Dodaj do ulubionych

Pytanie do liberałów

16.01.06, 15:25
Niedawno ogłoszono (i to nawet na portalu GW!), że Czechy wyprzedzają już
Portugalię w PKB, a :Polaska jest jak wiemy przedostatnia (a może już
ostatnia?) zatem mam do was dość trudne pytanie:
Ile zakładów padło w Czechach w trakcie tej wiekopomnej transformacji
ustrojowej, bo w Polsce prawie w każdej mieścinie coś padło i efekt jest
taki, że mamy 20% bezrobotnych, podczas gdy w Czechach bezrobotnym jest tylko
ten, któremu się nie chce i to Polacy pracują w coraz większej liczbie w
państwie czeskim, a nie odwrotnie.
Mało tego - pewne branże, które u nas już nie istnieją, bo miały rację bytu
tylko w RWPG w Czechach mają się cały czas dobrze i funkcjonują na rynku...
polskim.
A drugie pytanie: czy warto było?
Efekty żałosne, bezrobocie ogromne, inwestycji zagranicznych za mało.
Mamy dziki kapitalizm i liberałów (gdzie jeszcze w Europie poważany jest
liberalizm, chyba tylko tam gdzie poważany jest komunizm, czyli nigdzie).
Obserwuj wątek
    • alex.4 Re: Pytanie do liberałów 16.01.06, 15:26
      Czechy zaczynała od zupełnie innego poziomu - dochód jej był znacząco wyższy od
      Polski, i taki pozostaje. Ważne jest że przegoniły nas kraje gdzie odwazono się
      na bardzo liberalne reformy kraje bałtyckie czy Słowacja
      • skun2 Re: Pytanie do liberałów 16.01.06, 15:40
        ale zaczynali później i wolniej, ja mieszkam przy granicy, ja w 93-cim jeszcze
        się śmiałem, że tam wszystko po staremu.
    • anthony.zhureck Re: Pytanie do liberałów 16.01.06, 15:29
      > Mamy dziki kapitalizm i liberałów (gdzie jeszcze w Europie poważany jest
      > liberalizm, chyba tylko tam gdzie poważany jest komunizm, czyli nigdzie).

      jest to oczywista nieprawda. w Polsce mamy nieopresyjny (w sensie, że nie biją
      już pałką bez powodu) socjalizm z elementami wolnego rynku.
      • skun2 Re: Pytanie do liberałów 16.01.06, 15:33
        anthony.zhureck napisał:

        > > Mamy dziki kapitalizm i liberałów (gdzie jeszcze w Europie poważany jest
        > > liberalizm, chyba tylko tam gdzie poważany jest komunizm, czyli nigdzie).
        >
        > jest to oczywista nieprawda. w Polsce mamy nieopresyjny (w sensie, że nie
        biją
        > już pałką bez powodu) socjalizm z elementami wolnego rynku.

        bzdura totalna.
        Czym ten socjalizm niby się objawia?
        Wg mnie socjalizm to jest w Czechach.
        • anthony.zhureck Re: Pytanie do liberałów 16.01.06, 15:40
          blisko połowa PKB przepuszczana jest przez budżet, państwo zabiera ludziom od
          2/3 do 3/4 ich dochodow, działalnosc gospodarcza regulowana jest ponad 200ma
          koncesjami i tysiacami innych obwarowań (gro z nich dostaliśmy w prezencie od
          burakow z Eurokołchozu), a polska gospodarka dalej rzadza monopole. to chyba
          wystarczy?
          • kropek_oxford A Czesi sa w INNEJ EU, skoro tych regulacji 16.01.06, 15:44
            "Eurokolchozu" nie maja? I Estonczycy? Ba, nawet Litwini i Slowacy (by wymienic
            tylko kraje, ktore przescignely Polske w cagu istatnich dwoch lat)?
            • skun2 Re: A Czesi sa w INNEJ EU, skoro tych regulacji 16.01.06, 15:47
              no właśnie oni mają do tej pory.
            • anthony.zhureck Re: A Czesi sa w INNEJ EU, skoro tych regulacji 16.01.06, 15:53
              ale bez tych obwarowań gabciu rozwijałyby się 3x szybciej. ponadto KE od dawna
              się burzy na zbyt niskie podatki w takiej Estoni, wiec należy oczekiwać, ze w
              niedlugim czasie owe tygrysy zostaną sprowadzone przez socjalistow z brukseli
              na ziemię. no i dodatkowo jest taka różnica, że nie ma tam tylu ściemnianych
              liberałów co tutaj.
              • kropek_oxford Tak jak sprowadzono Irlandie? Korporacyjny 12%:) 16.01.06, 19:12

              • kropek_oxford PS: A poza tym porownujemy tu Czechy z Polska, 16.01.06, 19:15
                rozwijajace sie w identycznych warunkach, nie zas gdybamy co by bylo gdyby...
                Polska odpada od peletonu. I pytanie - DLACZEGO, skoro warunki zewnatrzne
                (regulacje Unii) sa tu identyczne. Trzymaj sie tematu, Zurek !
                • anthony.zhureck Re: PS: A poza tym porownujemy tu Czechy z Polska 16.01.06, 19:53
                  no to przeciez napisalem.
                  • kropek_oxford Nie, marzyles,co by bylo gdyby Czechy byly poza EU 16.01.06, 20:54

    • inna57 Re: Pytanie do liberałów 16.01.06, 15:32
      W Polsce nie ma liberalizmu. Przegonili nas wszyscy w Europie, a przy obecnych
      hamulcowych wkrótce przegoni nas Gabon (nieubliżając Gabonowi).
      • skun2 Re: Pytanie do liberałów 16.01.06, 15:35
        inna57 napisała:

        > W Polsce nie ma liberalizmu. Przegonili nas wszyscy w Europie, a przy
        obecnych
        > hamulcowych wkrótce przegoni nas Gabon (nieubliżając Gabonowi).

        Ja wiem, że w Polsce nie ma liberalizmu, bo nigdzie nie ma, ale chodZi mi o
        sposób transformacji ustrojowej, tzn. wrzucenie wszystkiego na wielką,
        wolnorynkową wodę bez pomocy państwa i tym samym upadek wielu przedsiębiorstw,
        wysokie bezrobocie, a bezrobotny dochodu państwu nie da.
        • skun2 Re: Pytanie do liberałów 16.01.06, 15:37
          w sytuacji, gdy upadła RWPG mało kto dał sobie radę, a jeszcze były i
          inne "ułatwienia".
    • kaczka7111 ni trudne to pytanie 16.01.06, 15:33
      1. przemysl Czech byl atrakcyjny dla inwestorow
      2. kasa Czech nie byla gola w 89
      3. Niemcy wykupili mnostwo i zainwestowali bo:
      a. lepsza sila robocza
      b. nie bylo solidarnosci
      c. bogatszy narod

      W Polsce trzeba bylo zniszcyc solidarnosc by zachod zainwestowal. w
      miewdzyczasie gospodarka poszla dalej w dol.
      • skun2 Re: ni trudne to pytanie 16.01.06, 15:39
        ojejku, przemysł Czech był atrakcyjny dla inwestorów, ale co konkretnie?
        Bo ja pamiętam, że jeździłem do Czech po niektóre ich produkty, bo tanie,
        (państwowych zakładów) jeszcze ze 4 lata temu, bo u nas JUŻ tego nie
        produkowano, u nas były sprzedawane zachodnie 3 razy droższe.
        • kaczka7111 Re: ni trudne to pytanie 16.01.06, 15:50
          i jaki z tego wniosek? czytaj , co pisalem o solidarnosci. musieliscie ich
          zniszczyc, bo taki byl prikaz kapitalu. kapital zaplacicl za rewolucje, .
    • asienka32 Re: Pytanie do liberałów 16.01.06, 15:33
      1. Tu na forum nie ma liberalów, są tylko wielbiciele Tuska i Rokity -
      historyków znających się na gospodarce tyle, co im do głów wtłoczyła...
      2. Zyta Gilowska - jedyny filar liberaklny PO, obecnie minister i wicepramier
      odpowiedzialny za resorty gospodarce w rzadzie Marciniewicza.
      3. W Polsce nie ma dzikiego kapitalizmu, jest tylko dzika biurokracja i
      beznadziejne prawo / w tym podatkowe/ tłumiące wszelkie inicjatywy gospodarcze.
      4. W Polsce zlikwidowano część branży bo nie miały racji bytu /patrz;
      politycznej siły przebicia/ zostawiono krzykaczy pogrążających gospodarkę.
      • kaczka7111 Re: Pytanie do liberałów 16.01.06, 15:38
        w Polsce rzadza Polacy. dlatego nie ma wzrostu typu Czechy. i nie bedzie NIGDY!
        popatrz na co energie polskie elyty traca. Gdzie premier ktory rzadzi?
        hehehe
        • skun2 Re: Pytanie do liberałów 16.01.06, 15:42
          no jasne, kaczka.
          Kaczka jest od "wczoraj".
        • mlot.na.lewactwo Re: Pytanie do liberałów 16.01.06, 21:08
          Tak, ty wiesz lepiej, krzykaczko-antypolonosemitko.
      • ayran Re: Pytanie do liberałów 16.01.06, 15:54
        asienka32 napisała:

        > 1. Tu na forum nie ma liberalów, są tylko wielbiciele Tuska i Rokity -
        > historyków znających się na gospodarce tyle, co im do głów wtłoczyła...

        Jesli idzie o ścisłość, Rokita jest prawnikiem. Podobnie jak dwie najwazniejsze
        osoby w państwie.

        > 2. Zyta Gilowska - jedyny filar liberaklny PO, obecnie minister i wicepramier
        > odpowiedzialny za resorty gospodarce w rzadzie Marciniewicza.

        Zyta Gilowska jest przede wszystkim specjalistką od sektora publicznego.
        Podobnie jak np. Misiąg.

        Z punkte 3. z grubsza się zgadzam, choć ze względu na wrodzony opór przed
        posługiwaniem się uogólnieniami, sam bym to sfomułował inaczej.

        > 4. W Polsce zlikwidowano część branży bo nie miały racji bytu /patrz;
        > politycznej siły przebicia/ zostawiono krzykaczy pogrążających gospodarkę.

        Krzykacze - tak. Natomiast podejrzewam, że z podaniem przykładu zlikwidowanej
        branży (zwłaszcza takiej, która zasługiwała na dalsze istnienie) będziesz miała
        pewien kłopot.
        • asienka32 Re: Pytanie do liberałów 16.01.06, 16:04
          > Krzykacze - tak. Natomiast podejrzewam, że z podaniem przykładu zlikwidowanej
          > branży (zwłaszcza takiej, która zasługiwała na dalsze istnienie) będziesz
          miała
          >
          > pewien kłopot.

          To było robione też na chybił trafił. Nikt nie potrafił ocenić /a już na pewno
          nie zaden ministerialny magik z politycznego namaszczenia/, czy dana branża ma
          szansę sie utrzymać czy nie.
          Dlatego trzeba było to od ręki na początku lat 90tych sprywatyzować z
          dobrodziejstwem inwentarza. Choćby za przysłowiową złotówkę.
          • ayran No dobrze 16.01.06, 16:05
            Ale jakie branże zlikwidowano?
            • asienka32 Re: No dobrze 16.01.06, 16:13
              Żadnej nie zikwidowano jednym cięcięm.
              Wiele branż położono poprzez nietrafione inwestycje i fatalne zarządzanie;
              stoczniową, samochodową /ledwie zipie pomimo, że wydawało się, ze łapiac
              koreańczyków łapiemy boga za nogi/, hutniczą.
              • ayran Re: No dobrze 16.01.06, 16:48
                asienka32 napisała:

                > Żadnej nie zikwidowano jednym cięcięm.
                > Wiele branż położono poprzez nietrafione inwestycje i fatalne zarządzanie;
                > stoczniową, samochodową /ledwie zipie pomimo, że wydawało się, ze łapiac
                > koreańczyków łapiemy boga za nogi/, hutniczą.

                Skąd ty czerpiesz informacje o złej/dobrej kondycji branż?
            • skun2 Re: No dobrze 16.01.06, 16:13
              ja mogę wymienić n.p. foto-optykę, artykuły fotograficznę i szkło chemiczne:)
              W Czechach to nadal jest.
              Ale to taki mały przykład.
              Warto też zauważyć, że u nich n.p. górnictwo (w.kam.) było opłacalne i w
              trakcie gdy u nas likwidowano kopalnie u nich jedną zbudowano.
              Nie gadajcie: "związki", bo związki to można kupić taniej niż zlikwidować ko
              [palnię - tak mi się wydaje)
              • ayran Re: No dobrze 16.01.06, 16:19
                skun2 napisał:

                > ja mogę wymienić n.p. foto-optykę, artykuły fotograficznę i szkło chemiczne:)

                Zaryzukuję tezę, że rozumiesz słowo "branża" w dość specyficzny sposób. Masz na
                myśli zamknięcie kilku zakładów? Głównie z branży chemicznej? Jeszcze parę
                innych zakładów upadło.


                • skun2 Re: No dobrze 16.01.06, 16:23
                  no nie parę, bo w każdej mieścinie padł jakiś zakład, skoro w każdej jest 20 %
                  bezrobotnych...
                  • ayran Re: No dobrze 16.01.06, 16:24
                    skun2 napisał:

                    > no nie parę, bo w każdej mieścinie padł jakiś zakład, skoro w każdej jest 20
                    %
                    > bezrobotnych...

                    No nie jest to poprawne rozumowanie.
                    • skun2 Re: No dobrze 16.01.06, 17:10
                      a jakie jest poprawne, bo taka odpowiedź to na zasadzie: "nie, bo nie".
                      • ayran Re: No dobrze 16.01.06, 22:05
                        skun2 napisał:

                        > a jakie jest poprawne, bo taka odpowiedź to na zasadzie: "nie, bo nie".

                        Ale jak ci wyjaśnie to się z tym spokojnie zapoznasz, czy będziesz bluzgał tak
                        jak kawałek niżej? Bo mnie takie formy dyskusji nie bawią.
          • idiotyzmy-kacze buahahahahahahaha 16.01.06, 16:10
            Sprywatyzować za złotówkę ? Wiesz co by tu się działo ? Przez następne sto lat głównym tematem wyborów była by wyprzedaż narodowego majątku
            • asienka32 Re: buahahahahahahaha 16.01.06, 16:14
              Pewnie tak.
              Przy niezłych wskaźnikach makroekonomicznych i stabilnym wzroscie gospodarczym.
              • skun2 Re: buahahahahahahaha 16.01.06, 16:24
                chodzi pewnie o oddanie za złotówkę tych hak, które stoją dziś opuszczone.
                Czemu nie?
                Dyektor albo kierownik pewnie by to wziął, ale bez długów, te długo nie zawsze
                brały się z winy zakładów...
      • hulaj_dusza Re: Pytanie do liberałów - jestem liberałem 16.01.06, 18:05
        Nie jestem zwolennikiem PO.
        • piaf.e Re: Pytanie do liberałów - jestem liberałem 16.01.06, 18:24
          Platforma Obywatelska jest partią o profilu liberalno -konserwatywnym.
          To widac wyraznie.
    • po_godzinach kiedy w Polsce rządzili liberałowie oprócz 16.01.06, 15:37
      pierwszych kilkunastu miesięcy?

      Przeciez Polaków najbardziej interesuje przeszłość, nie przyszłość.
    • idiotyzmy-kacze Czesi nie mieli "Solidarności" ani "prawicowych" 16.01.06, 15:38
      partyjek takich jak PC, ROP czy ZCHN. Dlatego Polska jest teraz najbardziej socjalistycznym krajem w Unii Europejskiej. I dlatego jest takie bezrobocie
      • skun2 Re: Czesi nie mieli "Solidarności" ani "prawicowy 16.01.06, 15:51
        w jaki sposób Polska jest socjalistyczna?
        Bo Czesi jeszcze w 95-tym byli socjalistyczni, a i teraz są dużo bardziej
        socjalni, skoro nie muszą leczyć się w prywatnych przychodniach, mają zerowe
        bezrobocie, kolej, a zasiłki dla bezrobotnych jak w RFN, nie pół roku jak w
        Polsce, mało tego - zatrudniają Polaków na kopalniach (fakt, z wymogami - 10
        lat stażu), bo im na dole się nie chce robić, lepiej opłacają pielęgniarki itp.
        • idiotyzmy-kacze Transfery socjalne Polsce stanowią 16.01.06, 16:01
          najwyższy odsetek PKB ze wszystkich krajów EU. W ilości ustaw przebijamy Francję, założenie działalności gospodarczej to kwestia tygodni a wy przypadku sp. z o.o. miesięcy, co roku mialirdy złotych są topione w państwowych trupach zwanych dla niepoznaki przedsiębiorstwami, kodeks pracy jest jednym z najbardziej restrykcyjnych na świecie (pracownika przktycznie nie da się zwolnić jak jest "w temacie"), urzędników jest już ponad pół miliona i co roku ta liczba się zwiększa, ściągnięcie długu przy wykorzystaniu sądów powszechnych trwa 1000 dni. Polska była krajem kapitalistycznym mniej więcej do 1999r. - niestety rządzący wtedy związkowcy z Solidarności przy udziale "prawicowych" partyjek zrobili z kapitalistycznego "Tygrysa Europy" socjalistycznego żółwia
          • skun2 Re: Transfery socjalne Polsce stanowią 16.01.06, 16:09
            bo mamy najniższy PKB, ot co.
            Dlatego, choć socjał leży jest "procentowo najwyższy".
            Pamiętaj też, że w 3 RP mamy najwyższe bezrobocie, a ono nie więło sie z
            niczego.
            • idiotyzmy-kacze Re: Transfery socjalne Polsce stanowią 16.01.06, 16:17
              czy ty niepotrafisz tego zrozumieć, że im więcej procent PKB idzie na socjał tym mniej idzie na inwestycje ? A im mniej idzie na inwestycje tym mniejszy jest wzrost PKB. I kółko się zamyka. A najwyższe bezrobocie wzięło się z dówch głownych przyczyn - pierwsza z nich to jeden z najbardziej restyrkcyjncyh kodeksów pracy na świecie. Pracodawca 10 razy pomyśli zanim zatrudni kogoś na umowę o pracę, a sto razy zanim zatrudni na umowę o pracę na czas nieokreślony.
              Druga przyczyna - państwo ściąga gigantyczne pieniądze z prywatnych firm po to żeby utopić je w państwowych firmach. Idiotyczne marnotrawienie zasobów.
              • skun2 Re: Transfery socjalne Polsce stanowią 16.01.06, 17:21
                idiotyzmy-kacze napisał:

                > czy ty niepotrafisz tego zrozumieć, że im więcej procent PKB idzie na socjał
                ty
                >
                W Polsce socjał to fokcja.
                A im mniej idzie na inwestycje tym mniejszy jest
                > wzrost PKB. I kółko się zamyka.

                A ja bym powiedział: im wyższe bezrobocie tym mniejszy PKB.

                A najwyższe bezrobocie wzięło się z dówch głown
                > ych przyczyn - pierwsza z nich to jeden z najbardziej restyrkcyjncyh kodeksów
                p
                > racy na świecie.


                ha,ha,ha, nie przestrzegany nigdzie poza budżetówką, nawet podstawowe
                paragrafy:)
                Czy ty chociaż znasz kodeks pracy, jeśli tak to powiedz mi co jest w nim
                restrykcyjnego tak bardzo:)


                Pracodawca 10 razy pomyśli zanim zatrudni kogoś na umowę o pra
                > cę, a sto razy zanim zatrudni na umowę o pracę na czas nieokreślony.

                jedyne ryzyko to wypłacenie 3 odpraw przy likwidacji stanowiska pracy - na czas
                nie określony, ale polscy pracodawcy, teoretyku, nie są tacy głupi,
                zatrudniają, wyobraź to sobie, na umowę zlecenie, okres próbny, 1/16 etatu itp.

                > Druga przyczyna - państwo ściąga gigantyczne pieniądze z prywatnych firm po
                to
                > żeby utopić je w państwowych firmach. Idiotyczne marnotrawienie zasobów.
                >

                Schcemat.
                Jednak jesteś licealistą, bo gdybyś nie był to byś napisał o kosztach pracy, a
                nie takie duperele.
                • skun2 Re: Transfery socjalne Polsce stanowią 16.01.06, 17:24
                  jedyne ryzyko to wypłacenie 3 odpraw przy likwidacji stanowiska pracy - na czas
                  nie określony, ale polscy pracodawcy, teoretyku, nie są tacy głupi,
                  zatrudniają, wyobraź to sobie, na umowę zlecenie, okres próbny, 1/16 etatu itp.

                  sorka: 3 wypłat po zwolnieniu pracownika, miało być.
                  • idiotyzmy-kacze Re: Transfery socjalne Polsce stanowią 16.01.06, 18:22
                    jedyne ryzyko ? Te jedyne ryzyko doprowadziło do upadku tysięcy firm po 2000r. podczas chwilowego kryzysu wywołanego przez związkowców z Soldiarności i "prawicowe" partyjki
                • idiotyzmy-kacze Re: Transfery socjalne Polsce stanowią 16.01.06, 18:02
                  skun2 napisał:


                  > W Polsce socjał to fokcja.

                  Na tą fikcję idzie co roku kilkadziesiąt miliardów złotych


                  > A im mniej idzie na inwestycje tym mniejszy jest
                  > > wzrost PKB. I kółko się zamyka.
                  >
                  > A ja bym powiedział: im wyższe bezrobocie tym mniejszy PKB.

                  A ja bym powiedział - im mniejsze inwestycje tym większe bezrobocie. Im większe wydatki na socjał tym mniejsze na inwestycje <=> większe wydatki na socjał = wyższe bezrobocie

                  >
                  > A najwyższe bezrobocie wzięło się z dówch głown
                  > > ych przyczyn - pierwsza z nich to jeden z najbardziej restyrkcyjncyh kode
                  > ksów
                  > p
                  > > racy na świecie.
                  >
                  >
                  > ha,ha,ha, nie przestrzegany nigdzie poza budżetówką, nawet podstawowe
                  > paragrafy:)
                  > Czy ty chociaż znasz kodeks pracy, jeśli tak to powiedz mi co jest w nim
                  > restrykcyjnego tak bardzo:)

                  Większość firm przestrzega kodeksu pracy. Te które nie przestrzegają kodeksu pracy, robią tak bo mogą. Dlaczego mogą ? Bo jest wysokie bezrobocie za które winny jest między innymi kodeks pracy

                  >
                  >
                  > Pracodawca 10 razy pomyśli zanim zatrudni kogoś na umowę o pra
                  > > cę, a sto razy zanim zatrudni na umowę o pracę na czas nieokreślony.
                  >
                  > jedyne ryzyko to wypłacenie 3 odpraw przy likwidacji stanowiska pracy - na czas
                  >
                  > nie określony, ale polscy pracodawcy, teoretyku, nie są tacy głupi,
                  > zatrudniają, wyobraź to sobie, na umowę zlecenie, okres próbny, 1/16 etatu itp.
                  >

                  A myślisz, że dlaczego zatrudniają na umowę zlecenie? Właśnie z powodu kodeksu pracy debilu.

                  >
                  > > Druga przyczyna - państwo ściąga gigantyczne pieniądze z prywatnych firm
                  > po
                  > to
                  > > żeby utopić je w państwowych firmach. Idiotyczne marnotrawienie zasobów.
                  > >
                  >
                  > Schcemat.
                  > Jednak jesteś licealistą, bo gdybyś nie był to byś napisał o kosztach pracy, a
                  > nie takie duperele.

                  Rozumiem, że według ciebie ściąganie z firm gigantycznycg pieniędzy nie ma nic wspólnego z kosztami pracy ? Może się jednak głupku zastanów, że ma i to ogromne
                  • skun2 Re: Transfery socjalne Polsce stanowią 16.01.06, 18:24
                    idiotyzmy-kacze napisał:

                    > skun2 napisał:
                    >
                    >
                    > > W Polsce socjał to fokcja.
                    >
                    > Na tą fikcję idzie co roku kilkadziesiąt miliardów złotych
                    >
                    >
                    > > A im mniej idzie na inwestycje tym mniejszy jest
                    > > > wzrost PKB. I kółko się zamyka.
                    > >
                    > > A ja bym powiedział: im wyższe bezrobocie tym mniejszy PKB.
                    >
                    > A ja bym powiedział - im mniejsze inwestycje tym większe bezrobocie. Im
                    większe
                    > wydatki na socjał tym mniejsze na inwestycje <=> większe wydatki na so
                    > cjał = wyższe bezrobocie

                    jakie inwestycje masz na myśli?


                    > >
                    > > A najwyższe bezrobocie wzięło się z dówch głown
                    > > > ych przyczyn - pierwsza z nich to jeden z najbardziej restyrkcyjncy
                    > h kode
                    > > ksów
                    > > p
                    > > > racy na świecie.
                    > >
                    > >
                    > > ha,ha,ha, nie przestrzegany nigdzie poza budżetówką, nawet podstawowe
                    > > paragrafy:)
                    > > Czy ty chociaż znasz kodeks pracy, jeśli tak to powiedz mi co jest w nim
                    > > restrykcyjnego tak bardzo:)
                    >
                    > Większość firm przestrzega kodeksu pracy. Te które nie przestrzegają kodeksu
                    pr
                    > acy, robią tak bo mogą. Dlaczego mogą ? Bo jest wysokie bezrobocie za które
                    win
                    > ny jest między innymi kodeks pracy
                    >
                    Bez żartów, co to znaczy "większość" i na jakiej podstawie tak sądzisz, poza
                    tym brak ospowiedzi na podstawowe pytranie: co takiego restrykcyjnego dla
                    pracodawców jest w kodeksie pracy?
                    > >
                    > > Pracodawca 10 razy pomyśli zanim zatrudni kogoś na umowę o pra
                    > > > cę, a sto razy zanim zatrudni na umowę o pracę na czas nieokreślony
                    > .
                    > >
                    > > jedyne ryzyko to wypłacenie 3 odpraw przy likwidacji stanowiska pracy - n
                    > a czas
                    > >
                    > > nie określony, ale polscy pracodawcy, teoretyku, nie są tacy głupi,
                    > > zatrudniają, wyobraź to sobie, na umowę zlecenie, okres próbny, 1/16 etat
                    > u itp.
                    > >
                    >
                    > A myślisz, że dlaczego zatrudniają na umowę zlecenie? Właśnie z powodu
                    kodeksu
                    > pracy debilu.


                    Ty jesteś debil, bo nie udzielasz odpowiedzi na pytanie, mało tego, nie znasz
                    nawet kodeksu pracy.
                    Coś świta, ale nie wiadomo gdzie...ŻENADA


                    >
                    > >
                    > > > Druga przyczyna - państwo ściąga gigantyczne pieniądze z prywatnych
                    > firm
                    > > po
                    > > to
                    > > > żeby utopić je w państwowych firmach. Idiotyczne marnotrawienie zas
                    > obów.
                    > > >
                    > >
                    > > Schcemat.
                    > > Jednak jesteś licealistą, bo gdybyś nie był to byś napisał o kosztach pra
                    > cy, a
                    > > nie takie duperele.
                    >
                    > Rozumiem, że według ciebie ściąganie z firm gigantycznycg pieniędzy nie ma
                    nic
                    > wspólnego z kosztami pracy ? Może się jednak głupku zastanów, że ma i to
                    ogromn
                    > e
                    >

                    Niekoniecznie.
                    Bo:
                    "Ściąganie pieniędzy" to może być n.p. podatek dochodowy, VAT, koncesja, to
                    nie są koszty pracy.
                    tyle to powinieneś wiedzieć...
                    Nawet nie wiesz w czym się te koszta pracy zawierają w jakiej formie i na co są
                    pobierane.
                    • idiotyzmy-kacze Re: Transfery socjalne Polsce stanowią 16.01.06, 19:01
                      skun2 napisał:

                      >
                      > jakie inwestycje masz na myśli?


                      Mam na myśli inwestycje w sensie makroekonomicznym czyli wszystkie łącznie

                      >
                      > >
                      > Bez żartów, co to znaczy "większość" i na jakiej podstawie tak sądzisz, poza
                      > tym brak ospowiedzi na podstawowe pytranie: co takiego restrykcyjnego dla
                      > pracodawców jest w kodeksie pracy?

                      Większość znaczy więcej niż 50%. Co do kodeksu pracy: art.10 par. 2, Art. 25 par.1 i 2, art. 36, art 38, art 39 (kuriozum wręcz), art 41 (kolejne kuriozum)


                      >
                      >
                      > Ty jesteś debil, bo nie udzielasz odpowiedzi na pytanie, mało tego, nie znasz
                      > nawet kodeksu pracy.
                      > Coś świta, ale nie wiadomo gdzie...ŻENADA

                      Wyobraź sobie, że znam kodeks pracy. I wyobraź sobie, że pamiętam czasy kiedy pracodawcy zatrudniali od ręki na umowę o pracę a nie zlecenie. Było to przed rządami związkowców z Solidarności - w czasie tzw krwiożerczego kapitalizmu lat 90-tych

                      > >
                      > > Rozumiem, że według ciebie ściąganie z firm gigantycznycg pieniędzy nie m
                      > a
                      > nic
                      > > wspólnego z kosztami pracy ? Może się jednak głupku zastanów, że ma i to
                      > ogromn
                      > > e
                      > >
                      >
                      > Niekoniecznie.
                      > Bo:
                      > "Ściąganie pieniędzy" to może być n.p. podatek dochodowy, VAT, koncesja, to
                      > nie są koszty pracy.
                      > tyle to powinieneś wiedzieć...
                      > Nawet nie wiesz w czym się te koszta pracy zawierają w jakiej formie i na co są
                      >
                      > pobierane.

                      Podatek dochodowy od osób fizycznych jest częścią kosztów pracy. Wysokość VAT i opłaty koncesyjne nie wpływają na koszty pracy ale mają negatywny wpływ na konkurencyjnośc polskich przedsiębiorstw. Największą składową kosztów pracy są opłaty na ZUS, który należy bezwzględnie zlikwidować oraz NFZ, który również należy zliwkidować
                    • skun2 Re: Transfery socjalne Polsce stanowią 16.01.06, 19:01
                      weź wyobraź sobie sytuację, że wychodzi n.p. wychowanek domu dziecka na uliecę,
                      zakończył edukację, więc w domu dziecka nie może mieszkać.
                      Załóżmy, że jest po liceum zawodowym i ma dużo szczęścia, bo znajduje pracę,
                      ale za ile?
                      Za 600 na miesiąc, góra 700, ale może i 350 gdzieś na czarno z braku laku.
                      Nie ma nic na starcie, to zrobi? Wynajmie gdzieś pokój - jak na prowincji to za
                      300, reszta na jedzenie i co? tak do końca życia?
                      albo ktoś ze wsi popegieerowskiej - najbliższa szkoła 10 km dalej, rodzina
                      wielodzietna, dochód ojca 700, wychodzi n.p. po 150 na głowę - nie ma już na
                      edukację, bilety autobusowe itp.
                      To są skrajne przypadki, ale przecież istniejące, wg ciebie mają zdechnąć z
                      głodu, bo ty masz mamusię i tatusia, którzy ci zafundują wszystko co trzeba.
                      A co do kodeksu pracy to tajk jak mówię - bzdury opowiadasz.
                      Nie jest przestrzegany, a wcale nie jest restrykcyjny, zresztą nawet nie
                      potrafisz podać jakiegoś paragrafu, który by naq to wskazywał.
                      Koszty pracy to przede wszystkim ZUS, podatek dochodowy w drugiej kolejności.
                      ZUS to n.p. dl;a pracodawcy 700.
                      Dla pracownika niewiele mniej,
                      dlatego nie opłaca się zatrudniać pracownika na pełen etat, ale pracodawcy
                      poradzili sobie z tym - umowa zlecenie, lub wpisana 1/2, 1/4, 1/16 etatu przy
                      faktycznych 8 godz. pracy - to dotyczy małych i średnich firm, ale i n.p.
                      supermarketów,
                      albo praca na czarno - niekorzystne dla pracownika - przeważnie*) - bardzo
                      korzystne dla pracodawcy.
                      *)dlatego, że pomijając emeryturę, której się nie doczeka - brak odszkodowania
                      w razie wypadku, nie przysługuje opieka medyczna, częste przypadki bezkarnego
                      oszukiwania pracowników w kwestii wynagrodzenia.
                      • idiotyzmy-kacze Re: Transfery socjalne Polsce stanowią 16.01.06, 19:29
                        jak rozumiem zasiłki socjalne mają sprawić, że wychowanek domu dziecka zostanie bogaczem ? Przecież to wierutna bzdura. On nadal będzie tak samo biedny. Własnej firmy z kolei nie będzie mógł założyć bo wykończą go składki na ten cały socjal

                        > albo praca na czarno - niekorzystne dla pracownika - przeważnie*) - bardzo
                        > korzystne dla pracodawcy.

                        Praca na czarno jest de facto korzystniejsza dla pracownika. 1000 zł netto na umowie o pracę = ok. 2000 zł kosztów dla pracodawcy. Powiedzmy więc, że pracodawca płaci na czarno 1800 zł do ręki. Z tego pracownik za 200 zł miesięcznie wykupuje sobie ubezpieczenie medyczne w prywatnej firmie a 600 zł przeznacza na plan emerytalny połączony z ubezpieczeniem od wypadków. Po 40 latach ten co pracował na umowę dostanie głodową emeryturę z ZUSu a ten co na czarno kilkaset tysięcy zł do przebalowania.
                        W przypadku gdy pracodawca będzie go chciał oszukać może mu założyc sprawę w sądzie pracy. Przegrana pracodawcy jest pewna i wiąże się z koniecznością zawarcia umowy o pracę na cały okres zatrudnienia oraz opłaceniem wszystkich podatków i składek na ZUS i NFZ z niej wynikających.
      • andrzej.sawa Re: Czesi nie mieli "Solidarności" ani "prawicowy 16.01.06, 15:55
        Idiotyzmy-kacze,najbardziej socjalistycznymi krajami /z tych dużych/ w Unii są
        Francja i Niemcy
        • idiotyzmy-kacze A my jesteśmy najbardziej socjalistyczni 16.01.06, 16:02
          ze wszystkich. Wskaźnik transfery socjalne do PKB nie kłamie
      • racja70 Czesi nie mieli PiS-u 16.01.06, 20:10
        Dlaczego pytanie CZY WARTO BYŁO adresujesz do liberałów ?
        Tak SLD-owcy pytali Solidarnościowców ?
        Jeszcze rok temu uważałam, że ponosimy nieuchronne koszty transformacji -
        - teraz widzę tylko nieobliczalne koszty głupoty i pazerności moherowców.
    • kropek_oxford A dlaczego padl i MUSIAL pasc Leyland? Z tego 16.01.06, 15:38
      samego powodu, co polskie zaklady - mysl techniczna nawet byla niezla, ale
      zachlane, granatem oderwane od pluga i roszczeniowo nastawione robole
      regularnie produkcje pieprzyly (nb. w Polsce i tej mysli nie bylo, bo zazdrosny
      koles zaraz zdolniejszego kolesia zaciukal). Czesi i za komuny byli w produkcji
      DUZO lepsi od Polakow (Polak zapomnial jak z Czech buty przemycal, a o skode
      sie zabijal?), a wiec nie dziwota, ze i w EU okazali sie o wiele bardziej od
      Polakow konkurencyjni:)
      • skun2 Re: A dlaczego padl i MUSIAL pasc Leyland? Z tego 16.01.06, 15:46
        a w Czechach była technologia?
        Ja tam w Czechach wiele rzeczy kupowałem, m.in.
        jako amator fotograf kupowałem kiedyś m.in. ichnie filmy, które były robione na
        licencji angielskiego Ilforda, ale nie najnowszego, ale tak z 10 lat do tyłu.
        Polacy robili to samo, też licencja Ilforda, ale... już nie robią, a Czesi
        nadal.
        To jest film trochę gorszy od najnowszych filmów Ilforda, ale kosztował 7 zł, a
        ten sam Ilforda 15, najowszy 25, takie proporcje.
        • kropek_oxford To zadaj sobie pytanie, CZEMU Czechom sie ta 16.01.06, 19:16
          produkcja oplacala, a Polakom nie? A potem poszukaj, kto i dlaczego temu winien?
          • skun2 Re: To zadaj sobie pytanie, CZEMU Czechom sie ta 16.01.06, 19:26
            nie sądzę, że się opłacała.
            Skąd Ty wiesz, że się opłacała?
            • kropek_oxford A KTO im do tego biznesu niby dokladal? Ilford? 16.01.06, 19:29
              Nie rozsmieszaj mnie, bo mam zajady - dodrukowywaniem szmalu Czesi by dzis nie
              byli tam, gdzie sa, ale jeszcze ponizej Polski.
              • skun2 Re: A KTO im do tego biznesu niby dokladal? Ilfor 16.01.06, 20:29
                nie wiem, może państwo poszło im na rękę?
                Wiadomo, że nie Ilford.
                To się mogło opłacać, bo chwilę później mieli rynek polski i UE.
                Generalnie jednak przedsiębiorstwa w Polsce były i są źle zarządzane - n.p.
                kolej - beczka bez dna, ale coraz gorsza w dodatku.
                • kropek_oxford Wlasnie: zarzadzanie po linii partyjnej lub "po 16.01.06, 20:55
                  szwagrze". I tego NIKT nie zmienia, PiS jeszcze te praktyke (partyjniactwo i
                  nepotyzm) wzmacnia:)))
    • franciszekszwajcarski Re: Pytanie do liberałów 16.01.06, 15:53
      w Czechach była szybka prywatyzacja kuponowa. W Czechach pozycja związków
      zawodowych jest słabsza. W Czechach nie boją sie kapitału niemieckiego. W
      Czechach nie ma 9 milionów emerytów i dziurawego ZUSu. W Czechach jest bardziej
      dojrzała scena polityczna. W Czechach najniższy próg podatkowy w PIT to 13
      procent.
      • skun2 Re: Pytanie do liberałów 16.01.06, 16:03
        ale my przodowalimy w porzemianach, tak gadano w Wiadomościach, a po
        Wiadomościach ś.p. Kuroń nawoływał do zaciskania pasa.
        Jeżeli leżą finanse, to może należało wprowadzić ceny wolnorynkowe, ale z
        socjalistyczną gospodarką?
        TZn. odgórnie sterowane niektóre dziedziny co wtedy było wyśmiane, ale jak
        pokazała buzkowa reforma służby zdroqwia niekoniecznie złe?
        • skun2 Re: Pytanie do liberałów 16.01.06, 16:05
          bo służba zdrowia po tej reformie "odcentralnienia" padła w RP.
        • franciszekszwajcarski Re: Pytanie do liberałów 16.01.06, 16:12
          Polska przodowała w przemianach praktycznie do wyborów prezydenckich w 1990.
          Rząd Bieleckiego miał już związane ręce jeśli chodzi o reformy. ( swoją drogą
          ciekawe kto dziś pamięta, że ten rząd tworzyły KLD i PC czyli Tusk z
          Kaczyńskim...)
      • ayran Re: Pytanie do liberałów 16.01.06, 16:04
        Czesi startowali w lata 90-te z o wiele wyższej pozycji niż my. Skumulowany
        przyrost PKB na mieszkańca w latach 1989-2005 w Polsce jest i tak najwyższy ze
        wszystkich krajów posowieckich. Co do krajów bałtyckich, to ich tempo wzrotu
        PKB na głowę jest mylące - trudno byłoby znaleźć inny region w Europie, gdzie
        tempo wyludniania się byłoby tak duże. Nawet gdyby globalne PKB im spadało, i
        tak mieliby niezły wzrost per capita.
    • anthony.zhureck Re: Pytanie do liberałów 16.01.06, 15:56
      www.kapitalizm.republika.pl/staszko.html
      • kropek_oxford Buhahaha!!! Jak z sowieckiej czytanki, Zurek :) 16.01.06, 19:23

    • po_godzinach oni byli Austrowęgry, a my zabór rosyjski 16.01.06, 15:59
      inne lęki mamy - tu bym szukała wielu przyczyn
      • skun2 Re: oni byli Austrowęgry, a my zabór rosyjski 16.01.06, 18:10
        my?:)
    • zirby Re: Pytanie do liberałów 16.01.06, 16:13
      Buhahahahaha! A kiedy to niby w Polsce panował liberalizm gospodarczy czyli:
      niskie i stabilne podatki, przejrzyste prawo, ograniczenie ingerencji aparatu
      panstwowego w dzialalnosc gospodarcza, brak interwencji panstwa i subsydiow dla
      nierentownych przedsiebiorstw, niskie obciazenia fiskalne pracodawcow,
      ograniczenie samowoli zwiazków zawodowych, niska redystrybucja dochodu
      narodowego, promowanie tworzenia nowych miejsc pracy a nie rozdawnictwo
      zasiłków?
      Cos ci sie chlopcze pozajaczkowalo - oplakany stan polskiej gospodarki to efekt
      BRAKU liberalizmu w gospodarce i polityce.
      • skun2 Re: Pytanie do liberałów 16.01.06, 16:17
        zirby napisał:

        > Buhahahahaha! A kiedy to niby w Polsce panował liberalizm gospodarczy czyli:
        > niskie i stabilne podatki,

        to nie możliwe.

        przejrzyste prawo, ograniczenie ingerencji aparatu
        > panstwowego w dzialalnosc gospodarcza,

        co masz na myśli?

        brak interwencji panstwa i subsydiow dla
        >
        > nierentownych przedsiebiorstw, niskie obciazenia fiskalne pracodawcow,

        Dla prywatnych i państwowych na pocz. lat 90-tych.

        > ograniczenie samowoli zwiazków zawodowych,

        Gdzie ty w Polsce masz związki zawodowe?
        Wiesz, że w RFN każdy może zapisać się do związków, w Polsce tylko pracownik
        budżetówki lub wielkich molochów spółek z udziałem...

        niska redystrybucja dochodu
        > narodowego, promowanie tworzenia nowych miejsc pracy a nie rozdawnictwo
        > zasiłków?

        Gdzie ty w Polsce masz zasiłki?
        Zasiłek dla bezrobotnych pobiera się przez pół roku w Polsce, oszołomie.

        > Cos ci sie chlopcze pozajaczkowalo - oplakany stan polskiej gospodarki to
        efekt
        >
        > BRAKU liberalizmu w gospodarce i polityce.

        No, a teraz - rozpęd i łbem w ściane, może pomoże.
        >
        • idiotyzmy-kacze Re: Pytanie do liberałów 16.01.06, 16:23
          >
          > to nie możliwe.

          skoro niskie i stabilne podatki możliwe są w Estonii czy na Slowacji to dlaczego nie w Polsce ? No tak u nas kaczor zawetuje

          > przejrzyste prawo, ograniczenie ingerencji aparatu
          > > panstwowego w dzialalnosc gospodarcza,
          > co masz na myśli?

          to znaczy, że urzednik wciela w życie a nie interpretuje przepisy ajk jest unas. W Polsce urzednicy stanowią de facto prawo

          >
          > Gdzie ty w Polsce masz związki zawodowe?
          > Wiesz, że w RFN każdy może zapisać się do związków, w Polsce tylko pracownik
          > budżetówki lub wielkich molochów spółek z udziałem...
          >

          Związek zawodowy możesz założyć w każdej prywatnej firmie. Oczywiście właściciele (i pracownicy) się przed tym bronią bo oznacza to zazwyczaj koniec firmy

          >
          > Gdzie ty w Polsce masz zasiłki?
          > Zasiłek dla bezrobotnych pobiera się przez pół roku w Polsce, oszołomie.
          >

          O pól roku za dużo. Nie bierzesz też pod uwagę zasiłków z pomocy społecznej
          • skun2 Re: Pytanie do liberałów 16.01.06, 16:35
            idiotyzmy-kacze napisał:

            > >
            > > to nie możliwe.
            >
            > skoro niskie i stabilne podatki możliwe są w Estonii czy na Slowacji to
            dlaczeg
            > o nie w Polsce ? No tak u nas kaczor zawetuje

            No to żeś walnął porównanie:)
            Żenada.
            >
            > > przejrzyste prawo, ograniczenie ingerencji aparatu
            > > > panstwowego w dzialalnosc gospodarcza,
            > > co masz na myśli?
            >
            > to znaczy, że urzednik wciela w życie a nie interpretuje przepisy ajk jest
            unas
            > . W Polsce urzednicy stanowią de facto prawo
            Ta akurat prawda, ale to nie ma nic wspólnego z tematem.
            To powinno dobrze funkcjonować bez względu na to jaki jest ustrój i jaki system
            i jakie cokolwiek.
            > >
            > > Gdzie ty w Polsce masz związki zawodowe?
            > > Wiesz, że w RFN każdy może zapisać się do związków, w Polsce tylko pracow
            > nik
            > > budżetówki lub wielkich molochów spółek z udziałem...
            > >
            >
            > Związek zawodowy możesz założyć w każdej prywatnej firmie. Oczywiście
            właścicie
            > le (i pracownicy) się przed tym bronią bo oznacza to zazwyczaj koniec firmy
            TO ZDANIE POWINNO ZOSTAĆ NOMINOWANE DO NAJGŁUPSZEGO ZDANIA ROKU NA TYM FORUM.
            ty sobie, dzieciaku popracuj w jakimś prywatnym zakładzie, jak dostaniesz kasę
            w terminie to zaklaszczesz uszami, jak dostaniesz za nadgodziny, wczasowe itp.,
            jak cie szef nie obmaca :) możesz uznać się za szczęśliwca, ale i tak o
            związkach to zapomnij, dziecko:)))
            Żenada roku!!!!
            > >
            > > Gdzie ty w Polsce masz zasiłki?
            > > Zasiłek dla bezrobotnych pobiera się przez pół roku w Polsce, oszołomie.
            > >
            >
            > O pól roku za dużo. Nie bierzesz też pod uwagę zasiłków z pomocy społecznej

            Pomoc społ. to są takie grosze, że nawet na żarcie nie starcza, sam byś to
            przepił w 1 dzień.
            Żenada do kwadratu.
            >
            • idiotyzmy-kacze Re: Pytanie do liberałów 16.01.06, 16:44
              skun2 napisał:

              > No to żeś walnął porównanie:)
              > Żenada.

              Dlaczego żenada ?


              > > to znaczy, że urzednik wciela w życie a nie interpretuje przepisy ajk jes
              > t
              > unas
              > > . W Polsce urzednicy stanowią de facto prawo
              > Ta akurat prawda, ale to nie ma nic wspólnego z tematem.
              > To powinno dobrze funkcjonować bez względu na to jaki jest ustrój i jaki system
              >
              > i jakie cokolwiek.

              Ustrój socjalistyczny charakteryzuje się m.in. władzą urzedników. To nigdy nie będzie dobrze funkcjonować.

              > > Związek zawodowy możesz założyć w każdej prywatnej firmie. Oczywiście
              > właścicie
              > > le (i pracownicy) się przed tym bronią bo oznacza to zazwyczaj koniec fir
              > my
              > TO ZDANIE POWINNO ZOSTAĆ NOMINOWANE DO NAJGŁUPSZEGO ZDANIA ROKU NA TYM FORUM.
              > ty sobie, dzieciaku popracuj w jakimś prywatnym zakładzie, jak dostaniesz kasę
              > w terminie to zaklaszczesz uszami, jak dostaniesz za nadgodziny, wczasowe itp.,
              >
              > jak cie szef nie obmaca :) możesz uznać się za szczęśliwca, ale i tak o
              > związkach to zapomnij, dziecko:)))
              > Żenada roku!!!!

              Pracowałem w niejednej prywatnej firmie. Jak coś mi się nie podaboło rozwiązanie zawsze było proste - szukałem nowej pracy. A związek możesz sobie założyć w KAŻDEJ firmie. Takie jest obowiązujące prawo.


              >
              > Pomoc społ. to są takie grosze, że nawet na żarcie nie starcza, sam byś to
              > przepił w 1 dzień.
              > Żenada do kwadratu.
              > >

              A dlaczego ktoś ma w ogólę dostawac pieniądze za nic ?
              • skun2 Re: Pytanie do liberałów 16.01.06, 16:52
                idiotyzmy-kacze napisał:

                > skun2 napisał:
                >
                > > No to żeś walnął porównanie:)
                > > Żenada.
                >
                > Dlaczego żenada ?
                >
                >
                > > > to znaczy, że urzednik wciela w życie a nie interpretuje przepisy a
                > jk jes
                > > t
                > > unas
                > > > . W Polsce urzednicy stanowią de facto prawo
                > > Ta akurat prawda, ale to nie ma nic wspólnego z tematem.
                > > To powinno dobrze funkcjonować bez względu na to jaki jest ustrój i jaki
                > system
                > >
                > > i jakie cokolwiek.
                >
                > Ustrój socjalistyczny charakteryzuje się m.in. władzą urzedników. To nigdy
                nie
                > będzie dobrze funkcjonować.

                Nie, bo to nie ma nic wspólnego z usttrojem ani nawet ustroju nie
                charakteryzuje, co w Polsce jest nader widoczne.
                >
                > > > Związek zawodowy możesz założyć w każdej prywatnej firmie. Oczywiśc
                > ie
                > > właścicie
                > > > le (i pracownicy) się przed tym bronią bo oznacza to zazwyczaj koni
                > ec fir
                > > my
                > > TO ZDANIE POWINNO ZOSTAĆ NOMINOWANE DO NAJGŁUPSZEGO ZDANIA ROKU NA TYM
                > FORUM.
                > > ty sobie, dzieciaku popracuj w jakimś prywatnym zakładzie, jak dostaniesz
                > kasę
                > > w terminie to zaklaszczesz uszami, jak dostaniesz za nadgodziny, wczasowe
                > itp.,
                > >
                > > jak cie szef nie obmaca :) możesz uznać się za szczęśliwca, ale i tak o
                > > związkach to zapomnij, dziecko:)))
                > > Żenada roku!!!!
                >
                > Pracowałem w niejednej prywatnej firmie. Jak coś mi się nie podaboło
                rozwiązani
                > e zawsze było proste - szukałem nowej pracy. A związek możesz sobie założyć w
                K
                > AŻDEJ firmie. Takie jest obowiązujące prawo.
                >
                A kto w Polsce przestrzega chocby kodeksu pracy, ja mówię o małych zakładach, w
                stu procentach prywatnych.
                Jakoś nie wierzę, że pracowałeś w niejednej prywatnej firmie, prędzej bym
                uwierzył, że po znajomości w jakiejś spółdzielni mieszkaniowej n.p.:)
                > >
                > > Pomoc społ. to są takie grosze, że nawet na żarcie nie starcza, sam byś t
                > o
                > > przepił w 1 dzień.
                > > Żenada do kwadratu.
                > > >
                >
                > A dlaczego ktoś ma w ogólę dostawac pieniądze za nic ?
                Żeby nie zdechnąć z głodu.
                Żeby jego dzieci nie zdechły z głodu.
                Bo państwo ma obowiązki również wobec nieprzystosowanych i biednych od
                urodzenia, a już w szczególności wobec tych, którzy nie są temu winni.
                Zasiłek z opieki to są śmieszne grosze, to na nic nie starcza.
                Nawet na jedzenie nie, więc nie ma o czym gadać.
                Moim zdaniem każdy obywatel powinien mieć zagwarantowany chcociaż jeden posiłek
                dziennie porządny, nie jest tak.
                Za pieniądze z opieki to może co drugi dzień się najesz, albo i nie, no bo ile
                to tam jest? 500 na miesiąc na rodzinę, ile bo nie wiem?
                • skun2 Re: Pytanie do liberałów 16.01.06, 16:55
                  w każdym razie taki zasiłęk to przysługuje tym, którzy żyją poniżej minimum
                  socjalnego, jest ich niewielu procentowo.
                  • idiotyzmy-kacze Re: Pytanie do liberałów 16.01.06, 18:14
                    A niby z jakiego powodu ? Zasiłki to głupota wymyślona przez socjalistów. Powodują tylko i wyłącznie złe skutki - zero pozytywnych
                • idiotyzmy-kacze Re: Pytanie do liberałów 16.01.06, 18:13
                  skun2 napisał:

                  > >
                  > > Ustrój socjalistyczny charakteryzuje się m.in. władzą urzedników. To nig
                  > dy
                  > nie
                  > > będzie dobrze funkcjonować.
                  >
                  > Nie, bo to nie ma nic wspólnego z usttrojem ani nawet ustroju nie
                  > charakteryzuje, co w Polsce jest nader widoczne.

                  Jak to nie ma nic wspólnego? W ustroju socjalistycznym są tysiące przepisów regulujących każdy aspekt życia. Do wdrażania tych przepisów potrzebnych jest setki tysięcy urzedników. W Polsce socjalizm jest nader dobrze widoczny.



                  > >
                  > > Pracowałem w niejednej prywatnej firmie. Jak coś mi się nie podaboło
                  > rozwiązani
                  > > e zawsze było proste - szukałem nowej pracy. A związek możesz sobie założ
                  > yć w
                  > K
                  > > AŻDEJ firmie. Takie jest obowiązujące prawo.
                  > >
                  > A kto w Polsce przestrzega chocby kodeksu pracy, ja mówię o małych zakładach, w
                  >
                  > stu procentach prywatnych.
                  > Jakoś nie wierzę, że pracowałeś w niejednej prywatnej firmie, prędzej bym
                  > uwierzył, że po znajomości w jakiejś spółdzielni mieszkaniowej n.p.:)

                  Ja też mówię o małych i większych 100% prywatnych firmach. Każde radzą sobie jak moga z idiotycznym kodeksem pracy wymyślonym przez związki zawodowe. Jedne zatrudniają tylko na umowę zlecenie, inne na etat przez podstawione firmy, jeszcze inne - padły albo są w trakcie padania. Łamanie Kodeksu Pracy jest jednak najgłupszym rozwiązaniem bo pracownik bez problemu wygra sprawę przed sądem Pacy



                  > > >
                  > > > Pomoc społ. to są takie grosze, że nawet na żarcie nie starcza, sam
                  > byś t
                  > > o
                  > > > przepił w 1 dzień.
                  > > > Żenada do kwadratu.
                  > > > >
                  > >
                  > > A dlaczego ktoś ma w ogólę dostawac pieniądze za nic ?
                  > Żeby nie zdechnąć z głodu.
                  > Żeby jego dzieci nie zdechły z głodu.
                  > Bo państwo ma obowiązki również wobec nieprzystosowanych i biednych od
                  > urodzenia, a już w szczególności wobec tych, którzy nie są temu winni.

                  Państwo nie ma żadnych obowiązków. Nie mają pieniędzy - to niech idą do pracy. Proste.
                  • skun2 Re: Pytanie do liberałów 16.01.06, 18:44
                    idiotyzmy-kacze napisał:

                    > skun2 napisał:
                    >
                    > > >
                    > > > Ustrój socjalistyczny charakteryzuje się m.in. władzą urzedników.
                    > To nig
                    > > dy
                    > > nie
                    > > > będzie dobrze funkcjonować.
                    > >
                    > > Nie, bo to nie ma nic wspólnego z usttrojem ani nawet ustroju nie
                    > > charakteryzuje, co w Polsce jest nader widoczne.
                    >
                    > Jak to nie ma nic wspólnego? W ustroju socjalistycznym są tysiące przepisów
                    reg
                    > ulujących każdy aspekt życia. Do wdrażania tych przepisów potrzebnych jest
                    setk
                    > i tysięcy urzedników. W Polsce socjalizm jest nader dobrze widoczny.



                    Ty chyba nie wiesz na czym polega socjalizm, nie na tym.


                    > > > Pracowałem w niejednej prywatnej firmie. Jak coś mi się nie podaboł
                    > o
                    > > rozwiązani
                    > > > e zawsze było proste - szukałem nowej pracy. A związek możesz sobie
                    > założ
                    > > yć w
                    > > K
                    > > > AŻDEJ firmie. Takie jest obowiązujące prawo.
                    > > >
                    > > A kto w Polsce przestrzega chocby kodeksu pracy, ja mówię o małych zakład
                    > ach, w
                    > >
                    > > stu procentach prywatnych.
                    > > Jakoś nie wierzę, że pracowałeś w niejednej prywatnej firmie, prędzej bym
                    >
                    > > uwierzył, że po znajomości w jakiejś spółdzielni mieszkaniowej n.p.:)
                    >
                    > Ja też mówię o małych i większych 100% prywatnych firmach. Każde radzą sobie
                    ja
                    > k moga z idiotycznym kodeksem pracy wymyślonym przez związki zawodowe. Jedne
                    za
                    > trudniają tylko na umowę zlecenie, inne na etat przez podstawione firmy,
                    jeszcz
                    > e inne - padły albo są w trakcie padania. Łamanie Kodeksu Pracy jest jednak
                    naj
                    > głupszym rozwiązaniem bo pracownik bez problemu wygra sprawę przed sądem Pacy

                    Nie masz pojęcia o czym piszesz.
                    Pracownik nie udowodni swoich racji przed sądem pracy tak łatwo, n.p. takich,
                    że będąc zatrudnionym na 1/16 etatu pracował 8 godzin dziennie domyśl się
                    dlaczego,
                    pracownik nie ma zamiaru tego udowadniać, bo nie chce się narażać szefowi.
                    >
                    > > > >
                    > > > > Pomoc społ. to są takie grosze, że nawet na żarcie nie starcz
                    > a, sam
                    > > byś t
                    > > > o
                    > > > > przepił w 1 dzień.
                    > > > > Żenada do kwadratu.
                    > > > > >
                    > > >
                    > > > A dlaczego ktoś ma w ogólę dostawac pieniądze za nic ?
                    > > Żeby nie zdechnąć z głodu.
                    > > Żeby jego dzieci nie zdechły z głodu.
                    > > Bo państwo ma obowiązki również wobec nieprzystosowanych i biednych od
                    > > urodzenia, a już w szczególności wobec tych, którzy nie są temu winni.
                    >
                    > Państwo nie ma żadnych obowiązków. Nie mają pieniędzy - to niech idą do
                    pracy.
                    > Proste.


                    Nie wszyscy są w stanie, nie mówimy przecież o zasiłkach dla bezrobotnych,
                    tylko o pomocy socjalnej.
                    Poza tym przy 20% bezrobociu to raczej stwierdzenie "niech idzie do pracy"
                    jest śmieszne.

                    • idiotyzmy-kacze Re: Pytanie do liberałów 16.01.06, 19:08
                      skun2 napisał:

                      > Ty chyba nie wiesz na czym polega socjalizm, nie na tym.

                      Biurokracja to nieodłączna część socjalizmu.



                      > Nie masz pojęcia o czym piszesz.
                      > Pracownik nie udowodni swoich racji przed sądem pracy tak łatwo, n.p. takich,
                      > że będąc zatrudnionym na 1/16 etatu pracował 8 godzin dziennie domyśl się
                      > dlaczego,
                      > pracownik nie ma zamiaru tego udowadniać, bo nie chce się narażać szefowi.

                      Udowodni bez problemu. Wystarczy ze dwóch świadków i jakiekolwiek dowody materialne


                      > >
                      > > Państwo nie ma żadnych obowiązków. Nie mają pieniędzy - to niech idą do
                      > pracy.
                      > > Proste.
                      >
                      >
                      > Nie wszyscy są w stanie, nie mówimy przecież o zasiłkach dla bezrobotnych,
                      > tylko o pomocy socjalnej.

                      Gdyby nie było zasiłków to nagle okazałoby się, że są w stanie

                      > Poza tym przy 20% bezrobociu to raczej stwierdzenie "niech idzie do pracy"
                      > jest śmieszne.
                      >
                      Jest bezrobocie bo jest socjalizm. W kapitalizmie bezrobocie spada do zera
                      • skun2 Re: Pytanie do liberałów 16.01.06, 19:24


                        >
                        > Biurokracja to nieodłączna część socjalizmu.

                        No jasne, nie ma nic do rzeczy ustrój w tych sprawach.
                        >
                        > > Nie masz pojęcia o czym piszesz.
                        > > Pracownik nie udowodni swoich racji przed sądem pracy tak łatwo, n.p. tak
                        > ich,
                        > > że będąc zatrudnionym na 1/16 etatu pracował 8 godzin dziennie domyśl się
                        >
                        > > dlaczego,
                        > > pracownik nie ma zamiaru tego udowadniać, bo nie chce się narażać szefowi
                        > .
                        >
                        > Udowodni bez problemu. Wystarczy ze dwóch świadków i jakiekolwiek dowody
                        materi
                        > alne

                        Teoretycznie (!!!!) tak, ale powtarzxam: nikt nie ma ochoty zadzierać z szefem,
                        a jeżeli szef jest bogaty nikt nie wygra z szefem w sądzie, bo szef weźmie
                        adwokata dobrego (znam takie sytuacje)


                        > > >
                        > > > Państwo nie ma żadnych obowiązków. Nie mają pieniędzy - to niech id
                        > ą do
                        > > pracy.
                        > > > Proste.
                        > >
                        > >
                        > > Nie wszyscy są w stanie, nie mówimy przecież o zasiłkach dla bezrobotnych
                        > ,
                        > > tylko o pomocy socjalnej.
                        >
                        > Gdyby nie było zasiłków to nagle okazałoby się, że są w stanie


                        Jakich zasiłków, przecież mowa o zasiłku z pomocy społecznej dla n.p.
                        wielodzietnych również patologicznych rodzin wypłacanych n.p. na wychowanie
                        dzieci.
                        Zaś zasiłek dla bezrobotnych to tylko pół roku i to po 3 latach pracy wynosi
                        chyba 350, po 6-ciu chyba 600, ale głowy nie dam.
                        To i tak na nic nie wystarcza, więc praca jest koniecznością, ale tak jak
                        mówię, nie ma pracy dla 20% ludzi, nie ma i koniec.


                        > > Poza tym przy 20% bezrobociu to raczej stwierdzenie "niech idzie do pracy
                        > "
                        > > jest śmieszne.
                        > >
                        Jest bezrobocie bo jest socjalizm. W kapitalizmie bezrobocie spada do zera


                        A to ciekawe:)
                        A raczej żałosne, bo nigdy tak nie było, nawet w 19 wieku, kiedy o socjale czy
                        związkach zawodowych nikt nie słyszał:)
                        Straszne bzdury gadasz - regulacje prawne muszą być, bo inaczej...a obejrz
                        sobie "Ziemie obiecaną", zobaczysz co..
                        • idiotyzmy-kacze Re: Pytanie do liberałów 16.01.06, 19:41
                          skun2 napisał:

                          >
                          >
                          > Teoretycznie (!!!!) tak, ale powtarzxam: nikt nie ma ochoty zadzierać z szefem,
                          >
                          > a jeżeli szef jest bogaty nikt nie wygra z szefem w sądzie, bo szef weźmie
                          > adwokata dobrego (znam takie sytuacje)
                          >

                          To dziwne bo ja wygrałem bez problemu z jedną firmą która chciała mnie przekręcić. Kosztowało ich to mniej więcej 5 razy tyle ile mi byli winni. Co mnie to obchodzi, że ktoś się boi korzystać z własnych praw ?



                          > >
                          > > Gdyby nie było zasiłków to nagle okazałoby się, że są w stanie
                          >
                          >
                          > Jakich zasiłków, przecież mowa o zasiłku z pomocy społecznej dla n.p.
                          > wielodzietnych również patologicznych rodzin wypłacanych n.p. na wychowanie
                          > dzieci.
                          > Zaś zasiłek dla bezrobotnych to tylko pół roku i to po 3 latach pracy wynosi
                          > chyba 350, po 6-ciu chyba 600, ale głowy nie dam.
                          > To i tak na nic nie wystarcza, więc praca jest koniecznością, ale tak jak
                          > mówię, nie ma pracy dla 20% ludzi, nie ma i koniec.

                          Na flaszkę starcza. Dlatego tez zasiłki konserwują biedę. Po co szukać pracy skoro można dostać kilka stów bezrobotnego albo z pomocy społecznej i cały miesiąc chlać ? Nie będzie zasiłków to i praca się znajdzie - nie bój się


                          >
                          >
                          > > > Poza tym przy 20% bezrobociu to raczej stwierdzenie "niech idzie do
                          > pracy
                          > > "
                          > > > jest śmieszne.
                          > > >
                          > Jest bezrobocie bo jest socjalizm. W kapitalizmie bezrobocie spada do zera
                          >
                          >
                          > A to ciekawe:)
                          > A raczej żałosne, bo nigdy tak nie było, nawet w 19 wieku, kiedy o socjale czy
                          > związkach zawodowych nikt nie słyszał:)
                          > Straszne bzdury gadasz - regulacje prawne muszą być, bo inaczej...a obejrz
                          > sobie "Ziemie obiecaną", zobaczysz co..

                          Teraz mamy XXI w. i globalizację. Kraje które liberalizują swoje gospodarki nie mają kłopotów z bezrobociem ponieważ bardzo szybko napływa do nich kapitał zewnętrzny a firmy rodzime stają się konkurencyjne. Tą drogę przeszła np Irlandia, która z najbiedniejszego stała się najbogatszym krajem w UE. Tylko, że tam nikt nie dotował państwowych zakładów tylko pozwolił im upaść
                          • kropek_oxford Nie masz racji: w Irlandii panstwowych zakladow 16.01.06, 21:05
                            po prostu NIE BYLO. Byl transport, w tym i gminny, ale ten dal sie szybko
                            sprywatyzowac - badz co badz kraj nie taki ludny. Sprywatyzowano
                            tez...WIEKSZOSC URZEDOW PANSTWOWYCH, az po...ministerstwa (a przynajmniej ich
                            pewne departamenty).
                  • kropek_oxford A powiedz mi, czemu nawet Thatcher utrzymala 16.01.06, 19:37
                    zasilki dla bezrobotnych? Ba, wprowadzila i pare dodatkow do tychze zasilkow
                    (pod pewnymi wzgledami byla bardziej "socjalna" nizli Labour)?
                    Widzisz: w normalnych krajach panstwo odpowiada przed obywatelem za rownowage
                    rynku pracy - gdy ta rownowaga jest naruszona, to panstwo albo zasilki placi,
                    albo ma rozruchy spoleczne. Jesli myslisz, ze protesty gornicze ustaly wowczas
                    dzieki mordobiciom pomiedzy gornikami i policja, to sie naprawde grubo mylisz -
                    uruchomiono dosc sensowne mechanizmy socjalno-szkoleniowe, co - wraz z
                    restrukturyzacja gospodarki - musialo po jakims czasie pomoc.
                    Nb. Czasem jestem wrecz przerazony polskimi mitami na temat Thatcher: ona nie
                    poslala policji przeciwko strajkujacym gornikom; ona poslala policje przeciwko
                    strajkujacym gornikom, masakrujacym lamistrajkow, ba...atakujacym ich domy,
                    kobiety i dzieci.
        • m.rycho Re: Pytanie do liberałów 16.01.06, 16:28
          Ja jak do tej pory nie mogę się doczekać kiedy w Polsce wreszcie zapanuje
          liberalizm.
          Z Czechami to jeszcze dosyć długo nie będziemy mogli się równać,niestety.Przed
          drugą wojną światową byli oni na wyższym poziomie niż Austria,w czasie wojny
          byli mniej zniszczeni,teraz są zarządzani lepiej niż Polska,to już wystarczy,że
          do Czech nam daleko.Obserwacje czeskich sklepów niewiele wyjaśnią,zarówno za
          komuny jak też i teraz mają bardzo rozwinięty przemysł zbrojeniowy który
          przynosi duże zyski a wyroby są "mało " widoczne.
          • skun2 Re: Pytanie do liberałów 16.01.06, 16:37
            m.rycho napisał:

            > Ja jak do tej pory nie mogę się doczekać kiedy w Polsce wreszcie zapanuje
            > liberalizm.
            > Z Czechami to jeszcze dosyć długo nie będziemy mogli się
            równać,niestety.Przed
            > drugą wojną światową byli oni na wyższym poziomie niż Austria,w czasie wojny
            > byli mniej zniszczeni,teraz są zarządzani lepiej niż Polska,to już
            wystarczy,że
            >
            > do Czech nam daleko.Obserwacje czeskich sklepów niewiele wyjaśnią,zarówno za
            > komuny jak też i teraz mają bardzo rozwinięty przemysł zbrojeniowy który
            > przynosi duże zyski a wyroby są "mało " widoczne.

            Co za bzdury!!!!!!!!
            Państwo Czechosłowacja w momencie powstania przez wielu skazane było na krótki
            byt, bo nic tam nie było!
            Uratowali się zagarnięciem fragmentu przyznanego Polsce Śląska Cieszyńskiego
            (czyli Zaolzia) na którym były surowce i przemysł.
            • m.rycho Re: Pytanie do liberałów 16.01.06, 17:06
              skun2 napisał:
              > Co za bzdury!!!!!!!!
              > Państwo Czechosłowacja w momencie powstania przez wielu skazane było na
              krótki
              > byt, bo nic tam nie było!
              > Uratowali się zagarnięciem fragmentu przyznanego Polsce Śląska Cieszyńskiego
              > (czyli Zaolzia) na którym były surowce i przemysł.<
              Zanim coś wysmarujesz to pomyśl co można zrobić z niczego.
              • skun2 Re: Pytanie do liberałów 16.01.06, 18:10
                nie wiem co można zrobić z niczego, Czechosłowacji nie dawano szans na
                przetrwanie ZANIM zajęła Zaolzie.
        • zirby Re: Pytanie do liberałów 16.01.06, 16:34
          skun2 napisał:

          > zirby napisał:
          >
          > > Buhahahahaha! A kiedy to niby w Polsce panował liberalizm gospodarczy czy
          > li:
          > > niskie i stabilne podatki,
          >
          > to nie możliwe.

          Dziwne. A w takim np. USA sie udało. Ze o bliższych nam przykładach, w rodzaju
          Estonii nie wspomne

          >
          > przejrzyste prawo, ograniczenie ingerencji aparatu
          > > panstwowego w dzialalnosc gospodarcza,
          >
          > co masz na myśli?

          Brak mozliwosci interpretowania prawa np. przez urzednikow US, wydawanie
          orzeczen przy braku przepisow wykonawczych, powszechną praktykę zmuszania
          podatnika do płacenia grzywien na podstawie interpetacji przepisów wykonanej
          przez urzednika a nie na mocy WYROKU SĄDOWEGO


          >
          > brak interwencji panstwa i subsydiow dla
          > >
          > > nierentownych przedsiebiorstw, niskie obciazenia fiskalne pracodawcow,
          >
          > Dla prywatnych i państwowych na pocz. lat 90-tych.

          No i - coz za traf! - wtedy mielismy najszybszy rozwoj gospodarczy :)) Jak sie
          zaczelo dotowanie hutnictwa, gornictwa, kolei itd itd itd to nagle mamy
          miliardy długu publicznego.

          >
          > > ograniczenie samowoli zwiazków zawodowych,
          >
          > Gdzie ty w Polsce masz związki zawodowe?
          > Wiesz, że w RFN każdy może zapisać się do związków, w Polsce tylko pracownik
          > budżetówki lub wielkich molochów spółek z udziałem...

          Buhahahahha! Doucz sie troche zanim zaczniesz pisac, bo idiote z siebie robisz:)
          Sprawdz sobie chocby co oznacza skrot NSZZ i kto sprawował w Polsce władze w
          latach 1997 - 2001.
          Związkow zawodowych w Polsce mamy w tej chwili okolo... 60 róznych :)))


          >
          > niska redystrybucja dochodu
          > > narodowego, promowanie tworzenia nowych miejsc pracy a nie rozdawnictwo
          > > zasiłków?
          >
          > Gdzie ty w Polsce masz zasiłki?
          > Zasiłek dla bezrobotnych pobiera się przez pół roku w Polsce, oszołomie.

          A zasiłki z opieki społecznej: porodowy, pogrzebowy, chorobowy i naście innych,
          zasiłek mieszkaniowy, alimentacyjny i reszta oczywiscie nie sa wypłacane z
          pieniedzy podatnika. Płaci sie je w postaci kolorowych muszelek. Wez ty sie
          naucz czegos baranie zanim siadziesz do klawiatury...


          >
          > > Cos ci sie chlopcze pozajaczkowalo - oplakany stan polskiej gospodarki to
          >
          > efekt
          > >
          > > BRAKU liberalizmu w gospodarce i polityce.
          >
          > No, a teraz - rozpęd i łbem w ściane, może pomoże.
          > >

          Tobie pomoże edukacja, edukacja i jeszcze raz edukacjia - bos nieuk i tuman
          jakich nawet w samoobronie mało...
          • skun2 Re: Pytanie do liberałów 16.01.06, 16:38
            a ty jesteś teoretyk z liceum, powodzenia na maturze, żenada.
            • zirby Re: Pytanie do liberałów 16.01.06, 16:41
              Ta, tobie nawet matury nie było dane nigdy zrobić... Bo w szkole specjalnej
              nauczyli cie tylko jak sobie długopisu nie wbić w oko. Idz, znajdz kogos kto
              cie czytać czegoś nauczy, to może osiagniesz poziom inteligencji drewnianego
              stołka. Na razie osiągnąleś poziom nieoheblowanej nogi, a i to jednej :)
            • skun2 Re: Pytanie do liberałów 16.01.06, 16:41
              zasiłki z pomocy społecznej, baranie, to przysługują dla kompletnych biedaków,
              tyle to powinieneś wiedzieć, dla żebraków, matole, ale wielu z nich nie wzięło
              się znikąd tylko dzięki państwu polskiemu.
              Poza tym powinieneś znać definicję państwa i jego rolę, ale pewnie jeszcze pani
              nie mówiła.
              • skun2 Re: Pytanie do liberałów 16.01.06, 16:42
                dobre samopoczucie dupków na utrzymaniu rodziców mających wykutą jedną
                definicję na pamięć to największa plaga tego forum.
                • zirby Re: Pytanie do liberałów 16.01.06, 16:46
                  skun2 napisał:

                  > dobre samopoczucie dupków na utrzymaniu rodziców mających wykutą jedną
                  > definicję na pamięć to największa plaga tego forum.

                  Zgadza sie! Wiec powinieneś stąd jak najszybciej się wynosić!
                  • skun2 Re: Pytanie do liberałów 16.01.06, 16:53
                    mówiłem o tobie prosty dzieciaku.
                    • zirby Re: Pytanie do liberałów 16.01.06, 16:54
                      A ja o tobie, niedouczony matole
                      • skun2 Re: Pytanie do liberałów 16.01.06, 16:57
                        aleś zabłyszczał, kolejny raz, gimnazjum?
                        • zirby Re: Pytanie do liberałów 16.01.06, 17:14
                          Buhahahahaha!
                          "zabłyszczał"???? Nawet minimum poprawnej polszczyzny nie zdołali ci do łba
                          wtłoczyć? Ale pracuj, pracuj, może w koncu osiagniesz jednak ten poziom
                          stołka :))
                          • skun2 Re: Pytanie do liberałów 16.01.06, 17:29
                            PWN:"zabłyszczeć ~czę, ~czysz, ~błyszcz, ~czał, ~czeli
                            1. «zajaśnieć blaskiem; zaświecić, zamigotać, zalśnić»
                            Śnieg zabłyszczał w słońcu.
                            Brylant zabłyszczał na palcu.
                            Na dnie coś zabłyszczało."


                            była to oczywiście kpina.
                            Gimnazjum schodzi na psy.
                            • zirby Re: Pytanie do liberałów 16.01.06, 17:49
                              Uhahahaha!
                              Gdyby ktoś wpoił ci umiejętnośc czytania ze zrozumieniem, zauwazyłbyś, że
                              forma "zabłyszczeć" odnosi się do obiektów nieożywionych. Przy określaniu cech
                              obiektów zywych - takich jak człowiek, pies, wiewiórka, teściowa uzywana jest
                              forma "zabłysnąć".
                              Ale o tym uczą dopiero w podstawówce, więc masz czas :)
                              • skun2 Re: Pytanie do liberałów 16.01.06, 18:06
                                masz całą definicję w ramach korepetycji, darmowych, dzieciaku:
                                zabłyszczeć dk VIIb, ~czę, ~czysz, ~błyszcz, ~czał, ~czeli
                                1. «zajaśnieć blaskiem; zaświecić, zamigotać, zalśnić»
                                Śnieg zabłyszczał w słońcu.
                                Brylant zabłyszczał na palcu.
                                Na dnie coś zabłyszczało.


                                2. «wywołać zachwyt, wzbudzić podziw, olśnić czymś»
                                Zabłyszczeć na egzaminie, na scenie.


                                • skun2 Re: Pytanie do liberałów 16.01.06, 18:08
                                  więcej książek, mniej pokemonów, a będą efekty.
                                • zirby Re: Pytanie do liberałów 16.01.06, 18:11
                                  Rany, moja przepona... :) Dawno żaden idiota tak mnie nie ubawił!
                                  Sprawdz co oznacza to tajemnicze "VIIb" i jak juz znajdziesz poczytaj o tym
                                  jakiej formy kiedy się uzywa:) Nie zrażaja sie obfitością słów trudnych i
                                  bliżej ci nieznanych, jak się zaweźmiesz to może zrozumiesz (choć nic tego
                                  optymizmu nie potwierdza:))
                                  • skun2 Re: Pytanie do liberałów 16.01.06, 18:15
                                    2. «wywołać zachwyt, wzbudzić podziw, olśnić czymś»
                                    Zabłyszczeć na egzaminie, na scenie.
                                    Odmiana czasowników – grupa koniugacyjna VIIb
                                    czubek jesteś!
                                    • zirby Re: Pytanie do liberałów 16.01.06, 18:19
                                      A więc jednak zraziłeś się do tylu słow dla ciebie nieznanych? Ojej, jakież to
                                      przykre... Ponieważ mam dobre serce, a i opóźnionym umysłowo godzi się pomagać,
                                      dam ci malutką podpowiedź: szukaj czegoś co sie nazywa "imiesłów", a potem
                                      grupy od niego w semantyce języka wyższej :)
                                      • skun2 Re: Pytanie do liberałów 16.01.06, 18:32
                                        koleżko, ty gadasz kompletnie bez sensu.
                                        Co ma wspólnego gramatyka z tym o czym była dyskusja?
                                        Tzn. ze znaczeniem słowa "błyszcześ", które jakoby zostało niepoprawnie użyte?
                                        Dałem ci już nawet definicję, a ty wyjeżdżasz z niezrozumiałymi dla siebie
                                        terminami gramatycznymi (zupełnie bez sensu) licząc na to, że mi zaimponujesz.
                                        Głupotą mi nie zaimponujesz.
                                        Rany....
                                        • zirby Re: Pytanie do liberałów 16.01.06, 18:48
                                          O ile na maturze wciąz jeszcze jest gramtyka jezyka polskiego (za moich czasów
                                          była), to zakonczysz edukacje na poziomie "średnie niepełne"... Jak to mawiał
                                          Włodzimierz Illicz: uczyć się, uczyć i jeszcze raz uczyć :) I jest to jeden z
                                          nielicznych cytatów wodza, kiedy mówił do rzeczy:)
                                          Ale wszystko przed tobą. Może nawet jak się wysilisz to zrozumiesz na czym
                                          polega semantyka i jakie zasady rządzą odmianą czasowników i kiedy uzywamy
                                          jakiej formy.
                                          • skun2 Re: Pytanie do liberałów 16.01.06, 19:08
                                            "Gdyby ktoś wpoił ci umiejętnośc czytania ze zrozumieniem, zauwazyłbyś, że
                                            forma "zabłyszczeć" odnosi się do obiektów nieożywionych."

                                            zacytuję cię, matołku, bo widzę, żeś pijany.
                                            Po co zacytuję?
                                            Zeby ci zwrócić uwagę, o co ci biegało i na co odpowiadałem.

                                            Ja ci mówię, że trawa jest zielona, a ty mi o bitwie pod Grunwaldem.
                                            Żenada.
                                            • skun2 Re: Pytanie do liberałów 16.01.06, 19:14
                                              zabłyszczeć znaczy to samo co zabłysnął wg definicji.
            • andrzej.sawa Re: Pytanie do liberałów 16.01.06, 16:53
              A może zamiast licytować się pomyślcie co jest do zrobienia.
              System podatkowy,znajdą się tacy co powiedzą,że w Niemczech jest bardziej
              skomplikowany.Może,ale co z tego?Poczytajcie sobie i łatwo zobaczycie,że
              przepisy podatkowe to nie reguły,bo tych jest w miarę nie dużo,ale gąszcz
              wyjątków od reguł i wyjątków od wyjątków od reguł.Np.poczytajcie sobie co może
              firma zaliczyć do kosztów.Paranoja.Niestety od 1989 roku następuje psucie prawa
              ,nazywa to się doskonaleniem i wprowadzeniem np.wolności gospodarczej.
              Nie piszcie,że gdzieś jest gorzej-to nie tłumaczenie,dlaczego u nas w Polsce nie
              ma być po prostu dobrze.
    • vitoleone Re: Pytanie do liberałów 16.01.06, 16:59
      Sam sobie przeczysz.W Czechach jest jeszcze wiekszy kapitalizm/o ile tak to
      mozna ujac/ i dlatego sa przed nami.Ale Czesi nie zajmuja sie glupotami,nie
      maja Rydzyka,Leppera I Giertycha.Nie interesuje ich aborcja ani wytyczne
      Watykanu.Po prostu normalnie,spokojnie PRACUJA.A po pracy nie zuzywaja
      wszystkich sil na zwalczanie rodakow lecz na cieszenie sie zyciem.I z naszymi
      paskudnymi cechami nie mamy szans aby ich dogonic.
      • skun2 Re: Pytanie do liberałów 16.01.06, 17:08
        co ma giertych do wiatraka?
        • vitoleone Re: Pytanie do liberałów 16.01.06, 17:11
          Obaj kreca sie bez sensu,wszystko jedno skad wieje
          • skun2 Re: Pytanie do liberałów 16.01.06, 17:22
            ale jedyne co wyniknęło z giertycha istotnego dla państwa to becikowe ostatnio -
            jeszcze nie podpisane, poza tym trochę krzyku i modlitwy, nic więcej.
            • vitoleone Re: Pytanie do liberałów 16.01.06, 17:40
              To bedzie jeden z najpiekniejszych dni w naszym pieknym kraju,gdy cala ta
              ponura rodzine zwieje wiatr historii,jak mawiali towarzysze.
              • skun2 Re: Pytanie do liberałów 16.01.06, 18:07
                ale co to ma do rzeczy?
                a poza tym wątpię, że ich zwieje, PZPR też miało zwiać i nic z tego.
    • hulaj_dusza Re: Pytanie do liberałów - dla przypomnienia 16.01.06, 18:38
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=30822881&a=30822881
    • wielki_czarownik Mamy liberalizm? Ciekawe 16.01.06, 19:50
      Od kiedy w Polsce jest liberalizm?
    • piaf.e Re: Pytanie do liberałów 16.01.06, 19:55
      skun2 napisał:

      > Niedawno ogłoszono (i to nawet na portalu GW!), że Czechy wyprzedzają już
      > Portugalię w PKB, a :Polaska jest jak wiemy przedostatnia (a może już
      > ostatnia?) zatem mam do was dość trudne pytanie:
      > Ile zakładów padło w Czechach w trakcie tej wiekopomnej transformacji
      > ustrojowej, bo w Polsce prawie w każdej mieścinie coś padło i efekt jest
      > taki, że mamy 20% bezrobotnych, podczas gdy w Czechach bezrobotnym jest tylko
      > ten, któremu się nie chce i to Polacy pracują w coraz większej liczbie w
      > państwie czeskim, a nie odwrotnie.
      > Mało tego - pewne branże, które u nas już nie istnieją, bo miały rację bytu
      > tylko w RWPG w Czechach mają się cały czas dobrze i funkcjonują na rynku...
      > polskim.
      > A drugie pytanie: czy warto było?
      > Efekty żałosne, bezrobocie ogromne, inwestycji zagranicznych za mało.
      > Mamy dziki kapitalizm i liberałów (gdzie jeszcze w Europie poważany jest
      > liberalizm, chyba tylko tam gdzie poważany jest komunizm, czyli nigdzie).



      szczerze mowiąc nie rozumiem co ma do tego liberalizm.
      ani co ma do tego twoje stwierdzenie:

      (gdzie jeszcze w Europie poważany jest liberalizm)
    • trevik Re: Pytanie do liberałów 16.01.06, 20:34
      Porownaj poziom inwestycji zagranicznych w Czechach i w Polsce i bedziesz mial
      odpowiedz. A Polska mogla byc w tej chwili przed Czechami, gdyby reformy, ktore
      zaczal Balcerowicz byly bardzo konsekwentne i gdyby nie pozostawiono w spokoju
      pewnych grup interesu. Panstwa typu Slowacja (druga Bialorus to byla za
      Meciara), nadbaltyckie ida ostrnym kursem do przodu, bo zdecydowaly sie na
      odwazne reformy i ciagna a Polska coraz bardziej stoi....

      T.
    • jackmal Trzeba wiedzieć o czym się mówi 16.01.06, 20:52
      Podejrzewam że większość osób mających pretensje do rzekomego liberalizmu jaki
      mamy w Polsce, nie bardzo wie o czym mówi. Tzn. nie prowadzą własnego interesu.
      Stąd to morze bzdur jakie wypisują. Osobiście jestem zdania, że gdyby wszyscy ci
      mądrale nie to nawet, żeby musieli prowadzić jakiś biznesik, ale żeby sami
      musieli płacić i rozliczać swoje podatki i składki ZUS (bo teraz robią to za
      nich pracodawcy) w dwa miesiące zostaliby rasowymi liberałami. Możecie wierzyć,
      że jak ktoś w zębach musi odnieść do fiskusa to, co już miał w kieszeni, a
      jeszcze musi to prawidłowo wyliczyć to jakoś natychmiast zaczyna myśleć o
      obniżeniu podatków, uproszczeniu przepisów etc, etc.
    • mlot.na.lewactwo Oczywiscie, jasne 16.01.06, 20:59
      gdzie ty widzisz liberalizm - ktory przeciez prowadzi do wolnego rynku??? Oswiec
      mnie proszę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka