Dodaj do ulubionych

Wiersze prawicowe, dla odmiany i równowagi.

28.01.06, 10:57
Od rana, do samego wieczora
Męczy nas na forum, czerwona zmora
Tu ubeka obroni, tam na AK napluje
Wolińską pozdrowi, potępi solidarnościowe szuje

Rymem pisze, poezją nas czaruje,
Ale czy rymowana głupota, lepeij smakuje?
Głupota jest głupota, żałosna zawsze i wszędzie
Na forum naszem, i w ubeckim urzędzie

Dobre to były czasy, te lata 40-te
Konwejer, prąd do ciała, i do piachu akowskie bestie
Wieczorkiem tańce u Morela, w niedzielę piknik u Bermana
Bawiła się dobrze czerwona banda, do białego (lub czerwonego) rana

A dziś świat stanął na głowie
Podobno akowcy mieli rację?
Jakże to tak kłamać? Sądzić ubecką nację?
Czy ktoś wreszcie to emerytce powie?

Powiedzmy to otwarcie, prawdy się nie wstydźmy
Zbrodnią jest mordowanie Polaków, nie czyny Wolińskiej
Zbrodnie będą osądzone, zbliża się ta pora
Stąd coraz głośniej ujada, ubecka sfora

Zabierze się dodatki, rozliczy wille
Emeryturki pozabiera, ot, PIS-owski thriller
I na śmietnisku historii, tam gdzie leży komuna
Wylądują „ludzie honoru”, nareszcie, choć późno.
Obserwuj wątek
    • wladyslaw.studnicki Pomyłka. 28.01.06, 11:01
      Zbrodnią jest mordowanie Polaków, nie sądzenie Wolińskiej
    • buraque Re: Wiersze prawicowe, dla odmiany i równowagi. 28.01.06, 11:15
      wladyslaw.studnicki napisał:

      > Od rana, do samego wieczora
      > Męczy nas na forum, czerwona zmora
      > Tu ubeka obroni, tam na AK napluje
      > Wolińską pozdrowi, potępi solidarnościowe szuje

      rym częstochowski zawsze z cenie :)

      a poezja prawicowa to coś równie potrzebnego jak przyjaźń polsko-syjamska
      • kropek_oxford Zawsze. Masz racje, to klasyczny rym czestochowski 29.01.06, 02:36
        Od rana, do samego wieczora
        Męczy nas na forum, czerwona zmora...
    • wladyslaw.studnicki Na antysemitów forumowych. 28.01.06, 11:20

      Na antysemitów.


      Obrodziło antysemitami, styczniową porą
      Lortea, bladatwarz, sporo innych amatorów
      Tego poglądu strasznego, porażającego
      Że Polacy nie są winni całego zła światowego

      Rozpowiadają kłamstwa, ci ohydni bandyci
      Że za Auschwitz i Treblinkę, nie są winni Lechici
      Gardłują o Koniuchach i Nalibokach, że kilkuset zabitych ludzi
      Naiwni Polaczkowie, świata to nie obchodzi, przestańcie się łudzić

      Czymże są wasze dwa miliony? Czy niczym istotnym?
      Są zagrożeniem dla pewnych interesów żywotnych.
      Po co się dzielić odszkodowaniami?
      Z Polakami?
      Skoro wszystko można do naszej kieszeni schować?
      A czy Polska już nam zapłaciła? Nie? Niech się przestanie chować!
      Polskie gestapo, polscy esesmani, polskie obozy śmierci!
      Płaćcie Polacy! Teraz w kolejce wy jesteście pierwsi!

      Z Niemców nic już nie wydusimy, Austria wydojona
      Szwajcaria takowoż, Zostaje Polska, słusznie obwiniona
      O zbrodnie, których nie popełniła. Ale czy prawda tu ważna?
      Liczy się zamydlić oczy, i jak najgłośniej trzaskać.

      A durni Polaczkowie, milczeli o swych zabitych
      Zamiast się obnosić, krzyczeć, włosy rwać i kasiorę liczyć
      Dziś mają za swoje, dziś my mamy monopol
      Niestety się budzą, oto mamy kłopot

      Jak temu zaradzić? Prosta jest odpowiedź.
      Kłammy jeszcze więcej, Gross niech znów się wypowie
      Teraz ma napisać, tę prawdę oczywistą
      Że Hitler był z Radomia, ten polski nazista.
      • janbezziemi Re: Na antysemitów forumowych. 28.01.06, 11:30
        Juz wolę grafomanię lewicy niz prawicy. Tamta przynajmniej bywa smieszna, a
        ta...Szkoda słów!
    • b.autor z kaczmarskiego 28.01.06, 11:27
      wytresujemy świnie
      kupimy sobie psy
      i dętych słów świątyni
      łaknąć będziemy krwi...
      • janbezziemi Głos ma Julian Tuwim 28.01.06, 11:38

        Portret krytyka o inicjałach St.P.Tak o nim pisze Julian Tuwim. Dzis prawie
        nikt nie wie, o kim mowa, ale o grafomanach, ktorych utworki-potworki tu widzę
        nawet pisac nie warto.

        O ST. P.

        Jadem i pianą z pyska
        Pluje, parska i pryska,
        Pisze, że jestem rzeźnikiem,
        Gudłajem i bolszewikiem,
        Judokokiem, bakcylem,
        Pawianem i skamandrylem,
        Że sprzedaję ojczyznę,
        Że koślawię polszczyznę,
        Że znieważam, bezczeszczę
        I diabli wiedzą co jeszcze.

        I pomyśleć, że z tej całej
        Działalności wspaniałej
        Tego pana - więc z plwocin,
        Charczeń, wrzasków, wypocin,
        Rzygań, kopnięć i wycia,
        Na co stracił pół życia,
        Z książek, zdań i tytułów,
        Z recenzji, wzmianek szyderczych,
        Słowem, z tego całego
        Kramu dziennikarskiego
        Zostanie... jeden wierszyk,
        I to - mój, a nie jego.
        Ten właśnie wierszyk... O, sroga,
        Przez żydowskiego Boga
        Natchniona zemsto! Ot, fraszką,
        Paru słówek igraszką
        Unieśmiertelnić wroga!...




        "My bez polityki nawet nie potrafimy sie przeżegnać!" Zbigniew Jerzyna
        • b.autor Re: Głos ma Julian Tuwim 28.01.06, 11:43
          zjazd

          odbył się właśnie wielki zjazd złodziei
          najwięcej mowy było o idei
      • b.autor Re: z kaczmarskiego 28.01.06, 11:49
        wytresujemy świnie
        kupimy sobie psy
        i w dętych słów świątyni
        łaknąć będziemy krwi

        zawodzi przed bałwanem
        półślepy kapłan łgarz
        bo cham jest zawsze chamem
        nieważne, ich czy nasz…
    • cheetah51 Re: TEN JEST Z OJCZYZNY MOJEJ... 28.01.06, 11:52
      TEN JEST Z OJCZYZNY MOJEJ

      Ten, co o własnym kraju zapomina.
      Na wieść, jak krwią opływa naród czeski,
      Bratem się czuje Jugosłowianina,
      Norwegiem, kiedy cierpi lud norweski,

      Z matką żydowską nad pobite syny
      Schyla się, ręce załamując żalem,
      Gdy Moskal pada - czuje się Moskalem,
      Z Ukraińcami płacze Ukrainy,

      Ten, który wszystkim serce swe otwiera,
      Francuzem jest, gdy Francja cierpi, Grekiem -
      Gdy naród grecki z głodu obumiera,
      ten jest z ojczyzny mojej. Jest człowiekiem.


      Antoni Słonimski


      • janbezziemi Re: TEN JEST Z OJCZYZNY MOJEJ... 28.01.06, 11:55
        Czytajci, ludzie, dobrą poezję. Jak jej nie znacie, duzo tracicie.
      • wladyslaw.studnicki Cóż, od dwustu lat walczymy o wolność innych, 28.01.06, 12:06
        z wiadomym skutkiem dla naszej niepodległości.
    • haen1950 Re: Wiersze prawicowe, dla odmiany i równowagi. 28.01.06, 12:11
      Na Nowym Swiecie, w świetle latarni
      Lezała głowa w antykwarni.
      Może dziwoląg etnograficzny
      A może przyrząd do sztuk magicznych.
      W kazdym bądź razie zwyczajne drewno, drewno na pewno.
      Że lubię rzeczy wyjątkowe
      Nabyłem ową drewnianą głowę.
      Niosę do domu, odwijam papier
      A żona patrzy i łza jej kapie.
      Ja mam wydatki, i to i owo
      A ty do domu nagle z tą głową.
      Żeby więc nieco błysnąć dialogiem
      Nadziewam ową drewnianą głowę.
      Wieść się roznosi, szacunek wzrasta,
      Jestem na ustach całego miasta.
      Chwalą w południe, wieczór i rano
      Drewniane głowy głowę drewnianą.

      Na motywach Konstantego.
      • joannabarska A może Władysław Broniewski? 28.01.06, 13:05





        Komuna paryska

        (fragmenty)

        Słuchając,usta zatnij,

        czoła nie zniżaj.

        Oto opowieść o dniach ostatnich

        Komuny miasta Paryża



        I

        Bębny,bębny nocą warczały,

        nim świt zaświecił blady,

        padły w mieście pierwsze wystrzały,

        stanęły barykady.



        Bramy zdobyto,wzięto forty,

        śmierć bliska.

        Z każdej ulicy,jak z aorty,

        upływa krew paryska.



        Ale Komuna się nie podda,

        Komuna śmiercią gardzi!

        Paryżu gniewny,okrzyk podaj:

        "Do broni,komunardzi!



        Do broni,ludu roboczy!

        Dzieci! Kobiety! Starcy!

        Krew ulicami broczy,

        krwi jeszcze dziś wystarczy!



        Nim chmary żołdactwa runą,

        nim przejdą po naszym ciele,

        na barykady,Komuno,

        do broni,obywatele!"



        VIII

        Walcz,barykado!

        Giń,barykado!

        Unoś się,gniewna

        pieśni paryska!

        Czerwonoskrzydłą

        ptaków gromadą

        ponad trupami

        leć na pociskach!



        Walcz,barykado!

        Giń,nieugięta!

        Będzie zwycięstwo,

        będzie zapłata.

        Ludu roboczy,

        patrz i pamiętaj!

        Proletariusze

        Francji i świata!



        Giń,barykado!

        Sztandar wznieś wyżej!

        Wolna do końca,

        padnij i skonaj,

        groźna,ostatnia

        w martwym Paryzu,

        niezwyciężona,

        niezwyciężona!






    • mariner4 Problemem jest to 28.01.06, 13:07
      ża dla Was większym wrogiem od komunistów są liberałowie.
      M.
      • xx23 Re: Problemem jest to 28.01.06, 16:36
        Liberalowie to spadkobiercy komunistow , synow szatana na rowni z
        hitlerowcami , narodowo-SOCJALISTAMI.
    • b.autor kochanowski – na lipę 28.01.06, 14:34
      gościu, siądź pod mym liściem, a odpoczyń sobie
      nie dojdzie cię tu słońce, przyrzekam ja tobie…
      • wladyslaw.studnicki Lipa- w styczniu? 28.01.06, 14:41

        • b.autor bo to lipa całoroczna 28.01.06, 14:47
          choć bezlistna, a pomroczna…
          • wladyslaw.studnicki Lipy cień dają tylko w lecie, 28.01.06, 14:50

            • wladyslaw.studnicki Spało się na biologii, tego nie wiecie. 28.01.06, 14:50

              • b.autor cały dzień 28.01.06, 15:07
                na tej lipie siedzi leń
                nic nie robi, ino cień
                a wieczorem, do poduszki
                zżera se z tej lipy gruszki…
        • verbaveritatis Znam te metodę! 28.01.06, 16:34
          "Władysławie Studnicki" jak dlugo mozna tak zasmiecac forum??? Twoja metoda
          jest metodą ministra propagandy III Rzeszy!
          • wladyslaw.studnicki Ja, ja, naturlich! 28.01.06, 16:42

            • artenara Sehr gut,Sturmbahnfuehrer 28.01.06, 16:43
        • cheetah51 Re: Lipa- w styczniu? Brak wyobraźni. 29.01.06, 02:17
          Współczuję, lorteo!
    • b.autor pamiętaj kolego! 28.01.06, 16:21
      1. nie będziesz miał prezesa innego niż kaczyńskiego
      2. kochaj gosiewskiego jak siebie samego
      3. i nie pożądaj żony prezydenta swego…

      cdn ?
      • artenara No,ten 3-ci punkt to latwizna 28.01.06, 16:41
        • elfhelm Re: No,ten 3-ci punkt to latwizna 29.01.06, 01:59
          :)))))
    • pindolina Nie dawaj sie i tyle! Czerwona zaraza padnie. 29.01.06, 02:15
      Wkrotce. Nawet korzenie KLD zostana wyciagniete na wierzch!
      • kropek_oxford Powiadom wiec nas, KIEDY PADASZ:) Zrobimy 29.01.06, 02:37
        zbiorke na wieniec.
      • henryk.log Re:Nie dawaj tyle! pindolino bo zaraza padnie.! :) 29.01.06, 03:04
    • kropek_oxford Buhahaha!!! Nalezy ci sie PALMA CZESTOCHOWY 29.01.06, 02:35
      Bo rownie dziadowskiego rymowania to ja - poza drukami jarmarcznymi i
      odpustowymi - jeszcze nie widzialem. Nie masz talentu, Studnicki... Zajmij sie
      moze chemia?
    • panidalloway Re: Wiersze prawicowe, dla odmiany i równowagi. 29.01.06, 10:10
      Więc na lipie siedzi Lech,
      Nie pokłonić się to grzech,
      To oznacza niezawodnie,
      Wielbić stalinowskie zbrodnie,
      Nienawidzić patriotów,
      Co ginęli za Mokotów,
      Chcieć przepraszać bliźnich naszych.
      Za gestapo i za faszyzm.
      Takie grożą aberracje,
      Gdy nie wierzysz :
      Lech ma rację!


      • bratek4 dla odmiany i równowagi. 30.01.06, 10:17
        Lech to pol biedy, ale nie poklonic sie przed Jaroslawem naprawde kwalifikuje
        sie na sad polowy albo chociaz szykany w Radiu Maryja. A Edgar Gosieski
        wszystko przeciez dokumentuje, zbiera haki...
    • wladyslaw.studnicki Na cenzurę. 30.01.06, 16:23
      Wydawało się wielu, że nadeszła wreszcie wolność słowa
      O radosny Okrągły Stole! dzięki tobie cenzura się schowa
      I nastaną czasy przychylne, zakazanym tematom, pluralizm opinii.
      I nadeszło. Lecz bramy nie wszędzie otworzyli.

      Jest jedno takie miejsce, FK się nazywa.
      Skad wolność wypowiedzi, przepędzana niczym suka parszywa
      Piszcie do woli, forumowicze kochani.
      Lecz pamiętajcie, że istnieją bany.

      Gdy piszesz po myśli, pewnych cenzorów, nożyce daleko.
      Lecz wdepniesz w temat śliski, Ooo, ban kolego.
      A za co, zdziwiony forumowicz pyta? Com ja napisał zdrożnego?
      Prawdę, prawdę, niezgodną z wizją Michnika wstukałeś kolego.

      I piszesz pytania, w tej złudnej nadziei,
      że ci ktoś z adminów, odpowiedzi udzieli.
      Ależ odpiszą! To nic że głupoty, bez związku z pytaniem.
      A spróbuj się rzucać- odpowiedzą ci banem.

      Bo gdy ktoś się nauczył, monopolu na prawdę.
      Odzwyczaić się od tego naprawdę niełatwo.
      Jak śmią mieć oglądy inne niż "właściwe"!!?
      Mam pecha, bo mam takie. Cóż mi zrobicie cenzory nielitościwe?
      • artenara daj spokoj bo jak to czytam ,to moj pies wyje 30.01.06, 16:26
      • artenara Re: Na cenzurę. 30.01.06, 16:27
        a kot chce nasikac na laptopa
    • bac1 *** (dlaczego poeci piją wódkę...) *** 30.01.06, 16:49
      dlaczego poeci piją wódkę


      piją bo wiedzą
      co w nich siedzi
      i co jeszcze może
      z nich wyjść

      piją bo nie mogą słuchać
      tego co inni mówią do nich
      i tego co sami mówią
      do siebie

      piją bo chcą podrzucić świnię
      koledze po piórze
      a na trzeźwo
      są tacy szlachetni

      piją do lustra bo się boją
      że zobaczą w nim tego drugiego
      lepszego i „piękniejszego”
      lustereczko lustereczko
      powiedz przecie...

      piją bo wiedzą co już
      napisali
      i nie wiedzą co jeszcze
      napiszą


      Tadeusz Różewicz
      • artenara A wrona ma dwie nogi,a szczegolnie lewa. 30.01.06, 16:52
        Anonimowy medrzec

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka