usług jest na 7%, lub zwolnione, w tym usługi medyczne,
            > bankowe, ubezpieczenia czy czynsze za wynajem mieszkań.
            > Obecna ustawa o VAT gwarantuje ich utrzymanie na tym poziomie, wy chcecie je
            > podnieść.

            Stosowanie stawki obniżonej stawki VAT we wszystkich przypadkach jest
            TYMCZASOWE, pokazuje to praktyka. A usługi medyczne (ponoć mamy mieć państwową
            służbę zdrowia, vide: składka), bankowe i ubezpieczenie nie są usługami z
            których korzystamy najczęściej. NAJCZĘSTSZĄ USŁUGĄ JEST USŁUGA TRANSPORTOWA,
            kochaniutka. I inne kłamstwo: większość usług nie jest na 7% VAT. Większość
            usług wykonywana jest w warunkach polskich BEZ RACHUNKU. Ale o to Wam chodzi,
            komuniści, prawda? Wykończyć Państwo Polskie, tylko to umiecie.

            >Zmniejszono CIT z 40% do 19% i wpływy znacząco wzrosły, bo był to duży bodziec
            > [obniżka o połowę].

            No cóż, kolejny przykład dyletanctwa. CIT obniżono z 27% do 19% I ODWRÓCIŁO TO
            NIEKORZYSTNE TENDENCJE NA RYNKU - obecnie mamy wzrost gospodarczy, bezrobocie
            spada, poprawia się efektywność funkcjonowania firm, wzrasta produkcja
            przemysłowa...

            No cóż, dla komunisty biała kartka zawsze będzie czarna. Do szkoły, WJ, do
            szkoły...
            • wredna_jedza Re: hahahahaha 21.09.05, 11:16
              > A nie jest aby przypadkiem składka zdrowotna sztucznie wyodrębnioną CZĘŚCIĄ
              > PIT? Po to, żeby masy nie dyskutowały z wysokością podatków? A że na dorocznym
              > sprawozdaniu pojawia się w pozycji odliczenie no cóż, gratuluję naiwności:)
              Ale po wprowadzeniu 15% naliczana będzie oddzielnie, a nie "w podatku"
              Nie musisz mnie pouczać, jestem księgową i sprawozdanka licze co miesiąc :P
              Jest liczone tak jak ulga w podatku, czy jestes aż tak tępy, żeby tego nie pojąć?
              > Stosowanie stawki obniżonej stawki VAT we wszystkich przypadkach jest
              > TYMCZASOWE, pokazuje to praktyka. A usługi medyczne (ponoć mamy mieć państwową
              > służbę zdrowia, vide: składka), bankowe i ubezpieczenie nie są usługami z
              > których korzystamy najczęściej. NAJCZĘSTSZĄ USŁUGĄ JEST USŁUGA TRANSPORTOWA,
              > kochaniutka. I inne kłamstwo: większość usług nie jest na 7% VAT. Większość
              > usług wykonywana jest w warunkach polskich BEZ RACHUNKU. Ale o to Wam chodzi,
              > komuniści, prawda? Wykończyć Państwo Polskie, tylko to umiecie.
              Państwowa służba zdrowia z PO? Popukaj się dziecinko w czaszke...
              Jakie TYMCZASOWE? Może weźmiesz do łapy ustawe o VAT i popatrzysz, jakie
              produkty i usługi są na jakich stawkach... Bo pojęcie o obowiązującym VAT i
              okresach przejściowych masz bardziej niż blade. Najłatwiej straszyć, że jak nie
              wejdzie 15%, to żarcie będzie miało 22% VAT :P
              Z ubezpieczeń i usług bankowych korzystamy rzadko? A OC to niby nie płacisz? A
              wypłata nie idzie ci na ROR? A czynszu nie płacisz - bo tak samo podniesie się o
              15%?
              Firmy nie biorą kredytów na inwestycje? A jaki był wrzask o podatek Belki? Teraz
              oprócz niego zapłacisz jeszcze 15% VAT...
              Z usług medycznych nie korzystasz? Nie chodzisz do dentysty? Nie chciałabym
              oglądac twoich ząbków... :P
              Bezrobocie spada???? GDZIE??? Możesz mnie oświecić???
              Weź może naiwniaku poprawke na prace sezonowe, bo po lecie znów będzie zdziwko
              że znowu wzrosło :P
              Wzrasta produkcja przemysłowa - śrub i okrętów :P Tabele statystyczne dziecino
              jeszcze trzeba umieć czytać, a nie łykac wszystko, co propaganda sukcesu ci
              podaje :P
              Głosuj na PO, i nie bądź zdziwiony po wyborach, jak na masło do chleba będziesz
              musiał dożebrać :P
              • daarnor Re: hahahahaha 21.09.05, 11:30
                księgowa... no, przyznaliśmy się.

                Otóż nie trafiłaś, liczyć umiem całkiem dobrze.

                Bezrobocie w Polsce spada, polecam dane publikowane czasem i w tym portalu.
                Hmmm prace sezonowe w kwietniu? Ciekawy żart.

                Po drugie, pracuję w otoczeniu licznej rzeszy "bezrobotnych". Raz w miesiącu po
                zasiłeczek, 22 razy w miesiącu do pracy... i ani grosza na służbę zdrowia, czy
                szkolnictwo się nie wpłaca...

                Po trzecie, jestem przeciwnikiem państwowej służby zdrowia w wydaniu polskim, a
                nie jej zwolennikiem, polecam uważniejsze czytanie postów i umiejętną
                interpretację tekstów (cóż, nie na darmo autorytety biadolą, że upada sztuka
                czytania).

                Po czwarte, nie chciałbym być Twoim szefem, bo znacznie więcej czasu, niż na
                pracę, poświęcasz na pisanie postów w internecie... a za dostęp i zmarnowany
                czas płaci Twój pracodawca... i dlatego nie boli Cię 22% stawka Vat, kto inny
                pokrywa koszty. Również dlatego nie lubimy pracodawców, czasem uderzą po
                paluchach i zagonią do roboty, prawda?

                Komunizm nie umrze nigdy. Tak jak nie umiera nuta piosenki disco polo i problem
                alkoholizmu wśród rodaków...

                • wredna_jedza Re: hahahahaha 21.09.05, 11:42
                  > Bezrobocie w Polsce spada, polecam dane publikowane czasem i w tym portalu.
                  > Hmmm prace sezonowe w kwietniu? Ciekawy żart.
                  Sezon budowlany zaczyna sie w kwietniu :D Chyba że pogoda na to nie pozwala :P
                  Z własnej obserwacji to wiem :P

                  > Po trzecie, jestem przeciwnikiem państwowej służby zdrowia w wydaniu polskim, a
                  W tym systemie, co wymyśliły nasze [p]osły do tej pory to chyba nikt nie jest
                  zwolennikiem :P
                  Ameryki nie odkryłeś :P
                  > Po czwarte, nie chciałbym być Twoim szefem, bo znacznie więcej czasu, niż na
                  > pracę, poświęcasz na pisanie postów w internecie... a za dostęp i zmarnowany
                  > czas płaci Twój pracodawca... i dlatego nie boli Cię 22% stawka Vat, kto inny
                  > pokrywa koszty. Również dlatego nie lubimy pracodawców, czasem uderzą po
                  > paluchach i zagonią do roboty, prawda?
                  Do roboty mnie zagonią, jak kontrahenci łaskawie przyślą faktury :P Z komunizmem
                  i nieróbstwem nie ma to nic wspólnego :P
                  > Komunizm nie umrze nigdy. Tak jak nie umiera nuta piosenki disco polo i problem
                  Ktoś jeszcze słucha disco polo? ;-)
                  • daarnor Re: hahahahaha 21.09.05, 11:48
                    > Sezon budowlany zaczyna sie w kwietniu :D Chyba że pogoda na to nie pozwala :P
                    > Z własnej obserwacji to wiem :P

                    Słabe obserwacje. Zaczyna się w połowie czerwca i trwa do końca października.
                    Polecam analizę sprzedaży kilku firm budowlanych. Sprzedaż w kwietniu z reguły
                    jest NAJSŁABSZĄ ze wszystkich miesięcznych sprzedaży... chyba, że ktoś
                    eksportuje do Niemiec, tam sezonowość rzeczywiście wygląda zupełnie inaczej.

                    Jeśli wszystkie pozostałe Twoje informacje są takiej samej jakości...

                    EH.

                    Daar
                    • wredna_jedza Re: hahahahaha 21.09.05, 11:50
                      Ciekawe, bo dom budowałam :)))) I na budowie murowali już w 2 połowie kwietnia...
                      Ty oczywiście wziąłeś największe natężenie sprzedaży :))))
                      W maju nikt nie buduje <lol>
                      Jak sie czyta takie kretynizmy, to tylko człowiek sie szeroko uśmiecha nad
                      ludzką głupotą :)))))
                      • daarnor Re: hahahahaha 21.09.05, 12:25
                        wredna_jedza napisała:

                        > Ciekawe, bo dom budowałam :)))) I na budowie murowali już w 2 połowie
                        kwietnia.
                        > ..
                        > Ty oczywiście wziąłeś największe natężenie sprzedaży :))))
                        > W maju nikt nie buduje <lol>
                        > Jak sie czyta takie kretynizmy, to tylko człowiek sie szeroko uśmiecha nad
                        > ludzką głupotą :)))))
                        >

                        Zęby zjadłem na budownictwie, kochaniutka i szczyt sezonu przypada w miesiącach
                        podanych przeze mnie wcześniej, a nie w kwietniu:), ani nawet w maju. Co nie
                        oznacza (kłania się wspominana umiejętność czytania), że w pozostałych
                        miesiącach nie ma sprzedaży. Bo słowo sezon lub szczyt oznacza WIĘKSZE
                        natężenie sprzedaży od przeciętnej, a określenie "poza sezonem" - MNIEJSZE.
                        Jeszcze raz polecam powrót do szkoły. I od czasu do czasu czytanie jakichś
                        książek oraz dyskusje z inteligentnymi znajomymi - żeby pomogli w rozumieniu
                        tekstu pisanego.
                        • wredna_jedza Re: hahahahaha 21.09.05, 12:46
                          Ty też najwyraźniej nie umiesz czytać :D
                          Bo przecież nie pisałam "szczyt sezonu", tylko kiedy sie sezon zaczyna :D
                          Nieładnie inputować komuś własną ślepotę :D
                          Pokaż mi, gdzie użyłam słowo "szczyt sezonu"???
                          No czekam przemądrzały "yntelygencie"...
                          • daarnor Re: hahahahaha 21.09.05, 13:03
                            Sezon zaczyna się w czerwcu, kochaniutka, a szczyt ma w sierpniu. W kwietniu
                            nie zaczyna się sezon, tylko jest najgorsza sprzedaż, czyli można ten miesiąc
                            nazwać najgorszym z miesięcy, których nie obejmuje sezon.

                            Ojej, Ty rzeczywiście czytać nie umiesz...
                            • wredna_jedza Re: hahahahaha 21.09.05, 13:34
                              W kwietniu i maju na budowach śmigają duszki a nie robotnicy, no jasne :D
                              Bajeczki to serwuj dzieciom :D
                              • daarnor Re: hahahahaha 21.09.05, 13:53
                                Boże jedyny, co za ciemnota!

                                Przecież piszę, że to, że sprzedaż jest gorsza od średniej nie oznacza, że jej
                                nie ma! Co za głąb się ukrywa pod tym pseudonimem?

                                W USA mają sposób na takich jak Ty. W instrukcjach obsługi znajduje się również
                                instrukcja, jak korzystać z instrukcji. Wygląda ona następująco:
                                PRZECZYTAJ I ZROZUM INSTRUKCJĘ
                                [oryg. Read and UNDERSTAND the instruction]

                                Parafrazując (jeśli znasz znaczenie tego słowa): Przeczytaj i zrozum Posta. A
                                potem go komentuj.
                                • wredna_jedza Re: hahahahaha 21.09.05, 14:41
                                  daarnor napisał:

                                  > Boże jedyny, co za ciemnota!
                                  >
                                  > Przecież piszę, że to, że sprzedaż jest gorsza od średniej nie oznacza, że jej
                                  > nie ma! Co za głąb się ukrywa pod tym pseudonimem?
                                  Dopiero teraz to napisałeś :D Że jest gorsza od średniej :P
                                  Przedtem chyba "chciałeś napisać" :))))
                                  No sorry, ale czytać w ludzkich myślach z drugiej strony kabla, to jeszcze nie
                                  umiem.
                                  Poza tym - nie kapujesz możliwości przesuwania transakcji w czasie?
                                  Budowanie zaczęłam w kwietniu, a za materiały zapłaciłam wcześniej - w grudniu
                                  roku poprzedniego :P Wielu tak robi - ale ty tylko czytasz instrukcje, hehe
                                  Więc daruj sobie te insynuacje o tepocie, bo odnoszą się ... do ciebie :))))))))))
                                  • daarnor Re: hahahahaha 21.09.05, 14:59
                                    :)
                                    No cóż.

                                    Wspominałem już coś o ciemnocie?

                                    WJ. Twoja transakcja nie miała wpływu na koniunkturę w ostatnich latach. Miały
                                    na nią wpływ MILIONY transakcji. A z nich wynika to, co już napisałem i czego
                                    nadal nie zrozumiałaś.
                                    Jesteś specjalistką od podatków i finansów publicznych (bo księgowa), rynku
                                    budowlanego (no pewnie, budujesz dom, to znasz wyniki sprzedaży spółek
                                    budowlanych), ubezpieczeń, transportu ciężarowego(który Twoim zdaniem jest
                                    obłożony 7% VAT-em - polecam lekturę faktur, pozycja: VAT)

                                    Ciekawe, takich specjalistów mamy w... Samoobronie... że też się nie skapnąłem
                                    od razu... to prowokacja...

                                    No to masz rację, kretyn ze mnie.

                                    Pozdrawiam wszystkie wredne jędze tego świata!
                                    • wredna_jedza Re: hahahahaha 21.09.05, 15:07
                                      Specjalnie wrzuciłam transport ciężarowy z pasażerskim do jednego worka :)
                                      Poza tym, stawka 22% jest zapisana chyba w traktacie akcesyjnym, więc obniżanie
                                      VAT do 15% to obietnica - gruszek na wierzbie :P
                                      A kto negocjował? Jeszcze ekipa p. Buzka, wtedy UW-ole miały blache na oczach?

                                      Moja pojedyncza transakcja nie miała wpływu, to sie zgadza, tyle, że widzę, że
                                      na budowach nie zasuwają duchy, tylko robotnicy, a to oznacza, że jednak budują
                                      - i to na niejednej budowie. A wyniki sprzedaży mogą być związane z przesuwaniem
                                      transakcji - ciemnoto! Zakładasz, że żaden inwestor nie przesuwa płatności w
                                      czasie???
                                      Ty też jestes fachowcem od ubezpieczeń - ubezpieczenie to nie usługa - tylko
                                      niby co? Marginalny rynek? No tak, nikt nie płaci OC, nikt nie ubezpiecza
                                      domów/mieszkań - gratuluję :))))))
                                      Najwyraźniej za ciebie OC płacą rodzice i jesteś na ich garnuchu, bo inaczej to
                                      byś to wiedział :P
                                      • daarnor Re: hahahahaha 21.09.05, 15:16
                                        Lat mam więcej od Ciebie, dziewczynko... a pracuję od bardzo wielu lat w
                                        budownictwie i nieprzypadkowo również mam dostęp do najnowszych badań
                                        rynkowych... I naprawdę się na tym znam, w przeciwieństwie do Ciebie...

                                        W swoich postach manipulujesz informacją, tak, aby dojść do końcowych wniosków
                                        sprzecznych z rzeczywistością. I nawet zgrabnie to wygląda i niejednego
                                        przekona. Są to socjotechniki, które lider popieranej przez Ciebie partii
                                        ćwiczył u najlepszych: służb specjalnych byłych NRD i ZSRR, wcześniej
                                        rozwiniętych przez niejakiego G. (najsłynniejszy minister propagandy 20 wieku).
                                        Ujawnione nieścisłości zbywasz krótkim: zrobiłam to specjalnie...

                                        Eh i po co ja prowadzę tę dyskusję ze smarkaterią...
                                        • wredna_jedza Re: hahahahaha 21.09.05, 15:21
                                          Najbliżej mi do PiS :P A nie Leppera :))))))
                                          Dziwne masz jakieś te wyniki badań, skoro przejeżdżając przez miasto widzę, że
                                          budowy idą aż miło, a ty twierdzisz, że sprzedaż jest w granicach zera [duuuużo
                                          gorsza od średniej i marniutka] :)))))))))
                                          Za eksperta od ubezpieczeń też sie uznałeś - :)))))))
                                          Chyba pracujesz... w urzędzie statystycznym :)))) Wtedy to co piszesz , ma sens :D
                                          Bo ja i mój kot to statystycznie mamy po 3 nogi :)))) I pół ogona :P
                                          • daarnor Re: hahahahaha 21.09.05, 15:26
                                            To masz kota? Karmisz go chociaż, czy sam musi polować?

                                            A tak na poważnie, to trudno być bliskim PiSowi, bo przecież zmienia program
                                            wyborczy przynajmniej raz w miesiącu, podbierając elektorat innym partiom
                                            populistycznym (SB i LPR), chyba że kobieta... zmienną jest:)

                                            A skoro przejeżdzasz przez miasto, to przypominam Ci, że mamy wrzesień,
                                            czyli... jesteśmy w trakcie sezonu budowlanego, więc trudno, żeby nie szły.
                                            Ja naprawdę polecam przeczytanie i zrozumienie posta, tym bardziej, że już Cię
                                            polubiłem, dziewczynko...

                                            ---
                                            Łatwiej kochać swych wrogów, niźli przyjaciół
    • hatteras Jak sie g?upi Dawidmors pojawi to prosimy go ..... 21.09.05, 07:30
      ...od razu skasowac.Wstyd nam przynosi, wszyscy sie z nas smieja.
    • wlodarek PIS się zupełnie odsłonił 21.09.05, 07:37
      Kaczory od 15 lat wszystkim wmawiały, że są prawicą. Teraz pod soscjalistycznymi hasłami próbują
      zdobyć władzę.
      wlodarek
      • b.wlosek Re: PIS się zupełnie odsłonił 21.09.05, 13:11
        i jak już uda im się ja zdobyć, wejdą w koalicję z Marksem, Engelsem,
        Dzierżyńskim i Leninem.
    • walesa4 [...] 21.09.05, 07:40
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • daarnor 3*15% wielkie kłamstwo ? 21.09.05, 09:35
        walesa4 napisała:

        > 3*15% to slogan wyborczy i nic więcej, na dłoni katus mi wyrośnie, jak go
        > wprowadzą, musieliby pokasować wszystkie renty i emerytury, zasiłki,
        wprowadzić
        >
        > płatną służbę zdrowia i płatne szkolnictwo żeby zrównoważyć budżet...
        > jedyne co możliwe jest to wprowadzenie kroczącego ze stawkiami w dół
        corocznie
        > podatku progresywnego, tak jak chciał to wprowadzić Balcerowicz za czasu AWS
        a
        > Prezio to zawetował (to proponuje PiS).

        A nieprawda. Podatek liniowy zwiększy wpływy do budżetu (poprzez ograniczenie
        szarej strefy i zaprzestanie hamowania rozwoju przedsiębiorczości) w związku z
        czym nic nie trzeba będzie kasować (a, że trzeba urealnić, to wszyscy wiemy...
        kilka tysięcy złotych miesięcznie emerytury dla Kiszczaka? Za górników z
        kopalni "Wujek" chyba... tylko dlaczego demokratyczne państwo wypłaca mu
        nagrodę za ich śmierć?).
        Pozdrawiam wszystkich lewicowców. Z powodu Waszych poglądów zginęło więcej
        ludzi, niż było ofiar w czasie drugiej wojny światowej....
    • patman O czym dyskutować z komunistą Kaczyńskim? 21.09.05, 07:54
      Przecież jego pomysły na gospodarkę są rodem z PRL-u, jak np. centralnie sterowane ceny podręczników. Precz z komuną!
    • maureen2 Re: PO i PiS na finiszu 21.09.05, 07:56
      straciłem sympatię i zaufanie do PO przy sprawie pani Zyty,a już szczególnie
      przy szybkiej pomocy pana marszałka Cimoszewicza jakiej udzielił w tej sprawiePO
      podpisując szybko zarządzenie zabraniające posłom zatrudniania w biurach posel-
      skich członków rodzin,chociaż przez kilka lat nikomu to nie przeszkadzało.
      • maotse Rozwój gospodarczy czy etatyzm? 21.09.05, 08:26
        W mojej ocenie dynamiczny wzrost PKB będzie dużo bardziej prawdopodobny przy realizacji strategii makroekonomicznej PO niż pozostałych ugrupowań.Platforma w mało przejrzysty sposób pokazuje korzyści z wykonania swojej strategii;
        mniej obciążeń fiskalnych i ubezpieczeniowych-więcej inwestycji-więcej miejsc pracy-polepszające się warunki płacowe pracowników! Oczywiście nie będzie to odczuwalne w 6 miesięcy po wyborach,ale aby dotarło do wyborców potrzebna jest lekko populistyczna reklamówka w stylu Pis,np 3x15-bum na ekranie powstaje fabryka a do jej bram zdążają z okolic obciążonych bezrobociem strukturalnym setki pracowników,w drzwiach domów z których wychodzą machają im łapkami setki dzieciaków cieszących się z miejsc pracy dla rodziców;)
        Takie troszkę naiwne w formie reklamówki działają na ludzi...
        Jeśli o odbiór programu gospodarczego idzie to zabawne jest to,że według badań przekrojowych dużą grupą społeczną,która ma zamiar głosować na PiS są URZĘDNICY.Urzędnicza intuicja podpowiada im że w pisowskim modelu państwa socjalnego będzie mnóstwo biurokracji,więc krzywda im się nie stanie...
        • wredna_jedza Re: Rozwój gospodarczy czy etatyzm? 21.09.05, 09:56
          Mniej obciązeń fiskalnych i ubezpieczeniowych????
          Bo sie posikam ze śmiechu :)))))
          Teraz wszystkie ubezpieczenia są zwolnione z VAT, 3 x 15% spowoduje, że właśnie
          ubezpieczenia podrożeją - o 15% :)))
          No cóż, za liberalizmem są studenciki pierwszego roku ekonomii, co sie naczytali
          podręczników, potem - jak trzeba zacząć pracować "w realu", jakoś ten liberalizm
          gdzieś znika :P
          • daarnor Re: Rozwój gospodarczy czy etatyzm? 21.09.05, 11:05
            wredna_jedza napisała:
            > No cóż, za liberalizmem są studenciki pierwszego roku ekonomii, co sie
            naczytal
            > i
            > podręczników, potem - jak trzeba zacząć pracować "w realu", jakoś ten
            liberaliz
            > m
            > gdzieś znika :P

            Tak, w takich państwach jak: Polska, Niemcy, Francja...
            Ale już nie w Wielkiej Brytanii, czy Irlandii

            Pytanie dla ograniczonych: kto ma mniejsze bezrobocie i większy wzrost
            gospodarczy?

            Pozdrawiam
            • wredna_jedza Re: Rozwój gospodarczy czy etatyzm? 21.09.05, 11:17
              Irlandia ma tylko liniowy CIT, nie PIT - sprawdź a nie paplaj głupot
              Wielka Brytania ma podatek liniowy??? Blair to liberał????
              • daarnor Re: Rozwój gospodarczy czy etatyzm? 21.09.05, 11:22
                wredna_jedza napisała:

                > Irlandia ma tylko liniowy CIT, nie PIT - sprawdź a nie paplaj głupot
                > Wielka Brytania ma podatek liniowy??? Blair to liberał????
                >

                Nic z tych rzeczy nie napisałem, cóż komunistyczny zwyczaj przeinaczania faktów
                ciągle ma się dobrze.
                Otóż napisałem tylko, że gospodarka Irlandii i Wielkiej Brytani zbudowana jest
                na podstawach gospodarki liberalnej, a nie socjalistycznej (potęgę gospodarczą
                WB zbudowała niejaka Małgośka T., zwana również Żelazną:), a nie Blair). BTW,
                podatek liniowy nie jest wyznacznikiem gospodarek liberalnych, zdaje się,
                występuje również w bliskiej Ci ideowo Rosji, prawda?
                • wredna_jedza Re: Rozwój gospodarczy czy etatyzm? 21.09.05, 11:29
                  A to w Rosji taki dobrobyt? Litwa też wprowadziła "liniówke" i ilu Litwinów
                  szuka pracy w UE?
                  Rosja ideowo bliska mi nie jest, bo nigdy nie głosowałam na "czerwonych" z PZPR
                  i SLD :P
                  Wielka Brytania sie rozwinęła za Żelaznej Małgochy - owszem, tylko że teraz
                  wychodzą niektóre "kwiatki" z tamtych decyzji, np. Kolej potaniała, jak została
                  sprywatyzowana, tyle że infrastruktury nikt przez całe lata nie remontował. Ktoś
                  sobie zapomniał, że w dotychczasowych cenach biletów jest jeszcze utrzymanie
                  torów, słupów i trakcji... Nie tylko przewóz...
                  Tak samo w Polsce - prywatna klinika robi badania i zabiegi taniej, na
                  państwowym sprzęcie. Gdyby musiał kupić nowy sprzęt "od podstaw" to by mu sie
                  nie opłaciło :P
                  • daarnor Re: Rozwój gospodarczy czy etatyzm? 21.09.05, 11:33
                    I wreszcie pierwsza prawda - wszyscy oszukują... ale w odgórnie sterowanej
                    gospodarce i tak nikt tego nie zmieni.
                    A Rosji nie chwalę, pokazałem tylko (znów kłania się umiejętność czytania), że
                    istnienie podatku liniowego niekoniecznie jest skorelowane z liberalizmem
                    gospodarczym.
                    BTW, elektorat jakiej partii stanowisz?
                    • wredna_jedza Re: Rozwój gospodarczy czy etatyzm? 21.09.05, 11:53
                      My jesteśmy mniej więcej na takim etapie jak Rosja i dlatego wprowadzenie u nas
                      podatku liniowego zakończy sie klapą :P
                      > BTW, elektorat jakiej partii stanowisz?
                      A co to? Sondaż? ;-)
                      • tzetze1 Re: Rozwój gospodarczy czy etatyzm? 21.09.05, 11:56
                        wredna_jedza napisała:

                        > My jesteśmy mniej więcej na takim etapie jak Rosja i dlatego wprowadzenie u nas
                        > podatku liniowego zakończy sie klapą :P

                        Jak mniej wiecej? Jak to wyliczyles? Co porownales? Mniej wiecej masz takie same
                        geny jak szympans ale CHYBA sie czyms roznicie?
                        Poza tym dlaczego uwazasz ze podatek liniowy w Rosji zakonczyl sie klapa?
                        Pamietaj, ze taki podatek to tylko jeden z wielu czynnikow ktory stymuluje
                        konkurencyjnosc gospodarki- z pozostalymi tam kiepsko

                        • daarnor Re: Rozwój gospodarczy czy etatyzm? 21.09.05, 12:27
                          Wreszcie jakiś inteligentny, niezależny komentarz w tej dyskusji:)
                  • tzetze1 Re: Rozwój gospodarczy czy etatyzm? 21.09.05, 12:08
                    wredna_jedza napisała:

                    > A to w Rosji taki dobrobyt? Litwa też wprowadziła "liniówke" i ilu Litwinów
                    > szuka pracy w UE?

                    No to moze sprawdz stope wzrostu PKB Litwy w ostatnich latach zanim sie
                    wypowiesz?! POlecam statystyki OECD


                    • daarnor Re: Rozwój gospodarczy czy etatyzm? 21.09.05, 12:35
                      Co Ty, stary.... Przecież ona nic nie czyta...
                      A statystyki OECD? Przecież to czarna magia i w dodatku tam same cyfry, a WJ,
                      jak na polską księgową przystało, w cyfrach babrać się nie lubi.

                      Pozdstawową bronią jest głośne i wielokrotne powtarzania tych samych bzdur...
                      tak długo, aż samemy się w nie uwierzy...

                      Pozdrawiam wszystkich otwartych na wiedzę.

                      Daar
                    • wredna_jedza Re: Rozwój gospodarczy czy etatyzm? 21.09.05, 12:44
                      Chiny też mają baaardzo wysoki wzrost PKB :))))
                      Ale chyba nie chciałbyś tam siedzieć i zasuwac za michę ryżu.
                      Poza tym wzrost liczony jest od określonej podstawy: jeśli wzrasta z 10
                      jednostek do 20 - to będziesz miał wzrost o 100%, jeśli wzrasta z 100 do 120, to
                      masz wzrost 20% :)
                      Ale ja mimo wszystko wolę ten 20% niż 100% :)
                      • daarnor Re: Rozwój gospodarczy czy etatyzm? 21.09.05, 13:01
                        Mam trzech znajomych pracujących w Chinach
                        Wszyscy zarabiają bardzo dobrze.

                        Co do rozwoju gospodarczego Chin, to proszę się udać do pierwszego lepszego
                        marketu i poczytać sobie kraj pochodzenia produktów tam oferowanych. Dla osób
                        na poziomie inteligencji reprezentowanym przez WJ następująca podpowiedź:

                        Chiny=China=ChRL=PRC

                        WJ do szkoły! i poczytaj jeszcze trochę.
                        I jeszcze jedno: Najpierw myśl, potem pisz.
                        • wredna_jedza Re: Rozwój gospodarczy czy etatyzm? 21.09.05, 13:36
                          daarnor napisał:

                          > Mam trzech znajomych pracujących w Chinach
                          > Wszyscy zarabiają bardzo dobrze.
                          Jako robotnik przy taśmie? No, jasne :D
                          Reszte twego bełkotu pozostawiam bez komentarza :D
                          Bo bredzisz jak potłuczony :D
                          • daarnor Re: Rozwój gospodarczy czy etatyzm? 21.09.05, 13:49
                            Na stanowiskach kierowniczych. Żaden Polak nie zatrudnia się jako robotnik przy
                            taśmie.

                            A tak na przyszłość, to umieszcaj w postach konkrety, a nie epitety
                            • nestorm Re: Rozwój gospodarczy czy etatyzm? 21.09.05, 13:59
                              Przyganiał kocioł garnkowi. Obłudy masz ze 4 Geremki. Oto twoje konkrety bez
                              epitetów:

                              Data: 21.09.05, 13:01
                              WJ do szkoły! i poczytaj jeszcze trochę.
                              I jeszcze jedno: Najpierw myśl, potem pisz.

                              Autor: daarnor
                              Data: 21.09.05, 12:35
                              (...) jak na polską księgową przystało, w cyfrach babrać się nie lubi.

                              Pozdstawową bronią jest głośne i wielokrotne powtarzania tych samych bzdur...
                              tak długo, aż samemy się w nie uwierzy...

                            • wredna_jedza Re: Rozwój gospodarczy czy etatyzm? 21.09.05, 14:48
                              > A tak na przyszłość, to umieszcaj w postach konkrety, a nie epitety
                              Tupet i hipokryzja szanowny panie :P
                              Póki co, to ty mnie wysyłałeś do szkoły i usiłowałeś wmówić, to co miałeś
                              dopiero w myślach, hehe
                        • nestorm Re: Rozwój gospodarczy czy etatyzm? 21.09.05, 13:52
                          Pewnie również mają 9 lat i kleją trampki. Albo są najemnymi pracownikami
                          rolnymi i pracują za jedzenie.
                          • daarnor Re: Rozwój gospodarczy czy etatyzm? 21.09.05, 13:57
                            jak wyżej (odpowiedź na posta WJ)

                            Btw. W przeciwieństwie do Was BYŁEM w Chinach. I naprawdę pracują tam dorośli.
                            Owszem, zdarza się wykorzystywanie dzieci do pracy niewolniczej, ale wzrost
                            gospodarczy Chin nie tym stoi, tylko MILIARDAMI dolarów inwestycji z Europy i
                            USA. O takim poziomie inwestycji zagranicznych Europa Środkowa może tylko śnić.
                            • nestorm Re: Rozwój gospodarczy czy etatyzm? 21.09.05, 14:07

                              > Btw. W przeciwieństwie do Was BYŁEM w Chinach. I naprawdę pracują tam
                              dorośli.

                              Wcale nie w przeciwieństwie. Pekin, Szanghaj to kipiący kapitalizm. Ale to tak
                              samo jakby oceniać Rosję po Moskwie albo Polskę po Warszawie z tą różnicą że w
                              Chinach różnice są jeszce większe.

                              > Owszem, zdarza się wykorzystywanie dzieci do pracy niewolniczej

                              Zgrabny eufemizm zachęcam do niezobowiązującej ale pouczającej lektury raportów
                              ONZ (UNESCO).
                              Jeśli zaś taka ma być cena wzrostu gospodarczego to ja dziękuję. Nie zamierzam
                              wysyłać swojego dziecka w wieku szkolnym do pracy, żeby móc fizycznie
                              przetrwać. To jest liberalizm, który może się podobać wyborcom PO ale dla mnie
                              żadna prozycja na przyszłość. To wolę ten obrzydliwy eurosocjalizm.
                              Zainteresowanym tą opcją polecam podjęcie wyzwania i rozpoczęcie pracy w
                              Chinach czy w Tajlandii.
                              • rafal8111 nestorm - a czy mamy tu komunizm? 21.09.05, 14:38
                                w polsce nie ma komuny a demokracja, transport to kluczowa kwestia gospodarki, jesli glowny vat zmaleje do 15% to jestem pewien, nie wnikajac w meandry, ze przelozy sie to na wzrost pkb i tworzenie miejsc pracy.
                                Po drugie dlaczego gielda pada na pysk, kiedy sondaz pokazuje spadek notowan PO. To inwestorzy tworzą zaklady pracy i inwestycje a nie PIS, ktory udaje ze chce rozwoju a gada tylko o pieniadzach ktore chce rozdac najubozszym, tylko te pieniadze trzeba najpierw zarobic, no nie? odwlekanie obnizenia podatkow, to zla decyzja, wszyscy wiemy ze wzrost gospodarczy ma byc wiekszy, ale jak go zwiekszyc jak nie przez zmniejszenie podatkow tym, ktorzy to gospodarke pchają? Nie mozna przeciez zaczac zmniejszac podatki szarym masom pracujacym, bo panstwo by klapneło. chwilowy atak strachu a pozniej bedzie wszystkim lepiej. Byle obnizac podatki. Ale to zawsze jest niepopularne. Popularne jest oglaszanie, ze polska rodzina bedzie bogatsza
                                • nestorm Re: nestorm - a czy mamy tu komunizm? 21.09.05, 15:00
                                  wcale mis się nie wydaje żebym był właściwym adresatem twojego postu. O
                                  podatkach się nie wypowiadam bo widzę po przebiegu dyskusji, że są lepsi ode
                                  mnie w liczeniu ile to przyniesie strat a ile korzyści. Swoją drogą nie wiem
                                  skąd bierze się to ślepe przekonanie, że tylko radykalne zmniejszenie
                                  wszystkich podatków przyniesie nowe miejsca pracy. Jakby pracodawcy zupełnie o
                                  niczym innym nie marzyli, tylko o tym by za zaoszczędzone pieniądze stworzyć
                                  nowe miejsce pracy. Ja tam nie wiem jak inni, ale tych kilku pracodawców co
                                  znam, to za zaoszczędzone pieniądze z obniżonego podatku dla przedsiębiorstw
                                  nie stworzyło ani jednego miejsca pracy. i chyba tak samo zachowują się
                                  pozostali skoro ciągle mamy wysokie bezrobocie. Co do komunizmu to Chińczycy
                                  też już go tylko mają w hasłach.
                                  • wredna_jedza Re: nestorm - a czy mamy tu komunizm? 21.09.05, 15:16
                                    Póki co to polski "byznesmen" w białych skarpetkach jest nastawiony na szybki
                                    zysk i jego przejedzenie, a nie inwestycje. Stąd też za zaoszczędzone pieniążki
                                    wcale nie tworzy nowych miejsc pracy [najczęściej nie kupuje nowych maszyn,
                                    chyba że już muuuuuuuusi] tylko żonce kupuje kiecki od Diora, sobie nowego merca
                                    czy jaguara, dzieci posyła na zagraniczne studia, na wakacje jedzie do
                                    Tajlandii... i narzeka na wstrętnych pracowników, którzy go tyle kosztują :D
                                    • daarnor Re: nestorm - a czy mamy tu komunizm? 21.09.05, 15:30
                                      Póki co to polski "byznesmen" w białych skarpetkach jest nastawiony na szybki
                                      > zysk i jego przejedzenie, a nie inwestycje. Stąd też za zaoszczędzone
                                      pieniążki
                                      > wcale nie tworzy nowych miejsc pracy [najczęściej nie kupuje nowych maszyn,
                                      > chyba że już muuuuuuuusi]

                                      Maszyny zastępują pracę ludzką... automatyzacja i brak umiejętności
                                      przekwalifikowania się pracowników jest jedną z przyczyn pojawiania się
                                      bezrobocia przy jednoczesnym wzroście PKB...

                                      Do czytelni, moja ulubiona wredna jędzo!
                                      • eyeofbeholder Daaar, take it easy! 21.09.05, 15:55

                                        Daar,

                                        Ty chyba masz jakąs obsesje na punkcie czytania, szkoly, czytelni itp. instytucji.
                                        Rozumiem i popieram Twoje argumenty, ale takie gnojenie i dołowanie Dzielnej
                                        Jędzy do niczego konstruktywnwgo nie prowadzi. Niektótym trzeba bardziej
                                        cierpliwie i z wyrozumialosia pewne sprawy wytlumaczyc.

                                        Polecam posta (autorstwa Bem), ktory przeczytalem gdzies na innym forum:

                                        Ja także szanuję Kaczyńskiego, ale jego poglądy na gospodarkę sa dla mnei nie do
                                        przyjęcia. Także wizja i sposób sprawowania władzy - pełna centralizacja,
                                        totalna nieufność i otaczanie sie wyłacznie swoimi ludxmi, choćby byli
                                        całkowicie niekompetentni. Tak niestety Kaczynski rzadzi Warszawą. Dobrze, że
                                        rozlicza poprzedników, ale prawdę mówiąc tylko na to starcza mu czasu, bo sam
                                        boi się zrobić cokolwiek, by ktoś go nie posądził o przekręt albo nie wytknął
                                        błędu. W Warszawie panuje totalny marazm, niektóre sprawy się toczą z rozpędu,
                                        ale większość problemów zdaje się być zakonserwowana i czeka na "lepsze czasy".
                                        Zresztą ta fucha od początku była tylko wstepem do prezydentury kraju, więc
                                        niestety klaczyński traktował Warszawę instrumentalnie. Szkoda, że nie ma żadnej
                                        wizji rozwoju miasta, bo niestety nie ma. Obawiam się, że podobnie jest z wizją
                                        państwa. Nie odpowiadają mi pomysły Kaczyńskeigo i PiSu na funkcjonowanie
                                        państwa, bo zbyt wiele rzeczy chcą "ustawiać ręcznie" uważając, ze państwo
                                        (czytaj rządzący i urzednicy) lepiej wiedzą co obywatelom potrzeba. Ja jestem
                                        zwolenniczką maksymalnego ograniczania roli państwa wszędzie tam, gdzie to jest
                                        możliwe. Obywatele to nei małe dzieci, które trzeba prowadzić za rączkę i mówić
                                        im co mają robić, jak żyć i co myśleć. Boję się tych, którzy zawsze wiedzą
                                        lepiej co jest dobre dla ludzi. Poza tym nie ufam tym, którzy mają przekoannie o
                                        jedynie slusznej racji. A tak postrzegam braci Kaczynskich i PiS.
                                  • rafal8111 skoro czepiasz sie szczegolow a nie znasz glownego 22.09.05, 13:43
                                    ..wątku to znaczy ze adresuję dobrze, gdyż odciągasz temat od meritum zawracając za przeproszeniem d...e jakimiś bzdurami. Nie obchodzi mnie teraz na jakim poziomie jest komunizm w chinach, ale demokracji tam nie ma i jeszcze daleko do niej, wiec odłóżmy to na półkę. Mówimy o polsce. Po częsci przez takich jak ty, mamy w Polsce to co mamy - przewlekające sie przez lata bezrobocie i kiepski rozwoj gospodarczy. Nie wpadłeś na to ze zyski przedsiebiorca przeje kupujac rzeczy od innych przedsiebiorcow, ktorzy zatrudniaja ludzi i im płacą. To po pierwsze. Po drugie kiedy juz sie nasycą , to jak sądzisz co zrobią z nadmiarem pieniędzy - rozdadzą rodzinie? znajomym? spalą? pprzeciez nie beda non stop siedziec na majorce czy budowac 25 domów, swoją drogą 25 domów w roznych czesciach polski oznacza nastepna kase od turystów:) Przeznaczą ja na reinwestycje, bo kiedy 10-ty miesiąc byczyliby się na karaibach, to jego konkurencja zjadła by im nogi.a raczej rynek po prostu O przejadaniu to myslą tylko etatowcy, przedsiebiorca mysli o luksusach, na ktore zasluzyl tak czy owak, i nic mu nie zrobisz i tak je skonsumuje, ale jak bedzie miec wiecej to stworzy predzej lub pozniej miejsca pracy i wtedy regulacja rynku pracy przez nadpodaż ofert pracy spowoduje wzrost wynagrodzen. Kapujesz teraz?
                              • daarnor Re: Rozwój gospodarczy czy etatyzm? 21.09.05, 15:09
                                Zgadzam się z Tobą w zupełności, jeśli chodzi o pracę dzieci... wspomniałem
                                tylko, że nie na niej opiera się wzrost gospodarczy, wprost przeciwnie, wzrost
                                gospodarczy Chin prowadzi do większego ucywilizowania tego kraju.
                                Wraz ze wzrostem zamożności polityka wewnętrzna Chin będzie ulegać dalszej
                                modyfikacji, a takie patologie, jak niewolnicza praca dzieci będą eliminowane.
                                Bo to bieda jest winna patologiom...

                                Pozdrawiam Nestorm, nie chcę się z tobą kłócić, boś człowiek inteligentny i
                                wcale się tak nie różnimy w poglądach...
    • jg.lint Re: PO i PiS na finiszu 21.09.05, 08:19
      Najwyraźniej PiS chce zostać komuchem IV RP. Okazuje się, że pod komżą diabeł.
      • bac1 Re: Rokita??? ;-)))))) 21.09.05, 08:22

        • jg.lint Re: Rokita??? ;-)))))) 21.09.05, 08:26
          Niejedną cudowną przemianę Polacy widzieli.
          • bac1 :-)))))) 21.09.05, 08:35

    • waterman50 Re: PO i PiS na finiszu 21.09.05, 08:33
      Oto dlaczego nie warto głosować na tzw.prawicę-jeszcze nie było wyborów,a żrą się niczym psy.Co póżniej?Może byc tylko gorzej.
    • jl234 Re: PO i PiS na finiszu 21.09.05, 08:34
      Brawo! Podzielam Twoj punkt widzenia.
    • milton.friedman Żegnaj Polsko: koalicja PiS-LPR-Samoobrona 21.09.05, 08:35
      I będziemy płakać, oj płakać...
      Na własne życzenie, jak zwykle :P
      • bac1 Re: Żegnaj Polsko: koalicja PiS-LPR-Samoobrona 21.09.05, 08:38
        Niestety, to nas czeka!
    • kkk666 Re: PO i PiS na planecie Mars... :) 21.09.05, 08:40
      Nie ma pratii, która uzdrowiłaby tak naprawdę Polskę. O SLD to już nawet nie
      będę wspominać - oni starają się nam pokazać już od 1945 roku (pod różnymi
      nazwami), że są "dobrzy". Co do PO i PiS to jakoś nie chce mi się wierzyć
      (ciekawe czemu wogóle ni wierzę politykom ?), że "poprawią" Polskę.
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=29315586
    • pawel_451 podatki i czarny humor PO 21.09.05, 08:51
      skoro przyczyną wszelkiego zła są podatki, to może je w ogóle zlikwidować?
      Przecież propozycja radykalnego obniżenia podatków (najbogatszym) w kraju,
      gdzie z powodu braku środków leży cała sfera publiczna (drogi, szkolnictwo,
      służba zdrowia) do zwykły czarny humor.
      • tzetze1 Re: podatki i czarny humor PO 21.09.05, 11:38
        Podatki to zrodlo dochodow dla panstwa a panstwo jest wlasnie po to by
        dostarczac dobra publiczn - mniej wiecej te ktore wymieniles.Ale po pierwsze
        podatki sa w Polsce wysokie, a jakosc dob dostarczanych przez panstwo niska -
        oznacza to ze albo panstwo nie jest efektywne w produkcji tych dobr (czyli nie
        sa to dobra publiczne) albo zawodzi system (instytucje, prawo. etc). W Polsce
        jest za duzo panstwa w gospodarce (za duzo dobr jest zdefiniowanych jako dobra
        publiczne)- potwierdzaja to modele teoretyczne oraz empiria - jezeli chcemy
        kiedykolwiek dogonic Europe Zach, to niestety musimy zaciskac pasa.
    • langwer2 Re: PO i PiS na finiszu 21.09.05, 08:54
      nikt rozsądny nie zagłosuje na PDecję,bo wszem i wobec wiadomo że Frasyniuk
      zabunkrował tam tow. z SLD.
    • esen2 Re: PO i PiS na finiszu 21.09.05, 08:55
      PO i PiS będą się żreć. Nie ma siły. A jak się pożrą to z kim będą tworzyć
      następne koalicje? Z Samoobroną? Z LPR? Tego byśmy nie chcieli, chyba.
      Czyli co nam pozostaje?
      Głosować na demokratów.pl. (zamiast na PO). Tylko z nimi PiS będzie mogło
      stworzyć rozsądną alternatywę 
      • clarit Re: PO i PiS na finiszu 21.09.05, 09:06
        pqanie essen, tyle, że te 4% dla PD to zmarnowane 4%. te 4% dla PO, to przewaga
        rozsądniejszego koalicjanta, który ma szansę na studzenie socjalistyczno
        populistycznych zabiegów PiSu. Przewaga PiSu to rychły rozpad koalicji i rządy
        PiS, LPR,Samoobrona. Tego chcecie? Na koalicje PO PD szans nie ma, więc szkoda
        marnwać głos. Gdyby przewaga PO była 10% to można by próbować wepchnąć PD do
        sejmu. W obecnej sytuacji głosowanie na PD, to marnowanie głosów i skazywanie
        Polski Na Populizm i Socjalizm.
        • ar.co Re: PO i PiS na finiszu 21.09.05, 15:44
          A ja jednak zaryzykuję zmarnowanie głosu na demokratów - zwłaszcza, że sondaże
          pokazują przede wszystkim jedno - że się mylą co najmniej o kilka procent, co
          pozwala raczej optymistycznie rokować w sprawie szans demokratów. Koalicja PO-
          PiS rozpadnie się po maksymalnie roku - a znając zacietrzewienie Kaczorów i ich
          żądzę władzy wejdą wtedy w koalicję z każdym, byle zostać przy korycie. Lepiej
          stworzyć rozsądną alternatywę dla PO (za którą zresztą osobiście nie
          przepadam); a taką alternatywą mogą być tylko demokraci.
    • indris Purchawka PO 21.09.05, 09:15
      Poparcie dla PO jest albo dęte (zmanipulowane) albo nienaturalne. Tacy
      liberałowie maja na ogół poparcie rzędu 10%, jak niemiecka FDP.
      Oczywiście najkorzystniejsza byłaby koalicja Samobrona+LPR+PiS. LPR i SO nie
      pozwoliłyby na dalsze lokajstwo wobec USA.
      • error_not_found Idź się wypałuj 21.09.05, 14:00
    • indris Purchawka PO 21.09.05, 09:15
      Poparcie dla PO jest albo dęte (zmanipulowane) albo nienaturalne. Tacy
      liberałowie maja na ogół poparcie rzędu 10%, jak niemiecka FDP.
      Oczywiście najkorzystniejsza byłaby koalicja Samobrona+LPR+PiS. LPR i SO nie
      pozwoliłyby na dalsze lokajstwo wobec USA.
      • korado9 Re: Purchawka PO 21.09.05, 10:49
        Czy uczycie się takich bzdur na pamięć? Jakoś Leppra nie nauczył was, że np.
        Wielka Brytania wydźwignęła się właśnie dzięki liberalnej (skrajnie) Margaret
        Thatcher, co?
        Lokajstwo wobec USA, jakoś Giertychom, Lepperom i innym nie przeszkadzało
        lokajstwo wobec wschodniego sąsiada, a teraz im USA dokucza.
        Na długą metę nigdzie nie sprawdziło się państwo socjalne, nawet Szwedzi jak
        mogą cofają uprawnienia swojego Walfare State.
        Ale ty pewnie myślisz, że cię obrażam.
      • platformiak Re: Purchawka PO 21.09.05, 18:50
        PO to centrum i czesc liberlanej prawicy i lewicy, akurat te 33%
    • radek_sim Re: PO i PiS na finiszu 21.09.05, 09:25
      Wystarczy moim zdaniem wprowadzić te 15% ale z obliczoną kwotą równoważną,
      poniżej której osoby otrzymywałyby rzeczywiście zwrot różnicy pomiędzy obecnie
      naliczanym podatkiem a podatkiem naliczanym według nowych zasad. Ustawowo
      zasada powinna trwać do chwili gdy nastąpi zrównanie z oscylatorem,
      bezterminowo. Zasada pozostałego opodatkowania winna być selekcjonowana.
      Powinno się wybić zbędniaki pozostawiając te które rzeczywiście są potrzebne w
      utrzymaniu. Priorytetowo winne być wyłączone rzeczy które takie jak leki,
      pieluchy itd.
      Przecież może iść zarówno jedna strona jak i druga na kompromis. A właściwie
      musi, bo wyjścia raczej nie będą mieli.
      Najważniejsze, aby zlikwidować nawis administracyjny jak i pijawek kolesiów,
      klik zastępców, Senat, obniżyć stan osobowy Posłów. Stowarzyszenia,
      ugrupowania, fundacje niczemu nie służące a przez które wyciągane są pieniądze.
      Mam nadzieje panowie z PiS, że doczekam się konfiskat mienia, tak jak
      obiecaliście jak również zaostrzenia kar, gdyż tylko, dlatego na was zagłosuję,
      jak również, dlatego aby była siła równoważna. Za cztery lata nie omieszkam się
      o to upomnieć. I uważajcie ay nie wyrosła obok was siła która będzie
      wnioskowała oddać was pod pręgierz Trybunału, a może i więcej. Ludzie maja
      dosyć gadulstwa, chcą widzieć efekty pracy. To samo dotyczy PO.
    • sympatyk_pis [...] 21.09.05, 09:43
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • jakeww Re: 21.09.05, 09:45
      Hm,Kaczyński i PiS od poczatku prezentował się jako kandydat z programem
      socjalnym, a nie po rezygnacji Cimoszewicza. Już rok temu mówił że ostry kurs
      liberalny to otwarcie drogi Samoobronie do władzy
    • almagus Re:PiS sobie fika w imię Rydzyka! 21.09.05, 09:47
      eSeLDe dla klonów petrobaronów, samoobronna gnojowica to lewica,
      biopaliwa i pycha biokalifa, PiS sobie fika w imię Rydzyka, a Demokraci spadli
      do gaci!

      Tańczymy labada, labada, wesołego walczyka, piłki już były, aborcja już była,
      konkordat już był, złodzieje już byli, matoły byli, uuuuuu!, to teraz czas
      zwiewać przed Prawem i Sprawiedliwością w wykonaniu ZChN Kaczyńskich.
      Niestety na liście PiS nr 1 w Siedlcach no kto?

    • m.malone No i dobrze 21.09.05, 09:59
      Przecież Tusk (co można przeczytać na każdym billboardzie) juz dawno jest prezydentem - po co na niego głosować?

      Ten MIOD(owicz) to nie jest jedyna łyżka dziegciu w w tym szambie
      • m.malone I ta reklama na górze... 21.09.05, 10:01
        Donald (I'm lovin' it) tyz nie pomoże
    • wislok1 Biedactwa, aż się popłakałem 21.09.05, 10:00
      Niszczyć Cimoszkę Jarucką - wspaniale,
      nas atakwoać - co za świństwo

      Himalaje hipokryzji
      • m.malone Re: Biedactwa, aż się popłakałem 21.09.05, 10:02
        Dokładnie... oni tam mają dużo takich Kalich:P
        • wislok1 Re: Biedactwa, aż się popłakałem 21.09.05, 11:39
          I ta wystraszona twarzyczka Donalda
    • ascasc Kaczynski, Giertych, Rydzyk - do klasztoru!!! 21.09.05, 10:17
      zostawcie normalnych ludzi w spokoju. dosc mam juz swirow

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka