gorby
28.11.05, 21:06
Dlaczego zabroniono poznańskiego Marszu Równości?
(..)
najważniejszym zadaniem sądu konstytucyjnego jest właśnie zagwarantowanie
respektu dla podstawowych praw i wolności, bez względu na to, czy większość
sobie tego życzy, czy nie. Nie można ich bowiem wolą większości unicestwić. W
tej dopiero perspektywie - istnienia konstytucyjnie gwarantowanych praw i
wolności - można dyskutować o wolności zgromadzeń
(..)
Prawo do wolności zgromadzeń należy do kategorii praw fundamentalnych, a jego
ograniczenie nastąpić może wyłącznie w sytuacjach wyjątkowych i zawsze dobrze
uzasadnionych. Nie jest więc tak, jak się niekiedy sądzi, że jeżeli
Konstytucja przewiduje w art. 57 możliwość ograniczenia wolności zgromadzeń
przez ustawę, to tym samym pozostawia ustawodawcy i organom stosującym prawo
pełną swobodę co do tego, w jaki sposób tę wolność ograniczać. Przesłanki
ograniczenia wolności nie mogą być przedmiotem decyzji arbitralnych.
(..)
Zwracam uwagę na motyw “moralności publicznej”, gdyż pojawia się ostatnio
często jako główny argument przeciwników wolności zgromadzeń. Tymczasem mamy
tu do czynienia z zespołem wartości, które nie są przez ustawodawcę
jednoznacznie określone. Jeśli więc nie istnieje definicja moralności
publicznej, to odwoływanie się do niej wymaga szczególnej ostrożności; staje
się usprawiedliwione w sytuacjach ewidentnych. Gdy mamy do czynienia z grupą
osób, która prezentuje typ zachowań niemieszczących się w powszechnie
uznawanej normie społecznej, nie musi to jeszcze oznaczać naruszenia
moralności publicznej.
(..)
Wyrażanie określonych poglądów nie jest jeszcze równoznaczne z narzucaniem
większości społeczeństwa określonego zachowania jako normy powszechnej. Idea
tego typu zgromadzeń sprowadza się przecież najczęściej do żądania
uznania “inności”, a więc do żądania powstrzymania się przez większość od
zachowań dyskryminujących.
tygodnik.onet.pl/1297646,2,artykul.html
Polecam wszystkim ciemnogrodzianom uwazne przeczytanie ciekawego wywiadu z
prof. Markiem Safjanem, sędzią i prezesem Trybunału Konstytucyjnego.