tatonka
14.10.05, 18:29
jest taka bajeczka...
W tej bajeczce jest o tym ze pieknym mozna wmowic ze sa madrymi a madrym ze sa
piekni i to prawie sie staje prawda.. Pod jednym warunkiem...
Ludzie o tym instynktownie pamietaja...
czesto wiec, do tych, ktorzy daja sie podpuszczac mowia - jest pan
inteligentny....
Katarynka przesadzila. Glaskanie slowne- jako taktyka dziennikarska jest
rownie niezreczne jak przeciwienstwo- jest pan nieinteligentny...
Skad ida te wzorce?
wiadomosci.gazeta.pl/wybory2005/1,67805,2967560.html