t-800
15.10.05, 21:02
Wyciąganie dziadków z grobu i wykorzystywanie ich w kampanii wyborczej, tak
jak to uczynił Kurski i PiS, jest obrzydliwe. Można to jedynie porównać do
występów Kwaśniewskiego na grobach polskich żołnierzy w Charkowie.
Jakie ma znaczenie to, czy dziadek Tuska służył czy nie w Wehrmahcie?
Puknijcie się w głowę "spece" od PR!