Gość: Lamerzyk IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.09.01, 20:32 I dalej tak będę robił. Dla mnie UW to jedyne poza PSL I SLD ugrupowanie, które można nazwać partią polityczną, a nie jednokadencyjną zbieraniną. Powodzenia następnym razem. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: kola Re: Głosowałem na UW IP: 212.160.238.* 23.09.01, 20:44 Oj Lamerzyk idź do psychiatry i porządnie wylecz się. Masz poważną chorobę - tropicalis-geremcus. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jajacek Re: Głosowałem na UW IP: *.kabel.telenet.be 23.09.01, 20:46 Szkoda UW ale sami sa sobie winni ,choc wystapili z koalici to jeszcze wchodzili w uklady z AWS . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rf Re: Głosowałem na UW IP: *.debniki.sdi.tpnet.pl 25.09.01, 18:49 Gość portalu: kola napisał(a): > Oj Lamerzyk idź do psychiatry i porządnie wylecz się. Masz poważną chorobę - > tropicalis-geremcus. a jaką miał alternatywę. LPR? Odpowiedz Link Zgłoś
samsaranathanal Zbieranina? 23.09.01, 21:21 Gość portalu: Lamerzyk napisał(a): > Dla mnie UW to jedyne poza PSL I SLD ugrupowanie, które można nazwać partią > polityczną, a nie jednokadencyjną zbieraniną. Skoro tak twierdzisz, to na pewno tak jest. Być może zechcesz upewnić mnie, że to prawda i zaprzeczysz podłym pogłoskom, jakie do mnie dotarły: Czy prawdą jest, że UD już w rok po założeniu przeżyła zjazd zjednoczeniowy? Do UD przyjęto wtedy ROAD (ruch obywatelski akcja demokratyczna) i Forum Prawicy Demokratycznej Halla? Czy to prawda? I czy takie zgromadzenie różnych środowisk to już "zbieranina", czy jeszcze nie? Przypominam, że to było tuż przed wyborami (maj 1991). Czy prawdą jest, że w 1994r roku UD zminiła nazwę po zjeździe zjednoczeiowym z KLD? Czy to już zbieranina, czy jeszcze nie. Układ też wytrzymał jedną pełną kadenccję - w parlamencie 1993-97 liberałów nie było). Czy to już jednokadencyjna zbieranine, czy jeszcze nie? Czy to prawda, że wielu działaczu UW (a wcześniej UD) po wejściu do parlamentu (albo i przed - zależy d koniunktury) pomknęło do innych stronnictw (Bujak, Celiński, Rokita.... przyznam, że nie chce mi się wymieniać, ale wynik jest bardzo imponujący) Czy to prawda, że takie akcje mogą świadczyć o braku umiejętności środowisk UW do zarządzania zasobami ludzkimi: jednej z najistotniejszych umiejetności dla chcęcych sprawować władzę.? I czy taka rotacja pozwala nazwać UW zbieraniną? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: "uwol" Re: Zbieranina? IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 23.09.01, 23:34 samsaranathanal napisał(a): > Gość portalu: Lamerzyk napisał(a): > > > Dla mnie UW to jedyne poza PSL I SLD ugrupowanie, które można nazwać parti > ą > > polityczną, a nie jednokadencyjną zbieraniną. > > Skoro tak twierdzisz, to na pewno tak jest. Być może zechcesz upewnić mnie, że > to > prawda i zaprzeczysz podłym pogłoskom, jakie do mnie dotarły: > > Czy prawdą jest, że UD już w rok po założeniu przeżyła zjazd zjednoczeniowy? Do > > UD przyjęto wtedy ROAD (ruch obywatelski akcja demokratyczna) i Forum Prawicy > Demokratycznej Halla? Czy to prawda? I czy takie zgromadzenie różnych środowisk > > to już "zbieranina", czy jeszcze nie? Przypominam, że to było tuż przed wyboram > i > (maj 1991). > Unia Demokratyczna powstała po wyborach prezydenckich 1990 z połączenia środowisk skupionych wokół T. Mazowieckiego, właśnie ROAD i Forum Halla. Żadna zbieranina ! > Czy prawdą jest, że w 1994r roku UD zminiła nazwę po zjeździe zjednoczeiowym z > KLD? Czy to już zbieranina, czy jeszcze nie. Układ też wytrzymał jedną pełną > kadenccję - w parlamencie 1993-97 liberałów nie było). Czy to już jednokadencyj > na > zbieranine, czy jeszcze nie? > Spoko, UD i KLD zjednoczyły sie w jedno ugrupowanie, UW właśnie, ale dlaczego nazywac to od razu zbieraniną. Ci ludzie do dziś mają dalece zbieżne poglądy, tyle że inne metody dochodzenia do ich realizacji. Żadna zbieranina po raz kolejny ! > Czy to prawda, że wielu działaczu UW (a wcześniej UD) po wejściu do parlamentu > (albo i przed - zależy d koniunktury) pomknęło do innych stronnictw (Bujak, > Celiński, Rokita.... przyznam, że nie chce mi się wymieniać, ale wynik jest > bardzo imponujący) Czy to prawda, że takie akcje mogą świadczyć o braku > umiejętności środowisk UW do zarządzania zasobami ludzkimi: jednej z > najistotniejszych umiejetności dla chcęcych sprawować władzę.? I czy taka rotac > ja > pozwala nazwać UW zbieraniną? > > I znów żadna zbieranina, prosze łaskawie zauważyć, że z Ud a później UW nikt nie odchodził na fali jakieś koniunktury bądź dekoniunktury, po prostu drogi sie rozchodziły, brak umiejętności współpracy, przerośnięte ego po obu stronach. Rotacja ?! Skądże, we wszystkich ugrupowaniach trwa taka wymiana, są bowiem politycy "latający" od partii do partii z kompleksem "dziewicy" jak "trzej tenorzy" przykładowo. Wiem, jestem zgryźliwy. Ale zgadzam się z tobą w jednym, UW nie umie rozmawiać z ludźmi i prawidłowo "zarządzać zasobami ludzkimi" w tych wyborach w wielu okręgach wystawiono z list UW ludzi co najmniej dziwnych... a zapomniano o faktycznych liderach lokalnych, ludziach z tzw. klasą i pozycją. Proszę jednak nie nazwyac UW zbieraniną, obraża to Panów Kuronia, Geremka, Mazowieckiego i wielu, wielu innych, którzy zrobili wiele dobrego dla Polski. Po prostu muszą nauczyć się, że politycy i ich partie to towar, który trzeba umieć sprzedać i nie można udawać wiecznie doskonałych i mądrych. Odpowiedz Link Zgłoś
samsaranathanal Re: Zbieranina? 24.09.01, 00:00 Jeżeli Pana uraziłem, to jest mi przykro. Naprawdę nie miałem takiej intencji. Proszę zwrócić uwagę, że jedynie użyłem sformułowania adwersarza. Zamierzonym celem było wykazanie Lamerzykowi, że używanie epitetów w dyskusji politycznej jest bezcelowe - bo ta forma jest jak bumerang. W żadnym miejscu nie nazwałem UW zbieraniną, jedynie pytałem o zakres pojęcia. I zapewniam, że gdyby zwolennik dowolnej innej partii nazwał UW zbieraniną, spotkałby się z równie stanowczą (choć mam nadzieję, że bardziej udoloną) reakcją. Jeśli chodzi o osiągnięcia UW to chętnie się pospieram, bo coś czuję, że będzie o co. Pozdrawiam p.s Będę bardzo wdzięczny, jeśli wskaże mi Pan miejsce w moim postcie, które zasugerowało Panu, że uważam UW za zbieraninę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gwendal Re: Zbieranina? IP: *.chello.pl 24.09.01, 00:03 Gość portalu: "uwol" napisał(a): > Po prostu muszą nauczyć się, że politycy i ich partie to towar, który trzeba > umieć sprzedać i nie można udawać wiecznie doskonałych i mądrych. Jako zdeklarowany, choć trochę zawiedziony unita w pełni się z Tobą zgadzam. Pan Czech (szef kampanii) powinien pojechać sobie do Czech, albo najlepiej na Madagaskar, bo jest dalej. Gwendal Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: micz Re: Zbieranina? IP: *.*.*.* 26.09.01, 01:41 Nie no gosc w tym momencie przesadzil. Prosze panstwa od dzis powszechnie wiadomo za Kuron, Geremek i Mazowiecki to narodowi bohaterowie i nalezy ich wspominac z czcia. Czlowieku gdzie ty zyjesz i jakie gazety czytasz??? Widze ze ktos Ci niezle muzg wypral. Odpowiedz Link Zgłoś
alicjab Re: Zbieranina? 24.09.01, 16:45 samsaranathanal napisał(a): > Gość portalu: Lamerzyk napisał(a): > > > Dla mnie UW to jedyne poza PSL I SLD ugrupowanie, które można nazwać parti > ą > > polityczną, a nie jednokadencyjną zbieraniną. > > Skoro tak twierdzisz, to na pewno tak jest. Być może zechcesz upewnić mnie, że > to > prawda i zaprzeczysz podłym pogłoskom, jakie do mnie dotarły: > > Czy prawdą jest, że UD już w rok po założeniu przeżyła zjazd zjednoczeniowy? Do > > UD przyjęto wtedy ROAD (ruch obywatelski akcja demokratyczna) i Forum Prawicy > Demokratycznej Halla? Czy to prawda? I czy takie zgromadzenie różnych środowisk > > to już "zbieranina", czy jeszcze nie? Przypominam, że to było tuż przed wyboram > i > (maj 1991). Unia Demokratyczna dopiero po zjednoczeniu ROAD, FPD i komitetow wyborczych Mazowieckiego zostala formalnie zawiazana. Wczesniej istniala jako pewna idea, jako wspolne okreslenie trzech wspolpracujacych ze soba ruchow. Poniewaz wszystkie ruchy popieraly Mazowieckiego, wiec nowa partia powstala wokol jego osoby. > > Czy prawdą jest, że w 1994r roku UD zminiła nazwę po zjeździe zjednoczeiowym z > KLD? Czy to już zbieranina, czy jeszcze nie. Układ też wytrzymał jedną pełną > kadenccję - w parlamencie 1993-97 liberałów nie było). Czy to już jednokadencyjna zbieranine, czy jeszcze nie? To jest prawda. Liberalow i Unie Demokratyczna polaczyl wspolny program gospodarczy. >> Czy to prawda, że wielu działaczu UW (a wcześniej UD) po wejściu do parlamentu > (albo i przed - zależy d koniunktury) pomknęło do innych stronnictw (Bujak, > Celiński, Rokita.... przyznam, że nie chce mi się wymieniać, ale wynik jest > bardzo imponujący) Czy to prawda, że takie akcje mogą świadczyć o braku > umiejętności środowisk UW do zarządzania zasobami ludzkimi: jednej z > najistotniejszych umiejetności dla chcęcych sprawować władzę.? I czy taka rotac > ja > pozwala nazwać UW zbieraniną? Bujak nigdy nie wszedl do Unii Demokratycznej, nie chcial jednoczyc sie z Hallem, jeszcze przed formalnym powstaniem UD odszedl z ROAD tworzac Ruch Demokratyczno Spoleczny, ktory zjednoczyl sie z Solidarnoscia Pracy w Unie Pracy. Celinski zawsze byl lewicowy, od kiedy pamietam, ciagnelo go w strone SLD. Rokita odszedl z Unii w wyniku konfliktu, bardzo ostrego, z Balcerowiczem. Chodzilo o styl zarzadzania partia, zbyt autorytatywny. Zetknelo sie dwoch autokratow i musialo zaiskrzyc. Balcerowicza - glownej przyczyny odejscia SKL - juz dawno w Unii nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adamczyk Re: Głosowałem na UW IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 24.09.01, 00:05 Ja też zawsze głosowałem na UW i zagłosuję ponownie w przyszłości Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fili Re: Głosowałem na UW IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 24.09.01, 10:09 Gość portalu: Lamerzyk napisał(a): > I dalej tak będę robił. > Dla mnie UW to jedyne poza PSL I SLD ugrupowanie, które można nazwać partią > polityczną, a nie jednokadencyjną zbieraniną. > > Powodzenia następnym razem. No więc powinieneś być zadowolony, SLD wygrało wybory, dlaczego nie głosowałeś na SLD? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Liberato Re: Głosowałem na UW IP: 217.96.89.* 24.09.01, 15:41 Podpisuję się pod tym- Teraz przez cztery lata sejm będziemy oglądać żeby załamywać ręce albo się śmiać- mam nadzieje, że jednak częściej to drugie. Zgadzam się z P. Michnikiem i czekam na powrót UW do rządu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Liberato Re: Głosowałem na UW IP: 217.96.89.* 24.09.01, 15:42 ... nie lubioe sie nie podpisywac; Liberator liberator@hot.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asc Re: Głosowałem na UW IP: *.umcs.lublin.pl 24.09.01, 17:53 Bardzo slusznie! Szczury uciekajace z tonacego okretu trzeba popierac!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wyspa Re: Głosowałem na UW IP: 10.0.201.* / 212.191.188.* 24.09.01, 18:59 Wiecie co jak was tu czytam, to wydaje mi sie, ze cos umarlo w tym kraju. Umarly wartosci i juz nie powstana. Kazdego mozna zdeptac, opluc i zgnoic. Przed niczym nie czujemy respektu ani szacunku do niczego. Dlatego Lepper jest w sejmie, dlatego Miller bedzie premierem, a platforma udaje, ze jest formacja centroprawicowa i konstruktywna opozycja. Glosowalam na Unie, jestem w Unii i w niej pozostane. 4 lata to nie jest dlugi okres Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Głosowałem na UW IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.09.01, 19:09 Moja rodzina też głosowała na Unię, życzymy p.Jackowi Kuroniowi dużo zdrowia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ljkel2 Re: Głosowałem na UW IP: *.arts.monash.edu.au 25.09.01, 04:59 I zmarnowales swoj glos, glupolu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michał Re: Głosowałem na UW IP: 193.0.117.* 25.09.01, 14:53 Gdy chodziłem do podstawówki, jej mury pokrywały napisy "PUNK NOT DEAD" Teraz ja mógłbym napisać "UW NOT DEAD". Bo Unia nie tylko że nie musi umrzeć, to jeszcze jest w stanie zrobić dla Polski wiele dobrego. Już za rok wybory samorządowe - i one są dla unii szansą. Moją gminą żądzi UW. I robi to dobrze, więc mieszkańcy będą o tym pamiętać. Wbrew sondarzom głosowałem na UW. I nie uważam żeby był to głos zmarnowany. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pat Re: Głosowałem na UW IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 25.09.01, 21:18 Kurczę, tyle osób głosowało na Unię (patrz wyżej). Ja też. No więc jak to się stało, że tylko 3% ?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rome Re: Głosowałem na UW IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.09.01, 18:38 Ja TEŻ BĘDĘ GŁOSOWAŁ NA uw, TERAZ ZMIENI SIĘ KIEROWNICTWO (ODSZEDŁ CZECH, CO MNIE CIESZY) I MAM NADZIEJĘ, ŻE ZA 4 LATA UW WEZMIE 10%! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcel Re: Głosowałem na UW IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 25.09.01, 20:44 Tym z Was, którzy głosowali na UW, chwalą się tym i zapowiadają, że będą tak robić dalej wyrażam współczucie. Czy to, że Unia dostała 3% wynika Waszym zdaniem z tego, że źli są wyborcy?! Przez wiele lat głosowałem na tę partię i nie mogłem zrozumieć, dlaczego tyle osób jej nie cierpi; a teraz wiem. Zauważcie, że Geremek i inni unici ani słowem nie wspomną, że przerżnęli, bo coś zrobili źle. Pomimo,że przez ostatnie lata szli od błędu do błędu, podejmowali najgłupsze decyzje, jakie można było sobie wyobrazić, są nadal we własnym mniemaniu najmądrzejsi, "odpowiedzialni za państwo" i tak dalej. Nie wystarczy mieć słuszne poglądy, trzeba jeszcze być skutecznym, nie wymądrzać się i nie zrażać swoich wyborców. I jeszcze jedno. Unia poszła do wyborów twierdząc, że klasa średnia powinna na nią głosować, bo "wiedzą jak reprezentować jej interesy". Otóż ja jestem klasa średnia i bardzo dziękuję takim reprezentantom moich interesów; życzę im przyjemnej emerytury. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aka Re: Głosowałem na UW IP: 10.130.128.* / *.acn.pl 26.09.01, 00:20 Gość portalu: Marcel napisał(a): > Tym z Was, którzy głosowali na UW, chwalą się tym i zapowiadają, że będą tak > robić dalej wyrażam współczucie. Twoje wspolczucie to mi na plaster. Lepiej przez dluzsza chwile pomysl. Takie czasy, ze wszyscy, ktorzy gonią za kasą, patrzą na wynik UW przez pryzmat marketingowej skutecznosci. A ze za kasa goni (chce gonic) coraz wiecej osob, wyszlo jak widac. Malo jest swietych wsrod nas, ale licza sie pewne wartosci. I niektore osoby z UW takie wartosci reprezentuja. I beda reprezentowac nawet poza grupa (p)osłów, w ktorej duza czesc jest pewnie do dzisiaj zaskoczona faktem reprezentowania narodu w Zgromadzeniu Narodowym. Ha ha ha, Sebastian F. poslem!!! Modlmy sie (SIC!!!) za prezydenta, bo gdyby zaniemogl (czego naprawde mu nie zycze), najwyzsza wladza w kraju moglby sprawowac Marszalek Sejmu, np. pan Andrzej L. Wynik wyborow to kleska polskiego systemu edukacji. Szkoly nie potrafily nauczyc ludzi, co jest jednak wazne w zyciu. Zalozymy sie, ze (jak sie nic nie zmieni i nastepne wybory beda w regulaminowym czasie) jak Lepper nieco sie oblowi, zlagodnieje, to nawet dzisiejsza "wierna gwardia" bedzie mowic, ze "zdradzil idealy", "musi odejsc"? Pojawia sie pewnie tacy, ktorzy beda szeptac "Precz z tym Zydem - Lepperem" (wyjatkowo "zasluzony" wątek w Polsce). Nauka to dla niektorych straszliwie bolesna sprawa. A ja i tak bede robic swoje... Odpowiedz Link Zgłoś