marcus_crassus
28.12.05, 17:39
Na polskiej scenie politycznej szaleje zabojczy wirus. Mumifikus Wolnikus.
Atakuje organizmy polityczne poddane stresowi porazki. Pierwsze objawy to
geremkowacenie - chory organizm stwierdza ze wszystko wie najlepiej. Potem
pojawiaja sie symptomy autedestrukcyjne. Zainfekowany organizm przejawia
tendencje samobojcze a kazdy jego kolejny ruch jest glupszy od
poprzedniego.Potem pojawia sie zmazowiecczenie - powolna stagnacja i
postepujacy brak ruchu - organizm zazwyczaj zmienia wtedy nazwy,ksztalty i
struktury.
etapem finalnym jest pojawienie sie pierwszych objawow frasyniukowatosci.
potem nastepuje smierc.
pisze to jako zwolennik PO.
RIP PO