gorby [...] 20.10.05, 20:22 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
manny_ramirez tak swoja droga 20.10.05, 20:44 w tekscie angielskojezycznym Lis wyraza sie o papiezu jako o Wehrmacht foor soldier. Z tego co wiem Benedykt XVI nigdy nie byl w Wermachcie. Jak ktos z nuncjatury przeczyta WSJ to Lis ma proces o znieslawienie murowany:) Odpowiedz Link Zgłoś
lordollo Re: tak swoja droga 20.10.05, 20:48 Odpowiadasz na : manny_ramirez napisał: > w tekscie angielskojezycznym Lis wyraza sie o papiezu jako o Wehrmacht foor > soldier. Z tego co wiem Benedykt XVI nigdy nie byl w Wermachcie. Jak ktos z > nuncjatury przeczyta WSJ to Lis ma proces o znieslawienie murowany:) Na górze też. Odpowiedz Link Zgłoś
mmkkll Re: tak swoja droga 20.10.05, 20:49 Zdaje się, że służył w latach 1942-45 w obronie przeciwlotniczej. Odpowiedz Link Zgłoś
manny_ramirez z tego co wiem 20.10.05, 22:04 Flak to nie byl Wehrmacht chco moze sie myle. Zreszta swierdzenie foot soldier po angielsku nie jest dobrym tlumaczeniem na piechura. ma raczej negatywne znaczenie slugusa rezimu Odpowiedz Link Zgłoś
davidmors Ten Lis to ma dopiero chaos w głowie ! 20.10.05, 20:51 Założyłbym się, że to skutek czytania Gazety Wyborczej. Wszystkich ostrzegam przed lekturą GW. Jesli nie zrezygnujecie z czytania Gazety Wyborczej, to będziecie wypisywać bzdury jak tomasz Lis. Odpowiedz Link Zgłoś
karlin Ostrożnie 20.10.05, 20:54 Bo może, jak tak dalej pójdzie, piszecie o kolejnym Preziu Priwislanskiej równiny. Już się przecie do startu przymierzał. :) Odpowiedz Link Zgłoś
kropekuk Ale za to za DUZE PIENIADZE i w prestizowej 20.10.05, 21:14 gazecie. Podczas gdy ci "madrzy" nie moga sie jakos wybic poza media Rydzyka :)))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
manny_ramirez kropekuk 20.10.05, 22:06 Lis napisal idiotyczny artykul ktory osmiesza przyszlego polskiego prezydenta. Na taki akwal mogl sobie pozwolic w polskiej ale nie zagranicznej prasie bo to bad PR a Polske na taki nie stac Odpowiedz Link Zgłoś
kropekuk Poczekaj na moj tekst w Daily Telegraph:))) 20.10.05, 22:12 To sie dopiero bedziesz smial...Az po czasy Olszewskiego:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
manny_ramirez Re: Poczekaj na moj tekst w Daily Telegraph:))) 20.10.05, 22:26 po pierwsze tys Angol to mozesz po drugie przeslij link na privie:) Odpowiedz Link Zgłoś
ascasc Re: Ten Lis to ma dopiero chaos w głowie! Hahaha 21.10.05, 10:02 no popatrz - takie bzdury pisze, ze az je w The Wall Street Journal wydrukowali <LOL> Odpowiedz Link Zgłoś
franciszekszwajcarski Re: Donald or Duck - artykuł Tomasza Lisa z The W 20.10.05, 20:54 cytat z początku artykułu : "mamy dwóch kandydatów prawicowych, choć kandydaci są tak różni, że do absurdu sprowadza to pojęcie prawicy, w jej polskiej wersji" a na końcu artykułu mamy taki cytat : "Mamy więc bardziej wybór między dwoma ludźmi i dwiema twarzami niż między dwiema skrajnie różnymi wizjami państwa i Polski" jak dla mnie to sie wyklucza. Tomasz Lis jak zwykle pitoli jak potłuczony. powyborczy.blox.pl Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Donald or Duck - artykuł Tomasza Lisa z The W 20.10.05, 21:07 Artykul, jak zwykle ostatnio u Lisa, tendencyjny. Caly czas krytyka Kaczynskiego. Ale najlepszy fragment : "Tu, trzeba przyznać, bardziej wiarygodny jest Lech Kaczyński, który o dramatycznych skutkach chorych związków między polityką, a gospodarką mówił od kilkunastu lat". To brzmi jak: "tu trzeba przyznac [niestety] , bardziej wiarygodny jest Lech Kaczynski ...." :)) Odpowiedz Link Zgłoś
jabadabaes Re: Donald or Duck - artykuł Tomasza Lisa z The W 20.10.05, 21:12 A u nas na onecie nie ma takich nudnych artykułów Odpowiedz Link Zgłoś
gss87 Narodowy socjalista Panie Tomaszu 20.10.05, 21:41 Panie Tomaszu, Kaczynski to narodowy socjalista, a nie prawicowy. Metody ma identyczne, sposób mówienia też. Brakuje mu tylko wąsika. Odpowiedz Link Zgłoś
klepklep Wall się na street fox 20.10.05, 21:42 znakomicie wpisujący się w retorykę oszalałych z nienawiści Odpowiedz Link Zgłoś
kropekuk Raczej zmartwionych UPADKIEM POLSKI. 21.10.05, 03:54 Ale sierota po nieboszczce komunie i tak tego nie zrozumie:)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
tatonka ty prostytutko forumowa 21.10.05, 10:05 poprzednio naganiales Polske do Eu. To tez bylo to twoje ´zmartwienie´? Spadaj na drzewo. Odpowiedz Link Zgłoś
loppe Re: Hitlerjugend 20.10.05, 21:55 Ad. "Przeszłość dziadka kandydata na prezydenta nie powinna być istotna szczególnie w sytuacji, gdy wielką sympatią cieszy się w Polsce pewien były członek Hitlerjugend, który od pół roku jest papieżem." 1/Watykan nigdy nie dostaje głowy państwa urodzonej w Watykanie więc kwestie tożsamości narodowej są tu zgoła innej natury niż w państwach regularnych (np. w USA prezydentem nie może zostać ktoś nie urodzony w USA choćby był obywatelem USA i największym amerykańskim patriotą - niech Lis napisze Amerykanom że sa zakompleksieni); 2/Tusk udawał że nie wie i jeszcze kazał się przepraszać - to jest istota sprawy którą Lis przemilczał. Odpowiedz Link Zgłoś
gorby Papa z Hitlerjungen jest cacy ,ojciec pralata tez 20.10.05, 22:06 mimo,ze sluzyl tak dlugo Szwabom,ze jego mamusia Jankowska miala po nim emeryture. Oszolomy nie tylko,ze posiadaja podwojna moralnosc ale sa zwyklymi obludnymi kanaliami niewartymi spluniecia. Odpowiedz Link Zgłoś
brlink nie sadze zeby ow dziadek mial tu az takie znaczen 20.10.05, 21:56 ie. proponuje dziennikarzom dalej drazyc temat - moze dojda do sedna za jakis czas... Odpowiedz Link Zgłoś
manny_ramirez Re: Donald or Duck - artykuł Tomasza Lisa z The W 20.10.05, 22:00 tlumaczenie dosc sensowne bo anti-communist socialist brzmialoby jeszcze denniej Odpowiedz Link Zgłoś
nordwest11 Re: Donald or Duck - artykuł Tomasza Lisa z The W 20.10.05, 22:09 mcov napisał: > Na zachodzie beda zrwyac boki: > a right-wing socialist > tak sie to tlumaczy? Wcale tak bardzo nie odstajemy od zachodu jak to usiłują nam wmówić dziennikarze w rodzaju Lisa. Jest np. dużo podobieństw między sytuacją polityczną w Polsce a w Irlandii. W Irlandii dwie największe partie Fianna Fail i Fine Gael też opierają swoją tożsamość na historii i są czymś w rodzaju right- wing socjalistów albo prawicy socjalnej - solidarystyczne społecznie, dalekie bardzop od marksizmu, ale odległe też od typowego liberalizmu. Fine Gael można uznać za odpowiednik PO, a FF - PiS-u. Obie silnie akcentowały zawsze tożsamośc narodową choć pojmują ją inaczej. Dzisiaj FG jest w europejskiej frakcji chadeków, a FF w tej samej frakcji co PiS. To tylko ludzie nie znający dobrze historii Europy Zachodniej usiłują nam wmówić że jedynym kryterium podziału na prawo/lewo jest kwestia gospodarki, że prawica musi być za 100% wolnym rynkiem itd. Odpowiedz Link Zgłoś
mniklas5 Re: Donald or Duck - artykuł Tomasza Lisa z The W 20.10.05, 22:25 Jestem Polakiem mieszkajacym w Stanach, i naprawde nie biore osobiscie zadnych uwag , inwektyw, pomowien kandydatow na prezydentow przedstawionych przez Lisa,naprawde malo mnie to obchodzi, opinia o Polakach w Ameryce jest bardzo dobra poniewaz oparta na statusie Polakow w Stanach , zadne artykuly tego nie zmienia,a poza tym prawdziwa cnota krytyk sie nie boi, najwyzej moze przegrac wybory.NIe chodzi o prezydenta tylko chodzi o madrego prezydenta Odpowiedz Link Zgłoś
veronica3 Re: Donald or Duck - artykuł Tomasza Lisa z The W 21.10.05, 15:40 Skad wziales ta bardzo dobra opinie o Polakach w Ameryce? Wiec dlaczego Amerykanie nie chca zniesc wiz dla Polakow. Znasz odpowiedz? - wlasnie dlatego, ze cieszym sie tutaj bardzoooooooooo dobra opinia. Odpowiedz Link Zgłoś
wj1980x Re: Donald or Duck - artykuł Tomasza Lisa z The W 20.10.05, 22:56 "a right-wing socialist > tak sie to tlumaczy?" National Socialist ;P he he Odpowiedz Link Zgłoś
miko_why kopiuj-wklej 20.10.05, 23:37 tekst jest zwyczajnie kiepski, analizy Lisa są delikatnie mówiąc płytkie. ot takie kopiuj-wklej z tego co ostatnio wszędzie można było przeczytać. spodziewałem się czegoś bardziej błyskotliwego... swoją drogą byłoby wesoło gdyby to ona kandydował - debata lisa z kaczorem ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
tiburon_lover Re: Lis wpadł do kurnika 20.10.05, 23:58 Podstawowe pytanie - po przeczytaniu Lisa - na kogo on zagłosuje??? jeśłi umiesz czytać tak by odpowiedź na to pytanie to jestes bystry ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
jacekjk Re: kopiuj-wklej 21.10.05, 03:15 Racja. Przede wszystkim jednak uwazam za dosc prymitywne wykorzystywanie przezwisk kandydatow pochodzacych od ich imion i nazwisk. Malo to wyrafinowane, bo w koncu co do rzeczy maja ich imiona. Podobnie fakt iz Kaczynscy jako dzieci zagrali w filmie jest zabawny, ale przeciez nie wiele wnosi do dyskusji. Kaczynskich nie lubie ale nie przesazajmy z kiepskimi zartami Jacek Odpowiedz Link Zgłoś
waclaw111 Re: Donald or Duck - artykuł Tomasza Lisa z The W 21.10.05, 01:08 Nie wiem, co T. Lis zamierza jeszcze w zyciu zrobic, ale tego tekstu ... po prostu nie da sie czytac. Za dlugie to, zbyt mozaikowe i za bardzo przeinelektualizowane. Amerykanie, pisza prostymi, krotkimi zdaniami, Panie Tomaszu, np.: "Bylo jasno. On wszedl. Spojrzal w gore. Wystrzelil." itd. itp. Serdecznie pozdrawiam i licze, ze wreszcie wyjdzie pan spoza tej dymnej zaslony i zacznie prowadzic Wiadomosci w Polsacie, bo probuje Pan wszystko robic poz tym w czym jest Pan najlepszy, tzn.: w prowadzeniu programu informacyjnego o dlugosci okolo 30 min. (nie dluzej). pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
turtlezzz Bardzo dobry artykuł. 21.10.05, 03:48 Obawiam się jednak, że wybór będzie miał o tyle większe znaczenie, iż może wpłynąć na hierarchię w stosunkach PO-PiS.. Odpowiedz Link Zgłoś
kropekuk Tez tak sadze - zreszta WSJ byle chlamu nie bierze 21.10.05, 03:57 Niestety, Polska nie ma ZADNEJ partii parowicowej - i PiS i PO to wieksza lub mniejsza BOLSZEWIA:)) A wybor pomiedzy kandydatami to wybor pomiedzy miernota (Tusk), a kandydatem na prowincjonalnego Fuhrerka (Kaczynski). Odpowiedz Link Zgłoś
kropekuk [...] 21.10.05, 03:52 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
quris Re: Donald or Duck - artykuł Tomasza Lisa z The W 21.10.05, 07:41 Całe życie myslałem że Pan Lis to profesjonalista. Wątpliwości budził już program w Polsacie. Ale artykuł sprawił, że teraz to kąpletna kompromitacja, brak profesjonalizmu, obiektywności i dziennikarskiego spojżenia z dystansu Odpowiedz Link Zgłoś
zbyszek2005 Lis, pieszczoch komuchów, napisał co mu kazali.... 21.10.05, 07:46 Urbani, Milerzy, Kwachy, Oliny itd... Odpowiedz Link Zgłoś
stan16 Ach ty Lisie, cwaniaczku dziennikarski 21.10.05, 08:09 Prowadzac programy wyborcze robisz wszystko pod swojego Tuska zawsze byles dziennikarzem dyzurnym zaleznym od preferencji wlasciciela stacji.Ale nie o tym chcialem:porownanie zapominalskiego albo klamczucha Tuska do Papieza ktory byl w Hitlerjudent i w Wermachcie jest podle i nie bedzie rozgrzeszeniem dla Tuska ktory gloszac swoj patriotyzm sprawe Wermachtu swoich dziatkow i cioc na statku chcial przed nami ukryc.Benedykta 16 wybierali kardynalowie calego globu i wiedz o tym ze kardynalowie Europy jego zyciorys znali dlatego sprawa wyboru sie przeciagala.Kardynalom kosciolow gdzie II wojna swiatowa nie zostawila tej tragedi co nam sprawa biografi Benedykta 16 byla obojetna i nadal jest.TO NIE JEST DOBRY PRZYKLAD ABY SPRAWE TUSKA PRZEMILCZEC. Odpowiedz Link Zgłoś
ascasc Re: Ach ty Lisie, cwaniaczku dziennikarski 21.10.05, 10:03 Czlowieku, odstaw te prochy... stan16 napisał: > Prowadzac programy wyborcze robisz wszystko pod swojego Tuska zawsze byles > dziennikarzem dyzurnym zaleznym od preferencji wlasciciela stacji.Ale nie o tym > > chcialem:porownanie zapominalskiego albo klamczucha Tuska do Papieza ktory byl > w Hitlerjudent i w Wermachcie jest podle i nie bedzie rozgrzeszeniem dla Tuska > ktory gloszac swoj patriotyzm sprawe Wermachtu swoich dziatkow i cioc na statku > > chcial przed nami ukryc.Benedykta 16 wybierali kardynalowie calego globu i > wiedz o tym ze kardynalowie Europy jego zyciorys znali dlatego sprawa wyboru > sie przeciagala.Kardynalom kosciolow gdzie II wojna swiatowa nie zostawila tej > > tragedi co nam sprawa biografi Benedykta 16 byla obojetna i nadal jest.TO NIE > JEST DOBRY PRZYKLAD ABY SPRAWE TUSKA PRZEMILCZEC. Odpowiedz Link Zgłoś
aiwaplatz Re: Donald or Duck - artykuł Tomasza Lisa z The W 21.10.05, 08:18 Z jakich to WIARYGODNYCH źródeł, wiadome jest Lisowi, iż dziadzio tuskowy nie poszedł dobrowolnie do Wehrmachtu jak jego rodzony brat i skąd wiadomo o rzekomej ucieczce do polskiego wojska, jeśli bardziej prawdopodobne jest zwykłe wzięcie go do niewoli przez aliantów. Mógł sobie dziadzio wykoncypować, że lepiej niż siedzieć w jenieckim obozie, zapisać sobie w życiorysie udział w wojnie po stronie wygranych. No, a już porównywanie pewnej znanej Osobistości niemieckiego pochodzenia oraz udziału tej Osobistości w niemieckiej w końcu formacji, z dziadkiem co to podobno Niemcem nie był, za to poszedł do Wehrmachtu /a drogi do Wojska Polskiego we wrześniu '39 to nie znalazł/- trudno na to znaleźć adekwatne określenie. Dalej nie mam siły czytać Lisowych wynurzeń. Odpowiedz Link Zgłoś
grabowscy [...] 21.10.05, 10:05 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
zbinx [...] 21.10.05, 10:07 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
sawerski Re: Donald or Duck - artykuł Tomasza Lisa z The W 21.10.05, 10:10 Więcej obiektywizmu Panie Lis może Fox. W tekscie wyczuwa się nutkę nostalgi niedoszłego prezydenta Foxa. Odpowiedz Link Zgłoś
krzych.korab Re:Aby w 1942 wyjść z obozu trzeba było podpisać 21.10.05, 10:38 volkslistę czyli zostawało się niemcem którejś tam kategori.Gdzie więc przymus. Pan Lis jako dziennikarz powinien o takich sprawach wiedzieć . Odpowiedz Link Zgłoś