hrabia.mileyski
02.11.05, 23:13
Jestem zdruzgotany. Dobre obyczaje sięgnęły ulicy. I nie tylko obyczaje.
W przeciągu wielu lat nie obserwowałem takiego upadku dziennikarstwa, takiego
chamstwa i braku szacunku dla premiera Rzeczpospolitej, kto by nim nie był.
Jak mamy kogokolwiek szanować w tym państwie, skoro poniża się publicznie
szefa rządu, nazywając go zaklinaczem węzy i nie dając mu dokończyć żadnego
prawie zdania?!
Przykład chamstwa i buty Olejnik jest porażający.
Nie chce mi się więcej o tym pisać, z oburzenia trzęsą mi się ręce.