roro68 31.10.05, 02:25 wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/8,53600,2993671.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kropekuk Gdyby jeszcze Ziobro i Wassermanna podmienic na 31.10.05, 02:29 dwie kolejne, swietnie wyksztalcone damy, to rzad by oblecial:))) Odpowiedz Link Zgłoś
roro68 Re: Gdyby jeszcze Ziobro i Wassermanna podmienic 31.10.05, 02:31 No właśnie, Zyta, Zyta, Zyta! Ale ta druga? Może niech Ziobro zmieni płeć...? Odpowiedz Link Zgłoś
kropekuk Re: Gdyby jeszcze Ziobro i Wassermanna podmienic 31.10.05, 02:37 Moze wystarczy Ziobro zmienic...stroj? Jest podobno gejem, moze i do tego tranwestyta;) A serio - chyba sa w Polsce dobre i uczciwe panie prawniczki? Odpowiedz Link Zgłoś
wiewiorzasta Re: Jest rząd Marcinkiewicza! 31.10.05, 02:34 Pan Kazio sobie doktorat próbuje załatwić? Minister finansów - Teresa Lubińska Lat 53, profesor Uniwersytetu Szczecińskiego. Pod jej kierunkiem Kazimierz Marcinkiewicz pisał w połowie lat 90. pracę doktorską "Finansowanie oświaty za pomocą bonu oświatowego". Nie obronił jej, bo "poszedł w politykę". Odpowiedz Link Zgłoś
kropekuk Mysle, ze on akurat moglby zrobic doktorat z 31.10.05, 02:39 palcem w nosie. A pani profesor wyglada ciekawie - normalne, ze Premier szuka wsrod ludzi, ktorych osobiscie zna i szanuje. Odpowiedz Link Zgłoś
wiewiorzasta Może zostać posądzony o kumoterstwo. 31.10.05, 02:44 To było pierwsze, co mi przyzło do głowy po takim opisie przyszłej pani minister, a nie sądzę, żebym była jakoś specjalnie przewrażliwiona. Odpowiedz Link Zgłoś
kropekuk Polskie zboczenie? Bo mnie tylko, ze profesor 31.10.05, 02:51 dobrze i od dawna zna. Odpowiedz Link Zgłoś
wiewiorzasta Re: Polskie zboczenie? Bo mnie tylko, ze profesor 31.10.05, 03:02 Zaraziłam się spiskową teorią dziejów. Za długo na FK. No i wrażliwość mi się wyraźnie stępiła. Odpowiedz Link Zgłoś
po_godzinach to, co mnie dotyczy 31.10.05, 02:36 Minister kultury - Kazimierz M. Ujazdowski 41 lat, prawnik. Lansuje nowy projekt konstytucji PiS oraz Muzeum Wolności, które PiS chce postawić w Warszawie i które ma "ukazywać skalę historycznych zasług Polski w dziejach świata". W ostatniej kadencji był wicemarszałkiem Sejmu. Swego poprzednika na tym stanowisku Andrzeja Leppera, którego PiS poparł teraz na wicemarszałka, oskarżył w 2001 r. o "naruszenie ducha debaty demokratycznej". W latach 80. działał w Ruchu Młodej Polski, w 1993 r. wraz z Aleksandrem Hallem odszedł z Unii Demokratycznej i założył Partię Konserwatywną. W 1994 r. wszedł do Koalicji Konserwatywnej, w latach 1997-2001 poseł AWS. Od 2001 r. jest posłem PiS, od 2002 r. wiceprezesem partii. Był ministrem kultury i dziedzictwa narodowego od marca 2000 do lipca 2001 w rządzie Jerzego Buzka. Ustąpił, protestując przeciwko odwołaniu Lecha Kaczyńskiego z funkcji ministra sprawiedliwości. Założył przy resorcie Instytut Dziedzictwa Narodowego oraz Instytut Chopina. Skonfliktował się z warszawskimi galeriami sztuki. W 2000 r., gdy Daniel Olbrychski zniszczył w Zachęcie pracę Piotra Uklańskiego "Naziści", złożoną ze zdjęć aktorów w kostiumach niemieckich żołnierzy z II wojny światowej, domagał się umieszczenia na wystawie komentarza objaśniającego, że jej przesłanie jest krytyczne wobec nazizmu. Artysta nie zgodził się na ingerencję i wystawę zamknięto. W styczniu 2001 r. kazał powołać przy Centrum Sztuki Współczesnej i przy Zachęcie kontrolujące ich działalność rady programowe, choć przy CSW taka rada już była. Pomysłodawca kampanii reklamującej kulturę pod hasłem "Żywa kultura wzbogaca nie tylko jogurt", na co ministerstwo wyłożyło 200 tys. zł; protestowali producenci jogurtów. Popierał środowiska konserwatywne. Na listę dotowanych przez państwo czasopism wciągnął prawicową "Frondę" i "Arcana". Popularyzator myśli konserwatywnego publicysty Adolfa Bocheńskiego, zwolennika silnego państwa; opowiada się za wzmocnieniem władzy wykonawczej. DRAMAT! Znowu tylko bogoojczyxniana papka ((( I nic do przodu, echhh się zdenerwowałam Odpowiedz Link Zgłoś
roro68 Re: to, co mnie dotyczy 31.10.05, 03:22 Ujazdowski to na pewno nie ta klasa i kultura, co Michnik, Łuczywo, Bochniarz, kapituła Nike. Ale mimo wszystko za wparcie Frondy należą mu się brawa, bo to było świetne pismo. Odpowiedz Link Zgłoś
po_godzinach dlaczego jestes złośliwy? 31.10.05, 03:26 nie rozumiesz, ze ktos moze miec inne zdanie, niz Ty? Jeśli tak, to jestes poniżej klasy. Odpowiedz Link Zgłoś
kropekuk Roro, to jakis burek - malo, ze o Ujazdowskim wie 31.10.05, 03:34 tyle, co nic, to jeszcze mu doskonalych i bliskich znajomych publicznie obraza (Ujazdowski pochodzi przeciez z UW). Odpowiedz Link Zgłoś
po_godzinach wie, ze wspomagał Frondę i to mu wystarczy 31.10.05, 03:38 ale to, ze cenzurował sztukę - z pewnościa mu się też spodoba w imię jedynie słusznej, polsko-katolickiej racji żenada Odpowiedz Link Zgłoś
roro68 Re: wie, ze wspomagał Frondę i to mu wystarczy 31.10.05, 03:40 Zarzut stosowania cenzury jest na tyle ciężki, że wypadałoby go uzasadnić czymś więcej, niż cytatem z wybiórczej notki w "Maleshka Times" Odpowiedz Link Zgłoś
po_godzinach Re: wie, ze wspomagał Frondę i to mu wystarczy 31.10.05, 03:42 Założył przy resorcie Instytut Dziedzictwa Narodowego oraz Instytut Chopina. Skonfliktował się z warszawskimi galeriami sztuki. W 2000 r., gdy Daniel Olbrychski zniszczył w Zachęcie pracę Piotra Uklańskiego "Naziści", złożoną ze zdjęć aktorów w kostiumach niemieckich żołnierzy z II wojny światowej, domagał się umieszczenia na wystawie komentarza objaśniającego, że jej przesłanie jest krytyczne wobec nazizmu. Artysta nie zgodził się na ingerencję i wystawę zamknięto. W styczniu 2001 r. kazał powołać przy Centrum Sztuki Współczesnej i przy Zachęcie kontrolujące ich działalność rady programowe, choć przy CSW taka rada już była. Pomysłodawca kampanii reklamującej kulturę pod hasłem "Żywa kultura wzbogaca nie tylko jogurt", na co ministerstwo wyłożyło 200 tys. zł; protestowali producenci jogurtów. Popierał środowiska konserwatywne. Na listę dotowanych przez państwo czasopism wciągnął prawicową "Frondę" i "Arcana". Popularyzator myśli konserwatywnego publicysty Adolfa Bocheńskiego, zwolennika silnego państwa; opowiada się za wzmocnieniem władzy wykonawczej. To jest prawda i sa na to swiadectwa ludzi. Dla mnie wystarczy. "cytatem z wybiórczej notki w "Maleshka Times"" Nie rozumiem twojego slangu. Odpowiedz Link Zgłoś
roro68 Re: wie, ze wspomagał Frondę i to mu wystarczy 31.10.05, 03:47 Prawda, tylko nijak nie potwierdza Twojego zarzutu. A "Maleshka Times" to w moim slangu "Gazeta Wyborcza", która słynie - w moich kręgach - z wybiórczego doboru faktów. Biograficznych - w przypadku Ujazdowskiego. (Ale w notce o Wassermanie i tak byli lepsi;- Ci fachowcy contra podzejrzyliwy W...) Odpowiedz Link Zgłoś
po_godzinach Re: wie, ze wspomagał Frondę i to mu wystarczy 31.10.05, 03:52 roro68 napisał: > Prawda, tylko nijak nie potwierdza Twojego zarzutu. Moim zdaniem jest odwrotnie. Potwierdza. bez ppowodu bowiem tego nie napisałes. Miej odwagę sie przyznać, przeciez Cie nie zjem). A "Maleshka Times" to w > moim slangu "Gazeta Wyborcza", która słynie - w moich kręgach - z wybiórczego > doboru faktów. Nie uzywam języka slangu. Biograficznych - w przypadku Ujazdowskiego. Rozumiem, ze przytoczysz inne dane biograficzne, które odnosza sie do gunkcji ministra kultury. Uzupełnij moja wiedzę, proszę. Odpowiedz Link Zgłoś
kropekuk Wassermann to PRLowski prokurator. Nie byl wowczas 31.10.05, 04:06 studentem:))) A to w kazdym normalnym kraju by wystarczylo na "wilczy bilet" dla tego pana... Odpowiedz Link Zgłoś
roro68 Re: Wassermann to PRLowski prokurator. Nie byl wo 31.10.05, 04:15 >PRLowski prokurator. A to w kazdym normalnym kraju by wystarczylo na "wilczy >bilet" Chyba w nienormalnym kraju! W PRL normalni prokuratorzy ścigali normalnych złodziei, a dyspozycyjni - opozycję. Odpowiedz Link Zgłoś
kropekuk A czy NIEDYSPOZYCYJNY zostawal prokuratorem? 31.10.05, 04:23 Lepiej spytaj Wassermanna KIEDY wyrzucil swa legitymacje partyjna. O, swieta naiwnosci malego Piotrusia:))) Odpowiedz Link Zgłoś
po_godzinach wiem) 31.10.05, 03:44 ale zawsze ma się nadzieję (głupią), ze w końcu na to stanowisko przyjdzie ktos neutralny swiatopoglądowo i widzący kulturę i sztuke dalej, niz narodowa Odpowiedz Link Zgłoś
roro68 Re: wiem) 31.10.05, 03:50 >ale zawsze ma się nadzieję (głupią), ze w końcu na to stanowisko przyjdzie >ktos neutralny swiatopoglądowo i widzący kulturę i sztuke dalej, niz narodowa O widzisz, właśnie dlatego wymieniłem nazwiska Michnika i Łuczywo. Chciałem Ci zrobić przyjemność. Odpowiedz Link Zgłoś
po_godzinach Re: wiem) 31.10.05, 03:53 Widzisz, roro, tak sie składa, że ja w tym pracuje - w dziedzinie ochrony dziedzictwa kulturowego - czy jestes lepszym fachowcem ode mnie w tym twmacie? Odpowiedz Link Zgłoś
roro68 Re: wiem) 31.10.05, 04:06 Ja pracuję w pożarnictwie. Ale kultura też mnie interesuje;-) Odpowiedz Link Zgłoś
kropekuk A myslalem, ze w Wyzszej Szkole Pozarnictwa byli 31.10.05, 04:07 sami normalni:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
po_godzinach Re: wiem) 31.10.05, 04:11 pożary to piękna sprawa ale w Polsce temat dziedzictwa kulturowego - przez dziesięciolecia zakłamany - bardzo potrzebuje odideologizowania własnie ideologia go zakłamała dlatego tak piszę, bo wiem, o czym myslę - o trudnościach w organizacji przedsięwzięć, które maja opowiedziec prawdę o kulturze Polski, jesli decyzje zapadają pod wpływem jakielkolwiek ideologii wtedy historia jest fałszowana Odpowiedz Link Zgłoś
kropekuk Mysle, ze z Ujazdowskim akurat da sie pogadac o 31.10.05, 04:22 mitologizacji kultury polskiej, o mitycznej wizji jej dziedzictwa kulturowego, o szkodliwosci i uzytecznosci mitu wogole, a tegoz w szczegolnosci etc.etc. I o mozliwie optymalnych wyborach.Nie sadze, by Ujazdowski nalezal do ludzi broniacych do upadlego stereotypow i prawd potoczno-obiegowych. A historia ZAWSZE jest "falszywa": jej istota jest nadawanie sensu status quo... A jesli chodzi o CSW to, gdy bylem w Polsce, czesto tam zagladalem. I nie kryje, ze bylem zniesmaczony, wlasnie jako obcokrajowiec - ja szukalem tam sztuki polskiej, sztuki niegdys zakazanej lub skazanej na emigracje. I nie znajdowalem...Nawet takich jak Rafal Olbinski czy super designer Jas Mazur, ze wspomne o pierwszych znanych Polakach w moim kregu kulturowym. Odpowiedz Link Zgłoś
po_godzinach Re: Mysle, ze z Ujazdowskim akurat da sie pogadac 31.10.05, 04:32 tak, bo trzeba zachowac równowagę sztukę polska ogladac mozna w kazdym muzeum i galerii narodowej, sztuki obcej, kontrowersyjnej - jak na lekarstwo no, ale to inny temat) a Pan ujazdowski - nie to, ze bedzie złym ministrem - ale nie będzie - ha! - idealnycm. A ideały nam sie marzą) jeśli przeżylismy Pana Podkańskiego, którego celem było kultywować ludowe obrazki sypane z piasku i chciał na wizytę do Czapskigo sie wybierać, Ujazdowski jest wprost ideałem. Odpowiedz Link Zgłoś
roro68 Re: Mysle, ze z Ujazdowskim akurat da sie pogadac 31.10.05, 04:37 A to Czapski nie żyje?!? Odpowiedz Link Zgłoś
po_godzinach Re: Mysle, ze z Ujazdowskim akurat da sie pogadac 31.10.05, 04:38 ano - nie. Odpowiedz Link Zgłoś
po_godzinach Re: Mysle, ze z Ujazdowskim akurat da sie pogadac 31.10.05, 04:40 zmarł w 93 Odpowiedz Link Zgłoś
roro68 Re: wiem) 31.10.05, 04:25 www.ujazdowski.pl pl.wikipedia.org/wiki/Kazimierz_Michał_Ujazdowski www.sejm.gov.pl/poslowie/posel5/396.htm www.teatry.art.pl/!rozmowy/kmujazdowski.htm Do zadań ministra kultury należy m.in. upowszechnianie i troska o tradycję narodową i państwową a to koliduje z pełną neutralnością, bo uprzywilejowywuje niektóre nurty kosztem innych. Ale te nienarodowe i niekonserwatywne też mają swoich adwokatów, tyle że nie w osobie ministra. PS. Pożary takie sobie. Ale ich dławienie;-) To dopiero jest cenzura!!:-D Odpowiedz Link Zgłoś
po_godzinach ??? 31.10.05, 04:38 że co, przepraszam? co to są "nienarodowe"? Polskie to narodowe, dotyczące wszelkich kultur tworzących polską tradycję z jej różnorodnością. jesli mówię o kulturze polskiej - mówię o całej kulturze dotyczącej ziem polskich, częścią tego jest kultura i tradycja katolicka. A istotą - wpływ wzajemny wielu kultur na siebie. To jest polskie dziedzictwo narodowe. Odpowiedz Link Zgłoś
roro68 Re: ??? 31.10.05, 04:55 Ależ ja nie utożsamiam narodowe = etnicznie polskie! Jasne, że kultura narodowa to tygiel. Ale też - mówiąc zupełnie z grubsza - nie wolno tego, co polskie, chować głupio a już zwłaszcza wstydliwie pod dywan, bo ważniejsza jest rzekomo "wpływologia". Taka uniwersalna perspektywa - choć do obrony - właściwie neguje istnienie kultur narodowych. Myślę, że jak dla stanowiska ministra kultury, nie należy w ogóle piętrzyć tego rodzają wymagań. Minister to jednak urzędnik, wyrobnik "na niwie" a nie pięknoduch - teoretyk kultury. Odpowiedz Link Zgłoś
roro68 Re: ??? 31.10.05, 05:01 W tym sensie, że niech on już ma zawężone spojrzenie na kulturę narodową, ale niech lepiej dba o budynki muzeów, finansownie filharmonii, restaurację zabytków, instrumenty dla orkiestry symfonicznej. Sednem kultury zajmą się artyści. Minister niech im tylko dobrze służy. Odpowiedz Link Zgłoś
kropekuk Wiesz, ze ochrona zabytkow w Polsce od 16 lat lezy 31.10.05, 05:05 i kwiczy? I ze sa srodki Unii na te zabytki. Przez Polske nie wykorzystywane (zabawne, skorzystal z nich klasztor w Lezajsku, ale juz nie powozownia w Lancucie. I nie Unii wina, ale polskiego systemu):))) A za to, to juz chyba powinno sie wsadzac... Odpowiedz Link Zgłoś
roro68 Re: Wiesz, ze ochrona zabytkow w Polsce od 16 lat 31.10.05, 05:12 Właśnie tak jest! I uważam, że zmiana tego stanu rzeczy należy m.in. do dobrego urzędnika rządowego od kultury i dziedzictwa. Daj Boże. Odpowiedz Link Zgłoś
po_godzinach dokładnie 31.10.05, 05:14 a minister powinien dbac o pieniadze i o akty prawne mamy dośc sporo całkiem interesujących miejsc i zespołów w kompletnej ruinie ludzie maja pomysły, ale do tego potrzeba pomocy państwa minister powinien by bardzo dobrym urzędnikiem, administratorem, nie cenzorem - cosmy wczesniej ustalili) Odpowiedz Link Zgłoś
roro68 Re: dlaczego jestes złośliwy? 31.10.05, 03:35 Ależ ja nie odbieram Ci prawa do opinii o Ujazdowskim. Podoba mi się tylko, że był "niepoprawny" i docenił Frondę, której wymienieni przeze mnie luminarze nie cenią. Odpowiedz Link Zgłoś
po_godzinach dlaczego przytpozyłes nazwiska 31.10.05, 03:39 pani Łuczywo i Adama Michnika? jak to sie wiąże z tematem ministra kultury? PS Nie wiem, czy zdajesz sobie sporawe, że słowo "poprawny" jest szalenie poprawne? Odpowiedz Link Zgłoś
mamablues Re: to, co mnie dotyczy 31.10.05, 05:17 roro68 napisał: > Ujazdowski to na pewno nie ta klasa i kultura, co Michnik, Łuczywo, Bochniarz, > kapituła Nike. Ale mimo wszystko za wparcie Frondy należą mu się brawa, bo to > było świetne pismo. Było? A co, wczoraj padło? Bo jeszcze wczoraj wystawiali się na Targach Książki w Krakowie. A Ujazdowski jest naprawdę daremny:( I, niestety, jak nie szanuję Michnika, tak Ujazdowski to przy nim intelektualnie cienki bolek:( Odpowiedz Link Zgłoś
mamablues Re: to, co mnie dotyczy 31.10.05, 05:14 po_godzinach napisała: > Minister kultury - Kazimierz M. Ujazdowski IMO jedyna kiepska kandydatura. A nawet beznadziejna. Reszta wydaje się do rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
po_godzinach Re: to, co mnie dotyczy 31.10.05, 05:17 myslisz, że jest niebezpieczeńtwo, ze będzie cenzorem, nie sprawnym urzędnikiem? Odpowiedz Link Zgłoś
freemason Kolejny rząd "różowych" ?? 31.10.05, 02:42 Co na mianowanie Teresy Lubińskiej ministrem finansów (drugiej w historii Polski kobiety na tym stanowisku) powiedzą tacy np. zwolennicy PiS: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=72&w=20698678&a=20698678 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=30864525&a=30877148 Lubińska była wszak członkinią i kandydatką na prezydenta Stettina z ramienia znienawidzonej powszechnie UW. Kazimierz Michał Ujazdowski to też działacz i poseł Unii Demokratycznej I kadencji. Czyżby szykował nam się znów rząd różowych? A miała być, kurna, IV Rzeczpospolita! Odpowiedz Link Zgłoś
kropekuk I, o zgrozo, "JEWROPEJCZYKOW". A poza tym 31.10.05, 02:54 wspolpracujacych z ta zydowska Gazeta Wyborcza:)))) A mowilem PiSiakom, glownie na tym forum, ze takie niemoty, co glosuja na swe wlasne MITY o politykach, nie zas na politykow, dobrowolnie z prawa glosu powinni zrezygnowac:)))) Jakby nie bylo, to poza Ziobro i Wassermannem rzad wyglada nie najgorzej, co jednak nie zmienia mej opinii o Kaczorach - to despoci. Odpowiedz Link Zgłoś
freemason Re: I, o zgrozo, "JEWROPEJCZYKOW". A poza tym 31.10.05, 02:59 kropekuk napisał: > wspolpracujacych z ta zydowska Gazeta Wyborcza:)))) > A mowilem PiSiakom, glownie na tym forum, ze takie niemoty, co glosuja na swe > wlasne MITY o politykach, nie zas na politykow, dobrowolnie z prawa glosu > powinni zrezygnowac:)))) > Jakby nie bylo, to poza Ziobro i Wassermannem rzad wyglada nie najgorzej, co > jednak nie zmienia mej opinii o Kaczorach - to despoci. Słusznie napisał Adam Wielomski (zazwyczaj się z nim nie zgadzam), że PiS jest partią programowo bliżoną do PPS, tylko konserwatywną w sferze obyczajów i nacjonalistyczną w stosunkach ze światem i Europą. To nie żadna prawica - co samo w sobie nie jest oczywiście zarzutem. Ja mam nadzieję, że z (parlamentarnej) koalicji PiS z Samoobroną, PSL i LPR będzie taki pożytek, że wreszcie wykształci się w Polsce normalna prawica: z PO, demokratów.pl (konserwatywnej ich flanki), ChRS, IdP i Centrum... Odpowiedz Link Zgłoś
roro68 Re: I, o zgrozo, "JEWROPEJCZYKOW". A poza tym 31.10.05, 03:32 >wspolpracujacych z ta zydowska Gazeta Wyborcza:))))< I właśnie nic tak dobrze nie świadczy o człowieku, jak PRZERWANA współpraca z "Meleshka Times";-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
kropekuk Mylisz sie, naiwniaku, straszliwie:teraz GW bedzie 31.10.05, 03:35 czolowa KACZA gazeta, bo Kaczynscy dla widzi-mi-sie burkow swojej slawy nie oddadza. Odpowiedz Link Zgłoś
roro68 Re: Kolejny rząd "różowych" ?? 31.10.05, 03:25 Wyobraź sobie, że osobiście rozklejałem plakaty Tadzia Mazowieckiego i byłem ochotnikiem w jego sztabie, gdzy studiowałem. Wtedy byłem zakochany w Unii Demokratycznej. Ale czas płynie, człowiek dojrzewa...;-) Odpowiedz Link Zgłoś
kropekuk I dalej czlowieka nikt na wierchuszce nie chce, a 31.10.05, 03:37 wiec sie czlowiek z partii do partii przerzuca. Niemniej wiecznie na dole, nawet na "kapciowego" nie mianowali;) Odpowiedz Link Zgłoś
hamlet1111 Re: Jest rząd Marcinkiewicza! 31.10.05, 02:44 Dorn na MSWiA, Wasserman od SBeków - już widzę ja PO popiera tych oszołomów. Do kompletu brakuje tylko Renaty Beger i Danuty Hojarskiej:) Odpowiedz Link Zgłoś
freemason Re: Jest rząd Marcinkiewicza! 31.10.05, 02:51 hamlet1111 napisał: > Dorn na MSWiA, Wasserman od SBeków - już widzę ja PO popiera tych oszołomów. Wassermann powinien zostać ministrem wypoczynku (w wannie). Dorn niech się zajmie różami:) > Do kompletu brakuje tylko Renaty Beger i Danuty Hojarskiej:) Poczekaj, będą w następnym rozdaniu. Nie można odsłaniać wszystkich kart przed wotum zaufania. Mnie martwi wicepremier Dorn, bo od razu wiadomo już kto w tym rządzie będzie grał pierwsze skrzypce - jako pas transmisyjny Kaczyńskich. Smutne to, bo wielu ministrów (Lubińska, Ujazdowski) jest naprawdę dobrych. Odpowiedz Link Zgłoś
po_godzinach Re: Jest rząd Marcinkiewicza! 31.10.05, 02:53 nie mam pewności, ze Ujazdowski bedzie dobrym ministrem kultury, przykro mi Odpowiedz Link Zgłoś
roro68 Re: Jest !! Wasserrmmaann w Spec_wannie!:-) n/t 31.10.05, 04:57 Środa, 26 października 2005, 08:55 Wasserman: Uzdrowimy wymiar sprawiedliwości w Polsce Nie przekażemy PO kontroli nad MSWiA, resortem sprawiedliwości i służbami specjalnymi - zapowiada twardo Zbigniew Wasserman z Prawa i Sprawiedliwości, gość Kontrwywiadu Kamila Durczoka w RMF FM. < Adam Flak, RMF Kamil Durczok: „Jak pan sobie wyobraża, że zbierze się trzech polityków PiS-u, żeby decydować, kogo aresztować o 5 rano, to zgody na to nie będzie” – tak mówił w telewizji Jan Rokita. Jest pan w stanie uspokoić Rokitę? Zbigniew Wasserman: Nie wiem, musiał się opierać na złych doświadczeniach, snując takie przypuszczenia. Nie mamy zamiaru nikogo niesłusznie aresztować. Znamy się na tym, jak powinien funkcjonować wymiar sprawiedliwości. Doświadczaliśmy tego praktycznie. Wyniki tych doświadczeń nie były złe – proszę o to zapytać środowiska przestępcze. Myślę zatem, że te obawy są nieuzasadnione. To jest ciągle próba dyskredytacji woli wyborców. To myśmy wygrali te wybory. To myśmy mówili, że chcemy uzdrowić państwo przede wszystkim przez zmianę funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości, bowiem uznajemy, że oprócz pracy, chleba, dachu nad głową, ludzie ogromnie łakną sprawiedliwości. Kamil Durczok: Panie pośle, ale oskarżenie jest poważne. Czy pan nie uważa, że w tej sytuacji dopuszczenie do któregoś z tych trzech resortów: MSWiA, Ministerstwa Sprawiedliwości albo Służb Specjalnych, kogoś spoza PiS-u jest dobrym pomysłem? Zbigniew Wasserman: Nie uważam. To była rzecz stawiana bardzo kategorycznie przez nas. Powtarzam jeszcze raz – na tym budowaliśmy istotę naszego programu i chcemy dotrzymać nie tylko obietnic, ale zrealizować to, na co ludzie czekali. Kamil Durczok: No dobrze, ale jest naturalnym pomysłem, bo w jakiś naturalny sposób odsuwa podejrzenia, że chcecie kontrolować wszystko? Zbigniew Wasserman: Wie pan, ktoś kto mówi, że chce wejść do koalicji, żeby współpracować, pomagać, nie powinien wysuwać podejrzeń, stawiać zarzutów, zachowywać się agresywnie i wrogo, bo to może budzić dopiero podejrzenia, że nie o to mu chodzi. Kamil Durczok: Czy pan myśli, że to coś osobistego, że Platforma pana nie lubi i w służbach nie chce? Zbigniew Wasserman: Przyzwyczaiłem się do tego, że ci, którzy mogą się obawiać skutków moich działań, nie są moimi sympatykami. Kamil Durczok: Rokita pytany o pana nazwisko mówi, że „to nie jest propozycja naszych marzeń”. Zbigniew Wasserman: Gdybym ja był zapytany o to, jakie są moje marzenia w stosunku do pana Rokity, to przez elegancję nie zachowałbym się w ten sposób. Kamil Durczok: A uważa pan, że nie da się znaleźć kogoś „nie będącego kontrowersyjnym politykiem, tylko człowiekiem uzgodnionym przez obie partie, a mającym jakieś kwalifikacje profesjonalne”? Zbigniew Wasserman: Ja oczywiście kwalifikacji nie mam, bo 30 lat pracowałem jako prokurator, także kierujący prokuraturą. Przypuszczam wobec tego, że mógłby to być niezależny polityk z Platformy, który z prawem, służbami, prokuraturą nie miał nic wspólnego, wtedy by pan nie musiał pan mieć obaw o te areszty, zapewniam pana. Kamil Durczok: Obawy to ma Jan Rokita – żeby była jasność w tej kwestii. Zbigniew Wasserman: Być może wynika to z faktu, że ja powiedziałem kiedyś, że każdy polityk, nawet tak wielki jak Rokita, powinien mieć trochę pokory i powinien poczekać, jak go wybiorą, a nie sam się mianować. Kamil Durczok: A jednak jest coś osobistego. Pytałem pana, a pan o tym nie powiedział… Zbigniew Wasserman: Nie wiem. Akurat w tej chwili jakby próbowałem takiej refleksji dokonać, dlaczego takie relacje są. Przecież nigdy nie wchodziłem panu Rokicie w drogę, nigdy nie chciałem go aresztować, nigdy nie pokazywałem, że mogę niekompetentnie wykorzystywać pełnione funkcje. Nie rozumiem tego po prostu. Kamil Durczok: Co jest takiego w służbach, że politycy tak ostro o nie walczą. Zbigniew Wasserman: Służby są bardzo groźne. Służby, które się wymykają spod kontroli, są służbami, które mogą panować w kraju, mogą rażąco naruszać prawo i nie ponosić odpowiedzialności. Są służbami, które mogą dokonywać mordów politycznych. Za pomocą usłużnych środków masowego przekazu mogą po prostu niszczyć kariery polityczne. Ja trochę doświadczam tego na swojej własnej osobie. Kamil Durczok: Wszystkie ekipy przychodzące do władzy mówiły „koniec niejasnych związków służb i polityki” i żadnej się nie udało. Dlaczego wam miałoby się udać? Zbigniew Wasserman: Dlatego, że doświadczyliśmy na własnej skórze, co mogą służby. Ja przypomnę sprawę FOZZ i braci Kaczyńskich - sytuację, którą starałem się wyjaśnić, będąc przewodniczącym komisji ds. służb specjalnych. Zablokowano dostęp do wszelkich materiałów, nie zwolniono z tajemnicy państwowej funkcjonariuszy, po prostu uniemożliwiono wyjaśnienia tej sprawy. Chcemy wyjaśnić tego typu rzeczy i to naprawdę nie musi budzić żadnych obaw. To nie będzie wykorzystywane przeciwko nikomu. To będzie wykorzystywane po to, żeby wyeliminować z życia publicznego tego typu zagrożenia. Jeszcze raz powtarzam, każdy kraj potrzebuje dobrych, sprawnych, profesjonalnych służb specjalnych, ale one niekontrolowane, niesprawdzane, niezadaniowane, są bardzo groźne, co pokazała sprawa Orlenu. Kamil Durczok: Ale jak je kontrolować? Czy to powinna być kontrola natury finansowej, czyli dokładnego badania przepływów pieniędzy, które są na służby specjalne? Czy to powinna być kontrola, taka jak jest teraz, czyli przez sejmową komisję ds. służb specjalnych? Gdzie tu jest klucz? Zbigniew Wasserman: Panie redaktorze, dotknął pan istoty problemu. Zaczął pan dobrze, budżet, finansowanie to jest jeden z najlepszych kryteriów kontroli służb. Ja myślę, że trzeba mieć kontrolę nad techniką operacyjną, nad certyfikatami. To są te sposoby, za pomocą których służby zawłaszczają władzę w Polsce, które pozwalają służbą tą władzę pełnić. Trzeba realnie móc to kontrolować, móc wyprzedzać pewne negatywne zjawiska w służbach. Trzeba mieć instrumenty, które nie uzależniają od relacji służb. To co pan powiedział o sejmowej komisji ds. służb specjalnych, to była taka namiastka, w której służby wiedziały, że mówią, co chcą, a myśmy musieli udawać, że to jest prawda. Kamil Durczok: Trzeba też zweryfikować, kto w nich pracuje? Zbigniew Wasserman: Zdecydowanie tak. Nie trzeba chyba tłumaczyć, jakie ogromne niebezpieczeństwo kryje niezbadane, niekontrolowane powiązania z danym układem post-sowieckim. Przecież to, że WSI wywodzili się szpiedzy, który szpiegowali na rzecz Rosji, jest chyba najlepszym tego przykładem. To jest wystarczający powód do tego, żeby natychmiast zlikwidować Wojskowe Służby Informacyjne i niezwłocznie w ich miejsce utworzyć wywiad i kontrwywiad wojskowy. Kamil Durczok: Zobaczymy, jak ta batalia o służby się zakończy. Dziękuję panie pośle. Zbigniew Wasserman: Dziękuję. Odpowiedz Link Zgłoś