Dodaj do ulubionych

Homoseksualiści bardziej tolerowani?

14.12.05, 07:14
oooooo, widzę, że durny naród skoczył cywilizacyjnie ;-) skoczył z szerszej
miedzy na węższą hehehe
Obserwuj wątek
    • jaro_ss Zwykła manipulacja.... 14.12.05, 07:19
      Rzeczywiście, żaden człowiek przyzwoity i wykształcony nie powie, że w jakiś
      sposób nie współczuje, jak widzi policję i rozędzanych pdemonstrantów, dalej,
      nikt nie przyzna, że wyłaczy jakąś grupę ludzi spod prawa do doemonstracji...

      I tu zaczyna się manipulacja... pytanie jest: po co oni chcą demonstrować i
      co propagować? Kto ich prześladuje i okazuje nietoleranję? Po co chcą
      propagować zachowania marginalne i będącę zboczeniem seksualnym jako czegoś
      normalnego i powszechnego?

      Niech sobie demonstrują poparcie dla konkretnego polityka, konkretnej
      sprawy...

      Nie mają prawa do demonstracji kłamstwa i manipulacji....
      • oregano Re: Zwykła manipulacja.... 14.12.05, 07:25
        stary, tak nakombinowałeś w tym poście, że.... nie załapałem :/ już wiem! pewnie
        manipulujesz w tym poście hahaha
        • mr.bboy tylko 58% ćwoków? 14.12.05, 07:34
          to i tak niezle jak na nas. myslalem, ze tego jest z 90%.
          • vitmik jestem dumny z tego,że nalezę do tych 58% 14.12.05, 07:49
            czekam z utęsknieniem na teksty typu: 58% nie akceptujących to katole, mohery i
            narodowcy, lewusy po podstawowce
            nie jestem katolikiem, moherowcem, narodowcem. mam wyzsze wyksztalcenie, znam
            jezyki i śmigam po świecie, ale wiecie co? jestem w tych 58% i jestem z tego
            dumny.
            No pedały, do ataku, kasować mo post, pseudotolerancyjni pajace
            • wiedmak [...] 14.12.05, 08:12
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • vitmik [...] 14.12.05, 08:41
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • emilka2005 Re: Fakt ze smigasz po Swwiecie pokazuje tylko 14.12.05, 09:29
                  "pakowania w odbyt"

                  Wejdź na fora dotyczące seksuologii i zobacz ile jest postów od kobiet, które
                  muszą się użerać i tłumaczyć swoim męskim mężczyznom, że seks analny nie jest
                  tak "miły" dla kobiet, jak dla "panów".
                  • carlitos35 Re: Fakt ze smigasz po Swwiecie pokazuje tylko 14.12.05, 09:36
                    Emilko, dzięki. Miałem to napisać. Wyjęłaś mi z...-

                    8-))) !
                    • mirmat1 Odbytowe "zamilowania" nie gwarantuja NORMALNOSCI 14.12.05, 23:41
                      Nie bede usprawiedliwial hero-odbytowcow bo w zaden sposob nie pojmuje ich
                      zamilowan. Ale nikt w Polsce nie zakazuje takich praktyk tak dlugo jak Jaruga-
                      Nowacka razem z jej kamratem z zielonego SA czyli Volke Beckem nie beda
                      forsowali pedofili.
                      Kretynski wyrok sadu bazujacy na Eurokolchozowych przepisach a nie na naszym
                      prawie otworzy jednak w Polsce prawdziwa puszke Pandory Gejowskich PRZYWILEJOW.
                      No bo nikt ani w Warszawie ani w Poznaniu nie zakazywal homoseksualistom
                      stacjonarnej demonstracji. Ale im chodzi o pakowanie sie na chama ludziom w
                      oczy. Czyli tak jak w Paryzu moze nastepna demosntracja "tolerancji" w kosciele
                      czy jak w Toronto za pieniadze podatnika parada kompletnie nagich homosiow
                      prowadzona glowna ulica miasta na oczach rozbawionej dzieciarni przez
                      burmistrza miasta i szefa policji ?
                  • vitmik Re: Fakt ze smigasz po Swwiecie pokazuje tylko 14.12.05, 10:22
                    co za przyjemnosc pakowania w koniec jelita cienkiego, czesto smierdzacego
                    niedomytymi ekstrementami, no chyba ze ktos ma bidet albo podmywa prysznicem
                    • lexiea Re: Fakt ze smigasz po Swwiecie pokazuje tylko 14.12.05, 11:16
                      vitmik napisał:

                      > wystarczy ze widzialem parade pedałów w amsterdamie, a jeden dobieral sie do
                      > mnie w tramwaju.
                      > i nie wmawiaj mi ze jestem jakims kryptopedrylem, bo to jedyne co potraficie
                      > powiedziec przeciwnikowi pakowania w odbyt

                      a do mnie dobieral sie hetero mimo ze tez nie chcialam. i co moge zrobic?

                      vitmik napisał:
                      > co za przyjemnosc pakowania w koniec jelita cienkiego, czesto smierdzacego
                      > niedomytymi ekstrementami, no chyba ze ktos ma bidet albo podmywa prysznicem

                      no dla takiego "swiatowca" jak ty mycie powinno byc na porzadku dziennym ;)

                    • milestone Re: Fakt ze smigasz po Swwiecie pokazuje tylko 14.12.05, 11:51
                      > co za przyjemnosc pakowania w koniec jelita cienkiego, czesto smierdzacego

                      W każdym razie gratuluję chojnie wyposażonego partnera. To będzie najmarniej
                      ponad metr.

                      Emilia
            • skraplak3 Re: jestem dumny z tego,że nalezę do tych 58% 14.12.05, 08:38
              nie ma co atakowac, trzeba tylko wspolczuc.
            • shep Re: jestem dumny z tego,że nalezę do tych 58% 14.12.05, 10:53
              A jednak jestes wszystkim tym czemu sie sprzeciwiarz. To ze masz wyzsze
              wyksztalcenie wcale nie swiadczy o tym ze ze czegos sie nauczyles. wg. mnie Ty
              stoisz w tym samym miejscu gdzie ci, ktorzy nie wiedza gdzie jest Chad albo co
              to jest fotosynteza ( ja wiem ze mi odpowiesz na to bo sparawdziles to w
              ksiazkach, tak wiec nie fatyguj sie). Zrob mi jednak przysluge i znajdz co to
              jest tolerancja przeczytaj, przeanalizuj i odpisz mi. Ciao
              • vitmik Re: jestem dumny z tego,że nalezę do tych 58% 14.12.05, 11:10
                szczerze powiedziwaszy o Czadize czytałem ksiązki jeszcze w
                przedszkolu,natomiast fotosynteza, jako rzecz z natury techniczno-przyrodniczej
                nie interesowała mnie nigdy.
                Co gorsze,dla wielu z was, jestem humanista do szpiku kości
                • shep Re: jestem dumny z tego,że nalezę do tych 58% 14.12.05, 11:44
                  Dla wielu z nas? Nie wiem z kim mnie teraz szufladkujesz. Jezeli z osobami ktore
                  sa w jakis sposob szykanowane, odsuwane lub dyskryminowane to I am your man.
                  • carlitos35 Re: jestem dumny z tego,że nalezę do tych 58% 14.12.05, 11:49
                    So am I !
                    ----------

                    shep napisał:

                    > Dla wielu z nas? Nie wiem z kim mnie teraz szufladkujesz. Jezeli z osobami
                    ktor
                    > e
                    > sa w jakis sposob szykanowane, odsuwane lub dyskryminowane to I am your man.
              • dagmaranowicka Re: jestem dumny z tego,że nalezę do tych 58% 14.12.05, 11:49
                Ja ci odpowiem:"Tolerancja jest najnizszym stopniem przyzwolenia." Powiedzial
                to znany filozof.Zgadnij kto. Niech kochajacy inaczej wezma te sentencje pod
                rozwage.
                • carlitos35 Re: jestem dumny z tego,że nalezę do tych 58% 14.12.05, 11:50
                  "Pod rozwagę" , że co ?
                  --------------------------

                  dagmaranowicka napisała:

                  > Ja ci odpowiem:"Tolerancja jest najnizszym stopniem przyzwolenia." Powiedzial
                  > to znany filozof.Zgadnij kto. Niech kochajacy inaczej wezma te sentencje pod
                  > rozwage.
                  • zdrowy_dystans Re: jestem dumny z tego,że nalezę do tych 58% 14.12.05, 15:43
                    Fakt - przynaleznosc do tzw. "wiekszosci"
                    (zwlaszcza w polskim wydaniu !!!) nie nobilituje.
            • tomcat21 Za takie twierdzenie wkróce będziesz represjonowan 14.12.05, 11:07
              vitmik napisał:

              > czekam z utęsknieniem na teksty typu: 58% nie akceptujących to katole, mohery i

              Poczekaj, a się doczekasz, jak ten student Uniwersytetu Kalifornijskiego, co
              chodził w koszulce z nadrukiem "I'm proud I'm heterosexual". Doczekał się
              wyrzucenia z uniwersytetu.
            • ateista.blog.pl Re: jestem dumny z tego,że nalezę do tych 58% 14.12.05, 17:23
              vitmik napisał:

              > czekam z utęsknieniem na teksty typu: 58% nie akceptujących to katole, mohery
              i
              >
              > narodowcy, lewusy po podstawowce
              > nie jestem katolikiem, moherowcem, narodowcem. mam wyzsze wyksztalcenie, znam
              > jezyki i śmigam po świecie, ale wiecie co? jestem w tych 58% i jestem z tego
              > dumny.
              > No pedały, do ataku, kasować mo post, pseudotolerancyjni pajace

              Myślę, że nie trzeba kasować Twojego postu, bo sam sobie wystawiasz świadectwo.
              Przez wieki powodem do dumy (przynajmniej w kręgu oddziaływania
              chrześcijaństwa) była nienawiść lub co najmniej niechęć do Żydów - dzisiaj
              miejsce Żydów zajęli geje i lesbijki. Twój głos - oraz postawa tych 58 procent -
              pokazuje, że mimo pozorów kultury i cywilizacji nadal żyjemy w społeczeństwie
              na poły barbarzyńskiem, które homoseksualistów traktuje jak podludzi.
              Trzeba wykonać sporo pracy, żeby to zmienić, ale wyniki sondaży, pokazujące
              pozytywne zmiany postaw społecznych w ciągu ostatnich kilku miesiący mogą
              budzić nadzieje na lepszą przyszłość.

              Do gazu
              • snow21 Rozkapryszony geju, zamień się z Palestyńczykami 14.12.05, 18:37
                • ateista.blog.pl Re: Rozkapryszony geju, zamień się z Palestyńczyk 14.12.05, 18:47
                  Nie jestem homoseksualistą, ale to nie ma żadnego znaczenia. Jeśli w moim kraju
                  dyskryminuje się gejów, to chętnie wypiszę sobie na czole "jestem gejem".
                  A to "rozkapryszenie", które mi imputujesz, to kolejny dowód na to, jak nisko
                  upadło nasze społeczeństwo - kiedy homoseksualiści nie chcą być traktowani jak
                  podludzie, to "zdrowa" część społeczeństwa widzi w tym tylko kaprys,
                  nieuzasadnioną fanaberię. Mogę tylko powtórzyć, że mimo pozorów kultury i
                  cywilizacji żyjemy w społeczeństwie na poły barbarzyńskim.

                  Do gazu
              • snow21 lub jeszcze lepiej z Czeczenami,to poznasz 14.12.05, 18:39
              • snow21 "prawdziwą tolerancje" swoich mocodawców. 14.12.05, 18:42
      • dobromir78 Re: Zwykła manipulacja.... 14.12.05, 08:22
        Zgadza się. Demonstrować w demokracji może każdy. Tylko co oni mają do
        zaprezentowania? Wg mnie tu wcale nie chodzi o żadną dyskryminację, tylko o
        propagowanie dewiacji - bo nikt nie zaprzeczy, że jest to dewiacja (na gruncie
        biologicznym, kulturowym i psychologicznym). Czy w imię demokracji mamy także
        dać prawo np. mordercom do demonstrowania swojej "inności" i żądania
        wykreślenia zabójstwa z kodeksu karnego? :-)))

        Będę szczery do bólu: nie mam nic przeciw homoseksualistom - to też ludzie i
        mają prawo żyć wśród nas. Niestety, jeśli jednak ktoś ze swojej dewiacji czyni
        atut i nachalnie narzuca go otaczającej większości podczas demonstracji w
        imię "tolerancji" to wtedy mam inklinacje typowo faszystowskie i nóż mi się w
        kieszeni otwiera.

        Podsumowując: homoseksualiści - tak, bezsensowne demonstracje i prawo do
        adopcji - NIE!
        • carlitos35 Bardzo to "ciasne" widzenie sprawy i ... 14.12.05, 08:37
          charakterystyczne !

          "Czy w imię demokracji mamy także dać prawo np. mordercom do demonstrowania
          swojej "inności" i żądania wykreślenia zabójstwa z kodeksu karnego? :-)))
          charakterystyczne.
          ------------------------------------------------------------------------------

          Nie mam siły tłumaczyć, bo musiałbym po raz 125-ty ! Ale:
          1/"Inność" morderców jest na tyle "inna" , że nie może mieć ani takich ani
          innych praw.
          2/ Przedmiotowa demonstarcja nie jest popularyzcją ani zachętą. Jest formą
          obrony, również przed agresywną niewiedzą jak ta tutejsza.


          Więc tylko jedno:


          dobromir78 napisał:

          >
        • mlody_junak Re: Zwykła manipulacja.... 14.12.05, 08:51
          dobromirze78 -
          - z tymi mordercami to przesadziłeś - homoseksualizm nie jest zakazany prawem i
          za to nie wsadza się do więzienia, zatem to zły przykład był.
          a jeśli chodzi o propagowanie dewiacji - nie zgodze się. nikt w czasie takiego
          marszu nie namawia do homoseksualizmu, nikt nie propaguje takiego stulu życia.
          kwestia w tym, że w kilku sprawach homo sa rzeczywiście dyskryminowani.

          wyobraź sobie 2óch gejów. jeden sporo zarabia, a drugi nieiwele. mieszkają w
          mieszkaniu tego co więcej zarabia. któregos dnia on wpada po samochód. ten
          drugi praktycznie pozostaje na bruku z marną płacą i zawalonym światem. a
          wszystko dlatego, że nie moga uregulowac swojego związku, nie mogą dziedziczyć.
          ale może ten co wpadł pod samochód przeżył ale jest w szpitalu. komu powiedza o
          jego stanie zdrowia? rodzinie, która mieszka 400 km dalej i się syna - geja
          wstydzi i nie utrzymuje z nim kontaktu. a kogo spytaja o zgodę na operację? a
          kogo o możliwosc pobrania organów do przeszczepu w razie śmierci?
          i tu jest właśnie problem.

          ale jest pogląd, że oni chca każdego namawiać do homoseksualizmu. mnie - jako
          hetero - nikt do tego nie mógłby namówić, bo to dla mnie dziwne, obce i po
          prostu obrzydliwe, ale skoro tak myslicie to może jesteście skryto-homo?

          • auto258374 Demitologizacja związków partnerskich 14.12.05, 09:34
            Żebyś więcej nie pisał takich łzawych bzdur o biednych gejach, którzy nie mogą
            dziedziczyć tutaj jest prawna analiza aktualnych praw gejów. Są one takie same
            jak każdego innego człowieka jeśli chodzi o dziedziczenie, odwiedziny w szpitalu
            itd.

            www.pl.indymedia.org/pl/2005/01/11202.shtml
            To czego oni się głośno domagają to przywileje i prawa WIĘKSZE od normalnych
            ludzi, np. możliwość rozwodu bez rozwodu czyli szybkiego zakończenia "związku
            partnerskiego". Polecam też ostatnie statystyki wykonane ostatnio przez Krajowe
            Centrum ds. AIDS:

            www.aids.gov.pl/?page=badania&act=res&id=9
            Wynika z nich że w Polsce tylko co piąty gej żyje w stałym związku. To tyle
            jeśli chodzi o romantyczne historie o słynnej wierności gejów.
        • totalna_apokalipsa Re: Zwykła manipulacja.... 14.12.05, 11:55
          Może mi ktoś to wyjasnić?

          dobromir78 napisał:
          i - bo nikt nie zaprzeczy, że jest to dewiacja (na gruncie
          > biologicznym, kulturowym i psychologicznym

          Jaką dewiacjąnagruncie kulturowym jest homoseksualizm?
      • ateista.blog.pl Re: Zwykła manipulacja.... 14.12.05, 09:08
        > pytanie jest: po co oni chcą demonstrować i
        > co propagować?

        Nie chcą być obywatelami drugiej kategorii. Dlatego protestują.

        > Kto ich prześladuje i okazuje nietoleranję?

        Większość społeczeństwa. Przecież sondaż pokazuje, że tylko 1/3 społeczeństwa
        nie odmawia homoseksualistom konstytucyjnego prawa, przysługującego wszystkim
        obywatelom. Dla reszty homoseksualiści są podludźmi - zboczeńcami i dewiantami.

        > Po co chcą
        > propagować zachowania marginalne i będącę zboczeniem seksualnym jako czegoś
        > normalnego i powszechnego?

        O właśnie. Homoseksualizm jest zjawiskiem mniejszościowym, lecz całkowicie
        normalnym. Tak jak leworęczność jest mniejszościowa i nikt nie nazywa osób
        leworęcznych zboczeńcami.

        > Niech sobie demonstrują poparcie dla konkretnego polityka, konkretnej
        > sprawy...

        Polskie prawo nie nakłada takiego ograniczenia. Ty jednak chcesz je nałożyć.
        Jakim prawem?

        > Nie mają prawa do demonstracji kłamstwa i manipulacji....

        A to już można traktować jako przejaw zwykłej homofobii. Zwykłej, ale jakże
        rozpowszechnionej.

        Do gazu
        • vitmik [...] 14.12.05, 09:16
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • ateista.blog.pl Re: Zwykła manipulacja.... 14.12.05, 09:34
            vitmik napisał:

            > leworecznosc to choroba pewnej czesci mozgu wiec pedalstwo tez jest choroba.
            > leworecznosc sie leczylo i leczy wiec pedalstwo tez mozna.
            > skoro znaczna czesc rodakow nie trawi pedałów to szanujac demokracje, w ktorej
            >
            > rzadzi wiekszosc to oni maja racje i prawo do stanowienia prawa.
            > (sam jestem leworeczny)

            Nie wiem, jaka część mózgu jest odpowiedzialna za przypadłość, której wyrazem
            jest powyższy post i nie zamierzam w to wnikać. Wiadomo natomiast, że
            homoseksualizm nie jest chorobą, lecz orientacją seksualną - orientacji sobie
            nie wybieramy, nie możemy jej zmienić i nie możemy też jej "wyleczyć".
            Wiadomo również, że ustrój zwany demokracją nie jest dyktaturą większości, w
            której ci, co mają władzę, mogą w sposób dowolny reglamentować prawa dla tych,
            którzy im się z jakichś względów nie podobają. Hitler też doszedł do władzy w
            wyniku demokratycznych wyborów, a więc jeśli za jedyny atrybut demokracji
            mielibyśmy uznać rządy większości, to powinniśmy dojść do wniosku, że wszystko,
            co się działo w Niemczech w latach 1933-45 było zgodne z duchem demokracji.
            Kiedy widzę młodzieńców krzyczących "pedały do gazu" - co spotyka się z
            obojętną akceptacją większości społeczeństwa - to mam wrażenie, że taki właśnie
            model "demokracji" jest naszemu społeczeństwu najbliższy.


            Do gazu
            • vitmik [...] 14.12.05, 10:23
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • evald Re: Zwykła manipulacja.... 14.12.05, 10:30
                Czytajac Twoje posty, dochodze do wniosku ze manifestacje gejow sa calkowicie
                uzasadnione. To jest przejaw wlasnie nietolerancji i traktowania ich jak nizszy
                gatunek, nie majacych praw do tego samego co hetero (czyli np. pokojowych
                manifestacji).
                • vitmik [...] 14.12.05, 11:12
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • carlitos35 Re: Zwykła manipulacja.... 14.12.05, 11:16
                    Ależ mów, mów.
                    Tylko nie atakuj. Ani kontr-atakuj.
                    To nie Twój (???) "amsterdamski tramwaj"; nikt Cię nie złapie za... to, co masz
                    najdrozszego.-
                    I to nie tylko dlatego, że jesteśmy w wirtualnym swiecie (tutaj).
                  • evald Re: Zwykła manipulacja.... 14.12.05, 11:28
                    Tez nie lubie wszystkiego i wszystkich. Ale potrafie ich zaakceptowac i nie
                    pisze o nich obrazliwie.

                    Ja np. jestem hetero i sex homo (choc tylko panow, oni maja gorzej jesli chodzi
                    o odbior spoleczenstwa) wprawialbym mnie w obrzydzenie, jakbym go widzial. Ale
                    nie widze. Jesli to robia 2 osoby ktorym sie to podoba niech to robia w zaciszu
                    domu. TO sie wlasnie nazywa tolerancja.

                    Po prostu niektorzy ludzie maja inny poglad na zycie, albo inne uwarunkowania
                    genetyczne. Trzeba zastanowic sie czy oni komus szkoda? Jesli nie szkodza, to
                    nie ma prawa im tego zabraniac. To jest wola wola 2 panow/2 pan, ktorzy/ktore
                    chca to robic i robia.

                    Jesli by sie "dowalili" do mnie w autobusie to oczywiscie juz to jest
                    narzucanie sie komus i powinno byc potepione. Ale to jest jednostka a anie
                    wszyscy homo. Tak samo jak ktos jadzie np. pociagiem i napadaja go bandyci i
                    oni akurat sa hetero to nie mowie, ze wszyscy hetero sa zboczencami.

                    Zastanow sie nad tym. Co innego jest lubienie kogos czy akceptacja jego
                    pogladow, a co innego tolerancja. Sadzac po niektorych postach Tobie brak
                    tolerancji.
                    • vitmik Re: Zwykła manipulacja.... 14.12.05, 11:32
                      a niech w domu robia co chca, ale po co tak sie narzucaja? żądają akceptacji
                      ale czy ktos oprocz ich rodzin (w wielu przypadkach) ich nie akceptuje i
                      zabrania seksu w mieszkaniach?
                      • evald Re: Zwykła manipulacja.... 14.12.05, 11:41
                        Ciagle sprowadzasz wszystko do sexu. A nie przyszlo Ci na mysl, ze oni nie
                        chcieli propagowac tego jak uprawiaja sex, tylko wlasnie wskazac przez swoj
                        marsz problem braku tolerancji spoleczenstwa do nich jako ludzi (a nie do samej
                        czynnosci kopulacji).

                        Ja nie jestem homo i nigdy nie bylem. Ale pamietam jak kiedys doczepilo sie do
                        mnie 3 lobuzow na przystanku twierdzac ze jestem homo. Czulem sie fatalnie. Ja
                        musza sie czuc i co za opinie spotykac rzeczywiscie prawdziwi homo?

                        Po drugie Ty nie akceptujesz ich pogladow, ja wolalbym tez zeby uprawiali sex
                        jak kazdy, ale sa troche inni. Prawo jasno mowi, ze jest wolnosc wyrazania
                        pogladow niesprzecznych z prawem i demonstracji. Wiec dlaczego chce sie im
                        zabrac to prawo? To tez wg mnie przejaw braku tolerancji, czyli wlasnie to
                        przed czym chcieli zaprotestowac. Osoby zabraniajace takich demonstracji sami
                        daja im orez do dloni.
                        • vitmik Re: Zwykła manipulacja.... 14.12.05, 11:43
                          bo właśnie przez sposób uprawiania seksu pedały róznią sie od hetero.
                          niczym innym sie nie roznimy
                          • carlitos35 [...] 14.12.05, 12:07
                            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                            • vitmik Re: Zwykła manipulacja.... 14.12.05, 12:11
                              z której jeste nad wyraz dumny. chyba juz wiem dlaczego tak was nie lubie....
                              jestescie mohery, tylko w druga stronę
              • carlitos35 A cio to "ciota" ?... 14.12.05, 10:36
                vitmik napisał:

                > moze po prostu wiekszosc spoleczenstwa popiera "heilowanie" niz prawa dla ciot
            • yarecki21 Re: Zwykła manipulacja.... 14.12.05, 10:40
              <<Wiadomo natomiast, że
              homoseksualizm nie jest chorobą, lecz orientacją seksualną - orientacji sobie
              nie wybieramy, nie możemy jej zmienić i nie możemy też jej "wyleczyć".>>

              pl.wikipedia.org/wiki/Orientacja_homoseksualna
              Polecam - wszystko ładnie i na temat opisane. Nie niepokoi mnie że nie jest to
              choroba a orientacja, lecz inny paragraf. Na preferencje seksualne duży wpływ ma
              kwestia wychowania i środowiska w ktorym dorasta dziecko. Dlatego nie jestem w
              stanie akceptować promowanie tej orientacji przez parady i wiece rownosci,
              poniewaz uważam homoseksualizm za zjawisko spolecznie szkodliwe. W zadnym
              wypadku nie moge sie zgodzic na prawo homoseksualistow\lezbijek do adopcji
              dzieci, ponieważ istnieje duże prawdopodobienstwo że dzieci te "zarazilyby sie"
              tą sklonnoscia od opiekunow. W zwiazku z powyższym sadze że każdy we własnej
              sferze prywatnej powinien rozstrzygac o swoich preferencjach, tak jak nie chce
              "leczyć" żadnego geja\lezbijki tak nie życze sobie organizacji maszrszów\wiecow
              i promocji tej postawy na forum publicznym. Powód demonstracji czyli żekoma
              dyskryminacja jest dla mnie wyłacznie pretekstem. Znam wiele osob o odmiennej
              orientacji i one nie czują się dyskryminowane, nie ukrywają sie ze swoją
              orientacją, ale też nie narzucają sie z nią nikomu. Nie uczestniczyly w zadnej
              demonstracji i nie widza powodu aby to w przyszlosci uczynic. Jak zwykle jest to
              przejaw dzialalnosci zorganizowanych grup agresywnie nastawionych do
              istniejacego porzadku. Dlatego: demonstracja pro - NIE, demonstracja anty - NIE
              po dwakroć.
          • shep Re: Zwykła manipulacja.... 14.12.05, 09:41
            Nie rozumie komu przeszkadza leworecznosc lub homosexualizm. Dla mnie to brzmi
            tak samo jak nie lubie zielonych samochodow lub pewnych programow telewizyjnych.
            Jesli ich nie lubisz to nie kupoj i nie ogladaj. Masz jakis problem z kims kto
            jest gej lub leworeczny, nie zadawaj sie z nim, to jest Twoje prawo. Daj innym
            zyc tak jak chca, bez narzucania Swojego swiatopogladu. Tak dlugo jak prawo nie
            jest omijane wszyscy moga robic co chca, to wedlug mnie. Tak przy okazji to
            spojrz do slownika, dla Ciebie to chyba wyrazow obcych i znajdz TOLERANCJA.
            Dude, lighten up.
            • ksin Re: Zwykła manipulacja.... 14.12.05, 11:28
              shep napisał:

              > Jesli ich nie lubisz to nie kupoj i nie ogladaj. Masz jakis problem z kims kto
              > jest gej lub leworeczny, nie zadawaj sie z nim, to jest Twoje prawo. Daj innym
              > zyc tak jak chca, bez narzucania Swojego swiatopogladu.

              wszystko ladnie, tylko kto probuje narzucac swoje poglady?
              • shep Re: Zwykła manipulacja.... 14.12.05, 13:09
                Nie wiem jak Ty wymysliles to ze ja Ci cokolwiek narzucam. Dalem Ci prawo wyboru
                albo..... albo..... Jezeli nie chcesz miec nic wspolnego z homosexualitami to
                Twoje prawo, nie miej. Jezeli nie lubisz sloni nie chodz do Zoo, to Twoj wybor.
                • ksin Re: Zwykła manipulacja.... 14.12.05, 14:41
                  pomalu noz w kieszeni sie otwiera na Twa arogancje:
                  Jak nie chce miec z wami (pedalami) nic wspolnego to do was do domu nie wchodze,
                  a w miejscu publicznym (ullica, plac) nie bede tolerowal propagowania "dewiacji"

        • carlitos35 Ateisto - podpisuję się ! Ale nieprzekonanych - 14.12.05, 09:44
          - nie przekonasz. "Golono - strzyżono" ! -
          • vitmik Re: Ateisto - podpisuję się ! Ale nieprzekonanyc 14.12.05, 10:25
            toleruj poglądy innych jesli sam/a chcesz by tolerowano twoje
      • galaxy2089 Re: Zwykła manipulacja.... 14.12.05, 23:10
        żaden człowiek przyzwoity i wykształcony nie powie, ze homoseksualizm to
        zboczenie seksualne.
        Ok 5-15% (zaleznie od zrodel) populacji rodzi sie homo. To czysty przypadek, ze
        ty sie synku taki nie urodziles.
        Homo sa "INNI" i dlatego ich nie lubisz. Tak samo pewnie nie lubisz rudych i
        piegowatych.
    • dzieciatko_o_dyrektora narod normalnieje 14.12.05, 07:19
      Zakazy zawsze przynosza wiecej szkody zakazujacym , niz tym ktorzy maja
      przestrzegac zakazu . Fajnie ze polacy nie dali sie oglupic moherom .
      • m15 Re: narod normalnieje 14.12.05, 10:08
        dzieciatko_o_dyrektora napisała:

        > Zakazy zawsze przynosza wiecej szkody zakazujacym , niz tym ktorzy maja
        > przestrzegac zakazu . Fajnie ze polacy nie dali sie oglupic moherom
        jesteśmy przewrotni dlatego przegraliście bój wasz ostatni,hi ,hi ,komuchy do
        muzeum!
    • darl co z tego jak ekshibicjonizm jest tępiony 14.12.05, 07:53
      co z tego jak ekshibicjonizm jest tępiony w tym kraju.
    • carlitos35 "Im wyższe wykształcenie - tym ...." 14.12.05, 07:58
      ZE WSZYSTKIM. Można robić wykresy funkcji.-
    • paradiso29 Re: Homoseksualiści bardziej tolerowani? 14.12.05, 08:02
      Przez społeczeństwo owszem, przez Państwo nie.
    • etykieta.zastepcza pedałujemy ku Europie... 14.12.05, 08:06
      Toleraści będa zachwyceni...
      Co nie zmienia faktu, że jakoś do tej pory nie znalazł się taki mądry, który by
      wyjaśnił jasno, o demonstrowanie JAKICH POGLĄDÓW chodzi pederastom? Czy jest coś
      takiego jak poglądy homoseksualne? Czy w ogóle sposób uprawiania seksu może
      stanowić mój polityczny wyróżnik?
      Bo dla mnie to jakieś kmpletne pomylenie pojęć.
      Ostatnio w Poznaniu obchodzono jakieś dni Praw Człowieka - była okazja, aby
      dopiero co "brutalnie spacyfikowane" feminazistki pospołu z innymi zielonymi
      oszołomami znów dali znać o sobie poprzez jakąś żałosną demonstracyjkę na Starym
      Rynku. Było kilka osób, nikt tego nawet nie zauważył, żadne z mediów nie
      poświęciło temu jakże arcyważnemu wydarzeniu nawet marnej linijki tekstu (a w
      końcu chodziło przecież o obronę demokracji, o tak!). Może lokalny dodatek GW
      się zająknął, słusznie zauważając, że demonstranci na znak protestu zakleili
      sobie gęby taśmą klejącą.
      Oj pokonspirowałoby się, pokonspirowało... mam wrażenie, że mamy tu do czynienia
      z osobliwą grupką masochistów politycznych tęskniących do policyjnej pały na
      swoim grzbiecie, ale macie marne szanse na doświadczenia rodziców, komuny nie
      ma. Czy to się komuś podoba, czy nie.
      • carlitos35 Re: pedałujemy ku Europie... 14.12.05, 08:21
        Ple ple ple o 8.06-
      • praptak Re: pedałujemy ku Europie... 14.12.05, 09:37
        > Toleraści będa zachwyceni...
        > Co nie zmienia faktu, że jakoś do tej pory nie znalazł się taki mądry, który by
        > wyjaśnił jasno, o demonstrowanie JAKICH POGLĄDÓW chodzi pederastom?
        > Czy jest coś
        > takiego jak poglądy homoseksualne? Czy w ogóle sposób uprawiania seksu może
        > stanowić mój polityczny wyróżnik?
        > Bo dla mnie to jakieś kmpletne pomylenie pojęć.

        A co cię to obchodzi jakie poglądy? Może nie mają żadnych poglądów, tylko
        nieuzasadnione postulaty - i co z tego? Jest jakieś prawo pozwalające zabronić
        demonstracji ze względu na brak poglądów do demonstrowania? To dopiero pomylenie
        pojęć!

      • pavlikmedvid Re: Pytanie do homofobow... 14.12.05, 10:51
        etykieta.zastepcza napisał:

        > Toleraści będa zachwyceni...
        > Co nie zmienia faktu, że jakoś do tej pory nie znalazł się taki mądry, który
        by
        > wyjaśnił jasno, o demonstrowanie JAKICH POGLĄDÓW chodzi pederastom? Czy jest
        co
        > ś
        > takiego jak poglądy homoseksualne? Czy w ogóle sposób uprawiania seksu może
        > stanowić mój polityczny wyróżnik?
        --------------------------------------

        etykieta.zastepcza napisał:
        Toleraści będa zachwyceni...
        Co nie zmienia faktu, że jakoś do tej pory nie znalazł się taki mądry, który by
        wyjaśnił jasno, o demonstrowanie JAKICH POGLĄDÓW chodzi pederastom? Czy jest coś
        takiego jak poglądy homoseksualne? Czy w ogóle sposób uprawiania seksu może
        stanowić mój polityczny wyróżnik?
        --------------------------------------------------------------------------------

        Pytanie do WSZYSTKICH HOMOFOBOW - Czy jesli wyjde na ulice z kilkunastoma
        osobami z transparentem "Demokracja TAK, Kaczyzn NIE" to bede "promowal"
        demokracje, czy "promowal" seksualnosc. Odpowiedzcie sobie i teraz zastanowcie
        sie nad wydarzeniami w Poznaniu...
        • tomcat21 Pytanie do homofilów o wolność poglądów 14.12.05, 11:11
          pavlikmedvid napisał:

          > Pytanie do WSZYSTKICH HOMOFOBOW - Czy jesli wyjde na ulice z kilkunastoma
          > osobami z transparentem "Demokracja TAK, Kaczyzn NIE" to bede "promowal"
          > demokracje, czy "promowal" seksualnosc. Odpowiedzcie sobie i teraz zastanowcie
          > sie nad wydarzeniami w Poznaniu...


          Z wczorajszego Daily Telegraph:

          "Homofob i złodziej

          W Wielkiej Brytanii codziennie kradnie się komórki, wyważa drzwi, napada na
          ludzi. Nie są to jednak dla policji "przestępstwa priorytetowe", o czym świadczą
          biurokratyczne procedury. Niedawno pisarka Lynette Burrows poszła do BBC i
          powiedziała, że adopcja dzieci przez homoseksualistów może być ryzykowna. Już
          następnego dnia skontaktowała się z nią policja z Fulham, żeby przesłuchać ją w
          sprawie "homofobicznego incydentu"."

          www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_051214/publicystyka/publicystyka_a_4.html

          Pytanie do homofilów: czy tak wygląda wolność poglądów, o jaką podobno
          chcieliście demonstrować w Poznaniu?
          • pavlikmedvid Re: Pytanie do homofilów o wolność poglądów 14.12.05, 11:53
            tomcat21 napisał:

            > pavlikmedvid napisał:
            >
            > > Pytanie do WSZYSTKICH HOMOFOBOW - Czy jesli wyjde na ulice z kilkunastoma
            >
            > > osobami z transparentem "Demokracja TAK, Kaczyzn NIE" to bede "promowal"
            > > demokracje, czy "promowal" seksualnosc. Odpowiedzcie sobie i teraz zastan
            > owcie
            > > sie nad wydarzeniami w Poznaniu...
            >
            >
            > Z wczorajszego Daily Telegraph:
            >
            > "Homofob i złodziej
            >
            > W Wielkiej Brytanii codziennie kradnie się komórki, wyważa drzwi, napada na
            > ludzi. Nie są to jednak dla policji "przestępstwa priorytetowe", o czym
            świadcz
            > ą
            > biurokratyczne procedury. Niedawno pisarka Lynette Burrows poszła do BBC i
            > powiedziała, że adopcja dzieci przez homoseksualistów może być ryzykowna. Już
            > następnego dnia skontaktowała się z nią policja z Fulham, żeby przesłuchać ją
            w
            > sprawie "homofobicznego incydentu"."
            >
            > www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_051214/publicystyka/publicystyka_a_4.html
            >
            > Pytanie do homofilów: czy tak wygląda wolność poglądów, o jaką podobno
            > chcieliście demonstrować w Poznaniu?
            -----------------------------------------------------------------------------

            Sprawy nie znam dokladnie, tj. z przynajmniej dwoch zrodel ( jak wiadomo "Rz"
            promuje konserwatywne poglady, wiec pewnie cos przemilczala ).

            Z drugiej strony - pytanie nalezy skierowac do POLICJI angielskiej, chyba, ze
            wychodzisz z zalozenia, ze pracuja tam sami geje i lesbijki. Poza tym uwazam,
            ze takie stwierdzenia sa demagogiczne, poniewaz pomijaja dane badan naukowych
            na ktorych oparto legislacje hiszpanska czy szwedzka ustanawiajaca adopcje
            rodzicow homoseksualnych w tych krajach. Przy okazji tgo tmatu w "Rz" nie
            przeczytalem, Ty rowniez, o prowadzonych od 25 lat takich badaniach, po prostu
            takie przeslanki burza ich konserwatywny swiatopoglad...
            • stanmarc Pytanie: Czy geje sa tolerancyjni? 14.12.05, 19:03
              Pytanie: Czy geje sa tolerancyjni? Przywoluja wszelkie demokratyczne prawa w
              swojej obronie, ale nie chca przyjac do wiadomosci ze w demokracji rzadzi
              wiekszosc i wiekszosc ma racje. Mniejszosc powinna sie podporzadkowac prawom
              wiekszosci, a nie narzucac im swoje rozwiazania. Jezeli mniejszosc nie stosuje
              tych praw demokracji to o czym to swiadczy, o ich tolerancji - nie mysle.
              Wszystkim ktorzy sie z nimi nie zgadzaja, wmawiaja ze sa ciemnogrodem (w
              zamysle my jestesmy tymi oswieconymi). Chca dla siebie przywilejow od
              demokracji, jednoczesnie nie chcac sie podporzadkowac jej obowiazkom i regolom
              gry. Rzeczywiscie tolerancja po gejowsku jest dziwnym pojeciem (tzn.
              pomieszaniem z poplataniem).
              • mirmat1 Skazany na wiezienie Ake Green zna odpowiedz 14.12.05, 23:47
                Pytanie: Czy geje sa tolerancyjni? Przywoluja wszelkie demokratyczne prawa w
                swojej obronie, ale nie chca przyjac do wiadomosci ze w demokracji rzadzi
                wiekszosc i wiekszosc ma racje. Mniejszosc powinna sie podporzadkowac prawom
                wiekszosci, a nie narzucac im swoje rozwiazania. Jezeli mniejszosc nie stosuje
                tych praw demokracji to o czym to swiadczy, o ich tolerancji - nie mysle.
                Wszystkim ktorzy sie z nimi nie zgadzaja, wmawiaja ze sa ciemnogrodem (w
                zamysle my jestesmy tymi oswieconymi). Chca dla siebie przywilejow od
                demokracji, jednoczesnie nie chcac sie podporzadkowac jej obowiazkom i regolom
                gry. Rzeczywiscie tolerancja po gejowsku jest dziwnym pojeciem (tzn.
                pomieszaniem z poplataniem).
                Mirmat: Wydaje sie, ze mylisz pojecia bo nikt w Polsce gejom niczego nie
                zabrania. Ale kiedy homosie i ich sympatycy dorwa sie do wladzy to zaczyna sie
                teror jak we Szwecji i Kanadzie. O szczegolach pisalem wielokrotnie ale z
                checia powtorze.
          • carlitos35 Re: Pytanie do homofilów o wolność poglądów 14.12.05, 12:09
            Odpowiedziałbym ale... "homofilem" nie jestem.-
        • etykieta.zastepcza Re: Pytanie do homofobow... 14.12.05, 12:24
          pavlikmedvid napisał:

          > Pytanie do WSZYSTKICH HOMOFOBOW - Czy jesli wyjde na ulice z kilkunastoma
          > osobami z transparentem "Demokracja TAK, Kaczyzn NIE" to bede "promowal"
          > demokracje, czy "promowal" seksualnosc.

          Pytanie:
          Co robią w/w hasła na paradach stricte pederastycznych (zwanych inaczej
          "równości" lub "tolerancji"). One bardziej pasują do demonstarcji POLITYCZNYCH,
          a takimi nie są te wszechgejowskie parady, których celem jest propagowanie
          dewianckiego stylu życia.
          Tu właśnie objawia się nadużycie popełniane przez środowiska homo i lewackie -
          wszyscy wiedzą, że tu nie o politykę chodzi, ale owe środowiska wmawiają, że to
          katastrofa demokracji i jęczą o faszyźmie, tylko dlatego, że ktoś inny ich nie
          lubi i ma czelność powiedzieć, że homoseksualizm nie jest normalny.

          Poglądy polityczne nie wynikają ze sposobu uprawiania seksu, trzeba być
          wyjątkowo skończonym kretynem, aby te dwie sfery wiązać ze sobą i uzależniać je
          od siebie wzajemnie.
    • ami_lii Re: Homoseksualiści bardziej tolerowani? 14.12.05, 08:14
      Wątpie czy to kiedykolwiek nastąpi...chociaz nawet Amnesty International jest
      zaniepokojona co dzieje się w Polsce! Najpierw homoseksualiści nie mogą
      demonstrować, a potem nie będą mogli wszyscy o innych poglądach niż Kaczki!
      Pozostaną nam parady Moherowych beretów
      • carlitos35 "Pozostaną nam parady Moherowych ..." 14.12.05, 08:23
        I "koronacyjne" raz na jakiś czas...-
        ---------------------------------------

        ami_lii napisała:

        > Wątpie czy to kiedykolwiek nastąpi...chociaz nawet Amnesty International jest
        > zaniepokojona co dzieje się w Polsce! Najpierw homoseksualiści nie mogą
        > demonstrować, a potem nie będą mogli wszyscy o innych poglądach niż Kaczki!
        > Pozostaną nam parady Moherowych beretów
      • anvill Re: Homoseksualiści bardziej tolerowani? 14.12.05, 10:33
        A w teatrze bedą wystawiali tylko jasełka...
    • tkiller Re: Homoseksualiści bardziej tolerowani? 14.12.05, 08:18
      A my ciągle górą ;) Pozdrowienia dla Homo.... słoneczna Szwecja czeka ;)
    • paradiso29 Re: Homoseksualizm nie tolerowany!!! 14.12.05, 09:14
      epimeteos napisał:

      > Po pierwsze, ewidentnym kłamstwem jest domaganie się
      > równouprawnienia. Sugeruje to, że osoby te są dyskryminowane. Czy tak jest
      > naprawdę? Na czym polega ich dyskryminacja? Nie mogą chodzić do teatru, czy
      > sklepu? Mogą. Nie mogą jeździć środkami transportu publicznego? Mogą. Nie
      mogą
      > się spotykać, zrzeszać, demonstrować? Jak widzieliśmy nawet wbrew prawu
      > niestety mogą. Czy łamane są ich prawa obywatelskie? Nie są! Czy mogą
      głosować?


      Po pierwsze:
      Nie mogą razem żyć, bo prawo tego nie przewiduje.
      i dalej nie ma o czym dyskutować...
    • ateista.blog.pl Re: Homoseksualizm nie tolerowany!!! 14.12.05, 09:17
      Homoseksualiści przede wszystkim nie chcą być obiektem pogardy i dzikiej
      nienawiści, jakiej wyrazem jest chociażby powyższy list.
      A z taką pogardą traktuje ich większość polskiego społeczeństwa, wychowanego -
      a jakże - w duchu miłości bliźniego.

      Do gazu
      • carlitos35 Re: Homoseksualizm nie tolerowany!!! 14.12.05, 09:58
        Powtarzając i cytując chyba nie łamię praw autorskich...?
        8-))) !

        ateista.blog.pl napisał:

        > Homoseksualiści przede wszystkim nie chcą być obiektem pogardy i dzikiej
        > nienawiści, jakiej wyrazem jest chociażby powyższy list.
        > A z taką pogardą traktuje ich większość polskiego społeczeństwa, wychowanego -

        > a jakże - w duchu miłości bliźniego.
        >
        > Do gazu
    • auto258374 ZA TOLERANCJą DLA GEJóW IDZIE FALA HIV/AIDS 14.12.05, 09:37
      Autorzy publikacji prasowych na temat HIV/AIDS od jakiegoś czasu panicznie
      unikają jakichkolwiek wzmianek o środowisku gejowskim w kontekście tej choroby.
      Przykład:

      "Epidemia, która jeszcze do niedawna dotyczyła tam głównie narkomanów, dotyka
      teraz "szeroką publiczność". Na Ukrainie aż 25 proc. nowych zakażeń to efekt
      stosunków heteroseksualnych." (GazWyb,"Raport o AIDS", T. Surdel, 02-07-2002)

      A gdzie geje, którzy w latach 80-tych stanowili 70-80% chorych w USA, gdzie
      odkryto HIV/AIDS? W tekście nie ma o nich ani słowa, pomimo że do 100% zostaje
      jeszcze 75% - kto to jest, nie wspominano. W innej publikacji autor pisze że
      "84% zakażeń na świecie to zakażenia heteroseksualne" i podpiera się danymi WHO.

      Poświęciłem trochę czasu na pogrzebanie w danych WHO/EuroHIV. Otóż faktycznie,
      jeśli wziąć dane z Afryki i Rosji to wychodzi tak jak chcą wyżej wymienieni. Ale
      my nie mieszkamy w Afryce ani Rosji. Dane WHO jednoznacznie pokazują że w
      państwach rozwiniętych HIV/AIDS jest chorobą roznoszoną głównie przez środowiska
      gejowskie. Najciekawszy jednak jest casus Polski.

      Otóż ilość nosicieli HIV w stosunku do całej populacji: w Polsce na razie jest
      ich 0,025%, w Niemczech - 0,0524%. Czyli ponad dwa razy więcej.

      W Polsce - na razie - zakażenia gejowskie stanowią 12,8% wszystkich zakażeń,
      zakażenia hetero 18,5%. W Niemczech zakażenia gejowskie to 50%, hetero 41%. W
      Czechach zakażenia gejowskie 53%, w Wielkiej Brytanii - 48%.

      A u nas zaledwie odpowiednio 0,025% i 12,8%. Jak widać zacofana Polska znowu
      odstaje od reszty Europy. Tylko czy w tym przypadku warto nadganiać?

      Proponuję zadać sobie pytanie - czy pokazywanie w TV filmów pełnych przemocy
      przekłada się na wzrost agresji na ulicach czy wśród dzieci? Przez analogię
      można sobie sam odpowiedzieć na pytanie czy należy organizować parady promujące
      zachowania, które - na co wskazują liczby - przyczyniają się do rozwoju epidemii
      HIV/AIDS.

      Cytowane dane pochodzą z EuroHIV/WHO oraz PZH i są publicznie dostępne:

      EuroHIV - agenda WHO
      www.eurohiv.org/publications/2004/art_lancet_2004_364_83_94.pdf
      "In Germany, among the 43 000 individuals estimated to be living with HIV at the
      end of 2003,50% were infected through homosexual contact, 41% through
      heterosexual contact (of whom 60% are from countries with generalised HIV
      epidemics), and 9% by injecting drug use."

      Tamże informacje o UK oraz HIV i syfilisie masowo roznoszonych przez nieletnie,
      męskie prostytutki w Czechach. Dane na temat liczby zakażeń w Polsce ochodzą z
      Państwowego Zakładu Higieny.

      Jeszcze jeden ciekawy link:

      www.alertnet.org/thenews/newsdesk/N08291782.htm
      "A separate CDC analysis estimated men with male sex partners accounted for 64
      percent of early-stage syphilis cases in 2004, up from just 5 percent in 1999.
      Cities with large gay populations had some of the highest rises in syphilis
      cases, topped by San Francisco."

      Innymi słowy wrażliwe, inteligentne, higieniczne i marzące o stałych związkach
      środowisko gejowskie piąty rok z rzędu bije rekordy w dystrybucji starego
      poczciwego syfilisu.
      • shep Re: ZA TOLERANCJą DLA GEJóW IDZIE FALA HIV/AIDS 14.12.05, 09:59
        Man, you have a an ass of a problem. Do you hate everybody or just gays,
        prostitutes and IV drug users. You are one sick dude not to recognise the
        tragedy that follows HIV/AIDS.Keep your sick shit to your red neck friends and
        Bush loving so called Christians, don't write anymore about this subject until
        you read a bit more and preferably from other sources than ilovehitler.com. The
        funny thing is, I am straight, so don't try the usual crap
        shep
        • carlitos35 Re: ZA TOLERANCJą DLA GEJóW IDZIE FALA HIV/AIDS 14.12.05, 10:07
          I'm more than afraid that it won't be understood in any way...-
          Regrets.
          And thanks !
          • shep Re: ZA TOLERANCJą DLA GEJóW IDZIE FALA HIV/AIDS 14.12.05, 10:24
            ja mowie tez w naszym jezyku tylko ten facet mnie wk... przytaczjac cytaty w ang.
            • ksin Re: ZA TOLERANCJą DLA GEJóW IDZIE FALA HIV/AIDS 14.12.05, 11:37
              co fakty bola?
              • shep Re: ZA TOLERANCJą DLA GEJóW IDZIE FALA HIV/AIDS 14.12.05, 12:03
                Nie, fakty same w sobie nie bola. Co boli to zupelne znieczulenie na cierpienia
                tych ludzi, ktore wyplywaja z abslutnej nieswiadomosci o tej chorobie i jej
                zrodlach i konsekwencjach.Kontakty homosexualne sa tak znikoma czescia tej
                choroby ze nie warto nawet o tym mowic. oczywiscie wolno Ci o tym mowic , ja Ci
                tego nie zabronie, ale fakt jest taki ze wiecej niz 95% to jest transmisja
                miedzy hetero-sexuals i pomiedzy IV drug users z mala domieszka Tych co
                otrzymali zaniczyszczona krew. Czy fakty teraz bola?
                • vitmik Re: ZA TOLERANCJą DLA GEJóW IDZIE FALA HIV/AIDS 14.12.05, 12:10
                  dowody dowody dowody, nie czcze gadanie, dowody na to, ze pedały nie roznosza
                  hiva czesciej niz hetero i ćpuny. a cpuny za dziale oddadza sie kazxemu wiec
                  mozemy ich uznac za homo
                  • shep Re: ZA TOLERANCJą DLA GEJóW IDZIE FALA HIV/AIDS 14.12.05, 12:44
                    Naprawde mialem isc spac ale Twoj post to cos zupelnie nie spotykanego. Jaka Ty
                    uczelnie skonczyles? Takich bzdur nie widzialem juz dawno. Czy to ma byc
                    argument?Jak zauwazyles zawsze odnosze sie do moich przeciwnikow z szacunkiem
                    zawsze duze Ty lub Wy czy Oni, mam na mysli poczatkowe litery, ale wybacz Twoj
                    ostatni post to jest belkot. Czy mam zrozumiec ze kazdy ktory Tobie nie
                    odpowiada, lub nie zgadza sie z Twoja opinia to jest Homo? Homo co? Homo
                    habilis, Homo erectus czy moze nawet Homo Sapiens? Poki co, to zapisz mnie w
                    szeregach Homo sapiens
                • auto258374 Re: ZA TOLERANCJą DLA GEJóW IDZIE FALA HIV/AIDS 14.12.05, 15:35
                  > Kontakty homosexualne sa tak znikoma czescia tej
                  > choroby ze nie warto nawet o tym mowic. oczywiscie wolno Ci o tym mowic , ja Ci
                  > tego nie zabronie, ale fakt jest taki ze wiecej niz 95% to jest transmisja
                  > miedzy hetero-sexuals i pomiedzy IV drug users z mala domieszka Tych co
                  > otrzymali zaniczyszczona krew. Czy fakty teraz bola?

                  Zasada jest taka że jeśli mówisz że "X procent to transmisja homo/hetero" to
                  podajesz źródła. Ja takie źródła podałem. Ty nie podałeś więc to co piszesz to
                  g.. a nie fakty. Ja przytoczyłem fakty za EuroHIV/WHO. Według ich statystyk,
                  które zacytowałem powyżej w Europie Zachodniej zakażenia HIV w środowiskach
                  homoseksualnych stanowią 50-60% wszystkich zakażeń. Zakażenia heteroseksualne i
                  w wyniku wstrzykiwania narkotyków - łącznie to co zostaje do 100%. Co więcej,
                  środowiska gejowskie biją rekordy nie tylko w związku z HIV ale także syfilisem
                  i innymi chorobami wenerycznymi. I nie ma to nic wspólnego ze współczuciem.
                  Współczuć można komuś kto zaraził się przez transfuzję, ale kogoś kto świadomie
                  nie korzysta z prezerwatyw (wynika stąd że geje korzystają z nich coraz
                  rzadziej) i praktykuje ryzykowne stosunki seksualne można uznać tylko za
                  egoistycznego idiotę.
                  • ateista.blog.pl Re: ZA TOLERANCJą DLA GEJóW IDZIE FALA HIV/AIDS 14.12.05, 18:38
                    Kiedy czytam takie opinie, przypomminają mi się teksty z lat 30. ubiegłego
                    wieku o Żydach, którzy roznoszą tyfus. Też naukowo udowodnione.

                    A jeśli chodzi o dane, to znalazłem inne, podane przez EUROSTAT (cytuję za PAP):

                    26.11.2004:
                    „6 tys. 441 nowych przypadków zarażenia wirusem HIV wykryto w 2003 r. w 25
                    krajach Unii Europejskiej - najwięcej zdiagnozowano we Włoszech i Hiszpanii. 40
                    proc. zakażeń powstało wskutek kontaktów heteroseksualnych, 30 proc. poprzez
                    wstrzyknięcie narkotyku zakażoną strzykawką, poniżej 20 proc. - przez kontakty
                    homoseksualne”.

                    Jak wynika z tych danych, HIV szerzy się głównie przez kontakty heteroseksualne.

                    Do gazu
      • carlitos35 I taką samą kolumnę można ułożyć: 14.12.05, 10:02
        Hiv/AIDS - HETERO !

        Oj maniacy seksaulni !
      • homosexualista2 I widzisz jestes w bledzie bo geje tez sie zabezpi 14.12.05, 12:31
        uzywajac prezerwatym aby uniknac Hiv
    • dokowski A więc ciemniaki bez wykształcenia czyli elektorat 14.12.05, 09:48
      lewicowy
      • m15 [...] 14.12.05, 10:03
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • carlitos35 Primo: prosimy zwięźlej a "drugie primo": 14.12.05, 09:56
      prosimy mniej bzdur !
      ("Nikt ich nie dyskryminuje, nie represjonuje i prześladuje." )

      A trzecie p. - do wymalowanej krainy, ja nie podążę. Z pełnym prawem do tej
      decyzji.-
    • vitmik [...] 14.12.05, 10:21
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • vitmik Re: "sam jestem leworeczny" - lewo-umysłowy, też. 14.12.05, 10:24
      ale na szczeście nie jestem lewicowy ani nie pochodze z rodu Leviego, jak co
      poniektórzy na tym forum
      • soulworm [...] 14.12.05, 12:00
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • anvill Re: Homoseksualizm nie tolerowany!!! 14.12.05, 10:39
      Przydługie i żałosne. Jak chcesz takie dyrdymały opowiadać to pisz do
      gazety "Poradnik moherowego działkowca" - świadczy o kompletnym wypraniu mózgu
      autora.
    • yarecki21 <>< 14.12.05, 10:44
      pl.wikipedia.org/wiki/Orientacja_homoseksualna
      Polecam - wszystko ładnie i na temat opisane. Nie niepokoi mnie że nie jest to
      choroba a orientacja, lecz inny paragraf. Na preferencje seksualne duży wpływ ma
      kwestia wychowania i środowiska w ktorym dorasta dziecko. Dlatego nie jestem w
      stanie akceptować promowanie tej orientacji przez parady i wiece rownosci,
      poniewaz uważam homoseksualizm za zjawisko spolecznie szkodliwe. W zadnym
      wypadku nie moge sie zgodzic na prawo homoseksualistow\lezbijek do adopcji
      dzieci, ponieważ istnieje duże prawdopodobienstwo że dzieci te "zarazilyby sie"
      tą sklonnoscia od opiekunow. W zwiazku z powyższym sadze że każdy we własnej
      sferze prywatnej powinien rozstrzygac o swoich preferencjach, tak jak nie chce
      "leczyć" żadnego geja\lezbijki tak nie życze sobie organizacji maszrszów\wiecow
      i promocji tej postawy na forum publicznym. Powód demonstracji czyli żekoma
      dyskryminacja jest dla mnie wyłacznie pretekstem. Znam wiele osob o odmiennej
      orientacji i one nie czują się dyskryminowane, nie ukrywają sie ze swoją
      orientacją, ale też nie narzucają sie z nią nikomu. Nie uczestniczyly w zadnej
      demonstracji i nie widza powodu aby to w przyszlosci uczynic. Jak zwykle jest to
      przejaw dzialalnosci zorganizowanych grup agresywnie nastawionych do
      istniejacego porzadku. Dlatego: demonstracja pro - NIE, demonstracja anty - NIE
      po dwakroć.
      • shep Re: 14.12.05, 11:23
        Mialem isc spac , z moja zona, ale ten cudowny post powstrzymal mnie na pare
        minut jeszcze> Ciezko bylo trafic w ta rybke, tak samo chyba jak ciezko jest
        trafic do rozumu tych ktorzy ten symbol uzywaja. Masz racje, to nie jest choroba
        ale orjentacja sugeruje swiadome nastawienie czym homosexualism nie jest. Z tym
        sie rodzisz!Mozesz to ukryc ale po co? Dajcie im zyc przeciez ani Tobie ani
        panstwu czy spoleczenstwu oni nie groza. mieszkam poza Polska i mam serdecznych
        przyjacol dwoch meszczyzn, ktorzy zaadoptowli chlopczyka, ktory jest normalnym
        12-sto letnim dzieckiem zaczynajacym sie ogladac za dziewczynami , takze moja
        corka. Jedyne co Oni mu wpoili to szacunek i tolerancje dla innych. Jezeli ktos
        sie homosexualista (H) nie urudzil, to nie wiem jak bys probowal z niego H. nie
        zrobisz. Odwrotne niestety jest prawda, jezeli ktos urodzil sie H to mozesz z
        niego zrobic "normalnego" ale za jaka cene, ale przedewszystkim po co?Ja
        naprawde nie wiem jak to prosciej wyjasnic.
        • yarecki21 ODP 14.12.05, 13:17
          Nie przekonuje mnie teza o dziedzicznych ani genetycznie uwarunkowanych
          sklonnosciach do płci wlasnej, nie mam w tej materii dużego obeznania dlatego
          pozwole sobie przywołać cytat:

          "Od lat toczy się spór, czy homoseksualizm jest dziedziczony czy też nabyty.
          Badania bliźniąt wykazały, że u bliźniąt jednojajowych zgodność występowania
          homoseksualizmu wynosiła 52%, podczas gdy u bliźniąt dwujajowych - 22%. Liczby
          te sugerują, że homoseksualizm nie wydaje się determinowany genetycznie. Obecnie
          najlepiej są znane przyczyny wychowania środowiskowego, również są uwzględniane
          działania hormonów w okresie prenatalnym, także bierze się pod uwagę
          dziedziczenie choć nie zostało to jeszcze udokumentowane. Uważa się, że około
          18% mężczyzn i 35% kobiet o skłonnościach homoseksualnych utraciło ojca przed 10
          rokiem życia."

          Na podstawie: Podstawy Genetyki Dla Studentów i Lekarzy, pod red. Gerarda Drewy
          i Tomasza Ferenca, Warszawa 2003
          • shep Re: ODP 14.12.05, 13:31
            Cool. ale co do to udowadnia?A przedewszystkim zrodla
            • yarecki21 Re: ODP2 14.12.05, 13:50
              Staram się przekonać Pana że nie jest wcale takie oczywiste że "z tym
              sie rodzisz!" ani że "Jezeli ktos
              sie homosexualista (H) nie urudzil, to nie wiem jak bys probowal z niego H. nie
              zrobisz. Odwrotne niestety jest prawda, jezeli ktos urodzil sie H to mozesz z
              niego zrobic "normalnego" ale za jaka cene, ale przedewszystkim po co?" bo
              wydaje mi się na podstawie moich obserwacji że to nie prawda. Swego czasu mój
              kolega zaczoł obracac się w towarzystwie tzw. kreatorów mody, pokazów mody itp.
              Nie jest dla nikogo zaskoczeniem że jest tam wielu przdstawicieli orientacji
              homo. Po jakims czasie udało im się namowic mojego kolege na eksperyment. Innymi
              słowy trojkąt 2facetów+kobieta. Możecie mowic że oni tylko odkryli to co w moim
              koledze siedzialo od dawna ale prawda jest taka że gdyby nie miał z nimi
              stycznosci to dziś nie bylby zdeklarowanym homoseksualistą. Inna sprawa, swego
              czasu postanowilem zdobyc prawo jazdy, moim nauczucielem okazał się gej, ktory
              gdy spostrzegł że nie pałam nienawiścią do tego środowiska zaczoł skladać mi
              propozycje...Starałem sie mu w sposob kulralny wytlumaczyc że cos takiego mnie
              nie interesuje, ale mimo to byl bardzo natretny. Nasza wspolpraca skonczylas sie
              gdy "przez przypadek" zamiast za dzwignie skrzyni biegow zlapal mnie za
              kolano...LoL conajmniej.
              Wracając - sądzę że wychowanie i środowisko ma o wiele wiekszy wplyw na
              ksztaltowanie sie postaw sexualnych niż determinacja genowa i dziedziczenie jako
              takie. Poza tym gdyby to byla kwestia dziedziczenia po 2.5 tyś. lat od czasów
              starozytnej Grecji na świecie nie byloby tego problemu ponieważ jak powszechnie
              wszystkim wiadomo geje między sobą nie dokonuja aktu prokreacji. Innymi słowy
              dawno ta "anomalia" bylaby wykreślona z puli genowej rodzaju ludzkiego przez
              brak możliwości jej przekazania nastepnym pokoleniom.
              • carlitos35 Re: ODP2 - extra. 14.12.05, 14:04
                Z zainteresowaniem przeczytałem. I ze spokojem (!) wyrażam moje - nie. Dowód
                przekazywania od czasów antycznych tylko "dobrych genów" - kuleje. Nie jestem
                w tej dziedzinie specjalista ale kieruje sie logiką. Dziecko homoseksualne nie
                jest i nie musi byc płodzone przez ojców/ojca homo. Ten "skażony" gen może,
                zdaje sie, wędrować poprzez matkę, która tez nie musi być homoseksualna.-
                Pisze o tym dlatego, ze mam calkowita pewnośc, że podstawą tych uwarunkowań
                jest właśnie proces przekazu genetycznego. Lub inny proces, który decyduje ,że
                tacy przychodzimy na ten swiat. Zdecydowanie. Z pewnym rumieńcem wyznam, że
                to ja jestem "literatura naukową" uzasadniającą to przekonanie. ---
                Bezsprzecznie - warunki wychowania mogą mieć ogromny wpływ na tego rodzaju
                ukształtowanie. Decyduje jednak nasze "nasienie" i zapis w nim zawarty.
                Mógłbym szerzej ale nie chce sie rozpisywać.-
                • yarecki21 Re: ODP2 - extra.2 14.12.05, 14:31
                  Coż to tylko taka naprędce wymyslona teoria, pewnie błędna bo gdyby była
                  prawdziwa to już dawno "mądre głowy" by na nią wpadły. Ale jeśli ">
                  Bezsprzecznie - warunki wychowania mogą mieć ogromny wpływ na tego rodzaju
                  > ukształtowanie." to warto się zastanowić w jakim społeczenstiwe chcemy żyć i
                  czy oby na pewno nie mielibyśmy nic przeciwko gdyby nasze dziecko przejawialo
                  takie sklonności. Jestem zaiste tolerancyujny, ale byłby to dla mnie cios gdyby
                  mój syn kiedyś w przyszlości przyprowadził do domu kolege i oznajmił "to moja
                  druga połówka".
              • shep Re: ODP2 14.12.05, 14:33
                Ja nigdy nie sugerowalem ze H jest genetyczny, ale po co ja pisze przecierz
                jestem hetero-sexualista, homosexualisci powinni teraz dawac mi dowody Ich
                predyspozycji. . i naprawde nie chodzi o biologczne podloze H tylko o
                humanitarne Ich traktowanie. Oni nie sa wcale rozni od Ciebie lub mnie, Oni sa
                normalnymi ludzmi i nikt nie ma prawa zanizyc ich wartosci. czuje sie zle piszac
                to bo wychodzi na to ze jestem kims lepszym niz H chociaz nigdy tego nie mialem
                na mysli. Co do Twoich anegdot to jestem pewien ze mnostwo ludzi ma podobne ale
                z mojego doswiadczenia jezeli powiesz H ze nie masz zadnych sklonnosci ku H on
                Cie zostawi w spokoju. Tak prawde mowiac to mialem tylko 2 przypadki z tym i po
                wyjasnieniu nie mialem juz zadnych problemow. Co najbardziej mnie wk... to jest
                ta fobia zrodla ktorej malo kto uswiadczyl ale bedzie o tym mowil przy kazdej
                okazji. To sa ci sami ludzie co Twoji sasiedi z takim samym swiatopghladem jak
                Ty a co Oni robia w sypialni to mnie nie interesuje.
                • ksin Re: ODP2 14.12.05, 15:03
                  to niech to robia w swojej sypialni
                  a nie wychodza na ulice i nie bedzie problemu

                  Jasne?
                • yarecki21 Re: ODP2 14.12.05, 15:11
                  Wiesz, tak się zastanawiam i własnie mnie olśniło. Oczywiscie zgadzam się z tym
                  że "oni" są takimi samymi ludzmi, ktorych po prostu kreci cos innego i oczywiste
                  jest to że maja takie same prawa jak każdy z nas. Prawdą jest też że gdyby na
                  miejscu tego natretnego pederasty była jakas oblesna baba i zachowywała się tak
                  samo to moja reakcja nie roznilaby sie zbytnio. Wspomniany wczesniej moj kolega
                  nigdy nie nagabywal mnie do takich czynnosci bo wie że z mojej strony nie ma
                  taiej możliwosci. Wracajac jednak do sedna - wiem juz skad bierze sie moja
                  niechec do homodemonstracji. Otoz dla mnie jest oczywiste że to zwykli ludzie,
                  żyjący w spoleczenstwie jak każdy i że mają takie same prawa co i my, stad też
                  nie przyszloby mi do glowy że mogą czuć sie dyskryminowani. Szczegół w ktorym
                  tkwi diabel to to że mysli tak wikszosc spoleczenstwa polskeigo (patrz.
                  chocialby aktualna ankieta przy artykule). Wiec w takim razie po co walczyc o
                  prawa ktore przeciez mają rowne lub o akceptacje ktora też w spoleczenstwie
                  jest. Jesli jej poziom jest niezadowalający to trzeba cierpliwie czekac na
                  przemiany a nie zrazać do siebie inne srodowiska przez agresyna kampanie
                  niemalże reklamowa "geje wśrod nas". Jedna, dwie czy sto demonstracji nie zmieni
                  poglądow spolecznych bo one ksztaltowane sa przez ogol obywateli (38mln!) i
                  ponad tysiac lat historii polskiej panstwowosci. Nic na siłe.

                  Pozdrawiam z Polskiego miasta Breslau.
        • auto258374 ORIENTACJA SEKSUALNA 14.12.05, 15:41
          Orientacja seksualna to nie przeznaczenie, tylko skłonność. Więc możemy mieć
          orientację na zwierzęta, na kobiety, na warzywa, na chłopaków itp. Ale to nie
          oznacza, że orientację należy wcielać w życie. Po to masz rozum żeby nie bzykać
          dyni albo chomika. Tak czy nie?

          Tymczasem środowisko gejowskie promuje koncepcję "róbta co chceta" czyli
          "posuwajcie chomiki". Z lektury anonse.gejowo.pl wynika, że głównym motywem
          takiego działania jest chęć przyciągnięcia świeżego mięska do ruchu, który od
          lat kisi się we własnym sosie i jest dziesiątkowany przez skandale miłosne oraz
          choroby weneryczne. Zobacz sobie jak się reklamują na dmoz.org wśród innych
          organizacji gejowskich:

          dmoz.org/World/Polska/Spo%C5%82ecze%C5%84stwo/Mniejszo%C5%9Bci_seksualne/Organizacje/
          "Tolersex - Towarzystwo młodych i wolnych pomagające osobom w przedziale
          wiekowym 15 - 26 lat w określaniu swojej tożsamości seksualnej, samoakceptacji
          oraz rozwoju własnych zainteresowań i umiejętności."

          Niezłe mają wymagania - jak masz 27 lat toś staruch. Albo to jak ostatnio
          aktywiści z Lambdy rozdawali instrukcję stosunków analnych z wkładaniem ręki do
          odbytnicy 11-12 latkom ze szkół.
    • masochista A ja bym chciał demonstracji gdzie indziej. 14.12.05, 10:46
      Niech parady równości odbywają się gdzie indziej, a nie tylko w wielkich
      aglomeracjach. Czy nie można kulturalnie pomaszerować np. w Sejnach, albo
      Ustrzykach Górnych? Piękne miejsca, nikt nie przeszkadza i promuje się urocze
      miejscowości. A nie tylko promują Warszawę i Warszawę, a od czasu do czasu
      Poznań, czy Kraków.
      Marsz normalności niech też odbywa się w innym miejscu. Najlepiej w Los
      Angeles ;-)
    • tomcat21 GAYzeta - Dzień bez tekstu o homo dniem straconym 14.12.05, 11:05
      GAYzeto! Straciłaś kilka dni! Dlaczego dopiero teraz o gejach i lesbijkach po
      kilku dniach przerwy?

    • jacekmw No i dobrze. Myślę, że to pierwsze efekty ... 14.12.05, 11:06
      ... rządów 'prawicowej' koalicji i podjętych przez nich decyzji. W świetle ich
      poczynań homoseksuliści stają się bardziej normalni.

      Nie rozumiem wielu rzeczy w Polsce a w tym kontekscie zacietrzewienia,
      szczególnie w stosunku do gejów, męskiej części społeczeństwa. Co oni wam
      zrobili/przeszkadzają ? Do tego dochodzi kompletna ignorancja - znakomita
      większość po prostu nigdy z gejem czy lesbijką nie rozmawiała. I nie
      porozmawia, jeśli będzie prezentować takie postawy jak te 'dumne' 58%, czyli
      będzie czerpać wiedzę z plotek (historyjek wyssanych z palca jak z tramwajem -
      gdzie prawdziwy Polak wyrzucił atakującego go agresywnego geja) i utożsamiać
      wszystkich z extremistami, którzy jako jedyni są widoczni.

      Faktem jest że ok 5% (10%-2%) populacji (obu płci) ma skłonności
      homoseksulane. Męska część jest znacznie bardziej widoczna, co wynika z
      większej aktywności mężczyzn i z faktu że oni nie moga udawać i znacznie
      rzadziej mogą żyć w związkach hetero.

      Dla tych którzy potrafią po angielsku (to kryterium pewnie wyeliminuje prawie
      wszystkich homofobów - ciekawe dlaczego) polecam ciekawy artykuł w Scientific
      American 03/2005.
      • vitmik [...] 14.12.05, 11:38
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • jacekmw ooooo, nie zdążyłem tego przeczytać .. 14.12.05, 13:33
          ... ale post musiał być wyokiego lotu skoro został skasowany.
          • vitmik Re: ooooo, nie zdążyłem tego przeczytać .. 14.12.05, 13:39
            był naprawde dobry,żałuj, synu, żałuj, było na co popatrzeć
            • jacekmw popatrzeć ? Nie podejżewać cię o ascii art 14.12.05, 13:47
          • snow21 gej w kufajce i gumofilcach to jest symbol lewicy. 14.12.05, 16:34
            • snow21 homogejus zastąpił homosowietikusa 14.12.05, 16:44
            • snow21 komuniści i homoseksualiści jak zwykle razem 14.12.05, 16:46
            • snow21 odawanie własnej duszy kacapowi przypomina 14.12.05, 16:48
            • snow21 odawanie własnego ciała zbokowi 14.12.05, 16:50
            • snow21 to jest poprostu mentalna prostytucja 14.12.05, 16:53
            • snow21 (brak osobistej dumy) 14.12.05, 16:55
            • snow21 niedługo w imie lewicowo-gejowskiej przyjażni 14.12.05, 16:57
            • snow21 postępowcy będą się całować w usta jak to robili 14.12.05, 17:00
            • snow21 genseki(pierwsi sekretarze komunistycznych parti) 14.12.05, 17:03
    • luk1964 Nie będę tolerował 14.12.05, 11:08
      homoseksualizmu!! Niezależnie ile by było parad nierówności oraz nawoływań
      Wyborczej.Dla mnie to zwyrodnienie !
      • carlitos35 Szczęść Boże ! 14.12.05, 11:19
        • soulworm ...nie pomoze! 14.12.05, 11:58

    • pavlikmedvid Pytanie do HOMOFOBOW... 14.12.05, 11:21
      Pytanie do WSZYSTKICH HOMOFOBOW - Czy jesli wyjde na ulice z kilkunastoma
      osobami z transparentem "Demokracja TAK, Kaczyzn NIE" to bede "promowal"
      demokracje, czy "promowal" seksualnosc. Odpowiedzcie sobie i teraz zastanowcie
      sie nad wydarzeniami w Poznaniu...
      • vitmik [...] 14.12.05, 11:30
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • vitmik drodzy homo i ich zwolennicy 14.12.05, 12:05
          kasowanie postów waszych przeciwników tylko dlatego że nazywają was pedałami a
          nie gejami niczego nie zmieni.
          nazwa homofobia sugeruje,że homofob boi się homo. a to nieprawda. kogu tu sie
          maja bac? wychudzonych kolesi z damskich fatałaszkach? bez przesad.

          domagacie sie tolerowania waszych zachowań, podpierając sie tym że: "w europie
          zachodniej homo maja wieksze prawa, moga sie zenic, wychowywac dzieci, dzielic
          majatkiem, dziedziczyc". ale tutaj jest Polska a nie europa która sie na nas
          dawno temu wypiłęa i nie chciała za nas ginąć. niewazne, to zboczenie, nomen
          omen, z głównego tematu.

          nie lubie was, nie bede was nigdy lubil i tyle.
          tak po prostu, a jak czegos nie lubie to tego nie dotykam, nie smakuję i nie
          chce znac.to wszystko




          • pavlikmedvid Re: drodzy homo i ich zwolennicy 14.12.05, 12:11
            vitmik napisał:

            > kasowanie postów waszych przeciwników tylko dlatego że nazywają was pedałami
            a
            > nie gejami niczego nie zmieni.
            > nazwa homofobia sugeruje,że homofob boi się homo. a to nieprawda. kogu tu sie
            > maja bac? wychudzonych kolesi z damskich fatałaszkach? bez przesad.
            >
            > domagacie sie tolerowania waszych zachowań, podpierając sie tym że: "w
            europie
            > zachodniej homo maja wieksze prawa, moga sie zenic, wychowywac dzieci,
            dzielic
            > majatkiem, dziedziczyc". ale tutaj jest Polska a nie europa która sie na nas
            > dawno temu wypiłęa i nie chciała za nas ginąć. niewazne, to zboczenie, nomen
            > omen, z głównego tematu.
            >
            > nie lubie was, nie bede was nigdy lubil i tyle.
            > tak po prostu, a jak czegos nie lubie to tego nie dotykam, nie smakuję i nie
            > chce znac.to wszystko
            ----------------------------------

            Mozesz wyprowadzic sie z Polski, nikt Ci tego nie zabrania, jesli Ci nie
            odpowiada towarzystwo homoseksualnych obywateli i pokojowe demonstracje.
            Oficjalne w Nigerii nie ma tej "kary Bozej" jaka jest podobno homoseksualizm,
            wiec kupuj bilet i zyj sobie szczesliwie poza Europa...
            • vitmik Re: drodzy homo i ich zwolennicy 14.12.05, 12:13
              tylko tych obywateli jest kilka %, ja naleze do ogromnej wiekszosci nie homo.
              to moze wy wyjedziecie? albo was wywiozą
              • totalna_apokalipsa Re: drodzy homo i ich zwolennicy 14.12.05, 12:25
                W hitlerowskich Miemczech też większość była za Hilerem, a ci, ktrzy byli
                przeciw wyjechali, o ile zdązyli, bo potem to juz ich wywiezli...I wiadomo jaki
                był koniec tej większości.
                • vitmik Re: drodzy homo i ich zwolennicy 14.12.05, 12:26
                  sugerujesz ze hetero skoncza tak jak niemcy w 45? bzdura, a kto bedzie rodził
                  tych pedałów
                  • totalna_apokalipsa Re: drodzy homo i ich zwolennicy 14.12.05, 12:30
                    Nie, sugeruję ci , jak się kończy mówienie, ze większość ma rację.
                    • vitmik Re: drodzy homo i ich zwolennicy 14.12.05, 12:32
                      no dobra, wiekszosc nie zawsze ma racje ale decyduje za wszystkich
                      • totalna_apokalipsa Re: drodzy homo i ich zwolennicy 14.12.05, 12:37
                        No więc własnie nie powinna decydować za wszystkich, ale z uwzględnieniem
                        interesów mniejszości. Jesli większośc Niemców zdecydowała za Żydów, że sa
                        podludzmi, to chyba nie ma nic dziwnego, w fakcie, że Żydzi nie mogli czuć się
                        reprezentowani przez tę większość. I tak sie własnie kończy decydowanie za
                        wszystkich, nie biorac pod uwagę ich praw.
                        • vitmik Re: drodzy homo i ich zwolennicy 14.12.05, 12:39
                          a wyobrazasz sobie co by niemcy zrobili zydom gdyby ci podnosili tak
                          wysoko,agresywnie i bezczelnie glowy jak pedały a polsce AD 2005?
                          • totalna_apokalipsa Re: drodzy homo i ich zwolennicy 14.12.05, 12:50
                            Nie wyobrazam, bo zrobili i bez tego cos 1000 razy gorszego.
                • yarecki21 Re: drodzy homo i ich zwolennicy 14.12.05, 14:34
                  > W hitlerowskich Miemczech też większość była za Hilerem, a ci, ktrzy byli
                  > przeciw wyjechali, o ile zdązyli, bo potem to juz ich wywiezli...I wiadomo jaki
                  > był koniec tej większości.

                  ...tak wiadomo - "Bóg kocha Niemców, mają więcej pieniędzy, chociaż wojnę
                  przegrali, a my żyjemy w nędzy".
          • carlitos35 Re: Przykład konfliktu wewnetrznego: 14.12.05, 12:18
            vitmik napisał:

            >
            > nie lubie was, nie bede was nigdy lubil i tyle.
            > tak po prostu, a jak czegos nie lubie to tego nie dotykam, nie smakuję i nie
            > chce znac.to wszystko
            >
            >
            >
            >
          • dokowski Boisz się, że wyjdzie na jaw fakt, że podniecają.. 14.12.05, 12:26
            vitmik napisał:

            > nazwa homofobia sugeruje,że homofob boi się homo. a to nieprawda. kogu tu sie
            > maja bac? wychudzonych kolesi z damskich fatałaszkach?

            ... cię faceci. Nie udawaj, dobrze wiesz, czego się boicie. Boicie się tego, że
            ktoś zobaczy, jak dajecie się poderwać jakiemuś pedałowi i nie potraficie się
            oprzeć pożądaniu. Boisz się tego, że jakiś homoś poderwie twojego syna i syn
            narobi ci wstydu.

            Źródłem hofobii są własne skłonności homo i skłonności bliskich, które homofob
            chce ukryć przed światem. Homosie tylko dla biseksualistów stanowią zagrożenie.
            Psychologia ewolucyjna zresztą dobrze wyjaśnia źródła tabu związanego z
            biseksualizmem. Biseksy mają nad zwykłymi heterami przewagę (zdobytą
            nieuczciwie z punktu widzenia zasad fair play) którą seksuolodzy nazywają
            wyższą kompetencją seksualną, czyli mówiąc po ludzku, biseksy wcześniej stają
            się lepszymi kochankami, bo wcześniej zaczynają trenować, gdyż kontakty homo są
            dużo łatwiejsze - przyjaźniących się chłopców czy dziewcząt nikt nie podejrzewa
            i nie śledzi.
            • vitmik Re: Boisz się, że wyjdzie na jaw fakt, że podniec 14.12.05, 12:28
              hahahahahahahahah dobre
              to klasyka wmawiania hetero ze jest kryptopedałem.
              nie wiem co w tym dziwnego, ze nie lubie byc dotykany przez innego faceta. moze
              ojciec mnie nie przytulał?
              ej,ty psychoanalityk,zadokuj w jakiej meskiej dupie i rozsmieszaj mnie wiecej
              • dokowski To nie jest psychoanaliza 14.12.05, 14:12
                vitmik napisał:

                > ej,ty psychoanalityk

                Psychologia ewolucyjna to etologia człowieka, czyli badania zoologów, jak
                ewoluował gatunek małp zwany człowiekiem. Biseksualizm jest z tego punktu
                widzenia strategią uzyskiwania przewagi nad konkurentem, przewagi która daje
                przewagę ewolucyjną - większy sukces reprodukcyjny niż zwyczajne hetero.

                Podobnie mozna pokazać, że ludzie, którzy uprawiają masturbację osiągają
                większy sukces ewolucyjny niż ci, co nie uprawiają onanizmu.

                Onanizm i biseksualizm łączy jedna cecha wspólna - są skuteczne tylko pod
                warunkiem, że konkurenci ich nie praktykują. Dlatego biseksualizm i onanizm są
                uprawiane w tajemnicy, a ci co je uprawiają głośno potępiają te metody, żeby
                innych zniechęcić i uzyskać nad nimi przewagę.

                Oczywiście metody te poza tym się różnią. Onanizm nie ma niekorzystnych skutków
                ubocznych, biseksualizm zaś je ma. Jednym z nich jest niebezpieczeństwo że ze
                związku biseksów urodzi się skrajny homoś, który w ogóle nie będzie miał
                dzieci. To ogranicza sukces ewolucyjny biseksów, dlatego biseksów jest
                stosunkowo niewielu zaś onanizm uprawiają wszyscy.

                Psychoanaliza to coś zupełnie innego, to archaiczna już szkoła psychologii,
                obalona właśnie przez odkrycia naukowe etologów, teraz uprawiana już tylko
                przez hochsztaplerów.
                • yarecki21 Re: To nie jest psychoanaliza 14.12.05, 14:43
                  daj znac czy jeszcze jestes na tym forum, bo aż swierzbią mnie palce żeby
                  udowodnić ci że jesteś półinteligentem
                  • dokowski Nie masz żadnych szans 14.12.05, 16:07
                    yarecki21 napisał:

                    > daj znac czy jeszcze jestes na tym forum, bo aż swierzbią mnie palce żeby
                    > udowodnić ci że jesteś półinteligentem

                    Tylko się ośmieszysz
            • yarecki21 Re: Boisz się, że wyjdzie na jaw fakt, że podniec 14.12.05, 14:39
              człowieku.......chyba cie odbyt swędzi.... :|
              za pokutę po spowiedzi miałem juz nie obrazac ludzi na tym forum, ale takich
              bzdur nie czytalem zaiste od dawna
              ściana płaczu i zgrzytanie zębów
              • dokowski Nie rozmarzaj się! 14.12.05, 16:09
                yarecki21 napisał:

                > chyba cie odbyt swędzi

                Wam homofobom tylko jedno w głowie...

                czekoladowe oczko!
    • equus3 Miło by było... 14.12.05, 12:21
      Miło by było, jak by nas bardziej społeczeństwo zaakceptowało w swoim otoczeniu.
      Co mnie obchodzi czy mogę wyjść na ulicę i krzyczeć czy nie? Dużo bardziej
      wolałbym nie musieć udawać, że jestem hetero przed ludźmi, którzy mnie otaczają...
      • vitmik Re: Miło by było... 14.12.05, 12:25
        Dokladnie, chcecie paradowac po ulicach i przed kamerami, a wasza matka i
        ojciec jakby sie dowiedzieli o ukrywanej przez was tajemnicy to by was z domu
        wypieprzyli i wyrzekli
        • totalna_apokalipsa Re: Miło by było... 14.12.05, 12:35
          > Dokladnie, chcecie paradowac po ulicach i przed kamerami, a wasza matka i
          > ojciec jakby sie dowiedzieli o ukrywanej przez was tajemnicy to by was z domu
          > wypieprzyli i wyrzekli

          Skoto ty masz takich rodziców, to nie znaczy, ze każdy takich ma.
          • vitmik Re: Miło by było... 14.12.05, 12:41
            dobra dobra, co artykuł to pedałki sie skarza ze ich rodzina nie akceptuje. A
            po za tym, w sprawie dziedziczenia majatkow przez pedałów chodzi o to zeby
            spadek dostal kochanek a nie rodzina,ktora delikwenta przeklnęła i wyrzekła
            • totalna_apokalipsa Re: Miło by było... 14.12.05, 12:53
              No więc jesli rodzina przeklęła i wyrzekła, to dlaczego nagle ma się domagać
              majątku po nim?
              a znam takich gejów, których ani nie przeklęła, ani nie wyrzekła się. Jesli
              matki nie wyrzekają sie synów -morderców, to i geja sie nie wyrzekną, raczej
              tatuś nie może sobie z tym rady dać...i potem sa płacze przy łozu smierci ojca,
              bo muz rozum wraca po 20-stu latach i z synem chce sie godzić...
      • carlitos35 Re: Miło by było...No właśnie, to by było miło ! 14.12.05, 12:27
        equus3 napisał:

        > Miło by było, jak by nas bardziej społeczeństwo zaakceptowało w swoim
        otoczeniu
        > .
        > Co mnie obchodzi czy mogę wyjść na ulicę i krzyczeć czy nie? Dużo bardziej
        > wolałbym nie musieć udawać, że jestem hetero przed ludźmi, którzy mnie
        otaczają
        > ...
      • etykieta.zastepcza Re: Miło by było... 14.12.05, 12:27
        ale kogo to ma obchodzić, czy ktoś jest homo czy hetero?
        Dlaczego niektórzy tak bardzo prą do publicznego ogłaszania swoich fantazji
        seksualnych. Czy nie trąca to ekshibicjonizmem?
        Mnie nikt nie pyta, z partnerami jakiej płci mi jest lepiej, a ja nie mam
        potrzeby się tym chwalić.
        O co tu chodzi?
        • vitmik Re: Miło by było... 14.12.05, 12:29
          celna uwaga, mnie nie interesuje czy ktos lubi w tyłek czy do buzi.
          • equus3 Re: Miło by było... 14.12.05, 12:33
            Bo nie chodzi tylko o seks, kiedy to zrozumiecie? Chodzi o to np., że się z kimś
            jest. Heteroseksualiści uwielbiają to manifestować - wystawne wesela, obrączki,
            ciągłe gadanie swoich chłopakach/dziewczynach/żonach/mężach. Ja nie mówię, że
            chcę ciągle o tym gadać, ale dlaczego mam kłamać, że nie mam dziewczyny, kiedy
            ktoś mnie pyta, czy z kimś jestem? Prawda jest taka, że mam chłopaka, z którym
            mi jest bardzo dobrze.
            • carlitos35 Re: Zaraz Ci przysuną, że jesteś w parszywej (!) 14.12.05, 12:39
              i nieczystej mniejszości i g....o masz do gadania.-

              equus3 napisał:

              > Bo nie chodzi tylko o seks, kiedy to zrozumiecie? Chodzi o to np., że się z
              kim
              > ś
              > jest. Heteroseksualiści uwielbiają to manifestować - wystawne wesela,
              obrączki,
              > ciągłe gadanie swoich chłopakach/dziewczynach/żonach/mężach. Ja nie mówię, że
              > chcę ciągle o tym gadać, ale dlaczego mam kłamać, że nie mam dziewczyny, kiedy
              > ktoś mnie pyta, czy z kimś jestem? Prawda jest taka, że mam chłopaka, z którym
              > mi jest bardzo dobrze.
            • vitmik Re: Miło by było... 14.12.05, 12:42
              no i mieszkajcie razem, zyjcie, kochajcie ale w mieszkaniu, w swoich klubach.
              dla was to milosc, innych to brzydzi, potraficie to zrozumiec?
              • carlitos35 Re: "Potrafimy"... 14.12.05, 12:46
                vitmik napisał:

                > no i mieszkajcie razem, zyjcie, kochajcie ale w mieszkaniu, w swoich klubach.
                > dla was to milosc, innych to brzydzi, potraficie to zrozumiec?
                -------------------------------------------------------------------------

                Potrafimy. To też. I nawet nie tylko to.-
            • etykieta.zastepcza Re: Miło by było... 14.12.05, 12:45
              equus3 napisał:

              > Bo nie chodzi tylko o seks, kiedy to zrozumiecie? Chodzi o to np., że się z kim
              > ś
              > jest. Heteroseksualiści uwielbiają to manifestować - wystawne wesela, obrączki,
              > ciągłe gadanie swoich chłopakach/dziewczynach/żonach/mężach. Ja nie mówię, że
              > chcę ciągle o tym gadać, ale dlaczego mam kłamać, że nie mam dziewczyny, kiedy
              > ktoś mnie pyta, czy z kimś jestem? Prawda jest taka, że mam chłopaka, z którym
              > mi jest bardzo dobrze.


              Nie czaisz, że jedynie uznanym w Polsce związkiem (wg Konstytucji) jest związek
              mężczyzny i kobiety i jako taki tylko tego typu związek, zwany również
              małżeństwem podlega ochronie prawnej?
              Związki męsko-damskie są w całym świecie uznane za NORMĘ i nikogo to nie dziwi
              (no, prawie nikogo)
              Sorry, ale związki męsko-męskie czy damsko-damskie nie są NORMA, co jednak nie
              oznacza, że uważam je za nienormalne.

              NORMY jako takiej nie stworzysz w 10 minut, to są procesy mocno wieloletnie.
              Za NORMA stoi tradycja, uznanie, wieloletni proces twórczo-rozwojowy i mnóstwo
              rozmaitych uwarunkowań.
              Innymi słowy możesz mieć pretensje do ludzi pierwotnych, że nie dołożyli dość
              starań, aby uznać homozwiązki za NORMĘ, która miałaby szanse przetrwać do dziś,
              a wtedy związki hetero mogłyby być uznane za dewianckie (pomimo tego, ze jedynie
              dzięki nim nasz gatunek ma szanse przetrwać).
            • etykieta.zastepcza jeszcze uwaga... 14.12.05, 12:49
              equus3 napisał:

              > Bo nie chodzi tylko o seks, kiedy to zrozumiecie? Chodzi o to np., że się z kim
              > ś
              > jest.

              Czy fakt, ze mam kumpla, a nawet kumpli, z którymi często wyskakujemy na piwo,
              kręgle, na rowery (czasem nawet we dwóch), wymieniamy się płytami, ksiażkami,
              filmami, itp - czy to świadczy o tym, ze jestem pederastą? Wątpię. Do bycia
              pederastą chyba niezbędna jest obecnośc jakiejś relacji seksualnej, czyż nie?
          • carlitos35 Re: fakt, że tylko o tym posuwasz (ach !), 14.12.05, 12:36
            "celnie" mówi o uwiązaniu - w temacie !
            ----------------------------------------------

            vitmik napisał:

            > celna uwaga, mnie nie interesuje czy ktos lubi w tyłek czy do buzi.
      • etykieta.zastepcza Re: Miło by było... 14.12.05, 12:36
        equus3 napisał:

        > Miło by było, jak by nas bardziej społeczeństwo zaakceptowało w swoim otoczeniu
        > .
        > Co mnie obchodzi czy mogę wyjść na ulicę i krzyczeć czy nie? Dużo bardziej
        > wolałbym nie musieć udawać, że jestem hetero przed ludźmi, którzy mnie otaczają
        > ...


        Czy nie jest tak, że jak sobie idzie homoseksualista ulicą, wchodzi do sklepu,
        kupuje jakieś tam artykuły spożywcze itp., to nie może się opędzić od myśli np.
        "czy ten gość, co stoi przede mną w kolejce (ryzykant!!!) pomyslał ,że jestem
        homo, czy nie?" Albo "pani kasjerka, hm, pewnie myśli, że jestem homo, bo nie
        uśmiecha się i tak od niechcenia wydaje mi resztę... Ach jak mi jest niedobrze,
        czuję się prześladowany i nietolerowany...".

        Czy homoseksualiści potrafią myśleć o czymś innym jak tylko o swoich
        homopragnieniach?
        • carlitos35 Re: "Czy potrafią"... 14.12.05, 12:44
          "Czy homoseksualiści potrafią myśleć o czymś innym jak tylko o swoich
          > homopragnieniach?"
          -------------------------------------------------------------------

          Potrafią. I to z dużą wyobraźnią.

          Niestety - są sprowadzani na ziemię. Świętą acz nieczystą-
        • vitmik Re: Miło by było... 14.12.05, 12:45
          właśnie, dobrze to zostąło ujęte. na mnie sie patrzyli, nazywali czarnuchem
          albo bękartem (ciemna karnacja, uwielbiam jak ktos mnie nazywa nazista i
          rasita) i jakoś zyje. cóz coity to cioty, zniewiesciali faceci, kobiety z
          zarostem heheheheh
    • gekon1979 napie..c toporami!!!!!!!!!!! 14.12.05, 12:32
      po co tolerancja
      nikt nikogo nie toleruje
      jedni rzygaja na rydzola i Pisuar, inni na homo, a ja na wszystkich
      wczoraj prawie na siebei sam narzygalem, ale jednak mnie nie cofnelo
      ludzie srac na wszystko, alleluja i do przodu, kto wygra tego bedzie mojsze :P
      • carlitos35 Re: napie..c toporami!!!!!!!!!!! 14.12.05, 12:41
        Rozumiem, ze chciałeś się przywitac z Towarzystwem 8-))) !
        I to elegancko.
        Proszę o powtórkę z damskich torebek z cegłami. To było naprawdę zabawne.-
        ---------------------------------------------------------------------

        gekon1979 napisał:

        > po co tolerancja
        > nikt nikogo nie toleruje
        > jedni rzygaja na rydzola i Pisuar, inni na homo, a ja na wszystkich
        > wczoraj prawie na siebei sam narzygalem, ale jednak mnie nie cofnelo
        > ludzie srac na wszystko, alleluja i do przodu, kto wygra tego bedzie mojsze :P
        >
        • gekon1979 Re: napie..c toporami!!!!!!!!!!! 14.12.05, 12:49
          sie smiejesz
          ale prawda jest taka, ze ZZZMB beda walczyc z barbaria od teczowej flagi
          i pojda w ruch torebki z ceglami, i rozejdzie sie glos z radyja, niczym calkiem zgrabna zmija, i powie - napie..c torebkami :P
          wczoraj jeden moherowy beret robil mnie problemy w wejsciu do akademika, dalem jej kwiatka i tak zglupiala ze mnie wpuscila
          tak wiec kwiatkiem albo toporem, wybor jest wasz, ja na siusiam z gory z dolu i z pod skoku
          uwazam ze to wszystko debilizm, musi nastapic wielkie pie..iecie, inaczej nie bedzie dobrze, tylko zle, bo zawsze bedzie komus zle, mnie jest dzis zle, ale nie z soc-powodu, tylko od tego co ci mowilem zebys pil, zeby latwiej przez czasoprzestrzen przemierzal, moj kolega wczoraj tak przemirzal czasoprzestrzen, ze padl kolo windy na 5 pietrze akademika, ale on grzmial ze jest po technikum rybackim i pil ze szklanki, hmmm i dobrze chyba by taka szklanka zrobila wszystkim "tolerancyjnym" z jednej zi drugiej strony radyja ;P
          • carlitos35 Re: "Sie śmieję" ale z sympatią ! 14.12.05, 12:54
            Szczerze mnie rozbawiasz. I lubie Cię czytać.
            Tylko... niestety - nie popijam. To znaczy tak żeby - paść. No, tzn. - mam
            inne zawirowania. Ale to nie TEN wątek.-
            Pozdro dla kolegi, który pewno już - powsatał. Z zasłużonych klęczek (!).
            • gekon1979 Re: "Sie śmieję" ale z sympatią ! 14.12.05, 12:58
              nic mi nie wiadomo o tym by pwostal
              ale kiedy wpadl z kolega z pokoju i kazla sobie alc do szklanki, to kolega powiedzial, cytuje "bedzie gnoj", ale szkoda ze nie dotrwal do klubu, tam to on rzadzi i jedzie
              rozumiem ze palisz lub cpasz, bardzo dobrze, trzeba sie niszczyc, jak na karku walnie 60 krzyzyk, to do kosiola hahahahahahaha
              zobacz golodupcy chca by ich tolerowa, ale nie sa tolerowani i jest dramat, prawidzwa tragedia, ja mowie ze potrzebna jest monarchia, bo w doopokracji tolerancja nie przejdzie, rzadzi wiekszosc i to przewaznie ta glupsza hmm a jak cos nie idze, to winni sa zydzi, cyklisci i marsjanie, a nie doopokracja :)
              • carlitos35 Re: "Sie śmieję" ale z sympatią ! 14.12.05, 13:04
                1/rozumiem ze palisz lub cpasz

                Nic z tego - gram na pianinie stare tanga argentyńskie. I to jest mój haj. I
                mocny i skuteczny.

                2/ ja mowie ze potrzebna jest monarchia

                Ja nie. Jeśli to ma byc ta rozpoczęta 23 grudnia br.
                Boje się, że mi moje tanga nie pomogą i skorzystam z rady by - chlać.
                Może torebka z c.... by sie nawet przydała ?
                • gekon1979 Re: "Sie śmieję" ale z sympatią ! 14.12.05, 13:09
                  nie to nie bedzie monarchia, tylko zwykly totalitaryzm, nedza i bieda, ktora imituje moc ciemnosci, a nia nie jest
                  zalosne przedstawienie rodem z ameryki poludniowej - el prezidento
                  martwi mnie, ze grasz na pianini a sei nie niszczysz. ale to twoja rzecz, dluzej bedziesz sie meczyl z zusem i pie..ikiem
                  • gekon1979 PS 14.12.05, 13:12
                    powtarzam za moim kolega z roku - bedzie gnoj
                  • carlitos35 Re: "Sie śmieję" ale z sympatią ! 14.12.05, 13:15
                    Ciagoty do autodestrukcji miałem. To jest coś co się miewa ale i przechodzi.
                    Ja już jestem po. No solution.

                    Teraz lecę do "kantyny" na jaką grochówę lub kaszanę. Ale wracam !

                    -----------------------------------------------------------------
                    gekon1979 napisał:

                    > nie to nie bedzie monarchia, tylko zwykly totalitaryzm, nedza i bieda, ktora
                    im
                    > ituje moc ciemnosci, a nia nie jest
                    > zalosne przedstawienie rodem z ameryki poludniowej - el prezidento
                    > martwi mnie, ze grasz na pianini a sei nie niszczysz. ale to twoja rzecz,
                    dluze
                    > j bedziesz sie meczyl z zusem i pie..ikiem
                    >
                    • vitmik Re: "Sie śmieję" ale z sympatią ! 14.12.05, 13:17
                      smacznego
                      • carlitos35 Re: "Sie śmieję" ale z sympatią ! 14.12.05, 13:44
                        OOOO !
                        Dziękuję. Było smaczne.

                        Szaszłyk z kurczaka z cielęcą wątróbką + ryż. Szpinak. Teraz herbata - przy
                        klawiaturze.
                    • gekon1979 Re: "Sie śmieję" ale z sympatią ! 14.12.05, 13:24
                      smacznego
                      a z ta gra na pianinie to serio??
                      stweirdzilem ostatnio ze zapisze sie na kurs tanca towarzyskiego, bo jednak fajniej jest(a samiczki to uwielbiaja) jak sie potrafi cos wiecej na parkiecie niz "wyginam smialo cialo", co zreszta calkiem potrafie, kolezanka wczoraj podczas tanca szarpala mnie za piersi i wydawala dzikie odglosy(oj co ta wodka robi z kobietami ;) )
                      • gekon1979 aha na dobry poczatek, dla wszystkich!! 14.12.05, 13:27
                        www.hoomor.pl/swf/tribute.html
                        milej zabawy, i luuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuzu wiecej kotki robaczki hahaha
                        bawimy sie, juz jutro bedzie to zakazane
                      • carlitos35 Re: "Sie śmieję" ale z sympatią ! 14.12.05, 13:49
                        Z grą na pianinie - serio. I że stare tanga - też.

                        Jak widzę - z Twoich relacji - wódka również "robi coś" z kobietami. No, no.
                        Na naukę dobrych kroków (nie tylko parkietowych) - zawsze czas i nigdy za późno.
                        Ale wtedy trzeba mieć w nogach władzę. !!!

                        gekon1979 napisał:

                        > smacznego
                        > a z ta gra na pianinie to serio??
                        > stweirdzilem ostatnio ze zapisze sie na kurs tanca towarzyskiego, bo jednak
                        faj
                        > niej jest(a samiczki to uwielbiaja) jak sie potrafi cos wiecej na parkiecie
                        niz
                        > "wyginam smialo cialo", co zreszta calkiem potrafie, kolezanka wczoraj
                        podczas
                        > tanca szarpala mnie za piersi i wydawala dzikie odglosy(oj co ta wodka robi
                        z
                        > kobietami ;) )
                        >
                        • gekon1979 Re: "Sie śmieję" ale z sympatią ! 14.12.05, 13:50
                          ja mam wladze bo jestem sith lordem!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • paszczakowna1 A ja nie rozumiem 14.12.05, 12:55
        Niech mi ktos z jakze aktywnych zwolennikow zakazow demonstracji gejow i
        lesbijek wyjasni wreszcie, jakie konkretnie szkody poniesie na skutek takiej
        manifestacji? (Nie hipotetyczne dziecko danego osobnika, babcia czy ciocia
        Frania z Torunia, tylko on/ona sama.)

        a) Na widok slowa "gej" na transparencie zmieni orientacje seksualna,
        komplikujac sobie zycie rodzinne?

        b) Dozna szoku psychicznego, powodujacego trwala lub czasowa niezdolnosc do pracy?

        c) Niezdolny do panowania nad soba, rzuci sie z siekiera, narazajac sie na
        konsekwencje karne?

        Bo jesli zadne z powyzszych, to czemu chcecie zakazac? Mi to krzywdy nie czyni,
        plytami nie rzucaja, szyb nie wybijaja, pociagow nie demoluja, ludzi malo
        przychodzi, wiec nawet ruchu nie tamuja, wiec co mi to szkodzi? O co wam chodzi?
        Malo wam zakazow we wspolczesnym swiecie?
        • carlitos35 Dotknęłaś SEDNA ! I będziesz miała kłopot. 14.12.05, 12:58
        • gekon1979 Re: A ja nie rozumiem 14.12.05, 13:00
          ale nie musisz rozumiec
          tu nic nie ma do rozumienia
          jedna komorka broni sie przed druga, taki pojedynek bakterii, ktore by dobrze sie rozwijac(mnozyc hmmm) musza pod siebie dostosowac srodowisko, polecam mikrobiologie tam o tym wiecej ;)
        • auto258374 Z gejami jest tak jak z chomikami 14.12.05, 15:46
          > Niech mi ktos z jakze aktywnych zwolennikow zakazow demonstracji gejow i
          > lesbijek wyjasni wreszcie, jakie konkretnie szkody poniesie na skutek takiej
          > manifestacji? (Nie hipotetyczne dziecko danego osobnika, babcia czy ciocia
          > Frania z Torunia, tylko on/ona sama.)
          >
          > a) Na widok slowa "gej" na transparencie zmieni orientacje seksualna,
          > komplikujac sobie zycie rodzinne?

          Proponuję zadać sobie pytanie - czy pokazywanie w TV filmów pełnych przemocy
          przekłada się na wzrost agresji na ulicach czy wśród dzieci? Przez analogię
          można sobie sam odpowiedzieć na pytanie czy należy organizować parady promujące
          zachowania, które - na co wskazują liczby - przyczyniają się do rozwoju epidemii
          HIV/AIDS.

          Orientacja seksualna to nie przeznaczenie, tylko skłonność. Więc możemy mieć
          orientację na zwierzęta, na kobiety, na warzywa, na chłopaków itp. Ale to nie
          oznacza, że orientację należy wcielać w życie. Po to masz rozum żeby nie bzykać
          dyni albo chomika. Tak czy nie?

          Z drugiej strony jeśli ktoś zacznie ci mówić że posuwanie chomika jest OK, to
          możesz w końcu zmienić zdanie. I włąśnie środowisko gejowskie promuje koncepcję
          "róbta co chceta" czyli "posuwajcie chomiki". Z lektury anonse.gejowo.pl wynika,
          że głównym motywem takiego działania jest chęć przyciągnięcia świeżego mięska do
          ruchu, który od lat kisi się we własnym sosie i jest dziesiątkowany przez
          skandale miłosne oraz choroby weneryczne. Zobacz sobie jak się reklamują na
          dmoz.org wśród innych organizacji gejowskich:

          dmoz.org/World/Polska/Spo%C5%82ecze%C5%84stwo/Mniejszo%C5%9Bci_seksualne/Organizacje/
          "Tolersex - Towarzystwo młodych i wolnych pomagające osobom w przedziale
          wiekowym 15 - 26 lat w określaniu swojej tożsamości seksualnej, samoakceptacji
          oraz rozwoju własnych zainteresowań i umiejętności."

          Niezłe mają wymagania - jak masz 27 lat toś staruch.

          Albo to jak ostatnio aktywiści z Lambdy rozdawali instrukcję stosunków analnych
          z wkładaniem ręki do odbytnicy 11-12 latkom ze szkół.
          • paszczakowna1 Re: Z gejami jest tak jak z chomikami 14.12.05, 18:53
            > Orientacja seksualna to nie przeznaczenie, tylko skłonność. Więc możemy mieć
            > orientację na zwierzęta, na kobiety, na warzywa, na chłopaków itp. Ale to nie
            > oznacza, że orientację należy wcielać w życie. Po to masz rozum żeby nie bzykać
            > dyni albo chomika. Tak czy nie?

            Rozumiem, auto, ze Twoim problemem (mialo nie byc o cioci Frani, wiec rozumiem,
            ze piszesz o sobie) sa sklonnosci homoseksualne, ktorych w sobie nie
            akceptujesz. Oczywiscie, sklonnosci ktore uwazasz za moralnie naganne nalezy
            ograniczac, a abstynencje z powodow religijnych bardzo szanuje.

            Ale Ci zawinily demonstracje? Z Twojego listu wynika, ze tak czy inaczej
            orientujesz sie doskonale ze istnieja ludzie o sklonnosciach homoseksualnych,
            ktorzy sa homoseksualistami 'praktykujacymi'. (Nawet linki podajesz, wiec
            aktywnie informacje zbierasz.) Nic dziwnego, nie zyjesz w prozni informacyjnej,
            z intenetu korzystasz, i nie wyobrazam sobie, ze chcialbys sie od informacji
            odciac. (I po to masz rozum, zeby zrozumiec kim jestes, polubic siebie, i wybrac
            jak chcesz postepowac.) Dowiedziales sie, co to homoseksualista dopiero dzieki
            paradzie? Chyba nie. Wiec nie parady sa problemem.

            BTW, mowimy konkretnie o demonstracjach, nie o kazdej dowolnej dzialnosci
            jakiegos geja, bo w tym srodowisku kretynow albo ludzi zdeprawowanych tez nie
            brakuje, wiec nie zmieniaj tematu.

            PS Zadna perswazja nie nakloni mnie do seksu z gryzoniem.

            PD2 > Albo to jak ostatnio aktywiści z Lambdy rozdawali instrukcję stosunków
            analnych
            > z wkładaniem ręki do odbytnicy 11-12 latkom ze szkół.

            Zrodlo informacji? Jakos mi sie nie chce wierzyc. W jakiej szkole sie to odbylo?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka