Dodaj do ulubionych

Co sie stalo 17 wrzesnia 1939 roku?

IP: *.its.deakin.edu.au / 139.132.69.* 16.09.02, 07:18
Sowieci zabrali sanacyjnej Polsce rzadzonej przez pogrobowcow litwina
Pilsudskisa tereny bezprawnie zagarniete przez tegoz Pilsudskisa i jego
polskich lokajow w roku 1920. A przy okazji, jak sie Sowieci rozpedzili, to
zabrali Polsce (na stale) Wilno i Lwow (zastrzegli to sobie w umowie z III
Rzesza, ktora tez miala apetyt na te miasta). Sanacyjni politycy II RP
zapomnieli, ze ZSRR w roku 1939 to nie byla mlodziutka Republika Rad z roku
1920: slabe panstwo okrazone przez wrogow, targane kontrrewolucja i wojna
domowa, panstwo bez sojusznikow...
W roku 1939 ZSRR mialo poteznego sojusznika: hitlerowska III Rzesze Narodu
Niemieckiego. Owa III Rzesza wybrala sojusz z Sowietami, a nie ze slaba
snacyjna Polska, ktorej w roku 1938 rzucili Niemcy ochlap w postaci Zaolzia.
Nic nie dala sanacyjnej Polsce kolaboracja z Niemcami, bo Niemcy woleli
silniejszego sojusznika, czyli Sowietow! Polacy mieli jeszcze szanse uratowac
resztki niepodleglosci oddajac Niemcom korytarz do Prus Wschodnich, ale na
skutek nacisku zydowskiego lobby, posluchano chazarozyda Becka, i skazano
Polske na kleske. Same Niemcy by pokonaly Polske w kilka tygodni, a jak
Sowieci wkroczyli do akcji, to owa "niepodlegla" Polska rozpadla sie jak
domek z kart, a Pan Prezydent i Pan Wodz Naczelny uciekli pierwsi, wywozac z
kraju co sie da... :(
Kagan
Obserwuj wątek
    • kolargol Re: Co sie stalo 17 wrzesnia 1939 roku? 16.09.02, 14:06
      Kagan zadeklarowal sie ze chcialby byc mieszkancem Bialorusi i pracowac tam za
      30$ miesiecznie. Proponuje ulatwic mu to. Jesli wyjedzie do tego kraju
      szczesliwosci z 4 krotnie mniejszym bezrobociem niz w Polsce to bedziemy go
      mieli w koncu z glowy. Zniknie z forum bardzo szybko. W Minsku internet
      kosztuje 40$ miesiecznie a w bibliotekach nie ma go wcale. Kagan bedzie tez
      zajety dorabianiem do pensji sprzedajac biustonosze na bazarach w Polsce i nie
      bedzie mial czasu na wypisywanie glupot.
      Kagan, uszczesliwisz tym wszystkich. Nareszcie napisales cos z sensem. Podjales
      bardzo madra decyzje. Teraz tylko dzialaj szybko bo inni zajma ci miejsce w
      Minsku i bedziesz mogl tylko pomazyc o Bialorusi.

    • kolargol KAGAN JUZ NIE CHCE NA BIALORUS 16.09.02, 14:07
      Kagan zrobil duza i mala potrzebe wewnatrz spodni celem unikniecia
      odpowiedzialnosci i wydaje mu sie ze juz nie musi jechac na Bialorus.


    • Gość: J.K. Kagan, mowilem juz. Zostan przy temacie religia... IP: *.scheins / 192.120.171.* 16.09.02, 14:43
      1. Niemcy chcieli sojuszu z Polska, po to, aby obalic komunistyczna Rosje
      i dopiero potem pojsc na Zachod.
      To POLSKA na wiosne 1939 odrzucila te propozycje...
      I dopiero potem Hitler zaczal sondowac mozliwosc sojuszu ze Stalinem
      (taktycznego sojuszu... dla obu stron bylo to jasne)...

      Oj Kagan, Kagan ucz sie chlopie...
      • Gość: Kagan Re: Kagan, mowilem juz. Zostan przy temacie relig IP: *.vic.bigpond.net.au 16.09.02, 15:03
        Gość portalu: J.K. napisał(a):
        > 1. Niemcy chcieli sojuszu z Polska, po to, aby obalic komunistyczna Rosje
        > i dopiero potem pojsc na Zachod.
        > To POLSKA na wiosne 1939 odrzucila te propozycje...
        > I dopiero potem Hitler zaczal sondowac mozliwosc sojuszu ze Stalinem
        > (taktycznego sojuszu... dla obu stron bylo to jasne)...
        >
        > Oj Kagan, Kagan ucz sie chlopie...
        K: Niemcy juz od poczatku lat 1930tych testowali nowe rodzaje
        broni w Rosji, bo nie mogli tego robic (Pakt Wersalski) u siebie...
        Niemcy i Rosje zawsze laczyla niechec do Polski, tego "bekarta
        Traktatu Wersalskiego". Dni Polski byly policzone juz w momencie
        jej powstania... Niemniej, Polska miala szanse, gdyby sie trzymala mocno albo
        Rosji, albo Niemiec (albo obu na raz), ale nie miala szans, jak zadarla chocby
        tylko z jednym poteznym sasiadem!
        Polska odrzucila zadania Niemiec pod naciskiem syjonistow,
        reprezentowanych w polskim rzadzie m. innymi przez Becka, min.
        spraw zagr.
        Hitler zdecydowal sie pojsc na Rosje, jak mu (zbyt) latwo poszlo zajecie Europy
        zachodniej.
        Radze poduczyc sie historii...
        Kagan ;)
        • dreaded88 Mondrości Kagana 16.09.02, 15:53
          Gość portalu: Kagan napisał(a):

          > K: Niemcy juz od poczatku lat 1930tych testowali nowe rodzaje
          > broni w Rosji, bo nie mogli tego robic (Pakt Wersalski) u siebie...

          1926-1933.
          W 1933 współpraca została przerwana, nie dziwi pewna zbieżność dat ?

          > Niemcy i Rosje zawsze laczyla niechec do Polski, tego "bekarta
          > Traktatu Wersalskiego". Dni Polski byly policzone juz w momencie
          > jej powstania... Niemniej, Polska miala szanse, gdyby sie trzymala mocno albo
          > Rosji, albo Niemiec (albo obu na raz), ale nie miala szans, jak zadarla
          chocby
          > tylko z jednym poteznym sasiadem!
          > Polska odrzucila zadania Niemiec pod naciskiem syjonistow,
          > reprezentowanych w polskim rzadzie m. innymi przez Becka, min.
          > spraw zagr.
          > Hitler zdecydowal sie pojsc na Rosje, jak mu (zbyt) latwo poszlo zajecie
          Europy

          Hitler chciał najpierw załatwić Francję, którą darzył szczerą nienawiścią a
          później szukać Lebensraumu na wschodzie.
          • Gość: Kagan Re: Mondrości Kagana IP: *.vic.bigpond.net.au 17.09.02, 00:41
            dreaded88 napisał:
            K: Niemcy juz od poczatku lat 1930tych testowali nowe rodzaje
            broni w Rosji, bo nie mogli tego robic (Traktat Wersalski) u siebie...
            dreaded88 napisał: 1926-1933. W 1933 współpraca została przerwana, nie dziwi
            pewna zbieżność dat ?
            K: Ale pozniej znow wznowiona. Po roku 1933 Niemcy de facto wypowiedzieli
            Traktat Wersalski i zaczeli sie coraz jawniej zbroic!

            K: Niemcy i Rosje zawsze laczyla niechec do Polski, tego "bekarta Traktatu
            Wersalskiego". Dni Polski byly policzone juz w momencie jej powstania...
            Niemniej, Polska miala szanse, gdyby sie trzymala mocno albo Rosji, albo
            Niemiec (albo obu na raz), ale nie miala szans, jak zadarla chocby tylko z
            jednym poteznym sasiadem! Polska odrzucila zadania Niemiec pod naciskiem
            syjonistow, reprezentowanych w polskim rzadzie m. innymi przez Becka, min.
            spraw zagr. Hitler zdecydowal sie pojsc na Rosje, jak mu (zbyt) latwo poszlo
            zajecie Europy.
            D: Hitler chciał najpierw załatwić Francję, którą darzył szczerą nienawiścią a
            później szukać Lebensraumu na wschodzie.
            K: Czyzby? Z Francja szybko sie Niemcy dogadali, zostawili nawet Francuzom
            spory kawalek nieokupowanego terytorium. Nie rob z Hitlera wariata! To czesty
            blad, wynikajacy z propagandy aliantow, ktora robila z Hitlera wariata. Ale
            Hitler byl w pelni zdrow psychicznie az do roku 1945. Nie sadzisz chyba, ze
            wariat bylby w stanie zdobyc absolutna wladze w Niemczech i ja utrzymac ponad
            10 lat? Niemcy i Francuzi sie zreszta bardzo lubia: popatrz jak szybko sie
            dogadal po wojnie De Gaulle z Adenauerem, zostawiajac Polske na laske ZSRR...

    • Gość: U Re: Co sie stalo 17 wrzesnia 1939 roku? IP: *.gis.net 17.09.02, 00:57
      Kaganowi nalezaloby zyczyc,zeby wracajac do domu,mial
      spotkanie z 2ma osilkami w ciemnym kacie.Trasc Jego
      postow z pewnoscia ulegla by radykalnej zmianie.
      • Gość: Kagan Re: Co sie stalo 17 wrzesnia 1939 roku? IP: *.vic.bigpond.net.au 17.09.02, 02:03
        Gość portalu: U napisał(a):

        > Kaganowi nalezaloby zyczyc,zeby wracajac do domu,mial
        > spotkanie z 2ma osilkami w ciemnym kacie.Trasc Jego
        > postow z pewnoscia ulegla by radykalnej zmianie.
        Te metody stosowano za czasow komuny w stosunku do Michnika.
        Jak widac, z miernym skutkiem...
        Kagan
        PS: Jak zwykle, moi adwersarze maja tylko argumenty ad personam... :(
    • Gość: polishAM Re: Co sie stalo 17 wrzesnia 1939 roku? IP: *.nas19.philadelphia1.pa.us.da.qwest.net 17.09.02, 02:16
      A jednak przy okazji Zaolzia w 1938 roku Niemcy zaproponowali nam pakt w zamian
      za korytarz. Goering (chyba) wypowiedzial slowa, ze "Morze Czarne to tez
      Morze", dajac nam do zrozumienia, ze otrzymalibysmy wplywy na terenie Besarabi,
      Ukrainie i Moldawi. Kampania moskiewska inaczej by wygladala gdyby wspolne
      wojska niemiecko-polskie zaatakowaly Sowietow. Przynajmniej nie byloby tej
      spektakularnej kleski jakiej doznalismy.
      • Gość: J.K. Tak, poszlibysmy, z Niemcami na Rosje... i...? IP: *.scheins / 192.120.171.* 17.09.02, 09:45
        (Narod tego nie chcial !)
        - Ale zalozmy...
        Rosja zostalaby pokonana, wojna z Zachodem trwalaby dluzej...
        A na koniec, powiedzmy, w 1946-tym , amerykanskie bomby "A",
        spadlyby na Berlin, a moze i na Warszawe...

        • Gość: Kagan Re: Tak, poszlibysmy, z Niemcami na Rosje... i... IP: *.its.monash.edu.au / *.arts.monash.edu.au 17.09.02, 09:54
          Gość portalu: J.K. napisał(a):

          > (Narod tego nie chcial !)
          > - Ale zalozmy...
          > Rosja zostalaby pokonana, wojna z Zachodem trwalaby dluzej...
          > A na koniec, powiedzmy, w 1946-tym , amerykanskie bomby "A",
          > spadlyby na Berlin, a moze i na Warszawe...
          >
          K: Niekoniecznie! Moze bysmy mieli wspolna granice z USA (posrodku Ciesniny Beringa)? ;)
          • Gość: J.K. Zdarza Ci sie Kagan... IP: *.scheins / 192.120.171.* 17.09.02, 13:05
            byc czasami dowcipnym (nie wiem, czy zawsze zamierzenie...)

            Natomiast to w twoim watku powyzej (granica na ciesninie Beringa)
            nie bylo nawet dowcipne...

            P.S.

            Z II. wojny to juz 2 razy oblales u mnie egzamin...

            Partyzantka, to na dobre zaczela sie w Polsce od 1943...
            A przyczyn tego, ze byla ona w Lubelskiem silna, a w Bialostockiem prawie nie
            bylo jej wcale, byly zupelnie inne, niz te kolego, ktore opisales...
            • Gość: Kagan Re: Zdarza Ci sie Kagan... IP: *.vic.bigpond.net.au 17.09.02, 13:16
              Gość portalu: J.K. napisał(a):
              byc czasami dowcipnym (nie wiem, czy zawsze zamierzenie...)
              Natomiast to w twoim watku powyzej (granica na ciesninie Beringa)
              nie bylo nawet dowcipne...
              K: A to czemu?
              >
              > P.S.
              > Z II. wojny to juz 2 razy oblales u mnie egzamin...
              K: Kto ci dal prawo egzaminowanie mnie i wystawiania cenzurek?
              Jakie masz ku temu kwalifikacje?

              > Partyzantka, to na dobre zaczela sie w Polsce od 1943...
              > A przyczyn tego, ze byla ona w Lubelskiem silna, a w Bialostockiem prawie nie
              > bylo jej wcale, byly zupelnie inne, niz te kolego, ktore opisales...
              K: A mianowicie? Byles podczas II WS w Lubelskim i Bialostockim?
              I najlatwiej napisac, ze "przyczyny byle inne", ale ich nie podac...:(
              Pewnie po raz pierwszy sie dowiedziales, ze Bialystok nie byl w GG... :(
              A jak pisalem, partyzantka w Polsce zaczela sie na dobre rozwijac po wojnie:
              AL/GLowska w latch 1945-1989, a Akowska od roku 1956 z przyspieszeniem w roku
              1990tym... ;)
              Kagan

    • Gość: cierpliwy Re: Co sie stalo 17 wrzesnia 1939 roku? IP: *.proxy.aol.com 17.09.02, 07:55
      URODZIL SIE TAKI CIUL JAK KAGAN!
      • Gość: Kagan Re: Co sie stalo 17 wrzesnia 1939 roku? IP: *.its.monash.edu.au / *.arts.monash.edu.au 17.09.02, 09:50
        Gość portalu: cierpliwy napisał(a):

        > URODZIL SIE TAKI CIUL JAK KAGAN!
        Oto poziom mych adwersarzy... :-(
        • Gość: . Re: Co sie stalo 17 wrzesnia 1939 roku?+++ IP: 213.88.164.* 17.09.02, 13:20
          Kagan!
          Chce wiedziec,czy polkownik Beck byl Zydem.
          Podaj zrodlo.
          • Gość: . Re: Co sie stalo 17 wrzesnia 1939 roku?+++ IP: 213.88.164.* 17.09.02, 13:22
            Przepraszam!
            Pulkownik,a nie polkownik.
          • Gość: Kagan Re: Co sie stalo 17 wrzesnia 1939 roku?+++ IP: *.vic.bigpond.net.au 17.09.02, 13:52
            Gość portalu: . napisał(a):

            > Kagan!
            > Chce wiedziec,czy polkownik Beck byl Zydem.
            > Podaj zrodlo.
            K: Nie mam pod reka, ale to "tajemnica poliszynela".
            Beck pochodzi od Kagan-Bek, czyli wicekrol Chazarow,
            z ktorych wywodzi sie prawie 100% polskich zydow.
            Podobnie Kaganowicz, ktory byl "dyzurnym zydem" w
            sowieckim politbiurze...
            Pozdr.
            Kagan
        • Gość: Leopard. Re: Co sie stalo 17 wrzesnia 1939 roku? IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 17.09.02, 13:43
          Nie masz się co dziwić poziomem odpowiedzi,jakie społeczeństwo takie i
          odpowiedzi.Ja osobiście cieszę się tylko tym,że wogóle umieją pisać,bo poza
          modłami czasu na naukę mieli niewiele.Aż dziw bierze,że te wyprane
          przez "czarnych dobroczyńców"mózgi są w stanie cokolwiek przekazac innego poza
          poleceniami bełkotania kościelnych i prawicowych frazesów.Przekaz ten
          wprawdzie mądry nie jest,ale świadczy,że mózgi te jednak nie są całkowicie
          martwe i po następnych bolesnych lekcjach życia codziennego i osobistych
          konsekwencjach ich właścicieli, mają szansę na reanimację.Zgadzam się
          całkowicie z Twoimi wypowiedziami,choć uważam,że polemika w tym gronie
          wiekszego sensu nie ma. Z poważaniem Leopard.
          • Gość: Kagan Re: Co sie stalo 17 wrzesnia 1939 roku? IP: *.vic.bigpond.net.au 17.09.02, 13:49
            Gość portalu: Leopard. napisał(a):
            > Nie masz się co dziwić poziomem odpowiedzi,jakie społeczeństwo takie i
            > odpowiedzi.Ja osobiście cieszę się tylko tym,że wogóle umieją pisać,bo poza
            > modłami czasu na naukę mieli niewiele.Aż dziw bierze,że te wyprane
            > przez "czarnych dobroczyńców"mózgi są w stanie cokolwiek przekazac innego
            poza poleceniami bełkotania kościelnych i prawicowych frazesów.Przekaz ten
            > wprawdzie mądry nie jest,ale świadczy,że mózgi te jednak nie są całkowicie
            > martwe i po następnych bolesnych lekcjach życia codziennego i osobistych
            > konsekwencjach ich właścicieli, mają szansę na reanimację.Zgadzam się
            > całkowicie z Twoimi wypowiedziami,choć uważam,że polemika w tym gronie
            > wiekszego sensu nie ma. Z poważaniem Leopard.
            K: Dziekuje i pozdrawiam! W odrozniemiu od czarnych i "hurrapatriotow", ja
            nikogo nie mam zamiaru "nawrocic" czy przekonac, tylko zmusic nieco do
            myslenia. Mysle, ze mi to sie udaje...;)
            Kagan
            • Gość: waw Re: Co sie stalo 17 wrzesnia 1939 roku? IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 17.09.02, 14:00
              Gość portalu: Kagan napisał(a):

              > K: Dziekuje i pozdrawiam! W odrozniemiu od czarnych i "hurrapatriotow", ja
              > nikogo nie mam zamiaru "nawrocic" czy przekonac, tylko zmusic nieco do
              > myslenia. Mysle, ze mi to sie udaje...;)
              > Kagan
              Użyłeś słowa MYŚLĘ - sprawdź w słowniku co to znaczy i w przyszłości unikaj
              stosowania go w stosunku do swojej osoby, bo mam dziwne wrażenie, że nie
              rozumiesz co ono oznacza.
              • Gość: Kagan Re: Co sie stalo 17 wrzesnia 1939 roku? IP: *.vic.bigpond.net.au 17.09.02, 14:12
                Gość portalu: waw napisał(a):

                > Gość portalu: Kagan napisał(a):
                >
                > > K: Dziekuje i pozdrawiam! W odrozniemiu od czarnych i "hurrapatriotow", ja
                >
                > > nikogo nie mam zamiaru "nawrocic" czy przekonac, tylko zmusic nieco do
                > > myslenia. Mysle, ze mi to sie udaje...;)
                > > Kagan
                > Użyłeś słowa MYŚLĘ - sprawdź w słowniku co to znaczy i w przyszłości unikaj
                > stosowania go w stosunku do swojej osoby, bo mam dziwne wrażenie, że nie
                > rozumiesz co ono oznacza.
                K: Znow atak ad personam! Wstyd! Przypominam, ze dyskutujemy na tym watku o
                17/09/1939, a nie o Kaganie!

                • Gość: waw Re: Co sie stalo 17 wrzesnia 1939 roku? IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 17.09.02, 14:18
                  Absolutnie nie jest to atak na osobę, to prośba o obiektywizm w ocenianiu
                  innych z uwzględnieniem prawdy o sobie.
                  • Gość: Kagan Re: Co sie stalo 17 wrzesnia 1939 roku? IP: *.vic.bigpond.net.au 17.09.02, 14:36
                    Gość portalu: waw napisał(a):

                    > Absolutnie nie jest to atak na osobę, to prośba o
                    obiektywizm w ocenianiu
                    > innych z uwzględnieniem prawdy o sobie.
                    K: Jeszcze raz przypominam temat dyskusji "Co sie stalo
                    17 wrzesnia 1939 roku?".
                    • Gość: waw Re: Co sie stalo 17 wrzesnia 1939 roku? IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 17.09.02, 14:44
                      Ja pamiętam, ale czy ty też? Mam wrażenie, że bardziej ci chodzi znalezienie
                      kolejnej niszy historycznej do wyrażenia swoich nacjonalistycznych poglądów,
                      niż do rzeczowej dyskusji o faktach. A faktem było zniszczenie polskiej
                      inteligencji na kresach i pozbawienie w ten sposób intelektualnego przywództwa
                      w okresie tworzenia sie nowej mapy Europy. I nic z tym nie ma wspólnego twoja
                      radość z eksterminacji Polskich żołnierzy, którzy w 20 roku złupili skóre
                      bolszewikom, za co im cześć i chwała.
                      • Gość: Kagan Re: Co sie stalo 17 wrzesnia 1939 roku? IP: *.vic.bigpond.net.au 22.09.02, 04:12
                        Gość portalu: waw napisał(a):
                        Ja pamiętam, ale czy ty też? Mam wrażenie, że bardziej ci chodzi znalezienie
                        kolejnej niszy historycznej do wyrażenia swoich nacjonalistycznych poglądów,
                        niż do rzeczowej dyskusji o faktach. A faktem było zniszczenie polskiej
                        inteligencji na kresach i pozbawienie w ten sposób intelektualnego przywództwa
                        w okresie tworzenia sie nowej mapy Europy.
                        K: Te kresy nie byly etnicznie ani kulturalnie polskie, wiec ta polska
                        inteligencja spelnialala tam zbrodnicze funkcje opresorow. Zreszta sowieci
                        likwidowali nie inteligencje (Lema ojca i syna, Boya-Zelenskiego, Banacha itp.
                        nie skrzywdzili, a Banacha nawet awansowali na dziekana Uniwerku Lwowskiego),
                        a policje, oficerow i podopficerow wojska, ktore pacyfikowalo wsie ukrainskie
                        itp. Policjanci i wojskowi zasluzyli sobie na Katyn!

                        W: I nic z tym nie ma wspólnego twoja radość z eksterminacji Polskich
                        żołnierzy, którzy w 20 roku złupili skóre bolszewikom, za co im cześć i chwała.
                        K: Czyzby? Za to, ze najechali na Ukraine, ze wymordowali tysiace jencow
                        sowieckich, ze zantagonizowali do Polski sasiada wszchodniego? Wyprawa
                        Pilsudskisa na Kijow i zagarniecie w Rydze zach. Bialorusi i Ukrainy
                        odbily sie nam 17 wrzesnia 1939 roku!
        • Gość: #-#-# Re: Co sie stalo 17 wrzesnia 1939 roku? IP: 65.201.196.* 17.09.02, 21:39
          Gość portalu: Kagan napisał(a):

          > Gość portalu: cierpliwy napisał(a):
          >
          > > URODZIL SIE TAKI CIUL JAK KAGAN!
          > Oto poziom mych adwersarzy... :-(
          Ty chuju nie masz zadnego poziomu.
    • Gość: waw Re: Co sie stalo 17 wrzesnia 1939 roku? IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 17.09.02, 13:31
      Przyszli sowieci do domu mojego dziadka, dowódcy strażnicy KOP w Kamieńcu
      Podolskim i zabrali go. Trzy lata temu mogłem zapalić świeczkę na jego
      symbolicznym grobie w Katyniu. Babkę z dwójką małych dzieci wywieźli do
      Kazachstanu z tym co zdoła unieść.
      To właśnie wydarzyło się 17.09.1939 w mojej rodzinie. To taki odprysk wielkiej
      polityki, dla historii bez znaczenia, dla nas tragedia. Będę o tym pamietał ja
      i moje dzieci ku przestrodze.
      • Gość: Kagan Re: Co sie stalo 17 wrzesnia 1939 roku? IP: *.vic.bigpond.net.au 17.09.02, 13:47
        Gość portalu: waw napisał(a):
        > Przyszli sowieci do domu mojego dziadka, dowódcy strażnicy KOP w Kamieńcu
        > Podolskim i zabrali go. Trzy lata temu mogłem zapalić świeczkę na jego
        > symbolicznym grobie w Katyniu. Babkę z dwójką małych dzieci wywieźli do
        > Kazachstanu z tym co zdoła unieść.
        > To właśnie wydarzyło się 17.09.1939 w mojej rodzinie. To taki odprysk
        wielkiej polityki, dla historii bez znaczenia, dla nas tragedia. Będę o tym
        pamietał ja i moje dzieci ku przestrodze.
        K: Jakie wsie twoj dzidek pacyfikowal: ukrainskie, bialoruskie, a moze
        litewskie? Sowieci dobrze wiedzieli, kogo brali do obozow czy na zsylke!
        Porzadnych ludzi jak prof. Boya-Zelenskiego czy Banacha szanowali (Banacha
        zrobili nawet dziekanem), a wszelaka swolocz mundurowa tepili, jak trzeba, i
        slusznie! Troche oczyscili Polske z przestepczego elementu!
        Kagan
        • Gość: Crotalus Re: Co sie stalo 17 wrzesnia 1939 roku? IP: 213.17.170.* 17.09.02, 13:54
          Gość portalu: Kagan napisał(a):

          > Gość portalu: waw napisał(a):
          > > Przyszli sowieci do domu mojego dziadka, dowódcy strażnicy KOP w Kamieńcu
          > > Podolskim i zabrali go. Trzy lata temu mogłem zapalić świeczkę na jego
          > > symbolicznym grobie w Katyniu. Babkę z dwójką małych dzieci wywieźli do
          > > Kazachstanu z tym co zdoła unieść.
          > > To właśnie wydarzyło się 17.09.1939 w mojej rodzinie. To taki odprysk
          > wielkiej polityki, dla historii bez znaczenia, dla nas tragedia. Będę o tym
          > pamietał ja i moje dzieci ku przestrodze.
          > K: Jakie wsie twoj dzidek pacyfikowal: ukrainskie, bialoruskie, a moze
          > litewskie? Sowieci dobrze wiedzieli, kogo brali do obozow czy na zsylke!
          > Porzadnych ludzi jak prof. Boya-Zelenskiego czy Banacha szanowali (Banacha
          > zrobili nawet dziekanem), a wszelaka swolocz mundurowa tepili, jak trzeba, i
          > slusznie! Troche oczyscili Polske z przestepczego elementu!
          > Kagan





          Lecz się Kagan, bo jest coraz gorzej.
          • Gość: Kagan Re: Co sie stalo 17 wrzesnia 1939 roku? IP: *.vic.bigpond.net.au 17.09.02, 13:56
            Gość portalu: Crotalus napisał(a): Lecz się Kagan, bo jest coraz gorzej.
            K: Jestes typowy katol, bo zawsze gadasz od rzeczy... ;(
            • Gość: Crotalus Re: Co sie stalo 17 wrzesnia 1939 roku? IP: 213.17.170.* 17.09.02, 14:02
              Gość portalu: Kagan napisał(a):

              > Gość portalu: Crotalus napisał(a): Lecz się Kagan, bo jest coraz gorzej.
              > K: Jestes typowy katol, bo zawsze gadasz od rzeczy... ;(


              Katol... Cały czas to samo. Nie nudzi ci się, a moze wydaje ci się że masz do
              spełnienia jakąś misję dziejową?


              • Gość: Kagan Re: Co sie stalo 17 wrzesnia 1939 roku? IP: *.vic.bigpond.net.au 17.09.02, 14:09
                Gość portalu: Crotalus napisał(a):

                > Gość portalu: Kagan napisał(a):
                >
                > > Gość portalu: Crotalus napisał(a): Lecz się Kagan, bo jest coraz gorzej.
                > > K: Jestes typowy katol, bo zawsze gadasz od rzeczy... ;(

                > Katol... Cały czas to samo. Nie nudzi ci się, a moze wydaje ci się że masz do
                > spełnienia jakąś misję dziejową?
                K: A co, zabronisz mi? ;) >
              • Gość: Jerzy von Trotta. Re: Co sie stalo 17 wrzesnia 1939 roku? IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 18.09.02, 22:47
                Jeżeli już poruszyłeś temat misji dziejowej,to działanie Kagana można nazwać
                misją i jest ona zdecydowanie szlachetniejsza i godna pochwały niż
                wasza,ponieważ czyni to bezinteresownie i w szlachetnym celu,uświadamiając
                ogłupione przez was społeczeństwo.Wasze natomiast działanie polega głównie
                na "urobieniu" nowych grup społecznych na owieczki,które w bezwzględny i
                brutalny sposób są przez was strzyżone.Sposób w który przekazujesz swoje myśli
                wyrażnie wskazuje,że też pełnisz misje, ale misję kościelną,a wiec niezgodna z
                interesem społecznym,interesem państwa i narodu,bo taka jest natura kośćioła.
                • Gość: Kagan Re: Co sie stalo 17 wrzesnia 1939 roku? IP: *.vic.bigpond.net.au 22.09.02, 04:15
                  Gość portalu: Jerzy von Trotta. napisał(a):
                  Jeżeli już poruszyłeś temat misji dziejowej,to działanie Kagana można nazwać
                  misją i jest ona zdecydowanie szlachetniejsza i godna pochwały niż
                  wasza, ponieważ czyni to bezinteresownie i w szlachetnym celu, uświadamiając
                  ogłupione przez was społeczeństwo. Wasze natomiast działanie polega głównie
                  na "urobieniu" nowych grup społecznych na owieczki, które w bezwzględny i
                  brutalny sposób są przez was strzyżone. Sposób w który przekazujesz swoje myśli
                  wyrażnie wskazuje,że też pełnisz misje, ale misję kościelną,a wiec niezgodna z
                  interesem społecznym, interesem państwa i narodu, bo taka jest natura kośćioła.
                  K: Porownajmy rozwoj W. Brytanii po jej separacji z katolicyzmem z upadkiem
                  Polski po zwyciestwie polskiej kontrreformacji...
                  Pozdr.
                  Kagan
            • Gość: Pol bigpond monash ubeku jeden a ty jesteś typowy... IP: 212.244.106.* 18.09.02, 15:46
              Gość portalu: Kagan napisał(a):

              > Gość portalu: Crotalus napisał(a): Lecz się Kagan, bo jest coraz gorzej.
              > K: Jestes typowy katol, bo zawsze gadasz od rzeczy... ;(

              pytanie ty jesteś typowy:
              ktoś kto nie lubi katolików
              ciągle wspomina chazarów
              twierdzi że hitler był normalny od 1945
              jesteś typowy ...


              • Gość: Kagan Re: bigpond monash ubeku jeden a ty jesteś typowy IP: *.vic.bigpond.net.au 22.09.02, 04:18
                Gość portalu: Crotalus napisał(a): Lecz się Kagan, bo jest coraz gorzej.
                K: Jestes typowy katol, bo zawsze gadasz od rzeczy... ;(
                Pol: pytanie ty jesteś typowy:
                ktoś kto nie lubi katolików, ciągle wspomina chazarów, twierdzi że hitler był
                normalny od 1945 jesteś typowy ...
                K: Chazarow i Hitlera sie pisze z duzej litery. I czytaj dokladnie: ja
                napisalem, ze Hitler byl nornmalny DO roku 1945, a nie "od"...
                Typowe dla katoli przekrecanie i falszowanie...
                Ks. Wyjscia rozdz. 20:
                16 Nie będziesz mówił przeciw bliźniemu twemu kłamstwa jako świadek....

        • Gość: waw Re: Co sie stalo 17 wrzesnia 1939 roku? IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 17.09.02, 13:57
          Widzisz chłoptasiu zmysliłem tą bajeczkę, żeby cię sprowokować do ataku. Jesteś
          prostak i arogancki nieuk, podszyty futerkiem z nacjonalizmu, który jest twoim
          sensem życia. Twój poziom pojmowania rzeczywistości jest bardzo bliski
          poziomowi tzw. katoli, bowiem używasz form najprosttszych do dyskredytowania
          uczuć innych, bowiem ty wiesz najlepiej co człowiek czuć powinien.
          • Gość: Kagan Re: Co sie stalo 17 wrzesnia 1939 roku? IP: *.vic.bigpond.net.au 17.09.02, 14:09
            Gość portalu: waw napisał(a):
            Widzisz chłoptasiu zmysliłem tą bajeczkę, żeby cię sprowokować do ataku.
            K: Po pierwsze, to Ksiega Wyjscia rozdzial 20 "16 Nie będziesz mówił przeciw
            bliźniemu twemu kłamstwa jako świadek". Po drugie, to mysle, ze raczej sie
            zaczales teraz wstydzic swego dziadka - przestepcy...

            W: Jesteś prostak i arogancki nieuk, podszyty futerkiem z nacjonalizmu, który
            jest twoim sensem życia. Twój poziom pojmowania rzeczywistości jest bardzo
            bliski poziomowi tzw. katoli, bowiem używasz form najprosttszych do
            dyskredytowania uczuć innych, bowiem ty wiesz najlepiej co człowiek czuć
            powinien.
            K: Nawet wiedzy mi zazdroscisz... :(
            • Gość: waw Re: Co sie stalo 17 wrzesnia 1939 roku? IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 17.09.02, 14:21
              Słabo, bardzo słabiutko spiewasz, dałeś się podejść i oberwałeś po ogonie, ale
              gdzieżbyś ty mający monopol na doskonałość przyznał się do porazki. Ot
              przegiąłeś i i tyle.
              • Gość: Kagan Re: Co sie stalo 17 wrzesnia 1939 roku? IP: *.vic.bigpond.net.au 17.09.02, 14:34
                Gość portalu: waw napisał(a):

                > Słabo, bardzo słabiutko spiewasz, dałeś się podejść i
                oberwałeś po ogonie, ale
                > gdzieżbyś ty mający monopol na doskonałość przyznał się
                do porazki. Ot
                > przegiąłeś i i tyle.
                K: Jakiej porazki? To ty sie skompromitowales jako KLAMCA!
                • Gość: waw Re: Co sie stalo 17 wrzesnia 1939 roku? IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 17.09.02, 14:38
                  Jak ty się pieknie wijesz, za grosz w tobie honoru, nie umiesz powiedzieć, tak
                  podszedł mnie padalec i dałem się wpuścić w maliny.
                  A propos, proszę nie atakować ad persona, skoro sam sobie tego nie zyczysz,
                  trochę konsekwencji, bo widzę, że docisnięty zaczynasz wykonywać nerwowe ruchy
                  i tracisz poczucie dobrego smaku.
                  • Gość: Kagan Re: Co sie stalo 17 wrzesnia 1939 roku? IP: *.vic.bigpond.net.au 17.09.02, 14:43
                    Gość portalu: waw napisał(a):

                    > Jak ty się pieknie wijesz, za grosz w tobie honoru, nie
                    umiesz powiedzieć, tak
                    > podszedł mnie padalec i dałem się wpuścić w maliny.
                    > A propos, proszę nie atakować ad persona, skoro sam
                    sobie tego nie zyczysz,
                    > trochę konsekwencji, bo widzę, że docisnięty zaczynasz
                    wykonywać nerwowe ruchy
                    > i tracisz poczucie dobrego smaku.
                    K: Nie dosc, ze jeyes kalmca, to jestes na dodatek
                    klamca upierdliwym... :(
                    Zal mi czasu na bezsensowna wymiane zdan. Albo mowimy
                    na temat "Co sie stalo 17 wrzesnia 1939 roku?", albo nie
                    marnujemy czasu i pradu...
                    Kagan
                    • Gość: waw Re: Co sie stalo 17 wrzesnia 1939 roku? IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 17.09.02, 14:53
                      Przepraszam, że cię zdenerwowałem, więcej nie będę, proszę o łagodny wymiar
                      kary, tylko niech to nie będzie wywózka na sybir, jak to zrobili twoi
                      przodkowie z polskimi kresowymi rodzinami.
                      • Gość: znawca Jak to co sie stalo ? IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 17.09.02, 15:15
                        Wojska Rusko-Bolszewickie wyzwolily ruskie mniejszosci narodowe (
                        Bialorusinow,Ukraincow ) od opresjii Polsko-Katolsko-Europejskiej.
                        Bialorusini,Ukraincy,Rosjanie to Ruscy-EuroAzjaci,wrocili swoi do
                        swoich ,dzieki obaleniu Polskiej
                        okupacji.

                        Teraz czemu Zydzi na kresach woleli Ruskich ? : bo Zydzi to Azjaci,a Ruscy (
                        Bialorusini,Ukraincy,Rosjanie ) to EuroAzjaci wiec blizej Zydom do Ruskich niz
                        do Polakow-Europejczykow.
                        Natomiast Litwini ( Europejczycy ) woleli Niemcow i zwalczali Bolszewie i
                        Zydostwo.....okazali sie bardziej inteligentni i europejscy od glupawych
                        Polakow co liczyli na Zachod i nie strzelali do Ruskich......hi,hi,hi
                        • Gość: . Re: Jak to co sie stalo ?+++ IP: 213.88.164.* 17.09.02, 15:50
                          >>>>>>>>><<
                          Teraz czemu Zydzi na kresach woleli
                          Ruskich ? : bo Zydzi to Azjaci,a Ruscy (
                          Bialorusini,Ukraincy,Rosjanie ) to
                          EuroAzjaci wiec blizej Zydom do Ruskich niz
                          do Polakow-Europejczykow.
                          Natomiast Litwini ( Europejczycy ) woleli
                          Niemcow i zwalczali Bolszewie i
                          Zydostwo.....okazali sie bardziej
                          inteligentni i europejscy od glupawych
                          Polakow co liczyli na Zachod i nie
                          strzelali do Ruskich......hi,hi,hi

                          >>>>>>>>>>>>>>>
                          Jezeli Niemcy-Europejczycy,
                          Zydzi-Azjaci
                          Rosjanie - EuroAzjaci,
                          to jakim cudem mieszanka euroazjatycka sa Polacy?
                          ha,ha,ha!
                          • Gość: Kagan Re: Jak to co sie stalo ?+++ IP: *.vic.bigpond.net.au 22.09.02, 04:22
                            Teraz czemu Zydzi na kresach woleli Ruskich ? : bo Zydzi to Azjaci,a Ruscy
                            (Bialorusini,Ukraincy,Rosjanie ) to EuroAzjaci wiec blizej Zydom do Ruskich
                            niz do Polakow-Europejczykow.
                            K: Zydzi wspolczesni to glownie potomkowie tureckiego plemienia Chazarow...

                            Natomiast Litwini ( Europejczycy ) woleli Niemcow i zwalczali Bolszewie i
                            zydostwo.....okazali sie bardziej inteligentni i europejscy od glupawych
                            Polakow co liczyli na Zachod i nie strzelali do Ruskich......hi,hi,hi

                            Jezeli Niemcy-Europejczycy,
                            Zydzi-Azjaci
                            Rosjanie - EuroAzjaci,
                            to jakim cudem mieszanka euroazjatycka sa Polacy?
                            ha,ha,ha!
                            K: Polacy to narod zachodnioslowianski!
                            Zydzi to Chazarzy, a Niemcy narod germanski!

                    • Gość: J.K. KAGAN, z sympatii dla Kangorow i misiow Koala... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 17.09.02, 21:01
                      Kagan, cytatow (jakichkolwiek) nie lubie, ale w drodze wyjatku, z sympatii dla
                      kangurow i misiow koala przesylam Ci cos z krakowskiego Dziennika Polskiego...

                      O bialostockim i lubelskim Ci napisze...
                      Tylko wiesz, ja normalnie pracuje.
                      I malo mam sil i czasu...

                      > 17 września 1939 r.
                      17 września 1939 r., na wschodnie tereny broniącej się przed Niemcami Polski
                      bez wypowiedzenia wojny wkroczyły oddziały armii sowieckiej.

                      O godz. 3 w nocy zastępca komisarza spraw zagranicznych ZSRR wezwał
                      polskiego ambasadora w Moskwie Wacława Grzybowskiego i przekazał mu notę
                      stwierdzającą, że "państwo polskie i jego rząd przestały faktycznie istnieć".
                      Dwie godziny później oddziały Armii Czerwonej, liczące w pierwszym rzucie 600
                      tysięcy żołnierzy, łamiąc obowiązujący od 1932 r. polsko-radziecki traktat o
                      nieagresji, przekroczyły granice i uderzyły na tyły walczących z Niemcami wojsk
                      polskich. (PS)


                      Sowieci parli do wojny

                      Rozmowa z dr. GRZEGORZEM MOTYKĄ, historykiem z IPN
                      - Czy wkroczenie wojsk sowieckich do Polski 17 września 1939 r. zaskoczyło
                      rząd i dowództwo polskie?

                      - Tak, zaskoczyło. Najlepiej świadczy o tym to, że niemal wszystkie nasze
                      siły zbrojne walczyły z Niemcami, a na froncie wschodnim znajdowały się jedynie
                      formacje trzeciego rzutu, słabo uzbrojone. Jednak od 1921 r. brano pod uwagę
                      równoczesne działania Niemiec i Związku Sowieckiego przeciwko Polsce.

                      - Owszem, ale takie rozważania pozostawały jedynie w sferze teorii. W
                      praktyce nasi planiści wojskowi nie przygotowywali armii polskiej na taką
                      ewentualność. Tak przynajmniej twierdzi w swoich wspomnieniach gen. Wacław
                      Stachiewicz, ówczesny szef sztabu generalnego. Pisze on, że "generalny
                      inspektor nie przewidywał na razie prowadzenia studiów i przygotowań do wojny
                      na obu frontach równocześnie".

                      - Nasi wojskowi nie przygotowywali się do walki na dwóch frontach
                      jednocześnie z prostego powodu: gdyby do niej doszło, Polska i tak nie miałaby
                      najmniejszych szans, choćbyśmy mieli najlepsze plany obronne. Z samą Rosją
                      natomiast mogliśmy toczyć względnie długą walkę; z pewnością mogliśmy jej
                      stawić opór dłużej niż Finowie.

                      - Dlaczego po napaści sowieckiej rząd polski nie zdecydował się na
                      wypowiedzenie wojny agresorowi?

                      - Myślę, że na taką decyzję największy wpływ miał wzgląd na sytuację
                      międzynarodową. Ciągle - nawet po 17 września - liczyliśmy na pomoc ze strony
                      Francji i Wielkiej Brytanii, a wypowiedzenie wojny Sowietom mogłoby odciągnąć
                      oba kraje od przyjścia nam z pomocą. Dzisiaj, gdy znamy fakty, śmieszyć może
                      takie tłumaczenie, ale wówczas spora część elit wojskowych i politycznych miała
                      złudzenia.

                      - Czy mogliśmy uniknąć 17 września, gdyby nasza polityka zagraniczna
                      względem Rosji była inna?

                      - Uważam, że wojna Polski ze Związkiem Sowieckim była wcześniej czy później
                      nie do uniknięcia. ZSRR wyraźnie parł do niej. Dla Polski szansą na uniknięcie
                      wojny z Sowietami byłby sojusz z Niemcami, za który jednak musielibyśmy
                      zapłacić bardzo wysoką cenę, gdyż stalibyśmy się, jak np. Węgry czy Rumunia,
                      ich satelitami.

                      - Jan Szembek, zastępca ministra spraw zagranicznych Józefa Becka, w swoich
                      wspomnieniach zanotował, że jeszcze w pierwszych dniach września rząd polski
                      liczył na pomoc ze strony Rosji. Dlaczego nasi politycy byli tak naiwni?

                      - Myślę, że doskonale zdawali sobie sprawę z realiów, ale mimo wszystko
                      chcieli zachować resztki złudzeń. Od Rosji chcieliśmy wówczas uzyskać pomoc
                      materialną, głównie paliwa. Zresztą Nikołaj Szronow, ambasador ZSRR w
                      Warszawie, opuścił Polskę przed wkroczeniem wojsk sowieckich, by rzekomo
                      zabiegać na Kremlu o pomoc dla nas.

                      - W maju 1939 r. Władimir Potiomkin, zastępca komisarza spraw zagranicznych
                      Związku Sowieckiego, podczas rozmowy z ministrem Beckiem zapewniał, że jego
                      kraj nie odmówiłby pomocy Polsce, gdyby wyraziła zgodę na jej przyjęcie. My
                      jednak powiedzieliśmy Rosji twarde nie.

                      - I dobrze zrobiliśmy. Gdyby Armia Czerwona weszła do Polski, to być może
                      wyszliby Niemcy, ale z kolei Sowieci by nie wyszli. Zresztą z samą Polską
                      Związek Sowiecki nie zawarłby sojuszu przeciwko Hitlerowi. Partnerami dla
                      Stalina były mocarstwa zachodnie, a od Polski żądał jedynie zgody na przemarsz
                      wojsk przez jej terytorium. Ponadto układ ze Związkiem Sowieckim zakończyłby
                      się dla nas podobnie, jak dla Litwy czy Estonii, czyli już w 1940 r.
                      zostalibyśmy republiką sowiecką.

                      Rozmawiał:
                      WŁODZIMIERZ KNAP <

                      • Gość: Kagan Re: KAGAN, z sympatii dla Kangorow i misiow Koala IP: *.vic.bigpond.net.au 18.09.02, 14:26
                        Powtarzasz tylko klamstwa sanacyjnej propagandy. Polska przedwojenna byla slaba
                        gospodarczo, kontrolowana przez zagraniczny i zydowski kapital, wiec nie miala
                        szansy na utrzymanie swej niepodleglosci. Uratowac mogl ja tylko sojusz z
                        Hitlerem albo Stalinem, i to tez nie wiadomo na jak dlugo. Jedno jest pewne:
                        Polska nie moze liczyc na pomoc zachodu... A Armia Czerwona jednak wyszla z
                        Polski... I Stalin nie zrobil jednak z Polski kolejnej Republiki Rad.
                        Proponuje wiec skonczyc z gdybaniem...
                        • Gość: znawca Re: KAGAN, z sympatii dla Kangorow i misiow Koala IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 18.09.02, 15:34
                          Gość portalu: Kagan napisał(a):

                          >Polska przedwojenna byla slaba
                          > gospodarczo, kontrolowana przez zagraniczny i zydowski
                          kapital,


                          ZNAWCA : niestety to prawda,Polska Sanacyjna( II RP ) byla biedna podobnie
                          jak I RP. Zreszta III RP tez jest biedna,widac Polacy nie umieja gospodarowac
                          tak jak np.
                          Czesi.....


                          wiec nie miala szansy na utrzymanie swej
                          niepodleglosci.


                          ZNAWCA : miala szanse jagby wziela przyklad z Finlandii....uboga Finlandia
                          nie budowala Gdyni,COP-ow i innych glupot ,tylko uzbroila sie porzadnie i
                          flirtowala z Niemcami oraz ze Szwecja ( co prawda neutralna,ale
                          jednak.......)


                          Uratowac mogl ja tylko sojusz z
                          > Hitlerem albo Stalinem, i to tez nie wiadomo na jak
                          dlugo.


                          ZNAWCA : z Hitlerem rzecz jasna,urotawaloby to Narod Polski
                          przed 3 milionami zabitych przez Niemcow,pozatym Hitler budowal Zjednoczona
                          Europe lub Euroazje ,a nie jak mowi propaganda tylko panstwo dla Niemcow.
                          Flamandowie,Polacy,Rumuni,Slovacy mogliby w tym Panstwie zyc godnie,bo poszli z
                          Adolfem....i naleza do jego cywilizacji
                          Zachodniej.


                          Jedno jest pewne:
                          > Polska nie moze liczyc na pomoc
                          zachodu...

                          ZNAWCA : to oczywiste,podobnie jak nie mogla liczyc na
                          ZSRR.....


                          A Armia Czerwona jednak wyszla z
                          > Polski... I Stalin nie zrobil jednak z Polski kolejnej Republiki Rad.
                          > Proponuje wiec skonczyc z gdybaniem...



                          ZNAWCA : Armia Czerwona wyszla z Polski bo ZSRR sie zawalil.
                          Natomiast Stalin nie zrobil z Polski,ani z innych Demoludow republik ZSRR
                          poniewaz : nie chcial u siebie europejskich ludow z cywilizacji Zachodniej( bo
                          zatrowali Ruskich wirusem wolnosci......i anty-azjatyckosci......) .
                          Litwinow,Estonczykow,Lotyszow nie licze bo to kilkumilionowa drobnica.
                          • Gość: znawca Re: KAGAN, z sympatii dla Kangorow i misiow Koala IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 18.09.02, 15:44
                            Jeszcze dodam,ze oprocz tego iz Niemcy nie zabiliby 3 milionow Polakow,to w
                            przpadku sojuszu Polski z Niemcami poprostu ZSRR ni weszlaby do wschodniej
                            Polski i nie zabilaby 1,5 miliona Polakow......nie mowiac juz o konfiskacie
                            polskiego mienia przez Kacapow-
                            Bolszewickich.

                            ps. nawet w przypadku kleski Hitlera Polska nie stracilaby wiecej niz 1 milion
                            ludzi ( w skutek bombardowania aliantow,ruskich i smierc zolnierzy polskich na
                            froncie wschodnim ). Pozatym Polska i Niemcy to ta sama cywilizacja,a Ruscy (
                            Bialorusini,Ukraincy,Rosjanie,Zydzi ) juz nie.
                            Wybor : ISC z HITLEREM to wybor malych strat i poparcie swojej cywilizacji.
                            Wegrzy byli inteligentniejsi miliony razy od Polakow.....
                          • Gość: Kagan Re: KAGAN, z sympatii dla Kangorow i misiow Koala IP: *.vic.bigpond.net.au 18.09.02, 16:23
                            Kagan: Polska przedwojenna byla slaba gospodarczo,
                            kontrolowana przez zagraniczny i zydowski kapital.

                            ZNAWCA : niestety to prawda,Polska Sanacyjna( II RP )
                            byla biedna podobnie jak I RP. Zreszta III RP tez jest
                            biedna, widac Polacy nie umieja gospodarowac tak jak np.
                            Czesi.....

                            K: Ano, nie potrafia... Zabraklo w Polsce silnej
                            Reformacji...:(
                            K:... wiec nie miala szansy na utrzymanie swej
                            niepodleglosci.

                            ZNAWCA : miala szanse jakby wziela przyklad z
                            Finlandii....uboga Finlandia nie budowala Gdyni,COP-ow i
                            innych glupot ,tylko uzbroila sie porzadnie i
                            flirtowala z Niemcami oraz ze Szwecja (co prawda
                            neutralna,ale jednak...)

                            K: Gdynia to byl szczyt glupoty: zamiast dogdac sie z
                            Niemcami w sprawie Gdanska, Kwiatkowski budowal za
                            olbrzymia cene duplikat malo uzywanego portu w Gdansku.
                            Klasyczny przyklad tzw. Polnische Wirtschaft... :(
                            K: Uratowac mogl ja tylko sojusz z Hitlerem albo
                            Stalinem, i to tez nie wiadomo na jak dlugo.

                            ZNAWCA : z Hitlerem rzecz jasna,urotawaloby to Narod
                            Polski przed 3 milionami zabitych przez Niemcow,poza tym
                            Hitler budowal Zjednoczona Europe lub Euroazje ,a nie jak
                            mowi propaganda tylko panstwo dla Niemcow.
                            Flamandowie,Polacy,Rumuni,Slovacy mogliby w tym Panstwie
                            zyc godnie,bo poszli z Adolfem....i naleza do jego
                            cywilizacji Zachodniej.

                            K: Ale Polska w roku 1939 rzadzili, jak dzis i po wojnie
                            zydzi... :(
                            Jedno jest pewne: Polska nie moze liczyc na pomoc
                            zachodu...


                            ZNAWCA : to oczywiste,podobnie jak nie mogla
                            liczyc na
                            ZSRR.....


                            K: A Armia Czerwona jednak wyszla z Polski... I Stalin
                            nie zrobil jednak z Polski kolejnej Republiki Rad.
                            Proponuje wiec skonczyc z gdybaniem...

                            ZNAWCA : Armia Czerwona wyszla z
                            Polski bo ZSRR sie zawalil. Natomiast Stalin nie zrobil
                            z Polski,ani z innych Demoludow republik ZSRR poniewaz :
                            nie chcial u siebie europejskich ludow z cywilizacji
                            Zachodniej (bo
                            zatruwali Ruskich wirusem wolnosci......i
                            anty-azjatyckosci......) .
                            Litwinow,Estonczykow,Lotyszow nie licze bo to
                            kilkumilionowa drobnica.
                            K: A moze po prostu potrzebowal panstw buforowych na
                            granicy zachodniej ZSRR? I panstw-klientow, do popierania
                            w ONZ n.p.?
                            Pozdr.
                            Kagan
                            PS: Ladnie sie nam ten watek rozwija...

    • Gość: Jan Czytelnicy sowieckiej czytanki IP: *.hispeed.ch 17.09.02, 19:05
      „znawca” napisal:
      > Wojska Rusko-Bolszewickie wyzwolily ruskie mniejszosci
      > narodowe (Bialorusinow,Ukraincow) od opresjii Polsko-Katolsko-Europejskiej.

      Jeszcze jeden czytelnik sowieckiej czytanki dla 5. klasy z lat 50-tych.
      Nie przeczę, że były konflikty między polską władzą na kresach i mniejszościami
      i pewnie władza ta nie była dla nich zbyt miła (jak to się mierzy? czy w
      Czeczenii jest obrona nienaruszalności granic, czy opresja mniejszosci
      narodowej?), ale obiektywnie, choć pewnie mimowolnie, obroniła te mniejszosci
      przed głodem, jaki im „wolnym” pobratymcom zaaplikował Stalin i pochłonął
      miliony ofiar.

      Dalej – „wyzwoliły”...
      Włączyły do imperium sowieckiego, dzięki któremu zostali posiadaczami rakiet
      kosmicznych i broni atomowej, za to mieli mniej masła (jeśli w ogóle) na
      chlebie. Nasza Wanda Wasilewska chciała z nas zrobić obywateli imperium, ale
      się nie załapaliśmy i wegetowaliśmy w PRL-u. (Tu się pisze takie bzdety, że
      może ktoś nie złapać, kiedy jest poważnie, a kiedy dla jaj. Żal za imperium był
      dla jaj)

      A wracając do pierwszego postu:
      Rozczuliła mnie ta „mlodziutka Republika Rad”. Chyba Kagan znalazł na strychu
      wyżej wspomnianą czytankę z zażywnym Stalinem i uśmiechniętymi pionierami na
      okładce. Hej, łza się w oku kręci... Ja jestem trochę młodszy, już nie musiałem
      powtarzać chamskich tekstów o „zaplutym karle reakcji”, ale duch ten żył
      jeszcze. A teraz wraca – z południowej półkuli. I niech wolno wraca.

      Kiedyś się zastanawiałem, co Kagan lubi, bo wszystko krytykuje. A tu widzę -
      mlodziutką Republikę Rad. Co z tego, że armię jej organizował Żyd Trocki (mi
      przeszkadza ta armia, Żyd jest mi obojętny), ale sympatia dla rodzącego się
      imperium, które 25 lat później postawi swego buta na połowie Europy, jest
      silniejsza.
      Tyle, że jeżeli się deklaruje, jako „narodowy socjalista”, to o który naród tu
      chodzi?
      Chyba nie Polskę, tego "bekarta Traktatu Wersalskiego", jak piszesz.
      Podkreślam:
      NIE piszesz: „nazywanego przez Niemcy i Rosję bekartem Traktatu Wersalskiego”
      tylko: „bekarta Traktatu Wersalskiego”
      więc rozumiem, że się z tym zgadzasz.
      Masz trochę sentymentu dla PRL – na innym wątku broniłeś z szczerym zapałem
      legalności PKWN i rządu lubelskiego, ale III RP jest dla ciebie spluwaczką.

      Więc pytam Kagana: gdzie jest twój naród?
      • Gość: waw Re: Czytelnicy sowieckiej czytanki IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 17.09.02, 19:12
        Pytanie do kagana jest wyborne, ale zbyt głęboko schowane. Proponuję zadać je w
        formie nowego wątku.
      • Gość: hip Re: Czytelnicy sowieckiej czytanki IP: *.pgi.waw.pl 18.09.02, 08:41
        Gość portalu: Jan napisał(a):

        > Kiedyś się zastanawiałem, co Kagan lubi, bo wszystko krytykuje. A tu widzę -
        > mlodziutką Republikę Rad. > Więc pytam Kagana: gdzie jest twój naród?

        hip: Po przeczytaniu kiklu czy kilkunastu wywodów człowieka podpisującego się
        Kagan, ja osobiście nie mam wątpliwości. Zadziwiający jad sączący sie pod
        adresem Polaków nie pozostawia cienia złudzenia. Na studiach spotkałem
        człowieka, który posługiwał się dokładnie identyczną argumentacją. Te same
        słowa, zwroty, slogany. Ten sam jad i nienawiść. Po kilkunastu latach
        dowiedziałem się, że był agntem SB, i to bardzo intensywnie działającym,
        wielokrotnie nagradzanym za swe "zasługi" przez przełożonych. Teraz przebywa w
        Kanadzie. Zadziwiająca zbieżność? A może czysty przypadek? Ja w czyste
        przypadki nie wierzę, szczególnie jeśli mam do czynienia z pewną, znaną mi
        kategorią osobowości. A jaki system polityczny jest dla Kagana wzorem? Otóż
        współczesne Chiny. Nie Rosja, czy dawny ZSRR, tylko Chiny. A jaką hierarchie
        wartości wyznaje człowiek podpisujący się Kagan? Można się tylko domyślać. A
        jakie autorytety dla niego istnieją? Można się tylko domyślać. Nie wierzę aby
        kiedykolwiek zdobył się na odwagę ujawnienia swoich autorytetów. Czytelnicy
        jego tekstów, z uwagą śledzący wypowiedzi, mogą między wierszami sobie taki
        autorytet wyobrazić. I jak to pięknie, że w moim środowisku takie "autorytety"
        nie funkcjonują...
        • Gość: Kagan Re: Czytelnicy sowieckiej czytanki IP: *.vic.bigpond.net.au 18.09.02, 14:32
          Nie masz argumentow merytorycznych, wiec zaatakowales mnie ad personam. :(
          Juz mnie na tym watku nawali chujem, ciulem itp., wiec twoj atak wyglada nawet
          calkiem kulturalnie, ale pozostaje atakiem ad personam, czyli dowodem tego, ze
          ja mialem racje... ;)
          Kagan
          • Gość: hip Re: Czytelnicy sowieckiej czytanki IP: *.pgi.waw.pl 18.09.02, 14:50
            Gość portalu: Kagan napisał(a):

            > Nie masz argumentow merytorycznych, wiec zaatakowales mnie ad personam. :(
            > Juz mnie na tym watku nawali chujem, ciulem itp., wiec twoj atak wyglada
            nawet
            > calkiem kulturalnie, ale pozostaje atakiem ad personam, czyli dowodem tego,
            ze
            > ja mialem racje... ;)


            hip: Analiza osobowości nie jest atakiem ad personam. Nie potrafisz napisać nic
            konstruktywnego poza obrzydliwymi obelgami i upieraniem się za wszelką cenę, że
            masz rację. To żałosne i malutkie. A milczenie odnośnie tego co napisałem jest
            jednoznacznym dowodem kto ma rację. I będziesz milczał bo wstydzisz się swoich
            autorytetów albo ich nie masz.
            • Gość: Kagan Re: Czytelnicy sowieckiej czytanki IP: *.vic.bigpond.net.au 22.09.02, 04:26
              Gość portalu: Kagan napisał(a): Nie masz argumentow merytorycznych, wiec
              zaatakowales mnie ad personam. :( Juz mnie na tym watku nawali chujem, ciulem
              itp., wiec twoj atak wyglada nawet calkiem kulturalnie, ale pozostaje atakiem
              ad personam, czyli dowodem tego, ze ja mialem racje... ;)
              Hip: Analiza osobowości nie jest atakiem ad personam. Nie potrafisz napisać nic
              konstruktywnego poza obrzydliwymi obelgami i upieraniem się za wszelką cenę, że
              masz rację. To żałosne i malutkie. A milczenie odnośnie tego co napisałem jest
              jednoznacznym dowodem kto ma rację. I będziesz milczał bo wstydzisz się swoich
              autorytetów albo ich nie masz.
              K: Autorytetami sa dla mnie nie ludzie, a fakty i teorie, ktore moj rozum
              analizuje... I bynajmniej nie milcze, a odpowiadam (w miare mozliwosci
              czasowych)... A analiza osobowosci na podstawie postow forumowych to czysta
              szarlataneria! :(
      • Gość: Kagan Re: Czytelnicy sowieckiej czytanki IP: *.vic.bigpond.net.au 18.09.02, 14:40
        Myslisz, ze sie dam nabrac na twoj chwyt erystyczny skierowania dyskusji na
        temat mojej osoby? Otoz NIE! To nie jest watek o mnie, ale o wyzwoleniu
        zachodniej Ukrainy i Bialorusi spod polskiej okupacji! Moge dyskutowac na ten
        temat i spokrewnione tematy. Jak chcesz dyskusji na moj temat, to zaloz sobie
        watek na temat "gdzie jest ojczyzna Kagana?". Mamy podobno wolnosc i
        demokracje, a ja na pewno ci nie bede w tym przeszkadzac. Zreszta sporo takich
        watkow juz jest, wiekszosc zalozona przez niejakiego "kolargola". Wyrozniaja
        sie one wyjatkowo niewybrednymi atakami na moja osobe...
        No coz, wiekszosc Polakow to katolicy, wiec czego innego mozna po nich
        oczekiwac, jak nie nienawisci do inaczej myslacych... :(
        Kagan
        • Gość: hip Re: Czytelnicy sowieckiej czytanki IP: *.pgi.waw.pl 18.09.02, 15:02
          Gość portalu: Kagan napisał(a):

          > Myslisz, ze sie dam nabrac na twoj chwyt erystyczny skierowania dyskusji na
          > temat mojej osoby?
          hip: To nie chwyt.
          To nie jest watek o mnie, ale o wyzwoleniu
          > zachodniej Ukrainy i Bialorusi spod polskiej okupacji!
          hip:A o okupacji sowieckiej słyszałeś?

          "gdzie jest ojczyzna Kagana?".
          hip: Wiem gdzie jest.
          > No coz, wiekszosc Polakow to katolicy, wiec czego innego mozna po nich
          > oczekiwac, jak nie nienawisci do inaczej myslacych... :(

          hip: to ciężki przypadek obsesji, płk. G. Piotrowski byłby z ciebie dumny.
          A propos 17 września. Może idealnym rozwiązaniem dla Polski byłaby prośba do
          Stalina o przyłączenie do imperium bolszewickiego jako kolejna republika rad?
          • Gość: Kagan Re: Czytelnicy sowieckiej czytanki IP: *.vic.bigpond.net.au 18.09.02, 16:30
            Gość portalu: Kagan napisał(a):
            Myslisz, ze sie dam nabrac na twoj chwyt erystyczny
            skierowania dyskusji na temat mojej osoby?
            hip: To nie chwyt.
            K: A co?

            K: To nie jest watek o mnie, ale o wyzwoleniu
            zachodniej Ukrainy i Bialorusi spod polskiej okupacji!
            hip: A o okupacji sowieckiej słyszałeś?
            K: Jedno zlo nie kasuje drugiego!

            "gdzie jest ojczyzna Kagana?".
            hip: Wiem gdzie jest.
            K: Podziel sie z nami swymi rewelacjami!

            K: No coz, wiekszosc Polakow to katolicy, wiec czego
            innego mozna po nich oczekiwac, jak nie nienawisci do
            inaczej myslacych... :(
            hip: to ciężki przypadek obsesji, płk. G. Piotrowski
            byłby z ciebie dumny.
            K: Piotrowski robil dobra robote, ale mial malo
            konsekwentnych przelozonych... :(

            Hip: A propos 17 września. Może idealnym rozwiązaniem dla
            Polski byłaby prośba do Stalina o przyłączenie do
            imperium bolszewickiego jako kolejna republika rad?
            K: Moze by wtedy nie bylo Katynia?. Mzoe by mniej Polakow
            zginelo? Zreszta wtedy bylo juz za pozno. Nie trzeba bylo
            isc na Kijow w roku 1920 i byc mniej chciwym w Rydze...:(

            • Gość: hip Re: Morderca Piotrowski autorytetem Kagana IP: *.pgi.waw.pl 19.09.02, 07:57
              Gość portalu: Kagan napisał(a):


              > "gdzie jest ojczyzna Kagana?".
              > hip: Wiem gdzie jest.
              > K: Podziel sie z nami swymi rewelacjami!

              hip: Tam gdzie ojczyzna wszystkich bezkręgowców moralnych.
              > K: Piotrowski robil dobra robote, ale mial malo
              > konsekwentnych przelozonych... :(

              hip: Oto autorytet dla Kagana. Inne autorytety można sobie wyobrazić.
              >

              Dzię kuję za dalszą dyskusję. Z bandytami nie mam zwyczaju rozmawiać.
              • Gość: Kagan Re: Morderca Piotrowski autorytetem Kagana IP: *.its.monash.edu.au / *.lib.monash.edu.au 19.09.02, 08:40
                Gość portalu: hip napisał(a): "gdzie jest ojczyzna Kagana?".
                hip: Wiem gdzie jest.
                K: Podziel sie z nami swymi rewelacjami!

                hip: Tam gdzie ojczyzna wszystkich bezkręgowców moralnych.
                K: Lepiej byc "bezkregowcem moralnym" niz zabijac w imie tzw. zasad moralnych,
                jak to np. robila Sw. Inkwizycja czy konkwistadorzy... :(
                I gdzie jest ta "ojczyzna wszystkich bezkręgowców moralnych"? ;)

                K: Piotrowski robil dobra robote, ale mial malo konsekwentnych przelozonych...
                hip: Oto autorytet dla Kagana. Inne autorytety można sobie wyobrazić.
                K: Zaden autorytet. Ze go pochwalilem, to wcale nie znaczy, ze jest on dla mnie
                autorytetem. Ja sie bowiem brzydze zabijaniem ludzi, szczegolnie w imie tzw.
                wyzszych wartosci. Niemniej Popieluszko sie wrecz prosil o klopoty. To sie
                nazywa skrajna prowokacja...

                > Dzię kuję za dalszą dyskusję. Z bandytami nie mam zwyczaju rozmawiać.
                K: A ja dziekuje za zwekslowanie dsykusji znow na temat mej skromnej osoby, i za
                nazwanie mnie bandyta... ;)
                Kagan

    • Gość: t Re: Co sie stalo 17 wrzesnia 1939 roku? IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 17.09.02, 19:07
      Gość portalu: Kagan napisał(a):

      > Sowieci zabrali sanacyjnej Polsce rzadzonej przez pogrobowcow litwina
      > Pilsudskisa tereny bezprawnie zagarniete przez tegoz Pilsudskisa i jego
      > polskich lokajow w roku 1920. A przy okazji, jak sie Sowieci rozpedzili, to
      > zabrali Polsce (na stale) Wilno i Lwow (zastrzegli to sobie w umowie z III
      > Rzesza, ktora tez miala apetyt na te miasta). Sanacyjni politycy II RP
      > zapomnieli, ze ZSRR w roku 1939 to nie byla mlodziutka Republika Rad z roku
      > 1920: slabe panstwo okrazone przez wrogow, targane kontrrewolucja i wojna
      > domowa, panstwo bez sojusznikow...
      > W roku 1939 ZSRR mialo poteznego sojusznika: hitlerowska III Rzesze Narodu
      > Niemieckiego. Owa III Rzesza wybrala sojusz z Sowietami, a nie ze slaba
      > snacyjna Polska, ktorej w roku 1938 rzucili Niemcy ochlap w postaci Zaolzia.
      > Nic nie dala sanacyjnej Polsce kolaboracja z Niemcami, bo Niemcy woleli
      > silniejszego sojusznika, czyli Sowietow! Polacy mieli jeszcze szanse uratowac
      > resztki niepodleglosci oddajac Niemcom korytarz do Prus Wschodnich, ale na
      > skutek nacisku zydowskiego lobby, posluchano chazarozyda Becka, i skazano
      > Polske na kleske. Same Niemcy by pokonaly Polske w kilka tygodni, a jak
      > Sowieci wkroczyli do akcji, to owa "niepodlegla" Polska rozpadla sie jak
      > domek z kart, a Pan Prezydent i Pan Wodz Naczelny uciekli pierwsi, wywozac z
      > kraju co sie da... :(
      > Kagan

      Trzeba przyznać Kaganie, że na lekcjach historii w PRL-owskiej szkole uważałeś.
    • Gość: znawca ha,ha,ha,ha,ha IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 17.09.02, 19:42
      Napadli Sovieci bo Polacy nie potrafili zrobic normalnej polityki opartej o
      geopolityke. Wegrzy,Rumuni umieli dlatego wyszli z II swiatowki
      nieporownywalnie lepiej . Sanacyjno-Zydowska Polska nr.2 wykopala sobie sama
      grob. Przypominam,ze dopoki na Wegrzech byl pro-faszystowski,pro-niemiecki rzad
      to nie zabijano tam Zydow Wegierskich .
      • Gość: J.K. Drogi Znawco... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 17.09.02, 21:26
        Nigdy sie z Toba nie zgadzam, ale jestes inteligentnym facetem
        i zolc Cie nie zalewa, jak wielu innych...
        Zauwazam to...
        1. Gdyby Polska poszla z Niemcami, to wyszlaby z wojny mniej zniszczona,
        ale z granica na Bugu (podobnej do tej, ktora mamy), ale bez Szczecina
        i Wroclawia. Bo kto by nam to dal i za co ?
        2. Zalozmy, pokonalibysmy Rosje. Wojna trwalaby dluzej...
        A w roku powiedzmy, 1946, amerykanskie bomby "A" spadlyby na Berlin...,
        a moze i Warszawe...?
        3. Dzisiaj jestesmy w NATO.
        My wierzym Amerykanom (czy slusznie, to sie okaze...).
        A oni nam, ze nie skumamy sie (indywidualnie) z Niemcami,
        lub z Rosja, za lichy pieniadz...
        • Gość: znawca Re: Drogi J.K.... IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 18.09.02, 12:16
          Gość portalu: J.K. napisał(a):

          > Nigdy sie z Toba nie zgadzam, ale jestes inteligentnym facetem
          > i zolc Cie nie zalewa, jak wielu innych...
          > Zauwazam
          to...

          ZNAWCA : dzieki Ci za uznanie......hi,hi,hi


          > 1. Gdyby Polska poszla z Niemcami, to wyszlaby z wojny mniej
          zniszczona,

          ZNAWCA : to oczywiste,nie zgineloby 3 miliony Polakow z rak Niemieckich
          ani 1,5 miliona z rak Bolszewikow. Straty ogolne wynioslyby w wyniku
          bombardowan aliantow i smierci zolnierzy polskich w Rosji pewnie nie wiecej niz
          1 milion. To sie poprostu oplacalo......


          > ale z granica na Bugu (podobnej do tej, ktora mamy), ale bez Szczecina
          > i Wroclawia. Bo kto by nam to dal i za
          co ?

          ZNAWCA : nikt by Polakom nic nie dal,podobnie jak walczacym u boku Hitlera
          Flamandom,Wegrom,Finom,Francuzom,Rumunom,Dunczykom,Holendrom.........Hitler
          mowiac III Rzesza mial na mysli wielka zjednoczona Europe ( ewentualnie pro-
          aryjska i pro-niemiecka Euroazje ) gdzie element Niemiecki bylby dominujacy.
          Ale Hitler byl raczej szowinista Europejsko-Aryjskim niz Niemieckim,ci z
          Zachodu co z nim poszli wiedzieli o tym.


          > 2. Zalozmy, pokonalibysmy Rosje. Wojna trwalaby
          dluzej...

          ZNAWCA : glownym wrogiem byliby wowczas Anglosasi. Pokonanie ich przy
          pomocy Japonczykow i wsrod rzyczliwosci Latynosow z Ameryki Pol. oraz Arabow w
          AfroAzji byloby tylko kwestia czasu......


          > A w roku powiedzmy, 1946, amerykanskie bomby "A" spadlyby na Berlin...,
          > a moze i
          Warszawe...?


          ZNAWCA : to minimalne straty w porownaniu z agresja Bolszewicka i Niemiecka we
          wrzesniu 1939 roku jakie zgotowala nieodpowiedzialna polityka Sanacji.



          > 3. Dzisiaj jestesmy w NATO.
          > My wierzym Amerykanom (czy slusznie, to sie okaze...).
          > A oni nam, ze nie skumamy sie (indywidualnie) z Niemcami,
          > lub z Rosja, za lichy pieniadz...


          I TO JEST GLUPOTA POLSKA,ze W PRZECIENSTWIE do EUROPEJCZYKOW chcacych sie
          usamodzielnic od NATO i stworzyc Europejskie Sily Zbrojne popiera USA czyli
          okupanta Europy. Bo Ruscy,Jankesi ,Semici ( Arabowie,Zydzi ) byli zawsze i SA
          wrogami Europy,zwlaszcza silnej i zwartej. Superpanstwo Europejskie to
          przyszlosc inaczej nastapi azjatyzacja,afrykanizacja lub amerykanizacja
          calkowita Europy.
          Os Paryz+Berlin+Warszawa oto co spedza sen z powiek Moskwie i Waszyngtonowi....
    • Gość: laik Re: Co sie stalo 17 wrzesnia 1939 roku? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.09.02, 23:31
      KAGAN: Sowieci zabrali sanacyjnej Polsce rzadzonej przez pogrobowcow litwina
      Pilsudskisa tereny bezprawnie zagarniete przez tegoz Pilsudskisa i jego
      polskich lokajow w roku 1920.
      LAIK: Po pierwsze: nie bezprawnie ignorancie. Traktat ryski bolszewicy
      podpisali bez przymusu. Przegrali wojnę i zaakceptowali warunki pokoju. Po
      drugie: po prostu Polacy odebrali te ziemie, które Rosja zagarnęła pod koniec
      XVIII wieku.

      KAGAN: A przy okazji, jak sie Sowieci rozpedzili, to
      zabrali Polsce (na stale) Wilno i Lwow (zastrzegli to sobie w umowie z III
      Rzesza, ktora tez miala apetyt na te miasta). Sanacyjni politycy II RP
      zapomnieli, ze ZSRR w roku 1939 to nie byla mlodziutka Republika Rad z roku
      1920: slabe panstwo okrazone przez wrogow, targane kontrrewolucja i wojna
      domowa, panstwo bez sojusznikow...
      LAIK: ZSRR w 1939 było państwem które właśnie przeszło okres potwornych czystek
      wenętrzych. Zlikwidowano 90% kadry dowódczej. Rosja była slaba... W 1939 w
      Polsce doszli tak daleko, bo nikt im nie stawiał oporu... Walki w Finlandii w
      1939 i pierwsze miesiące 1941 pokazały jaka potężna jest Armia Czerwona...

      KAGAN: W roku 1939 ZSRR mialo poteznego sojusznika: hitlerowska III Rzesze
      Narodu Niemieckiego. Owa III Rzesza wybrala sojusz z Sowietami, a nie ze slaba
      snacyjna Polska, ktorej w roku 1938 rzucili Niemcy ochlap w postaci Zaolzia.
      Nic nie dala sanacyjnej Polsce kolaboracja z Niemcami, bo Niemcy woleli
      silniejszego sojusznika, czyli Sowietow! Polacy mieli jeszcze szanse ratowac
      resztki niepodleglosci oddajac Niemcom korytarz do Prus Wschodnich, ale na
      skutek nacisku zydowskiego lobby, posluchano chazarozyda Becka, i skazano
      Polske na kleske.
      LAIK: Wszedzie widzisz Żydów... W Polsce nie trzeba było zydowskiego lobby by
      się postawić Hitlerowi. Nastroje wsród ludnosci polskiej były tak
      antyniemieckie, ze wszelkie próby spełnienia żądań hitlerowskich były iluzją

      KAGAN: Same Niemcy by pokonaly Polske w kilka tygodni, a jak Sowieci wkroczyli
      do akcji, to owa "niepodlegla" Polska rozpadla sie jak domek z kart,
      LAIK: Wielka Francja też sie szybko rozpadła i to bez udziału Sowietów

      KAGAN: Pan Prezydent i Pan Wodz Naczelny uciekli pierwsi, wywozac z
      kraju co sie da... :(

      LAIK: Uciekli nie po to by się byczyć za wywiezione pieniadze, lecz by
      organizowac armię polską w krajach sojuszniczych,i świadczyć ze "Jeszcze Polska
      nie zginęła...". Czy wolisz by Prezydent zamiast "wywozlić co się da" [chodzi
      pewnie o złoto Banku Polskiego], zostawił to Niemcom albo Sowietom?

      K: Sowieci dobrze wiedzieli, kogo brali do obozow czy na zsylke!
      Porzadnych ludzi jak prof. Boya-Zelenskiego czy Banacha szanowali (Banacha
      zrobili nawet dziekanem), a wszelaka swolocz mundurowa tepili, jak trzeba, i
      slusznie! Troche oczyscili Polske z przestepczego elementu!
      LAIK: Kagan sugerujesz ze polscy lekarze, adwokaci, nauczyciele, urzednicy,
      naukowcy (w czasie wojny oficerowie rezerwy) zamordowani w Katyniu to swołocz?
      Czy tacy pisarze jak Grudziński, Czapski, Grubiński, Broniewski to bandyci,
      których słusznie więziono w kacetach i łagrach? Czy dziesiątki tysięcy
      zamęczonych w łagrach Polaków zaslużyło na swój los?

      Po tym co powyżej napisałeś, żałuje ze jesteś za daleko i nie moge napluć ci w
      twarz...

      JAK widać by zrobić dwa doktoraty wystarczy tylko troche determinacji i
      błyskotliwości... Tytuł naukowy nie chroni to przed głupotą... W końcu Goebels
      i Pol Pot tez mieli doktoraty
      • Gość: Kagan Re: Co sie stalo 17 wrzesnia 1939 roku? IP: *.vic.bigpond.net.au 18.09.02, 14:19
        Gość portalu: laik napisał(a):
        KAGAN: Sowieci zabrali sanacyjnej Polsce rzadzonej przez pogrobowcow litwina
        Pilsudskisa tereny bezprawnie zagarniete przez tegoz Pilsudskisa i jego
        polskich lokajow w roku 1920.
        LAIK: Po pierwsze: nie bezprawnie ignorancie. Traktat ryski bolszewicy
        podpisali bez przymusu. Przegrali wojnę i zaakceptowali warunki pokoju.
        K: Czyli, ze podpisali POD PRZYMUSEM, jako strona, ktora przegrala wojne!

        Po drugie: po prostu Polacy odebrali te ziemie, które Rosja zagarnęła pod
        koniec XVIII wieku.
        K: To nie byly ziemie ani rosyjskie, ani polskie, a bialoruskie i ukrainskie (i
        czesciowo litewskie)! Ilu Polakow mieszkalo na kresach wschodnich poza Lwowem i
        Wilnem z okolicami?

        KAGAN: A przy okazji, jak sie Sowieci rozpedzili, to zabrali Polsce (na stale)
        Wilno i Lwow (zastrzegli to sobie w umowie z III Rzesza, ktora tez miala apetyt
        na te miasta). Sanacyjni politycy II RP zapomnieli, ze ZSRR w roku 1939 to nie
        byla mlodziutka Republika Rad z roku 1920: slabe panstwo okrazone przez wrogow,
        targane kontrrewolucja i wojna domowa, panstwo bez sojusznikow...
        LAIK: ZSRR w 1939 było państwem które właśnie przeszło okres potwornych czystek
        wenętrzych. Zlikwidowano 90% kadry dowódczej. Rosja była slaba... W 1939 w
        Polsce doszli tak daleko, bo nikt im nie stawiał oporu... Walki w Finlandii w
        1939 i pierwsze miesiące 1941 pokazały jaka potężna jest Armia Czerwona...
        K: Nie zlikwidowano, tylko czasowo odsunieto. Nawet z 10% armii ZSRR (nie
        Rosji, ktora byla tylko czescia ZSRR) bylo silniejsze niz cale WP. Zobacz w
        zrodlach, ile sowieci mieli wowczas samolotow i czolgow. Produkowali juz wtedy
        nowoczesne mysliwce (I-16, I-22 czy Jak-1) i czolgi (T34). A z Finalndia
        walczyli na "pol gwizdka". Olbrzymie straty z roku 1941 (do 90% lotnictwa) byly
        wynikiem zaskoczenia (bledy politykow), ale zostaly blyskawicznie nadrobione, i
        to z nawiazka. Lem zreszta pisal, ze sowieckie czolgi byly tak zaawansowane, ze
        polskie podziemie nie potrafilo nawet naprawic aparatow radiowych wymontowanych
        przez mlodego Lema z wrakow owych czolgow. Taka byla wtedy przepasc
        technologiczna miedzy ZSRR a Polska sanacyjna...

        KAGAN: W roku 1939 ZSRR mialo poteznego sojusznika: hitlerowska III Rzesze
        Narodu Niemieckiego. Owa III Rzesza wybrala sojusz z Sowietami, a nie ze slaba
        sanacyjna Polska, ktorej w roku 1938 rzucili Niemcy ochlap w postaci Zaolzia.
        Nic nie dala sanacyjnej Polsce kolaboracja z Niemcami, bo Niemcy woleli
        silniejszego sojusznika, czyli Sowietow! Polacy mieli jeszcze szanse ratowac
        resztki niepodleglosci oddajac Niemcom korytarz do Prus Wschodnich, ale na
        skutek nacisku zydowskiego lobby, posluchano chazarozyda Becka, i skazano
        Polske na kleske.
        LAIK: Wszedzie widzisz Żydów... W Polsce nie trzeba było zydowskiego lobby by
        się postawić Hitlerowi. Nastroje wsród ludnosci polskiej były tak
        antyniemieckie, ze wszelkie próby spełnienia żądań hitlerowskich były iluzją.
        K: Nastroje byly podbijane propaganda opanowana (jak zawsze) przez polskich
        zydow... :(

        KAGAN: Same Niemcy by pokonaly Polske w kilka tygodni, a jak Sowieci wkroczyli
        do akcji, to owa "niepodlegla" Polska rozpadla sie jak domek z kart.
        LAIK: Wielka Francja też sie szybko rozpadła i to bez udziału Sowietów
        K: Bo Francuzi nie chcieli sie bic, bo i po co? Niemcy zostawili im spora czesc
        nieokupowanego terytorium i kolonie!

        KAGAN: Pan Prezydent i Pan Wodz Naczelny uciekli pierwsi, wywozac z
        kraju co sie da... :(
        LAIK: Uciekli nie po to by się byczyć za wywiezione pieniadze, lecz by
        organizowac armię polską w krajach sojuszniczych,i świadczyć ze "Jeszcze Polska
        nie zginęła...". Czy wolisz by Prezydent zamiast "wywozlić co się da" [chodzi
        pewnie o złoto Banku Polskiego], zostawił to Niemcom albo Sowietom?
        K: Co powiesz o kapitanie tonacego okretu, ktory pierwszy ucieka z kasa
        okretowa, aby "organizowac pomoc dla tonacej zalogi i pasazerow"?

        K: Sowieci dobrze wiedzieli, kogo brali do obozow czy na zsylke!
        Porzadnych ludzi jak prof. Boya-Zelenskiego czy Banacha szanowali (Banacha
        zrobili nawet dziekanem), a wszelaka swolocz mundurowa tepili, jak trzeba, i
        slusznie! Troche oczyscili Polske z przestepczego elementu!
        LAIK: Kagan sugerujesz ze polscy lekarze, adwokaci, nauczyciele, urzednicy,
        naukowcy (w czasie wojny oficerowie rezerwy) zamordowani w Katyniu to swołocz?
        Czy tacy pisarze jak Grudziński, Czapski, Grubiński, Broniewski to bandyci,
        których słusznie więziono w kacetach i łagrach? Czy dziesiątki tysięcy
        zamęczonych w łagrach Polaków zaslużyło na swój los?
        K: Wiekszosc z nich tak! Ci oficerowie rezerwy mieli swoj udzial np. w
        brutalnym pacyfikowaniu wiosek ukrainskich. Grudzinski na koniec okazal sie
        zreszta czlowiekiem malostkowym. Broniewski to zupelnie inny przypadek, nie
        dajacy sie latwo zaklasyfikowac...

        Po tym co powyżej napisałeś, żałuje ze jesteś za daleko i nie moge napluć ci w
        twarz...
        K: Z braku argumentow merytorycznych, uciekasz sie do grozb ataku na ma
        osobe... Jakiez to katolickie... :(

        > JAK widać by zrobić dwa doktoraty wystarczy tylko troche determinacji i
        > błyskotliwości... Tytuł naukowy nie chroni to przed głupotą... W końcu
        Goebels
        > i Pol Pot tez mieli doktoraty
        >
        • Gość: laik Re: Co sie stalo 17 wrzesnia 1939 roku? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.09.02, 15:03
          Gość portalu: Kagan napisał(a):

          > Gość portalu: laik napisał(a):
          > KAGAN: Sowieci zabrali sanacyjnej Polsce rzadzonej przez pogrobowcow litwina
          > Pilsudskisa tereny bezprawnie zagarniete przez tegoz Pilsudskisa i jego
          > polskich lokajow w roku 1920.
          > LAIK: Po pierwsze: nie bezprawnie ignorancie. Traktat ryski bolszewicy
          > podpisali bez przymusu. Przegrali wojnę i zaakceptowali warunki pokoju.
          > K: Czyli, ze podpisali POD PRZYMUSEM, jako strona, ktora przegrala wojne!

          LAIK: Moze zle sie wyraziłem - podpisali pod przymusem, ale PODPISALI i tym
          samym zaakceptowali "zabór". Przecież mogli nie podpisywać i dalej prowadzić
          wojnę. Skoro podpisali zgodę, zatem Kresy nie zostały zagarnięte BEPRAWNIE

          > Po drugie: po prostu Polacy odebrali te ziemie, które Rosja zagarnęła pod
          > koniec XVIII wieku.
          > K: To nie byly ziemie ani rosyjskie, ani polskie, a bialoruskie i ukrainskie
          (i czesciowo litewskie)! Ilu Polakow mieszkalo na kresach wschodnich poza
          Lwowem i Wilnem z okolicami?

          LAIK: Na pewno więcej niż Rosjan. Jakoś nie przypominam sobie by Sowieciarze
          popierali ukraiński czy białoruski ruch narodowy. Litwe tez szybko zagarneli...
          Myślę ze Ukraińcy lepiej mieli za polskich rządów niż sowieckich. Te
          doprowadziły do śmierci 10-15 mln Ukraińców

          > KAGAN: A przy okazji, jak sie Sowieci rozpedzili, to zabrali Polsce (na
          stale) Wilno i Lwow (zastrzegli to sobie w umowie z III Rzesza, ktora tez miala
          apetyt na te miasta). Sanacyjni politycy II RP zapomnieli, ze ZSRR w roku 1939
          to nie byla mlodziutka Republika Rad z roku 1920: slabe panstwo okrazone przez
          wrogow,targane kontrrewolucja i wojna domowa, panstwo bez sojusznikow...
          > LAIK: ZSRR w 1939 było państwem które właśnie przeszło okres potwornych
          czystek wenętrzych. Zlikwidowano 90% kadry dowódczej. Rosja była slaba... W
          1939 w Polsce doszli tak daleko, bo nikt im nie stawiał oporu... Walki w
          Finlandii w 1939 i pierwsze miesiące 1941 pokazały jaka potężna jest Armia
          Czerwona...
          > K: Nie zlikwidowano, tylko czasowo odsunieto.

          LAIK: Tak marszałekowie Tuchaczewski, Blucher, Jegorow, admirał (głównowodzący
          floty) Orłow, (i dziesiątki innych wysokich oficerów) zostali tylko czasowo
          odsunięci. Aby ich wykorzystać ponownie, wystarczyło tylko aby zmartwychwstali

          KAGAN: awet z 10% armii ZSRR (nie Rosji, ktora byla tylko czescia ZSRR) bylo
          silniejsze niz cale WP. Zobacz w zrodlach, ile sowieci mieli wowczas samolotow
          i czolgow. Produkowali juz wtedy > nowoczesne mysliwce (I-16, I-22 czy Jak-1) i
          czolgi (T34). A z Finalndia > walczyli na "pol gwizdka". Olbrzymie straty z
          roku 1941 (do 90% lotnictwa) byly wynikiem zaskoczenia (bled politykow), ale
          zostaly blyskawicznie nadrobione, i to z nawiazka.

          LAIK: za amerykańskie pieniadze - Lend Lease

          Lem zreszta pisal, ze sowieckie czolgi byly tak zaawansowane, ze polskie
          podziemie nie potrafilo nawet naprawic aparatow radiowych wymontowanych przez
          mlodego Lema z wrakow owych czolgow. Taka byla wtedy przepasc technologiczna
          miedzy ZSRR a Polska sanacyjna...

          LAIK: Przepaśc rzeczywiscie była ogromna. Sowieciarze byli zszokowani że w
          mieszkaniu robotnika jest łazienka...

          > K: Nastroje byly podbijane propaganda opanowana (jak zawsze) przez polskich
          > zydow... :(

          LAIK: Tak wszędzie Żydzi, tylko Żydzi. A najwiecej w Narodowej Demokracji bo
          był zaciekle antyniemiecka

          KAGAN: Pan Prezydent i Pan Wodz Naczelny uciekli pierwsi, wywozac z
          > kraju co sie da... :(
          > LAIK: Uciekli nie po to by się byczyć za wywiezione pieniadze, lecz by
          > organizowac armię polską w krajach sojuszniczych,i świadczyć ze "Jeszcze
          Polska
          > nie zginęła...". Czy wolisz by Prezydent zamiast "wywozlić co się da" [chodzi
          > pewnie o złoto Banku Polskiego], zostawił to Niemcom albo Sowietom?
          > K: Co powiesz o kapitanie tonacego okretu, ktory pierwszy ucieka z kasa
          > okretowa, aby "organizowac pomoc dla tonacej zalogi i pasazerow"?

          LAIK: Jak myślisz co woleliby tonący: by kapitan szlachetnie utonął wraz z
          nimi, a pieniedze pozostawił piratom którzy zatopili okręt, - czy, aby uratował
          się, i za ocalone pieniądze starał się kupić nowy statek, by ocalić tonącym
          zycie?

          > K: Sowieci dobrze wiedzieli, kogo brali do obozow czy na zsylke!
          > Porzadnych ludzi jak prof. Boya-Zelenskiego czy Banacha szanowali (Banacha
          > zrobili nawet dziekanem), a wszelaka swolocz mundurowa tepili, jak trzeba, i
          > slusznie! Troche oczyscili Polske z przestepczego elementu!
          > LAIK: Kagan sugerujesz ze polscy lekarze, adwokaci, nauczyciele, urzednicy,
          > naukowcy (w czasie wojny oficerowie rezerwy) zamordowani w Katyniu to
          swołocz?
          > Czy tacy pisarze jak Grudziński, Czapski, Grubiński, Broniewski to bandyci,
          > których słusznie więziono w kacetach i łagrach? Czy dziesiątki tysięcy
          > zamęczonych w łagrach Polaków zaslużyło na swój los?
          > K: Wiekszosc z nich tak! Ci oficerowie rezerwy mieli swoj udzial np. w
          > brutalnym pacyfikowaniu wiosek ukrainskich. Grudzinski na koniec okazal sie
          > zreszta czlowiekiem malostkowym. Broniewski to zupelnie inny przypadek, nie
          > dajacy sie latwo zaklasyfikowac...

          LAIK: Tak Grudziński okazał się na koniec małostokowy, i dlatego zasłużył by
          gnić w sowieckim łagrze. Ziejes jadem na polskość Kagan, ciekawe co ci zrobili
          Polacy. Zydów tez nienawidzisz... Czyzby sie wstydził swych korzeni?

          > Po tym co powyżej napisałeś, żałuje ze jesteś za daleko i nie moge napluć ci
          w twarz...
          > K: Z braku argumentow merytorycznych, uciekasz sie do grozb ataku na ma
          > osobe... Jakiez to katolickie... :(

          LAIK: A kto mówi ze katolickie. Kto mówi o katolicyzmie? Czy każdy kto ma inne
          zdanie niż ty musi być katolem? Plunięcie w twarz to nie jest grożba ataku, to
          po porstu przejaw pogardy

          • Gość: Kagan Re: Co sie stalo 17 wrzesnia 1939 roku? IP: *.vic.bigpond.net.au 22.09.02, 04:38
            KAGAN: Sowieci zabrali sanacyjnej Polsce rzadzonej przez pogrobowcow litwina
            Pilsudskisa tereny bezprawnie zagarniete przez tegoz Pilsudskisa i jego
            polskich lokajow w roku 1920.
            LAIK: Po pierwsze: nie bezprawnie ignorancie. Traktat ryski bolszewicy
            podpisali bez przymusu. Przegrali wojnę i zaakceptowali warunki pokoju.
            K: Czyli, ze podpisali POD PRZYMUSEM, jako strona, ktora przegrala wojne!
            LAIK: Moze zle sie wyraziłem - podpisali pod przymusem, ale PODPISALI i tym
            samym zaakceptowali "zabór". Przecież mogli nie podpisywać i dalej prowadzić
            wojnę. Skoro podpisali zgodę, zatem Kresy nie zostały zagarnięte BEPRAWNIE.
            K: Nie byli w stanie prowadzic tej wojny, stad podpisali, ale nie uznawali go
            de facto, jako podpisanego pod przymusem...

            L: Po drugie: po prostu Polacy odebrali te ziemie, które Rosja zagarnęła pod
            koniec XVIII wieku.
            K: To nie byly ziemie ani rosyjskie, ani polskie, a bialoruskie i ukrainskie
            (i czesciowo litewskie)! Ilu Polakow mieszkalo na kresach wschodnich poza
            Lwowem i Wilnem z okolicami?
            LAIK: Na pewno więcej niż Rosjan. Jakoś nie przypominam sobie by Sowieciarze
            popierali ukraiński czy białoruski ruch narodowy. Litwe tez szybko zagarneli...
            K: Co to ma do rzeczy? To nie byly tereny etnicznie Polskie, i nic Polsce nie
            daly poza klopotami!

            L: Myślę ze Ukraińcy lepiej mieli za polskich rządów niż sowieckich. Te
            doprowadziły do śmierci 10-15 mln Ukraińców
            K: Jedna okupacja nie usprawiedliwia drugiej. Mordy sowieckie nie
            usprawiedliwiaja mordow sanacyjnych!

            KAGAN: A przy okazji, jak sie Sowieci rozpedzili, to zabrali Polsce (na
            stale) Wilno i Lwow (zastrzegli to sobie w umowie z III Rzesza, ktora tez miala
            apetyt na te miasta). Sanacyjni politycy II RP zapomnieli, ze ZSRR w roku 1939
            to nie byla mlodziutka Republika Rad z roku 1920: slabe panstwo okrazone przez
            wrogow,targane kontrrewolucja i wojna domowa, panstwo bez sojusznikow...
            LAIK: ZSRR w 1939 było państwem które właśnie przeszło okres potwornych
            czystek wenętrzych. Zlikwidowano 90% kadry dowódczej. Rosja była slaba... W
            1939 w Polsce doszli tak daleko, bo nikt im nie stawiał oporu... Walki w
            Finlandii w 1939 i pierwsze miesiące 1941 pokazały jaka potężna jest Armia
            Czerwona...
            K: Nie zlikwidowano, tylko czasowo odsunieto.
            LAIK: Tak marszałekowie Tuchaczewski, Blucher, Jegorow, admirał (głównowodzący
            floty) Orłow, (i dziesiątki innych wysokich oficerów) zostali tylko czasowo
            odsunięci. Aby ich wykorzystać ponownie, wystarczyło tylko aby zmartwychwstali
            KAGAN: Nawet z 10% armii ZSRR (nie Rosji, ktora byla tylko czescia ZSRR) bylo
            silniejsze niz cale WP. Zobacz w zrodlach, ile sowieci mieli wowczas samolotow
            i czolgow. Produkowali juz wtedy nowoczesne mysliwce (I-16, I-22 czy Jak-1) i
            czolgi (T34). A z Finlandia walczyli na "pol gwizdka". Olbrzymie straty z
            roku 1941 (do 90% lotnictwa) byly wynikiem zaskoczenia (bled politykow), ale
            zostaly blyskawicznie nadrobione, i to z nawiazka.
            LAIK: za amerykańskie pieniadze - Lend Lease
            K: Czesciowo tylko. Dostawy sprzetu do ZSRR byly male, bo konwoje alianckie
            mogly zaopatrywac ZSRR tylko przez Arktyke, i to z olbrzymimi stratami.
            Lem zreszta pisal, ze sowieckie czolgi byly tak zaawansowane, ze polskie
            podziemie nie potrafilo nawet naprawic aparatow radiowych wymontowanych przez
            mlodego Lema z wrakow owych czolgow. Taka byla wtedy przepasc technologiczna
            miedzy ZSRR a Polska sanacyjna...
            LAIK: Przepaśc rzeczywiscie była ogromna. Sowieciarze byli zszokowani że w
            mieszkaniu robotnika jest łazienka...
            K: Powtarzasz propagande antysowiecka. Juz wtedy sowieccy robotnicy mieli tez
            lazienki. A w Warszawie tez mozna znalezc mieszkania bez lazienek. Niektore
            (gl. peryferyjne) dzielnice W-wy zostaly podlaczone do pradu dopiero w latach
            1950tych, a do wody i kanalizacji jeszcze nie wszystkie!

            K: Nastroje byly podbijane propaganda opanowana (jak zawsze) przez polskich
            zydow... :(
            LAIK: Tak wszędzie Żydzi, tylko Żydzi. A najwiecej w Narodowej Demokracji bo
            była zaciekle antyniemiecka.
            K; Mowimy o sanacji i min. Becku, a nie endecji!
            KAGAN: Pan Prezydent i Pan Wodz Naczelny uciekli pierwsi, wywozac z
            kraju co sie da... :(
            LAIK: Uciekli nie po to by się byczyć za wywiezione pieniadze, lecz by
            organizowac armię polską w krajach sojuszniczych,i świadczyć ze "Jeszcze
            Polska nie zginęła...". Czy wolisz by Prezydent zamiast "wywozlić co się da"
            [chodzi pewnie o złoto Banku Polskiego], zostawił to Niemcom albo Sowietom?
            K: Co powiesz o kapitanie tonacego okretu, ktory pierwszy ucieka z kasa
            okretowa, aby "organizowac pomoc dla tonacej zalogi i pasazerow"?
            LAIK: Jak myślisz co woleliby tonący: by kapitan szlachetnie utonął wraz z
            nimi, a pieniedze pozostawił piratom którzy zatopili okręt, - czy, aby uratował
            się, i za ocalone pieniądze starał się kupić nowy statek, by ocalić tonącym
            zycie?
            K: Najpierw powinien zorganizowac ratunek dla zalogi i pasazerow, a pozniej
            dopiero ewakuowac sie z kasa okretowa!

            K: Sowieci dobrze wiedzieli, kogo brali do obozow czy na zsylke!
            Porzadnych ludzi jak prof. Boya-Zelenskiego czy Banacha szanowali (Banacha
            zrobili nawet dziekanem), a wszelaka swolocz mundurowa tepili, jak trzeba,
            i slusznie! Troche oczyscili Polske z przestepczego elementu!
            LAIK: Kagan sugerujesz ze polscy lekarze, adwokaci, nauczyciele, urzednicy
            naukowcy (w czasie wojny oficerowie rezerwy) zamordowani w Katyniu to
            swołocz? Czy tacy pisarze jak Grudziński, Czapski, Grubiński, Broniewski to
            bandyci, których słusznie więziono w kacetach i łagrach? Czy dziesiątki tysięcy
            zamęczonych w łagrach Polaków zaslużyło na swój los?
            K: Wiekszosc z nich tak! Ci oficerowie rezerwy mieli swoj udzial np. w
            brutalnym pacyfikowaniu wiosek ukrainskich. Grudzinski na koniec okazal sie
            zreszta czlowiekiem malostkowym. Broniewski to zupelnie inny przypadek, nie
            dajacy sie latwo zaklasyfikowac...
            LAIK: Tak Grudziński okazał się na koniec małostokowy, i dlatego zasłużył by
            gnić w sowieckim łagrze. Ziejes jadem na polskość Kagan, ciekawe co ci zrobili
            Polacy. Zydów tez nienawidzisz... Czyzby sie wstydził swych korzeni?
            Po tym co powyżej napisałeś, żałuje ze jesteś za daleko i nie moge napluć
            ci w twarz...
            K: Z braku argumentow merytorycznych, uciekasz sie do grozb ataku na ma
            osobe... Jakiez to katolickie... :(
            LAIK: A kto mówi ze katolickie. Kto mówi o katolicyzmie? Czy każdy kto ma inne
            zdanie niż ty musi być katolem? Plunięcie w twarz to nie jest grożba ataku, to
            po porstu przejaw pogardy
            K: Z braku argumentow merytorycznych, ziejemy nienawiscia do gloszacych
            niemile nam poglady... :(
            • Gość: LAIK Re: Co sie stalo 17 wrzesnia 1939 roku? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.09.02, 22:47
              KAGAN: > Lem zreszta pisal, ze sowieckie czolgi byly tak zaawansowane, ze
              polskie > podziemie nie potrafilo nawet naprawic aparatow radiowych
              wymontowanych przez mlodego Lema z wrakow owych czolgow. Taka byla wtedy
              przepasc technologiczna miedzy ZSRR a Polska sanacyjna...
              > LAIK: Przepaśc rzeczywiscie była ogromna. Sowieciarze byli zszokowani że w
              > mieszkaniu robotnika jest łazienka...
              > K: Powtarzasz propagande antysowiecka. Juz wtedy sowieccy robotnicy mieli tez
              > lazienki. A w Warszawie tez mozna znalezc mieszkania bez lazienek. Niektore
              > (gl. peryferyjne) dzielnice W-wy zostaly podlaczone do pradu dopiero w latach
              > 1950tych, a do wody i kanalizacji jeszcze nie wszystkie!

              LAIK: Jescze w sprawie przepaści technologicznej. Rzeczywiscie Sowieciarze
              mieli lepszą technikę, doskonały sprzet itd. Jednak w sferze kulturowej
              przepaśc również była olbrzymia, ale na korzyść Polski. Relacje o tym, iż
              Sowieciarze po wejściu do Polski kupowali smar w sklepach myśląc ze to
              marmolada, albo myli głowy w muszlach klozetowych, to nie wymysły
              antysowieckiej propagandy... To autentyczne relacje świadków tych wydarzeń

              WIĘCEJ NIE CHCE MI SIĘ PISAĆ. ANI JA NIE PRZEKONAM CIEBIE ANI TY MNIE. ZNAM
              LEPSZE ZAJĘCIA NIŻ BEZPRODUKTYWNE DYSKUSJE
              • Gość: Kagan Re: Co sie stalo 17 wrzesnia 1939 roku? IP: *.vic.bigpond.net.au 23.09.02, 08:25
                KAGAN: Lem zreszta pisal, ze sowieckie czolgi byly tak
                zaawansowane, ze polskie > podziemie nie potrafilo nawet
                naprawic aparatow radiowych wymontowanych przez mlodego
                Lema z wrakow owych czolgow. Taka byla wtedy przepasc
                technologiczna miedzy ZSRR a Polska sanacyjna...
                LAIK: Przepaśc rzeczywiscie była ogromna. Sowieciarze
                byli zszokowani że w mieszkaniu robotnika jest łazienka...
                K: Powtarzasz propagande antysowiecka. Juz wtedy sowieccy
                robotnicy mieli tez lazienki. A w Warszawie tez mozna
                znalezc mieszkania bez lazienek. Niektore (gl.
                peryferyjne) dzielnice W-wy zostaly podlaczone do pradu
                dopiero w latach 1950tych, a do wody i kanalizacji
                jeszcze nie wszystkie!
                LAIK: Jescze w sprawie przepaści technologicznej.
                Rzeczywiscie Sowieciarze mieli lepszą technikę, doskonały
                sprzet itd. Jednak w sferze kulturowej przepaśc również
                była olbrzymia, ale na korzyść Polski. Relacje o tym, iż
                Sowieciarze po wejściu do Polski kupowali smar w sklepach
                myśląc ze to marmolada, albo myli głowy w muszlach
                klozetowych, to nie wymysły antysowieckiej propagandy...
                To autentyczne relacje świadków tych wydarzeń.
                K: To samo robili farmerzy z Apallachow w Nowym Jorku
                albo Burowie w Johannesburgu. Pamietaj, Rosjan juz wtedy
                bylo dobrze ponad 100 milionow. Ci sowieci, o ktorzy byli
                na tak niskim poziomie kultury, to byly tzw. ciury obozowe.
                Prawdziwi zolnierze byli na froncie albo w szpitalach.
                Mit o kulturalnej wyzszosci Polakow nad Rosjanami to
                tylko mit, bo porownuje sie inteligentow z Warszawy czy
                Krakowa z polanalfabetami z glebokiej prowincji Rosji.
                Ale jakby tak porownac chlopa z Bialostockiego z
                inteligentem z Moskwy albo z Petersburga?

                L: WIĘCEJ NIE CHCE MI SIĘ PISAĆ. ANI JA NIE PRZEKONAM
                CIEBIE ANI TY MNIE. ZNAM LEPSZE ZAJĘCIA NIŻ
                BEZPRODUKTYWNE DYSKUSJE
                K: A nie chce ci sie podsykutowac dla samej przyjemnosci
                dyskusji? Podroz moze byc czesto ciekawsza od celu! ;)
                Pozdr.
                Kagan
    • Gość: hyde Re: Co sie stalo 17 wrzesnia 1939 roku? IP: *.acn.waw.pl 18.09.02, 00:59
      I ty oczywiscie uwierzyles w niemiecka propagande ze korytarz by wszystko
      zalatwil? Glupi durniu nie byles chyba ani minuty w szkole, bo kazde dziecko
      wie ze byl to jedynie pretekst do wywolania wojny. Rok wczesniej Niemcy weszli
      do Czechoslowacjii i anektowaly Austrie. Juz wtedy wszyscy wiedzieli ze wojna
      bedzie tak czy inaczej. A o jakim Panie Wodzu Naczelnym mowisz polglowku? Moze
      nie wiesz ale Pilsudzki juz wtedy nie zyl, a rzadz uciekal na Wegry goly...
      Nastepnym razem jak sie postanowic skompromitowac to zrob to w lepszym stylu,
      bo tym razem to z twoja glupota nawet nie da sie polemizowac. Jestes
      niereformowalnie ciemny i tylko utwierdziles mnie w przekonaniu o twoim
      debilizmie.
      • kolargol Re: Co sie stalo 17 wrzesnia 1939 roku? 18.09.02, 01:49
        Kagan i tu wyszedl na DURNIA. Od dawna jest dyzurnym durniem tego forum a przy
        okazji jest tez DUPKIEM BEZ HONORU ktory nigdy nie przyzna sie do porazki.
        • Gość: Kagan Re: Co sie stalo 17 wrzesnia 1939 roku? IP: *.vic.bigpond.net.au 18.09.02, 13:49
          kolargol napisał:

          > Kagan i tu wyszedl na DURNIA. Od dawna jest dyzurnym durniem tego forum a
          przy
          > okazji jest tez DUPKIEM BEZ HONORU ktory nigdy nie przyzna sie do porazki.
          K: A jak nazwiesz goscia, ktory zawsze pisze nie na temat i po chamsku obraza
          innych forumowiczow?
      • Gość: Kagan Re: Co sie stalo 17 wrzesnia 1939 roku? IP: *.vic.bigpond.net.au 18.09.02, 13:56
        Gość portalu: hyde napisał(a):
        I ty oczywiscie uwierzyles w niemiecka propagande ze korytarz by wszystko
        zalatwil? Glupi durniu nie byles chyba ani minuty w szkole, bo kazde dziecko
        wie ze byl to jedynie pretekst do wywolania wojny.
        K: Jestem pod wrazeniem twojej osobistej kultury i wiedzy. ;) Oczywiscie,
        korytarz Niemcom nie byl do niczego potrzebny, Hitler byl od momentu urodzenia
        szalencem a kazde polskie dziecko zna na wylot historie II Wojny Swiatowej... ;)

        Rok wczesniej Niemcy weszli do Czechoslowacjii i anektowaly Austrie. Juz wtedy
        wszyscy wiedzieli ze wojna bedzie tak czy inaczej.
        K: Czyzby? Latwo wypowiadac takie kategoryczne opinie po fakcie.

        A o jakim Panie Wodzu Naczelnym mowisz polglowku? Moze nie wiesz ale Pilsudzki
        juz wtedy nie zyl, a rzadz uciekal na Wegry goly...
        K: Pewnie nie slyszales o Marszalku Rydzu-Smiglym, ani o ciezarowkach
        wywozacych przez Zaleszczyki zloto, dewizy i dziela sztuki...

        Nastepnym razem jak sie postanowic skompromitowac to zrob to w lepszym stylu,
        bo tym razem to z twoja glupota nawet nie da sie polemizowac. Jestes
        niereformowalnie ciemny i tylko utwierdziles mnie w przekonaniu o twoim
        debilizmie.
        K: Piekny atak ad personam! Po katolicku! Gratuluje! ;)

        • Gość: waw Kagan, a kultura osobista, czyli o Kalim IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 18.09.02, 15:09
          Kiedy tak czytam, twoje mizernej jakości historyczne elaboraty mam poważne
          wątpliwosci, czy nie zyjemy w światach równoległych. Nie w tym jednak rzecz,
          otóż przyparty do muru jedynym argumentem, którym szermujesz jest płacz nad
          atakiem na twoją osobę. Nie dziwi mnie brak argumentów z twojej strony, ale
          zastanawia fakt, że uważając się za osobę inteligentną nie chcesz zrozumieć, że
          obrażając grupy społeczne, religijne, czy narodowościowe upokarzasz ludzi
          indentyfikujących się z nimi. Będą cię atakować nie tylko za głupotę, bo tylko
          człowiek głupi mysli, że wie wszystko, ale również za to,że nie potrafisz
          szanowac przekonań innych ludzi.
          Na tym forum padło juz pytanie: GDZIE TWÓJ NARÓD KAGANIE? Spróbuj na nie
          odpowiedzieć, z tym, że proponuję się dobrze zastanowić.
          • Gość: Kagan Re: Kagan, a kultura osobista, czyli o Kalim IP: *.vic.bigpond.net.au 18.09.02, 16:12
            Gość portalu: waw napisał(a):
            Kiedy tak czytam, twoje mizernej jakości historyczne
            elaboraty mam poważne wątpliwosci, czy nie zyjemy w
            światach równoległych.
            K: To nie sa elaboraty historyczne, ale krotkie
            felietoniki polityczne... :)

            Nie w tym jednak rzecz, otóż przyparty do muru jedynym
            argumentem, którym szermujesz jest płacz nad atakiem na
            twoją osobę.
            K: Nie placz, a oburzenie, ze uciekacie sie do niegodnych
            chwytow typu atakow ad personam... :(

            Nie dziwi mnie brak argumentów z twojej strony, ale
            zastanawia fakt, że uważając się za osobę inteligentną
            nie chcesz zrozumieć, że obrażając grupy społeczne,
            religijne, czy narodowościowe upokarzasz ludzi
            indentyfikujących się z nimi. Będą cię atakować nie tylko
            za głupotę, bo tylko
            człowiek głupi mysli, że wie wszystko, ale również za
            to,że nie potrafisz szanowac przekonań innych ludzi.
            K: To wy nie potraficie szanowac mych przekonan. Po
            sowiecku (czy katolicku, bo to podobne "szkoly" myslenia)
            uwazacie, ze tylko wy macie racje, a kto przeciwko wam,
            ten z definicji musi byc wariatem czy glupkiem. Po prostu
            nie dorosliscie do demokracji i wolnej dyskusji... :(

            Na tym forum padło juz pytanie: GDZIE TWÓJ NARÓD KAGANIE?
            Spróbuj na nie odpowiedzieć, z tym, że proponuję się
            dobrze zastanowić.
            K: Juz ci kilka razy tlumaczylem, ze to nie jest dyskusja
            na moj temat, ale na temat 17 wrzesnia 1939 roku! Ale jak
            tu dyskutowac z ludzmi uzywajacymi klamstw, obelg i
            pogrozek? :(

            • Gość: waw Re: Kagan, a kultura osobista, czyli o Kalim IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 18.09.02, 16:34
              JA nie atakuję cię w sposób urągający twojej godności, a jednak nie chcesz
              zrozumieć, że obrażasz mnie pisząc w sposób pogardliwy o wsztkich majacych inny
              światopogląd niż ty.
              OK nie będę zaczepiał cię na tym wątku, skoro twierdzisz, że inny jest jego
              temat. Założę wątek z pytaniem o twój naród.
              • Gość: Kagan Re: Kagan, a kultura osobista, czyli o Kalim IP: *.vic.bigpond.net.au 18.09.02, 16:37
                Gość portalu: waw napisał(a):

                > JA nie atakuję cię w sposób urągający twojej godności,
                a jednak nie chcesz
                > zrozumieć, że obrażasz mnie pisząc w sposób pogardliwy
                o wsztkich majacych inny
                >
                > światopogląd niż ty.
                > OK nie będę zaczepiał cię na tym wątku, skoro
                twierdzisz, że inny jest jego
                > temat. Założę wątek z pytaniem o twój naród.
                OK! Tylko nie zejdz na poziom kolargola czy debilka albo
                siusia czy bialorusina...
                Pozdr.
                Kagan

                • Gość: WAW Re: Kagan, a kultura osobista, czyli o Kalim IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 18.09.02, 16:41
                  Oczywiście, że nie zejdę, bo mimo że jestem Polakiem to wbrew temu co sądzisz
                  szanuję adwersarzy, jeśli i oni szanują mnie.
                  • Gość: Kagan Re: Kagan, a kultura osobista, czyli o Kalim IP: *.its.deakin.edu.au / *.its.deakin.edu.au 19.09.02, 06:08
                    Gos´c´ portalu: WAW napisa?(a): Oczywis´cie, z˙e nie zejde˛, bo mimo z˙e
                    jestem Polakiem to wbrew temu co sa˛dzisz
                    szanuje˛ adwersarzy, jes´li i oni szanuja˛ mnie.
                    K: OK! Zauwaz, ze ja nie atakuje Polakow w ogole, ale glownie polako-
                    katolikow, jak "###" co mnie na tym watku nazywaja "szmata" i "chujem"...
                    :(
        • Gość: hyde Re: Co sie stalo 17 wrzesnia 1939 roku? IP: *.acn.waw.pl 18.09.02, 15:30
          widzisz jestes zalosny, bo ja nie jestem katolikiem...uzmyslow sobie wreszcie
          maly mozdzku ze atakuje cie ze wzgledu na twoja niesamowita glupote...
          PS. jak wrocisz z budowy, albo wysprzatasz juz wszytkie domy i klatki schodowe,
          to otworz podrecznik swojego dziecka (nawet ten z podstawowki) i naucz sie tego
          jeszcze raz bo widze ze edukacje masz marna...
          • Gość: Kagan Re: Co sie stalo 17 wrzesnia 1939 roku? IP: *.vic.bigpond.net.au 18.09.02, 16:06
            Gość portalu: hyde napisał(a):

            > widzisz jestes zalosny, bo ja nie jestem
            katolikiem...uzmyslow sobie wreszcie
            > maly mozdzku ze atakuje cie ze wzgledu na twoja
            niesamowita glupote...
            > PS. jak wrocisz z budowy, albo wysprzatasz juz wszytkie
            domy i klatki schodowe,
            > to otworz podrecznik swojego dziecka (nawet ten z
            podstawowki) i naucz sie tego
            > jeszcze raz bo widze ze edukacje masz marna...
            K: Moze nie jestes, bo pwenie oblales egzamin z
            katechizmu... :)
            A faktem jest, ze jak katole nie masz kontrargumentow,
            wiec ponizasz sie do atakow ad personam... :(


    • Gość: Pol znowu ten kgbwosko ubecki śmieć kagan IP: 212.244.106.* 18.09.02, 15:18
      frajerze jestes tak beznadziejny jak sowiecko hitlerowscy tchórze którzy sami
      nie odważyli się napaść na Polskę musieli razem
      • Gość: Kagan Re: znowu ten kgbwosko ubecki śmieć kagan IP: *.vic.bigpond.net.au 18.09.02, 16:04
        Gość portalu: Pol napisał(a):

        > frajerze jestes tak beznadziejny jak sowiecko
        hitlerowscy tchórze którzy sami nie odważyli się napaść
        na Polskę musieli razem
        K: Znow z braku argumentow merytorycznych, atakujesz mnie
        ad personam, po katolicku... :(

        • Gość: #-#-# Re: znowu ten kgbwosko ubecki śmieć kagan IP: 65.201.196.* 18.09.02, 20:03
          Gość portalu: Kagan napisał(a):

          > Gość portalu: Pol napisał(a):
          >
          > > frajerze jestes tak beznadziejny jak sowiecko
          > hitlerowscy tchórze którzy sami nie odważyli się napaść
          > na Polskę musieli razem
          > K: Znow z braku argumentow merytorycznych, atakujesz mnie
          > ad personam, po katolicku... :(
          >

          spierdalaj szmato
          • Gość: Kagan Re: znowu ten kgbwosko ubecki s´miec´ kagan IP: *.its.deakin.edu.au / *.its.deakin.edu.au 19.09.02, 06:06
            Gos´c´ portalu: #-#-# napisa?(a): spierdalaj szmato
            K: Argumenty masz rzeczywiscie niezwykle wyrafinowane... :(
    • Gość: Jan Gdzie jest twój naród? IP: *.hispeed.ch 18.09.02, 15:29
      18-09-2002 Kagan napisał:
      > Nie masz argumentow merytorycznych, wiec zaatakowales mnie
      > ad personam. :(
      > Juz mnie na tym watku nawali chujem, ciulem itp., wiec twoj
      > atak wyglada nawet calkiem kulturalnie, ale pozostaje atakiem
      > ad personam, czyli dowodem tego, ze ja mialem racje... ;)

      To przeczytaj ten post jeszcze raz. Bez zarozumiałości, ale wydaje mi się, że
      merytorycznie jest w nim parę argumentów i parę ciekawych pytań. Inni je
      dostrzegli.
      Porównanie twojego tekstu do sowieckiej czytanki samo się narzuca, no podnieśmy
      poprzeczkę – do radzieckiej encyklopedii z 1940. Ja takie teksty widywałem –
      rodzice studiowali zaraz po wojnie, więc mieliśmy w domu „Krótki słownik
      filozoficzny” i „Krótki życiorys J. Stalina”. „Krótka historia WKP(B)”
      (wszystko było wtedy krótkie) się nie zachowała :-(
      Tyle, że u nas to było do śmiechu.

      A pytanie powtarzam:
      - Gdzie jest twój naród?

      I dodaję:
      - Co / Kto jest dla ciebie autorytetem?
      Wiem powoli wiem, co cię drażni, ale mógłbyś raz powiedzieć, jakie są twoje
      ideały, jakiego świata sobie życzysz.
      Pisałeś kiedyś, że Hitler (do 1939, więc łącznie z Nocą Kryształową), ale czy
      to jedyny?
      Widzę, że bardzo cenisz skuteczność, wydaje mi się, że mniej cię obchodzi. co z
      tej skuteczności wyjdzie.

      Ale po co ja się będę domyślał - proszę o odpowiedź.
      • Gość: Kagan Re: Gdzie jest twój naród? IP: *.vic.bigpond.net.au 18.09.02, 16:02
        Jestes prymitywem, i sadzisz innych po sobie!
        Juz ci pisalem, ze to jest watek o 17 wrzesnia 1939 roku,
        a nie na temat mojej osoby! Jak chcesz mi pobluzgac, to
        zaloz watek typu tych, ktore masowo zaklada Koralgol... :(
        Kagan
        • Gość: #-#-# Re: Gdzie jest twój naród? IP: 65.201.196.* 18.09.02, 17:41
          Gość portalu: Kagan napisał(a):

          > Jestes prymitywem, i sadzisz innych po sobie!
          > Juz ci pisalem, ze to jest watek o 17 wrzesnia 1939 roku,
          > a nie na temat mojej osoby! Jak chcesz mi pobluzgac, to
          > zaloz watek typu tych, ktore masowo zaklada Koralgol... :(
          > Kagan

          poszol won chuju!
          • Gość: Kagan Re: Gdzie jest twój naród? IP: *.its.deakin.edu.au / *.its.deakin.edu.au 19.09.02, 06:04
            Gos´c´ portalu: #-#-# napisa?(a): poszol won chuju!
            K: Krotko, zwiezle, i jaka sila argumentacji! Czy skonczyles ATK czy KUL?
            Moze Wojtyla byl twoim profesorem?
    • Gość: Kraken Re: Co sie stalo 17 wrzesnia 1939 roku? IP: *.ipt.aol.com 18.09.02, 19:52
      No i "dostalo" ci sie Kaganie za napisanie prawdy-ciekawa sprawa-kiedy mowi
      sie,o "zabraniu" Zaolzia-Polacy albo nabieraja wody w usta,albo szybko
      zmieniaja temat,albo probuja cos tam belkotac o "sprawiedliwosci" dziejowej-
      wszak taz sama "sprawiedlowosc" popelnil Stalin wkraczajac na tereny zachodniej
      (dla nich)Ukrainy i Bialorusi-nawet sceneria byla podobna-tyle,ze Hacha nie byl
      az tak glupi aby stawiac czola potedze Wermahtu,dzieki czemu OCALIL narod przez
      wyrznieciem-jakie to typowo polskie-taka "podwojna" moralnosc-kiedy Kali ukrasc
      krowa-to jest DOBRY UCZYNEK-kiedy Kalemu ktos ukrasc krowa-to ZBRODNIA!!
      A Polaczki nie nauczeni doswiadczeniem wepchneli sie "kuchennymi chodami" do
      NATO-i jak tu szanowac takich durniow???
      • Gość: #-#-# Re: Co sie stalo 17 wrzesnia 1939 roku? IP: 65.201.196.* 18.09.02, 20:01
        Gość portalu: Kraken napisał(a):

        > No i "dostalo" ci sie Kaganie za napisanie prawdy-ciekawa sprawa-kiedy mowi
        > sie,o "zabraniu" Zaolzia-Polacy albo nabieraja wody w usta,albo szybko
        > zmieniaja temat,albo probuja cos tam belkotac o "sprawiedliwosci" dziejowej-
        > wszak taz sama "sprawiedlowosc" popelnil Stalin wkraczajac na tereny
        zachodniej
        >
        > (dla nich)Ukrainy i Bialorusi-nawet sceneria byla podobna-tyle,ze Hacha nie
        byl
        >
        > az tak glupi aby stawiac czola potedze Wermahtu,dzieki czemu OCALIL narod
        przez
        >
        > wyrznieciem-jakie to typowo polskie-taka "podwojna" moralnosc-kiedy Kali
        ukrasc
        >
        > krowa-to jest DOBRY UCZYNEK-kiedy Kalemu ktos ukrasc krowa-to ZBRODNIA!!
        > A Polaczki nie nauczeni doswiadczeniem wepchneli sie "kuchennymi chodami"
        do
        > NATO-i jak tu szanowac takich durniow???

        spadaj pojebie
        • Gość: Kraken Re: Co sie stalo 17 wrzesnia 1939 roku? IP: *.ipt.aol.com 18.09.02, 20:30
          Gość portalu: #-#-# napisał(a):

          > Gość portalu: Kraken napisał(a):
          >
          > > No i "dostalo" ci sie Kaganie za napisanie prawdy-ciekawa sprawa-kiedy mow
          > i
          > > sie,o "zabraniu" Zaolzia-Polacy albo nabieraja wody w usta,albo szybko
          > > zmieniaja temat,albo probuja cos tam belkotac o "sprawiedliwosci" dziejowe
          > j-
          > > wszak taz sama "sprawiedlowosc" popelnil Stalin wkraczajac na tereny
          > zachodniej
          > >
          > > (dla nich)Ukrainy i Bialorusi-nawet sceneria byla podobna-tyle,ze Hacha ni
          > e
          > byl
          > >
          > > az tak glupi aby stawiac czola potedze Wermahtu,dzieki czemu OCALIL narod
          > przez
          > >
          > > wyrznieciem-jakie to typowo polskie-taka "podwojna" moralnosc-kiedy Kali
          > ukrasc
          > >
          > > krowa-to jest DOBRY UCZYNEK-kiedy Kalemu ktos ukrasc krowa-to ZBRODNIA!!
          > > A Polaczki nie nauczeni doswiadczeniem wepchneli sie "kuchennymi chodami
          > "
          > do
          > > NATO-i jak tu szanowac takich durniow???
          >
          > spadaj pojebie
          *********************
          -Kr. Czy to bylo do ciebie "polaczku"???Nie wpierdalaj sie miedzy wodke a
          zagryche,szczegolnie kiedy nie masz NIC do powiedzenia!Co twoi rodzice zlego
          zrobili,ze "bog" pokaral ich czyms takim jak ty???
          • Gość: #-#-# Re: Co sie stalo 17 wrzesnia 1939 roku? IP: 65.201.196.* 18.09.02, 20:57
            Gość portalu: Kraken napisał(a):

            > Gość portalu: #-#-# napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: Kraken napisał(a):
            > >
            > > > No i "dostalo" ci sie Kaganie za napisanie prawdy-ciekawa sprawa-kied
            > y mow
            > > i
            > > > sie,o "zabraniu" Zaolzia-Polacy albo nabieraja wody w usta,albo szybk
            > o
            > > > zmieniaja temat,albo probuja cos tam belkotac o "sprawiedliwosci" dzi
            > ejowe
            > > j-
            > > > wszak taz sama "sprawiedlowosc" popelnil Stalin wkraczajac na tereny
            > > zachodniej
            > > >
            > > > (dla nich)Ukrainy i Bialorusi-nawet sceneria byla podobna-tyle,ze Hac
            > ha ni
            > > e
            > > byl
            > > >
            > > > az tak glupi aby stawiac czola potedze Wermahtu,dzieki czemu OCALIL n
            > arod
            > > przez
            > > >
            > > > wyrznieciem-jakie to typowo polskie-taka "podwojna" moralnosc-kiedy K
            > ali
            > > ukrasc
            > > >
            > > > krowa-to jest DOBRY UCZYNEK-kiedy Kalemu ktos ukrasc krowa-to ZBRODNI
            > A!!
            > > > A Polaczki nie nauczeni doswiadczeniem wepchneli sie "kuchennymi ch
            > odami
            > > "
            > > do
            > > > NATO-i jak tu szanowac takich durniow???
            > >
            > > spadaj pojebie
            > *********************
            > -Kr. Czy to bylo do ciebie "polaczku"???Nie wpierdalaj sie miedzy wodke a
            > zagryche,szczegolnie kiedy nie masz NIC do powiedzenia!Co twoi rodzice zlego
            > zrobili,ze "bog" pokaral ich czyms takim jak ty???

            spierdalaj szmato
      • Gość: Kagan Re: Co sie stalo 17 wrzesnia 1939 roku? IP: *.its.deakin.edu.au / *.its.deakin.edu.au 19.09.02, 06:02
        Gos´c´ portalu: Kraken napisa?(a): No i "dostalo" ci sie Kaganie za
        napisanie prawdy-ciekawa sprawa-kiedy mowi
        sie,o "zabraniu" Zaolzia-Polacy albo nabieraja wody w usta,albo szybko
        zmieniaja temat,albo probuja cos tam belkotac o "sprawiedliwosci"
        dziejowej- wszak taz sama "sprawiedlowosc" popelnil Stalin wkraczajac
        na tereny zachodniej (dla nich)Ukrainy i Bialorusi-nawet sceneria byla
        podobna-tyle,ze Hacha nie byl az tak glupi aby stawiac czola potedze
        Wermahtu,dzieki czemu OCALIL narod przed wyrznieciem-jakie to typowo
        polskie-taka "podwojna" moralnosc-kiedy Kali ukrasc krowa-to jest
        DOBRY UCZYNEK-kiedy Kalemu ktos ukrasc krowa-to ZBRODNIA!!
        K: Wkroczenie sowietow na zach. Ukraine i Bialorus w roku 1939 to byla
        "nagroda" za wyprawe Pilsudskisa na "rdzennie polski" Kijow i za
        kolaboracje z Hitlerem przy rozbiorze Czechoslowacji. "Kto mieczem
        wojuje"... Stad tez Polske tak wyruchano w Jalcie: nikt nie mial skrupulow,
        bo pamietano agresje Pilsudskisa na Kijow i Rydza-Smiglego
        na Zaolzie oraz pacyfikacje wiosek ukrainskich przez polskich ulanow...

        A Polaczki nie nauczeni doswiadczeniem wepchneli sie "kuchennymi
        chodami" do NATO-i jak tu szanowac takich durniow???
        K: W nagrode USA pozwoli wyslac polskich zolnierzy do Iraku, aby Sadam
        mial na kim testowac swoja bron ABC... :(
        Pozdr.
        Kagan
    • Gość: hyde do biednego Kagana IP: *.acn.waw.pl 19.09.02, 02:33
      Zal mi cie ze matka-natura poskompila ci rozumu. Do tego jestes
      nieprzewidywalny. Nawet jak ktos ma dla ciebie argumenty nie do zbicia to
      nazywasz go "katolem" i odmawiasz komentarza...zalosne. Nie wiem wlasciwie
      czemu trace czas na rozmowe z takim polglowkiem...Gdyby ten kraj byl pelen
      muzulmanow to pewnie ich rzekoma glupote zrzucilbys na
      szyityzm...zastraszajace, ale ty rzeczywiscie jestes...po prostu glupi.
      Pierwszy raz spotkalem czlowieka reprezentujacy czysta, niczym nieskazona
      glupote. Trzeba o tym napisac do "Science"...
      • Gość: czyzunia Re: do biednego Kagana IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 19.09.02, 02:58
        kaganku.to niestety tak jest ze w rz-plitej nie ucza w szkolach historii tylko
        opowiastek w stylu:jestesmy piekni, bohaterscy wspaniali mamy misje dziejowa do
        spelnienia.pani od historii tlucze vto biednym dzieciom do garow.historia jest
        nauka o wiele bardziej zlozona. ojciec muchomorek rowniez tak ich naucza.
        czerpia te wiedze od"autorytetow"'qwiec nie winmy gamoni za to ze sa gamoniami.
        pa.pa.
        • Gość: h Re: do biednego Kagana IP: *.acn.waw.pl 19.09.02, 03:03
          moje pytanie jest jasne: co ma piernik do wiatraka i "spelnianie misji" do
          wydarzen i niezaprzeczalnych faktow wojennych...
        • Gość: Kagan Re: do biednego Kagana IP: *.its.deakin.edu.au / *.its.deakin.edu.au 19.09.02, 05:43
          Gos´c´ portalu: czyzunia napisa?(a):
          kaganku.to niestety tak jest ze w rz-plitej nie ucza w szkolach historii tylko
          opowiastek w stylu:jestesmy piekni, bohaterscy wspaniali mamy misje
          dziejowa do
          spelnienia.pani od historii tlucze vto biednym dzieciom do garow.historia
          jest
          nauka o wiele bardziej zlozona. ojciec muchomorek rowniez tak ich
          naucza.
          czerpia te wiedze od"autorytetow"'qwiec nie winmy gamoni za to ze sa
          gamoniami.
          pa.pa.
          K: Ja ich nie winie, pamietam bowiem, ze w PRLu tez historie
          "usprawniano", tyle ze w druga strone... Ja tylko chce ich zmusic do
          myslenia pokazujac, ze mozna miec inne opinie, i to na tzw. zachodzie...
          Pozdrowka
          Kagan
          PS: Sadzac po odzewie i ilosci pomyj wylanych na ma skromna glowe,
          to spelnilem zalozone sobie zadanie z nawiazka... :)
      • Gość: Kagan Re: do biednego Kagana IP: *.its.deakin.edu.au / *.its.deakin.edu.au 19.09.02, 05:50
        Gos´c´ portalu: hyde napisa?(a):

        > Zal mi cie ze matka-natura poskompila ci rozumu
        K: Mnie moze "poskompila", czyli dala mi estra komputerek w mozgu,
        a tobie to rzeczywiscie rozumku poskapila (przez a z ogonkem)... :(

        Do tego jestes nieprzewidywalny. Nawet jak ktos ma dla ciebie
        argumenty nie do zbicia to nazywasz go "katolem" i odmawiasz
        komentarza...zalosne.
        K: Twoje argumenty byly w wiekszosci ad personam albo rodem z
        bogoojczyznianej propagandy... (

        Nie wiem wlasciwie czemu trace czas na rozmowe z takim
        polglowkiem...Gdyby ten kraj byl pelen
        muzulmanow to pewnie ich rzekoma glupote zrzucilbys na szyityzm...
        K: kazda religia oglupia! Islam tez! Katolicyzm nie ma monopolu na
        glupote!

        zastraszajace, ale ty rzeczywiscie jestes...po prostu glupi. Pierwszy raz
        spotkalem czlowieka reprezentujacy czysta, niczym nieskazona glupote.
        Trzeba o tym napisac do "Science"...
        K: Znow jedyne twe argumenty to niewybredne ataki as personam...:(
        I jak sie tu dziwic, ze nazywam takich jak ty katolami?
        • Gość: h Re: do biednego Kagana IP: *.acn.waw.pl 19.09.02, 11:38
          Gość portalu: Kagan napisał(a):

          > Gos´c´ portalu: hyde napisa?(a):
          >
          > > Zal mi cie ze matka-natura poskompila ci rozumu
          > K: Mnie moze "poskompila", czyli dala mi estra komputerek w mozgu,
          > a tobie to rzeczywiscie rozumku poskapila (przez a z ogonkem)... :(

          nie no szkoda slow...jezeli to mialbyc dowcip to na poziomie
          dwunastolatka...szkoda slow
          >
          > Do tego jestes nieprzewidywalny. Nawet jak ktos ma dla ciebie
          > argumenty nie do zbicia to nazywasz go "katolem" i odmawiasz
          > komentarza...zalosne.
          > K: Twoje argumenty byly w wiekszosci ad personam albo rodem z
          > bogoojczyznianej propagandy... (

          wszedzie pojawia sie twoje "ad personam", ale ty dalej nie odpowiadasz na moje
          argumanty, bo po prostu nie umiesz...jestes na to zbyt glupi
          >
          > Nie wiem wlasciwie czemu trace czas na rozmowe z takim
          > polglowkiem...Gdyby ten kraj byl pelen
          > muzulmanow to pewnie ich rzekoma glupote zrzucilbys na szyityzm...
          > K: kazda religia oglupia! Islam tez! Katolicyzm nie ma monopolu na
          > glupote!
          to czemu atakujesz tylko twoich "katoli"? czyzby jakies nieprzyjemne
          wspomnienia z ksiedzem z lat mlodzienczych ?
          >
          > zastraszajace, ale ty rzeczywiscie jestes...po prostu glupi. Pierwszy raz
          > spotkalem czlowieka reprezentujacy czysta, niczym nieskazona glupote.
          > Trzeba o tym napisac do "Science"...
          > K: Znow jedyne twe argumenty to niewybredne ataki as personam...:(
          > I jak sie tu dziwic, ze nazywam takich jak ty katolami?

          no wlasnie zdziwic sie jest dosyc prosto, oczywiscie ty uwazasz ze jezeli ktos
          cie atakuje to musi byc "oblesnym, przebrzydlym katolem", ale sie
          mylisz...znowu twoje "ad personam" sa odpowiedzia na kazdy zarzut, nie chodzi
          tu tylko o ten watek ale o dziesiatki innych w ktorych prezentujesz poziom
          umyslowy mandryla...i nie jest to atak "ad personam", tylko zwykle stwierdzenie
          faktu...
          • Gość: Kagan Re: do biednego Kagana IP: *.vic.bigpond.net.au 22.09.02, 04:06
            Gosc portalu: hyde napisa?(a):
            Zal mi cie ze matka-natura poskompila ci rozumu
            K: Mnie moze "poskompila", czyli dala mi ekstra komputerek w mozgu,
            a tobie to rzeczywiscie rozumku poskapila (przez a z ogonkem)... :(
            H: nie no szkoda slow...jezeli to mialbyc dowcip to na poziomie
            dwunastolatka...szkoda slow
            K: Dwunastolatki w PRLu rozroznialy "a z ogonkiem" od "om"... :(

            H: Do tego jestes nieprzewidywalny. Nawet jak ktos ma dla ciebie
            argumenty nie do zbicia to nazywasz go "katolem" i odmawiasz
            komentarza...zalosne.
            K: Twoje argumenty byly w wiekszosci ad personam albo rodem z
            bogoojczyznianej propagandy... (
            H: wszedzie pojawia sie twoje "ad personam", ale ty dalej nie odpowiadasz na
            moje argumanty, bo po prostu nie umiesz...jestes na to zbyt glupi
            Nie wiem wlasciwie czemu trace czas na rozmowe z takim polglowkiem...Gdyby ten
            kraj byl pelen muzulmanow to pewnie ich rzekoma glupote zrzucilbys na
            szyityzm...
            K: kazda religia oglupia! Islam tez! Katolicyzm nie ma monopolu na
            glupote!
            H: to czemu atakujesz tylko twoich "katoli"? czyzby jakies nieprzyjemne
            wspomnienia z ksiedzem z lat mlodzienczych ?
            zastraszajace, ale ty rzeczywiscie jestes...po prostu glupi. Pierwszy raz
            spotkalem czlowieka reprezentujacy czysta, niczym nieskazona glupote.
            Trzeba o tym napisac do "Science"...
            K: Znow jedyne twe argumenty to niewybredne ataki ad personam...:(
            I jak sie tu dziwic, ze nazywam takich jak ty katolami?
            H: no wlasnie zdziwic sie jest dosyc prosto, oczywiscie ty uwazasz ze jezeli
            ktos cie atakuje to musi byc "oblesnym, przebrzydlym katolem", ale sie
            mylisz...znowu twoje "ad personam" sa odpowiedzia na kazdy zarzut, nie chodzi
            tu tylko o ten watek ale o dziesiatki innych w ktorych prezentujesz poziom
            umyslowy mandryla...i nie jest to atak "ad personam", tylko zwykle stwierdzenie
            faktu...
            K: Mandryl nie jest w stanie pisac i czytac. Oto twoje "fakty", ktore sa tylko
            niewybrednymi atakami na moja osobe, poniewaz nie jestes w stanie podjac
            dyskusji merytorycznej... :(

            • Gość: h Re: do biednego Kagana IP: *.acn.waw.pl 23.09.02, 13:23
              nie bede trwonil mojego niezwykle cennego czasu na rozmowy z tak idiotycznym
              osobnikiem jak ty...masz swoje odpowiedz
    • fredzio54 Re: Co sie stalo 17 wrzesnia 1939 roku? 19.09.02, 09:51
      Armia Ludowa i PPS napadli na PR !!!! moj Dziadek byl wypedzony do Sibirii bo
      byl Sionista i udalo mu sie w 1957 wyjechac do Izarela.
      • Gość: Kagan Re: Co sie stalo 17 wrzesnia 1939 roku? IP: *.its.monash.edu.au / *.arts.monash.edu.au 19.09.02, 10:03
        fredzio54 napisał:
        Armia Ludowa i PPS napadli na PR !!!! moj Dziadek byl wypedzony do Sibirii bo
        byl Sionista i udalo mu sie w 1957 wyjechac do Izarela.
        K: Dopiero w roku 1957, anie 1947? Aj-waj;)
        I co jest "PR"? Sibiria to chyba Sybir? ;)
        A "Sionista" to rasista (syjonista)!
        "shalom" (TM)
    • Gość: znawca Oj Kagan,Kagan.... IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 19.09.02, 12:05
      Gość portalu: Kagan napisał(a):

      > Sowieci zabrali sanacyjnej Polsce rzadzonej przez pogrobowcow litwina
      > Pilsudskisa tereny bezprawnie zagarniete przez tegoz Pilsudskisa i jego
      > polskich lokajow w roku
      1920.

      ZNAWCA : jak to bezprawnie ? Na ziemi w polityce istnieje tylko jedno
      prawo : kto silniejszy ten lepszy ( vide Historia bialych Australijczykow a
      Aborygenow.....hi,hi,hi ).


      A przy okazji, jak sie Sowieci rozpedzili, to
      > zabrali Polsce (na stale) Wilno i Lwow (zastrzegli to sobie w umowie z III
      > Rzesza, ktora tez miala apetyt na te
      miasta).

      ZNAWCA : bo Polacy nie zrobili sojuszu z Hitlerem,to zrobili to niestety
      Sovieci ( obcy Niemcom cywilizacyjnie w przeciwienstwie do
      Polakow )


      Sanacyjni politycy II RP
      > zapomnieli, ze ZSRR w roku 1939 to nie byla mlodziutka Republika Rad z roku
      > 1920: slabe panstwo okrazone przez wrogow, targane kontrrewolucja i wojna
      > domowa, panstwo bez
      sojusznikow...


      ZNAWCA : sanacyjni politycy to byli idioci,trzeba bylo zrobic jak Finlandia isc
      z Hitlerowcami !



      > W roku 1939 ZSRR mialo poteznego sojusznika: hitlerowska III Rzesze Narodu
      Niemieckiego.


      ZNAWCA : bo Polska nie chciala z Hitlerem,a tak III Rzesza bylaby
      sojusznikiem Polski jak
      Wegry !


      Owa III Rzesza wybrala sojusz z
      Sowietami,

      ZNAWCA : Niestety ! Znowu Sanacja zawiodla w polityce
      zagranicznej.....

      a nie ze slaba
      > snacyjna Polska, ktorej w roku 1938 rzucili Niemcy ochlap w postaci
      Zaolzia.

      ZNAWCA : Czesi zabrali Zaolzie Polsce w 1920 roku,wiec Polska tylko
      sobie wziela swoja wlasnosc.......


      > Nic nie dala sanacyjnej Polsce kolaboracja z Niemcami, bo Niemcy woleli
      > silniejszego sojusznika, czyli Sowietow! Polacy mieli jeszcze szanse uratowac
      > resztki niepodleglosci oddajac Niemcom korytarz do Prus Wschodnich, ale na
      > skutek nacisku zydowskiego lobby, posluchano chazarozyda Becka, i skazano
      > Polske na
      kleske.


      ZNAWCA : Niemcy chcieli miec sojusz z Polska ,ale istotnie zydowskie lobby z
      Beckiem na czele zaniechalo tego realistycznego
      sujuszu.


      Same Niemcy by pokonaly Polske w kilka tygodni, a jak
      > Sowieci wkroczyli do akcji, to owa "niepodlegla" Polska rozpadla sie jak
      > domek z kart, a Pan Prezydent i Pan Wodz Naczelny uciekli pierwsi, wywozac z
      > kraju co sie da... :(


      ZNAWCA : to fakt,Sanacja spieprzyla polityke zagraniczna ,a pozniej uciekla jak
      szczury zostawiajac Polakow na pastwe niedoszlych sojusznikow czyli Niemcow i
      bandytow bolszewicko-zydowskich z
      ZSRR.....


      Kagan


      ZNAWCA
      • Gość: Kagan Re: Oj Kagan,Kagan.... IP: *.its.deakin.edu.au / *.art.deakin.edu.au 20.09.02, 06:42
        Kagan: Sowieci zabrali sanacyjnej Polsce rzadzonej przez pogrobowcow litwina
        Pilsudskisa tereny bezprawnie zagarniete przez tegoz Pilsudskisa i jego
        polskich lokajow w roku 1920.

        ZNAWCA : jak to bezprawnie ? Na ziemi w polityce istnieje tylko jedno
        prawo : kto silniejszy ten lepszy ( vide Historia bialych Australijczykow a
        Aborygenow.....hi,hi,hi ).
        K: OK! Czy wiesz, ze biali Amerykanie zabili wiecej Indian niz Niemcy zydow podczas II WS?
        I pamietaj, ze Polacy nie brali udzialu w zabijaniu Aborygenow...
        A co do prawa silniejszego, to zgoda! Nie nalezy wiec biadolic o wrzesniu 1939!

        K: A przy okazji, jak sie Sowieci rozpedzili, to zabrali Polsce (na stale) Wilno i Lwow (zastrzegli to sobie w umowie z
        III Rzesza, ktora tez miala apetyt na te miasta).

        ZNAWCA : bo Polacy nie zrobili sojuszu z Hitlerem,to zrobili to niestety Sovieci ( obcy Niemcom cywilizacyjnie w
        przeciwienstwie do Polakow )
        K: Bo Polska juz wtedy rzadzili zydzi (Beck to najwidoczniejszy przyklad)...
        Sanacyjni politycy II RP zapomnieli, ze ZSRR w roku 1939 to nie byla mlodziutka Republika Rad z roku
        1920: slabe panstwo okrazone przez wrogow, targane kontrrewolucja i wojna domowa, panstwo bez
        sojusznikow...
        ZNAWCA : sanacyjni politycy to byli idioci,trzeba bylo zrobic jak Finlandia isc z Hitlerowcami !
        K: Ale zydzi polscy na to nie pozwolili!

        W roku 1939 ZSRR mialo poteznego sojusznika: hitlerowska III Rzesze Narodu Niemieckiego.

        ZNAWCA : bo Polska nie chciala z Hitlerem,a tak III Rzesza bylaby sojusznikiem Polski jak Wegry !
        K: J.w.
        Owa III Rzesza wybrala sojusz z Sowietami,

        ZNAWCA : Niestety ! Znowu Sanacja zawiodla w polityce zagranicznej.....
        K: Zyd Beck... :(

        .... a nie ze slaba sanacyjna Polska, ktorej w roku 1938 rzucili Niemcy ochlap w postaci Zaolzia.

        ZNAWCA : Czesi zabrali Zaolzie Polsce w 1920 roku,wiec Polska tylko sobie wziela swoja wlasnosc....
        K: Kiedy to Zaolzie nalezalo do Polski?

        K: Nic nie dala sanacyjnej Polsce kolaboracja z Niemcami, bo Niemcy woleli silniejszego sojusznika, czyli Sowietow!
        Polacy mieli jeszcze szanse uratowac resztki niepodleglosci oddajac Niemcom korytarz do Prus Wschodnich, ale na
        skutek nacisku zydowskiego lobby, posluchano chazarozyda Becka, i skazano Polske na kleske.
        ZNAWCA : Niemcy chcieli miec sojusz z Polska ,ale istotnie zydowskie lobby z Beckiem na czele zaniechalo tego
        realistycznego sujuszu.

        K: Same Niemcy by pokonaly Polske w kilka tygodni, a jak Sowieci wkroczyli do akcji, to owa "niepodlegla" Polska
        rozpadla sie jak domek z kart, a Pan Prezydent i Pan Wodz Naczelny uciekli pierwsi, wywozac z
        kraju co sie da... :(
        ZNAWCA : to fakt,Sanacja spieprzyla polityke zagraniczna ,a pozniej uciekla jak
        szczury zostawiajac Polakow na pastwe niedoszlych sojusznikow czyli Niemcow i
        bandytow bolszewicko-zydowskich z ZSRR.....
        • Gość: hip Re: Oj Kagan,Kagan.... IP: *.pgi.waw.pl 20.09.02, 07:39
          Gość portalu: Kagan napisał(a):

          A co do prawa silniejszego, to zgoda! Nie nalezy wiec biadolic o wrzesniu 1939!


          hip: Więc i Ty skończ z biadoleniem na katolików. Widocznie są silniejsi od
          Ciebie skoro opętańczo biadolisz. Trochę rozsądkiu i konsekwencji, a przede
          wszystkim kultury osobistej. Wydawałoby się, że w Melbourne można się tego
          nauczyć. A może nie można? To na pewno można w Rosji.
          pozdr
          • Gość: Kagan Re: Oj Kagan,Kagan.... IP: *.vic.bigpond.net.au 22.09.02, 04:01
            Gość portalu: Kagan napisał(a): A co do prawa silniejszego, to zgoda! Nie
            nalezy wiec biadolic o wrzesniu 1939!
            hip: Więc i Ty skończ z biadoleniem na katolików. Widocznie są silniejsi od
            Ciebie skoro opętańczo biadolisz. Trochę rozsądkiu i konsekwencji, a przede
            wszystkim kultury osobistej. Wydawałoby się, że w Melbourne można się tego
            nauczyć. A może nie można? To na pewno można w Rosji.
            K: Ja nie biadole, tylko cytuje ich chamskie ataki na mnie (patrz "gadula"
            czy "kolargol")... :(
    • Gość: gaduła Re: kagan do muszli klozetowej ! IP: *.IOd.krakow.pl 20.09.02, 07:42
      kagan do muszli klozertowej - tam jest twoje miejsce !
      • Gość: Kagan Re: kagan do muszli klozetowej ! IP: *.vic.bigpond.net.au 22.09.02, 03:59
        Gość portalu: gaduła napisał(a): kagan do muszli klozertowej - tam jest twoje
        miejsce !
        K: Kolejny argument katolikow-narodowcow... :(
        • kolargol Re: kagan do muszli klozetowej ! 22.09.02, 04:37
          Autor: arct@NOSPAM.gazeta.pl
          Data: 23-02-2002 22:06 + dodaj do ulubionych wątków

          + odpowiedz na list

          + odpowiedz cytując


          ------------------------------------------------------------------------------
          --
          Kagan od dawna żeruje na nieswiadomości najczęściej wykształconych ludzi
          próbujących tłumaczyć bałwanowi i nieukowi najbardziej oczywiste błędy w
          jego "rozumowaniu" które z rozumem, dowodzeniem, nauka i logiką nie ma
          absolutnie nic wspólnego.

          Taka jest Polska - bałwan i nieuk może tu grac rolę "autorytetu naukowego" i
          tak zwanego "humanisty" a sekunduje mu nieświadoma niczego młodzież.

          Dziwie sie ludziom z tytułami naukowymi że nie potrafią przejrzec od razu
          argumentacji godnej pacjenta poradni zdrowia psychicznego.

          Ja równiez wziąłem kilka postów wyżej udział w dyskusji ale na swoje
          usprawiedliwienie chce powiedzieć że myślałem że jest to żart Kagana i
          prowokacyjna kpina.

          Jednak to nie żart - idiota ciągnie swoje bełkotliwe wywody miesiącami bez
          ustanku i bez opamietania. Jest to niestety jawny przykład zaburzeń
          umysłowych
          i pseudo naukowego oszołomstwa.


          • Gość: Kagan Re: kagan do muszli klozetowej ! IP: *.vic.bigpond.net.au 22.09.02, 04:44
            1. Nikt cie tu nie zapraszal, kolragol!
            2. Nie mozesz nic samemu wymyslec, poza glupawymi "zartami",
            wiec kopiujesz od innych... :(
            3. To jest watek o 17/09/1939 a nie o Kaganie! Nie dosc ci twoich wlasnych
            watkow na temat mej osoby? Wiem, tamtych watkow nikt poza toba nie czyta,
            stad pojawiasz sie, nieproszony, na moich watkach, na ktore zaglada sporo
            osob... Widzisz, forumowicze potrafia odroznic to, co jest ciekawe, od tego,
            co jak twoje watki, jest nudne i glupie;)
            • kolargol Re: kagan do muszli klozetowej ! 22.09.02, 04:59
              Kagan, masz tylko dwa wyjscia: albo wyjedziesz na Bialorus tak jak
              zapowiedziales, albo przyznasz ze gadales
              glupoty o Bialorusi przyznajac przy
              tym ze wszystkie twoje wywody sa gowno warte.
              Oba wyjscia sa dla ciebie
              niekorzystne ale przynajmniej zachowasz resztke
              honoru. Jesli tego nie zrobisz
              wszyscy beda cie uwazli za dupka bez honoru
              ktory pieprzy co mu slina na jezyk
              przyniesie a gdy sie go zlapie na klamstwie
              probuje przeczekac niekorzystna
              sytuacje zeby pozniej pieprzyc dalej swoje.
    • Gość: Kagan O polskich rzadach na kresach wschodnich. IP: *.vic.bigpond.net.au 22.09.02, 11:55
      kolaboracja 1
      Autor: Gość: diabeł IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl
      Data: 18-09-2002 17:28
      arch.rp.pl/a/rz/2001/02/20010203/200102030054.html
      "Przemilczana kolaboracja" czyli "Straszne dla Polaków czasy"
      W związku z artykułem profesora Tomasza Strzembosza podzielę się bolesnymi
      wspomnieniami. Mój ojciec, sierżant Józef Ungar, był komendantem posterunku
      Policji Państwowej w Śniatyniu na Kresach. Zawsze zamykał prewencyjnie
      komunistów w areszcie przed 1 Maja.
      K: Takie to byly rzady sanacyjne! Bez wyroku sadowego, za samo podejrzenie,
      ze sie jest dysydentem, policja zamykala w areszcie kogo chciala...
      Dobrze, ze sie to semitotalitarne panstewko zawalilo we wrzesniu roku 1939...
      Kagan
      • sewer_ Komuny Ci szkoda ? 22.09.02, 13:09
        do roku 1938 komunisci polscy oficjalnie opowiadali sie za porzylaczeniem
        przyszlej Polski do ZSRR..
        Dopiero w roku 1938 zmienili zdanie i...
        Komintern na rozkaz Stalina ich rozwiazal.
        Szkoda Ci ich ? Bo mnie nie..

        Opisalem Ci zreszta ten zabawny przypadek, jak to zamknieto przez pomylke
        mojego ojca, wlasnie na 1-go maja...
        • Gość: Kagan Re: Komuny Ci szkoda ? IP: *.vic.bigpond.net.au 22.09.02, 14:24
          sewer napisał:
          Do roku 1938 komunisci polscy oficjalnie opowiadali sie za przylaczeniem
          przyszlej Polski do ZSRR... Dopiero w roku 1938 zmienili zdanie i...
          Komintern na rozkaz Stalina ich rozwiazal.
          Szkoda Ci ich ? Bo mnie nie...
          K: Cos ci sie daty pomylily... Bowiem juz II zjazd KPP w roku 1923 stanal
          bowiem na gruncie obrony suwerennosci i niepodleglosci Polski, przezwyciezajac
          bledy tzw. luksemburgizmu. Nawiasem, to Roza Luksemburg miala jednak sporo
          racji, argumentujac, ze zdobycie przez Polske niepodleglosci przyniesie
          gwaltowny spadek stopy zyciowej Polakow, na skutek zerwania wiezi wiazacych
          poszczegolne zabory z ich metropoliami. Ten spadek stopy zyciowej nie byl
          az tak razacy, bo Polska odzyskala niepodleglosc po wojnie, czyli w okresie,
          gdy i tak poziom zycia ludnosci byl niski. Niemniej przedwojenna Polska nigdy
          nie zblizyla sie nawet do poziomu produkcji i stopy zyciowej z roku 1913
          (ostaniego roku przed I WS)...
          Sewer: Opisalem Ci zreszta ten zabawny przypadek, jak to zamknieto przez
          pomylke mojego ojca, wlasnie na 1-go maja...
          K: Dla niego to chyba nie bylo takie zabawne... W aresztach policyjnych sie
          bowiem zdarzaja rozne rzeczy... :(
          Kagan
          PS: Komuny mi nie zal, ale to nie znaczy, ze mam gloryfikowac sanacje czy
          solidaruchow...
          PS2: Zmien nicka, bo "sewer" po angielsku to znaczy "kanal sciekowy, sciek", a
          w przenosni "bagno moralne"... :(
          =================================

          • sewer_ Jakies sentymenty jednak sa... 23.09.02, 08:33
            Nie jestem zaprzysieglym zwolennikiem sanacji. Przeciwnie.
            Ale II. Rzeczypospolitej i owszem.
            Napisalem to obiecane wyjasnienie na moim watku.
            Tylko prosze o oceny merytoryczne, w kontekscie historycznym.
            A nie to, ze II. Rzeczpospolita byla zacofana...
            Hiszpania wtedy tez byla...

            Misiaczek napisal do mnie: sewer_rat
            Ale to o nim swiadczy, a nie omnie...
            Ja pisuje glownie do ludzi z kraju wiec skojarzenia fonetyczno-jezykowe
            inne niz polskie, malo mnie martwia...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka