kika-kiki
21.09.05, 12:17
ci którzy chcą składać protesty w sprawie debaty Kaczyński-Tusk są
egoistycznymi pieniaczami i za nic mają prawo Polaków do skorzystania z
szansy na dowiedzenie się czegoś więcej o przyszłym prezydencie, ważne są dla
nich tylko ich mniejsze interesy, pan G wie, że szanse jego ojca są żadne,
bardzo czekam na taką debatę, dużo się po niej spodziewam, to co mogliby
dodać pani Bochniarz i panowie: Borowski, Giertych, Kalinowski, Korwin-
Mikke, i pozostali jest ważne w tej chwili dla garstki entuzjastów,
przepraszam bardzo, ale taka jest prawda. Czy udział w debacie tych państwa
może coś zmienić? Ja mogę się nawet poświęcić i posłuchać pozostałych
deklaracji, mam też swojego kandydata, ale uważam, że Polakom należy się
debata Tusk - Kaczyński, bo tylko oni się liczą.