Gość: Hehehe
IP: *.ipt.aol.com
30.09.02, 19:13
Oporna UE czy Polska? 17:43 30-09-2002
Oprócz rolnictwa i budżetu Polska nie może się jeszcze porozumieć z Unią
Europejską w kwestiach hutnictwa i dostosowania producentów mleka.
Mimo, że Polska umocni we wtorek swoją pozycję w peletonie czołowych
kandydatów do UE, zamykając częściowo 27. dział negocjacji członkowskich -
politykę regionalną, jednak ustalenia będą dotyczyć spraw proceduralnych i
instytucjonalnych. Polska podjęła w tym względzie zobowiązania, których
spełnienie powinno jej pomóc w wykorzystaniu znacznych środków z funduszy dla
najuboższych krajów i regionów Unii.
Piętnastka nie podjęła jeszcze decyzji, ile dokładnie i na jakich warunkach
zaoferuje Polsce i innym nowym członkom z tych funduszy. Podobnie jak nie
zdecydowała ostatecznie, jak szybko byłaby skłonna objąć Polskę dopłatami
bezpośrednimi dla rolników.
Trudności z uzyskaniem zgody na równoległą produkcję wyrobów mleczarskich z
surowca spełniającego i niespełniającego unijnych standardów sprawiają, że
Polska nie zakończy jeszcze negocjacji dotyczących spraw weterynaryjnych,
należących do działu "rolnictwo".
W przekazanej właśnie rządom unijnym propozycji wspólnego stanowiska
Piętnastki w sprawach weterynaryjnych Komisja Europejska oceniła, że
powszechne wprowadzenie w mleczarniach naprzemiennej produkcji z
mleka "ekstra" i z mleka z wyższą zawartością drobnoustrojów "mogłoby narazić
polskie służby weterynaryjne na ogromne problemy z kontrolą i wymaga
skutecznego nadzoru UE".
Zatem Komisja uważa, że Unia może przystać na taki system do końca 2006 roku
tylko w ograniczonej liczbie ściśle określonych zakładów. Polska chciała
wywalczyć taką możliwość dla wszystkich mleczarń, gdyż większość z nich
zaopatruje się wciąż w znaczne ilości mleka niespełniającego norm unijnych.
Podobnie Komisja sugeruje zgodę na okres przejściowy, umożliwiający
dostosowanie 113 mleczarń (produkujących wyłącznie na rynek krajowy) do
standardów higienicznych Unii do końca 2006 roku, ale podkreśla, że
pozostałe, które nie dostosują się do czasu członkostwa, muszą w dniu wejścia
do Unii zakończyć działalność.
Trwająca dyskusja o dopuszczalnej pomocy państwa dla hut i towarzyszącej im
modernizacji, redukcji mocy i zatrudnienia nie pozwala Polsce zakończyć
negocjacji w sprawie polityki konkurencji.
W podobnej sytuacji są Czechy i Słowacja, a Węgry spierają się z Unią o ulgi
podatkowe dla inwestorów (Polska zgodziła się już ograniczyć je w swoich
specjalnych strefach ekonomicznych).
Prócz Polski w czasie swoich wtorkowych sesji negocjacyjnych z Unią dodatkowe
działy negocjacji zamkną także Bułgaria (kontrolę finansową) i Malta
(środowisko). Po wtorkowej rundzie kraje kandydujące będą miały zamkniętą
następującą liczbę obszarów negocjacyjnych: Bułgaria 22, Cypr 28, Czechy 25,
Estonia 28, Litwa 28, Łotwa 27, Malta 25, Polska 27, Rumunia 13, Słowacja 27,
Słowenia 28, Węgry 26.
nat, pap
Oj, nie spisujemy sie w tych negocjacjacjach. Plansujemy sie na gorszym
miejscu niz Litwa, czy Estonia. Unia chce zebysmy w dodatku pili mleko bez
drobnoustrojow. Co powiedza na to cedzace przez koszyle wieczorny udoj nasze
poczciwe wiesniaczki ? A jakim prawem UE ma im zakazac sprzedazy w upalny
letni dzien na targowiskach mleka w butelkach po wodzie mineralnej ? Chyba
nasi chlopi rzeczywiscie zaglosuja "nie". Taki afront ze strony bezboznych
urzednikow?